III CSK 149/18
Supreme Court2020-12-15
Case number
III CSK 149/18
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2020-12-15
Type
Wyrok
Judgment text
Sygn. akt III CSK 149/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 grudnia 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Krzysztof Pietrzykowski
SSN Maria Szulc
w sprawie z powództwa M. G.
przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń i Reasekuracji A. S.A. w W.
o zapłatę i ustalenie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 17 grudnia 2020 r.,
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 8 września 2017 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok w pkt 2 (drugim) w odniesieniu
do apelacji powoda, pkt 3 (trzecim) i w tym zakresie przekazuje
sprawę Sądowi Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania
oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z dnia 8 września 2017 r. oddalił apelację
powoda M. G. od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 22 listopada 2016 r. w
części oddalającej jego żądanie zasądzenia od pozwanego TUiR (…) S.A. dalszej
kwoty 300000 zł tytułem zadośćuczynienia.
Sad ustalił, że powód w dniu 9 września 2013 r. uległ wypadkowi drogowemu
w wyniku którego doznał licznych, szczegółowo opisanych, obrażeń ciała. Podzielił
stanowisko Sądu pierwszej instancji, że właściwie realizującą zasadniczą
w zadośćuczynieniu funkcję kompensacyjną stanowi kwota 300000 zł, i że
uwzględniając kwotę 100000 zł wypłaconą już powodowi przez pozwanego,
zasądzeniu podlega jedynie kwota 200000 zł. Ustalając kwotę zadośćuczynienia
uznał, że Sąd pierwszej instancji zasadnie kierował się zasadniczo skalą
uszczerbku na zdrowiu powoda oraz stopniem cierpień fizycznych i psychicznych.
Podkreślił też, za Sądem pierwszej instancji, że powód w chwili wypadku był osobą
młodą, w pełni sprawną, samodzielną, zdrową, a na skutek obrażeń został na
trwałe osobą niepełnosprawną przez co ograniczeniu uległ jego kontakt z innymi
osobami, w tym z własnym dzieckiem.
Skarga kasacyjna powoda od wyroku Sądu Apelacyjnym w zakresie, w jakim
została oddalona jego apelacja - oparta na podstawie pierwszej z art. 398 3 k.p.c. -
zawiera zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c., i zmierza do chylenia tego wyroku
w zaskarżonym zakresie i zasądzenia dalszej kwoty 300000 zł, bądź przekazania
sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 § 1 k.c. ma charakter
kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia krzywdy, w postaci doznanych
cierpień fizycznych i ujemnych przeżyć psychicznych, zarówno istniejącej w chwili
orzekania jak i takiej, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno lub
z dającym się przewidzieć z dużym stopniem prawdopodobieństwa odczuwać.
Zasadniczą przesłankę określającą jego wysokości stanowi więc stopień natężenia
doznanej krzywdy tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych
3
i ujemnych doznań psychicznych ich intensywność, nieodwracalność ujemnych
skutków zdrowotnych, a w tym zakresie stopień i trwałość doznanego kalectwa
i związana z nim utrata perspektyw na przyszłość oraz towarzyszące jej poczucie
bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz
nieprzydatności społecznej (m. innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca
2000 r., II CKN 1119/98, niepubl., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00,
niepubl., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, niepubl., z dnia 29 września
2004 r., II CK 531/03,niepubl., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005,
nr 2, poz. 40, z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, niepubl., z dnia 9 listopada
2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia 14 lutego 2008 r.,
II CSK 536/07, OSP 2010, nr5, poz.47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09,
OSNC-ZD 2010, nr C, poz.80 i z dnia 28 stycznia 2010 r„ I CSK 244/09, nie publ.).
Celem, jakiemu ma służyć zadośćuczynienie jest nie tyle przywrócenie stanu
przed wyrządzeniem krzywdy, ile załagodzenie negatywnego przeżycia
poszkodowanego. Powszechnie akceptowana jest w judykaturze zasada
umiarkowanego zadośćuczynienia, przez co rozumieć należy kwotę pieniężną,
której wysokość jest utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających
aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, określanej
przy uwzględnieniu występujących w społeczeństwie zróżnicowanych dochodów
różnych jego grup. Zasada ta - jak podnosi się - trafnie łączy wysokość
zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, bowiem zarówno
ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmiernie zawyżone lub nadmiernie
zaniżone, a więc czy jest odpowiednie, pozostawać musi w związku z poziomem
życia. Podkreśla się przy tym uzupełniający charakter tej zasady w stosunku do
kwestii zasadniczej, jaką jest rozmiar szkody niemajątkowej, gdyż jedynie przy
zachowaniu takiej relacji oraz różnej wagi każdego z tych elementów możliwe
jest zachowanie kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00 niepubl., z dnia
30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC2005, nr 2, poz.40, z dnia 26 listopada
2009 r., III CSK 62/09, niepubl.).
Zadośćuczynienie spełnia swoją kompensacyjna funkcję, jeżeli jest realne
tj. jego wysokość przedstawia dla poszkodowanego odczuwalną ekonomicznie
4
wartość. Punktem odniesienia dla takiej oceny powinny więc być stosunki
majątkowe, oraz poziom życia istniejący w kraju miejsca jego zamieszkania, w
którym koncentrują się jego sprawy życiowe (zob. także wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 12 lipca 2002 r., V CKN 1114/00, niepubl. i z dnia 29 maja 2008 r., III CSK
78/08, niepubl.). Zauważyć należy, że aktualny jest pogląd, iż art. 440 k.c. nie ma
zastosowania, gdy obowiązany jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 1969 r., II CR 409/68, OSNC
1969, Nr 11, poz. 207).
W odniesieniu do wywodów skargi kasacyjnej wskazać trzeba na
ograniczoną przydatność kierowania się przy ustalaniu wysokości
zadośćuczynienia sumami zasądzonymi z tego tytułu w innych przypadkach, co
podyktowane jest subiektywnym charakterem krzywdy, którą ma ono
rekompensować. Jak przyjmuje się w judykaturze, przesłanka ta nie jest całkowicie
pozbawiona znaczenia, o tyle o ile pozwala ocenić, czy na tle innych podobnych
przypadków zadośćuczynienie nie jest nadmiernie wygórowane lub nadmiernie
zaniżone. Jednolitość orzecznictwa sądowego w tym zakresie odpowiada poczuciu
sprawiedliwości i równości wobec prawa. Postulat ten może być jednak uznany za
słuszny jeżeli daje się pogodzić z zasadą indywidualizacji okoliczności
określających rozmiar krzywdy w odniesieniu do konkretnej osoby
poszkodowanego i pozwala uwzględnić przy orzekaniu specyfikę poszczególnych
przypadków (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03,
OSNC 2005, nr 2, poz. 40 i z dnia 29 listopada 2009 r., III CSK 62/09 niepubl.).
Skarżący kwestionuje dokonaną przez Sądy orzekające ocenę rozmiaru
doznanej przez niego krzywdy. Ustalenie wysokości zadośćuczynienia należy
wprawdzie do sądów merytorycznych niemniej jednak, kwota 300 000 zł, jako
przyjęta za należną skarżącemu w ocenie Sądu Najwyższego, została określona
zbyt nisko, mając na uwadze konsekwencje wypadku jakiemu uległ (rozmiar
doznanej przez niego krzywdy) i przesłanki zadośćuczynienia za krzywdę na
podstawie art. 445 § 1 k.c., w którym to przepisie jest mowa o odpowiedniej sumie
pieniędzy. Należy więc tę wysokość ustalić, mając na uwadze całokształt
okoliczności sprawy. Wymaga to powtórnego rozważenia tych okoliczności kierując
się wskazanymi wyżej kryteriami wypracowanymi przez orzecznictwo i doktrynę
5
ustalenia wysokości należnego zadośćuczynienia. Zatem podniesiony w kasacji
zarzut naruszenia art. 445 § 1 przez zaniżenie kwoty zadośćuczynienia podlegał
uwzględnieniu.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak sentencji.
jw