I SA/Gd 352/07
Administrative courts2007-11-13
Case number
I SA/Gd 352/07
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Judgment date
2007-11-13
Type
Postanowienie WSA w Gdańsku
Judges
Sławomir Kozik
Ruling
Odmówiono przywrócenia terminu
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2007 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. K. na decyzję Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę M. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] uzasadniając rozstrzygnięcie uchybieniem przez stronę terminowi do wpłacenia wpisu od skargi.
W dniu [...] M. K. uiścił w kasie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpis w kwocie 1.918,- zł.
Pismem z dnia 24 października 2007 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącego wskazał, że korespondencja z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku była przesyłana na adres, pod którym skarżący prowadził działalność gospodarczą – S. ul. R. Pełnomocnik wyjaśnił, że wprawdzie skarżący we wniosku o przyznania prawa pomocy wskazał ten adres zamiennie jako adres do korespondencji, jednak nie był informowany o treści doręczanej pod tym adresem korespondencji. Skarżący nie orientując się w zawiłościach postępowania sądowego ustanowił w sprawie fachowego pełnomocnika, który faktycznie nie podejmował w sprawie żadnych czynności. Wszelka korespondencja przesyłana w niniejszej sprawie z Sądu była przez pracownika skarżącego gromadzona w teczce, o czym skarżący nie miał żadnej świadomości. O wydanym w sprawie postanowieniu o odrzuceniu skargi skarżący dowiedział się przypadkowo, porządkując dokumenty i niezwłocznie uiścił należny w sprawie wpis. Zdaniem skarżącego nie ponosi on żadnej odpowiedzialności za nie uiszczenie wpisu, ponieważ korespondencja sądowa była kierowana nie na adres jego zamieszkania, lecz na adres prowadzenia działalności gospodarczej. Powyższa okoliczność uzasadnia, w ocenie pełnomocnika strony skarżącej, wniosek o przywrócenie terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 i 87 p.p.s.a. uchybiony termin można przywrócić, jeżeli spełnione zostaną następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniosek taki zostanie wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, równocześnie ze złożeniem wniosku strona dokona czynności, dla której określony był termin, we wniosku uprawdopodobnione zostaną okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego.
Dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane przesłanki były spełnione łącznie, w przeciwnym razie następuje odmowa przywrócenia terminu, bądź też, w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego, odrzucenie.
Przywrócenie terminu następuje jedynie, gdy strona uprawdopodobni, że nie dokonała czynności bez własnej winy. Natomiast zgodnie z ugruntowanym w tym zakresie orzecznictwem, o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 roku, V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059, wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 roku, II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340).
W orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (wyr. NSA z dnia 4 czerwca 2002 roku, II SA/Ka 1977/00, niepublikowany).
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu nie można uznać, że pełnomocnik skarżącego uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu, a tym samym dochowanie należytej staranności.
Należy przede wszystkim podkreślić, że w niniejszej sprawie korespondencję doręczano na adres prowadzenia działalności gospodarczej tylko i wyłącznie na żądanie strony skarżącej zgłoszone we wniosku o przyznanie prawa pomocy (vide: k 53 akt sprawy). W związku z jednoznaczną dyspozycją skarżącego Sąd był zobowiązany doręczać korespondencję na wskazany adres. Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że był to adres wskazany zamiennie z adresem miejsca zamieszkania. Przepis art. 70 § 1 p.p.s.a. obliguje stronę do zawiadamiania Sądu o każdej zmianie adresu dla doręczeń i dopiero wskazanie innego adresu zwalnia Sąd od doręczania korespondencji na adres pierwotnie wskazany. Zaniedbanie zaś przez stronę tego obowiązku uprawnia Sąd do pozostawienia korespondencji w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.
W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że korespondencja była doręczana skarżącemu prawidłowo. Skarżący zapoznawał się z doręczaną w ten sposób korespondencją, o czym świadczy chociażby fakt wykonania w zakreślonym terminie zarządzenia Sądu z dnia 17 maja 2007 r. doręczonego na adres S, ul. R. (k 67 i 68 akt sprawy). Twierdzenia skarżącego, że nie był informowany o doręczanej na adres prowadzenia działalności gospodarczej przez Sąd korespondencji nie są więc prawdziwe.
Podkreślić należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonywujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu przytoczone przez pełnomocnika skarżącego okoliczności nie dają podstaw do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Sam fakt nie przekazania przez pracownika skarżącego informacji o doręczonym przez Sąd wezwaniu do uiszczenia wpisu nie świadczy o braku winy, bowiem to skarżący ponosi odpowiedzialność za prawidłowe funkcjonowanie biura i pracę personelu. Powołane zaś przez skarżącego zaniedbania ze strony pracownika świadczą o winie w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.