III CZP 126/22
Supreme Court2025-02-15
Case number
III CZP 126/22
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2025-02-15
Type
Uchwała
Judgment text
III CZP 126/22
UCHWAŁA
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
28 lutego 2025 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Władysław Pawlak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Paweł Grzegorczyk
SSN Monika Koba
SSN Grzegorz Misiurek
SSN Agnieszka Piotrowska
SSN Marta Romańska
SSN Roman Trzaskowski
Protokolant Katarzyna Banaś
na posiedzeniu jawnym 28 lutego 2025 r. w Warszawie
na skutek przedstawienia przez Rzecznika Finansowego
zagadnienia prawnego:
"Czy umowa o kredyt bankowy, jako umowa nazwana,
uregulowana poza kodeksem cywilnym w ustawie z dnia 29 sierpnia
1997 r. - prawo bankowe, jest umową wzajemną czy też umową
dwustronnie zobowiązującą ale nie wzajemną?"
podjął uchwałę:
Umowa o kredyt bankowy (art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29
sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe, tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz.
1646), jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c.
Grzegorz Misiurek Marta Romańska Władysław Pawlak Monika Koba
Paweł Grzegorczyk Agnieszka Piotrowska Roman Trzaskowski
[PG]
III CZP 126/22 2
UZASADNIENIE
I. We wniosku z 4 lipca 2022 r. Rzecznik Finansowy, działając na podstawie
art. 83 § 1 i 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (tekst jedn.:
Dz. U. z 2024 r., poz. 622), wniósł o podjęcie uchwały mającej na celu
rozstrzygnięcie istniejących w orzecznictwie sądów powszechnych rozbieżności w
wykładni przepisów prawa będących podstawą orzekania, zawierającej odpowiedź
na następujące zagadnienie prawne:
Czy umowa o kredyt bankowy, jako umowa nazwana, uregulowana poza
kodeksem cywilnym w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe jest
umową wzajemną czy też umową dwustronnie zobowiązującą, ale nie wzajemną?
W uzasadnieniu wniosku Rzecznik Finansowy wskazuje, że powyższe
zagadnienie ma istotne znaczenie w przypadku stwierdzenia abuzywności
postanowień umowy kredytu, które prowadzą do jej nieważności i w konsekwencji
do konieczności dokonania wzajemnych rozliczeń między stronami, w tym do oceny
zastosowania prawa zatrzymania, o którym stanowi art. 497 w zw. z art. 496 k.c.
Zwrócił uwagę na występujące w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu
Najwyższego, podobnie jak i w piśmiennictwie prawniczym, dwa przeciwstawne
nurty interpretacyjne.
Według pierwszego stanowiska umowa o kredyt bankowy uregulowana w
art. 69 ust. 1 pr. bank., jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c.,
ponieważ zobowiązanie kredytodawcy do udostępnienia środków pieniężnych jest
odpowiednikiem zobowiązania kredytobiorcy do zapłaty oprocentowania i prowizji.
W tym wypadku ekwiwalentem świadczenia banku, polegającego na oddaniu do
dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony określonej kwoty pieniężnej, jest
zapłata odsetek i prowizji, niezależnie od obowiązku kredytobiorcy zwrotu
wykorzystanego kredytu.
Zgodnie z drugim nurtem, umowa kredytu bankowego jest umową
dwustronnie zobowiązującą, ale nie wzajemną. Celem umowy kredytu bankowego
jest postawienie przez kredytodawcę środków pieniężnych do dyspozycji
III CZP 126/22 3
kredytobiorcy, w zamian za określony w tej umowie zysk z tytułu oprocentowania i
prowizji. W konsekwencji wypłata kwoty kredytu przez bank i jej zwrot przez
kredytobiorcę nie są świadczeniami wzajemnymi wynikającymi z tej umowy i ich
ewentualna nieekwiwalentność w związku z zastosowaniem klauzuli waloryzacyjnej
(indeksacyjnej) pozostaje bez wpływu na ocenę ważności takiej umowy kredytowej.
Na podstawie tej umowy nie dochodzi do przeniesienia konsensualnego ani
faktycznego własności środków pieniężnych przez bank na rzecz kredytobiorcy,
bank zobowiązuje się bowiem do oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej
kwoty środków pieniężnych. W związku z tym, w ramach realizacji umowy kredytu,
bank powinien dokonać stosownych czynności faktycznych w celu umożliwienia
kredytobiorcy korzystania z udzielonego mu kredytu na wskazany w umowie cel.
Postawienie do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych sprowadza się do
realizowania przez bank rozliczeń pieniężnych w granicach sumy kredytu (forma
bezgotówkowa) bądź polega na wypłacie sumy kredytu w całości albo częściami,
natomiast sam sposób oddania przez bank środków pieniężnych do dyspozycji
kredytobiorcy ma znaczenie wtórne i zależy od treści umowy. Charakterystyczna
dla umów wzajemnych ekwiwalentność świadczeń oznacza, że strony spełniają
różne świadczenia i zasadniczo o równoważnej wartości. Właśnie ta różnorodność
świadczeń stanowi istotę umowy wzajemnej, w przeciwnym wypadku świadczenia
nie byłyby ekwiwalentne, lecz dokładnie takie same. Podstawą wyróżnienia umów
wzajemnych jest nie tylko to, że każda ze stron takiej umowy jest jednocześnie
dłużnikiem i wierzycielem strony przeciwnej, ale to, że istnieją dwa rodzajowo
różne, ale co do zasady ekwiwalentne świadczenia.
W ocenie Rzecznika Finansowego umowa kredytu nie jest umową
wzajemną, gdyż nie spełnia kryteriów określonych w art. 487 § 2 k.c. Umowę
wzajemną identyfikuje, po pierwsze, ekwiwalentność świadczeń, przy czym strony
spełniają różne rodzajowo świadczenia, ale zasadniczo ekwiwalentne, a po drugie,
zamiar wymiany różnych dóbr, co wyklucza identyczność świadczeń obu stron.
Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały o treści: „umowa
o kredyt bankowy, jako umowa nazwana, uregulowana poza Kodeksem cywilnym w
ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r., jest umową dwustronnie zobowiązującą, ale nie
wzajemną”. W uzasadnieniu podkreślił, że istotą umowy wzajemnej jest wymiana
III CZP 126/22 4
dóbr w znaczeniu jurydycznym, nie zaś ekonomicznym (jako wymiana szeroko
pojętych korzyści), co oznacza, że muszą to być dobra odmienne, ale o
ekwiwalentnym charakterze, nie zaś dobra jednakowe. W konsekwencji umowa
kredytu bankowego, w tym również kredytu indeksowanego do waluty obcej, jest
umową dwustronnie zobowiązującą i odpłatną, lecz nie stanowi umowy wzajemnej
w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. i dlatego też stronom umowy nie przysługuje prawo
zatrzymania przewidziane w art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.
II. W polskim piśmiennictwie prawniczym w kwestii wzajemnego charakteru
danej umowy funkcjonują zasadniczo dwa konkurujące stanowiska. Stosownie do
pierwszego z nich, do istoty umowy wzajemnej należy ekwiwalentność świadczeń,
przy czym decydujące znaczenie ma ich subiektywna, a nie rzeczywista wartość.
Natomiast opozycyjne stanowisko kładzie nacisk na to, aby w umowie uznanej za
wzajemną świadczenie jednej ze stron było odpowiednikiem świadczenia drugiej z
nich, bez względu na obiektywną czy subiektywną ekwiwalentność. Ponadto o
wzajemnym charakterze konkretnej umowy decyduje jej normatywna regulacja, lecz
według innego jeszcze – mniej rozpowszechnionego – poglądu strony mogą w
ramach autonomii woli nadać charakter wzajemny takiej umowie, której ustawowa
konstrukcja nie świadczy o tej cesze.
Część doktryny prawniczej nie uznaje umowy kredytu za umowę wzajemną z
tego względu, iż świadczenia przekazywane sobie przez strony są rodzajowo
tożsame. Inny nurt przyjmuje, że umowa kredytu jest umową wzajemną, gdyż
wzajemnym świadczeniem, jakie uzyskuje kredytodawca, jest wynagrodzenie za
udostępnienie kredytobiorcy na czas określony sumy pieniężnej, a wynagrodzenie
to przyjmuje postać prowizji i odsetek. W ten sposób dochodzi do powiązania
(sprzężenia) świadczeń obu stron tego typu umowy.
Jeśli chodzi o stanowisko judykatury, to w wyroku z 28 czerwca 2002 r., w
odniesieniu do umowy pożyczki odpłatnej, Sąd Najwyższy uznał, że tego rodzaju
umowa nie jest umową wzajemną. Natomiast za wzajemnym charakterem umowy
kredytu Sąd Najwyższy opowiedział się w wyrokach z 7 kwietnia 2011 r., IV CSK
422/10 i z 7 marca 2017 r., II CSK 281/17.
III CZP 126/22 5
W wyroku z 25 sierpnia 2016 r., V CSK 705/15, Sąd Najwyższy stwierdził, że
o wzajemnym charakterze umowy przesądza decyzja stron o sprzężeniu świadczeń
w ten sposób, że świadczenie jednej z nich zostaje uzależnione od świadczenia
drugiej z nich.
W uzasadnieniu uchwały z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 (OSNC 2021, nr
6, poz. 40) oraz uchwały składu siedmiu sędziów z 7 maja 2021 r. - zasada prawna
- III CZP 6/21 (OSNC 2021, nr 9, poz. 56), Sąd Najwyższy nie zajmując się kwestią,
czy umowa kredytu jest umową wzajemną, stwierdził, że - w razie uznania umowy
kredytu za nieważną w związku z abuzywnymi postanowieniami, które nie
pozwalają na utrzymanie jej w mocy w pozostałej części i powstania konieczności
rozliczeń stron, z uwzględnieniem teorii dwóch kondycji - zagrożeniu związanemu z
niewypłacalnością jednego z obustronnie wzbogaconych kontrahentów zapobiega
w znacznej mierze przewidziane w art. 497 w zw. z art. 496 k.c. prawo zatrzymania
otrzymanego świadczenia, dopóki druga strona nie zaoferuje zwrotu otrzymanego
świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Sąd Najwyższy zwrócił też
uwagę, że z punktu widzenia art. 497 w zw. z art. 496 k.c. obowiązek zwrotu
wykorzystanego kapitału jest – w relacji do obowiązku oddania środków
pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy – czymś więcej niż zobowiązaniem do
świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek
zapłaty oprocentowania czy wynagrodzenia), a nie czymś mniej, co uzasadnia
zastosowanie tego przepisu także w tym przypadku (w celu zabezpieczenia
roszczenia restytucyjnego banku) z odwołaniem się do rozumowania a minori ad
maius.
III. Dokonując analizy zawartego we wniosku zagadnienia prawnego i jego
uzasadnienia Sąd Najwyższy uznał, że w kontekście wyszczególnionych przez
Rzecznika Finansowego rozbieżności orzeczniczych, mających wpływ na ocenę
możliwości skorzystania przez kontrahenta kredytobiorcy z prawa zatrzymania, w
razie stwierdzenia nieważności (bezskuteczności) umowy kredytu, wyjaśnienie
kwalifikacji prawnej umowy o kredyt bankowy ma istotne znaczenie nie tylko
teoretyczne, ale przede wszystkim dla praktyki orzeczniczej sądów powszechnych i
Sądu Najwyższego, zwłaszcza że w powołanej wyżej uchwale z 7 maja 2021 r., III
CZP 6/21, Sąd Najwyższy wykluczył dopuszczalność stosowania teorii salda do
III CZP 126/22 6
wzajemnych rozliczeń stron w związku z nieważnością (bezskutecznością) umowy
kredytu.
Prawo zatrzymania jest instytucją prawa materialnego (odmienną od
przewidzianego w art. 488 § 2 k.c. prawa do powstrzymania się ze świadczeniem z
umowy wzajemnej aż do spełnienia świadczenia wzajemnego - exceptio non
adimpleti contractus), aczkolwiek pociąga za sobą istotne kwestie proceduralne,
które jednak w tej sprawie nie stanowią przedmiotu analizy i rozstrzygnięcia. Zarzut
zatrzymania jest sposobem obrony przed roszczeniem strony przeciwnej i
przysługuje uprawnionemu w celu zabezpieczenia jego wierzytelności i polega na
zatrzymaniu rzeczy (por. art. 461 k.c.), bądź świadczenia wzajemnego (art. 497 w
zw. z art. 496 k.c.). Prawo zatrzymania ma charakter zarzutu odraczającego
(exceptiones dilatoriae) i jest sprzężone z zabezpieczonym roszczeniem
(accessorium sequitur principale). Istotą prawa zatrzymania nie jest więc
zaspokojenie się przez zatrzymującego z zatrzymanego świadczenia, lecz jedynie
wywieranie presji na przeciwną stronę, aby wykonała swoje zobowiązanie lub
wykonanie to odpowiednio zabezpieczyła. W związku z tym prawo to ustępuje
innym zabezpieczeniom i ustaje z chwilą dania przez stronę przeciwną innego
zabezpieczenia.
W konsekwencji zakwalifikowanie w ramach krajowego porządku prawnego
umowy kredytu jako umowy wzajemnej bądź niewzajemnej przekłada się
bezpośrednio na dopuszczalność skorzystania przez rozliczające się strony umowy
z prawa zatrzymania, dla którego źródłem jest wzajemny charakter umowy.
Rzecznik Finansowy założył, że odpowiedź na pytanie o charakter umowy kredytu
bankowego będzie implikowała rozwiązanie problematyki dopuszczalności
skorzystania z zarzutu zatrzymania. Tymczasem problem jest bardziej złożony w
odniesieniu do umów kredytowych zawieranych z udziałem konsumentów, gdyż
przesądzenie w takich przypadkach o wzajemności umowy nie oznacza jeszcze, że
instytucja kredytowa zawsze będzie mogła skorzystać z zarzutu zatrzymania. W tej
dziedzinie stosunków prawnych zachodzi konieczność oceny dopuszczalności
skorzystania przez instytucję kredytową z zarzutu zatrzymania jako formy obrony z
perspektywy unijnego modelu prawnej ochrony konsumenta również w razie
nieważności (bezskuteczności) umowy. Do celów wykładni prawa należy
III CZP 126/22 7
podkreślić, że to nie dopuszczalność skorzystania z prawa zatrzymania, o którym
stanowi art. 496 k.c., determinuje wzajemny charakter danej umowy w rozumieniu
art. 487 § 2 k.c., lecz jest odwrotnie. Wszak możliwość skorzystania z zarzutu
zatrzymania aktualizuje się dopiero wtedy, gdy każdy z kontrahentów nieważnej
umowy wzajemnej spełnił na jej podstawie w jakimś zakresie świadczenie. Dlatego
też ustalenie, czy dany kontrakt jest umową wzajemną, z perspektywy ewentualnej
możliwości skorzystania z prawa zatrzymania, ma znaczenie pierwszoplanowe.
W przypadku, gdy kredytobiorcą jest konsument zakwalifikowanie umowy o
kredyt bankowy jako umowy wzajemnej nie wyczerpuje całej problematyki i istoty
pytania prawnego Rzecznika Finansowego, a to ze względu na konieczność oceny
dopuszczalności zarzutu zatrzymania podniesionego przez instytucję kredytową
przeciwko konsumentowi w procesie, w którym ten ostatni występuje z roszczeniem
restytucyjnym, w związku z upadkiem umowy o kredyt bankowy. Problem ten został
już dostrzeżony w orzecznictwie sądów krajowych, których rozstrzygnięcia w
kwestii dopuszczalności podniesienia przez bank zarzutu zatrzymania przeciwko
konsumentowi nie są jednolite, na co zwracał uwagę Rzecznik Finansowy nie tylko
w uzasadnieniu pytania prawnego, ale także na posiedzeniu sądowym 12 lipca
2023 r. (k. 48). Należy odróżnić zagadnienie dopuszczalności podniesienia w
konkretnej sprawie przez bank zarzutu zatrzymania świadczenia w sporze
przeciwko konsumentowi, w związku z nieważnością umowy kredytu, od konstrukcji
umowy kredytu i jej kwalifikacji jako umowy wzajemnej w rozumieniu art. 487 k.c.
Ochrona konsumentów należy do priorytetowych zadań w polityce i
prawodawstwie unijnym, czego wyrazem jest art. 38 Karty Praw Podstawowych
Unii Europejskiej.
Stosownie do art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia
1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej:
„dyrektywa 93/13”), Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego
nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z
konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części
będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej
nieuczciwych warunków. Jak z kolei stanowi art. 7 ust. 1 dyrektywy 91/13 zarówno
III CZP 126/22 8
w interesie konsumentów, jak i konkurentów Państwa Członkowskie zapewnią
stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu
nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub
dostawców (przedsiębiorców) z konsumentami.
Zważywszy na konstytucyjną hierarchię źródeł prawa, przepisy dyrektywy
93/13 mają, w zakresie, który regulują, charakter nadrzędny w stosunku przepisów
prawa krajowego. Tak samo pierwszeństwo ma wykładnia przepisów tej dyrektywy
dokonywana w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sąd
Najwyższy miał na uwadze okoliczność, że według jednego nurtu orzecznictwa
Sądu Unijnego skutki nieważności umów zawieranych przez przedsiębiorców z
konsumentami określa wyłącznie prawo krajowe (zob. wyrok Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 7 listopada 2019 r., C-349/18, C-350/18,
C-351/18). Z drugiej jednak strony Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na
gruncie dyrektywy 93/13, podkreślał, że jakkolwiek jej przepisy nie normują
wyraźnie skutków nieważności umowy zawartej między przedsiębiorcą a
konsumentem po usunięciu zawartych w niej abuzywnych postanowień, to do
Państw Członkowskich należy uregulowanie, w drodze ich prawa krajowego,
skutków takiego unieważnienia, z poszanowaniem ochrony przyznanej
konsumentowi przez tę dyrektywę, w szczególności poprzez zagwarantowanie
przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w
braku takiego nieuczciwego warunku (zob. wyrok z 16 marca 2023 r., M.B. i in. c. X
S.A., C-22), a zatem unijna ochrona konsumenta, stosowana przez sądy krajowe,
rozciąga się także na czas po upadku umowy zawartej między konsumentem i
przedsiębiorcą oraz na wynikające stąd rozliczenia finansowe (por. także wyrok
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13 stycznia 2023 r., C-395/21).
Dlatego postanowieniem z 6 października 2023 r. Sąd Najwyższy wystąpił do
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym, czy art. 6
ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w razie
niemożności dalszego obowiązywania umowy kredytu jako umowy wzajemnej, po
wyeliminowaniu z niej niedozwolonych warunków, nie stoją one na przeszkodzie
stosowaniu, względnie nie ograniczają stosowania przepisów prawa krajowego,
takich jak art. 496 w zw. z art. 497 k.c. (prawo zatrzymania), zezwalających sądowi
III CZP 126/22 9
– na skutek podniesienia zarzutu przez pozwaną instytucję kredytową w
postępowaniu z powództwa konsumenta – na zastrzeżone w wyroku
uwzględniającym roszczenie restytucyjne konsumenta o zwrot kwoty zapłaconej w
wykonaniu nieważnej umowy kredytu, że spełnienie tego świadczenia przez
instytucję kredytową nastąpi wtedy, gdy konsument zaofiaruje zwrot kapitału
wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy albo zabezpieczy spełnienie tego
świadczenia?
W uzasadnieniu Sąd Najwyższy odnotował, że postanowieniem z 12
stycznia 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie przedstawił Trybunałowi
Sprawiedliwości Unii Europejskiej w trybie prejudycjalnym m.in. zagadnienie, czy
zgodna z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 jest taka wykładnia prawa krajowego, która,
w przypadku braku możliwości dalszego obowiązywania umowy po wyeliminowaniu
z niej postanowień niedozwolonych, przewiduje, że przedsiębiorcy przysługuje
prawo do uzależnienia zwrotu świadczeń otrzymanych od konsumenta od
równoczesnego zaoferowania przez konsumenta zwrotu świadczeń otrzymanych
od przedsiębiorcy lub zabezpieczenia przez konsumenta dokonania takiego zwrotu,
przy czym przy określeniu wysokości świadczenia należnego od konsumenta nie
zostaną uwzględnione kwoty, o zwrot których roszczenie uległo przedawnieniu? (C-
28/22). Z kolei postanowieniem z 31 stycznia 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie
zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prawnym,
czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób,
że przepisy te ze względu na zasadę braku związania konsumenta nieuczciwymi
warunkami umownymi (art. 6 ust. 1 tej dyrektywy) oraz zasadę skutecznej ochrony
konsumenta (art. 7 ust. 1 tej dyrektywy), sprzeciwiają się orzecznictwu krajowemu
zezwalającemu na odsunięcie w czasie możliwości realizacji przez konsumenta
skutków restytucyjnych związanych ze stwierdzeniem nieuczciwego charakteru
warunku znajdującego się w umowie zawartej z konsumentem przez przedsiębiorcę
przez zastrzeżenie, że spełnienie świadczenia zasądzonego od przedsiębiorcy na
rzecz konsumenta powinno nastąpić za jednoczesnym zaofiarowaniem przez
konsumenta zwrotu świadczenia otrzymanego od przedsiębiorcy przez konsumenta
albo zabezpieczeniem roszczenia przedsiębiorcy o zwrot tego świadczenia? (C-
424/22).
III CZP 126/22 10
Sąd Najwyższy występując z pytaniem prejudycjalnym miał na względzie
konieczność przedstawienia Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej
dodatkowej argumentacji w stosunku do tej, która została zawarta w
postanowieniach sądów krajowych w sprawach C-28/22 i C-424/22. Chodziło o
określenie przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakresu ochrony
konsumenta w jego rozliczeniach z przedsiębiorcą po stwierdzeniu upadku umowy,
która była przez wiele lat wykonywana i możliwości wykorzystania przez
przedsiębiorcę - w celu zabezpieczenia swojego roszczenia restytucyjnego -
instytucji gwarantowanej przedsiębiorcy przez prawo krajowe, ewentualnie
określenie granic, w jakim unijny model ochrony konsumenckiej nie stoi na
przeszkodzie skorzystania przez instytucję kredytową z zarzutu zatrzymania.
Ponadto wskazał, że kompetencja krajowego Sądu Najwyższego w powiększonym
składzie do wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej wynika z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Jakkolwiek krajowy Sąd Najwyższy w odpowiedzi na wniosek uprawnionego organu
(w tym przypadku Rzecznika Finansowego) będzie rozstrzygał abstrakcyjne
zagadnienie prawne, które nie jest związane z konkretną sprawą, ale orzeczenie to
będzie miało wpływ na rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego w zwykłych składach
oraz sądów powszechnych w indywidualnych sprawach z udziałem konsumentów
(C-49/22). Sąd Najwyższy wyraził zapatrywanie, że po wyroku z 15 czerwca 2023
r., C-520/21 – w którym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przesądził, że
art. 6 i art. 7 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na
przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja
kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza
zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę
ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty – kwestia czy na
płaszczyźnie prawa Unii Europejskiej dopuszczalne jest, co do zasady,
skorzystanie przez instytucję kredytową z przewidzianego w prawie krajowym
zarzutu zatrzymania jest otwarta. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
potwierdził, że instytucja kredytowa po stwierdzeniu nieważności umowy kredytowej
ze względu na zawarte w niej abuzywne postanowienia, jest uprawniona do
dochodzenia od konsumenta zwrotu kapitału wypłaconego na podstawie tej umowy,
III CZP 126/22 11
a skoro bank nie może domagać się od konsumenta innych roszczeń, w tym
wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, to skorzystanie przez tę instytucję z
zarzutu zatrzymania zasadniczo nie może naruszać słusznych interesów
konsumenta i nie pogarsza jego sytuacji prawnej.
Wreszcie Sąd Najwyższy pokreślił, iż może się zdarzyć, że świadczenie
zwrotne konsumenta będzie przewyższać świadczenie zwrotne banku (tak jak w
opisanej wyżej sprawie, w której Sąd Okręgowy w Krakowie zwrócił się do
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym, C-424/22)
i wówczas, przez wzgląd na ochronę praw konsumenckich, w kontekście celu
restytucyjnego roszczenia konsumenta o zwrot nienależnych świadczeń, możliwe
będzie, w konkretnych okolicznościach faktycznych, rozważenie w orzeczeniu
zasądzającym na rzecz konsumenta świadczenie możliwości ograniczenia zakresu
tego zarzutu – co nie powinno być trudne, gdyż świadczenia pieniężne są podzielne
– tak, aby zapewnić konsumentowi adekwatną ochronę w odniesieniu do skutku
restytucyjnego stwierdzenia nieważności (bezskuteczności) umowy kredytowej.
Niezależnie od tego, konsument w takiej sytuacji (mając wyższą wierzytelność)
może doprowadzić do wygaśnięcia zarzutu zatrzymania banku poprzez złożenie
zarzutu potrącenia. Poza tym, w takim przypadku również konsument w procesie
banku o zwrot kapitału może oczywiście podnieść zarzut zatrzymania. Poza tym –
w ocenie Sądu Najwyższego – przez wzgląd na prawo unijne nie można wykluczyć
ograniczenia czasowego przez sąd skuteczności podniesionego przez bank zarzutu
zatrzymania, tak aby przedsiębiorca mógł uzyskać stosowne zabezpieczenie
własnego roszczenia w nowym procesie. Chodzi o zagwarantowanie ochrony
słusznego interesu przedsiębiorcy co do zwrotu należnego mu świadczenia, gdy to
jego świadczenie wzajemne jest wyższe i może wystąpić problem z jego zwrotem z
uwagi na zły stan majątkowy konsumenta, jak również możliwość wyzbycia się
obciążonej hipoteką nieruchomości w sytuacji, gdy nieważność (bezskuteczność)
umowy kredytowej pociągnie za sobą nieważność zabezpieczenia hipotecznego.
IV. W wyroku z 14 grudnia 2023 r., C-28/22, Trybunał Sprawiedliwości Unii
Europejskiej orzekł, iż art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z
zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na
przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w sytuacji gdy
III CZP 126/22 12
umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem nie
może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej
umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające
mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od
przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego
przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie
przez tego samego przedsiębiorcę prawa zatrzymania powoduje utratę przez
rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu
upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania świadczenia
po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń
zapłaconych mu w wykonaniu tej umowy.
Z kolei w postanowieniu z 8 maja 2024 r., C-424/22, Trybunał
Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy
93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni
sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności
zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z
uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez
tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej
konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od
wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze
stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego
zaofiarowania przez tego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości
świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie
wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy.
V. W odpowiedzi na zapytanie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z
14 maja 2024 r. co do potrzeby wydania - po wyroku z 14 grudnia 2023 r. i
postanowieniu z 8 maja 2024 r. - orzeczenia w trybie prejudycjalnym (k. 103-114,
128-129) Sąd Najwyższy, mając na uwadze pkt 5, pkt 28 w zw. z pkt 3 zdanie
drugie zaleceń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dla sądów krajowych
dotyczących składania wniosków o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym
(Dz. U. 2016/C 439/01), podtrzymał pytanie prejudycjalne przedstawione
postanowieniem z 6 października 2023 r., III CZP 126/22. W uzasadnieniu podał,
III CZP 126/22 13
że, o ile stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zawarte w
postanowieniu z 8 maja 2024 r., C–424/22 co do braku (w perspektywie prawa
unijnego) możliwości skorzystania przez przedsiębiorcę w sporze z konsumentem z
zarzutu zatrzymania, jest stanowcze, o tyle we wcześniejszym wyroku z 14 grudnia
2023 r., C–28/22 (powołanym w uzasadnieniu postanowienia z 8 maja 2024 r., C–
424), Trybunał – odpowiadając na pytanie piąte sądu krajowego – nie zanegował
co do zasady takiego uprawnienia przedsiębiorcy, a jedynie stwierdził, że zgłoszony
przez przedsiębiorcę zarzut zatrzymania nie niweczy roszczenia odsetkowego
konsumenta za czas od momentu upływu terminu nałożonego na danego
przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego, po tym, jak przedsiębiorca
ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej
umowy.
Po drugie, w uzasadnieniu postanowienia z 6 października 2023 r., III CZP
126/22 (pkt V ostatni akapit i pkt VI) Sąd krajowy wyjaśnił, że występując z
niniejszym pytaniem prejudycjalnym miał na względzie konieczność przedstawienia
dodatkowej argumentacji w stosunku do tej, która została zawarta w
postanowieniach Sądów krajowych w sprawach C-28/22 i C-424/22. Argumentacja
zawarta w pkt VI uzasadnienia postanowienia z 6 października 2023 r. z
oczywistych względów nie mogła być przedmiotem analizy i oceny Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej zarówno w uzasadnieniu wyroku z 14 grudnia
2023 r., jak i w uzasadnieniu postanowienia z 8 maja 2024 r.
Po trzecie, wątpliwość Sądu krajowego wynika z zastosowania
rudymentarnej reguły wykładni przepisów prawa (argumentum a maiori ad minus –
„jeśli wolno więcej, to tym bardziej wolno mniej”), gdyż Trybunał Sprawiedliwości
Unii Europejskiej co do zasady nie zakwestionował uprawnienia przedsiębiorcy do
dochodzenia od konsumenta zwrotu kapitału (w wysokości nominalnej)
wypłaconego (kilkanaście lat wcześniej w stosunku do momentu powstania sporu
między konsumentem a przedsiębiorcą) na podstawie umowy, która okazała się
nieważna (zob. wyrok z 15 czerwca 2023 r., C–520/21), a skoro tak, to wydaje się,
że w myśl tej reguły prawnie możliwe jest skorzystanie w takiej sytuacji (tj. w
związku ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytowej) przez przedsiębiorcę z
zarzutu zatrzymania – jako zarzutu zabezpieczającego zwrot wzajemnego
III CZP 126/22 14
świadczenia przedsiębiorcy, obejmującego wyłącznie zwrot kapitału wypłaconego
konsumentowi kredytu – a zatem mniej dolegliwego dla konsumenta niż np.
skorzystanie przez przedsiębiorcę z zarzutu potrącenia, skutkiem którego jest
definitywne umorzenie wzajemnej wierzytelności przysługującej konsumentowi w
stosunku do przedsiębiorcy. Roszczenie o zwrot kapitału jest uprawnieniem dalej
idącym w stosunku do uprawnienia wynikającego z zarzutu zatrzymania; jeszcze
inaczej rzecz ujmując, skoro można dochodzić zwrotu kapitału, to tym bardziej
można domagać się zabezpieczenia tego roszczenia na skutek zgłoszenia zarzutu
zatrzymania. Ponadto wykluczenie dopuszczalności skorzystania przez
przedsiębiorcę z zarzutu zatrzymania (w zakresie nominalnej wysokości
wypłaconego kapitału) powinno skutkować pozbawieniem przedsiębiorcy
możliwości skorzystania z zarzutu potrącenia tej wierzytelności z wierzytelnością
konsumenta o zwrot spełnionych świadczeń zrealizowanych na podstawie
nieważnej umowy, skoro zarzut potrącenia jest w swych skutkach uprawnieniem
dalej idącym w stosunku do zarzutu zatrzymania.
Postanowieniem z 28 listopada 2024 r. , C–49/24 Trybunał Sprawiedliwości
Unii Europejskiej uznał wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym za
oczywiście niedopuszczalny podnosząc, że warunkiem zastosowania procedury
prejudycjalnej jest w szczególności rzeczywiste istnienie przed sądem krajowym
sporu, w którym sąd ten ma wydać orzeczenie pozwalające na uwzględnienie
orzeczenia prejudycjalnego. Natomiast w niniejszej sprawie postępowanie przed
Sądem Najwyższym, w ramach którego został złożony wniosek o wydanie
orzeczenia w trybie prejudycjalnym, nie dotyczy żadnego sporu, który byłby zawisły
przed tym sądem lub jakimkolwiek innym sądem. W przypadku gdy Rzecznik
Finansowy rozpatruje kwestie prawne mające na celu położenie kresu
rozbieżnościom w wykładni w orzecznictwie krajowym sądów orzekających co do
istoty, Sąd Najwyższy orzeka bez konieczności rozstrzygania jakiegokolwiek sporu
między stronami. Tymczasem Sąd Najwyższy w odpowiedzi na wniosek Rzecznika
Finansowego w postępowaniu głównym wypowie się w kwestii abstrakcyjnej, która
nie jest związana z konkretną sprawą.
Na posiedzeniu 28 lutego 2025 r. Rzecznik Finansowy podtrzymał wniosek o
wydanie uchwały (k. 157).
III CZP 126/22 15
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
VI. Ocena charakteru umowy kredytu jako wzajemnej, bądź pozbawionej
tego charakteru i wiążących się z nią instytucji, jest problematyką z zakresu prawa
krajowego, podlegająca wykładni sądów krajowych, z wyjątkiem przypadku, gdy
instytucje te mają wpływ na prawa i obowiązki konsumenta.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie podkreślał, że do
jego kompetencji nie należy wypowiadanie się w przedmiocie wykładni przepisów
krajowych ani orzekanie o poprawności ich wykładni dokonanej przez sąd krajowy,
na którym spoczywa odpowiedzialność za mające zapaść orzeczenie sądowe (zob.
wyroki z 3 lipca 2019 r., UnitCredit Leasing, C-242/18, z 7 listopada 2019 r.
Kanyeba i in., C-349/18, C-350/18, C 351/18, z 15 czerwca 2023 r., A.Sz. c. Bank
M. S.A., C-520/21).
Ocena charakteru umowy kredytu przez pryzmat regulacji zawartej w art.
487 § 2 k.c. powinna być taka sama niezależnie od kwalifikacji podmiotowych
kredytobiorcy (konsument, przedsiębiorca) oraz rodzaju kredytu (np.
krótkoterminowy, długoterminowy, konsumpcyjny, hipoteczny, inwestycyjny).
Zgodnie z art. 487 § 2 k.c. umowa jest wzajemna, gdy obie strony
zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być
odpowiednikiem świadczenia drugiej.
W umowach wzajemnych świadczenia obu stron są ze sobą powiązane w
taki sposób, że nieważność jednego z zobowiązań, nienależyte wykonanie lub
niewykonanie świadczenia przez jednego z kontrahentów implikuje nieważność
drugiego zobowiązania i zarazem ma wpływ na obowiązek wykonania świadczenia
wzajemnego przez drugiego kontrahenta.
Według art. 69 ust. 1 pr. bank. przez umowę kredytu bank zobowiązuje się
oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków
pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do
korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty
wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz
zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (inaczej jest przy kodeksowej umowie
pożyczki, do której istoty nie należy odpłatność - por. art. 720 § 1 k.c. w zw. z art.
III CZP 126/22 16
359 § 1 k.c.). Jak stanowi art. 69 ust. 2 pr. bank. umowa kredytu powinna określać
m.in. kwotę i walutę kredytu (pkt 2), zasady i termin spłaty kredytu (pkt 4),
wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany (pkt 5), wysokość prowizji,
jeżeli umowa ją przewiduje (pkt 9). Wymagane prawem bankowym elementy
umowy kredytu zostały rozbudowane w ustawie z dnia 23 marca 2017 r. o kredycie
hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami
(tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2245; dalej: „ustawa o kredycie hipotecznym”),
m.in. o postanowienia dotyczące: opłat i innych kosztów związanych z udzieleniem
kredytu hipotecznego, całkowitego kosztu kredytu hipotecznego w dniu zawarcia
umowy o kredyt hipoteczny; warunków, terminów, sposobu i skutków odstąpienia
od umowy o kredyt hipoteczny przez konsumenta; sposobu i warunków ustalania
stopy procentowej, na podstawie której obliczana jest wysokość rat kapitałowo-
odsetkowych (zob. art. 29 ust. 1). Podobnie rzecz przedstawia się przy kredycie
konsumenckim (zob. art. 29 i n. ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie
konsumenckim, tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1028). Zgodnie z art. 78a pr.
bank. przepisy prawa bankowego stosuje się do umów kredytu i pożyczki
pieniężnej, zawieranych przez bank zgodnie z przepisami ustawy o kredycie
konsumenckim, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie.
Do zobowiązaniowego stosunku prawnego, który kreuje umowa kredytu, w
zakresie nieuregulowanym w prawie bankowym i ustawach szczególnych, mają
zastosowanie również przepisy kodeksu cywilnego o zobowiązaniach, o ile rzecz
jasna nie są sprzeczne z istotą takiego stosunku prawnego. Nie budzi też
wątpliwości, że umowa kredytu jest umową konsensualną, dwustronnie
zobowiązującą, przysparzającą i odpłatną. Umowa jest odpłatna, gdy każda strona
ma uzyskać określoną korzyść majątkową.
Analiza określonych w art. 69 ust. 1 pr. bank. elementów przedmiotowych
istotnych umowy kredytu pozwala na przyjęcie, iż jest to umowa wzajemna w
rozumieniu art. 487 § 2 k.c., ponieważ obie strony zobowiązują się w taki sposób,
że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. Obie
więc strony są jednocześnie wierzycielami i dłużnikami. Stosownie do art. 353 § 1
k.c. zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika
świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Świadczenie może polegać
III CZP 126/22 17
na działaniu albo zaniechaniu (art. 353 § 2 k.c.). Zatem świadczeniem jest
zachowanie się dłużnika zgodnie z treścią zobowiązania i czyniące zadość
interesom wierzyciela (np. zobowiązanie do przeniesienia własności i wydania
rzeczy, do zapłaty ceny itd.). Tak normatywnie zdefiniowane zachowanie dłużnika
może dotyczyć różnego rodzaju dóbr materialnych i niematerialnych, które jest
nazywane przedmiotem świadczenia. Świadczenie pieniężne polega na
przekazaniu z majątku dłużnika do majątku wierzyciela określonej wartości
majątkowej wyrażonej w jednostkach pieniężnych a nie oznaczonych znaków
pieniężnych.
Odsetki są zawsze świadczeniem ubocznym, realizowanym z reguły w takich
samych przedmiotach, co świadczenie główne i w wysokości obliczonej wedle
stopy procentowej i czasu korzystania z przedmiotów objętych świadczeniem
głównym; w przypadku gdy przedmiotem świadczenia głównego są pieniądze,
odsetki stanowią wynagrodzenie za korzystanie z tych pieniędzy. Z kolei prowizja
stanowi wynagrodzenie kredytodawcy za czynności związane z udzieleniem
kredytu.
W świetle art. 487 § 2 k.c., który do kwalifikacji umowy jako wzajemnej
wymaga jedynie, aby strony zobowiązały się w taki sposób, że świadczenie jednej z
nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej, nie ma uzasadnionych podstaw
do konstruowania innych wymogów (lege non distinguente nec nostrum est
distinguere), w szczególności np. wymogu różnego rodzaju wzajemnych świadczeń
(jak to ma miejsce np. przy umowie sprzedaży, najmu, dzierżawy). Poza tym
ustawodawca, posługując się w art. 487 § 2 k.c., jak i dalszych przepisach (por. np.
art. 488 § 1. art. 491 k.c.) pojęciem świadczeń wzajemnych nie ogranicza ich do
określonego rodzaju świadczeń. Gdyby rzeczywiście prawodawca miał na celu tego
typu ograniczenie, to wprowadziłby określoną normatywnie przesłankę rożnego
rodzaju świadczeń jako element kwalifikujący umowę wzajemną. Interpretacja
zawężająca nie ma też uzasadnienia w świetle naczelnych zasad prawa
zobowiązań wywiedzionych w szczególności z art. 353¹ k.c. Ograniczeń w postaci
wymagania różności wzajemnych świadczeń nie można też wyprowadzić z
postanowień przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego.
III CZP 126/22 18
Nie ma uzasadnionych normatywnie podstaw do zawężania zakresu umów
wzajemnych tylko do umów, których przedmiotem jest wymiana dóbr i usług.
Na gruncie art. 69 ust. 1 pr. bank. zobowiązanie kredytodawcy polega na
oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków
pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, zaś zobowiązania kredytobiorcy
obejmują korzystanie z tych środków na warunkach określonych w umowie, zwrot
kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty
oraz zapłatę prowizji od udzielonego kredytu. Nie są to więc identyczne
zobowiązania, a tym samym i świadczenia (w kontekście różnych celów, którym
przyświeca zachowanie każdej ze stron). Identyczny jest jedynie rodzaj przedmiotu
świadczeń obu stron, tj. pieniądz – w znaczeniu jednostek pieniężnych.
Charakterystyczne dla umowy kredytu jest to, że podstawowe obowiązki obu
stron i treść ich świadczeń są różne, natomiast identyczny jest jedynie przedmiot
świadczenia, a zatem inaczej niż w przypadku umowy zamiany, co do której nie
ulega wątpliwości, że jest umową wzajemną; zgodnie bowiem z art. 603 k.c. przez
umowę zamiany każda ze stron zobowiązuje się przenieść na drugą stronę
własności rzeczy w zamian za zobowiązanie się do przeniesienia własności innej
rzeczy. W ramach umowy zamiany podstawowe obowiązki kontrahentów i treść ich
świadczeń są identyczne, zaś różny jest jedynie przedmiot świadczenia każdej ze
stron, aczkolwiek rodzajowo może to być ten sam typ dóbr materialnych, a
mianowicie przedmiotem świadczeń mogą być rzeczy oznaczone co do tożsamości
(np. zamiana nieruchomości względnie zamiana pieniędzy w znaczeniu
oznaczonych znaków pieniężnych o charakterze numizmatycznym), a także i co do
gatunku (np. zamiana samochodów osobowych tej samej marki, ale z różnych
roczników).
Do identyfikacji umowy kredytu jako umowy wzajemnej nie ma jednak
znaczenia okoliczność, że przedmiotem wzajemnych świadczeń stron są środki
pieniężne, skoro warunku różności przedmiotu świadczenia obu stron nie sposób
wyprowadzić z art. 487 § 2 k.c. Zasadniczą bowiem cechą umów wzajemnych jest
to, że każda ze stron jest zobowiązana do świadczenia na rzecz drugiej, najczęściej
pod postacią dania (dare), stanowiącego odpowiednik (ekwiwalent) tego, co sama
III CZP 126/22 19
otrzymuje. Istotą umów wzajemnych jest swoista równowaga świadczeń, przy czym
dla uznania świadczeń za równoważne wystarczający jest miernik subiektywny
kontrahentów, aczkolwiek nie można wykluczyć, że w wypadkach wątpliwych do
oceny charakteru umowy jako wzajemnej może być konieczne oparcie się na
mierniku obiektywnym i ustalenie rzeczywistej wartości tych świadczeń. Decydujące
jednak znaczenie ma więź łącząca strony, która polega na zależności świadczenia
jednej strony od świadczenia drugiej strony. Każda ze stron zobowiązuje się do
spełnienia świadczenia na rzecz drugiej strony dlatego, że liczy na uzyskanie
stosownego świadczenia drugiej strony (do ut des). Kredytodawca zobowiązuje się
do oddania kredytobiorcy środków pieniężnych, natomiast po stronie kredytobiorcy
jest to zobowiązanie do zwrotu, co oczywiste, wykorzystanych na umówiony cel
środków finansowych wraz z odsetkami, stanowiącymi wynagrodzenie za
korzystanie z tych środków.
Właśnie tego rodzaju więź występuje w stosunku prawnym wynikającym z
umowy kredytu. W przypadku zobowiązań pieniężnych tak przy spełnieniu tego
świadczenia w ramach umowy, jak i przy zwrocie tego rodzaju świadczenia, mamy
do czynienia nie z przeniesieniem posiadania rzeczy, lecz z przesunięciem
określonej wartości ekonomicznej między stronami.
W odniesieniu do umowy kredytu uregulowanej w art. 69 ust. 1 pr. bank. nie
sposób też przyjąć, że wzajemne świadczenia stron nie są ekwiwalentne i to
niezależnie od tego, czy chodzi o ekwiwalentność w znaczeniu subiektywnym, czy
też obiektywnym. Wszak kredytodawca w zamian za swoje świadczenie w postaci
oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych
otrzymuje - niezależnie od obowiązku kredytobiorcy zwrotu tych środków (kapitału)
- wynagrodzenie za korzystanie z nich w okresie trwania umowy, które zasadniczo
jest tak skalkulowane (zwłaszcza poprzez odniesienie do tzw. wskaźnika
inflacyjnego), że obejmuje nie tylko rekompensatę z tytułu utraty - ze względu na
upływ czasu - realnej wartości jednostek pieniężnych, ale także i zysk. W
przypadku tzw. kredytów indeksowanych do waluty obcej albo denominowanych w
walucie obcej wynagrodzenie to obejmuje, oprócz odsetek, także wzrost kwoty
kapitału w stosunku do kwoty udzielonego kredytu, w sytuacji gdy kurs waluty obcej
wzrośnie w stosunku do waluty krajowej, w której kredyt został przez kredytodawcę
III CZP 126/22 20
wypłacony i jest spłacany przez kredytobiorcę powyżej poziomu wskaźnika
inflacyjnego w kraju, którego waluta w kredycie indeksowanym albo
denominowanym ma charakter waluty krajowej (oczywiście z ograniczeniem
wynikającym z art. 6 w z art. 29 ust. 8 ustawy o kredycie hipotecznym, stanowiącej
implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/17/UE z dnia 4
lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z
nieruchomościami mieszkalnymi i zmieniająca dyrektywy 2008/48/WE i 2013/36/UE
oraz rozporządzenie [UE] nr 1093/2010). Z kolei kredytobiorca uzyskuje w całości
środki pieniężne na określony cel (np. zakup mieszkania, którego staje się
właścicielem), spłacając kwotę kredytu częściami wraz ze stosownym
oprocentowaniem w ciągu pewnego dłuższego okresu określonego w tej umowie.
Korzyść kredytobiorcy jest oczywista, skoro bez tych środków nie mógłby zakupić w
danym momencie mieszkania, samochodu, innych dóbr albo spłacić zobowiązań.
Dla oceny umowy kredytu jako umowy wzajemnej nie ma też znaczenia
okoliczność, że kredytodawca uzyskuje ekwiwalent swojego wzajemnego
świadczenia sukcesywnie i częściami, którymi są raty kapitałowo-odsetkowe, w
ciągu całego okresu trwania umowy. Globalnie po zakończeniu umowy kredytu
kredytodawca uzyskuje bowiem całe świadczenie wzajemne. Wynika to z
konstrukcji i istoty umowy kredytu, na podstawie której kredytobiorca uzyskuje całą
swoją wierzytelność (ale na określony cel) zdecydowanie wcześniej niż jest
zobowiązany spłacić swój dług wobec kredytodawcy. Niemniej jednak w kontekście
ekwiwalentności wzajemnych świadczeń stron, po zakończeniu umowy, nominalnie
wierzytelność kredytodawcy (której składnikami są kwota kapitału, kwota
odpowiadająca sumie odsetek i prowizja), per saldo, będzie większa od
wierzytelności kredytobiorcy (której składnikiem jest kwota kapitału stanowiąca
kwotę kredytu) o kwotę zysku, czyli tę część oprocentowania, która nie zawiera
rekompensaty z tytułu utraty wartości kapitału wskutek czynników inflacyjnych,
jakkolwiek realna wartość korzyści majątkowej kredytobiorcy może być większa od
korzyści kredytodawcy, zwłaszcza gdy za środki kredytowe, w ramach kredytu
długoterminowego, zakupił nieruchomość, której wartość na koniec umowy
kredytowej wzrosła w większym rozmiarze, aniżeli suma należnych kredytodawcy
odsetek kredytowych plus prowizja.
III CZP 126/22 21
Uznaniu umowy kredytu za umowę wzajemną nie stoi na przeszkodzie to, iż
świadczenia obu stron nie są spełniane równocześnie. Świadczenia będące
przedmiotem zobowiązań z umów wzajemnych powinny być spełnione
jednocześnie, lecz nie dotyczy to przypadków, gdy z umowy, z ustawy, albo z
orzeczenia sądu lub decyzji innego właściwego organu wynika, iż jedna ze stron
obowiązana jest do wcześniejszego świadczenia (art. 488 § 1 k.c.). W odniesieniu
do umowy kredytu obowiązek wcześniejszego spełnienia świadczenia przez
kredytodawcę przewiduje ustawa (art. 69 ust. 1 pr. bank.).
Okoliczność, że ze względu na jednorodzajowość wzajemnych świadczeń
istnieje możliwość skorzystania z zarzutu potrącenia wzajemnego świadczenia (art.
498 i n. k.c.) w razie nieważności (bezskuteczności) umowy kredytu, sama w sobie,
również nie wyklucza kwalifikacji jej jako umowy wzajemnej. W sytuacji gdy ustawa
nie wyklucza wyraźnie dopuszczalności skorzystania z danego uprawnienia, to od
uprawnionego zależy z jakiej instytucji prawnej skorzysta, a wybierze zapewne tę,
która najpełniej – w danym momencie – realizuje jego interes prawny. Jeśli istnieje
możliwość realizacji dalej idącego uprawnienia, to nie ma przeszkód prawnych, aby
druga strona podniosła zarzut potrącenia niwecząc tym samym skutki zarzutu
zatrzymania, oczywiście w zakresie, w jakim skuteczny okazał się zarzut
potrącenia.
VII. Z uwagi na treść postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z 28 listopada 2024 r., C–49/24, nie była możliwa modyfikacja i
uzupełnienie pytania Rzecznika Finansowego w kierunku wyjaśnienia, czy w sporze
pomiędzy konsumentem i przedsiębiorcą, w razie uznania zawartej przez nich
umowy za nieważną, przedsiębiorcy przysługuje zarzut zatrzymania. W tej materii,
jak już była o tym mowa, wypowiadał się Trybunał Sprawiedliwości Unii
Europejskiej w wyroku z 14 grudnia 2023 r. i postanowieniu z 8 maja 2024 r. Sąd
Najwyższy nie jest uprawniony do dokonywania wykładni prawa unijnego, tym
bardziej, że z uwagi na przyjętą przez Trybunał w postanowieniu z 28 listopada
2024 r. podstawę odrzucenia wniosku o wydanie orzeczenia w trybie
prejudycjalnym, musiałoby to mieć miejsce w sprawie o charakterze abstrakcyjnym,
w której także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest władny
dokonywać wykładni prawa unijnego. W związku z czym, sąd krajowy w ramach
III CZP 126/22 22
konkretnego sporu konsumenta z przedsiębiorcą i okoliczności faktycznych danej
sprawy ma kompetencję do oceny problematyki zarzutu zatrzymania, w
perspektywie prawa unijnego i dotychczasowego orzecznictwa Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak na wstępnie.
Grzegorz Misiurek Marta Romańska Władysław Pawlak Monika Koba
Paweł Grzegorczyk Agnieszka Piotrowska Roman Trzaskowski
[PG]
[r.g.]