II KK 278/25
Supreme Court2025-12-15
Case number
II KK 278/25
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2025-12-15
Type
Postanowienie
Judgment text
II KK 278/25
POSTANOWIENIE
Dnia 18 grudnia 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Stankiewicz
w sprawie T.M.
skazanego z art. 212 § 2 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 18 grudnia 2025 r.,
wniosku obrońcy skazanego o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego A.D. od
udziału w sprawie kasacyjnej o sygn. akt II KK 278/25,
na podstawie art. 42 § 1 i 4 k.p.k. w zw. z art. 41 § 1 k.p.k. a contrario oraz art. 40 §
1 pkt 1 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 17 grudnia 2024 r., wydany w
sprawie o sygn. akt X Ka 689/24, utrzymujący w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla
Warszawy – Mokotowa w Warszawie z dnia 8 marca 2024 r., sygn. akt XIV K
1023/22, został zaskarżony kasacją przez obrońcy skazanego T.M. Sprawa ta
została zarejestrowana w Sądzie Najwyższym pod sygnaturą II KK 278/25.
Zarządzeniem Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej, sprawę
obecnie przydzielono SSN A.D.
Obrońca skazanego złożył wniosek o wyłączenie SSN A.D. na podstawie „art.
42 § 1 k.p.k.”, od udziału w sprawie kasacyjnej o sygn. akt II KK 278/25. Z
uzasadnienia wniosku wynika, że obrońca wiąże okoliczność wywołującą
II KK 278/25 2
wątpliwość co do bezstronności SSN A.D. z trybem powołania na urząd sędziego
Sądu Najwyższego wskazując, że nastąpiło ono „w wyniku rekomendacji Krajowej
Rady Sądownictwa, której skład został ukształtowany na podstawie nowelizacji z
dnia 8 grudnia 2017 r.”. Zdaniem obrońcy pozwala to w aspekcie prawnym i
instytucjonalnym na sformułowanie domniemania braku bezstronności sędziego
Sądu Najwyższego. Ponadto, podstawy do uwzględnienia wniosku obrońca
upatruje również w tym, iż „w kasacji tożsamo podniesiony został m.in. zarzut
polegający na naruszeniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (niewłaściwa obsada sądu
powszechnego)”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek obrońcy skazanego T.M. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. sędzia ulega
wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Treść
powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia sędziego, wymaga
istnienia określonej kategorii okoliczności, które, jeżeli zestawić je z przedmiotem
rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku o uzasadnionej
wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to,
że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter
rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić
związek, pozwalający na wyprowadzenie wniosku o istnieniu uzasadnionej
wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o
potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez
uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w
rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto.
Nie może więc stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz
winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji
(zob. postanowienie SN z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012, z. 4,
poz. 4).
W świetle powyższych uwarunkowań, sama treść wniosku i wskazane w nim
kwestie ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania sędziego nie
pozwalają na konstatację, że w odniesieniu do SSN A.D. zachodzą racjonalne
II KK 278/25 3
podstawy, określone w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące wyłączenie ww. Sędziego od
udziału in concerto, w przedmiotowej sprawie kasacyjnej (o sygn. akt II KK 278/25).
Wątpliwości co do bezstronności sędziego nie można bowiem przyjmować a priori,
czyli bez rzeczowego wykazania takiej okoliczności w realiach danej sprawy. Nie
jest taką okolicznością sytuacja publicznoprawna, wynikająca z objęcia stanowiska
sędziego Sądu Najwyższego na wniosek KRS w składzie określonym przepisami
przywołanej wyżej ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
Przede wszystkim wskazać należy, iż Konstytucja RP przyznaje wyłącznie
Prezydentowi RP kompetencję do powoływania sędziów. Fundament tej ustrojowej
pozycji Prezydenta RP wynika z art. 179 Konstytucji RP, zgodnie z którym
sędziowie są powoływani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa na czas nieoznaczony. Normy dekodowane z art.180 Konstytucji RP
dopełniają treść art. 179 Konstytucji RP w zakresie gwarancji nieusuwalności
sędziego, którymi sędzia zostaje objęty z chwilą powołania. Trybunał Konstytucyjny
w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09), podkreślił, iż art. 179 Konstytucji RP jest
„(…) normą kompletną, jeśli chodzi o określenie kompetencji Prezydenta w zakresie
powoływania sędziów, gdyż zostały w nim uregulowane wszystkie niezbędne
elementy procedury nominacyjnej.” Charakter powołania, przez wzgląd na art. 144
ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP stanowi prezydencką prerogatywę, która pozostaje w
sferze jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności. Konieczne jest także zaznaczenie,
że procedura zaskarżenia postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
urzędu sędziego nie została w ogóle przewidziana (w ustawie zasadniczej), wobec
czego nie podlega ono żadnej formie kontroli lub weryfikacji, zaś przyjęcie
odmiennego założenia godziłoby w charakter prezydenckiej prerogatywy (zob. P.
Bialic, Charakter prawny postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
urzędu sędziego, Kwartalnik KSSiP 2[54]/2024, s. 67-90). Tym samym, żaden sąd
(a tym bardziej żaden inny organ władzy publicznej) nie dysponuje, w świetle norm
konstytucyjnych, kompetencją do weryfikacji pozycji ustrojowej sędziego, czy
szerzej - jakiejkolwiek w nią ingerencji, poza trybem szczególnym, który wynika z
samej Konstytucji (art. 180 Konstytucji RP). Jedną ze składowych zasad
demokratycznego państwa prawnego jest zasada zaufania obywatela do państwa
wyrażająca się również w możliwości oczekiwania przez obywatela, aby organy
II KK 278/25 4
państwa prawidłowo stosowały obowiązujące przepisy prawa, skoro zgodnie z art.
7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach
prawa. W świetle przywołanej zasady praworządności (legalizmu) organy władzy
publicznej nie mogą zatem przypisywać sobie kompetencji, które nie zostały im
przyznane w aktach prawnych odpowiedniej rangi (zob. postanowienia NSA: z 9
października 2012 r., I OSK 1874/12; z 7 grudnia 2017 r., I OSK 857/17).
Zauważyć wypada, że istotna wadliwość postępowań nominacyjnych w polskim
wymiarze sprawiedliwości - naruszających standardy konstytucyjne - na przestrzeni
ostatnich lat nie jest żadnym novum. Trybunał Konstytucyjny już wcześniej
kilkakrotnie kwestionował odpowiednie przepisy normujące postępowanie przed
Krajową Radą Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia kandydatów do
pełnienia urzędu sędziego. Dotyczyło to np.: braku możliwości odwołania się od
uchwał Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyrok TK z 27 maja 2008 r., SK 57/06,
OTK ZU 2008, nr 4/A, poz. 63); ustalenia reguł postępowania przed Krajową Radą
Sądownictwa w drodze rozporządzenia (zob. wyrok TK z 19 listopada 2009 r., K
62/07, OTK ZU 2009, nr 10/A, poz. 149); zasady bezwzględnej jawności głosowań
w Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. wyrok TK z 16 kwietnia 2008 r., K 40/07,
OTK ZU 2008, nr 3, poz. 44); czy też kryteriów oceny kandydatów na sędziów (zob.
wyrok TK z 29 listopada 2007 r., SK 43/06, OTK ZU 2007, nr 10/A, poz. 130). Co
więcej, jak wynika z ugruntowanego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, nawet
stwierdzenie niekonstytucyjności badanych unormowań, nie uzasadnia
kwestionowania legalności aktów powołania sędziów wydanych z zastosowaniem
owych niekonstytucyjnych przepisów. Stwierdzenie bowiem niekonstytucyjności
określonych przepisów, powinno zawsze prowadzić do zapewnienia lepszej
realizacji norm konstytucyjnych, natomiast w żadnym wypadku nie może
implikować skutków, które powodują poważniejsze naruszenie norm
konstytucyjnych niż samo naruszenie Konstytucji RP poprzez uchwalenie badanych
przepisów. Co istotne, przedstawione wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego,
wskazujące wprost na wadliwość procedury nominacyjnej przed Krajową Radą
Sądownictwa, nie skutkowały nigdy podważaniem skuteczności powołań
sędziowskich. Ponadto, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 marca 2019 r. (K
12/18) przesądził, że wybór sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa przez
II KK 278/25 5
władzę ustawodawczą jest zgodny z ustawą zasadniczą. Skoro w świetle art.190
ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i mają moc
powszechnie obowiązującą, to należy stanąć na stanowisku, że sędziowie powołani
przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej
ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw, posiadają w pełni ten sam status co sędziowie
powołani przed rokiem 2018 i przysługuje im taka sama władza sądownicza. Brak
jest też - co do zasady - racjonalnych podstaw do kwestionowania ich niezawisłości
i bezstronności, a tym bardziej ważności i skuteczności powołania. W orzecznictwie
wskazuje się, że badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego Prezydenta
RP powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku ustrojowego
łączącego sędziego z Rzeczpospolitą Polską przez Prezydenta RP - odrębnego od
stosunku służbowego - nie jest dopuszczalne w jakimkolwiek postępowaniu przed
sądem lub innym organem państwowym. Nie jest w szczególności dopuszczalne
ustalenie istnienia albo nieistnienia tego stosunku na drodze sądowej (zob.
postanowienie SN z 5 listopada 2009 r., I CSK 16/09). Z kolei celem kontroli i
stosowania kryteriów określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z 19 listopada 2019 r., wydanym w połączonych sprawach C-585/18,
C-624/18 i C-625/18 jest zapewnienie rozpoznania sprawy przez sąd spełniający
kryteria niezależności i bezstronności, a nie następcza kontrola aktu powołania
sędziego. Kontrola ta ma charakter wstępny i następuje na etapie uchwał KRS o
rekomendowaniu sędziego, wyłącznie w sytuacji ich zaskarżenia do Sądu
Najwyższego. Inaczej, wobec niedopuszczalności kontroli sądowej aktów
ustrojowych Prezydenta RP, prowadziłoby to do naruszenia prerogatywy
Prezydenta RP do powoływania sędziów. Nie sposób także pominąć, że z
przywołanego wyżej wyroku TSUE wynika, że do naruszenia standardu
niezawisłości i bezstronności może dojść jedynie wówczas, jeśli w konkretnej
sprawie i konkretnych okolicznościach zachodzi zespół szczególnych okoliczności,
związanych nie tylko z procesem powołania, ale i powstałych po powołaniu na
stanowisku sędziego. Zauważyć przy tym należy, że TSUE w wyroku z dnia 9 lipca
2020 r. (C-272/19, VQ przeciwko Land Hessen, pkt 54) wskazał, że sam fakt, że
władze wykonawcze lub ustawodawcze uczestniczą w procesie mianowania
II KK 278/25 6
sędziego nie może prowadzić do powstania zależności sędziego od tych władz, ani
do wzbudzenia wątpliwości co do jego bezstronności, jeżeli po mianowaniu
zainteresowany nie podlega żadnej presji i nie otrzymuje instrukcji w ramach
wykonywania swoich obowiązków (zob. postanowienie SN z 10 sierpnia 2023 r., V
KK 162/22).
Pożądanego przez obrońcę skutku nie mogło przynieść przekonanie, że brak
bezstronności sędziego należy zawsze wywodzić z (przywołanej we wniosku)
uchwały SN z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22. Uchwała ta nie ma bowiem charakteru
źródła prawa powszechnie obowiązującego i odnosi skutek prawny w sprawie, na
tle której została wydana. Nie ma ona charakteru zasady prawnej i wiąże wyłącznie
sąd, który wystąpił z pytaniem prawnym (arg. ex art. 441 § 1 k.p.k.). W świetle
powyższego odwoływanie się do jej treści niczego nie zmienia w zakresie
obowiązków każdego sądu, w kontekście istniejącego porządku konstytucyjnego
(zob. postanowienie SN z 3 lipca 2025 r., V KK 485/24). Nie sposób też pominąć,
że ww. uchwała SN odwoływała się w swej treści do wcześniejszego stanowiska -
uchwały składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20. W tej
kwestii odwołać się jednak należy do wiążącego charakteru wyroku Trybunału
Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. (U 2/20), stwierdzającego, że uchwała
składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, jest niezgodna z: a) art.
179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2
Konstytucji RP, b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, c) art. 6 ust. 1
EKPCz. Mając na uwadze treść powyższego wyroku TK podkreślić należy, iż
Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1
Konstytucji RP), zaś w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wobec
tego żaden sąd nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania zmierzającego
do wzruszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, jak też samodzielnego
podważania obowiązywania wyroku tego Trybunału. W konsekwencji uznać należy,
że Sąd Najwyższy orzekający w niniejszej sprawie, w świetle treści art. 190 ust. 1
Konstytucji RP, nie był formalnie związany uchwałą składu połączonych Izb:
II KK 278/25 7
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23
stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, skoro przestała być ona elementem porządku
prawnego (została uznana przez TK jako niezgodna z Konstytucją RP), natomiast
przedstawiona w niej argumentacja może być rzecz jasna wykorzystywana w
praktyce orzeczniczej, w granicach normalnych sposobów wykładni prawa (zob.
postanowienia SN: z 3 listopada 2021 r., IV KO 86/21; z 28 lutego 2023 r., III KK
23/23; z 7 grudnia 2023 r., I KK 162/23). Nadanie przez Konstytucję RP mocy
powszechnie obowiązującej orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego oznacza, iż
jest nimi związany także Sąd Najwyższy. Odnosi się to również do uchwały z 23
stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20). W świetle ostatecznych i mających moc
powszechnie obowiązującą orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (art. 190 ust. 1
Konstytucji RP), brak jest zatem normatywnych podstaw do podważania
konstytucyjnego umocowania KRS ukształtowanej w trybie określonym przepisami
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. oraz jej uprawnień do wykonywania zadań z
zakresu wymiaru sprawiedliwości, a także kwestionowania ważności i skuteczności
powołań sędziowskich dokonanych przez Prezydenta RP w ramach przysługującej
mu wyłącznej i nie podlegającej weryfikacji prerogatywy, na podstawie
rekomendacji udzielonej przez ten organ (zob. postanowienie TK z 3 czerwca 2008,
Kpt 1/08; wyroki TK: z 25 czerwca 2012 r., K 18/09; z 11 września 2017 r., K 10/17).
Egzemplifikacją powyższego poglądu była np. uchwała SN z 28 maja 2024 r., I KZP
9/23 (OSNK 2024, z. 8, poz. 40), zgodnie z którą w postępowaniu karnym nie jest
dopuszczalne badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego powołania
sędziego przez Prezydenta RP, podjętego w ramach realizacji wyłącznej
prerogatywy głowy państwa (art. 179 Konstytucji RP), a sędzia wobec którego
stwierdzono nieprawidłowości w toku procedury nominacyjnej, nie jest osobą
nieuprawnioną do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.
Nie ulega także wątpliwości, że sędziowie są niezawiśli i nieusuwalni (art. 178 i 180
Konstytucji RP), dlatego też wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy nie może
być dowolne. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 marca 2020
r., P 22/19, OTK-A 2020/31 - art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. w zakresie
w jakim dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu
wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na
II KK 278/25 8
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani
na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa,
jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP (por. wyrok
TK z dnia 25 listopada 2025 r., P 7/23). Zatem wniosek złożony w trybie art. 41 § 1
k.p.k., który został oparty jedynie na okolicznościach towarzyszących powołaniu na
stanowisko sędziego, jest niedopuszczalny z mocy ustawy. Mając na względzie
powyższe, wątpliwość co do bezstronności sędziego określona w art. 41 § 1 k.p.k.,
musi zatem wynikać z pewnych okoliczności faktycznych, nie zaś jedynie z regulacji
prawnych konstytuujących ustrój sądownictwa. Instytucja określona w art. 41 § 1
k.p.k. nie stanowi bowiem narzędzia kontroli procesu powołania na stanowisko
sędziego. W świetle aktualnie obowiązujących unormowań nie ma możliwości
kwestionowania prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta RP,
albowiem rozstrzyga ono w sposób definitywny kto jest sędzią. Tak powołany
sędzia jest prawidłowo umocowany do wykonywania czynności orzeczniczych.
Natomiast kwestie ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania
sędziów (a mówiąc precyzyjniej: określone unormowania ustawowe regulujące
ustrój wymiaru sprawiedliwości w zakresie szeroko rozumianego trybu i zasad
powoływania sędziów), nie mogą stanowić podstawy wniosku o wyłączenie
sędziego. Wnioski, składane w oparciu o podstawę z art. 41 § 1 k.p.k., mogą zatem
dotyczyć określonych kwestii faktycznych, nie zaś prawno-ustrojowych. Słowem, w
regulacji z art. 41 § 1 k.p.k. chodzi o okoliczności natury faktycznej, względnie
zdarzenia procesowe, które mogłyby uzasadniać wątpliwości co do obiektywnego
rozstrzygnięcia konkretnej sprawy przez konkretnego sędziego. Do okoliczności
tych nie należą natomiast rozwiązania legislacyjne dotyczące ustroju sądownictwa
(postanowienia SN: z 21 czerwca 2023 r., IV KK 460/19; z 22 listopada 2023 r., II
KK 7/23; z 24 stycznia 2025 r., III KS 87/22; z 26 lutego 2025 r., III KZ 1/25).
Jeżeli zatem wnioskodawca poprzestałby jedynie na argumentacji odnoszącej się
do trybu powołania SSN A.D., to konsekwencją zaprezentowanej wykładni byłaby
konieczność uznania takiego wniosku za niedopuszczalny z mocy ustawy, co zaś
implikowałoby następstwo w postaci pozostawienia go bez rozpoznania.
Wprawdzie w stanowisku obrońcy, w skomprymowanej formie, dodatkowo
wskazano na zarzut kasacyjny, odnoszący się do niewłaściwej obsady sądu (z art.
II KK 278/25 9
439 § 1 k.p.k.), ale i ta okoliczność nie stanowi racjonalnej podstawy do
uwzględnienia wniosku o wyłączenie sędziego. Zauważyć należy, że w
przedłożonym wniosku nie zaprezentowano innych argumentów przekonujących o
realnej konieczności wyłączenia SSN A.D. od udziału w tej in concreto w sprawie
kasacyjnej o sygn. II KK 278/24. Ma to istotne znaczenie, gdyż akta ww. sprawy nie
pozwoliły ujawnić tego rodzaju okoliczności z urzędu, natomiast zawarte w art. 40 §
1 k.p.k. wyliczenie przyczyn wyłączenia sędziego z mocy samego prawa ma
charakter zamknięty. Przepis ten nie może zatem podlegać wykładni rozszerzającej,
zaś zawarte w nim przesłanki nie mogą być uzupełniane w drodze wykładni (zob.
postanowienia SN: z 11 grudnia 2002 r., V KK 135/02, OSNKW 2003, z. 3-4, poz.
36; z 27 stycznia 2005 r.; z 13 czerwca 2007 r., V KK 15/07; z 14 stycznia 2009
r., V KK 285/08; z 11 października 2024 r., II KO 110/24; A. R. Światłowski, Glosa
do wyroku SN z 5 lutego 1997 r., V KKN 180/96, OSP 1998/2, s. 40; A.
Murzynowski, Glosa do postanowienia SN z 11 grudnia 2002 r., V KK 135/02, OSP
2004/2, s. 25; K. Dudka [red.], Kodeks postępowania karnego. Komentarz,
Warszawa 2023, s. 126; D. Świecki [red.], Kodeks postępowania karnego.
Komentarz. Tom I., Warszawa 2024, s. 236; S. Steinborn [w:] J. Grajewski, P.
Rogoziński, S. Steinborn, Kodeks postępowania karnego. Komentarz LEX/el. 2016,
art. 40, teza 7; T. Grzegorczyk [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I.
Komentarz, Warszawa 2014, s. 218). Od dawna w literaturze i orzecznictwie
wskazuje się, że przesłanka z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., dotyczy takiej sprawy, której
przedmiotem jest rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach, także w sferze
cywilnoprawnej, sędziego wyznaczonego do składu sądu, ale ma to miejsce
wówczas, gdy sędzia uczestniczy w procesie karnym w charakterze strony
(zarówno biernej, jak i czynnej) albo quasi strony. Tylko w tych bowiem
przypadkach ma on ex definitione interes prawny w korzystnym dla siebie
rozstrzygnięciu w przedmiocie procesu. Chodzi tu o sprawę, która wprost związek z
osobą sędziego i którą sędzia jest osobiście zainteresowany. Związek sędziego ze
sprawą, zgodnie z treścią ww. unormowania (art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.), musi mieć
charakter bezpośredni. Pomiędzy sprawą określonego sędziego, a jego osobą, nie
może być zatem ogniw pośrednich. Wskazuje się, że konieczne jest także ustalenie,
czy rozstrzygnięcie w danej sprawie karnej wywiera bezpośredni wpływ na sferę
II KK 278/25 10
uprawnień lub obowiązków prawnych sędziego, tudzież czy rozstrzygnięcie
przedmiotu procesu, a szczególnie winy oskarżonego wywiera bezpośredni wpływ
na sferę uprawnień i interesów sędziego np. w kategoriach ekonomicznych na
odniesienie korzyści majątkowej albo poniesienie straty (zob. E. Skrętowicz, Iudex
inhabilis i Iudex suspectus w polskim procesie karnym, Lublin 1994, s. 21-23; E.
Skrętowicz, Wyłączenie sędziego na podstawie art. 37 k.p.k., NP. 1968/7-8, s. 1176
i n.; S. Śliwiński, Polski proces karny przed sądem powszechnym. Zasady ogólne,
Warszawa 1961, s. 156; K. Papke-Olszauskas, Wyłączenie uczestników procesu
karnego, Gdańsk 2007, s. 108–114; M. Jankowski, Instytucja wyłączenia sędziego
w polskim procesie karnym, NP. 1986/9, s. 68-70; M. Jankowski, Wyłączenie
sędziego w polskiej procedurze karnej, Warszawa 1986, s. 7 i n.; J. Zagrodnik [red.]
Kodeks postępowania karnego. Komentarz, warszawa 2024 , s. 209; D. Świecki
[red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, Komentarz
do art. 40 k.p.k. teza 7, LEX/el 2025 r.; J. Kosonoga [w:] R. A. Stefański, S.
Zabłocki [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166,
Warszawa 2017, s. 550; K. Dudka [red.], Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, Warszawa 2023, s. 127; T. Grzegorczyk [red.], Kodeks postępowania
karnego. Tom I. Komentarz, Warszawa 2014, s. 218; postanowienia SN: z 10
stycznia 2002 r., IV KZ 83/01: z 5 października 2022 r., V KK 329/22; z 30 listopada
2023 r., I ZO 75/24; z 31 stycznia 2024 r., I ZO 17/24; z 28 czerwca 2024 r., I ZO
95/24; z 30 stycznia 2025 r., I ZO 114/24; z 22 maja 2025 r., V KS 16/25; wyrok SA
w Gdańsku z 15 grudnia 2016 r., II AKa 361/16; wyrok SA w Szczecinie z 22
listopada 2017 r., II AKa 34/17).
Nie ulega wątpliwości, że problematyka wyłączenia sędziego pozostaje w
ścisłym związku przede wszystkim z dwiema zasadami procesu karnego -
ogólnoustrojową zasada niezawisłości sędziowskiej i związaną z postępowaniem
dowodowym zasadą obiektywizmu. Rzecz jednak w tym, że wyliczenie zawarte w
art. 40 § 1 k.p.k. (a zatem i sytuacji z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., objętej łacińską
sentencją prawniczą nemo iudex in causa sua), ma charakter zamknięty, co
wyklucza możliwość wyłączenia sędziego z mocy prawa z innych - niż w tym
przepisie wskazane - powodów. Wymienione w tym unormowaniu przesłanki nie
mogą być zatem uzupełniane w drodze wykładni, nie można stosować tu
II KK 278/25 11
interpretacji rozszerzającej lub analogii. Art. 40 k.p.k. jako przepis ustanawiający
wyjątki od tej ogólnej zasady, że każdy sędzia właściwego sądu jest uprawniony do
rozpoznania sprawy, podlega bowiem wykładni ścisłej (zob. R. A. Stefański, S.
Zabłocki [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz, WKP 2017;
postanowienia SN: z 14 stycznia 2009 r., V KK 285/08; z 13 czerwca 2007 r., V KK
15/07; z 27 stycznia 2005 r., IV KK 385/04; z 11 grudnia 2002 r., V KK 135/02,
OSNKW 2003, z. 3-4, poz. 36).
W świetle zaprezentowanych powyżej uwarunkowań, w realiach niniejszej
sprawy kasacyjnej (sygn. II KK 278/25), z racjonalnych względów nie mogłoby
dojść do złamania zasady nemo iudex in causa sua, przez SSN A.D., skoro ww. nie
będzie wszakże orzekała „we własnej sprawie”, ponieważ przedmiot postępowania
kasacyjnego nie stanowi „jej sprawy", a udział w wydaniu orzeczenia w żaden
sposób nie będzie miał wpływu na sferę jej własnych uprawnień lub obowiązków
prawnych (zob. postanowienia SN: z 30 listopada 2023 r., I ZO 75/23; z 4 września
2024 r., I ZO 144/24; z 2 października 2024 r., V KK 282/24; z 15 maja 2025 r., II
KO 66/24; z 5 grudnia 2025 r., III KK 482/24; z 17 grudnia 2025 r., II KO 146/24).
Nie sposób również racjonalnie przyjąć, że sprawa kasacyjna skazanego T. M.
(sygn. II KK 278/25) wprost ma bezpośredni związek z osobą sędziego i którą
sędzia jest osobiście zainteresowany, skoro SSN A.D. nie uczestniczy przecież w
tej sprawie w charakterze strony (albo quasi-strony) i nie ma ex definitione interesu
prawnego w korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu w przedmiocie postępowania.
Natomiast odmienne (szerokie) rozumienie omawianej przesłanki mogłoby
doprowadzić do odsunięcia od orzekania znacznej liczby sędziów (w skrajnych
wypadkach wszystkich), a tym samym do wpływania na skład sądu.
Wbrew odmiennym sugestiom wniosku, żadne z dotychczasowych orzeczeń ETPC,
tudzież TSUE nie podważyło statusu sędziów powołanych na wniosek KRS po
2017 r. i nie stwierdziło nieistnienia powołań sędziowskich (po 2017 r.), czy też
wydanych przez tych sędziów orzeczeń. Zatem sam fakt powołania sędziego na
wniosek KRS (ukształtowanej przepisami cyt. wyżej ustawy), nie powoduje, że
każdy wyrok wydany z udziałem takiego sędziego automatycznie narusza prawo do
sądu ustanowionego ustawą, a zatem narusza prawo europejskie, czy też
Europejską Konwencję Praw Człowieka. Żaden z Trybunałów nie stwierdził także,
II KK 278/25 12
iż tak ukształtowana KRS to organ nieistniejący. Zresztą takiego judykatu nie
przywołano także i we wniosku. Warto również odnotować, że zakres związania
konkretnym orzeczeniem ETPC określa sama Konwencja w art. 46 ust. 1, przy
czym orzeczenia te nie mają mocy powszechnie obowiązującej, obejmują jedynie
strony postępowania tj. stronę skarżącą i państwo-stronę. Także w opinii wydanej
przez Komisję Wenecką we współpracy z Dyrekcją Generalną Praw Człowieka i
Rządów Prawa (DGI) na temat sędziów (CDL-AD(2024/029) z 14 października
2024 r. podkreślono, że wyroki ETPC nie mają bezpośredniego skutku w systemie
prawnym państw członkowskich, są wiążące na mocy art. 46 Konwencji i muszą
być wdrożone przez pozwane Państwo (pkt 24 Opinii). Poza tym w tej samej opinii
Komisja Wenecka wyraziła jednoznaczne stanowisko, że ani wyroki ETPC i TSUE,
ani orzeczenia sądów polskich nie unieważniły ex tunc uchwał KRS dotyczących
powołań sędziowskich (pkt 28 Opinii). Zresztą tożsame konstatacje, poparte
zresztą gruntowną analizą dotychczasowego orzecznictwa europejskiego,
prezentowane były już wielokrotnie zarówno w orzecznictwie (np. postanowienie
SN z 18 września 2025 r., I ZO 88/25), jak i dyskursie publicznym (vide opinia
prawna Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 30 października 2025 r.
[VII.510.8.2025.JRO]; opinia Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z dnia 25
listopada 2025 r. [310/2025/MPL], i in.).
Nie sposób wreszcie pominąć (wobec stwierdzenia, że skazany T.M. „nie zgadza
się” aby ww. sędzia rozpatrywała jego sprawę), iż konstytucyjna zasada prawa do
sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) realizowana jest przez prawo, ale i obowiązek
zarazem, rozpoznania sprawy przez właściwy sąd, określony przepisami prawa
(por. postanowienia SN: z 10 maja 2000 r., II KO 90/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz.
48; z 12 marca 2008 r., II KO 7/08, OSNKW 2008, poz. 599, z 5 grudnia 2012 r., III
KO 102/12; z 10 maja 2018 r., III KO 43/18; z 8 lipca 2010 r., IV KO 69/10,
OSNwSK 2010/1/1424). Zauważyć należy, że jednostka nie posiada jednak prawa
wyboru sądu, który orzekałby w jej sprawie, gdyż właściwość sądu określa ustawa.
Termin „ustanowiony ustawą" wskazany w art. 6 ust. 1 EKPC dotyczy nie tylko
podstawy prawnej istnienia sądu, ale również jego składu w każdej sprawie i ma na
celu zapewnienie, aby organizacja wymiaru sprawiedliwości w demokratycznym
społeczeństwie nie była uzależniona od czyjejkolwiek uznaniowości, lecz podlegała
II KK 278/25 13
przepisom prawa stanowionego przez parlament (zob. wyroki ETPCz: z dnia 4
marca 2003 r., Posochow p-ko Rosji, skarga nr 63486/00; z dnia 25 października
2011 r., Richert p-ko Polsce, skarga nr 54809/07). Zasada ta, dotyczy również
każdego podmiotu mogącego zainicjować postępowanie w przedmiocie wyłączenia
sędziego.
Jedynie na marginesie przypomnieć należy, że w art. 29 § 5 ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, został ustanowiony instrument procesowy,
który ma umożliwić ocenę indywidualnych okoliczności dotyczących powołania
konkretnego sędziego Sądu Najwyższego oraz jego zachowania po powołaniu,
przy czym również ta ocena powinna nastąpić w kontekście realiów konkretnej
sprawy („jeżeli w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do
naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik
sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru
sprawy”). Ten instrument procesowy funkcjonuje w polskim porządku prawnym od
dnia 15 lipca 2022 r. i wszystkie strony są informowane o uprawnieniu do
skorzystania z niego.
Reasumując, przedmiotowa inicjatywa obrońcy została zasadniczo oparta na
krytyce ustrojowych rozwiązań normatywnych, przyjętych przez ustawodawcę, w
zakresie trybu powoływania sędziów. Wykładnia art. 41 k.p.k. nie może być jednak
dowolnie szeroka i nie może prowadzić do wyłączenia sędziego w każdej sytuacji i
w każdej sprawie (Iudex suspectus), albowiem tego nie przewiduje nawet
wyłączenie na podstawie art. 40 k.p.k. (z mocy prawa Iudex inhabilis). Nie
wystarczy zatem jedynie odwołanie się do ustrojowych rozwiązań normatywnych
(instytucjonalnych), przyjętych przez ustawodawcę, w zakresie trybu powołania na
urząd sędziego, natomiast konieczne jest wykazanie in concreto, że sędzia nie
gwarantuje chociażby minimalnego standardu bezstronności w danej sprawie.
Zatem brak racjonalnego uargumentowania jakie to konkretne zaszłości i
okoliczności faktyczne, związane z przedmiotową sprawą kasacyjną T.M. (sygn. akt
II KK 278/25), miałyby rzutować na brak bezstronności SSN A.D. i jej określony
stosunek do stron lub sprawy, implikował konstatację, iż wniosek obrońcy nie
zasługiwał na uwzględnienie.
II KK 278/25 14
Kierując się zaprezentowanymi wyżej motywami Sąd Najwyższy, orzekł jak
na wstępie.
[WB]
[r.g.]