III CZ 118/24
Supreme Court2025-01-15
Case number
III CZ 118/24
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2025-01-15
Type
Postanowienie
Judgment text
III CZ 118/24
POSTANOWIENIE
31 stycznia 2025 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Dończyk
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 31 stycznia 2025 r. w Warszawie
zażalenia P. spółki akcyjnej w W.
na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 7 marca 2024 r., VII AGa 686/23,
w sprawie z powództwa M.C.
przeciwko P. spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok i pozostawia rozstrzygnięcie
o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu
kończącym postępowanie w sprawie.
(M.M.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 7 marca 2024 r. (sygn. akt VII AGa 686/23), sprostowanym
postanowieniem z 30 października 2024 r., Sąd Apelacyjny w Warszawie, po
rozpoznaniu apelacji wniesionej przez powoda od wyroku Sądu Okręgowego
w Warszawie z 22 grudnia 2022 r. (sygn. akt XXVI GC 95/19), którym oddalono
powództwo o zapłatę przez pozwaną P. spółkę akcyjną w W. kwoty 182 194,98 zł
tytułem wynagrodzenia dodatkowego (success fee) z odsetkami, uchylił zaskarżony
wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,
pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. Jako
III CZ 118/24 2
podstawę prawną rozstrzygnięcia kasatoryjnego Sąd Apelacyjny wskazał art. 386 §
4 k.p.c., przyjmując, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy.
Spór dotyczy wynagrodzenia dodatkowego (success fee) w wysokości
182 194,98 zł dochodzonego przez powoda, M.C, na podstawie umowy
o świadczenie usług doradczych z 1 października 2013 r., zawartej z pozwaną
spółką P. spółką akcyjną w W. Powód świadczył usługi doradcze przy realizacji
kontraktu budowlanego na rzecz inwestora – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i
Autostrad (GDDKiA). W ramach umowy powód był wynagradzany ryczałtowo, a
dodatkowo przysługiwało mu wynagrodzenie (success fee) zależne od wartości
roszczeń zaakceptowanych przez zamawiającego. Pomimo sukcesu wielu działań
powoda, które skutkowały uznaniem części roszczeń przez zamawiającego oraz
dokonaniem potrąceń, pozwana odmówiła wypłaty wynagrodzenia, powołując się
na brak zakończenia rozliczeń z GDDKiA. W obawie przed przedawnieniem
roszczeń powód w 2016 r. złożył wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, które
zakończyło się bez zawarcia ugody. Następnie, w 2018 r. powód wniósł pozew o
zapłatę dochodzonego wynagrodzenia. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając,
że roszczenie jest przedawnione, a zawezwanie do próby ugodowej miało
charakter pozorny i nie spowodowało przerwania biegu terminu przedawnienia.
Jednocześnie Sąd wskazał, że roszczenie powoda było niezasadne z uwagi na
nieudowodnienie przez powoda dokonania końcowego rozliczenia między pozwaną
a Zamawiającym i otrzymania przez pozwaną stosownego rozliczenia. Sąd
Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego, uznając odmiennie od Sądu pierwszej
instancji, że zawezwanie do próby ugodowej w okolicznościach ustalonych w
sprawie przerwało bieg przedawnienia. Nie podzielił oceny Sądu pierwszej instancji,
że powód nie udowodnił, że pozwana spółka nie dokonała rozliczenia z
Zamawiającym. Skoro Zamawiający uznawał i potrącał poszczególne roszczenia, to
należało rozważyć w jakim zakresie były to roszczenia objęte konsultacjami i
doradztwem powoda. Jeżeli bowiem nastąpiło przyznanie i zapłacenie
Zleceniodawcy sumy pieniężnej przez personel Zamawiającego, to powód
uprawniony był do otrzymania dodatkowego wynagrodzenia. Dokonane potrącenia,
jeżeli były skuteczne, wywołały skutek równoznaczny z dokonaniem zapłaty.
Wobec tego, w terminie 14 dni od dnia złożenia oświadczenia o potrąceniu powód
III CZ 118/24 3
był uprawniony do wystawienia faktury i domagania się zapłaty. W konsekwencji
Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, uznając że roszczenie jest
przedawnione, a ponadto uzależnione od końcowych rozliczeń pomiędzy
pozwanym a Zamawiającym. Sąd nie dokonał analizy zasadności dochodzonych
poszczególnych części składowych roszczenia powoda, nie ocenił czy powód
wykonał prace, czy i w jakim zakresie Zamawiający przyznał i zapłacił (również
przez potrącenie) sumy pieniężne, jaki był termin wymagalności roszczeń powoda.
Uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że roszczenie jest przedawnione
spowodowało niemal całkowity brak ustaleń i rozważań na temat istnienia
dochodzonego roszczenia, jego wysokości i terminu wymagalności. W takiej
sytuacji przeprowadzenie przez Sąd Apelacyjny postępowania dowodowego
i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty spowodowałoby, że strony byłyby pozbawione
prawa do dwuinstancyjnego procesu, co naruszałoby konstytucyjną zasadę
dwuinstancyjności postępowania.
Pozwana P. spółka akcyjna w W. wniosła zażalenie na powyższy wyrok
Sądu Apelacyjnego w Warszawie, zaskarżając go w całości. W zażaleniu zarzuciła
naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 386 § 4 w zw. z art. 382 k.p.c., poprzez
ich niewłaściwe zastosowanie. Pozwana podniosła, że Sąd Apelacyjny błędnie
przyjął, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, co skutkowało uchyleniem
wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem pozwanej,
Sąd Okręgowy dokonał wnikliwej analizy zgromadzonego materiału dowodowego
oraz przeprowadził merytoryczne rozpoznanie sprawy, co znalazło swoje
odzwierciedlenie w obszernie ustalonym stanie faktycznym. Ustalenia dotyczące
przedawnienia roszczenia oraz uzależnienia zasadności roszczenia od końcowych
rozliczeń między pozwanym a zamawiającym były wynikiem dopuszczalnej oceny
zebranego materiału dowodowego oraz zastosowania właściwych norm prawnych.
Analiza zasadności roszczenia powoda, wykonanych przez niego prac oraz
wysokości dochodzonych kwot została szczegółowo przedstawiona w ustaleniach
faktycznych Sądu Okręgowego, które zostały zaakceptowane przez Sąd
Apelacyjny. Pozwana podkreśliła, że brak wyraźnego wskazania terminu
wymagalności roszczeń nie uzasadniał stwierdzenia, iż Sąd Okręgowy nie
rozpoznał istoty sprawy, zważywszy na wcześniejsze uznanie roszczenia za
III CZ 118/24 4
przedawnione. Decyzja Sądu Apelacyjnego o uchyleniu wyroku i przekazaniu
sprawy do ponownego rozpoznania była więc nieuzasadniona. Zgromadzony
materiał dowodowy oraz ustalenia faktyczne były kompletne i nie wymagały
uzupełnienia ani ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego w
całości. Pozwana zwróciła także uwagę, że zgodnie z obowiązującym modelem
apelacji pełnej Sąd Apelacyjny zobowiązany był do merytorycznego rozpoznania
sprawy na podstawie zebranego materiału dowodowego. Przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania powinno mieć charakter wyjątkowy i znajdować
zastosowanie wyłącznie w sytuacjach wyraźnie przewidzianych w art. 386 § 4
k.p.c., które w sprawie nie zaistniały. Żaląca wniosła o uchylenie w całości wyroku
Sądu Apelacyjnego oraz przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zakres kontroli Sądu Najwyższego w postępowaniu zażaleniowym
dotyczącym orzeczenia kasatoryjnego wydanego przez sąd drugiej instancji na
podstawie art. 386 § 4 k.p.c., zgodnie z art. 394 1 § 11 k.p.c., ogranicza się do
weryfikacji prawidłowości zastosowania przesłanek proceduralnych, które
uzasadniały wybór tej formy rozstrzygnięcia. Kontrola ta ma charakter formalny
i służy weryfikacji, czy uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji oraz przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania było uzasadnione w świetle przesłanek
przewidzianych w art. 386 § 4 k.p.c., który przewiduje dwie samodzielne przesłanki
uchylenia wyroku z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania:
nierozpoznanie istoty sprawy oraz konieczność przeprowadzenia postępowania
dowodowego w całości.
Odnośnie do pierwszej z powołanych wyżej przesłanek, jeżeli orzeczenie
sądu pierwszej instancji zostało uchylone z powodu nierozpoznania przez ten sąd
istoty sprawy, zadaniem Sądu Najwyższego w postępowaniu zażaleniowym jest
zbadanie czy sąd drugiej instancji prawidłowo pojmował tę przyczynę
uzasadniającą wydanie orzeczenia kasatoryjnego i czy jego merytoryczne
stanowisko uprawniało do podjęcia takiego rozstrzygnięcia. Poza zakresem kontroli
Sądu Najwyższego pozostaje natomiast prawidłowość stanowiska prawnego sądu
III CZ 118/24 5
drugiej instancji co do meritum. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się,
że nierozpoznanie istoty sprawy odnosi się do roszczenia będącego podstawą
powództwa i zachodzi, gdy sąd pierwszej instancji nie orzekł w ogóle merytorycznie
o żądaniach stron, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo
pominął merytoryczne zarzuty pozwanego bezpodstawnie przyjmując, że istnieje
przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. m.in.
postanowienie z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22
oraz wyroki Sądu Najwyższego z 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003, nr 3,
s. 36, z 21 października 2005 r., III CK 161/05, niepubl., z 19 czerwca 2013 r.,
I CSK 156/13, niepubl., postanowienia z 25 czerwca 2015 r., V CZ 35/15, niepubl.
i z 7 kwietnia 2016 r., II CZ 6/16, niepubl.). Nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi
także w przypadku dokonania przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej żądania
bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby poczynienia kluczowych ustaleń
po raz pierwszy w instancji odwoławczej; w takiej sytuacji uzasadnione jest
uchylenie orzeczenia ze względu na respektowanie uprawnień stron wynikających
z zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego (zob. m.in. postanowienia
Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, OSNC 2013, nr 5, poz. 68,
z 23 września 2016 r., II CZ 73/16, niepubl., z 24 stycznia 2017 r., V CZ 92/16,
niepubl., z 22 lutego 2017 r., IV CZ 112/16, IV CZ 113/16 i IV CZ 114/16, niepubl.
oraz z 14 czerwca 2017 r., IV CZ 18/17 i IV CZ 25/17, niepubl.). Samo pojęcie
rozpoznania istoty sprawy jest kategorią węższą niż rozpoznanie i rozstrzygnięcie
sprawy w ogóle, jak również nie może być ono utożsamiane, ani sprowadzane do
rozpoznania tylko kwestii formalnoprawnych (zob. postanowienia Sądu
Najwyższego z 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, niepubl., z 27 czerwca 2014 r.,
V CZ 41/14, niepubl. i z 3 czerwca 2015 r., V CZ 115/14).
Odnośnie do przesłanki uzasadniającej wydanie orzeczenia kasatoryjnego
z powołaniem się na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego
w całości (art. 386 § 4 in fine k.p.c.) w orzecznictwie Sądu Najwyższego
wyjaśniono, że wydanie takiego wyroku przez sąd drugiej instancji obejmuje
wyłącznie te sytuacje, w których merytoryczne rozpoznanie sporu przez sąd drugiej
instancji wymagałoby przeprowadzenia przez ten sąd całego postępowania
dowodowego (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 28 marca 2023 r.,
III CZ 118/24 6
III CZ 397/22, niepubl., z 9 maja 2023 r., III PZ 1/23, niepubl., z 24 czerwca 2020 r.,
IV CZ 20/20, niepubl., z 19 grudnia 2012 r., II CZ 141/12, niepubl. i z 7 marca
2013 r., II CZ 193/12, niepubl.). Jeżeli konieczne jest jedynie uzupełnienie braków
postępowania dowodowego w określonej kwestii, w szczególności w następstwie
wyrażenia przez sąd drugiej instancji odmiennej oceny prawnej lub
przeprowadzenie dowodów, które sąd pierwszej instancji bezpodstawnie pominął,
nie zachodzi podstawa do uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji, gdyż sąd
drugiej instancji, jako sąd merytoryczny, obowiązany jest uzupełnić postępowanie
dowodowe w niezbędnym zakresie (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego:
z 17 marca 2016 r., II CZ 1/16, niepubl., z 28 kwietnia 2021 r., III PZ 9/20, niepubl.,
z 29 października 2020 r., III PZ 6/20, niepubl., z 6 lutego 2015 r., II CZ 101/14,
niepubl., z 17 kwietnia 2013 r., V CZ 129/12, niepubl. i z 9 maja 2023 r., III PZ 1/23,
niepubl.). Stanowisko to wynika z modelu apelacji pełnej przyjętej w polskiej
procedurze cywilnej, który zakłada, że sąd drugiej instancji rozpatruje sprawę
ponownie, czyli w sposób w zasadzie nieograniczony jeszcze raz bada sprawę
rozstrzygniętą przez sąd pierwszej instancji. Tym samym, postępowanie
apelacyjne, choć odwoławcze, ma charakter merytoryczny, a z punktu widzenia
metodologicznego stanowi dalszy ciąg postępowania przeprowadzonego
w pierwszej instancji. Dokonanie przez sąd drugiej instancji ustaleń faktycznych
umożliwia temu sądowi ustalenie podstawy faktycznej i prawnej wyroku, a więc
dobór właściwego przepisu prawa materialnego, jego wykładnię oraz podjęcie aktu
subsumcji. Zgodnie z podstawowymi zasadami procesowymi określającymi relacje
między stroną a sądem (da mihi factum, dabo tibi ius oraz facta probantur, iura
novit curia), sąd apelacyjny powinien zastosować właściwe przepisy prawa
materialnego, a więc także usunąć ewentualne błędy prawne sądu pierwszej
instancji, niezależnie od tego, czy zostały one wytknięte w apelacji. Tym samym
sąd drugiej instancji – stosownie do normy zawartej w art. 378 § 1 k.p.c. –
rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych
ustaleń faktycznych, prowadzi lub ponawia dowody albo poprzestaje na materiale
zebranym w pierwszej instancji i ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od
zarzutów podniesionych w apelacji (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego – zasada prawna – z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008,
III CZ 118/24 7
nr 6, poz. 55, postanowienia Sądu Najwyższego: z 19 lutego 2021 r., I USK 72/21,
niepubl., z 3 grudnia 2020 r., II PK 171/19, niepubl., oraz wyrok Sądu Najwyższego
z 5 września 2019 r., I CSK 333/18, niepubl.). Dyspozycja art. 386 § 4 k.p.c.
obejmuje także sytuację, w której dotychczas przeprowadzenie postępowanie
dowodowe w sprawie i dokonane na tej podstawie ustalenia faktyczne są w całości
nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.
Jeżeli Sąd pierwszej instancji odniósł się do istoty sprawy, kontynuacja dalszego
postępowania w sprawie na etapie postępowania dowodowego, obejmująca
dokonanie nowych ustaleń faktycznych i ocen prawnych, nie pozbawia strony
prawa do jednej instancji merytorycznej.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny uznał
nierozpoznanie istoty sprawy za kluczową przesłankę uchylenia wyroku Sądu
Okręgowego, bowiem Sąd ten oddalił powództwo uznając błędnie za uzasadniony
zarzut przedawnienia dochodzonego przez powoda roszczenia, co spowodowało,
że zaniechał przeprowadzenia pełnej analizy zasadności jego żądań. Mimo
wyrażenia przez Sąd pierwszej instancji także oceny prawnej co do niezasadności
dochodzonego roszczenia, to oceny tej nie podzielił Sąd drugiej instancji, co czyniło
koniecznym dokonania w sprawie dodatkowych ustaleń faktycznych i ich oceny
prawnej. Sąd Apelacyjny podkreślił też, że w sytuacji, w której Sąd pierwszej
instancji nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych dotyczących istoty roszczenia,
przeprowadzenie postępowania dowodowego przez Sąd drugiej instancji
naruszałoby konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności.
Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie na orzeczenie sądu drugiej instancji,
doszedł do przekonania, iż zaskarżone orzeczenie wymaga uchylenia z powodu
naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. przez przyjęcie, że wydanie wyroku kasatoryjnego
uzasadniało nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Nie budzi
wątpliwości jednolite stanowisko wyrażane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że
do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi m.in. wtedy, gdy sąd pierwszej instancji
oddali powództwo z powodu nieuzasadnionego uwzględnienia zarzutu
przedawnienia – uznając w ten sposób, że zachodzi przesłanka negatywna
sprzeciwiająca się uwzględnieniu powództwa bez względu na jego merytoryczną
zasadność. Konsekwencją takiej sytuacji jest zazwyczaj ograniczenie rozpoznania
III CZ 118/24 8
sprawy przez Sąd pierwszej instancji do samego zarzutu przedawnienia, co
powoduje pominięcie dokonania ustaleń faktów istotnych dla oceny zasadności
dochodzonego roszczenia oraz oceny zasadności dochodzonego roszczenia
z perspektywy właściwych przepisów prawa materialnego. Taka sytuacja nie
wystąpiła w sprawie, skoro Sąd pierwszej instancji nie ograniczył się do oddalenia
powództwa z powodu uznania zasadności zarzutu przedawnienia dochodzonego
roszczenia, ale uznał równocześnie, że roszczenie było nieuzasadnione z powodu
nie wykazania przez powoda dokonania odpowiednich rozliczeń pomiędzy stroną
pozwaną a Zamawiającym, co warunkowało możliwość skutecznego dochodzenia
roszczenia objętego pozwem. W tym więc zakresie Sąd dokonał odpowiednich
ustaleń faktycznych, abstrahując od oceny zasadności tych ustaleń i wyraził ocenę
materialnoprawną dochodzonego roszczenia. Okoliczność, że Sąd drugiej instancji
nie podzielił w tym zakresie oceny prawnej Sądu pierwszej instancji, jak również
zakwestionował prawidłowość oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów nie
uzasadniało przyjęcia, że z tych przyczyn Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał
istoty sprawy. Sąd drugiej instancji, stwierdzając braki w ustaleniach faktycznych
sądu pierwszej instancji w świetle odmiennej od Sądu pierwszej instancji oceny
materialnoprawnej dochodzonego roszczenia, ma obowiązek ramach
obowiązującego modelu apelacji pełnej ich uzupełnienia, co pozwala na wydanie
merytorycznego orzeczenia. Nie sprzeciwia się temu zapewnienie stronom prawa
do dwuinstancyjnego rozpoznania sprawy, zgodnie z zasadami wynikającymi
z Konstytucji RP. Konstytucyjna zasada dwuinstancyjności nie oznacza, że
zakończenie sporu jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy sądy obu instancji są
zgodne. Prowadzenie postępowania dowodowego w drugiej instancji, nawet
w znacznym zakresie, i dokonanie na jego podstawie samodzielnych ustaleń, nie
narusza konstytucyjnego prawa do zaskarżenia orzeczeń sądów pierwszej instancji
(art. 78 Konstytucji RP), ani dwuinstancyjnego modelu postępowania sądowego
określonego w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP. Nie ogranicza to również prawa stron
do sądu, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 i 13 Konwencji
o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Stanowisko to znajduje
potwierdzenie w orzecznictwie, m.in. w postanowieniach Sądu Najwyższego
z 8 czerwca 2016 r., I PZ 8/16, z 13 października 2017 r., I CZ 90/17, z 6 marca
III CZ 118/24 9
2018 r., II UZ 118/17 oraz w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 marca 2003 r.,
SK 8/02 (OTK-A 2003, nr 3, poz. 20), a także w postanowieniach Trybunału
Konstytucyjnego z 9 listopada 2010 r., Ts 49/10 (OTK-B 2011, nr 1, poz. 90)
i z 6 października 2015 r., Ts 52/14 (OTK-B 2015, nr 5, poz. 446). Sąd Apelacyjny,
w granicach apelacji pełnej, miał więc możliwość uzupełnienia brakujących ustaleń
oraz przeprowadzenia merytorycznego rozstrzygnięcia w ramach swoich
kompetencji, zamiast przekazywać sprawę do ponownego rozpoznania. Należy
przy tym podkreślić, że zakres przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji
postępowania dowodowego oraz dokonanych przez ten Sąd ustaleń faktycznych
odnoszących się do istoty sporu, a nie istotnych tylko do dokonania oceny zarzutu
przedawnienia, uzasadnia stanowisko, że w sprawie nie zachodzi też konieczność
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości w celu dokonania ustaleń
faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia istoty sporu.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 § 1 zd. pierwsze
w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok oraz orzekł o kosztach
postępowania zażaleniowego w ten sposób, że pozostawił ich rozstrzygnięcie
sądowi wydającemu orzeczenie kończące postępowanie w sprawie (art. 108 § 2
w zw. z art. 391 § 1, 39821 i 3941 § 3 k.p.c.).
(M.M.)
[r.g.]