I CSK 22/19
Supreme Court2020-12-15
Case number
I CSK 22/19
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2020-12-15
Type
Wyrok
Judgment text
Sygn. akt I CSK 22/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 grudnia 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Szanciło (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jacek Grela
SSN Marcin Krajewski
Protokolant Justyna Kosińska
w sprawie z powództwa B. sp. z o.o. w W.
przeciwko M. sp. z o.o. w W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 grudnia 2020 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 5 września 2018 r., sygn. akt VII AGa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 19 lutego 2016 r. B. sp. z o.o. w W. (dalej: B.) wniósł o
zasądzenie od pozwanego M. sp. z o.o. w W. (dalej: M.) kwoty 180.572,76 zł wraz
2
z odsetkami ustawowymi oraz kosztami postępowania. Podniósł, że zawarł z U. sp.
z o.o. w W. (dalej: U.) umowę faktoringu, na mocy której nabywał od tej spółki
wierzytelności jej kontrahentów (odbiorców). Na podstawie tej umowy powód nabył
od U. m.in. wierzytelności w stosunku do pozwanego na kwotę 180.572,76 zł wraz
z ustawowymi odsetkami. Pozwany nie uregulował należności z faktur VAT, mimo
że pismem z dnia 2 lutego 2016 r. uznał zadłużenie wobec powoda, odbiór towaru i
wykonanie usług z faktur VAT dochodzonych niniejszym pozwem.
W dniu 18 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w W. wydał nakaz zapłaty w
postępowaniu nakazowym.
W zarzutach od nakazu zapłaty pozwany M. wniósł o jego uchylenie w
całości, oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów procesu
według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że wierzytelność dochodzona
w niniejszej sprawie nie istnieje, gdyż pozwany skorzystał z prawa zwrotu towaru,
zgodnie z postanowieniami umowy łączącej go z U. Spółka ta odebrała towar i nie
kwestionowała przysługującego pozwanemu prawa zwrotu. Ponadto umowa
faktoringu została zawarta bez udziału pozwanego, który nigdy nie wyrażał zgody
na tę czynność. Dokonana pomiędzy podmiotami trzecimi cesja wierzytelności
pozostaje bez wpływu na zakres praw i obowiązków wynikających z umowy
zawartej pomiędzy pozwanym a U., zwłaszcza że umowa handlowa weszła w życie
przed zawarciem umowy faktoringu. Poza tym osoba, która podpisała
potwierdzenie sald, mające stanowić uznanie długu, nie była uprawniona do
składania oświadczeń w imieniu pozwanego.
Wyrokiem z dnia 20 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w W. utrzymał w całości w
mocy nakaz zapłaty (pkt I) i rozstrzygnął o kosztów postępowania i kosztów
postępowania zabezpieczającego (pkt II i III).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na podstawie następujących ustaleń
faktycznych:
W dniu 5 grudnia 2014 r. pomiędzy B., jako faktorem, a U., jako faktorantem,
została zawarta umowa faktoringu, której przedmiotem było nabywanie przez
powoda od zbywcy wierzytelności pieniężnych należnych od odbiorców z tytułu
dostaw towarów i usług, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Na
3
faktora zostały przeniesione wszelkie prawa związane z nabywanymi
wierzytelnościami. U. oświadczyła i zagwarantowała, że wszystkie wierzytelności
wykazane w Zgłoszeniu Wierzytelności spełniają warunki określone w § 1 i 5
Ogólnych Warunków Faktoringu (OWF), tj. istnieją, nie są dotknięte wadami
prawnymi, nie są obciążone żadnymi prawami osób trzecich i nie istnieją żadne
ograniczenia uniemożliwiające skuteczny przelew wierzytelności na faktora oraz
wyegzekwowanie zapłaty za wierzytelności od odbiorcy (§ 1 OWF). Wierzytelności
zgłoszone uzyskiwały status wierzytelności zaakceptowanej, o ile faktor otrzymał
zgłoszenie wierzytelności podpisane zgodnie ze wzorem podpisu osoby
wymienionej w karcie wzorów podpisów przedłożonej faktorowi oraz kopie faktury
i dołączonego do niej potwierdzenia odbioru towaru lub wykonania usługi
podpisanego przez odbiorcę. Oryginały i wszystkie kopie faktur miały zawierać
adnotację o cesji wierzytelności o określonej treści (§ 5 OWF). U. oświadczyła, że
wszelkie informacje oraz dokumenty przekazywane faktorowi w ramach realizacji
umowy będą rzetelne i zgodne z jej najlepszą wiedzą (§ 4), a także zobowiązała się
zgłaszać faktorowi wszystkie wierzytelności wobec odbiorców oraz faktury
korygujące niezwłocznie po ich powstaniu, zaś wierzytelności i faktury korygujące
istniejące w dniu zgłoszenia odbiorcy, wraz z tym zgłoszeniem odbiorcy (§ 3 OWF).
Korekta wartości faktury zgłoszonej do faktora wymagała akceptacji faktora (§ 3
OWF).
W dniu 12 lutego 2015 r. U. oświadczyła i potwierdziła, że zgłasza do
powoda - jako odbiorcę do objęcia umową faktoringu - spółkę M., zaznaczając, że
nie ma zawartych umów ze swoimi odbiorcami. Pismem z tego samego dnia
pozwany został powiadomiony o zawarciu umowy faktoringu. Jednocześnie U.
poinformowała go, że na podstawie umowy faktoringu dokonała cesji na rzecz
powoda obecnych i przyszłych wierzytelności wobec pozwanego. Wskazano
również rachunek bankowy faktora, na który należało dokonywać spłat. To
zawiadomienie zostało doręczone pozwanemu w dniu 16 lutego 2015 r.
W dniu 2 lutego 2015 r. U. i M. zawarły umowę handlową, przedmiotem
której było dokładne określenie zasad współpracy pomiędzy dostawcą a odbiorcą w
zakresie sprzedaży suplementów diety. Umowa przewidywała, że w przypadku
braku lub słabej rotacji (zainteresowania klientów) towaru odbiorca ma prawo
4
dokonać jego zwrotu po 90 dniach od dnia zakupu. Zapłata za odebrany przez
odbiorcę towar miała następować w terminie 90 dni od daty wystawienia faktury
VAT. U. wystawiła na rzecz pozwanego m.in. następujące faktury VAT z tytułu
zakupu suplementów diety:
- nr 318/(…)z dnia 3 listopada 2015 r. na kwotę 70.778,88 zł z terminem
płatności do dnia 1 lutego 2016 r.,
- nr 343/(…)z dnia 16 listopada 2015 r. na kwotę 38.335,68 zł z terminem
płatności do dnia 14 lutego 2016 r.,
- nr 344/(…) z dnia 16 listopada 2015 r. na kwotę 71.458,20 zł z terminem
płatności do dnia 14 lutego 2016 r.
W dniach 4 i 16 listopada 2015 r. U. oświadczyła, że zgłasza powodowi
wierzytelności wynikające z powyższych faktur VAT. Towar został dostarczony do
Medyk-Plus. W momencie dostawy brak było zastrzeżeń co do dokonanych dostaw.
W dniu 31 grudnia 2015 r. U. wystawiła na rzecz pozwanego faktury korygujące do
powyższych faktur VAT na kwoty z nich wynikające (łącznie 180.572,76 zł). Towary
objęte ww. fakturami VAT zostały zwrócone w związku z faktem, że okazały się
słabo rotujące. U. nie kwestionowała zwrotu towaru.
Na podstawie umowy faktoringu powód nabył wierzytelność należną U. od
pozwanego wynikającą z ww. faktur VAT w łącznej kwocie 180.572,76 zł. W dniu
26 stycznia 2016 r. księgowa współpracująca z pozwanym potwierdziła salda na
dzień 25 stycznia 2016 r., wymieniając faktury VAT nr 318/(…), 343/(…), 344/(…).
Ten dokument stanowił potwierdzenie transakcji, nie zaś księgowe potwierdzenie
salda. Pismem z dnia 15 lutego 2016 r. powód wezwał pozwanego do spłaty
nabytych od U. wierzytelności, ale bezskutecznie.
Sąd Okręgowy wskazał, że umowa handlowa z dnia 2 lutego 2015 r.,
przedstawiona przez powoda, nie zawierała postanowień dotyczących możliwości
zwrotu towarów do sprzedawcy, które posiadała umowa z tego samego dnia
przedstawiona przez pozwanego. Prawdziwość tego dokumentu była
kwestionowana przez powoda, ale nie był on w stanie przedstawić oryginału tego
dokumentu, jednak z zeznań dwóch świadków wynikało, że prawo zwrotu towaru
było zastrzeżone w umowie. Powód kwestionował również prawdziwość faktur
5
korygujących, dokumentów przyjęcia towaru i protokołu reklamacyjnego i chociaż
ich oryginały nie zostały złożone, to przeprowadzone postępowanie dowodowe
wykazało, że doszło do zwrotu towarów do sprzedawcy.
Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy uznał
powództwo za zasadne w całości. Podkreślił, że przelew dokonany w ramach
umowy faktoringu jest regulowany, co do zasady, przez przepisy dotyczące
przelewu wierzytelności (art. 509 i n. k.c.). W świetle umowy ramowej łączącej
powoda z cedentem do przelewu dochodzonej wierzytelności doszło w chwili
skonkretyzowania się wierzytelności, tj. wystawienia przez U. trzech faktur VAT z
tytułu zakupu suplementów diety; dopiero w tym momencie przedmiot przelewu
został bowiem zindywidualizowany w sposób dostateczny i pewny. Cedent
przeniósł wierzytelność na cesjonariusza, przy czym przeniesienie wierzytelności
nie sprzeciwiało się ustawie, zastrzeżeniu umownemu ani właściwości
zobowiązania. Istotne znaczenie miała data wystawienia faktur korygujących na
całą kwotę, tj. 31 grudnia 2015 r., podczas gdy pozwany dowiedział się o cesji
wierzytelności w dniu 13 lutego 2015 r. Na datę wystawienia faktur korygujących
pozwany wiedział o przelewie i faktoringu, dodatkowo faktury VAT nr 318/(…),
343/(…) i 344/(…) zawierały adnotację (pieczęć) o dokonanej cesji tych
wierzytelności, zatem nie chroniła go dobra wiara dłużnika przelanej wierzytelności.
Po dacie zawiadomienia o cesji wszelkie czynności pozwanego dokonane ze
zbywcą wierzytelności, tj. podmiotem, który przestał być wierzycielem, powinny być
uznane za dokonane w złej wierze
Co więcej, Sąd Okręgowy uznał, że pozwany podjął samodzielnie decyzję
biznesową o zwrocie towaru w związku ze słabą sprzedażą, związaną
z zamknięciem roku finansowego. Z umowy łączącej pozwanego i U. wynikało, że
w przypadku braku lub słabej rotacji odbiorca miał prawo zwrócić towar po 90
dniach od dnia zakupu (§ 4 pkt 6). A jak wynikało z zeznań reprezentanta
pozwanego B. D., w okresie wystawienia faktur korygujących, tj. końca 2015 r.,
zwrot towarów był związany z możliwością poprawienia wyników finansowych
pozwanego. Brak było - zdaniem Sądu Okręgowego - podstaw do przyjęcia, że
suplementy nabywane przez pozwanego źle rotowały, a tym samym, iż mógł on
dokonać ich zwrotu. Te zeznania korespondowały z zeznaniami świadków, którzy
6
twierdzili, że produkty były mało konkurencyjne na rynku, a w związku z końcem
roku i niską rotacją pozwany podjął decyzję o zwrocie towaru, który następnie z
początkiem roku mógł zostać ponownie kupiony. Taka operacja miała wpływ na
poprawę wyniku finansowego pozwanego na koniec roku. Doszło zatem do
zwrotnej sprzedaży towarów, która powinna zostać udokumentowana prawidłowo
fakturą VAT wystawioną przez pozwanego, nie zaś fakturą korygującą. Taka
sprzedaż wywołuje skutki na przyszłość (ex nunc) i nie ma wpływu na sytuację
prawną faktora, a U. - w wyniku dokonania przelewu – utraciła przymiot wierzyciela
pozwanej spółki.
Sąd I instancji, powołując się na art. 513 § 1 k.c., wskazał, że dłużnik
przelanej wierzytelności może skutecznie powołać się wobec cesjonariusza na
zarzut w postaci odstąpienia od umowy sprzedaży zawartej z cedentem z powodu
wady przedmiotu sprzedaży, gdy wada rzeczy zostanie ujawniona po podjęciu
przez niego wiadomości o przelewie wierzytelności. Pozwany nie zdołał jednak
udowodnić, że sprzedane towary zostały zwrócone w związku z istnieniem wad.
Niesporne było również, że faktor nie wyraził zgody na korektę wartości
wystawionych faktur VAT. Ponieważ art. 512 k.c. chroni dłużnika kosztem
cesjonariusza (faktora), zastosowanie tego przepisu wyłącza zgoda cesjonariusza
na zmianę lub rozwiązanie umowy, z której wynika przelana wierzytelność. Zmiana
lub rozwiązanie dokonane przez dłużnika z cedentem (faktorantem) za zgodą
cesjonariusza są skuteczne między dłużnikiem a cesjonariuszem, niezależnie od
przesłanek określonych w art. 512 k.c. W niniejszej sprawie zgody na zmianę lub
na rozwiązanie umowy nie było. Po zawarciu umowy przelewu cedent nie może już
rozporządzać wierzytelnością, która była przedmiotem umowy przelewu, ani w inny
sposób wpływać na jej istnienie i zakres.
W wyniku apelacji wniesionej przez pozwanego Sąd Apelacyjny w (…),
wyrokiem z dnia 5 września 2018 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób że: (a)
w punkcie pierwszym uchylił w całości nakaz zapłaty z dnia 18 marca 2016 r. i
powództwo oddalił, (b) w punkcie drugim zasądził od powoda na rzecz pozwanego
kwotę 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, (c) w punkcie trzecim nakazał
pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sąd Okręgowy w W. kwotę 75 zł (pkt
7
1) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 4.050 zł tytułem zwrotu
kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym (pkt 2).
Sąd II instancji podzielił ustalenia Sądu I instancji i przyjął je za własne,
w związku z czym nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie
oceny materiału dowodowego co do przyczyn, dla których pozwany zwrócił towar.
Sąd Apelacyjny uznał jednak, że Sąd Okręgowy dokonał błędnej oceny prawnej
ustalonego stanu faktycznego. Sprzedawca towaru nie kwestionował dokonanego
zwrotu, przyjął towar, a więc jego zwrot został dokonany prawidłowo, na podstawie
umowy i po wystąpieniu warunków w niej przewidzianych.
Sąd II instancji uznał za słuszny zarzut naruszenia art. 513 § 1 k.c.,
podkreślając, że cesję wierzytelności charakteryzują dwie, ściśle ze sobą związane
zasady: 1/ cesjonariusz nabywa w drodze przelewu tylko tyle praw, ile
przysługiwało cedentowi, a więc nie może żądać od dłużnika świadczenia
w większym rozmiarze niż mógł uczynić to cedent; 2/ sytuacja prawna dłużnika nie
może ulec pogorszeniu na skutek przelewu. Wierzytelność będąca przedmiotem
przelewu jest obciążona tymi samymi zarzutami, które przysługiwały dłużnikowi
w stosunku do poprzedniego wierzyciela. Źródłem tych zarzutów może być
stosunek prawny, jaki wiązał dłużnika z pierwotnym wierzycielem w dacie
dokonania przelewu. Zasadniczy zarzut pozwanego był oparty na treści umowy
handlowej, na podstawie której pozwany mógł dokonać, w określonych
okolicznościach, zwrotu zakupionego towaru. Pozwany podniósł bowiem, że uwagi
na słabą sprzedaż towaru zwrócił go sprzedawcy zgodnie z umową, a więc nie
istnieje wierzytelność wynikająca z tytułu zapłaty ceny za towar, której zapłaty
domaga się nabywca wierzytelność. Dla oceny tego zarzutu istotne było zatem
ustalenie, czy w dacie przelewu wierzytelności istniało w umowie łączącej
pozwanego ze zbywcą wierzytelności postanowienie, które pozwalało pozwanemu
na skorzystanie z uprawnienia do zwrotu towaru w określonych w okolicznościach,
prowadzące do zniweczenia obowiązku zapłaty ceny, oraz czy wystąpiły
okoliczności uzasadniające zwrot towaru i czy nastąpił zwrot.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego postanowienie „w przypadku braku lub słabej
rotacji można zwrócić towar po 90 dniach od dnia zakupu” oznacza umowę
8
sprzedaży zawartą pod warunkiem rozwiązującym (art. 89 k.c.), który realizuje się
w razie niepowodzenia przy dalszej odsprzedaży towaru. Tego typu uzgodnienie
musi być rozpatrywane w świetle art. 513 § 1 k.c., jako zarzut dopuszczalny
w stosunku do cesjonariusza, a wnikający z treści umowy kreującej przelaną
wierzytelność. Uprawnienie pozwanego było elementem treści stosunku prawnego
łączącego go ze zbywcą wierzytelności. Zakresem zarzutów, z których może
skorzystać dłużnik na podstawie art. 513 § 1 k.c., objęte są także okoliczności,
których podniesienie przez dłużnika w stosunku do cesjonariusza zakłada
uprzednie wykonanie prawa kształtującego – także powołanie się na ziszczenie się
warunku rozwiązującego, który był zastrzeżony w umowie będącej źródłem
przelanej wierzytelności (wyrok SN z dnia 22 lutego 2017 r., IV CSK 271/16,
niepubl.). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie budził wątpliwości fakt skorzystania
przez strony z możliwości rozwiązania umowy. Z ustalonego bowiem stanu
faktycznego wynika, że pozwany zwrócił towar sprzedawcy, który - co jest
konsekwencją tego typu sytuacji w stosunkach handlowych - wystawił faktury VAT
korygujące. Z uwagi na rozwiązanie umowy sprzedaży na dłużniku (pozwanym) nie
ciąży w stosunku do sprzedawcy obowiązek zapłaty ceny. Dla skuteczności tego
zarzutu nie ma znaczenia fakt, że nabywca wierzytelności nie został
poinformowany przez jej zbywcę o w treści umowy łączącej go z dłużnikiem.
Ta okoliczność może mieć jedynie znaczenie w stosunkach pomiędzy faktorem
i faktorantem.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł powód Bibby Financial,
zarzucając:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 513 § 1, art. 509 § 1 i 2, art. 89 i art. 353 1 k.c. poprzez ich błędną
wykładnię i przyjęcie, że postanowienia umowy sprzedaży zawartej pod warunkiem
rozwiązującym pomiędzy cedentem a pozwanym, będącej źródłem wierzytelności
pieniężnych przelanych na powoda, zgodnie z którym pozwany miał prawo zwrócić
towar po nadejściu określonego terminu, są wiążące dla powoda niezależnie
od tego, czy dany warunek się zrealizował, skutkując rozwiązaniem umowy wstecz
(ex tunc), podczas gdy:
9
- treść postanowienia umowy sprzedaży przyznającego pozwanemu
uprawnienie do zwrotu towaru, którym jest ziszczenie się warunku rozwiązującego,
polegającego na nadejściu określonego terminu, może o tyle zmienić (zniweczyć)
wierzytelność pieniężną przelaną na powoda, o ile zdarzenie w postaci nadejścia
terminu nastąpiło,
- jeżeli nie doszło do ziszczenia się warunku rozwiązującego umowę
sprzedaży, to pozwany nie posiada możliwości dokonania zwrotu towaru, co z kolei
by oznaczało, że wierzytelność powoda o zapłatę ceny powinna być respektowana
w całej rozciągłości, a działanie cedenta i pozwanego niweczące wierzytelność
należy traktować jako następczą modyfikację treści wierzytelności, bezskuteczną
i niewiążącą powoda;
b) art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie nieprawidłowej
interpretacji treści § 4 ust. 6 umowy sprzedaży z dnia 2 lutego 2015 r., polegającą
na tym, że pozwany miał prawo zwrócić towar w ciągu 90 dni od dnia zakupu,
podczas gdy prawidłowa interpretacja postanowienia umowy oraz oświadczenia
stron prowadzi do wniosku, że prawo pozwanego do zwrotu towaru mogło się
zmaterializować jedynie po upływie 90 dni od dnia zakupu;
c) art. 89 w zw. art. 65 § 2 k.c. polegające na ich błędnej wykładni
i zastosowaniu poprzez przyjęcie, że strony zawarły umowę sprzedaży pod
warunkiem rozwiązującym, który realizował się w ciągu 90 dni od dnia zakupu,
podczas gdy zgodnym zamiarem stron i celem umowy sprzedaży było zastrzeżenie
w umowie zwrotu towaru pod warunkiem rozwiązującym, który zależał
od wystąpienia „braku lub słabej rotacji towaru po upływie 90 dni od dnia zakupu”;
d) art. 512 k.c. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że pozwany i cedent
posiadali uprawnienie do rozwiązania umowy sprzedaży po dacie uzyskania
informacji o zbyciu wierzytelności na rzecz powoda;
2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na
wynik sprawy:
10
a) art. 233 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c. oraz z art. 382 w zw. z art. 391 k.p.c.
poprzez:
- wyprowadzenie z materiału dowodowego, tj. dokumentu umowy
sprzedaży z dnia 2 lutego 2015 r., trzech faktur korygujących z dnia 31 grudnia
2015 r. i protokołu reklamacyjnego z dnia 28 grudnia 2018 r., wniosków z nich
niewynikających, a ponadto sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania oraz
doświadczeniem życiowym, że pozwany mógł zwrócić towar do cedenta w ciągu
90 dni od dnia zakupu, gdy treść § 4 ust. 6 umowy sprzedaży jednoznacznie
wskazuje, iż zwrot towaru mógł nastąpić dopiero po upływie 90 dnia od dnia zakupu,
- przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażającej się
w przyznaniu waloru wiarygodności umowie sprzedaży z dnia 2 lutego 2015 r.,
podczas gdy jej postanowienia były okolicznością sporną pomiędzy powodem
i pozwanym, a jego prawdziwość była kwestionowana przez powoda, gdyż
przedstawiona przez niego w toku postępowania dowodowego umowa nie
zawierała § 4 ust. 6, dotyczącego zwrotu towarów do cedenta.
Powołując się na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Apelacyjnemu w (…), z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez
oddalenie apelacji pozwanego w całości i zasądzenie od pozwanego kosztów
postępowania za obie instancje według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej oddalenie
i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów
zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wskazać, że pod pretekstem kwalifikowanego
naruszenia prawa materialnego nie można zmierzać do podważenia dokonanej
w sprawie oceny dowodów (postanowienie SN z dnia 9 sierpnia 2018 r., II PK
213/17, niepubl.). A jak wielokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy, przepis art. 233 § 1
k.p.c. może jedynie wyjątkowo stanowić skuteczną podstawę kasacyjną, gdy
11
dokonana przez sąd II instancji ocena dowodów jest rażąco wadliwa, sprzeczna
z zasadami logicznego rozumowania. W ramach kontroli kasacyjnej Sąd Najwyższy
nie kontroluje samej oceny dowodów, a jedynie jej legalność. Skarżący może zatem
zakwestionować stanowiącą podstawę ustaleń faktycznych ocenę dowodów,
gdy oparta jest na materiale dowodowym zebranym z naruszeniem przepisów
regulujących postępowanie dowodowe, w takim wypadku jednak obowiązkiem
skarżącego jest przytoczenie tych przepisów i wyjaśnienie, jaki wpływ na treść
rozstrzygnięcia to naruszenia miało (zob. np. wyrok SN z dnia 8 listopada 2005 r.,
I CK 178/05). Jest to istotne, gdyż zgodnie z art. 398 3 § 3 k.p.c. podstawą skargi
kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.
Sąd Najwyższy jest bowiem związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi
podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 in fine k.p.c.).
Skarżący nie kwestionował sposobu zgromadzenia materiału dowodowego
w niniejszej sprawie, a jedynie jego ocenę w świetle art. 233 § 1 k.p.c., co jest
oczywiście niedopuszczalne, a więc zarzut w tym przedmiocie nie mógł być
skuteczny. Sąd I instancji ustalił m.in., że umowa handlowa przewidywała, iż
w przypadku braku lub słabej rotacji odbiorca ma prawo zwrócić towar po 90 dniach
od dnia zakupu (k. 409, 417), co bardzo szeroko omówił w kontekście zebranego
w sprawie materiału dowodowego, oceniając go na podstawie dyrektyw
wynikających z art. 233 § 1 k.p.c., a Sąd II instancji podzielił w całości tę ocenę.
Sąd Najwyższy jest związany tą oceną i nie ma możliwości jej kwestionowania na
etapie postępowania kasacyjnego.
Zasadny okazał się natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego,
tj. art. 65 k.c., a w szczególności jego § 2, związany z wykładnią treści § 4
pkt 6 umowy handlowej z dnia 2 lutego 2015 r., zawartej pomiędzy U. i M., zgodnie
z którym „w przypadku braku lub słabej rotacji (zainteresowania klientów) towaru
odbiorca ma prawo dokonać jego zwrotu, po 90 dniach od dnia zakupu”. Treść tego
postanowienia umownego, łączącego cedenta z dłużnikiem (pozwanym), jest
istotna dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
W orzecznictwie (ale i w nauce prawa) nie ma wątpliwości co do tego, że
przedmiotem przelewu wierzytelności (cesji) mogą być zarówno wierzytelności
12
istniejące, jak i przyszłe (zob. np. wyroki SN z dnia 20 lutego 2008 r., II CSK
445/07, OSNC 2009, nr 5, poz. 72; z dnia 17 marca 2017 r., III CSK 129/16; z dnia
24 maja 2017 r., III CSK 274/16). W takiej sytuacji przyjmuje się, że jeżeli strony nie
postanowiły inaczej, przelew wierzytelności przyszłej jest czynnością o skutku
zobowiązująco-rozporządzającym, z tym że skutek rozporządzający następuje
dopiero w chwili oznaczenia wierzytelności (art. 509 k.c.).
Możliwe więc było zawarcie umowy faktoringu pomiędzy powodem
(jako faktorem) a U. (jako faktorantem), obejmującej m.in. wierzytelności (przyszłe
w momencie zawarcia umowy faktoringu) objęte pozwem w niniejszej sprawie. Nie
można przy tym pominąć, że ponieważ przelew wierzytelności nie wymaga zgody
dłużnika, zachodzi potrzeba ochrony jego interesu. Temu celowi służy
fundamentalna zasada, że przelew wierzytelności nie może pogorszyć sytuacji
prawnej dłużnika, co oznacza, iż zmianie ulega tylko osoba wierzyciela, przy
niezmienionej treści stosunku zobowiązaniowego. Przejawem tej ochrony jest
konstrukcja art. 513 § 1 k.c., zgodnie z którym dłużnikowi przysługują przeciwko
cesjonariuszowi wszelkie zarzuty, jakie w chwili powzięcia wiadomości o przelewie
miał on przeciwko cedentowi. Niezależnie, czy dochodzi do przelewu wierzytelności
istniejącej, czy przelewu wierzytelności przyszłej, u której podłoża leży
zrealizowany stan faktyczny uzasadniający jej powstanie, dłużnikowi przysługują
wobec cesjonariusza - na podstawie powołanego przepisu - wszystkie zarzuty
mające, w chwili zawarcia umowy przelewu, podstawę w stosunku prawnym
będącym źródłem przelanej wierzytelności. Należą do nich również zarzuty, których
przesłanki dopełniły się ostatecznie dopiero po powzięciu przez dłużnika
wiadomości o przelewie, wystarczające jest bowiem, że sama podstawa zarzutu
powstała przed powzięciem przez dłużnika wiadomości o przelewie (zob. wyrok SN
z dnia 10 września 2015 r., II CSK 661/14). Zarzuty, o których mowa w art. 513 § 1
k.c., przysługują dłużnikowi również w stosunku do faktora.
W kwestii procesowej istotnej w niniejszej sprawie należy wskazać, że sąd II
instancji, rozpoznający sprawę na skutek apelacji, nie jest związany
przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego,
wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego;
w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność
13
postępowania. Zgodnie z uchwałą 7 sędziów SN z dnia 23 marca 1999 r.
(III CZP 59/98, OSN 1999, nr 7-8, poz. 124) sąd II instancji może zmienić ustalenia
faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku przez sąd I instancji bez
przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne
ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub
uzupełnienia tego postępowania.
Także z późniejszego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że w razie
zgłoszenia stosownych zarzutów obowiązkiem sądu II instancji jest
przeanalizowanie materiału dowodowego zebranego w sprawie, dokonanie jego
ponownej oceny i ustalenie stanu faktycznego, a ewentualnie także uzupełnienie
tego materiału dowodowego. Nie jest bezwzględnym warunkiem prawidłowego
rozpoznania sprawy przez sąd II instancji odniesienie się do każdego z zarzutów
podniesionych w apelacji. Z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku
rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika bowiem konieczność
osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu
apelacji. Za wystraczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych
w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez
sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. np. wyroki
SN: z dnia 30 września 2016 r., I CSK 623/15; z dnia 20 lutego 2018 r., V CSK
352/17; z dnia 22 sierpnia 2018 r., III UK 119/17). Sąd II instancji w uzasadnieniu
wyroku nie ma obowiązku powtarzać argumentacji sądu I instancji użytej w związku
z oceną dowodów i poczynionymi ustaleniami, jeżeli w całości tę argumentację
akceptuje. W takim przypadku wystarczy, że da temu wyraz przez wskazanie,
że ustalenia sądu I instancji i ocenę dowodów uznaje za własne. Nie ma przeszkód
ku temu, aby sąd II instancji zaakceptował niektóre ustalenia faktyczne sądu
I instancji, a inne zmienił, ujawniając zakres zmian i przesłanki, które do tego
doprowadziły.
Przenosząc powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy należy
wskazać, że Sąd II instancji podzielił w całości ustalenia Sądu I instancji i przyjął je
za własne (s. 12 uzasadnienia), w tym wprost wskazując na przedmiotowe
ustalenie wynikające z postanowienia umownego, tj. że na podstawie umowy
14
pozwany mógł „w przypadku braku lub słabej rotacji (…) zwrócić towar po
90 dniach od dnia zakupu” (s. 14 uzasadnienia).
Tymczasem wszelkie rozważania Sądu Apelacyjnego są sprzeczne z tymi
ustaleniami, albowiem Sąd ten uznał, że § 4 pkt 6 stanowi warunek rozwiązujący
i spełniły się przesłanki w nim przewidziane. W konsekwencji, jak można rozumieć,
bo nie zostało to wprost wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku,
zdaniem Sądu II instancji, był możliwy zwrot towaru w okresie wcześniejszym niż
„po 90 dniach od zakupu”, skoro sprzedaż nastąpiła w dniach 3 i 16 listopada
2015 r., a zwrot towaru - w dniu 31 grudnia 2015 r.
Jak wskazano, Sąd II instancji może zmienić ustalenia faktyczne Sądu
I instancji, jednak wymaga to przeprowadzenia ich oceny w kontekście art. 233 § 1
k.p.c. i uzasadnienia w tym zakresie. Konsekwencją tego może być odmienna
subsumpcja ustalonej podstawy faktycznej. Aby możliwe były w ogóle wywody, jak
te przedstawione przez Sąd Apelacyjny, niezbędna była zmiana ustaleń co do
postanowień umownych, a następnie przeprowadzenie rozważań - w kontekście
art. 65 § 2 k.c. - co do faktycznej treści umowy. Tymczasem, jak wskazano,
Sąd II instancji nie zmienił ustaleń faktycznych Sądu I instancji, który ustalił,
że umowa handlowa zawierała prawo zwrotu towaru po 90 dniach od zakupu
towaru. Z drugiej strony Sąd ten przyjął, że zwrot towaru mógł nastąpić przed
upływem 90 dni od zakupu towaru. Takie stanowisko jest wewnętrznie sprzeczne,
a brak jest wywodów świadczących o zmianie ustaleń faktycznych w stosunku do
tych poczynionych przez Sąd I instancji.
Co więcej, brak jest jakichkolwiek wywodów związanych z wykładnią § 4 pkt
6 umowy handlowej. Zgodnie bowiem z powołanym przez skarżącego art. 65 k.c.
oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na
okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz
ustalone zwyczaje (§ 1), przy czym w umowach należy raczej badać, jaki był
zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu
(§ 2). Pierwotnie przyjmowano za obowiązującą zasadę clara non sunt
interpretanda. Przykładowo, w postanowieniu z dnia 7 stycznia 1998 r. (III CKN
307/97, OSNC 1998, nr 9, poz. 135) Sąd Najwyższy uznał, że art. 65 § 2 k.c. służy
15
tłumaczeniu treści oświadczenia woli w sytuacji, gdy dosłowne brzmienie
umowy pozostawia margines niepewności co do rzeczywistej woli stron (zob. też np.
wyroki SN: z dnia 12 listopada 2003 r., I PK 2/03; z dnia 7 lipca 2005 r., V CK
859/04). Aktualnie przeważa jednak pogląd, że wykładni poddawane powinno
być każde, także prima facie jednoznaczne i jasne, oświadczenie woli (zob. np.
wyroki SN: z dnia 7 grudnia 2000 r., II CKN 351/00, OSNC 2001, nr 6, poz. 95;
z dnia 5 października 2005 r., II CK 122/05; z dnia 15 grudnia 2006 r., III CSK
349/06; z dnia 16 stycznia 2013 r., II CSK 302/12).
W orzecznictwie za utrwalony można uznać pogląd przyjmujący za
obowiązującą tzw. kombinowaną metodę wykładni oświadczeń woli, stanowiącą
koncepcję pośrednią między metodą subiektywną i obiektywną (zob. uchwałę
7 sędziów SN z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, nr 12, poz.
168; wyroki SN: z dnia 29 stycznia 2002 r., V CKN 679/00; z dnia 7 marca
2007 r., II CSK 489/06; z dnia 29 kwietnia 2009 r., II CSK 614/08, OSNC 2010, nr 2,
poz. 32; z dnia 10 czerwca 2011 r., II CSK 568/10, OSNC-ZD 2012, nr B, poz. 40;
z dnia 27 czerwca 2014 r., V CSK 433/13; z dnia 31 maja 2017 r., V CSK 433/16).
Podkreślić jednak należy, że w obrocie gospodarczym powinno się zastosować
bardziej rygorystyczne wymagania odnośnie do sporządzania umów. Z tekstu
samej umowy wprost winno wynikać oznaczenie najbardziej podstawowych
elementów zobowiązania. Przedsiębiorca ma bowiem możliwość korzystania przy
redagowaniu umowy z pomocy prawnika. Dopuszczenie badania zgodnego
zamiaru stron, będących profesjonalistami, odmiennego co do istotnych
postanowień umowy od tekstu pisemnego godziłoby w bezpieczeństwo obrotu.
W orzecznictwie wyrażono przy tym pogląd, że w razie zawarcia przez
przedsiębiorców umowy w formie pisemnej nie można powoływać się na to,
iż zgodnym zamiarem stron było zawarcie odmiennych, istotnych postanowień
umowy niż te, które zostały pisemnie wyrażone (zob. wyroki SN: z dnia 9 maja
2001 r., II CKN 444/00; z dnia 24 maja 2005 r., V CK 655/04; częściowo odmiennie
wyroki SN: z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 81;
z dnia 29 stycznia 2002 r., V CKN 679/00). Wskazuje się jednak, że tekst nie
stanowi wyłącznej podstawy wykładni ujętych w nim oświadczeń, lecz konieczne
jest również zbadanie zamiaru i celu stron, który nie musi być celem uzgodnionym,
16
lecz wystarcza cel zamierzony przez jedną i wiadomy drugiej, a także kontekstu
faktycznego w jakim umowę uzgadniano i zawierano oraz okoliczności
towarzyszących złożeniu oświadczenia woli (zob. uchwałę SN z dnia 29 czerwca
1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 168; wyrok SN z dnia 19 lipca
2000 r., II CKN 313/00). Jeżeli strony już poprzednio pozostawały w takich samych
stosunkach prawnych, należy mieć na uwadze znaczenie niezbyt jasnych
sformułowań umowy, jakie było przy ich stosowaniu w poprzednich stosunkach
prawnych między nimi (zob. wyrok SN z dnia 4 lipca 1975 r., III CRN 160/75,
OSNCP 1977, nr 1, poz. 6). Nawet jednoznacznie ustalony na podstawie reguł
językowych sens oświadczenia woli nie zwalnia sądu w procesie jego wykładni od
uwzględnienia innych dyrektyw interpretacyjnych (wyrok SN z dnia 31 maja 2017 r.,
CSK 433/16). Nie można też zapominać, że zasady wykładni oświadczeń woli stron
umowy nakazują przyjęcie założenia, iż wola stron była racjonalna i miała na celu
osiągnięcie rezultatu zgodnego ze zdrowym rozsądkiem i interesem stron (wyrok
SN z dnia 19 listopada 2002 r., IV CKN 1474/00).
Takiej wykładni spornego postanowienia nie dokonał Sąd II instancji, co
oznaczało naruszenie art. 65 § 2 k.c., szczególnie w kontekście przyjęcia ustaleń
faktycznych Sądu I instancji. Zawarcie umowy o określonej treści stanowi element
stanu faktycznego, z czego powinny zostać wyciągnięte właściwe skutki prawne.
Sąd I instancji uznał, że U. i pozwany zawarli umowę handlową o treści wynikającej
m.in. z literalnego brzmienia § 4 pkt 6, a Sąd II instancji nie zmienił tego ustalenia.
Nie dokonał również odmiennej wykładni tego postanowienia umowy ani co do jego
literalnego brzmienia, ani w kontekście innych jej postanowień, mając na uwadze
dyrektywy określone w art. 65 § 2 k.c. W takiej sytuacji co najmniej przedwczesne
były wywody dotyczące art. 513 § 1 k.c.
Co więcej, Sąd Apelacyjny uznał, że „nie budził wątpliwości fakt skorzystania
przez strony z możliwości rozwiązania umowy”. Rozwiązanie umowy - co do
zasady – jest wynikiem dwustronnego oświadczenia woli, aczkolwiek ustawodawca
posługuje się tym pojęciem niekonsekwentnie, rozważając prawo jednej ze stron do
„rozwiązania umowy” (art. 3853 pkt 14 k.c.). W tym jednak wypadku, bezspornie,
Sąd II instancji odnosił się do oświadczeń woli dwóch stron, wynikających ze zwrotu
towaru przez kupującego i wystawienia przez sprzedającego faktur VAT
17
korygujących. Nie zauważył przy tym, że zgodnie z § 19 umowy handlowej wszelkie
zmiany i uzupełnienia umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności
i brak jest jakichkolwiek wywodów, czy z uwagi na taką treść umowy strony
mogłyby rozwiązać umowę we wskazany sposób.
Tymczasem Sąd II instancji określił istotę postanowienia § 4 pkt 6 jako
warunek rozwiązujący (w tym kierunku, na tle analogicznego postanowienia,
wypowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 2017 r.,
IV CSK 271/16). Zgodnie z art. 89 k.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie
przewidzianych albo wynikających z właściwości czynności prawnej, powstanie lub
ustanie skutków czynności prawnej można uzależnić od zdarzenia przyszłego
i niepewnego (warunek). Innymi słowy, przez warunek, w ścisłym tego słowa
znaczeniu, rozumie się - według poglądów doktryny - zamieszczone w treści
czynności prawnej zastrzeżenie, które uzależnia powstanie lub ustanie jej skutków
od zdarzenia przyszłego i niepewnego. Warunkiem rozwiązującym jest
zastrzeżenie, które uzależnia ustanie skutków czynności prawnej od takiego
zdarzenia. W związku z tym, jeżeli zajdzie określone zdarzenie, powstaje skutek
prawny określony w umowie, bez potrzeby składania oświadczeń przez
strony umowy. W omawianej sytuacji kupujący mógł natomiast zwrócić towar
„w przypadku braku lub słabej rotacji”. Innymi słowy, jeżeli zaistniało określone
zdarzenie, kupujący (pozwany) mógł złożyć (nie był to jego obowiązek)
oświadczenie woli nakierowane na wywołanie określonych skutków prawnych.
Nie został więc przewidziany skutek w postaci ustania stosunku prawnego
w wyniku zajścia zdarzenia przyszłego i niepewnego, a co więcej - określony skutek
mógł być wynikiem kolejnego zdarzenia zależnego od woli jednej ze stron
umowy handlowej.
W tym zakresie widać właśnie niekonsekwencję Sądu II instancji, który
z jednej strony przyjął, że zastrzeżenie zawarte w § 4 pkt 6 umowy handlowej
stanowiło warunek rozwiązujący, z drugiej zaś strony uznał, że strony skorzystały
z możliwości rozwiązania umowy. Te dwa stwierdzenia są ze sobą sprzeczne.
Reasumując, dopiero dokonanie ustaleń co do faktycznej treści § 4 pkt 6
umowy handlowej będzie uprawniało Sąd meriti do rozważenia dalszych kwestii.
18
Jeżeli bowiem sformułowanie „po 90 dniach od zakupu” oznacza po 90 dniach
od zakupu, to zauważyć należy, że zwrot towaru przez pozwanego nastąpił przed
tym terminem. W takiej sytuacji nie zostałaby spełniona przesłanka z postanowienia
umownego, w związku z czym powstanie konieczność ustalenia charakteru
zachowania stron w kontekście § 19 umowy oraz art. 512 i 513 § 1 k.c., przy
uwzględnieniu, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd,
iż rozwiązanie umowy sprzedaży po dokonaniu przelewu na faktora wierzytelności
o zapłatę ceny, nie ma skutków wobec faktora (zob. wyroki SN: z dnia 15 kwietnia
2005 r., I CK 669/04; z dnia 14 września 2006 r., III CSK 149/06; z dnia 21 września
2007 r., V CSK 144/07; z dnia 4 stycznia 2012 r., III CSK 139/11). Jeżeli jednak
Sąd II instancji dokona wykładni, że sformułowanie „po 90 dniach od zakupu”
oznacza „w ciągu 90 dni od zakupu”, powstaje kwestia spełnienia pozostałych
przesłanek wynikających z § 4 pkt 6 umowy handlowej (w kontekście poczynionych
ustaleń faktycznych dotyczących przyczyn zwrotu towaru), prawnego charakteru
tego postanowienia umownego i jego skuteczności w kontekście powołanych
przepisów.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., orzeczono
jak w sentencji wyroku, pozostawiając Sądowi Apelacyjnemu rozstrzygnięcie
o kosztach postępowania kasacyjnego.
jw