III PZP 1/25
Supreme Court2025-09-15
Case number
III PZP 1/25
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2025-09-15
Type
Uchwała
Judgment text
III PZP 1/25
UCHWAŁA
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
Dnia 24 września 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący, sprawozdawca,
uzasadnienie)
SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
SSN Jolanta Frańczak
SSN Halina Kiryło
SSN Piotr Prusinowski
SSN Romualda Spyt
SSN Krzysztof Staryk
Protokolant Katarzyna Antolak-Szymanski
przy udziale Prokurator Prokuratury Krajowej Renaty
Pawłowskiej
w sprawie z powództwa D. Ł., S. S.
przeciwko P. S.A. w B.
o zapłatę odprawy i sprostowanie świadectwa pracy,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 24
września 2025 r.,
zagadnienia prawnego przekazanego do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi
Sądu Najwyższego Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
postanowieniem z dnia 22 stycznia 2025 r., sygn. akt III PZP 2/24:
Czy przez pojęcie zawarte w art. 295 § 2 Kodeksu pracy "dopóki
postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub ustalenia albo
zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia nie zostanie
zakończone" należy rozumieć moment kończący postępowanie,
którym jest dzień, w którym orzeczenie sądowe staje się prawomocne,
czy też tym momentem jest dzień wydania orzeczenia przez sąd, który
orzekał jako ostatni w sprawie
III PZP 1/25 2
podjął uchwałę:
1. Uchylenie przez Sąd Najwyższy orzekający w składzie
spełniającym wymogi sądu z art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o
Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE C202/16) wyroku zaskarżonego
skargą nadzwyczajną i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania właściwemu sądowi (art. 91 § 1 ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, Dz. U. z 2024 r. poz. 622)
ma ten skutek, że postępowanie wszczęte w celu dochodzenia
roszczenia należy uznać za niezakończone, co oznacza, że
przedawnienie nie biegło na nowo od daty uprawomocnienia się
uchylonego wyroku (art. 295 § 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r.
Kodeks pracy, Dz. U. z 2025 r. poz. 277 ze zm.).
2. Skutku, o którym mowa w punkcie 1. uchwały, nie wywołuje
wyrok Sądu Najwyższego - Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych wydany w składzie z udziałem choćby jednego
sędziego powołanego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3), ponieważ
należy uznać go za wyrok niebyły (nieistniejący) jako wydany
przez sąd niespełniający wymogów sądu z art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE, art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada
1950 r., zmienionej następnie protokołami nr 3, 5 i 8 oraz
uzupełnionej protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze
zm.) i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP.
3. Sąd, któremu przekazano sprawę do ponownego
rozpoznania - w przypadku uwzględnienia skargi nadzwyczajnej
przez Sąd Najwyższy - Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych orzekający w składzie niespełniającym wymogów
sądu z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE - uznawszy taki wyrok Sądu
Najwyższego za niebyły, stwierdza, że wyrok tego sądu nie został
III PZP 1/25 3
uchylony a postępowanie ze skargi nadzwyczajnej nie zostało
zakończone. Sąd ten ma prawo uznać się za właściwy do
rozpoznania tej skargi na zasadach wynikających z wyroku
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 listopada
2019 r. w sprawach połączonych C-585/18, C-624/18 i C-625/18
A.K. i in. (EU:C:2019:982)
oraz postanowił nadać uchwale moc zasady prawnej.
Dawid Miąsik
Bohdan Bieniek
Jolanta Frańczak
Halina Kiryło
Piotr Prusinowski
Romualda Spyt
Krzysztof Staryk
[r.g.]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej
(dalej także jako sąd pytający) postanowieniem z 7 marca 2024 r., VI Pa 45/23,
przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 390 § 1 k.p.c. następujące
zagadnienie prawne: Czy przez pojęcie zawarte w art. 295 § 2 k.p. „dopóki
postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub
zabezpieczenia roszczenia nie zostanie zakończone” należy rozumieć moment
kończący postępowanie, którym jest dzień, w którym orzeczenie sądowe staje się
III PZP 1/25 4
prawomocne, czy też tym momentem jest dzień wydania orzeczenia przez sąd,
który orzekał jako ostatni w sprawie?
Zagadnienie to powstało w trakcie rozpoznawania przez Sąd Okręgowy
apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z 29 września 2023 r., V P
104/23, wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na skutek uchylenia wyroku
Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z 27 lutego 2018 r., V P 186/17, którym to
wyrokiem oddalono powództwa D. Ł., S. S. (powodowie). Wyrok Sądu pierwszej
instancji został uchylony na mocy wyroku Sądu Najwyższego - Izby Kontroli
Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z 13 kwietnia 2023 r., II NSNc 148/23. Wyrok
ten został wydany na skutek wniesienia przez Prokuratora Generalnego z dniem 15
grudnia 2021 r. (data stempla pocztowego) skargi nadzwyczajnej.
W sprawie ustalono, że 22 sierpnia 2017 r. powodowie wnieśli pozwy
przeciwko P. S.A. z siedzibą w B. (pozwany), domagając się: 1) nakazania
sprostowania świadectwa pracy w taki sposób, aby z pkt 3 tego świadectwa
wynikało, że stosunek pracy został przez pracodawcę rozwiązany w wyniku art. 30
§ 1 pkt 2 k.p. z zachowaniem okresu wypowiedzenia w związku z art. 42 § 3 k.p. w
związku z art. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach
rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących
pracowników, (jednolity tekst: Dz. U. z 2016 r. poz. 1474 ze zm.), 2) zasądzenia na
rzecz powodów kwot: odpowiednio 12120,34 zł brutto oraz 8565,01 zł brutto,
stanowiących odprawy pieniężne, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 16
sierpnia 2017 r. do dnia zapłaty.
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej wyrokiem z 27 lutego 2018 r. oddalił
powództwo powodów, a także powództwa innych pracowników pozwanego oraz
rozstrzygnął o kosztach postępowania. Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczono
pełnomocnikowi powodów w dniu 8 marca 2018 r. Orzeczenie to nie zostało
zaskarżone przez powodów. Wyrok ten uprawomocnił się w zakresie ich
dotyczącym z dniem 23 marca 2018 r.
Sąd Najwyższy - Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych wyrokiem
z 13 kwietnia 2023 r., II NSNc 148/23, uchylił ten wyrok w części oddalającej
powództwa powodów i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w
Bielsku-Białej do ponownego rozpoznania, a koszty postępowania wywołanego
III PZP 1/25 5
wniesieniem skargi nadzwyczajnej między stronami wzajemnie zniósł. Podstawę
wydania wyroku kasatoryjnego stanowiło stwierdzenie, że uchylony wyrok naruszał
art. 1 ust. 1 Dyrektywy Rady Nr 98/59 WE z dnia 20 lipca 1998 r. w sprawie
zbliżania ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do zwolnień
grupowych (Dz.U. UE L 1998, nr 225, poz. 16) i zawierał rozstrzygnięcie sprzeczne
w orzeczeniami Sądu Najwyższego wydanymi w tej sprawie w odniesieniu do
innych pracowników pozwanego.
Podczas ponownego rozpoznawania sprawy przez Sąd Rejonowy w Bielsku-
Białej (V P 104/23), pozwana podniosła zarzut przedawnienia. Podniosła, że bieg
terminu przedawnienia został przerwany przez powodów wniesieniem pozwu ale
zaczął biec na nowo po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Rejonowego w Bielsku-
Białej z 27 lutego 2018 r. Dlatego roszczenia powodów przedawniły się 27 marca
2021 r. Skarga nadzwyczajna została zaś wniesiona 14 grudnia 2021 r., gdy
roszczenie każdego z powodów było już przedawnione. Z kolei zdaniem powodów
ich roszczenia nie przedawniły się. Uwzględnienie zarzutu przedawnienia
oznaczałoby, że jakakolwiek skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego
wniesiona po upływie trzech lat (w sytuacji, gdy termin na wniesienie skargi to 5 lat
od uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia) byłaby bezprzedmiotowa.
Ponadto powodowie podnieśli, że zarzut przedawnienia jest sprzeczny z art. 8 k.p.
Sąd Rejonowy, w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, wyrokiem z 29 września
2023 r., oddalił powództwa z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut
przedawnienia. W ocenie Sądu, od 23 marca 2018 r. biegł na nowo 3-letni termin
przedawnienia roszczeń powodów wobec pozwanej, który upłynął z dniem 22
marca 2021 r., a więc przed wniesieniem skargi nadzwyczajnej przez Prokuratora
Generalnego. Sąd ocenił, że nie wykazano żadnych okoliczności wyjaśniających
przyczynę, ze względu na którą zarzut przedawnienia miałby być sprzeczny z
zasadami współżycia społecznego.
Powodowie zaskarżyli wyrok Sądu Rejonowego z 29 września 2023 r.
apelacją, zarzucając naruszenie art. 291 k.p. przez jego zastosowanie w zw. z
art. 115 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (jednolity tekst: Dz.
U. z 2021 r. poz. 154 ze zm., dalej jako uSN) przez przyjęcie, że skarga
nadzwyczajna Prokuratora Generalnego została wniesiona po upływie 3 lat od
III PZP 1/25 6
wydania prawomocnego wyroku Sądu, co powoduje, że roszczenie powodów jest
przedawnione w związku z art. 1 ust. 6 ustawy z dnia 30 marca 2021 r., (Dz.U. z
2021 r. poz. 611, zmieniającym uSN z dniem 2 kwietnia 2021 r.), który przewiduje
6-letni okres na złożenie skargi od prawomocnych orzeczeń kończących
postępowanie w sprawie, oraz art. 125 § 1 k.c. przez jego niezastosowanie,
albowiem roszczenie stwierdzone prawomocnym wyrokiem przedawnia się z
upływem 6 lat. W odpowiedzi na apelację pozwana podniosła, że kwestię
przedawnienia w całości reguluje Kodeks pracy, co oznacza, że art. 125 § 1 k.c. nie
może znaleźć zastosowania w sprawie. Nadto, przepis ten (i równoważny przepis
k.p. dotyczący przedawnienia roszczeń pracowniczych) nie ma znaczenia dla
sprawy, gdyż roszczenia powodów nie zostały stwierdzone prawomocnym
orzeczeniem organu powołanego do rozstrzygnięcia sporów, gdyż Sąd Rejonowy
roszczenia w całości oddalił. Ponadto, art. 115 § 1 uSN określa jedynie, że skarga
nadzwyczajna od prawomocnych orzeczeń kończących postępowanie w sprawie,
które uprawomocniły się po dniu 17 października 1997 r. może być wniesiona w
okresie 6 lat od dnia wejścia w życie uSN, a ustawa ta nie przewiduje żadnej
regulacji szczególnej dotyczącej przedawnienia i nie odnosi się do terminów
materialnoprawnych. Skoro ustawodawca nie uchwalił przepisów normujących
zasady przedawnienia roszczeń na wypadek wniesienia skargi nadzwyczajnej, to,
zdaniem pozwanej, należy przyjąć, że w tej kwestii zastosowanie mają przepisy
ogólne.
Sąd Okręgowy ocenił, że w sprawie zasadnicze znaczenie ma wykładnia
art. 291 § 1 w związku z art. 295 § 2 k.p., oraz odkodowanie pojęcia zawartego w
art. 295 § 2 k.p. „dopóki postępowanie (…) nie zostało zakończone” w świetle
wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia kasatoryjnego w wyniku uwzględnienia
skargi nadzwyczajnej od prawomocnego wyroku Sądu pierwszej instancji. W ocenie
Sądu, określenie momentu zakończenia postępowania to domena prawa
procesowego. Jest to pojęcie wysoce nieprecyzyjne, bo nie odwołuje się do pojęć
zdefiniowanych w procedurze cywilnej, takich jak wydanie orzeczenia kończącego
postępowanie w sprawie, czy też prawomocności tego orzeczenia. Ponadto Sąd
stwierdził, że do tej pory nie zajęto stanowiska co do tego, jakie skutki wywołuje
orzeczenie kasatoryjne Sądu Najwyższego wydane w wyniku uwzględnienia skargi
III PZP 1/25 7
nadzwyczajnej wobec prawomocnego wyroku w odniesieniu do ponownego
rozpoczęcia biegu przedawnienia. Sąd przedstawił dwa możliwe zapatrywania.
Zgodnie z pierwszym, momentem kończącym postępowanie w rozumieniu art. 295
§ 2 k.p. jest dzień, w którym orzeczenie stało się prawomocne. Zgodnie z drugim,
przez zakończenie postępowania należy rozumieć dzień wydania orzeczenia przez
Sąd, który orzekał jako ostatni. Odnośnie do drugiego stanowiska Sąd ocenił, że
prowadzi ono do trudnych do zaakceptowania wniosków – bieg przedawnienia
rozpoczynałby się zanim powód uzyskałby możliwość podjęcia kroków
zmierzających do wyegzekwowania wydanego wyroku, co pozostaje w
sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności. Niemniej, Sąd ocenił, że stanowisko to
byłoby zgodne z celem i konstrukcją samej skargi nadzwyczajnej, podobnej do
rewizji nadzwyczajnej, wskazując w tym zakresie na stanowisko wyrażone w
wyroku Sądu Najwyższego z 13 listopada 1969 r., III PRN 70/69 (OSNC 1970 r. nr
9, poz. 156), odnośnie do skutków uchylenia wyroku w wyniku rewizji
nadzwyczajnej. Dodając, że skarga nadzwyczajna i odległy termin na jej wniesienie
powodują niestabilność stosunków prawnych, jakie łączą strony i ingeruje w
stabilność prawomocnych orzeczeń sądowych.
W toku postępowania przed Sądem Najwyższym Prokurator Prokuratury
Krajowej w pisemnym stanowisku wniósł o podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały
o następującej treści: „I. Przez pojęcie zawarte w art. 295 § 2 k.p. „dopóki
postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia
roszczenia nie zostanie zakończone” należy rozumieć moment kończący
postępowanie, którym jest dzień, w którym orzeczenie staje się prawomocne.
II. Jeżeli od prawomocnego orzeczenia może być wniesiona skarga nadzwyczajna,
postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia
roszczenia kończy się z dniem, w którym upływa termin do jej wniesienia. III. Jeżeli
skarga nadzwyczajna zostanie wniesiona, postępowanie wszczęte w celu
dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia roszczenia kończy się z chwilą
wydania orzeczenia, chyba że Sąd Najwyższy uchyli orzeczenie i sprawę przekaże
do ponownego rozpoznania”. Natomiast pełnomocnik strony pozwanej wniósł o
udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie prawne przez stwierdzenie, że pod
pojęciem "dopóki postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub ustalenia albo
III PZP 1/25 8
zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia nie zostanie zakończone", zawarte w
art. 295 § 2 Kodeksu pracy, należy rozumieć dzień, w którym orzeczenie sądowe
staje się prawomocne, nawet jeśli od tego orzeczenia wywiedziono skargę
nadzwyczajną, w wyniku której wyrok uchylono z przekazaniem sprawy do
ponownego rozpoznania.
Postanowieniem z 22 stycznia 2025 r., III PZP 2/24 (LEX nr 3820054) Sąd
Najwyższy w składzie zwykłym postanowił na podstawie art. 390 § 1 zdanie drugie
k.p.c. przekazać zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia przez skład powiększony
Sądu Najwyższego. W ocenie Sądu Najwyższego w składzie zwykłym, pytanie
prawne Sądu drugiej instancji zostało sformułowane zbyt szeroko w stosunku do
okoliczności tej sprawy i warunku niezbędności dla rozstrzygnięcia tej sprawy.
Ustalenie znaczenia pojęcia „dopóki postępowanie wszczęte w celu dochodzenia
lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia nie zostanie
zakończone” z art. 295 § 2 k.p. ma znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy w
zakresie, w jakim dotyczy przypadku uchylenia prawomocnego wyroku sądu
pierwszej instancji oddalającego powództwo o zapłatę w wyniku uwzględniania
przez Sąd Najwyższy skargi nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora
Generalnego po upływie 3 lat od uprawomocnienia się tego wyroku. Natomiast
ustalenie znaczenia pojęcia „dopóki postępowanie […] nie zostanie zakończone” z
art. 295 § 2 k.p. w sytuacji wydania lub uprawomocnienia się innych orzeczeń
sądowych (np. orzeczenia sądu pierwszej instancji uwzględniającego powództwo
pracownika o zapłatę, orzeczenia w przedmiocie odrzucenia pozwu czy umorzenia
postępowania), wykracza poza wymóg niezbędności rozstrzygnięcia problemu
prawnego dla rozpoznania apelacji w tej sprawie. Ponadto pytanie prawne
sformułowano jako alternatywę rozłączną, co wskazuje na przyjęcie przez Sąd
założenia, że „zakończenie postępowania” należy rozumieć jako moment, w którym
orzeczenie sądu stało się prawomocne albo jako moment wydania orzeczenia
przez sąd, który orzekał jako ostatni w sprawie. Takie założenie jest nieprecyzyjne.
Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, gdy moment wydania orzeczenia przez sąd,
który orzekał w sprawie jako ostatni, jest jednocześnie momentem
uprawomocnienia się orzeczenia (np. wydanie orzeczenia przez sąd drugiej
instancji). Dodatkowo, wątpliwe z perspektywy celów art. 390 k.p.c. jest posłużenie
III PZP 1/25 9
się w pytaniu prawnym kryterium „momentu wydania orzeczenia przez sąd, który
orzekał jako ostatni w sprawie”. Kryterium to nie jest jednoznaczne, gdyż in casu
momentem wydania orzeczenia przez „sąd, który orzekał jako ostatni w sprawie” –
do czasu uwzględniania skargi nadzwyczajnej – był dzień wydania wyroku przez
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej czyli 27 lutego 2018 r.; z kolei z perspektywy
momentu rozpoznania zagadnienia prawnego – dzień 29 września 2023 r. (moment
wydania wyroku przez Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej po ponownym rozpoznaniu
sprawy). Powyższe uwagi prowadziły Sąd Najwyższy w składzie zwykłym do
wniosku o konieczności ograniczenia odpowiedzi na pytanie prawne odpowiednio
do problemu prawnego, który jest niezbędny dla rozstrzygnięcia tej sprawy, a
mianowicie, czy zgodnie z art. 295 § 2 k.p. przerwany wniesieniem pozwu bieg
przedawnienia roszczenia zaczyna biec na nowo w momencie zakończenia
postępowania orzeczeniem sądu pierwszej instancji oddalającym powództwo
pracownika, jeżeli orzeczenie to zostało następnie uchylone przez Sąd Najwyższy
na skutek uwzględnienia skargi nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora
Generalnego po upływie 3 lat od jego uprawomocnienia?
Na wstępie należy jednak odpowiedzieć na pytanie, czy skutek przewidziany
w art. 295 § 2 k.p. - rozpoczęcie biegu przedawnienia na nowo po przerwie -
następuje w sytuacji zakończenia postępowania orzeczeniem oddalającym
powództwo o zasądzenie roszczenia. W odniesieniu do tego problemu Sąd
Najwyższy w składzie zwykłym zwrócił uwagę, że wyrażane było stanowisko
doktryny, zgodnie z którym prawomocne orzeczenie sądu pierwszej instancji
oddalające powództwo, o ile było błędne, skutkuje rozpoczęciem na nowo biegu
przedawnienia przerwanego wniesieniem pozwu. Wynika z tego, że nadal istnieje
przedmiot przedawnienia - roszczenie w sensie materialnym - pomimo
rozstrzygnięcia sądu o oddalaniu powództwa o zasądzenie tego roszczenia. W
doktrynie prawa cywilnego można też spotkać odmienne stanowisko odnośnie do
stosowania art. 124 § 2 k.c. w przypadku, gdy postępowanie kończy się wyrokiem
oddalającym powództwo. Wychodzi ono z założenia, że podstawową przesłanką
zaistnienia skutków materialnoprawnych sądowego dochodzenia roszczeń jest
istnienie dochodzonego roszczenia; w przeciwnym razie brak przedmiotu, którego
skutki te miałyby dotyczyć. Wobec czego stwierdza się, że zakończenie
III PZP 1/25 10
postępowania wyrokiem oddalającym powództwo z powodu jego bezzasadności nie
wywoła żadnych skutków materialnoprawnych (Z. Klafkowski, Przedawnienie w
prawie cywilnym, Warszawa 1970, s. 110; K. Gonera [w:] Kodeks pracy. Komentarz,
L. Florek (red.), Warszawa 2017, komentarz do art. 295, pkt 9, za W. Berutowicz,
Znaczenie prawne sądowego dochodzenia roszczeń, Warszawa 1966, s. 141).
Sąd Najwyższy w składzie zwykłym odwołał się także do argumentacji Sądu
Najwyższego przedstawionej w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z 5 maja 1988 r., III PZP 11/88, (OSNC 1989 r. nr 1, poz. 3),
której nadano moc zasady prawnej. Sąd Najwyższy orzekł, że upadek
zabezpieczenia dokonanego w postępowaniu karnym (art. 248-250 i 252 k.p.k.) nie
niweczy materialnoprawnych skutków przerwy biegu przedawnienia wywołanego
zabezpieczeniem w rozumieniu art. 295 k.p. Tezę tę uzasadnił, wskazując na
zasadę, że z samej swej istoty zabezpieczenie roszczenia odszkodowawczego,
jako instytucja prawa procesowego, nie ma wpływu na zagadnienie natury
materialnoprawnej, do jakich należy instytucja przedawnienia. Zasada ta doznaje
kilku wyjątków wówczas, gdy prawo materialne z zabezpieczeniem roszczenia
odszkodowawczego, a więc z instytucją prawa procesowego, łączy skutki natury
materialnoprawnej.
Odnosząc powyższe wypowiedzi do analizowanego zagadnienia prawnego –
wykładni art. 295 § 2 k.p. – przyjęcie założenia, że konsekwencją wydania wyroku
oddalającego powództwo z powodu jego bezzasadności jest skutek
materialnoprawny w postaci nieistnienia roszczenia objętego orzeczeniem – a więc
brak przedmiotu przedawnienia, prowadziłoby do wyprowadzenia skutków
materialnoprawnych z treści czynności procesowej (orzeczenia rozstrzygającego
spór co do istoty przez oddalenie powództwa), pomimo że taki skutek
materialnoprawny nie wynika z art. 295 § 1 i 2 k.p. Skutek materialnoprawny
przerwy biegu przedawnienia, przewidziany w art. 295 § 1 pkt 1 k.p., oraz skutek
materialnoprawny rozpoczęcia biegu przedawnienia na nowo, przewidziany w
art. 295 § 2 k.p., nie zostały uzależnione od treści rozstrzygnięcia orzeczenia
sądowego wydanego w wyniku wniesienia pozwu, ale od faktu procesowego
zakończenia postępowania wszczętego jedną z czynności wymienionych w art. 295
§ 1 pkt 1 k.p. Uwzględniając powyższe argumenty, na pytanie czy zakończenie
III PZP 1/25 11
postępowania orzeczeniem oddalającym powództwo z powodu jego bezzasadności
skutkuje rozpoczęciem na nowo biegu tego samego (3-letniego) terminu
przedawnienia w odniesieniu do roszczenia objętego oddalonym powództwem,
należy w ocenie Sądu Najwyższego w składzie zwykłym udzielić odpowiedzi
twierdzącej.
W tym kontekście zdaniem Sądu Najwyższego w składzie zwykłym powstaje
kwestia, czy uchylenie prawomocnego wyroku sądu pierwszej instancji
oddalającego powództwo, na skutek uwzględniania skargi nadzwyczajnej
Prokuratora Generalnego, uchyla skutek materialnoprawny tego wyroku, jakim jest
rozpoczęcia na nowo biegu przedawnienia roszczenia (objętego rozstrzygnięciem
tego wyroku)? Sąd Najwyższy w składzie zwykłym przypomniał, że z art. 89 § 2
uSN wynika, że ogólnym celem skargi nadzwyczajnej jest „zapewnienie zgodności
z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady
sprawiedliwości społecznej”. W tym celu skarga nadzwyczajna została
ukierunkowana na uchylenie prawomocnych orzeczeń sądu powszechnego lub
wojskowego, które naruszają zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela
określone w Konstytucji RP, lub w sposób rażący naruszają prawo przez błędną
jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub zachodzi oczywista sprzeczność
istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Zestawiając powyższe cele skargi nadzwyczajnej z art. 295 § 1 pkt 1 k.p., powstaje
wątpliwość czy wniesienie skargi nadzwyczajnej stanowi czynność procesową, o
której mowa w art. 295 § 1 pkt. 1 k.p., która wywołuje skutek materialnoprawny w
postaci przerwy biegu przedawnienia roszczenia – to jest czynność przedsięwziętą
bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub
zabezpieczenia roszczenia. Z uwagi na odwołanie się w uzasadnieniu projektu uSN
wprost do instytucji rewizji nadzwyczajnej (Sejm VIII kadencji, druk sejmowy nr
2003, uzasadnienie projektu s. 6), Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że w przypadku
skutków rewizji nadzwyczajnej, głównym źródłem wątpliwości była okoliczność, że
bezpośrednim celem rewizji nadzwyczajnej nie było dochodzenie przysługującego
stronie świadczenia, ale ostateczna kontrola legalności roszczenia sądowego. Nie
można jednak na tej podstawie odmówić rewizji nadzwyczajnej także charakteru
czynności zmierzającej bezpośrednio do dochodzenia roszczenia – naturalnie w
III PZP 1/25 12
przypadkach, w których charakter sprawy i cel rewizji uzasadniają tego rodzaju
wnioski. Powyższe rozważania dotyczące skutku materialnoprawnego wniesienia
skargi nadzwyczajnej na bieg przedawnienia nie będą jednak miały wpływu na
rozstrzygnięcie tej sprawy, z tego powodu, że skarga nadzwyczajna została
wniesiona przez Prokuratora Generalnego po upływie biegu przedawnienia
(oczywiście przy założeniu, że przedawnienie zaczęło biec na nowo z
zakończeniem postępowania prawomocnym wyrokiem Sądu pierwszej instancji
oddalającym powództwa).
Granice czasowe dopuszczalności wniesienia skargi nadzwyczajnej określa
art. 89 § 3 oraz 115 uSN. Z przepisów tych nie wynika, aby granice czasowe
dopuszczalności wniesienia skargi nadzwyczajnej ustawodawca powiązał z
upływem biegu przedawnienia roszczenia, co do którego rozstrzygnięto
prawomocnym orzeczeniem sądu, zaskarżonym następnie skargą nadzwyczajną.
Dla poszukiwania skutków materialnoprawnych orzeczenia Sądu Najwyższego
uchylającego prawomocne orzeczenie sądu powszechnego w wyniku
uwzględnienia skargi nadzwyczajnej, celowa jest analiza art. 89 § 4 oraz art. 115
§ 2 uSN. Obydwa przepisy przewidują możliwość wydania przez Sąd Najwyższy,
zamiast uchylenia albo zmiany zaskarżonego wyroku, orzeczenia stwierdzającego
wydanie zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem prawa. Możliwość ta, która nie
jest obowiązkiem Sądu Najwyższego orzekającego w sprawie skargi
nadzwyczajnej, aktualizuje się, gdy zaskarżone orzeczenie wywołało nieodwracalne
skutki prawne, w szczególności jeżeli od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego
orzeczenia upłynęło 5 lat, a także jeżeli uchylenie tego orzeczenia naruszałoby
międzynarodowe zobowiązania Rzeczypospolitej Polskiej. Próbując wyprowadzić
ogólne wnioski z analizy tych regulacji prawnych, stosując reguły wykładni
językowej, można stwierdzić, po pierwsze, że ustawodawca upływ czasu liczony od
momentu uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia traktuje w kategoriach
wywołania przez to orzeczenie nieodwracalnych skutków prawnych. Po drugie, że
upływ okresu krótszego niż 5 lat od momentu uprawomocnienia się zaskarżonego
orzeczenia nie wyklucza oceny, że zaskarżone orzeczenie wywołało nieodwracalne
skutki prawne. Po trzecie, że ostateczną ocenę i decyzję, czy zaskarżone
orzeczenie z uwagi na upływ czasu wywołało nieodwracalne skutki prawne oraz czy
III PZP 1/25 13
okoliczność ta uzasadniania odstąpienie od uchylenia zaskarżonego wyroku i
ograniczenie się do stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa, pozostawiono
Sądowi Najwyższemu rozpatrującemu skargę nadzwyczajną. Po czwarte, skoro
Sąd Najwyższy może uchylić orzeczenie zaskarżone skargą nadzwyczajną,
niezależnie od tego czy wywołało ono nieodwracalne skutki prawne – jakiekolwiek
skutki prawne bez rozróżnienia na skutki procesowe czy materialnoprawne - to
wydaje się, że zamiarem ustawodawcy było powiązanie z czynnością procesową
uwzględnienia skargi nadzwyczajnej i uchylenia zaskarżonego orzeczenia również
skutków w zakresie prawa materialnego. W przeciwnym razie ustawodawca
przewidziałby, że w wyniku uwzględnienia skargi nadzwyczajnej Sąd Najwyższy
mógłby wydać wyłącznie orzeczenie stwierdzające wydanie zaskarżonego
orzeczenia z naruszeniem prawa.
Kolejny przepis uSN - art. 95 pkt 1 – przewiduje, że w postępowaniu w
sprawie ze skargi nadzwyczajnej w zakresie nieuregulowanym w uSN do spraw
cywilnych stosuje się odpowiednio niektóre przepisy dotyczące skargi kasacyjnej –
w tym art. 39815 i 39816 k.p.c., a przez odwołanie w tych przepisach – również art.
415 k.p.c. Przepis art. 415 k.p.c. przewiduje z kolei, że w przypadku uchylenia
wyroku lub jego zmiany, sąd na wniosek skarżącego w orzeczeniu kończącym
postępowanie w sprawie orzeka o zwrocie spełnionego lub wyegzekwowanego
świadczenia lub o przywróceniu stanu poprzedniego. Przywołanie tej regulacji, w
ramach analizowanego zagadnienia (skutki materialnoprawne uchylenia orzeczenia
sądu pierwszej instancji oddalającego powództwo w wyniku uwzględnienia skargi
nadzwyczajnej), jest uzasadnione o tyle, że regulacja ta świadczy o zamiarze
ustawodawcy, aby z czynnością procesową uchylenia prawomocnego orzeczenia w
wyniku uwzględnienia skargi nadzwyczajnej wiązać skutki materialnoprawne.
Powyższe wnioski z wykładni art. 89 § 4 oraz art. 115 § 2 oraz art. 95 pkt 1
uSN mogłyby uzasadniać tezę, że orzeczenie Sądu Najwyższego uchylające
prawomocne orzeczenie sądu pierwszej instancji, z którym to orzeczeniem sądu
pierwszej instancji art. 295 § 2 k.p. wiąże skutek w postaci rozpoczęcia na nowo
biegu przedawnienia roszczenia, wywołuje nie tylko skutki procesowe (uchylenie
zaskarżonego orzeczenia i ponowne rozpoznanie sprawy), ale również skutki
materialnoprawne – a mianowicie uchyla skutek w postaci rozpoczęcia biegu
III PZP 1/25 14
przedawnienia roszczenia stanowiącego przedmiot zaskarżonego, a następnie
uchylonego przez Sąd Najwyższy orzeczenia, a w konsekwencji uchyla również
skutek upływu okresu przedawnienia liczonego do uprawomocnienia się
zaskarżonego orzeczenia w postaci nabycia przez dłużnika uprawnienia do
podniesienia zarzutu przedawnienia. Do analogicznych wniosków, mogłaby
prowadzić lektura wyroku Sądu Najwyższego z 13 listopada 1969 r., III PRN 70/69
oraz glos aprobujących do tego wyroku (glosa M. Jędrzejewskiej, Glosa do
orzeczenia Sądu Najwyższego z 13 listopada 1969 r., III PRN 70/69, Państwo i
Prawo, 1970 r. nr 12, s. 1035-1039; A. Szpunar, W. Wanatowska, Przegląd
Orzecznictwa Sądu Najwyższego w zakresie prawa cywilnego materialnego za II
półrocze 1970 r., Nowe Prawo 1971 r. nr 6, s. 900 oraz W. Siedlecki, Przegląd
orzecznictwa Sądu Najwyższego (Prawo procesowe cywilne – II półrocze 1970),
Państwo i Prawo, 1971r. nr 7, s. 135). Sąd Najwyższy w wyroku z 13 listopada
1969 r. orzekł, że: i) z chwilą uchylenia na skutek rewizji nadzwyczajnej
prawomocnego wyroku, sprawę należy uznać za nieukończoną, a bieg terminów
przedawnienia za przerwany z chwilą wytoczenia powództwa (art. 123 § 1 k.c.); ii)
przedawnienie nie rozpoczyna w tym wypadku biec na nowo, dopóki postępowanie
nie zostanie zakończone. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że dopuszczalność
uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej po upływie określonego czasu od
uprawomocnienia się zaskarżonego wyroku regulują przepisy proceduralne, w
szczególności art. 421 § 2 k.p.c. Rewizja nadzwyczajna ulega oddaleniu, gdy
została złożona po upływie 6 miesięcy od uprawomocnienia się zaskarżonego
orzeczenia, chyba że orzeczenie to narusza interes PRL. W razie istnienia tej
ostatniej podstawy, Sąd Najwyższy uchyla zaskarżony wyrok bez względu na upływ
terminu. Terminy prawa materialnego nie mają tu zastosowania. Dalej Sąd
Najwyższy wskazuje, że terminy prawa materialnego mogą mieć znaczenie tylko
przy merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Jednakże z chwilą uchylenia
prawomocnego wyroku sprawę należy uznać za nieukończoną, a bieg terminów
przedawnienia za przerwany z chwilą wytoczenia powództwa (art. 123 § 1 k.p.c.), a
przedawnienie nie rozpoczyna w tym wypadku biec na nowo, dopóki postępowanie
nie zostanie zakończone (art. 124 § 2 k.c.). W glosie do tego wyroku M.
Jędrzejewska wyjaśnia, że rewizja nadzwyczajna to środek judykacyjny
III PZP 1/25 15
rozpoczynający postępowanie, które nie stanowi dalszego ciągu postępowania
zakończonego zaskarżonym orzeczeniem, jest postępowaniem pozainstancyjnym.
Jego wynik może jednak prowadzić do kontynuacji uprzednio zakończonego
postępowania w sprawie w razie uchylenia zaskarżonego orzeczenia kończącego
postępowanie (M. Jędrzejewska, Glosa …, s. 1036). Glosatorka, wyjaśnia dalej, że
z momentem uchylenia zaskarżonego orzeczenia nie można już przyjmować, że
postępowanie toczące się uprzednio zostało zakończone, wraca ono do stanu
sprawy toczącej się i może zostać ponownie zakończone albo orzeczeniem Sądu
Najwyższego albo orzeczeniem innego sądu. Uchylenie w drodze rewizji
nadzwyczajnej prawomocnego orzeczenia powoduje, że czasokres zawarty
pomiędzy jego wydaniem a uchyleniem staje się dla toku procesu nieistotny. W
konsekwencji, zdaniem glosatorki, bieg terminów prawa materialnego nie mógł się
w tym czasie skutecznie rozpocząć, ponieważ postępowanie nie zostało jeszcze
zakończone i nie ma znaczenia, czy w czasie pomiędzy pierwotnym zakończeniem
postępowania a uchyleniem prawomocnego orzeczenia upłynął termin prawa
materialnego uniemożliwiający skuteczne dochodzenie roszczeń, czy też nie.
W ocenie Sądu Najwyższego w składzie zwykłym prawidłowość i aktualność
powyższych konstatacji mogą wywoływać wątpliwości wywołane znacznymi
różnicami między rewizją nadzwyczajną a skargą nadzwyczajną. Instytucję rewizji
nadzwyczajnej zniesiono w 1996 r. i zastąpiono kasacją (ustawa z 1 marca 1996 r.
o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, Dz.U. Nr 43, poz. 189 ze zm.)
Stosownie do uchylonego wówczas art. 417 k.p.c., od każdego prawomocnego
orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie Minister Sprawiedliwości oraz
inne wymienione w tym przepisie organy mogli złożyć rewizję nadzwyczajną - jeżeli
orzeczenie rażąco naruszało prawo lub interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej
(od 1990 r. - Rzeczpospolitej Polskiej). Przyjmowano, że naruszenie prawa jest
rażące wtedy, gdy w jego następstwie powstają skutki niemożliwe do aprobaty w
świetle wymagań praworządności, czy też powodujące niemożność akceptacji
zaskarżonego orzeczenia, jako aktu wydanego przez organ praworządnego
państwa. Relewantne znaczenie ma to, że termin do wniesienia rewizji
nadzwyczajnej wynosił sześć miesięcy od dnia doręczenia prawomocnego
orzeczenia.
III PZP 1/25 16
Ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym weszła w życie 3
kwietnia 2018 r. W art. 3 przewidziano utworzenie w Sądzie Najwyższym dwóch
nowych izb: Izby Dyscyplinarnej (ID) oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych (IKNiSP). W art. 89-95 wprowadzono do polskiego systemu prawnego
skargę nadzwyczajną, rozpoznawaną wyłącznie przez IKNiSP. Art. 89 § 1 uSN
określał, że jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej, od prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego lub sądu
wojskowego kończącego postępowanie w sprawie może być wniesiona skarga
nadzwyczajna, o ile: 1) orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i
obywatela określone w Konstytucji lub 2) orzeczenie w sposób rażący narusza
prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, lub 3) zachodzi
oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie
materiału dowodowego – a orzeczenie nie może być uchylone lub zmienione w
trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia. W myśl art. 115 § 1 uSN w
okresie 3 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy skarga nadzwyczajna może
być wniesiona od prawomocnych orzeczeń kończących postępowanie w sprawach,
które uprawomocniły się po dniu 17 października 1997 r. W przeciwieństwie więc do
rewizji nadzwyczajnej termin do wniesienia skargi nadzwyczajnej był
niewspółmiernie długi (nawet 23 lata po uprawomocnieniu się orzeczenia), a
ponadto naruszał zasadę lex retro non agit, co może wywoływać kontrowersje w
kontekście przywołanej w art. 89 § 1 uSN „konieczności zapewnienia zgodności z
zasadą demokratycznego państwa prawnego”. Dnia 30 marca 2021 r. art. 115 uSN
zmieniono, a okres 3 lat, o którym mowa w ust. 1, przedłużono do 6 lat, wydłużając
okres niepewności prawnej orzeczeń wydanych przed wejściem w życie ustawy do
26 lat.
W tym kontekście wątpliwości prawne wywołuje rozpoznanie skargi
nadzwyczajnej bez rozważenia przez IKNiSP przedawnienia roszczenia i
konieczności zastosowania art. 115 § 2 uSN (jeżeli zachodzą przesłanki wskazane
w art. 89 § 1 uSN, a zaskarżone orzeczenie wywołało nieodwracalne skutki prawne,
w szczególności jeżeli od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia
upłynęło 5 lat, a także jeżeli uchylenie orzeczenia naruszyłoby międzynarodowe
III PZP 1/25 17
zobowiązania Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd Najwyższy ogranicza się do
stwierdzenia wydania zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem prawa oraz
wskazania okoliczności, z powodu których wydał takie rozstrzygnięcie, chyba że
zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji
przemawiają za wydaniem rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 91 § 1 uSN). W
tym aspekcie wskazać można krytyczną ocenę wskazanych unormowań
przedstawioną przez Trybunał Praw Człowieka, który w wyroku z 23 listopada 2023
r. w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce (skarga nr 50849/21) stwierdził (w § 222–
225), że zasada pewności prawa jest zasadą dorozumianą we wszystkich
artykułach Konwencji. Zgodnie z prawem wynikającym z Konwencji zasada
pewności prawa przejawia się w różnych formach i kontekstach, a jednym z nich
jest wymóg, aby jeżeli sądy wydają ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie
sporu, ich orzeczenia nie były kwestionowane. Ze wspomnianego aspektu
pewności prawa wynika, co do zasady, założenie poszanowania zasady res
iudicata, która poprzez zabezpieczenie prawomocnego charakteru wyroków i praw
stron postępowań krajowych – w tym osób pokrzywdzonych – służy zapewnieniu
stabilności systemu sądownictwa i przyczynia się do budowania zaufania
społeczeństwa do sądów. W myśl zasady res iudicata żadna ze stron nie jest
uprawniona do rewizji prawomocnego wyroku wyłącznie w celu ponownego
rozpoznania sprawy lub uzyskania nowego rozstrzygnięcia. Rewizji nie należy
traktować jako zakamuflowanego zwyczajnego środka zaskarżenia, a sama
możliwość istnienia dwóch opinii na jeden temat nie stanowi podstawy do
ponownego rozpoznania sprawy. Chociaż wymogi zasady pewności prawa i
działanie zasady res iudicata nie mają charakteru bezwzględnego, odstępstwo od
tej zasady jest uzasadnione jedynie wówczas, gdy jest konieczne w świetle
okoliczności o istotnym i przekonującym charakterze, np. w celu naprawienia
zasadniczych wad lub pomyłki sądowej. Stwierdzenie, że decyzja w sprawie
skarżącego była niekompletna lub jednostronna lub że postępowanie doprowadziło
do błędnego rezultatu nie może samo w sobie, wobec braku błędów w zakresie
właściwości lub poważnych naruszeń przepisów procesowych, nadużycia
uprawnień, oczywistych błędów w stosowaniu prawa materialnego lub innych
ważkich powodów wynikających z interesu wymiaru sprawiedliwości, wskazywać na
III PZP 1/25 18
istnienie fundamentalnej wady obciążającej poprzednie postępowanie. W konkluzji
zawartej w § 237 wyjątki określone w przepisie przejściowym (art. 115 uSN)
Trybunał uznał za niezgodne z wymogami zasady praworządności, w szczególności
zasadą pewności prawa, zasadą res iudicata oraz zasadą przewidywalności prawa.
Z punktu widzenia praworządności nie do pomyślenia jest wprowadzenie z mocą
wsteczną drogi prawnej umożliwiającej wznowienie sprawy sądowej zakończonej
przed wejściem w życie nowych przepisów, tj. sprawy, która nie podlegała dalszej
kontroli sądowej w dniu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie. Możliwość
ubiegania się przez Prokuratora Generalnego i RPO, przez znaczący okres, który
trwa nadal, o rewizję orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych zakończonych
ponad dwadzieścia lat przed wejściem w życie przepisów jest szczególnie
niepokojąca i nie może być uzasadniona żadną uprawdopodobnioną
koniecznością, na którą powołuje się pozwany Rząd, w tym potrzebą „zapewnienia
zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego
zasady sprawiedliwości społecznej”.
Sąd Najwyższy w zwykłym składzie, biorąc pod uwagę, że skarga
nadzwyczajna została uwzględniona na podstawie wywołującego kontrowersje
prawne art. 115 § 1 uSN, uznał że w sprawie występuje zagadnienie prawne
budzące poważne wątpliwości dotyczące tego, czy zgodnie z art. 295 § 2 k.p.
przerwany wniesieniem pozwu bieg przedawnienia roszczenia zaczyna biec na
nowo w momencie zakończenia postępowania orzeczeniem sądu pierwszej
instancji oddalającym powództwo pracownika, jeżeli orzeczenie to zostało
następnie uchylone przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu
Najwyższego na skutek uwzględnienia skargi nadzwyczajnej wniesionej przez
Prokuratora Generalnego po upływie kodeksowego terminu przedawnienia trzech
lat, dlatego postanowił na podstawie art. 390 § 1 zdanie drugie k.p.c. przekazać
zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi Sądu
Najwyższego.
Pismem z 22 września 2025 r. (data wpływu pisma do Sądu Najwyższego) w
imieniu Stowarzyszenia [...], Ł. P. - Prezes Zarządu tego Stowarzyszenia na
podstawie art. 8 k.p.c. w zw. z art. 61 § 1 pkt 5 i § 5 Statutu Stowarzyszenia wniósł
o wyrażenie zgody na dopuszczenie tego Stowarzyszenia do udziału w sprawie.
III PZP 1/25 19
Ponadto wniósł o wyłączenie od rozpoznania sprawy Sędziów Sądu Najwyższego:
Dawida Miąsika, Bogdana Bieńka, Jolanty Frańczak, Haliny Kiryło, Piotra
Prusinowskiego, Romualdy Spyt i Krzysztofa Staryka z uwagi na uzasadnioną
wątpliwość co do ich bezstronności w sprawie.
Zarządzeniem z 23 września 2025 r. SSN Ewa Stryczyńska, na podstawie
upoważnienia do tymczasowego wykonywania czynności związanych z organizacją
i kierowaniem pracą Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zwróciła powyższe
pismo Prezesowi Stowarzyszenia [...] z wyjaśnieniem, że wnioskodawca nie
wykazał zdolności postulatywnej przed Sądem Najwyższym. Z art. 87 1 § 1 k.p.c.
wynika, że w postępowaniu przed Sądem Najwyższym co do zasady obowiązuje
zastępstwo stron przez adwokatów lub radców prawnych, przy czym zastępstwo to
dotyczy także czynności procesowych związanych z postępowaniem przed Sądem
Najwyższym, podejmowanych przed sądem niższej instancji. Zgodnie z § 2 art. 87 1
§ 1 k.p.c. przepisu § 1 nie stosuje się w postępowaniu, gdy stroną, jej organem, jej
przedstawicielem ustawowym lub pełnomocnikiem, jest sędzia. W niniejszej
sprawie Prezes Zarządu Stowarzyszenia jest wprawdzie sędzią jednak nie jest
organem, Stowarzyszenia. Zgodnie z § 16 Statutu Stowarzyszenia [...] organami
Stowarzyszenia są: Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia; Zarząd
Główny; Komisja Rewizyjna; Sąd Koleżeński i Rada Programowa, a organy
Stowarzyszenia podejmują decyzje w formie uchwał (Krajowy Rejestr Sądowy Nr
0000794050).
Prezes Stowarzyszenia [...] w piśmie z 24 września 2025 r. załączył aktualny
odpis z KRS Stowarzyszenia [...], wnosząc o dopuszczenie dowodu z tego
dokumentu na okoliczność umocowania, odpis Statutu Stowarzyszenia [...] oraz
odpis uchwały Zarządu Stowarzyszenia z dnia 23 września 2025 r. umocowującej
do podpisania pisma. Podniósł, że zgodnie art. 8 k.p.c. obliguje Sąd do
dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu.
Sąd Najwyższy postanowieniem z 24 września 2025 r., III PZP 1/25
ogłoszonym na rozprawie odmówił dopuszczenia do udziału w sprawie
Stowarzyszenia [...] Sąd Najwyższy w ustnym uzasadnieniu postanowienia
wskazał, że w sprawie ma zastosowanie art. 462 k.p.c., który przewiduje, iż w
sprawach z zakresu prawa pracy organizacje pozarządowe w zakresie swoich
III PZP 1/25 20
zadań statutowych, za zgodą pracownika lub ubezpieczonego wyrażoną na piśmie,
mogą wytaczać powództwa na rzecz pracownika lub wnosić odwołania od decyzji
organów rentowych, a także, za zgodą pracownika lub ubezpieczonego wyrażoną
na piśmie, przystępować do nich w toczącym się postępowaniu. Sąd Najwyższy
stwierdził, że treść Statutu Stowarzyszenia [...] w zakresie jego zadań nie obejmuje
ochrony praw pracowniczych, a tylko wówczas można by rozważać dopuszczenie
tej organizacji do udziału w przedmiotowym postępowaniu.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Odnośnie punktu 1 sentencji uchwały
1. Problem prawny przedstawiony do rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy w
Bielsku Białej w sentencji postanowienia został sformułowany zbyt szeroko w
odniesieniu do wymogów art. 390 k.p.c. Nie odnosi się wprost do
zagadnienia wpływu nadzwyczajnych środków zaskarżenia, a w
szczególności skargi nadzwyczajnej, i przewidzianych dla ich wniesienia
terminów procesowych na bieg oraz upływ terminów prawa materialnego.
Dlatego odpowiedź Sądu Najwyższego należało zawęzić do kwestii, czy przy
ponownym rozpoznawaniu sprawy wskutek uchylenia prawomocnego
wyroku sądu pierwszej instancji przez Sąd Najwyższy w postępowaniu ze
skargi nadzwyczajnej, sąd uwzględnia upływ terminu przedawnienia z art.
295 § 2 k.p., jeżeli skarga nadzwyczajna została wniesiona po upływie tego
terminu? Zagadnienie to nie zostało jeszcze bezpośrednio rozstrzygnięte w
orzecznictwie Sądu Najwyższego ani dostrzeżone w piśmiennictwie w
odniesieniu do skutków materialnoprawnych wyroków uwzględniających
skargę nadzwyczajną. Jednakże problem ten, w odniesieniu do innych
nadzwyczajnych środków zaskarżenia, doczekał się już zarówno wypowiedzi
samego Sądu Najwyższego jak i doktryny. Dotyka on bowiem szerszej
kwestii wpływu orzeczeń kasatoryjnych Sądu Najwyższego wydanych w
wyniku rozpoznania nadzwyczajnych środków zaskarżenia na ponowny bieg
terminu przedawnienia roszczenia. Dlatego dla rozstrzygnięcia tak
postrzeganego zagadnienia prawnego nie ma znaczenia, czy skutek z art.
III PZP 1/25 21
295 § 2 k.p. w postaci rozpoczęcia biegu przedawnienia na nowo po
przerwie następuje także w sytuacji zakończenia postępowania orzeczeniem
oddalającym powództwo o zasądzenie roszczenia.
2. Na wstępie należy przypomnieć, że bieg terminu przedawnienia – zgodnie z
art. 295 § 1 pkt 1 k.p. – przerywa „każda czynność przed właściwym
organem powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń
przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo
zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia”. Jako przykłady takich
czynności podaje się: wytoczenie powództwa z żądaniem zasądzenia
wynagrodzenia za pracę, odszkodowań i innych należności, w tym
powództwa wzajemnego i pozwu o ustalenie prawa, zawezwanie do próby
ugodowej przed sądem, wniosek o wszczęcie egzekucji, złożenie wniosku o
zabezpieczenie powództwa przed wniesieniem pozwu, pod warunkiem
zachowania terminu do wytoczenia powództwa, zgłoszenie wierzytelności w
postępowaniu upadłościowym (D. Duda, Przedawnienie roszczeń w prawie
pracy, Warszawa 2007, s.160-161 i powołana tam literatura). Zgodnie zaś z
art. 295 § 2 zdanie drugie k.p. „przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki
postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia
lub zabezpieczenia roszczenia nie zostanie zakończone”. Przepis art. 295 §
2 zdanie drugie k.p. posługuje się sformułowaniem „postępowanie (…) nie
zostanie zakończone”. Sformułowanie to jest celowo nieostre i nie nawiązuje
wprost do żadnej konkretnej instytucji prawa procesowego. Pozwala to
dostosować rozpoczęcie ponownego biegu terminu przedawnienia do
różnych stanów faktycznych i zakończenia postępowania na różne sposoby.
Sformułowanie to występuje także w art. 124 § 2 k.c. Przepis ten
interpretowany jest w ten sposób, że termin przedawnienia nie może biec tak
długo, jak długo uprawniony nie ma możliwości realizowania roszczenia,
ponieważ toczy się przed sądem spór co do istnienia lub zakresu tego
roszczenia (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31
stycznia 2002 r., III CZP 72/01, OSNC 2002 nr 9, poz.107; uchwała Sądu
Najwyższego z 16 stycznia 2004 r., III CZP 101/03, OSNC 2005 nr 4, poz.
III PZP 1/25 22
58; uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 13 lipca 2016 r.,
III CZP 14/16, OSNC 2017 nr 1, poz.1).
3. Modelowo rzecz ujmując, postępowanie, w którym sąd ustosunkował się
merytorycznie do żądań pozwu, kończy się z chwilą uprawomocnienia się
wyroku rozstrzygającego sprawę. Termin ten będzie więc rozpoczynał swój
bieg różnie, w zależności od przebiegu sprawy i daty uprawomocnienia się
orzeczenia w stosunku do danej strony (za takim stanowiskiem opowiadają
się Z. Kafkowski, Przedawnienie w prawie cywilnym, Warszawa 1970, s.
109; a w odniesieniu do art. 295 § 2 k.p. W. Formański, Przedawnienie
roszczeń w kodeksie pracy, Palestra 1975 nr 1, s. 43; A. Kosut [w:] Kodeks
pracy Komentarz, Tom II, K. W. Baran (red.), Warszawa 2022, komentarz do
art. 295, pkt 2; P. Korus [w:] Kodeks pracy. Komentarz, A. Sobczyk (red.),
Warszawa 2023, komentarz do art. 292, pkt 9; A i M. Telec [w:] Kodeks
pracy. Komentarz, K. Walczak (red.), Warszawa 2023, Legalis, komentarz do
art. 295, pkt 6; M. Zieleniecki [w:] U. Jackowiak, M. Piankowski, J. Stelina,
W. Uziak, A. Wypych-Żywicka, M. Zieleniecki, Kodeks pracy. Komentarz,
wyd. IV, Gdynia 2004, art. 295; nieco odmienne stanowisko zajmowała M.
Jędrzejewska, Wpływ czynności procesowych na bieg przedawnienia,
Warszawa 1984, s. 107-108, której zdaniem termin ten powinien biec
zawsze od daty wydania orzeczenia, gdyż jest to klarowny i wspólny dla
wszystkich zainteresowanych podmiotów moment zakończenia
postępowania w sprawie). Jeżeli wyrok sądu pierwszej instancji nie zostanie
zaskarżony, postępowanie należy uznać za zakończone z chwilą upływu
terminu do wniesienia apelacji. Jeżeli natomiast apelacja została wniesiona,
to postępowanie w sprawie należy uznać za zakończone z chwilą wydania
wyroku przez Sąd drugiej instancji, ponieważ jego orzeczenie jest
prawomocne niezależnie od tego, czy strona wniosła skargę kasacyjną (art.
363 § 1 k.p.c.). Dla wywołania skutku, o którym mowa w art. 295 § 2 k.p. nie
ma znaczenia: czy strona wniosła albo wniesie skargę kasacyjną czy skarga
kasacyjna zostanie uwzględniona, czy Sąd Najwyższy wyda wyrok
kasatoryjny czy reformatoryjny, ani czy postępowanie zakończone
prawomocnym wyrokiem sądu pierwszej albo drugiej instancji nie jest
III PZP 1/25 23
dotknięte wadami uzasadniającymi wznowienie postępowania. Tak samo nie
ma znaczenia, czy wyrok kończący postępowanie w sprawie został oparty na
przepisach niezgodnych z Konstytucją RP, w wyniku czego może dojść do
wznowienia postępowania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nieistotne
jest również, czy postępowanie zakończone wyrokiem lub sama treść
rozstrzygnięcia naruszają wartości chronione w porządku prawnym za
pomocą nadzwyczajnego środka zaskarżenia w postaci skargi
nadzwyczajnej.
4. Z drugiej strony, upływ terminu przedawnienia z art. 295 § 2 k.p. (i art. 124 §
2 k.c.) nie wpływa w żaden sposób na kognicję i treść orzeczenia Sądu
Najwyższego, do którego wniesiono nadzwyczajny środek zaskarżenia, jak i
na powinności jurysdykcyjne sądu, który orzeka ponownie w sprawie w
przypadku wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia kasatoryjnego. Kwestia
wpływu nadzwyczajnych środków zaskarżenia na bieg i stosowanie
terminów przedawnienia roszczenia po prawomocnym zakończeniu
postępowania w sprawie nie została uregulowana wprost ani w przepisach
prawa materialnego ani procesowego. Nie ma takiej potrzeby, ponieważ z
samej istoty nadzwyczajnych środków zaskarżenia, które mogą prowadzić
do zmiany lub uchylenia prawomocnego już wyroku, wynika, że wydane w
ich następstwie orzeczenia kasatoryjne lub reformatoryjne niweczą wszelkie
ewentualne skutki w obszarze prawa materialnego. Uwzględnienie
nadzwyczajnego środka zaskarżenia i wydanie orzeczenia kasatoryjnego
wywołuje ten skutek, że postępowanie w sprawie nie zostało prawomocnie
zakończone. Tym samym termin z art. 295 § 2 k.p., choć rozpoczął bieg z
chwilą wydania wyroku przez Sąd drugiej instancji i mógł upłynąć w okresie
oczekiwania na wniesienie albo rozpoznanie nadzwyczajnego środka
zaskarżenia – w następstwie wydania wyroku kasatoryjnego – w ogóle nie
rozpoczął biegu. Analogicznie jest w przypadku wydania orzeczenia
reformatoryjnego. W jego następstwie stosunek cywilnoprawny zostaje
ukształtowany przez Sąd Najwyższy rozpoznający nadzwyczajny środek
zaskarżenia w inny sposób niż miało to miejsce w wyroku pierwotnie
kończącym postępowanie w sprawie.
III PZP 1/25 24
5. W taki sposób zagadnienie to rozstrzygnięto w orzecznictwie Sądu
Najwyższego w odniesieniu do rewizji nadzwyczajnej. W wyroku Sądu
Najwyższego z 13 listopada 1969, III PRN 70/69 (OSNC 1970 nr 9 poz. 156)
przyjęto, że z chwilą uchylenia na skutek rewizji nadzwyczajnej
prawomocnego wyroku, sprawę należy uznać za nieukończoną, a bieg
terminów przedawnienia za przerwany z chwilą wytoczenia powództwa (art.
123 § 1 k.c.). Przedawnienie nie rozpoczyna w tym wypadku biec na nowo,
dopóki postępowanie nie zostanie zakończone (art. 124 § 2 k.c.). W takiej
sytuacji terminy prawa materialnego, takie jak termin przedawnienia, nie
mają znaczenia, nie mogły bowiem rozpocząć biegu w następstwie
rozpoznania nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Stanowisko to zostało
zaaprobowane przez doktrynę (M. Jędrzejewska, Glosa do wyroku SN z 13
listopada 1969, III PRN 70/69, Państwo i Prawo 1970 nr 12, s. 1035-1039; A.
Szpunar, W. Wanatowska [w:] Przegląd Orzecznictwa Sądu Najwyższego w
zakresie prawa cywilnego materialnego za II półrocze 1970 r., Nowe Prawo
1971 nr 6, s. 900; W. Siedlecki [w:] Przegląd orzecznictwa Sądu
Najwyższego (Prawo procesowe cywilne – II półrocze 1970), Państwo i
Prawo 1971 nr 7, s. 135) i nie zostało podważone do tej pory.
6. Uchylenie przez Sąd Najwyższy zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania, oznacza, że sąd, któremu sprawę przekazano,
orzeka nadal w tej samej sprawie. Jest to kontynuacja uprzednio
zakończonego postępowania w sprawie (M. Jędrzejewska, Glosa…, s.
1036). Z momentem uchylenia zaskarżonego orzeczenia nie można już
przyjmować, że postępowanie toczące się uprzednio zostało zakończone.
Wraca ono do stanu sprawy toczącej się i może zostać ponownie
zakończone albo orzeczeniem Sądu Najwyższego albo orzeczeniem innego
sądu. Uchylenie w drodze nadzwyczajnego środka zaskarżenia
prawomocnego orzeczenia powoduje, że czasokres zawarty pomiędzy jego
wydaniem a uchyleniem staje się dla toku procesu nieistotny. W
konsekwencji należy przyjąć, że bieg terminów prawa materialnego nie mógł
się w tym czasie skutecznie rozpocząć, ponieważ postępowanie nie zostało
jeszcze zakończone i nie ma znaczenia, czy w czasie pomiędzy pierwotnym
III PZP 1/25 25
zakończeniem postępowania a uchyleniem prawomocnego orzeczenia
upłynął termin prawa materialnego uniemożliwiający skuteczne dochodzenie
roszczeń, czy też nie.
7. Analogicznie piśmiennictwo wypowiada się co do skutków wyroku
kasatoryjnego w postępowaniu ze skargi kasacyjnej. Skoro po uwzględnieniu
takiego środka i wydaniu orzeczenia kasatoryjnego sprawa przekazywana
jest do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie,
to oczywistą konsekwencją uchylenia zaskarżonego orzeczenia jest powrót
do takiej sytuacji, która istniała przed wydaniem orzeczenia przez sąd drugiej
instancji (tak w odniesieniu do skargi kasacyjnej: T. Ereciński [w:] J.
Gudowski, K. Weitz, T. Ereciński (red.): Kodeks postępowania cywilnego.
Komentarz. Tom III. Postępowanie rozpoznawcze, wyd. V, Warszawa 2016,
art. 39815, s. 295; pośrednio T. Wiśniewski [w:] Kodeks postępowania
cywilnego. Komentarz. Tom II. Artykuły 367-50537, wyd. II, H. Dolecki (red.),
Warszawa 2013, s. 260; A. Turczyn [w:] Kodeks postępowania cywilnego.
Komentarz aktualizowany. Art. 1–50539. Tom I, O. M. Piaskowska (red.), LEX
wersja elektroniczna, 2025, art. 39815). Także w przypadku skargi o
wznowienie postępowania, po wznowieniu prawomocnie zakończonego
postępowania rozpoznawanie sprawy – w zakresie objętym wznowieniem
jest kontynuowane (wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2018 r., V CSK
356/17, LEX nr 2499988; postanowienie Sądu Najwyższego z 21 lipca 2017
r., I CZ 75/17, LEX nr 2341791). Również w odniesieniu do skargi
nadzwyczajnej zwrócono uwagę, że orzeczenie uwzględniające skargę
nadzwyczajną wiąże się z koniecznością ponownego rozpoznania tej samej
sprawy, która już została zakończona prawomocnie. To ponowne
rozpoznanie może mieć miejsce na poziomie Sądu Najwyższego, gdy ten
wyda wyrok reformatoryjny (który w postępowaniu ze skargi jest zasadą,
zob. A. Szydzik, Skarga nadzwyczajna jako środek kontroli konstytucyjności
sądowego stosowania prawa, rozprawa doktorska, Gdańsk 2025, s. 240)
albo na poziomie sądu drugiej (ewentualnie pierwszej) instancji, któremu
sprawa zostanie przekazana do „ponownego” rozpoznania (A. Szydzik,
III PZP 1/25 26
Skarga…, s. 241). Nie jest to rozpoznanie na nowo nowej sprawy, ale
ponowne rozpoznanie tej samej sprawy.
8. Innymi słowy, skuteczne skorzystanie przez stronę z nadzwyczajnego środka
zaskarżenia powoduje powrót sprawy do stanu sprzed wydania orzeczenia
kończącego postępowanie w sprawie ze wszystkimi skutkami dla terminu
przedawnienia z art. 295 § 2 k.p. lub art. 124 § 2 k.c. Dlatego należy przyjąć,
że uchylenie prawomocnego wyroku sądu pierwszej instancji oddalającego
powództwo, w następstwie uwzględniania skargi nadzwyczajnej Prokuratora
Generalnego, uchyla skutek materialnoprawny tego wyroku, jakim jest
rozpoczęcie na nowo biegu terminu przedawnienia roszczenia, ponieważ
skutek taki wynika ze specyfiki skargi nadzwyczajnej jako nadzwyczajnego
środka zaskarżenia przysługującego od prawomocnych orzeczeń. W
konsekwencji termin przedawnienia z art. 295 § 2 k.p. lub art. 124 § 2 k.c.
nie mógł rozpocząć biegu. Nie ma przy tym znaczenia, jaki jest ogólny cel
skargi nadzwyczajnej ani jej podobieństwo do rewizji nadzwyczajnej.
Nieistotne jest również to, że zarówno skarga nadzwyczajna jak i rewizja
nadzwyczajna nie miały na celu dochodzenia przysługującego stronie
świadczenia, lecz ostateczną kontrolę legalności roszczenia sądowego. Nie
chodzi bowiem o to, czy zainicjowanie postępowania w przedmiocie
wniesienia rewizji nadzwyczajnej lub skargi nadzwyczajnej należy
kwalifikować jako czynność zmierzającą bezpośrednio do dochodzenia
roszczenia w rozumieniu art. 291 § 1 k.p. lub art. 124 § 1 k.c. To nie te
czynności czy samo wniesienie nadzwyczajnego środka zaskarżenia,
niweczą bieg terminu przedawnienia roszczenia w sprawie zakończonej
prawomocnym wyrokiem. Skutek ten niweczy wydanie przez Sąd Najwyższy
wyroku kasatoryjnego w wyniku rozpoznania takiego środka. Dlatego też nie
ma znaczenia, czy skarga nadzwyczajna została wniesiona po upływie
terminu przedawnienia roszczenia. Dla tej instytucji procesowej, podobnie
jak dla skargi kasacyjnej czy skargi o wznowienie postępowania, nieistotny
jest upływ terminu przedawnienia roszczenia. Granice czasowe
dopuszczalności wniesienia skargi nadzwyczajnej określa jedynie art. 89 § 3
oraz art. 115 uSN.
III PZP 1/25 27
9. Powyższego nie zmienia unormowanie zawarte w art. 89 § 4 oraz art. 115 §
2 uSN. Obydwa przepisy przewidują możliwość wydania przez Sąd
Najwyższy orzeczenia stwierdzającego wydanie zaskarżonego orzeczenia z
naruszeniem prawa zamiast wydawania orzeczenia kasatoryjnego lub
reformatoryjnego. Uprawnienie to aktualizuje się, gdy zaskarżone orzeczenie
wywołało nieodwracalne skutki prawne, w szczególności jeżeli od dnia
uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia upłynęło 5 lat, a także jeżeli
uchylenie tego orzeczenia naruszałoby międzynarodowe zobowiązania
Rzeczypospolitej Polskiej. Skoro Sąd Najwyższy może uchylić orzeczenie
zaskarżone skargą nadzwyczajną, niezależnie od tego czy wywołało ono
nieodwracalne skutki prawne, to należy przyjąć, że zamiarem ustawodawcy
było powiązanie z czynnością procesową uwzględnienia skargi
nadzwyczajnej i uchylenia zaskarżonego orzeczenia, również skutków w
zakresie prawa materialnego. W przeciwnym razie ustawodawca
przewidziałby, że w wyniku uwzględnienia skargi nadzwyczajnej Sąd
Najwyższy mógłby wydać wyłącznie orzeczenie stwierdzające wydanie
zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem prawa, gdy roszczenie dochodzone
w sprawie należało uznać za przedawnione z uwagi na upływ terminu prawa
materialnego z art. 295 § 2 k.p. Ponadto, zgodnie z art. 95 pkt 1 uSN w
postępowaniu w sprawie skargi nadzwyczajnej, w zakresie nieuregulowanym
w uSN, w zakresie spraw cywilnych stosuje się odpowiednio niektóre
przepisy dotyczące skargi kasacyjnej – w tym art. 39815 i 39816 k.p.c., a
przez odwołanie w tych przepisach – również art. 415 k.p.c. Przepis art. 415
k.p.c. przewiduje z kolei, że w przypadku uchylenia wyroku lub jego zmiany,
sąd na wniosek skarżącego w orzeczeniu kończącym postępowanie w
sprawie orzeka o zwrocie spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia
lub o przywróceniu stanu poprzedniego. Oznacza to, że – analogicznie jak
Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym – Sąd Najwyższy orzekający w
postępowaniu wywołanym skargą nadzwyczajną może ingerować w treść
stosunków prawnych ukształtowanych już prawomocnym orzeczeniem, które
zostało wykonane.
III PZP 1/25 28
10. Odpowiedź udzielona w punkcie 1 sentencji uchwały nie stoi na
przeszkodzie stwierdzeniu przez sąd orzekający ponownie, że
uwzględnienie skargi nadzwyczajnej prowadziło do naruszenia wiążących
Rzeczpospolitą Polską zasad prawa międzynarodowego lub prawa unijnego.
Skarga nadzwyczajna jest bowiem instrumentem wprowadzonym do
porządku prawnego ustawą, a ta musi być zgodna zarówno z prawem UE
jak i prawem międzynarodowym. Dopuszczalna jest więc sytuacja, w której
sąd ponownie rozpoznający sprawę uzna, że zmiana wcześniejszego
orzeczenia – zgodnie z zapatrywaniami prawnymi wyrażonymi w wyroku
kasatoryjnym Sądu Najwyższego – naruszałaby zasadę pewności prawa lub
inne zasady bądź prawa podstawowe, zgodnie z zastrzeżeniami
wyartykułowanymi w uzasadnieniu wyroku ETPCz z 23 listopada 2023 r.
Wałęsa p. Polsce (skarga nr 50849/21, pkt 331). Mogłoby to mieć miejsce
zwłaszcza w przypadku naruszenia przez Sąd Najwyższy art. 115 § 2 uSN
albo rozpoznania skargi nadzwyczajnej z wypaczeniem przewidzianych dla
tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia przesłanek wzruszenia
prawomocnego wyroku. Ponadto, sąd orzekający ponownie w sprawie może
uznać się za niezwiązany poglądami prawnymi wyrażonymi w uzasadnieniu
wyroku wydanego ze skargi nadzwyczajnej, jeżeli dokonana w nich
wykładnia prawa unijnego lub prawa krajowego byłaby sprzeczna z prawem
unijnym lub wykładnią TSUE. Wówczas, zgodnie z formułą Rheinmuhlen
(wyrok z 16 stycznia 1974 r., C-166/73, EU:C:1974:3), sąd może pominąć
art. 39820 k.p.c. w związku z art. 95 uSN.
Odnośnie punktu 2 sentencji uchwały
11. Wspomniany w punkcie 1 sentencji uchwały skutek wyroku Sądu
Najwyższego wydanego ze skargi nadzwyczajnej wywołuje jednak tylko
wyrok kasatoryjny wydany przez sąd. Tymczasem zgodnie z orzecznictwem
TSUE Sąd Najwyższy - Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
(IKNiSP) nie może zostać uznana za sąd (wyrok TSUE z 21 grudnia 2023 r.,
C-718/21, Krajowa Rada Sądownictwa, EU:C:2023:1015, pkt 77, dalej jako
C-718/21), zaś sąd niższej instancji, który orzeka w sprawie ze skargi
nadzwyczajnej rozpoznanej przez Sąd Najwyższy - IKNiSP ma obowiązek
III PZP 1/25 29
uznać takie orzeczenie Sądu Najwyższego za „niebyłe” wówczas „gdy taka
konsekwencja jest z punktu widzenia danej sytuacji procesowej nieodzowna
dla zagwarantowania pierwszeństwa prawa Unii” (wyrok TSUE z 4 września
2025 r., C-225/22, „R” SA p. AW „T” sp z o.o., EU:C:2025:649, pkt 70, dalej
jako C-225/22).
12. Przed przystąpieniem do analizy przesłanek uznania orzeczenia za niebyłe
na podstawie wyroku C-225/22, zaznaczyć należy, że sprawa, w której
przedstawiono zagadnienie prawne rozstrzygane niniejszą uchwałą jest
sprawą unijną w klasycznym rozumieniu tego pojęcia. Dotyczy roszczeń
pracowników z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn niedotyczących
pracowników, a zatem roszczeń objętych ustawą z dnia 13 marca 2003 r. o
szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z
przyczyn niedotyczących pracowników (jednolity tekst: Dz. U. z 2025 r., poz.
570). Ustawa ta wdraża do polskiego porządku prawnego m.in. dyrektywę
Rady 98/59/WE z dnia 20 lipca 1998 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw
państw członkowskich odnoszących się do zwolnień grupowych (Dz. Urz.
WE L 225 z 12.08.1998, str. 16; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne,
rozdz. 5, t. 3, str. 327). Nie ulega więc żadnym wątpliwościom, że standard
ustanowiony w wyroku w sprawie C-225/22 wiąże - z perspektywy prawa
unijnego - zarówno Sąd Najwyższy rozstrzygający zagadnienie prawne, jak i
sądy obu instancji orzekające po uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji
przez Sąd Najwyższy - IKNiSP. Kolejny raz należy bowiem przypomnieć, że
wykładnia prawa unijnego dokonana przez TSUE wiąże nie tylko w sprawie,
w której zadano pytanie, ale także we wszystkich innych sprawach, w
których stosowane są te same, wyłożone przez TSUE, przepisy prawa
unijnego (najbardziej klarownie zob. wyrok TSUE z 4 czerwca 2009 r., C-
8/08, T-Mobile, EU:C:2009:343). Wynika to z zasady jednolitej interpretacji i
jednolitego stosowania prawa UE w państwach członkowskich (por. np.
wyroki TSUE: z 10 listopada 2016 r., C-477/16, PPU, Ruslanas Kovalkovas,
pkt 51, z 5 czerwca 2023 r., C-204/21, Komisja Europejska przeciwko
Rzeczypospolitej Polskiej, EU:C:2023:442, pkt 141, z 6 lipca 2023 r., C-
142/22, OE przeciwko The Minister for Justice and Equality, pkt 32).
III PZP 1/25 30
13. Należy zwrócić szczególną uwagę, że standard wynikający z wyroku w
sprawie C-225/22 wiąże także w sprawach, które – tak jak postępowanie
przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie, który zadał pytanie w sprawie C-
225/22 - nie są objęte zakresem podmiotowym, przedmiotowym lub
temporalnym unijnego prawa materialnego. W odniesieniu do zakresu
związania standardem unijnym dotyczącym niezależnego i niezawisłego
sądu ustanowionego ustawą, z utrwalonego już orzecznictwa TSUE wynika,
że standard z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (dalej także jako art. 19 TUE)
ma zastosowanie „do każdego organu krajowego, który może rozstrzygać,
jako sąd, kwestie dotyczące stosowania lub wykładni prawa Unii, a więc
wchodzące w zakres dziedzin objętych tym prawem” (wyroki TSUE z 27
lutego 2025 r., C-16/24, YR i in. (Sinalov), EU:C:2025:116, pkt 36;
z 26 marca 2020 r., C-558/18 i C-563/18, Miasto Łowicz i Prokurator
Generalny, EU:C:2020:234, pkt 34). Nie jest zatem tak, że dany organ musi
spełniać wymogi z art. 19 TUE tylko wtedy, gdy rozstrzyga sprawę unijną, a
nie musi takich wymogów spełniać, gdy spraw unijnych nie rozstrzyga.
14. Ponieważ sądy krajowe z założenia stanowią takie organy, które rozstrzygają
również sprawy objęte prawem Unii (np. do właściwości sądów pracy i
ubezpieczeń społecznych należą sprawy o renty z tytułu niezdolności do
pracy nieobjęte zakresem zastosowania prawa unijnego, a jednocześnie
sądy te mogą orzekać w sprawach dotyczących koordynacji systemów
ubezpieczeń społecznych, które są objęte tym zakresem), to każde
postępowanie toczące się przed nimi „powinno spełniać wymogi wynikające
z prawa do skutecznej ochrony prawnej” z art. 19 ust. 1 akapit 2 TUE.
Odróżnia to art. 19 TUE od art. 47 KPP, który wiąże samoistnie tylko w tych
postępowaniach, w których w grę wchodzi wykonywanie prawa unijnego, a
zatem w sprawach unijnych w ich klasycznym rozumieniu (zob. R.
Grzeszczak, R., Szmigielski, A., Sądowe stosowanie Karty Praw
Podstawowych UE w odniesieniu do państw członkowskich - refleksje na
podstawie orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości i praktyki sądów
krajowych, Europejski Przegląd Sądowy 2015 nr 10, s. 11-18; N. Półtorak,
III PZP 1/25 31
Zakres związania państw członkowskich Kartą Praw Podstawowych Unii
Europejskiej, Europejski Przegląd Sądowy 2014 nr 9, s. 17-28).
15. Oczywiście standard wynikający z art. 47 KPP ma znaczenie dla wykładni i
stosowania art. 19 ust. 1 akapit 2 TUE, ponieważ oba przepisy unijnego
prawa traktatowego urzeczywistniają zasadę ogólną prawa unijnego, jaką
jest zasada skutecznej ochrony sądowej (wyroki TSUE z 27 lutego 2025 r.,
C-16/24, YR i in. (Sinalov), EU:C:2025:116, pkt 41; z 20 kwietnia 2021 r.,
C-896/19, Repubblika, EU:C:2021:311, pkt 45). Innymi słowy art. 19 ust. 1
akapit drugi TUE „ma zastosowanie do każdego sędziego lub sądu, który
może rozstrzygać kwestie dotyczące wykładni lub stosowania prawa Unii,
a zatem wchodzące w zakres dziedzin objętych tym prawem w rozumieniu
tego postanowienia” a nie tylko do sędziego lub sądu, który w danym
postępowaniu działa jako sąd rozpoznający sprawę unijną (wyrok TSUE z 3
lipca 2025 r., C-646/23, postępowanie karne przeciwko P.B. I R.S.,
EU:C:2025:519, pkt 48, z odwołaniami do wyroków TS: z 27 lutego 2018 r.,
C-64/16, Associação Sindical dos Juízes Portugueses, EU:C:2018:117,
pkt 32–40; z 26 marca 2020 r., C-558/18 i C-563/18, Miasto Łowicz
i Prokurator Generalny, EU:C:2020:234, pkt 34; z 25 lutego 2025 r.,
C-146/23 i C-374/23, Sąd Rejonowy w Białymstoku i Adoreikė,
EU:C:2025:109, pkt 34). Tym samym dla związania standardem
wynikającym z art. 19 TUE liczy się tylko, czy dany sąd krajowy „może”
działać także jako sąd unijny (wyrok TSUE z 3 lipca 2025 r., C-646/23,
postępowanie karne przeciwko P.B. I R.S., EU:C:2025:519, pkt 49 – tak np.
w odniesieniu do polskiego sądu wojskowego prowadzącego sprawę
żołnierzy zawodowych). Jednocześnie każdy sąd ma obowiązek badania z
urzędu, czy sam spełnia wymogi sądu w rozumieniu prawa UE oraz czy inny
sąd orzekający w toku instancji takim wymogom odpowiada (wyrok TSUE z
18 kwietnia 2024 r., C-634/22, OT i in. (Suppression d’un
Tribunal), EU:C:2024:340, pkt 40). Obowiązek ten wiąże sądy także
wówczas, gdy chodzi o orzeczenie innego sądu, który nie pozostaje w relacji
instancyjnej (w danym postępowaniu) z sądem, który ma podjąć decyzję
procesową.
III PZP 1/25 32
16. Co więcej, i co wymaga szczególnego podkreślenia, obowiązek
respektowania standardu wynikającego z wyroku C-225/22 spoczywa nie
tylko na poszczególnych składach orzekających w sądach drugiej instancji,
których wyrok został uchylony. Ciąży także na wszystkich składach
orzekających w sądach pierwszej instancji oraz na wszystkich składach
Sądu Najwyższego (co do takich skutków zob.: wyrok TSUE z 13 lipca 2023
r., w sprawach połączonych C-615/20 i C-671/20, YP i in., EU:C:2023:562,
pkt 77; postanowienie TSUE z 22 marca 2022 r., C-508/19, Prokurator
Generalny i in., EU:C:2022:201, pkt 74). Obowiązek respektowania
standardu wynikającego z wyroku C-225/22 spoczywa także na
poszczególnych organach sądów i sędziach funkcyjnych (prezesach Izb
Sądu Najwyższego, prezesach sądów, przewodniczących wydziałów), którzy
powinni wydawać stosowne – należące do ich kompetencji – zarządzenia
służące zapewnieniu efektywności art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE. W
sprawach połączonych C-615/20 i C-671/20 YP i in. respektowanie to
polegało na ponownym przydzieleniu sprawy przez organ mający
kompetencje w zakresie wyznaczania i zmiany składów orzekających sądu
krajowego składowi orzekającemu, który miał ją pierwotnie rozpoznać, a
który został odsunięty od orzekania na skutek uchwały Sądu Najwyższego –
Izby Dyscyplinarnej (ID). W wyroku TSUE z 3 lipca 2025 r., w sprawach
połączonych C-646/23 [Lita] i C-661/23 [Jeszek] (EU:C:2025:519, pkt 89)
organy te zostały zobowiązane do pominięcia przepisów przenoszących
sędziego w stan spoczynku z tym skutkiem, że sędzia taki powinien być
przywrócony do orzekania. W wyroku TSUE z 6 marca 2025 r., w sprawach
połączonych C-647/21 i C-648/21 D.K. i in. (EU:C:2025:143, pkt 97)
uczynienie zadość temu obowiązkowi polegało na odstąpieniu od
stosowania uchwały kolegium sądu o zwolnieniu sędziego tego sądu
z obowiązku rozpoznania przydzielonych mu spraw, a także na odstąpieniu
od stosowania innych aktów wydanych w następstwie tej uchwały, takich jak
zarządzenia o ponownym przydzieleniu tych spraw.
17. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym po raz kolejny zwraca uwagę, że -
jak stale podkreśla TSUE - chociaż prawo Unii „nie reguluje organizacji
III PZP 1/25 33
wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich, w szczególności
w odniesieniu do ustanawiania, składu, kompetencji i funkcjonowania sądów
krajowych”, to „przy wykonywaniu tej kompetencji państwa te są
zobowiązane do przestrzegania obowiązków wynikających dla nich z prawa
Unii” (wyroki TSUE z 27 lutego 2025 r., C-16/24, YR i in. (Sinalov),
EU:C:2025:116, pkt 43; z 21 grudnia 2021 r., C-357/19, C-379/19, C-547/19,
C-811/19 i C-840/19, Euro Box Promotion i in., EU:C:2021:1034, pkt 133 i
180, zob. P. Filipek, M Taborowski, Decoding the “Euro Box Promotion” case:
Independence of constitutional courts, equality of States, and the clash in
judicial standards in view of the principle of primacy, (2024), 61, Common
Market Law Review 2024 nr 3, vol. 61, s. 831-868). Wynika to z charakteru
Unii Europejskiej jako unii prawa – powołanej przez państwa członkowskie
za pomocą norm prawnych, rządzonej przez prawo i rządzącej prawem za
pośrednictwem sądów krajowych i krajowych organów administracji. Art. 19
TUE konkretyzuje uznaną w art. 2 TUE wartość państwa prawnego, która
jest wartością wspólną wszystkim państwom członkowskim Unii
Europejskiej. Dlatego też respektowanie standardu z art. 19 TUE ma
kluczowe znaczenie dla zachowania wartości wspólnych państwom
członkowskim określonych w art. 2 TUE (wyroki TSUE: z 5 czerwca 2025 r.,
C-762/23, RL i in. przeciwko Curtea de Apel Bucureşti, EU:C:2025:400, pkt
20; z 25 lutego 2025 r., C-146/23 i C-374/23, Sąd Rejonowy w Białymstoku
i Adoreikė, EU:C:2025:109, pkt 47-48; z 3 lipca 2025 r., C-646/23,
postępowanie karne przeciwko P.B. I R.S., EU:C:2025:519, pkt 61; z 25 lipca
2018 r., C-216/18 PPU, Minister for Justice and Equality, EU:C:2018:586,
pkt 48 i 63; z 6 marca 2025 r., C-647/21 i C-648/21, D.K. (Zwolnienie
sędziego z obowiązku rozpoznania sprawy), EU:C:2025:143, pkt 66).
Wartość ta składa się na wspólny mianownik, to co łączy narody Europy, to
co jest jednym z elementów wspólnego europejskiego dziedzictwa.
Ustrojowy charakter art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE powoduje w rezultacie,
że faktyczny zakres zastosowania tego przepisu został ustalony w
orzecznictwie TSUE tak szeroko.
III PZP 1/25 34
18. Przepis art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE jest przepisem bezpośrednio
skutecznym (wyroki TSUE z 3 lipca 2025 r., C-646/23, postępowanie karne
przeciwko P.B. I R.S., EU:C:2025:519, pkt 84; z 6 marca 2025 r., C-647/21
i C-648/21, D.K. (Zwolnienie sędziego z obowiązku rozpoznania sprawy),
EU:C:2025:143, pkt 90), a zatem skutki jego naruszenia są objęte zasadą
pierwszeństwa prawa UE (A. Sołtys, Relacja zasady bezpośredniego skutku
i zasady pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej w świetle najnowszego
orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości, EPS 2022, nr 6, s. 4-16). Jako
bezpośrednio skuteczny przepis ten jest źródłem praw dla stron postępowań.
Strony mogą podnosić zarzut naruszenia art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE. Dla
sądów i innych organów wymiaru sprawiedliwości przepis ten jest źródłem
obowiązków. Sądy i inne organy są zaś na każdym etapie postępowania w
danej sprawie – od jego wszczęcia aż po wykonanie orzeczenia –
zobowiązane do weryfikowania, czy w toku postępowania nie doszło do
naruszenia tego przepisu przez regulacje krajowe albo akty stosowania
prawa. Do sądów krajowych należy podjęcie wszelkich działań w celu
ułatwienia osiągnięcia pełnej skuteczności prawa Unii, w tym także usunięcia
sprzecznych z prawem skutków naruszenia prawa Unii. Wykonanie tego
obowiązku może przybierać postać odstąpienia od stosowania aktu
stosowania prawa krajowego sprzecznego z prawem UE (wyrok TSUE z 13
lipca 2023 r., w sprawach połączonych C-615/20 i C-671/20, YP i in.,
EU:C:2023:562, pkt 65). Za taki akt uznano np. uchwałę Sądu Najwyższego
– ID, na mocy której zawieszono sędziego w czynnościach służbowych
z naruszeniem art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (które to naruszenie polegało
na podjęciu takiej uchwały przez Sąd Najwyższy - ID jako organ niebędący
sądem w rozumieniu art. 19 TUE, wyrok TSUE z 13 lipca 2023 r., w
sprawach połączonych C-615/20 i C-671/20, YP i in., EU:C:2023:562, pkt 54
i 65).
19. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uwzględnił również, że zarówno
materia dotycząca skargi nadzwyczajnej, jak i funkcjonowania IKNiSP oraz
KRS regulowane są ustawami, podlegają ocenie z punktu widzenia
zgodności z prawem unijnym w myśl art. 91 ust. 3 Konstytucji RP. Z
III PZP 1/25 35
orzecznictwa polskiego Trybunału Konstytucyjnego wynika, że standard
ochrony praw fundamentalnych w ustawie zasadniczej wyznacza minimalny
poziom ochrony w polskim porządku prawnym (np. wyroki Trybunału
Konstytucyjnego z 11 maja 2005 r., K 18/04, OTK-A 2005 nr 5, poz. 49; z 24
listopada 2010 r., K 32/09, OTK-A-2010 nr 9, poz. 108). Standard unijny
może więc być wyższy. Trybunał przyjmował również, że regulacje krajowe
nie mogą obniżać poziomu ochrony praw jednostki wynikającego z prawa
unijnego (tak Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z 24 listopada 2010 r., K
32/09, OTK-A-2010 nr 9, poz. 108; z 16 listopada 2011 r., SK 45/09, OTK-A
2011 nr 9, poz. 97; z 11 sierpnia 2016 r., K 32/15, OTK-A-2016 nr 7, poz. 70).
Do tej pory konstytucyjny standard ochrony praw podstawowych był
współkształtowany przez orzecznictwo TSUE oraz ETPCz (tak Trybunał
Konstytucyjny w wyrokach z 11 maja 2004 r., K 18/04, OTK-A 2005 nr 5, poz.
49; z 2 lipca 2007 r., K 41/05, OTK-A 2007 nr 7, poz. 72; z 19 grudnia 2006
r., P 37/05, OTK-A 2006 nr 11, poz. 177; z 24 czerwca 2008 r., SK 16/06,
OTK-A 2008 nr 5, poz 85; z 18 lutego 2009 r., Kp 3/08, OTK-A ZU 2009 nr 2,
poz. 9, zob. A. Sołtys, Obowiązek wykładni zgodnej w orzecznictwie
Trybunału Konstytucyjnego, cz. II., Europejski Przegląd Sądowy 2014 nr 5, s.
15-21). Posługiwanie się przez Sąd Najwyższy niższym (krajowym)
standardem ochrony praw podstawowych jednostki w stosunku do standardu
unijnego w zależności od tego, czy dana sprawa miałaby charakter sprawy
unijnej sensu stricto (jak w niniejszej sprawie), czy byłaby sprawą unijną za
sprawą samego art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (sensu largissimo)
prowadziłoby do dyskryminacji jednostek, która nie byłaby uzasadniona
konstytucyjnie (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 kwietnia 2004 r., K
33/03, OTK-A 2004 nr 4, poz. 31). Dlatego też, kierując się obszerną
argumentacją przedstawioną w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z
25 kwietnia 2024 r., I PSKP 13/23 (OSNP 2024 nr 10, poz. 97), Sąd
Najwyższy w składzie powiększonym nie uwzględnił wyroków Trybunału
Konstytucyjnego z 7 października 2021 r., K 3/21 (OTK-A 2022, nr 65) oraz z
10 marca 2022 r., K 7/21 (OTK-A 2022, nr 24).
III PZP 1/25 36
20. Z sentencji wyroku w sprawie C-225/22 wynika, że sąd krajowy ma
obowiązek 1) uznać za niebyłe orzeczenie kasatoryjne wydane przez organ
sądowy ostatniej instancji, 2) gdy taka konsekwencja jest z punktu widzenia
danej sytuacji procesowej nieodzowna dla zagwarantowania pierwszeństwa
prawa Unii, 3) a na podstawie orzeczenia Trybunału ustalono, że ten organ
sądowy ostatniej instancji nie spełnia wymogów dotyczących niezawisłości,
bezstronności i uprzedniego ustanowienia na mocy ustawy w rozumieniu art.
19 ust. 1 akapit drugi TUE. Sentencja ta nawiązuje w swym brzmieniu do
sentencji wyroku TSUE z 6 października 2021 r., C-487/19 W. Ż.
(EU:C:2021:798, dalej jako C-487/19). W sprawie C-487/19 mowa była tylko
o rozstrzygnięciu wydawanym we wpadkowym postępowaniu (postanowienie
w przedmiocie wyłączenia sędziego) i to w sprawie głównej o specyficznym
przedmiocie (odwołanie sędziego krajowego od zarządzenia prezesa sądu w
przedmiocie przeniesienia do innego wydziału sądu krajowego). Wyrok w
sprawie C-487/19 można było więc traktować jako orzeczenie, zgodnie z
którym unijny środek ochrony prawnej w postaci „uznania orzeczenia za
niebyłe” znajdował zastosowanie tylko w odniesieniu do ochrony
niezależności i niezawisłości sędziów i sądów jako takich. Wyrok w sprawie
C-225/22 rozwiewa te wątpliwości. Wynika z niego wyraźnie, że środek
ochrony w postaci orzeczeń nieistniejących działa także na rzecz strony
postępowania (a nie tylko sędziego) i niewątpliwie obejmuje każde
rozstrzygnięcie merytoryczne wydane przez „nie-sąd” (tak odczytali już
wyrok w sprawie C-487/19 R. Mańko, P. Tacik, Sententia non-existens: A
New Remedy Under EU Law?, Common Market Law Review 2022 nr 4, vol.
59, s. 1182).
21. Z obu wyroków wynika, że w przypadku wydania wyroku przez organ, który
ze względu na okoliczności powołania choćby jednego członka składu
orzekającego w danej sprawie nie spełnia wymogów wynikających dla
sądów krajowych z art. 19 TUE, prawo unijne wyposaża sądy i organy
sądów działające na dowolnym etapie postępowania w sprawie po wydaniu
aktu przez „nie-sąd” w kompetencję do zastosowania unijnego środka
ochrony prawnej. Polega on na uznaniu rozstrzygnięcia takiego „nie-sądu”
III PZP 1/25 37
za orzeczenie „niebyłe” i wyciągnięcia z tego uznania wszelkich
konsekwencji pozwalających zapewnić zgodność dalszego działania sądu
spełniającego wymogi art. 19 TUE z prawem unijnym. Jest to unijny środek
ochrony prawnej, oparty na samym art. 19 TUE i zasadzie skuteczności
prawa UE (R. Mańko, P. Tacik, Sententia non-existens…, s. 1187), co nie
wyklucza zastosowania dalej idących koncepcji krajowych lub analogicznych
instytucji prawa o szerszym zakresie podmiotowym lub przedmiotowym.
22. Sformułowanie „należy uznać za niebyłe” nawiązuje do krajowej koncepcji
orzeczeń nieistniejących (sententia non existens), co ma potwierdzenie w
innych wersjach językowych (francuska: doit être considérée comme étant
non avenue, niemiecka: als nicht existent anzusehen; włoska: deve essere
considerata inesistente; litewska: turi būti laikomas neegzistuojančiu;
holenderska: als non-existent moet worden beschouwd; czeska: považováno
za nicotné; maltańska - għandha titqies bħala ineżistenti; chorwacka: treba
smatrati nepostojećom). Jedynie w wersjach hiszpańskiej (es nula y sin
efecto) oraz angielskiej (must be regarded as null and void) użyto innych
sformułowań, charakterystycznych dla prawa cywilnego, chociaż angielski
zwrot „as null and void” można odczytać jako „nieważny i nie były, tak jakby
nigdy nie istniał”. Jest to jednak unijny, autonomiczny środek ochrony
prawnej, dlatego w dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy postanowił
posługiwać się zwrotem „uznanie orzeczenia za niebyłe”, by nie dochodziło
do konfuzji między zakresem, przesłankami, sposobem i skutkami
zastosowania unijnej i krajowej koncepcji sententia non existens.
23. Jest to tylko do pewnego stopnia nowy środek ochrony prawnej,
wprowadzony przez TSUE w związku z nieefektywnością zwykłego
zastosowania zasady pierwszeństwa (R. Mańko, P. Tacik, Sententia non-
existens…, s. 1180; Z. Nowicka, Status sędziego…, s. 46). Formuła
Simmenthal w oryginale stanowiła nie tylko o przepisach krajowych, ale
także o „praktyce” ich stosowania. Pozwalało to – jak w sprawach Ciola i
Lucchini (wyroki TSUE z 29 kwietnia 1999 r., C-224/97, Ciola,
EU:C:1999:212, pkt 29–34 i z 18 lipca 2007 r., C-119/05, Lucchini SpA, pkt
59 i n., EU:C:2007:434) – objąć jej konsekwencjami także akty stosowania
III PZP 1/25 38
prawa jak ostateczna decyzja administracyjna czy wyrok sądu. Możliwe było
to jednak w innych postępowaniach, na etapie wykonywania orzeczeń albo
nakładania sankcji za niewykonanie wyroku albo decyzji. Do osiągnięcia
skutku wymaganego przez formułę Simmenthal wystarczyło wówczas
pominąć przepisy prawa krajowego przyznające moc wiążącą
wcześniejszemu orzeczeniu (decyzji). Formuła Simmenthal nie nadaje się
jednak do zastosowania w sytuacji, w której sąd krajowy ma ponownie orzec
w sprawie, która już została uprzednio zakończona prawomocnie, ponieważ
orzeczenie kończące postępowanie w sprawie zostało uchylone przez „nie-
sąd”, otwierając konieczność ponownego „zakończenia” prawomocnie już
osądzonej sprawy. Do zapewnienia skuteczności art. 19 TUE w takiej
sytuacji nadaje się tylko koncepcja uznania za niebyłe, ponieważ pozwala
ona traktować rozstrzygnięcie „nie-sądu” uchylające prawomocny wyrok jako
fakt, który nie wywołuje skutków prawnych (tak w odniesieniu do
rozstrzygnięć o innej treści: R. Mańko, P. Tacik, Sententia non-existens…, s.
1185).
24. Do wcześniejszych przykładów „niezwiązania” sądów polskich orzeczeniami
„nie-sądów” ustanowionych na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym w
strukturze Sądu Najwyższego należy zaliczyć wyroki TSUE z 13 lipca
2023 r., C-615/20 i C-671/20, YP i in. (EU:C:2023:562, pkt 65) oraz C-487/19
(pkt 159). Na marginesie należy zauważyć, że do tej pory nie została podjęta
uchwała wykonująca wyrok TSUE w sprawie z pytania prejudycjalnego
przedstawionego postanowieniem składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z 21 maja 2019 r., III CZP 25/19 (OSNC 2019 nr 10, poz. 99,
obecna sygnatura III CZP 1/22), na które TSUE udzielił odpowiedzi
wyrokiem C-487/19. Niewykonane do tej pory pozostaje także postanowienie
TSUE w sprawie C-508/19, Frąckowiak (akta nie wróciły do Sądu
Najwyższego – IPiUS po ich zwrocie przez TSUE).
25. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym wyjaśnia, że unijny standard w
zakresie skutków naruszenia prawa do sądu kształtował się jeszcze przed
wymienionymi wyżej orzeczeniami w sprawach, w których istota problemu
sprowadzała się do wykonania orzeczenia sądu wydanego w warunkach
III PZP 1/25 39
nieważności postępowania z uwagi na różne postaci naruszenia prawa
strony do sądu. W tym zakresie należy odesłać w pierwszej kolejności do
wyroku w sprawie C-34/17 Donnellan (wyrok TSUE z 26 kwietnia 2018 r.,
EU:C:2018:282) dotyczącego dyrektywy Rady 2010/24/UE z dnia 16 marca
2010 r. w sprawie wzajemnej pomocy przy odzyskiwaniu wierzytelności
dotyczących podatków, ceł i innych obciążeń (Dz. Urz. UE 2010, L 84, s. 1).
Przyjęto w nim, że nie można wykonać w innym państwie decyzji o nałożeniu
kary pieniężnej, jeżeli decyzja ta nie została doręczona ukaranemu
podmiotowi przez organ państwa, który nałożył karę. Brak doręczenia decyzji
ukaranemu przez państwo karzące naruszał art. 47 KPP, ponieważ nie mógł
on wnieść środka zaskarżenia przed sąd tego państwa. W dalszej kolejności
należy zwrócić uwagę na wyrok w sprawie C-338/20 D.P (wyrok TSUE z 6
października 2021 r., EU:C:2021:805), w którym przyjęto, iż w przypadku
naruszenia prawa do obrony oraz prawa do skutecznej ochrony sądowej w
państwie nakładającym karę pieniężną, że organy innego państwa
członkowskiego mają prawo odmówić wykonania wyroku sądu
nakładającego karę pieniężną. Tym razem chodziło o wykonywanie
orzeczeń karnych na podstawie decyzji ramowej Rady 2005/214/WSiSW
z dnia 24 lutego 2005 r. w sprawie stosowania zasady wzajemnego
uznawania do kar o charakterze pieniężnym (Dz. Urz. UE 2005, L 76, s. 16.),
a konkretnie orzeczenia nakładającego karę pieniężną za wykroczenie
drogowe. Naruszenie prawa do sądu w tej sprawie polegało na doręczeniu
adresatowi orzeczenia nakładającego karę bez tłumaczenia na zrozumiały
dla niego język tych elementów orzeczenia, które były istotne dla
zrozumienia stawianych mu zarzutów i skorzystania w pełni z prawa do
obrony. Z powyższych orzeczeń wynika, że naruszenie unijnego prawa
podstawowego do sądu w postępowaniu prowadzącym do nałożenia na
jednostkę sankcji administracyjnej (o charakterze karnym) lub karnej sensu
stricto wywołuje ten skutek, że prawomocne orzeczenie nie podlega
wykonaniu. Uwagę zwraca, że w obu powołanych sprawach były to
naruszenia o charakterze proceduralnym (niedoręczenie decyzji,
III PZP 1/25 40
nieprzesłanie tłumaczenia) a nie naruszenia godzące w samą istotę prawa
do sądu, jaką jest rozpoznanie sprawy przez „sąd”, a nie przez „nie-sąd”.
26. Jednocześnie zauważyć należy, że w prawie unijnym ukształtowała się już
linia orzecznicza, zgodnie z którą naruszenia także innych praw
podstawowych oraz poważne naruszenia przepisów prawa unijnego
niedotyczących praw podstawowych również wywołują podobny skutek w
postaci niemożności wykonania orzeczenia (tak w odniesieniu do naruszenia
prawa do swobody wypowiedzi wyrok TSUE z 4 października 2024 r., C-
633/22, Real Madrid, EU:C:2024:843) albo braku związania ostateczną
decyzją organu (tak wyrok TSUE z 10 marca 2022 r., C-177/20, Grossmania,
EU:C:2022:175 w odniesieniu do naruszenia art. 17 KPP oraz art. 63 TFUE
stwierdzonego uprzednio wyrokiem Trybunału z 21 maja 2019 r. w sprawie
C-235/17, Komisja p. Węgrom (Prawa użytkowania gruntów rolnych),
EU:C:2019:432).
27. Rozstrzygnięcie TSUE w sprawie C-225/22 stanowi więc rozwinięcie
konsekwentnie budowanej linii orzeczniczej, na wielu różnych polach i w
odniesieniu do odmiennych stanów faktycznych i rozwiązań prawnych z
wielu dziedzin prawa obowiązujących w różnych państwach członkowskich,
a nie tylko dotkniętych takim kryzysem praworządności jak Polska. Z
wcześniejszych orzeczeń wynikał standard, zgodnie z którym prawomocne
orzeczenie sądu krajowego albo ostateczna decyzja organu administracji,
które są w sposób jaskrawy sprzeczne z unijnymi prawami podstawowymi
lub zasadami ogólnymi nie podlegają wykonaniu oraz nie wywołują skutku
przewidzianego przez zasadę res iudicata. Ponadto, prawo unijne już od
dawna zmusza sądy krajowe do poszukiwania różnych niestandardowych
rozwiązań na poziomie stosowania krajowych procedur i przepisów
ustrojowych, tak by zapewnić temu prawu skuteczność (zob. wyrok TSUE z
9 kwietnia 2024 r., C-582/21, Profi Credit Polska, EU:C:2024:282, z którego
wynika, że ochrona praw konsumentów, której nie udało się zapewnić na
etapie merytorycznego rozpoznawania sprawy może aktywować się już po
prawomocnym osądzeniu sprawy, np. w ramach postępowania
egzekucyjnego lub wykonawczego, A. Sołtys, Wyrok Trybunału
III PZP 1/25 41
Sprawiedliwości wydany w trybie art. 267 TFUE nie może być podstawą
wznowienia postępowania zgodnie z art. 4011 k.p.c. – glosa do wyroku
Trybunału Sprawiedliwości z 9.04.2024 r., C-582/21, FY przeciwko Profi
Credit Polska S.A., EPS 2025, nr 2, s. 23-39).
28. Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie powiększonym, zarówno z wyroku w
sprawie C-487/19 jak i z wyroku w sprawie C-225/22 wynika, że obecnie
unijny środek „uznanie orzeczenia za niebyłe” znajduje zastosowanie w
odniesieniu do organów państw członkowskich działających w charakterze
sądu ostatniej instancji (Z. Nowicka, Status sędziego powołanego z rażącym
naruszeniem prawa. Glosa do wyroku TS z dnia 6 października 2021 r., C-
487/19, Europejski Przegląd Sądowy 2022 nr 3, s. 45). Nie obejmuje sądów
niższych instancji. Za zawężeniem zastosowania środka „uznanie
orzeczenia za niebyłe” tylko do sądów ostatniej instancji przemawia to, że
„działania faktyczne” (skoro orzeczenie należy uznać za niebyłe) organów
niższych instancji mogą zostać poddane kontroli instancyjnej, która –
stosując różne koncepcje prawa krajowego – doprowadzi do stanu
zgodności z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE.
29. W dalszej kolejności Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uwzględnił,
że obowiązek uznania orzeczenia „nie-sądu” ostatniej instancji za niebyłe
wiąże sąd niższej instancji „jeżeli z punktu widzenia danej sytuacji
procesowej jest to nieodzowne”. Użycie w sentencji wyroku wyrazu
„nieodzowny” w połączeniu z zawężeniem zakresu podmiotowego środka do
działań „organu sądowego ostatniej instancji”, oznacza, że skorzystanie ze
środka „uznanie orzeczenia za niebyłe” pozostawiono w gestii sądu
krajowego, który powinien do niego sięgnąć, gdy nie ma możliwości
zagwarantowania respektowania art. 19 TUE w inny sposób (Z. Nowicka,
Status sędziego…, s. 46). Uznanie orzeczenia za niebyłe jawi się wówczas
jako środek ultima ratio, z którego sąd krajowy może skorzystać
przywracając stan zgodności z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE, gdy zawiodą -
z perspektywy skuteczności tego przepisu - inne rozwiązania proceduralne
obowiązujące w systemie prawnym państwa członkowskiego. Takie
odczytanie stanowiska TSUE co do charakteru unijnego środka uznania za
III PZP 1/25 42
niebyłe jako środka ultima ratio, ma oparcie w krajowej koncepcji K.
Korzana, który uznawał, że orzeczenia nieistniejące od orzeczeń wadliwych
odróżnia to, czy możliwe jest usunięcie stwierdzonego uchybienia w sposób
przewidziany przez prawo procesowe (K. Korzan: Wyroki nie istniejące,
Przegląd Prawa i Administracji, T. VII, Wrocław 1977 r., s. 192). Jeżeli takiej
możliwości nie ma, wówczas mamy do czynienia z orzeczeniem
nieistniejącym. Jeżeli natomiast taka możliwość istnieje, to mamy do
czynienia z orzeczeniem istniejącym, choć wadliwym (w taki sposób
koncepcję K. Korzana odczytuje np. A. Jucewicz, Glosa do uchwały SN z
dnia 26 września 2000 r., III CZP 29/00, PS 2002 nr 1, s. 140).
30. Końcowy fragment sentencji wyroku TSUE w sprawie C-225/22 („gdy taka
konsekwencja jest […] nieodzowna dla zagwarantowania pierwszeństwa
prawa Unii”) odnosi się do zagwarantowania pierwszeństwa wymienionych w
sentencji przepisów art. 19 TUE oraz art. 47 KPP, a nie do zapewnienia
zgodności wyroku „nie-sądu” z prawem unijnym albo wydania orzeczenia
zgodnego z materialnym prawem europejskim przez sąd orzekający
ponownie w sprawie po uchyleniu jego wyroku. Zawarte w sentencji wyroku
oraz w pkt 70 sformułowanie odnosi się do przedmiotu postępowania
prejudycjalnego w tej sprawie i wątpliwości sądu pytającego, a te dotyczyły
statusu wyroków kasatoryjnych IKNiSP jako takich (jako orzeczeń), bez
względu na ich zgodność z prawem unijnym w zakresie stosowania prawa
materialnego. Uwagę należy zwrócić na pkt 53, gdzie TSUE odwołuje się do
zasady pierwszeństwa i wyznacza jej zakres zastosowania w sprawie C-
225/22. Zasada pierwszeństwa musi być respektowana przez sąd krajowy,
który spotyka się z orzeczeniem sądowym wydanym przez organ ostatniej
instancji, któremu na podstawie orzecznictwa TSUE (a tym bardziej na
podstawie orzeczenia TSUE dotyczącego bezpośrednio danego organu)
należy odmówić statusu sądu, ponieważ organ ten nie spełnia wymogów
dotyczących niezawisłości, bezstronności i uprzedniego ustanowienia na
mocy ustawy w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE. To do
zagwarantowania zasady pierwszeństwa i skuteczności art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE konieczne jest uznanie za niebyłe orzeczenia „nie-sądu” w postaci
III PZP 1/25 43
Sądu Najwyższego - IKNiSP. Sąd pytający w sprawie C-225/22 przedstawił
TSUE alternatywne rozwiązanie w pytaniu prejudycjalnym (pominięcie
wyroku IKNiSP, jeżeli byłby on sprzeczny z prawem UE w znaczeniu
materialnym). Trybunał Sprawiedliwości zdecydował się jednak na
kategoryczną kwalifikacją orzeczeń Sądu Najwyższego - IKNiSP w
znaczeniu ustrojowym i – w celu respektowania zasady pierwszeństwa art.
19 ust. 1 akapit drugi TUE w zakresie wymogów, jakim muszą odpowiadać
organy sądowe w państwach członkowskich, oraz niepogarszania rozwiązań
obowiązujących w zakresie powołań sędziowskich w stosunku do daty
akcesji do Unii (wyrok TSUE z 20 kwietnia 2021 r., C-896/19, Repubblika,
EU:C:2021:311, pkt 64) – umożliwił sądowi krajowemu uznanie orzeczenia
tej Izby za niebyłe tylko z tego powodu, że nie można ich uznać za wydane
przez sąd, a nie z tego powodu, że błędnie zastosowano lub zinterpretowano
w nich przepisy prawa unijnego.
31. W wyroku w sprawie C-487/19 przyjęto, że unijny środek „uznanie
orzeczenia za niebyłe” aktywował się w wyniku kompleksowej analizy
regulacji prawnych i ich zastosowania w praktyce - pod kątem dochowania
standardu z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE - w procedurze powoływania
konkretnej osoby na urząd sędziego. Dokonanie tej oceny oraz poczynienie
ustaleń należało do sądu krajowego. W sprawie C-225/22 mowa natomiast o
ustaleniu „na podstawie orzeczenia Trybunału”. Zwrot ten można rozumieć
dwojako. Według pierwszego wariantu, nowy środek ochrony prawnej
znajduje zastosowanie tylko wtedy, gdy naruszenie art. 19 TUE zostało
potwierdzone uprzednim wyrokiem TSUE. W sprawie C-225/22 byłby to
wyrok TSUE w sprawie C-718/21 dotyczący wprost IKNiSP. Tym samym
wykorzystanie środka „uznanie orzeczenia za niebyłe” zawężone byłoby do
przypadków, w których sam TSUE - ze skargi Komisji lub odmawiając
odpowiedzi na pytanie prejudycjalne - dokonał kwalifikacji organu państwa
członkowskiego jako „nie-sądu”. Za takim rozumieniem pierwszej przesłanki
mógłby przemawiać wyrok TSUE z 13 lipca 2023 r., w sprawach
połączonych C-615/20 i C-671/20, YP i in. (EU:C:2023:562, pkt 55), w
którym wyjaśniono sądowi krajowemu, że wystarczające są ustalenia
III PZP 1/25 44
zawarte w wyroku TSUE z 5 czerwca 2023 r., C-204/21 Komisja p. Polsce
(Niezawisłość i życie prywatne sędziów) oraz wykorzystanie w sprawie C-
225/22 (pkt 55-56) ustaleń z wyroku C-718/21. Z kolei według drugiego
wariantu, zwrot „na podstawie orzeczenia Trybunału” oznacza, że to sąd
krajowy właściwy jest do dokonania stosownych ustaleń w zakresie uchybień
w procedurze nominacyjnej i ich wagi z punktu widzenia art. 19 TUE,
stosując standard ustanowiony już w orzecznictwie TSUE, a nie tylko wtedy,
gdy TSUE wypowiedział się w odniesieniu do konkretnego organu państwa
członkowskiego. Za drugim wariantem przemawia uzależnienie możliwości
uzyskania stanowiska TSUE od aktywności Komisji (wniesienie skargi) albo
od wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym przez organ, którego status jako
sądu w rozumieniu prawa unijnego jest wątpliwy. Oczywiste jest, że po
wyrokach w sprawach C-718/21 oraz C-225/22 składy orzekające z udziałem
sędziów powołanych do pełnienia urzędu przez obecny KRS nie będą
występowały z pytaniami prejudycjalnymi, co pozbawi TSUE możliwości
wypowiadania się co do statusu składów z ich udziałem jako „nie-sądu”.
Ponadto, wybór pierwszego wariantu zmusiłby sądy krajowe do zadawania
pytań dotyczących oddzielnie każdego sędziego/sądu, co skutkowałoby
paraliżem TSUE i godziło w efektywność samego art. 19 ust. 1 akapit drugi
TUE oraz zasadę związania sądów krajowych wykładnią prawa unijnego
dokonaną przez TSUE. Przede wszystkim jednak, w sentencji wyroku w
sprawie C-225/22 mowa o „ustaleniu na podstawie orzeczenia Trybunału”
(sur le fondement d’une decicion de la Cour) a nie o ustaleniu „tylko w
orzeczeniu TSUE” lub „tylko przez TSUE”. W samej zaś treści uzasadnienia
w sprawie C-225/22 TSUE używa sformułowań „gdyby sąd odsyłający ustalił”
(pkt 65), „jeżeli sąd odsyłający uzna” (pkt 68). Oprócz tego w piśmiennictwie
argumentuje się, że aktualnie już sam udział obecnego KRS powinien
wystarczyć do zastosowania środka „uznanie orzeczenia za niebyłe” z uwagi
na intencje towarzyszące władzy ustawodawczej i wykonawczej w
ustanowieniu KRS w składzie wyłanianym przez Sejm oraz kwalifikację
udziału obecnego KRS w procedurze nominacyjnej w orzecznictwie ETPCz
(R. Mańko, P. Tacik, Sententia Non Existens…, s. 1191).
III PZP 1/25 45
32. Należy w konsekwencji odpowiedzieć się za wariantem, zgodnie z którym
nie jest konieczne stwierdzenie przez TSUE wprost, że dany organ lub dany
skład nie jest sądem w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE.
Wystarczające jest takie ustalenie na podstawie orzeczeń TSUE
składających się na standard unijny w zakresie wpływu na dochowanie
wymogów z art. 19 TUE dotyczących zasad wyłaniania sędziów w
państwach członkowskich.
33. Z wyroku C-225/22 wynika, że składy sędziowskie IKNiSP nie mają statusu
sądu już tylko ze względu na sposób powołania wchodzących w jego skład
sędziów (pkt 48; podobnie C-718/21, pkt 46–58; postanowienie TSUE
z 29 maja 2024 r., C-720/21, Rzecznik Praw Obywatelskich (Skarga
nadzwyczajna w polskim prawie), EU:C:2024:489, pkt 24). Kluczowe
znaczenia dla stanowiska TSUE w tym zakresie miały z jednej strony
ustalenia i konkluzje prawne zawarte w wyroku ETPCz z 8 listopada 2021 r.
w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce, a z drugiej konkluzje
zawarte w wyrokach NSA z 21 września 2021 r., II GOK 10/18 (LEX nr
3241781) oraz z 6 maja 2021 r., II GOK 2/18 (LEX nr 3169817). Przed
dojściem do konkluzji co do skutków wyroków wydanych przez Sąd
Najwyższy - IKNiSP, TSUE odesłał również do „całokształtu elementów
systemowych” oraz „konkretnych okoliczności faktycznych”, o których mowa
w pkt 47–57 i 62–76 wyroku w sprawie C-718/21 (C-225/22, pkt 50).
Następnie stwierdził, że rozważania przedstawione w sprawie C-718/21
„w identycznym stopniu mają zastosowanie do wszystkich sędziów Izby
Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych powołanych w tych samych
okolicznościach” (C-225/22, pkt 51). Wreszcie, w pkt 55 TSUE nakazał
sądowi odsyłającemu zbadanie, czy „sędziowie zasiadający w składzie
orzekającym Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, który wydał
wyrok z dnia 20 października 2021 r., zostali powołani w sposób identyczny
z tym, jaki charakteryzował powołanie trzech sędziów, którzy tworzyli organ
odsyłający w sprawie zakończonej wyrokiem w sprawie C-718/21”. Ponadto,
TSUE przypomniał, że „obecność w danym organie choćby jednego
sędziego powołanego w tych samych okolicznościach co rozpatrywane
III PZP 1/25 46
w sprawie zakończonej wydaniem tego wyroku, wystarczy, aby pozbawić ten
organ jego statusu niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego
uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE
w związku z art. 47 akapit drugi Karty” (C-225/22, pkt 57).
34. Nacisk, jaki położył TSUE w sprawie C-225/22 na okoliczności powołania
sędziów do Sądu Najwyższego - IKNiSP uwzględnione w sprawie C-718/21
wymaga ich przypomnienia. W pkt 47-53 sprawy C-718/21 TSUE odwołał się
do ustaleń i ocen zawartych w wyroku ETPCz z 8 listopada 2021 r.,
Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce. TSUE zwrócił uwagę, że ETPCz
przyjął, iż powołanie osób zasiadających w składach orzekających IKNiSP
odbyło się „z oczywistym naruszeniem podstawowych przepisów krajowych
regulujących procedurę powoływania sędziów” (C-718/21, pkt 48). Ustalenie
to miało oparcie w „różnych orzeczeniach wydanych przez Sąd Najwyższy”
(wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18, OSNP 2020 nr 4,
poz. 38; uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA
I-4110-1/20, OSNKW 2020 nr 2, poz. 7; postanowienie Sądu Najwyższego z
21 maja 2019 r., III CZP 25/19, OSNC 2019, nr 10, poz. 99, w sprawie C-
487/19 – przy czym zaznaczyć należy, że wszystkie te orzeczenia zapadły
przed uchyleniem uchwały KRS nr 331/2018). W dalszej kolejności ETPCz
uwzględnił - zdaniem TSUE - „brak wystarczających gwarancji niezależności
KRS w nowym składzie, wynikającym z wprowadzenia art. 9a ustawy o KRS,
od władzy ustawodawczej i wykonawczej” (C-718/21, pkt 49) oraz że
„powołanie tych sędziów przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
nastąpiło pomimo faktu, iż postanowieniem Naczelnego Sądu
Administracyjnego z dnia 27 września 2018 r. wstrzymano wykonanie
uchwały nr 331/2018” (C-718/21, pkt 50), co wskazywało „na całkowite
lekceważenie przez władzę wykonawczą autorytetu, niezależności i roli
sądownictwa i miały na celu zakłócenie toku sprawowania wymiaru
sprawiedliwości, w związku z czym należy uznać, że stanowiły one rażące
naruszenie art. 6 ust. 1 EKPC i były rażąco niezgodne z zasadą państwa
prawnego” (C-718/21, pkt 51). Dodatkowo ETPCz uwzględnił
III PZP 1/25 47
„fundamentalne znaczenie i wrażliwy charakter spraw należących do
właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych” (C-718/21,
pkt 52), zaś dokonana przez ETPCz ocena „odnosi się bez różnicy do
wszystkich sędziów wspomnianej izby, którzy zostali do niej powołani
w analogicznych okolicznościach, a w szczególności na podstawie uchwały
nr 331/2018” (C-718/21, pkt 53). W dalszej kolejności TSUE uwzględnił, że
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 21 września 2021 r. uchylił
uchwałę nr 331/2018 „przy czym sąd ten oparł się w szczególności na
ustaleniach i ocenach, które w znacznym stopniu pokrywają się
z ustaleniami i ocenami zawartymi w wyroku w sprawie Dolińska-Ficek
i Ozimek przeciwko Polsce oraz w orzeczeniach Sądu Najwyższego” (C-
718/21, pkt 54-57), podważając niezależność Krajowej Rady Sądownictwa w
nowym składzie. Następnie TSUE odwołał się do wyroku w sprawie C-
487/19 (C-718/21, pkt 62) a w dalszej kolejności odniósł się do
wymienionych w nim okoliczności wskazujących na powołanie do pełnienia
urzędu „z rażącym naruszeniem podstawowych norm stanowiących
integralną część ustroju i funkcjonowania rozpatrywanego systemu
sądownictwa” co w konsekwencji mogło prowadzić do powstania u jednostek
uzasadnionych wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności sędziego. Do
takich okoliczności TSUE zaliczył w pkt 63-76 sprawy C-718/21: 1)
powołanie do IKNiSP na wniosek KRS w nowym składzie wynikającym
z wprowadzenia art. 9a ustawy o KRS; 2) przerwanie kadencji niektórych
członków wchodzących wcześniej w skład KRS, 3) zmianę zasad wyboru tej
grupy członków KRS, która jest sędziami, w wyniku czego 23 z 25 członków
wchodzących w skład tego organu zostało wskazanych przez polską władzę
wykonawczą i ustawodawczą lub jest członkami organów tych władz; 4) że
zmianie ustawy o KRS towarzyszyły zmiany w zakresie samego Sądu
Najwyższego, obejmujące w szczególności utworzenie w ramach tego sądu
dwóch nowych izb, a mianowicie ID i IKNiSP, oraz obniżenie wieku przejścia
w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego; 5) powołanie wszystkich
sędziów IKNiSP na wniosek KRS w nowym składzie; 6) właściwość IKNiSP
w sprawach szczególnie wrażliwych (w tym protestów wyborczych
III PZP 1/25 48
i protestów związanych z przeprowadzeniem referendów, innych spraw
z zakresu prawa publicznego); 7) nadanie wyłącznie IKNiSP kompetencji do
rozpatrywania skarg nadzwyczajnych mogących prowadzić do uchylenia
prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych lub innych izb Sądu
Najwyższego; 8) zmiany w zakresie odwołań od uchwał KRS dotyczących
przedstawiania kandydatur na stanowiska sędziego Sądu Najwyższego
prowadzące do zniweczenia skuteczności tego rodzaju środków
zaskarżenia; 8) wstrzymanie wykonania uchwały nr 331/2018 zanim doszło
do powołania na jej podstawie; 9) kolejne zmiany ukierunkowane na
uniemożliwienie przeprowadzenia jakiejkolwiek kontroli sądowej powołań
dokonywanych na podstawie uchwał KRS obejmujących wnioski o powołanie
sędziów Sądu Najwyższego; 10) uchylenie uchwały nr 331/2018 przez NSA,
która to uchwała stanowi warunek sine qua non powołania przez Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej na stanowisko sędziowskie.
35. Z powyższego wynika, że ocena statusu IKNiSP w sprawie C-718/21 jako
„nie-sądu” miała charakter kompleksowy. Tylko jednym z elementów
uwzględnionych przez TSUE było powołanie do pełnienia urzędu na
stanowisku sędziego Sądu Najwyższego na podstawie nieprawomocnej
uchwały KRS, której wykonanie zostało wstrzymane przez NSA a sama
uchwała została następnie uchylona. Powoływanie się na uchylenie uchwał
KRS nr 331/2018 oraz 330/2018 (w odniesieniu do nominacji sędziowskich
do Sądu Najwyższego - Izby Cywilnej) jest zrozumiałe, ponieważ kwestia
wpływu tego uchylenia na status składów Sądu Najwyższego jako sądu w
rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE została już przesądzona w samym
orzecznictwie TSUE. Jednocześnie uwagę zwraca, że uchylenie uchwał jest
tylko jedną z okoliczności uwzględnionych przy kwalifikacji IKNiSP jako „nie-
sądu”. Ponadto, powoływanie się na tą okoliczność można wytłumaczyć tym,
że w chwili wykorzystania tych uchwał przez Prezydenta RP do wręczenia
nominacji sędziowskich kwestia wpływu różnych wadliwości procesu
nominacyjnego na stanowiska sędziowskie na status danego organu jako
sądu dopiero zaczynała się kształtować w orzecznictwie obu trybunałów
europejskich. O ile więc nie ulega wątpliwości, że status „nie-sądu” mają
III PZP 1/25 49
wszystkie składy z udziałem choćby jednej osoby powołanej do IKNiSP na
podstawie uchwały KRS nr 331/2018 (w tym prof. dr hab. J. N. oraz dr hab.
T. D., którzy zasiadali w składzie IKNiSP rozpoznającym skargę
nadzwyczajną, o którą chodzi w niniejszej sprawie), o tyle nie oznacza to, że
składy z udziałem osób powołanych na stanowiska sędziowskie na
podstawie późniejszych (i nie uchylonych) uchwał KRS mają status sądu w
rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE.
36. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uwzględnił, że - jak podkreśla
TSUE – sam w sobie fakt udziału w procedurze nominacyjnej organu takiego
jak KRS, działająca w składzie wyłanianym według zasad obowiązujących
od 2018 r., nie stanowi wystarczającej przesłanki do zakwestionowania
statusu organu orzekającego z udziałem osób wyłonionych jako sądu w
rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (C-718/21, pkt 64). Jednakże
połączenie okoliczności w postaci składu KRS z „innymi istotnymi
czynnikami i warunkami” (ibidem) może uzasadniać odmienną konkluzję.
Poza uchyleniem wspomnianych uchwał, wszystkie inne okoliczności
uwzględnione na użytek kwalifikacji pierwotnego składu IKNiSP,
analizowanego w sprawie C-718/21 jako „nie-sądu”, dotyczą w jednakowym
stopniu wszystkich później nominowanych na stanowiska sędziowskie w
Sądzie Najwyższym. KRS działa bowiem nadal w sposób, który został
negatywnie oceniony przez TSUE. Zapadają kolejne orzeczenia ETPCz
dotyczące wadliwości procesów nominacyjnych do Sądu Najwyższego w
Polsce właśnie za sprawą udziału KRS, którego część sędziowska
wybierana jest przez Parlament. Poziom niezależności KRS od władzy
ustawodawczej i wykonawczej został obniżony z naruszeniem zasady
niepogarszania standardu krajowego w zakresie wyłaniania sędziów w
stosunku do daty akcesji (wyrok TSUE z 20 kwietnia 2021 r., C-896/19,
Repubblika, EU:C:2021:311, pkt 64).
37. Analiza rozumowania TSUE w sprawach C-718/21 oraz C-225/22 wskazuje,
że stanowisko TSUE ma charakter reaktywny w stosunku do stanowiska
ETPCz i orzecznictwa krajowego, co wynika z przyjętego jeszcze wcześniej
założenia, zgodnie z którym, aby podważyć status danego organu państwa
III PZP 1/25 50
członkowskiego, które ono samo określa mianem sądu, jako sądu w
rozumieniu prawa UE z uwagi na wady towarzyszące powołaniu
orzekających w jego składach osób, konieczne jest obalenie domniemania
prawidłowości ustanowienia sądu, co może nastąpić w orzeczeniu sądu
krajowego lub sądu międzynarodowego (wyrok TSUE z 29 marca 2022 r., C-
132/20, Getin Noble Bank, EU:C:2022:235, pkt 72). Na standard
konwencyjny składają się zaś – obok powołanych przez sam TSUE orzeczeń
– także późniejsze wyroki ETPCz z 23 listopada 2023 r., Wałęsa przeciwko
Polsce (skarga nr 50849/21) oraz z 9 sierpnia 2025 r., Sadomski przeciwko
Polsce (skarga nr 56297/21). W sprawie Wałęsa przeciwko Polsce, ETPCz
zwrócił uwagę w § 321, że „[j]uż w sprawie Dolińska-Ficek i
Ozimek Trybunał, w swoich rozważaniach na podstawie art. 46 Konwencji,
podkreślił, że jego wnioski dotyczące niezgodności procedury powoływania
sędziów (przy udziale KRS) z wymogami „niezawisłego i bezstronnego sądu
ustanowionego ustawą” zawartymi w art. 6 ust. 1 Konwencji będą miały
konsekwencje dla jego oceny podobnych skarg w innych toczących się lub
przyszłych sprawach”, zaś uchybienia te – stwierdzone najpierw w stosunku
do ID oraz IKNiSP - „wpłynęły już niekorzystnie na dotychczasowe
powołania i mogą systematycznie wpływać na przyszłe powoływanie
sędziów […] do innych izb Sądu Najwyższego”. Podstawowym źródłem
naruszeń EKPCz były zaś zmiany „w polskim ustawodawstwie, na mocy
których pozbawiono polską władzę sądowniczą prawa wyboru członków
KRS wybieranych spośród sędziów i pozwolono władzy ustawodawczej
i wykonawczej na bezpośrednią lub pośrednią ingerencję w procedurę
powoływania sędziów, systematycznie podważając w ten sposób legitymację
sądu złożonego z tak powołanych sędziów”. Ponadto, jak wyjaśniono w §
324a tego wyroku, „żaden z sędziów powołanych do dwóch pełnych izb
Sądu Najwyższego – Izby Dyscyplinarnej oraz IKNiSP, a także sędziów
powołanych do Izby Cywilnej na wniosek zreformowanej KRS – nie spełnia
wymogów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” w
rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji. W sposób dorozumiany to samo odnosi
się do innych powołanych w ten sposób sędziów Sądu Najwyższego”. Ze
III PZP 1/25 51
standardu konwencyjnego wynika zatem wprost, że wady, które uwzględnił
TSUE w wyroku w sprawie C-225/22 dotyczą wszystkich nominacji do Sądu
Najwyższego z udziałem KRS powołanego na podstawie ustawy
nowelizującej z 2017 r. Nadal nie realizuje ona swoich funkcji. Nie stoi na
straży niezależności i niezawisłości sądów i sędziów. Zajmuje się obroną
zmian w wymiarze sprawiedliwości, które zostały podważone na poziomie
międzynarodowym i unijnym oraz ochroną interesów beneficjentów tych
zmian. Poza następczym uchyleniem uchwał KRS przez NSA oraz sytuacją
faktyczną w Sądzie Najwyższym w 2018 r. polegającą na przeniesieniu
znacznej części dotychczasowych sędziów w stan spoczynku, by zwolnić
hurtowo miejsca dla osób wybieranych przez obecny KRS, wszystkie inne
okoliczności, jakie mają znaczenie w wyroku C-225/22, dotyczą wszystkich
innych osób powołanych na wniosek obecnego KRS. Co więcej, w ich
przypadku dochodzą dodatkowe elementy w postaci świadomości udziału w
procedurach konkursowych niespełniających wymogów unijnych i
konwencyjnych, świadomości orzekania w warunkach nieważności po
wydanej uchwale połączonych Izb Sądu Najwyższego, świadomości statusu
„nie-sądu” w rozumieniu prawa UE i EKPCz.
38. Ponadto, w przypadku wszystkich postępowań konkursowych do Sądu
Najwyższego prowadzonych po 2018 r., w których wniesiono odwołania od
uchwał KRS, odwołania te rozpoznawała IKNiSP w pierwotnym składzie. W
konsekwencji w sprawach tych zapadło orzeczenie Sądu Najwyższego, które
w myśl wyroku w sprawie C-225/22 należy uznać za niebyłe. To z kolei
oznacza, że odwołanie od uchwały KRS nie zostało rozpoznane a w
konsekwencji uchwała nie stała się prawomocna, zatem Prezydent RP
wręczył nominację przedwcześnie, przed aktywowaniem się konstytucyjnej
prerogatywy do wręczenia nominacji sędziowskiej. Mamy zatem do
czynienia z takimi samymi wadliwościami procedury nominacyjnej, jakie
wystąpiły w przypadku powołań wręczonych na podstawie uchwał KRS nr
330/2018 i 331/2018. W przypadku zaś uchwał obecnej KRS dotyczących
powołań do Sądu Najwyższego, których nie zaskarżono do IKNiSP,
zastosowanie znajduje formuła Unibet: nie można zmuszać jednostki do
III PZP 1/25 52
naruszenia prawa krajowego, po to by w postępowaniu dotyczącym jej
odpowiedzialności za to naruszenie mogła powoływać się na sprzeczność
regulacji krajowej z prawem unijnym (wyrok TSUE z 13 marca 2007 r., C-
432/05, Unibet (London) Ltd. i Unibet (International) Ltd. p. Justitiekanslern,
EU:C:2007:163). Skoro prawodawca krajowy przewidział drogę odwoławczą
do „nie-sądu”, to trudno zmuszać jednostki do korzystania z takiej
„nierealnej” drogi sądowej (Unibet - a rebours). W ten sposób inni uczestnicy
postępowań konkursowych zostali pozbawieni prawa do sądu, które podlega
unijnej ochronie także w procesie nominacyjnym (wyrok TSUE z 2 marca
2021 r., C-824/18, A.B. i in. przeciwko Krajowa Rada Sądownictwa,
EU:C:2021:153). Jak zaś wyjaśniono powyżej, ze standardu unijnego
poprzedzającego sprawę C-225/22 wynikało już, że naruszenia prawa do
sądu o mniejszym ciężarze gatunkowym oznaczały w prawie unijnym
niemożność wykonania rozstrzygnięcia organu krajowego, którego strona nie
mogła zaskarżyć do sądu (spełniającego wymogi z art. 19 ust. 1 akapit drugi
TUE).
Odnośnie punktu 3 sentencji uchwały
39. Podejmując uchwałę, Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uznał, że
konieczne jest rozstrzygnięcie problemu prawnego, jak ma zachować się
sąd, którego wyrok został uchylony na mocy wyroku „nie-sądu” w postaci
IKNiSP. Sąd ten staje w myśl wyroku w sprawie C-225/22 przed
koniecznością podjęcia decyzji co do dalszego procedowania. Decyzja ta
sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy orzeczenie Sądu
Najwyższego, które zostało wydane i które istnieje pod względem
faktycznym, powinno być traktowane jako nieistniejące, ponieważ tylko w
taki sposób zostanie wyeliminowana „sytuacja negatywna z punktu widzenia
systemu prawa procesowego cywilnego” (Ł. Błaszczak, Fikcja prawna w
procesie cywilnym, Warszawa 2024, s. 403) polegająca na tym, że w
odniesieniu do prawomocnego wyroku sądu w rozumieniu art. 19 TUE
zapadł uchylający wyrok „nie-sądu” w rozumieniu tego przepisu. Sąd,
którego wyrok został objęty skutkami wyroku uchylającego pochodzącego od
Sądu Najwyższego niespełniającego wymogów sądu z art. 19 TUE, musi
III PZP 1/25 53
zająć w tej kwestii stanowisko, ponieważ orzeczenie „nie-sądu” funkcjonuje
w obrocie. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., III
CZP 29/00 (OSNC 2001 nr 2, poz. 25) „konsekwencją nieistnienia wyroku
jest konieczność stwierdzenia tego faktu przy każdej procesowej okazji, jaka
powstanie w tej lub innej sprawie, oraz podjęcia stosownej czynności”. Jako
przykłady takich czynności Sąd Najwyższy wymienił odrzucenie apelacji od
nieistniejącego wyroku, odmówienie nadania mu klauzuli wykonalności,
nieuwzględnienie zarzutu powagi rzeczy osądzonej mającej z takiego
wyroku wynikać. Ponadto, nieistnienie wyroku „sąd musi uwzględniać w
każdym stanie i stadiach sprawy, w której wyrok ten został "wydany", a także
- w formie zarzutów - we wszystkich innych sprawach, w jakich zostały
podniesione, odpowiednio, przez ich uwzględnienie lub odmowę
uwzględnienia”.
40. Konieczność zajęcia stanowiska w tym przedmiocie przez sąd, który miałby
ponownie rozpoznać sprawę, znajduje potwierdzenie w dotychczasowej
praktyce działania Sądu Najwyższego. Przykładowo, w postanowieniu Sądu
Najwyższego z 26 października 2022 r., II CSKP 556/22 (LEX nr 3425593) w
punkcie 1 uznano za nieistniejące (z przyczyn analogicznych do objętych
wyrokiem TSUE w sprawie C-225/22) postanowienie Sądu Najwyższego z
26 kwietnia 2022 r., którym odmówiono wyłączenia sędziego od rozpoznania
sprawy II CSKP 556/22. Z kolei w postanowieniu z 10 stycznia 2024 r., II
PUO 2/24 (OSNP 2024 nr 5, poz. 55) Sąd Najwyższy stwierdził w punkcie 1
sentencji, że „czynność dokonana w dniu 5 stycznia 2024 r. w sprawie I
NSW 1267/23 nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego w rozumieniu art.
250 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (tekst jednolity Dz.
U. z 2023 r., poz. 2408) oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP”, co w
konsekwencji oznaczało, że sprawa nie została rozpoznana przez Sąd
Najwyższy, nie powstał stan prawomocności formalnej ani materialnej, a Sąd
Najwyższy - IPiUS miał otwartą możliwość wydania orzeczenia. Z kolei w
wyroku Sądu Najwyższego z 24 kwietnia 2024 r., II PSKP 21/23 (OSNP 2024
nr 12, poz. 117) za nieistniejącą uznano uchwałę Sądu Najwyższego - IC z 9
grudnia 2021 r., III CZP 21/21 (OSNC 2022 nr 7-8, poz. 69). W konsekwencji
III PZP 1/25 54
Sąd Najwyższy orzekł w tym wyroku z pominięciem wykładni prawa
dokonanej w tej uchwale. Stwierdzenia tego nie dokonano w sentencji
wyroku, lecz w jego uzasadnieniu, ponieważ nie było to konieczne z punktu
widzenia prawa procesowego. Odnotować jednak należy, że z rozumowania
przyjętego w uchwale Sądu Najwyższego III CZP 29/00 wynika, iż
dopuszczalne jest również dorozumiane (przesłankowe) stwierdzenie
nieistnienia wyroku, w wyniku podjęcia przez sąd czynności, których – gdyby
wyrok istniał – sąd ten by nie podjął. Wówczas jednak stwierdzenie takie nie
korzysta z mocy wiążącej, co ma miejsce w przypadku podjęcia stosownego
rozstrzygnięcia w tym przedmiocie wprost w sentencji orzeczenia.
41. Podsumowując dotychczasowe wywody, sąd, którego wyrok został uchylony,
musi najpierw podjąć decyzję w przedmiocie uznania wyroku kasatoryjnego
za niebyły. W tym celu sąd powszechny może inspirować się znaną polskiej
praktyce i doktrynie koncepcją orzeczenia nieistniejącego, pamiętając
jednak, że stosuje unijny środek polegający na „uznaniu orzeczenia za
niebyłe”, mimo że efekt końcowy może być taki sam: stwierdzenie, że
prawomocny wyrok tego sądu nie został uchylony w wyniku rozpoznania
skargi nadzwyczajnej. Takie stwierdzenie oznacza, że postępowanie w
przedmiocie rozpoznania skargi nadzwyczajnej, zainicjowane przez podmiot
wymieniony w art. 89 § 2 uSN, nie zostało zakończone.
42. Zgodnie z punktem 3 sentencji uchwały, w takiej sytuacji sąd ten ma prawo
uznać się za właściwy do rozpoznania tej skargi na zasadach wynikających z
wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. w sprawach połączonych C-585/18, C-
624/18 i C-625/18 A.K. i in. (EU:C:2019:982). Podkreślić należy, że zgodnie
z uchwałą III PZP 1/25 sąd ma prawo, a nie obowiązek, wykorzystać formułę
C-585/18 A.K. Polega ona na tym, że w przypadku, gdy prawo krajowe
przewiduje, że spory dotyczące stosowania prawa Unii należą do wyłącznej
właściwości „nie-sądu”, sąd niewłaściwy do rozpoznania sprawy
zastrzeżonej w prawie krajowym dla sądu może odstąpić od stosowania
przepisu prawa krajowego zastrzegającego dla takiego organu właściwość
do rozpoznania sporów w postępowaniu głównym, i rozpoznać sprawę
samodzielnie. W sentencji uchwały celowo użyto zwrotu „ma prawo”. Jak
III PZP 1/25 55
wyjaśniono powyżej, środek w postaci uznania za niebyłe orzeczenia sądu
nieodpowiadającego wymaganiom art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku
z art. 47 KPP powinien być traktowany jako środek ultima ratio, gdy w
systemie prawnym państwa członkowskiego nie ma innych środków ochrony
prawnej pozwalających zapewnić skuteczność art. 19 ust. 1 akapit drugi
TUE. Chodzi o skuteczność polegającą na tym, że zarówno w toku instancji
jak i w postępowaniu z nadzwyczajnych środków zaskarżenia decyzje
procesowe będzie podejmował tylko sąd w rozumieniu tego przepisu.
Rozumowanie to Sąd Najwyższy postanowił odnieść analogicznie także do
sytuacji, w której właściwy do rozpoznawania skarg nadzwyczajnych jest
wyłącznie Sąd Najwyższy - IKNiSP, w konsekwencji czego sąd powszechny
(częściej drugiej, rzadziej pierwszej instancji) mógłby – na zasadzie wyjątku
– wejść w rolę jurysdykcyjną (rozpatrywanie szczególnego nadzwyczajnego
środka zaskarżenia jakim jest skarga nadzwyczajna) systemowo i ustrojowo
właściwą dla Sądu Najwyższego jako sądu działającego poza strukturą
instancyjną sądownictwa powszechnego.
43. Modelowo rzecz ujmując, formuła C-585/18 A.K. najlepiej działa na tym
samym poziomie w hierarchii sądowej, zapewniając spójność systemową.
Gdy zainfekowana jest tylko jedna jednostka organizacyjna na tym samym
szczeblu sądowym, jej właściwość bez jakiegokolwiek uszczerbku dla praw
strony może przejąć sąd równorzędny w strukturze sądów. Uwagę jednak
zwraca, że sama sentencja sprawy C-585/18 A.K. nie ogranicza
zastosowania tej formuły do sądu ostatniej instancji. Daje to sądom
powszechnym narzędzie ultima ratio. Sądy powszechne mogą z niego
skorzystać po wyczerpaniu możliwości zapewnienia rozpoznania skargi
nadzwyczajnej przez Sąd Najwyższy w składzie spełniającym wymogi art. 19
ust. 1 akapit drugi TUE (czy to w prawidłowym składzie orzekającym w
IKNiSP, czy też w innej Izbie, jak miało to miejsce np. w wyroku Sądu
Najwyższego z 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18).
44. Podejmując uchwałę w zakresie dotyczącym punktu 3, Sąd Najwyższy w
składzie powiększonym zdawał sobie sprawę z wątpliwości proceduralnych,
jakie mogą pojawić się przy korzystaniu z tego uprawnienia przez sądy
III PZP 1/25 56
powszechne. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym miał na względzie,
że zgodnie z przepisami ustawowymi składającymi się na ustrój polskiego
systemu sądownictwa do rozpoznania skargi nadzwyczajnej właściwy jest
Sąd Najwyższy. Co więcej właściwość ta została zastrzeżona w przepisach
uSN do kompetencji tylko jednej Izby tego Sądu, jaką jest IKNiSP. Skoro
Izba ta w swoim obecnym składzie nie może utworzyć sądu, który spełniałby
wymogi wynikające z prawa Unii oraz prawa międzynarodowego i art. 45 ust.
1 Konstytucji RP, naturalną konsekwencją wyroków TSUE najpierw w
sprawie C-718/21, a następnie w sprawie C-225/22 powinno być wydanie
stosownych zarządzeń, które powstrzymałyby działanie „nie sądu”.
Zarządzenia takie powinny być wydane przez Prezesa IKNiSP a w braku
jego reakcji przez przewodniczących Wydziałów. W ostateczności stosowne
zarządzenia powinni wydawać poszczególni sędziowie, wstrzymując się od
orzekania. Stosowne działania powinien także podjąć Pierwszy Prezes Sądu
Najwyższego, korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 35 § 3 uSN
(wyznaczenie sędziego do udziału w rozpoznaniu określonej sprawy w innej
izbie, wyznaczenie do orzekania w innej izbie za zgodą sędziego oraz
wyznaczenie do orzekania w innej izbie bez zgody sędziego). Nadal bowiem
istnieje możliwość wyznaczenia spośród sędziów Sądu Najwyższego
orzekających w innych izbach takiego składu, który będzie spełniał wymogi
sądu z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE a jednocześnie będzie składem Sądu
Najwyższego orzekającym w IKNiSP i to w konfiguracji podmiotowej
przewidzianej w art. 94 § 1 i 2 uSN. Jak wyjaśniono w wyroku TSUE z 1
sierpnia 2025 r. w sprawach połączonych C-422/23, C-455/23, C-459/23, C-
486/23 i C-493/23, T.B. i inni (EU:C:2025:592), podejmowanie „środków
wewnętrznej organizacji pracy sądu”, do których zaliczono korzystanie z
uprawnienia przewidzianego w art. 35 § 3 uSN, przez osobę funkcyjną w
Sądzie Najwyższym powołaną do tego sądu w okolicznościach niezgodnych
z wymogami wynikającymi z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE, nie powoduje
wadliwości składu Sądu Najwyższego ukonstytuowanego w wyniku decyzji
takiej osoby.
III PZP 1/25 57
45. Jeżeli sąd, którego wyrok został uchylony na mocy wyroku „nie-sądu” w
postaci Sądu Najwyższego – IKNiSP, ustali w dowolny sposób (np.
otrzymawszy z powrotem akta przekazane do Sądu Najwyższego celem
nadania biegu skardze nadzwyczajnej; stwierdziwszy brak zarządzeń
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego lub innych organów tego sądu;
zapoznawszy się z publicznymi wypowiedziami piastunów funkcji organów
Sądu Najwyższego, itp.), że na poziomie Sądu Najwyższego nie podjęto
działań zaradczych, które zapewniłyby stronom postępowania sądowego
zakończonego prawomocnym orzeczeniem objętym skargą nadzwyczajną
prawo do skutecznej ochrony prawnej w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE w postępowaniu przed Sądem Najwyższym - IKNiSP, wówczas
sąd ten może podjąć następujące działania.
46. Jak wspomniano powyżej, formuła C-585/18 A.K. najbardziej naturalnie
działa w ramach tego samego sądu, ewentualnie na tym samym poziomie w
strukturze sądownictwa. Nadal zaś w Sądzie Najwyższym można wyłonić w
innych Izbach składy, które będą spełniały wymogi z art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE. Dlatego sąd, którego wyrok został uchylony na mocy wyroku „nie-
sądu” w postaci Sądu Najwyższego – IKNiSP, może rozważyć przekazanie
akt - celem nadania biegu skardze - do Izby, która jest właściwa w sprawie,
w której wniesiono skargę z uwagi na przedmiot tej sprawy. W przypadku
zarejestrowania sprawy w takiej Izbie i nieuwzględnienia wadliwie
powołanych sędziów Sądu Najwyższego w przydziale sprawy, Sąd
Najwyższy rozpozna skargę nadzwyczajną w składzie właściwym dla
rozpoznawania skargi kasacyjnej w sprawie głównej, na analogicznych
zasadach jak w wyroku z 5 grudnia 2019 r. III PO 7/18, czy w postanowieniu
z 10 stycznia 2024 r., II PUO 2/24. W toku postępowania przed Sądem
Najwyższym w innej Izbie niż IKNiSP, strony mogą także za pomocą
dostępnych w danej procedurze instrumentów procesowych (np. wniosku o
wyłączenie) próbować ukształtować skład Sądu Najwyższego na taki, który
będzie odpowiadał wymogom z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (jeżeli
stosownych czynności nie podejmą z urzędu sędziowie funkcyjni lub sami
sędziowie, którym przydzielono sprawę do rozpoznania).
III PZP 1/25 58
47. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym stwierdza jednak, że począwszy
od zmiany na stanowisku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w maju
2020 r., formuła C-585/18 A.K. nie działa. Aktualne władze Sądu
Najwyższego kontrolują wpływ pism procesowych tak, by pozbawić strony
możliwości skorzystania z formuły C-585/18 A.K. W jej myśl, strona powinna
mieć możliwość wniesienia pisma procesowego do niewłaściwej Izby Sądu
Najwyższego, aby to ona podjęła decyzję procesowej, czy rozpoznanie
sprawy (lub kwestii wpadkowej) przez inną Izbę zapewni stronie prawo do
skutecznego środka ochrony sądowej. Przykładowo pisma procesowe
adresowane do IPiUS i zawierające wniosek o wyłączenie sędziów
powołanych w trybie objętym punktem 2 niniejszej uchwały, są z założenia
przekierowywane z Biura Podawczego indywidualnie i osobiście przez
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego do IKNiSP. W tej sytuacji wątpliwe
jest, czy osoby piastujące funkcje Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego
oraz Prezesów poszczególnych Izb (z wyjątkiem Prezesa Izby
Odpowiedzialności Zawodowej (IOZ), który dostarczone do niego pisma
adresowane do IPiUS przekazuje do adresata zgodnie z wolą strony)
zmienią dotychczasową – sprzeczną z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE -
praktykę działania. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zwraca
również uwagę, że tylko nieliczne sprawy kierowane do IPiUS a przekazane
do IKNiSP, trafiają ostatecznie do IPiUS na podstawie zarządzeń trzech
sędziów IKNiSP (o ile ich zarządzenie nie zostanie przed wykonaniem
zmienione lub uchylone przez osoby funkcyjne).
48. W tej sytuacji, mając na względzie stan faktyczny na dzień podjęcia uchwały
III PZP 1/25, Sąd Najwyższy w składzie powiększonym nie mógł – w trosce o
prawa stron do sądu – podjąć w punkcie 3 sentencji uchwały rozstrzygnięcia,
zgodnie z którym sąd, którego wyrok został uchylony na mocy wyroku „nie-
sądu” w postaci Sądu Najwyższego – IKNiSP, poprzestawałby tylko na
ponownym przekazaniu akt do Sądu Najwyższego celem nadania biegu
skardze. Dlatego też Sąd Najwyższy w składzie powiększonym,
wykorzystując swoją dotychczasową praktykę działania w przypadku
wprowadzenia do struktury Sądu Najwyższego „nie-sądów”, zdecydował się
III PZP 1/25 59
ostatecznie na zwrócenie sądom powszechnym uwagi na możliwość
wykorzystania formuły C-585/18 A.K. Nie można bowiem orzeczeniami Sądu
Najwyższego wykonującymi wyroki TSUE kreować nierealnych instrumentów
ochrony, skazujących strony na kolejne miesiące lub lata oczekiwania na
rozstrzygnięcie sprawy tylko dlatego, że w Sądzie Najwyższym znajdują się
osoby, które nie akceptują podległości ustawy o Sądzie Najwyższym prawu
unijnemu (art. 91 ust. 3 Konstytucji RP) i prawu międzynarodowemu.
49. Dlatego sąd, do którego wróciły akta sprawy w wyniku rozpoznania skargi
nadzwyczajnej wyrokiem kasatoryjnym „nie-sądu” Sądu Najwyższego -
IKNiSP powinien stwierdzić, że jego wyrok nie został uchylony a skarga
nadzwyczajna (choć skutecznie wniesiona przez uprawniony podmiot) nie
została rozpoznana. Jeżeli sąd stwierdzi, że nie ma możliwości zapewnienia
stronom prawa do skutecznej ochrony sądowej przy rozpoznawaniu skargi
nadzwyczajnej na poziomie Sądu Najwyższego, sąd ten powinien rozpoznać
taką skargę w składzie wynikającym z odpowiedniego zastosowania do
postępowania ze skarg nadzwyczajnych przepisów o postępowaniu
kasacyjnym (art. 95 uSN w związku z art. 39810 k.p.c.) i następnie w
przypadku uwzględnienia skargi uchylić i zmienić swój wcześniejszy wyrok.
Odpowiednie zastosowanie powołanych przepisów jest konieczne, ponieważ
skarga nadzwyczajna jest środkiem zaskarżenia, zatem orzekając o jej
zasadności sąd będzie rozpoznawał środek zaskarżenia, a nie samą sprawę
główną. Podejmując takie działania, sąd powinien także rozważyć, czy
zachodzi potrzeba wstrzymania wykonania orzeczenia, tak by zapewnić
stronom pełne spektrum ochrony prawnej (pamiętając, że wymogi prawa
unijnego muszą być spełniane także w różnych postępowaniach toczących
się już po uprawomocnieniu się orzeczenia, wyrok TSUE z 9 kwietnia 2024
r., C-582/21, Profi Credit Polska, EU:C:2024:282).
50. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zdaje sobie sprawę z tego, że
wdrożenie w praktyce powyższego standardu może wywoływać wątpliwości i
zagadnienia prawne, które będzie należało rozstrzygnąć albo w ramach
współpracy sądów powszechnych z TSUE albo w trybie art. 390 k.p.c. z
Sądem Najwyższym. Nadanie mocy zasady prawnej niniejszej uchwale służy
III PZP 1/25 60
jednak temu, by upewnić sądy powszechne, że w przypadku zastosowania
formuły C-585/18 A.K. ich orzeczenia w tym przedmiocie będą respektowane
na poziomie Sądu Najwyższego. Pamiętać również należy, że respektowanie
standardu wynikającego z wyroku w sprawie C-225/22 może przybierać
różną postać i formę, w zależności od sytuacji procesowej. W sprawie C-
225/22 pytanie prejudycjalne zostało zadane w związku z wnioskiem o
stwierdzenie prawomocności pierwotnego orzeczenia, wniesionego przez
jedną ze stron postępowania po uchyleniu tego wyroku przez Sąd Najwyższy
– IKNiSP. Uznanie za niebyły wyroku „nie-sądu” Sądu Najwyższego w takiej
sytuacji oznacza obowiązek sądu stwierdzenia prawomocności swego
wcześniejszego wyroku na podstawie art. 364 k.p.c. Nie istnieje bowiem
wyrok uchylający to orzeczenie. Takiego zabiegu nie można natomiast
zastosować w sprawie niniejszej, w której przedstawiono zagadnienie
prawne. Sąd Najwyższy – IKNiSP uchylił bowiem wyrok sądu pierwszej
instancji. W następstwie tego uchylenia sąd ten ponownie rozpoznał sprawę
(oddalając ponownie powództwo, tym razem ze względu na przedawnienie
roszczenia). Od jego orzeczenia wniesiono apelację i w postepowaniu
apelacyjnym wystąpiono o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego. W takiej
konfiguracji sąd odwoławczy, działając po wydaniu niniejszej uchwały,
powinien stwierdzić nieistnienie – jako pochodzącego od „nie-sądu” wyroku
Sądu Najwyższego - IKNiSP uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji
zaskarżony apelacją. W konsekwencji sąd drugiej instancji powinien
zastosować art. 379 pkt 3 k.p.c. Sąd pierwszej instancji orzekał bowiem
jeszcze raz w sprawie, która została już prawomocnie osądzona. Sąd drugiej
instancji powinien zatem uchylić zaskarżony apelacją wyrok sądu pierwszej
instancji, znieść postępowanie w całości przed tym sądem i przekazać mu
powrotnie sprawę. Sąd pierwszej instancji nie może jednak rozpoznać tej
sprawy „ponownie” co do meritum. Jego pierwotny wyrok jest nadal
prawomocny i nie został skutecznie wzruszony przez Sąd Najwyższy w
postępowaniu ze skargi nadzwyczajnej. Ciężar realizacji uchwały III PZP
1/25 spoczywa w tej sytuacji na sądzie pierwszej instancji, ponieważ od jego
wyroku wniesiona została skarga nadzwyczajna. Sąd ten powinien
III PZP 1/25 61
sprawdzić swoją właściwość (w trybie art. 200 § 11 k.p.c.) i z uwagi na to, że
w aktach sprawy znajduje się skarga nadzwyczajna, która nie została
rozpoznana, po stwierdzeniu swojej niewłaściwości do jej rozpoznania
przekazać akta sprawy Sądowi Najwyższemu celem nadania biegu skardze.
Może również najpierw ustalić, czy takie działanie daje szansę na
zapewnienie stronie prawa do skutecznej ochrony prawnej w postępowaniu
ze skargi nadzwyczajnej, zwłaszcza że niniejsza sprawa jest sprawą unijną.
Jeżeli odpowiedź na to pytanie będzie negatywna, może rozpoznać skargę
nadzwyczajną, a następnie sprawę na zasadzie formuły C-585/18 A.K.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[r.g.]