Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II GSK 619/18

Administrative courts2020-11-19
Case number
II GSK 619/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-19
Type
Wyrok NSA

Judges

Cezary PrycaMałgorzata RyszZbigniew Czarnik

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 836/17 w sprawie ze skargi Podmiotu A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz Podmiotu A 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z 4 października 2017 r. (sygn. akt III SA/Kr 836/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej zwanej "ppsa"), uwzględnił skargę Podmiotu A (dalej zwanego "Skarżącym"), uchylając zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej zwanego "SKO") z [...] czerwca 2017 r. (nr [...]) oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z [...] marca 2017 r. (nr [...]), którą odmówiono Skarżącemu potwierdzenia prawa P. M. do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Ponadto WSA zasądził od SKO na rzecz Skarżącego 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. WSA orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu [...] grudnia 2016 r. do Prezydenta Miasta Krakowa wpłynął wniosek Skarżącego z [...] listopada 2016 r. o wydanie decyzji potwierdzającej prawo P. M. do świadczeń opieki zdrowotnej. Wniosek został złożony w trybie art. 54 ust. 4 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1793 ze zm.; dalej zwanej "ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej"), w związku ze świadczeniem udzielonym P. M. w stanie nagłym w dniu [...] grudnia 2015 r. Decyzją z [...] marca 2017 r. Prezydent Miasta Krakowa odmówił Skarżącemu potwierdzenia prawa P. M. Uznał bowiem, że wniosek o wydanie decyzji nie został złożony niezwłocznie po udzieleniu świadczenia, jak tego wymaga art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, a dopiero 12 miesięcy po udzieleniu świadczenia w stanie nagłym. Skarżący złożył odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Krakowa. Decyzją z [...] czerwca 2017 r. SKO utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa. Zdaniem SKO, złożenie wniosku po upływie 12 miesięcy od dnia udzielenia świadczenia – nawet udzielonego w stanie nagłym – narusza wynikający z art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej termin "niezwłocznego" dokonania czynności procesowej polegającej na złożeniu wniosku. SKO stwierdziło, że rzeczywistym powodem opóźnienia w złożeniu wniosku był błąd Skarżącego, polegający na omyłkowym wprowadzeniu w systemie sprawozdawczym uprawnienia AL na podstawie art. 21 ust. 3 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1356 ze zm.), co zostało zakwestionowane przez Małopolski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia. W ocenie SKO, błąd Skarżącego przy kwalifikacji udzielonego świadczenia nie uzasadnia zastosowania rozszerzającej i elastycznej wykładni terminu "niezwłocznie", która pozwalałaby na uznanie, że świadczeniodawca może składać wniosek, o którym mowa w art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, w dowolnie wybranym przez siebie czasie, całkowicie abstrahując od dnia, w którym nastąpiło udzielenie w stanie nagłym świadczenia opieki zdrowotnej. Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję SKO. Zarzucił w szczególności naruszenie art. 2 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 54 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przez uznanie, że złożenie wniosku po upływie 16 miesięcy po udzieleniu świadczenia w stanie nagłym a priori oznacza, że Skarżący nie złożył go niezwłocznie, podczas gdy termin "niezwłocznie" należy interpretować zgodnie z celem tych przepisów, jakim jest umożliwienie świadczeniodawcom uzyskania zapłaty za leczenie osób nieubezpieczonych. WSA uwzględnił skargę. Zdaniem WSA, użyte w art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej sformułowanie "niezwłocznie" nie ma charakteru ani terminu prawa materialnego, ani terminu procesowego. WSA uznał, że złożenie wniosku inicjującego postępowanie administracyjne jest niewątpliwie czynnością procesową, zatem należy wykluczyć możliwość zakwalifikowania powyższego terminu jako terminu prawa materialnego. Ponadto ustawodawca nie powiązał określenia "niezwłocznie" wprost z niemożnością dochodzenia uprawnienia. W ocenie WSA, nie sposób również przypisać terminowi określonemu pojęciem "niezwłocznie" charakteru terminu procesowego. Termin procesowy musi być bowiem terminem pewnym, czyli jego upływ musi następować w konkretnej dacie, możliwej do pewnego, konkretnego ustalenia. Mając powyższe na uwadze, WSA przyjął, że pojęcie niedookreślone "niezwłocznie" jest powiązane z terminem instrukcyjnym, który ma charakter dyscyplinujący. Niedochowanie tego terminu nie wywołuje negatywnych skutków procesowych, w szczególności nie powoduje bezskuteczności dokonanej czynności procesowej. W konsekwencji WSA za zasadny uznał zarzut naruszenia przez organy art. 2 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 54 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. W ocenie WSA, organy administracji naruszyły także art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej zwanej "kpa") przez zaniechanie przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego w celu weryfikacji przesłanek, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 54 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i wydania decyzji co do istoty sprawy. Wobec tego WSA uznał, że SKO dopuściło się również naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 kpa przez utrzymanie w mocy decyzji Prezydenta Miasta Krakowa, wydanej z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania. WSA zobowiązał organy, aby przy ponownym rozpoznawaniu sprawy przeprowadziły pełne postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia zasadności złożonego przez Skarżącego wniosku o potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej celem ustalenia istnienia lub nieistnienia przesłanek wskazanych w art. 54 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, a następnie orzekły stosownie do wyników przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. SKO złożyło skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniosło o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, a następnie uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi Skarżącego i jej oddalenie (względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA), a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. SKO zarzuciło zaskarżonemu wyrokowi: 1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że użyty w przepisie termin "niezwłocznie" nie ma żadnego znaczenia dla potwierdzenia prawa świadczeniobiorcy do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, jak również art. 7 i art. 77 kpa przez niewłaściwe ich zastosowanie, polegające na przyjęciu, że organy administracji nie przeprowadziły w sposób wyczerpujący postępowania wyjaśniającego; 2. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 133 § 1 "w.w. ustawy" (w uzasadnieniu skargi kasacyjnej doprecyzowano, że chodzi o ppsa) przez nieuwzględnienie w ocenie prawnej całości materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy. W uzasadnieniu SKO wskazało w szczególności, że zasadą jest, że decyzja potwierdzająca prawo do świadczeń opieki zdrowotnej osób nieubezpieczonych jest wydawana na wniosek świadczeniobiorcy. Natomiast na wniosek świadczeniodawcy decyzja taka jest wydawana na zasadzie wyjątku, o ile zostaną spełnione przepisane prawem przesłanki, w tym złożenie wniosku niezwłocznie po udzieleniu świadczenia. Zdaniem SKO, niespełnienie którejkolwiek ze wspomnianych przesłanek skutkuje wydaniem decyzji odmawiającej potwierdzenia prawa świadczeniobiorcy do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zatem skoro SKO ustaliło, że Skarżący nie złożył wniosku niezwłocznie po udzieleniu świadczenia w stanie nagłym, to niecelowym było ustalanie, czy spełnione zostały pozostałe przesłanki warunkujące potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W konsekwencji WSA za niezasadne uznało twierdzenie WSA, że organy naruszyły art. 7 i art. 77 kpa. Zdaniem SKO, użycie przez ustawodawcę termu "niezwłocznie" po udzieleniu świadczenia w stanie nagłym było działaniem celowym, mającym umożliwić organowi administracji ustalenie sytuacji materialnej (dochodowej, majątkowej) świadczeniobiorcy z daty, w której udzielono mu świadczenia opieki zdrowotnej, a co za tym idzie stwierdzenie, czy spełnia on ustawowe kryteria umożliwiające potwierdzenie jego prawa do świadczeń. Ponadto ustanowienie tego terminu miało na celu zapewnienie efektywnego i racjonalnego gospodarowania środkami finansowymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia, który po wydaniu ostatecznej decyzji potwierdzającej prawo do świadczeń ma obowiązek pokryć świadczeniodawcy wydatki poniesione na udzielenie osobie nieobjętej powszechnym obowiązkiem ubezpieczenia pomocy w stanie nagłym. W ocenie SKO, przyjęcie, że jest to jedynie termin dyscyplinujący, którego niezachowanie nie rodzi dla świadczeniodawcy żadnych negatywnych skutków, podważa sens ustanawiania takiego terminu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, a – z daleko posuniętej ostrożności procesowej – również o odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania oraz postępowania kasacyjnego od Skarżącego na rzecz SKO w całości. Oświadczył też, że nie wnosi o przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, przy czym na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Wobec tego, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą ten środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna SKO oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 ppsa. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w tej skardze zarzuty procesowe, a dopiero w dalszej naruszenia prawa materialnego. Zachowanie takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana dopiero wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest niesporny, albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym. Skarga kasacyjna SKO nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zupełnie niezasadny jest stawiany przez SKO zarzut naruszenia przez WSA art. 133 § 1 ppsa. W tym zakresie SKO dopatruje się naruszenia prawa polegającego na nieuwzględnieniu w ocenie prawnej całości materiału dowodowego zebranego w sprawie. Zarzut tak postawiony jest nietrafny. Art. 133 § 1 ppsa stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt, chyba że organ nie wykonał obowiązku ich przedstawienia sądowi, oraz że wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym, albo jeżeli ustawa tak stanowi. Analiza treści tego przepisu jednoznacznie prowadzi do wniosku, że przepis odnosi się do struktury postępowania sądowoadministracyjnego i reguluje warunki wydania wyroku. Zatem naruszenie tego przepisu mogłoby mieć miejsce tylko wówczas, gdy sąd I instancji wydałby wyrok nie zamykając rozprawy, albo orzekałby nie mając akt sprawy, o ile nie zaistniała sytuacja, że organ nie przedstawił sądowi akt sprawy. Tak więc naruszenie analizowanego przepisu ma miejsce tylko w przypadku niedopełnienia wcześniej wskazanych warunków formalnych. Oznacza to, że nie może być ono odczytywane w kontekście przedstawionym przez SKO. Jeżeli - zdaniem organu - WSA dokonał wybiórczej oceny materiału dowodowego, to takie naruszenie można by podnosić w ramach jednej z podstaw z art. 145 § 1 ppsa w związku z przepisami stosowanymi przez organ i wówczas byłoby to naruszenie prawa materialnego albo procesowego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nietrafny jest również podniesiony przez SKO zarzut naruszenia art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej w połączeniu z art. 7 i art. 77 kpa. Należy zwrócić uwagę, że art. 77 kpa składa się z wielu przepisów, zatem skarga kasacyjna powinna odnosić się do naruszenia konkretnego przepisu, bo przecież jest sformalizowanym środkiem prawnym, który wyznacza granice kontroli wyroku, co oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może z urzędu domniemywać stawianego wyrokowi naruszenia. Jednak pomijając nawet ten kontekst rozpoznawanego zarzutu, podkreślić należy, że nieprzeprowadzenie w sposób wyczerpujący postępowania wyjaśniającego jest wadą postępowania. Skoro tak, to taki zarzut może być podnoszony w podstawie z art. 174 pkt 2 ppsa. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że zarzut kasacyjny postawiony w niewłaściwej podstawie kasacyjnej należy uznać za nieskuteczny. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie ma możliwości innego odczytywania podstawy kasacyjnej, jak tylko w sposób przyjęty przez stronę. Z tego powodu w przedstawionej części rozpoznawany zarzut oparty na podstawie z art. 174 pkt 1 ppsa należało uznać za niezasadny. W ten sam sposób należy potraktować ten zarzut w części odnoszącej się do poprawnej podstawy kasacyjnej, a więc art. 174 pkt 1 ppsa. W tym zakresie SKO twierdzi, że WSA dokonał błędnej wykładni art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, bo niewłaściwie zinterpretował pojęcie "niezwłocznie", do którego odnosi się analizowany przepis. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej jest nietrafny. Zgodzić należy się z WSA, że termin "niezwłocznie", którym posługuje się w tym przepisie ustawodawca nie jest terminem materialnym. Nie jest to termin materialny, bo jego upływ nie prowadzi do przedawnienia uprawnienia świadczeniodawcy do potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej świadczeniobiorcy. Zatem przyjąć należy, że termin ten jest przesłanką złożenia wniosku i odnosi się do skutku materialnego, jakim jest potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. Przyjmując taką kwalifikację terminu WSA działał zgodnie z prawem. Na rzecz takiego poglądu przemawiają nie tylko argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. To stanowisko wspiera także wykładnia systemowa analizowanego przepisu. Z tego powodu niezwłoczne złożenie wniosku przez świadczeniodawcę nie może być odnoszone wprost do cywilistycznego rozumienia pojęcia niezwłoczności. Systemowe ujęcie znaczenia "niezwłocznie", o jakim stanowi art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej musi wychodzić z treści art. 68 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Na gruncie tych przepisów, każdy ma prawo do ochrony zdrowia, a władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Realizacja tych obowiązków musi uwzględniać nie tylko bezpłatny dostęp uprawnionych do opieki zdrowotnej, ale również zapewniać finansowanie takich usług ze środków publicznych podmiotom, które realizują obowiązki ciążące na władzy publicznej. Wobec powyższego prokonstytucyjna wykładnia użytego w art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej terminu językowego "niezwłocznie" nie może prowadzić do sytuacji, w której niezwłocznie byłoby rozumiane tylko jako działanie w krótkim odstępie czasu od udzielenia świadczenia, jeżeli doszło do jego udzielenia w stanie nagłym. Gdyby ustawodawca zakładał takie rozumienie tego pojęcia, to dałby wyraz temu w tej regulacji. Posłużenie się takim rozwiązaniem jest znane ustawodawcy. Potwierdzeniem tego może być dla przykładu treść art. 16d ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 89), który stanowi, że spółka prowadząca rynek regulowany zawiadamia Komisję Nadzoru Finansowego o zmianie, rozwiązaniu lub wygaśnięciu umowy, której przedmiotem są funkcje operacyjne, niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia powzięcia informacji o takim zdarzeniu. Skoro w art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej ustawodawca nie posługuje się takim rozwiązaniem legislacyjnym, to nie ma żadnych powodów, by przyjmować, że termin "niezwłocznie" jest ograniczony konkretną granicą czasową, której przekroczenie uniemożliwia organowi gminy wydanie decyzji wskazanej w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie twierdzi, że świadczeniodawca nie jest w ogóle ograniczony w czasie, gdy chodzi o złożenie wniosku o wydanie decyzji z art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Natomiast przyjmuje, że o niezwłocznym złożeniu wniosku, jako przesłance wydania decyzji, muszą przesądzać okoliczności konkretnej sprawy. Dopiero na tej podstawie można dokonać oceny, czy wniosek o wydanie decyzji został złożony niezwłocznie od udzielenia pomocy medycznej w stanie nagłym. Z tego też powodu należy podzielić stanowisko WSA, że organy powinny przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i ocenić, czy w rozpoznawanej sprawie złożenie wniosku przez świadczeniodawcę było działaniem ze zwłoką. Dla takiej oceny niewątpliwie ma znaczenie praktyka działania Narodowego Funduszu Zdrowia przy rozliczaniu świadczeń, na którą powołuje się Skarżący. Reasumując stwierdzić należy, że wykładnia pojęcia "niezwłocznie", do którego odwołuje się art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, nie może uwzględniać tylko upływu czasu od chwili udzielenia świadczenia w stanie nagłym. Musi brać pod uwagę kontekst systemowy, zatem założenie, że potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej mieści się w zakresie prawa do zabezpieczenia społecznego, o którym stanowi art. 67 ust. 1 Konstytucji RP, jest realizacją prawa przysługującego obywatelowi, na które wskazuje art. 68 ust. 2 Konstytucji RP. Oznacza to, że ustalenie znaczenia tego zwrotu prawnego ma brać pod uwagę okoliczności związane ze złożeniem wniosku, jako przesłanką wydania decyzji, o jakiej stanowi art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Z tych wszystkich powodów i ze względu na treść art. 184 ppsa orzeczono jak w punkcie 1. sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265), zasądzając od SKO na rzecz Skarżącego 240 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i prowadził sprawę w postępowaniu przed WSA. ----------------------- 9