Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 2733/18

Administrative courts2020-12-04
Case number
I OSK 2733/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-12-04
Type
Wyrok NSA

Judges

Jolanta RudnickaMarek StojanowskiMonika Nowicka

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Dnia 4 grudnia 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia NSA Marek Stojanowski po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1404/17 w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 28 marca 2018 r. (sygn. akt VII SA/Wa 1404/17), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na postawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – oddalił skargę S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kategorii B, wydanego w dniu [...] października 2013 r. Nr [...] w związku z przekroczeniem 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego i zobowiązującą S. K. do bezzwłocznego zwrotu tegoż prawa jazdy. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, S.K. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: I. prawa materialnego, a mianowicie: 1. art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 roku o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w zw. art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - poprzez ich błędną wykładnię i nieprawidłowe uznanie, iż skarżący przekroczył ilość punktów karnych, na skutek czego powstała podstawa do zatrzymania mu prawa jazdy, w sytuacji gdy organ zastosował błędnie przepisy ustawy zmieniającej, mimo, że zastosowanie miała ustawa obowiązująca w czasie popełnienia czynów, jako ustawa względniejsza, 2. art. 2 Konstytucji RP - poprzez niedozwolone przyjęcie przez Sąd I instancji, że skarżący ponosi konsekwencje czynu, wykraczające poza sankcjonowaną karę na czas jego popełnienia i tym samym pogwałcenie zasady demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej: II. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie: 1.art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a.- poprzez brak podjęcia czynności w celu wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa oraz poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony, 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art 8 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie obywateli do organów Państwa, spowodowane w tym przypadku brakiem dokładnego zbadania sprawy w celu zgodnej z prawem oceny stanu faktycznego, 3. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. - poprzez brak podjęcia kroków w celu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie; 4. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. - poprzez niewywiązanie się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w wyniku czego została wydana błędna decyzja w przedmiotowej sprawie, 5. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (w zakresie, w jakim przepis ten nakazuje uchylić decyzję organu i instancji i umorzyć postępowanie w sprawie w całości) - poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie na okoliczność stwierdzenia faktycznego przekroczenia ilości punktów karnych za wykroczenia lub braku tej okoliczności, 6. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 189c k.p.a. w zw. z art. 4 § 1 k.k.- poprzez naruszenie zasady stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy naruszenia, co skutkowało uznaniem iż została przekroczona ilość punktów karnych obligująca organ do pozbawienia skarżącego prawa jazdy. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. W piśmie z dnia 20 listopada 2020 r. pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wniósł o udostępnienie akt sprawy celem przejrzenia akt i sporządzenia fotokopii. Wskazał, że ani strona, ani on nie dysponują certyfikatem kwalifikowanym czy też profilem zaufanym, więc jedyną możliwością zapoznania się z aktami jest osobiste sporządzenie fotokopii akt. W wypadku odmowy umożliwienia zapoznania się z aktami osobiście, z uwagi na panującą epidemię, strona wniosła o przełożenie terminu rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym na późniejszy termin, po umożliwieniu osobistego sporządzenia fotokopii akt sprawy. Z kolei pismem z dnia 23 listopada 2020 r. skarżący kasacyjnie przedstawił stanowisko stanowiące uzupełnienie uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Odnosząc się w pierwszej kolejności do żądań pełnomocnika skarżącego kasacyjnie zawartych w piśmie z dnia 20 listopada 2020 r. wskazać należy, iż nie mogły one zostać uwzględnione. W związku bowiem z intensyfikacją rozwoju epidemii i wprowadzeniem dodatkowych ograniczeń, nakazów i zakazów związanych z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym, o którym mowa w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 1758, z późn.zm.), mając na względzie zalecenia właściwych organów sanitarno-epidemiologicznych wydanych wobec istotnego zagrożenia zakażeniem wirusem SARS-Co V-2, na podstawie art. 34 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2176 oraz z 2020 r. poz. 19 i 568) Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 16 października 2020 r. wydał zarządzenie nr 39 w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym. Zgodnie zaś z § 1 pkt 5 powyższego zarządzenia, z dniem 17 października 2020 r. w Naczelnym Sądzie Administracyjnym wstrzymuje się przyjmowanie interesantów w Czytelni Akt. Dostęp do akt zapewnia się w trybie elektronicznym na zasadach określonych w przepisach odrębnych. Obecnie zatem z uwagi na powyższe uregulowania nie jest możliwe osobiste przeglądanie akt sprawy. Akta udostępniane są zaś w "Portalu Akt Sądowych Sądów Administracyjnych" (portal PASSA) dostępnym pod adresem https://portal.nsa.gov.pl. Aby zalogować się do portalu Passa niezbędny jest certyfikat kwalifikowany albo profil zaufany. Szczegółowe informacje w tym zakresie znajdują się na stronie http://www.nsa.gov.pl w zakładce Elektroniczna komunikacja z sądem, dostęp do akt sądowych online. Mając na uwadze, że skarżący kasacyjnie jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi powodów, dla których nie mógłby on zapoznać się z aktami sprawy chociażby za pomocą profilu zaufanego. Tymczasem pełnomocnik wskazał jedynie, że takim profilem nie dysponuje. Ponadto należy zaważyć, że zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842), Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Na podstawie tego przepisu Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej w dniu 16 października 2020 r. zarządził skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej, o czym strony postępowania zostały zawiadomione pismami z dnia 21 października 2020 r. Każda ze stron została również pouczona, iż przysługuje jej prawo do zgłoszenia pisemnego stanowiska w sprawie w granicach zarzutów złożonej skargi kasacyjnej w terminie 7 dni. Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie otrzymał ww. pismo informujące w dniu 10 listopada 2020 r. W zakreślonym terminie nie zajął jednak stosownego stanowiska, a sprawa zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej z dnia 23 listopada 2020 r. została skierowana do rozpoznania na posiedzenie niejawne w dniu 4 grudnia 2020 r. W związku z powyższym oraz mając na względzie wymogi ciągłości działania i bieżącego rozpatrywania spraw przez Naczelny Sąd Administracyjny w tym wyjątkowym okresie, z powodu narzuconego reżimu sanitarnego, brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku o przełożenie terminu rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym na późniejszy termin. Przechodząc zatem do oceny zasadności skargi kasacyjnej, przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zostały one oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na obrazie prawa materialnego, w postaci błędnej wykładni: art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w zw. art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (bez wskazania miejsca publikacji obu ustaw) oraz art. 2 Konstytucji RP a także na istotnym naruszeniu przepisów postępowania, w postaci: art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 77(bez wskazania właściwej jednostki redakcyjnej), art. 80, 138 § 1 pkt 1 i art. 189 c k.p.a. oraz art. 4 kk. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych, skład orzekający uznał, że nie były one skuteczne. Przede wszystkim zauważyć należy, że w/w zarzuty praktycznie stanowiły powtórzenie zarzutów procesowych, podniesionych w skardze wniesionej do Sądu Wojewódzkiego, a w której S. K. kwestionował prawidłowość postępowania administracyjnego, w którym została wydana zaskarżona decyzja, czyli decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2017 r. o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kategorii B, w związku z przekroczeniem 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, i zobowiązaniu S. K. do bezzwłocznego zwrotu tegoż prawa jazdy, tymczasem zarzuty kasacyjne winny odnosić się do postępowania sądu pierwszej instancji. Ponadto rozpatrując w/w zarzuty nawet w kontekście treści uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1), czyli rozumiejąc je jako niedostrzeżenie przez Sąd Wojewódzki faktu, że zaskarżona decyzja uchybiała w/w przepisom procedury administracyjnej, należało uznać, iż tego rodzaju stanowisko nie było zasadne. Stan faktyczny w niniejszej sprawie sprowadzał się do bezspornego faktu, iż S. K. w okresie od dnia 12 lutego 2015 r. do dnia 12 listopada 2015 r. otrzymał 25 punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Zaskarżona decyzja utrzymywała zaś w mocy decyzję organu I instancji, wydaną na skutek nadesłania przez Komendanta Stołecznego Policji Prezydentowi [...] dokumentu urzędowego, jakim była sformalizowana informacja o przypisaniu skarżącemu przez organ policyjny, prowadzący ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, wskazanej wyżej ilości punktów karnych. Prawidłowo przy tym zarówno organy administracji publicznej, jak i Sąd Wojewódzki uznały, że kwestia ilości owych punktów karnych nie mogła być przedmiotem analizy w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Kwestia wpisu określonej ilości punktów karnych i ich wykreślenia z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego jest dokonywana bowiem w odrębnym postępowaniu, prowadzonym przed organem policyjnym a wydana w tym postepowaniu czynność podlega odrębnemu zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Słusznie zatem przyjął Sąd Wojewódzki, że skoro S.K. uzyskał 25 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie nieprzekraczającym roku, a punkty te nie zostały usunięte z ewidencji to kwestia zmian wpisów w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, w tym liczby przypisanych punktów, nie mogła być rozpatrywana w postępowaniu dotyczącym zatrzymania prawa jazdy. Decyzja wydawana bowiem w przedmiotowym postępowaniu była decyzją o charakterze związanym. Tym samym zarzuty procesowe, dotyczące kontroli legalności zaskarżonej decyzji, z punktu widzenia prawidłowości ustaleń faktycznych i postępowania dowodowego, prowadzonego w postępowaniu administracyjnym (art. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 77, 80 i 138 § 11 pkt 1 k.p.a.) nie były uprawnione. Niezrozumiały zaś całkowicie zaś był zarzut oparty na art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 189c k.p.a. w zw. z art. 4 § 1 k.k., gdyż art. 189c k.p.a. dotyczy kary pieniężnej a taka w niniejszej sprawie nie została nałożona na skarżącego zaś art. 4 § 1 k.k. ma zastosowanie jedynie w sprawach karnych. Przechodząc do kwestii materialnoprawnych, a to te kwestie miały w analizowanej sprawie zasadnicze znaczenie, wyjaśnić należy, że podstawę materialnoprawną przedmiotowych decyzji stanowił art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541 ze zm.), zgodnie z którym, do dnia 3 czerwca 2018 r. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy wymienionej w art. 4 (tj. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym). W sprawie istotne było przy tym, że wprowadzona tym przepisem sankcja obowiązuje dopiero od dnia 18 maja 2015 r. tj. od dnia wejścia w życie cyt. ustawy zmieniającej z dnia 20 marca 2015 r. Uzupełnić jednak w tym miejscu trzeba, że poprzednio omawianą kwestię regulował art. 138 ust. 1 w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g) ustawy – Prawo o ruchu drogowym, który przewidywał, że w przypadku przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Przepis ten jednak został uchylony z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2016 r. poz. 627, z późn. zm.), tj. z dniem 19 stycznia 2013 r. (art. 125 pkt 14 w zw. z art. 139 ustawy o kierujących pojazdami) a która to ustawa nie wprowadziła odpowiednika art. 138 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. W zaistniałej zatem sytuacji w okresie od dnia 19 stycznia 2013 r. do dnia 17 maja 2015 r. brak było przepisów, które zobowiązywały starostę do orzekania o zatrzymaniu prawa jazdy kierowcy, który przekroczył liczbę 24 punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Brak było również odpowiednich przepisów intertemporalnych w nowych regulacjach prawnych. W takiej sytuacji, zdaniem autora skargi kasacyjnej, zaskarżony wyrok, którym Sąd Wojewódzki uznał, iż decyzja, wydana na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w zw. art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, była legalna, mimo, że skarżącemu przypisano część punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie, gdy w/w ustawa zmieniająca jeszcze nie weszła w życie, naruszał w/w przepisy, poprzez (cyt.): "ich błędną wykładnię i nieprawidłowe uznanie, iż skarżący przekroczył ilość punktów karnych, na skutek czego powstała podstawa do zatrzymania mu prawa jazdy, w sytuacji gdy organ zastosował błędnie przepisy ustawy zmieniającej, mimo, że zastosowanie miała ustawa obowiązująca w czasie popełnienia czynów, jako ustawa względniejsza", a także naruszał art. 2 Konstytucji RP poprzez niedozwolone przyjęcie przez Sąd I instancji, że skarżący ponosi konsekwencje czynu, wykraczające poza sankcjonowaną karę na czas jego popełnienia i tym samym pogwałcenie zasady demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. W rezultacie więc w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący akcentował, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się niedopuszczalność retroaktywnego stosowania uregulowań wprowadzających odpowiedzialność za delikty administracyjne a zatem zastosowanie w niniejszym przypadku art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. cytowanej ustawy zmieniającej, prowadziło do naruszenia zasady niedziałania prawa wstecz i pogarszało pozycję skarżącego. W związku z tym skład orzekający pragnie wyjaśnić, że zasada lex retro non agit, zawierająca zakaz retroaktywności prawa stanowi wprawdzie niewątpliwie istotny element demokratycznego państwa prawnego, a którym to państwem – w myśl art. 2 Konstytucji RP - jest Rzeczpospolita Polska, to jednak zakaz ten nie ma waloru absolutnego. Jak wyjaśnił bowiem Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 września 1998 r. (sygn. akt K 10/98) nie sposób abstrakcyjnie wykluczyć istnienia wymagających ochrony konstytucyjnych wartości, które uzasadniać będą odstępstwo od zasady nieretroaktywnego działania prawa. Tego rodzaju odstępstwo musi jednak być wolne od arbitralności i podlegać ocenie z perspektywy celowości i proporcjonalności. Z tej przyczyny w niektórych sytuacjach – jak wskazał na to Trybunał Konstytucyjny z kolei w wyroku z dnia 12 maja 2009 r. (sygn. akt P 66/07 ), przepisy działające wstecz można wyjątkowo uznać za zgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego. Do takich sytuacji należy zaś np. gdy wprowadzenie określonych przepisów jest konieczne dla realizacji lub ochrony innych, ważniejszych i konkretnie wskazanych wartości konstytucyjnych oraz gdy jest spełniona zasada proporcjonalności sensu stricto. Biorąc powyższe pod uwagę podkreślić zatem przede wszystkim trzeba, że nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami, dokonana ustawą z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, miała niewątpliwie na celu przyczynić się do większej dyscypliny przestrzegania przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami, chociażby poprzez wzbudzenie obawy przed utratą możliwości legalnego kierowania pojazdem (por. uzasadnienie projektu ustawy - Sejm RP VII kadencji druk nr 2586). W ten sposób ustawodawca pragnął zapewnić większe bezpieczeństwo w ruchu drogowym a przez to przyczynić się do ochrony życia i zdrowia uczestników tego ruchu. Kategorie te zaś – w odróżnieniu do uprawnień wynikających z prawa jazdy czyli uprawnień do legalnego kierowania pojazdem – są chronione konstytucyjnie (art. 38 i art.68 ust. 1 Konstytucji RP). Ponadto wskazać też należy, iż powyższą kwestią zajmował się już Naczelny Sąd Administracyjny i wprawdzie w wyroku z dnia 25 stycznia 2018 r. (sygn. akt I OSK 1787/17) oddalił skargę kasacyjną, wniesioną przez organ od wyroku Sądu Wojewódzkiego uchylającego decyzję, wydaną w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy kierowcy w związku z przypisaniem mu 24 punktów karnych, tym niemniej jednocześnie wyraził pogląd o konieczności indywidualizowania, każdej z tego rodzaju spraw. Z treści uzasadnienia w/w wyroku wyciągnąć zaś też można wniosek, że tylko w sytuacji, w której (tak jak było to w sprawie o sygn. akt I OSK 1787/17), kierowca popełnił wszystkie naruszenia przepisów ruchu drogowego w czasie, gdy nie obowiązywały przepisy przyznające organom kompetencję do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy to brak jest możliwości wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Jak wyjaśnił to bowiem Naczelny Sąd Administracyjny, wobec braku przepisów przejściowych w ustawie wprowadzającej ponownie taką możliwość, należy zastosować wypracowane przez doktrynę i judykaturę reguły intertemporalne. Do nich zaś należy zasada działania ustawy nowej na przyszłość, gdyż przy braku odmiennej regulacji przepisy nowe nie mogą mieć wstecznego oddziaływania (lex retro non agit). Tym niemniej, odwołując się do poglądów doktryny i orzecznictwa (vide: S. Grzybowski w: Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 1978 r., str. 65-66 i uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r. sygn. akt I OPS 1/06), Sąd podniósł, że w niektórych sytuacjach nowa ustawa może ingerować w dawniej powstałe stosunki prawne, przy czym skutki zdarzeń prawnych podlegają ocenie na podstawie norm obowiązujących z daty zdarzenia. Zatem nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie nie tylko do stanów aktualnych, ale i do zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. Rozróżnić bowiem należy retrospektywność (kiedy nowe przepisy regulują też stany wcześniejsze, ale otwarte, w toku, niezakończone ostatecznie) oraz retroaktywność przepisów (oddziaływanie wsteczne na stany wcześniejsze, lecz zamknięte, czyli zakończone - załatwione). Z poglądem tym zgodził się zaś Sąd Wojewódzki i w pełni podziela go również skład orzekający w niniejszej sprawie. W związku z tym odnosząc zatem powyższe do stanu analizowanej sprawy, skoro punkty karne, które zostały naliczone S. K. obejmowały okres zarówno sprzed wejścia w życie ustawy nowelizującej jaki i okres po jej wejściu w życie ( 12 lutego – 12 listopada 2015 r.) to należało przyjąć, że nowa regulacja w postaci art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy zmieniającej z dnia 25 marca 2015 r. dotyczyła w tym przypadku zarówno stanu, w którym przepis ten już obowiązywał jak i stanu wprawdzie wcześniejszego, ale otwartego, niezakończonego. Z tego więc powodu, skład orzekający uznał, że zaskarżony wyrok, w którym Sąd Wojewódzki uznał legalność zaskarżonej decyzji nie naruszał art. 2 Konstytucji RP ani art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw poprzez jego zastosowanie. Powyższe oznaczało zatem, że skarga kasacyjna okazała się nieusprawiedliwiona a to skutkowało wydaniem przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.