I CSK 787/18
Supreme Court2020-12-15
Case number
I CSK 787/18
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2020-12-15
Type
Wyrok
Judgment text
Sygn. akt I CSK 787/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 grudnia 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Anna Kozłowska
SSN Władysław Pawlak
w sprawie z powództwa W. M.
przeciwko L. P. i E. P.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 16 grudnia 2020 r.,
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w W., po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 4
kwietnia 2016 r. oddalił powództwo W. M. przeciwko L. P. i E. P. o zapłatę kwoty
2
68.280,00 zł tytułem odszkodowania i orzekł o kosztach procesu, przyjmując za
podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski.
Sąd Rejonowy w R. wyrokiem z dnia 23 września 1996 r. nakazał pozwanym
W. M. i M. S., aby opróżnili i wydali powodom E. P. i L. P. lokal mieszkalny nr (…)
położony w P. przy ulicy S.. Po uprawomocnieniu się tego orzeczenia, na wniosek
wierzycieli, wszczęte zostało postępowanie egzekucyjne. Postępowanie to zostało
zawieszone postanowieniem Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 10 sierpnia 1999 r.,
wydanym w celu zabezpieczenia powództwa wytoczonego przez dłużników
przeciwko m.in. E. P. i L. P. o wydanie nieruchomości obejmującej przedmiotowy
lokal. Sąd Okręgowy w Ł., na skutek zażalenia E. P. postanowieniem z dnia 27
sierpnia 1999 r. wstrzymał wykonalność postanowienia zawieszającego
postępowanie egzekucyjne. W dniu 6 października 1999 r. wyrok eksmisyjny został
wykonany po przeprowadzeniu egzekucji komorniczej; lokal został wydany
przedstawicielowi wierzycieli i zabezpieczony przez wstawienie nowego zamka.
Sad Apelacyjny w (...) postanowieniem z dnia 16 listopada 1999 r. oddalił
zażalenie pozwanych E. P. i L. P. na postanowienie Sądu Okręgowego w Ł. z dnia
10 sierpnia 1999 r. udzielające zabezpieczenia. Następnego dnia powód wraz z
żoną M. S. wymienili zamki w spornym lokalu i ponownie w nim zamieszkali. Lokalu
tego nie chcieli opuścić mimo wielokrotnych wezwań małżonków E. i L. P..
W dniu 16 lutego 2000 r. L. P., K. P. oraz P. N. w asyście funkcjonariuszy
Policji, Straży Miejskiej i pracowników firmy ochroniarskiej „M.” otworzyli - za
pomocą łomu i siekiery - drzwi do spornego lokalu i przystąpili do jego opróżniania.
Czynności te miały burzliwy przebieg. Na skutek wołania M. S. o pomoc przy
wejściu do lokalu oraz w jego wnętrzu zaczęli gromadzić się ludzie. W tej sytuacji
rzeczy ruchome były wynoszone z lokalu w pośpiechu i nieładzie; umieszczano je
na korytarzu oraz w ogólnodostępnej bramie na podwórzu, gdzie było mokro. W
trakcie wynoszenia niektórych mebli doszło do ich uszkodzenia. Część z około
stuosobowej grupy zgromadzonych przypadkowo gapiów chciała wesprzeć
eksmitowanych lokatorów. Policja musiała wezwać wsparcie. Na miejscu zdarzenia
pojawili się przedstawiciele lokalnych mediów. Policja w obawie o życie osób
3
opróżniających lokal wyprowadziła z niego L. P. oraz towarzyszące mu osoby i
odwiozła je do domu.
Pismem z dnia 17 lutego 2000 r. powód i jego żona zawiadomili Prokuraturę
Rejonową w P. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na dokonaniu
w dniu 16 lutego 2000 r. bandyckiego napadu, włamania oraz kradzieży i
zniszczenia mienia. Postanowieniem z dnia 9 czerwca 2000 r. Prokurator Rejonowy
w B. umorzył śledztwo m.in. w sprawie naruszenia miru domowego małżonków M.,
zmuszania ich przy użyciu przemocy do określonego zachowania, dokonania na ich
szkodę zniszczenia mienia o łącznej wartości 28.050,00 zł oraz kradzieży sprzętu
gospodarstwa domowego, garderoby, alkoholu pieniędzy w kwocie 8.500,00 zł,
biżuterii i książek o łącznej wartości 42.730,00 zł. Podstawę tych decyzji
procesowych stanowił; w odniesieniu do ostatniego z opisanych czynów - art. 322 §
1 k.p.k. wobec niewykrycia sprawców, zaś co do pozostałych - art. 17 § 1 pkt 2
k.p.c. z uwagi na niestwierdzenie popełnienia przestępstwa. Akta obejmujące
postępowanie w tych sprawach zostały - po upływie stosownego okresu
archiwizacji - zniszczone.
Przed Sądem Okręgowym w Ł. toczy się postępowanie z powództwa M. S.
przeciwko małżonkom P. o zapłatę odszkodowania w kwocie 69.780,00 zł za
szkodę wyrządzoną przez nich w dniu 16 lutego 2000 r. Z dniem 12 września
1997 r. między małżonkami M. S. i W. M. została ustanowiona rozdzielność
majątkową.
Oceniając tak ustalony stan faktyczny, Sad Okręgowy uznał, że powództwo
nie zasługiwało na uwzględnienie. Stwierdził że zachowanie pozwanego,
polegające na niezabezpieczeniu mienia powoda przed kradzieżą nie
wyczerpywało znamion przestępstwa, w związku z czym roszczenie o zapłatę
odszkodowania z tego tytułu uległo przedawnieniu, gdyż od chwili dowiedzenia się
przez powoda o szkodzie upłynęły ponad trzy lata. Wskazał również,
że w pozostały zakresie, tj. w części obejmującej żądanie zasądzenia
odszkodowania za rzeczy zniszczone i uszkodzone, szkoda nie została przez
powoda udowodniona.
4
Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił
apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego, podzielając w całej rozciągłości
przyjęte za podstawę tego orzeczenia ustalenia faktyczne. Za bezzasadne uznał
zarzuty naruszenia art. 233 § 1, art. 227 w związku z art. 217 § 3 i art. 232 k.p.c.
oraz art. 231 i art. 322 k.p.c., zmierzające do podważenia tych ustaleń.
Zaaprobował ocenę, że zachowanie się pozwanego w toku czynności związanych z
opróżnieniem lokalu nie stanowi przestępstwa polegającego na zaniechaniu
zabezpieczenia mienia powoda przed kradzieżą. Wskazał, że pozwanym nie
można przypisać nie tylko występku kradzieży (art. 278 § 1 k.k.), ale również
przestępstwa uczynienia rzeczy niezdatną do użytku, przewidzianego w art. 288 § 1
k.k., wobec braku jakichkolwiek działań, które powodowałyby ten skutek. Nie ma
podstaw do uznania, że na pozwanym ciążył ustawowy obowiązek zabezpieczenia
przed kradzieżą mienia powoda i jego żony. Obowiązek taki nie wynikał z art. 18
ustawy o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych, na podstawie
którego pozwany realizował swoje uprawnienie. Roszczenie powoda o naprawienie
szkody wynikłej z kradzieży uległo zatem przedawnieniu.
Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut podważający ocenę, że powód,
zajmując samowolnie lokal mieszkalny pozwanych, przyczynił się do powstania
szkody. Tak samo ocenił zarzut naruszenia art. 415 w związku z art. 195 i art. 209
k.c. zmierzający do zakwestionowania stanowiska, że powód nie jest uprawniony
do dochodzenia od pozwanych roszczeń za przedmioty zniszczone oraz skradzione
podczas zdarzenia z dnia 16 lutego 2000 r.
W skardze kasacyjnej powód W. M. wniósł o uchylenie wyroku Sądu
Apelacyjnego w całości - ewentualnie również poprzedzającego go wyroku Sądu
Okręgowego - i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź też o
uchylenie zaskarżonego wyroku oraz orzeczenie co do istoty sprawy
i uwzględnienie powództwa.
W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania skarżący zarzucił
naruszenie: art. 217 § 3 w związku z art. 232 k.p.c., art. 231 i art. 322 k.p.c., zaś
podstawę naruszenia prawa materialnego wypełnił zarzutami obrazy; art. 288 k.k.
w związku z art. 442 § 2 k.c., art. 18 ustawy o najmie lokali mieszkalnych
5
i dodatkach mieszkaniowych (dalej: „u.n.l.m.”) w związku z art. 1046 § 1 i 2 k.p.c.
oraz § 152 i § 154 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 1968 r.
w sprawie czynności komorników, art. 18 u.n.l.m. w związku z art. 442 i ar. 441 § 1
k.c. i art. 362 w związku z art. 361 § 1 k.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przedmiotem sporu między stronami pozostawała kwestia odpowiedzialności
pozwanych za uszkodzenie i utratę - w następstwie kradzieży - rzeczy ruchomych
należących do powoda i jego żony w czasie usuwania ich z lokalu mieszkalnego
w dniu 16 lutego 2000 r. Czynności związane z usunięciem zostały
przeprowadzone w wykonaniu uprawnienia przewidzianego w art. 18 ust. 1 ustawy
z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych. Zgodnie z tym
przepisem, w razie samodzielnego zajęcia lokalu ten, którego prawo zostało
naruszone, mógł dokonać usunięcia sprawcy, działając przy pomocy policji albo
straży gminnej (miejskiej).
Z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika, że u jego podstaw
legły dwie zasadnicze przesłanki. Pozwanym ani innym osobom, za które mogliby
oni ponosić odpowiedzialność, nie można przypisać czynu stanowiącego
przestępstwo kradzieży (art. 278 k.k.), w związku z czym roszczenie zmierzające
do zaspokojenia szkody wynikłej z tego zdarzenia uległo przedawnieniu art. 442 § 2
k.c. W odniesieniu zaś do roszczenia wywodzonego z faktu dokonania zniszczenia
rzeczy usuwanych z lokalu, to choć - w świetle art. 4421 § 2 k.c. - nie uległo ono
przedawnieniu, gdyż pozwany i osoby, którym powierzył dokonanie tych czynności
niewątpliwie dopuścili się przestępstwa przewidzianego w art. 288 § 1 k.c. przez
zaniechanie zabezpieczenia usuwanego mienia, to powództwo w tym zakresie
nie mogło zostać uwzględnione wobec niewykazania przez powoda poniesionej
z tego tytułu szkody. Podniesionym w skardze kasacyjnej zarzutom podważającym
trafność powyższej oceny nie można częściowo odmówić słuszności.
Za chybiony należało uznać zarzut naruszenia - przez błędną wykładnię -
art. 18 u.n.l.m. w związku z art. 1046 § 1 i 2 k.p.c. oraz § 152 i § 154
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 1968 r. w sprawie
czynności komorników. Przepisów tych Sąd Apelacyjny nie stosował, w związku
6
z czym nie mógł dokonać ich wadliwej wykładni. Pominięcie tych unormowań przy
ocenie roszczeń zgłoszonych przez powoda było w pełni usprawiedliwione, gdyż
źródłem tych roszczeń nie były działania lub zaniechania w toku egzekucji
obowiązku wydania i opróżnienia lokalu, lecz trakcie realizacji przez pozwanego
szczególnego uprawnienia, przewidzianego w art. 18 ust. 1 u.n.l.m.
Sąd Apelacyjny, odnosząc się do kwestii odpowiedzialności pozwanych za
utratę - w następstwie kradzieży - mienia ruchomego usuniętego z opróżnianego
lokalu, uznał za konieczne rozważenie, czy podstawę tej odpowiedzialności może
stanowić dopuszczenie się przez nich czynu stypizowanego w art. 288 § 1 k.k.,
zgodnie z którym odpowiedzialności karnej podlega nie tylko ten, kto cudzą rzecz
niszczy lub uszkadza, ale również ten, kto rzecz tę czyni niezdatną do użytku;
znamiona tego ostatniego czynu obejmują zachowanie, które nie przybierając
postaci niszczenia albo uszkodzenia rzeczy uniemożliwia korzystanie z niej zgodnie
z właściwościami i przeznaczeniem. Sąd Apelacyjny uznał, że skoro pozwany nie
wykonał żadnej czynności, które uczyniłyby skradzione przedmioty niezdatnymi do
użytku, a jedynie nie zabezpieczył ich przed zaborem przez nieustalonego sprawcę,
to nie można mu przypisać popełnienia również tej postaci przestępstwa.
Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie
podlega bowiem - zgodnie z art. 2 k.k. - ten tyko, na kim ciążył prawny, szczególny
obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. Tymczasem nie ma podstaw do uznania,
że na pozwanym spoczywał jakikolwiek ustawowy obowiązek zabezpieczenia
mienia powoda i jego żony przed kradzieżą.
W judykaturze i w piśmiennictwie istotnie przyjmuje się, że przestępstwo
określone w art. 288 § 1 k.k. w zakresi, w jakim przybiera postać sprawczą
zaniechania, obejmującą przypadki, gdy na sprawcy niepodejmującym określonych
działań ciąży prawny obowiązek zapobiegania uszkodzeniu, zniszczeniu lub
uczynieniu niezdatnym do użytku rzeczy, przekształca się - zgodnie z regułą
wyrażoną w art. 2 k.k. - w przestępstwo indywidualne (niewłaściwe); może być ono
popełnione jedynie przez osobę będącą tzw. gwarantem nienastąpienia skutku
znamionującego to przestępstwo (zob. postanowienie SN z dnia 15 kwietnia
2004 r., WK 5/04, OSNKW 2004, nr 1, poz. 713, wyrok Sądu Najwyższego wyroku
z dnia 10 grudnia 2002 r., IV KKN 667/99, nie publ.). Prawny, szczególny
7
obowiązek, o którym mowa w art. 2 k.k., nie może być utożsamiany z kierowanym
wobec określonej osoby, czy przez nią samą wobec siebie, oczekiwaniem
postąpienia pożądanego w danej sytuacji w myśl ogólnych - moralnych, życiowych
czy też obyczajowych zasad; obowiązek ten musi wynikać z reguł prawnych,
których źródłem - w odniesieniu do określonej osoby - jest treść aktu normatywnego,
orzeczenie sądu, umowa albo skonkretyzowana sytuacja faktyczna, w której
w sposób jednoznaczny urzeczywistnia się powstanie po stronie tej osoby
wymaganie zapobieżenia powstaniu skutku stanowiącego znamię określonego
czynu zabronionego (zob. wyrok z dnia 4 marca 2015 r., IV KK 32/15, OSNKW
2015, nr 6, poz. 53).
Pojawiły się również wypowiedzi upatrujące źródła obowiązku statuującego
pozycję gwaranta w uprzednim działaniu stwarzającym zagrożenie dla dobra
prawnie chronionego. W tym ujęciu stanowisko gwaranta może mieć podstawę
w art. 439 k.c.; gwarant ma podjąć nie tylko działania zapobiegające pojawieniu się
konkretnego niebezpieczeństwa dla chronionego dobra, ale także wszelkie
działania zmierzające do obniżenia stopnia konkretnego niebezpieczeństwa dla
dobra istniejącego już w chwili aktualizacji jego obowiązku. Sąd Apelacyjny
możliwości takiej oceny zachowania pozwanego w ogóle nie brał pod
uwagę. W swoich rozważaniach zaś wykazał się wyraźną niekonsekwencją.
Uznał, że zaniechanie przez pozwanego zabezpieczenia mienia usuwanego
z lokalu nie było przejawem naruszenia obowiązku uzasadniającego przypisanie
mu przestępstwa polegającego na uczynieniu rzeczy niezdatnymi do użytku.
Jednocześnie jednak zaaprobował ocenę Sądu Okręgowego, że zaniechanie to
było działaniem przestępczym powodującym jego zniszczenie. Uchybienia te,
mające istotne znaczenie dla oceny zarzutu przedawnienia roszczenia
wywodzonego z utraty części rzeczy wskutek ich kradzieży, nie pozwalają
skutecznie odeprzeć zarzutu naruszenia art. 288 § 1 k.k. w związku z art. 442
§ 2 k.c.
Nie można również odmówić słuszności zarzutom podniesionym w ramach
podstawy naruszenia przepisów postępowania. Sąd Apelacyjny prawidłowo
zauważył, że zastosowanie art. 322 k.p.c., podobnie jak art. 231 k.p.c., zasadniczo
wchodzi w rachubę dopiero wtedy, gdy strona wyczerpała dostępne jej środki
8
dowodowe. Wychodząc z tego trafnego założenia pominął jednak, iż wnioski
dowodowe zgłoszone przez powoda w celu wykazania wysokości poniesionej
szkody zostały oddalone jako nieprzydatne do udowodnienia jego twierdzeń w tym
zakresie. W sytuacji takiej należało wskazać, czy istniały jeszcze obiektywnie
jakieś inne środki dowodowe, z których skorzystania powód zaniechał.
Sąd Apelacyjny analizy takiej nie przeprowadził. Aprobując zaś stanowisko Sądu
Okręgowego co do nieprzydatności zgłoszonych przez powoda wniosków
o przesłuchanie świadków (pracowników firmy ochroniarskiej obecnych przy
czynnościach przeprowadzanych w dniu 16 lutego 2000 r.) oraz dokonanie analizy
materiału filmowego, utrwalającego podejmowane wówczas czynności,
znajdującego się w dyspozycji lokalnej telewizji, w istocie opowiedział się
za dopuszczalnością dokonania oceny dowodów przed ich przeprowadzeniem,
co z oczywistych względów jest zabiegiem niedopuszczalnym.
Przed dokonaniem wszechstronnej, prawidłowej oceny podstaw
odpowiedzialności pozwanych oraz ustaleniem wysokości szkód polegających
ewentualnemu naprawieniu bezprzedmiotowe było odniesienie się do zarzutu
naruszenia art. 362 w związku z art. 361 k.c.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. orzekł,
jak w sentencji.
jw