Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OZ 1804/17

Administrative courts2017-12-14
Case number
I OZ 1804/17
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2017-12-14
Type
Postanowienie NSA

Judges

Jan Paweł Tarno

Ruling

Oddalono zażalenie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 18 października 2017 r., sygn. akt III SA/Lu 249/17 o odmowie przywrócenia Z. T. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 16 sierpnia 2017 r. o odrzuceniu skargi Z. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie rejestracji pojazdu postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z 18 października 2017 r., III SA/Lu 249/17, odmówił przywrócenia Z. T. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tego Sądu z 16 sierpnia 2017 r. o odrzuceniu skargi Z. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z [...] kwietnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie rejestracji pojazdu. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że postanowienie z 16 sierpnia 2017 r. skarżąca otrzymała 4 września 2017 r. Została pouczona o przysługującym prawie wniesienia zażalenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Termin do wniesienia zażalenia upłynął 11 września 2017 r. W dniu 18 września 2017 r. pełnomocnik skarżącej wniósł zażalenie na postanowienie z 16 sierpnia 2017 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że ze względu na sezon urlopowy i prowadzenie działalności gospodarczej skarżąca skontaktowała się z nim dopiero 15 września. Podkreślił, że jest pełnomocnikiem skarżącej od kilku lat. W ocenie Sądu, skarżąca nie przedstawiła żadnych obiektywnych okoliczności, które wystąpiłyby w okresie biegu terminu do złożenia zażalenia i które Sąd mógłby rozważyć oraz ewentualnie potraktować jako przeszkody uniemożliwiające skarżącej zachowanie terminu dokonania czynności. Nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Skarżąca ograniczyła się do lakonicznego stwierdzenia, że ze względu na sezon urlopowy i prowadzenie działalności gospodarczej nie skontaktowała się z pełnomocnikiem. Wyjaśnienia skarżącej prowadzą zatem do wniosku, że skarżąca nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy. Nie zasługuje również na uwzględnienie argument, że uchybienie terminu przez skarżącą było niezawinione, ponieważ miała ustanowionego pełnomocnika i to on powinien podejmować czynności w niniejszej sprawie. Zwrócić uwagę należy, że w aktach sprawy brak jest pełnomocnictwa dla profesjonalnego pełnomocnika. Jeżeli skarżąca takowego ustanowiła, powinien on złożyć pełnomocnictwo przy pierwszej czynności procesowej, której dokonał w sprawie. Z art. 37 § 1 zdanie pierwsze ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej jako: "p.p.s.a.") wynika bowiem, że pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Z akt sprawy nie wynika, że skarżąca miała ustanowionego pełnomocnika. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła Z. T., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając je całości, wnosząc o jego zmianę i przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie art. 67 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 86 § 1 p.p.s.a. z powodu dokonania doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi bezpośrednio skarżącej, pomimo że doręczenia należy dokonywać pełnomocnikowi. Spowodowało to, że skarżąca nie wiedziała jak zaskarżyć postanowienie w terminie do 11 września 2017 r., a twierdzenie, że "z akt sprawy nie wynika, że skarżąca miała ustanowionego pełnomocnika" jest oczywiście nieprawdziwie z uwagi chociażby na treść postanowienia SKO w L. z [...] kwietnia 2017 r., w którym mowa, że pełnomocnikiem Z. T. jest adwokat A. S. Wskazano również, że to WSA w Lublinie nie dochował miernika należytej staranności w zakresie doręczeń, bowiem przepisy mówią wyraźnie, że w przypadku ustanowienia pełnomocnika, to jemu, a nie stronie, doręcza się pisma. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek ten powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji trafnie ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dawały podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Trudno bowiem przyjąć, aby powołana we wniosku o przywrócenie terminu okoliczność, że ze względu na sezon urlopowy i prowadzenie działalności gospodarczej skarżąca nie skontaktowała się z pełnomocnikiem, uzasadniała ten wniosek. Co więcej, jak trafnie zauważył Sąd I instancji, skarżąca nie miała ustanowionego pełnomocnika na etapie wnoszenia skargi do sądu administracyjnego. W tym miejscu wskazać należy, że zasady działania pełnomocników przed sądem administracyjnym uregulowane są w Dziale II Rozdziale 3 w art. 34-44 p.p.s.a. Zgodnie z art. 34 p.p.s.a. strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Stosownie zaś do art. 37 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Z akt sądowych przedmiotowej sprawy wynika, że na skardze Z. T. z 4 czerwca 2017 r. wniesionej do Sądu I instancji (k-5 akt sąd.), poniżej jej imienia i nazwiska, nie widnieje jej własnoręczny podpis. Jednakże na podstawie złożonego podpisu nie można zidentyfikować do kogo należy. Ponadto, z samej treści skargi, jej nagłówka oraz koperty, w której została wysłana, nie wynika, aby została wniesiona przez profesjonalnego pełnomocnika jakim jest adwokat. Co więcej, nawet jeśli przyjąć by, że skarga została jednak złożona przez adwokata to wyraźnie należy w tym miejscu wskazać, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 37 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., pełnomocnik nie dołączył do wspomnianej skargi, która z całą pewnością stanowi pierwszą czynność procesową, jakiegokolwiek pełnomocnictwa. Z kolei, przedstawione przez pełnomocnika wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu pełnomocnictwo nie dotyczy przedmiotowej sprawy, ale jak jednoznacznie z niego wynika sprawy o sygnaturze III SA/Lu 513/15 (k-41 i k-42 akt sąd.). W tym miejscu należy podkreślić, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomości procedury sądowej. Zatem taki pełnomocnik winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Zgodnie z poglądem reprezentowanym w orzecznictwie do obowiązków profesjonalnego pełnomocnika należy właściwe dbanie o interesy swojego mandanta (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 sierpnia 2009 r., II GZ 184/09, z 26 stycznia 2016 r., I FZ 575/15, z 18 grudnia 2012 r., II OZ 1104/12). Dodatkowo wskazać należy, że 6 października 2017 r. pełnomocnik skarżącej przedłożył prawidłowe pełnomocnictwo (k-48 akt sąd.). Nastąpiło to jednak dopiero po odebraniu przez niego w dniu 29 września 2017 r. wezwania do usunięcia braków formalnych zażalenia z 18 września 2017 r. (na postanowienie o odrzuceniu skargi) poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego zgodnie z obowiązującymi przepisami. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, twierdzenia adwokata A. S. zawarte w rozpoznawanym zażaleniu, jak i wcześniej przedstawione przez niego we wniosku o przywrócenie terminu, nie przemawiają za uchyleniem zaskarżonego postanowienia Sądu I instancji i przywróceniem terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi, albowiem skarżąca uchybiła terminowi z własnej winy nie dochowując należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.