IV CSK 85/20
Supreme Court2020-12-15
Case number
IV CSK 85/20
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2020-12-15
Type
Postanowienie
Judgment text
Sygn. akt IV CSK 85/20
POSTANOWIENIE
Dnia 16 grudnia 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)
SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)
SSN Władysław Pawlak
w sprawie z wniosku Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w B.
przy uczestnictwie R. L.
o umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 16 grudnia 2020 r.,
skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania
od postanowienia Sądu Okręgowego w B.
z dnia 11 października 2019 r., sygn. akt X Ca (…),
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 7 czerwca 2019 r. Sąd Rejonowy w B. skierował
na leczenie do szpitala psychiatrycznego R. L., bez jej zgody. W motywach
rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy ustalił, że uczestniczka ma 71 lat, jest osobą
samotną, pozostaje w konflikcie z większością mieszkańców z bloku. Jej
codzienne funkcjonowanie jest nieprawidłowe, zachowanie odstaje od
powszechnie przyjętych norm. Uczestniczka nie korzysta z wody i kanalizacji,
twierdząc, że sąsiedzi tak manipulują instalacjami, że blokują odpływ z jej
mieszkania oraz stosują przez te instalacje środki chemiczne. Uczestniczka
widywana jest przez sąsiadów jak w butelkach wynosi wodę oraz inne płyny
2
i wylewa je do kratek kanalizacyjnych. Twierdzi też, że w kominach na dachu
mieszkają ludzie, którzy ją programują, a także manipulują przy ogrzewaniu
i wentylacji powodując zimne nawiewy do jej mieszkania. Po osiedlu chodzi
owinięta w płachty folii i koce. Noce spędza na klatce schodowej, śpiąc w fotelu
pod drzwiami mieszkania. W miejscu zamieszkania uczestniczki miały miejsce
dwukrotnie interwencje policji, w tym raz osobą zgłaszająca była uczestniczka,
która twierdziła, że została zaatakowana przez swojego kota. Uczestniczka
kieruje liczne pisma ze skargami do różnych instytucji, opisując w nich sytuacje,
które nie miały miejsca. W pismach tych stawia różnym osobom liczne,
nieprawdziwe, zarzuty i oskarżenia. Podczas kontroli instalacji gazowej
w mieszkaniu uczestniczki stwierdzono pozaklejane kratki wentylacyjne oraz
nadpalone szmaty na kuchence gazowej. Uczestniczka ma syna jednakże nie
wyraża on chęci zaopiekowania się matką. Uczestniczka dotychczas nie
leczyła się psychiatrycznie. Z opinii lekarza psychiatry, dowód z której Sąd
Rejonowy przeprowadził i wnioski podzielił, wynikało, że uczestniczka jest
chora psychicznie, cierpi na organiczne zaburzenia psychotyczne, ma urojenia
ksobne, wpływu i prześladowcze. Podejmuje pod ich wpływem dziwaczne,
działania np. wywieszanie kartek, spanie na klatce schodowej, wylewanie
płynów z butelek do kratek ściekowych (albo zaklejanie ich), chodzenie po
osiedlu w niestosownym stroju, palenie materiałów w kuchence gazowej.
Uczestniczka nie jest osobą upośledzoną umysłowo. Z powodu organicznych
zaburzeń psychotycznych uczestniczka nie jest zdolna do zaspokajania
podstawowych potrzeb życiowych. Istnieje także ryzyko podejmowania przez
nią działań zagrażających bezpośrednio własnemu życiu albo zdrowiu lub
zdrowiu innych osób. Nieprzyjęcie uczestniczki do szpitala spowoduje znaczne
pogorszenie jej stanu psychicznego. Przedłużanie niepodjęcia leczenia
prowadzi do uchronicznienia choroby. Uczestniczka nie ma poczucia choroby
psychicznej i nie jest zdolna do wyrażenia zgody na leczenie psychiatryczne w
rozumieniu art. 3 ust 4 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia
psychicznego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1878 ze zm.; dalej jako ustawa
o.z.p.). W aktualnym stanie zdrowia nie może brać udziału w czynnościach
sądowych z odpowiednim rozeznaniem, zbyt głębokie są bowiem u niej
3
zaburzenia psychotyczne, na które cierpi. Sąd Rejonowy, kierując się
wnioskami płynącymi z opinii biegłego, że uczestniczka w aktualnym stanie
zdrowia, z uwagi na zbyt głębokie zaburzenia psychotyczne nie może brać
udziału w czynnościach sądowych z odpowiednim rozeznaniem, nie
przesłuchał uczestniczki. W ramach oceny prawnej ustalonego stanu
faktycznego odwołując się do uregulowania wynikającego z art. 23 ust. 1
ustawy o.z.p. wskazał, że przyjęcie do szpitala psychiatrycznego bez zgody
osoby chorej może mieć miejsce wówczas gdy jej dotychczasowe zachowanie
wskazuje, że z powodu choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu lub
zdrowiu innych osób, przy czym, zgodnie z art. 29 ustawy, przyjęcie do szpitala
psychiatrycznego może nastąpić wówczas gdy dotychczasowe zachowanie
osoby chorej wskazuje, iż nieprzyjęcie do szpitala spowoduje znaczne
pogorszenie stanu jej zdrowia psychicznego, bądź osoba ta jest niezdolna do
samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a uzasadnione
jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę
jej stanu zdrowia. W ocenie Sądu Rejonowego wymienione w ustawie
przesłanki w odniesieniu do uczestniczki wystąpiły. Sąd Rejonowy wskazał, że
uczestniczka jest obecnie w okresie zaostrzenia objawów choroby. Wprawdzie
jest w stanie zaspokoić swoje podstawowe potrzeby życiowe, to jednak
całościowe jej funkcjonowanie nie jest zgodne z normami społecznymi. Jest
dziwaczne, odstaje od powszechnie przyjętych norm zachowania, ponadto
uczestniczka przejawia zachowania, które są dla niej i otoczenia niebezpieczne,
co wynika ze stwierdzenia istnienia nadpalonych szmat w jej mieszkaniu. Nie
ma przy tym osoby, która pomogłaby jej w leczeniu czy też w innych sprawach
życia codziennego. Brak leczenia spowoduje znaczne pogorszenie się jej
stanu zdrowia.
Apelacja uczestniczki od tego postanowienia została oddalona
postanowieniem Sądu Okręgowego w B. z dnia 11 października 2019 r. Sąd
Okręgowy w toku rozprawy apelacyjnej wysłuchał uczestniczkę, a treść jej
zeznań utwierdziła Sąd Okręgowy w przekonaniu o prawidłowości ustaleń i
ocen dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. Uczestniczka nie ma poczucia
choroby psychicznej, nie rokuje współpracy w leczeniu ambulatoryjnym, jej
4
wypowiedzi wskazują na istnienie urojeń ksobnych, wpływu i prześladowczych,
a zachowanie zagraża bezpośrednio zdrowiu albo życiu jej lub innych osób.
W skardze kasacyjnej od postanowienia Sądu Okręgowego uczestniczka
zarzuciła naruszenie art. 29 ust. l pkt 1 i 2 ustawy o.z.p przez nie ustalenie czy
uczestniczka jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych
potrzeb życiowych oraz naruszenie art. 286 w związku z art. 233 § 1 i 2 k.p.c. i
art. 31 ust. 1 Konstytucji przez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu
z opinii innego biegłego pomimo nie udzielenia odpowiedzi, na jakiej podstawie
biegły uznał, że uczestniczka może leczyć się tylko w zakładzie
psychiatrycznym a nie ambulatoryjnie.
We wnioskach kasacyjnych skarżąca domagała się uchylenia
zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Orzekając w sprawie Sąd uzyskał opinię biegłego psychiatry, co do
stanu zdrowia uczestniczki i prognozy leczenia. Przepis art. 46 ust. 2 ustawy
o.z.p. wymaga uzyskania opinii biegłego psychiatrii, nie wymaga jednak
dowodu z opinii kilku biegłych, pozostawiając ocenę potrzeby zasięgnięcia
kolejnej opinii sądowi. Sąd ocenia czy istotnie zachodzi taka potrzeba, mając
na uwadze wartość dowodową pierwszej opinii. Samo kwestionowanie
prawidłowości ustaleń i wniosków nie uzasadnia przeprowadzenia dowodu
z opinii kolejnego biegłego w szczególności wówczas, gdy opinia odpowiada na
postawione tezy dowodowe, nie jest niejasna, czy też nienależycie
uzasadniona. W sprawie niniejszej biegły po przeprowadzeniu badania złożył
opinię pisemną, w której ocenił stan zdrowia psychicznego skarżącej i wskazał
na konieczność leczenia w zakładzie psychiatrycznym. Biegły został również
wysłuchany na rozprawie, w której osobiście brała udział także uczestniczka,
i ona również zadawała biegłemu pytania. Biegły, wskazując na przebieg
rozprawy z jego i uczestniczki udziałem, potwierdził swoje stanowisko
o niewystarczającym leczeniu ambulatoryjnym, nie można zatem zasadnie
5
twierdzić, jak czyni to skarżąca w skardze kasacyjnej, że nie udzielił
odpowiedzi na pytanie, dlaczego ten sposób leczenia ocenił jako
nieodpowiedni dla skarżącej. Niezadowolenie skarżącej z niekorzystnych dla
niej wypowiedzi biegłego nie mogło być samoistną przyczyną dopuszczenia
dowodu z opinii innych biegłych. Podkreślić przy tym trzeba, że Sąd drugiej
instancji wysłuchał uczestniczkę, a osobisty kontakt ze skarżącą pozwolił na
akceptację ustaleń i ocen Sądu pierwszej instancji.
Wydana przez biegłego opinia, jakkolwiek dotycząca faktów, ma
oczywisty wpływ na zastosowanie przez sąd prawa materialnego, ponieważ
elementem stanu faktycznego, decydującym o uwzględnieniu wniosku, jest
opis stanu zdrowia psychicznego. Od stanu tego zdrowia zależy
rozstrzygnięcie w aspekcie albo pkt 1 albo pkt 2 ust. 1 art. 29 u.o.z.p.
Przepis art. 29 ust. 1 u.o.z.p. zawiera dwie różne przesłanki
umieszczenia osoby w szpitalu psychiatrycznym, bez jej zgody.
Umieszczenie w szpitalu na podstawie pkt 1 ust. 1 art. 29 ustawy
następuje w celu zapobieżenia znacznemu pogorszeniu się stanu zdrowia
psychicznego chorego, co nastanie, gdy chory nie zostanie przyjęty do szpital a
psychiatrycznego (w celu leczenia). Z kolei, z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy wynika,
że dopuszcza on umieszczenie osoby chorej psychicznie w szpitalu
psychiatrycznym bez jej zgody, gdy osoba ta znajduje się w szczególnej
sytuacji, to jest, jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych
potrzeb życiowych, a ponadto uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie
w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę jej stanu zdrowia. Jak zauważył
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 12 lipca 1996 r. II CRN
81/96 (OSNC z 1996 r. Nr 12, poz. 164) uregulowanie to zawiera element
przewidywania, zakłada wręcz hipotetyczność oceny Sądu w przedmiocie tego,
co dopiero może w przyszłości nastąpić. Oba przepisy stanowią całość
normatywną a u jej podstaw leży przewidywalność oparta na dowodach
w postaci opinii lekarzy, a nie dowolność czy też przekonanie skarżącej
o pozytywnych skutkach leczenia w innej formie.
6
Zwraca uwagę, że Sąd pierwszej instancji swoje rozstrzygnięcie oparł na
stanowczym wnioskowaniu, że istnieje potrzeba przyjęcia skarżącej do szpitala
psychiatrycznego, ponieważ jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to,
iż nieprzyjęcie spowoduje znaczne pogorszenie jej stanu stopnia psychicznego.
Z ustaleń i ocen tego Sądu nie wynika, aby przesłanka z art. 29 ust. 4 pkt 2
u.o.z.p. w ogóle decydowała o treści rozstrzygnięcia zważywszy, że ustalił, iż
skarżąca samodzielnie zaspokaja swoje potrzeby życiowe. Jeżeli zatem
w skardze kasacyjnej skarżąca zarzuca naruszenie tego przepisu, to czyni to
nietrafnie, mieć bowiem trzeba na uwadze, iż ani Sąd pierwszej instancji ani
Sąd Okręgowy nie wypowiedziały się, iżby decyzja o umieszczenie skarżącej w
szpitalu psychiatrycznym miała na celu uzyskanie poprawy jej stanu zdrowia
psychicznego. Ustalenie, że dotychczasowe zachowanie skarżącej wskazuje
na to, iż jej nieprzyjęcie do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie jej stanu
zdrowia wskazuje na zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 1 u.o.z.p. - i to ustalenie i
ocena nie zostały skutecznie podważone w skardze kasacyjnej. Prawidłowe,
nie nasuwające wątpliwości co do istnienia takiej potrzeby, zastosowanie
przepisów ustawy, mimo, że przewiduje on ograniczenie chronionego
konstytucyjne prawa do wolności osobistej, nie pozwala na podzielenie zarzutu
skarżącej o naruszeniu art. 32 ust. 1 Konstytucji.
Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 520
§ 1 k.p.c.
ke