Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II OSK 687/21

Administrative courts2022-08-10
Case number
II OSK 687/21
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-08-10
Type
Wyrok NSA

Judges

Grzegorz AntasPaweł MiładowskiTomasz Bąkowski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Bąkowski sędzia del. WSA Grzegorz Antas (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. A. i B. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 20 października 2020 r. sygn. akt II SA/Po 354/20 w sprawie ze skargi A. A. i B. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 24 lutego 2020 r. nr IR-IV.7721.46.2020.12 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 20 października 2020 r., II SA/Po 354/20 oddalił skargę A. A. i B. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 24 lutego 2020 r. nr IR-IV.7721.46.2020.12 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W odniesieniu do ustaleń faktycznych i prawnych, które stały za wydanym orzeczeniem, Sąd I instancji stwierdził, że w wyniku rozpoznania wniosku X Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w P. z 29 sierpnia 2019 r. Starosta Poznański decyzją z 14 listopada 2019 r. nr 6580/19, działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm.), dalej: p.b., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego oraz budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej wraz ze zbiornikami bezodpływowymi oraz z wewnętrzną instalacją gazową na działkach nr ew. [...]/[1] i [...]/[2], przy ul. [...] w Y. Nie uwzględniając odwołania A. A. i B. B. wniesionego pismem z 16 grudnia 2019 r., Wojewoda Wielkopolski decyzją z 24 lutego 2020 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że inwestor spełnił wszystkie wymagania, od których uzależnione było zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla wnioskowanej inwestycji. Wojewoda podkreślił, że projekt budowlany jest kompletny i pozostaje zgodny z przepisami, w szczególności wymaganiami techniczno-budowlanymi wynikającymi z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.), dalej: r.w.t., a także ustaleniami uchwały nr [...] Rady Gminy Y. z dnia [...] października [...] r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miejscowości Y., rejon [...] (Dz. Urz. Woj. WIkp. z [...] r. Nr [...], poz. [...]), dalej: m.p.z.p. Odnosząc się do zarzutu odwołujących dotyczącego zaprojektowania budynków szeregowych a nie bliźniaczych, organ odwoławczy przywołał treść art. 3 pkt 2 i 2a p.b. i wyjaśnił, że w jego ocenie nie można przyjąć, iż projekt nie spełnia wymogów zawartych w definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Zaprojektowano bowiem dwa budynki (dwulokalowy i jednolokalowy) oddzielone podwójną ścianą z dylatacją z niezależnymi fundamentami, co bezsprzecznie czyni je samodzielnymi pod względem konstrukcyjnym. W odniesieniu do budynku dwulokalowego nie można stwierdzić, by każdy z lokali stanowił niezależny konstrukcyjnie budynek, posiadają one bowiem jeden wspólny fundament, wspólną ścianę i dach. Dlatego też nie jest możliwe twierdzenie, że zatwierdzeniu podlegał w sprawie projekt obejmujący trzy budynki w zabudowie szeregowej, których realizacja nie została dopuszczona w m.p.z.p. na przedmiotowym terenie. Wprowadzanie dodatkowych warunków i domniemań jest zbyt daleko idące i wykracza poza ustawowe uprawnienia organu administracji architektoniczno-budowlanej. Ewentualne rozbieżności między zatwierdzonym projektem budowlanym a faktycznie zrealizowanym obiektem podlegają badaniu odpowiedniego organu nadzoru budowlanego, nie zaś organu administracji architektoniczno-budowlanej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 3 pkt 10 m.p.z.p., zgodnie z którym poziom posadowienia parteru nie może być wyższy niż 0,5 m nad poziomem terenu, Wojewoda Wielkopolski wskazał, że jest on niezasadny. Podobnie jak zarzut zaburzenia stosunków wodnych na sąsiednich działkach w wyniku realizacji inwestycji. A. A. i B. B. złożyli skargę na powyższą decyzję Wojewody Wielkopolskiego, wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie: 1) art. 35 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 2a p.b. oraz § 3 pkt 10 m.p.z.p przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na braku przyjęcia, że planowana inwestycja na działkach nr ew. [...]/[2] i [...]/[1] obejmuje budowę trzech identycznych domów w zabudowie szeregowej, a nie, jak wskazuje inwestor, budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego, który powinien być uznany za dwa budynki w zabudowie bliźniaczej stanowiące konstrukcyjnie samodzielną całość oraz budynku jednorodzinnego, a w konsekwencji brak uznania planowanej inwestycji za niezgodną z ustaleniami m.p.z.p.; 2) art. 35 ust. 1 p.b. w związku z § 3 pkt 10 m.p.z.p. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na braku przyjęcia, że powierzchnia posadowienia parteru budynku przewyższa ustanowioną w planie miejscowym maksymalną wartość 0,5 m nad terenem, a w konsekwencji brak uznania planowanej inwestycji za niezgodną z ustaleniami m.p.z.p.; 3) art. 35 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 2 i 9 p.b. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że planowana inwestycja zapewnia prawidłowy system odprowadzania wód opadowych, podczas, gdy inwestor nie wskazał jakichkolwiek zapisów zapewniających poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu (w tym skarżących) interesów osób trzecich; 4) art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256), dalej: k.p.a., poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności niezbędnych i istotnych dla rozstrzygnięcia i definitywnego poczynienia ustaleń w zakresie charakteru budynków i ich posadowienia oraz wpływu inwestycji na prawa skarżących, czego skutkiem był brak przyjęcia wystąpienia naruszenia prawa, a w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji Starosty Poznańskiego, zamiast uchylenia jej oraz odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę, co przesądza o naruszeniu art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. W odpowiedzi na skargę Wojewody Wielkopolskiego wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w przywołanym wyżej wyroku, uzasadniając oddalenie skargi, wskazał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. Sąd I instancji zauważył, że w rozpatrywanym przypadku zaprojektowano budynek mieszkalny jednorodzinny dwulokalowy na działce nr ew. [...]/[2] oraz budynek mieszkalny jednorodzinny z jednym lokalem mieszkalnym na działce nr ew. [...]/[1], oba w zabudowie bliźniaczej oraz z wbudowanymi w bryły budynków garażami. Budynki zaprojektowano jako dwukondygnacyjne z poddaszem nieużytkowym o dachu pochyłym. Zgodnie z bilansem terenu przedstawionym w projekcie budowlanym, w odniesieniu do działki nr ew. [...]/[2] powierzchnia zabudowy wyniesie 34,3% powierzchni działki, a powierzchnia biologiczne czynna 51,0%. Odpowiednio dla działki nr ew. [...]/[1] ww. parametry wynosić będą - 29,8% powierzchni zabudowy i 57,1% powierzchni biologicznie czynnej. Sąd I instancji wskazał, że podziela stanowisko organów, iż przedmiot inwestycji jest zgodny pod względem funkcji, formy i podstawowych parametrów zabudowy z ustaleniami m.p.z.p. Zdaniem Sądu, słusznie organy stwierdziły, że z projektu budowlanego nie wynika, aby parametry i cechy planowanego przedsięwzięcia naruszały warunki określone w m.p.z.p., w szczególności co do kwestionowanej przez skarżących kwalifikacji inwestycji oraz projektu zagospodarowania terenu. Sąd przypomniał, że skarżący wywodzą, iż w istocie na działce nr ew. [...]/[2] powstaną dwa budynki, które łącznie z budynkiem na działce nr ew. [...]/[1] będą stanowić trzy budynki zrealizowane w zabudowie szeregowej. Stanowiska tego nie da się jednakże podzielić, albowiem jak słusznie zauważył Wojewoda Wielkopolski, decydujący w takim przypadku wpływ na prawidłową kwalifikację zamierzenia mają rozwiązania konstrukcyjne. W przedmiotowym przypadku budynek zaprojektowany jako dwulokalowy nie posiada wszystkich cech charakterystycznych dla budynków bliźniaczych i nie można uznać, że oba lokale są w pełni niezależne konstrukcyjnie. Rozwiązania przyjęte w projekcie nie pozwalają uznać, że zaplanowane zostało powstanie dwóch budynków w zabudowie bliźniaczej, choć faktycznie zewnętrzny wygląd tego budynku oraz układ obu lokali wskazywałby na to. Sąd w tym kontekście wskazał na brak ściany dylatacyjnej i oddzielenia ppoż. pomiędzy obu lokalami. Jest wspólne pomieszczenie (poddasze) i wspólny fundament. Wyrok NSA z 28 października 2016 r., II OSK 786/16, na który skarżący powołali się, jak podkreślił Sąd, zapadł w innym stanie faktycznym, w którym zaprojektowana została ściana dylatacyjna od fundamentu po dach, przy braku wspólnych dla obu lokali pomieszczeń. Zdaniem Sądu I instancji, nie można podzielić stanowiska, że o takim rozumieniu pojęcia budynku odrębnego (samodzielnego) przesądza powoływane przez skarżących rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Kwalifikacji Obiektów Budowlanych (PKOB). Zakwestionowany przez skarżących projekt budowlany w części dotyczącej działki nr ew. [...]/[2] przyjmuje takie rozwiązania konstrukcyjne, które nie podpadają pod wymienioną w tym rozporządzeniu definicję pojęcia budynku samodzielnego (wspólne pomieszczenie na poddaszu, wspólny fundament). Rozważając, czy budynek na działce nr ew. [...]/[2] może zostać uznany za segment budynku realizowanego w zabudowie bliźniaczej, zdaniem Sądu, należy mieć na uwadze, że segment budynku w zabudowie bliźniaczej nie musi być lustrzanym odbiciem drugiego segmentu, lecz powinien zachowywać przynajmniej pewien stopień podobieństwa. W badanym przypadku mamy do czynienia z budynkami, z których każdy może zostać uznany za segment zrealizowany w zabudowie bliźniaczej. Powierzchnia zabudowy, kubatura oraz szerokość elewacji frontowych obu budynków nie odbiegają od siebie tak znacząco, aby móc stwierdzić, że na działkach nr ew. [...]/[1] i [...]/[2] nie powstają dwa budynki jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej. Dom w zabudowie bliźniaczej może posiadać zróżnicowaną powierzchnię zabudowy segmentów i wysokość zgodną z przepisami, tj. planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że ewentualne rozbieżności między zatwierdzonym projektem budowlanym a faktycznie zrealizowanym obiektem podlegają badaniu odpowiedniego organu nadzoru budowlanego, nie zaś organu administracji architektoniczno-budowlanej na etapie zatwierdzenia projektu budowlanego. Odnosząc się do sformułowanych wobec kwestionowanej decyzji zarzutów w zakresie zagospodarowania terenu, Sąd I instancji wskazał, że organy administracji architektoniczno-budowlanej, dokonując oceny planowanej inwestycji, opierały się na danych wynikających z dokumentacji projektowej. Dlatego za niezasadną należało uznać argumentację skarżących, że dojdzie do wywyższenia terenu działki ponad dopuszczone planem miejscowym 0,5 m oraz że nastąpi zmiana stosunków wodnych na terenie inwestycyjnym, co z kolei przełoży się na pogorszenie warunków wodnych na terenie należącej do skarżących nieruchomości. Z przedłożonej dokumentacji techniczno-budowlanej, jak wyjaśnił Sąd, nie wynika, aby zaplanowano takie wywyższenie. Przeciwnie, mając na uwadze naturalne uksztaltowanie terenu (spadek w kierunku północno-wschodnim) inwestor od strony ul. [...] (front budynków) wkopał się z fundamentami na pozom -1,30 w stosunku do poziomu posadzki (poziom 0,00), co sprawiło, że zaprojektowane budynki będą miały wysokość niższą, aniżeli mogłaby ona zostać zaprojektowana, gdyby posadowienie budynku nawiązywało do poziomu ul. [...]. Jak wynika z mapy do celów projektowych, spadek terenu na działkach nr ew. [...]/[1] i [...]/[2] na długości blisko 40 m (mierzony od zachodniego narożnika działki nr ew. [...]/[2] przy skrzyżowaniu ulic [A] i [...] do wschodniego narożnika działki nr ew. [...]/[1]), wynosi ok. 3 m. Projektant wyznaczył poziom posadzki parteru budynku dwulokalowego na działce nr ew. [...]/[2] na poziomie 127,5 m n.p.m., wskazano przy tym, że poziom posadowienia parteru w zachodnim narożniku budynku będzie wynosił -0,30 m w stosunku do ustalonego poziomu 0,00 i będzie wznosił się w kierunku północnym o ok. 1 m. Drugi budynek, na działce nr ew. [...]/[1], posadowiony będzie niżej, co wynika z naturalnego ukształtowania terenu. Dla budynku tego przyjęto poziom 0,00 posadowienia posadzki parteru na poziomie 126,5 m n.p.m. przy granicy z działką nr ew. [...]/[2] - poziom parteru będzie wznosił się w kierunku północnym o ok. 0,30 m. Zatem przyjęte w projekcie posadowienie budynku (szczególnie na działce nr ew. [...]/[2]) jest korzystniejsze dla skarżących, których nieruchomość (działka nr ew. [3]) położona jest niżej w stosunku do działek inwestycyjnych. Sąd I instancji podniósł, że z projektu zagospodarowana terenu wynika, iż wody opadowe zostaną zagospodarowane na terenie działki inwestora, co zważywszy na wielkość powierzchni biologicznie czynnej (67,10% dla działki nr ew. [...]/[1] o powierzchni 299,00 m2 oraz 11% dla działki nr ew. [...]/[2] o powierzchni 504,00 m2) pozwala przyjąć, że rozwiązanie to będzie wystarczające dla zapewnienia właściwych stosunków wodnych i nie będzie dochodziło do odprowadzania wód opadowych na teren sąsiednich nieruchomości – zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu. A. A. i B. B. złożyli skargę kasacyjną, którą zaskarżyli powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: I. przepisów prawa materialnego: - art. 35 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 2 i 2a p.b. oraz § 3 pkt 1 m.p.z.p. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na braku przyjęcia przez Sąd I instancji, że planowana inwestycja na działkach nr ew. [...]/[2] i [...]/[1] obejmuje budowę trzech samodzielnych domów w zabudowie szeregowej, a nie - jak wskazuje inwestor - budowę na działce nr ew. [...]/[2] budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego (który powinien być uznany za dwa budynki w zabudowie bliźniaczej stanowiące konstrukcyjnie samodzielną całość) oraz budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej na działce nr ew. [...]/[1], a w konsekwencji brak uznania planowanej inwestycji za niezgodną z ustaleniami m.p.z.p.; - art. 35 ust. 1 p.b. w zw. z § 3 pkt 10 m.p.z.p. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na braku przyjęcia przez Sąd I instancji, że powierzchnia posadowienia parteru budynków przewyższa ustanowioną w m.p.z.p. maksymalną wartość 0,5 m nad terenem, a w konsekwencji brak uznania planowanej inwestycji za niezgodną z ustaleniami m.p.z.p.; II. przepisów postępowania: - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej: p.p.s.a., mające wpływ na wynik sprawy, polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Wojewody Wielkopolskiego nie zastosował środka określonego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., mimo tego, że planowane zamierzenie inwestycyjne, na które zostało wydane pozwolenie na budowę, obejmuje realizację trzech domów w zabudowie szeregowej (co jest niezgodne z ustaleniami m.p.z.p. obowiązującego na terenie inwestycji), a nie budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego i budowę budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej. Tym samym Sąd powinien był, sprawując kontrolę legalności, zastosować środek określony w ustawie i uchylić zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.; - art. 3 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. mające wpływ na wynik sprawy, polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Wojewody Wielkopolskiego nie uchylił tej decyzji w okolicznościach naruszenia przy jej wydawaniu przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 2 i 2a p.b., pomimo tego, że zamierzenie inwestycyjne jest niezgodne z § 3 pkt 1 m.p.z.p., a to wskutek tego, iż planowana inwestycja na działkach nr ew. [...]/[2] i [...]/[1] obejmuje budowę trzech domów w zabudowie szeregowej, a nie - jak wskazał inwestor - budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego (który powinien być uznany za dwa budynki w zabudowie bliźniaczej stanowiące konstrukcyjnie samodzielną całość) oraz budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej; - art. 3 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. mające wpływ na wynik sprawy, polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Wojewody Wielkopolskiego nie uchylił tej decyzji w okolicznościach naruszenia przy jej wydawaniu przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 ust. 1 p.b., pomimo tego, że zamierzenie inwestycyjne jest niezgodne z § 3 pkt 10 m.p.z.p. wobec wyznaczenia powierzchni posadowienia parteru powyżej ustanowionej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego maksymalnej wartości 0,5 m nad poziomem terenu. Z uwagi na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania X sp. z o.o. sp. k. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. W piśmie z 5 maja 2022 r. uczestnik postępowania odniósł się do pisma skarżących z 25 marca 2022 r. wskazującego na podwyższenie określonego w projekcie budowlanym poziomu parteru budynków zrealizowanych na działkach inwestycyjnych, podnosząc, że przedmiotem prowadzonego postępowania powinna pozostawać ocena legalności projektu budowlanego, a nie okoliczności zaistniałe w trakcie prowadzonej budowy. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 12 kwietnia 2022 r. sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), który pozwala przewodniczącemu zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne. Wydane zarządzenie miało na uwadze niepotwierdzenie przez wszystkie strony w wyznaczonym terminie posiadania warunków technicznych umożliwiających przeprowadzenie rozprawy zdalnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rozpoznając wniesioną skargę kasacyjną, przypomnieć należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Oceniając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie, należy stwierdzić, że nie została ona oparta na uzasadnionych podstawach. Wbrew argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji trafnie ocenił, że w okolicznościach tej sprawy istniały podstawy do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla wnioskowanego przez X sp. z o.o. sp. k. jako inwestora zamierzenia budowlanego polegającego na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwulokalowego oraz budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej na działkach nr ew. [...]/[1] i [...]/[2] w Y. Należy przypomnieć, że stan faktyczny sprawy administracyjnej ustalany jest przez organ administracji publicznej stosownie do wymogów zawartych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., przy zastosowaniu art. 80 k.p.a. i to w ramach prawidłowości zastosowania tychże przepisów sąd administracyjny weryfikuje stan faktyczny sprawy administracyjnej. Jeżeli skarżący kasacyjnie uważa, że sąd I instancji wadliwie skontrolował te ustalenia, to powinien zakwestionować je w ramach zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 (jeżeli chodzi o niewyjaśnienie określonych okoliczności faktycznych) oraz art. 80 k.p.a. (jeżeli chodzi o ocenę zgromadzonych dowodów) w powiązaniu z odpowiednimi przepisami procedury sądowoadministracyjnej. Jakkolwiek w rozpoznawanej sprawie w skardze kasacyjnej jej autor, poza naruszeniem prawa materialnego, wskazał, że zarzuca Sądowi I instancji również naruszenie przepisów postępowania, to zarzucane Sądowi uchybienie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. wiązane z niedostrzeżeniem, że zaskarżona decyzja Wojewody Wielkopolskiego została wydana w okolicznościach naruszenia przepisów prawa materialnego musi zostać ocenione jako równoważne postawieniu zarzutu kasacyjnego odpowiadającego dyspozycji art. 174 pkt 1 a nie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Brak zgłoszenia w skardze kasacyjnej odpowiednich zarzutów o charakterze procesowym dotyczących prawidłowości przyjętych przez organ administracji architektoniczno-budowlanej ustaleń faktycznych, zaaprobowanych następnie przez Sąd I instancji, skutkuje ograniczeniem rozważenia sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny do zweryfikowania prawidłowości stanowiska zajętego w zaskarżonym wyroku zasadniczo wyłącznie w odniesieniu do sposobu rozumienia, jaki powinien być nadawany pojęciu samodzielności konstrukcyjnej budynku mieszkalnego jednorodzinnego na gruncie art. 3 pkt 2 i 2a p.b. Poza zakresem merytorycznej analizy pozostawić należało natomiast powołane w podstawie kasacyjnej przepisy art. 35 ust. 1 p.b. i § 3 pkt 1 m.p.z.p., gdyż autor skargi kasacyjnej, zarzucając dopuszczenie się przez Sąd ich błędnej wykładni, nie wyjaśnił, z czym wiąże tego rodzaju uchybienie. Nie może budzić wątpliwości, że w toku kontroli sądowej zaskarżonej decyzji Sąd miał na uwadze zakres sprawdzenia, jakiemu podlega projekt budowlany, wziął również prawidłowo pod uwagę treść przywołanego przepisu m.p.z.p., wskazującego, że dla terenu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej [M], [N] dopuszcza się lokalizacje budynków mieszkalnych, jednorodzinnych - wolnostojących i bliźniaczych. Analogiczną ocenę odnieść należy również do zarzutu naruszenia przez Sąd art. 35 ust. 1 p.b. w zw. z § 3 pkt 10 m.p.z.p. Kwestia uznania planowanej inwestycji za niezgodną z ustaleniami m.p.z.p. w zakresie wymaganego poziomu posadowienia parteru budynków mieszkalnych nad terenem pozostaje bezpośrednio związana z oceną zgromadzonego materiału dowodowego, toteż brak postawienia Sądowi I instancji zarzutu naruszenia przepisów postępowania, gdy skarżący odwołują się do wadliwej interpretacji dokumentacji projektowej, w tym nieuwzględnienia przedstawionych na mapie rzędnych obrazujących faktyczne ukształtowanie (nachylenie) terenu w kontekście przyjętego przez inwestora poziomu parteru budynków zlokalizowanych na działkach nr ew. [...]/[1] i [...]/[2] (odpowiednio – 126,5 i 127,5 m n.p.m.) czyni zgłoszone w tym zakresie zastrzeżenia nieskutecznymi. W rozpatrywanej sprawie za sporne zagadnienie została uznana kwestia, czy przedstawiony przez inwestora projekt budowlany w świetle treści normatywnej art. 3 pkt 2 i 2a p.b. w zw. z § 3 pkt 1 m.p.z.p. należy zakwalifikować jako obejmujący dwa budynki mieszkalne jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej (z czego jeden budynek pozostaje budynkiem dwulokalowym), czy też, jak przyjmują skarżący, zatwierdzeniu w rzeczywistości podlegał projekt budowlany "trzech domów w zabudowie szeregowej", co skarżący łączą z uznaniem, że forma zaprojektowanego na działce nr ew. [...]/[2] budynku dwulokalowego nakazuje traktować oba lokale jako w istocie dwa budynki jednorodzinne (jednolokalowe). Ten pogląd, który został sformułowany przez skarżących, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pozostaje jednakże nietrafny, ponieważ nie znajduje on wsparcia we wnioskach wyprowadzonych z prawidłowo przeprowadzonej przez Sąd I instancji wykładni art. 3 pkt 2 i 2a p.b. W myśl art. 3 pkt 2 p.b. przez budynek należy rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Z kolei definicja budynku mieszkalnego jednorodzinnego wskazuje, że tym pojęciem należy obejmować budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku (art. 3 pkt 2a p.b). Przepisy nie zawierają odrębnych definicji pojęć zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolno stojącej, bliźniaczej, szeregowej, czy też grupowej, jednakże praktyka architektoniczna wypracowała zasadniczo jednolite ich rozumienie przyjmujące, że pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej wolno stojącej rozumie się budynki, które żadną ścianą nie przylegają do siebie nawzajem, pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bliźniaczej rozumie się dwa budynki, które stykają się jedynie ze sobą na całej długości jednej ze ścian, tworząc pary, natomiast pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej szeregowej rozumieć trzeba ciąg poszczególnych budynków stykających się ze sobą przeciwległymi ścianami. Nie może przy tym budzić wątpliwości warunek, że zabudowę szeregową tworzyć może wyłącznie ciąg budynków, a zatem każdy z trzech lub więcej budynków przylegających do siebie stanowić powinien z punktu widzenia techniczno-budowlanego konstrukcyjnie samodzielną całość. Powyższe decyduje o tym, że dla oceny, czy mamy do czynienia z budynkiem jednorodzinnym dwulokalowym, czy też z odrębnymi budynkami jednorodzinnymi w zabudowie bliźniaczej decydujące znaczenie mają rozwiązania konstrukcyjne. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku trafnie oparł się na tym założeniu, konstatując, że o zgodności z ustaleniami m.p.z.p. wnioskowanego na działce nr ew. [...]/[2] zamierzenia przesądza to, iż oba lokale mieszkalne w zaprojektowanym na tejże działce budynku jednorodzinnym nie są w pełni niezależne konstrukcyjnie. Oba lokale posiadają wspólną pojedynczą ścianę, co oznacza, że brak jest ściany, która mogłaby stanowić przegrodę budowlaną wydzielającą każdy z lokali z przestrzeni. Lokale posiadają ponadto wspólne poddasze i jeden wspólny dach. Powyższa ocena nie uchybia w sposób istotny art. 3 pkt 2 i 2a p.b., albowiem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym formułowany jest na gruncie ww. przepisów pogląd podzielany przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną, zgodnie z którym traktowanie lokali wydzielonych w budynku mieszkalnym jednorodzinnym za odrębne budynki jest możliwe w przypadku, gdy obie części obiektu mogą funkcjonować w sposób samodzielny i niezależny od siebie nawzajem, przy równoczesnym spełnianiu przez każdą z nich cech budynku z art. 3 pkt 2 p.b. (por. wyrok NSA z 2 marca 2022 r., II OSK 250/22; wyrok NSA z 5 lutego 2020 r., II OSK 2952/18). O ile zgodzić się należy z twierdzeniem skarżących, że okoliczność posiadania wspólnych fundamentów nie wpływa na samodzielność konstrukcji, o tyle nie można o jej zaistnieniu mówić w sytuacji, gdy dwa sąsiadujące ze sobą lokale nie są wydzielone z przestrzeni poprzez posiadanie odrębnych ścian, a równocześnie mają one wspólną połać dachową (por. wyrok NSA z 24 listopada 2021 r., II OSK 3486/18). Argumentacja skargi kasacyjnej zarzucająca Sądowi I instancji dopuszczenie się błędnej wykładni ww. przepisów p.b. nie uwzględnia w wystarczający sposób powyższego wymagania. Należy zauważyć, że kwalifikacja budynku jako budynku mieszkalnego jednorodzinnego realizowanego w jednej z przyjętych przez ustawodawcę form zabudowy (zabudowa wolnostojąca, bliźniacza, szeregowa i grupowa) może być dokonywana wyłącznie na gruncie konkretnego stanu faktycznego i jego szczególnych uwarunkowań. Jakkolwiek w skardze kasacyjnej skarżący trafnie zauważyli, że kwalifikacja poszczególnych rozwiązań i stosowane przez inwestora nazewnictwo powinno stanowić przedmiot wnikliwej analizy i dokonania oceny faktycznych zamierzeń wynikających ze zgromadzonej dokumentacji projektowej, tym niemniej twierdzeniu, że wymaganie to nie zostało dopełnione, nie towarzyszyło skutecznie zakwestionowanie podstawy faktycznej podjętego w sprawie rozstrzygnięcia. Ustalenia poczynione przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku obejmowały wnioski, jakie w świetle dokumentacji projektowej należało w sprawie wywieść odnośnie do konkretnych rozwiązań technicznych potwierdzających brak samodzielności konstrukcyjnej spornych części obiektu i ich podważenie nie jest możliwe na płaszczyźnie abstrakcyjnie dokonywanej wykładni art. 3 pkt 2 i 2a p.b. Kierując się powyższymi względami prowadzącymi do uznania zarzutów skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.