Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II K 967/21

Common courts2024-10-07
Case number
II K 967/21
Judgment date
2024-10-07
Type
REASONS

Judgment text

<table> <colgroup> <col width="32"/> <col width="30"/> <col width="35"/> <col width="118"/> <col width="11"/> <col width="42"/> <col width="15"/> <col width="123"/> <col width="5"/> <col width="11"/> <col width="2"/> <col width="8"/> <col width="114"/> <col width="71"/> <col width="99"/> </colgroup> <tr> <td colspan="15"> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> </div> </td> </tr> <tr> <td colspan="8"> <p>Formularz UK 1</p> </td> <td colspan="5"> <p>Sygnatura akt</p> </td> <td colspan="2"> <p>IIK967/21</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 343;art. 343 a;art. 387)">art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k.</a> albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>1.  <strong> <!-- -->USTALENIE FAKTÓW </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>1.1.  <strong> <!-- -->Fakty uznane za udowodnione </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="11"> <p> <em> <!-- -->Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w bliżej nieokreślonym dniu, lecz nie wcześniej niż w dniu 4 września 2020 roku na utworzonej przez siebie stronie internetowej <span class="anon-block">(...)</span> zatytułowanej „<span class="anon-block">(...)</span>” stworzył i następnie zamieścił tekst o tytule „<span class="anon-block">(...)</span>” za pośrednictwem sieci Internet działając w z góry powziętym zamiarze, w celu poniżenia w opinii publicznej <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, jak i również samych <span class="anon-block"> Spółek (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, i narażenia ich na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej, rozpowszechniał za pomocą środków masowego komunikowania w postaci umieszczania nieprawdziwych informacji wyrażających się w przypisywaniu im negatywnych właściwości o treściach stanowiących załącznik 1 do prywatnego aktu oskarżenia,</p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 KK</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="21" colspan="12"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, począwszy od 2001 roku prowadził działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block">(...)</span>, w ramach której wykorzystywał - stworzony przez siebie - portal internetowy <span class="anon-block">(...)</span> (<span class="anon-block">(...)</span>). Jednocześnie, od 2004 roku, był większościowym wspólnikiem i prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span>. Spółkę tę chciał oskarżony - po przeniesieniu na nią <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span>, w tym znaku towarowego <span class="anon-block">(...)</span> i domeny internetowej - sprzedać z zyskiem.</p> <p>W dniu 23 września 2008 roku oskarżony zawarł ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> (której wspólnikami i członkami zarządu byli <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. M. (1)</span>) porozumienie, którego istotą było nabycie udziałów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez <span class="anon-block"> (...)</span>, jej dofinansowanie - pod warunkiem przeniesienia przez oskarżonego zorganizowanej części przedsiębiorstwa - aktywów prowadzonej działalności gospodarczej, związanej z portalem <span class="anon-block">(...)</span>, na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. W wykonaniu porozumienia <span class="anon-block">P. K.</span> zbył na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> część udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>; w rezultacie posiadał on 290 udziałów, a <span class="anon-block"> spółka (...)</span> - 668 udziałów. Jednocześnie oskarżony pozostał na stanowisku prezesa zarządu spółki <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Współpraca stron nie układała się jednak - wspólnicy popadli w konflikt na tle prowadzenia spraw spółki i realizacji zawartego porozumienia. Zarządzający <span class="anon-block"> (...)</span> zarzucali oskarżonemu nielojalność, naruszanie zawartego porozumienia, a nawet działanie na szkodę spółki. W efekcie, w dniu 30 czerwca 2009r. na Walnym Zgromadzeniu Wspólników <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> poinformowano <span class="anon-block">P. K. (1)</span> o wygaśnięciu jego mandatu - jako członka zarządu <span class="anon-block">(...)</span> - wobec niepoddania jego kandydatury pod głosowanie na kolejną kadencję. <span class="anon-block">P. K. (1)</span> przestał pełnić funkcję prezesa zarządu. <span class="anon-block">P. K. (1)</span> uznał wówczas tę decyzję za sprzeczną z prawem i nadal podejmował działania w imieniu Spółki, jednak w sierpniu 2009 r. sam złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> </p> <p>Wobec przekonania, że <span class="anon-block">P. K. (1)</span> naruszył postanowienia porozumienia z dnia 28.09.2008 r. (tj. nie przeniósł wszystkich aktywów do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>), pozwem z dnia 30 grudnia 2009r. <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> wystąpiła przeciwko <span class="anon-block">P. K. (1)</span> o zapłatę kwoty 1.627.500zł wraz z odsetkami, tytułem kary umownej wynikającej z § 2 pkt 3, tj. porozumienia wspólników. W pozwie wskazano świadomie nieaktualny adres zamieszkania oskarżonego - <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, pod którym to adresem <span class="anon-block"> spółka (...)</span> prowadziła wówczas działalność (była to też jej siedziba rejestrowa). W rezultacie, oskarżony nie brał udziału w postępowaniu sądowym. Wyrokiem zaocznym, w dniu 8 października 2010r., Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span> uwzględnił żądanie pozwu i zasądził od <span class="anon-block">P. K. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> wskazaną w pozwie kwotę.</p> <p> <span class="anon-block"> (...)</span> Sp. z o.o niezwłocznie po uzyskaniu tytułu skierowała sprawę do postępowania egzekucyjnego, które toczyło się przed Komornikiem Sądowym przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">B. M. (1)</span> pod sygn. <span class="anon-block">(...)</span>. W postępowaniu tym, na mocy w/w tytułu egzekucyjnego, zajęto należące do <span class="anon-block">P. K. (1)</span> udziały w <span class="anon-block"> Spółce (...) Sp. z o.o.</span> Komornik, z pominięciem koniecznego udziału sądu rejestrowego, dokonał oszacowania należących do <span class="anon-block">P. K. (1)</span> udziałów w <span class="anon-block"> Spółce (...)</span>, a następnie w dniu 18 października 2011 r. stwierdził nabycie tychże udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...) Sp. z o.o.</span>, w liczbie 290, przez wierzyciela tj. <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> </p> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, dowiedziawszy się dopiero w toku postępowania egzekucyjnego o zapadłym orzeczeniu sądowym, wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od tego wyroku. Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span>, postanowieniem z 30 kwietnia 2012 r. przywrócił <span class="anon-block">P. K.</span> termin do złożenia sprzeciwu, a w dniu 16 maja 2012 r. zawiesił rygor natychmiastowej wykonalności wyroku z 8 października 2010r.</p> <p>W dniu 20 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span> w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> uchylił wyrok zaoczny z dnia 08 października 2010 r. w całości i powództwo oddalił - wobec uznania, że <span class="anon-block">P. K. (1)</span> wywiązał się z obowiązku pełnego przeniesienia części zorganizowanego <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> na rzecz <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> i nie było w związku z tym podstaw do zapłaty kary umownej przez <span class="anon-block">P. K. (1)</span>. Sąd Apelacyjny w <span class="anon-block">W.</span> utrzymał w mocy powyższy wyrok Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span>, wskazując zarazem na: "<em> <!-- --> nielojalne zachowanie się <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> z o.o. , która to w zależności od tego, czy chciała by korespondencja do <span class="anon-block">P. K. (1)</span> dotarła skutecznie, dochowywała staranności w tym zakresie i przesyłała ją na znane Spółce adresy, w przypadku odpisu pozwu wskazała nieprawidłowy adres jakby chcąc by korespondencja do jej adresata nie dotarła.</em> </p> <p>Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span> postanowieniem z dnia 20 września 2012 r. <em> <!-- --> Sygn. <span class="anon-block">(...)</span> </em>, uwzględniając skargę dłużnika <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, uchylił czynności Komornika Sądowego <span class="anon-block">B. M. (1)</span> w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> <em> <!-- --> </em> z dnia 18 października 2011 r. w postaci stwierdzenia nabycia udziałów. Komornik zwrócił wierzycielowi egzekwującemu (<span class="anon-block"> spółce (...)</span>) wpłaconą przez nią tytułem nabycia udziałów kwotę 438 480 złotych.</p> <p>Wskazane wyżej korzystne dla oskarżonego rozstrzygnięcia sprawy nie doprowadziły do odzyskania przez niego udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> - sąd rejestrowy - mimo potwierdzenia bezprawności działań komornika - odmówił wpisania <span class="anon-block">P. K.</span> jako wspólnika <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span>, uznając w szczególności, że późniejsze zdarzenia prawne mające za przedmiot udziały (o czym mowa będzie niżej) utrwaliły dokonane zmiany w strukturze udziałowców <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> Sytuacja ta uległa zmianie dopiero po kilku latach na skutek aktywności procesowej oskarżonego.</p> <p>W dniu 28 marca 2012 roku zgromadzenie wspólników <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> podjęło uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki poprzez utworzenie 370 nowych udziałów, które zostały objęte przez <span class="anon-block">S. M.</span> i M. <span class="anon-block">P.</span> (po 185 każdy).</p> <p>Z kolei, uchwałą wspólników z dnia 27 kwietnia 2012 roku umorzone zostały udziały w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> należące do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>.</p> <p>Z początkiem roku 2014 zarejestrowana została <span class="anon-block"> spółka (...) sp. z o. o.</span>, której jedynym wspólnikiem była <span class="anon-block"> spółka (...)</span> sp. zo.o. Następnie nazwa spółki została zmieniona na <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> Do nowoutworzonego podmiotu spółka matka (<span class="anon-block">(...)</span> sp. z o.o) wniosła aportem zorganizowaną część przedsiębiorstwa (portal <span class="anon-block">(...)</span>), po uprzedniej zgodzie zgromadzenia wspólników wyrażonej uchwałą z dnia 29 kwietnia 2014 roku. W zamian <span class="anon-block">(...)</span> objęła 169 300 udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> o wartości 8 465 000 złotych.</p> <p>Powyższe, a także niektóre inne, uchwały zgromadzenia wspólników <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> zostały uznane za nieważne wyrokiem Sądu Apelacyjnego w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 30 marca 2021 roku (<span class="anon-block">(...)</span>) - wobec ich sprzeczności z prawem. Sąd uznał w szczególności, że nieprawomocne postanowienie komornika o stwierdzeniu nabycia udziałów <span class="anon-block">P. K. (1)</span> w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> nie wywołało skutków materialnoprawnych, a zatem <span class="anon-block">P. K.</span> nadal jest udziałowcem <span class="anon-block">(...)</span>. Nadto, wskazano, że - niezgodnie z prawem - <span class="anon-block">P. K.</span> uniemożliwiono udział w głosowaniu nad uchwałami i zatajono przed nim treść uchwał, w szczególności uchwały z 29 kwietnia 2014 roku o zgodzie na zbycie <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa spółki (...)</span>.</p> <p>W dniu 26 września 2014 roku udziały w <span class="anon-block"> spółce (...) sp. z o.o.</span>, posiadane przez <span class="anon-block">(...)</span>, zostały wniesione aportem do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (której wspólnikiem była <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, której właścicielami byli M. <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">S. M.</span>). W wyniku wniesienia aportu spółka otrzymała 9000 udziałów o wartości nominalnej 1 euro za cenę 224 euro każdy - łącznie 2 016 000 euro. W sprawozdaniach finansowych <span class="anon-block">(...)</span> za 2014 i 2015 r. nie ujawniono informacji o objęciu udziałów w <span class="anon-block">(...)</span>. Z kolei, ujawnienie <span class="anon-block">(...)</span> jako udziałowca <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> nastąpiło w rejestrze tejże spółki dopiero w lipcu 2015 r.</p> <p>Następnie, w dniu 10 listopada 2014 roku, <span class="anon-block">(...)</span> wniosła udziały w <span class="anon-block">(...)</span> do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Również ta informacja nie została ujawniona w sprawozdaniach finansowych <span class="anon-block">(...)</span> za 2014 i 2015 rok. W dniu 4 marca 2015 roku podjęta została uchwała o obniżeniu kapitału zakładowego <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do 1000 euro poprzez umorzenie 9000 udziałów należących do <span class="anon-block"> (...)</span> (za umorzone udziały spółka ta miała otrzymać zwrot 9000 euro).</p> <p> <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> w wyniku powyższych operacji nie otrzymała ekwiwalentu odpowiadającego rzeczywistej wartości aportu (w postaci <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span>, w tym portalu internetowego) wniesionego do <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> </p> <p>W grudniu 2018 roku została zawarta umowa przedwstępna, na podstawie której <span class="anon-block">(...)</span> sp. z o.o. zobowiązała się nabyć udziały w <span class="anon-block">(...)</span> od <span class="anon-block">(...)</span>. Na powyższą transakcję zgodę wydał Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w dniu 14 lutego 2019 roku. Na podstawie umowy sprzedaży z 19 kwietnia 2019 roku <span class="anon-block">(...)</span> nabyła udziały w <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> za łączną kwotę 135 894 000 złotych. Rzeczywistymi beneficjentami tej umowy byli : <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span>.</p> <p>W 2021 roku podniesiono kapitał zakładowy <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>, o ponad 8 465 tys. zł. poprzez utworzenie nowych udziałów objętych przez <span class="anon-block"> spółkę (...) sp. z o.o.</span>, będącą własnością M. <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">S. M.</span>. Spółka ta posiada obecnie 20350 udziałów o wartości 9 951 150 złotych.</p> <p>Na tle powyżej opisanych zdarzeń pomiędzy oskarżonym <span class="anon-block">P. K. (1)</span> a <span class="anon-block">S. M. (1)</span>, <span class="anon-block">M. P. (1)</span> od lat toczą się liczne postępowania sądowe - cywilne, gospodarcze i karne. Przeciwko pokrzywdzonym nie został skierowany do sądu żaden akt oskarżenia o czyny zaistniałe na tle powyżej zakreślonych okoliczności. Nie zakwestionowano również w toku kontrolnych postępowań podatkowych prawidłowości prowadzenia <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> w latach 2010-2020.</p> </td> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td> <p>1463-1476</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> </p> </td> <td> <p>750-757</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania <span class="anon-block">M. P. (1)</span> </p> </td> <td> <p>1482-1493, 1599-1611 </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania <span class="anon-block">S. M. (1)</span> </p> </td> <td> <p>1715-1731, <em> <!-- --> 3470-3476, 3477-3484 akt <span class="anon-block">(...)</span> </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania <span class="anon-block">M. M. (1)</span> </p> </td> <td> <p>1804-1809</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">R. K.</span> i <span class="anon-block">A. N.</span> złożone w toku postępowania sądowego w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>2144</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>informacja z <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> </p> </td> <td> <p>47-50 (I, IV), 405-412 (III)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>informacja z <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> </p> </td> <td> <p>393-404 (II-III)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>informacja z KRS o <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> </p> </td> <td> <p>43-45 (I)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>odpisy orzeczeń wraz z uzasadnieniami</p> </td> <td> <p>203-209, 210-236, 237-247, 268-272, 273-284, 355-377, 379-389, 391-392 (II), 530 (VI), 624-628, 657-658, (VI), 733-744 (VII), 1337-1347 (X), 1557-1595 (XI), 1668-1689, 1692--1698, 1699--1702, 1703-1711, 1773-1783, 1784-1794 (XII)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>dokumentacja dot. postępowania komorniczego przeciwko <span class="anon-block">P. K.</span> <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>378, 389v (II), 228-242 (V), 938-940 (VIII), <em> <!-- -->26, 75, 96, 106, 174-175, 182-184, 195, 197-199, 204, 209, 240-242, 243-244, 253, 501, 508 akt <span class="anon-block">(...)</span> </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>pisma procesowe</p> </td> <td> <p>390 (II), 499-519, 520-523, 531-551 (VI), 880-892 (VIII), 1373-1385 (X),</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>dokumentacja spółek <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> (wyciągi z rejestrów, uchwały, sprawozdania finansowe itp.)</p> </td> <td> <p>413-423, 424-427, 428-439, 440, 441-445, 445-478, 479-481 (III), 946-1152 (VIII-IX), 1153-1313 (IX-X), 1316-1335 (X), 1863-1876, 1877-1882 (XIII), zał. do pisma procesowego <span class="anon-block">B. K.</span> k. 403 t. II akt <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>informacja UOKiK</p> </td> <td> <p>46 t. (IV)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>pisma interwencyjne, opinie prawne</p> </td> <td> <p>252-257, 258-266 (V), 779-822 (VII-VIII),</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>umowa <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>829-876 (VIII)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>pismo <span class="anon-block"> (...)</span> </p> </td> <td> <p>1646 (XII)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>porozumienie między <span class="anon-block">P. K.</span> a <span class="anon-block"> (...)</span> </p> </td> <td> <p>1649-1667 (XII),</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>dokumentacja związana z przeniesieniem aktywów <span class="anon-block">P. K.</span> na <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>1647-1648, 1690-1691 (XII)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>pismo dot. zmiany adresu</p> </td> <td> <p>1735 (XII), 1895-1897 (XIII)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>umowa pożyczki</p> </td> <td> <p>1861-1862 (XIII)</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="6" colspan="12"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, dążąc do nagłośnienia historii swego sporu z pokrzywdzonymi i zainteresowania nim opinii publicznej (w celu m. in zwrócenia uwagi na mankamenty działania wymiaru sprawiedliwości, potencjalnie zagrażający innym podmiotom gospodarczym mechanizm pozwalający na nielegalne - w jego ocenie - pozbawienie majątku wspólnika spółki, sposób działania spółki aspirującej do debiutu giełdowego), założył stronę internetową <span class="anon-block">(...)</span>, na której umieszczał informacje na temat toczących się postępowań, z udziałem jego i pokrzywdzonych wraz z subiektywnymi ocenami i wnioskami na temat przedmiotowego konfliktu związanego z portalem <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Na powyższej stronie oskarżony umieścił, nie później niż 4 września 2020 roku, tekst o tytule „<span class="anon-block">(...)</span>”. W tekście tym użył m. in. następujących sformułowań:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Cenę tę zaniżono z powodu ogromnych wad prawnych - nielegalnego źródła pochodzenia aż 29 % udziałów <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span>, należących oryginalnie do założyciela portalu. Zostały one bezprawnie przejęte w latach 2010-2012 przez "inwestorów" spod ciemnej gwiazdy, po czym sprzedane do <span class="anon-block">(...)</span> w 2019. Jak dokonano tego przywłaszczenia, będącego ciągiem nielegalnych operacji i nadużyć, piszemy dalej."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Okaże się wtedy, że udziały zmieniły właściciela bez żadnej podstawy prawnej, jedynie na wniosek złożony przez sprawców, co automatycznie czyni współwinnym Państwo Polskie, które niczym za <span class="anon-block">B.</span>, dokonało wywłaszczenia założyciela <span class="anon-block">(...)</span>. Tylko że to wywłaszczenie było bez żadnego dekretu i teoretycznie dawno po upadku komuny, chociaż czy na pewno, skoro jego beneficjentami są ludzie z tamtych czasów? Jakie trzeba mieć znajomości, żeby dokonywać takich przekrętów? Jak potocznie nazywa się kupowanie od kogoś towaru, który nie jest jego własnością? W jaki sposób przejęto te udziały? Posłużmy się analogią, Wyobraźmy sobie, że mamy niepohamowany apetyt na wielki i piękny dom sąsiada, który wyjechał dawno temu za granicę i nie wiadomo, czy kiedykolwiek wróci. Za wspólników przestępstwa obieramy sobie znajomego komornika, notariusza oraz pracownika hipoteki. Wspólnym wysiłkiem fałszujemy jakąś umowę sprzedaży albo pożyczki zabezpieczonej tym domem. Komornik i notariusz sporządzają nielegalnie potrzebne nam dokumenty, a urzędnik hipoteki, traktując takie sfingowane papiery jako podkładki bez ich weryfikacji, przymrużając oko na niekompletność i nieadekwatność, po prostu przepisuje ten dom, całkowicie nielegalnie, na nas jako nowego właściciela. Po jakimś czasie jednak prawdziwy właściciel orientuje się w sytuacji i robi się szum. Staramy się więc jak najszybciej sprzedać ten dom, może taniej niż jest wart, komuś kto udaje, że nie wie o co chodzi. To nie jest żart. W grubym przybliżeniu tak właśnie przejęto udziały założycieli portalu <span class="anon-block">(...)</span> o dzisiejszej wartości kilkudziesięciu milionów złotych (...) Przejęcie <span class="anon-block">(...)</span> to seria co najmniej kilkunastu poważnych nadużyć systematycznie realizowanych na przestrzeni przeszło 10 lat. Nadużyć wobec prawa, ludzi i dokumentów. Trudno uwierzyć, aby ktokolwiek normalny, przy zdrowych zmysłach, nie bał się tak długi i konsekwentnie łamać prawo i narażać się na odpowiedzialność karną, cywilną oraz ostracyzm środowiska. No chyba, że mamy do czynienia z kimś, kto jest głęboko przekonany o tym, że prawo go nie dotyczy, a jego naturalne środowisko ma głęboką wyrozumiałość dla takich praktyk dochodzenia do majątku. Zastanówmy się głośno, jakie znajomości są potrzebne, aby ewentualnie nie bać się prokuratury i odpowiedzialności karnej (...) szczególnie, jeśli te znajomości pochodziłyby jeszcze z lat 80tych, a nasi bohaterowie obracaliby się w kręgach zbliżonych do <span class="anon-block">(...)</span> a może późniejszej <span class="anon-block">(...)</span>? Nasuwa się przypuszczenie, że kontakty z tamtych czasów, odpowiednio pielęgnowane, nadal mogą być przydatne. Taka hipoteza."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->(...) podczas przejmowania <span class="anon-block">(...)</span> kluczowy był komornik. Nie wiemy, czy działał w zmowie, czy też był tylko bezmyślny (...). Sprawcy zwrócili się do komornika z wyłudzonym wyrokiem zaocznym na 1,6 mln zł sfingowanych roszczeń. Ten zaś, mimo obowiązku przekazania sprawy do sądu rejestrowego postanowił zrobić to na własną rękę, mimo iż nie miał takiego prawa. (...) Wycena przeprowadzana w ramach postępowania sądowego z udziałem biegłego pozwalała na dopilnowanie, aby dane użyte do wyceny były kompletne i wiarygodne, a nie cichcem i bez żadnej weryfikacji podrzucane rzeczoznawcom komornika przez prawnika sprawców, tego samego, który świadomie użyl nieczynnego i nieaktualnego adresu doręczeń, wyłudzając wyrok zaoczny dwa lata wcześniej. (...) Prawnik uczestniczący świadomie w przestępstwach powinien być usuwany z zawodu (...)</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Księgowość i sprawozdania finansowe spółki <span class="anon-block">(...)</span>pod zarządem sprawców przywłaszczenia są pełne niejasnych zapisów i zwykłych nadużyć. Salda zamknięcia na koniec roku nie są saldami otwarcia lat następnych (...) Wyniki finansowe portalu w latach były drastycznie zaniżane w stosunku do rzeczywistych możliwości tego przedsiębiorstwa."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"W szczególności, przewidując przeprowadzanie wyceny spółki przez komornika w roku 2011, w ramach przejmowania udziałów, zmanipulowano wynik za rok 2010, deklarując stratę na poziomie minus 800 tys. zł, mimo świetnej kondycji przedsiębiorstwa i ogromnego wzrostu. W rzeczywistości był to efekt przerzucania kosztów i przychodów pomiędzy rokiem 2010 i 2011 (...) Po co dokonano takiej manipulacji? Otóż wycena sporządzana jesienią 2011 roku bierze pod uwagę tylko dane za rok 2010, czyli wspomnianą potężną, sztuczną stratę. Pomija dane za lata 2001-2009 ze stałym trendem wzrostowym spółki oraz wyniki za rok 2011, choćby za jego pierwszą połowę. Nie oznacza to wcale, że wycena została sporządzona rzetelnie, bo zgodnie z wynikami spółki, a jedynie te były sfałszowane."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Dlaczego wycena ta była tak ważna dla całego przekrętu i wyprowadzania firmy do kolejnych spółek? Otóż ówczesna rynkowa wartość firmy (rok 2011) to ponad 20 milionów złotych, co oznacza, że wartość 29% udziałów założyciela przekłada się na około 6 mln. złotych. Natomiast sprawcy dysponowali tytułem na zaledwie na 1,6 mln. zł, co pozwalałoby im przejąć najwyżej 8 z 29 punktów procentowych udziałów założyciela portalu. Jednak do wyłączenia praw kontrolnych założyciela, które blokowały wyprowadzanie aktywów ze spółki (...) należało przejąć wszystkie udziały. Z tego powodu wartość tych udziałów w wycenie komornika nie mogła przekroczyć 1,6 mln. złotych z wyroku. Gdyby przekroczyła, cały plan z przejęciem udziałów spaliłby na panewce. Wyłączenie praw kontrolnych założyciela <span class="anon-block">(...)</span> (...) było kluczowe dla udanego przywłaszczenia jego udziałów oraz realizacji planu ucieczek z portalem do kolejnych spółek i na <span class="anon-block">C.</span>."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Komornik wszedł samozwańczo w uprawnienia sądu, mimo że został poinformowany o tym, że tytuł, na podstawie którego działa, pochodzi z wyłudzenia, prawdopodobnego przestępstwa, oraz jest zaskarżony (...) Trudno oprzeć się wrażeniu, że mógł działać w zmowie ze sprawcami, dla których przerzucenie odpowiedzialności na błędy komornika, a więc na Skarb Państwa, były niezwykle korzystnym rozwiązaniem w całej tej historii. (...) Wiele zdarzeń wskazuje na to, że cały przekręt został tak zaprojektowany, aby to Skarb Państwa zapłacił rachunek za udziały w <span class="anon-block">(...)</span>, a ponowie z <span class="anon-block">(...)</span> mogli swobodnie konsumować przejęty majątek. Najlepiej w ciepłych krajach."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Podsumowując, wygląda na to, że zakup <span class="anon-block">(...)</span> ma cokolwiek paserski charakter, ponieważ 29% udziałów w <span class="anon-block"> przedsiębiorstwie (...)</span> zostało zgrabnie ukradzione jego właścicielowi, zaś <span class="anon-block">(...)</span> zawierając transakcję nie mogła nie wiedzieć o tym fakcie."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Kto tego dokonał? Na pewno ludzie, którzy zaplanowali i systematycznie realizowali przez 10 lat ten przekręt. Oni co prawda twierdzą, że nie są niczemu winni, bo tak działał komornik i polskie prawo. (...) Na pewno cały ten rozmyty, wielowątkowy przekręt nie byłby możliwy, gdyby nie skrajna opieszałość, niekompetencja lub nawet podatność na zewnętrzne ingerencje wymiaru sprawiedliwości (...). Wróćmy do rzekomego braku winy głównych sprawców tej historii, Od czasu anulowania wszystkich wyroków w latach 2012-2014 konsekwentnie trwają oni w stanie przywłaszczenia i nie rozliczyli się w żaden sposób z zaboru mienia. (...) Zamiast zwrócić pośpiesznie przywłaszczone prawa, wyprowadzili je na <span class="anon-block">C.</span> a proces odszkodowawczy opóźniają, jak tylko mogą. Przedziwne zagubienie akt sądowych głównej sprawy <span class="anon-block">(...)</span> w latach 2018-2019 z pewnością było im na rękę. To zdarzenie na ponad rok zablokowało pracę biegłego, który miał wycenić wartość odszkodowania. A to przecież wtedy sprawcy negocjowali sprzedanie <span class="anon-block">(...)</span> do <span class="anon-block">(...)</span> - umowa wstępna na 110 mln. zł zosta ł a zawarta 31 X 2018 roku. Tym samym, panowie z <span class="anon-block">(...)</span> nigdy nie okazali ani skruchy ani żadnej chęci rozliczenia się. Taki jest właśnie poziom etyki biznesu tych ludzi z <span class="anon-block">(...)</span> (...). Nieetyczne postępowanie <span class="anon-block">(...)</span> polega głównie na tym, że zdecydowało się kupić pełnowartościowe przedsiębiorstwo za potężnym rabatem - korzystając z tego, że jego część (29%) była przywłaszczona. (...) Myślę, że każdy z Państwa wie, jak nazwać zakup czegoś po niższej cenie z uwagi na niepewne źródło pochodzenia. Czym ta historia różni się od zakupu zegarka na dworcu kolejowym od podejrzanie wyglądającego osobnika?"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "<span class="anon-block"> Spółka (...)</span> (...) weszła w posiadanie udziałów <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> na skutek działań noszących znamiona kradzieży przedsiębiorstwa <span class="anon-block">(...)</span>dokonanej na szkodę <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> (KRS <span class="anon-block"> (...)</span>)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "organizatorami tej transakcji są osoby podające się obecnie za właścicieli 100% <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> (<span class="anon-block"> (...)</span>), dwóch panów, którzy swoje kariery zaczynali jeszcze w czasach <span class="anon-block">(...)</span>, co być może ma jakieś magiczne przełożenie na fakt, że postępowania prokuratorskie w sprawach ich przekrętów były zawsze umarzane w dziwnych okolicznościach"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"Jedynym sposobem kontynuacji przekrętu było wyprowadzenie przedsiębiorstwa ze spółki"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> W roku 2011 sąd rejestrowy (...) przepisał udziały założyciela <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, za którą ukrywali się wspomniani wcześniej panowie z <span class="anon-block">(...)</span>. Operacja z KRS odbyła się bez żadnych podstaw prawnych. Wyłącznie na podstawie wniosku sprawców"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Fakt, że referendarz dokonał swoich czynności już następnego dnia po złożeniu tych dokumentów w KRS oznacza, że prawie na pewno ktoś tę sprawę popychał i nadzorował (...) sprawcy nigdy nie mieli prawa do przeprowadzania egzekucji na udziałach założyciela <span class="anon-block">(...)</span> Po prostu przywłaszczyli te udziały."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> (...) Pod koniec 2009 roku wymyślili oni sobie fikcyjne roszczenie na 1.6 mln. złotych wobec założyciela <span class="anon-block">(...)</span> i wystosowali przeciwko niemu pozew używając z premedytacją nieaktualnego adresu doręczeń, mimo iż kilka miesięcy wcześniej oficjalnie, za pokwitowaniem, zostali zawiadomieni o nowym adresie. Adres, którego użyli (<span class="anon-block">ulica (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>) był identyczny z adresem KRS <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, której biuro przejęli siłowo pół roku wcześniej, a zatem był to w zasadzie ich własny adres (!) a nie pozwanego przez nich założyciela <span class="anon-block">(...)</span> (...) Dzięki temu proces odbył się za plecami pozwanego. W tym czasie intryganci prowadzili pozorowane negocjacje z pełnomocnikami założyciela, a więc mogli spytać go o właściwy adres, skoro wiedzieli, że ich pozew nie dotarł do jego rąk - świadomie jednak tego nie uczynili. Negocjacje prowadzili tylko do czasu, gdy jesienią 2010 uzyskali wyrok zaoczny z Sądu Okręgowego na 1,6 mln. zł sfingowanych, nienależnych kar umownych. Dysponując tak wyłudzonym tytułem poszli do komornika, a ten do założyciela <span class="anon-block">(...)</span>, zajmując jego majątek i niszcząc jego nowe przedsięwzięcia - innowacyjne startupy. O manewrze z adresem i swego rodzaju majątkowej napaści powiadomiono natychmiast prokuraturę oraz prezesa Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span>, ponieważ przestępcy, zamiast łomu, używali wyłudzonego z tego sądu wyroku, wydanego bez najmniejszej nawet próby poszukiwania przez sąd pozwanego. (...) Okazało się również, że owszem, można dokonać nielegalnego przepisania ogromnego majątku w KRS na uzurpatorów w przeciągu 2 dni, ale już pozbawienie rygoru natychmiastowej wykonalności podstępnie uzyskanego wyroku zaocznego i wznowienie procesu zajmuje 18 miesięcy (...)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> " Po przegranej w pierwszej instancji (rok 2013) sprawcy uciekli z portalem <span class="anon-block">(...)</span> ze <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (...) do nowej spółki o nazwie <span class="anon-block">(...)</span> (...) Była to typowa ucieczka z majątkiem, swego rodzaju naturalna reakcja kogoś, kto spodziewa się, że wkrótce utraci swój łup. Skoro wyrok, przy pomocy którego przejęto udziały, będzie za chwilę nieważny, to trzeba będzie zwrócić zagarnięte udziały w spółce. (...) Najprościej było opróżnić spółkę z całego majątku i wynieść go do następnej spółki. A ze starej uczynić po prostu wydmuszkę. Tak właśnie zrobiono. Ale na to też są paragrafy."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Gdy taki sam wyrok, oczyszczający założyciela z obowiązku zapłacenia sfingowanych kar umownych zapadł w drugiej instancji, natychmiastową reakcją było wyprowadzenie udziałów w nowej spółce (<span class="anon-block">(...)</span>) na <span class="anon-block">C.</span>. Dokonano tego w sposób pozbawiający <span class="anon-block"> (...) spółkę (...)</span> całego majątku - czyli udziałów w <span class="anon-block">(...)</span>, która od 2013 roku prowadziła portal <span class="anon-block">(...)</span>. Stara spółka nie otrzymała ekwiwalentu za ten majątek, czyli mówiąc wprost: oddała go za darmo(!). Wyprowadzkę na <span class="anon-block">C.</span> przeprowadzono po to, aby potężnie zaoszczędzić na podatkach (a więc kosztem Skarbu Państwa) oraz po to, by założyciel <span class="anon-block">(...)</span> nie mógł odzyskać swoich udziałów."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> (...) podczas całej tej operacji sprawcy, podający się fałszywie za wyłącznych właścicieli <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, pozbawili tę spółkę (...) majątku wartego już wtedy około 70-90 mln zł. Zrobili to z własnej woli oraz w pełni świadomie, tak aby po całej operacji znów być właścicielami tego samego majątku, ale teraz już za pośrednictwem wianuszka <span class="anon-block">(...)</span> spółek, do których założyciel <span class="anon-block">(...)</span> miałby trudniejszy dostęp (...)</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> (...) <span class="anon-block">(...)</span> (...) wypłaciło już ogromne pieniądze (88 mln. zł) za 80% <span class="anon-block">(...)</span> dwóm prywatnym osobom o niskiej wiarygodności i sporej zdolności ukrycia się gdzieś w świecie (...).</em> </p> </dd> </dl> </td> <td colspan="2"> <p>akt notarialny z otwarcia i przeglądu zawartości strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span> z załącznikami</p> </td> <td> <p>63-119</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>pismo procesowe <span class="anon-block">P. K.</span> </p> </td> <td> <p>120-121</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>dane z bazy <span class="anon-block"> (...)</span> </p> </td> <td> <p>299</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">P. K.</span> </p> </td> <td> <p>1463-1476</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania M. <span class="anon-block">P.</span> </p> </td> <td> <p>1482-1493, 1599-1611 </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania <span class="anon-block">S. M.</span> </p> </td> <td> <p>1715-1731, <em> <!-- --> 3470-3476 </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.2.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w bliżej nieokreślonym dniu, lecz nie wcześniej niż w dniu 4 września 2020 roku na utworzonej przez siebie stronie internetowej <span class="anon-block">(...)</span> zatytułowanej „<span class="anon-block">(...)</span>” zamieścił tekst o tytule „<span class="anon-block">(...)</span>” za pośrednictwem sieci Internet działając w z góry powziętym zamiarze, w celu poniżenia w opinii publicznej <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, jak i również samych <span class="anon-block"> Spółek (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, i narażenia ich na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej rozpowszechniał za pomocą środków masowego komunikowania w postaci umieszczania nieprawdziwych informacji wyrażających się w przypisywaniu im negatywnych właściwości o treściach stanowiących załącznik 1 do niniejszego prywatnego aktu oskarżenia,</p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 KK</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, dążąc do nagłośnienia historii swego sporu z pokrzywdzonymi i zainteresowania nim opinii publicznej (w celu m. in zwrócenia uwagi na mankamenty działania wymiaru sprawiedliwości, potencjalnie zagrażający innym podmiotom gospodarczym mechanizm pozwalający na nielegalne - w jego ocenie - pozbawienie majątku, sposób działania spółki aspirującej do debiutu giełdowego), założył stronę internetową <span class="anon-block">(...)</span>, na której umieszczał informacje na temat toczących się postępowań, z udziałem jego i pokrzywdzonych wraz z subiektywnymi ocenami i wnioskami na temat przedmiotowego konfliktu związanego z portalem <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Na powyższej stronie oskarżony umieścił, nie później niż 4 września 2020 roku, tekst o tytule „<span class="anon-block">(...)</span>”. W tekście tym użył m. in. następujących sformułowań:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"W 2010 r. <span class="anon-block">M. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. M. (1)</span> w sposób podstępny uzyskali na rzecz należącej do nich <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> wyrok zaoczny zasądzający od <span class="anon-block">P. K. (1)</span> kwotę 1 627 500 zł (...) Podstęp wyrażał się w umyślnym podaniu w pozwie nieprawidłowego adresu zamieszkania pozwanego.(...) Fakt świadomego wprowadzenia sądu w błąd co do adresu pozwanego w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> potwierdził orzekający w tamtej sprawie w II instancji SA w <span class="anon-block">W.</span>."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Rażące naruszenie prawa przez <span class="anon-block">M. P.</span> oraz <span class="anon-block">S. M.</span> wyrażało się jednak nie tylko w manipulowaniu adresem pozwanego <span class="anon-block">P. K.</span>. Żonglerka adresowa stała się jedynie środkiem do celu. Istota zagadnienia wyrażała się natomiast w tym, że roszczenie <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> pozbawione było jakichkolwiek podstaw prawnych. (...) <span class="anon-block">S. M.</span> i M. <span class="anon-block">P.</span>, układając swój scenariusz, mieli świadomość tego, że procesu z udziałem pozwanego nie są w stanie wygrać. Wyrok zaoczny był więc wehikułem do przeprowadzenia bezprawnej egzekucji"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Niezależnie od wykazanego powyżej podstępnego charakteru działania przy uzyskiwaniu wyroku zaocznego oraz całkowitej bezzasadności powództwa podkreślenia wymaga jeszcze jedna okoliczność. Pozwany (...) 15 listopada 2010 roku złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od wyroku zaocznego. Już od tej chwili <span class="anon-block">S. M.</span> oraz M. <span class="anon-block">P.</span> mieli świadomość tego, że wyrok zaoczny z 8 października 2010 roku może się nie ostać. Z tej perspektywy należy oceniać wszystkie późniejsze działania pozwanych, podejmowane zarówno w charakterze osób fizycznych, jak i w charakterze organów spółek, którymi kierowali. Nie może być wątpliwości co do tego, że działania te były podejmowane w złej wierze, ani co do tego, że (...) nadużywali struktur korporacyjnych po to, by się za nimi skryć"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Jest oczywiste, że wszystkie działania przedstawione powyżej nie miały nic wspólnego z uczciwym obrotem gospodarczym. Jak już zaznaczono, do zmian w strukturze udziałowej dochodziło w wyniku zdarzeń, które intencjonalnie zmierzały do zgubienia prawa <span class="anon-block">P. K. (1)</span> do udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> uzyskanych w sposób bezprawny. Przy tym, kontrolujący wszystkie wchodzące w rachubę spółki (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) <span class="anon-block">S. M.</span> oraz M. <span class="anon-block">P.</span> mieli pełną świadomość niezgodności z prawem podejmowanych działań. Wiedzieli oni: a) że niezasadny pozew rozmyślnie kierują pod niewłaściwym adresem, b) od 15 listopada 2010 r. o tym, że <span class="anon-block">P. K. (1)</span> wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, c) od początku listopada 2011 r. o tym, że toczy się postępowanie o uchylenie postanowienia komornika z 18 października 2011 r., stwierdzającego nabycie udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...) sp. z o.o.</span>, d) od września 2012 r. o tym, że postanowienie komornika z 18 października 2011 r. zostało uchylone"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>(...) zgłoszenie w rejestrze spółek na <span class="anon-block">C.</span> transakcji z 10 listopada 2014 r., na mocy której udziały w <span class="anon-block">(...)</span> nabyła <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nastąpiło dopiero 2 stycznia 2015 r. (...) przy transakcjach nieuczciwych takie przesunięcie daty zgłoszenia ułatwia tłumaczenie, dlaczego w sprawozdaniach finansowych <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> nie ma śladu transakcji. Jednocześnie przesunięcie uwidocznienia transakcji w dokumentach dotyczących spółki o cały rok ułatwia jej ukrycie przed podmiotami zainteresowanymi."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>(...) wszystkie kroki począwszy od uzyskania wyroku zaocznego z 8 października 2010 r. <span class="anon-block">(...)</span>, poprzez niezgodne z prawem prowadzenie egzekucjia, aż po zmiany korporacyjne w obrębie <span class="anon-block"> spółek (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> zmierzały do tego, by udziały <span class="anon-block">P. K. (1)</span> w <span class="anon-block"> spółce (...) sp. z o.o.</span> bezprawnie zawłaszczone przy pomocy wymiaru sprawiedliwości, stały się ekonomiczną własnością <span class="anon-block">S. M.</span> oraz M. <span class="anon-block">P.</span>."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>(...) deliktu w rozumieniu prawa cywilnego na szkodę <span class="anon-block">P. K. (1)</span> dopuszczali się nie tylko <span class="anon-block">S. M.</span> oraz M. <span class="anon-block">P.</span> ale także spółki, którymi wymienieni kierowali osobiście albo przy pomocy swoich najbliższych. W rozumieniu prawa karnego te działania są przestępstwami popełnionymi przez sprawców."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>(...) także posunięcia korporacyjne z udziałem podmiotów na <span class="anon-block">(...)</span> nosiły znamiona czynów niedozwolonych w rozumieniu prawa cywilnego oraz przestępstw w znaczeniu prawno-karnym. Z tego punktu widzenia nieważne było przede wszystkim wniesienie aportem udziałów do <span class="anon-block">(...)</span>. Było nieważne, ponieważ wnoszący (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) rozmyślnie działał w taki sposób, aby w polskiej spółce nie pojawiła się żadna wartość ekonomiczna za wyprowadzany majątek. Takie postępowanie powoduje zarówno skutki kontraktowe (nieważność czynności prawnej), deliktowe. Jest też przestępstwem w rozumieniu prawa karnego."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Powyższej oceny nie może zmieniać dokonane w tzw. międzyczasie i na krótki czas przeniesienie udziałów na zależną od <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Ta ostatnia występowała w charakterze przysłowiowego listka figowego. Jej udział w łańcuszku deliktowym był zresztą tyleż niezbędny co oczywisty. Przecież ciąg transakcji nie mógł być wyreżyserowany w sposób tak prymitywny, że <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> najpierw zapłaciłaby aportem o wartości 2 milionów euro za udziały, a następnie umorzyła je za łączną wartość 9000 euro. Trzeci podmiot był zatem potrzebny po prostu w tym celu, by ukryć przedstawianą tu zależność i przestępny charakter poczynań sprawców."</p> </dd> </dl> </td> <td colspan="2"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.3.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w dniu 11 września 2020 roku, na zorganizowanej wspólnie z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> w siedzibie <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> Konferencji prasowej rozpowszechniał publicznie oraz za pośrednictwem środków masowego komunikowania się poniżające, nieprawdziwe informacje, godzące w dobre imię oraz w szczególności podważające ich reputację i wiarygodność w opinii publicznej oraz przede wszystkim narażające na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej na temat <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, jak i również samych <span class="anon-block"> Spółek (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, które wyrażały się w przypisaniu ww. podmiotom negatywnych właściwości, jakoby Oskarżyciele prywatni podejmując rozmyślne działania o charakterze przestępczym pozbawili <span class="anon-block">P. K. (1)</span> udziałów przysługujących mu w przeszłym czasie w <span class="anon-block"> Spółce (...) Spółka z ograniczona odpowiedzialnością</span>, a następnie w sposób bezprawny „wyprowadzili” majątek w postaci <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> do <span class="anon-block">R.</span>, za pomocą następujących stwierdzeń o treściach stanowiących załącznik 1 do niniejszego prywatnego aktu oskarżenia,</p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 KK</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>jak w pkt. 1.1.1. (fakt pierwszy)</p> </td> <td colspan="2"> <p>jak w pkt.1.1.1.</p> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td rowspan="5" colspan="12"> <p>Oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, na dzień 11 września 2020 r., zorganizował konferencję prasową w siedzibie <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> z udziałem prof. <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span>. Tematem wystąpienia miałyby być "mechanizmy nadużyć dotyczące przejęcia portalu <span class="anon-block">(...)</span>, bezwład wymiaru sprawiedliwości oraz wątpliwy etycznie i prawnie zakup <span class="anon-block">(...)</span> przez <span class="anon-block">(...)</span>". Podczas konferencji oskarżony użył m. in. następujących sformułowań:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Na każde pismo, na każdą czynność komornika reagowałem zarówno informując go bezpośrednio o tym, że uczestniczy w czymś co postrzegam jako przestępstwo, jak i oficjalnie drogą sądową, skarżąc każdą jego czynność. (...) pierwszy komornik, który dostał akta tej sprawy, który został przeze mnie powiadomiony o tym, że doszło do wyłudzenia wyroku zaocznego przez podanie nieprawidłowych adresów doręczeń (...) natychmiast się z tego wycofał (...). Drugi komornik, nie wiem, czy powodowała nim chciwość, czy... nie wiem darzył sympatią naszych złoczyńców (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"I w moim przekonaniu cały przekręt wokół <span class="anon-block">(...)</span> został tak, proszę Państwa, zaprojektowany, aby na końcu rachunek za ten przekręt zapłąciło nie tych dwóch złoczyńców, których wymienialiśmy: Pan <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">P.</span> tylko Skarb Państwa. (...) w taki sposób się przejmuje firmy, w taki sposób się to konstruuje, a państwo (...) nie dość, że nie broni obywatela, który został na ulicy tak naprawdę, którego pozbawiono całego dorobku życia, no to po prostu nie chroni interesów Skarbu Państwa, tak? Dlaczego podatnicy mają płacić za to, że dwóch Panów sobie przejmuje czyjś majątek i bawią się w tej chwili, bo pieniądze w zasadzie już za lwią część,,, już Panowie zainkasowali rok temu (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Do samej spółki nie wnieśli nic (...), po tym jak Ci panowie latem 2009 pozbyli się mnie z zarządu, przejęli spółkę zamiast natychmiast wdrażać nowy system informatyczny, to zwlekali z tym jeszcze 4, 5 lat. Ta firma mało nie upadła z powodu, nie wiem - chciwości, nadmiernej oszczędności."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>(...) zaproponowałem tym Panom: niech po prostu odkupią resztę udziałów, rozstańmy się, skoro uważają, że potrafią lepiej prowadzić biznes niż człowiek, który dziesięć lat przy nim spędził (...), ale Panowie uznali nie no, po co dopłacać kolejne tam, nie wiem, 2 miliony złotych, jak może uda się te udziały jakoś tam zagarnąć, co zaczęli właśnie robić w grudniu 2009 roku. "</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) przy wyprowadzaniu na <span class="anon-block">C.</span>, ci sami ludzie w dwóch różnych sprawozdaniach dwóch różnych spółek, z których każda ma w nazwie <span class="anon-block">(...)</span>, raz mówią, że spółka jest warta 195 tys., raz mówią, że jest warta 8,5 mln., a naprawdę wtedy spółka warta byłą już ok. 50 mln. zł"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) jak nazwać taką sytuację, kiedy ktoś kupuje coś po zaniżonej cenie, wiedząc, mając świadomość, że sprzedający nie ma do końca pewnych praw własności do tego sprzedawanego przedmiotu, towaru (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"A jak się nazywa kupowanie czegoś taniej od ludzi, którzy nie mają praw własności do tego, co sprzedają, no to wszyscy Państwo wiecie"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) zwykłe, niewinne artykuły prasowe są w tej chwili przedmiotem (...) atakowania oskarżeniami prywatnymi przez tych Panów, tak? Jak dotąd wszystkie takie procesy ci Panowie przegrywają (...) Kiedy przed pięcioma laty <span class="anon-block">(...)</span> czy <span class="anon-block">(...)</span> opublikowały reportaże na ten temat (...) to też próbowali wymuszać sprostowania. (...) redakcje (...) odmówiły tym Panom nawet zamieszczenia sprostowań".</p> </dd> </dl> </td> <td colspan="2"> <p>nagrane konferencji na płycie DVD</p> </td> <td> <p>46</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>stenogramy</p> </td> <td> <p>176-202</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">P. K.</span> </p> </td> <td> <p>1463-1476</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">B. K.</span> </p> </td> <td> <p>750-757</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wydruki z portalu <span class="anon-block">(...)</span> oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> </p> </td> <td> <p>131-140, 156-159, 301</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.4.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w dniu 11 września 2020 roku stworzył na portalu <span class="anon-block">(...)</span> kanał zatytułowany <span class="anon-block"> (...)</span>, na którym to zamieścił łącznie 6 plików z zapisem wideo 4 (czterech) przedstawiających nagranie z Konferencji zorganizowanej wspólnie z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> z jego udziałem z dnia 11 września 2020 roku (o której mowa w zarzucie 3) oraz 2 (dwóch) zawierających zapis innych wywiadów, których udzielił we wcześniejszym okresie, w których wypowiedziane zostały słowa oraz sformułowania zawierające poniżające, nieprawdziwe informacje, godzące w dobre imię oraz w szczególności podważające ich reputację i wiarygodność w opinii publicznej oraz przede wszystkim narażające na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej na temat <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, jak i również samych <span class="anon-block"> Spółek (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, które wyrażały się w przypisaniu ww. podmiotom negatywnych właściwości, jakoby Oskarżyciele prywatni podejmując rozmyślne działania o charakterze przestępczym pozbawili <span class="anon-block">P. K. (1)</span> udziałów przysługujących mu w przeszłym czasie w <span class="anon-block"> Spółce (...) Spółka z ograniczona odpowiedzialnością</span>, a następnie w sposób bezprawny „wyprowadzili” majątek w postaci <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> do <span class="anon-block">R.</span>,</p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 KK</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="12"> <p>Oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, dążąc do nagłośnienia historii swego</p> <p>sporu z pokrzywdzonymi i zainteresowania nim opinii publicznej (w celu m. in zwrócenia uwagi na mankamenty działania wymiaru sprawiedliwości, potencjalnie zagrażający innym podmiotom gospodarczym mechanizm pozwalający na nielegalne - w jego ocenie - pozbawienie majątku, sposób działania spółki aspirującej do debiutu giełdowego), założył stronę internetową <span class="anon-block">(...)</span>, na której umieszczał informacje na temat toczących się postępowań, z udziałem jego i pokrzywdzonych wraz z subiektywnymi ocenami i wnioskami na temat przedmiotowego konfliktu związanego z portalem <span class="anon-block">(...)</span>, a także kanał na portalu <span class="anon-block">(...)</span> o nazwie <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Na powyższym kanale oskarżony umieścił także zapis zorganizowanej w dniu 11 września 2020 roku konferencji prasowej z udziałem oskarżonego - prof. <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span>. Oprócz nagrania przebiegu samej konferencji (w toku której padły m. in. sformułowania wskazane wyżej w pkt. 1.1.3. i niżej w pkt. 1.1.7.), umieszczono na w/w stronie internetowej nagrania wypowiedzi (wywiadów) oskarżonego i <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> podsumowujące tematykę konferencji. W wypowiedziach tych padły m. in sformułowania:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Jeżeli okazuje się, że można w trzydzieści sześć godzin przepisać czyjeś udziały na inne osoby, tylko składając wniosek i jak przypuszczam mając jakieś znajomości, to jest to bardzo, bardzo groźne."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) omawiamy oczywiście większość mechanizmów, na swój sposób przestępczych, jakie miały zastosowanie przez dziesięć lat tej historii (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"<span class="anon-block">(...)</span> (...) korzysta na tym, że ja zostałem po prostu okradziony z dorobku całego życia i nabywa po prostu <span class="anon-block">(...)</span> po zaniżonej cenie, korzystając z tego, że Panowie, którzy go sprzedają, mają bardzo wątpliwe prawa do jego własności, mają prawa tylko do swoich 71%, a cała reszta jest mocno naciągana (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) jak można zniszczyć działaniami bezprawnymi przedsiębiorcę i to jest pokazanie krzywdy ludzkiej, która rozmyślnymi działaniami, momentami o charakterze przestępnym została pozbawiona dorobku swojego życia."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) wydaje mi się, że należy zwrócić uwagą na to, że złoczyńcy byli zawsze jeden krok przed wymiarem sprawiedliwości (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Natomiast wydaje się nie do pomyślenia, że nieodwracalną zmianą prawną mają być kolejne posunięcia dokonane przez samych przestępców, czy złoczyńców, mówiąc ostrożnie, i zachowujących zawłaszczone bezprawnie prawa w ich rękach tylko pod firmami innych spółek",</p> </dd> </dl> <p>Po pewnym czasie od publikacji nagrania, nie wcześniej niż 14 września 2020 roku, dokonano modyfikacji jednego z plików umieszczonych na kanale, zawierającego zapis wywiadu pokonferencyjnego <span class="anon-block">prof. B. K.</span> - poprzez wyciszenia słowa: "przestępców".</p> </td> <td colspan="2"> <p>nagrania na płycie DVD</p> </td> <td> <p>46</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wydruki z portalu <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>131-140, 156-159, 301</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>dane pliku</p> </td> <td> <p>1795-1798, 1899-1900</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>nagranie znajdujące się pod linkiem: <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>1799</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.5.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w dniu 23 października 2020 roku na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">(...)</span>zamieścił wpis, w którym rozpowszechniał publicznie oraz za pośrednictwem środków masowego komunikowania się nieprawdziwe informacje, godzące w dobre imię oraz poniżające w opinii publicznej oraz narażające na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, jak i również samych <span class="anon-block"> Spółek (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, które wyrażały się w przypisaniu ww. podmiotom negatywnych właściwości poprzez zamieszczenie następujących treści:</p> <p> <em> <!-- --> „Biznesy oparte o " służby " nie musza się przejmować prawem i prokuraturą. Obserwowałem to przez ostatnie 10 lat przy <span class="anon-block">(...)</span>. Tak samo kojarzą mi się obostrzenia aborcyjne - ich wprowadzenie oznacza po prostu wykreowanie nowego rynku medycznego, który od razu będzie zmonopolizowany dla graczy mających ochronę służb. Cóż to za świetny interes ...” oraz komentarz: „Dwóch panów o dziwnych dojściach i karierach rozpoczętych kiedyś w <span class="anon-block">(...)</span>, załatwiło sobie wyrok zaoczny (manipulowanie adresami doręczeń) przy pomocy którego nie tylko dokonali kradzieży moich udziałów w <span class="anon-block">(...)</span>, ale równiej zablokowali konta bankowe i zniszczyli następny startup, który wtedy budowałem. To uruchomiło lawinę nie spłacania kredytów bankowych na nową działalność. Zażądali również oficjalnie zlicytowania mojego mieszkania. Wyrok po 4 latach unieważniono a licytację dokończyły banki. Jak się kradnie komuś firmę, to należy również majątek oraz zniszczyć go fizycznie, aby nie przeszkadzał. Przecież próbowali mnie wrabiać sprawy karne, które przegrali .... Metody działania zupełnie jak <span class="anon-block">(...)</span> służb. Do dziś w kluczowych sprawach giną akta, sądy nie wysyłają dokumentów, sprawy trafiaj do prokuratur wojskowych i są umarzane. Trzeba interwencji poselskich (m. in. <span class="anon-block">M. Ś.</span>), żeby cokolwiek szło do przodu. Przejęcie <span class="anon-block">(...)</span> odbyło się ewidentnie „ze służbami w tle”. Na szczęście nie udało im się znaleźć dojścia do Sądu Najwyższego . gdzie przegrali (15 x 2020) Wszystko jest opisane na <span class="anon-block">(...)</span>”</em> </p> <p> <em> <!-- --> "zapraszam na wykład profesora <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> na temat kryminalnych metod przejmowania spółek w Polsce na przykładzie portalu <span class="anon-block">(...)</span>. Najbardziej szokującym wątkiem jest fakt, iż KRS przy <span class="anon-block">(...)</span> dokonał w 2011 roku przepisywania udziałów w spółce na sprawców oszustwa ”; „ to miało miejsce w roku 2014, gdy oszuści uciekli z <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span>. To brzmi gorzej niż bierutowskie wywłaszczenia. Kradzieży dokonali w 2010-2012 „inwestorzy” o <span class="anon-block">(...)</span> przeszłości (dziś 70-cio tatkowie), którzy następnie po obnażeniu tego oszustwa, w latach 2014-2015 uciekli z <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span> ”; „w roku 2019 tym portal <span class="anon-block">(...)</span> został zakupiony, teoretycznie legalnie, jednak z pełną wiedzą i świadomością paserskieso charakteru takiej transakcji, przez <span class="anon-block">(...)</span> za ponad 100 min zł”', „prokuratury mają pełną wiedzę o wszystkich przekrętach, jakich dokonano w latach 2010-2019, jednak, jak dotąd, wszystkie postępowania są magicznie umarzane... czyżby działała solidarność korporacyjna ?”- wpis <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 21 września 2020 r. zamieszczony m.in. na profilu ,<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> ”;</em> </p> <p> <em> <!-- --> „a dokładnie fakt, iż 29% <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> zostało przez sprzedających przywłaszczone na skutek szeregu nielegalnych działań ” - wpis PK z dnia 14 października 2020 r. zamieszczony na profilu „<span class="anon-block">(...)</span>”;</em> </p> <p> <em> <!-- --> „dziś rano zapadł wyrok Sądu Najwyższego unieważniający kradzież moich udziałów ” - wpis PK z dnia 15 października 2020 r. zamieszczony na profilu <span class="anon-block">(...)</span> ”;</em> </p> <p> <em> <!-- --> „w latach 2010-2012 doszło do kradzieży udziałów jego założyciela przez „inwestorów” - wpis PK z dnia 17 września 2020 r. zamieszczony na profilu „<span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> ” oraz wpis PK z dnia 18 września 2020 r. na profilu <span class="anon-block">(...)</span>"</em> </p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 KK</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p>jak w pkt. 1.1.1</p> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>Oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> umieścił, na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">(...)</span>, datowany na 23 października 2020 roku wpis, w którym stwierdził: "<em> <!-- --> „Biznesy oparte o "służby" nie muszą się przejmować prawem i prokuraturą. Obserwowałem to przez ostatnie 10 lat przy <span class="anon-block">(...)</span>. Tak samo kojarzą mi się obostrzenia aborcyjne - ich wprowadzenie oznacza po prostu wykreowanie nowego rynku medycznego, który od razu będzie zmonopolizowany dla graczy mających ochronę służb. Cóż to za świetny interes ...” oraz komentarz: „Dwóch panów o dziwnych dojściach i karierach rozpoczętych kiedyś w <span class="anon-block">(...)</span>, załatwiło sobie wyrok zaoczny (manipulowanie adresami doręczeń) przy pomocy którego nie tylko dokonali kradzieży moich udziałów w <span class="anon-block">(...)</span>, ale równiej zablokowali konta bankowe i zniszczyli następny startup, który wtedy budowałem. To uruchomiło lawinę nie spłacania kredytów bankowych na nową działalność. Zażądali również oficjalnie zlicytowania mojego mieszkania. Wyrok po 4 latach unieważniono a licytację dokończyły banki. Jak się kradnie komuś firmę, to należy również majątek oraz zniszczyć go fizycznie, aby nie przeszkadzał. Przecież próbowali mnie wrabiać sprawy karne, które przegrali .... Metody działania zupełnie jak <span class="anon-block">(...)</span> służb. Do dziś w kluczowych sprawach giną akta, sądy nie wysyłają dokumentów, sprawy trafiaj do prokuratur wojskowych i są umarzane. Trzeba interwencji poselskich (m. in. <span class="anon-block">M. Ś.</span>), żeby cokolwiek szło do przodu. Przejęcie <span class="anon-block">(...)</span> odbyło się ewidentnie „ze służbami w tle”. Na szczęście nie udało im się znaleźć dojścia do Sądu Najwyższego. gdzie przegrali (15 x 2020) Wszystko jest opisane na <span class="anon-block">(...)</span>”</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p>wydruk z portalu <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>151-152</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.6.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w dniu 7 marca 2019 roku w siedzibie radia <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> udzielił wywiadu, który został również wyświetlony na portalu <span class="anon-block">(...)</span> oraz następnie w dniu 8 marca 2019 roku opublikowano artykuł na portalu <span class="anon-block">(...)</span>, a także publikował w innych dniach, tj. 12 stycznia 2017 roku, 12 czerwca 2018 roku oraz w okresie od 23 stycznia 2019 roku do 8 marca 2019 roku w <span class="anon-block">W.</span> za pośrednictwem sieci Internet na portalach, w krótkich odstępach czasu, w z góry powziętym zamiarze, w celu poniżenia <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, w opinii publicznej i narażenia na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej rozpowszechniał za pomocą środków masowego komunikowania w postaci umieszczania i wypowiadania na stronach internetowych: na portalu <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span> nieprawdziwych informacji wyrażających się w przypisywaniu im negatywnych właściwości:</p> <p> <strong> <!-- --> 1)</strong> w redakcji radia <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w dniu 7 marca 2019 roku udzielił wywiadu, który został zamieszczony w sieci Internet, na portalu<span class="anon-block">(...)</span>. a następnie opublikowany artykułem w dniu 8 marca 2019 roku na stronie internetowej: <span class="anon-block">(...)</span>. za pomocą opisów i sformułowań:</p> <p>— „<span class="anon-block">(...)</span>: Sędziowie powinni być znani z imienia i nazwiska, powinni odpowiadać za tego typu decyzje, których setki było w <span class="anon-block">(...)</span>. Rząd <span class="anon-block"> (...)</span> i prezydent <span class="anon-block">A. D.</span> nie przeprowadzili reformy wymiaru sprawiedliwości. Wolny przepływ kapitałów jest zagrożeniem dla naszej własności. Należy przestrzec wszystkich, którzy podejmują się tzw. działań startupowych. Potrzebujemy silnego państwa stojącego na straży praworządności i ochrony własności Polaków i wszystkich obywateli polskich.</p> <p> <strong> <!-- --> 2)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w artykule zatytułowanym „Korupcja w polskich sądach. Jak ją rozpoznać? Jak określić jej rozmiary? Jaki mechanizm mógłby ją powstrzymać?”, opublikowanym w dniu 12 stycznia 2017 roku, za pomocą opisów i sformułowań:</p> <p> <em> <!-- -->- Korupcja w polskich sądach</em> </p> <p>- <span class="anon-block">P. L.</span> - Udział w wygranej, szczególnie gdy przedmiot spotu jest liczony w setkach tysięcy czy milionach złotych, stanowi swego rodzaju budżet, którego część, bez żadnej wiedzy klienta, może trafić do sędziego lub kogoś, kto nadzoruje pracę sędziów. Jest to immamentny problem sądownictwa, aktualny od czasów starożytnych opisywany nawet w Biblii (...)</p> <p>— Jeśli mamy do czynienia z kilkunastoma procesami sądowymi i w każdym z nich dochodzi do różnego rodzaju dziwnych zdarzeń, przypadków, nie merytorycznych postanowień, pomylonych adresów, pustych kopert fingujących doręczenia, pękniętych płytek CD z protokołami oraz wyroków i uzasadnień, które wprawiają w osłupienie doświadczonych prawników, to co jest bardziej prawdopodobne: seria kilkudziesięciu „przypadków” czy po prostu sterowanie przez kogoś tymi zdarzeniami? Przez kogoś czuwającego nad tym, aby każdy „przypadek” przynosił korzyść jednej stronie konfliktu, zawsze tej samej (...)</p> <p> <strong> <!-- --> 3)</strong> Na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w artykule zatytułowanym „<span class="anon-block">(...)</span>”, opublikowanym 12 czerwca 2018 roku, za pomocą opisów i sformułowań:</p> <p>— w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> jest możliwe, że odszkodowanie za przejęcie firmy będzie musiał wypłacić skarb państwa, a ludzie, którzy ją przejęli, będą się nią dalej bawić, trzymając firmę na <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>— <span class="anon-block">(...)</span> Wydział Gospodarczy Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span> to instytucja zajmująca się rozpatrywaniem praktycznie wszystkich większych (powyżej 100 tys. zł) spraw gospodarczych z <span class="anon-block">W.</span> i dużej części <span class="anon-block">M.</span>. Jest to więc miejsce o znaczeniu strategicznym dla szeroko rozumianego biznesu i prowadzenia działalności gospodarczej w <span class="anon-block">(...)</span> Polski. Jakość pracy tej instytucji wyznacza poziom cywilizacyjny kraju i ma to wpływ na tzw. <span class="anon-block">(...)</span>. Jednocześnie od ponad dekady wydział ten jest zarządzany przez grupę tych samych osób, a rzeczy, które się tutaj dzieją wołają o pomstę do nieba, ministerstwa sprawiedliwości, a być nawet może do CBA, prokuratury i innych tego typu służb.</p> <p>— dwa lata temu opisywałem skandaliczne sytuacje sądowe związane z wrogim przejęciem udziałów założyciela portalu <span class="anon-block">(...)</span> (piszącego te słowa), jednego z najstarszych <span class="anon-block"> serwisów (...)</span> (rok zał. 2001), swego rodzaju ikony. Kilka lat temu firmę przeniesiono na <span class="anon-block">(...)</span>, co zakrawa o kpinę, ponieważ <span class="anon-block">(...)</span> jest również symbolem wrogiego przejmowania start-upów z rąk ich twórców - plagi działalności gospodarczej w Polsce. Prawomocne wyroki sądowe sprzed wielu lat potwierdzają bezpodstawność zagarnięcia udziałów w <span class="anon-block">(...)</span> oraz nielegalność czynności komornika, a mimo to przywłaszczone udziały nadal znajdują się w rękach autorów tego przekrętu.</p> <p>— fakt, iż znany serwis internetowy (ponad milion użytkowników), który przejęto w I wyniku manipulowania adresami doręczeń, sfingowania roszczeń oraz 1 łamania praw przez komornika znajduje się w tak reprezentacyjnym miejscu, jest kpiną z przyzwoitości, uczciwości i wszelkich norm życia społecznego. Przekręt trafił na piedestał. Jest to demonstracja bezczelności oraz symboliczne pokazanie, że we współczesnej Polsce wszystko jest akceptowalne.</p> <p>— Jednym z ciekawszych wydarzeń był kontrowersyjny wyrok Sadu Apelacyjnego w <span class="anon-block">W.</span>, który może mieć szersze znaczenie, ponieważ legalizuje bezprawne przejmowanie majątków przez komorników oraz pomaga ewentualnym oszustom, którzy mieliby ochotę przejąć tą drogą cudzą własność. ' Jednocześnie cały ciężar odpowiedzialności przerzuca w praktyce na skarb państwa, czyli podatników. W sprawie <span class="anon-block">(...)</span> jest możliwe, że odszkodowanie za przejęcie firmy będzie musiał wypłacić skarb państwa, a ludzie, którzy ją przejęli, będą się nią dalej bawić, trzymając firmę na wspomnianym <span class="anon-block">(...)</span>. Im później, tym większe odszkodowania, bo wartość firmy z branży internetowej stale rośnie (...)</p> <p>— Jak zmontowano ten przekręt? Najpierw obecni dysponenci portalu, po zmanipulowaniu adresów doręczeń i sfingowaniu samego roszczenia, j załatwili sobie w roku 2010 wyrok zaoczny (!) przeciwko założycielowi portalu na kwotę 1,7 min złotych. Następnie, mimo trwającej procedury i wznawiania sprawy sądowej, postanowili użyć tego wyroku do przejęcia udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> należących do jej założyciela. W tym celu skorzystali z pomocy znanego bardzo doświadczonego <span class="anon-block"> (...)</span> komornika, który przepisał na nich te udziały, pomijając obowiązek przeprowadzenia wyceny oraz całej procedury „przekazania” pod nadzorem Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście. Zamiast w sądzie, zrobił to na własną rękę, w zaciszu swojej kancelarii (...)</p> <p>— W ten sposób stworzono nową rzeczywistość, cofającą nas do czasów <span class="anon-block">(...)</span>. Otóż komornik może jednym pociągnięciem pióra i przybiciem czerwonej pieczątki pozbawić kogoś dowolnie dużego majątku, przekazując go komuś innemu (...) Dwa lata temu opisywaliśmy szereg kontrowersyjnych sytuacji, które trudno jest wytłumaczyć inaczej niż przez przyjęcie teorii o funkcjonowaniu w <span class="anon-block">(...)</span> Wydziale Gospodarczym jakiegoś „układu”. Od tego czasu jest tylko gorzej.(...)</p> <p>— Korelowanie czasów przebiegu różnych procesów i używanie postanowień z jednych do wpływania na wynik innych jest standardową metodą działania. W tym świetle kontrowersyjne wyroki nabierają jeszcze ciemniejszych barw, ponieważ staje się coraz mniej prawdopodobne, że zapadły przypadkiem. Dużo pewniejsze jest, że zapadły, bo miały pomóc w „ustawieniu” innego procesu. To oczywiście wszystko hipotezy, ale naukach przyrodniczych oraz w życiu jest tak, że najprostsze wyjaśnienia są zazwyczaj tymi prawdziwymi. (...) W innym procesie, dotyczącym odprawy za kontrakt menedżerski, która powinna być wypłacona założycielowi <span class="anon-block">(...)</span> w roku 2009 (a nie została wypłacona do dziś który miał się zakończyć w czerwcu 2017 roku (po 8 latach!), na dwa dni przed ostatnim terminem sędzia prowadzący sprawę awansował do innego wydziału. Oczywiście wbrew dobrym obyczajom i deklaracjom ministra sprawiedliwości, nie pozwolono mu zakończyć sprawy. Termin spadł.</p> <p>— Przez kilka miesięcy nie zrobiono nic, po czym na jesieni przewodniczący <span class="anon-block">(...)</span> Wydziału łamiąc przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">KPC</a>, wyznaczył jako nowego sędziego panią, która już raz orzekała w tej sprawie około roku 2011, ale jej wyjątkowo nie merytoryczny wyrok został zmieciony przez Sąd Apelacyjny. Nie powinna więc nigdy więcej pojawiać się w tej sprawie. Wystarczy ł jeden telefon do sekretariatu, żeby przewodniczący wycofał się z tego pomysłu, nie trzeba było nawet wszczynać procedury zaskarżenia.</p> <p>— Ta pomyłka to kolejne kilka miesięcy opóźnienia. Kolejny sędzia, żeby zdążyć zapoznać się z aktami sprawy, ustalił termin na ... maj 2018 czyli rok po poprzednim terminie, odwołanym w dziwnych okolicznościach. Tego typu akcje to standardowy repertuar polskich sądów (...)</p> <p>— Powtarzalność kontrowersyjnych sytuacji prawie w każdym procesie <span class="anon-block">(...)</span>, jaki ma miejsce w <span class="anon-block">(...)</span> Wydziale Gospodarczym, stanowi statystyczne potwierdzenie hipotezy o istnieniu „układu”. Na przestrzeni 8 lat dochodzi systematycznie, w każdym procesie do grubych „nieprawidłowości”, które zawsze działają na korzyść sprawców przywłaszczenia.</p> <p> <strong> <!-- --> 4)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w artykule <span class="anon-block">P. L.</span>: „Wyprowadzenie <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span>. Przerzucenie rachunków na podatników. Apel do Prokuratury Krajowej” opublikowanym w dniu 25 stycznia 2019 roku, za pomocą opisów:</p> <p>– Długa historia nielegalnego przejęcia udziałów założycieli portalu <span class="anon-block">(...)</span> skończy się za chwilę wyprowadzeniem kilkuset milionów zł. Do <span class="anon-block">(...)</span> raju podatkowego przez fałszywych „inwestorów”. ZAWIADOMIENIE O UZASADNIONYM PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA obejmującego mienie wielkiej wartości, dotyczy: podjętej próby wyprowadzenia z kraju kilkuset milionów złotych pochodzących z przestępstwa oraz narażenia Skarb Państwa na odpowiedzialność cywilną w podobnej wysokości z tytułu szkody poniesionej w wyniku przestępstwa sprawcy: osoby podające się za udziałowców <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> (KRS <span class="anon-block"> (...)</span>).</p> <p>— Zgodnie z oficjalnymi komunikatami Urzędu Ochrony Konkurencji oraz obu stron, to jest <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span>, została zawarta umowa przedwstępna sprzedaży większościowego pakietu udziałów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> prowadzącej <span class="anon-block"> przedsiębiorstwo (...)</span>. Wskazuję, że realizacja zaplanowanej transakcji może narazić Skarb Państwa na szkodę w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Wynika to z faktu pozyskania przez zbywających przedmiotu sprzedaży w wyniku całego szeregu działań przestępnych (zob. o tym niżej pod II). Realizowana transakcja stanowi poniekąd zwieńczenie tych działań. Jej istota wyraża się, bowiem w wyprowadzeniu środków pochodzących z przestępstw poza obszar jurysdykcji Rzeczypospolitej Polskiej.</p> <p>- Należy już na wstępie podkreślić jedną cechę charakteryzującą przedstawiane działania. Mianowicie w 100% przypadków poczynania osób objętych zawiadomieniem zostały napiętnowane przez sądy jako rażąco naruszające prawo. Jednakże zawsze osoby podejmujące działania nakierowane na wyprowadzenie majątku są szybsze w działaniu od sądów wydających odnośne orzeczenia.</p> <p>- Jednocześnie dostrzeżenia wymaga okoliczność różniąca w sposób zdecydowany dotychczasowe poczynania podejrzanych od działań podejmowanych obecnie. Mianowicie dotychczas podejrzani „wyprowadzali” bezprawnie zagarnięty majątek z jednego podmiotu polskiego do drugiego”.</p> <p>- II. Opis poszczególnych etapów działań przestępczych. 1. Podstępne uzyskanie wyroku zaocznego w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>. Podejrzani w 2010 roku w sposób podstępny uzyskali na rzecz należącej do nich <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> wyrok zaoczny, zasądzający kwotę 1.627.500 złotych (wyr. SO w <span class="anon-block">W.</span> z 8 października 2010 r. <span class="anon-block">(...)</span>). Podstęp wyrażał się w umyślnym podaniu w pozwie nieprawidłowego adresu zamieszkania Pozwanego. Dzięki temu jako Pozwany nie wiedziałem nic o złożonym Pozwie, ani o wydanym w jego następstwie wyroku. W tych okolicznościach wyrok stał się tytułem egzekucyjnym. Fakt świadomego wprowadzenia w błąd, co do mojego adresu zamieszkania potwierdził SA w <span class="anon-block">W.</span> w uzasadnieniu wyroku z 15 lutego 2015 roku, <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>— 2. Postępowanie egzekucyjne. W następnym kroku podejrzani wykorzystali fakt natychmiastowej wykonalności wyroku zaocznego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 3)">art. 333 § 1 pkt 3 KPC</a>) do przeprowadzenia egzekucji z udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> należących do <span class="anon-block">P. K. (1)</span>. Postępowanie egzekucyjne zostało przeprowadzone przez komornika <span class="anon-block">B. M.</span> w ekspresowym tempie, za to z rażącym naruszeniem prawa (co wielokrotnie potwierdziły później Sądy). W rezultacie tego postępowania komornik postanowieniem z dnia 18 listopada 2011 roku <span class="anon-block">(...)</span> stwierdził nabycie przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> praw majątkowych do 290 udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> Powyższe postanowienie komornika nigdy nie uprawomocniło się, bo było prawidłowo zaskarżone. (...);</p> <p>— 3. Dalsze losy sprawy <span class="anon-block">(...)</span> (...) Okoliczności te musiały upewnić \ podejrzanych, co do obowiązku zwrotu mienia (udziałów w spółce) należących do założyciela portalu <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">P. K. (1)</span>.</p> <p>— 5. Istota zagrożenia interesu publicznego (...) Roszczenie regresowe będzie, j wszakże miało jakąkolwiek wartość tylko o tyle, o ile w rzeczywistości / sprawcy „nie wyprowadzą” wcześniej swego majątku poza obszar, na którym jurysdykcja władz polskich jest skuteczna. Należy podkreślić, że działania zmierzające w tym kierunku są prowadzone z dużą intensywnością, o czym świadczą komunikaty UOKIK z 10 grudnia 2018 roku.</p> <p>— 6. Wyprowadzanie majątku poza granice Polski. Już w części wstępnej zaznaczono, że osoby dopuszczające się przestępstw mają perfekcyjnie opanowaną metodologię wyprowadzania majątku poza sferę oddziaływania wymiaru sprawiedliwości. Ze względu na konieczność zachowania zwięzłości, poniżej zostaną wymienione jedynie kroki o podstawowym znaczeniu: w czerwcu 2011 r. podejrzani doprowadzają do umorzenia wszystkich udziałów, dotychczas objętych przez udziałowców <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>; w czerwcu 2014 r. wnoszą aportem do nowej spółki (nazwanej <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) przedsiębiorstwo, którego głównym składnikiem jest portal internetowy <span class="anon-block">(...)</span>; w 2015 r. w niewyjaśnionych okolicznościach przenoszą udziały w <span class="anon-block"> Spółce (...) sp. z o.o.</span> (należące dotąd do <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) do założonej na <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) i to bez godziwego wynagrodzenia. W kontekście poczynionych posunięć zwrócenia wymagają dwie okoliczności: Po pierwsze okres, w którym dokonywano wymienionych kroków jest zawsze dobierany w sposób precyzyjny. Umorzenie udziałów nastąpiło w bezpośrednim związku czasowym z przywróceniem przez Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span> terminu do wniesienia sprzeciwu od wydanego wyroku zaocznego. Samo przywrócenie terminu oznaczało bowiem zagrożenie, w postaci uchylenia wyroku zaocznego oraz odwrócenia skutków przeprowadzonej egzekucji, czyli powrót udziałów do uprawnionego - dlatego chwilę przed tym faktem umorzono je, opierając uchwały walnych zgromadzeń na nieprawomocnych (!) przecież postanowieniach komornika, zatem nielegalnie.</p> <p>Ponadto wniesienie <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> aportem do nowej spółki (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) oraz przeniesienie udziałów w tej spółce do podmiotu założonego na <span class="anon-block">C.</span> nastąpiło w bezpośrednich relacjach czasowych z wyrokiem SO w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> (20 grudnia 2013 r.) oraz oddaleniem apelacji od tego wyroku przez S.A. w <span class="anon-block">W.</span>, co nastąpiło wyrokiem z 28 września 2014 roku, <span class="anon-block">(...)</span>. Oznacza to, że przeniesienie praw udziałowych do spółki, mającej siedzibę za granicą nastąpiło w chwili gdy jasne stało się, że udziały poddane egzekucji powinny powrócić do pierwotnego udziałowca. Dzięki „wyprowadzeniu” praw udziałowych poza granice Polski podejrzani udaremnili realizację wydanego wyroku.</p> <p>Druga okoliczność wyraża się w tym, że „wyprowadzenie” udziałów w spółce prowadzącej portal <span class="anon-block">(...)</span> do spółki na <span class="anon-block">(...)</span> nie spowodowało pojawienia się w majątku sprzedającego (tj. pierwotnej <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>) żadnych poważniejszych wartości. Jeśli weźmie się pod uwagę, że udziały wniesione do spółki na <span class="anon-block">(...)</span> już wówczas (tj. w 2015 roku), były warte ponad 70 milionów złotych, to następczy charakter tych działań nie może budzić żadnych wątpliwości.</p> <p>— III. Podsumowanie. Powyższe jasno pokazuje, że działania przestępcze opisane w niniejszym zawiadomieniu tworzą logiczną całość. Dotychczas koncentrowały się one na wyprowadzeniu poza obszar oddziaływania polskiego wymiaru sprawiedliwości wielkich wartości majątkowych. Transakcja przedstawiona obecnie UOKIK jest natomiast zwieńczeniem wszystkich uprzednich poczynań. Ma ona doprowadzić do zbycia praw uzyskanych drogą szeregu czynów kryminalnych oraz wytransferowania pieniędzy uzyskanych w wyniku tych czynów poza granice Polski. (...) Dokonywanie zuchwałej kradzieży jednego z najstarszych start-upów internetowych, jakim jest portal <span class="anon-block">(...)</span>, realizowane systematycznie od 10 lat, bezwzględnym wykorzystaniem opieszałości wymiaru sprawiedliwości nie uchodzi społecznej uwadze i już od kilku lat jest przedmiotem systematycznych relacji przez najpoważniejsze dzienniki i j media w kraju (<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i inne) Przebieg tej historii poważnie narusza poczucie bezpieczeństwa i przedsiębiorców oraz wiarę w sprawność instytucji państwowych, szczególnie wśród młodych ludzi planujących zakładanie własnych firm czy rozważających związanie swoich przyszłych karier z krajem.</p> <p> <strong> <!-- --> 5)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w postaci wpisu opublikowanego dnia 3 lutego 2019 roku o godz. 10:47:</p> <p>— Głodowe płace w administracji sądowej ... a potem nagle, w idealnie dobranym momencie giną jakieś akta - np. <span class="anon-block">(...)</span> w Sądzie Okręgowym w <span class="anon-block">W.</span>, właśnie wtedy, gdy po 14 miesiącach zwlekania miały pójść o biegłego, aby wycenić nielegalnie przejęte udziały w <span class="anon-block"> przedsiębiorstwie (...)</span>, które jest właśnie sprzedawane do <span class="anon-block">(...)</span>. W ten magiczny sposób rzekomi „właściciele” moich udziałów otrzymują czas na wyprowadzenie za granicę setek milionów złotych.</p> <p> <strong> <!-- --> 6)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w postaci wpisu <span class="anon-block">(...)</span> skrajna niekompetencja sądu rejestrowego na <span class="anon-block">(...)</span> - tak się kradnie udziały w spółkach zoo, opublikowanym w dniu 6 lutego 2019 roku:</p> <p>— „Sąd Rejonowy na <span class="anon-block">(...)</span> zalegalizował przestępcze przejęcie moich j udziałów, nie zauważając, że wszystkie uchwały są podejmowane nielegalnie. Podobnie jak komornika, łamiąc wszelkie procedury, nielegalnie odebrał moje udziały na podstawie tytułu zaocznego, wyłudzonego z Sądu Okręgowego po ; sfałszowaniu adresów doręczeń i później unieważniony. Ludzie, którzy zmontowali te przekręty sprzedają teraz moje udziały do <span class="anon-block">(...)</span> (!), a firma ta nie ma wstydu i je kupuje (dostałem oficjalną odpowiedź, że nie mają problemu z tą brudną transakcją i że to problem RP a nie ich). Za tę bezmyślność (czy tylko ?) sędziów czy referendarzy z KRS skarb państwa powinien teraz zapłacić ogromne odszkodowania.</p> <p>— <span class="anon-block"> (...)</span> 2019 (opublikowany w dniu 21 lutego 2019 roku): UOKIK właśnie wydał zgodę <span class="anon-block">(...)</span> na bardzo kontrowersyjny zakup <span class="anon-block">(...)</span> jednocześnie akta sprawy (<span class="anon-block">(...)</span>, S.O. <span class="anon-block">W.</span>) o odszkodowanie za ukradzione mi udziały, od 16-tu !!! miesięcy (od X 2017, gdy sąd postanowił o sporządzeniu wyceny) nie mogą wyjść do biegłego. Teraz, gdy w końcu postanowiono je wysłać nagle okazało się, że zginęły i od 3 miesięcy nie można ich znaleźć. Tak, akta sprawy będącej pod nadzorem, o kilkadziesiąt min zł tak po prostu giną © Wszystko to po wcześniejszym przeciąganiu tej banalnej sprawy przez 4 lata).... Takie cuda w sądzie na <span class="anon-block">(...)</span> są od początku , w każdej sprawie - hańba!!! Dlaczego tak się dzieje? Pewnie trzeba chronić j autorów tego przekrętu i dać im czas na ukrycie kasy z tej <em> <!-- --> transakcji na <span class="anon-block">(...)</span>, dokąd w 2015 wyprowadzono <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> zaniżając j rynkową wartość portalu. </em>Oczywiście prokuratury nic z tym od lat nie robią poza „umorzeniami” ... Tyle warte jest Państwo Polskie;</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 kk</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>jak w pkt. 1.1.1</p> </td> <td colspan="2"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="12"> <p>Oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, dążąc do nagłośnienia historii swego sporu z pokrzywdzonymi i zainteresowania nim opinii publicznej (w celu m. in zwrócenia uwagi na mankamenty działania wymiaru sprawiedliwości, potencjalnie zagrażający innym podmiotom gospodarczym mechanizm pozwalający na nielegalne - w jego ocenie - pozbawienie majątku), publikował informacje na temat toczących się postępowań, z udziałem jego i pokrzywdzonych wraz z subiektywnymi ocenami i wnioskami na stronie internetowej <span class="anon-block">(...)</span>, jak też na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>W dniu 12 czerwca 2018 roku, na portalu <span class="anon-block">(...)</span> ukazał się artykuł autorstwa oskarżonego zatytułowany: "<span class="anon-block">(...)</span>”, w którym użył on m. in. następujących sformułowań:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> jest możliwe, że odszkodowanie za przejęcie firmy będzie musiał wypłacić skarb państwa, a ludzie, którzy ją przejęli, będą się nią dalej bawić, trzymając firmę na <span class="anon-block">(...)</span>",</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "<span class="anon-block">(...)</span> Wydział Gospodarczy Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span> to instytucja zajmująca się rozpatrywaniem praktycznie wszystkich większych (powyżej 100 tys. zł) spraw gospodarczych z <span class="anon-block">W.</span> i dużej części <span class="anon-block">M.</span>. Jest to więc miejsce o znaczeniu strategicznym dla szeroko rozumianego biznesu i prowadzenia działalności gospodarczej w <span class="anon-block">(...)</span> Polski. Jakość pracy tej instytucji wyznacza poziom cywilizacyjny kraju i ma to wpływ na tzw. <span class="anon-block">(...)</span>. Jednocześnie od ponad dekady wydział ten jest zarządzany przez grupę tych samych osób, a rzeczy, które się tutaj dzieją wołają o pomstę do nieba, ministerstwa sprawiedliwości, a być nawet może do CBA, prokuratury i innych tego typu służb."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Dwa lata temu opisywałem skandaliczne sytuacje sądowe związane z wrogim przejęciem udziałów założyciela portalu <span class="anon-block">(...)</span> (piszącego te słowa), jednego z najstarszych <span class="anon-block"> serwisów (...)</span> (rok zał. 2001), swego rodzaju ikony. Kilka lat temu firmę przeniesiono na <span class="anon-block">(...)</span>, co zakrawa o kpinę, ponieważ <span class="anon-block">(...)</span> jest również symbolem wrogiego przejmowania start-upów z rąk ich twórców - plagi działalności gospodarczej w Polsce. Prawomocne wyroki sądowe sprzed wielu lat potwierdzają bezpodstawność zagarnięcia udziałów w <span class="anon-block">(...)</span> oraz nielegalność czynności komornika, a mimo to przywłaszczone udziały nadal znajdują się w rękach autorów tego przekrętu."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"F akt, iż znany serwis internetowy (ponad milion użytkowników), który przejęto w I wyniku manipulowania adresami doręczeń, sfingowania roszczeń oraz 1 łamania praw przez komornika znajduje się w tak reprezentacyjnym miejscu, jest kpiną z przyzwoitości, uczciwości i wszelkich norm życia społecznego. Przekręt trafił na piedestał. Jest to demonstracja bezczelności oraz symboliczne pokazanie, że we współczesnej Polsce wszystko jest akceptowalne."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> Jednym z ciekawszych wydarzeń był kontrowersyjny wyrok Sadu Apelacyjnego w <span class="anon-block">W.</span>, który może mieć szersze znaczenie, ponieważ legalizuje bezprawne przejmowanie majątków przez komorników oraz pomaga ewentualnym oszustom, którzy mieliby ochotę przejąć tą drogą cudzą własność. ' Jednocześnie cały ciężar odpowiedzialności przerzuca w praktyce na skarb państwa, czyli podatników. W sprawie <span class="anon-block">(...)</span> jest możliwe, że odszkodowanie za przejęcie firmy będzie musiał wypłacić skarb państwa, a ludzie, którzy ją przejęli, będą się nią dalej bawić, trzymając firmę na wspomnianym <span class="anon-block">(...)</span>. Im później, tym większe odszkodowania, bo wartość firmy z branży internetowej stale rośnie (...)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Jak zmontowano ten przekręt? Najpierw obecni dysponenci portalu, po zmanipulowaniu adresów doręczeń i sfingowaniu samego roszczenia, j załatwili sobie w roku 2010 wyrok zaoczny (!) przeciwko założycielowi portalu na kwotę 1,7 min złotych. Następnie, mimo trwającej procedury i wznawiania sprawy sądowej, postanowili użyć tego wyroku do przejęcia udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> należących do jej założyciela. W tym celu skorzystali z pomocy znanego bardzo doświadczonego <span class="anon-block"> (...)</span> komornika, który przepisał na nich te udziały, pomijając obowiązek przeprowadzenia wyceny oraz całej procedury „przekazania” pod nadzorem Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście. Zamiast w sądzie, zrobił to na własną rękę, w zaciszu swojej kancelarii (...)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "W ten sposób stworzono nową rzeczywistość, cofającą nas do czasów <span class="anon-block">(...)</span>. Otóż komornik może jednym pociągnięciem pióra i przybiciem czerwonej pieczątki pozbawić kogoś dowolnie dużego majątku, przekazując go komuś innemu (...) Dwa lata temu opisywaliśmy szereg kontrowersyjnych sytuacji, które trudno jest wytłumaczyć inaczej niż przez przyjęcie teorii o funkcjonowaniu w <span class="anon-block">(...)</span> Wydziale Gospodarczym jakiegoś „układu”. Od tego czasu jest tylko gorzej.(...)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"Korelowanie czasów przebiegu różnych procesów i używanie postanowień z jednych do wpływania na wynik innych jest standardową metodą działania. W tym świetle kontrowersyjne wyroki nabierają jeszcze ciemniejszych barw, ponieważ staje się coraz mniej prawdopodobne, że zapadły przypadkiem. Dużo pewniejsze jest, że zapadły, bo miały pomóc w „ustawieniu” innego procesu. To oczywiście wszystko hipotezy, ale naukach przyrodniczych oraz w życiu jest tak, że najprostsze wyjaśnienia są zazwyczaj tymi prawdziwymi. (...) W innym procesie, dotyczącym odprawy za kontrakt menedżerski, która powinna być wypłacona założycielowi <span class="anon-block">(...)</span> w roku 2009 (a nie została wypłacona do dziś który miał się zakończyć w czerwcu 2017 roku (po 8 latach!), na dwa dni przed ostatnim terminem sędzia prowadzący sprawę awansował do innego wydziału. Oczywiście wbrew dobrym obyczajom i deklaracjom ministra sprawiedliwości, nie pozwolono mu zakończyć sprawy. Termin spadł."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Przez kilka miesięcy nie zrobiono nic, po czym na jesieni przewodniczący <span class="anon-block">(...)</span>Wydziału łamiąc przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">KPC</a>, wyznaczył jako nowego sędziego panią, która już raz orzekała w tej sprawie około roku 2011, ale jej wyjątkowo nie merytoryczny wyrok został zmieciony przez Sąd Apelacyjny. Nie powinna więc nigdy więcej pojawiać się w tej sprawie. Wystarczy ł jeden telefon do sekretariatu, żeby przewodniczący wycofał się z tego pomysłu, nie trzeba było nawet wszczynać procedury zaskarżenia."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"Ta pomyłka to kolejne kilka miesięcy opóźnienia. Kolejny sędzia, żeby zdążyć zapoznać się z aktami sprawy, ustalił termin na ... maj 2018 czyli rok po poprzednim terminie, odwołanym w dziwnych okolicznościach. Tego typu akcje to standardowy repertuar polskich sądów (...)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Powtarzalność kontrowersyjnych sytuacji prawie w każdym procesie <span class="anon-block">(...)</span>, jaki ma miejsce w <span class="anon-block">(...)</span> Wydziale Gospodarczym, stanowi statystyczne potwierdzenie hipotezy o istnieniu „układu”. Na przestrzeni 8 lat dochodzi systematycznie, w każdym procesie do grubych „nieprawidłowości”, które zawsze działają na korzyść sprawców przywłaszczenia.</em> </p> </dd> </dl> <p>Z kolei, w dniu 25 stycznia 2019 roku, na tym samym portalu opublikowano artykuł pod tytułem: „Wyprowadzenie <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span>. Przerzucenie rachunków na podatników. Apel do Prokuratury Krajowej” , w którym napisał on m. in:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Długa historia nielegalnego przejęcia udziałów założycieli portalu <span class="anon-block">(...)</span> skończy się za chwilę wyprowadzeniem kilkuset milionów zł. Do <span class="anon-block">(...)</span> raju podatkowego przez fałszywych „inwestorów”. ZAWIADOMIENIE O UZASADNIONYM PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA obejmującego mienie wielkiej wartości, dotyczy: podjętej próby wyprowadzenia z kraju kilkuset milionów złotych pochodzących z przestępstwa oraz narażenia Skarb Państwa na odpowiedzialność cywilną w podobnej wysokości z tytułu szkody poniesionej w wyniku przestępstwa sprawcy: osoby podające się za udziałowców <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> (KRS <span class="anon-block"> (...)</span>)."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Zgodnie z oficjalnymi komunikatami Urzędu Ochrony Konkurencji oraz obu stron, to jest <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span>, została zawarta umowa przedwstępna sprzedaży większościowego pakietu udziałów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> prowadzącej <span class="anon-block"> przedsiębiorstwo (...)</span>. Wskazuję, że realizacja zaplanowanej transakcji może narazić Skarb Państwa na szkodę w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Wynika to z faktu pozyskania przez zbywających przedmiotu sprzedaży w wyniku całego szeregu działań przestępnych (zob. o tym niżej pod II). Realizowana transakcja stanowi poniekąd zwieńczenie tych działań. Jej istota wyraża się, bowiem w wyprowadzeniu środków pochodzących z przestępstw poza obszar jurysdykcji Rzeczypospolitej Polskiej."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"Należy już na wstępie podkreślić jedną cechę charakteryzującą przedstawiane działania. Mianowicie w 100% przypadków poczynania osób objętych zawiadomieniem zostały napiętnowane przez sądy jako rażąco naruszające prawo. Jednakże zawsze osoby podejmujące działania nakierowane na wyprowadzenie majątku są szybsze w działaniu od sądów wydających odnośne orzeczenia."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"Jednocześnie dostrzeżenia wymaga okoliczność różniąca w sposób zdecydowany dotychczasowe poczynania podejrzanych od działań podejmowanych obecnie. Mianowicie dotychczas podejrzani „wyprowadzali” bezprawnie zagarnięty majątek z jednego podmiotu polskiego do drugiego”.</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "II. Opis poszczególnych etapów działań przestępczych. 1. Podstępne uzyskanie wyroku zaocznego w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>. Podejrzani w 2010 roku w sposób podstępny uzyskali na rzecz należącej do nich <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> wyrok zaoczny, zasądzający kwotę 1.627.500 złotych (wyr. SO w <span class="anon-block">W.</span> z 8 października 2010 r. <span class="anon-block">(...)</span>). Podstęp wyrażał się w umyślnym podaniu w pozwie nieprawidłowego adresu zamieszkania Pozwanego. Dzięki temu jako Pozwany nie wiedziałem nic o złożonym Pozwie, ani o wydanym w jego następstwie wyroku. W tych okolicznościach wyrok stał się tytułem egzekucyjnym. Fakt świadomego wprowadzenia w błąd, co do mojego adresu zamieszkania potwierdził SA w <span class="anon-block">W.</span> w uzasadnieniu wyroku z 15 lutego 2015 roku, <span class="anon-block">(...)</span>"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"2. Postępowanie egzekucyjne. W następnym kroku podejrzani wykorzystali fakt natychmiastowej wykonalności wyroku zaocznego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 3)">art. 333 § 1 pkt 3 KPC</a>) do przeprowadzenia egzekucji z udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> należących do <span class="anon-block">P. K. (1)</span>. Postępowanie egzekucyjne zostało przeprowadzone przez komornika <span class="anon-block">B. M.</span> w ekspresowym tempie, za to z rażącym naruszeniem prawa (co wielokrotnie potwierdziły później Sądy). W rezultacie tego postępowania komornik postanowieniem z dnia 18 listopada 2011 roku <span class="anon-block">(...)</span> stwierdził nabycie przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> praw majątkowych do 290 udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> Powyższe postanowienie komornika nigdy nie uprawomocniło się, bo było prawidłowo zaskarżone. (...);"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "3. Dalsze losy sprawy <span class="anon-block">(...)</span> (...) Okoliczności te musiały upewnić podejrzanych, co do obowiązku zwrotu mienia (udziałów w spółce) należących do założyciela portalu <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">P. K. (1)</span>."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"5. Istota zagrożenia interesu publicznego (...) Roszczenie regresowe będzie, j wszakże miało jakąkolwiek wartość tylko o tyle, o ile w rzeczywistości sprawcy „nie wyprowadzą” wcześniej swego majątku poza obszar, na którym jurysdykcja władz polskich jest skuteczna. Należy podkreślić, że działania zmierzające w tym kierunku są prowadzone z dużą intensywnością, o czym świadczą komunikaty UOKIK z 10 grudnia 2018 roku."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "6. Wyprowadzanie majątku poza granice Polski. Już w części wstępnej zaznaczono, że osoby dopuszczające się przestępstw mają perfekcyjnie opanowaną metodologię wyprowadzania majątku poza sferę oddziaływania wymiaru sprawiedliwości. Ze względu na konieczność zachowania zwięzłości, poniżej zostaną wymienione jedynie kroki o podstawowym znaczeniu: w czerwcu 2011 r. podejrzani doprowadzają do umorzenia wszystkich udziałów, dotychczas objętych przez udziałowców <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>; w czerwcu 2014 r. wnoszą aportem do nowej spółki (nazwanej <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) przedsiębiorstwo, którego głównym składnikiem jest portal internetowy <span class="anon-block">(...)</span>; w 2015 r. w niewyjaśnionych okolicznościach przenoszą udziały w <span class="anon-block"> Spółce (...) sp. z o.o.</span> (należące dotąd do <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) do założonej na <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) i to bez godziwego wynagrodzenia. W kontekście poczynionych posunięć zwrócenia wymagają dwie okoliczności: Po pierwsze okres, w którym dokonywano wymienionych kroków jest zawsze dobierany w sposób precyzyjny. Umorzenie udziałów nastąpiło w bezpośrednim związku czasowym z przywróceniem przez Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span> terminu do wniesienia sprzeciwu od wydanego wyroku zaocznego. Samo przywrócenie terminu oznaczało bowiem zagrożenie, w postaci uchylenia wyroku zaocznego oraz odwrócenia skutków przeprowadzonej egzekucji, czyli powrót udziałów do uprawnionego - dlatego chwilę przed tym faktem umorzono je, opierając uchwały walnych zgromadzeń na nieprawomocnych (!) przecież postanowieniach komornika, zatem nielegalnie."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Ponadto wniesienie <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> aportem do nowej spółki (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) oraz przeniesienie udziałów w tej spółce do podmiotu założonego na <span class="anon-block">(...)</span> nastąpiło w bezpośrednich relacjach czasowych z wyrokiem SO w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> (20 grudnia 2013 r.) oraz oddaleniem apelacji od tego wyroku przez S.A. w <span class="anon-block">W.</span>, co nastąpiło wyrokiem z 28 września 2014 roku, <span class="anon-block">(...)</span>. Oznacza to, że przeniesienie praw udziałowych do spółki, mającej siedzibę za granicą nastąpiło w chwili gdy jasne stało się, że udziały poddane egzekucji powinny powrócić do pierwotnego udziałowca. Dzięki „wyprowadzeniu” praw udziałowych poza granice Polski podejrzani udaremnili realizację wydanego wyroku."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "Druga okoliczność wyraża się w tym, że „wyprowadzenie” udziałów w spółce prowadzącej portal <span class="anon-block">(...)</span> do spółki na <span class="anon-block">(...)</span> nie spowodowało pojawienia się w majątku sprzedającego (tj. pierwotnej <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>) żadnych poważniejszych wartości. Jeśli weźmie się pod uwagę, że udziały wniesione do spółki na <span class="anon-block">C.</span> już wówczas (tj. w 2015 roku), były warte ponad 70 milionów złotych, to następczy charakter tych działań nie może budzić żadnych wątpliwości."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "III. Podsumowanie. Powyższe jasno pokazuje, że działania przestępcze opisane w niniejszym zawiadomieniu tworzą logiczną całość. Dotychczas koncentrowały się one na wyprowadzeniu poza obszar oddziaływania polskiego wymiaru sprawiedliwości wielkich wartości majątkowych. Transakcja przedstawiona obecnie UOKIK jest natomiast zwieńczeniem wszystkich uprzednich poczynań. Ma ona doprowadzić do zbycia praw uzyskanych drogą szeregu czynów kryminalnych oraz wytransferowania pieniędzy uzyskanych w wyniku tych czynów poza granice Polski. (...) Dokonywanie zuchwałej kradzieży jednego z najstarszych start-upów internetowych, jakim jest portal <span class="anon-block">(...)</span>, realizowane systematycznie od 10 lat, bezwzględnym wykorzystaniem opieszałości wymiaru sprawiedliwości nie uchodzi społecznej uwadze i już od kilku lat jest przedmiotem systematycznych relacji przez najpoważniejsze dzienniki i j media w kraju (<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i inne) Przebieg tej historii poważnie narusza poczucie bezpieczeństwa i przedsiębiorców oraz wiarę w sprawność instytucji państwowych, szczególnie wśród młodych ludzi planujących zakładanie własnych firm czy rozważających związanie swoich przyszłych karier z krajem."</em> </p> </dd> </dl> <p>Następnie, kilka dni później, w lutym 2019 roku oskarżony opublikował w odstępie kilku dni, na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">(...)</span> wpisy o treści:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p>w dniu 6 lutego - "<span class="anon-block">(...)</span> skrajna niekompetencja sądu rejestrowego na <span class="anon-block">(...)</span> - tak się kradnie udziały w spółkach zoo, opublikowanym w dniu 6 lutego 2019 roku: <em> <!-- --> „Sąd Rejonowy na <span class="anon-block">(...)</span> zalegalizował przestępcze przejęcie moich udziałów, nie zauważając, że wszystkie uchwały są podejmowane nielegalnie. Podobnie jak komornika, łamiąc wszelkie procedury, nielegalnie odebrał moje udziały na podstawie tytułu zaocznego, wyłudzonego z Sądu Okręgowego po ; sfałszowaniu adresów doręczeń i później unieważniony. Ludzie, którzy zmontowali te przekręty sprzedają teraz moje udziały do <span class="anon-block">(...)</span> (!), a firma ta nie ma wstydu i je kupuje (dostałem oficjalną odpowiedź, że nie mają problemu z tą brudną transakcją i że to problem RP a nie ich). Za tę bezmyślność (czy tylko ?) sędziów czy referendarzy z KRS skarb państwa powinien teraz zapłacić ogromne odszkodowania.</em>"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>w dniu 21 lutego <span class="anon-block"> - (...)</span> 2019 (opublikowany w dniu 21 lutego 2019 roku): <em> <!-- --> "UOKIK właśnie wydał zgodę <span class="anon-block">(...)</span> na bardzo kontrowersyjny zakup <span class="anon-block">(...)</span>jednocześnie akta sprawy (<span class="anon-block">(...)</span>, S.O. <span class="anon-block">W.</span>) o odszkodowanie za ukradzione mi udziały, od 16-tu !!! miesięcy (od X 2017, gdy sąd postanowił o sporządzeniu wyceny) nie mogą wyjść do biegłego. Teraz, gdy w końcu postanowiono je wysłać nagle okazało się, że zginęły i od 3 miesięcy nie można ich znaleźć. Tak, akta sprawy będącej pod nadzorem, o kilkadziesiąt min zł tak po prostu giną © Wszystko to po wcześniejszym przeciąganiu tej banalnej sprawy przez 4 lata).... Takie cuda w sądzie na <span class="anon-block">(...)</span> są od początku , w każdej sprawie - hańba!!! Dlaczego tak się dzieje? Pewnie trzeba chronić j autorów tego przekrętu i dać im czas na ukrycie kasy z tej transakcji na <span class="anon-block">(...)</span>, dokąd w 2015 wyprowadzono <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> zaniżając rynkową wartość portalu. Oczywiście prokuratury nic z tym od lat nie robią poza „umorzeniami” ... Tyle warte jest Państwo Polskie."</em> </p> </dd> </dl> </td> <td colspan="2"> <p>akt notarialny z otwarcia i przeglądu strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span>wraz załącznikiem</p> </td> <td> <p>27-32 (IV)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>akt notarialny z otwarcia i przeglądu strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span> wraz załącznikiem</p> </td> <td> <p>38-40 (IV), 366-370 (V)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>akt notarialny z otwarcia i przeglądu strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span> wraz załącznikiem</p> </td> <td> <p>35-37 (IV)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>akt notarialny z otwarcia i przeglądu strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span> wraz załącznikiem</p> </td> <td> <p>32-34 (IV)</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.7.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">B. K. (2)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w dniu 11 września 2020 roku, na zorganizowanej wspólnie z <span class="anon-block">P. K. (1)</span> w siedzibie <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> Konferencji prasowej rozpowszechniał publicznie oraz za pośrednictwem środków masowego komunikowania się poniżające, nieprawdziwe informacje, godzące w dobre imię oraz w szczególności podważające ich reputację i wiarygodność w opinii publicznej oraz przede wszystkim narażające na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej na temat <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, jak i również samych <span class="anon-block"> Spółek (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, które wyrażały się w przypisaniu ww. podmiotom negatywnych właściwości, jakoby Oskarżyciele prywatni podejmując rozmyślne działania o charakterze przestępczym pozbawili <span class="anon-block">P. K. (1)</span> udziałów przysługujących mu w przeszłym czasie w <span class="anon-block"> Spółce (...) Spółka z ograniczona odpowiedzialnością</span>, a następnie w sposób bezprawny „wyprowadzili” majątek w postaci <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> do <span class="anon-block">R.</span>, za pomocą negatywnych stwierdzeń o treściach stanowiących załącznik 1 do niniejszego prywatnego aktu oskarżenia,</p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 KK</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>jak w pkt.1.1.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td rowspan="5" colspan="12"> <p>Oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, na dzień 11 września 2020 r., zorganizował konferencję prasową w siedzibie <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> z udziałem prof. <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span>. Tematem wystąpienia miałyby być "mechanizmy nadużyć dotyczące przejęcia portalu <span class="anon-block">(...)</span>, bezwład wymiaru sprawiedliwości oraz wątpliwy etycznie i prawnie zakup <span class="anon-block">(...)</span> przez <span class="anon-block">(...)</span>".</p> <p> <span class="anon-block">B. K. (2)</span> jest profesorem prawa, wykonującym zawód <span class="anon-block">(...)</span>. W ramach swej praktyki zawodowej był <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> w postępowaniach cywilnych i gospodarczych, dotyczących sporów <span class="anon-block">P. K.</span> z M. <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">S. M.</span>, jak też <span class="anon-block"> spółkami (...) sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span> (m. in. <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span>).</p> <p>W toku konferencji oskarżony użył m. in. następujących sformułowań:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "(...) udziały, które należały do twórcy portalu <span class="anon-block">(...)</span> (...) zostały zawłaszczone niby przez spółki prawa handlowego. ale tak naprawdę przez konkretne osoby. Ci ludzie, których będę nazywał złoczyńcami, żeby się nie posunąć za daleko, są wymienieni i będą wymienieni z imienia i nazwiska z bardzo prostej przyczyny; jeżeli ktoś zechce wejść do akt KRS <span class="anon-block"> spółek (...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, to oni są tam wymienienie z imienia i nazwiska"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"(...) w 2008 roku spółka natrafia na konieczność pozyskania kapitału zewnętrznego i w ten sposób dochodzi do współpracy z osobami, które określam mianem złoczyńców, czyli z Panem <span class="anon-block">S. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span>"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"Całkowicie świadomie spółka kierująca pozew podała adres pozwanego przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Normalną konsekwencją tego był fakt, że Pan <span class="anon-block">P. K. (1)</span> pozwu nie odebrał. Po pierwsze, bo tam nie mieszkał, po drugie, już w owym czasie miał trudności w wejściu do lokalu, w którym znajdowały się pomieszczenia spółki (...)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"Złoczyńcy umożliwiają wycenę metodą likwidacyjną wskutek tego, że różnymi podejrzanymi posunięciami księgowymi (...) kreują ujemny wynik za 2010 rok i wszystkie wpływy przerzucają z roku 2010 na 2011 a koszty w odwrotną stronę (...)"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "No przecież tego typu manipulacji czy malwersacji nie dokonuje się w tak prymitywny sposób, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> wnosi aport, otrzymuje za to udziały, które są wycenione na 2 016 000 euro, a następnie umarza te udziały, no to widać, ze to jest nielegalna operacja i to prymitywnie nielegalna."</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- --> "(...) dokonano operacji, mocą której wyprowadzono cały majątek do spółki <span class="anon-block">(...)</span>, natomiast <span class="anon-block"> spółka (...) sp. z o.o.</span> nie otrzymała za to niczego. Być może otrzymała 10 tys. euro dla swojej spółki zależnej, której te udziały podarowała, ale i to nie jest takie pewne, bo mamy tylko orzeczenia <span class="anon-block">(...)</span>, że umarza się udziały za dziewięć tysięcy udziałów za nominalną wartość 10 tys. euro(...) natomiast nie mamy śladów dotyczących tego, że te pieniądze rzeczywiści zostały zapłacone. (...) Podarowanie tych udziałów zmierza do tego, żeby ukryć bezpośredni związek między wartością 2 mln. euro i otrzymywanych po umorzeniu 9 tys. euro za te same udziały. (...) jak to się mogło stać, ze w ciągu 9 miesięcy, czyli między kwietniem a grudniem 2014 r. te udziały straciły 43-krotnie na swojej wartości, że (...) w sprawozdaniu (...) ich wartość została zaprezentowana na 195 tys. złotych"</em> </p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p> <em> <!-- -->"(...) dziwnym trafem wszystkie dotychczasowe postępowania karne były toczone, były prowadzone przez prokuraturę wojskową (...)".</em> </p> </dd> </dl> <p>Bezpośrednio po konferencji oskarżony <span class="anon-block">B. K. (2)</span> udzielił wywiadu, umieszczonego następnie, podobnie jak zapis samej konferencji, na portalu <span class="anon-block">(...)</span>, w którym powiedział m. in.:</p> <dl> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Jeżeli okazuje się, że można w trzydzieści sześć godzin przepisać czyjeś udziały na inne osoby, tylko składając wniosek i jak przypuszczam mając jakieś znajomości, to jest to bardzo, bardzo groźne."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) omawiamy oczywiście większość mechanizmów, na swój sposób przestępczych, jakie miały zastosowanie przez dziesięć lat tej historii (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"<span class="anon-block">(...)</span> (...) korzysta na tym, że ja zostałem po prostu okradziony z dorobku całego życia i nabywa po prostu <span class="anon-block">(...)</span> po zaniżonej cenie, korzystając z tego, że Panowie, którzy go sprzedają, mają bardzo wątpliwe prawa do jego własności, mają prawa tylko do swoich 71%, a cała reszta jest mocno naciągana (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) jak można zniszczyć działaniami bezprawnymi przedsiębiorcę i to jest pokazanie krzywdy ludzkiej, która rozmyślnymi działaniami, momentami o charakterze przestępnym została pozbawiona dorobku swojego życia."</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"(...) wydaje mi się, że należy zwrócić uwagą na to, że złoczyńcy byli zawsze jeden krok przed wymiarem sprawiedliwości (...)"</p> </dd> <dt>⚫</dt> <dd> <p>"Natomiast wydaje się nie do pomyślenia, że nieodwracalną zmianą prawną mają być kolejne posunięcia dokonane przez samych przestępców, czy złoczyńców, mówiąc ostrożnie, i zachowujących zawłaszczone bezprawnie prawa w ich rękach tylko pod firmami innych spółek",</p> </dd> </dl> <p>Po pewnym czasie od publikacji nagrania, nie wcześniej niż 14 września 2020 roku, dokonano modyfikacji jednego z plików umieszczonych na kanale, zawierającego zapis wywiadu pokonferencyjnego <span class="anon-block">prof. B. K.</span> - poprzez wyciszenia słowa: "przestępców".</p> </td> <td colspan="2"> <p>nagranie</p> </td> <td> <p>46</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>nagranie</p> </td> <td> <p>1799</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wydruki z portalu <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>131-140, 156-159, 301</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>dane pliku</p> </td> <td> <p>1795-1798, 1899-1900</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">B. K.</span> </p> </td> <td> <p>750-757</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>1.2.  <strong> <!-- -->Fakty uznane za nieudowodnione </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="11"> <p> <em> <!-- -->Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.2.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>1. w dniu 23 października 2020 roku na swoim profilu na portalu <span class="anon-block">(...)</span> zamieścił wpis, w którym rozpowszechniał publicznie oraz za pośrednictwem środków masowego komunikowania się nieprawdziwe informacje, godzące w dobre imię oraz poniżające w opinii publicznej oraz narażające na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, jak i również samych <span class="anon-block"> Spółek (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, które wyrażały się w przypisaniu ww. podmiotom negatywnych właściwości poprzez zamieszczenie następujących treści:</p> <p>„Biznesy oparte o "służby" nie muszą się przejmować prawem i prokuraturą. Obserwowałem to przez ostatnie 10 lat przy <span class="anon-block">(...)</span>. Tak samo kojarzą mi się obostrzenia aborcyjne - ich wprowadzenie oznacza po prostu wykreowanie nowego rynku medycznego, który od razu będzie zmonopolizowany dla graczy mających ochronę służb. Cóż to za świetny interes ...” oraz komentarz: „Dwóch panów o dziwnych dojściach i karierach rozpoczętych kiedyś w <span class="anon-block">(...)</span>, załatwiło sobie wyrok zaoczny (manipulowanie adresami doręczeń) przy pomocy którego nie tylko dokonali kradzieży moich udziałów w <span class="anon-block">(...)</span>, ale równiej zablokowali kona bankowe i zniszczyli następny startup, który wtedy budowałem. To uruchomiło lawinę nie spłacania kredytów bankowych na nowa działalność. Zażądali również oficjalnie, zlicytowania mojego mieszkania. Wyrok po 4 latach unieważniono a licytację dokończyły banki. Jak się kradnie komuś firmę, to należy również majątek oraz zniszczyć go fizycznie, aby nie przeszkadzał. Przecież próbowali mnie wrabiać sprawy karne, które przegrali .... Metody działania zupełnie jak <span class="anon-block">(...)</span> służb. Do dziś w kluczowych sprawach giną akta, sądy nie wysyłają dokumentów, sprawy trafiaj do prokuratur wojskowych i są umarzane. Trzeba interwencji poselskich (m. in. <span class="anon-block">M. Ś.</span>), żeby cokolwiek szło do przodu. Przejęcie <span class="anon-block">(...)</span> odbyło się ewidentnie „ze służbami w tle”. Na szczęście nie udało im się znaleźć dojścia do Sadu Naiwyższeso. gdzie przegrali (15 x 2020) Wszystko jest opisane na <span class="anon-block">(...)</span>.”</p> <p>"zapraszam na wykład profesora <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> na temat kryminalnych metod przejmowania spółek w Polsce na przykładzie portalu <span class="anon-block">(...)</span> Najbardziej szokującym wątkiem jest fakt, iż KRS przy <span class="anon-block">(...)</span> dokonał w 2011 roku przepisywania udziałów w spółce na sprawców oszustwa”; „to miało miejsce w roku 2014, gdy oszuści uciekli z <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span>. To brzmi gorzej niż bierutowskie wywłaszczenia. Kradzieży dokonali w 2010-2012 „inwestorzy” o <span class="anon-block">(...)</span> przeszłości (dziś 70-cio tatkowie), którzy następnie po obnażeniu tego oszustwa, w latach 2014-2015 uciekli z <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span>”; „w roku 2019 tym portal <span class="anon-block">(...)</span> został zakupiony, teoretycznie legalnie, jednak z pełną wiedzą i świadomością paserskieso charakteru takiej transakcji, przez <span class="anon-block">(...)</span> za ponad 100 min zł”', „prokuratury mają pełną wiedzę o wszystkich przekrętach, jakich dokonano w latach 2010-2019, jednak, jak dotąd, wszystkie postępowania są magicznie umarzane... czyżby działała solidarność korporacyjna?”- wpis PK z dnia 21 września 2020 r. zamieszczony m.in. na profilu ,<span class="anon-block">(...)</span>”;</p> <p>„a dokładnie fakt, iż 29% <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> zostało przez sprzedających przywłaszczone na skutek szeregu nielegalnych działań” - wpis PK z dnia 14 października 2020 r. zamieszczony na profilu „<span class="anon-block">(...)</span>”;</p> <p>„dziś rano zapadł wyrok Sądu Najwyższego unieważniający kradzież moich udziałów” - wpis PK z dnia 15 października 2020 r. zamieszczony na profilu <span class="anon-block">(...)</span>”;</p> <p>„w latach 2010-2012 doszło do kradzieży udziałów jego założyciela przez „inwestorów” - wpis PK z dnia 17 września 2020 r. zamieszczony na profilu „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>” oraz wpis <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 18 września 2020 r. na profilu <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 KK</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione </em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>Umieszczenie przez oskarżonego <span class="anon-block">P. K. (1)</span> na portalu <span class="anon-block">(...)</span> wpisów:</p> <p> <em> <!-- --> "zapraszam na wykład profesora <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> na temat kryminalnych metod przejmowania spółek w Polsce na przykładzie portalu <span class="anon-block">(...)</span>. Najbardziej szokującym wątkiem jest fakt, iż KRS przy <span class="anon-block">C.</span> dokonał w 2011 roku przepisywania udziałów w spółce na sprawców oszustwa ”; „ to miało miejsce w roku 2014, gdy oszuści uciekli z <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span>. To brzmi gorzej niż bierutowskie wywłaszczenia. Kradzieży dokonali w 2010-2012 „inwestorzy” o <span class="anon-block">(...)</span> przeszłości (dziś 70-cio tatkowie), którzy następnie po obnażeniu tego oszustwa, w latach 2014-2015 uciekli z <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span> ”; „w roku 2019 tym portal <span class="anon-block">(...)</span> został zakupiony, teoretycznie legalnie, jednak z pełną wiedzą i świadomością paserskieso charakteru takiej transakcji, przez <span class="anon-block">(...)</span> za ponad 100 min zł”', „prokuratury mają pełną wiedzę o wszystkich przekrętach, jakich dokonano w latach 2010-2019, jednak, jak dotąd, wszystkie postępowania są magicznie umarzane... czyżby działała solidarność korporacyjna ?”</em> </p> <p>z dnia 21 września 2020 r. na profilu "<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>”;</p> <p> <em> <!-- --> „a dokładnie fakt, iż 29% <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> zostało przez sprzedających przywłaszczone na skutek szeregu nielegalnych działań ” </em> </p> <p> <em> <!-- -->- </em>z dnia 14 października 2020 r. na profilu „<span class="anon-block">(...)</span>”;</p> <p> <em> <!-- -->„dziś rano zapadł wyrok Sądu Najwyższego unieważniający kradzież moich udziałów ” </em> </p> <p> <em> <!-- -->- </em>z dnia 15 października 2020 r. na profilu <span class="anon-block">(...)</span>”;</p> <p> <em> <!-- -->„w latach 2010-2012 doszło do kradzieży udziałów jego założyciela przez „inwestorów”</em> </p> <p> <em> <!-- --> - </em>z dnia 17 września 2020 r. profilu „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>” oraz z dnia 18 września 2020 r. na profilu <span class="anon-block">(...)</span>"</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.2.2.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span> </p> </td> <td colspan="11"> <p>w dniu 7 marca 2019 roku w siedzibie radia <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> udzielił wywiadu, który został również wyświetlony na portalu <span class="anon-block">(...)</span> oraz następnie w dniu 8 marca 2019 roku opublikowano artykuł na portalu <span class="anon-block">(...)</span>, a także publikował w innych dniach, tj. 12 stycznia 2017 roku, 12 czerwca 2018 roku oraz w okresie od 23 stycznia 2019 roku do 8 marca 2019 roku w <span class="anon-block">W.</span> za pośrednictwem sieci Internet na portalach, w krótkich odstępach czasu, w z góry powziętym zamiarze, w celu poniżenia <span class="anon-block">M. P. (3)</span> i <span class="anon-block">S. M. (1)</span> <span class="anon-block"> (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span>, w opinii publicznej i narażenia na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej rozpowszechniał za pomocą środków masowego komunikowania w postaci umieszczania i wypowiadania na stronach internetowych: na portalu <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span> nieprawdziwych informacji wyrażających się w przypisywaniu im negatywnych właściwości:</p> <p> <strong> <!-- --> 1)</strong> w redakcji radia <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w dniu 7 marca 2019 roku udzielił wywiadu, który został zamieszczony w sieci Internet, na portalu <span class="anon-block">(...)</span>. a następnie opublikowany artykułem w dniu 8 marca 2019 roku na stronie internetowej: <span class="anon-block">(...)</span>. za pomocą opisów i sformułowań:</p> <p>— „<span class="anon-block">(...)</span>: Sędziowie powinni być znani z imienia i nazwiska, powinni odpowiadać za tego typu decyzje, których setki było w <span class="anon-block">(...)</span>. Rząd <span class="anon-block"> (...)</span> i prezydent <span class="anon-block">A. D.</span> nie przeprowadzili reformy wymiaru sprawiedliwości. Wolny przepływ kapitałów jest zagrożeniem dla naszej własności. Należy przestrzec wszystkich, którzy podejmują się tzw. działań startupowych. Potrzebujemy silnego państwa stojącego na straży praworządności i ochrony własności Polaków i wszystkich obywateli polskich.</p> <p> <strong> <!-- --> 2)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w artykule zatytułowanym „Korupcja w polskich sądach. Jak ją rozpoznać? Jak określić jej rozmiary? Jaki mechanizm mógłby ją powstrzymać?”, opublikowanym w dniu 12 stycznia 2017 roku, za pomocą opisów i sformułowań:</p> <p> <em> <!-- -->- Korupcja w polskich sądach</em> </p> <p>- <span class="anon-block">P. L.</span> - Udział w wygranej, szczególnie gdy przedmiot spotu jest liczony w setkach tysięcy czy milionach złotych, stanowi swego rodzaju budżet, którego część, bez żadnej wiedzy klienta, może trafić do sędziego lub kogoś, kto nadzoruje pracę sędziów. Jest to immamentny problem sądownictwa, aktualny od czasów starożytnych opisywany nawet w Biblii (...)</p> <p>— Jeśli mamy do czynienia z kilkunastoma procesami sądowymi i w każdym z nich dochodzi do różnego rodzaju dziwnych zdarzeń, przypadków, nie merytorycznych postanowień, pomylonych adresów, pustych kopert fingujących doręczenia, pękniętych płytek CD z protokołami oraz wyroków i uzasadnień, które wprawiają w osłupienie doświadczonych prawników, to co jest bardziej prawdopodobne: seria kilkudziesięciu „przypadków” czy po prostu sterowanie przez kogoś tymi zdarzeniami? Przez kogoś czuwającego nad tym, aby każdy „przypadek” przynosił korzyść jednej stronie konfliktu, zawsze tej samej (...)</p> <p> <strong> <!-- --> 3)</strong> Na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w artykule zatytułowanym „<span class="anon-block">(...)</span>”, opublikowanym 12 czerwca 2018 roku, za pomocą opisów i sformułowań:</p> <p>— w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> jest możliwe, że odszkodowanie za przejęcie firmy będzie musiał wypłacić skarb państwa, a ludzie, którzy ją przejęli, będą się nią dalej bawić, trzymając firmę na <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>— <span class="anon-block">(...)</span> Wydział Gospodarczy Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span> to instytucja zajmująca się rozpatrywaniem praktycznie wszystkich większych (powyżej 100 tys. zł) spraw gospodarczych z <span class="anon-block">W.</span> i dużej części <span class="anon-block">M.</span>. Jest to więc miejsce o znaczeniu strategicznym dla szeroko rozumianego biznesu i prowadzenia działalności gospodarczej w <span class="anon-block">(...)</span> Polski. Jakość pracy tej instytucji wyznacza poziom cywilizacyjny kraju i ma to wpływ na tzw. <span class="anon-block">(...)</span>. Jednocześnie od ponad dekady wydział ten jest zarządzany przez grupę tych samych osób, a rzeczy, które się tutaj dzieją wołają o pomstę do nieba, ministerstwa sprawiedliwości, a być nawet może do CBA, prokuratury i innych tego typu służb.</p> <p>— dwa lata temu opisywałem skandaliczne sytuacje sądowe związane z wrogim przejęciem udziałów założyciela portalu <span class="anon-block">(...)</span> (piszącego te słowa), jednego z najstarszych serwisów <span class="anon-block">(...)</span> Internetu (rok zał. 2001), swego rodzaju ikony. Kilka lat temu firmę przeniesiono na <span class="anon-block">(...)</span>, co zakrawa o kpinę, ponieważ <span class="anon-block">(...)</span> jest również symbolem wrogiego przejmowania start-upów z rąk ich twórców - plagi działalności gospodarczej w Polsce. Prawomocne wyroki sądowe sprzed wielu lat potwierdzają bezpodstawność zagarnięcia udziałów w <span class="anon-block">(...)</span> oraz nielegalność czynności komornika, a mimo to przywłaszczone udziały nadal znajdują się w rękach autorów tego przekrętu.</p> <p>— fakt, iż znany serwis internetowy (ponad milion użytkowników), który przejęto w I wyniku manipulowania adresami doręczeń, sfingowania roszczeń oraz 1 łamania praw przez komornika znajduje się w tak reprezentacyjnym miejscu, jest kpiną z przyzwoitości, uczciwości i wszelkich norm życia społecznego. Przekręt trafił na piedestał. Jest to demonstracja bezczelności oraz symboliczne pokazanie, że we współczesnej Polsce wszystko jest akceptowalne.</p> <p>— Jednym z ciekawszych wydarzeń był kontrowersyjny wyrok Sadu Apelacyjnego w <span class="anon-block">W.</span>, który może mieć szersze znaczenie, ponieważ legalizuje bezprawne przejmowanie majątków przez komorników oraz pomaga ewentualnym oszustom, którzy mieliby ochotę przejąć tą drogą cudzą własność. ' Jednocześnie cały ciężar odpowiedzialności przerzuca w praktyce na skarb państwa, czyli podatników. W sprawie <span class="anon-block">(...)</span> jest możliwe, że odszkodowanie za przejęcie firmy będzie musiał wypłacić skarb państwa, a ludzie, którzy ją przejęli, będą się nią dalej bawić, trzymając firmę na wspomnianym <span class="anon-block">(...)</span>. Im później, tym większe odszkodowania, bo wartość firmy z branży internetowej stale rośnie (...)</p> <p>— Jak zmontowano ten przekręt? Najpierw obecni dysponenci portalu, po zmanipulowaniu adresów doręczeń i sfingowaniu samego roszczenia, j załatwili sobie w roku 2010 wyrok zaoczny (!) przeciwko założycielowi portalu na kwotę 1,7 min złotych. Następnie, mimo trwającej procedury i wznawiania sprawy sądowej, postanowili użyć tego wyroku do przejęcia udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> należących do jej założyciela. W tym celu skorzystali z pomocy znanego bardzo doświadczonego <span class="anon-block"> (...)</span> komornika, który przepisał na nich te udziały, pomijając obowiązek przeprowadzenia wyceny oraz całej procedury „przekazania” pod nadzorem Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście. Zamiast w sądzie, zrobił to na własną rękę, w zaciszu swojej kancelarii (...)</p> <p>— W ten sposób stworzono nową rzeczywistość, cofającą nas do czasów <span class="anon-block">(...)</span>. Otóż komornik może jednym pociągnięciem pióra i przybiciem czerwonej pieczątki pozbawić kogoś dowolnie dużego majątku, przekazując go komuś innemu (...) Dwa lata temu opisywaliśmy szereg kontrowersyjnych sytuacji, które trudno jest wytłumaczyć inaczej niż przez przyjęcie teorii o funkcjonowaniu w <span class="anon-block">(...)</span> Wydziale Gospodarczym jakiegoś „układu”. Od tego czasu jest tylko gorzej.(...)</p> <p>— Korelowanie czasów przebiegu różnych procesów i używanie postanowień z jednych do wpływania na wynik innych jest standardową metodą działania. W tym świetle kontrowersyjne wyroki nabierają jeszcze ciemniejszych barw, ponieważ staje się coraz mniej prawdopodobne, że zapadły przypadkiem. Dużo pewniejsze jest, że zapadły, bo miały pomóc w „ustawieniu” innego procesu. To oczywiście wszystko hipotezy, ale naukach przyrodniczych oraz w życiu jest tak, że najprostsze wyjaśnienia są zazwyczaj tymi prawdziwymi. (...) W innym procesie, dotyczącym odprawy za kontrakt menedżerski, która powinna być wypłacona założycielowi <span class="anon-block">(...)</span> w roku 2009 (a nie została wypłacona do dziś który miał się zakończyć w czerwcu 2017 roku (po 8 latach!), na dwa dni przed ostatnim terminem sędzia prowadzący sprawę awansował do innego wydziału. Oczywiście wbrew dobrym obyczajom i deklaracjom ministra sprawiedliwości, nie pozwolono mu zakończyć sprawy. Termin spadł.</p> <p>— Przez kilka miesięcy nie zrobiono nic, po czym na jesieni przewodniczący <span class="anon-block">(...)</span> Wydziału łamiąc przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">KPC</a>, wyznaczył jako nowego sędziego panią, która już raz orzekała w tej sprawie około roku 2011, ale jej wyjątkowo nie merytoryczny wyrok został zmieciony przez Sąd Apelacyjny. Nie powinna więc nigdy więcej pojawiać się w tej sprawie. Wystarczy ł jeden telefon do sekretariatu, żeby przewodniczący wycofał się z tego pomysłu, nie trzeba było nawet wszczynać procedury zaskarżenia.</p> <p>— Ta pomyłka to kolejne kilka miesięcy opóźnienia. Kolejny sędzia, żeby zdążyć zapoznać się z aktami sprawy, ustalił termin na ... maj 2018 czyli rok po poprzednim terminie, odwołanym w dziwnych okolicznościach. Tego typu akcje to standardowy repertuar polskich sądów (...)</p> <p>— Powtarzalność kontrowersyjnych sytuacji prawie w każdym procesie <span class="anon-block">(...)</span>, jaki ma miejsce w <span class="anon-block">(...)</span> Wydziale Gospodarczym, stanowi statystyczne potwierdzenie hipotezy o istnieniu „układu”. Na przestrzeni 8 lat dochodzi systematycznie, w każdym procesie do grubych „nieprawidłowości”, które zawsze działają na korzyść sprawców przywłaszczenia.</p> <p> <strong> <!-- --> 4)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w artykule <span class="anon-block">P. L.</span>: „Wyprowadzenie <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">C.</span>. Przerzucenie rachunków na podatników. Apel do Prokuratury Krajowej” opublikowanym w dniu 25 stycznia 2019 roku, za pomocą opisów:</p> <p>– Długa historia nielegalnego przejęcia udziałów założycieli portalu <span class="anon-block">(...)</span> skończy się za chwilę wyprowadzeniem kilkuset milionów zł. Do <span class="anon-block">(...)</span> raju podatkowego przez fałszywych „inwestorów”. ZAWIADOMIENIE O UZASADNIONYM PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA obejmującego mienie wielkiej wartości, dotyczy: podjętej próby wyprowadzenia z kraju kilkuset milionów złotych pochodzących z przestępstwa oraz narażenia Skarb Państwa na odpowiedzialność cywilną w podobnej wysokości z tytułu szkody poniesionej w wyniku przestępstwa sprawcy: osoby podające się za udziałowców <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> (KRS <span class="anon-block"> (...)</span>).</p> <p>— Zgodnie z oficjalnymi komunikatami Urzędu Ochrony Konkurencji oraz obu stron, to jest <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span>, została zawarta umowa przedwstępna sprzedaży większościowego pakietu udziałów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> prowadzącej <span class="anon-block"> przedsiębiorstwo (...)</span>. Wskazuję, że realizacja zaplanowanej transakcji może narazić Skarb Państwa na szkodę w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Wynika to z faktu pozyskania przez zbywających przedmiotu sprzedaży w wyniku całego szeregu działań przestępnych (zob. o tym niżej pod II). Realizowana transakcja stanowi poniekąd zwieńczenie tych działań. Jej istota wyraża się, bowiem w wyprowadzeniu środków pochodzących z przestępstw poza obszar jurysdykcji Rzeczypospolitej Polskiej.</p> <p>- Należy już na wstępie podkreślić jedną cechę charakteryzującą przedstawiane działania. Mianowicie w 100% przypadków poczynania osób objętych zawiadomieniem zostały napiętnowane przez sądy jako rażąco naruszające prawo. Jednakże zawsze osoby podejmujące działania nakierowane na wyprowadzenie majątku są szybsze w działaniu od sądów wydających odnośne orzeczenia.</p> <p>- Jednocześnie dostrzeżenia wymaga okoliczność różniąca w sposób zdecydowany dotychczasowe poczynania podejrzanych od działań podejmowanych obecnie. Mianowicie dotychczas podejrzani „wyprowadzali” bezprawnie zagarnięty majątek z jednego podmiotu polskiego do drugiego”.</p> <p>- II. Opis poszczególnych etapów działań przestępczych. 1. Podstępne uzyskanie wyroku zaocznego w sprawie<span class="anon-block">(...)</span>. Podejrzani w 2010 roku w sposób podstępny uzyskali na rzecz należącej do nich <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> wyrok zaoczny, zasądzający kwotę 1.627.500 złotych (wyr. SO w <span class="anon-block">W.</span> z 8 października 2010 r. <span class="anon-block">(...)</span>). Podstęp wyrażał się w umyślnym podaniu w pozwie nieprawidłowego adresu zamieszkania Pozwanego. Dzięki temu jako Pozwany nie wiedziałem nic o złożonym Pozwie, ani o wydanym w jego następstwie wyroku. W tych okolicznościach wyrok stał się tytułem egzekucyjnym. Fakt świadomego wprowadzenia w błąd, co do mojego adresu zamieszkania potwierdził SA w <span class="anon-block">W.</span> w uzasadnieniu wyroku z 15 lutego 2015 roku, <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>— 2. Postępowanie egzekucyjne. W następnym kroku podejrzani wykorzystali fakt natychmiastowej wykonalności wyroku zaocznego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 3)">art. 333 § 1 pkt 3 KPC</a>) do przeprowadzenia egzekucji z udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> należących do <span class="anon-block">P. K. (1)</span>. Postępowanie egzekucyjne zostało przeprowadzone przez komornika <span class="anon-block">B. M.</span> w ekspresowym tempie, za to z rażącym naruszeniem prawa (co wielokrotnie potwierdziły później Sądy). W rezultacie tego postępowania komornik postanowieniem z dnia 18 listopada 2011 roku <span class="anon-block">(...)</span> stwierdził nabycie przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> praw majątkowych do 290 udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> Powyższe postanowienie komornika nigdy nie uprawomocniło się, bo było prawidłowo zaskarżone. (...);</p> <p>— 3. Dalsze losy sprawy <span class="anon-block">(...)</span> (...) Okoliczności te musiały upewnić \ podejrzanych, co do obowiązku zwrotu mienia (udziałów w spółce) należących do założyciela portalu <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">P. K. (1)</span>.</p> <p>— 5. Istota zagrożenia interesu publicznego (...) Roszczenie regresowe będzie, j wszakże miało jakąkolwiek wartość tylko o tyle, o ile w rzeczywistości / sprawcy „nie wyprowadzą” wcześniej swego majątku poza obszar, na którym jurysdykcja władz polskich jest skuteczna. Należy podkreślić, że działania zmierzające w tym kierunku są prowadzone z dużą intensywnością, o czym świadczą komunikaty UOKIK z 10 grudnia 2018 roku.</p> <p>— 6. Wyprowadzanie majątku poza granice Polski. Już w części wstępnej zaznaczono, że osoby dopuszczające się przestępstw mają perfekcyjnie opanowaną metodologię wyprowadzania majątku poza sferę oddziaływania wymiaru sprawiedliwości. Ze względu na konieczność zachowania zwięzłości, poniżej zostaną wymienione jedynie kroki o podstawowym znaczeniu: w czerwcu 2011 r. podejrzani doprowadzają do umorzenia wszystkich udziałów, dotychczas objętych przez udziałowców <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>; w czerwcu 2014 r. wnoszą aportem do nowej spółki (nazwanej <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) przedsiębiorstwo, którego głównym składnikiem jest portal internetowy <span class="anon-block">(...)</span>; w 2015 r. w niewyjaśnionych okolicznościach przenoszą udziały w <span class="anon-block"> Spółce (...) sp. z o.o.</span> (należące dotąd do <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) do założonej na <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> Spółki (...)</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) i to bez godziwego wynagrodzenia. W kontekście poczynionych posunięć zwrócenia wymagają dwie okoliczności: Po pierwsze okres, w którym dokonywano wymienionych kroków jest zawsze dobierany w sposób precyzyjny. Umorzenie udziałów nastąpiło w bezpośrednim związku czasowym z przywróceniem przez Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">W.</span> terminu do wniesienia sprzeciwu od wydanego wyroku zaocznego. Samo przywrócenie terminu oznaczało bowiem zagrożenie, w postaci uchylenia wyroku zaocznego oraz odwrócenia skutków przeprowadzonej egzekucji, czyli powrót udziałów do uprawnionego - dlatego chwilę przed tym faktem umorzono je, opierając uchwały walnych zgromadzeń na nieprawomocnych (!) przecież postanowieniach komornika, zatem nielegalnie.</p> <p>Ponadto wniesienie <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> aportem do nowej spółki (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) oraz przeniesienie udziałów w tej spółce do podmiotu założonego na <span class="anon-block">(...)</span> nastąpiło w bezpośrednich relacjach czasowych z wyrokiem SO w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> (20 grudnia 2013 r.) oraz oddaleniem apelacji od tego wyroku przez S.A. w <span class="anon-block">W.</span>, co nastąpiło wyrokiem z 28 września 2014 roku, <span class="anon-block">(...)</span>. Oznacza to, że przeniesienie praw udziałowych do spółki, mającej siedzibę za granicą nastąpiło w chwili gdy jasne stało się, że udziały poddane egzekucji powinny powrócić do pierwotnego udziałowca. Dzięki „wyprowadzeniu” praw udziałowych poza granice Polski podejrzani udaremnili realizację wydanego wyroku.</p> <p>Druga okoliczność wyraża się w tym, że „wyprowadzenie” udziałów w spółce prowadzącej portal <span class="anon-block">(...)</span> do spółki na <span class="anon-block">(...)</span> nie spowodowało pojawienia się w majątku sprzedającego (tj. pierwotnej <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span>) żadnych poważniejszych wartości. Jeśli weźmie się pod uwagę, że udziały wniesione do spółki na <span class="anon-block">(...)</span> już wówczas (tj. w 2015 roku), były warte ponad 70 milionów złotych, to następczy charakter tych działań nie może budzić żadnych wątpliwości.</p> <p>— III. Podsumowanie. Powyższe jasno pokazuje, że działania przestępcze opisane w niniejszym zawiadomieniu tworzą logiczną całość. Dotychczas koncentrowały się one na wyprowadzeniu poza obszar oddziaływania polskiego wymiaru sprawiedliwości wielkich wartości majątkowych. Transakcja przedstawiona obecnie UOKIK jest natomiast zwieńczeniem wszystkich uprzednich poczynań. Ma ona doprowadzić do zbycia praw uzyskanych drogą szeregu czynów kryminalnych oraz wytransferowania pieniędzy uzyskanych w wyniku tych czynów poza granice Polski. (...) Dokonywanie zuchwałej kradzieży jednego z najstarszych start-upów internetowych, jakim jest portal <span class="anon-block">(...)</span>, realizowane systematycznie od 10 lat, bezwzględnym wykorzystaniem opieszałości wymiaru sprawiedliwości nie uchodzi społecznej uwadze i już od kilku lat jest przedmiotem systematycznych relacji przez najpoważniejsze dzienniki i j media w kraju (<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i inne) Przebieg tej historii poważnie narusza poczucie bezpieczeństwa i przedsiębiorców oraz wiarę w sprawność instytucji państwowych, szczególnie wśród młodych ludzi planujących zakładanie własnych firm czy rozważających związanie swoich przyszłych karier z krajem.</p> <p> <strong> <!-- --> 5)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w postaci wpisu opublikowanego dnia 3 lutego 2019 roku o godz. 10:47:</p> <p>— Głodowe płace w administracji sądowej ... a potem nagle, w idealnie dobranym momencie giną jakieś akta - np. <span class="anon-block">(...)</span> w Sądzie Okręgowym w <span class="anon-block">W.</span>, właśnie wtedy, gdy po 14 miesiącach zwlekania miały pójść o biegłego, aby wycenić nielegalnie przejęte udziały w <span class="anon-block"> przedsiębiorstwie (...)</span>, które jest właśnie sprzedawane do <span class="anon-block">(...)</span>. W ten magiczny sposób rzekomi „właściciele” moich udziałów otrzymują czas na wyprowadzenie za granicę setek milionów złotych.</p> <p> <strong> <!-- --> 6)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w postaci wpisu <span class="anon-block">(...)</span> skrajna niekompetencja sądu rejestrowego na <span class="anon-block">(...)</span> - tak się kradnie udziały w spółkach zoo, opublikowanym w dniu 6 lutego 2019 roku:</p> <p>— „Sąd Rejonowy na <span class="anon-block">(...)</span> zalegalizował przestępcze przejęcie moich j udziałów, nie zauważając, że wszystkie uchwały są podejmowane nielegalnie. Podobnie jak komornika, łamiąc wszelkie procedury, nielegalnie odebrał moje udziały na podstawie tytułu zaocznego, wyłudzonego z Sądu Okręgowego po ; sfałszowaniu adresów doręczeń i później unieważniony. Ludzie, którzy zmontowali te przekręty sprzedają teraz moje udziały do <span class="anon-block">(...)</span> (!), a firma ta nie ma wstydu i je kupuje (dostałem oficjalną odpowiedź, że nie mają problemu z tą brudną transakcją i że to problem RP a nie ich). Za tę bezmyślność (czy tylko ?) sędziów czy referendarzy z KRS skarb państwa powinien teraz zapłacić ogromne odszkodowania.</p> <p>— <span class="anon-block"> (...)</span> 2019 (opublikowany w dniu 21 lutego 2019 roku): UOKIK właśnie wydał zgodę <span class="anon-block">(...)</span> na bardzo kontrowersyjny zakup <span class="anon-block">(...)</span> jednocześnie akta sprawy (<span class="anon-block">(...)</span>, S.O. <span class="anon-block">W.</span>) o odszkodowanie za ukradzione mi udziały, od 16-tu !!! miesięcy (od X 2017, gdy sąd postanowił o sporządzeniu wyceny) nie mogą wyjść do biegłego. Teraz, gdy w końcu postanowiono je wysłać nagle okazało się, że zginęły i od 3 miesięcy nie można ich znaleźć. Tak, akta sprawy będącej pod nadzorem, o kilkadziesiąt min zł tak po prostu giną © Wszystko to po wcześniejszym przeciąganiu tej banalnej sprawy przez 4 lata).... Takie cuda w sądzie na <span class="anon-block">(...)</span> są od początku , w każdej sprawie - hańba!!! Dlaczego tak się dzieje? Pewnie trzeba chronić j autorów tego przekrętu i dać im czas na ukrycie kasy z tej <em> <!-- --> transakcji na <span class="anon-block">(...)</span>, dokąd w 2015 wyprowadzono <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> zaniżając j rynkową wartość portalu. </em>Oczywiście prokuratury nic z tym od lat nie robią poza „umorzeniami” ... Tyle warte jest Państwo Polskie;</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1;art. 212 § 2)">art. 212 § 1 i 2 kk</a>;</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione </em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty</em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="2" colspan="12"> <p>Zniesławienie przez oskarżonego pokrzywdzonych poprzez to, że:</p> <p> <strong> <!-- --> 1)</strong> w redakcji radia <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w dniu 7 marca 2019 roku udzielił wywiadu, który został zamieszczony w sieci Internet, na portalu <span class="anon-block">(...)</span> a następnie opublikowany artykułem w dniu 8 marca 2019 roku na stronie internetowej: <span class="anon-block">(...)</span>. za pomocą opisów i sformułowań:— „<em> <!-- --> <span class="anon-block">(...)</span>: Sędziowie powinni być znani z imienia i nazwiska, powinni odpowiadać za tego typu decyzje, których setki było w <span class="anon-block">(...)</span>. Rząd <span class="anon-block"> (...)</span> i prezydent <span class="anon-block">A. D.</span> nie przeprowadzili reformy wymiaru sprawiedliwości. Wolny przepływ kapitałów jest zagrożeniem dla naszej własności. Należy przestrzec wszystkich, którzy podejmują się tzw. działań startupowych. Potrzebujemy silnego państwa stojącego na straży praworządności i ochrony własności Polaków i wszystkich obywateli polskich.</em> </p> <p> <strong> <!-- --> 2)</strong> na portalu internetowym <span class="anon-block">(...)</span> w artykule zatytułowanym „Korupcja w polskich sądach. Jak ją rozpoznać? Jak określić jej rozmiary? Jaki mechanizm mógłby ją powstrzymać?”, opublikowanym w dniu 12 stycznia 2017 roku, za pomocą opisów i sformułowań:</p> <p> <em> <!-- -->- Korupcja w polskich sądach</em> </p> <p> <em> <!-- -->- <span class="anon-block">P. L.</span> - Udział w wygranej, szczególnie gdy przedmiot spotu jest liczony w setkach tysięcy czy milionach złotych, stanowi swego rodzaju budżet, którego część, bez żadnej wiedzy klienta, może trafić do sędziego lub kogoś, kto nadzoruje pracę sędziów. Jest to immamentny problem sądownictwa, aktualny od czasów starożytnych opisywany nawet w Biblii (...)</em> </p> <p> <em> <!-- -->— Jeśli mamy do czynienia z kilkunastoma procesami sądowymi i w każdym z nich dochodzi do różnego rodzaju dziwnych zdarzeń, przypadków, nie merytorycznych postanowień, pomylonych adresów, pustych kopert fingujących doręczenia, pękniętych płytek CD z protokołami oraz wyroków i uzasadnień, które wprawiają w osłupienie doświadczonych prawników, to co jest bardziej prawdopodobne: seria kilkudziesięciu „przypadków” czy po prostu sterowanie przez kogoś tymi zdarzeniami? Przez kogoś czuwającego nad tym, aby każdy „przypadek” przynosił korzyść jednej stronie konfliktu, zawsze tej samej (...)</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p>akt notarialny z otwarcia strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span> z załącznikiem</p> </td> <td> <p>41-42</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>akt notarialny z otwarcia strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span> z załącznikiem</p> </td> <td> <p>23-26</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>umieszczenie przez <span class="anon-block">P. K. (1)</span> na portalu <span class="anon-block">(...)</span> wpisu z dnia 3 lutego 2019 roku o treści:</p> <p>"Głodowe płace w administracji sądowej ... a potem nagle, w idealnie dobranym momencie giną jakieś akta - np. <span class="anon-block">(...)</span> w Sądzie Okręgowym w <span class="anon-block">W.</span>, właśnie wtedy, gdy po 14 miesiącach zwlekania miały pójść o biegłego, aby wycenić nielegalnie przejęte udziały w <span class="anon-block"> przedsiębiorstwie (...)</span>, które jest właśnie sprzedawane do <span class="anon-block">(...)</span>. W ten magiczny sposób rzekomi „właściciele” moich udziałów otrzymują czas na wyprowadzenie za granicę setek milionów złotych."</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>2.  <strong> <!-- -->OCena DOWOdów </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>2.1.  <strong> <!-- -->Dowody będące podstawą ustalenia faktów </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Lp. faktu z pkt 1.1</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> </p> </td> <td colspan="10"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania dowodu</em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="5" colspan="3"> <p>1.1.1-1.1.2.</p> </td> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">P. K.</span> </p> </td> <td colspan="10"> <p>Wyjaśnienia <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, nie przyznającego się do popełnienia zarzucanego mu czynu, uznane zostały przez sąd za wiarygodne w zakresie, w jakim są one zbieżne z ustaleniami faktycznymi poczynionymi w sprawie. Oskarżony twierdził, że informacje, dane opublikowane na stronie <span class="anon-block">(...)</span> są prawdziwe, mają oparcie w faktach i odzwierciedlających je dokumentach, w szczególności orzeczeniach sądów.</p> <p>Zastrzec jednak należy, że gdy mowa o wyjaśnieniach oskarżonych (podobnie - zeznaniach świadków), rozróżnić należy fakty, o których wyjaśniał oskarżony, od ich doboru, interpretacji, wyciąganych na ich podstawie wniosków, subiektywnych ocen i domysłów. O ile sfera ścisłych faktów w wyjaśnieniach oskarżonego zasadniczo nie budzi istotnych kontrowersji, to ocena niektórych z nich dokonana w wyjaśnieniach oskarżonego, jak też wyciągane wnioski i domysły - już tak, zwłaszcza, gdy chodzi o wypowiedzi oskarżonego na temat przestępczej motywacji jego byłych wspólników, a pokrzywdzonych w niniejszej sprawie, przestępczym charakterze ich działań, ich rzekomych związków ze służbami <span class="anon-block">(...)</span>, korupcyjnym wpływaniu na działania funkcjonariuszy publicznych, w tym pracowników sądów, komornika itp. W tym zakresie bowiem wyjaśnienia oskarżonego nie znajdują wystarczającego potwierdzenia w innych dowodach, nie wynikają też nieodparcie z innych faktów uznanych za prawdziwe.</p> <p>W wyjaśnieniach oskarżonego znalazły się też zarzuty pod adresem pokrzywdzonych o nielojalność już na etapie zawierania porozumienia i we wstępnej fazie współpracy (dotyczące konstrukcji treści porozumienia, niewywiązania się z zapewnień o dofinansowaniu spółki, utrudnianiu pracy zarządu itp.). Kwestie te, po pierwsze nie mają pierwszorzędnego znaczenia w sprawie, po drugie, ich rozstrzygnięcie leżało poza zakresem kognicji sądu w sprawie - choćby z uwagi na brak stosownej wszechstronnej podstawy dowodowej mogącej służyć ich zbadaniu. Charakterystyczne było zresztą w przedmiotowej sprawie, że zarówno oskarżony, jak i jego przeciwnicy procesowi wypowiadali szereg zarzutów pod swoim adresem, podanych przy tym w sposób skrótowy, powierzchowny, wręcz hasłowy.</p> <p>Oskarżony nie kwestionował, że to on był założycielem strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span>. Okoliczność ta wynika zresztą z przedłożonego przez oskarżenie dokumentu (k. 299). Nie zaprzeczał również, by to on zamieścił na tej stronie tekst będący przedmiotem zarzutu. Jego treść nie jest sporna, udokumentowana została w drodze czynności notarialnej i przedstawiona przez oskarżenie sądowi.</p> <p>Wiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego, gdy chodzi o motywację, jaka zadecydować miała o wyborze przez niego forum, na którym opublikował on informacje o sporze z pokrzywdzonymi i zarzuty pod ich adresem, w szczególności powodu, dla którego nie ograniczył on się w tej mierze do postępowań przed sądem (tj. negatywne doświadczenia z opieszałym wymiarem sprawiedliwości, nie potrafiącym niejednokrotnie adekwatnie i w porę zapewnić niezbędnej ochrony prawnej, dążenie do przedstawienia negatywnych mechanizmów gospodarczych i prawnych umożliwiających majątkowe nadużycia wobec przedsiębiorców itd.).</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wyjaśnienia <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> </p> </td> <td colspan="10"> <p>Wyjaśnienia oskarżonego, obrazujące historię sporów sądowych <span class="anon-block">P. K.</span> z pokrzywdzonymi oraz przekształcenia korporacyjne i majątkowe w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block">(...)</span>. i in.. zasługiwały zasadniczo na wiarę - rzecz jasna z zastrzeżeniem poczynionym powyżej, przy okazji oceny wyjaśnień <span class="anon-block">P. K.</span>, co do rozróżnienia sfery faktów od sfery ich interpretacji, ocen.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania <span class="anon-block">M. P. (1)</span> </p> </td> <td colspan="10"> <p>Zeznania pokrzywdzonych <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span>, jak też świadka <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, oceniono jako wiarygodne w zakresie, w jakim zbieżne były z ustaleniami faktycznymi w sprawie. Odnotować wszakże należało, że zeznania świadków nacechowane były subiektywnym nastawieniem do oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span>; akcentowały w sposób jednostronny postrzegane zarzuty wobec niego, prezentując wybiórczo obraz współpracy stron - podnosząc i uwypuklając rzekome nieprawidłowości działania <span class="anon-block">P. K.</span> (mające polegać na oszukiwaniu pokrzywdzonych, działaniu na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span>), bagatelizując bądź przemilczając fakty dla nich niewygodne, a wynikające choćby z zapadających na ich niekorzyść orzeczeń sądowych. Podnoszone zarzuty względem <span class="anon-block">P. K.</span> były przy tym - co już zaznaczano - choć liczne, to zdawkowe i w większości nie znajdujące potwierdzenia w innych dowodach. Stąd, ustalenia co do ewentualnych nieprawidłowości w zarządzaniu spółką przez <span class="anon-block">P. K.</span>, a także bezprawnych działań w stosunku do jego partnerów biznesowych na etapie realizacji porozumienia z 28 września 2008 roku, nie mających przy tym pierwszorzędnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, oprzeć można było jedynie na przedstawionych przez strony stosownych orzeczeniach sądów i decyzjach innych organów państwowych. W tym kontekście stwierdzić należało, że udokumentowane w ten sposób zostało naruszenie przez <span class="anon-block">P. K.</span> zakazu konkurencji w stosunku do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (wyrok Sądu Apelacyjnego w <span class="anon-block">W.</span> w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>) oraz nieprawidłowości w rozliczeniach <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> za rok 2009 (decyzja Naczelnika <span class="anon-block">(...)</span> Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 27 maja 2015 roku). Twierdzenia pokrzywdzonych co do niewywiązania się oskarżonego z zawartego we wrześniu 2008 roku porozumienia są natomiast rozbieżne z treścią rozstrzygnięcia sądu w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Nie było potrzeby rozstrzygać w niniejszym postępowaniu kwestii prawidłowości powiadomienia przez <span class="anon-block">P. K.</span> pokrzywdzonych co do zmiany adresu do korespondencji przed wytoczeniem powództwa w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> (o czym mowa będzie w innej części uzasadnienia).</p> <p>Wiarygodne były wyjaśnienia pokrzywdzonych co do faktu opublikowania przez oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> treści przedstawiających ich w niekorzystnym świetle, w tym zniesławiających ich, jak też skutków tegoż dla ich życia zawodowego i osobistego.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>zeznania <span class="anon-block">H.</span> <span class="anon-block">R. K.</span> i <span class="anon-block">A. N.</span> złożone w toku postępowania sądowego w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td colspan="10"> <p>zeznania świadków - członków zarządu<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> spółki (...)</span> miały znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w tym zakresie, w jakim pozwalały na ustalenie, że osoby te jedynie formalnie kierowały wspomnianą spółką, zaś rzeczywisty wpływ na jej działanie i podejmowane zmiany majątkowe mieli ekonomiczni właściciele - <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">S. M. (1)</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>dokumenty (informacje z KRS, orzeczenia sądowe, dokumentacja z postępowania komorniczego, pisma procesowe, dokumentacja spółek i in.)</p> </td> <td colspan="10"> <p>Ujawnione w sprawie dowody nieosobowe w postaci rozmaitego rodzaju dokumentów, w tym przede wszystkim dokumentów urzędowych (ich kopii) nie budziły wątpliwości sądu co do prawdziwości i autentyczności.</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3" colspan="3"> <p>1.1.3.-1.1.4.</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td colspan="10"> <p>dowody jak w pkt. 1.1.1</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>nagrania na płycie DVD</p> </td> <td colspan="10"> <p>dowód w postaci nagrania konferencji prasowej nie budził wątpliwości co do autentyczności, nie kwestionowali go w szczególności oskarżeni. Dokumentuje on treść wypowiedzi oskarżonych, zgodne treścią stenogramów. Nie był też kwestionowany fakt publikacji przebiegu konferencji i dwóch wywiadów pokonferencyjnych w Internecie (na portalu <span class="anon-block">(...)</span>), wynikający także z wydruków z portalu <span class="anon-block">(...)</span> oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span>. Jedynie co do wywiadu <span class="anon-block">B. K.</span>, oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> utrzymywał, że został on opublikowany w dniu 13 września 2020 roku od razu w wersji zmodyfikowanej (z wyciszonym słowem "przestępców". Twierdzenie to wszakże nie przekonuje w obliczu dowodów przedstawionych przez oskarżenie (nagranie niewyciszone, tzw. print screeny z danymi pobranych plików <span class="anon-block">(...)</span>), a wersja forsowana przez oskarżonego o innym pochodzeniu nagrania przedstawionego przez oskarżenie nie znajduje oparcia w dowodach.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>nagranie znajdujące się pod linkiem: <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td colspan="10"> <p>Nagranie to, tożsame z nagraniem przedłożonym w akcie oskarżenia, poza jedną modyfikacją polegającą na wyciszeniu słowa "przestępców", padającego z ust oskarżonego <span class="anon-block">B. K.</span>,, nie budzi wątpliwości co do autentyczności.</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="2" colspan="3"> <p>1.1.5</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td colspan="10"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>wydruk z portalu <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td colspan="10"> <p>dokument wiarygodny - przedstawiający treść wpisu na profilu oskarżonego na portalu <span class="anon-block">(...)</span> datowany na 23 października 2020.</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="2" colspan="3"> <p>1.1.6</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td colspan="10"> <p>jak w pkt. 1.1.1</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>akty notarialne z otwarcia i przeglądu strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> wraz załącznikami</p> </td> <td colspan="10"> <p>dowód wiarygodny - treść strony internetowej potwierdzona została w drodze czynności notarialnej, w związku z czym nie ma wątpliwości, że w dacie czynności istniała opublikowana w internecie treść, nie było w związku z tym dowodowej potrzeby odtwarzania treści strony w toku rozprawy, strony nie zgłaszały zresztą takiego żądania.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p>1.1.7.</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td colspan="10"> <p>jak w pkt. 1.1.1.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>2.2.  <strong> <!-- -->Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów<br/>(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> </p> </td> <td colspan="10"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p>1.1.1</p> </td> <td colspan="2"> <p>pismo dot. zmiany adresu</p> </td> <td colspan="10"> <p>dowód nie miał znaczenia o tyle, że ewentualna informacja o zmianie adresu korespondencyjnego na użytek umowy między stronami nie ma w sprawie istotnego znaczenia, skoro w postępowaniu sądowym maja zastosowanie przepisy procedury, a nie postanowienia umowne między stronami, a te nakazują doręczenie pod adres zamieszkania strony. Wskazany natomiast w pozwie adres nie był faktycznym adresem zamieszkania <span class="anon-block">P. K.</span> w tamtym czasie, czego pokrzywdzeni - jak wskazano w orzeczeniach sądowych w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> musieli być świadomi.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>3.  <strong> <!-- -->PODSTAWA PRAWNA WYROKU </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> </td> <td colspan="4"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia z wyroku</em> </p> </td> <td colspan="5"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="5"> <p>3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem</p> </td> <td colspan="4"> </td> <td colspan="5"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="5"> <p>3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem</p> </td> <td colspan="4"> </td> <td colspan="5"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="5"> <p>3.3. Warunkowe umorzenie postępowania</p> </td> <td colspan="3"> </td> <td colspan="6"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="5"> <p>3.4. Umorzenie postępowania</p> </td> <td colspan="3"> <p>I-III</p> </td> <td colspan="6"> <p> <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, <span class="anon-block">B. K. (2)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>W świetle zgromadzonych w sprawie i omówionych wyżej dowodów, za udowodnione należy uznać, że oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> wypełnił znamiona przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 2)">art. 212 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1)">art. 212 § 1 kk</a>. Przepis ten stanowi, że karze podlega ten, kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, przy czym czynu tego dopuszcza się za pomocą środków masowego komunikowania się.</p> <p>Odpowiedzialność karną na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 1)">art. 212 § 1 kk</a> ponosi ten, kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, za pomocą środków masowego komunikowania. Typ kwalifikowany tego występku, stypizowany w § 2 tego artykułu, polega na wykorzystaniu do takiego działania środków masowego komunikowania.</p> <p>Pomówienie jest przestępstwem tzw. formalnym z narażenia, dla dokonania którego nie jest wymagany skutek w postaci rzeczywistego poniżenia lub utraty zaufania przez pokrzywdzonego. Nie oznacza to jednak, aby nie było istotne to, czy zniesławiające zarzuty mogły rzeczywiście taki skutek spowodować. Zarzuty lub oskarżenia muszą obiektywnie stwarzać zagrożenie dla dobrego imienia pomówionego podmiotu. Pomówienie bowiem tylko wtedy podlega odpowiedzialności karnej, kiedy wiąże się z nim możliwość wystąpienia szkody moralnej po stronie osoby pokrzywdzonej w postaci możliwości poniżenia lub narażenia na utratę zaufania. Narażenie na poniżenie pomówionego podmiotu w opinii publicznej oznacza sytuację, w której istnieje realne niebezpieczeństwo pogorszenia w „odbiorze społecznym” ukształtowanej co do niego opinii (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2010 r., sygn. akt II KK 105/10). Narażenie na utratę zaufania koniecznego do wykonywania funkcji, zawodu lub działalności wiąże się z oceną wymagań i oczekiwań stawianych podmiotom zajmującym określone stanowisko czy sprawującą funkcję.</p> <p>Z uwagi na to, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212)">art. 212 kk</a> nie zawiera charakterystyki zachowań sprawcy, ani przykładowego określenia czynności stanowiących czyn zniesławienia, ocena, czy w danym stanie faktycznym doszło do pomówienia winna być dokonywana w ramach kontekstu społecznego, z uwzględnieniem panujących w nim norm. Decydującą rolę w ustaleniu, czy dany przekaz ma charakter zniesławiający, odgrywa obiektywna ocena możności negatywnego wpłynięcia na reputację danego podmiotu, a nie jego subiektywne odczucia - podobnie jak w przyjętej w prawie cywilnym formie ochrony dóbr osobistych. Przy ocenie naruszenia czci należy mieć na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale także obiektywną reakcję wywołaną w opinii społecznej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75).</p> <p>Przedmiotem ochrony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212)">art. 212 k.k.</a> jest cześć i godność podmiotu pomawianego o postępowanie lub właściwości, które są sprzeczne z prawem, z zasadami etyki, w tym etyki zawodowej. Wartość przywołanego powyżej przedmiotu ochrony pozostawać jednak powinna w równowadze z koniecznością ochrony innych wartości, to jest prawa do swobody wypowiedzi, prawa do krytyki. Bezwzględne egzekwowanie ochrony interesów jednostki, wynikającej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212;art. 212 § 2)">art. 212 § 2 kk</a> oraz uznanie, że osoby pomawiane mają absolutne i nie podlegające ograniczeniom prawo do ochrony ze strony państwa, które reagować ma na każde pomówienia bądź każdą wypowiedź o negatywnym zabarwieniu za pomocą prawa karnego, byłoby niezasadne z punktu widzenia istoty społeczeństwa demokratycznego, w którym wolność wypowiedzi ma charakter fundamentalny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn. akt III KK 387/12). Dlatego też ustawodawca dopuszcza sytuacje, w których sformułowanie pejoratywnych treści pod adresem innego podmiotu nie będzie stanowiło przestępstwa. W tym kontekście odwołać należy się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2017 r. (sygn. akt III KK 359/16), który stwierdził, że obok kontratypu ustawowego przewidzianego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 213)">art. 213 kk</a> w państwie prawa istnieją inne kontratypy, także pozaustawowe, które wyłączają odpowiedzialność karną bez wykazania okoliczności wymienionych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 213)">art. 213 kk</a>. Nie stanowią bowiem zniesławienia różnego rodzaju wypowiedzi dokonywane w ramach przysługujących jednostce uprawnień. W judykacie tym wskazano przykładowo na oświadczenia składane w uzasadnieniu lub w obronie praw (np. skargi sądowe, odpowiedzi na zarzuty procesowe, zażalenia, doniesienia pokrzywdzonych o przestępstwie), jeżeli zamiarem składającego nie było naruszenie godności osobistej lub dobrego imienia, a ponadto, gdy nie przekroczył on granic rzeczywistej potrzeby. Katalog tych sytuacji nie jest jednak zamknięty.</p> <p>W ocenie Sądu, zniesławienie w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212)">art. 212 kk</a> musi mieć charakter wypowiedzi o faktach, a nie czystej oceny, ponieważ oceny nie mogą być sprawdzane przez dowód prawdy, przewidziany w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 212)">art. 212 kk</a> (<em> <!-- --> L. Gardocki</em>, Europejskie standardy wolności wypowiedzi a polskie prawo karne, PiP 1993, Nr 3, s. 17; <em> <!-- --> tenże</em>, Prawo karne, s. 275). Podobne stanowisko prezentują <em> <!-- --> P. Hofmański </em> i <em> <!-- --> J. Satko </em>, zauważając, iż "karanie za sformułowanie ocen stanowiłoby zbyt daleko idącą ingerencję w sferę poszanowania ekspresji". Zarzut uwłaczający powinien dotyczyć określonego faktu, nie może być nim zatem tylko sam sąd ujemny, opinie, które mogą stanowić obrazę, ale nie zniesławienie. Powyższe stanowisko znajduje wsparcie w orzecznictwie ETPCz, który wielokrotnie zwracał uwagę na istniejące różnice między tymi wypowiedziami, które odnoszą się do faktów, a więc podlegają weryfikacji bądź falsyfikacji, a tymi, w których prezentowane są oceny i opinie. Ocen i opinii, zdaniem ETPCz, nie da się udowodnić, a wymaganie takiego dowodu narusza swobodę wypowiedzi. Można jednak wymagać, aby wyrażona opinia posiadała dostateczną podstawę faktyczną, gdyż bez niej dochodzi do nadużycia wolności słowa. Konieczny związek między sądem wartościującym i podpierającymi opinię faktami może być według Trybunału różny w zależności od okoliczności. Nie może być to jednak związek luźny, a "dostateczny" czyli mający uzasadnione podstawy (komentarz do art. 212 kk red. Stefański 2021, wyd. 26/ J. Sobczak, Legalis).</p> <p>Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy oraz uwzględniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, stwierdzić należało w pierwszym rzędzie, że inkryminowane słowa oskarżonego dokonywane były - co do zasady - w ramach szerszych wypowiedzi, w których relacjonował on historię współpracy i sporu z pokrzywdzonymi (po to, by - jak wskazywał - ujawnić i piętnować pewne patologie systemu prawno-gospodarczego, także ku przestrodze innych). Relacje te stanowiły szerszy kontekst, na tle którego padały zarzuty wobec pokrzywdzonych; nie były one w przeważającej mierze przypadków objętych zarzutami z tego kontekstu, uniemożliwiającego ich ocenę przez odbiorcę, wyrwane. Wypowiedzi oskarżonego były oparte na faktach, choć nie ograniczały się do beznamiętnego ich wyliczania, lecz opatrzone były jego komentarzami i ocenami, naznaczonymi silnie subiektywnie. Nie stronił oskarżony także od wypowiadania domysłów, sugestii. Całość wypowiedzi <span class="anon-block">P. K.</span> była jednoznacznie niekorzystana dla oskarżycieli. Opisując w sposób ogólny wypowiedzi stanowiące przedmiot zarzutów, zauważyć można, że stanowią one (charakterystyczny zasadniczo dla wypowiedzi objętych wszystkimi zarzutami - pkt. 1-6) konglomerat wypowiedzi o rozmaitym charakterze - wypowiedzi prawnie irrelewantnych, tj. nie mającego charakteru zniesławiającego, wypowiedzi ocennych (niepoddających się wartościowaniu prawda-fałsz), wypowiedzi, które - w świetle zgromadzonych dowodów - można uznać za zgodne z prawdą, wreszcie - wypowiedzi, których prawdziwości oskarżony nie zdołał wykazać.</p> <p>Przy ocenie prawdziwości twierdzeń oskarżonego wziąć pod uwagę należy w szczególności treść zapadłych w sporach między stronami orzeczeń sądowych, w tym wyroku w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span> i utrzymującego go w mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w <span class="anon-block">W.</span> w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> - oddalających powództwo <span class="anon-block"> (...)</span> o zapłatę kary umownej i stwierdzających bezzasadność twierdzeń powoda o niewywiązaniu się <span class="anon-block">P. K.</span> z zawartego z oskarżycielami porozumienia, a zarazem wytykającymi reprezentantom <span class="anon-block"> (...)</span> intencjonalne podanie w pozwie nieaktualnego adresu zamieszkania oskarżonego (powoływanie się na ustalenia umowne łączące strony nie ma przy tym uzasadnienia, skoro reżim umowny nie wyłącza bezwzględnie obowiązujących przepisów procedury, uzależniającej skuteczność doręczania zastępczego od faktycznego zamieszkiwania strony pod wskazanym adresem, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, a z czego pokrzywdzeni zdawali sobie sprawę), co umożliwiło wydanie wobec niego wyroku zaocznego, a następnie wdrożenie postępowania egzekucyjnego i zajęcia, a następnie przejęcie przez <span class="anon-block"> (...)</span> udziałów <span class="anon-block">P. K.</span>, zanim ten - dowiedziawszy się o skierowanym przeciwko niemu postępowaniu - zdołał uzyskać korzystne dla niego rozstrzygnięcia procesowe (przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego, zawieszenie rygoru natychmiastowej wykonalności wyroku). Istotne z tego punktu widzenia jest także postanowienie Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 20 września 2012r. <em> <!-- --> Sygn. <span class="anon-block">(...)</span> o</em> uchyleniu czynności Komornika Sądowego <span class="anon-block">B. M. (1)</span> w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 18 października 2011 r. w postaci stwierdzenia nabycia udziałów przez <span class="anon-block"> (...)</span>. Wreszcie, wyrokiem Sądu Apelacyjnego w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 30 marca 2021 roku (<span class="anon-block">(...)</span>) stwierdzono nieważność niektórych uchwał zgromadzenia wspólników <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, podjętych z pominięciem <span class="anon-block">P. K.</span>, w tym uchwały o umorzeniu 290 udziałów należących uprzednio do oskarżonych a przejętych przez <span class="anon-block"> (...)</span> i uchwały o wyrażeniu zgody na wniesienie aportem <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span> do <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> - wobec sprzeczności tych uchwał z prawem. Jednocześnie na względzie mieć należy całokształt zmian korporacyjnych i majątkowych wokół <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (począwszy od umorzenia w 2012 roku, udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>, poprzez wniesienie przedsiębiorstwa do <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, następnie wniesienie udziałów w <span class="anon-block">(...)</span> do <span class="anon-block">(...)</span> itd.) i ich związek (czasowy, funkcjonalny) z akcjami procesowymi <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, zmierzającego do wzruszenia wyroku, będącego podstawą przejęcia jego udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. Poczynania te, jak wskazywali pokrzywdzeni, służyć "oddzieleniu konfliktu wspólników od <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span>", co musi być uznane za eufemistyczne określenie dążenia do rozerwania więzi miedzy <span class="anon-block">P. K.</span> a portalem <span class="anon-block">(...)</span> i uniemożliwienia mu odzyskania wpływu jego losy, a którego to celu pokrzywdzeni musieli być w sposób oczywisty świadomi. Powyższe uwarunkowania sprawiają, ze działania M. <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">S. M.</span> i spółek przez nich reprezentowanych uznać można za obiektywnie niezgodne z prawem i procedurą cywilną (inaczej mówiąc - bezprawne). Tym samym za mające wystarczające oparcie w rzeczywistości wypada uznać wypowiedzi oskarżonego o: "bezprawnym przejęciu udziałów", "wrogim przejęciu udziałów", "nadużyciu", "nielegalnej operacji", "wyłudzeniu wyroku zaocznego", "fikcyjnym roszczenie", "sfingowanym roszczeniu", "podstępnym uzyskaniu wyroku zaocznego", "świadomym wprowadzeniu w błąd", "manipulowaniu adresami doręczeń", "rażącym naruszeniu prawa", "bezprawnej egzekucji", "przejęciu majątku", "wykorzystaniu opieszałości wymiaru sprawiedliwości", "wyprowadzeniu (rozumianym jako transfer składników majątkowych) majątku na <span class="anon-block">C.</span>", "łamaniu prawa przez komornika" itp.</p> <p>Zarazem uznać można, że publikowanie w/w wypowiedzi służyło ochronie społecznie uzasadnionego interesu. Termin ten należy rozumieć w sposób możliwie szeroki. W jego zakres będzie wchodzić wszelka krytyka, niezależnie od celu, byleby pozostawała pożyteczna dla społeczeństwa. Interes społeczny nie może mieć charakteru abstrakcyjnego, lecz musi stanowić wyraz skonkretyzowania. Będzie nim np. dążenie do zaprzestania niewłaściwych praktyk, poprawa funkcjonowania danego odcinka życia społecznego, napiętnowanie niewłaściwych zachowań. W niniejszej sprawie obrona społecznie uzasadnionego interesu przejawiała się w dążeniu oskarżonego do ujawnienia i piętnowania patologii systemu prawno-gospodarczego, w tym szczególności problematyki doręczeń w postępowaniu cywilnym, problematyki nieskuteczności instrumentów prawnych, a nade wszystko - instytucji ochrony prawnej (zwłaszcza sądów) służących obronie majątku przed nieuzasadnionymi atakami procesowymi.</p> <p>Z drugiej strony, szereg zniesławiających wypowiedzi oskarżonego, objętych zarzutami z punktów 1-6, nie może być uznanych za prawdziwe. Dotyczy to w szczególności twierdzeń (rozmaicie ujętych w słowa) o popełnieniu przez pokrzywdzonych przestępstw ("kradzież udziałów" "przywłaszczenie", "przekręt", "wyprowadzenie milionów pochodzących z przestępstwa", "legalizacja przestępczego przejęcia udziałów", "podejrzani", "przestępcy", "złoczyńcy" (które to określenie, w kontekście w jakim zostało użyte w niniejszej sprawie, stanowiło eufemistyczny zastępnik słowa "przestępcy") itp.). Przestępstwo jest bowiem kwalifikowanym bezprawiem, a jego wykazanie wymaga przeprowadzenia wszechstronnych dowodów, potwierdzających wypełnienie znamion zarówno strony przedmiotowej, jak i podmiotowej. Oskarżony zadaniu temu nie podołał. Przeprowadzone w sprawie dowody mogą - co najwyżej - wskazywać na prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa (czy to oszustwa sądowego czy działania na szkodę spółki, ewentualnie przywłaszczenia prawa majątkowego), co nie jest przecież jednoznaczne ze stwierdzeniem prawdziwości zarzutu. Jest tak tym bardziej, że pokrzywdzonym nie postawiono żadnych zarzutów karnych, nie skierowano przeciwko nim aktu oskarżenia w sprawie z oskarżenia publicznego, nie mówiąc już o skazaniu; wszczęte na podstawie subsydiarnych aktów oskarżenia postępowania (m. in. dotyczące tzw. oszustwa sądowego) umorzono, podobnie jak postępowanie przygotowawcze w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> (dotyczące działania na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span>).</p> <p>Analogicznie ocenić należy sformułowane przez <span class="anon-block">P. K.</span> stwierdzenia o manipulacjach sprawozdaniami finansowymi, nadużyciach księgowych, fałszowaniu wyników <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> itp. W żadnym z kontrolnych postępowań podatkowych, jak też postępowaniu sądowym nie zakwestionowano prawidłowości prowadzenia <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> w latach 2010-2020. Przedstawiona przez oskarżonego, a zalecona przez niego, na podstawie przekazanych przez niego danych, opinia prywatna - ocena sprawozdań finansowych <span class="anon-block">(...)</span> (k. 779-822) wskazywać może na prawdopodobieństwo nieprawidłowości w tym obszarze, nie przesądzając wszakże o ich zaistnieniu i to w intencjonalnej, przestępczej postaci wskazywanej przez oskarżonego.</p> <p>W żaden sposób nie udowodnione zostały zarzuty korupcyjnego wpływania na czynności urzędowe sądów, prokuratur, komornika, w tym przy użyciu rzekomych wpływów z <span class="anon-block">(...)</span>, znajomości wynikających z sugerowanej agenturalnej przeszłości pokrzywdzonych ("przekręty po znajomości", "obracali się w kręgach zbliżonych do <span class="anon-block">(...)</span>", "referendarz mógł działać w zmowie ze sprawcami", "panowie z <span class="anon-block">(...)</span>", "biznesy oparte o służby", "załatwili sobie wyrok" itp.).</p> <p>W zakresie czynu z pkt. 5 oskarżenie nie wykazało, by oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> opublikował na portalu <span class="anon-block">(...)</span> stwierdzenia o treści wskazanej w 2. ("zapraszam na wykład profesora <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> (...)), 3. ("a dokładnie fakt, iż 29% przedsiębiorstwa (...)), 4. ("dziś rano zapadł wyrok Sądu Najwyższego (...)) i 5. (w latach 2010-2012 doszło do kradzieży (...)) akapicie cytowanych wypowiedzi oskarżonego - nie przedstawiono stosownych wydruków rzekomych publikacji dokonanych przez <span class="anon-block">P. K.</span> w dniu 21 września 2020 roku na profilu: "<span class="anon-block">(...)</span>", w dniach 14 i 15 października 2020 r. na profilu "<span class="anon-block">(...)</span>", w dniu 17 września 2020 r. na profilu: "<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>" oraz w dniu 18 września 2020 r. na profilu: "<span class="anon-block">(...)</span>".</p> <p>Podobnie, gdy chodzi o zarzut z pkt. 6 ppkt. 5, oskarżyciele nie przedstawili dowodu opublikowania przez oskarżonego na portalu <span class="anon-block">(...)</span> wpisu: "; Głodowe płace w administracji sądowej ...", w związku z czym zarzut w tej części nie mógł się utrzymać.</p> <p>W zakresie zachowań z pkt. 6 ppkt. 1 i 2, w ocenie Sądu, wskazane tam wypowiedzi nie zawierają treści zniesławiających pokrzywdzonych. Poczynić przy tym należy uwagę porządkową - akt oskarżenia jest w tym przypadku skonstruowany w ten sposób, że zawiera w opisie zarzutu konkretną, cytowaną treść rzekomej wypowiedzi oskarżonego i to w niej upatruje wypełnienia znamion przestępstwa. Wskazuje na to nie tylko samo brzmienie aktu oskarżenia z 20 maja 2019 roku, ale też oświadczenie pełnomocnika oskarżycieli z rozprawy przed sądem (t. V k. 352-352), nie pozostawiające wątpliwości co do tego, że objęte oskarżeniem są tylko te wypowiedzi oskarżonego, które wprost ujęte zostały w treści zarzutów. W związku z powyższym nie było możliwe odniesienie się do słów oskarżonego nieujętych w treści zarzutów, a tym bardziej przypisanie mu tak ujętego czynu. Stąd, mimo że zarzut z pkt. 6 ppkt. 1 odwołuje się do wywiadu udzielonego przez <span class="anon-block">P. K.</span> w radiu <span class="anon-block">(...)</span>, to nie wskazuje na żadne treści z tego wywiadu pochodzące, a mające stanowić zniesławienie pokrzywdzonych. Zarzut ten cytuje (jako istotę zniesławienia) wypowiedź, która nie tylko nie zawiera żadnych treści zniesławiających pod adresem któregokolwiek z pokrzywdzonych, ale też wydaje się nie pochodzić w ogóle od oskarżonego. Również cytowane w zarzucie z ppkt. 2 wypowiedzi nie stanowią o wypełnieniu przez oskarżonego znamiona przestępstwa zniesławienia. Jest to wypowiedź zapewne wyrwana z kontekstu, a przez to o charakterze abstrakcyjnym, nie odnoszącym się do żadnego konkretnego zdarzenia, ani do żadnego zachowania, czy właściwości pokrzywdzonych; wypowiedź w ogóle nie pozwalająca na żadne powiązanie jej treści z pokrzywdzonymi. Z powyższych względów, zarzuty te musiały zostać wyeliminowane z opisu czynu.</p> <p>Czyny oskarżonego (z pkt. 1-6) – w ocenie Sądu – nie stanowią jednak przestępstw, z uwagi na ich atypowo niską, znikomą społeczną szkodliwość, gdy uwzględnić jego motywację, okoliczności w jakich doszło do wypowiedzenia zniesławiających słów, charakter inkryminowanych wypowiedzi. Taka ocena Sądu opiera się na następujących okolicznościach.</p> <p>Po pierwsze, jak wskazano wyżej, szereg wypowiedzi oskarżonego było prawdziwych, a nadto - w ocenie sądu - podjętych w obronie społecznie uzasadnionego interesu; prawdziwość innej części zarzutów została z kolei w pewnym stopniu uprawdopodobniona.</p> <p>Po drugie, zarzuty oskarżonego - co do zasady - wypowiadane były jako elementy szerszej, opartej na dokumentach relacji; nie stanowiły zatem wyrwanych z kontekstu, pojawiających się "znikąd" zarzutów, co do których odbiorca nie miał szans wyrobić sobie zdania.</p> <p>Po trzecie, dostrzegając i nie negując oczywistych ujemnych skutków czynów oskarżonego, jakich doznali pokrzywdzeni (narażenie na ostracyzm środowiska, utrudnienia w kontynuowaniu działalności zawodowej, cierpienia moralne), skonstatować należy jednak, że "bilans strat" wypada na niekorzyść oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span>. W wyniku działań oskarżycieli, w tym działań niewątpliwie obiektywnie niezgodnych z prawem, stracił on majątek stanowiący efekt znacznej części jego życia, a mimo korzystnych dla niego rozstrzygnięć sądowych majątku tego dotąd nie odzyskał. Korzyści z przekształceń korporacyjnych dokonanych z jego pokrzywdzeniem uzyskali oskarżyciele prywatni, po części kosztem oskarżonego. Nie uzasadnia podejmowanych w tej mierze przez pokrzywdzonych działań ewentualne, nielojalne zachowanie <span class="anon-block">P. K.</span> w przeszłości, czy nawet działanie na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Nawet gdyby faktycznie miało ono miejsce, nie uzasadniało wyzucia oskarżonego z jego majątku, w sytuacji, gdy istnieją narzędzia przywidziane prawem do wykluczenia nielojalnego wspólnika ze spółki.</p> <p>Z tych powodów, postepowanie karne przeciwko oskarżonemu <span class="anon-block">P. K. (1)</span> umorzono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 3)">art. 17 § 1 pkt. 3</a>) <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">kpk</a>.</p> <p>Do oskarżonego <span class="anon-block">B. K.</span> (zarzut z pkt. 7) odnieść należy znakomitą większość rozważań poczynionych wyżej. Oskarżony w swej wypowiedzi w ramach konferencji prasowej, jak i w podsumowaniu pokonferencyjnym, sformułował zarzuty pod adresem pokrzywdzonych, które w części nie spełniały kryteriów prawdy ("... podjęli rozmyślne działania o charakterze przestępczym pozbawiając <span class="anon-block">P. K. (1)</span> udziałów...", " przestępcy" "złoczyńcy"). Zarówno konferencja, jak i wypowiedź pokonferencyjna były opublikowane w sieci Internet, czego oskarżony był świadomy. Nagranie z podsumowania konferencji zostało, w niedługim czasie po jego publikacji, zmodyfikowane poprzez wyciszenie słowa: "przestępcy", co w pewnym jedynie stopniu niweluje niekorzystny wydźwięk wypowiedzi. Słowo "złoczyńcy" zaś, jak już wspomniano, było ewidentnie użyte przez oskarżonego jako substytut słowa "przestępcy" i zgodnie z tą intencją z pewnością było odebrane. Zgodnie zresztą z definicją słownikową, złoczyńca to osoba dopuszczająca się przestępstwa, przestępca, zbrodniarz (<em> <!-- -->Wielki Słownik Języka Polskiego</em>, Wydawnictwo Naukowe PWN SA, Warszawa 2018). Jak zaznaczono, oskarżony nie podołał obowiązkowi wykazania prawdziwości zarzutu.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">B. K. (2)</span> jako wykonujący zawód <span class="anon-block">(...)</span> pełnił funkcję pełnomocnika <span class="anon-block">P. K. (1)</span> w postępowaniach przed sądami, wynikłych z konfliktu z pokrzywdzonymi. W toku konferencji działał także na rzecz <span class="anon-block">P. K.</span>, w celu udzielenia mu wsparcia, pomocy. Nie oznacza to jednak, jak twierdzi oskarżony, że jego wypowiedzi objęte były immunitetem <span class="anon-block">(...)</span> (art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o<span class="anon-block">(...)</span>). Wykonywanie zawodu <span class="anon-block">(...)</span> polega na świadczeniu pomocy prawnej (art. 4 ustawy), a ta, z kolei, polega w szczególności na udzielaniu porad i konsultacji prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed urzędami i sądami w charakterze pełnomocnika lub obrońcy (art. 6 ust. 1 ustawy). Wynika z powyższego, ze wyliczenia przejawów świadczenia pomocy prawnej ma charakter przykładowy i nie jest wyczerpujące, jednak oznacza to, że immunitet jest nieograniczony. Określony w art. 11 ust. 2 ustawy z 1982 r. o <span class="anon-block">(...)</span> immunitet materialny dotyczy zniewagi lub zniesławienia jedynie określonej kategorii podmiotów, do których należą: strona, jej pełnomocnik, świadek, biegły i tłumacz. Oznacza to, że zachowanie <span class="anon-block">(...)</span>, objęte immunitetem, może mieć - co do zasady - miejsce w toku sporu trwającego przed sądem w konkretnej sprawie, a pokrzywdzonym - jeden z uczestników tego postępowania, wymieniony enumeratywnie w treści przepisu. Nie obejmuje natomiast relacji <span class="anon-block">(...)</span> z mediami, opinią publiczną, itp. I to nawet wówczas, gdy owa wypowiedź medialna lub publiczna dotyczy kwestii związanych z problematyką wykonywania zawodu <span class="anon-block">(...)</span> lub prowadzoną przez <span class="anon-block">(...)</span> obsługą prawną (tak też Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 listopada 2008 roku w sprawie SDI 27/08, Lex 1615380).</p> <p>Fakt, że wypowiedzi oskarżonego były ściśle powiązane z sytuacją <span class="anon-block">P. K.</span>, dokonane były na jego rzecz i służyły wspomożeniu podjętych przez tego oskarżonego działań w celu obrony nie tylko jego interesu majątkowego i osobistego, lecz także szerzej pojętych wartości, możliwe było, zdaniem sądu, dokonanie analogicznej oceny społecznej szkodliwości czynu <span class="anon-block">B. K.</span>, opartej na tożsamych przesłankach jak w przypadku P <span class="anon-block">K.</span> i - w konsekwencji - umorzenie postępowania karnego wobec uznania znikomości społecznej szkodliwości zarzucanego mu czynu.</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="5"> <p>3.4. Umorzenie postępowania</p> </td> <td colspan="3"> </td> <td colspan="6"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="5"> <p>3.5. Uniewinnienie</p> </td> <td colspan="3"> </td> <td colspan="6"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>4.  <strong> <!-- -->KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i <br/>środki związane z poddaniem sprawcy próbie </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="4"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia <br/>z wyroku</em> </p> </td> <td colspan="4"> <p> <em> <!-- -->Punkt z wyroku odnoszący się <br/>do przypisanego czynu</em> </p> </td> <td colspan="4"> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> </td> <td colspan="4"> </td> <td colspan="4"> </td> <td colspan="4"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>5.  <strong> <!-- -->Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="4"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia <br/>z wyroku</em> </p> </td> <td colspan="4"> <p> <em> <!-- -->Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu</em> </p> </td> <td colspan="4"> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> </td> <td colspan="4"> </td> <td colspan="4"> </td> <td colspan="4"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>6.  <strong> <!-- -->inne zagadnienia </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p> <em> <!-- -->W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, <br/>a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>7.  <strong> <!-- -->KOszty procesu </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia z wyroku</em> </p> </td> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p>IV</p> </td> <td colspan="12"> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 628)">art. 628 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 629)">art. 629 kpk</a> i przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 631)">art. 631 kpk</a> (umożliwiającego odstąpienie od obciążania pełnymi kosztami procesu oskarżonego, ze względów słusznościowych, w razie odstąpienia od wymierzenia kary, zatem także - <em> <!-- -->arg. a minori ad maius </em>- w razie umorzenia postępowania, obciążono oskarżonych jedynie częścią (i to mniejszą, bo ok. 1/5) kosztów procesu (zwrotu wydatków) - po 500 złotych na rzecz <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">S. M. (1)</span> i <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, a 300 złotych na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> <p>7.  <strong> <!-- -->Podpis </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="15"> </td> </tr> </table>