Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I SAB/Wr 128/20

Administrative courts2020-11-10
Case number
I SAB/Wr 128/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Judgment date
2020-11-10
Type
Wyrok WSA we Wrocławiu

Judges

Dagmara Dominik-OgińskaMarta SemiczekPiotr Kieres

Ruling

*Stwierdzono bezczynność organu; *Stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; *Zobowiązano organ do wydania aktu

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Semiczek (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Piotr Kieres, sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska, , po rozpoznaniu w wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 10 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. L. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2900 (dwóch tysięcy dziewięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; UZASADNIENIE Skarga dotyczy bezczynności w postepowaniu prowadzonym przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, Organ) w sprawie z wniosku złożonego przez S. L., obywatelkę Ukrainy (dalej: Strona, Skarżąca) z dnia 11 września 2019 r w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Działając na podstawie art. art. 50 § 1, w zw. art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Strona zarzuciła organowi naruszenie: - art. 8 § 1, art. 9 art. 10 § 1 art. 12 § 1 , art. 35 § 3, art. 36 § 1 i art. 37 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.) przez przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Wniosła: 1. na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. o rozpatrzenie sprawy w postępowaniu uproszczonym; 2. na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. o stwierdzenie, że Organ dopuścił się bezczynności; 3. na podstawie art. 149 § la p.p.s.a. o stwierdzenie, że bezczynność Organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. o zobowiązanie Organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 5. na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. o przyznanie od Organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 4.000 zł (słownie złotych: cztery tysiące i 00/100); 6. zasądzenie od Organu kosztów postępowania na rzecz Skarżącego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.. Skarżąca uzasadniała, że zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. jej wniosek powinien zostać rozpatrzony najpóźniej w ciągu miesiąca od dnia jego złożenia, bowiem niniejsza sprawa nie jest szczególnie skomplikowana i nie wymaga przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego. A nawet w razie przyjęcia, że jest to sprawa szczególnie skomplikowana, o czym Organ nie poinformował Skarżącej, postępowanie powinno zostać zakończone najpóźniej w ciągu dwóch miesięcy. Podkreśliła, że od dnia złożenia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy do dnia złożenia skargi upłynęło ponad 10 miesięcy, a postępowanie w dalszym ciągu nie zostało zakończone, a właściwie nawet wszczęte. Wnosek o przyznanie kwoty pieniężnej Skarżąca uzasadniła szczególnie rażącym przekroczeniem ustawowych terminów rozpatrzenia sprawy w jego przypadku. W związku z tak rażącą bezczynnością Organu, Skarżąca w dniu 22.06.2020 r. wniosla ponaglenie na bezczynność Organu. Skarżąca podkreśliła, że Organ nie zareagował na nie w żaden sposób, a nawet nie przekazał go organowi wyższego stopnia, do czego jest zobowiązany w myśl art. 37 § 4 k.p.a. Przede wszystkim należy podkreślić, że Organ nawet po otrzymaniu ponaglenia nie dokonał ani oceny formalnej, ani merytorycznej wniosku Skarżącej. Organ nie wyznaczył również nowego terminu załatwienia sprawy. Innymi słowy, Organ nawet po wystąpieniu przez Skarżącą z ponagleniem nie podjął jakichkolwiek dalszych kroków w sprawie, które miałyby przyspieszyć procedowanie sprawy, pomimo że od dnia złożenia ponaglenia upłynęło już kilka tygodni. W ocenie Skarżącej nawet wniesienie ponaglenia na bezczynność Organu nie pozwoliło mu uzyskać rozstrzygnięcia w rozsądnym czasie, a Organ nie załatwił sprawy natychmiast. Niewątpliwie opisany powyżej sposób procedowania sprawy przez Organ stoi w rażącej sprzeczności z terminami załatwienia sprawy określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Skarżąca dodatkowo zwraca uwagę Sądu na fakt, że taki sposób prowadzenia przedmiotowego postępowania przez Organ wiąże się dla niej z wieloma niedogodnościami. Przede wszystkim Skarżąca poświęcił wiele czasu i energii, stojąc w niezwykle długich kolejkach w D. Urzędzie Wojewódzkim w celu zasięgnięcia informacji o stanie swojej sprawy. Należy podkreślić, że wizyty w D. Urzędzie Wojewódzkim nie przyniosły żadnego rezultatu, a Skarżąca była zbywana bez udzielenia jakiejkolwiek informacji, gdyż Organ działa w sposób sprzeczny z zasadami określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego, a w szczególności umożliwia jakikolwiek bezpośredni, a także telefoniczny czy e-mailowy kontakt z inspektorem prowadzącym sprawę. Przede wszystkim jednak brak wydania decyzji w niniejszej sprawie uniemożliwia Skarżącej swobodne podróżowanie za granicę. Skarżąca w celu legalizacji swojego pobytu w Polsce, musi podejmować dodatkowe kroki, które są związane z ponoszeniem kosztów, a przed wszystkim niezwykle czasochłonne. Skarżąca, aby legalnie wjechać do Polski musimy bowiem każdorazowo uzyskać wizę. Skarżąca podkreśla także, że nie ma możliwości odwiedzenia rodziców, którzy pozostali na U.. Ta sytuacja jest szczególnie frustrująca dla Skarżącej z uwagi na fakt, że nie widziała rodziców od kilku miesięcy. Skarżąca jest zaniepokojona tak długim czasem trwania postępowania także z powodu kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią. Skarżąca obawia się, że ze względu na trudną sytuację ekonomiczną jego pracodawca może zdecydować się na jej zwolnienie. W takim przypadku Skarżąca nie uzyska zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, gdyż ustanie dotychczasowy deklarowany przez niego cel pobytu w Polsce. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że pismem z dnia 22 czerwca 2020 r. (data wpływu: 24 czerwca 2020 r.) Strona złożyła ponaglenie na bezczynność organu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Pismem z dnia 14 sierpnia 2020 r. Wojewoda D. przekazał ponaglenie wraz z odpisami akt sprawy do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W dniu 23 lipca 2020 r. Strona dopełniła obowiązku osobistego stawiennictwa, okazała oryginał paszportu oraz złożyła odciski linii papilarnych. Pismem z dnia 27 lipca 2020 r. (data wpływu: 30 lipca 2020 r.) Skarżąca złożyła skargę na bezczynności. Pismem z 14 sierpnia 2020 r. Wojewoda D., działając na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (tj. Dz.U. z 2020 r. poz. 35) wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., Szefa Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego we W. oraz Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w K. O. o przekazanie informacji czy wjazd i pobyt Cudzoziemki stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z dnia 14 sierpnia 2020 r. organ prowadzący postępowanie poinformował Stronę, za pośrednictwem pełnomocnika, o toczącym się postępowaniu w sprawie. Jednocześnie pismem niniejszym Strona została poinformowana o możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie przedmiotowego wniosku oraz została wezwana do uzupełnienia materiału dowodowego, niezbędnego do wydania decyzji zgodnej z żądaniem Strony. Pismem z dnia 18 sierpnia 2020 r. organ poinformował Stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania w sprawie. Ponadto organ wskazał, że brak podstaw do uznania, iż przekroczenie terminu rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia, czy wręcz nieznajdujące żadnego uzasadnienia. Wprost przeciwnie, sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, w tym czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków, który jest dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a., nie wynika z opieszałości czy bezczynności pracowników organu, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców w D. Urzędzie Wojewódzkim oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Termin podjęcia postępowania w sprawie uzależniony jest od ilości wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, wpływających do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców. Przy rozpatrywaniu wniosków obowiązuje kolejność wpływu do Urzędu. Każda sprawa wymaga już na wstępie wszczęcia postępowania dochowania należytej staranności oraz wnikliwej analizy wszystkich złożonych dokumentów, celem uniknięcia ewentualnych błędów mogących skutkować stwierdzeniem nieważności rozstrzygnięcia wydanego w niewłaściwie prowadzonej sprawie. Z uwagi na powyższe, termin załatwienia sprawy może być więc znacząco przesunięty w czasie względem dnia złożenia dokumentów. Nie wynika to jednakże z lekceważenia wniosków strony i braku woli do załatwienia sprawy. Organ administracji zobowiązany jest zweryfikować w sposób wnikliwy zasadność udzielenia każdego wnioskowanego zezwolenia. Należy mieć na uwadze, iż sprawy trafiające do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców są szczególnie skomplikowane w związku z potrzebą wnikliwego przeanalizowania poszczególnych indywidualnych przypadków. Istotne jest również to, iż Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców ma problem z dużą fluktuacją pracowników, która nie pozostaje bez wpływu na czas prowadzenia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na bezczynność Wojewody w sprawie z wniosku Skarżącej o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy okazała się uzasadniona. Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie. Stosownie do art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Samo pojęcie bezczynności zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia należy sięgnąć także do doktryny i orzecznictwa. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 K.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z tak rozumianą bezczynnością. Mianowicie, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek Skarżącej z 11 września 2019 r. nie został załatwiony we właściwym terminie, do dnia wniesienia skargi 28 lipca 2020 r. organ nie wydał rozstrzygnięcia. Wojewoda w trakcie postępowania prowadzonego od września 2019 r. nie podjął żadnych czynności. Nie dokonał nawet kontroli wniosku pod względem formalnym. Wszelkie czynności w sprawie zostały podjęte dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność. Wojewoda nie informował strony o stanie sprawy, jak również nie wyznaczał nowego terminu załatwienia sprawy. Nie reagował też na ponaglenia i skargi. Natomiast akta wskazują, że w okresie od 11 września 2019 r. do 14 sierpnia 2020 r. organ nie podejmował żadnych czynności, mimo że skarżąca wniosła ponaglenie i stawił się osobiście w urzędzie. Akta sprawy nie wskazują, że sprawa była skomplikowana i wymagała podejmowania przez organ czynności wykraczających poza zwykłe postępowanie. Wszystkie czynności zostały przez organ podjęte jednego dnia i ograniczyły się do sporządzenia pism według standardowych wzorów. Brak działania organu nie ma żadnych uzasadnionych powodów. Ponadto Wojewoda nie realizował w sposób właściwy dyspozycji art. 36 K.p.a. oraz nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy, co kłóci się oczywiście m.in. z zasadą zaufania do organów (art. 8 K.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 K.p.a.), zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 K.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 K.p.a.). Jednokrotne, po wniesieniu skargi wskazanie terminu załatwienia sprawy nie stanowi dostatecznej realizacji obowiązków w tym zakresie. Zdaniem Sądu, opisany w skardze i wynikający z akt administracyjnych sprawy sposób postępowania organu w sprawie zainicjowanej wnioskiem Skarżącej, jest nie do zaakceptowania. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności, zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność. Powyższe stanowi, że w prowadzonym w sprawie postępowaniu, zaistniała bezczynność organu, stanowiąc naruszenie zasad i terminów określonych w art. 35 i art. 36 K.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 12 K.p.a. Stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd ma obowiązek dokonania oceny charakteru stwierdzonej bezczynności. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter bezczynności nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., I OSK 585/15). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" bezczynność organu (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014 r., II FSK 3614/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyjaśniano, że "rażącym naruszeniem prawa" jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań w kontekście okoliczności danej sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 237/15). Tym samym stwierdzić należy, że bezczynność o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące tę bezczynność organu (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 1514/14). Charakter rażący ma bezczynność o znamionach "wyjątkowej" (por. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). O "rażącym naruszeniu prawa" w postaci bezczynności może świadczyć zlekceważenie wnioskodawcy i jego żądania (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r., I OSK 296/15; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). Dla uznania, iż bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym. Akcentowany jest ciążący na sądach administracyjnych obowiązek roztropnego kwalifikowania bezczynności czy przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wynikający z konsekwencji takiej kwalifikacji (zob. wyrok NSA z dnia 28 października 2016 r., I OSK 734/15). Kierując się powyższymi dyrektywami wykładni pojęcia rażącego naruszenie prawa, Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu podlega takiej kwalifikacji. W ocenie Sądu zachowanie organu nie znajduje żadnego uzasadnienia, nie było podyktowane żadnymi przeszkodami procesowymi, działaniami strony, czy innymi okolicznościami, które uniemożliwiały załatwienie sprawy. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej. Nie jest w żadnym wypadku dopuszczalną sytuacja w której wniosek- nawet nieprawidłowo sporządzony nie wywołuje żadnej reakcji organu przez ponad rok. Wbrew twierdzeniom zawartym w odpowiedzi na skargę, większość tych spraw wymaga sprawdzenia czy wnioskodawca spełnia wymogi formalne. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie aby warunki wymagane w ustawie sprawdzić na moment przyjmowania wniosku, zwłaszcza, że wnioskodawca musi je złożyć osobiście. Organ administracji powinien też niezwłocznie występować o konsultacje właściwych organów. Tak naprawdę dopiero poczynienie ustaleń dotyczących Skarżącej w kwestii zagrożenia jej obecności na terytorium RP dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, które wymagają złożonych działań ustawowo powierzono innym, niż wojewoda, organom państwa (Policja, ABW, Straż Graniczna). W sytuacji zatem, gdy – tak jak w przedmiotowej sprawie – konsultacji takiej Organ dokonał po upływie niemal roku od dnia złożenia wniosku, to takie działanie niweczy cel ww. konsultacji i jest działaniem na szkodę Państwa Polskiego. Nie jest usprawiedliwieniem także powoływana w odpowiedzi na skargę duża ilość składanych wniosków i reorganizacji pracy urzędu. Są to okoliczności procesowo obojętne, niezależnie od tego nie mogą uzasadniać aż tak istotnej bezczynności, abstrahując bowiem od problemów kadrowych (jak wskazuje organ administracji publicznej następuje duża rotacja pracowników) w sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw. Powyższe względy przemawiały za przyznaniem stronie skarżącej przez Sąd, stosownie do jej wniosku, sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Samo uwzględnienie skargi na przewlekłość nie obliguje jeszcze Sądu do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi bowiem kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia Sądu. Ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie organu. Przy czym, zdaniem Sądu, uzasadnione okazało się przyznanie z tego tytułu stronie skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2900 zł, uznając żądaną przez stronę skarżącą sumę pieniężną w wysokości 4000 zł za zbyt wygórowaną. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony skarżącej), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Zdaniem Sądu przyznając stronie skarżącej ww. sumę pieniężną należy zwrócić uwagę również na kolejną wartość jaką jest godność człowieka. Bezczynność organu czy przewlekłość postępowania o charakterze sankcyjnym, które stygmatyzuje stronę, może rodzić konsekwencje nie dające się pogodzić z zasadą wyrażoną w art. 30 Konstytucji RP. Sąd uwzględnił przy tym zawieszenie biegu terminów procesowych zgodnie z art. 15 zzs ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 z późn. zm.) w związku z art. 68 ust 7 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875). Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku. Wobec braku informacji o zakończeniu przez organ postępowania orzeczono jak w pkt III sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).