II OSK 1869/19
Administrative courts2022-03-03
Case number
II OSK 1869/19
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-03-03
Type
Wyrok NSA
Judges
Andrzej JurkiewiczMałgorzata MironPiotr Broda
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Piotr Broda po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 2771/18 w sprawie ze skargi A. C. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 stycznia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 2771/18 oddalił skargę A. C. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
A. C. (obywatelka Rosji) w dniu 25 stycznia 2017 r. wystąpiła z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze względu na swoje polskie pochodzenie.
Wojewoda [...] (dalej: Wojewoda) decyzją z [...] czerwca 2017 r. nr [...] odmówił udzielenia cudzoziemce ww. zezwolenia, na podstawie art. 197 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2016 r., poz. 1990 ze zm.). Zdaniem organu A. C. nie spełnia żadnego z dwóch warunków wymienionych w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U. z 2014 r., poz. 1392 ze zm.; dalej: ustawa o repatriacji), tj. nie udokumentowała, że jedno z jej rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej, a ponadto nie wykazała swojego związku z polskością.
Po rozpatrzeniu odwołania cudzoziemki Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: Szef Urzędu) decyzją z [...] czerwca 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie wydano w oparciu o art. 197 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2017 r., poz. 2206 ze zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach) oraz w zw. z art. 12 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 107) oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: k.p.a.).
Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 12 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw do postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji ustawy o cudzoziemcach (tj. przed dniem 12 lutego 2018 r.) stosuje się przepisy dotychczasowe. Z kolei w dniu 1 maja 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 858), która m. in. uchyliła art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2014 r., poz. 1392 ze zm.) oraz zmieniła brzmienie art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w ten sposób, że w zakresie ustalania polskiego pochodzenia odsyła wyłącznie do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. W konsekwencji okoliczność posiadania w przeszłości obywatelstwa polskiego lub też okoliczność posiadania wstępnych (co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków), którzy w przeszłości posiadaliby obywatelstwo polskie, przestała mieć znaczenie dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Wciąż znaczenie w tym postępowaniu może zaś mieć okoliczność posiadania wstępnych (co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków), którzy byli narodowości polskiej. Niezmiennie dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach należy wykazać związek z polskością. Jak stanowi natomiast art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, zezwolenia na pobyt stały udziela się cudzoziemcowi na czas nieoznaczony, na jego wniosek, jeżeli jest osobą o polskim pochodzeniu i zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe.
Zgodnie z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach zezwolenia na pobyt stały udziela się cudzoziemcowi na czas nieoznaczony, na jego wniosek, jeżeli jest osobą o polskim pochodzeniu i zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Przy czym do ustalenia polskiego pochodzenia, zgodnie z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, stosuje się przepisy art. 5 ust. 1 oraz odpowiednio przepisy art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu tej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: 1) co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; 2) wykaże ona swój związek z polskością.
Organ odwoławczy wskazał, że w trakcie postępowania administracyjnego skarżąca dołączyła do akt sprawy odpis swojego akt urodzenia, z którego wynika, że jej rodzicami są: M. C., syn W., posiadający narodowość rosyjską oraz E. C., córka V., posiadająca narodowość rosyjską. Wymienił ponadto dokumenty, które skarżąca dołączyła w toku postępowania, w tym również odwoławczego.
Organ odwoławczy po dokonaniu analizy dokumentów dołączonych przez cudzoziemkę stwierdził, że dokumenty te nie zawierają zapisów o polskiej narodowości jednego z rodziców lub dziadków lub obojga pradziadków cudzoziemki. Ze źródłowych aktów stanu cywilnego wynika rosyjska i białoruska narodowość przodków cudzoziemki. Do akt sprawy załączono również wydane przez Archiwum Państwowe w M. zaświadczenie, z którego treści wynika, że prapradziadkowie strony byli na listach wyborców za 1938 r. z wioski W., województwo [...], do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Dokument ten nie stanowi jednak o przynależność narodowej, lecz posiadaniu polskiego obywatelstwa. Natomiast zaświadczenia potwierdzające fakt chrztu matki cudzoziemki, jej dziadków, pradziadków, prapradziadków oraz brata praprababki ze strony matki w kościele rzymsko-katolickim, w ocenie organu odwoławczego, może stanowić pewną wskazówkę co do ich narodowości, nie może być jednak jednoznacznym kryterium narodowościowym, bowiem na tym terytorium zamieszkiwali wyznawcy wielu religii oraz przedstawiciele wielu narodowości.
Organ odwoławczy wskazał, że z materiału dowodowego wynika, że polską narodowość posiadali jedynie bracia praprababki ze strony matki cudzoziemki, tj. J. K. z. d. R. oraz M. H. z. d. K., tj. P. R. i P. K., jednakże osoby te są zbyt daleko spokrewnione z cudzoziemką w odniesieniu do przepisów art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Odnosząc się zaś do pisma z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z dnia [...].04.2017 r., w którym stwierdzono, że K. K. (prapradziadek cudzoziemki ze strony matki), N. K. oraz E. K. (prababka cudzoziemki ze strony matki) posiadali polską narodowość, stwierdził, że dokument ten także nie jest wystarczający do uznania, że cudzoziemka spełnia przesłankę określoną z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji (jedna prababka, prapradziadek – zbyt dalekie pokrewieństwo ze stroną). Natomiast pozostałe dokumenty dołączone przez cudzoziemkę nie zawierają zapisu o polskiej narodowości jej wstępnych, mogą natomiast świadczyć o posiadaniu przez nich obywatelstwa polskiego.
Tym samym organ odwoławczy podzielił ocenę organu pierwszej instancji, że wnioskodawczyni nie udokumentowała, że jedno z jej rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej,
Kolejną kwestią wymagającą wyjaśnienia było istnienie związków z polskością, posiadanych przez wnioskodawczynię. Organ drugiej instancji wskazał, że w trakcie przesłuchania w tym celu w dniu 8 czerwca 2017 r. A. C. wykazała się jedynie podstawową wiedzą związaną z polską historią, polskimi twórcami i ważnymi postaciami z historii. Zeznania złożone do protokołu wskazują, że wiedza o polskich tradycjach i zwyczajach oraz ogólna wiedza o Polsce mają charakter wtórny. Jak wykazało postępowanie przed organem pierwszej instancji wiedza cudzoziemki o Polsce jest bardzo płytka, a niektóre fakty, jakie podała cudzoziemka, mają charakter powierzchowny i mogły być wyuczone na potrzeby postępowania. W toku przesłuchania cudzoziemka wprawdzie wykazała się pewną wiedzą na temat Polski, jednakże w opinii organu odwoławczego fragmenty jej wypowiedzi, które potwierdzałyby jej wiedzę, nie były wystarczające do stwierdzenia posiadania przez cudzoziemkę związków z polskością. W ocenie organu odwoławczego analiza tego przesłuchania wykazała, że cudzoziemka nie nabyła związków z polskością, a posiadana przez nią wiedza jest wiedzą wtórną i wyuczoną i nie była ona jak deklarowała przekazana jej w domu rodzinnym. W ocenie organu odwoławczego strona nie wykazała zatem związków z polskością w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji.
A. C. wniosła skargę na powyższą decyzję, zarzucają organowi naruszenie następujących przepisów:
‒ art. 195 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach,
‒ art. 5 ust. 2 i 3 ustawy o repatriacji,
‒ art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a.
‒ art. 15 k.p.a. w zw. z art. 127 § 1 i 2 i art. 136 k.p.a.
‒ art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Szef Urzędu w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżąca nie udokumentowała polskiej narodowości jej rodziców, dziadków bądź pradziadków. W załączonych przez cudzoziemkę do akt sprawy aktach stanu cywilnego narodowość jej wstępnych jest określona jako białoruska bądź rosyjska. Z aktu urodzenia skarżącej wynika, że jej ojciec M. C. i jej matka E. C. są narodowości rosyjskiej. Z dołączonych do akt sprawy dokumentów wynika, że dziadkowie skarżącej ze strony jej matki, tj. H. D. z domu H. ma narodowość białoruską a V. D. jest narodowości rosyjskiej. Z kolei rodzice H. D. z domu H., czyli S. H. i E. H. z domu K. są narodowości białoruskiej. Zdaniem Sądu w sprawie należy oprzeć się o dokumenty w postaci aktów stanu cywilnego, w których ww. osoby wskazały świadomie swoją narodowość, z którą się identyfikują. W tej sytuacji pozostają bez znaczenia wypisy z ksiąg meldunkowych przedstawione przez skarżącą na etapie postępowania sądowego, które pozostają w sprzeczności z zapisami wynikającymi z aktów stanu cywilnego w zakresie deklarowanej narodowości.
Zdaniem Sądu bez znaczenia dla sprawy jest powoływanie się przez skarżącą na narodowość polską jej prapradziadków, tj. K. K., J. K., B. H. i M. H., gdyż jest to zbyt dalekie pokrewieństwo ze skarżącą wykraczające poza wymóg art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd przypomniał, że to na wnioskodawcy w sprawie o wydanie zezwolenia na pobyt stały spoczywa co do zasady ciężar wykazania okoliczności, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Z akt sprawy nie wynika, aby orzekające organy dopuściły się naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a., a w szczególności, aby organy te nie podjęły wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zbadania jej istoty. Sąd nie zgodził się też z twierdzeniem skargi, że na gruncie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji należy utożsamiać pojęcia obywatelstwa i narodowości. Po pierwsze, wykładnia taka jest sprzeczna z brzmieniem tego przepisu ("co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej"). Po drugie, rozróżnienie tych kategorii było obecne w ustawie o repatriacji (zob. art. 5 ust. 2 tej ustawy obowiązujący do 30 kwietnia 2017 r.) a twierdzenie skargi ignoruje w istocie tę zmianę prawa, utożsamiając pojęcie narodowości z obywatelstwem.
Sąd przypomniał, że uchylenie z dniem 1 maja 2017 r. art. 5 ust. 2 o repatriacji oznacza, że ewentualne wykazanie obywatelstwa polskiego określonych wstępnych wnioskodawcy nie jest już alternatywną wobec określonego w art. 5 ust. 1 tej ustawy obowiązku wykazania, że co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej. Dodał, że ustawodawca uchylając z dniem 1 maja 2017 r. art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji oraz dokonując równocześnie odpowiedniej zmiany art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach nie wprowadził – w odniesieniu do spraw o zezwolenie na pobyt stały – przepisów przejściowych, które nakazywałyby do spraw wszczętych i niezakończonych stosować przepisy dotychczasowe. Zatem zastosowanie znalazła w takim przypadku zasada bezpośredniego działania ustawy nowej, o czym z resztą Szef Urzędu informował skarżącą. W tej sytuacji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostają twierdzenia skarżącej co do posiadania obywatelstwa polskiego jej wstępnych w okresie II Rzeczypospolitej w oparciu o ustawę z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego.
Sąd stwierdził także, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i kompetencjami organu odwoławczego (art. 138 k.p.a.), Szef Urzędu nie może ograniczyć się jedynie do ponownie rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, ale obowiązany był również do dokonania oceny wszystkich argumentów przedstawionych w odwołaniu. Wbrew zarzutowi skargi, organ odwoławczy wywiązał się z powyższych obowiązków, co dowodzi, że w sprawie nie uchybiono art. 15 k.p.a.
A. C. wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzuciła:
1. Naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz.U. z 2022 r., poz. 329; dalej: p.p.s.a.) poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Szefa Urzędu narusza przepisy prawa materialnego, co w konsekwencji znalazło odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu, tj. art. 195 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, poprzez ich błędne zastosowanie polegające na przyjęciu przez Sąd, że skarżąca nie spełnia przesłanek ustawowych do udzielenia jej zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w sytuacji, gdy w świetle załączonego do akt sprawy materiału dowodowego i przeprowadzonych czynności dowodowych wynika w sposób jednoznaczny, że skarżąca posiada polskie pochodzenie i zamiar osiedlenia się na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.
2. Naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Szefa Urzędu narusza przepisy prawa materialnego, co w konsekwencji znalazło odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu, tj. art. 5 ust 1 i 3 ustawy o repatriacji, poprzez jego niezastosowanie przez Sąd, a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że wstępni skarżącej nie udowodnili swojej przynależności do Narodu Polskiego, w sytuacji, gdy w świetle ww. przepisu do udowodnienia narodowości polskiej wystarczającym jest pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów, co w świetle zeznań skarżącej miało miejsce w jej domu rodzinnym i wiedza ta została jej przekazana przez członków rodziny.
3. Naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Szefa Urzędu narusza przepisy prawa materialnego, co w konsekwencji znalazło odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu, tj. art. 6 ustawy o repatriacji, poprzez odmowę mocy dowodowej dokumentom w postaci wypisów z ksiąg meldunkowych z lat 40. XX wieku, z treści których wynika wprost, że wstępni skarżącej byli narodowości polskiej, tym samym spełniła ona przesłanki udzielenia zezwolenia na pobyt stały.
4. Naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Szefa Urzędu naruszała przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez ustalenie stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistością, tj. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i zbadania istoty rozstrzyganej sprawy oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, oraz niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, jak również dowolną jego ocenę, przejawiające się w uznaniu w wydanej decyzji, że wstępni skarżącej nie posiadali pochodzenia polskiego w rozumieniu ustawy o repatriacji, a także pomimo dostarczenia przez skarżącą wszelkich niezbędnych dowodów pozwalających na przyjęcie, że byli oni obywatelami polskimi i posiadali polskie obywatelstwo na podstawie ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego; a także poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego przejawiającą się w uznaniu, że przodkowie skarżącej pomimo zamieszkiwania na ziemiach należących do II Rzeczpospolitej Polskiej nie należeli do Narodu Polskiego; oraz dowolnej oceny materiału dowodowego polegającej na tym, że na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów wynika, że wstępni skarżącej deklarowali narodowość białoruską w urzędach stanu cywilnego w sytuacji, gdy wniosków takich nie można wyciągnąć w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności odpisy aktów stanu cywilnego wydawanych przez obecną administrację białoruską, w sytuacji, gdy z przedłożonych dokumentów przez skarżącą wynika w sposób jednoznaczny, a także z burzliwych losów rodziny skarżącej wynika, że członkowie jej rodziny byli Polakami, a dodatkowo podważa autentyczność dokumentów wydawanych przez władze białoruskie; a także dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego polegająca na uznaniu, że skarżąca nie wykazała związków z polskością w trakcie przesłuchania strony przeprowadzonego przez organ drugiej instancji na podstawie tego, że nie posiada ona wiedzy encyklopedycznej odnośnie do historii Polski, co w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych nie pozwala na przyjęcie braków związków z polskością, a także niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności dowodowych do ustalenia polskiej narodowości wstępnych skarżącej, w kontekście zgłaszanych przez skarżącą wniosków dowodowych i dokumentów, a wyłącznic skupienie się na tym, że narodowość polska ma być potwierdzona dokumentem, co w ocenie strony było błędem, bo narodowość polska może wynikać z pielęgnowania polskich zwyczajów i tradycji w domu rodzinnym, co zostało stwierdzone w trakcie przesłuchania strony, a także pominięcie przez Sąd w ustaleniach dowodu załączonych do akt sprawy w postaci wypisów w ksiąg meldunkowych z lat 40. XX wieku, z treści których wynika wprost, że wstępni skarżącej byli narodowości polskiej.
5. Naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji przez Sąd w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Szefa Urzędu naruszała przepisy postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez nieuchylenie przez Sąd zaskarżonej decyzji pomimo wystąpienia licznych naruszeń przepisów prawa materialnego i postępowania opisanych powyżej, w sytuacji, gdy zakres sprawy konieczny do wyjaśnienia ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W związku z powyższym skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie merytoryczne skargi, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych. Strona wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
Autor skargi kasacyjnej sformułował zarzuty zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W tej sytuacji w pierwszej kolejności należałoby, co do zasady, odnieść się do naruszenia pierwszych ze wskazanych przepisów, albowiem jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwala na ocenę trafności zastosowania przepisów prawa materialnego. Niniejsza sprawa, a przede wszystkim uzasadnienie zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej, pozwala jednak na odniesienie się do twierdzeń strony skarżącej łącznie.
Dla porządku należy przypomnieć, że zaskarżonym do Sądu pierwszej instancji rozstrzygnięciem organy administracji obu instancji odmówiły skarżącej udzielenia zezwolenia na pobyt stały. Jako podstawę prawną wskazano art. 197 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. W motywach obu decyzji podkreślono, że skarżąca nie spełnia żadnej z dwóch przesłanek, których łączne wystąpienie jest niezbędne do udzielenia zgody na pobyt stały w oparciu o ww. przepis, tj. nie wykazała, że jest osobą o polskim pochodzeniu i nie wykazała swoich związków z polskością. W pierwszej kolejności Sąd odniesie się do tych zarzutów skargi kasacyjnej, które dotyczą kwestii wadliwej – zdaniem strony – oceny spełnienia przez nią pierwszej przesłanki, tj. wykazania posiadania polskiego pochodzenia.
Nie ma racji skarżąca kasacyjnie zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 5 ust. 1 i 3 ustawy o repatriacji poprzez niezastosowanie tych przepisów. Uszło bowiem uwadze autora skargi kasacyjnej, co słusznie podkreślały zarówno orzekające w sprawie organy, jak i Sąd wojewódzki, że przepis art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji w okolicznościach niniejszej sprawy nie mógł mieć zastosowania. Ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 858), która weszła w życie 1 maja 2017 r., przepisowi art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach nadano brzmienie: "Do ustalenia polskiego pochodzenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 3, stosuje się przepis art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U. z 2014 r. poz. 1392, z 2015 r. poz. 1274 oraz z 2017 r. poz. 60 i 858)". Z kolei ustawą z dnia 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 107), która weszła w życie 12 lutego 2018 r., przepis ten otrzymał następujące brzmienie: "Do ustalenia polskiego pochodzenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 3, stosuje się przepisy art. 5 ust. 1 oraz odpowiednio przepisy art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U. z 2014 r. poz. 1392, z 2015 r. poz. 1274 oraz z 2017 r. poz. 60, 858 i 2282)". Jednocześnie zauważyć należy, że w ustawie z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 858) brak jest przepisów przejściowych, które regulowałyby to, według jakich przepisów – dotychczasowych czy nowych, należy rozstrzygać będące w toku sprawy dotyczące zezwolenia na pobyt stały, wydawanego na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. W związku z tym zastosowanie znajdzie zasada bezpośredniego działania nowego prawa. Tym samym, w świetle noweli z dnia 7 kwietnia 2017 r., przepis art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie, lecz tylko jej art. 5 ust. 1. Nie było więc dopuszczalne, aby uznać zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji, że przodkowie skarżącej byli narodowości polskiej, gdyż potwierdzili swoją przynależność do Narodu Polskiego przez pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżąca uważa, że jest osobą o polskim pochodzeniu, gdyż jej przodkowie byli narodowości polskiej, albowiem pielęgnowali polskie tradycje i zwyczaje. Ten kierunek argumentacji opiera się jednak na wadliwym założeniu, że w sprawie miał zastosowanie art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji. Wspierając tę argumentację powołano się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2007/18 (orzeczenie dostępne w CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), który jednakże nie ma w rozpoznawanej sprawie istotnego znaczenia, gdyż został wydany w odniesieniu do stanu prawnego, w którym obowiązywał art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach odsyłający w celu wskazania kryteriów ustalenia polskiego pochodzenia do art. 5 ust. 1 – 3 ustawy o repatriacji. Natomiast stan prawny obowiązujący w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji był taki, co już wspomniano, że w art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach odesłano jedynie do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. Zauważyć przy tym należy, że strona skarżąca nie podejmowała próby wykazania, w tym również w skardze kasacyjnej, że z określonych względów w rozpoznawanej sprawie zastosowanie powinien mieć art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w korzystniejszej dla cudzoziemców polskiego pochodzenia wersji poprzedniej, czyli odsyłający do art. 5 ust. 1 – 3 ustawy o repatriacji. Wyjaśnić jednakże należy, że – jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, a stanowisko to podziela także Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę – w przypadku takim, jak w rozpoznawanej sprawie, a więc gdy wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały z uwagi na polskie pochodzenie cudzoziemca został złożony pod rządami art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach odsyłającego do art. 5 ust. 1 – 3 ustawy o repatriacji, zaś decyzja została wydana już po niekorzystnej dla cudzoziemca zmianie, brak jest podstaw prawnych do przyjęcia, że zastosowanie ma stan prawny z chwili złożenia podania (por. wyroki NSA: z 24 stycznia 2019 r., II OSK 2699/18 i z 27 stycznia 2020 r., II OSK 2887/19; dostępne w CBOSA).
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej (dot. zarzutów naruszenia art. 5 ust. 1 i 3 ustawy o repatriacji oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75, art. 7 § 1 i art. 80 k.p.a.) wynika także, że skarżąca uważa, iż jest osobą o polskim pochodzeniu, gdyż jej przodkowie mieli polskie obywatelstwo. Ten argument nawiązuje do art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji, zgodnie z którym za osobę polskiego pochodzenia mogła być uznana osoba, której przodkowie posiadali w przeszłości obywatelstwo polskie. W skardze kasacyjnej przepisu tego nie powołano, co z resztą uzasadnione jest faktem, iż nie miał on zastosowania w przedmiotowej sprawie – został uchylony ww. ustawą nowelizującą z dnia 7 kwietnia 2017 r., która weszła w życie 1 maja 2017 r., nie jest też wymieniony w art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Nie można też zgodzić się ze skarżącą kasacyjnie, że na gruncie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji można utożsamiać pojęcia obywatelstwa i narodowości. Zdaniem strony posiadanie polskiego obywatelstwa oznacza przynależność do Narodu Polskiego, co w głównej mierze wywodzi się z konstytucyjnego pojęcia Naród Polski. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego oczywistym jest jednak, że użyte w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej pojęcie Narodu Polskiego, w tym z uwzględnieniem słów preambuły Konstytucji "Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej", jest pojęciem politycznym, a nie etnicznym (tak m.in. K. Działocha. Art. 4. W: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom I, wyd. II. Wydawnictwo Sejmowe, 2016.) Nie można więc, o ile brak wyraźnego przepisu inaczej regulującego tę kwestię – np. takiego, jak uchylony art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji (przy czym zastrzec należy, że według tego przepisu obywatelstwo polskie było jedną z przesłanek uznania narodowości polskiej), przyjmować, że osoba posiadająca polskie obywatelstwo jest tym samym polskiej narodowości. Takie wnioskowanie byłby szczególnie nieuprawnione w okresie Polski międzywojennej, która nie była przecież państwem jednolitym narodowościowo (tak też NSA w wyroku z 30 stycznia 2020 r., II OSK 2938/19; publ. CBOSA). W zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji wyczerpująco wyjaśnił odrębność pojęć obywatelstwo i narodowość w świetle art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji i stanowisko to uznać należy za prawidłowe.
Przechodząc do podstawy kasacyjnej zawierającej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wskazać należy, że jest ona niezasadna z tego powodu, że zarzut w niej zawarty wynika z błędu co do prawa materialnego. Nie uwzględnia się bowiem tego, co już zostało powiedziane, mianowicie że z uwagi na treść art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, obowiązującą w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji, nie było dopuszczalne ustalanie polskiej narodowości w oparciu o badanie, czy przodkowie skarżącej potwierdzili swoją przynależność do Narodu Polskiego przez, w szczególności, pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów. Ponadto nie uwzględnia się tego, że powołany przepis w celu ustalenia polskiego pochodzenia odsyłał do odpowiedniego stosowania art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji.
W świetle argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej, stanowiącej kontynuację stanowiska prezentowanego dotychczas przez stronę, konieczne wydaje się przypomnienie wymogów udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały w oparciu o art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, tj. osobie o polskim pochodzeniu, która zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. W myśl art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji (stosowanego do ustalenia polskiego pochodzenia wnioskodawcy na mocy odesłania zawartego w art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach) za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: 1) co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; 2) wykaże ona swój związek z polskością. Przywołany przepis zakreśla jednocześnie zakres postępowania dowodowego prowadzonego w tego rodzaju sprawach. Mianowicie dla udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach znaczenie mogą mieć wyłącznie dokumenty stanowiące o przynależności do narodu polskiego konkretnych, wymienionych w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji przodków cudzoziemca, czyli: co najmniej jednego z rodziców lub dziadków, albo dwojga pradziadków. Trafnie podkreślił to Szef Urzędu w zaskarżonej decyzji, jak i Sąd wojewódzki w zaskarżonym wyroku, że powoływanie się przez cudzoziemkę na narodowość polską osób, z którymi łączy stronę dalsze pokrewieństwo niż określone w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji (tj. prapradziadków czy braci praprababki), pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Autor skargi kasacyjnej zdaje się natomiast w zupełności pomijać te podstawowe warunki udzielenia zgody na pobyt stały, podnosząc, że "(...) z przedłożonych dokumentów przez Skarżącego wynika w sposób jednoznaczny, a także burzliwych losów rodziny Skarżącego wynika, że członkowie jego rodziny byli Polakami (...)". Ani bowiem "burzliwe losy rodziny", ani dokumenty dotyczące narodowości innych przodków skarżącej niż rodzice, dziadkowie i pradziadkowie, w świetle przywołanych przepisów nie mogą stanowić potwierdzenia spełnienia przez wnioskodawczynię warunku wskazanego w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Co nie mniej istotne, autor skargi kasacyjnej nie wskazał w zasadzie (poza zarzutem naruszenia art. 6 ustawy o repatriacji, o czym dalej), które konkretnie dokumenty złożone przez skarżącą i dotyczące których konkretnie członków jej rodziny zostały błędnie ocenione przez organy i w konsekwencji przez Sąd jako niepotwierdzające polskiej narodowości przodków. Taka ogólnikowa argumentacja musi być zatem oceniona jako gołosłowna i nie mogła odnieść zamierzonego skutku.
Ustawodawca w art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji, który ma mocy art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach stosuje się odpowiednio w niniejszej sprawie, wskazał na dowody, którymi można potwierdzić polskie pochodzenie. Zgodnie z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty, wydane przez polskie władze państwowe lub kościelne, a także przez władze byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, takie jak polskie dokumenty tożsamości, akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczające związek z polskością, dokumenty potwierdzające odbycie służby wojskowej w Wojsku Polskim, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej, dokumenty potwierdzające fakt deportacji lub uwięzienia, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej, dokumenty tożsamości lub inne dokumenty urzędowe zawierające wpis informujący o narodowości polskiej, a także takie dokumenty, jak dokumenty o rehabilitacji osoby deportowanej, zawierające wpis informujący o jej narodowości polskiej lub dokumenty potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na jej polskie pochodzenie. Wymienione w tym przepisie dowody nie stanowią jednak zamkniętego katalogu. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, art. 6 ust. 1 i 2 ww. ustawy stanowi lex specialis w stosunku do art. 75 § 1 k.p.a., jednakże nie zawiera on zakazu stosowania innych środków dowodowych niż wymienione expressis verbis w tej ustawie. Przepis ten ma jedynie pomóc wnioskodawcy w udowodnieniu posiadania polskiego pochodzenia poprzez konkretyzację tych środków, co nie oznacza, że wnioskodawca nie może skorzystać z innych dowodów, jeżeli potwierdzają one zaistnienie omawianej przesłanki (m.in. NSA w wyroku z 3 stycznia 2017 r., II OSK 783/15, publ. CBOSA). Nie ulega też wątpliwości, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek przedstawienia takich dowodów, które pozwolą na ustalenie, że warunek, o którym mowa wyżej (jak i pozostałe przesłanki wymienione w przepisie), został spełniony.
Niewątpliwie skarżąca nie przedstawiła dokumentów dowodzących, że jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej. Dokumenty odwołujące się do polskiej narodowości innych, dalszych przodków mogłyby być oceniane co najwyżej (nie przesądzając oczywiście tej kwestii jako wykraczającej poza granice rozpoznawanej sprawy) przy ocenie polskiego pochodzenia matki skarżącej. A zatem zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., których autor skargi kasacyjnej upatruje w nienależytym wyjaśnieniu okoliczności sprawy, w tym nieuwzględnieniu, a wręcz pominięciu dokumentów warunkujących wydanie zezwolenia na pobyt stały, są niezasadne.
W sprawie, której przedmiotem jest udzielenie cudzoziemcowi zgody na pobyt stały, a zatem bardzo szerokiego zakresu uprawnień, zaistnienie przesłanek niezbędnych do uwzględnienia wniosku musi zostać wykazane ponad wszelką wątpliwość i to na stronie spoczywa obowiązek przedłożenia dowodów, które potwierdzą spełnienie warunków do udzielenia zgody na pobyt. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego, jaki udało się organom – we współdziałaniu ze skarżącą – zebrać w tym postępowaniu, ocenianego w całości, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, nie można wyprowadzić jednoznacznego wniosku, że osoby, które pozostają w określonej w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji relacji rodzinnej były osobami narodowości polskiej. Z całokształtu pozostałych dokumentów zgromadzonych w sprawie można wyprowadzić wniosek, że przodkowie skarżącej (jej prapradziadkowie i pradziadkowie) posiadali w przeszłości obywatelstwo polskie, na co wskazuje posiadanie przez nich czynnego prawa wyborczego do Sejmu i Senatu RP w latach 30-tych XX-wieku. Natomiast nie można z całokształtu dowodów wyprowadzić jednoznacznego wniosku, że co najmniej dwoje pradziadków skarżącej było osobami narodowości polskiej. Jak już bowiem wskazano, samo posiadanie obywatelstwa polskiego nie przesądza jeszcze o narodowości konkretnych osób. Trafnie też przyjął Szef Urzędu, że domniemania faktycznego narodowości polskiej nie można samoistnie wyprowadzić z okoliczności w postaci przynależności przodków skarżącej w tej części do Kościoła Rzymskokatolickiego. Jednocześnie, wszystkie akty stanu cywilnego zgromadzone dotąd wskazują wyraźnie na rosyjską lub białoruską narodowość tych przodków skarżącej, którzy są z nią spokrewnieni w stopniu wskazanym w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. W konsekwencji, wobec takiego materiału dowodowego, należało wyprowadzić wniosek, że narodowość polska określonych przodków skarżącej nie została uznana za okoliczność udowodnioną.
W świetle poczynionych wyżej rozważań niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 6 ustawy o repatriacji (powiązany z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), którego autor skargi kasacyjnej upatruje w odmowie mocy dowodowej dokumentom w postaci wypisów z ksiąg meldunkowych z lat 40. XX wieku, z treści których wynika wprost – zdaniem strony, że wstępni skarżącej byli narodowości polskiej, tym samym spełniła ona przesłanki udzielenia zezwolenia na pobyt stały.
Zauważyć przy tym należy pewną niekonsekwencję w ocenie dowodu w postaci przedłożonego przez skarżącą na etapie postępowania odwoławczego pisma z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z dnia [...] kwietnia 2017 r. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji (str. 9) organ, co do zasady, przyjął, że możliwe jest potwierdzenie polskiej narodowości przodków skarżącej tego rodzaju dokumentem – choć jego ocena jest dosyć lakoniczna. Uznał mianowicie, że dokument ten nie jest wystarczający do uznania, że cudzoziemka spełnia przesłankę posiadania polskiego pochodzenia, ponieważ zawarte w ww. piśmie stwierdzenie o polskiej narodowości przodków dotyczy albo tylko jednej prababki – E. K. (a zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji wymagane jest potwierdzenie tej okoliczności w stosunku do dwojga pradziadków), albo prapradziadka, który jest zbyt daleko spokrewniony ze stroną w świetle wymogów art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Z kolei w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd do tej oceny wskazanego dokumentu nie odniósł się, a jednocześnie (str. 12 wyroku) odmiennie ocenił wartość dowodową wypisów z ksiąg meldunkowych przedstawionych przez skarżącą w trakcie postępowania sądowego – w tym pisma [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego zasadniczo tożsamej treści co przedłożone przez skarżącą w trakcie postępowania odwoławczego pismo ww. organu z [...].04.2017 r.
Odnotować należy, że w trakcie rozprawy przed Sądem pierwszej instancji w dniu 17 stycznia 2019 r. (protokół k. 73) stawił się jako pełnomocnik skarżącej jej ojciec M. C. i złożył pismo wraz załącznikami. Wśród tych załączników były m.in. pismo z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z "[...].04.2018 Nr [...]" wraz z tłumaczeniem, w którym wskazano, że dotyczy ono dokumentu z "[...].04.2017 Nr [...]" – tłumaczenie to jest tożsame z tłumaczenie (kopią) przedłożoną przez skarżącą na etapie postępowania odwoławczego. Pełnomocnik skarżącej złożył też pismo z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z dnia [...] listopada 2018 r. Nr [...] z tłumaczeniem. W dokumencie tym, opisanym jako "Wypis z księgi meldunkowej", stwierdzono, że na podstawie danych z ksiąg meldunkowych [...] wiejskiego komitetu wykonawczego w rejonie [...], obwód [...] za lata 1946-1948, wieś U., konto osobiste Nr [...], dla H. B., syna W. (W.) wpisano narodowość – Polak, dla H. M., córki M. wpisano narodowość – Polka, dla H. S., syna B. (B.) wpisano narodowość – Polak". Analiza akt sprawy wskazuje, że strona skarżąca nie składała formalnego wniosku o dopuszczenie dowodu z ww. dokumentów w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., a i Sąd pierwszej instancji w protokole rozprawy nie zawarł takiego rozstrzygnięcia (postanowienia). Mimo to w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd odniósł się do powyższych dowodów. Stwierdził mianowicie, że "W sprawie należy oprzeć się o dokumenty w postaci aktów stanu cywilnego, w których ww. osoby wskazały świadomie swoją narodowość, z którą się identyfikują. W tej sytuacji pozostają bez znaczenia wypisy z ksiąg meldunkowych przedstawione przez skarżącą na etapie postępowania sądowego, które pozostają w sprzeczności z zapisami wynikającymi z aktów stanu cywilnego w zakresie deklarowanej narodowości".
Pamiętać trzeba, że sąd administracyjny kontroluje zaskarżony akt na datę jego wydania, tj. bierze pod uwagę okoliczności faktyczne istniejące w dacie wydania przez organ rozstrzygnięcia. Strona nie może zatem oczekiwać, że Sąd administracyjny uwzględni (np. w ramach wniosku dowodowego opartego o art. 106 § 3 p.p.s.a.) okoliczności czy dowody, które nie istniały, kiedy sprawa była rozstrzygana przez organ administracji. Skoro w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżoną decyzją skarżąca nie powołała się na dowód z pisma z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z dnia [...] listopada 2018 r. – z uwagi na oczywisty jego brak w dacie wydania zaskarżonej decyzji, to nie może skutecznie żądać, by to Sąd po raz pierwszy dokonywał jego oceny pod kątem przesłanek udzielenia zgody na pobyt stały. Postępowanie dowodowe uregulowane w art. 106 § 3 p.p.s.a. ma wszak charakter uzupełniający i jego celem nie jest ustalanie stanu faktycznego sprawy w celu merytorycznego załatwienia sprawy administracyjnej, a jedynie dokonanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji (wyrok NSA z 18 października 2006 r., I FSK 745/05, CBOSA). Z tej przyczyny złożone pismo z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z dnia [...] listopada 2018 r. dotyczące potwierdzenia polskiej narodowości m.in. dziadka skarżącej S. H. nie mogło i nie powinno być oceniane tak przez Sąd pierwszej instancji, jak i obecnie przez Naczelny Sąd Administracyjny w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. (zresztą wniosku dowodowego w tym zakresie strona nie sformułowała), a tym samym stanowić podstawy orzekania, o której mowa w art. 133 § 1 p.p.s.a. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie sformułowano natomiast zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. ani art. 133 § 1 p.p.s.a., toteż dalsza ocena tej kwestii przez Naczelny Sąd Administracyjny nie jest możliwa z uwagi na zasadę związania granicami skargi kasacyjnej.
W świetle powyższego kwestia różnicy w ocenie mocy dowodowej pisma z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z "[...].04.2017", które strona złożyła zarówno w trakcie postępowania odwoławczego przed Szefem Urzędu, jak i podczas rozprawy przed Sądem wojewódzkim, dokonanej przez organ i Sąd pierwszej instancji, pozostaje bez wpływu na ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Nawet jeśli bowiem uznać – jak uczynił to organ drugiej instancji, a wbrew ocenie Sądu, że ww. pismo potwierdza polską narodowość E. K., tj. tylko jednej prababki, to nie zmienia to oceny, że całokształt materiału dowodowego zgromadzonego przez orzekające w sprawie organy nie potwierdza polskiej narodowości dwojga pradziadków, zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Z przyczyn wyżej opisanych pismo z [...] Osiedlowego Komitetu Wykonawczego z dnia [...] listopada 2018 r. dotyczące potwierdzenia polskiej narodowości m.in. dziadka skarżącej S. H., w uwagi fakt jego złożenia dopiero na etapie postępowania sądowego, nie mogło być natomiast uwzględnione przy ocenie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się na koniec do tej części zarzutów skargi kasacyjnej, w których strona kwestionuje wadliwe dokonanie przez Sąd pierwszej instancji oceny spełnienia przesłanki wykazania związków z polskością, zauważyć należy, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji w żaden sposób nie ocenił zaskarżonej decyzji w części odnoszącej się do oceny tejże przesłanki. Organy obu instancji zgodnie uznały, na podstawie analizy zeznań cudzoziemki złożonych do protokołu podczas przesłuchania w dniu 8 czerwca 2017 r., że wiedza skarżącej o polskich tradycjach i zwyczajach oraz ogólna wiedza o Polsce ma charakter powierzchowny, wyuczony na potrzeby postępowania i tym samym nie potwierdza jej związków z polskością w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Zupełny brak stanowiska Sądu pierwszej instancji co do tej kwestii stanowić może o wadliwości uzasadnienia wyroku z świetle wymogów określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Mając jednak na względzie zasadę związania granicami skargi kasacyjnej i brak postawienia w rozpoznawanej skardze kasacyjnej stosownego zarzutu odnoszącego się do tej kwestii (art. 141 § 4 p.p.s.a.), ta wadliwość nie mogła zostać poddana ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Niezależnie od powyższego przypomnieć należy, że do udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach niezbędne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek uznania za osobę polskiego pochodzenia określonych w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. Skoro zaś w niniejszej sprawie przesądzono, że skarżąca nie spełniła jednego z nich, tj. nie wykazała, że co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej (art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji), to było to już wystarczające do odmowy udzielenia skarżącej wnioskowanego zezwolenia. W tej sytuacji ocena spełnienia drugiej przesłanki, tj. wykazania posiadania związków z polskością, nie mogła mieć wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji.
Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.; dalej: ustawa covidowa). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W niniejszej sprawie zachodziły przesłanki z cyt. przepisu. Zawiadomieniem z dnia 10 września 2021 r. poinformowano strony o ograniczeniach w orzekaniu wynikających z przepisów ustawy covidowej oraz o możliwości skierowania sprawy na posiedzenie niejawne w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ww. ustawy, jeżeli którakolwiek ze stron oświadczy, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej lub nie zajmie stanowiska w tej kwestii. Jednocześnie strony zostały poinformowane o możliwości przedstawienia swego stanowiska w sprawie w wyznaczonym terminie, z czego finalnie nie skorzystały. Z uwagi na brak oświadczenia stron co do możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, zarządzeniem przewodniczącego wydziału skierowano niniejszą sprawę na posiedzenie niejawne w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy covidowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym było rozsądnym kompromisem pomiędzy prawem stron do jawnego rozpoznania sprawy a prawem do jej rozpoznania bez nieuzasadnionej zwłoki.