Ppolska.starec← UrzadnikLog in

VI SA/Wa 1051/20

Administrative courts2020-10-28
Case number
VI SA/Wa 1051/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-10-28
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Danuta SzydłowskaHenryka Lewandowska-KuraszkiewiczJakub Linkowski

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 października 2020 r. sprawy ze skargi K. W. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia egzaminu notarialnego oddala skargę UZASADNIENIE Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (dalej: Komisja II stopnia, Komisja Odwoławcza) uchwałą z [...] lutego 2020 r., znak: [...], na podstawie art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z 2019 r. poz. 540 z późn. zm.; dalej: p.n.) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256; dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania K. W. (dalej: zdająca, strona, skarżąca) od uchwały nr [...] z [...] października 2019 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w G. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego (dalej: Komisja Egzaminacyjna, Komisja I stopnia), utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Do wydania zaskarżonej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym: Komisja Egzaminacyjna powołaną uchwałą nr [...] stwierdziła, że strona uzyskała wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Zdająca z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymała ocenę niedostateczną, z drugiego projektu aktu notarialnego ocenę dostateczną, natomiast z projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności ocenę dobrą. Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że zdająca uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego, ponieważ według art. 74f § 1 p.n. pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje wyłącznie zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną. Z pierwszego projektu aktu notarialnego obaj egzaminatorzy (dalej: "Egzaminator pierwszy" i "Egzaminator drugi"), wystawili oceny niedostateczne. Zdająca wniosła odwołanie w zakresie projektu pierwszego aktu notarialnego. Sformułowała następujące zarzuty: w jej ocenie prawidłowo zastosowała art. 124 ust. 1 p.u.; postanowienie o zatwierdzeniu wyboru oferenta zostało dołączone do aktu notarialnego, stąd notariusz ocenił poprawność tego dokumentu; wszelkie niezbędne dokumenty pochodzące ze spółdzielni zostały przywołane w projekcie aktu notarialnego; w żadnym miejscu pracy, zdająca nie powołała się na to, że uważa obu małżonków M. za upadłych; zarzut egzaminatora, że zdająca nie pobrała opłaty w kwocie 246 zł za złożenie wniosku wieczystoksięgowego świadczy o braku zapoznania się przez egzaminatora z treścią pracy zdającej. W przedostatnim akapicie projektu aktu notarialnego zdająca wyraźnie wskazała: "Powyższe opłaty nie obejmują wynagrodzenia notariusza za złożenie wniosku wieczystoksięgowego wraz z należnym podatkiem od towarów i usług (VAT) oraz kosztu wypisów aktu notarialnego, które to koszty zostaną podane na każdym z wypisów." Strona podnosiła, że opłata za złożenie wniosku wieczystoksięgowego nie jest opłatą, która powinna być uwidoczniona w treści aktu notarialnego, lecz opłatą oddzielnie fakturowaną w systemach repertoryjnych, zaewidencjonowaną pod numerem złożonego wniosku wieczystoksięgowego (potwierdzają to wytyczne Zespołu powołanego przez Krajową Radę Notarialną oraz powszechna praktyka notarialna). W ocenie Komisji II stopnia odwołanie zdającej nie zasługiwało na uwzględnienie. Komisja Odwoławcza przedstawiła zadanie, polegające na opracowaniu pierwszego projektu aktu notarialnego podczas egzaminu notarialnego: T. H. i S. K. (nabywcy) zamierzają kupić - w udziałach po 1/2 części - za cenę w kwocie 200.000 zł - w stanie wolnym od wszelkich obciążeń -spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nr 1, dwupokojowego, o powierzchni 45m2, znajdującego się w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w B. Nabywcy nie pozostają w związkach małżeńskich. T. H. jest obywatelką [...] i nie posiada obywatelstwa innego państwa. Powyższe spółdzielcze własnościowe prawo przydzielone zostało A. M. 3 kwietnia 2001 r., w dwa tygodnie po zawarciu przez niego związku małżeńskiego z E. M., jako spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego. W dacie przydziału żadne z małżonków nie miało tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego. Małżonkowie M. nie zawierali umów majątkowych małżeńskich. Żadne z małżonków M. nie prowadzi działalności gospodarczej, a wykonują oni swe zawody w ramach stosunku pracy i nadal pozostają w związku małżeńskim. Dla prawa tego nie ma założonej księgi wieczystej ani nie składano wniosku o jej założenie. Działka gruntu, na której posadowiony jest budynek, na dzień przydziału była własnością Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w B.. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. ogłoszona została przez Sąd Rejonowy w B. XV Wydział Gospodarczy upadłość E. M. jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. W postanowieniu o ogłoszeniu upadłości wyznaczono na sędziego-komisarza J. M., zaś na syndyka A. W. W postępowaniu tym nie powołano rady wierzycieli. Postanowienie sędziego-komisarza o zatwierdzeniu wyboru oferentów T. H.i S. K. jako nabywców opisanego wyżej prawa w udziałach po 1/2 części za cenę w kwocie 200.000 zł, która winna być zapłacona przed zawarciem umowy sprzedaży, uprawomocniło się 21 czerwca 2019 r. Nabywcy zawarli z nieprowadzącym działalności gospodarczej S. J. umowy pożyczki: 20 sierpnia 2019 r. kwoty 50.000 zł oraz 30 sierpnia 2019 r. kwoty 10.000 zł. Pożyczki te udzielone zostały na remont opisanego wyżej lokalu, do którego ma przysługiwać nabywcom spółdzielcze własnościowe prawo. Na zabezpieczenie wierzytelności z tytułu tych umów ma zostać na przedmiotowym prawie ustanowiona jedna hipoteka umowna do kwoty 60 000 zł. Strony umowy nie są podatnikami podatku VAT. Zdający zostali ponadto zobowiązani do uzupełnienia brakujących elementów stanu faktycznego według własnego uznania i sporządzenia projekt aktu notarialnego (bez konieczności zamieszczania podpisów), obejmującego umowę sprzedaży i ustanowienie hipoteki, zgodnie ze wskazanym wyżej zamiarem stron. Strony nie są reprezentowane przez pełnomocników. Jeżeli przy nazwiskach osób stawających obywatelstwo nie zostało oznaczone, należy przyjąć, że osoba ta ma polskie obywatelstwo. Nadto w projekcie aktu notarialnego należało zamieścić żądanie stron złożenia stosownego wniosku w postępowaniu wieczystoksięgowym wraz ze wskazaniem dokumentów stanowiących podstawę wpisu w księdze wieczystej, do przekazania których zobowiązany jest notariusz. Określono też dane notariusza, który miał sporządzić oczekiwany akt. Nałożono na zdającego obowiązek określenia w akcie wysokości należnego wynagrodzenia notariusza (w maksymalnej wysokości) oraz pobranych podatków i opłat sądowych, jeżeli są należne, do których pobrania zobowiązany jest notariusz. Zdający mieli też wskazać dokumenty, stanowiące podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron oraz niezbędne do dokonania czynności i opisać je w taki sposób, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić formę i treść tych dokumentów. Natomiast zostali zwolnieni z obowiązku zamieszczenia w akcie informacji i oświadczeń wynikających z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu oraz z regulacji w sprawie ochrony i przetwarzania danych osobowych. Komisja Odwoławcza uznała za w pełni zasadne wystawienie przez egzaminatorów oceny niedostatecznej za projekt pierwszego aktu notarialnego. W jej opinii, w projekcie znajdują się w znacznej liczbie na tyle znaczące uchybienia przepisom prawa, że nie uzasadniały podwyższenia oceny. Chociaż zdająca w projekcie aktu notarialnego używa pojęć typu: " w przedmiocie ogłoszenia upadłości E. M....", to jednak w pkt. 1 preambuły projektu użyła sformułowania: "A. W., (...), działająca przy niniejszym akcie jako syndyk masy upadłości małżonków E. M. (...) oraz jej męża A. M....", a w § 1 ust. 1 pkt. 2 projektu ponownie wskazała, że "w skład masy upadłości małżonków A. i E. małżonków M....". Dalej w § 2 projektu zapisano, że "A. W. jako syndyk masy upadłości małżonków A. i E. małżonków M. oświadcza, że sprzedaje...", by w § 3 projektu ponowić ten zapis. Przedstawionych zapisów, według Komisji Odwoławczej, nie można tłumaczyć, że są odzwierciedleniem treści art. 124 ust. 1 p.u. Organ ten podkreślił, że zgodnie z art. 124 ust. 1 p.u. z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa, o której mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 682, z 2018 r. poz. 950 oraz z 2019 r. poz. 303; dalej: k.r.o.). Jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, to ich majątek wspólny wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny. Powyższe oznaczało, że majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, ale tego małżonka, w stosunku do którego ogłoszono upadłość. Według art. 160 ust. 1 p.u. w sprawach dotyczących masy upadłości syndyk dokonuje czynności w imieniu własnym na rachunek upadłego. Komisja Odwoławcza uznała zaś, że A. W. złożyła oświadczenie woli sprzedaży jako syndyk masy upadłości małżonków A. i E. M.. Zostały więc naruszone bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, a projektowana czynność była dotknięta sankcją bezwzględnej nieważności (art. 58 § 1 k.c.), ze skutkiem ex tunc. Ponadto zdająca dopuściła się obrazy art. 321 ust. 1 p.u. Nie był to jednak błąd dyskwalifikujący pracę. W myśl powołanego przepisu syndyk zawiera umowę sprzedaży w terminie określonym przez sędziego-komisarza, nie dłuższym niż cztery miesiące od dnia zatwierdzenia wyboru oferenta przez sędziego-komisarza. Stąd w postanowieniu o zatwierdzeniu wyboru oferentów, powinien być określony termin zawarcia umowy, który liczy się od dnia uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzeniu wyboru oferty. Komisja II stopnia zauważyła, że zawarcie umowy sprzedaży po terminie wyznaczonym przez sędziego-komisarza nie powoduje jej nieważności, nawet gdyby uchybienie temu terminowi nastąpiło z winy syndyka lub oferenta, ponieważ art. 321 ust. 1 i 2 p.u. nie przewiduje takiej sankcji. Strony nie mogą zmienić przedmiotowego terminu (np. w umowie przedwstępnej). Komisja II stopnia podkreśliła, że to zdająca miała być notariuszem, który powinien ocenić każdy przekładany dokument, a wyniki tej oceny zawrzeć w projekcie aktu notarialnego. Stąd strona nie mogła odwoływać się podczas egzaminu do fikcyjnego notariusza, który dokonać miał oceny przedłożonych dokumentów, takich, jak: przydział (§ 1 ust. 2 i § 8 ust. 2 projektu), zaświadczenie ze spółdzielni do celów zawarcia umowy (§ 1 ust. 2 projektu), zaświadczenie ze spółdzielni do celów wieczystoksięgowych (§ 8 ust. 2 projektu). Co do zarzutu zdającej podważającego opinię egzaminatora, że nie pobrała opłaty w kwocie 246 zł za złożenie wniosku wieczystoksięgowego, co miało świadczyć o braku zapoznania się przez egzaminatora z treścią jej pracy, Komisja Odwoławcza przytoczyła przedostatni akapit pracy egzaminacyjnej strony. Zawarła w nim, że wyliczone opłaty nie obejmują m.in. wynagrodzenia notariusza za złożenie wniosku wieczystoksięgowego wraz z należnym podatkiem od towarów i usług (VAT) oraz kosztu wypisów aktu notarialnego, które to koszty zostaną podane na każdym z wypisów. Organ ten zgodził się, że opłata za złożenie wniosku wieczystoksięgowego nie jest opłatą, która powinna być uwidoczniona w treści aktu notarialnego, lecz opłatą oddzielnie fakturowaną w systemach repertoryjnych, zaewidencjonowaną pod numerem złożonego wniosku wieczystoksięgowego. W istocie, w projekcie aktu notarialnego został zawarty w przedostatnim akapicie zapis jak powyżej. Komisja Odwoławcza zgodziła się ze stroną, że z aktu powinno wynikać, iż pobrane kwoty wynagrodzenia nie obejmują wynagrodzenia notariusza za złożenie wniosku wieczystoksięgowego wraz z należnym podatkiem VAT (łącznie 246 zł) oraz kosztów wypisów/odpisów tego aktu, które wraz z podstawą prawną ich pobrania zostaną podane na każdym z wypisów/odpisów. Błędem było pobranie przy oryginale aktu wynagrodzenia notariusza z § 16 za złożenie wniosku wieczystoksięgowego do systemu e-kw wraz z podatkiem VAT, gdyż jest to oddzielna czynność notarialna rejestrowana pod osobnym numerem repertorium A; należało jedynie zamieścić informację, iż podane kwoty nie obejmują wynagrodzenia notariusza za złożenie wniosku wieczystoksięgowego wraz z należnym podatkiem VAT (łącznie 246 zł). Komisja Odwoławcza dokonując ostatecznej oceny pracy zdającej – projektu pierwszego aktu notarialnego, dopatrzył się jeszcze innych uchybień, nie wytkniętych przez egzaminatorów: nie zamieszczono pouczeń o treści przepisu art. 172 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, informującego, że zbycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu obejmuje także wkład budowlany; do wniosku wieczystoksięgowego (§ 8 ust. 2 projektu) nie zostały dołączone wszystkie wymagane dokumenty, wymagane przez § 107 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 lutego 2016 r. w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie teleinformatycznym (Dz. U. z 2016 r., poz. 312 ze zm.). Komisja Odwoławcza wyjaśniła, że istotą zadania było udokumentowanie skutecznej umowy sprzedaży i zabezpieczenia przez obciążenie prawa hipoteką umowną oraz sformułowanie właściwego wniosku wieczystoksięgowego, przy dochowaniu wymogów formalnych aktu notarialnego oraz szeroko rozumianej sfery fiskalnej. Komisja II stopnia odwołała się do treści art. 80 p.n., określającego wymagania wobec notariusza i sporządzonego przez niego aktu notarialnego. Zauważyła też, że notariusz ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c. za szkodę strony i osób trzecich, wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnej w sposób zawiniony, na skutek niezachowania szczególnej należytej staranności, do jakiej jest obowiązany przy wykonywaniu tych czynności, z uwzględnieniem zawodowego charakteru działalności. Jak podkreśliła Komisja II stopnia zdająca nie sprostała powyższym wymaganiom, zwłaszcza, że objęta projektem aktu notarialnego czynność prawna sprzedaży, okazała się być dotknięta sankcją bezwzględnej nieważności. W takiej sytuacji, zdająca - notariusz nie tylko siebie naraziła na odpowiedzialność, ale także nie zadbała należycie o zabezpieczenie praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynności te powodować mogą skutki prawne. Tego rodzaju błędy nie mogą występować w projekcie aktu, sporządzanego na egzaminie notarialnym, który ma być końcową pracą kandydata na notariusza i sprawdzeniem jego wiedzy. W świetle powyższych uwag brak było podstaw do uwzględnienia odwołania zdającej i podwyższenia oceny za projekt pierwszego aktu notarialnego na ocenę pozytywną - także przy uwzględnieniu stopniowalności ocen. Opisane powyżej błędy zdającej w projekcie, ich waga i znaczenie dla prawidłowości rozwiązania zadania potwierdzały zasadność wystawionej oceny niedostatecznej. Komisja Odwoławcza przedstawiła obowiązujący stan prawny z punktu widzenia zakresu rozpatrywania odwołania, zwłaszcza że dostrzegła i inne uchybienia w ocenianej pracy. Odwołała się do art. 74h § 12 p.n., z którego wynika wyłączenie stosowania k.p.a. wprost wobec swoistego uregulowania postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, np. przez art. 74 § 1, art. 74h p.n. czy też rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 45, dalej: rozporządzenie w sprawie komisji II stopnia), wydanego na podstawie delegacji z art. 74h § 14 pkt 4 p.n.(por. § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3, § 5 ust. 4). Według ww. uregulowań postępowanie odwoławcze przed komisją II stopnia jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i to przede wszystkim rozpatruje zasadność zarzutów odwołania, a nie przebieg całego egzaminu czy też ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych. Jednakże, jeżeli komisja odwoławcza rozpatrując odwołanie dostrzeże mankamenty w kwestionowanej pracy, nie podnoszone przez egzaminatorów komisji I stopnia, to ma obowiązek uwzględnienia ich. Powołanie się na takie uchybienia nie narusza zakazu reformationis in peius, gdyż nie dochodzi do obniżenia oceny z zaskarżonej części egzaminu. Ale reguła ta działa także w drugą stronę. Organ odwoławczy, związany jedynie zakresem zaskarżenia (zaskarżona część egzaminu), winien wziąć pod uwagę te pozytywne elementy pracy, które zostały pominięte przez egzaminatorów, a co do których brak zarzutów w odwołaniu. Komisja odwoławcza kierując się powyższą zasadą podczas rozpatrywania odwołania, ma jednocześnie w uzasadnieniu uchwały zawrzeć argumentację odnoszącą się do zarzutów odwołania. Podsumowując, Komisja II stopnia stwierdziła brak podstaw do podwyższenia oceny za projekt pierwszego aktu notarialnego i w rezultacie do zmiany oceny końcowej z egzaminu notarialnego. Ze stanowiskiem Komisji Odwoławczej nie zgodziła się zdająca i wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Uchwałę zaskarżyła w całości. Na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) zarzuciła mające wpływ na wynik sprawy: 1. naruszenie prawa materialnego: a) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 160 p.u. poprzez błędne uznanie, że projektowana czynność dotknięta była sankcją bezwzględnej nieważności ze skutkiem ex tunc, podczas gdy oświadczenie woli w przedmiocie sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu zostało złożone przez osobę do tego uprawnioną, tj. syndyka masy upadłości upadłej E. M. jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej A. W., a nieprecyzyjne określenie strony czynności nie wpływa w tym przypadku na ważność czynności prawnej; b) art. 74e § 2 i 4 p.n. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że w projekcie aktu notarialnego sporządzonego w ramach pierwszej części egzaminu notarialnego znajdują się na tyle znaczące uchybienia przepisom prawa, że nie uzasadniają one podwyższenia oceny, a wystawienie przez egzaminatorów oceny niedostatecznej było zasadne, podczas gdy zarzuty skarżącej podniesione w odwołaniu okazały się w przeważające mierze uzasadnione, a w pozostałym zakresie waga i zakres stwierdzonych uchybień względnie nieścisłości nie daje podstaw do dyskwalifikacji pracy, a co najwyżej do obniżenia oceny w ramach skali ocen pozytywnych; c) art. 74d § 3 p.n. poprzez jego niezastosowanie polegające na zignorowaniu ustalonej przez ustawodawcę skali ocen i w konsekwencji na nieuzasadnionym utrzymaniu oceny negatywnej mimo, że brak było podstaw do uznania wystąpienia przesłanki całkowicie dyskwalifikującej pracę skarżącej, tj. bezwzględnej nieważności czynności prawnej, a w pozostałym zakresie uchybienia wskazane przez egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej jako uzasadnienie oceny negatywnej okazały się bezpodstawne lub nieuzasadniające przyznania oceny negatywnej; d) § 107 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 15 lutego 2016 r. w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie teleinformatycznym poprzez błędne uznanie, że do wniosku o założenie księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu powinien zostać załączony odpis skrócony aktu małżeństwa E. i A. M., podczas gdy wymóg taki nie wynika ani ze wskazanego przepisu ani z innych przepisów ww. rozporządzenia; 2. naruszenie przepisów postępowania: a) § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie komisji II stopnia i art. 15 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.n. poprzez przekroczenie granic odwołania skarżącej i kompetencji Komisji II stopnia, która uprawniona jest do rozpatrywania zarzutów podniesionych w odwołaniu, a nie do wskazywania nowych uchybień ocenianej pracy, które nie zostały uprzednio wytknięte przez egzaminatorów; b) art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.n. poprzez brak podjęcia w toku postępowania odwoławczego kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału zgromadzonego w sprawie oraz zarzutów sformułowanych przez skarżącą w odwołaniu, o czym świadczy niezwykle lakoniczne odniesienie się w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji do merytorycznych zarzutów i argumentów wskazywanych w odwołaniu od uchwały Komisji I stopnia; c) art. 8, art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.n. poprzez pobieżne oraz powierzchowne rozpatrzenie zarzutów wniesionego odwołania, lakoniczne ich omówienie w treści uzasadnienia skarżonej uchwały w porównaniu do ogólnych wywodów dotyczących orzecznictwa w sprawie uprawnień Komisji, brak uzasadnienia znaczenia podniesionych przez Komisję uchybień dla rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji naruszenie zasady zaufania obywateli do organów państwa poprzez niesprawiedliwą i nieznajdującą uzasadnienia w obiektywnych kryteriach ocenę pracy skarżącej; 3) nieważność zaskarżonej uchwały na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.n. z uwagi na wydanie uchwały z rażącym naruszeniem prawa materialnego poprzez bezpodstawne uznanie, że czynność prawna w projektowanym akcie prawnym byłaby bezwzględnie nieważna, wobec czego stwierdzone uchybienie w pracy skarżącej uzasadnia negatywny wynik z egzaminu notarialnego, jak również z rażącym naruszeniem przepisów postępowania poprzez wyjście przez Komisję II stopnia poza granice jej uprawnień i oparcie rozstrzygnięcia na zarzutach innych niż stwierdzone przez egzaminatorów i podniesione w odwołaniu skarżącej. W oparciu o ww. zarzuty strona wnosiła na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. o uchylenie: uchwały Komisji II stopnia w całości oraz poprzedzającej ją uchwały nr [...] Komisji Egzaminacyjnej w całości; na podstawie art. 145a § 1 p.p.s.a zobowiązanie Komisji Egzaminacyjnej do wydania uchwały stwierdzającej, że skarżąca uzyskała pozytywny wynik z egzaminu notarialnego; ewentualnie na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. o stwierdzenie nieważności uchwały Komisji II stopnia w całości, a także na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. o zwrot kosztów postępowania w sprawie, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Komisja Odwoławcza w odpowiedzi wnosiła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zdającej nie zasługuje na uwzględnienie. Przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania skargi, należy wyjaśnić, że zniesienie terminu rozprawy i wyznaczenie na ten sam dzień posiedzenia niejawnego w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 3 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 z późn. zm.; dalej: ustawa COVID-19) o treści: "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów." nie naruszyło prawa strony do sądu. Opisany instrument został wprowadzony w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i przecięciu dróg szerzenia się choroby zakaźnej wywoływanej wspomnianym wirusem (art. 1 pkt 1 ustawa COVID-19). Natomiast zaczął być stosowany dopiero wówczas, gdy na mocy § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 1758 z późn. zm.) ustalono, że obszarem, na którym wystąpił stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ze wskazaniem następujących rodzajów obszarów, na których obowiązują dodatkowe ograniczenia, nakazy i zakazy w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Wspomniane rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-12 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, z późn. zm.). W myśl art. 46b pkt 1 ostatniej wspomnianej ustawy w rozporządzeniu, jak wyżej, można ustanowić ograniczenia, obowiązki i nakazy, o których mowa w art. 46 ust. 4, w tym pkt 1 i 3 (pkt 1 - czasowe ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się, pkt 3 - czasowe ograniczenie funkcjonowania określonych instytucji lub zakładów pracy - uwzględniając drogi szerzenia się zakażeń i chorób zakaźnych oraz sytuację epidemiczną na obszarze, na którym ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii). Zdaniem Sądu przyjęty w sprawie tryb procedowania jest w obecnych warunkach stanu epidemii konieczny ze względu na ochronę zdrowia publicznego, aby nie powodować dodatkowych ognisk zakażenia wirusem COVID-19, a w konsekwencji rozszerzania się choroby wywoływanej tymże wirusem. Zastosowany środek mieści się w dopuszczalnych ograniczeniach wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zastosowane ograniczenia nie naruszają istoty prawa strony do sądu, albowiem skarżący jest inicjatorem postępowania sądowoadministracyjnego i jest zawsze informowany o treści orzeczenia i ma zagwarantowane prawo do wniesienia środków odwoławczych (art. 78 Konstytucji RP). Z drugiej strony strona ma prawo, a sąd ma obowiązek rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Stan epidemii i istniejące zagrożenie dla zdrowia publicznego nie mogą wyłączyć działania i bieżącego rozpatrywania spraw przez sąd (por. postanowienia NSA z: 3 listopada 2020 r., sygn. akt II FSK 1715/18; 5 listopada 2020 r. sygn. akt II FSK 1594/18; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wśród elementów prawa do rzetelnego postępowania szczególne znaczenie ma zasada rozpoznania sprawy/wydania orzeczenia w rozsądnym terminie (por. art. 7 p.p.s.a.), zwłaszcza że niezachowanie go stanowi formę naruszenia prawa do sądu uzasadniającą przyznanie stronie stosownego zadośćuczynienia (a niekiedy odszkodowania). Opisana zasada zobowiązuje Państwo do zorganizowania systemów prawnych w taki sposób, aby mógł być także spełniony wymóg rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. System sądowy ma być zorganizowany w taki sposób, aby sądy mogły działać szybko (por. Z. Czarnik, (red.), J. Posłuszny (red.), L. Żukowski (red.); Sądowe i pozasądowe standardy ochrony jednostki w procesach globalizacji administracji. Realizacja zasady szybkości w postępowaniu przed sądem administracyjnym – wybrane zagadnienia (w): Internacjonalizacja administracji publicznej, LEX 2015). W opinii składu orzekającego z powyższych względów rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nie narusza prawa skarżącej do sądu. Przechodząc do oceny skargi, najdalej idącym jest zarzut sformułowany w pkt 3 jej petitum. Podnosi w nim zdająca nieważność zaskarżonej uchwały na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.n. z uwagi na rażące naruszenie prawa materialnego poprzez bezpodstawne przyjęcie, że zaprojektowana akcie notarialnym czynność - umowa sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego była nieważna, jak i rażące naruszenie przepisów postępowania wskutek wykroczenia przez Komisję Odwoławczą poza granice uprawnień i oparcie uchwały na zarzutach nie podnoszonych ani przez egzaminatorów, ani zdającą (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zauważyć należy, że zarzut powyższy stanowi konkluzję zgłoszonych w skardze jako odrębne zarzutów: naruszenia prawa materialnego – bezzasadnego uznania czynności prawnej za nieważną (pkt 1 petitum skargi) oraz naruszenia przepisów postępowania (pkt 2 petitum skargi), opartych na art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Skarżąca jednak nie wyjaśniła, dlaczego zgłoszonych w odrębnych zarzutach: naruszenia prawa materialnego i naruszenia przepisów postępowania nie zakwalifikowała jako rażąco naruszających prawo, a dopiero ich suma miałaby wywoływać skutek nieważności. W tej sytuacji, aby ocenić zasadność zarzutu z pkt 3 petitum skargi, najpierw należy ocenić zasadność zarzutów ujętych w pkt 1 i 2 petitum skargi. W ocenie Sądu najpierw należało odnieść się do zarzutów skargi, sformułowanych w pkt 2 skargi, kwestionujących przyjęty przez Komisję Odwoławczą sposób i zakres rozpatrywania odwołań, w tym i skarżącej. Dlatego było konieczne określenie zakresu granic rozpoznawania odwołania przez Komisję II stopnia. W niniejszej sprawie Komisja Odwoławcza bowiem, chociaż utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę i zaakceptowała oceny cząstkowe wystawione przez egzaminatorów (oceniających projekt pierwszego aktu notarialnego, bo ta część egzaminu została zakwestionowana), to nie z wszystkimi argumentami egzaminatorów, mającymi uzasadniać wynik negatywny z tej części egzaminu, zgodziła się. Potwierdziła, że zasadnicze znaczenie dla oceny negatywnej z omawianej części egzaminu miało skonstruowanie umowy sprzedaży, która okazała się być obarczona wadą nieważności. W tej sytuacji uchybienia egzaminatorów w ocenie pracy skarżącej co do dokumentów objętych wnioskiem wieczystoksięgowym, opłaty za złożenie wniosku wieczystoksięgowego nie mogły decydować o podwyższeniu oceny, zwłaszcza że Komisja II stopnia dostrzegła jeszcze inne mankamenty w pracy, nie wskazane przez egzaminatorów. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 74h § 1 p.n. zdającemu przysługuje odwołanie od wyniku egzaminu. Zgodnie z art. 74f § 1 p.n. pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego, przewidzianej w art. 74d § 1 i 2 p.n., otrzymał ocenę pozytywną. Oznacza to, że przedmiotem zaskarżenia do komisji II stopnia, oprócz wyniku z egzaminu, powinny być ostateczne oceny z poszczególnych części egzaminu. Zatem to zdający egzamin notarialny - przez wskazanie, której części egzaminu dotyczy wnoszone przez niego odwołanie – ustala zakres zaskarżenia uchwały o negatywnym wyniku egzaminu i tym samym zakreśla granice rozpoznania sprawy w sposób wiążący tę komisję. Nie oznacza to jednak związania komisji II stopnia zarzutami zdającego, podnoszonymi w odwołaniu. Żaden z przepisów ustawy – Prawo o notariacie nie wprowadza takich ograniczeń. Zarzuty stawiane w odwołaniu w istocie stanowią tylko przedstawienie zastrzeżeń odwołującego co do prawidłowości ocen cząstkowych, objętych odwołaniem, wystawionych przez członków komisji sprawdzających prace. Stosownie do art. 74h § 9 p.n. do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu notarialnego. W postępowaniu administracyjnym, co do zasady przyjmuje się, że celem odwołania jest doprowadzenie do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy. Do postępowania przed komisją odwoławczą, z mocy art. 74h § 12 p.n., przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jednak odpowiednio. Odpowiednie stosowanie przepisu może polegać zarówno na odmowie jego zastosowania, jak i na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost lub z modyfikacją. Ocena odpowiedniego zastosowania przepisu musi uwzględniać specyfikę sytuacji, do której przepisy te mają być w ten sposób zastosowane. Zatem postępowanie przed komisją II stopnia jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Jak zaznaczono, przewidziane ustawą odwołanie przysługuje od wyniku egzaminu. Jednakże celem tego postępowania nie jest skontrolowanie całego przebiegu egzaminu i ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych. Komisja II stopnia kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez zdającego. W ramach tej kontroli nie rozpatruje się jedynie zasadności zarzutów odwołania. Trzeba mieć na uwadze cel, jakiemu - w świetle regulacji art. 17 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 74 § 3 p.n. (Egzamin notarialny polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza.) - służy ustanowienie egzaminów. Chodzi bowiem o zapewnienie wysokiego stopnia profesjonalizmu osób dopuszczanych do wykonywania zawodu notariusza. Po zdaniu egzaminu notarialnego, osoba taka, po uzyskaniu zaświadczenia o statusie zastępcy notarialnego i złożeniu ślubowania, zostaje umieszczona w wykazie zastępców notarialnych izby, z mocy art. 76 § 1 – 3 p.n. Niezależnie od uzyskania zaświadczenia, uzyskanie pozytywnego wyniku z egzaminu notarialnego uprawnia do złożenia wniosku o powołanie na stanowisko notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii notarialnej, z mocy art. 14a p.n. Oznacza to, że po zdaniu egzaminu notarialnego, egzaminowany, po powołaniu na stanowisko notariusza, może zacząć samodzielnie wykonywać zawód notariusza. Kierując się przedstawionymi założeniami, komisja II stopnia, rozpoznając odwołanie w zakresie kwestionowanej części egzaminu, ma obowiązek obiektywnego sprawdzenia przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego. Nie bez znaczenia jest przy dokonywaniu tej oceny i to, że ustawodawca określił organ uprawniony do rozpoznania odwołania od uchwały o wyniku egzaminu mianem komisji egzaminacyjnej II stopnia. W konsekwencji komisja egzaminacyjna II stopnia, rozpoznając odwołanie od uchwały o wyniku egzaminu, dotyczące kwestionowanej w odwołaniu części tego egzaminu, nie jest związana wyłącznie podniesionymi przez zdającego zarzutami. Może więc ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy (zadania egzaminacyjnego)- nie ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania - odnieść się do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję egzaminacyjną. W przeciwnym wypadku uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby jej zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez komisję egzaminacyjną, nieobjęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres zarzutów odwołania. Oznacza to, że zakres sprawy w postępowaniu odwoławczym w sprawie wyniku egzaminu notarialnego wyznacza przedmiot odwołania, czyli zakwestionowana ocena zadania egzaminacyjnego; komisja odwoławcza ustalając ostateczną ocenę, podejmuje w tym zakresie rozstrzygnięcie merytoryczne (por. wyrok NSA z 2 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1679/14; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Nawet jeżeli komisja odwoławcza uzna część zarzutów odwołania za trafne, jednocześnie uznając inne zarzuty komisji egzaminacyjnej za słuszne, a dodatkowo wskaże na inne jeszcze wady pracy zdającego, to nie można twierdzić, że wyszła poza granice odwołania, gdyż nie z tej przyczyny uchwała komisji egzaminacyjnej została utrzymana w mocy. Skoro komisja odwoławcza bada zasadność zarzutów zdającego i uznaje ich część za niezasadną, to ta właśnie okoliczność stanowi przyczynę utrzymania w mocy skarżonej uchwały (por. wyrok NSA z 22 maja 2014 r.; sygn. akt II GSK 293/13). Jednocześnie wymaga zauważenia, że czym innym od przekroczenia granic sprawy przy rozpoznawaniu odwołania jest naruszenie zasady zakazu reformationis in peius, to jest zakazu pogorszenia sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy. O tym, czy pogorszenie takie nastąpiło, przesądza bowiem zestawienie sentencji decyzji organu I instancji z sentencją decyzji organu odwoławczego. Stanowiska o braku związania komisji odwoławczej wyłącznie zarzutami odwołania nie podważa też regulacja § 5 rozporządzenia w sprawie komisji II stopnia. Unormowanie zawarte w § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 tego aktu - zgodnie z którym sporządzana jest opinia dotycząca zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania - nie może zakreślać granic rozpoznawania odwołania od wyniku egzaminu notarialnego. Przede wszystkim rozporządzenie to zostało wydane na podstawie art. 74h § 14 p.n. i zgodnie z zawartą w jego pkt 4 delegacją określa m. in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej. Ustanowiony w powołanym § 5 ww. rozporządzenia tryb i sposób działania komisji co do zasady nie może zatem wprowadzać - i faktycznie nie wprowadza – nie mającej oparcia w ustawie podstawy prawnej do określenia granic sprawy rozpoznawanej wskutek odwołania od uchwały o wyniku egzaminu notarialnego. Ponadto ten sam akt wykonawczy stanowi jednoznacznie w § 5 ust. 4, że komisja odwoławcza w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie, a następnie nad zaskarżoną uchwałą o wyniku egzaminu notarialnego. Zatem komisja odwoławcza głosuje najpierw nad ostateczną oceną z tej części egzaminu notarialnego, która została zakwestionowana w odwołaniu, a nie nad zasadnością zarzutów podnoszonych w odwołaniu. Następnie zaś komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej I stopnia o wyniku egzaminu notarialnego (por. wyroki NSA z: 13 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3247/15, z 2 września 2020 r., sygn. akt II GSK 146/18 i powołane w nich orzecznictwo; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego komisja II stopnia ma obowiązek wzięcia pod uwagę dostrzeżonych w postępowaniu odwoławczym wad ocenianej pracy, z tym że jednocześnie winna wyjaśnić, jaki mają wpływ na ostateczny wynik z danej części egzaminu. Opisany tryb i sposób działania komisji odwoławczej nie narusza art. 15 k.p.a., gwarantującego stronie dwuinstancyjność postępowania. Należy przy tym zauważyć, że rozpatrzeniu/ocenie komisji odwoławczej w rozumieniu art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 74h § 12 p.n. podlega materiał obejmujący prace egzaminacyjne i materiały z tym związane (por. art. 74d § 1 i 2, art. 74e § 1 p.n.). W rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono, aby tak określony materiał dowodowy nie został zebrany. Natomiast fakt, że skarżąca nie zgadza się z oceną nie znaczy, że zgromadzony materiał nie został w całości zebrany i wszechstronnie rozpatrzony. Zdaniem Sądu, Komisja II stopnia wywiązała się prawidłowo z nałożonych na nią obowiązków. Dlatego zarzuty skarżącej w tym zakresie należało uznać za nieuzasadnione. Jak już wskazywano celem egzaminu notarialnego, zgodnie z art. 74 § 3 p.n. jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Egzamin składa się z trzech części pisemnych, zgodnie z art. 74 § 4 p.n. Pierwsza i druga część egzaminu notarialnego, w myśl art. 74d § 1 p.n. polegają na opracowaniu projektów aktów notarialnych na podstawie opisanych przypadków. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części egzaminu notarialnego, z mocy art. 74e § 2 p.n. dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Jednocześnie należy podnieść, że sporządzenie aktu notarialnego jest czynnością notarialną, w myśl art. 79 pkt 1 p.n. i jedynie notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (art. 1 § 2 p.n.). Czynnościami, które muszą być zawarte w formie aktu notarialnego, są m.in. umowa zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, z mocy art. 172 ust. 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 845 z późn. zm.; dalej: u.s.m.) w zw. z art. 73 § 2 k.c. Czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego (art. 2 § 2 p.n.). Zatem i przywołane uregulowania Prawa o notariacie należało uwzględnić jako mieszczące się w przesłance przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Przy ocenie spełniania powołanego kryterium przez zadanie podlegały uwzględnieniu także obowiązki nałożone na notariusza przy sporządzaniu czynności notarialnych i dokumentów, przewidziane przez art. 80 p.n., w tym: - akty i dokumenty powinny być sporządzone przez notariusza w sposób zrozumiały i przejrzysty (§ 1); - przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne (§ 2); - notariusz jest obowiązany udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej (§ 3). Jednocześnie należy wskazać, że przedstawione wymagania względem zdających, które powinny znaleźć odzwierciedlenie w pracy, w odniesieniu do poszczególnych zadań zostały doprecyzowywane w treści samych zadań. W przypadku ocenianego zadania na str. 3 wytłuszczonym drukiem zapisano, m.in., że należy uzupełnić brakujące elementy stanu faktycznego według własnego uznania i sporządzić projekt aktu notarialnego (bez konieczności zamieszczania podpisów) obejmujący umowę sprzedaży i ustanowienie hipoteki, zgodnie ze wskazanym zamiarem stron, a także wskazać dokumenty, stanowiące podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron oraz niezbędne do dokonania czynności i opisać je w taki sposób, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić formę i treść tych dokumentów. Ponadto należało zamieścić żądanie stron złożenia stosownego wniosku w postępowaniu wieczystoksięgowym wraz ze wskazaniem dokumentów stanowiących podstawę wpisu w księdze wieczystej, do przekazania których zobowiązany jest notariusz. Komisja Odwoławcza, oceniając rozwiązanie zadania pierwszego przez skarżącą, uwzględniła opisane wyżej kryteria oceny prac. Podstawowym problemem, decydującym o skuteczności czynności mających być objętymi omawianym aktem notarialnym było skonstruowanie umowy sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, mając na uwadze, że prawo to przysługuje obojgu małżonkom A. i E. M. na zasadzie wspólności małżeńskiej, a została ogłoszona przez sąd upadłość E. M. jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej oraz ustanowiono syndyka masy upadłości. Natomiast zdająca, mimo odmiennego zapisu w pkt 1 aktu notarialnego określającego stronę sprzedającą, w § 1.1. § 1.2. tego aktu, w którym opisywano dokumenty niezbędne do zawarcia umowy sprzedaży i skład masy upadłości oraz w § 2 tego aktu obejmującego oświadczenia stron o zawarciu umowy sprzedaży jednoznacznie wskazała, że syndyk działał jako syndyk masy upadłości małżonków A. i E. M., wbrew treści postanowienia z [...] listopada 2018 r. Sądu Rejonowego w B.y XV Wydział Gospodarczy, sygn. akt [...]. Zdająca ponownie w § 3 aktu zawarła, że chodzi o masę upadłości małżonków A. i E. M., by w § 4 czy w § 1.3. zapisać, że chodzi o masę upadłości E. M.. Jednakże w § 4 aktu znalazło się oświadczenie nabywców co do zapłaty ceny nabytego lokalu. W rozwiązywanym zadaniu (projekcie pierwszego aktu notarialnego) chodziło o prawidłowe zastosowanie art. 124 ust. 1 p.u. w zw. z art. 4911 p.u. i art. 160 p.u. Przepis art. 124 ust. 1 p.u. stanowi, że z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa, o której mowa w art. 53 § 1 k.r.o. (Rozdzielność majątkowa powstaje z mocy prawa, w razie ubezwłasnowolnienia lub ogłoszenia upadłości jednego z małżonków.). Jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny. Z kolei art. 160 p.u. w ust. 1 mówi, że w sprawach dotyczących masy upadłości syndyk dokonuje czynności w imieniu własnym na rachunek upadłego. Natomiast według oświadczeń stron umowy, mających istotne znaczenie dla skutków umowy, zawartych w zaprojektowanym akcie notarialnym (§ 1 i § 2), mających doprowadzić do zawarcia umowy sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, wynikało, że syndyk jest syndykiem masy upadłości A. i E. małżonków M. (takiej masy upadłości nie było, bo była masa upadłości E. M.) i że zbywane prawo wchodziło do masy upadłości małżonków A. i E. M., podczas gdy było składnikiem masy upadłości E. M., z mocy art. 124 ust. 1 p.u. Zatem oświadczenia syndyka, który był syndykiem masy upadłości E. M. a nie małżonków M., obejmowały rozporządzeniem prawem, które według oświadczeń miałoby być w innej masie upadłości, niż ta której dotyczyło zadanie, a o której w zadaniu w ogóle nie wspomniano. Dlatego prawidłowa była ocena Komisji Odwoławczej, akceptującej opinie egzaminatorów, że umowa sprzedaży była dotknięta sankcją nieważności z art. 58 § 1 k.c. ze skutkiem ex tunc. Nieważność umowy sprzedaży skutkowała nieważnością ustanowienia hipoteki, mając na uwadze treść art. 65 ust. 1 i 2 pkt 2, ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2018 r., poz. 1916 z późn. zm.; dalej: u.k.w.h.) w zw. z art. 245 § 2 k.c. nadmienić należy, że Komisja Odwoławcza o tymże błędzie nie wspominała i nie uwzględniła przy ocenie odwołania skarżącej, choć był on następstwem wady wyżej opisanej. Wobec tego błąd (oświadczenie syndyka, który nie był syndykiem masy upadłości A. i E. małżonków M. i sprzedawał prawo do tej masy upadłości nie należące) miał wpływ na ocenę całości pracy i był tak istotny (nieważność czynności sprzedaży, bo ta została oceniona, choć wywołała dalsze skutki), że w tych warunkach mogła być wystawiona tylko ocena negatywna z omawianego zadania. Nie można w tej kwestii podzielić wywodów skarżącej przedstawionych w skardze w związku z pkt 1 jej petitum. Nie zmieniło stanowiska pouczenie stawających o treści różnych przepisów wymienionych w § 9 pracy, gdyż nie miało to wpływu na ważność czynności objętych aktem skoro oświadczenie zawarte w § 2 umowy było dotknięte opisana wadą. Należy też zauważyć, że zgodnie z art. 6268 § 2 k.p.c. podczas rozpoznania wniosku o wpis, sąd bada jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej. W niniejszej sprawie w akcie notarialnym miało być zamieszczone żądanie stron złożenia stosownego wniosku w postepowaniu wieczystoksięgowym. W § 8 aktu wnioski zostały zawarte. Jednakże mając na uwadze nieważność czynności, prawnych, wystąpiłby skutek z art. 6269 k.p.c. (Sąd oddala wniosek o wpis, jeżeli brak jest podstaw albo istnieją przeszkody do jego dokonania.). Co do dokumentów związanych z ujawnieniem uprawnionych do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, to skarżąca pominęła § 107 ust. 1 pkt 2 i 3 w zw. z § 33 ust. 1 lit. c) w zw. z § 38 i § 39 rozporządzenia w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie teleinformatycznym (Dz. U. poz. 312) w zw. z art. 241 ust. 1 u.k.w.h. (Do ksiąg wieczystych dla spółdzielczych własnościowych praw do lokalu stosuje się odpowiednio przepisy o księgach wieczystych dla nieruchomości) w zw. z art. 34 u.k.w.h. (Wpis może nastąpić, gdy osoba, której prawo ma być wpisem dotknięte, jest lub zostaje jednocześnie wpisana do księgi wieczystej jako uprawniona. Jednakże do ujawnienia właściciela wystarcza, aby następstwo prawne po osobie wpisanej jako właściciel zostało wykazane odpowiednimi dokumentami) w zw. z art. 31 § 1 k.r.o. (Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.). Skoro zbywane prawo do lokalu wchodziło w skład majątku wspólnego i istotne było, że przydział nastąpił po zawarciu małżeństwa (zadanie polegające na opracowaniu pierwszego projektu aktu notarialnego), to datę zawarcia związku małżeńskiego należało wykazać poprzez dokumenty stanu cywilnego (art. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2224: Akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych). Zdająca nie zastosowała w omawianym zakresie prawidłowo przepisów prawa, a zaproponowany przez nią sposób rozstrzygnięcia problemu nie był poprawny. Korekty w pracy skarżącej co do opłat objętych § 11 omawianego aktu notarialnego, dokonane przez Komisję Odwoławczą nie miały wpływu na zmianę oceny z tejże pracy przez Komisję II stopnia wobec wcześniej opisanych mankamentów. Nie spełniła więc praca zdającej wymogów z art. 74e § 2 p.n. Należy zauważyć, że egzaminatorzy wystawiający oceny cząstkowe byli zgodni co do ich wysokości. Nie wystąpiły też przesłanki, które pozwoliłyby podwyższyć ocenę z tej pracy do takiej, o której mowa w art. 74e § 4 pkt 1 i art. 74d § 1 pkt 3 p.n. Zatem nie wykazała zdająca, że jest przygotowana do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza, czego z kolei wymaga art. 74 § 3 p.n. Sporządzony przez nią akt nie spełniał też wymogu zabezpieczenia należytego interesów stron, zawartego w poleceniu oraz w art. 80 § 2 p.n. (przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne). Strony musiałyby ponownie przystąpić do aktu notarialnego, uiścić wynagrodzenie notariuszowi, zgodnie z art. 5 p.n. oraz ponieść koszty sądowe, na podstawie art. 42, 44, 45 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2018 poz. 300 z późn. zm.), w myśl którego do uiszczenia kosztów sądowych obowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki i art. 7 § 2 p.n. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sadu, Komisja II stopnia wyczerpująco oceniła pracę polegającą na sporządzeniu pierwszego projektu aktu notarialnego, co przedstawiła w zaskarżonej uchwale, wypełniając obowiązek z art. 107 § 3 k.p.a. Sposób rozpoznania odwołania skarżącej i procedowania przez Komisję Odwoławczą nie naruszył art. 8 k.p.a. (postępowanie przeprowadzono w sposób budzący zaufanie uczestników do organów władzy) i art. 11 k.p.a. (organ wystarczająco wyjaśnił zasadność przesłanek którymi kierował się przy załatwieniu sprawy). Skoro nie doszło do naruszenia przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego, to nie można uznać, aby uchwała została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zatem zarzut sformułowany w pkt 3 petitum skargi należało też uznać za bezzasadny. Z powyższych względów skargę jako nieuzasadnioną na mocy art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.