II DO 99/20
Supreme Court2020-11-15
Case number
II DO 99/20
Court
Sąd Najwyższy
Judgment date
2020-11-15
Type
Uchwała
Judgment text
Sygn. akt II DO 99/20
UCHWAŁA
Dnia 30 listopada 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Sławomir Niedzielak (przewodniczący)
SSN Mariusz Łodko (sprawozdawca)
SSN Paweł Zubert
Protokolant Ewa Śliwa
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Wydziału Spraw Wewnętrznych
Michała Walendzika, po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniach 18 i 30 listopada
2020 r. w W. zażaleń wniesionych przez sędziego A.S. – sędziego Sądu
Okręgowego w K. i jej obrońców na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia
2020 r., sygn. akt I DO 25/20 w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie A. S. –
sędziego Sądu Okręgowego w K. do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 231 §
1 k.k.
I. zmienia zaskarżoną uchwałę, w ten sposób, że odmawia
zezwolenia na pociągnięcie A. S. – sędziego Sądu Okręgowego w K.
do odpowiedzialności karnej za czyn opisany we wniosku prokuratora
z dnia 4 czerwca 2020 roku sygn. akt PK XIV (...);
II. uchyla punkt 2 i 3 zaskarżonej uchwały;
III. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Sygn. akt II DO 99/20
Uchwałą z dnia 12 sierpnia 2020 r. o sygn. akt I DO 25/20 Sąd Najwyższy
rozpoznający sprawę w pierwszej instancji, działając na podstawie art. 80 § 2c i §
2
2h oraz art. 129 § 2 i 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów
powszechnych (dalej także: „usp” lub „p.u.s.p.”), uwzględnił wniosek Prokuratury
Krajowej Wydziału Spraw Wewnętrznych i zezwolił na pociągnięcie A. S. –
sędziego Sądu Okręgowego w K. do odpowiedzialności karnej, za czyn polegający
na tym, że: w dniu 15 marca 2017 r. w K., działając wspólnie i w porozumieniu z B.
P. , sędzią Sądu Okręgowego w K., w związku z prowadzonym w Sądzie
Okręgowym w K. postępowaniem o sygn. III K (…), nie dopełniła obowiązku
zachowania się w sposób zgodny ze złożonym ślubowaniem i wyrażający zaufanie
do jej bezstronności oraz przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób, że podjęła
działania zmierzające do wycofania przez oskarżoną M. H. wniosku jej obrońcy
adwokata H. K. o sporządzenie uzasadnienia do wyroku Sądu Okręgowego w K. o
sygn. III K (…) z dnia 3 marca 2017 r. oraz pełnomocnictwa udzielonego dla
adwokata H. K. , w celu uprawomocnienia się zapadłego w tej sprawie wyroku, tym
samym uniemożliwiając wykorzystanie przysługującej oskarżonej M. H. możliwości
skorzystania ze środka odwoławczego, czym działała na szkodę interesu
prywatnego M. H. oraz na szkodę interesu publicznego wyrażającą się w
prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości”, tj. przestępstwo z art. 231
§ 1 k.k. (pkt 1). Jednocześnie, sąd rozpoznający wniosek w I instancji zawiesił
sędziego Sądu Okręgowego w K. A. S. w czynnościach służbowych (pkt 2) oraz
obniżył o 25% wysokość wynagrodzenia sędziego na czas trwania zawieszenia (pkt
3). Rozstrzygnął też o kosztach postępowania, którymi obciążył Skarb Państwa (pkt
4).
W uzasadnieniu powyższej uchwały Sąd Najwyższy, rozpoznający sprawę w
pierwszej instancji stwierdził, że wniosek Prokuratury Krajowej Wydziału Spraw
Wewnętrznych był uzasadniony, a dołączone do wniosku dowody w postaci, przede
wszystkim stenogramów rozmów, w korelacji z pozostałymi dowodami, pozwalały
na uznanie, że wersja wydarzeń przedstawiona przez oskarżyciela dostatecznie
uprawdopodabnia przesłanki zezwolenia na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej za występek z art. 231 § 1 k.k. Rozstrzygnięcie tej treści
poprzedzone było ustaleniem, że w referacie SSO w K. B.P. zarejestrowana
została sprawa, w której akt oskarżenia został wniesiony przeciwko N. G. , A. S.
oraz M. H. o przestępstwa m.in. z art. 258 § 3 i art. 264 § 3 k.k. Postanowieniem z
3
dnia 13 lutego 2017 roku SSO B. P., na podstawie art. 34 § 3 k.p.k. wyłączyła
sprawę oskarżonej M. H. do odrębnego rozpoznania w zakresie zarzutów jej
postawionych, celem przeprowadzenia postępowania w trybie art. 338a k.p.k. i jego
konsensualnego zakończenia. Sprawa otrzymała sygnaturę III K (…) i trafiła do
referatu sędziego A. S. , która wyrokiem z dnia 3 marca 2017 r. , wydanym w trybie
art. 343a § 2 k.p.k. w zw. z 338a k.p.k., skazała M. H. na karę łączną 10 miesięcy
pozbawienia wolności i 400 stawek dziennych grzywny. Od oskarżonej zasądzono
również, na podstawie art. 624 k.p.k. i art. 627 k.p.k. na rzecz Skarbu Państwa
kwotę 15.000 zł tytułem zwrotu części wydatków. Na posiedzeniu poprzedzającym
wydanie wyroku obecni byli: prokurator (…) Wydziału Zamiejscowego
Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej I Korupcji Prokuratury
Krajowej – M. K. , oskarżona, jej obrońca H. K. oraz tłumacz przysięgły języka
arabskiego M. M. K..
Z ustaleń sądu I instancji, wynika również, że w dniu 15 marca 2017 roku do
Sądu Okręgowego w K. wpłynął wniosek adwokata H. K. , obrońcy oskarżonej M.
H. , o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia wyroku, który tego
samego dnia został przedstawiony sędziemu referentowi. Po uzyskaniu informacji o
wniosku o sporządzenie uzasadnienia, sędzia A. S. skontaktowała się z obrońcą H.
K., żądając od niego wycofania złożonego wniosku. S. F. , pracownik sekretariatu
Sądu Okręgowego w K., podczas rozmowy telefonicznej w dniu 15 marca 2017 r.
przeprowadzonej w godz. 12:59:41 do 13:01:59 poinformowała sędziego B. P. o
złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia, informując ją również o tym, że
sędzia A. S. skontaktowała się już w sprawie złożonego wniosku z obrońcą
oskarżonej M. H.. Sędzia B. P. z kolei zakomunikowała S. F. , że w związku z
zaistniałą sytuacją skontaktuje się z tłumaczem M. M. K., wyrażając obawę przed
prowadzeniem procesu od początku. Po zakończonej rozmowie z S. F., sędzia B. P.
skontaktowała się tłumaczem M. M. K. , polecając jej zwrócenie się do oskarżonej
M. H. o wypowiedzenie pełnomocnictwa adwokatowi H. K.. W rozmowie tej sędzia
ponownie wyraziła obawę o konieczność prowadzenia znajdującej się w jej
referacie sprawy od początku, w przypadku uchylenia wydanego w trybie
konsensualnym wyroku.
4
Następnie sędzia B. P. odbyła w godzinach 13:06:54 do 13:12:21 rozmowę
telefoniczną z sędzią A. S. relacjonując jej podjęte czynności, których celem miało
być doprowadzenie do wypowiedzenia pełnomocnictwa mecenasowi H. K. , a w
które została już zaangażowana M. M. K., których celem miało być
uprawomocnienia się wyroku z dnia 3 marca 2017 r. Przedmiotem rozmowy były
również uzgodnienia treści pisma, jakie winna skierować do sądu oskarżona aby
złożony przez obrońcę wniosek o sporządzenie uzasadnienia stał się bezskuteczny.
Sędzia A. S. aprobując propozycję sędzi B. P. użyła wulgarnych słów oraz
doprecyzowała, że taki wniosek, powinien zawierać również cofnięcie złożonego
wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Na polecenie sędziego A. S. - asystent sędziego S. H. przesłał M. M. K. z
maila służbowego gotowy tekst wypowiedzenia pełnomocnictwa. Niemal w tym
samym czasie S. H. otrzymał od M. M. K. wiadomość sms, zawierającą tekst
wypowiedzenia pełnomocnictwa i informację, że tym samym oskarżona nie będzie
wnosić o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 3 marca 2017 r. S. H.
przeprowadził jeszcze z M. M. K. rozmowę telefoniczną, podczas której biegła
oznajmiła, że tekst wypowiedzenia jest już gotowy i czeka jedynie na podpisanie go
przez oskarżoną M. H. . Mimo ww. działań oskarżona nie cofnęła udzielonego
pełnomocnictwa, ani wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Uzasadnienie
wyroku zostało sporządzone przez sędziego A. S. w dniu 29 marca 2017 r., a
obrońca oskarżonej złożył apelację od wyroku w dniu 9 maja 2017 r. Na skutek
dokonanej kontroli instancyjnej, Sąd Apelacyjny w (…) uchylił wyrok w zakresie
orzeczenia o wydatkach, którymi została obciążona oskarżona, przekazując go w
tej części do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd
Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2018 r. zasądził od oskarżonej
M. H. 10.000 zł tytułem zwrotu części wydatków, a więc wydal orzeczenie
korzystniejsze dla oskarżonej.
W ocenie sądu I instancji, dążenie do uprawomocnienia się wyroku, przez
sędziego Sądu Okręgowego w K. A. S., która go wydała, poprzez próbę wpływu na
oskarżoną za pośrednictwem osoby trzeciej, z całkowitym pominięciem obrońcy
reprezentującego interes oskarżonej, stanowi działanie sprzeczne ze ślubowaniem
sędziowskim oraz nie mieści się w służbowych - na gruncie prowadzonego procesu
5
- uprawnieniach sędziego. Zachowanie sędziego A. S. – zdaniem tego Sądu - było
podejmowane w dziedzinie czynności służbowych, w stosunku do stron i
uczestników postępowania, co do których sędzia działa nie tylko jako
funkcjonariusz publiczny ale depozytariusz władzy sądowniczej. Sąd Najwyższy
rozpoznający sprawę w pierwszej instancji uznał, że „bezsprzecznie działania sędzi
A. S. zmierzające do doprowadzenia do uprawomocnienia się wyroku z dnia 3
marca 2017 r., a polegające na sporządzeniu i poleceniu przesłania obrońcy
oskarżonej za pośrednictwem powołanego w sprawie tłumacza przysięgłego treści
wypowiedzenia pełnomocnictwa, naraziło oskarżoną na niebezpieczeństwo utraty
przysługujących jej praw procesowych, w tym prawa do skorzystania z możliwości
zainicjowania kontroli instancyjnej zapadłego orzeczenia, co stanowiło działanie na
szkodę interesu prywatnego M. H.. Równocześnie zachowanie to stworzyło
zagrożenie dla interesu publicznego w postaci prawidłowego i rzetelnego
funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości”. Dalej Sąd ten wskazał, że zezwolenie na
pociągnięcie sędziego A. S. do odpowiedzialności karnej za przestępstwo umyślne
ścigane z oskarżenia publicznego, wywołać musiało zgodnie z art. 129 § 2 p.u.s.p.
konieczność zawieszenia jej z urzędu w czynnościach służbowych, a z kolei ta
decyzja skutkować musiała na podstawie art. 129 § 3 p.u.s.p. obniżeniem, w
granicach od 25% do 50%, wysokości jego wynagrodzenia na czas trwania tego
zawieszenia. Sąd Najwyższy zdecydował o obniżeniu wysokości wynagrodzenia o
25%, biorąc pod uwagę rodzaj czynu będącego przedmiotem postępowania, jak i
konieczność pozostawienia sędziemu niezbędnych środków do utrzymania siebie i
najbliższych. Na uwadze miał trudną sytuację rodzinną sędziego A. S. , związaną z
niezdolnością do pracy osoby pozostającej z sędzią we wspólnym gospodarstwie
domowym.
Uchwałę Sądu Najwyższego rozpoznającego sprawę w pierwszej instancji
zaskarżyła sędzia A. S. i jej obrońcy – SSO W. D., adw. J. J. i adw. A. B..
W swoim zażaleniu A. S. zaskarżyła uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12
sierpnia 2020 r. o sygn. akt I DO 25/20 w całości zarzucając obrazę przepisu art. 80
§ 2c p.u.s.p. w wyniku przyjęcia, że zachodzi dostatecznie uzasadnione
podejrzenie popełnienia przez nią przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., a także poprzez
nieuwzględnienie wniosku prokuratora jako bezzasadnego.
6
Obrońca sędziego A. S. – SSO W. D. zażaleniem na uchwałę Sądu
Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2020 r. zaskarżył ją w całości i zarzucił naruszenie
przepisów prawa procesowego i materialnego mające wpływ na jej treść, tj.:
1. art. 80 § 2g ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 41 ust. 2 zd.
pierwsze Konstytucji w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji, a także w związku z
art. 5 ust. 4 i art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności, poprzez błędną ich wykładnię skutkującą odmową
Pani sędzi oraz jej obrońcy wglądu do dokumentów załączonych przez
prokuratora do wniosku o zezwolenie przez sąd dyscyplinarny na
pociągnięcie Pani sędzi do odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art.
231 § 1 k.k. pomimo, że:
1. wyprowadzany z powyższych przepisów standard rzetelnego postępowania
o charakterze represyjnym, którym niewątpliwie jest niniejsze postępowanie,
sprzeciwia się procedowaniu w sytuacji braku możliwości zapoznania się
przez sędziego i jego obrońców z dowodami mającymi świadczyć o
spełnieniu przesłanki uchylenia immunitetu opisanej w art. 80 § 2c u.s.p., tj.
dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa;
2. fakt, iż w niniejszej sprawie przesłuchano pracowników zatrudnionych w tym
samym sądzie, w którym swój urząd sprawuje Pani sędzia A. S. , to jest
Sądu Okręgowego w K., nie może stanowić okoliczności uzasadniającej
odmowę dostępu do dokumentów dołączonych do wniosku prokuratora
albowiem opiera się na zupełnie dowolnym (bo nie popartym żadnymi
dowodami), i dlatego niedopuszczanym domniemaniu, iż na dalszym etapie
postępowania przygotowawczego w niniejszej sprawie Pani sędzia A. S.
może podejmować działania mające na celu bezprawne wpływanie na
prawidłowy przebieg tego postępowania;
- w wyniku czego Pani sędzia A. S. oraz jej obrońca ograniczeni zostali w
możliwości wykonywania przysługującego Pani sędzi prawa do obrony w
niniejszej sprawie w stopniu czyniącym to prawo iluzorycznym, w każdym razie
uniemożliwiającym rzetelne odniesienie się do wszystkich, mających istotne
znaczenie dla prawidłowego jej rozstrzygnięcia, okoliczności faktycznych oraz
7
przedstawienie dostatecznie wnikliwej i wszechstronnej ich oceny prawnej,
której uwzględnienie przez Sąd Najwyższy przy ocenie zachodzenia w niniejszej
sprawie „dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia” przez Panią
sędzię zarzucanego jej przestępstwa prowadzić by mogło do wydania
rozstrzygnięcia o odmowie uwzględnienia wniosku prokuratora;
3. art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych, poprzez naruszenie wynikającego z niego standardu
rzetelnego i dostatecznie wszechstronnego wyjaśnienia przez sąd
dyscyplinarny wszystkich, niezbędnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia
niniejszej sprawy jej okoliczności faktycznych i dostatecznie wnikliwej ich
oceny z perspektywy przewidzianej w tym przepisie przesłanki uchylenia
immunitetu sędziowskiego w postaci „dostatecznie uzasadnionego
podejrzenia popełnienia przestępstwa”;
4. art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych, poprzez stwierdzenie, że zachodzi dostatecznie
uzasadnione podejrzenie popełnia przez Panią sędzię A. S. przestępstwa z
art. 231 § 1 k.k., wynikające z błędnego przyjęcia - na skutek nieprawidłowej
wykładni przepisu art. 231 § 1 k.k. - że w świetle uprawdopodobnionych
przez prokuratora okoliczności faktycznych zachowanie Pani sędzi A. S.
opisane we wniosku prokuratora, polegające na podjęciu przez nią działań
zmierzających do wycofania przez oskarżoną M. H. wniosku jej obrońcy adw.
H. K. o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w K. o sygn.
III K (…) z dnia 3 marca 2017r. oraz pełnomocnictwa udzielonego dla H. K.
w celu uprawomocnienia się zapadłego w tej sprawie wyroku:
1. stanowiło prawnie relewantne przekroczenie uprawnień i niedopełnienie
obowiązków służbowych, podczas gdy prawidłowa ewaluacja
uprawdopodobnionych w sprawie przez prokuratora okoliczności faktycznych
prowadzi do wniosku, że zachowanie to, jako podjęte przez Panią sędzię
poza sferą imperium funkcji władczych, do sprawowania których - w związku
z ustawowym przedmiotem działalności tej instytucji państwowej, w związku
z działalnością, w której te funkcje wykonuje, a więc sądu powszechnego
jako organu władzy powołanego do sprawowania wymiaru sprawiedliwości -
8
uprawniona (i zarazem zobowiązana) była jako funkcjonariusz publiczny, nie
stanowiło tym samym takiego „przekroczenia uprawnień” i „niedopełnienia
obowiązków”, o którym mowa w przepisie art. 231 § 1 k.k.;
2. uniemożliwiało wykorzystanie przysługującej oskarżonej M. H. możliwości
skorzystania ze środka odwoławczego, czym działała na szkodę interesu
prywatnego M. H. oraz na szkodę interesu publicznego wyrażającą się w
prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, podczas gdy
prawidłowa ewaluacja uprawdopodobnionych w sprawie przez prokuratora
okoliczności faktycznych prowadzi do wniosku, że tym swoim zachowaniem
Pani sędzia A. S. nie sprowadziła żadnego bezpośredniego (ani w ogóle
jakiegokolwiek) niebezpieczeństwa naruszenia interesu prywatnego w
postaci prawa oskarżonej M. H. do zaskarżenia zapadłego w sprawie o sygn.
akt III K (…) wyroku, ani - tym bardziej - tego prawa oskarżonej M. H. w
żaden sposób nie naruszyła, nie działając tym samym na szkodę interesu
publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru
sprawiedliwości.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej
uchwały poprzez nieuwzględnienie wniosku prokuratora, względnie o jej uchylenie i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zażaleniem na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2020 r.
obrońca sędziego A. S. – adw. J. J. zaskarżył pkt 1-3 uchwały i zarzucił
naruszenie:
1. art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów
powszechnych (tj. Dz.U. 2020, poz. 365) w zw. z art. 7 i 92 k.p.k., poprzez
przyjęcie, że:
1. sędzia A. S. żądała od adw. H. K. wycofania wniosku o sporządzenie
uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w K. zapadłego w sprawie o sygn.
III K (…);
2. działania przedsięwzięte przez sędzię A.S. stworzyły realne
niebezpieczeństwo pozbawienia oskarżonej prawa do zaskarżenia wyroku
lub wyrządzenia szkody w działaniu wymiaru sprawiedliwości, ponieważ
oskarżona nie podjęła żadnych, chociażby wstępnych kroków, zmierzających
9
do cofnięcia pełnomocnictwa swojemu obrońcy oraz do cofnięcia wniosku o
sporządzenie uzasadnienia wyroku;
3. sędzia A. S. działała w celu uprawomocnienia się ww. orzeczenia, a nie, jak
to miało miejsce w rzeczywistości, w celu umożliwiania oskarżonej
urzeczywistnienia jej woli w zakresie uprawomocnienia się wyroku;
4. sędzia A. S. działała umyślnie na szkodę wymiaru sprawiedliwości poprzez
podjęcie działań zmierzających do uprawomocnienia się częściowo
wadliwego orzeczenia, pomimo, że podjęła zarzucone jej czynności w
przekonaniu, że wydane przez nią rozstrzygnięcie jest w pełni prawidłowe;
5. art. 80 § 2c p.u.s.p. w zw. z art. 66 ust. 1 tej ustawy, poprzez przyjęcie, że
działanie sędzi A. S. było sprzeczne ze złożonym przez nią ślubowaniem
sędziowskim;
6. art. 80 § 2c p.u.s.p. w zw. z art. 231 § 1 k.k., poprzez przyjęcie, że
zachowanie sędziego polegające na przygotowaniu projektu pisma
wypowiadającego pełnomocnictwo i cofającego wniosek o sporządzenie
uzasadnienia wyroku i przekazanie projektu takiego pisma oskarżonemu
stanowi „przekroczenie uprawnień” w rozumieniu art. 231 § 1 k.k.;
7. art. 80 § 2c p.u.s.p. w zw. z art. 6 i art. 444 k.p.k., poprzez wyrażenie
przekonania, że udzielenie pomocy oskarżonemu w wypowiedzeniu obrońcy
pełnomocnictwa i cofnięciu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku
stwarza stan zagrożenia dla prawa oskarżonego do zaskarżenia wyroku i
tym samym stanowi działanie na jego szkodę także wówczas, gdy na
oskarżonego nie jest wywierana presja, a nadto jest on świadomy
konsekwencji procesowych złożenia ww. pism;
8. art. 80 § 2c p.u.s.p. w zw. z art. 231 § 1 k.k., poprzez wyrażenie przekonania,
iż działania sędziego zmierzające do uprawomocnienia się orzeczenia
zapadłego w trybie konsensualnym stanowią działanie na szkodę interesu
publicznego wyrażającego się w prawidłowym działaniu wymiaru
sprawiedliwości, nawet jeżeli taki wyrok został utrzymany w mocy przez Sąd
odwoławczy w zakresie rozstrzygnięcia co do winy i kary, a próba jego
zaskarżenia przez obrońcę stanowiła wyraz nielojalności procesowej, a
10
nadto cechowała się brakiem profesjonalizmu zawodowego, a nadto, z
ostrożności procesowej zarzucił naruszenie:
9. art. 80 § 2c p.u.s.p. w zw. z art. 1 § 2 k.k., poprzez przyjęcie, że czyn, o
którego popełnienie jest podejrzewana sędzia A. S., cechuje się stopniem
społecznej szkodliwości wyższym niż znikomy”.
W konkluzji zażalenia skarżący wniósł o zmianę pkt 1 zaskarżonej uchwały,
poprzez nieuwzględnienie wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego A. S. do
odpowiedzialności karnej oraz o uchylenie pkt 2 i 3 zaskarżonej uchwały,
ewentualnie o uchylenie uchwały w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania przez Sąd Najwyższy w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym.
Zażalenie na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2020 r.
wniósł też obrońca sędziego A. S. – adw. A. B. zaskarżając ją w całości, a na
podstawie art. 438 pkt 1, 2 i 3 k.p.k. w zw. z art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.
Prawo o ustroju sądów powszechnych zarzucił naruszenie przepisów:
1. art. 80 § 2g ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej w zw. z art.
41 ust. 2 zdanie pierwsze Konstytucji Rzeczypospolitej w zw. z art. 42 ust. 2
Konstytucji Rzeczpospolitej, a także w związku z art. 5 ust. 4 i art. 6 ust. 1
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, poprzez
błędną ich wykładnię skutkującą odmową sędzi A. S. i jej obrońcom wglądu
do dokumentów załączonych przez prokuratora do wniosku o zezwolenie na
pociągnięcie sędzi A. S. do odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art.
231 § 1 k.k., pomimo, że wyprowadzany z powyższych przepisów standard
rzetelnego postępowania o charakterze represyjnym, jakim jest niniejsze
postępowanie, sprzeciwia się procedowaniu w sytuacji braku możliwości
zapoznania się przez sędziego i jego obrońców z dowodami mającymi
świadczyć o spełnieniu przesłanki uchylenia immunitetu, tj. dostatecznie
uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, co w ostateczności
doprowadziło do naruszenia prawa do obrony oraz zasady równości broni;
2. art. 80 § 2c w zw. z art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju
sądów powszechnych w zw. z art. 424 § 1 k.p.k., poprzez naruszenie
11
wynikającego z niego standardu rzetelnego i dostatecznie wszechstronnego
wyjaśnienia przez sąd dyscyplinarny wszystkich, niezbędnych dla
prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności faktycznych i
dostatecznie wnikliwej ich oceny z perspektywy przewidzianej w tym
przepisie przesłanki uchylenia immunitetu sędziowskiego, w postaci
„dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa";
3. art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych, poprzez uznanie, że doszło do dostatecznie uzasadnionego
podejrzenia popełnienia przestępstwa, podczas gdy w świetle prawidłowej
wykładni art. 231 § 1 k.k., biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności
faktyczne, zachowanie sędzi A. S. opisane we wniosku prokuratora, a
polegające na podjęciu przez nią działań zmierzających do wycofania przez
oskarżoną M. H. wniosku jej obrońcy adw. H. K. o sporządzenie
uzasadnienia wyroku z dnia 3 marca 2017 r. w sprawie o sygn. akt III K (…),
a także cofnięciu pełnomocnictwa udzielonego adw. H. K. , nie stanowi
realizacji znamion czynu zabronionego stypizowanego w art. 231 § 1 k.k.,
zarazem, z ostrożności procesowej, na wypadek nie podzielenia przez Sąd,
przedstawionych wyżej zarzutów, zaskarżonej uchwale zarzucił także naruszenie:
4. art. 80 § 2c p.u.s.p. w zw. z art. 1 § 2 k.k., poprzez przyjęcie, że czyn, o
którego popełnienie jest podejrzewana sędzia A. S. i szczegółowo opisany
we wniosku prokuratora, a polegający na podjęciu przez nią działań
zmierzających do wycofania przez oskarżoną M. H. wniosku jej obrońcy
adw. H. K. o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 3 marca 2017 r. w
sprawie o sygn. akt III K (…), a także cofnięciu pełnomocnictwa udzielonego
adw. H. K. , cechuje się stopniem społecznej szkodliwości wyższym niż
znikomy”.
Konkludując skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały poprzez
nieuwzględnienie wniosku prokuratora o zezwolenie na pociągnięcie do
odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w K. – A. S. oraz uchylenie
punktu 2 i 3 zaskarżonej uchwały, względnie uchylenie zaskarżonej uchwały w
całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
12
Zarzuty sformułowane we wszystkich zażaleniach są w istocie tożsame
rodzajowo, a podobieństwo prezentowanej w nich argumentacji pozwala na ich
łączne, w tym miejscu, omówienie. Jedynie dwa z nich, sformułowane jako
pierwsze w zażaleniach obrońców obwinionego sędziego: SSO W. D. i adw. A. B. ,
są niezasadne. Dotyczą okoliczności odmowy sędziemu wglądu do dokumentów
dołączonych do wniosku prokuratora o podjęcie uchwały o zezwoleniu na
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, co było przedmiotem
rozpoznania postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 2020 r. Zauważyć
należy, że skoro odmowa sędziemu wglądu do dokumentów dołączonych do
wniosku prokuratora była dopuszczalna i strona mogła być ograniczona w prawie
dostępu do akt, to w zasadzie jej sytuacja, na skutek odmowy wglądu do akt,
niczym nie rożni się od sytuacji procesowej każdej innej osoby, której prokurator
chce postawić zarzuty. W postępowaniu przygotowawczym taka sytuacja jest
normą, zatem w żadnej mierze nie doszło do jakiegokolwiek uszczuplenia praw w
relacji do innych podmiotów takiego postępowania, w szczególności, że na etapie
postępowania przygotowawczego, prokuratura nie musi ujawniać całości
zgromadzonego materiału dowodowego i uprzedzać treść wyjaśnień podejrzanego.
Faktycznie odmowa udostępnienia dokumentów dołączonych do wniosku
Prokuratora, może utrudniać sędziemu, którego dotyczy wniosek o zezwolenie na
pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, prowadzenia obrony. Jednakże na tym
etapie postepowania, czyli jeszcze przed przedstawieniem zarzutów, przewidziane
w art. 80 § 2f usp zastrzeżenie ograniczenia prawa dostępu do załączonych do
wniosku dokumentów lub ich części, z uwagi na dobro postepowania
przygotowawczego, co do którego sąd dyscyplinarny, na podstawie art. 80 § 2 g
odmówił sędziemu wglądu do dokumentów dołączonych do wniosku, znajduje
racjonalne uzasadnienie, w szczególności, że pełnię praw przysługujących
podejrzanemu, zainteresowany uzyska w chwili przejścia w fazę postępowania
przygotowawczego ad personam, czyli po przedstawieniu zarzutów. Zwrócić uwagę
należy na fakt, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 listopada 2007 r. (K
39/07), badając zgodność z Konstytucją wcześniej obowiązującego przepisu art. 80
§ 2 f i g ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych, uznał
że cytowany artykuł w zakresie, w jakim wykluczał on kontrolę sądu nad
13
wyłączeniem przez prokuratora udostępnienia dokumentów sędziemu poddanemu
uchyleniu immunitetu, jest niezgodny z art. 42 ust. 2 i art. 45 ust. 1 w związku z art.
181 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Oceniana wówczas norma wprowadzała
wiążący także dla sądu dyscyplinarnego, sprzeciw prokuratora co do udostępnienia
sędziemu materiałów mających uzasadniać uchylenie immunitetu. Trybunał
Konstytucyjny wyraził pogląd, że z jednej strony nie do przyjęcia jest koncepcja,
ograniczająca w taki sposób prawo do obrony na etapie postępowania
immunitetowego, mimo że sprawa będzie i tak w przyszłości rozpatrywana przez
sąd decydujący o czynie, winie i karze, skoro każdemu etapowi penalizacji, nawet
wstępnemu, muszą towarzyszyć gwarancje prawa do obrony, adekwatne do tego
etapu postępowania. Nie oznacza to jednak, że wszczęciu postępowania
immunitetowego mają towarzyszyć wszystkie gwarancje i instrumenty ochronne,
którymi dysponuje Kodeks postępowania karnego (11.2.1 uzasadnienia wyroku TK).
W konsekwencji, mimo że Trybunał Konstytucyjny uznał obowiązujące wówczas
uregulowania jako niezgodne ze wskazanymi artykułami Konstytucji, to jednakże
nie kwestionował samej możliwości wykluczenia dostępu zainteresowanego do
materiałów towarzyszących wnioskowi o zezwolenie na pociągnięcie do
odpowiedzialności karnej w jego sprawie. Aprobując dopuszczalność takiego
wniosku o wykluczenie jawności materiałów i ich udostępnienia osobie, której
dotyczy wniosek o uchylenie immunitetu, główne zastrzeżenie Trybunału
Konstytucyjnego budziło rozwiązanie polegające na związaniu sądu
dyscyplinarnego zastrzeżeniem prokuratora i wykluczenie, w tym zakresie,
dokonanej przez prokuratora oceny (11.2.4 uzasadnienia wyroku TK). Skarżący
uchwałę obrońcy A. S. , powołując się na poglądy wyrażone przez Trybunał
Konstytucyjny, w tym również w cytowanym wyżej wyroku, nie uwzględniają, że
prawo do obrony nie zostało naruszone, bowiem zastrzeżenie prokuratora w
przedmiocie odmowy dostępu do dołączonych do wniosku dokumentów, było
przedmiotem oceny sądu dyscyplinarnego, który postanowieniem z dnia 23 lipca
2020 r. rozstrzygnął kwestię dostępu do dokumentów, stanowiących podstawę
uzasadnienia wniosku, odmawiając zainteresowanej, jak i jej obrońcom prawa
wglądu do materiału dowodowego. Takie rozwiązanie w przedmiocie rozstrzygania
o dostępie do dokumentów dołączonych do wniosku prokuratury, w świetle
14
wywodów Trybunału Konstytucyjnego, które podziela sąd rozpoznający sprawę
mimo, że może ograniczać sędziemu, którego dotyczy wniosek wykonywania
prawa do obrony, to w ocenie Sądu nie narusza wskazanych przez obrońców
przepisów prawa (zarzuty opisane w pkt 1 zażalenia obrońcy W. D. i w pkt I adw. A.
B. ), jeżeli ograniczenie prawa dostępu do dokumentów uzasadniających wniosek
prokuratora, było wynikiem kontroli sądu dyscyplinarnego, przed podjęciem
zaskarżonej uchwały.
Z tych względów nie doszło do naruszenia przepisów art. 80 § 2g ustawy
Prawo o ustroju sądów powszechnych w zw. z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 41 ust. 2
zdanie pierwsze w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej, a także w
związku z art. 5 ust. 4 i art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności, które miało polegać na odmowie dostępu sędziemu do
materiałów dołączonych do wniosku. Podkreślić należy, że postępowanie w
przedmiocie wniosku o zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności
karnej jest postępowaniem incydentalnym, w ramach postępowania karnego, mimo
że w świetle uwag sformułowanych przez Trybunał Konstytucyjny, bez wątpienia
jest postępowaniem represyjnym, z daleko idącymi konsekwencjami dla osoby
sędziego, którego wniosek dotyczy. Nie zmienia to oceny, że przepisy art. 80 § 2 f i
§ 2 g usp, w zakresie dostępu do dokumentów dołączonych do wniosku prokuratora,
zawierają kompletne uregulowania, zatem nie ma podstaw do stosowania
przepisów Kodeksu postępowania karnego, czy to wprost, czy też odpowiednio. W
szczególności, wbrew twierdzeniom skarżącym, nie jest konieczna analogia do
rozwiązań w przedmiocie dostępu do dokumentów, stanowiących podstawę
wniosku oskarżyciela w przedmiocie zastosowania środka zapobiegawczego w
postaci tymczasowego aresztowania.
W pozostałym zakresie skarżący podnosili zarzuty obrazy prawa
materialnego (art. 80 § 2c p.u.s.p. w zw. z art. 66 ust. 1 u.s.p., art. 231 § 1 k.k., art.
1 § 2 k.k.) i powiązane z nimi zarzuty obrazy prawa procesowego (art. 7 i 92 k.p.k.,
art. 6 i 444 k.p.k. – zażalenie adw. J.J.; art. 424 k.p.k. – zażalenie adw. A.B.),
zarzucając zaskarżonej uchwale błędne ustalenia faktyczne, na podstawie których
przyjęto, że sędzia A.S. żądała od adwokata H.K. wycofania wniosku o
uzasadnienie, jej działania w tym zakresie stworzyły realne niebezpieczeństwo
15
pozbawienia oskarżonej prawa do zaskarżenia wyroku lub wyrządzenia szkody w
interesie publicznym, określonym jako prawidłowe funkcjonowanie wymiaru
sprawiedliwości oraz, że działała w celu uprawomocnienia się orzeczenia, a nie w
celu urzeczywistnienia woli oskarżonej. Ponadto skarżący w swoich zarzutach
zmierzali do wykazania, że zachowanie sędzi A. S. nie wyczerpuje znamion
występku z art. 231 § 1 kk, bowiem jej zachowanie nie realizowało znamienia
działania na szkodę interesu prywatnego lub publicznego, a ponadto nie doszło do
realizacji znamienia przekroczenia uprawnienia przez funkcjonariusza publicznego.
Skarżący zarzucili również, że sąd I instancji zaniechał oceny stopnia społecznej
szkodliwości czynu, który w ich ocenie, nie cechuje się stopniem wyższym niż
znikomy, co wyklucza popełnienie przestępstwa i uzasadnia odmowę wyrażenia
zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.
W ocenie Sądu Najwyższego, podniesione zarzuty w zażaleniach obrońców i
sędzi A. S. są zasadne i zasługują na uwzględnienie, w zakresie w jakim zmierzają
do zmiany zaskarżonej uchwały poprzez nieuwzględnienie wniosku o zezwolenie
na pociągnięcie sędziego A. S. do odpowiedzialności karnej oraz uchylenie punktu
2 i 3 zaskarżonej uchwały.
Zgodnie z art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych, sąd dyscyplinarny wydaje uchwałę zezwalającą na pociągnięcie
sędziego do odpowiedzialności karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione
podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego wyjaśniono, że chodzi o podejrzenie w pełni uzasadnione,
nienasuwające istotnych wątpliwości i zastrzeżeń zarówno co do popełnienia czynu,
jak i występowania innych okoliczności objętych przez ustawę ramami zasad
odpowiedzialności karnej (por. np. postanowienie SN z dnia 12 czerwca 2003 r.,
SNO 29/03, OSNSD 2003, Nr 1, poz. 13). W związku z tym postępowanie -
najpierw oskarżyciela, a następnie sądu - powinno być szczególnie skrupulatne i
ostrożne, aby przez sformułowanie podejrzeń przedwczesnych lub pochopnych nie
spowodować nieodwracalnych skutków w wizerunku sędziego. Powinnością sądu
dyscyplinarnego jest weryfikacja przedstawionych przez wnioskodawcę materiałów
dowodowych w celu stwierdzenia, czy zachodzi dostatecznie uzasadnione
podejrzenie popełnienia przestępstwa przez sędziego. Kontrola ta ma charakter
16
merytoryczny, chociaż nie sprowadza się do tak wysokiego poziomu przekonania
sądu dyscyplinarnego o popełnieniu czynu, jak w przypadku orzekania w zwykłym
postępowaniu karnym. Przed podjęciem uchwały konieczne jest rozważenie, czy
zgromadzone dowody dostatecznie uzasadniają podejrzenie popełnienia przez
sędziego przestępstwa w rozumieniu art. 1 § 1 k.k., a więc czy zarzucany czyn
wyczerpuje wszystkie znamiona czynu zabronionego pod groźbą kary (por.
uchwałę SN z 11 marca 2003 r., SNO 9/03, OSNSD 2003, Nr 1, poz. 7). Sąd
dyscyplinarny może zezwolić na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności
karnej tylko wtedy, gdy zostały zgromadzone dostateczne dowody potwierdzające
zasadność zarzutu popełnienia przez sędziego przestępstwa (por. uchwałę SN z 13
grudnia 2002 r., SNO 45/02, OSNSD 2002, nr 1-2, poz. 50), a zatem niezbędnym
warunkiem wydania takiej uchwały jest zebranie przez wnioskodawcę dowodów,
które stanowią dostateczną podstawę do przedstawienia sędziemu zarzutu
popełnienia przestępstwa i wskazują na duże prawdopodobieństwo jego
popełnienia (por. uchwałę SN z 11 lutego 2003 r., SNO 2/03, OSNSD 2003, Nr 1,
poz. 4). Jeżeli takie dowody nie zostaną przedstawione, nie ma podstaw do
uchylenia immunitetu (por. uchwałę SN z 11 kwietnia 2003 r., SNO 7/02, OSNSD
2002, nr 1-2, poz. 20).
Podkreślenia wymaga również, że Sąd dyscyplinarny ocenia dowody (ich
moc i wiarygodność) na zasadach określonych w postępowaniu karnym, a więc
przede wszystkim zgodnie z regułami określonymi w art. 7 k.p.k., czyli swobodnie, z
uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i
doświadczenia życiowego. Ponadto, utrwalonym i przeważającym w orzecznictwie
Sądu Najwyższego poglądem jest, że do kompetencji i obowiązków sądu
dyscyplinarnego należy rozważenie - przed podjęciem uchwały zezwalającej na
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności - czy istnieją dostateczne podstawy
uznania, że sędzia popełnił czyn stanowiący przestępstwo, w tym, czy stopień
społecznej szkodliwości czynu jest wyższy od znikomego (por.m.in. uchwałę SN z 8
maja 2002 r., SNO 8/02, OSNKW 2002, nr 9-10, poz. 85), albowiem stosownie do
art. 1 § 2 k.k. czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma, nie
stanowi przestępstwa, a stwierdzenie znikomej szkodliwości czynu popełnionego
przez sędziego, przesądza o braku ustawowej przesłanki zezwolenia na
17
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej (por. kilka wśród wielu: uchwała
SN z dnia 16 maja 2018 r., SNO 19/18; z dnia 26 lutego 2018 r., SNO 55/17 i z dnia
18 lipca 2016, SNO 29/16).
Mając na uwadze przedstawione wyżej ogólne zasady orzekania przez sąd
dyscyplinarny w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej, stwierdzić należy, że sąd dyscyplinarny pierwszej
instancji błędnie przyjął, że w rozpoznawanej sprawie zachodzi dostatecznie
uprawdopodobnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez sędziego A. S. ,
tj.: występku z art. 231 § 1 kk. Nie rozstrzygając kwestii formalnego czy
materialnego charakteru przestępstwa z art. 231 kk, odwołano się do poglądów
wyrażonych w uchwale SN z dnia 11 czerwca 2019 r. (I DO 11/19), że znamię
działania na szkodę, nawet rozumiane jako konieczność powstania określonego
skutku, oznacza spowodowanie stanu narażenia dobra prawem chronionego –
interesu publicznego lub prywatnego – na niebezpieczeństwo powstania szkody,
które nie musi być bezpośrednie, ale musi być rzeczywiste i skonkretyzowane.
Cytowane w tej uchwale poglądy stanowią faktycznie powtórzenie wniosków, jakie
wynikają z uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2014 r. o
sygn. I KZP 24/12, z której wynika, że skutkiem przewidywanym w art. 231 § 1 k.k.
nie jest powstanie szkody. Spełnieniem tego wymogu, wynikającego z zaliczenia tej
kategorii przestępstw do materialnych z konkretnego narażenia, jest wystąpienie
rzeczywistego niebezpieczeństwa nastąpienia szkody dla interesu publicznego lub
prywatnego.
Aprobując powyższy pogląd, sąd I instancji wskazał, że w rozpoznawanej
sprawie spełniona została przesłanka wyrażona w art. 80 § 2 c usp ponieważ
sędzia objęta wnioskiem, przekroczyła swoje uprawnienia i działała na szkodę
interesu prywatnego i publicznego. Opisane działania sędzi A. S. zmierzające do
doprowadzenia do uprawomocnienia się wyroku z dnia 3 marca 2017 r., a
polegające na sporządzeniu i poleceniu przesłania obrońcy oskarżonej za
pośrednictwem powołanego w sprawie tłumacza przysięgłego treści wypowiedzenia
pełnomocnictwa, naraziło oskarżoną na niebezpieczeństwo utraty przysługujących
jej praw procesowych, w tym prawa do skorzystania z możliwości zainicjowania
kontroli instancyjnej zapadłego orzeczenia, co stanowiło działanie na szkodę
18
interesu prywatnego M. H.. Równocześnie zachowanie to stworzyło zagrożenie dla
interesu publicznego w postaci prawidłowego i rzetelnego funkcjonowania wymiaru
sprawiedliwości. Natomiast działanie sędziego, polegające na dążeniu do
uprawomocnienia się wyroku, poprzez próbę wpływu na oskarżoną za
pośrednictwem osoby trzeciej i z pominięciem reprezentującego jej obrońcy, jest
działaniem sprzecznym ze ślubowaniem sędziowskim oraz nie mieści się w
służbowych uprawnieniach sędziego, co wypełnia znamiona art. 231 § 1 kk.
Z materiału dowodowego, który był przedmiotem oceny sądu I instancji, w
tym przede wszystkim ze stenogramów rozmów, oświadczeń sędzi A. S. oraz
zeznań świadków, wynika jednak, że jej zachowanie polegające w istocie na
rozmowie telefonicznej z adwokatem H. K. w związku ze złożeniem wniosku o
uzasadnienie oraz zaaprobowania działań sędziego B. P. oraz przygotowanie
projektu odpowiedniego pisma procesowego, nie stanowiło przestępstwa w
rozumieniu art. 231 k.k.
Odnosząc się do znamion strony przedmiotowej zarzucanego występku z art.
231 kk, a w pierwszej kolejności do wykładni znamienia „przekroczenia uprawnień”,
zauważyć należy, że prokurator we wniosku analizując to znamię odwołał się do
poglądów T. K. , który stwierdza, że aby czynność sędziego stanowiła
przekroczenie uprawnień „musi (...) pozostawać w formalnym lub merytorycznym
związku z jego działalnością w granicach, w których zawarte są jego uprawnienia.
Ewentualne przekroczenie uprawnień zachodzić może w dziedzinie tej działalności
służbowej i obejmować tylko te czynności, które mają charakter służbowy i dotyczą
osób lub dóbr w stosunku do których sprawca występuje jak funkcjonariusz
publiczny". Wobec braku przepisu, który uprawniałby sędziego A. S. do podjęcia
działań opisanych we wniosku, prokurator doszedł do przekonania, że stanowiły
one przekroczenie uprawnień w rozumieniu art. 231 § 1 k.k.
Do podobnej konkluzji doszedł również Sąd Najwyższy w zaskarżonej
uchwale opierając się w tym zakresie na dowodach w postaci zeznań adw. H. K.
oraz stenogramie rozmowy pomiędzy sędzią A. S. a sędzią B. P. (s. 3-5
uzasadnienia uchwały), kategorycznie stwierdzając, bez wnikliwej analizy w
zakresie znamion występku z art. 231 § 1 k.k., że zachodzi dostatecznie
uzasadnione podejrzenie jego popełnienia, bowiem zachowanie sędziego A. S.
19
mogło wypełnić znamiona w/w czynu zabronionego. Jak słusznie jednak wskazują
skarżący, kompleksowa analiza treści normatywnej art. 231 § 1 k.k. powinna
prowadzić do zgoła odmiennych wniosków. Nie każde bowiem uchybienie
uprawnieniom bądź obowiązkom będzie realizowało znamiona czynu zabronionego
z art. 231 k.k. Takie stanowisko w istocie podważałoby sens istnienia
odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy publicznych, którzy w
powyższych realiach każdorazowo ponosiliby wyłącznie odpowiedzialność karną.
Przekroczenie uprawnień, do którego dochodzi w sferze imperium pełnionej funkcji
stanowi realizację znamion czynu zabronionego z art. 231 k.k. Innymi słowy,
podstawą odpowiedzialności funkcjonariusza publicznego mogą być takie
zachowania, które mają charakter władczy i stanowią ingerencję w sferę prawnie
chronionych interesów drugiej osoby. Prawo, jak słusznie wskazują skarżący, nie
reguluje całościowo sfery działania funkcjonariusza publicznego. Podstawa prawna
jest bezwzględnie wymagana jedynie dla podjęcia przez funkcjonariusza działań
ingerujących w sferę dóbr prawnych innych podmiotów, ewentualnie dla podjęcia
zachowania generalnie zakazanego. W pozostałym zakresie, sposób wykonywania
zadań przez funkcjonariusza publicznego, może lecz nie musi być uregulowany
przez przepisy prawa lub pragmatykę służbową. Stąd m.in. konieczność odwołania
się niekiedy do pojęcia „istoty urzędowania" w celu ustalenia prawidłowego
zachowania się funkcjonariusza. Bezsprzecznie, istota podejrzenia ciążącego na
sędzim A. S. polega na tym, iż sugerowała ona oskarżonej sposób korzystania z
uprawnień procesowych, udzielała jej niejako rady, wskazówki działania, starając
się dopomóc jej w realizacji tego sposobu działania poprzez sporządzenie wzoru
pisma procesowego. Czyniła to, w ramach postępowania karnego rozstrzyganego
w trybie konsensualnym, po wydaniu – wcześniej uzgodnionego pomiędzy stronami
– wyroku. Następnie, po złożeniu wniosku o uzasadnienie, który dotyczył całości
wyroku, sędzia A. S. zatelefonowała do obrońcy oskarżonej adw. H. K. z pytaniem
o przyczynę złożenia wniosku o uzasadnienie od całości wyroku, który został
wydany w trybie konsensualnym i który zawierał rozstrzygnięcie odpowiadające
złożonemu wnioskowi o dobrowolne poddanie się karze. Co istotne, rozmowa ta
była przeprowadzana w sposób jawny i transparentny, z telefonu służbowego w
obecności pracowników sekretariatu. Ze stenogramów zapisów rozmów,
20
oświadczenia sędziego, a także wstępnej części zeznań adw. H. K. , nie wynika
aby sędzia A. S. żądała od obrońcy oskarżonej cofnięcia takiego wniosku.
Analiza materiału dowodowego pozwala przyjąć, że zasadnie zarzuca
skarżący uchwałę adw. J. J., że sędzia A. S. podczas rozmowy z adw. H. K. nie
zażądała wycofania wniosku, bowiem z jego zeznań, które sąd I instancji
uwzględnił do ustalenia tak sformułowanego faktu, takie wnioski nie wynikają.
Wprawdzie świadek zeznając mówił o podniesionym tonie głosu i reprymendzie od
sędziego oraz, że zażądała wycofania wniosku o uzasadnienie. Ale też nie
wykluczał, że takie żądanie było wynikiem jedynie jego interpretacji słów „czy w
związku z powyższym wycofam wniosek”, zatem wyraził jedynie subiektywne
przekonanie o takim żądaniu (k. 1286). Natomiast zeznania świadka powinny
relacjonować zapamiętane fakty, a nie ich ocenę, a prawidłowa analiza materiału
dowodowego, z uwzględnieniem art. 7 kpk oraz okoliczności przytoczonych przez
prokuraturę w treści samego wniosku o uchylenie immunitetu, prowadzi do konkluzji,
że stan faktyczny w tym zakresie powinien odpowiadać temu, co w swoim
oświadczeniu przedstawiła sędzia A. S.. Jej wersję zdarzeń potwierdza też
stenogram przebiegu tej rozmowy, przedstawiony B. P., a mianowicie, że
„zatelefonowała do obrońcy, żeby wyjaśnić po co złożył wniosek i uzyskała
odpowiedź, że ma takie prawo”. Przy czym jak podkreśliła, że pytanie było w
związku z faktem, że dobrowolnie poddali się karze i rozmowa odbyła się grzecznie
(zapisy stenogramu k. 149 - 150). Zatem oparcie się wyłącznie na treści zeznań
świadka H. K. co do przebiegu rozmowy oraz pominięcie pozostałych dowodów w
tym zakresie, doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, w szczególności, że
także sposób zakończenia postępowania i treść uzasadnienia wyroku Sądu
Apelacyjnego w (…), który rozpoznawał apelację, ma znaczenie dla oceny
wiarygodności zeznań H. K.. Natomiast nie bez znaczenia jest też fakt, że relacja
sędziego A. S. w prywatnej rozmowie z B. P. (stenogram k. 149 -150), uczyniona
bezpośrednio po telefonie do adwokata K., odzwierciedla faktyczny przebieg i cel
przeprowadzonej rozmowy telefonicznej z obrońcą oskarżonej, w tym, że było to
uzasadnione oczywistym zdziwieniem faktem, że w sprawie, w której oskarżona, jej
obrońca i prokurator uzgadniają treść rozstrzygnięcia, zaakceptowanego przez sąd,
wpływa wniosek o uzasadnienie wyroku. Rzeczywisty zamiar obrońcy oskarżonej i
21
podjęcie czynności w celu zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu, nie wymagał
składania wniosku o uzasadnienie wyroku oraz wniesienia apelacji, a jedynie
wniesienia zażalenia w tym zakresie (art. 626 § 3 kpk). Z tych względów zasadne
są zarzuty zażalenia co do błędnego ustalenia stanu faktycznego w tym zakresie
(zarzuty zażalenia adw. J. J. opisane w punkcie 1 a). Natomiast wbrew zarzutom
skarżącego adw. J. J. , przedmiotem ustaleń stanu faktycznego sądu, nie były
twierdzenia opisane w punkcie 1 b, c i d, bowiem było to przedmiotem oceny
zachowania sędziego A. S., w ramach dostatecznie uzasadnionego popełnienia
zarzucanego czynu zabronionego, o czym będzie mowa w dalszej części
uzasadnienia (ocena materiału dowodowego wykazująca brak dostatecznie
uzasadnionego popełnienia przestępstwa, z uwagi na brak uprawdopodobnienia
realizacji znamion ustawowych czynu zabronionego z art. 231 kk).
Dalsza ocena wymaga podkreślenia, że Sąd Najwyższy podziela uwagi i
ocenę prawną autorów zażaleń, odnoszące się do realizacji znamion występku z art.
231 kk, które prowadzą do wniosku, że dla ich wypełnienia niezbędne jest
naruszenie władczych uprawnień lub obowiązków przez funkcjonariusza,
wykazanie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy przekroczeniem
uprawnień lub niedopełnieniem obowiązków, a działaniem na szkodę interesu
publicznego lub prywatnego, co wiąże się z koniecznością uprawdopodobnienia
rzeczywistego stanu zagrożenia dla interesu publicznego lub prywatnego, z
zastrzeżeniem, że niebezpieczeństwo powstania szkody, nie musi być
bezpośrednie, ale musi być rzeczywiste i skonkretyzowane. Ponadto trafne są
wnioski skarżących co do analizy przesłanek strony podmiotowej czynu,
obejmującej umyślność zarówno w odniesieniu do przekroczenia uprawnień lub
niedopełnienia obowiązków, jak i w działaniu na szkodę interesu publicznego lub
prywatnego. Biorąc pod uwagę powyższe, zdaniem Sądu Najwyższego, podjęte
przez sędziego A. S. działania miały charakter nieformalny, nie były wprost
dozwolone przez żaden przepis prawa, ale równocześnie w żadnym razie nie miały
one także charakteru władczego i nie ingerowały one władczo w sferę prawnie
chronionych interesów oskarżonej. Okoliczności podjęcia czynności po wydaniu
wyroku, w tym kontakt telefoniczny z obrońcą oskarżonej oraz działania
zmierzające do wycofania przez oskarżoną M.H. wniosku jej obrońcy o
22
sporządzenie uzasadnienia oraz pełnomocnictwa udzielonego obrońcy, były
działaniami podjętymi wyłącznie w przekonaniu, że oskarżona akceptuje wydany
wyrok. Nie było zatem zamiarem sędziego, aby wyrok uprawomocnił się wbrew woli
oskarżonej, zresztą taka konkluzja nie pojawia się ani we wniosku prokuratora ani
kolejno w zaskarżonej uchwale. Sędzia A. S. nie wymuszała zatem ani na obrońcy,
ani na oskarżonej, cofnięcia wniosku o uzasadnienie. Działała jedynie w celu
pełnego urzeczywistnienia woli oskarżonej, która miała nie wyrażać chęci
zaskarżenia wydanego wyroku, chcąc jednocześnie aby ten się uprawomocnił, co
miało też skutkować możliwością zwrotu oskarżonej istotnej sumy pieniędzy z
depozytu. Udzielenie przez sędziego nieformalnej porady czy sugestii stronie
postępowania, a de facto informacji na temat przysługujących jej uprawnień, nie
może zostać uznane za sprawowanie przez niego władzy, co zresztą sędzia A. S.
przedstawiła w swoich wyjaśnieniach, a oceniany materiał dowodowy nie prowadzi
do innych wniosków. Kierując się dobrem oskarżonej, po uzyskaniu od B. P.
informacji, która dowiedziała się od tłumacza M. M. K., że oskarżona nie chce
kontynuowania postępowania, tylko chce żeby wyrok się uprawomocnił, zleciła
swojemu asystentowi przygotowanie treści oświadczenia, a jej działanie było
motywowane treścią art. 16 § 2 kpk, z którego wynika obowiązek udzielania
uczestnikom postępowania informacji o ciążących obowiązkach i o przysługujących
uprawnieniach. Szczególnego podkreślenia wymaga sposób podejmowanych
działań – a więc oficjalnie, w tym za pośrednictwem służbowej poczty elektronicznej
asystenta.
W ocenie Sądu rozpoznającego sprawę, trafne są argumenty skarżących, że
odpowiedzialności karnej podlega funkcjonariusz publiczny, który przekracza
uprawnienia lub niedopełnia obowiązku, a nie funkcjonariusz, który nieprawidłowo
pełni swój urząd. Z przedstawionego materiału procesowego wynika, że
zachowanie sędziego A. S. można kwalifikować jedynie w takim charakterze, w
szczególności, że nie każde uchybienie w zakresie pełnienia obowiązków
służbowych oznaczać musi naruszenie normy art. 231 § 1 k.k. Tego typu
zachowania i sytuacje z reguły powinny być rozstrzygane na drodze postępowania
dyscyplinarnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2014 r., WA
25/14).
23
W kontekście znamion strony przedmiotowej, zauważyć też należy, że „samo
przekroczenie uprawnień albo niedopełnienie obowiązków nie wyczerpuje jeszcze
znamion przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k. Dla jego bytu konieczne jest
ustalenie "działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego" (zob. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2015 r., WA 6/15). Ponadto, „żeby stwierdzić,
że funkcjonariusz publiczny naruszył art. 231 § 1 k.k., konieczne jest ustalenie
związku przyczynowego między przekroczeniem uprawnień lub niedopełnieniem
obowiązków a powstaniem zagrożenia dla chronionego prawem dobra publicznego
czy prywatnego. Istnienia takiego związku nie można domniemywać” (zob. wyrok
Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 kwietnia 2018 r., V ACa 399/17). W
tym miejscu podkreślić należy, że "działanie na szkodę interesu publicznego lub
prywatnego" oznacza poważne i konkretne prawdopodobieństwo
(niebezpieczeństwo) powstania szkody w chronionych dobrach społecznych lub
dobrach jednostki. W doktrynie przyjmuje się, że interes oznacza pożytek, korzyść.
Interes publiczny to interes ogółu obywateli, pewnych grup społecznych, interes
zrzeszeń prawa publicznego, władz i urzędów państwowych i samorządowych [por.
O. Górniok (w:) Kodeks karny..., red. A. Wąsek, t. 2, 2006, s. 86]. Interes publiczny
lub prywatny w rozumieniu art. 231 § 1 musi być przy tym oparty na prawie
materialnym [por. A. Zoll, Przekroczenie uprawnień..., s. 779-780]. Z kolei szkoda
rozumiana jest w orzecznictwie i literaturze karnistycznej szeroko. Podkreśla się
bowiem, że nie musi to być szkoda materialna, lecz również niemajątkowa, np.
moralna [por. A. Barczak-Oplustil (w:) Kodeks karny..., red. A. Zoll, t. 2, 2013, s.
1209; A. Marek (w:) Kodeks karny. Komentarz, LEX/el. 2010, kom. do art. 231 k.k.;
uchwała SN z dnia 29 stycznia 2004 r., I KZP 38/03, OSNKW 2004, nr 2, poz. 14]
(tak: Giezek Jacek (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz do art. 231
k.k., teza 12; Opublikowano: LEX 2014). Wykazanie realizacji znamion
komentowanego typu wymaga skonkretyzowania interesu, na szkodę którego
działał sprawca; nie stanowi takiego uzasadnienia stwierdzenie: „podjętym
zachowaniem sprawca działał na szkodę interesu publicznego”. Niewystarczające
jest także przyjęcie, że realizuje znamiona działania „na szkodę interesu
publicznego” groźba utraty zaufania przez obywateli do organu, który nie
przestrzega procedury. Jest to bowiem de facto ochrona interesu do właściwej
24
procedury (tak Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część
szczególna. Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, teza 14,
Opublikowano: WKP 2017).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy
uznać, że samo udzielenie sugestii czy wskazówki stronie postępowania co do
cofnięcia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku lub wypowiedzenia
pełnomocnictwa, aby zrealizować skutek w postaci wycofania wniosku o
uzasadnienie w celu urzeczywistnienia woli oskarżonej i uprawomocnienia się
wyroku nie może być traktowane jako działanie naruszające interes prywatny
oskarżonej. Bez wątpienia sytuacja, gdy obrońca oskarżonej składa wniosek o
uzasadnienie wyroku wydanego w trybie konsensualnym, po uprzednim złożeniu
przez niego wniosku o wydanie takiego wyroku i zaakceptowaniu go przez samą
oskarżoną, jest sytuacją atypową. Podejmowane przez sędziego A. S. próby
wyjaśnienia tej sytuacji choć nietypowe i mające charakter nieformalny, nie
wskazują nie tyko na naruszenie interesu prywatnego oskarżonej, ale też na
spowodowanie stanu narażenia interesu prywatnego oskarżonej na
niebezpieczeństwo, nie tylko bezpośrednie, ale nawet rzeczywiste i
skonkretyzowane, co mogłoby uzasadniać wypełnienie znamion występku z art.
231 kk. Z zachowania sędziego nie wynika, aby w ten sposób wpływała ona w
sposób władczy na decyzje obrońcy czy oskarżonej, które w realiach sprawy miały
przybrać postać prawa do zaskarżenia zapadłego wyroku. Nie wynika również, aby
podjęte czynności mogły realnie na taką decyzję wpłynąć. W szczególności, że
rozmowa telefoniczna miała na celu wyjaśnienie przyczyny złożenia wniosku o
uzasadnienie i to od całego wyroku, który co jest istotne, został wydany w trybie
konsensualnym, a więc zaakceptowany przez oskarżoną, jej obrońcę i prokuratora.
To zawsze do oskarżonego i jego obrońcy należy ostateczna decyzja w
przedmiocie złożenia i/lub cofnięcia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku,
jak i samej apelacji. Zauważyć też trzeba, że działania sędziego A. S. zostały
podjęte po tym, gdy dowiedziała się od sędziego B. P. , że oskarżona M. H. chce,
by wydany wobec niej wyrok, jak najszybciej się uprawomocnił, działając tym
samym w pełnym zaufaniu co do osoby sędziego B. P. . Z tych powodów, nie
sposób zgodzić się z twierdzeniem Sądu Najwyższego, że zachowanie sędziego A.
25
S. naraziło oskarżoną M. H. na niebezpieczeństwo utraty przysługujących jej praw,
w tym prawa do skorzystania z możliwości zainicjowania kontroli instancyjnej
zapadłego orzeczenia. Jak słusznie wskazują skarżący, treść oświadczenia
oskarżonej, która została wyłącznie zaproponowana przez sędziego A. S. , będąca
jedynie sugestią, zawierała wskazanie, że oskarżona cofa wniosek o sporządzenie
uzasadnienia, a także - co bardziej istotne - również wskazanie, że M. H. cofa
przedmiotowy wniosek, gdyż chce, aby wyrok się uprawomocnił i nie chce
postępowania odwoławczego. We wskazówce, którą udzieliła sędzia A. S. , były
wyraźnie podkreślone ewentualne konsekwencje cofnięcia wniosku o sporządzenie
uzasadnienia, a więc oskarżona miała pełną świadomość ewentualnych
konsekwencji złożenia oświadczenia o treści zaproponowanej przez sędzię A. S. .
Nie sposób również zgodzić się z twierdzeniem sądu I instancji, że
zachowanie sędziego A. S. „stworzyło zagrożenie dla interesu publicznego w
postaci prawidłowego i rzetelnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości”.
Zaznaczyć należy, że wyrok wydany w trybie konsensualnym, zaskarżony
następnie apelacją, został utrzymany w mocy przez sąd II instancji co do głównego
rozstrzygnięcia, który to sąd ocenił zarzuty obrońcy jako bezzasadne. Uchylone
zostało jedynie orzeczenie o kosztach postępowania, które nie dość że nie było
objęte porozumieniem w ramach konsensualnego zakończenia procesu, to na
dodatek ma akcesoryjny charakter w stosunku do rozstrzygnięcia w przedmiocie
winy i kary oskarżonego.
Częściowo błędne rozstrzygnięcie o kosztach postępowania jest częścią
sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Zatem już z tego względu, okoliczność ta
nie może zatem stanowić podstawy do pociągnięcia sędziego A. S. do
odpowiedzialności karnej, bowiem żaden interes publiczny nie został zagrożony
zachowaniem sędziego, bowiem każda zmiana orzeczenia przez drugą instancję,
będzie rodzić potencjalne zagrożenie dla sprawowania wymiaru sprawiedliwości.
Skoro jedynie część wyroku sędziego A. S. i to dotycząca orzeczenia o kosztach
procesu, które z uwagi na brzmienie art. 626 kpk powinno znajdować się w
orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie została uchylona i to w granicach
swobody orzeczniczej sędziego, to takie uchybienie nie uzasadnia pociągnięcia
sędziego do odpowiedzialności karnej..
26
Odnosząc się zaś do znamion strony podmiotowej, w pierwszej kolejności
wskazać należy, że przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. musi być popełnione umyślnie,
co oznacza, że funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem
(bezpośrednim lub ewentualnym) zarówno przekroczenie uprawnień lub
niedopełnienie obowiązków (w wyniku działania lub zaniechania), jak i "działanie"
na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, charakteryzujące to przekroczenie
uprawnień lub niedopełnienie obowiązków (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
11 maja 2007 r., WA 22/07). Aby można było przypisać sprawcy przestępstwo z art.
231 k.k., funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem zarówno
przekroczenie swoich uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, jak i to, że działa
na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 14 maja 2009 r., WA 12/09). Kwestia ta, a więc umyślności działania sędziego,
jest fundamentalną dla oceny możliwości pociągnięcia jej do odpowiedzialności
karnej za czyn z art. 231 § 1 k.k. Nie ulega wszak wątpliwości, że przestępstwa
tego sprawca może dopuścić się jedynie umyślnie - wynika to choćby stąd, że w § 3
art. 231 k.k. przewidziano odrębny typ nieumyślny tego czynu zabronionego (vide
m.in.: E. Monika Guzik - Makaruk i E.W. Pływaczewski, komentarz do art. 231 k.k.
w Kodeks Karny. Komentarz M. Filar (red.), Warszawa 2016 r.) (zob. uchwała Sądu
Najwyższego z dnia 25 maja 2018 r., SNO 21/18).
Mając na uwadze powyższe rozważania wskazać należy, że treść materiału
dowodowego, a przede wszystkim wyjaśnienia sędziego i zeznania świadków
wskazują, że sędzia A. S. była przekonana o prawidłowości wydanego przez siebie
wyroku w trybie konsensualnym. Dokonując tej czynności, miała świadomość
zachowania wszystkich wymogów proceduralnych, zweryfikowała również wniosek
oskarżonej pod względem merytorycznym. Na późniejszym etapie postępowania,
co wynika także z wyników kontroli instancyjnej, nie sposób zakładać aby uzyskała
świadomość jakiegokolwiek błędu będącego przeszkodą w uprawomocnieniu się
orzeczenia. W rezultacie sędzia nie może ponosić odpowiedzialności karnej za
skutek w postaci narażenia wymiaru sprawiedliwości na uprawomocnienie się
częściowo wadliwego orzeczenia, gdyż fakt ten w żadnym razie nie był objęty jej
świadomością.
27
Analiza znamion strony przedmiotowej i podmiotowej przestępstwa z art. 231
§ 1 k.k. prowadzi do wniosku, że zachowanie sędziego nie wyczerpuje znamion
wskazanego czynu zabronionego pod groźbą kary
Z tych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na podstawie art. 437
§ 1 i 2 kpk zmienił zaskarżoną uchwałę i odmówił wyrażenia zgody na pociągnięcie
sędziego do odpowiedzialności karnej za czyn opisany w tej uchwale.
Taki sposób rozstrzygnięcia, skutkował uchyleniem zawartych w punktach 2 i
3 uchwały, obligatoryjnych rozstrzygnięć w przedmiocie zawieszenia w
czynnościach służbowych oraz obniżenia wynagrodzenia, zastosowanych na
podstawie art. 129 § 2 i 3 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych.