Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II GSK 1784/11

Administrative courts2012-12-04
Case number
II GSK 1784/11
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2012-12-04
Type
Wyrok NSA

Judges

Jan BałaKrystyna Anna StecMaria Jagielska

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Protokolant Patrycja Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 7 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2380/10 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Spółki z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2010 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji z akt sprawy wywiódł, że w dniu [...] kwietnia 2010 r. poddano kontroli samochód Mercedes o nr rej. [...]. Kierujący pojazdem okazał kontrolującym m.in. wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób przez skarżącą Spółkę. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu została umieszczona tablica reklamowa podłączona do prądu, a na jej czole oświetlenie z napisem "[...]" i numerem telefonu "[...]". W kontrolowanym pojeździe zamontowany był również drogomierz marki C. F. współpracujący z kasą rejestrującą V. T. Na dowód powyższego wykonano dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano kierowcę w charakterze świadka, który odmówił zeznań oraz podpisania protokołu kontroli. Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Organ uznał, że w dniu kontroli naruszono art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej jako: u.t.d., bowiem w pojeździe umieszczony był i używany taksometr (kara 5.000 zł), a na dachu pojazdu zamontowane było urządzenie techniczne (kara 5.000 zł). Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września 2010 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy, odnosząc się do naruszenia przez Spółkę zakazu z art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., podkreślił, że czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne jest jego odbiór przez nieograniczoną liczbę osób w postaci wrażenia, że pojazd może być zatrzymany celem zawarcia umowy przewozu, gdyż takie urządzenie pełni rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c jest, aby pojazdy takie nie wyróżniały się względem pozostałych pojazdów oraz, aby sposób ich oznakowania nie wpływał na możliwość zatrzymania, celem zawarcia umowy przewozu. W ocenie organu, umieszczone na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie służyło ww. celom i niewątpliwie upodabniało zatrzymany pojazd do przewoźników wykonujących transport drogowy osób taksówką. Przesłanką wyłączającą odpowiedzialność strony, w ocenie organu, nie mógł być również fakt, że w pojeździe zamontowany był drogomierz a nie taksometr. Organ odwoławczy podkreślił, iż drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoznacznym z taksometrem. Na powyższą decyzję Spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi stwierdził, że organy, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania materiał dowodowy, zasadnie uznały, że w dniu kontroli skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń Powyższe wyczerpało znamiona naruszeń zakazów wskazanych w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d. i dawało podstawę do nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. Ponadto, przewóz ten był wykonywany przez kierowcę świadczącego usługi przewozowe na rzecz skarżącej, na co wskazywały m.in. zaświadczenie o zatrudnieniu kierowcy z dnia 12 lutego 2010 r. i wydruk z kasy fiskalnej. Skarżąca posiadała licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się kierowca podczas kontroli. Licencja ta nie spełniała jednak warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Zróżnicowanie przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką spowodowało zaś wprowadzenie art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d., zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a. umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Dalej, w ocenie Sądu, umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu oświetlenia reklamowego z napisem [...], spełniało kryteria zakazu określonego w treści art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Ustalenie to zostało dokonane w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli i dokumentacji fotograficznej pojazdu. WSA wskazał, że celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywanie transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki, posiadającym akcesoria (urządzenia) mogące być zainstalowane jedynie w taksówce. Potwierdzało to, że na gruncie niniejszej sprawy doszło do naruszenia omawianego zakazu. Sąd nie uznał także zarzutu skargi, co do błędnego uznania urządzenia umieszczonego w kontrolowanym pojeździe jako taksometru. Omawiane urządzenie, jak wskazał WSA, było podłączone do kasy fiskalnej, co umożliwiało dokonywanie wydruków paragonów fiskalnych dla pasażerów. Ustalenia organów w tym zakresie Sąd uznał za jednoznaczne, stąd stwierdził, że omawiane urządzenie pokazywało jak taksometr kwotę pieniężną, a nie jak drogomierz tylko drogę przebytą przez pojazd. Zainstalowanie zatem takiego urządzenia spełniało przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. W związku z tym nałożenie kary pieniężnej w tym zakresie było również zasadne. WSA wyraził pogląd, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym z taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczenia należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest stosowna licencja, której skarżąca nie posiadała. Sąd nie stwierdził również uchybień natury procesowej mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Nadto oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Z tych względów Sąd I instancji orzekł powołując w podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako: p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka A. zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi zarzuciła naruszenie: Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.: 1) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 u.t.d. poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, 2) prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy, jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe, 3) prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika okoliczność, aby na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów postępowania: 1) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), dalej jako: p.u.s.a., oraz art. 3 § 2 oraz art. 141 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d., 2) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 oraz art. 141 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem, 3) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 oraz art. 141 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., iż w samochodzie był zamontowany taksometr podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem które posiada swoją legalna definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru), oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. wobec skarżącego oraz mogło skutkować oddaleniem skargi, 4) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 oraz art. 141 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., poprzez uznanie iż organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna zarzuca zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego, przy czym wszystkie zarzuty dotyczą w istocie błędnego ustalenia, że kontrolowanym pojazdem w ogóle był wykonywany okazjonalny przewóz osób, że urządzenie służące do naliczania opłat było taksometrem, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. i było używane, a urządzenie zamontowane na dachu pojazdu było urządzeniem technicznym objętym zakazem umieszczania na podstawie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Wskazane kwestie kasator ujął najpierw jako naruszenia prawa materialnego, kwestionując rozumienie wyrażeń ustawowych i wynikający z niego zakres zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d., a następnie jako naruszenia prawa procesowego, polegające na brakach postępowania dowodowego oraz nieuprawnionym dokonaniu ustaleń co do naruszenia zakazów ustawowych, prowadzącym do nałożenia kary. Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów błędnej wykładni prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d., bowiem tylko prawidłowe rozumienie pojęć użytych w tych przepisach pozwoli oznaczyć zakres ustaleń koniecznych do wydania rozstrzygnięcia i ocenić, czy ustalenia poczynione w sprawie niniejszej były wystarczające, a zatem czy uzasadnione były zarzuty naruszenia przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności i dokonanie wadliwych ustaleń, skutkujące w efekcie niewłaściwym zastosowaniem wspomnianych przepisów prawa materialnego. Na wstępie przypomnieć należy, że błędna wykładnia to, najkrócej rzecz ujmując, wadliwe rozumienie przepisu prawa. Stawiając taki zarzut kasator powinien wskazać błąd i wyjaśnić na czym on polega. Z reguły czyni się to wskazując jakie rozumienie przepisu w ocenie kasatora byłoby prawidłowe. Błędne zastosowanie przepisu to wadliwe zastosowanie prawidłowo rozumianego przepisu lub też jego niezastosowanie w sytuacji, w której powinien być zastosowany. Tymczasem w sprawie niniejszej kasator podnosi zarzut błędnej wykładni, ale jednocześnie w żaden sposób nie wyjaśnia na czym błąd rozumienia przepisu polega i jak należałoby go rozumieć prawidłowo. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia prawa materialnego kasator wskazuje na błędne ustalenie faktyczne, że wykonywany był okazjonalny przewóz osób, o którym mowa w art. 4 pkt 11 u.t.d. Omawiany zarzut jest więc wadliwie sformułowany i zupełnie nieusprawiedliwiony. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala przyjąć, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 4 pkt 11 u.t.d. Zawarta w tym przepisie enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. Stanowiska takiego nie obala fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (vide wyrok NSA z 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08). Wszystkie wywody Sądu pierwszej instancji na temat rozróżnienia przewozu okazjonalnego osób i transportu drogowego taksówką są więc trafne. Zagadnienia błędnego ustalenia, że kontrolowanym pojazdem był wykonywany okazjonalny przewóz osób mogą być rozpatrywane przy ocenie zarzutów procesowych, bowiem błędne rozumienie przepisu i błąd w ustaleniach faktycznych, to zupełnie różne kwestie, czego nie dostrzega kasator. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie są trafne również zarzuty błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. Przepisy te stanowią, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Podkreślić należy, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Szczególne oznaczenie pojazdu oraz niebudzący żadnych niejasności sposób naliczania opłaty za przejazd przy pomocy taksometru ułatwiają pozyskanie klientów i zdobycie ich zaufania co do rzetelności wykonywanej usługi. Tego obowiązku i przywileju nie mają przedsiębiorcy nieposiadający licencji "taksówkowej". Zakazy wynikające z art. 18 ust. 5 u.t.d. mają sprawić, że przedsiębiorcy niemający licencji "taksówkowej" nie mogą korzystać z przywilejów służących tylko przy wykonywaniu transportu drogowego taksówką. Art. 18 ust. 5 u.t.d. obejmuje m.in. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych przy wykonywaniu przewozu okazjonalnego w transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym dla nie więcej niż 9 osób. Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Nie ma racji strona skarżąca twierdząc, że użyte w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada "definicji legalnej tego urządzenia". Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera takiej definicji, ani nie odwołuje się do definicji zawartej w § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 3, poz. 27, ze zm.) wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w ustawie z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441). Nie ma jednak żadnej sprzeczności między tą definicją a wykładnią przyjętą przez Sąd. Stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, że pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu należności za przejazd według ustalonej taryfy. Jest niesporne, że umieszczony w pojeździe dalmierz połączony był z kasą fiskalną. Połączenie obu urządzeń dawało efekt taki sam jak działanie taksometru, tj. powiązanie liczby kilometrów ze stawką za kilometr i określenie należności za przejazd wg ustalonej taryfy. Jak wskazano wyżej, ten sposób obliczania należności jest zastrzeżony tylko dla taksówek. Trafny jest zatem pogląd Sądu pierwszej instancji, że zakaz z art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d. obejmuje nie tylko taksometr w rozumieniu rozporządzenia, ale każde urządzenie, przy pomocy którego należność za przejazd obliczana jest tak, jak przy użyciu taksometru. Wyjaśnił to już NSA w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. o sygn. akt II GSK 911/08. Interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w celu wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do charakteru wykonywanego przewozu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy urządzenie umieszczone na dachu pojazdu było podłączone do instalacji elektrycznej i czy było lampą. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie techniczne skupia uwagę klienteli, albo wręcz sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie ma natomiast znaczenia, czy zamontowane na dachu urządzenie ma cechy mechanizmu lub zespołu mechanizmów albo przyrządu lub maszyny. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego za nieusprawiedliwione, bowiem prawo materialne Sąd pierwszej instancji rozumiał prawidłowo. Przechodząc do oceny zarzutów procesowych stwierdzić należy, że wnosząca skargę kasacyjną wskazała na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 1 § 1-2 p.u.s.a., art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. i zarzuciła, iż nieprawidłowo ustalono, że w ogóle był wykonywany okazjonalny przewóz osób w sytuacji, gdy nie przesłuchano pasażera, błędnie przyjęto, iż w pojeździe był używany taksometr, a na pojeździe była umieszczona lampa. Oceniając tak sformułowane zarzuty kasacyjne wskazać należy, że kasator zarzucając wadliwość ustaleń nie wskazał jako naruszonego art. 80 k.p.a., który to przepis prawa procesowego reguluje sposób czynienia ustaleń przez organ. Podnieść także należy, że uzasadnienie zarzutów kasacyjnych powinno odnosić się do tych przepisów prawa, które kasator wymienia jako naruszone. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej powiązania tego często brak. Kasator wymienia jako naruszone art. 1 § 1-2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 p.p.s.a., jednak nie wyjaśnia na czym polega naruszenie powołanych przepisów prawa. Tak sformułowany zarzut nie może być uznany za usprawiedliwiony. Na marginesie jedynie NSA zauważa, że art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Natomiast art. 1 § 1-2 p.u.s.a. to przepisy ustrojowe, poza których treść normatywną Sąd nie mógł w ogóle wykroczyć. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów nie jest trafny. Strona wnosząca skargę kasacyjną postawiła Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a., nie wskazała jednak, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd, ani na czym polegało naruszenie. Zatem zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 p.p.s.a. musi być uznany za nieusprawiedliwiony. Pozostałe podstawy kasacyjne odnoszące się do grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i kwestionują prawidłowość przyjętych za podstawę wyroku a dokonanych przez organy administracji ustaleń stanu faktycznego. Kasator kwestionuje ustalenie dotyczące uznania, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób oraz ustalenie, że w kontrolowanym pojeździe był zamontowany taksometr, a na dachu pojazdu zainstalowana była lampa. Stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał ustalenia organu za prawidłowe, gdyż znajdują one potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, a także wynikają ze zdjęć urządzeń umieszczonych w pojeździe i na pojeździe. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zawarta w tym przepisie zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w art. 75 k.p.a., a więc także zdjęcia, jeżeli - tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - mogły one przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, w toku przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego trafnie ustalono, że zatrzymanym do kontroli pojazdem wykonywany był przewóz osób na rzecz skarżącej Spółki. Kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji transportowej udzielonej skarżącej. Ustalenie, że Spółka, której celem jest wykonywanie transportu drogowego, wykonywała przewozy okazjonalne kontrolowanym samochodem w ogóle i w szczególności w dniu kontroli jest więc prawidłowe. Zupełnie nieuzasadniony jest w tej sytuacji pogląd kasatora, że ustalenie wykonywania transportu okazjonalnego osób byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby w czasie kontroli w pojeździe był pasażer, przesłuchany następnie w charakterze świadka. W toku postępowania prawidłowo ustalono również, że kontrolowany pojazd wyposażony był w baner – urządzenie techniczne z napisem m.in. "[...]" i numerem telefonu "[...]". Nie ustalono natomiast, jak to zarzuca kasator, że na pojeździe była umieszczona lampa. Poczynione ustalenia potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy fotografie. W świetle zgromadzonego materiału trafne jest również ustalenie, że zamontowano w pojeździe urządzenie (tj. drogomierz) i połączono je z kasą fiskalną, a zrobiono to w celu naliczania należności za przejazd na podstawie powiązania liczby kilometrów ze stawką za kilometr, co skutkowało tak samo, jak zamontowanie i używanie taksometru. Okoliczność, że urządzenie w kontrolowanym pojeździe odpowiadało wskazanym przesłankom potwierdza dokumentacja fotograficzna sporządzona przez przeprowadzającego kontrolę inspektora. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a poczynione ustalenia za prawidłowe. W konsekwencji uznania, że wykładnia prawa dokonana przez Sąd pierwszej instancji była trafna, a poczynione ustalenia prawidłowe, nie zasługują na uwzględnienie również zarzuty błędnego zastosowania prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Skoro w wyniku kontroli drogowej ustalono, że na dachu skontrolowanego pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, zaś w pojeździe umieszczone było i używane urządzenie funkcjonujące jak taksometr, to uznać należy, że Sąd pierwszej instancji i organy administracji trafnie przyjęli, że doszło do naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. Podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie omawianych zakazów jest ten, kto w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze wykonywał transport drogowy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie – wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawionej na skarżącą wynika, iż to skarżąca Spółka była przedsiębiorcą, który naruszył zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Ocena prawidłowości ustaleń organów administracji publicznej w tym zakresie nie została skutecznie podważona. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.