Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II AKa 143/23

Common courts2024-11-11
Case number
II AKa 143/23
Judgment date
2024-11-11
Type
REASONS

Judgment text

<div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Na wstępie niniejszego uzasadnienia należy podnieść, iż przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 99 a;art. 99 a § 1)">art. 99a § 1 k.p.k.</a> wskazuje na konieczność sporządzenia uzasadnienia m.in. wyroku sądu odwoławczego na formularzu według ustalonego wzoru. Wzór ten zaś jest ustalony rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 listopada 2019 r. w sprawie wzorów formularzy uzasadnień wyroków oraz sposobu ich wypełniania (Dz.U.2019.2349). Jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w realiach niniejszego postępowania odwoławczego sporządzenie uzasadnienia na takim formularzu jest znacznie utrudnione. Wynika to bowiem z rodzaju rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego (częściowe uniewinnienie jednego z oskarżonych na etapie postępowania apelacyjnego i częściowe utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku), konieczności w związku z tym ustosunkowania się nie tylko do zarzutów apelacyjnych kwestionujących skazanie jednego z oskarżonych, ale i przedstawienia własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, co musiałoby mieć miejsce w różnych częściach formularza uzasadnienia, co też byłoby związane z koniecznością dokonania w tych częściach szeregu powtórzeń, jak i ilości oraz rodzajów zarzutów apelacyjnych, do których wzór formularza nie przewiduje właściwego do zakreślenia ustosunkowania się (wzór ten przewiduje tylko takie sformułowania jak: zasadny, częściowo zasadny, niezasadny, ale już nie widzi sformułowań zakreślonych przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a>). Ta zaś różnorodność rozstrzygnięć w stosunku do obu oskarżonych, jak i stawianych poszczególnym rozstrzygnięciom zarzutów apelacyjnych a także wynikających z nich problemów natury procesowej, jak i merytorycznej, niezbędnych do uwzględnienia przez Sąd odwoławczy, jak i ostateczny wyrok Sądu odwoławczego (częściowo zmieniający co do istoty a częściowo utrzymujący w mocy wyrok Sądu I instancji), skłaniają do wniosku, iż sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego na formularzu UK2 nie zagwarantuje stronom, domagającym się także uzasadnienia tego wyroku, prawa do rzetelnego procesu odwoławczego, a więc rzetelnego i konkretnego ustosunkowania się w toku postępowania do istotnych kwestii, które legły u podstaw wydania niniejszego wyroku a które winny znaleźć należyte i zrozumiałe odbicie w treści uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Należy przy tym nadmienić, iż formularz wymusza niejako powierzchowne dokonanie oceny zarówno dowodów, jak i zarzutów apelacyjnych, o czym świadczą zawarte w nim sformułowania sugerujące do zawarcia stanowiska sądu odwoławczego poprzez sięganie do równoważników zdań. Oczywiście takie uproszczone uzasadnianie wyroków jest pożądane w sprawach prostych, o niezłożonych konfiguracjach podmiotowych i przedmiotowych. W sytuacji jednak, gdy wyrok dotyczy znacznej złożoności sprawy pod wskazanymi aspektami, jak i temu rozstrzygnięciu stawiane są liczne zarzuty wymienione w katalogu określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438)">art. 438 k.p.k.</a> a także zachodzą podstawy do orzekania z różnych powodów z urzędu w stosunku do każdego z oskarżonych, których orzeczenia zostały zakwestionowane apelacjami, sporządzenie takiego uzasadnienia na wskazanym wyżej formularzu jest z jednej strony znacznie utrudnione, zaś z drugiej strony dla zapoznającego się z jego treścią może być niezrozumiałe, mając przy tym na uwadze szereg zawartych we wzorze formularza odnośników czy też powtórzeń. Poza tym, jak wspomniano, formularz uzasadnienia nie przewiduje sytuacji, jaka ma miejsce w niniejszym postępowaniu, tj. sytuacji, o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a> To zaś oznacza, iż w niniejszej sprawie sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w formie formularzowej nie jest wskazane, gdyż naruszałoby to prawo strony do rzetelnego procesu w kontekście art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 91;art. 91 ust. 2)">art. 91 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej</a>. Należy bowiem zgodzić się z poglądem, iż „<em> <!-- -->na gruncie prawa do rzetelnego procesu (w tym procesu odwoławczego), tak w ujęciu konwencyjnym (art. 6 ust. 1 EKPC), jak i w ujęciu standardu konstytucyjnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 45;art. 45 ust. 1)">art. 45 ust. 1 Konstytucji RP</a>), jakość uzasadnienia wyroku jest istotnym elementem tego prawa. Wprowadzenie do systemu procesowego formularzy uzasadnień (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 99 a;art. 99 a § 1)">art. 99a § 1 k.p.k.</a>) i nakazanie obligatoryjnego z niego korzystania, jest bezspornie krokiem, który nie daje właściwego instrumentarium procesowego dla zrealizowania wskazanego powyżej standardu</em>” (por. wyrok SN z dnia 11 sierpnia 2020 r., I KA 1/20, OSNKW 2020/9-10/41; wyrok SN z dnia 19 stycznia 2022 r., I KA 13/21, LEX nr 3370653; wyrok SN z dnia 8 lutego 2022 r., I KK 51/21, LEX nr 3391516). Również dla samej przejrzystości, zdecydowanie korzystniejsze jest sporządzenie uzasadnienia w wersji tradycyjnej, dzięki czemu uniknie się także zbędnych powtórzeń, wynikających z konieczności wypełniania poszczególnych rubryk formularza, mając na uwadze odnoszenie się do poszczególnych kwestii, do których w wersji tradycyjnej Sąd odwoławczy będzie mógł się odnieść łącznie. Wreszcie, dla zrozumienia istoty uchybień, które doprowadziły do wydania przez Sąd odwoławczy częściowo orzeczenia reformatoryjnego a częściowo utrzymującego w mocy, niezbędne jest dosłowne przytoczenie całości zaskarżonego wyroku, do czego zdecydowanie bardziej nadaje się uzasadnienie tradycyjne, niż formularzowe.</p> <p>Przed przystąpieniem do ustosunkowania się do zarzutów apelacyjnych, należy wskazać, co następuje:</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">P.</span> wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> </strong>:</p> <p> <strong> <!-- --> w pkt 1</strong> uznał skarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za winnego tego, że w nieustalonym okresie do dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w nieustalonym miejscu, a ujawnionym w <span class="anon-block">P.</span>, podrobił weksel datowany na dzień <span class="anon-block">(...)</span> roku na kwotę 205.000 złotych dla <span class="anon-block">J. D. (1)</span> w ten sposób, że wpisał na nim jako datę wystawienia „<em> <!-- --> <span class="anon-block">(...)</span> roku</em>”, podczas gdy wypisanie weksla nastąpiło później i w ten sposób udzielił ustalonym osobom reprezentującym <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe (...) spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">G.</span> pomocy do przedłożenia tego dokumentu jako autentycznego i dowodu w sprawie z powództwa w/w spółki o zapłatę przeciwko <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w Sądzie Okręgowym w <span class="anon-block">P.</span>, sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> (a następnie pod sygn. <span class="anon-block">(...)</span>) a tym samym do usiłowania wprowadzenia w błąd Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> co do autentyczności weksla i zasadności roszczenia i przez to doprowadzenia tego Sądu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w kwocie 205.000,00 złotych, co stanowi mienie znacznej wartości na szkodę <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 1)">art. 310 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 2)">art. 310 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 1)">art. 310 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60;art. 60 § 2;art. 60 § 6;art. 60 § 6 pkt. 2)">art. 60 § 2 i § 6 pkt 2 k.k.</a> wymierzył mu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p> <strong> <!-- --> w pkt 2</strong> uniewinnił oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> od popełnienia zarzucanego mu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 2)">art. 310 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, polegającego na tym, że w okresie od dnia <span class="anon-block">(...)</span> roku do dnia <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span>, składając pozew o zapłatę przeciwko <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w Sądzie Okręgowym w <span class="anon-block">P.</span>, sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>, usiłował wprowadzić w błąd Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">P.</span> co do zasadności swojego roszczenia o zapłatę względem <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, puszczając w obieg poprzez przedłożenie przed tym Sądem uprzednio podrobiony przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> weksel datowany na dzień <span class="anon-block">(...)</span> roku na kwotę 205.000 złotych, podczas gdy wypisanie weksla nastąpiło nie wcześniej niż w <span class="anon-block">(...)</span> roku i przez to doprowadzić Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">P.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 205.000 zł, co stanowi mienie znacznej wartości, na szkodę <span class="anon-block">D. K. (1)</span>;</p> <p> <strong> <!-- --> w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44 § 2 pkt. 3)">pkt 3</a> </strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 2)">art. 44 § 2 k.k.</a> orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu rzeczowego w postaci weksla datowanego na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r. na kwotę 205.000 zł dla <span class="anon-block">J. D. (1)</span> </p> <p> <strong> <!-- -->w pkt 4</strong> zasądził od oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na rzecz oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">D. K. (1)</span> kwotę 3.000 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych w związku z ustanowieniem pełnomocnika procesowego w postępowaniu przygotowawczym i sądowym;</p> <p> <strong> <!-- -->w pkt 5</strong> kosztami postępowania w części uniewinniającej oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, tj. w połowie obciążył Skarb Państwa;</p> <p> <strong> <!-- -->w pkt 6</strong> zasądził od oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa połowę kosztów sądowych, tj. kwotę 120,64 zł i wymierzył mu opłatę w kwocie 400 zł.</p> <p> <strong> <!-- --> Wyrok ten apelacjami zaskarżyli prokurator, pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">D. K. (1)</span> oraz obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Prokurator zaskarżył ten wyrok w części dotyczącej uniewinnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> na niekorzyść tego oskarżonego</strong>, zarzucając mu obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na niezasadnym przyznaniu wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">M. J.</span> i wyjaśnień <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, a błędna ocena zgromadzonych dowodów skutkowała błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mającym wpływ na treść orzeczenia, polegającym na uznaniu, że dowody ujawnione na rozprawie i ustalone na ich podstawie okoliczności nie są wystarczające do uznania za udowodniony fakt popełnienia przez oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 2)">art. 310 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, podczas gdy prawidłowa analiza zeznań świadka i wyjaśnień oskarżonego prowadzi do wniosku, że oskarżony swoim zachowaniem dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i w oparciu o ten zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p> <strong> <!-- -->Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">D. K. (2)</span> ten wyrok na niekorzyść oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – w części dotyczącej kary</strong>, zarzucając mu rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości oraz winy, wynikającą z orzeczenia zbyt niskiej kary, będącej konsekwencją nadzwyczajnego złagodzenia kary pozbawienia wolności, w sytuacji, gdy sprzeciwia się temu prawidłowa ocena stopnia zawinienia oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu – co powoduje, że kara ta nie spełnia swej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej i nie zaspokaja społecznego poczucia sprawiedliwości i w oparciu o ten zarzut wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez znaczne zaostrzenie orzeczonej wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> kary pozbawienia wolności – co najmniej powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia.</p> <p> <strong> <!-- -->Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – adw. <span class="anon-block">Ł. K.</span> zaskarżył ten wyrok w całości na korzyść oskarżonego, tj. w części dotyczącej punktów: 1, 3, 4, 5, 6</strong>, zarzucając mu:</p> <p> <strong> <!-- -->1.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych poprzez:</p> <p> <strong> <!-- --> a)</strong> brak ustalenia, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> doskonale znała <span class="anon-block">J. D. (1)</span> i to jeszcze w <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że jest mu winna 125.000 zł netto za dostawy namiotów sferycznych wraz z projektami w <span class="anon-block">(...)</span> r.,</p> <p> <strong> <!-- --> b)</strong> brak ustalenia, że do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block"> (...)</span> Imprezy Integracyjne <span class="anon-block">D. K. (1)</span> miała uiścić na rzecz <span class="anon-block">J. D. (1)</span> kwotę łączną 153.750 zł z tytułu wykonania na jej rzecz konstrukcji stalowej oraz projektów warsztatowych namiotów sferycznych i że dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. została uiszczona na rzecz <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wyłącznie kwota 28.750 zł tytułem podatku od towarów i usług (VAT),</p> <p> <strong> <!-- --> c)</strong> brak ustalenia, że porozumieniem datowanym na <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 49) <span class="anon-block">M. K. (1)</span> działając jako pełnoprawny pełnomocnik <span class="anon-block">D. K. (1)</span> ustalił z <span class="anon-block">J. D. (1)</span> termin płatności kwoty 125.000 zł wraz z odsetkami w kwocie 80.000 zł na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r., tym samym wymagalność tego roszczenia zaczęła biec dopiero z dniem <span class="anon-block">(...)</span> r. i od tego dopiero dnia powinien zostać liczony bieg przedawnienia, niezależnie od przedawnienia roszczenia z weksla,</p> <p> <strong> <!-- -->d)</strong> brak ustalenia, że <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie otrzymał od <span class="anon-block">D. K. (1)</span> zapłaty kwoty netto za wykonane w <span class="anon-block">(...)</span> r. dostawy namiotów sferycznych wraz z ich projektami, czyli kwoty 125.000 zł,</p> <p> <strong> <!-- --> e)</strong> błędne ustalenie, że pożycie pomiędzy <span class="anon-block">D. K. (1)</span> a <span class="anon-block">M. K. (1)</span> ustało wskutek orzeczenia rozwodu w <span class="anon-block">(...)</span> r., skro jeszcze w <span class="anon-block">(...)</span> r. zawierali wspólnie umowy sprzedaży w formie notarialnej, ustało ono w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> r.,</p> <p> <strong> <!-- -->f)</strong> błędne ustalenie, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie miała nawet świadomości, że taki weksel rzekomo istnieje oraz nie wiedziała, co zabezpiecza, co nie znajduje jednak…,</p> <p> <strong> <!-- --> g)</strong> błędne ustalenie, że weksel, wezwanie do zapłaty z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz porozumienie z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. zostały sporządzone znacznie później niż data ich wystawienia, a to z uwagi na przegranie przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> sprawy o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>, czyli wyroku z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., co stoi w jawnej sprzeczności nawet z wnioskami zawartymi w dokumentach sporządzonych przez <span class="anon-block">T. K.</span>, a mianowicie, że odnośnie podpisów oznaczonych numerami 2/1, 2/2, 3/1 i 3/2 współczynnik zaniku rozpuszczalnika stanowi wartość poniżej 20%, co nie pozwala na szacowanie ich wieku, a tym samym musiały zostać sporządzone ponad 24 miesiące od <span class="anon-block">(...)</span> r.,</p> <p> <strong> <!-- -->h)</strong> wadliwe ustalenie, że weksel zupełny na zabezpieczenie wystawiony przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, czyli przez osobę do tego uprawnioną (na podstawie upoważnienia sporządzonego w formie aktu notarialnego) może stanowić weksel podrobiony, chociaż zabezpiecza istniejące roszczenie,</p> <p> <strong> <!-- --> i) </strong>błędne ustalenie, że oskarżony z uwagi na znaczenie prawne, podrobił weksel datowany na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz antydatował związane z nim porozumienie, podczas gdy oskarżony nie wykonał żadnych z ww. czynności faktycznych (antydatowania), co więcej, wystawiając weksel i porozumienie wekslowe miał do tego umocowanie prawne w postaci pełnomocnictwa notarialnego udzielnego oskarżonemu przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> do reprezentowania ww. i występowania w jej imieniu we wszystkich sprawach związanych z prowadzeniem <span class="anon-block"> firmy (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span>, co więcej, zarówno data wystawienia i płatności weksla oraz data sporządzenia porozumienia wekslowego nie przerywało biegu terminu przedawnienia roszczenia <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wobec <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, tym samym oskarżony w żadnej mierze nie wypełnił znamion przestępstwa stypizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 1)">art. 310 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>;</p> <p> <strong> <!-- -->2.</strong> obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, to jest:</p> <p> <strong> <!-- -->a)</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> w ten sposób, że:</p> <p>- Sąd obdarzył w całości przymiotem wiarygodności zeznania świadka <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, których treść nasuwa oczywiste wątpliwości co do sformułowanych przez Sąd Okręgowy wniosków oraz dokonanej analizy ich prawdziwości,</p> <p>- Sąd tylko częściowo uznał wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (k. 253-256) za wiarygodne, ponadto w znacznym zakresie pominął je w celu sformułowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia,</p> <p>- organ procesowy z jednej strony przyznał pełen przymiot wiarygodności porozumieniu handlowemu datowanego na <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 49), chociaż na jego podstawie nie poczynił żadnych ustaleń stanu faktycznego,</p> <p> <strong> <!-- --> b)</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 6)">art. 6 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193)">art. 193 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 194)">art. 194 k.p.k.</a> poprzez jego niezastosowanie, co w konsekwencji skutkowało wadliwym uznaniem dokumentów sporządzonych przez <span class="anon-block">T. K.</span> za opinię biegłego sądowego, chociaż dokumenty te oraz wyjaśnienia nie mogą być za opinię biegłego sądowego w niniejszej sprawie w ogóle uznane, a to organ ścigania po otrzymaniu w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. wniosku o wszczęcie postępowania karnego powinien zlecić sporządzenie takiej opinii, co więcej <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie był stroną postępowania <span class="anon-block">(...)</span> i tym samym nie mógł jej kwestionować, przesłuchiwać biegłego bądź składać innych wniosków dowodowych,</p> <p> <strong> <!-- -->c)</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 167)">art. 167 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170;art. 170 § 3 a)">art. 170 § 3 <em> <!-- -->a</em> </a> <em> <!-- --> contrario</em> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366 § 1 k.p.k.</a> poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy dowodu zawnioskowanego przez obrońcę w piśmie datowanym na <span class="anon-block">(...)</span> r. litera „a”,</p> <p> <strong> <!-- -->d)</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, polegającą na uznaniu, że wina oskarżonego w aspekcie popełnienia zarzucanych mu czynów nie budzi wątpliwości, podczas gdy pojawiające się sprzeczności w zeznaniach świadków, wymienionych i omówionych w uzasadnieniu pisemnym apelacji, zostały rozstrzygnięte na jego niekorzyść oraz wbrew zasadzie swobodnej oceny dowodów;</p> <p> <strong> <!-- -->3.</strong> „<em> <!-- -->z daleko idącej ostrożności procesowej</em>” – rażącą niewspółmierność orzeczonej kary i środków karnych w sytuacji, kiedy wymierzona represja skutkowałaby nadmierną dolegliwością dla niego oraz niweczyłaby jej cele wychowawcze, a w szczególności brak warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności co do czynu opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a>;</p> <p> <strong> <!-- -->4.</strong> błędne zastosowanie prawa materialnego, tj.:</p> <p> <strong> <!-- -->a)</strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> poprzez błędną kwalifikację prawną czynu polegającą na błędnym uznanie, że działanie oskarżonego przytoczone przez Sąd Okręgowy w opisie czynu wyczerpało znamiona czynu zabronionego stypizowanego w powyższym przepisie w sytuacji, w której przy rozważeniu całokształtu okoliczności przedmiotowej sprawy, a w szczególności po analizie obszernych wyjaśnień oskarżonego złożonych w postępowaniu przygotowawczym wynika w sposób bezsporny, iż oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie miał motywu sfałszowania weksla w celu doprowadzenia Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem <span class="anon-block">D. K. (1)</span> </p> <p>i w oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego do zarzucanego mu czynu, ewentualnie uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p> <strong> <!-- -->Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – adw. <span class="anon-block">M. S.</span> zaskarżył ten wyrok w całości w odniesieniu do <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong>, zarzucając mu:</p> <p> <strong> <!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia polegającą na:</p> <p> <strong> <!-- -->a)</strong> naruszeniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193)">art. 193 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 169)">art. 169 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170)">art. 170 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a>, polegające na ich niezastosowaniu i uznaniu, iż opinia biegłego <span class="anon-block">T. K.</span>, pomimo braku kategoryczności stanowić może poszlakę w sprawie, wskazującą na winę oraz sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w kontekście opinii biegłego z dziedziny badania dokumentów <span class="anon-block">A. K.</span> z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> sp. z .o. z siedzibą w <span class="anon-block">K.</span> na temat zmian charakteru pisma oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w czasie, tj. w latach 2010-2022 oraz charakteru pisma na trzech dokumentach, tj. wezwania do wykupu weksla, weksla oraz porozumienia wekslowego wskazuje na wspólny czasookres ich powstania, co skutkować musi uznaniem opinii biegłego <span class="anon-block">K.</span> jako nieprzydatnej dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie, jednocześnie naruszeniem zasady <em> <!-- -->in dubio pro reo </em>i nie przyjęciu wersji najkorzystniejszej dla oskarżonego, iż wszystkie 3 w/w dokumenty powstały w jednym czasie i „legalnie”,</p> <p> <strong> <!-- -->b)</strong> naruszeniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 169)">art. 169 k.p.k.</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170;art. 170 § 1)">art. 170 § 1 k.p.k.</a> polegające na ich niestosowaniu i uwzględnieniu okoliczności przemawiających na niekorzyść oskarżonego przy jednoczesnym nie uwzględnieniu dowodów świadczących o braku winy i sprawstwa oskarżonego, iż z uwagi na fakt, iż wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> proces ma charakter poszlakowy, konieczne jest przeprowadzenie wszystkich możliwych dowodów, a to w celu realizacji zasady obiektywizmu, tj.”</p> <p>- pominięciu okoliczności, wynikającej z wniosków opinii biegłego <span class="anon-block">K.</span> oraz jego opinii uzupełniającej a także zeznań na rozprawie, iż przedmiotem badania były 3 dokumenty – jedynie w odniesieniu do daty na wekslu zakwestionowano w sposób niekategoryczny jej powstanie, a pozostałe dwa dokumenty nie budziły wątpliwości i nie zostały zakwestionowane, co więcej, nie zostały objęte treścią zarzutów, co prowadzić musi do wniosku, iż były one autentyczne i powstały w czasie wskazywanym przez oskarżonego, odzwierciedlały faktyczne zdarzenia gospodarcze i powstały na potrzeby zabezpieczenia stosunku podstawowego – płatności faktur <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, na poczet których wykonane zostały 2 przelewy, 13.800 zł w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz 14.950 zł w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r.,</p> <p>- pominięciu okoliczności, iż przedmiotem niniejszego postępowania jest zarzut dotyczący podrobienia weksla, postępowanie zatem nie dotyczy porozumienia wekslowego, które stanowi dokument bazowy dla kwestii związanej z wypełnieniem weksla, fakt ten w powiązaniu z treścią opinii biegłego <span class="anon-block">T. K.</span> oraz zasadą <em> <!-- -->in dubio pro reo</em> winien skutkować uznaniem, iż deklaracja wekslowa została sporządzona w sposób prawidłowy, legalny i w granicach udzielonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> pełnomocnictwa, co prowadzić musi do wniosku, iż można jedynie analizować prawidłowość wypełnienia weksla w odniesieniu do treści deklaracji wekslowej, co wpływałoby na opis czynu oraz kwalifikację prawną,</p> <p>- uznaniu zeznań <span class="anon-block">D. K. (1)</span> za w pełni wiarygodne i świadczące o winie i sprawstwie oskarżonego – pomimo wyraźnych nieprawidłowości i niezgodności ze stanem faktycznym, tj. o wskazywaniu na okoliczność rzekomego nieistnienia pełnomocnictwa notarialnego dla <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, upoważniającego go do wystawienia weksla, rzekomego braku zainteresowania się tematem namiotów, których budowa stanowiła stosunek podstawowy zabezpieczony wekslem w sytuacji istnienia korespondencji mailowej z tym związanej, zeznań świadków w osobach pracowników, czy też wyjaśnień oskarżonego,</p> <p>- braku ustalenia i niemożności wykluczenia, że zobowiązanie stanowiące podstawowy stosunek w odniesieniu do weksla nie zostało rozliczone, nadto w powiązaniu z zasadą <em> <!-- -->in dubio pro reo </em>znalazło wyraz w wątpliwościach samego Sądu I instancji, „<em> <!-- -->niemniej jednak uznając, iż zobowiązanie to faktycznie istniało w latach <span class="anon-block">(...)</span>, to nie znaczy jeszcze, że nie zostało rozliczone, albowiem jest to wręcz nieprawdopodobne</em>”, pomimo braku istnienia w niniejszej sprawie jakiegokolwiek dowodu świadczącego o tym, iż jest odwrotnie, tzn., iż zobowiązanie to zostało rozliczone,</p> <p>- uznaniu za poszlakę przemawiającą za winą i sprawstwem oskarżonego okoliczności braku podnoszenia w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> informacji o wekslu w sytuacji, gdy w połowie pozwany, tj. <span class="anon-block"> spółka PHU (...) Sp. z o.o.</span> sprawę wygrał, wskazać należy nadto, iż ewentualne przedstawienie informacji o wekslu nie miałoby wpływu na przebieg postępowania, albowiem pozwany np. nie mógł przedstawić kwot z weksla do potrącenia – z uwagi na fakt, iż to po pierwsze nie była sprawa o zapłatę a powództwo z tzw. skargi pauliańskiej, tj. o uznanie czynności za bezskuteczną, a po drugie pozwana spółka kwestionowała zasadność powództwa a potrącenie może nastąpić w odniesieniu do uznanej wierzytelności,</p> <p>- nie rozpoznaniu wniosku dowodowego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. o zobowiązanie księgowej <span class="anon-block">R. S.</span> do przedłożenia dokumentacji księgowej <span class="anon-block">D. K. (1)</span> za okres <span class="anon-block">(...)</span> na okoliczność istnienia zobowiązania do zapłaty, wiedzy o istnieniu tego zobowiązania, prowadzenia w sposób realny działalności gospodarczej, wzajemnych rozliczeń <span class="anon-block">D. K. (1)</span> z <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, podstaw do wystawienia weksla, korzyści majątkowej uzyskanej przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> wskutek braku zapłaty,</p> <p>- uznaniu za poszlakę przemawiającą za winą i sprawstwem oskarżonego okoliczności, iż <span class="anon-block"> spółka PHU (...) Sp. z o.o.</span> czekała 6 lat na zapłatę weksla, co zdaniem Sądu wskazywać musi na nieprawdopodobieństwo rozliczenia stosunku podstawowego w sytuacji braku jakiegokolwiek dowodu przeciwnego, tj. potwierdzającego, iż stosunek podstawowy został rozliczony przez strony, tym bardziej w sytuacji prowadzenia tzw. pełnej księgowości w spółce z o.o., z której taka okoliczność z pewnością by wynikała;</p> <p> <strong> <!-- -->2.</strong> naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1)">art. 424 § 1 k.p.k.</a> poprzez jego niezastosowanie i wydanie wyroku w sposób niespełniający wymogów stawianych przepisami prawa, a co za tym idzie w sposób uniemożliwiający prawidłową kontrolę w toku postępowania przed Sądem II instancji, tj. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku z pominięciem faktu, iż proces dotyczący <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest procesem poszlakowym, co wymaga analizy i wykluczenia wszelkich możliwych innych scenariuszy zdarzenia opisanego w akcie oskarżenia i przypisanego sprawcy, co wprost wynika z treści uzasadnienia Sądu I instancji we wskazanym przez skarżącego zakresie;</p> <p> <strong> <!-- -->3.</strong> obrazy przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji czynu, opisanego w zaskarżonym wyroku poprzez błędne uznanie, iż czyn ten może wyczerpać znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 1)">art. 310 § 1 k.k.</a>, jako polegający na podrobieniu weksla, tj. stworzeniu nowego, fałszywego przedmiotu o takich cechach, aby można było go uznać za autentyczny w sytuacji działania przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na podstawie pełnomocnictwa notarialnego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., uprawniającego do reprezentowania <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, jako jej pełnomocnik, również w zakresie udzielenia zabezpieczeń w postaci wystawienia weksla, w tym również <em> <!-- -->in blanco</em>, co mogłoby być analizowane jedynie z punktu widzenia znamion <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 2)">art. 270 § 2 k.k.</a> – z zastrzeżeniem pierwotnym, tj. faktem, iż należałoby wstępnie w sposób bezsporny wykazać brak istnienia stosunku podstawowego zabezpieczonego wekslem i porozumieniem wekslowym, bądź też rozliczeniem tegoż zobowiązania wcześniej, czego jednakże w sprawie nie wykazano i nie wyjaśniono – jako ewentualne działanie niezgodne z wolą wystawcy weksla, tj. <span class="anon-block">D. K. (1)</span>;</p> <p> <strong> <!-- -->4.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niesłusznym uznaniu, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dopuścił się przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 1)">art. 310 § 1 k.k.</a> i inne w sytuacji, gdy proces miał charakter poszlakowy a Sąd I instancji nie wykluczył – m.in. na skutek niewyjaśnienia szeregu okoliczności istotnych w sprawie, tj.:</p> <p> <strong> <!-- -->a)</strong> istnienia zobowiązania podstawowego,</p> <p> <strong> <!-- -->b)</strong> charakteru weksla na zabezpieczenie czy jako sposobu zapłaty,</p> <p> <strong> <!-- -->c)</strong> rozliczenia bądź nie stosunku podstawowego,</p> <p> <strong> <!-- -->d)</strong> braku znaczenia dla toczącej się sprawy ze skargi pauliańskiej istnienia zobowiązania zabezpieczonego wekslem z uwagi na zupełnie inny charakter sprawy, tj. o uznanie czynności za bezskuteczną i o zapłatę,</p> <p> <strong> <!-- -->e)</strong> braku kategoryczności opinii biegłego <span class="anon-block">T. K.</span> w odniesieniu do czasu powstania zapisu o dacie wystawienia weksla, a jednocześnie rozstrzygnięciu w odniesieniu do czasu powstania badanych przez biegłego wezwania do zapłaty oraz porozumienia wekslowego,</p> <p> <strong> <!-- -->f)</strong> wiedzy <span class="anon-block">D. K. (1)</span> co do faktu istnienia nierozliczonego zobowiązania oraz weksla,</p> <p>co skutkowało brakiem wykluczenia innej wersji wydarzeń niż ta zaprezentowana w akcie oskarżenia</p> <p>i w oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego do zarzucanego mu czynu, ewentualnie uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p> <strong> <!-- -->Trzeci z obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – adw. <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, zaskarżył ten wyrok w całości na korzyść oskarżonego</strong>, zarzucając mu:</p> <p> <strong> <!-- -->1.</strong> obrazę przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów w postaci zgromadzonych w sprawie opinii biegłych oraz zeznań oskarżycielki posiłkowej, przejawiającą się w bezpodstawnym uznaniu, że opinie te w korelacji z zeznaniami oskarżycielki posiłkowej oraz zgromadzoną w sprawie dokumentacją pozwalają na przyjęcie, iż oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, a to pomimo, że z rzeczonych opinii biegłych wynika, iż biegli nie są w stanie wyciągnąć jednoznacznych wniosków w sprawie, zaś wątpliwości w tym zakresie powziął również Sąd, zważając, iż opinie biegłych nie są kategoryczne i mogą pełnić jedynie funkcje pomocnicze oraz, że na ich podstawie można jedynie z prawdopodobieństwem określić datę naniesienia na wekslu widniejącej na nim daty, zaś przy tym wskazania wymaga, że zeznania oskarżycielki posiłkowej są w obliczu zawartego w wekslu zobowiązania w sposób oczywisty tendencyjnie niekorzystne dla oskarżonego, o czym przesądzają chociażby zasady logiki i doświadczenia życiowego;</p> <p> <strong> <!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, a polegający w szczególności na przyjęciu, że:</p> <p>- weksel wystawiony przez osobę do tego uprawnioną oraz umocowaną i opatrzony jej podpisem może stanowić weksel podrobiony w rozumieniu przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310)">art. 310 k.k.</a>,</p> <p>- objęty przedmiotowym postępowaniem weksel jest wekslem podrobionym w rozumieniu przepisów ustawy karnej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa stypizowanego w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310)">art. 310 k.k.</a> oraz tym samym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 2)">art. 310 § 2 k.k.</a>,</p> <p>- oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wyczerpał swym działaniem znamiona przestępstwa stypizowanego w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>,</p> <p>podczas gdy z całokształtu okoliczności ujawnionych w niniejszym postępowaniu wynika, że:</p> <p>- weksla wystawionego przez osobę do tego uprawnioną, umocowaną oraz opatrzonego jej podpisem nie sposób poczytywać za podrobiony w świetle przepisów ustawy karnej,</p> <p>- objętego przedmiotowym postępowaniem weksla nie sposób poczytywać za podrobiony, albowiem pochodził on od oskarżonego, tj. uprawnionej i prawidłowo umocowanej do jego wystawienia osoby, a nadto został opatrzony jego podpisem,</p> <p>- czyn zarzucany oskarżonemu nie wypełnia znamion przestępstwa oszustwa, albowiem w sprawie nie zostało wykazane, by oskarżony działał w celu osiągnięcia jakiejkolwiek korzyści majątkowej, a zaś nadto oskarżony wystawiając weksel działał w granicach umocowania, i to zarówno od strony formalnej, jak i od strony praktycznej</p> <p>i w oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego do zarzucanego mu czynu, ewentualnie uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacje obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> okazały się uzasadnione. Z tego zaś powodu apelacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej nie mogła zostać uznana za uzasadnioną, przy czym z uwagi na wydanie przez Sąd Apelacyjny orzeczenia uniewinniającego oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, ustosunkowywanie się do zarzutu tej apelacji stało się bezprzedmiotowe (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a>).</p> <p>Apelacja prokuratora również okazała się niezasadna.</p> <p>W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny odniesie się do apelacji obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. W drugiej zaś kolejności Sąd Apelacyjny ustosunkuje się do apelacji prokuratora. Natomiast w przypadku apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">D. K. (1)</span> takie odniesienie będzie zbyteczne, gdyż uniewinnienie oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa powoduje zbędność ustosunkowywania się do kwestii związanych z wymierzoną mu karą (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a>).</p> <p>I.  <strong> <!-- -->APELACJE OBROŃCÓW OSKARŻONEGO <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> </p> <p>Jak już wspomniano wyżej, apelacje te okazały się zasadne. Nie chodzi przy tym o uznanie zasadności każdego z postawionych w tych apelacjach zarzutów, ale fakt, iż niektóre z nich prowadzą do jednoznacznego wniosku o niezasadności wydanego wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wyroku skazującego.</p> <p>Na wstępie należy zauważyć, iż w realiach niniejszej sprawy spornym jest istnienie stosunku zobowiązaniowego istniejącego pomiędzy podmiotami gospodarczymi: <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe (...) spółka z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span> a <span class="anon-block">D. K. (1)</span> prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> (zwana dalej <span class="anon-block"> (...)</span>) a dotyczącego sprzedaży <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, prowadzącej w/w działalność przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span> projektów warsztatowych namiotów sferycznych konstrukcji stalowej oraz wykonania przedmiotowych konstrukcji stalowych oraz wystawienia weksla, mającego zabezpieczać to zobowiązanie.</p> <p>Sąd I instancji na podstawie zebranych w sprawie dowodów dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych odnośnie prowadzonych w/w obu działalności gospodarczych, ich przedmiotu, prowadzenia różnych działalności przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. D. (1)</span> oraz ich wzajemnej znajomości i współpracy w różnych sferach gospodarczych oraz udzielenia przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. notarialnego pełnomocnictwa do reprezentowania i występowania w jej imieniu we wszystkich sprawach i czynnościach związanych z prowadzeniem <span class="anon-block"> firmy (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span>. W związku z tym pełnomocnictwem Sąd Okręgowy ustalił, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> został upoważniony do występowania w imieniu <span class="anon-block">D. K. (1)</span> we wszelkich sprawach związanych z podpisywaniem umów, kontraktów na dostawy towarów i usług, czy też sprawach finansowych, dokonywania wszelkich rozliczeń finansowych, jak również podpisywania z osobami fizycznymi i prawnymi, w tym bankami, funduszami leasingowymi i towarzystwami ubezpieczeniowymi umów leasingowych i zobowiązań wekslowych w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej i to bez ograniczeń co do kwoty zobowiązań, w tym do podpisywania w imieniu mocodawcy weksli jako „wystawca” i „poręczyciel”, w tym weksli „<em> <!-- -->in blanco</em>”. Sąd I instancji wskazał przy tym, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w dalszym ciągu posiadała dostęp do firmowego rachunku bankowego, dokonywała przelewów oraz zajmowała się sprawami administracyjnymi. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zaś przy realizacji uprawnień wynikających z tego pełnomocnictwa posiadał pełną decyzyjność zarówno w zakresie kierunków podejmowanych przez firmę działań, jak i w zakresie zawierania z kontrahentami firmy umów.</p> <p>Sąd I instancji również ustalił, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> był zainteresowany rozszerzeniem działalności firmy o dostarczanie i wytwarzanie zainteresowanym kontrahentom namiotów sferycznych a w konsekwencji podjęcia takiej działalności nawet utworzenia nowego podmiotu pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span>, co miało być dodatkowym źródłem przychodów. Tych zapatrywań oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> nie podzielała jednak <span class="anon-block">D. K. (1)</span> i ostatecznie do rozszerzenia działalności o namioty sferyczne nie doszło.</p> <p>Sąd I instancji również prawidłowo dokonał ustaleń na temat zakończenia działalności gospodarczej przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, na temat całkowitego ustania pożycia małżeńskiego <span class="anon-block">D. K. (1)</span> z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zakończonego rozwodem w <span class="anon-block">(...)</span> r. Sąd Okręgowy również trafnie ustalił, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. sprzedała <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na podstawie umowy notarialnej lokal niemieszkalny nr B, stanowiący odrębną nieruchomość położony w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> o łącznej powierzchni użytkowej 100,10 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>, którego wartość strony ustaliły na 170.000 zł i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zobowiązał się zapłacić <span class="anon-block">D. K. (1)</span> tę kwotę najpóźniej do dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., która to płatność miała nastąpić na rachunek bankowy <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. Tytułem zaś zabezpieczenia tego zobowiązania dotyczącego zapłaty ceny było poddanie się przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> egzekucji na rzecz <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, tj. egzekucji w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 777;art. 777 § 1)">art. 777 § 1 k.p.c.</a> Sąd I instancji również zasadnie ustalił, iż oskarżony nie zapłacił ceny w terminie i <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, po uzyskaniu na jej wniosek z <span class="anon-block">(...)</span> r. klauzuli wykonalności aktu notarialnego w zakresie wyżej wskazanym zwróciła się do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym <span class="anon-block">P.</span> w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">M. K. (2)</span> o przeprowadzenie wobec <span class="anon-block">M. K. (1)</span> postępowania egzekucyjnego. Jednak egzekucja z majątku oskarżonego okazała się bezskuteczna, gdyż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie posiadał żadnego majątku, nawet w/w lokalu niemieszkalnego. Jak się bowiem okazało, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. na podstawie aktu notarialnego sprzedał w/w lokal niemieszkalny <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, która to spółka przy tej czynności była reprezentowana przez <span class="anon-block">J. D. (1)</span> i <span class="anon-block">S. D. (1)</span>. W związku z tą sprzedażą <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w sprawie o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> przed Sądem Okręgowym w <span class="anon-block">P.</span> wszczęła postępowanie z tzw. skargi pauliańskiej przeciwko w/w Spółce, tj. o uznanie czynności tej sprzedaży nieruchomości za bezskuteczną i w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. uzyskała wyrok, którym uznano częściową możliwość, tj. do kwoty 90.000 zł prowadzenia tej egzekucji, zaś w pozostałej części, tj. co do kwoty 80.000 zł powództwo zostało oddalone. Ostatecznie wyrok ten, po rozpoznaniu apelacji obu stron przez Sąd Apelacyjny w <span class="anon-block">P.</span> wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> uprawomocnił się w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. po odrzuceniu apelacji powódki (<span class="anon-block">D. K. (1)</span>) i oddaleniu w znacznej części apelacji pozwanego (w/w spółki z o.o.). Nadmienić tu należy, iż powódka (<span class="anon-block">D. K. (1)</span>) wskazywała na wierzytelność w wysokości 170.000 zł, ale w sprawie tej Sąd Okręgowy uznał w stosunku do <span class="anon-block">D. K. (1)</span> umowę sprzedaży nieruchomości w celu zaspokojenia części wierzytelności w wysokości 90.000 zł posiadanej przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w stosunku do <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Uznano bowiem, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zrealizował swoje zadłużenie wobec <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w wysokości 80.000 zł, zaś <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w apelacji kwestionowała to ustalenie Sądu Okręgowego, tj., że Sąd ten nie uznał tej umowy sprzedaży nieruchomości także do kwoty 80.000 zł za bezskuteczną. Skoro zaś powódka, tj. <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie uzyskała w tym przedmiocie w instancji odwoławczej pozytywnego dla siebie rozstrzygnięcia, to uznać za obrońcami oskarżonego należy, iż w tym zakresie <span class="anon-block">D. K. (1)</span> „przegrała” ten proces (k. 106-113, 114-171).</p> <p>Z dalszych ustaleń Sądu I instancji wynika, iż pismem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. pełnomocnik <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span> wezwał <span class="anon-block">D. K. (1)</span> do wykupienia weksla, mającego być wystawionym w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (co Sąd I instancji kwestionuje) na kwotę 205.000 zł, wskazując, iż weksel ten miał być wykupiony w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">D. K. (1)</span> została też wezwana do uregulowania w/w należności w terminie 7 dni, czego nie uczyniła, wskazując, iż nie miała świadomości, że taki weksel miał już występować od kilka lat i co miałoby być powodem jego wystawienia. W związku z tym stanowiskiem <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, działając przez reprezentujących tę spółkę członka zarządu <span class="anon-block">S. D. (1)</span> oraz prokurenta <span class="anon-block">M. J.</span>, którzy udzielili pełnomocnictwa adwokatowi wystąpiło do Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z pozwem o zapłatę w postępowaniu nakazowym, wnosząc o orzeczenie nakazu zapłaty wobec <span class="anon-block">D. K. (1)</span> na rzecz wymienionej spółki kwoty 205.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz kosztami procesu wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego. Uzasadnieniem tego żądania miała być sprzedaż w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. pozwanej <span class="anon-block"> (...)</span> Imprezy Integracyjne <span class="anon-block">D. K. (1)</span> projektów warsztatowych namiotów sferycznych konstrukcji stalowej, wykonując nadto przedmiotowe konstrukcje stalowe. Sąd I instancji ustalił również, iż strona powodowa w tej sprawie twierdziła, iż z uwagi na brak płatności <span class="anon-block">faktur VAT nr (...)</span> na kwotę 79.950 zł oraz <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> na kwotę 73.800 zł z terminami płatności do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., poza zapłatą z obu faktur kwot odpowiadających wysokości podatku VAT, tj. odpowiednio kwot 13.800 zł i 14.950 zł <span class="anon-block">D. K. (1)</span> miała być w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. wezwana do zapłaty 125.000 zł, której to kwoty nie uiściła. Wedle twierdzeń strony powodowej w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. powód i pozwana, która była reprezentowana przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> również podpisała porozumienie, na mocy którego zobowiązała się zapłacić kwotę 125.000 zł wynikającą z w/w faktur do dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. i strony ustaliły wartość odsetek do dnia zapłaty na kwotę 80.000 zł. Jednocześnie całość tej wierzytelności, według strony powodowej miała być zabezpieczona wekslem zupełnym i do złożonego pozwu załączono weksel własny, datowany na <span class="anon-block">(...)</span> r., z którego wynikało zobowiązanie <span class="anon-block">D. K. (1)</span> MK SPORT IMPREZY INTEGRACYJNE do zapłaty w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. bez protestu na zlecenie <span class="anon-block">J. D. (1)</span> kwoty 205.000 zł i weksel ten został podpisany za wystawcę przez pełnomocnika <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">P.</span> wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> uchylił w całości wydany w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> nakaz zapłaty na kwotę dochodzoną pozwem wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie i oddalił powództwo.</p> <p>W przedstawionym wyżej zakresie ustalenia te nie są kwestionowane przez strony, w tym apelujących, więc nie zachodzi tu potrzeba przytaczania oceny dowodów na poparcie tych ustaleń. Sąd I instancji ustalenia te, wraz ze wskazaniem dowodów na ich poparcie zawarł w treści formularza uzasadnienia w sekcji 1 na str. 2-14 i w związku z ich niekwestionowaniem należy te ustalenia w pełni zaakceptować. Jedynie Sąd Apelacyjny za apelującymi obrońcami zwrócił uwagę na fakt, wynikający zresztą z tych ustaleń, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie wygrała w całości postępowania ze złożonej skargi pauliańskiej, a jedynie w połowie.</p> <p>Sąd Apelacyjny dodatkowo nadmienia, iż już na etapie postępowania apelacyjnego okazało się, iż po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez powoda <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> od wyroku Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, Sąd Apelacyjny w <span class="anon-block">P.</span> wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> oddalił tę apelację (k. 973). Jednak rozstrzygnięcie to nie wiąże sądu karnego w niniejszym postępowaniu karnym, co jasno wynika z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 8)">art. 8 k.p.k.</a> </p> <p>Przechodząc zaś do oceny poszczególnych dowodów w zakresie „spornym”, która to ocena dowodów przez wszystkich obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (3)</span> jest kwestionowana, należy wskazać, co następuje.</p> <p> <strong> <!-- --> Oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong>, składając wyjaśnienia na etapie śledztwa w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 253-256) nie przyznał się do winy i wskazał, iż, cyt.: „<em> <!-- --> te dokumenty, o których mowa, zostały przeze mnie wystawione w okresie, kiedy dysponowałem pełnomocnictwem żony. Dotyczyły faktur, które pan <span class="anon-block">D.</span> wystawił za konstrukcje i projekty namiotów sferycznych</em>”, „<em> <!-- --> projekt namiotów sferycznych, cały jakby projekt tego przedsięwzięcia powstał mniej więcej latem <span class="anon-block">(...)</span> r… . Był to nowy pomysł rozszerzenia istniejącej działalności w tamtym okresie czasu</em>”. Oskarżony wyjaśniał tu o konstrukcji tych namiotów sferycznych, pierwotnych zamiarach „ich” firmy, tj. <span class="anon-block"> firmy (...)</span> produkowania tych namiotów samodzielnie, uzyskania pierwszych namiotów i ich rozstawiania na <span class="anon-block">Placu (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> i innych miejscach czy też prowadzenia prób konstruowania takich namiotów na placu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Oskarżony, wyjaśniając na temat rozmów z oskarżonym <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> przyznał, iż umówili się początkowo na zapłatę kwoty VAT, co miało miejsce na przełomie <span class="anon-block">(...)</span>/<span class="anon-block">(...)</span> a gdy minęły terminy zapłaty faktur, to zostało spisane porozumienie, które miało być gwarantem zapłaty należności. Oskarżony zapewniał o swoich rozmowach z oskarżonym <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> na temat dalszej współpracy w przyszłości a także o rozmowach z mecenasem <span class="anon-block">W.</span>, mających na celu ustalenie sposobu przebiegu dalszej działalności firmy i współpracy z <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span>, jak i sposobu dokonania porozumienia i zabezpieczenia tych wierzytelności. Ostatecznie jednak temat z namiotami zakończył się, gdyż na rynku pojawiły się tańsze namioty z <span class="anon-block">C.</span>.</p> <p>Z wyjaśnień tych wynika, iż to <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> chciał, aby mu wystawił weksel <em> <!-- -->in blanco</em>, ale on na to się nie chciał zgodzić, zaś mecenas <span class="anon-block">W.</span> w tym przypadku zalecił mu wypisanie weksla zupełnego z wyraźnie wskazaną kwotą, gdyż w razie czego kolejnym porozumieniem można było to porozumienie zmienić. Oskarżony przyznał, iż podpisał ten weksel, zaś <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> go zabrał, jak również dał mu oryginał pełnomocnictwa notarialnego. Oskarżony wskazał, iż żona <span class="anon-block">D. K. (1)</span> miała dostęp do kont, zajmowała się kwestiami finansowymi, kadrowymi, przelewami, kontaktowała się z księgową i mecenasem <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p>Mówiąc na temat samego weksla oskarżony wyjaśnił, iż weksel ten wypisał w styczniu <span class="anon-block">(...)</span> r., sam blankiet weksla wydrukował w Internetu, zaś wskazówki na temat sposobu tego wypełnienia posiadał zapewne od mecenasa <span class="anon-block">W.</span>. Przy tym wypisywaniu weksla obecny był <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span>, który przywiózł ze sobą porozumienie. Po sporządzeniu weksla zrobili kopie, które zostały w firmie a <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> zabrał oryginały. Oskarżony również zapewniał, iż porozumienie i wezwanie do zapłaty zostały sporządzone mniej więcej w tym samym czasie. Oskarżony przyznał, iż zapłata VAT-u nastąpiła z konta firmowego <span class="anon-block"> (...)</span> i to zapewne osobiście tego przelewu dokonała <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. Jednocześnie oskarżony zapewniał, iż przekazał <span class="anon-block">D. K. (1)</span> szczegóły w/w uzgodnień. Jednocześnie oskarżony wskazał, iż to pełnomocnictwo nie zostało nigdy wypowiedziane przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, natomiast ta działalność <span class="anon-block"> (...)</span> zakończyła się i ich drogi (jego i <span class="anon-block">D. K. (1)</span> – przyp. SA) rozeszły się.</p> <p>Te należności nie zostały zapłacone a o problemach z zapłatą weksla dowiedział się od <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> w <span class="anon-block">(...)</span> r., kiedy do niego zadzwonił. Od <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> dowiedział się też, że przegrał w sądzie z <span class="anon-block">D. K. (1)</span> skargę pauliańską.</p> <p>Oskarżony również w tych wyjaśnieniach przedstawił swoje osobiste relacje z byłą żoną, wskazując na szereg konfliktów, jakie z nią posiada i to zarówno na polu majątkowym, jak i czysto rodzinnym. Jednocześnie oskarżony wskazał, iż zdawał sobie sprawę, że ten weksel będzie kwestionowany, zapewniając, iż nie tworzyłby tego dokumentu w tak silnym konflikcie, wiedząc, iż kwestia ta będzie badana.</p> <p>Na rozprawie oskarżony nie przyznał się do winy, odmawiając złożenia wyjaśnień i podtrzymując w pełni w/w wyjaśnienia (k. 377).</p> <p>Sąd I instancji, oceniając te wyjaśnienia dał im wiarę tylko w bezspornym zakresie. Natomiast co do istoty zdarzeń wiary tej odmówił, co wynika z oceny tych wyjaśnień w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 17-19. Sąd I instancji przyznaje w tej ocenie, iż oskarżony był skutecznie umocowany przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> do zaciągania zobowiązań, w tym do podpisywania weksli, łącznie nawet z wekslami „<em> <!-- -->in blanco</em>”, jak również miał prawo podejmować wszelkie decyzje w <span class="anon-block"> (...)</span>. Co istotne, Sąd I instancji nie kwestionował także zainteresowania oskarżonego rozszerzeniem działalności firmy na namioty sferyczne, jak również nie kwestionował zakupu takich namiotów przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, w tym także nie kwestionował istnienia zobowiązania <span class="anon-block"> (...)</span> w stosunku do <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> na kwotę 125.000 zł.</p> <p>Należy zgodzić się z powyższą oceną Sądu I instancji tej części wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, gdyż wyjaśnienia te są jasne, konsekwentne a co istotne, znajdują odbicie w innych dowodach. Jak to bowiem ujął Sąd I instancji, na te okoliczności wskazują dokumenty a także i zeznania świadków. Należy więc w tym miejscu wskazać wyraźnie, iż ze zgodnych zeznań osób, pracujących w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, tj. <span class="anon-block">J. M.</span> (k. 422v-423), <span class="anon-block">F. R.</span> (k. 423-423v) i <span class="anon-block">M. W.</span> (k. 423v-424) jasno wynika, iż w ówczesnym czasie te namioty sferyczne były rzeczywiście w zainteresowaniu firmy, namioty takie były montowane na placu przed oknami biurowymi, w tym oknem pomieszczenia, w którym przebywała <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. <span class="anon-block">J. M.</span> był przy tym przekonany na sto procent, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> widziała te konstrukcje a nadto, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> znała <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, który wówczas pokazywał się w firmie. Również na pojawianie się w firmie oskarżonego <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span>, w czasie montażu tych namiotów wskazał świadek <span class="anon-block">F. R.</span>. Zeznania te znów znajdują odbicie w przedłożonych na rozprawie przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> (adw. <span class="anon-block">Ł. K.</span>) zdjęciach, przedstawiających rozkładanie takich konstrukcji (k. 405-419), do których zresztą świadkowie ci ustosunkowywali się. Również znajdujące się w aktach sprawy faktury VAT wraz z notami korygującymi oraz dowodami przelewów (k. 45v, 46, 46v, 47, 47v, 48), które to dokumenty zostały załączone do pozwu złożonego przez <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span> o zapłatę świadczą ewidentnie o istnieniu stosunku zobowiązaniowego łączącego w/w <span class="anon-block"> Spółkę i (...)</span>, tj. podmiot gospodarczy prowadzony przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> a dotyczącego projektów warsztatowych namiotów sferycznych konstrukcji stalowej oraz wykonania konstrukcji stalowej. Jednocześnie nie może ulegać wątpliwości, iż w tych faktur i dołączonych potwierdzeń wykonania przelewów wynika, iż przelewy te z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. i <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. zostały dokonane z konta firmowego <span class="anon-block"> (...)</span> na rachunek <span class="anon-block"> (...)</span>, w pierwszym przypadku w kwocie 13.800 zł jako zapłata za fakturę <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> a w drugim przypadku w kwocie 14.950 zł jako zapłata za fakturę <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> i kwoty te stanowiły równowartość wynikających z tych faktur kwot podatku VAT. Faktury te także zostały ujęte w rejestrze zakupów VAT wystawionym przez <span class="anon-block"> (...)</span> za październik <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 914-934 – poz. 227-228), który to rejestr, wraz z innymi dokumentami został przedłożony do sprawy <span class="anon-block">(...)</span> przez <span class="anon-block">R. S.</span> – księgową prowadzącą wówczas księgowość <span class="anon-block"> (...)</span>. Co jednak istotne i co również nie może w tej sprawie budzić żadnych wątpliwości, sama <span class="anon-block">D. K. (1)</span> złożyła własnoręczny podpis na pieczątce <span class="anon-block"> (...)</span> na nocie krygującej <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do faktury <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., wystawionej przez <span class="anon-block"> (...)</span>, w której to nocie wskazano na prawidłowy adres <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 46 i 46v). Okoliczność ta wynika wprost z zeznań <span class="anon-block">D. K. (1)</span> (k. 378). Ta zaś okoliczność już wskazuje na prawdomówność oskarżonego, iż ówczesna żona i jednocześnie partnerka w biznesie wiedziała o tych umowach z <span class="anon-block">J. D. (1)</span> co do namiotów sferycznych a tym samym wiedziała o wynikających z w/w faktur należnościach. Należy przy tym również z korzyścią dla oskarżonego przyjąć (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a>), iż wspomnianych przelewów dokonała <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, skoro zajmowała się finansami swojej firmy i skoro miała w ręku faktury, o czym świadczy osobiste wystawienie przez nią faktury korygującej.</p> <p>Mając na uwadze w/w wyjaśnienia oraz wskazane okoliczności trudno więc zrozumieć, jakie to w rzeczywistości ujawniły się okoliczności w sprawie, z których według Sądu I instancji ma wynikać, iż, cyt.: „<em> <!-- -->wskazany w zarzucie dokument w postaci weksla został przez niego </em>(czytaj oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – uwaga SA)<em> <!-- --> antydatowany</em>”. Nie sposób przy tym przy ocenie wyjaśnień tego oskarżonego dociec, dlaczego Sąd I instancji odrzucił twierdzenia oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> o prowadzonych z <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> rozmowach na temat wydłużenia terminu płatności, co ostatecznie miało skłonić strony transakcji do zawarcia porozumienia oraz wystawienia weksla zupełnego. Niezrozumiałe jest bowiem twierdzenie Sądu I instancji, iż, cyt.: „<em> <!-- -->Sąd odrzucił w/w twierdzenia podsądnego, albowiem to, że istnieć miało takie zobowiązanie, o jakim w swoich wyjaśnieniach wspominał podsądny, to nie znaczy jeszcze, że nie zostało ono rozliczone</em>” (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 18).</p> <p>Sąd I instancji wskazuje, iż na ten temat wypowie się w dalszej części uzasadnienia, więc Sąd odwoławczy, zanim ustosunkuje się do tej argumentacji, ewidentnie wywiedzionej w sposób nieprawidłowy, niezgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a więc sprzecznie z zasadami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> na niekorzyść oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>, zwróci uwagę na ocenę wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> oraz a raczej przede wszystkim na ocenę zeznań pokrzywdzonej <span class="anon-block">D. K. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> Oskarżony <span class="anon-block">J. D. (1)</span> </strong> na etapie śledztwa nie przyznał się do winy, wyjaśniając jedynie, iż te dokumenty (weksel, porozumienie – przyp. SA) były wypisane w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (tu zapisano, że w <span class="anon-block">(...)</span> r., ale na rozprawie wiarygodnie wskazał, iż wówczas wyjaśnił, że było to w <span class="anon-block">(...)</span> r. – k. 377v) oraz że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> była dłużna spółce a nie jemu osobiście pieniądze (k. 261), co potwierdził na rozprawie, gdzie również podkreślił, iż on osobiście żadnego pozwu przeciwko <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie składał i odmówił złożenia dalszych wyjaśnień (k. 377-377v).</p> <p>W cenie Sądu Apelacyjnego, tak jak w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i te wyjaśnienia co do zadłużenia <span class="anon-block">D. K. (1)</span> względem <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jak i co do czasu wystawienia weksla i sporządzenia porozumienia zasługują na wiarę. Na w/w wiarygodność wskazują bowiem okoliczności, jakie wyżej przytoczono przy omówieniu wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Nie przekonują więc dywagacje Sądu I instancji, zawarte przy cenie tego dowodu, iż, cyt.: „<em> <!-- -->mając na uwadze pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd zobowiązany był odrzucić te wyjaśnienia oskarżonego</em>”, gdyż w rzeczywistości takich wiarygodnych dowodów w tej sprawie nie ma, o czym będzie mowa niżej. W pozostałym zakresie Sąd I instancji słusznie dał wiarę tym wyjaśnieniom, gdyż faktycznie oskarżony <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> nie był osobą, która złożyła pozew o zapłatę w postępowaniu nakazowym z weksla przeciwko <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, co jasno wynika z dokumentacji, wynikającej z akt tego postępowania przed sądem cywilnym (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 19).</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">D. K. (1)</span> </strong> w swoich pierwszych zeznaniach w śledztwie zeznała na temat swojego rozwodu z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> a także na temat sprzedaży nieruchomości w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> za kwotę 170.000 zł, jak i braku zapłaty za tę nieruchomość, bezskuteczności prowadzonej egzekucji i konieczności założenia sprawy z tzw. skargi pauliańskiej (k. 13v). W tym zakresie zeznania te uznać należy za wiarygodne, gdyż nie są w tej sprawie kwestionowane i znajdują odbicie w przedstawionych wyżej ustaleniach Sądu Okręgowego. Jednak już nie mogą wiarygodnie brzmieć zapewnienia świadka, iż tę sprawę o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> wygrała i że od tego czasu z nieruchomości należącej do <span class="anon-block">J. D. (1)</span> może być prowadzona egzekucja w zakresie zadłużenia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w stosunku do niej (k. 13v), gdyż, jak to już wykazano wyżej, oskarżycielka posiłkowa wygrała tę sprawę, ale nie w całości a tylko w połowie a poza tym nieruchomość ta była własnością <span class="anon-block"> spółki PHU (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span>, o czym <span class="anon-block">D. K. (1)</span> doskonale wiedziała, skoro to ona założyła sprawę przeciwko w/w spółce o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 527)">art. 527 k.c.</a> (patrz protokół rozprawy w sprawie Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> - k. 72-73 oraz inne dokumenty z tego postępowania na k. 114-171, w tym wyrok Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. na k. 128-135 a także wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> wraz z uzasadnieniem na k. 106-113). Zresztą z treści aktu notarialnego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. wynika, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie sprzedał tej nieruchomości <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, ale spółce pod nazwą <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span>, którą wówczas reprezentowali (działali w jej imieniu i na jej rzecz) <span class="anon-block">J. D. (1)</span> i <span class="anon-block">S. D. (2)</span> (k. 140-145). Już więc wskazywanie w tych zeznaniach przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, iż właścicielem tej nieruchomości stał się <span class="anon-block"> (...)</span> i że „<em> <!-- --> wygrała</em>” tę sprawę, co sugeruje wygraną w całości, świadczy o wprowadzaniu w błąd organu procesowego, mającego na celu negatywne nastawienie do osób <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. D. (1)</span>.</p> <p> <span class="anon-block">D. K. (1)</span> po przedstawieniu w sposób niewiarygodny w/w informacji w zeznaniach tych przeszła do istoty sprawy, będącej przedmiotem niniejszego postępowania karnego. Zeznała bowiem o otrzymaniu w dniu 1 marca 2019 r. pisma od adwokata <span class="anon-block">T. T.</span> – pełnomocnika <span class="anon-block">J. D. (1)</span> z wezwaniem do wykupu weksla opiewającego na kwotę 205.000 zł wraz z kserokopią tego weksla. Świadek wskazała, iż nie dokonała wykupu tego weksla, gdyż nie miała świadomości, że taki weksel istnieje oraz powodu jego wystawienia (k. 13v).</p> <p>Również i w tym zakresie zeznania te nie mogły być uznane za wiarygodne. Z jednej strony świadek znów wprowadza w błąd, twierdząc, iż adwokat <span class="anon-block">T. T.</span> był pełnomocnikiem <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, gdy tymczasem był pełnomocnikiem zupełnie innego podmiotu, tj. wskazanej wyżej spółki z o.o. Z drugiej zaś strony, mając na uwadze w/w wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i wspierające je zeznania świadków – pracowników <span class="anon-block"> (...)</span> wraz z fotografiami rozstawianych namiotów sferycznych, jak i wskazane wyżej dokumenty w postaci faktur VAT, not krygujących, jak i rejestru zakupów VAT nie ulega wątpliwości, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, jako prowadząca <span class="anon-block"> firmę (...)</span> była zorientowana w temacie tych namiotów sferycznych i współpracy w tym zakresie jej firmy z <span class="anon-block"> firmą (...)</span>. Skoro zaś w sprawie nie ma praktycznie innych dowodów, które pozwalałyby na jednoznaczne stwierdzenie, iż w tamtym okresie czasu nie było opisywanych wyżej zobowiązań pieniężnych <span class="anon-block"> firmy (...)</span> wobec <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, jak i związanych z tymi zadłużeniami wezwań do zapłaty oraz porozumienia i weksla, zabezpieczającego wykonalność tych zobowiązań, to zgodnie z zasadą określoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> należy z korzyścią dla oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (jak i również oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span>) przyjąć, iż wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> odpowiadają prawdzie a tym samym przedstawione przez niego okoliczności związane z w/w porozumieniem i wystawieniem weksla miały w rzeczywistości miejsce.</p> <p>Należy również zauważyć, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w tych zeznaniach nie tylko „nie pamiętała” czy <span class="anon-block">M. K. (1)</span> był pełnomocnikiem <span class="anon-block"> (...)</span> do zawierania weksli w jej imieniu, ale zapewniała wręcz, iż „<em> <!-- -->z tego, co kojarzyła</em>” nie dawała mu pełnomocnictwa do takiej czynności, insynuując wręcz, iż wszelka dokumentacja za tamten okres („<em> <!-- -->w tym również ewentualne, o ile zostałoby wystawione pełnomocnictwo</em>”) została zniszczona i nie była w posiadaniu tych dokumentów (k. 13v).</p> <p>W tym zakresie te zeznania również nie mogły być uznane za wiarygodne, gdyż z życiowego punktu widzenia trudno wręcz uznać, by prowadząca działalność gospodarczą nie pamiętała, by udzielała swojemu mężowi pełnomocnictwa i to notarialnego, do wykonywania wszelkich czynności związanych z firmą, w tym zaciągania zobowiązań finansowych i wystawiania weksli. Nie dość bowiem, iż te okoliczności miały miejsce, to nadto akurat w tym przedmiocie dokumentacja ta nie została zniszczona, o czym przekonują przywoływane wyżej dokumenty, także te posiadane przez prowadzącą księgowość <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Również więc i taki sposób składania zeznań przez świadka <span class="anon-block">D. K. (1)</span> świadczy o manipulacyjnym charakterze jej postawy względem organów procesowych prowadzących niniejsze postępowanie.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">D. K. (1)</span> zaprzeczała przy tym, by jej firma w tamtym czasie pozostawała w stosunkach handlowych z <span class="anon-block">J. D. (2)</span>_<span class="anon-block">D.</span> (k. 14). Tymczasem, już wyżej, przy ustosunkowaniu się do wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wykazano, iż było odwrotnie i że w tym zakresie <span class="anon-block">D. K. (1)</span> miała pełną świadomość. To zaś, iż w procesie ze skargi pauliańskiej żaden z oskarżonych nie wspominał o wystawionym wekslu (k. 14) nie może dziwić, skoro postępowanie to nie dotyczyło sprawy o zapłatę, na co słusznie zwracają uwagę skarżący obrońcy.</p> <p>Mimo, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> zaprzeczała, by w ogóle znała osobiście <span class="anon-block">J. D. (1)</span> (k. 14), mimo, iż jak wynika z zeznań w/w świadków – pracowników <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">J. D. (1)</span> przychodził do firmy w czasie, gdy prowadzono z nim współpracę w sprawie namiotów sferycznych, co już pod dużym znakiem zapytania stawia wiarygodność tych depozycji procesowych <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, to należy zwrócić uwagę, iż w tych zeznaniach <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w bardzo złym świetle nakreśliła sylwetkę <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, jako malwersanta, który również miał na sumieniu, jak określiła, cyt.: „<em> <!-- -->wątek wekslowy</em>” (k. 14). Również i w tym zakresie zeznania te wskazują ma ich manipulacyjny charakter, mający przekonać organy procesowe, iż w sprawie niniejszej doszło do oszustwa i wystawienia weksla dopiero na użytek postępowania cywilnego o zapłatę, skierowanego przeciwko niej. Należy przy tym zauważyć, iż świadek nie powiedziała wprost, iż te okoliczności związane z zadłużeniem i wystawieniem weksla są nieprawdziwe, a jedynie zeznała, iż, cyt.: „<em> <!-- -->moim zdaniem weksel ten nie był wystawiony w roku <span class="anon-block">(...)</span>, tylko zdecydowanie później z uwagi na przegraną sprawę majątkową</em>” (k. 14).</p> <p>To ostatnie zdanie wskazuje więc, iż w rzeczywistości pokrzywdzona nie nie chciała wskazać, by w rzeczywistości posiadała ona wobec <span class="anon-block"> spółki (...)</span> zobowiązanie pieniężne, jakie powstało w trakcie prowadzenia przez nią <span class="anon-block"> (...)</span>, zabezpieczone w/w wekslem zupełnym wystawionym przez męża <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Nie można przy tym zapominać, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> zeznania te, jak i wcześniej zawiadomienie do prokuratury z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. o wszczęcie postępowania karnego (k. 2-4) złożyła w czasie, gdy zdawała sobie sprawę, iż wobec niej zostanie złożony pozew o zapłatę w sytuacji, gdy sama po otrzymaniu wezwania do wykupu weksla w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., za pośrednictwem swojego pełnomocnika pismem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. odmówiła zapłaty, zaprzeczając, by ona lub ktokolwiek w jej imieniu czy też za jej wiedzą i zgodą wypełnił weksel i by była dłużnikiem zobowiązaniowym do zapłaty na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> jakiejkolwiek kwoty (k. 52-53v). Nie można przy tym zapominać, iż w tym czasie <span class="anon-block">D. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> pozostawali w silnym konflikcie, co wynika z wiarygodnych wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, które w tym zakresie nie są zaprzeczane przez oskarżycielkę posiłkową.</p> <p> <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, podczas kolejnego przesłuchania, gdy ze sprawy cywilnej dowiedziała się, że jednak wystawiła notarialnie pełnomocnictwo mężowi do podejmowania zobowiązań, w tym wystawiania weksli, przyznała, że ten fakt przypomniał się jej, ale jednocześnie starała się usprawiedliwić swoją niepamięć w tym względzie narodzinami dziecka i jego wychowaniem (k. 91v). Jednak również i w tych zeznaniach świadek chciała przekonać, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> próbował wykorzystać przeciwko niej to pełnomocnictwo, mimo zamknięcia działalności <span class="anon-block"> (...)</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., podejrzewając jedynie, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wystawił ten weksel dużo później, niż w <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz, że go antydatował (k. 91v). W ocenie Sądu Apelacyjnego zeznania te tylko potwierdzają prawidłowość w/w oceny zeznań świadka. <span class="anon-block">D. K. (1)</span> bowiem próbuje z niekorzyścią dla skonfliktowanego z nią byłego męża usprawiedliwić swoją niepamięć co do wystawienia w sposób notarialny pełnomocnictwa a z drugiej strony insynuuje, iż to były mąż (a więc nawet nie <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, choć również w zawiadomieniu o przestępstwie zawarła sugestię, iż to on lub jej były mąż wystawił nieprawdziwy weksel, antydatował ten weksel (wystawił go dużo później), choć w tym czasie nie dysponowała żadnym, nawet niekategorycznym w treści dowodem, który by tę okoliczność potwierdzał.</p> <p>Wreszcie <span class="anon-block">D. K. (1)</span> na rozprawie zeznała podobnie jak w śledztwie, podtrzymując przy tym powyższe zeznania (k. 377v-379), więc zeznania te należy ocenić w sposób tożsamy jak powyższe. Jednocześnie w zeznaniach tych świadek przyznała, iż od wielu lat pozostaje w konflikcie z byłym mężem, co wspiera wiarygodność depozycji procesowych <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Nie są przy tym do końca prawdziwe twierdzenia, iż świadek wygrała skargę pauliańską (k. 377v), co wynika z powyższych rozważań. Świadek zresztą na zadane pytanie wprost o tę kwestię „<em> <!-- -->nie wiedziała, czy wygrała w całości skargę pauliańską</em>” (k. 378). Trudno również uznać zdziwienie świadka za autentyczne, gdy otrzymała wraz z wezwaniem o wykupienie weksla skserowane dokumenty wraz z wekslem, które były podpisane przez jej męża (k. 377v), skoro, jak już wyżej wykazano, świadek sama umocowała notarialnie swojego męża do wystawiania takich dokumentów oraz zaciągania zobowiązań finansowych w związku z działalnością <span class="anon-block"> (...)</span>. Skoro te zobowiązania wynikają z przedstawionych wyżej dokumentów finansowych (faktur VAT), których autentyczność nie jest w niniejszej sprawie kwestionowana i którym również wiarę daje Sąd I instancji, to próba podważenia tych zobowiązań przez oskarżycielkę posiłkową poprzez wskazanie na „<em> <!-- -->dziwny zbieg okoliczności</em>” co do samej kwoty, której „<em> <!-- -->panowie są dłużni</em>” (k. 377v-378) nie może w tej sprawie przekonywać i zostać wzięta na niekorzyść obu oskarżonych. Trudno też doszukiwać się „<em> <!-- -->dziwnego zbiegu okoliczności</em>”, iż były mąż posiadał w swoim władaniu wszystkie dokumenty firmowe, w tym faktury i pełnomocnictwo (k. 378), skoro, jak sama świadek przyznała, wszystkie dokumenty swojej firmy wraz z udziałami w niej sprzedała swojemu mężowi i on dostał wszystkie dokumenty (k. 378). Należy przy tym przypomnieć, iż zgodnie z zeznaniami świadka ze śledztwa te dokumenty miały zostać zniszczone, co znów dowodzi manipulacyjnego charakteru zeznań świadka. Świadek w tych zeznaniach zaprzeczyła długowi wobec <span class="anon-block">J. D. (1)</span> (k. 378), zapominając jednak, iż to jej mąż, jako jej pełnomocnik zajmował się tymi kwestiami, przy czym już wyżej przy ocenie wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wykazano, iż w tym zakresie zeznania <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie mogą zostać uznane za wiarygodne.</p> <p>Zresztą na wskazany wyżej manipulacyjny charakter zeznań tego świadka wskazują również próby bagatelizowania przez świadka swojej wiedzy na temat wystawionego notarialnie pełnomocnictwa, co wynika ze stwierdzenia, że, cyt.: „<em> <!-- -->teoretycznie otrzymałam odpis pełnomocnictwa, ale wszystkie te dokumenty były w dokumentach firmy</em>” (k. 378).</p> <p>Świadek znów „kluczyła”, mówiąc o interesie <span class="anon-block"> (...)</span> dotyczącym tych namiotów sferycznych. Z jednej strony przyznała, iż temat namiotów istniał, przy czym tym zajmował się jej mąż i nie miała ona w tym czasie z tymi namiotami niczego wspólnego, w tym nie spotykała się z <span class="anon-block">J. D. (1)</span> a z drugiej strony bagatelizowała swoją znajomość wynikających z tego tematu zobowiązań finansowych, podkreślając, iż wystawiona przez nią nota korygująca jedną z faktur ma nie świadczyć o stosunkach handlowych jej firmy z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> a przy tym nie wykluczała, że jednak taki stosunek zobowiązaniowy istniał, mówiąc, iż, cyt.: „<em> <!-- -->nie wykluczam w życiu niczego, w tym tego, że Pan <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> uczestniczył w produkcji tego namiotu</em>” (k. 378v). Te zeznania ewidentnie świadczą o wewnętrznej sprzeczności depozycji procesowych świadka <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, o, mówiąc kolokwialnie, jej „kręceniu” na tematy istotne, mające przekładać się na odpowiedzialność karną nie tylko jej byłego męża, ale i jego partnera w interesach <span class="anon-block">J. D. (1)</span>. Tymczasem przecież w świetle przedstawianych okoliczności wynikających z dokumentów i wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie może budzić wątpliwości fakt, iż obie firmy miały ze sobą w tamtym okresie czasu stosunki handlowe związane z namiotami sferycznymi. To więc, iż świadek nie była w stanie powiedzieć, czy wykonywała przelewy z w/w faktur na konto firmowe <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (k. 378v, 379), choć takie przelewy zostały wykonane, co także wynika z potwierdzeń wykonania przelewów z rachunku nadawcy (k. 531, 532) nie może w żaden sposób obciążać w niniejszym postępowaniu oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>. Również niewiarygodnie brzmią zapewnienia świadka, iż nie widziała namiotów sferycznych (k. 378v), choć, jak wyżej wykazano na podstawie zdjęć i zeznań świadków – pracowników <span class="anon-block"> (...)</span>, były one montowane na placu przed biurem szefowej, czyli <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. To więc, iż świadek, jak zeznała, wchodziła do biura od strony innej ulicy (k. 378v) nie może przekonywać do deklarowanej przez nią niewiedzy w tym zakresie. Poza tym te dokumenty w postaci faktur VAT były także przesłane pocztą mailową na adres mailowy <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 457), co również świadczy o tym, iż te relacje biznesowe z <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie działy się za plecami <span class="anon-block">D. K. (1)</span>.</p> <p>Mając zaś na uwadze w/w zeznania <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, które z przyczyn wskazanych wyżej nie mogą zostać uznane w całości za wiarygodne, trudno wręcz zrozumieć, dlaczego Sąd I instancji zeznaniom tym dał w całości wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 19). Sąd I instancji, dając wiarę tym zeznaniom wskazał, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, cyt.: „<em> <!-- -->w niezwykle wyczerpujący sposób przedstawiła tło jej stosunków z <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, ich braków z <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, wzajemne powiązania współoskarżonych, prowadzenie działalności gospodarczej, jak również okoliczności sprzedaży nieruchomości, wniesionej egzekucji, czy też wszczęciu dotyczącego uznania czynności sprzedaży nieruchomości za bezskuteczną</em>” (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 19-20). Oczywiście w kwestiach niespornych relacja ta zasługiwała na wiarę, co wynika z niezaprzeczalnych przez strony ustaleń faktycznych, na które wyżej zwrócono uwagę. Jednak już nie można uznać za uzasadnionego, w świetle zasad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, uznania przez Sąd I instancji, by świadek mówiła prawdę, iż nie wiedziała o istnieniu zobowiązania finansowego, które stanowiło podstawę do wystawienia weksla, na podstawie którego wezwano ją do zapłaty a następnie wytoczono powództwo o zapłatę. Wyżej wyraźnie wskazano na dowody i wynikające z nich okoliczności, które wspierały w tym zakresie stanowisko oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, wyrażone odnośnie tych kwestii w jego wyjaśnieniach. Tymczasem Sąd Okręgowy nie tylko nie dostrzega tych okoliczności korzystnych dla oskarżonego, to nadto nie zauważa występujących w omówionych wyżej zeznaniach <span class="anon-block">D. K. (1)</span> sprzeczności, jak i wyjątkowo negatywnego stosunku świadka do byłego męża, czy wręcz treści manipulacyjnych w tych zeznaniach, mających przekonać organ procesowy do wiarygodności tych zeznań świadka. Odwołanie się natomiast przez Sąd I instancji do opinii biegłego – eksperta <span class="anon-block"> (...) Towarzystwa (...)</span>, wydanej do sprawy <span class="anon-block">(...)</span>, mającej wspierać zeznania <span class="anon-block">D. K. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 20) nie może zostać uznane za trafione, gdyż opinia ta w swej treści jest niekategoryczna i w rzeczywistości w żaden sposób, nawet pomocniczy nie wspiera wersji tego świadka, o czym będzie jeszcze mowa niżej. Należy przy tym zauważyć, iż Sąd I instancji, dając w całości wiarę zeznaniom <span class="anon-block">D. K. (1)</span> również tym samym dał jej wiarę, iż nie widziała namiotów sferycznych (k. 378v). Jednak Sąd I instancji dał w pełni wiarę zeznaniom <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">F. R.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 21) a więc i ich twierdzeniom, iż rozkładali namioty sferyczne na placu naprzeciwko okien biura <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. W tym rozumowaniu Sądu I instancji pojawia się istotna sprzeczność, gdyż akurat w tym zakresie zeznania wskazanych świadków i <span class="anon-block">D. K. (1)</span> są sprzeczne. <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie potwierdza więc w pełni zeznań tych świadków, jak to stara się widzieć Sąd I instancji.</p> <p>Również brak w dokumentacji <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> informacji o występowaniu w obrocie prawnym przedmiotowego weksla nie może świadczyć na niekorzyść oskarżonego a tym samym nie może wspierać niekategorycznych przecież w swej treści zeznań <span class="anon-block">D. D. (4)</span>. Nie można przecież zapominać, iż dokumenty, do których odwołuje się Sąd I instancji nie dotyczyły przyszłych wierzytelności, które aktualnie, tj. na czas wydawania opinii przez <span class="anon-block"> (...)</span> (dotyczy <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r.) nie były wymagalne (k. 584-590). Skoro zaś Sąd I instancji w ogóle nie ustala, iż w tejże dokumentacji powinna być mowa o tym dowodowym wekslu, to nie jest uprawnione powoływanie tej okoliczności na niekorzyść obu oskarżonych. Skoro zaś w tym zakresie apelujący pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego oraz oskarżyciel publiczny nie podnoszą zarzutu, to również ta okoliczność w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a> nie może zostać uwzględniona na niekorzyść oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Dodać przy tym trzeba, iż Sąd I instancji, oceniając te dokumenty w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 23-24 nawet nie stara się wyjaśnić na jakiej podstawie przyjmuje, iż weksel ten powinien pojawić się w bilansie spółki, jej aktywach czy też należności długoterminowej, skoro termin wykupu weksla został ustalony na odległy termin do <span class="anon-block">(...)</span> r. Skoro zaś Sąd I instancji tego nie wyjaśnił, to nie można tego niepopartego żadną podstawą prawną ustalenia wziąć na niekorzyść oskarżonego w niniejszym postępowaniu odwoławczym.</p> <p>Również za wiarygodnością świadka <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie może przemawiać fakt, iż wobec niej wystąpiono z żądaniem wykupu weksla dopiero w <span class="anon-block">(...)</span> r., skoro <span class="anon-block">D. K. (1)</span> zakończyła działalność w <span class="anon-block">(...)</span> r. (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 20-21). Trzeba tu zauważyć, iż przedmiotowe faktury VAT zostały wystawione <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 45v, 46), <span class="anon-block">D. K. (1)</span> osobiście wystawiła notę krygującą jedną z tych faktur w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 46v), zapłata kwot będących równowartością podatku VAT, wynikających z tych faktur nastąpiła w dniach <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. i <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 47v-48) i wezwanie do zapłaty zaległych należności z tych faktur, odebrane osobiście przez pełnomocnika <span class="anon-block">D. M.</span> <span class="anon-block">K.</span> nastąpiło w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 48v). Natomiast porozumienie między wierzycielem a dłużnikiem (tu: działającym na podstawie pełnomocnictwa notarialnego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, reprezentującym <span class="anon-block"> (...)</span> Imprezy Integracyjne <span class="anon-block">D. K. (1)</span>) zostało spisane w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., przy czym na mocy tego porozumienia dłużnik zobowiązał się zapłacić całą należność w wysokości 125.000 zł wynikającą z w/w faktur wraz z odsetkami ustalonymi na kwotę 80.000 zł do dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., przy czym łączna kwota w wysokości 205.000 zł zostaje zabezpieczona wekslem zupełnym (k. 49). Te wszystkie dokumenty więc zostały wystawione w czasie, gdy <span class="anon-block">D. K. (1)</span> prowadziła swoją działalność <span class="anon-block"> (...)</span>, przy czym, jak już wyżej wykazano, miała ona pełną świadomość istnienia tego stosunku zobowiązaniowego istniejącego między jej firmą a <span class="anon-block"> firmą (...)</span>. To więc, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> zakończyła działalność w <span class="anon-block">(...)</span> r. wcale nie przemawia w realiach tej sprawy za uznaniem wiarygodności jej relacji procesowej. To zaś, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> potwierdziła wystawienie swojemu ówczesnemu mężowi pełnomocnictwa było wynikiem nie tego, że sobie to przypomniała w toku drugiego przesłuchania, ale tego, że jej po prostu to pełnomocnictwo okazano. W takiej zaś sytuacji trudno sobie o tej okoliczności „nie przypomnieć”. To zaś, iż pokrzywdzona pewnym faktom nie negowała, o czym wspomina Sąd I instancji w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 21 oznacza, iż świadek w tym zakresie przyznawała pewne fakty, wynikające z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, co już wyżej wyjaśniono przy ocenie tych wyjaśnień. Nie można więc z tego przyznania faktów ze strony pokrzywdzonej czynić okoliczności niekorzystnych dla skarżonego.</p> <p>Wreszcie Sąd I instancji, chcąc wykazać wiarygodność świadka, wskazał na jej sugestię, iż, cyt.: „<em> <!-- -->wystawienie weksla związane było z przegraną przez <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> sprawą majątkową dotyczącą sprzedaży nieruchomości, co do której częściowo powód (<span class="anon-block">D. K. (1)</span>) uzyskała możliwość prowadzenia z niej egzekucji, a w toku którego postępowania strona pozwana nie podnosiła o istnieniu przedmiotowego weksla</em>” (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 21). Tymczasem już wyżej wykazano, iż w sprawie ze skargi pauliańskiej w ogóle nie zachodziła żadna potrzeba odwoływania się do istnienia weksla, gdyż nie była to sprawa o zapłatę. Poza tym faktycznie można by się zastanawiać, dlaczego akurat po częściowej przegranej w sprawie ze skargi pauliańskiej w krótkim czasie „wyskoczył” temat z dowodowym wekslem, który stanowił podstawę wniesienia pozwu o zapłatę. Jednak ta okoliczność w żaden sposób nie może przesądzać na niekorzyść oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, gdyż nie można w świetle całości zebranych dowodów, także w świetle opinii biegłego, do którego odwołuje się Sąd I instancji, wykluczyć, iż faktycznie weksel ten został wystawiony przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> celem zabezpieczenia w/w zobowiązania <span class="anon-block"> (...)</span>, co znów wspiera wiarygodność wyjaśnień tego oskarżonego.</p> <p>Przechodząc zaś do wspomnianego już wyżej <strong> <!-- -->biegłego</strong>, to należy zauważyć, iż <strong> <!-- --> <span class="anon-block">T. K.</span> </strong> opracował opinię z zakresu badań fizykochemicznych wieku pisma na użytek postępowania cywilnego i na zlecenie sądu cywilnego w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Na wstępie należy zauważyć, iż opinia wydana przez <span class="anon-block">T. K.</span> w ocenie skarżącego obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – adw. <span class="anon-block">Ł. K.</span> nie jest opinią biegłego w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">kodeksu postępowania karnego</a>, gdyż <span class="anon-block">T. K.</span> nie został powołany w niniejszej sprawie w charakterze biegłego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193)">art. 193 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 194)">art. 194 k.p.k.</a> (str. 8-9 apelacji). Należy przyznać rację apelującemu, iż w realiach niniejszej sprawy <span class="anon-block">T. K.</span> nie sporządził opinii pisemnej na zlecenie prokuratora czy sądu w toku prowadzonego postępowania karnego. Tymczasem biegli powoływani są jedynie przez organ procesowy prowadzący postępowanie karne, w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193)">art. 193 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 194)">art. 194 k.p.k.</a>, przy czym dla ich ustanowienia potrzebne jest wydanie postanowienia. Dopiero takie formalne powołanie konstytuuje zaistnienie biegłych w procesie. Organ procesowy też decyduje o osobie biegłego i przedmiocie jego ekspertyzy (patrz: postanowienie Sądu Apel. w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 22 listopada 2001 r., II AKa 395/01, LEX nr 56936; postanowienie Sądu Apel. w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 23 października <span class="anon-block">(...)</span> r., II AKz 821/18, LEX nr 2684698). Co do zasady więc opinia pisemna sporządzona przez <span class="anon-block">T. K.</span> – biegłego powołanego na użytek procesu cywilnego nie mogła być z w/w powodów uznana za opinię biegłego sensu <em> <!-- --> stricte</em> w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">kodeksu postępowania karnego</a>. Jednak w realiach niniejszej sprawy Sąd I instancji przesłuchał na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">T. K.</span> w charakterze biegłego i to przy pełnej aprobacie wszystkich stron, w tym także obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (k. 420-422). Jednocześnie należy zauważyć, iż wbrew sugestiom Sądu I instancji „opinia” tego biegłego jest korzystna dla oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, zaś jej treść nie jest w niniejszym postępowaniu odwoławczym kwestionowana na niekorzyść oskarżonego. Ponadto w sposób oczywisty z opinii tej wynika, iż w aktualnym czasie powtórzenie badań fizykochemicznych dokumentów nie ma już żadnego sensu, gdyż stosowana metoda badawcza ma ograniczone możliwości czasowe związane z czasem sporządzenia dokumentu. Tym samym, kierując się treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a> należy uznać w niniejszym postępowaniu odwoławczym tę „opinię” (pisemną i ustną) za opinię biegłego w znaczeniu procesowym i oprzeć na niej korzystne dla oskarżonego ustalenia. Biegły ten poddał badaniom fizykochemicznym dowodowy weksel oraz porozumienie a także wezwanie do zapłaty z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. Biegły, stosując metodę <span class="anon-block">A.</span>, starał się ocenić wiek tuszu, jakim zostały pokryte te dokumenty. Jednak, jak biegły zaznaczył, ta metoda nadaje się do określenia wieku dokumentu, ale tylko w ograniczonym zakresie, gdyż podstawowym ograniczeniem metody jest możliwość wykazania jedynie, że znajdujące się na dokumencie ślady środka pisarskiego są świeże, tj. naniesione nie wcześniej niż 18-24 miesiące od daty badania oraz możliwość jej zastosowania wyłącznie do past długopisowych (k. 180-193).</p> <p>Biegły w opinii tej wskazał także, iż zgodnie z założeniami metody badawczej jeśli wartość zależności procentowej ubytku rozpuszczalnika (2-fenoksyetanolu) R% wyznaczanej na podstawie wskazanego wzoru jest większa niż 20%, to przyjmuje się z dużym prawdopodobieństwem, że wiek zapisu wynosi do około 18-24 miesięcy od daty wykonania badań. Natomiast gdy ta wartość jest mniejsza niż 20%, wówczas wynik taki nie pozwala na szacowanie wieku zapisów (k. 192).</p> <p>Biegły analizując zapisy daty i kwoty w dokumencie oznaczonym nr 1 (weksel – kopia dokumentu na k. 7) wskazał, iż zapisy daty i kwoty nie wykazują żadnych różnic między sobą w barwie, nasyceniu oraz w intensywności.</p> <p>Biegły, analizując próbki pobrane z weksla, uzyskał wynik R% = 63%, analizując pobrane próbki z porozumienia uzyskał wyniki R% = 17% i 13%, zaś analizując próbki z wezwania do zapłaty uzyskał wyniki R% = 10% i 12% (k. 192). Tym samym biegły doszedł do wniosków, iż zapisy daty <span class="anon-block">(...)</span> r. na wekslu w wyniku przeprowadzonych badań pozwalają na stwierdzenie „<em> <!-- --> z dużym prawdopodobieństwem</em>”, iż został on sporządzony w okresie ostatnich 18-24 miesięcy, licząc od daty wpływu postanowienia do <span class="anon-block"> (...)</span> (<span class="anon-block">(...)</span> r.). Natomiast podpisy w polu dłużnik i wierzyciel na <span class="anon-block"> (...)</span> datowanym na <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., podpisy w obrębie pieczątek na „wezwaniu do zapłaty” datowanym na dzień <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., w wyniku przeprowadzonych badań nie pozwalają na szacowanie ich wieku (k. 193). Należy jednak zauważyć, iż w przypadku weksla badanie ograniczyło się wyłącznie do zapisanej daty. Tymczasem weksel ten jest zapisany w całości i opatrzony podpisem <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jako pełnomocnika działającego za „<em> <!-- --> <span class="anon-block">D. K. (1)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> Imprezy Integracyjne <span class="anon-block">NIP (...)</span> </em>”. Biegły jednak już tych zapisów nie zbadał, by móc określić, czy w ogóle jest możliwe szacowanie wieku ich powstania. Skoro zaś aktualnie nie jest już możliwe przeprowadzenie jakichkolwiek badań fizykochemicznych tych zapisów, gdyż z uwagi na upływ czasu nie będzie możliwe na tej podstawie szacowanie wieku ich powstania, to ta okoliczność, przy braku zarzutów w tym zakresie (co do winy) na niekorzyść skarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> winna być poczytana, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> na korzyść oskarżonego. Zresztą na korzyść należy poczytać także ostateczny wynik uzyskany w trakcie badań a dotyczący naniesienia daty na wekslu. Biegły w opinii uzupełniającej wskazał dlaczego tylko dokonał badania tej daty a nadto wyjaśnił, iż nie da się ustalić procentowego prawdopodobieństwa wniosków – opinia taka może mieć co najwyżej charakter wysoce prawdopodobny w sytuacji, gdzie można stwierdzić, że badany tusz nosi znamiona świeżego. Jednak taka opinia z zakresu badania wieku pisma może mieć jedynie charakter prawdopodobny a nie kategoryczny (k. 198-202).</p> <p>Biegły natomiast, opiniując ustnie na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 420v-422), podtrzymując w/w pisemne opinie, w tym co do niemożności wyciągnięcia wniosków kategorycznych, wskazał jasno, iż mając na uwadze operowanie prawdopodobieństwem nie mógł wykluczyć, iż ten zapis daty na wekslu był starszy, niż 24 miesiące a nadto nie można ustalić, gdyby był starszy, to o ile ewentualnie byłby starszy (k. 420v). Natomiast w przypadku uzyskania innych wyników wypowiedzenie się na temat wieku powstania dokumentu nie jest możliwe nawet w kategoriach prawdopodobieństwa (k. 421). Natomiast procenty wskazane w pisemnej opinii nie oznaczają stopnia prawdopodobieństwa, tylko stopień ubytków ustalonych w badaniach (k. 421). Wprawdzie biegły podał, iż badał cały weksel optycznie pod mikroskopem, nie widząc różnicy w nasyceniu, widoczności, barwie, cechach tuszu, którym wypisano cały weksel i nie było widać też znamion, które wskazywałyby na wyblaknięcie poszczególnych zapisów (k. 421), jednak, przy braku badań szczegółowych tych zapisów na wekslu nie był w stanie wykluczyć czy zostały one naniesienie w innym czasie, zaś obecnie nie dałoby się tej opinii uzupełnić o kolejne badania kolejnych zapisów, gdyż minął już okres 2 lat (k. 422).</p> <p>Opinia ta jest jasna, szczegółowa, nie zawiera w sobie żadnych sprzeczności a tym samym w pełni zasługuje na wiarę. Należy przy tym wyraźnie podkreślić, iż opinia ta odnośnie weksla wypowiada się tylko i wyłącznie do zapisu daty „<span class="anon-block">(...)</span> r.” a nie do widniejącej daty wystawienia weksla „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r.” oraz pozostałych zapisów. Jednocześnie wnioskowanie co do czasu nakreślenia daty <span class="anon-block">(...)</span> r. jest tylko oparte na prawdopodobieństwie i biegły nie wykluczył, iż zapis ten mógł powstać wcześniej. Poza tym biegły klarownie wyjaśnił, iż praktycznie bez takich badań nie jest w stanie określić wieku naniesienia pozostałych zapisów na tym wekslu. Należy też zauważyć, iż co do pozostałych dokumentów nie było możliwe określenie wieku ich powstania, gdyż na to nie pozwalały uzyskane wyniki. Skoro zaś te wyniki nie oscylowały powyżej 20%, to z korzyścią dla oskarżonego należy założyć, iż dokumenty te powstały w datach w nich widniejących. Poza tym wezwanie do zapłaty z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. wprost wskazuje na stosunek zobowiązaniowy, będący podstawą tego wezwania (k. 48v), który to stosunek, jak ustalono wyżej, był znany <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. Również do tego stosunku zobowiązaniowego odwołuje się porozumienie spisane w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., w którym to porozumieniu wprost wskazuje się, iż wynikająca z w/w stosunku zobowiązaniowego zaległość zostanie zabezpieczona wekslem zupełnym (k. 49), zaś „namacalnym” dowodem wykonania tego porozumienia jest właśnie dowodowy weksel. Te razem wzięte okoliczności, przy należytym rozumowaniu, zgodnym z zasadami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> powinny doprowadzić do ustalenia, iż nie tylko istniało w/w zobowiązanie finansowe <span class="anon-block"> firmy (...)</span> względem <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, ale, i że to zobowiązanie było zabezpieczone wekslem zupełnym, wystawionym przez umocowanego do podejmowania takich czynności notarialnie <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. W takiej zaś sytuacji nie można nie tylko zarzucać czy przypisywać oskarżonemu podrobienia weksla (weksel wystawiła uprawniona do tego osoba i to w czasie w nim wskazanym), to nadto nie można temu oskarżonemu zarzucać i przypisywać pomocnictwa innemu podmiotowi w usiłowaniu wyłudzenia mienia należącego do <span class="anon-block">D. K. (1)</span> poprzez uzyskanie korzystnego w tym względzie orzeczenia sądu cywilnego.</p> <p>Tymczasem Sąd I instancji w dowolny sposób wyciąga wnioski z w/w opinii, podnosząc przy ocenie zeznań <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, iż opinia ta pomocniczo wspiera wersję zaprezentowaną przez <span class="anon-block">D. K. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 20). Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w swoich zeznaniach wcale nie twierdziła kategorycznie, że <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dokonał podrobienia tego weksla, że antydatował go a jedynie wysuwała takie przypuszczenia, domysły, co przecież nie może stanowić dowodu na skazanie oskarżonego. Dodać też trzeba, iż Sąd I instancji dostrzega w/w twierdzenia biegłego w zakresie braku możliwości wyciągnięcia kategorycznych wniosków, jak i dostrzega twierdzenia, iż nawet przy wskazanym prawdopodobieństwie nie można wykluczyć, że zapis ten (to jest zapis daty na wekslu „<span class="anon-block">(...)</span> r.”) był starszy, niż 24 miesiące, albowiem w dalszym ciągu mowa jest wyłącznie o dużym prawdopodobieństwie. Skoro zaś jest tu mowa o prawdopodobieństwie a nie pewności, przy czym nawet nie można wykluczyć, iż jednak ten zapis został nakreślony wcześniej w bliżej nieokreślonym czasie, to niezrozumiałym już w świetle zasad wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania jawi się wniosek Sądu I instancji, iż, cyt.: „<em> <!-- --> wskazane opinie zwiększają z kolei prawdopodobieństwo, iż przedmiotowego weksla nie było wcześniej w obrocie prawnym, a tym samym potwierdzają wersję zaprezentowaną przez pokrzywdzoną oraz pozostałe uznane za wiarygodne dowody, z których również nie wynika, iż weksel ten nie został gdziekolwiek ujawniony, bądź to w czasie jego rzekomego wystawienia, czy też w okresie do końca okresu jego wykupu</em>” (str. 24-25). Sąd I instancji jednak już nie stara się wyjaśnić po co wcześniej ten weksel miałby zostać ujawniony, skoro jego wymagalność wystąpiła w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., Sąd ten też nie zauważa, iż wersja zaprezentowana przez pokrzywdzoną wcale nie wskazuje, iż tego weksla wcześniej nie było, tym bardziej, iż pokrzywdzona nie chciała nawet w rzeczywistości wskazać na istniejący stosunek zobowiązaniowy związany z działalnością <span class="anon-block"> (...)</span> w zakresie namiotów sferycznych. Poza tym Sąd I instancji w tym rozumowania nadal wskazuje na „prawdopodobieństwo”, które przecież nie świadczy o pewnych ustaleniach, mogących dopiero stanowić podstawę wydania wyroku skazującego.</p> <p>Kierując się zaś w/w okolicznościami nie sposób przyjąć za uprawnionego rozumowania Sądu I instancji, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> podrobił weksel datowany na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r. w ten sposób, że wpisał na nim jako datę jego wystawienia w/w datę w sytuacji, gdy wypisanie weksla nastąpiło później. Odwołanie się przez Sąd I instancji do istniejących terminów przedawnienia zobowiązań wekslowych i przedawnienia zobowiązań między podmiotami gospodarczymi, mające wymusić na oskarżonym <span class="anon-block">K.</span> takie „kombinacje”, mające na celu przedłożenie dokumentów z odpowiednimi datami, w tym antydatowanie weksla (sekcja 3 formularza uzasadnienia na str. 30) uznać należy jedynie za domysł Sądu I instancji co do motywów działania <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który to domysł nie znajduje potwierdzenia w żadnym dowodzie, nawet zeznaniach pokrzywdzonej <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. Na domysłach zaś nie da się zrekonstruować prawidłowego stanu faktycznego.</p> <p>Również nie mogą przekonywać dywagacje Sądu I instancji na temat odroczenia płatności na okres sześciu lat (sekcja 3 formularza uzasadnienia na str. 30). Trzeba bowiem pamiętać, iż ta płatność należności głównej właśnie z uwagi na to odroczenie została dodatkowo skapitalizowana przyjętymi odsetkami, natomiast Sąd Okręgowy nie wyjaśnił już, czy takie działanie było niedopuszczalne. Odwołanie się przy tym przez Sąd I instancji do faktu, iż pokrzywdzona zakończyła prowadzenie działalności gospodarczej w <span class="anon-block">(...)</span> r. (sekcja 3 formularza uzasadnienia na str. 31) nie może przekonywać, skoro porozumienie wekslowe zostało zawarte znacznie wcześniej. Poza tym fakt, iż nastąpiła zbieżność w czasie daty płatności weksla (<span class="anon-block">(...)</span> r.) z datą zakończenia procesu cywilnego ze skargi pauliańskiej (<span class="anon-block">(...)</span> r.) i wystawienia w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. wobec pokrzywdzonej wezwania do wykupu weksla, co także podnosi Sąd I instancji w sekcji 3 formularza uzasadnienia na str. 30, nie oznacza również zamiaru oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> podejmowania działań, jakie się mu w tej sprawie przypisuje. Przede wszystkim nie ma zbieżności w czasie między datami <span class="anon-block">(...)</span> r. i <span class="anon-block">(...)</span> r., gdyż daty te dzieli aż rok czasu. Natomiast nie może dziwić fakt wystąpienia przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> z pozwem o zapłatę wobec <span class="anon-block">D. K. (1)</span> już w <span class="anon-block">(...)</span> r., skoro sprawa ze skargi pauliańskiej została częściowo przegrana, z czym wiążą się odpowiednie konsekwencje finansowe, tym bardziej, iż <span class="anon-block">D. D. (4)</span> była dłużna <span class="anon-block"> spółce (...)</span> kwotę wynikającą z w/w dokumentów. Nie jest przy tym prawdziwe stwierdzenie Sądu I instancji, że już w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">D. K. (1)</span> popadła w głęboki konflikt finansowy i osobisty z <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, skoro jeszcze oboje zgodnie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. zawarli przed notariuszem umowę sprzedaży nieruchomości. Sam zaś fakt kwestionowania przez pokrzywdzoną świadomości co do istnienia tego weksla, do czego odwołuje się Sąd I instancji w sekcji 3 formularza uzasadnienia na str. 31 nie oznacza, iż weksel ten nie istniał.</p> <p>Sąd I instancji wskazując w tej sekcji formularza na argumentację dotyczącą braku wzmianki w dokumentach o informacji o tym wekslu, jak i braku o tym wekslu wzmianki w toku postępowania w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> (str. 31), do której to argumentacji już się wyżej odniesiono, również podniósł, iż na sprawstwo oskarżonego wskazuje fakt, iż, cyt.: „<em> <!-- -->nie ustalono, aby pomiędzy pokrzywdzoną, jej byłym mężem oraz <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wystawiono inne (niż przedmiotowy) weksle na zabezpieczenie wzajemnych należności</em>”. Jednak już Sąd I instancji nie wyjaśnił przekonywująco dlaczego ta okoliczność miałaby świadczyć o nieprawdopodobieństwie wystawienia tego weksla, skoro takie zobowiązanie ponad wszelką wątpliwość istniało. Poza tym w niniejszym postępowaniu w ogóle nie ustalano, czy pomiędzy tymi podmiotami czy osobami były praktykowane działania związane z wystawianiem weksli, bo temu to postępowanie nie służyło. Brak więc takiego ustalenia o niczym nie świadczy.</p> <p>Wracając jeszcze do opinii biegłego Sąd I instancji ponownie w sekcji 3 formularza uzasadnienia na str. 32 zauważa, iż opinia ta w swoich wnioskach jest niekategoryczna i że w świetle tej opinii nie można było wykluczyć, iż zapis daty <span class="anon-block">(...)</span> r. był w gruncie rzeczy starszy niż wskazywany okres 24 miesięcy. Jednakże znów w sposób dowolny Sąd I instancji wydedukował, iż w świetle tej opinii należało przyjąć, iż, cyt.: „<em> <!-- --> iż podrobienie przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> weksla miało miejsce co prawda w nieustalonym okresie, lecz do dnia <span class="anon-block">(...)</span> r.</em>”, gdyż, cyt.: „<em> <!-- --> z tego właśnie dnia datowane jest pismo pełnomocnika <span class="anon-block"> Przedsiębiorstwa Usługowo-Handlowego (...) Sp. z o.o.</span> z/s w <span class="anon-block">G.</span> dotyczące wezwania <span class="anon-block">D. K. (1)</span> do wykupu weksla</em>” a więc, cyt.: „<em> <!-- --> jest to tym samym pierwszy dokument, w którym mowa o istnieniu weksla czy też o jego rzekomych podstawach wystawienia i obowiązywania w obrocie prawnym</em>”. Jednocześnie Sąd I instancji nie wykluczył już podrobienia weksla już wcześniej niż w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. w związku z samym wniesieniem pozwu <span class="anon-block">D. K. (1)</span> przeciwko <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">(...)</span> r. Zapoznając się z takim rozumowaniem Sądu I instancji należy zwrócić uwagę na jego wewnętrzną sprzeczność. Z jednej bowiem strony Sąd I instancji zauważa w świetle opinii, iż w ogóle nie ma pewności, kiedy badany zapis został naniesiony na wekslu a tym samym, kiedy rzeczywiście weksel został wystawiony. Z drugiej zaś strony Sąd ten spekuluje w różny sposób co do daty „podrobienia” weksla przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Jednak znów te niepewne ustalenia pozostają w oczywistej sprzeczności z ustaleniami zawartymi w treści zaskarżonego wyroku. Z opisu przyjętego czynu wynika bowiem, iż oskarżony podrobił ten weksel „<em> <!-- --> w nieustalonym okresie do dnia <span class="anon-block">(...)</span> r.</em>” To zaś ten opis czynu zawarty w wyroku, a nie opis zawarty w treści uzasadnienia wyroku, wskazuje na ustalenie, za co w rzeczywistości został skazany oskarżony (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 2;art. 413 § 2 pkt. 1)">art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.</a>). Tymczasem to ustalenie z wyroku może również oznaczać, iż to rzekome „podrobienie” weksla nastąpiło w dniu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. Poza tym opis tego czynu nie oznacza, iż ten weksel w swojej treści nie był prawdziwy. Przy czym już wyżej wykazano, iż prawdziwe było porozumienie z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. a także wezwanie do zapłaty z dnia 16 stycznia <span class="anon-block">(...)</span> r., a także wykazano, iż weksel ten zabezpieczał autentyczny stosunek zobowiązaniowy. Skoro tak, to oparcie się w opisie czynu tylko na wskazaniu daty niezgodnie z prawdą, bo „<em> <!-- --> wypisanie weksla nastąpiło później</em>” nie oznacza, iż weksel ten został podrobiony. Wyżej już bowiem wykazano, iż oskarżony miał umocowanie notarialne do wystawiania takich weksli. Skoro zaś istniała podstawa zobowiązaniowa do wystawienia takiego weksla, to nawet wypisanie go „w terminie późniejszym” przez osobę upoważnioną do tego nie oznacza jego podrobienia w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 1)">art. 310 § 1 k.k.</a> Abstrahując jednak od tej okoliczności, gdyż wyżej już wykazano, iż w niniejszej sprawie należy przyjąć, iż weksel został wystawiony w dacie w nim widniejącej, z opisu tego czynu zawartego w wyroku nie wynika dlaczego kwota 205.000 zł miała by stanowić niekorzystne rozporządzenie mieniem <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. Jak już podniesiono, opis tego czynu nie wskazuje, by wystawiony weksel w swej treści był nieprawdziwy, przy czym w opisie tym także brakuje odniesienia do wspomnianego wyżej porozumienia, z którego miałaby wynikać podstawa wystawienia weksla, by starać się wykazać, iż to porozumienie w swoim zapisie zawiera nieprawdę co do podstawy zobowiązaniowej zabezpieczonej tymże wekslem. Gdyby bowiem ta podstawa była nieprawdziwa, tj. gdyby faktycznie nie było podstawy do rozliczenia w/w faktur VAT, gdyż takich transakcji nie było, bądź by już wcześniej te należności zostały w całości uregulowane, to wówczas uzasadnione byłoby stawianie oskarżonemu zarzutu, iż chciał doprowadzić <span class="anon-block">D. K. (1)</span> do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem, posługując się w sądzie cywilnym wekslem, który w swej istocie nie odpowiadał prawdzie.</p> <p>Ta okoliczność jednak, jak wskazano wyżej, nie wynika z opisu czynu przypisanego oskarżonemu, co oznacza, iż opis ten nie zawiera istotnych znamion przestępstwa, pozwalających na skazanie oskarżonego za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> (patrz: wyrok SN z dnia 22 marca <span class="anon-block">(...)</span> r., IV KK 375/11, OSNKW <span class="anon-block">(...)</span>/7/78; postanowienie SN z dnia 20 lipca 2005 r., I KZP 20/05, OSNKW 2005/9/76). Jednak, poza mankamentami związanymi z samym opisem czynu, polegającymi na nie wskazaniu w nim wszystkich znamion przestępstwa, za które skazano oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, Sąd Apelacyjny, stosując prawidłowo zasady wyrażone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> wykazał, iż zebrany w tej sprawie materiał dowodowy nie pozwala na skazanie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za zarzucone mu przestępstwo, zaś sposób oceny tego materiału przez Sąd I instancji był dowolny, niezgodny z zasadami tego przepisu.</p> <p>Na koniec tych rozważań należy wskazać, iż Sąd Okręgowy w treści formularza uzasadnienia w sekcji 3 na str. 33 podniósł, iż, cyt.: „<em> <!-- --> uznając, iż zobowiązanie to faktycznie istniało w latach <span class="anon-block">(...)</span>, to nie znaczy jeszcze, że ono nie zostało rozliczone, albowiem jest to wręcz nieprawdopodobne</em>”. Trudno zrozumieć czym kierował się Sąd I instancji, podnosząc, iż nieprawdopodobnym jest, by to zobowiązanie nie zostało rozliczne. Należy przy tym wskazać, iż z notatki służbowej komornika (protokołu) w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w związku z postępowaniem egzekucyjnym dot. wydanego nakazu zapłaty zobowiązana <span class="anon-block">D. K. (1)</span> oświadczyła, iż w wypadku uprawomocnienia się przedmiotowego nakazu zapłaty dokona zasądzonej należności w gotówce (k. 458 akt <span class="anon-block">(...)</span>). Ta okoliczność oznacza, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nigdy wcześniej nie zapłaciła tej należności, choć była gotowa to uczynić w razie przegrania tej sprawy cywilnej. Skoro zaś również nie uczynił tego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, to nie ma podstaw do przyjmowania tego nieprawdopodobieństwa. Również za dowolne uznać należy podsumowanie Sądu I instancji zawarte na str. 33 formularza uzasadnienia, iż nie jest możliwym, aby ten weksel miał powstać w dacie jego rzekomego wystawienia, co także dotyczy porozumienia.</p> <p>Sąd Apelacyjny, dokonując prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o ocenę materiału dowodowego, przeprowadzoną zgodnie z zasadami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, jak i wykazując dowolność tej oceny dokonanej przez Sąd I instancji, przy jednoczesnym wykazaniu wadliwości opisu czynu, przypisanego zaskarżonym wyrokiem oskarżonemu <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, co znów świadczy o naruszeniu przepisu prawa procesowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 2;art. 413 § 2 pkt. 1)">art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.</a>, który miał istotny wpływ na treść wyroku skazującego, przy tych ustaleniach uwzględnił zarzuty apelacyjne podniesione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413 § 2 pkt. 1;pkt. 2 a;pkt. d)">punktach 1, 2a, d</a> apelacji obrońcy (adw. <span class="anon-block">Ł. K.</span>), w punktach 1a (częściowo co do ceny opinii biegłego <span class="anon-block">T. K.</span>), 1b (za wyjątkiem kwestionowania nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań <span class="anon-block">R. S.</span>), 2 i 3 apelacji obrońcy (adw. <span class="anon-block">M. S.</span>) oraz w punktach 1 i 2 apelacji obrońcy (adw. <span class="anon-block">M. M. (1)</span>).</p> <p>Sąd Apelacyjny więc kierując się w/w przesłankami, uwzględniając wskazane zarzuty apelacyjne, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2</a> (obraza <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 2;art. 413 § 2 pkt. 1)">art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.</a>) i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (pkt. 3)">pkt 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i uniewinnił go od popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia przestępstwa.</p> <p>Mając zaś na uwadze wystarczalność tych zarzutów, by wydać w tej sprawie w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> orzeczenie reformatoryjne, Sąd odwoławczy zaniechał ustosunkowania się do pozostałych zarzutów apelacyjnych z uwagi na ich bezprzedmiotowość (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a>).</p> <p>Konsekwencją uniewinnienia oskarżonego była też zmiana orzeczenia o kosztach sądowych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632 pkt. 6)">pkt 6</a> poprzez obciążenie w tej części uniewinniającej tymi kosztami Skarbu Państwa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a>).</p> <p>II.  <strong> <!-- -->APELACJA PROKURATORA</strong> </p> <p>Mając na uwadze przytoczone wyżej przy omówieniu apelacji obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> prawidłowe ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Apelacyjny a dotyczące istnienia zobowiązania finansowego <span class="anon-block"> (...)</span> wobec <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> a także zawartego porozumienia spisanego w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. a tym samym i dowodowego weksla, wystawionego przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jako pełnomocnika notarialnego za <span class="anon-block">D. K. (1)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> Imprezy Integracyjne, co znów przekładało się na uprawnienie <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> do wystąpienia do sądu cywilnego o zapłatę wymagalnej należności wynikającej z tego weksla, brak jest jakichkolwiek podstaw do doszukiwania się po stronie oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> jakiegokolwiek zawinienia w popełnieniu zarzucanego mu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 310;art. 310 § 2)">art. 310 § 2 k.k.</a> (weksel nie został podrobiony) i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (oskarżony nie dążył do doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w kwocie 205.000 zł, gdyż należność ta miała swoje odzwierciedlenie w w/w zobowiązaniu wynikającym z niezapłaconych przez <span class="anon-block"> (...)</span> dwóch faktur, opisanych przy omówieniu apelacji obrońców skarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz w porozumieniu wekslowym i wystawionym prawidłowo wekslu). Skoro zaś w tym zakresie oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> został uniewinniony przez Sąd Apelacyjny, to tym bardziej uniewinnienie oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa było w pełni uzasadnione. Wprawdzie Sąd Okręgowy swoje rozstrzygnięcie z punktu 2 zaskarżonego wyroku oparł na innych przesłankach (patrz formularz uzasadnienia wyroku na str. 34-35), to ta okoliczność nie ma żadnego znaczenia na treść wydanego w tym zakresie wyroku w stosunku do tego oskarżonego.</p> <p>Z powyższych względów ustosunkowanie się do przyczyn, jakie doprowadziły Sąd I instancji do uniewinnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> a tym samym i do zarzutów podnoszonych przez apelującego prokuratora stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a> Jedynie na marginesie, ustosunkowując się do tych przesłanek, wskazanych przez Sąd Okręgowy, należy wskazać, iż choć <span class="anon-block">J. D. (1)</span> osobiście, z racji pełnionej funkcji w spółce nie umocował pełnomocnika do złożenia pozwu o zapłatę, jak i sam fizycznie z ramienia spółki takiego pozwu przeciwko <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nie wniósł do sądu cywilnego, to ta okoliczność, przy założeniu przyjęcia prawidłowości ustaleń Sądu I instancji odnośnie braku podstawy do dochodzenia roszczenia i posługiwania się „podrobionym” (poświadczającym nieprawdę) dokumentem w postaci weksla nie oznacza jeszcze, iż oskarżony ten nie może ponosić odpowiedzialności karnej na podstawie wskazanych przez prokuratora w akcie oskarżenia przepisów. Jak to bowiem trafnie zaznaczył prokurator, to, że oskarżony <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> nie był formalnie uprawniony do reprezentacji spółki nie oznacza, iż nie miał wpływu na podjęcie decyzji o złożenie pozwu o zapłatę przeciwko <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, tym bardziej, iż to oskarżony <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> był powiązany z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> a także związany w ramach swojej działalności z <span class="anon-block"> (...)</span> w związku z realizacją zamówień dotyczących namiotów sferycznych oraz wystawieniem faktur VAT oraz dalej zawarciem porozumienia z <span class="anon-block"> (...)</span>, w imieniu którego to podmiotu występował <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który przecież wystawił przedmiotowy weksel, i wręczył go nie komu innemu, jak właśnie oskarżonemu <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span>. Tym samym, gdyby oskarżony ten wiedział, iż te dokumenty nie odpowiadały prawdzie a one były przecież przez niego wystawiane, to w świetle zasad doświadczenia życiowego jego syn <span class="anon-block">S. D. (2)</span>, jak i prokurent spółki bez wątpienia to wystąpienie z pozwem do sądu skonsultowaliby z nim, by nie narazić się choćby na przegraną w procesie cywilnym a tym samym i nie narazić reprezentowanej przez siebie spółki na koszty postępowania, również związane z reprezentacją adwokacką. Tylko bowiem z ramienia tej spółki oskarżony miał wiedzę na ten temat. Sąd I instancji jednak bardzo powierzchownie ocenił ten zarzut stawiany oskarżonemu <span class="anon-block">D.</span>-<span class="anon-block">D.</span> w akcie skarżenia, uniewinniając oskarżonego od popełnienia tego czynu, więc nie może dziwić postawiony przez prokuratora zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i zbyt pochopnego wyciągnięcia wniosków z oceny wyjaśnień oskarżonego, jak i zeznań <span class="anon-block">M. J.</span>.</p> <p>Jak jednak wskazano wyżej, nie zachodzi tu potrzeba szerszego ustosunkowania się do zarzutów tej apelacji, skoro Sąd Apelacyjny, kierując się zarzutami stawianymi przez obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i dokonując prawidłowej ceny dowodów doszedł z urzędu do przekonania, iż względy, powodujące konieczność uniewinnienia oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> od zarzucanego mu czynu również powodują konieczność uniewinnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 435)">art. 435 k.p.k.</a>).</p> <p>Ostatecznie więc Sąd Apelacyjny, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 1)">art. 437 § 1 k.p.k.</a> utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do uniewinnienia <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, tj. w punktach 2 i 5, choć z przywołaniem odmiennych w tym zakresie ustaleń faktycznych, wskazanych wyżej przy cenie apelacji obrońców oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p> <p>III.  <strong> <!-- -->ORZECZENIE DOTYCZĄCE KOSZTÓW PROCESU</strong> </p> <p>Z uwagi na nieuwzględnienie apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, Sąd odwoławczy, stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 13;art. 13 ust. 2)">art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (t.j. z 2023 r., Dz.U. poz. 123) obciążył oskarżycielkę posiłkową opłatą w kwocie 200 zł. Nadto, z uwagi na nieuwzględnienie apelacji złożonej w stosunku do <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1;art. 636 § 2)">art. 636 § 1 i 2 k.p.k.</a> zasądzono od oskarżycielki posiłkowej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze w postaci wydatków określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 1;art. 618 § 1 pkt. 10)">art. 618 § 1 pkt 1 i 10 k.p.k.</a>, tj. w wysokości ½ kwoty 20 zł (drugą połowę ponosi Skarb Państwa w związku z nieuwzględnieniem apelacji prokuratora), stanowiący ryczałt za doręczenie pism – tu: zawiadomień o terminie rozprawy apelacyjnej, niezależnie od liczby doręczonych pism (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031081026" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym - Dz. U. z 2003 r. Nr 108, poz. 1026 (§ 1)">§ 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym</a> - Dz.U.<span class="anon-block">(...)</span>.663 j.t.) oraz w kwocie 30 zł, stanowiącą opłatę za wydanie danych o karalności dotyczących oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000500580" title="Ustawa z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym - Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 580 (art. 24;art. 24 ust. 3)">art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym</a> - Dz.U.<span class="anon-block">(...)</span>.654 j.t. z późn. zm. - w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca <span class="anon-block"> (...)</span>. w sprawie opłat za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego - Dz.U.<span class="anon-block">(...)</span>.861).</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. W.</span> <span class="anon-block">M. Ś.</span> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> </p> </div>