VI SA/Wa 1940/20
Administrative courts2020-12-22
Case number
VI SA/Wa 1940/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-12-22
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Danuta SzydłowskaDorota Dziedzic-ChojnackaJoanna Wegner
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Joanna Wegner po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi K. J. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej oddala skargę
UZASADNIENIE
VI SA/Wa 1940/20
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. Z 2019 r. poz. 1373, ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania K. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "J.", utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. znak: [...] w sprawie niepodlegania M. C. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 3 września 2007 r. do dnia 30 czerwca 2008 r., z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartej z K. J., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą: J. w Z., w związku z brakiem udziału strony bez jej winy w postępowaniu.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. pismem z dnia [...] stycznia 2010 r. znak: [...] zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem , o ustalenie objęcia m.in. M. C. w okresie od dnia 3 września 2007 r. do dnia 30 czerwca 2008 r., obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartej z K. J., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą: J. w Z., ul. [...], nazwanej przez strony "umową o dzieło". Przedmiotem umowy było nauczanie języka niemieckiego.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. znak; [...] stwierdził, że Zainteresowana nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie: od dnia 3 września 2007 r. do dnia 30 czerwca 2008 r., z tytułu zawartej umowy cywilnoprawnej o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu z płatnikiem składek, nazwanej przez strony "umową o dzieło".
Ww. decyzja stała się ostateczna.
Płatnik składek pismami z dnia 15 lutego 2011 r. wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wznowienie postępowań zakończonych ostatecznymi decyzjami i wstrzymanie wykonania decyzji wydanych przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia dla osób wymienionych we wniosku ZUS, w tym również dla Zainteresowanej. W uzasadnieniu wskazał, iż przy wydawaniu ww. decyzji nie brał udziału w postępowaniu i nie miał możliwości złożenia wyjaśnień, a także skorzystania z praw przysługujących stronie wynikających z postanowień k.p.a.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. odmówił wznowienia postępowań uznając, iż płatnik nie jest stroną niniejszego postępowania, a w konsekwencji tego postanowieniem nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. odmówił również wstrzymania wykonania decyzji uznając, że nie zaszły okoliczności wskazujące na uchylenie decyzji.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, po rozpatrzeni odwołania wniesionego przez płatnika decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. i nie uwzględnił zażalenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi wniesionej przez płatnika wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt. VI SA/Wa 1564/11 uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r., dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, uznając, że skarżący płatnik jest stroną w postępowaniu, a zarówno organ I jak i II instancji błędnie ocenił brak interesu prawnego skarżącego w postępowaniu o wznowienie postępowania.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. wznowił postępowanie zakończone własną decyzją ostateczną nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. i po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego decyzją nr [...] z dnia 7 sierpnia 2014 r. stwierdził wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. znak: [...] w sprawie niepodlegania Zainteresowanej obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie: od dnia 3 września 2007 r. do dnia 30 czerwca 2008 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartej z płatnikiem składek, w związku z brakiem udziału strony w postępowaniu bez jej winy.
W wyniku wznowionego postępowania Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia uznał płatnika składek za stronę postępowania i umożliwił udział w prowadzonym postępowaniu. Nie uchylił natomiast swojej decyzji nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. uznając, że wadliwość procesowa polegająca na braku udziału strony w postępowaniu nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisu prawa materialnego określonego w decyzji nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r.
Rozpoznając wniesione przez płatnika odwołanie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia poinformował strony postępowania o treści art. 10 § 1 k.p.a,
Pełnomocnik płatnika składek w dniu 17 grudnia 2014 r. przybył do Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia celem zapoznania się z aktami spraw, w tym sprawy m.in. Zainteresowanej. Następnie złożył pisma, w których podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Ponadto poinformował, że niektóre akta spraw prowadzonych przez organ odwoławczy są niekompletne i wniósł o wystąpienie do organu I instancji o przekazanie kompletnych i oryginalnych akt spraw.
Organ wyjaśnił, że dokumentacja znajdująca się w aktach sprawy jest kompletna.
Wskazał, że art. 109 ust. 3a. Ustawy o świadczeniach stanowi, iż: " W przypadku gdy wnioskodawcą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, do wniosku, o którym mowa w ust, 3, wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania".
Wyjaśnił, że zaskarżona decyzja została wydana na skutek wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją nr [...] dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2010 r., stwierdzającą niepodleganie przez Zainteresowaną obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek. .
Zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a., w przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a., organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji kwestionowanej w trybie wznowienia postępowania. Organ wydaje wskazaną powyżej decyzję wtedy, gdy zaszły co prawda przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego, lecz jednocześnie wystąpiły przesłanki negatywne określone w przepisie art. 146 k.p.a. Organ administracji publicznej rozpoznający sprawę po wznowieniu postępowania musi badać nie tylko, czy istniały przyczyny wznowienia podane w art. 145 § 1 k.p.a., lecz także, czy na przeszkodzie ewentualnemu rozstrzygnięciu sprawy co do istoty nie stoją okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a. Przepis ten zawiera dwie przesłanki negatywne (§ 1 i § 2), uniemożliwiające dopuszczalność uchylenia decyzji administracyjnej w trybie wznowienia postępowania. Wystąpienie tych przesłanek nie ogranicza wprawdzie dopuszczalności samego wznowienia postępowania, natomiast ogranicza możliwość organu rozstrzygnięcia we wznowionym postępowaniu sprawy co do istoty. Jak bowiem stanowi przepis art. 146 § 2 k.p.a., nie uchyla się decyzji w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, przy czym zastosowanie tego rozwiązania może być wyłącznie wynikiem ponownego, po wznowieniu postępowania, merytorycznego rozpoznania sprawy.
Przesłanka wynikająca z art. 146 § 2 k.p.a. zakłada więc, że nie wszystkie wady postępowania administracyjnego mają znaczący wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wyjawienie tych wad i ich usunięcie we wznowionym postępowaniu może prowadzić do wniosku, że pomimo usunięcia wad treść rozstrzygnięcia powinna pozostać niezmieniona, gdyż jest zgodna z prawem. W tym wypadku nie uchyla się więc zaskarżonej decyzji, jednak w uzasadnieniu decyzji wydanej w trybie art. 151 k.p.a. należy wykazać, jakiego naruszenia przepisów proceduralnych dopuścił się organ administracji publicznej w poprzednim postępowaniu, oraz że naruszenia te nie miały żadnego wpływu na treść podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia.
Prezes uznał za bezsporny Fakt, że płatnik składek nie brał udziału w postępowaniu toczącym się w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz płatnika składek w ramach prowadzonej przez niego firmy. W tej sytuacji, organ I instancji słusznie przyjął, iż zaszły podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, o których mowa w przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i ponownej merytorycznej oceny sprawy.
Podkreślił, że Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 4259/16 oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez płatnika składek od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lutego 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 582/15 oddalającego skargę płatnika składek na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa.
Wyjaśnił, że kwestią sporną w niniejszej sprawie było ustalenie, czy zawarta przez strony umowa cywilnoprawna, nazwana "umową o dzieło", była nią faktycznie, czy też stanowiła inną umowę o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami k.c. - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt J lit. e ustawy z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz. U. Nr 45, poz. 391, ze zm.), obowiązującej w okresie wykonywania zawartej przez strony umowy, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniem społecznym lub ubezpieczeniem społecznym rolników, z zastrzeżeniem art. 6 i 7 tej ustawy, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi.
Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 266), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Z przekazanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2009 r. znak sprawy; [...] wynika, iż płatnik składek nie zgłosił 78 osób do ubezpieczenia zdrowotnego i nie zadeklarował składek za te osoby, w tym za Zainteresowaną. Osoby te realizowały umowy zawarte z płatnikiem składek, których przedmiotem było świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. Przedmiot tych umów był określony jako opracowanie i wygłoszenie cyklu wykładów z danego języka obcego na podstawie materiałów własnych i dostarczonych przez płatnika składek. W treści protokołu kontroli wyjaśniono: "Przedmiotowe zajęcia z zakresu nauki języka obcego odbywały się w siedzibie płatnika składek, u przedsiębiorców prywatnych, w jednostkach państwowych oraz szkołach publicznych. W ramach większości zawartych umów, prowadzenie zajęć językowych miało miejsce w szkołach w ramach procesu dydaktycznego w okresach roku szkolnego. Powyższe związane było z brakiem w szkole nauczyciela etatowego a jednocześnie koniecznością zapewnienia przez dyrektora szkoły obowiązku szkolnego w zakresie realizacji zajęć z języka obcego. Program realizowany na kursach językowych prowadzonych w szkołach był przedstawiony przez wykonawcę umowy - lektora dyrektorowi szkoły, który program zatwierdzał. Płatnik składek jako zlecający nie narzucał lektorom standardów prowadzenia zajęć językowych, odbywających się w szkołach. Rozliczenie z realizowanej umowy odbywało się na podstawie przedstawionych miesięcznych kart ewidencji czasu potwierdzonych przez dyrektora szkoły. Zajęcia z zakresu języka obcego prowadzone w szkołach odbywały się w systemie klasowo-lekcyjnym. Przebieg nauki był dokumentowany zgodnie z obowiązującymi w szkole przepisami oraz podlegał nadzorowi pedagogicznemu zgodnie z ustawą z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 ze zm.). (...) Część z zatrudnionych przez płatnika składek lektorów w ramach realizacji podpisanych umów zastępowała innych lektorów w przypadku gdy lektor prowadzący zajęcia nie mógł ich prowadzić. W takich sytuacjach zastępujący dowiadywał się od zastępowanego lektora jaki materiał ma zrealizować na danych zajęciach. Lektorzy zatrudnieni na zastępstwo realizowali program innych lektorów. "
Według płatnika składek końcowym efektem, wykonania umowy było przeprowadzenie kursu w rozumieniu liczby godzin, zrealizowanie całego materiału, przeprowadzenie egzaminu lub sprawdzianu oraz jeśli była taka potrzeba wystawienie zaświadczenia dla osób, które zaliczyły egzamin, Poprawność zrealizowanej umowy płatnik składek stwierdzał na podstawie zatwierdzonej przez klienta płatnika ewidencji odbytych godzin kursu.
Z akt sprawy wynika, że Zainteresowana zawarła z płatnikiem składek w dniu 3 września 2007 r. umowę nazwaną "umową o dzieło". Przedmiotem umowy było nauczanie języka niemieckiego uczestników kursu w placówce G. Zajęcia miały odbywać się w okresie od dnia 3 września 2007 r. do dnia 30 czerwca 2008 r., w terminach ustalonych przez Zamawiającego. Zgodnie z § 5 umowy: "Wynagrodzenie strony ustalają następująco: Za każdą godzinę lekcyjną wykładów Wykonawca otrzymuje 33 zł". Wynagrodzenie było płatne po opracowaniu i odbyciu miesięcznego cyklu wykładów oraz przedstawieniu w siedzibie firmy wypełnionej karty ewidencji jako podstawy rozliczenia miesięcznego za wykonanie dzieła. W sytuacji wykonania umowy niezgodnie z zamówieniem lub gdy wystąpią usterki w realizacji umowy, Zamawiający zastrzegł sobie możliwość wstrzymania wypłaty do momentu usunięcia ich przez Wykonawcę.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, powołując się na stanowisko doktryny prawa oraz orzecznictwo wywiódł, że celem zawartej umowy było przekazanie wiedzy uczestnikom kursu i ich wyedukowanie w zakresie umiejętności językowych. Samo przeprowadzenie zajęć czy przygotowanie materiałów stanowiło jedynie "środek do celu" jakim była edukacja uczestników zajęć. Wiedza zdobyta przez nich oraz ewentualne umiejętności nie mogą być jednak utożsamione z wymaganym samoistnym i z góry określonym w umowie rezultatem. W zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazano zatem, iż czynności polegające na nauczaniu języka obcego uczestników kursu, mają charakter umowy o świadczenie usług do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Ewentualne powstałe materiały dydaktyczne w postaci np. skryptów, konspektów, czy syllabusa, również nie są samodzielnym, samoistnym czy zamierzonym rezultatem. Stanowiły one pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu, opracowane materiały, jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie wykładu. Ponadto w przedmiotowej umowie jej rezultat nie został określony, lecz wskazano wykonywane przez Zainteresowaną czynności w ramach jej realizacji polegające na nauczaniu języka niemieckiego. Nie było więc przedmiotem badanej umowy stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Czynności wykonywane na rzecz płatnika były wyłącznie starannym działaniem wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanych umiejętności wykonywał zlecone obowiązki. Jeżeli zatem przedmiotem spornej umowy, było wykonanie określonych czynności, stosuje się do nich przepisy art. 750 k.c.
Jednakże w toku postępowania organ I instancji ustalił, iż we wnioskowanym okresie M. C. prowadziła działalność gospodarczą, której przedmiot pokrywa się w całości z przedmiotem umowy cywilnoprawnej, zawartej z płatnikiem składek. Zainteresowana zgłosiła się do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej i opłaciła składki. W sytuacji gdy przedmiot umowy zlecenia pokrywa się z przedmiotem prowadzonej działalności gospodarczej, osoby zawierające umowy zlecenie nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu z ich tytułu. Zleceniobiorca podlega jedynie ubezpieczeniu społecznemu j i zdrowotnemu jak przedsiębiorca z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, co skutkowało nieobjęciem ubezpieczeniem zdrowotnym M. C. w okresie od dnia i 3 września 2007 r. do dnia 30 czerwca 2008 r., z tytułu wykonania spornej umowy zawartej pomiędzy stronami.
W przedmiotowej sprawie strona postępowania tj. płatnik składek bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu przed wydaniem decyzji ostatecznej, tym samym wydanie tej decyzji nastąpiło z naruszeniem prawa, niemniej merytoryczne rozstrzygniecie sprawy było prawidłowe, a tym samym spełnione zostały przesłanki o których mowa w art. 146 § 2 k.p.a.
Odnosząc się szczegółowo do argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, K. J. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie kosztów postępowania.
Podniósł zarzuty naruszenia:
A. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 149 § 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że zarówno organ I instancji tj. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ jak i organ odwoławczy tj. Prezes NFZ, wbrew dyspozycji przepisu art. 149 § 2 k.p.a. nie przeprowadzili postępowania co do istoty sprawy;
B. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 7, 77 § 1, 78 i at. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji pominął i nie rozpoznał wniosków dowodowych zawartych w podaniu o wznowienie postępowania oraz wniosków dowodowych zawartych w piśmie z dnia 23 maja 2014 roku i przyjął apriori, bez zapoznania się z tymi dowodami, że są one nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy;
C. art. 136 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprzeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, mimo stosownych wniosków złożonych przez skarżącego w odwołaniu oraz w późniejszych pismach z dnia 23 grudnia 2014 r. oraz z dnia 21 stycznia 2015 roku, tj.:
a. ponowienie wniosków dowodowych zawartych w pismach w pismach: podanie o wznowienie postępowania z dnia 15 lutego 2011 roku,
pisma pełnomocnika strony z dnia 19 maja 2014 roku,
pisma pełnomocnika strony z dnia 23 maja 2014 roku - w szczególności wniosku dowodowego o przesłuchanie w charakterze świadków: W. W., W. S., A. Z., M. R., R. B. i P. S.,
pisma pełnomocnika strony z dnia 9 czerwca 2014 roku, pisma pełnomocnika strony z dnia 22 lipca 2014 roku;
b. o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i wezwanie na rozprawę osób będących stronami we wszystkich analogicznych sprawach toczących się przez organem odwoławczym a dotyczących decyzji Dyrektora [...]OW NFZ nr [...] do [...],
c. o zwrócenie się do ZUS celem aktualizacji jego stanowiska w zakresie objęcia strony ubezpieczeniem zdrowotnym:
D. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 89 § 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji pominął wniosek strony o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej;
E. art. 32 k.p.a. i art. 64 § 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu przez organy I i II instancji, że czynności procesowe podjęte przez adwokata M. D. są bezskuteczne w sytuacji gdy:
- pierwsze pełnomocnictwo do reprezentacji przez tutejszym organem zostało złożone jeszcze przed wszczęciem postępowania i złożeniem wniosku o wznowienie postępowania,
- kolejne pełnomocnictwa do reprezentowania w sprawach wznowienia były składane w postępowaniu przed WSA oraz NSA,
- następnie organ samodzielnie adresował do adwokata M. D. pisma merytoryczne uznając go za pełnomocnika,
- jeżeli nawet organ uznawał, że adwokat M. D. nie był umocowany do reprezentacji K. J. na etapie składania poszczególnych pism to winien wezwać tego pełnomocnika do uzupełnienia braków poprzez przedłożenie dokumentu pełnomocnictwa lub ewentualnie wystosować do adwokata A. D. prośbę o potwierdzenie czynności adwokata M. D.,
F. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przeprowadzeniu przez organ odwoławczy postępowania administracyjnego z pominięciem strony oraz na zaniechaniu zawiadomienia strony o zakończeniu postępowania dowodowego przed wydaniem zaskarżonej decyzji, a tym samym pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych materiałów oraz zgłoszenia nowych żądań przez stronę, w szczególności wniosków formalnych i dowodowych;
G. art. 36 § 1 k.p.a. oraz 10 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niezawiadomienie strony, ani jej pełnomocnika ani razu w przeciągu 3 lat trwania postępowania o przedłużeniu postępowania i jego przyczynach, co w powiązaniu z naruszeniem o którym mowa powyżej (zaniechanie zawiadomienia strony o zakończeniu postępowania) doprowadziło do zaskoczenia strony faktem wydania decyzji i uniemożliwiło końcowe zapoznanie się z aktami i złożenie finalnych wniosków dowodowych, jak również zaktualizowanie dowodów i stanowiska, które to po 3 latach znacznie ewoluowało:
H. art. 10 k.p.a. w związku z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji nie poinformował strony o terminach przesłuchania świadków (oraz stron) co pozbawiło stronę oraz pełnomocnika prawa do uczestnictwa o przesłuchaniach oraz uniemożliwiło zadawanie pytań oraz ustosunkowywanie się do wypowiedzi świadków
I. art. 10 k.p.a. w związku z art. 75 oraz 79 § 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji "przesłuchał" świadków w formie pisemnej tj. poprzez wysłanie im listy pytań i umożliwienie udzielenie odpowiedzi pisemnych, co pozbawiło stronę prawa do zadawania pytań i ustosunkowywania się i składania wyjaśnień,
J. art. 10 k.p.a. w zw. z 75 § 1 oraz 123 § 1 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające zaniechaniu wydawania postanowień w przedmiocie odmowy przeprowadzenia dowodu, co doprowadziło do zaskoczenia strony faktem odmowy przeprowadzenia wszystkich zawnioskowanych dowodów (strona dowiedziała się o tym z uzasadnienia decyzji) i uniemożliwiło zaoferowanie innych dowodów w sprawie,
K. art. 14 k.p.a. poprzez rażące braki w dokumentacji niniejszej sprawy, w szczególności:
— brak w aktach pism strony wysyłanych po dacie 23 maja 2014 roku, tj. brak pism z dnia 9 czerwca 2014 roku, 22 lipca 2014 roku, 5 sierpnia 2014 roku i 11 sierpnia 2014 roku,
— brak protokołów ze stawiennictwa pełnomocników skarżącego na czynność wysłuchania stron, tj. adwokata A. D. z dnia 26 czerwca 2014 roku oraz aplikanta adwokackiego P. P. z dnia 25 czerwca 2014 roku,
— brak kompletnej metryki oraz kompletnej numeracji akt;
L. art. 15 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprzeprowadzeniu postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, co pozbawiło stronę prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w postępowaniu dwuinstancyjnym:
M .art. 65 § 2 k.c., art. 632 k.c., art. 734 k.c. i art. 750 k.c. w związku z art.66 ust. 1 pkt 1 pkt e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że umowa łącząca strony stanowiła umowę oświadczenie usług, w sytuacji gdy prawidłowa wykładnia łączącej strony umowy wskazuje, iż była to umowa o dzieło,
Nadto, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci:
a. pismo pełnomocnika uczestnika postępowania z dnia 23 maja 2014 roku wraz z załącznikami,
b. pismo z dnia 9 czerwca 2014 roku,
c. pismo pełnomocnika strony z dnia 22 lipca 2014 roku,
d. pismo z dnia 19 września 2014 roku - pismo pełnomocnika uczestnika postępowania,
e. pismo z dnia 14 października 2014 roku - odpowiedź na pismo,
f. pisma z dnia 23 grudnia 2014 roku - pismo po zapoznaniu się z treścią akt w Centrali NFZ, |
g. pismo z dnia 21 stycznia 2015 roku - wypowiedzenie się w sprawie zgromadzonego materiału, i
h. pismo z dnia 21 stycznia 2015 roku - pismo po zapoznaniu się z treścią aktu w [...] Oddziale NFZ,
- wszystkie w/w dokumenty na okoliczność ich treści, w szczególności na okoliczność wniosków dowodowych kierowanych przez stronę do organów I i II instancji zmierzających do' ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy tj. treści umowy łączącej skarżącego i M. C. oraz aktualnego stanowiska ZUS w tej kwestii, a także ewentualnie na okoliczność niekompletności akt postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zaskarżona decyzja została wydana po wznowieniu postępowania w związku z wystąpieniem okoliczności z art.145 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 151 § 2 w związku art. 146 § 2 k.p.a. W myśl art. 151 § 2 k.p.a. w przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się dos twierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Obowiązkiem organu administracyjnego rozpoznającego sprawę po wznowieniu postępowania było zatem nie tylko zbadanie, czy istniały przyczyny wznowienia podane w art. 145 § 1 k.p.a., ale także ustalenie, czy na przeszkodzie ewentualnemu rozstrzygnięciu sprawy co do istoty nie stały okoliczności, o jakich mowa w art. 146 k.p.a., zgodnie z którym:
§ 1. Uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1pkt 3-8 oraz w art. 145a i art. 145b, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat;
§ 2. Nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Artykuł ten zawiera zatem dwie negatywne przesłanki ograniczające dopuszczalność uchylenia decyzji administracyjnej w trybie wznowienia postępowania. Podkreślić należy, że ich wystąpienie nie ogranicza dopuszczalności wznowienia postępowania, ogranicza natomiast możliwość organu rozstrzygnięcia we wznowionym postępowaniu sprawy co do istoty. Przesłanka wynikająca z art. 146 § 2 k.p.a., a tylko ta ma znaczenie w sprawie, zakłada że nie wszystkie wady postępowania administracyjnego mają istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Ujawnienie się zatem określonych wad, a następnie ich usunięcie we wznowionym postępowaniu nie zawsze musi prowadzić do uchylenia decyzji, którą wydano wcześniej w wadliwie prowadzonym postępowaniu. W sytuacji zatem, gdy zaszły co prawda przesłanki wznowienia, lecz jednocześnie wystąpiły przesłanki negatywne z art. 146 k.p.a. organ, działając na podstawie art. 151 § 2 k.p.a., powinien ograniczyć się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oraz podania przyczyny, dla której nie może uchylić decyzji kwestionowanej w trybie wznowienia postępowania. W ww. zakresie organ powinien wykazać, że nawet gdyby uchylił zaskarżoną decyzję z powodów procesowych, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, to podjęte nowe rozstrzygnięcie w sprawie byłoby tożsame z rozstrzygnięciem dotychczasowym, które jest zgodne z prawem materialnym. Innymi słowy organ w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać, że wadliwość procesowanie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, a więc stosując art. 146 § 2 k.p.a., wykazać, że decyzja dotychczasowa posiada jedynie wadliwości formalne, natomiast w całości była pozbawiona wadliwości materialnej.
Jeżeli zatem w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, to brak jest podstaw do jej uchylenia również w przypadku, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu. Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Stąd słusznie organ nie uchylił ostatecznej decyzji Dyrektora [...] OW NFZ [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r.
Poza sporem jest w sprawie, że skarżący, jako płatnik składek, nie brał udziału w postępowaniu toczącym się w sprawie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej - w okresie wskazanym w decyzji z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz płatnika składek w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Organ słusznie zatem przyjął, iż zaszły podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego z powodów, o których mowa w przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje natomiast okoliczność, czy sporna umowa, nazwana "umową o dzieło" zawarte przez skarżącego z Zainteresowaną były umową o dzieło, jak twierdzi skarżący, czy też inną umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z art. 750 K.c. - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, tak jak to przyjął Prezes NFZ. Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. W stosunkach tego rodzaju chodzi o zobowiązanie przyjmującego zlecenie do osiągnięcia w przyszłości indywidualnie oznaczonego, samoistnego, obiektywnie możliwego, a subiektywnie pewnego rezultatu pracy ludzkiej, o charakterze materialnym lub niematerialnym. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy, wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. W związku z tym umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., II UK 125/12 opubl. Lex 1620475 i podana tam literatura). Jednym zaś z kryteriów, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła)sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt III AUa 1700/05).W wyroku z 4 czerwca 2014 r. (II UK 420/13, opubl. Lex 1480060) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia społecznego (zdrowotnego), której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego. Natomiast wykonanie szeregu powtarzających się czynności (w tym wypadku cykliczne, prowadzenie zajęć nauki języka obcego) jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (por. również wyrok z dnia 28sierpnia 2014 r., II UK 12/14, Lex 1521243).
Tak więc uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest podstaw aby podważać zasadność stanowiska organu, że umowę (umowy), której przedmiotem było nauczanie języka obcego - niezależnie od tego jak nazwały ją strony – ocenić należało jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Czynność prowadzenia zajęć nauczania języka obcego (edukacja) nie odrywa się bowiem od osoby prowadzącego te zajęcia i trwa tak długo, jak same zajęcia, nie pozostawiając ucieleśnionego rezultatu. Za taki rezultat nie mógł być uznany np. konkretny poziom znajomości języka obcego, jaki osiągnie każdy z uczestników zajęć prowadzonych przez wykładowcę. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy przekazuje ją uczestnikom zajęć, jednak bez gwarancji posługiwania się danym językiem, gdyż taki rezultat byłby obiektywnie nieosiągalny. Gdyby miało być jednak inaczej, to uwzględniając treść art. 3531 k.c. uznać należałoby, że sprzeciwiałoby się to właściwości (naturze) stosunku zobowiązaniowego łączącego jego strony. Przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności umożliwiających zaznajomienie się i osłuchanie z językiem obcym oraz ułatwiających zdolność posługiwania się nim, jednakże nie przyjmuje na siebie odpowiedzialności za ich rezultat (znajomość języka), co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c. Podobnie poziom opanowania materiału przez uczestników zajęć nie może być oceniany, jako rezultat w znaczeniu określonym w art. 627 k.c. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 19 czerwca 2013 r., III AUa 1511/12 wskazał, że w przypadku przeprowadzenia cyklu zajęć dydaktycznych z języka obcego nie występuje żaden rezultat uwidoczniony w jakiejkolwiek postaci materialnej lub niematerialnej. Nie ma także podstaw do konstruowania ewentualnej odpowiedzialności za wady "dzieła". Lektor nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje język na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca lektora polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, sprawdzać postępy itp.
Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów językowych w żadnym razie nie stanowi rezultatu w znaczeniu art. 627 K.c. Oczywistym jest przy tym, że na każdym kursie dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia zajęć itp. jest indywidualizowany przez wykładowcę. Powyższe nie zmienia jednak typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego jest elementem każdej pracy umysłowej, w tym także podejmowanej w związku z realizacją umów starannego działania.
Podkreślić również należy, że w spornej umowie wypłatę wynagrodzenia za wykonane czynności ukształtowano w sposób właściwy dla umowy starannego działania, tj. zostało ono określone w umowie w konkretnej stawce za każdą godzinę zajęć (wysokość wynagrodzenia uzależniona była od ilości przepracowanych godzin). Rozpoznając sprawę, Prezes NFZ zgromadził prawidłowo materiał dowodowy, szczegółowo go rozważył i ocenił, zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Dyrektora [...] OW NFZ z dnia [...] sierpnia 2014 r., a następnie poczynił na tej podstawie prawidłowe ustalenia faktyczne. Skarżący zaś – działający przez pełnomocnika - miał zapewniony czynny udział w postępowaniu do czasu wydania ostatecznej decyzji.
Podnoszone w skardze zarzuty związane z naruszeniem w sprawie przepisów postępowania nie zmieniają oceny charakteru umowy zawartej przez strony. Tymczasem znaczenie dla rozstrzygnięcia ma tylko takie naruszenie przepisów, które mogłoby spowodować, że wynik sprawy mógłby być inny, gdyby do tego naruszenia nie doszło i ono co do zasady powoduje konieczność uchylenia decyzji przez Sąd. Oznacza to, że w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia przepisów postępowania, którego waga miałaby istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego należy wskazać, że tym postępowaniu bez znaczenia są okoliczności wykonywania umów zawartych z innymi osobami niż Zainteresowaną. Należy także podkreślić, że kompetencję w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu znajduje się w gestii organów NFZ. Z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach jednoznacznie wynika, że dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Z kompetencją tą wiąże się konieczność oceny charakteru prawnego umów cywilnoprawnych w sytuacjach spornych, w których niezbędne jest rozstrzygnięcie przez organy NFZ kwestii podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Tak więc - wbrew zarzutom postawionym w skardze - zdaniem Sądu - organ w kontrolowanym postępowaniu dysponował wystarczającym materiałem dowodowym do wydania zaskarżonej decyzji. Istotne w sprawie okoliczności można było bowiem ustalić już na podstawie spornej umowy. Postępowanie dowodowe nie jest bowiem celem samym w sobie, lecz stanowi poszukiwanie odpowiedzi, czy określony stan faktyczny wypełnia dyspozycję określonej normy prawa materialnego. Przedmiotem dowodzenia i ustalania mogą być więc jedynie okoliczności istotne dla sprawy, a nie wszystkie okoliczności, które w sposób pośredni lub bezpośredni się z nią w jakikolwiek sposób wiążą.
Fakt zaś, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został odmiennie od woli skarżącego i inaczej oceniony przez organy, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w k.p.a. Przedmiot umów z udziałem profesjonalisty stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w treści art. 627 k.c. Powinien on być oznaczony w umowie in concreto, ściśle według schematu właściwego dla danego rodzaju umowy, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności i oczywistości jego powstania z racji określonych umiejętności, cech osobistych wykonawcy. Ułomna konstrukcja przedmiotu umów nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu. Ten bowiem może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia zdrowotnego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu. Nie konwaliduje tego w sprawie możliwość dokonania wykładni oświadczeń woli stron, uwzględniająca zgodny ich zamiar i cel umowy, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Przedmiot umowy o dzieło powinien być nacechowany indywidualizmem, tak by oczywistym pozostawało w jakiej strefie poruszają się strony.
W takiej sytuacji, Sąd podzielił stanowisko Prezesa NFZ, iż sformułowany w spornej umowie przedmiot, tj. nauczanie języka obcego, nawiązuje do obowiązku starannego wykonania określonych czynności, nie zaś do osiągnięcia określonego rezultatu. Organ słusznie przyjął, że zawarta umowa nie nosi znamion umowy o dzieło, albowiem nie zobowiązywała zleceniobiorcy do dokonania ściśle określonego wytworu - dzieła. Należy przyjąć, że nauczanie języka ma - co do zasady - charakter pracy wychowawczo-pedagogicznej, której z reguły nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Terminologia zaś, jaką posługiwał się skarżący w zawartej umowie, tj. "umowa o dzieło", była bez znaczenia przy interpretowaniu i oznaczaniu faktycznego stosunku prawnego łączącego strony. Nazwa umowy nie przesądza bowiem o jej rodzaju. W tej sytuacji, jeśli nazwa zawartego kontraktu nie odpowiada istocie umowy, należy badać samą treść umowy i sposób faktycznego jej wykonywania.
Mając na względzie powyższe, Sąd stanął na stanowisku, iż Prezes NFZ, a także Dyrektor [...] OW NFZ zasadnie uznali, że pomiędzy stronami w spornym okresie doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług, do której należy zastosować odpowiednie przepisy dotyczące zlecenia. Skoro zaś po przeprowadzeniu wznowionego postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Dyrektora [...] OW NFZ Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r., organ potwierdził, że skarżący, jako płatnik składek, bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu przed wydaniem owej decyzji, zasadnie przyjął tym samym, iż jej wydanie nastąpiło z naruszeniem prawa. Niemniej, z uwagi na fakt, iż organ prawidłowo uznał, że merytoryczne rozstrzygniecie sprawy w 2010 r. było prawidłowe, to przyjąć trzeba tym samym, iż spełnione zostały przesłanki, o których mowa w art. 146 § 2 K.p.a.
Zdaniem Sądu Prezes NFZ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej.
Ponadto organ uzasadnił zaskarżoną decyzję w sposób określony przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 K.p.a. W następstwie zaś prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, organ prawidłowo zastosował odpowiednie przepisy prawa materialnego.
Odnosząc się natomiast do zawartego w skardze wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów złożonego, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, należy wyjaśnić, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Jeżeli zachodzi potrzeba dokonania ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić. Należy zauważyć, iż przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących ws prawie wątpliwości. Jednocześnie należy mieć na uwadze, iż nie może prowadzić to do merytorycznego rozpoznania sprawy, bowiem rolą sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu. W niniejszej zaś sprawie Sąd uznał, iż uwzględnienie wniosku dowodowego wskazanego przez skarżącego w treści skargi nie było niezbędne dla końcowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem dotychczas zgromadzony materiał dowodowy stwarzał Sądowi możliwość dokonania pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.