IV KK 207/20
Supreme Court2020-12-15
Case number
IV KK 207/20
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2020-12-15
Type
Postanowienie
Judgment text
Sygn. akt IV KK 207/20
POSTANOWIENIE
Dnia 21 grudnia 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Motuk
w sprawie A. S.
skazanego z art. 202 § 3 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 21 grudnia 2020 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w P.
z dnia 28 listopada 2019 r., sygn. akt II Ka […],
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w P.
z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt II K […]
postanowił
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
A. S. został oskarżony o to, że:
1. w okresie od 18 stycznia 2014 r. do 28 października 2014 r. w U., woj. […],
posiadał w celu rozpowszechniania w zawartości skrzynki poczty elektronicznej
o adresie […], co najmniej 4 wiadomości e-mail zawierające pliki w postaci
filmów pornograficznych z udziałem małoletnich, które prezentował innym
użytkownikom internetu,
tj. o przestępstwo określone w art. 202 § 3 k.k. w zb. z art. 202 § 4a k.k. w zw.
z art. 11 § 2 k.k.;
2
2. w okresie od daty bliżej nieustalonej do dnia 3 kwietnia 2017 r. w U., woj. […],
posiadał w celu rozpowszechniania w zawartości skrzynki poczty elektronicznej
o adresie […], co najmniej 13 wiadomości e-mail zawierających 24 pliki w
postaci filmów pornograficznych z udziałem małoletnich, w tym 2 filmy
pornograficzne obrazujące posługiwanie się zwierzęciem, z których co najmniej
11 filmów pornograficznych z udziałem małoletnich, w okresie od 15 listopada
2016 roku do 24 stycznia 2017 roku prezentował innym użytkownikom poczty
elektronicznej,
tj. o przestępstwo określone w art. 202 § 3 k.k. w zb. z art. 202 § 4a k.k. w zw.
z art. 11 § 2k.k.;
3. w okresie od daty bliżej nieustalonej do dnia 3 kwietnia 2017 r. w U., woj. […],
przechowywał na dysku twardym laptopa marki D. plików zawierających 4
zdjęcia i 9 filmów pornograficznych z udziałem małoletnich oraz na dysku
przenośnym marki S. pliki w postaci 17 zdjęć i 17 filmów,
tj. o przestępstwo z art. 202 § 4a k.k.
Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt II K […]:
1. w pkt. I uznał oskarżonego A. S. za winnego popełnienia czynu opisanego w
punkcie 1 zarzutów, a stanowiącego przestępstwo z art. 202 § 3 k.k. w zb. z
art. 202 § 4a k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. – i za to, na mocy art. 202 § 3 k.k. w
zw. z art. 11 § 3 k.k., skazał go na karę 2 lat pozbawienia wolności;
2. w pkt. II uznał oskarżonego A. S. za winnego popełnienia czynu opisanego
w punkcie 2 zarzutów, a stanowiącego przestępstwo z art. 202 § 3 k.k. w zb.
z art. 202 § 4a k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. – i za to, na mocy art. 202 § 3 k.k.
w zw. z art. 11 § 3 k.k., skazał go na karę 2 lat pozbawienia wolności;
3. w pkt. III oskarżonego A. S. za winnego popełnienia czynu opisanego
w punkcie 3 zarzutów, a stanowiącego przestępstwo z art. 202 § 4a k.k. – i
za to, na mocy art. 202 § 4a k.k., skazał go na karę 3 miesięcy pozbawienia
wolności;
4. w pkt. IV, na zasadzie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k., wymierzył
oskarżonemu, w miejsce orzeczonych wyżej kar jednostkowych, łączną karę
2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności;
3
5. w pkt. V zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie na
poczet orzeczonej kary;
6. w pkt. VI orzekł o kosztach postępowania.
Apelację od ww. wyroku Sądu Rejonowego w P. wniosła obrońca A. S.,
zaskarżając to orzeczenie w części dotyczącej pkt. I, II, IV.
Skarżąca zarzuciła:
1. obrazę prawa materialnego, tj. art. 202 § 3 k.k., poprzez przyjęcie, że
oskarżony posiadał w zawartości skrzynek poczty elektronicznej o adresie
[…] oraz […] materiały o treści pornograficznej w celu rozpowszechniania,
pomimo że nie wykazano żadnymi dowodowymi, że oskarżony miał
szczególny bezpośredni zamiar w postaci celu rozpowszechniania danych
materiałów większej, z góry niedającej się określić liczby odbiorców, co jest
warunkiem karalności za tego rodzaju posiadanie; przy jednoczesnym
ustaleniu przez sąd, że zdjęcia i nagrania z pornografią dziecięcą i zwierzęcą
oskarżony wysyłał na adresy mailowe, co z założenia przecież wyklucza
zamiar rozpowszechniania, skoro e-mailowa wiadomość ma być od początku
skierowana do konkretnych, wybranych osób;
2. obrazę prawa materialnego, tj. art. 202 § 3 k.k., poprzez przyjęcie, że
oskarżony prezentował innym użytkownikom internetu i użytkownikom
poczty elektronicznej pliki zawierające materiały pornograficzne z udziałem
małoletnich i obrazujące się posługiwanie się zwierzęciem, w sytuacji gdy
poczta elektroniczna jest formą przekazu skierowaną do indywidualnego
odbiorcy i nie stanowi publicznego prezentowania podlegającego penalizacji;
a z ustaleń Sądu i zgromadzanego materiału wynika, że taką właśnie formą
przekazu posługiwał się oskarżony;
3. naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść wyroku,
a mianowicie:
1. art. 7 k.p.k. w związku z art. 410 k.p.k. poprzez pobieżną ocenę dowodów
z naruszeniem zasady wszechstronnego rozważenia zebranego materiału
dowodowego, a mianowicie ustalenie na podstawie zgromadzonych
dowodów, iż oskarżony posiadał w celu rozpowszechniania materiały
pornograficzne oraz materiały te prezentował innym użytkownikom internetu
4
i poczty elektronicznej, podczas gdy właściwa ocena zebranego materiału
dowodowego nie daje się pogodzić z wyżej przytoczonymi ustaleniami Sądu
I instancji, w szczególności biorąc pod uwagę, iż w sprawie nie ujawniono
dowodów, które miałyby potwierdzać zamiar oskarżonego co do tego, że
posiadał materiały pornograficzne właśnie w celu rozpowszechniania, gdyż
przeczą temu wyjaśnienia samego oskarżonego, zaś ustalony przez Sąd
sposób przekazywania przez oskarżonego plików zawierających materiały
pornograficzne w postaci wysyłania pojedynczych wiadomości o treści
pornograficznej do konkretnego adresata poczty e-mail, przeczy znamieniu
w postaci prezentowania takich treści, na co Sąd w ogóle nie zważa, dążąc
konsekwentnie do określania winy i sprawstwa oskarżonego, o czym
świadczą zamieszczone w uzasadnieniu wyroku sformułowania obrazujące
osobisty, subiektywny stosunek Sądu do oskarżonego;
2. art. 424 § 1 k.p.k. polegającą na nieodniesieniu się w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku do istotnych kwestii mogących mieć wpływ na
rozstrzygnięcie sprawy – a mianowicie dowodów, które zdaniem Sądu
I instancji miałyby potwierdzać bezpośredni zamiar oskarżonego w zakresie
celu rozpowszechniania materiałów pornograficznych, brak też jakikolwiek
rozważań prawnych w tym zakresie, w sytuacji gdy w przypadku
przestępstwa stypizowanego w art. 202 § 3 k.k. nie wystarcza stwierdzenie,
że sprawca godził się na możliwość rozpowszechniania, musi on bowiem
tego chcieć i musi to być jego celem, zaś o istnieniu takich dowodów Sąd
I instancji milczy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wskazując na powyższe zarzuty, obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego
wyroku w zaskarżonej części i uniewinnienie oskarżonego od czynów przypisanych
mu w pkt. 1 i 2 aktu oskarżenia.
Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 28 listopada 2019 r., sygn. akt II Ka
[…], utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Od ww. wyroku Sądu Okręgowego w P. kasację wniosła obrońca A. S.,
zaskarżając to orzeczenie w zakresie utrzymującym w mocy wyrok Sądu pierwszej
instancji.
Obrońca zarzuciła:
5
1. rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, mającą wpływ na treść
orzeczenia, tj. art. 202 § 3 k.k., poprzez błędną wykładnię znamion czynu
z art. 202 § 3 KK i przyjęcie, że oskarżony posiadał w zawartości skrzynek
poczty elektronicznej o adresie […] oraz […] materiały o treści
pornograficznej w celu rozpowszechniania, pomimo że nie wykazano
żadnymi dowodowymi, iż oskarżony miał szczególny bezpośredni zamiar w
postaci celu rozpowszechniania danych materiałów większej, z góry
niedającej się określić liczbie odbiorców, co jest warunkiem karalności za
tego rodzaju posiadanie; przy jednoczesnym ustaleniu przez sąd, że zdjęcia
i nagrania z pornografią dziecięcą i zwierzęcą oskarżony wysyłał na adresy
mailowe, co z założenia przecież wyklucza zamiar rozpowszechniania, skoro
e-mailowa wiadomość była od początku skierowana do konkretnych,
wybranych osób, a nie przypadkowych;
2. rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, mającą wpływ na treść
orzeczenia, tj. art. 202 § 3 k.k., poprzez błędną wykładnię znamienia
„prezentowanie" i przyjęcie, że skazany prezentował innym użytkownikom
internetu i użytkownikom poczty elektronicznej pliki zawierające materiały
pornograficzne z udziałem małoletnich i obrazujące się posługiwanie się
zwierzęciem, w sytuacji gdy poczta elektroniczna jest formą przekazu
skierowaną do indywidualnego odbiorcy i nie stanowi publicznego
prezentowania podlegającego penalizacji; a z ustaleń Sądu i
zgromadzanego materiału wynika, że taką właśnie formą przekazu
posługiwał się oskarżony;
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 3 k.p.k.
poprzez nierozpoznanie sprawy w granicach zarzutów apelacji i utrzymanie
w mocy wyroku rażąco niesprawiedliwego przez Sąd II instancji, a
polegającego na niedostrzeżeniu, że doszło do dekompletacji ustawowych
znamion czynu zabronionego z art. 202 § 3 k.k. i wydanie orzeczenia nadal
obarczonego tymi uchybieniami, które przeniknęły do postępowania
odwoławczego i w sposób istotny wpłynęły na wydanie zaskarżonego
wyroku, w szczególności brak odniesienia się do istotnych kwestii mogących
mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy – a mianowicie dowodów, które
6
zdaniem Sądów obu instancji miałyby potwierdzać bezpośredni zamiar
oskarżonego w zakresie celu rozpowszechniania materiałów
pornograficznych, brak też jakichkolwiek rozważań prawnych w tym zakresie,
w sytuacji gdy w przypadku przestępstwa stypizowanego w art. 202 § 3 kk
nie wystarcza stwierdzenie, że sprawca godził się na możliwość
rozpowszechniania, musi on bowiem tego chcieć i musi to być jego celem,
zaś o istnieniu takich dowodów Sądy milczą w uzasadnieniu zaskarżonego
orzeczenia, a nadto nie odniesienie się w ogóle do zarzutu naruszenia prawa
materialnego, polegającego na błędnym przyjęciu, że oskarżony prezentował
innym użytkownikom internetu i użytkownikom poczty elektronicznej pliki
zawierające materiały pornograficzne z udziałem małoletnich i obrazujące
posługiwanie się zwierzęciem, w sytuacji gdy poczta elektroniczna jest formą
przekazu skierowaną do indywidualnego odbiorcy i nie stanowi publicznego
prezentowania podlegającego penalizacji, a z ustaleń Sądu i
zgromadzanego materiału wynika, że taką właśnie formą przekazu
posługiwał się oskarżony.
Podnosząc powyższe, skarżąca wniosła o:
1. uchylenie orzeczenia o karze łącznej,
2. uniewinnienie skazanego od czynów przypisanych mu w pkt. 1 i 2 aktu
oskarżenia.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w L., składając pisemną odpowiedź na
przedmiotową kasację, wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniesiona kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Na wstępie wypada przypomnieć, że kasacja jako nadzwyczajny środek
odwoławczy – zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. – wniesiona może być jedynie z powodu
uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa,
które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Przyjęta przez ustawodawcę
specyfika tej instytucji powoduje, że podstawy kasacji nie może stanowić zarzut
błędu w ustaleniach faktycznych – i to zarówno gdy jest on podniesiony wprost, jak
i wówczas, gdy dla ominięcia owego ustawowego ograniczenia, przyjmuje postać
7
zarzutu obrazy prawa tak procesowego, jak i materialnego. Sąd Najwyższy,
rozpoznając kasację, nie dokonuje zatem kontroli poprawności oceny
poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie
bada współmierności orzeczonej kary (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 3 stycznia 2019 r., sygn. akt III KK 247/18).
Mając powyższe wskazania na uwadze, zauważyć trzeba, że istota
pierwszego zarzutu kasacyjnego sprowadzała się – podobnie jak w uprzednio
wniesionej apelacji – do ponownego zakwestionowania ustaleń i ocen sądu w
zakresie zamiaru, z jakim działał A. S. , dokonując czynów, które w wyroku
skazującym zostały zakwalifikowane jako zachowania wypełniające dyspozycję art.
202 § 3 k.k. (pkt I i II wyroku Sądu Rejonowego w P.). W tym kontekście skarżący
podniósł, że „nie wykazano żadnymi dowodami, że oskarżony miał szczególny
bezpośredni zamiar w postaci celu rozpowszechniania danych materiałów większej,
z góry niedającej się określić liczbie odbiorców, co jest warunkiem karalności za
tego rodzaju posiadanie”. Nie ulega jednak wątpliwości, że rodzaj zamiaru, z jakim
działał sprawca przestępstwa, należy do sfery ustaleń faktycznych sądu (strona
podmiotowa czynu). W konsekwencji, uchybienia popełnione w zakresie oceny
elementów strony podmiotowej czynu, w tym też odnoszące się do przyjęcia
zamiaru czy też jego postaci, mogą być traktowane wyłącznie jako błąd w
ustaleniach faktycznych (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 6
lutego 2007 r., III KK 280/06; 13 grudnia 2013 r., III KK 305/13).
Skarżąca zatem pod pozorem zarzutu obrazy prawa materialnego, tj. art. 202 § 3
k.k., dążyła do prostego zakwestionowania dokonanych w sprawie ustaleń
faktycznych, których prawidłowości – jak wskazano powyżej – sąd kasacyjny nie
jest uprawniony badać. Po krótce wypada też przypomnieć, że zarzut obrazy prawa
materialnego nie może łączyć się z kontestowaniem ustaleń faktycznych czy też
sposobu ich dokonania. Naruszenie prawa materialnego polega na jego wadliwym
zastosowaniu (bądź niezastosowaniu) w orzeczeniu, które jest oparte na trafnych i
niekwestionowanych ustaleniach faktycznych. W opisanym powyżej zakresie
argumentacja kasacji nie może więc w ogóle przemawiać za zasadnością zarzutu
obrazy prawa materialnego, skoro odnosi się do sfery rekonstrukcji faktów.
8
Odnosząc się zaś ogólnie do kwestii przypisanego sprawcy zamiaru w zakresie
kwalifikacji prawnej z art. 202 § 3 k.k. (dolus directus coloratus), wskazać należy,
iż jego postać została ustalona na podstawie analizy sposobu działania skazanego,
który zdecydował się wysyłać innym osobom (drogą mailową) posiadane materiały
pornograficzne z udziałem małoletnich. Te ustalenia na kanwie niniejszej sprawy
pozostawały bezsporne i wynikały z konkretnych dowodów, które stanowiły
przedmiot oceny Sądu Rejonowego, a ocena ta – na skutek apelacji obrońcy –
została poddana kontroli instancyjnej. Skarżąca, podnosząc w trzecim zarzucie
kasacyjnym obrazę „art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 438
pkt 3 k.p.k.”, usiłowała podważyć wynik tej kontroli, bazując na akcentowanym już
w pierwszym zarzucie stanowisku o braku dowodów, które miałyby potwierdzać
bezpośredni zamiar skazanego w zakresie celu rozpowszechniania rzeczonych
materiałów pornograficznych. Jak już jednak wspomniano, Sąd pierwszej instancji
o zamiarze sprawcy wnioskował na podstawie ustalonego sposobu działania A. S. ,
opierając się m.in. na częściowych wyjaśnieniach skazanego, ujawnionych
w sprawie danych informatycznych oraz opiniach specjalistycznych. Natomiast Sąd
ad quem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wprost wskazał, że za trafne uznaje
ustalenia Sądu pierwszej instancji co do tego, że skazany posiadał wskazane wyżej
treści w celu ich rozpowszechniania i przedstawił faktory, które determinowały tę
ocenę, akcentując bezsporne okoliczności w postaci posiadania przez skazanego
pornografii z udziałem dzieci i zwierząt oraz wysyłania pornografii dziecięcej innym
osobom.
Choć wywody Sądów obu instancji w tej materii nie są rozbudowane (a wręcz
lakoniczne), to jednak skarżąca – poza prezentacją stanowiska negującego
działanie skazanego z zamiarem bezpośrednim kierunkowym – nie wskazuje na
konkretne naruszenia przepisów prawnych. Nie ulega przy tym wątpliwości, że
posiadanie przez skazanego przedmiotowych treści pornograficznych było
wprawdzie związane z potrzebami wynikającymi z jego popędu seksualnego,
niemniej skazany wyrażał też wolę udostępniania tych materiałów innym osobom
(przypadkowo poznanym w internecie) i tego rodzaju aktywność podejmował,
tracąc nad tymi treściami kontrolę.
9
Sąd odwoławczy dość szeroko odniósł się do samej kwestii rozumienia objętej
przepisem art. 202 § 3 k.k. czynności „rozpowszechniania”, której wyjaśnienie było
również istotne z punktu widzenia przedmiotu sprawy, choć skazanemu nie
przypisano rozpowszechniania ww. materiałów, lecz ich posiadanie w celu
rozpowszechniania oraz prezentowanie tych treści innym użytkownikom internetu.
Nie ulega wątpliwości, że pojęcie „rozpowszechnienia” na gruncie art. 202 § 3 k.k.
nie jest jednolicie interpretowane zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie. Sąd ad
quem w niniejszej sprawie opowiedział się za stanowiskiem, w którym znamieniu
czasownikowemu „rozpowszechnia” nadano szeroki zakres znaczeniowy. Nie
można jednak uznać, aby przeprowadzona i uzasadniona przez Sąd ad quem
wykładnia prowadziła do rażącego naruszenia prawa. Warto tu też podkreślić, że
przyjęta konstrukcja kwalifikacji prawnej czynów opisanych w pkt. I i II wyroku Sądu
Rejonowego, nie była przedmiotem zarzutów kasacyjnych, w tym też zagadnienie
pomijalnego zbiegu przepisów między typami przestępstw z art. 202 § 3 i 4a k.k.
Zasadnym jest natomiast stanowisko skarżącej, że Sąd odwoławczy nie
ustosunkował się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzuty apelacyjnego,
w którym zakwestionowano realizację znamienia „prezentowania” ww. materiałów
pornograficznych. Kwestia ta nie znalazła bezpośredniego odzwierciedlenia
w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co wskazuje, że w tym zakresie Sąd
Okręgowy nie wywiązał się należycie z powinności przeprowadzenia kompleksowej
i rzetelnej kontroli instancyjnej. Przypomnieć jednak należy, że ustawodawca,
określając podstawy kasacyjne, expressis verbis wskazał, że naruszenie prawa, o
jakim mowa w art. 523 § 1 k.p.k., winno mieć nie tylko charakter rażący, lecz nadto
ma ono mieć „istotny” wpływ na treść orzeczenia, czego nie wymaga się przy
zwyczajnej kontroli odwoławczej (art. 438 k.p.k.). O istotnym wpływie „rażącego
naruszenia prawa” na treść zaskarżonego orzeczenia, w rozumieniu art. 523 § 1
k.p.k., można mówić jedynie wówczas, gdy możliwe jest wykazanie, że
kontestowane rozstrzygnięcie byłoby w zasadniczy sposób odmienne od tego, które
w sprawie zostało wydane. Ustalając tę kwestię na gruncie niniejszej sprawy,
należało zatem zweryfikować zasadność stanowiska obrońcy co do problematyki
związanej z kwestią „prezentowania” materiałów o treści określonej w art. 202 § 3
k.k., która została ponownie podniesiona w drugim zarzucie kasacji. Analizując tę
10
problematykę w granicach przedstawionego zarzutu, trzeba zauważyć, że w
aktualnym stanie prawnym karalne jest już podejmowanie zachowań polegających
na prezentowaniu treści pornograficznych chociażby jednej osobie, albowiem w
wyniku nowelizacji art. 202 § 3 k.k., która wyszła życie w dniu 26 maja 2014 r. (Dz.U.
z 2014 r., poz. 538), doszło do rozszerzenia zakresu zachowań karalnych w związku z
zastąpieniem znamienia „publicznie prezentuje treści pornograficzne”, znamieniem
„prezentuje treści pornograficzne”. Choć pierwszy z przypisanych skazanemu
czynów popełniony został w okresie od 18 stycznia 2014 r. do 28 października 2014
r., to zgodnie z poglądem przyjętym w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarówno
przy przestępstwach rozciągniętych w czasie, wieloczynowych, trwałych, jak i o
charakterze ciągłym – za czas popełnienia takich przestępstw traktować należy
ostatni moment działania sprawcy, w tym czas dokonania ostatniego z czynów
składających się na realizację przestępstwa ciągłego (zob. m.in. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 24 października 2013 r., III KK 311/13). Stąd też przyjąć
trzeba, że w aspekcie prawnokarnym czas popełnienia wymienionego wyżej
przestępstwa przypadł na dzień 28 października 2014 r. (albowiem w tej dacie
ustalono ostatni moment działania skazanego w zakresie pierwszego z
przypisanych mu czynów), tj. po wejściu w życie rzeczonej nowelizacji, a zatem w
niniejszej sprawie należało stosować przepis art. 202 § 3 k.k. w znowelizowanym
brzmieniu.
Wobec tego, argumentacja omawianego zarzutu, zogniskowana na aspekcie
publicznego prezentowania treści, o jakich mowa w art. 202 § 3 k.k., pozostaje
bezprzedmiotowa dla prowadzonej kontroli kasacyjnej, czyniąc tym samym
sformułowany zarzut oczywiście bezzasadnym. W tym stanie rzeczy, wytknięte
przez autorkę kasacji uchybienie, dotyczące niezupełności przeprowadzonej
kontroli instancyjnej, nie mogło mieć – jak wskazano powyżej – istotnego wpływu
na treść zaskarżonego orzeczenia.
Podsumowując, podniesione w kasacji zarzuty były oczywiście bezzasadne,
co przy braku wystąpienia okoliczności podlegających uwzględnieniu przez Sąd
Najwyższy z urzędu, pozwoliło na oddalenie kasacji na posiedzeniu w trybie
określonym w art. 535 § 3 k.p.k.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
11