Ppolska.starec← UrzadnikLog in

IX Ka 1013/24

Common courts2025-01-22
Case number
IX Ka 1013/24
Judgment date
2025-01-22
Type
SENTENCE

Judges

Aneta Obszyńska-MałochaBeata WehnerDanuta Grunwald (PRESIDING_JUDGE)

Judgment text

<p>Sygn. akt <strong> <!-- -->IX Ka 1013/24</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 22 stycznia 2025 r.</p> <p>Sąd Okręgowy w Warszawie IX Wydział Karny Odwoławczy w składzie:</p> <p>Przewodniczący: sędzia SO Danuta Grunwald (spr.)</p> <p>Sędziowie: SO Aneta Obszyńska-Małocha</p> <p>SO Beata Wehner</p> <p>protokolant: Eliza Flis</p> <p>przy udziale prokuratora Wojciecha Fijałkowskiego</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2025 r.</p> <p>sprawy<strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. C. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>, syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">C.</span> oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art 18 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a> i inne</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">G.</span> oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. M. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>, syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">M.</span> oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art 18 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a> i inne</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">D. R. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span>, córki <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">W.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art 18 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a> i inne</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">E. S. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">A.</span> oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art 18 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a> i inne</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span>, syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">A.</span> oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art 18 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a> i inne</strong> </p> <p>na skutek apelacji wniesionych przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego i obrońców</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie</p> <p>z dnia 5 marca 2024 r., sygnatura akt XIV K 293/19</p> <p> <strong> <!-- -->orzeka:</strong> </p> <p>stosując w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 par 1 kk</a> przepisy obowiązujące w dacie czynów:</p> <p>I.  uchyla zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i sprawę w tym zakresie przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Mokotowa w Warszawie;</p> <p>I.  co do pozostałych oskarżonych zmienia wyrok w zaskarżonym zakresie w ten sposób, że:</p> <p>1.  uchyla rozstrzygnięcia zawarte w punktach XIX i XX wyroku dotyczące kar łącznych pozbawienia wolności, ograniczenia wolności i grzywny orzeczonych w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span>;</p> <p>1.  co do pozostałych oskarżonych zmienia opisy przypisanych czynów w następujący sposób:</p> <p>a.  w ramach czynów zarzucanych oskarżonym <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span> <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> uznaje ich za winnych tego, że w okresie od nieustalonego dnia na początku grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. w <span class="anon-block">W.</span> wspólnie i w porozumieniu oraz wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, chcąc aby <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">C. B. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span> popełnili przestępstwo na szkodę <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, nakłaniali ich, aby przeprowadzili z pokrzywdzonym rozmowy, w czasie których miały być w stosunku do pokrzywdzonego stosowane groźby bezprawne:</p> <p>-że zostaną rozgłoszone na temat pokrzywdzonego wiadomości uwłaczające jego czci poprzez rozpowszechnienie nagrania filmowego zawierającego treści <span class="anon-block">(...)</span>z udziałem pokrzywdzonego,</p> <p>-że pokrzywdzony będzie nękany przez różne służby, co uniemożliwi mu prowadzenie działalności gospodarczej</p> <p>i aby za pomocą tych gróźb zmusili pokrzywdzonego do:</p> <p>- cofnięcia wniosków o ściganie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> złożonych w postępowaniach o sygn. akt: III K 720/16, II K 919/16 oraz <span class="anon-block">(...)</span>,</p> <p>- cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- cofnięcia wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- zaniechania kontynuowania wszelkich innych postępowań przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> </p> <p>i tym samym wywarli na <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wpływ jako na świadka i pokrzywdzonego w tych postępowaniach,</p> <p>a ponadto, aby za pomocą tych gróźb zmusili pokrzywdzonego:</p> <p>- do podpisania oświadczenia, iż zapłaci <span class="anon-block">(...)</span> zł na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- do zaniechania wszelkich publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- do zaniechania podejmowania przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> wszelkich działań prawnych,</p> <p>przy czym <span class="anon-block">E. S. (1)</span> dodatkowo nakłaniał, aby wykonawcy grozili pokrzywdzonemu użyciem broni i użyciem przemocy fizycznej, a w odniesieniu do wskazanej w oświadczeniu kwoty <span class="anon-block">(...)</span> złotych działał dodatkowo w celu wymuszenia zapłaty przez pokrzywdzonego na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span> kwoty określonej w umowie z czerwca 2015 r., a na rzecz pozostałych współdziałających zobowiązał się do zapłaty za popełnienie ww. czynu kwoty 300 000 zł, zaś faktycznie przekazał kwotę 230 000 zł i tak opisany czyn kwalifikuje w stosunku do oskarżonych <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> jako przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 par 2 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par 2 kk</a>, a w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> jako przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 par 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1;art. 191 § 2)">art. 191 par 1 i 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par 2 kk</a>;</p> <p>b. w ramach zarzucanego czynu uznaje oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za winnego tego, że w okresie od 20 grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. w <span class="anon-block">W.</span> działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">C. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, którzy zostali już za ten czyn prawomocnie skazani, stosował w stosunku do pokrzywdzonego <span class="anon-block">E. H. (1)</span> groźby bezprawne:</p> <p>- że zostaną rozgłoszone o pokrzywdzonym wiadomości uwłaczające jego czci, poprzez rozpowszechnienie nagrania filmowego zawierającego <span class="anon-block">(...)</span> z udziałem pokrzywdzonego;</p> <p>- że pokrzywdzony będzie nękany przez różne służby, co uniemożliwi mu prowadzenie działalności gospodarczej;</p> <p>- że dojdzie do popełnienia na szkodę pokrzywdzonego i jego rodziny różnych przestępstw i spowodowania postępowań karnych dotyczących rzekomych nieprawidłowości w fundacji, z którą związany był ojciec pokrzywdzonego</p> <p>i za pomocą tych gróźb zmuszał pokrzywdzonego do:</p> <p>- cofnięcia wniosków o ściganie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> złożonych w postępowaniach o sygn. akt: III K 720/16, II K 919/16 oraz <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>- cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- cofnięcie wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- zaniechania kontynuowania wszelkich innych postępowań przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> </p> <p>i tym samym wywierał na <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wpływ jako na świadka i pokrzywdzonego w tych postępowaniach,</p> <p>a ponadto za pomocą tych gróźb zmuszał pokrzywdzonego:</p> <p>- do podpisania oświadczenia, iż zapłaci<span class="anon-block">(...)</span>zł na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- do zaniechania wszelkich publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat <span class="anon-block">D. R. (1)</span> </p> <p>- do zaniechania podejmowania przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> wszelkich działań prawnych,</p> <p>tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a>;</p> <p>2.  za opisane powyżej przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 par 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1;art. 191 § 2)">art. 191 par 1 i 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par. 2 kk</a> wymierza oskarżonemu <span class="anon-block">E. S. (1)</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 1)">art. 19 par. 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 par. 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 par 3 kk</a> przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 b)">art. 37b kk</a> karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 (czterdziestu) godzin w stosunku miesięcznym;</p> <p>3.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 par 2 kk</a> orzeka na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">E. H. (1)</span> następujące nawiązki: od <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> po 20 000 (dwadzieścia tysięcy) złotych, od <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w kwocie 10 000 (dziesięć tysięcy) złotych, od <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w kwocie 5 000 (pięć tysięcy) złotych;</p> <p>4.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 43 b)">art. 43b kk</a> orzeka w stosunku do oskarżonych <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie wyciągu z wyroku na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie na okres 1 (jednego) miesiąca;</p> <p>II.  w pozostałym zaskarżonym zakresie wyrok utrzymuje w mocy;</p> <p>III.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 par 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 3)">art. 86 par. 1 i 3 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 87;art. 87 § 2)">art. 87 par 2 kk</a> łączy oskarżonemu <span class="anon-block">E. S. (1)</span> kary pozbawienia wolności i ograniczenia wolności orzeczone w punkcie II.3 niniejszego wyroku oraz w punkcie XVIII wyroku Sądu Rejonowego i wymierza oskarżonemu karę łączną 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności i karę łączną 1 (jednego) roku i 4 (czterech) miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 (czterdziestu) godzin w stosunku miesięcznym;</p> <p>IV.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">G. D.</span> i adw. <span class="anon-block">A. F.</span> kwoty po 840 (osiemset czterdzieści) złotych, powiększone o stawkę podatku od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu w postępowaniu odwoławczym oskarżonych <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span>;</p> <p>V.  zasądza od oskarżonych <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze w kwotach po 1632,91 zł (tysiąc sześćset trzydzieści dwa złote i dziewięćdziesiąt jeden groszy) oraz opłaty: od <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w kwocie 930 (dziewięćset trzydzieści) złotych, od <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w kwocie 10180 (dziesięć tysięcy sto osiemdziesiąt) złotych, od <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w kwotach po 1180 (tysiąc sto osiemdziesiąt) złotych oraz od <span class="anon-block">E. S. (1)</span> opłatę za obie instancje w kwocie 1420 (tysiąc czterysta dwadzieścia) złotych.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <table> <colgroup> <col width="404"/> <col width="120"/> <col width="43"/> <col width="154"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Formularz UK 2</p> </td> <td> <p>Sygnatura akt</p> </td> <td colspan="2"> <p>IX Ka 1013/24</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:</em> </p> </td> <td> <p>8</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="4"> <p>1.  <strong> <!-- -->CZĘŚĆ WSTĘPNA </strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji</strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->1.2. Podmiot wnoszący apelację</strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p>☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒ oskarżyciel posiłkowy – pełnomocnik</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐ oskarżyciel prywatny</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒ obrońca x 7</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐ inny</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="44"/> <col width="351"/> </colgroup> <tr> <td colspan="5"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść – obrońcy</p> <p>☒ na niekorzyść – pełnomocnik</p> </td> <td colspan="3"> <p>☒ w całości - pozostali obrońcy</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☒ w części</p> </td> <td> <p>☐</p> </td> <td> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td> <p>co do kary – obrońca <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="5"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="5"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="4"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="4"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="4"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="4"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="4"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="4"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="4"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="291"/> <col width="48"/> <col width="339"/> </colgroup> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td> <p>uchylenie</p> </td> <td> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p>1.  <strong> <!-- -->Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy </strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->2.1. Ustalenie faktów</strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="38"/> <col width="28"/> <col width="131"/> <col width="339"/> <col width="93"/> <col width="94"/> </colgroup> <tr> <td colspan="6"> <p> <strong> <!-- -->2.1.1. Fakty uznane za udowodnione</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty</em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> </td> <td rowspan="3"> </td> <td rowspan="3"> </td> <td rowspan="3"> </td> <td> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td> </td> <td rowspan="2"> </td> </tr> <tr> <td> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p> <strong> <!-- -->2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> </td> <td> </td> <td> </td> <td> </td> <td> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->2.2. Ocena dowodów</strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="109"/> <col width="208"/> <col width="405"/> </colgroup> <tr> <td colspan="3"> <p> <strong> <!-- -->2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp. faktu z pkt 2.1.1</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania dowodu</em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="2"> </td> <td> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td> </td> <td> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="109"/> <col width="208"/> <col width="405"/> </colgroup> <tr> <td colspan="3"> <p> <strong> <!-- -->2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów<br/>(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> </td> <td> </td> <td> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="55"/> <col width="492"/> <col width="176"/> </colgroup> <tr> <td colspan="3"> <p>3.  <strong> <!-- -->STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zarzut </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="7"> <p>1.  <em> <!-- --> </em> </p> </td> <td> <p>- Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> zaskarżonemu w części wyrokowi zarzucił naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 kpk</a>, tj. wymierzenie oskarżonemu nadmiernie surowej kary pozbawienia wolności.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☐ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->Apelacja obrońcy <span class="anon-block">W.</span> </strong> </p> <p>Apelacja ta dotyczyła tylko surowości kary. Jednak nie została ona rozpoznana, bowiem sąd odwoławczy stwierdził, że co do oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza, ponieważ sąd rejonowy nie wydał orzeczenia w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 4)">art. 79 par 4 kpk</a> o braku podstaw do obrony obligatoryjnej w związku z opinią <span class="anon-block">(...)</span>, W takiej sytuacji udział obrońcy w rozprawach był obligatoryjny, a obrońca nie uczestniczył w większości rozpraw.</p> <p>Apelacja obrońcy oskarżonego skutkować zatem musiała uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Mokotowa w Warszawie. Powodem takiej decyzji jest stwierdzenie zaistnienia uchybienia z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439;art. 439 § 1;art. 439 § 1 pkt. 10)">art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 3;art. 79 § 1;art. 79 § 1 pkt. 3;art. 79 § 1 pkt. 4)">art. 79 § 3 i § 1 pkt 3 i 4 k.p.k.</a> w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji, co Sąd Okręgowy stwierdził analizując akta sprawy.</p> <p>Stwierdzenie takiego uchybienia skutkowało ograniczeniem rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym co do oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> tylko do tej kwestii (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 436)">art. 436 k.p.k.</a>).</p> <p>Istotą błędu, jaki został popełniony na etapie postępowania przed sądem meriti, było niewydanie przez sąd pierwszej instancji postanowienia o braku obowiązkowej obrony w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 4)">art. 79 § 4 k.p.k.</a>, po tym, jak w toku postępowania przygotowawczego powzięto wątpliwości co do <span class="anon-block">(...)</span>, a w konsekwencji dopuszczono dowód z opinii biegłych <span class="anon-block">(...)</span>co do istnienia u oskarżonego okoliczności wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 1;art. 79 § 1 pkt. 3;art. 79 § 1 pkt. 4)">art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k.</a>.</p> <p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 3)">art. 79 § 3 k.p.k.</a> powzięcie uzasadnionych wątpliwości co do zdolności oskarżonego do rozpoznania znaczenia czynu oraz <span class="anon-block">(...)</span>, w kontekście możliwości udziału w postępowaniu karnym i prowadzeniu obrony w sposób samodzielny i rozsądny (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 1;art. 79 § 1 pkt. 3;art. 79 § 1 pkt. 4)">art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k.</a>), skutkuje obligatoryjnym udziałem obrońcy oskarżonego w rozprawie oraz tych posiedzeniach, w których obowiązkowy jest udział oskarżonego. Opinia biegłych <span class="anon-block">(...)</span>została sporządzona i przedstawiona w toku postępowania przygotowawczego. W jej wnioskach wskazano, że u podejrzanego nie rozpoznano <span class="anon-block">(...)</span>, ani <span class="anon-block">(...)</span>, miał on zdolność rozpoznania znaczenia swojego czynu, a poczytalność jego nie budzi wątpliwości także w czasie postępowania karnego, co uzasadnia twierdzenie, iż podejrzany może sam wykonywać swoją obronę w sposób samodzielny i rozsądny.</p> <p>W obecnym stanie prawnym, zresztą trwającym już w tym zakresie od dnia 1 lipca 2015 r., stan obowiązkowej obecności obrońcy na rozprawie znosi jedynie fakt wydania przez sąd meriti postanowienia, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 4)">art. 79 § 4 k.p.k.</a>, a nie - jak było w stanie prawnym do 30 czerwca 2015 r. - sama treść opinii biegłych psychiatrów. Pogląd ten jest utrwalony w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. np. wyroki SN z dni: 16 stycznia 2018 r., V KK 450/17, OSNK 2018, z. 4, poz. 33; 5 grudnia 2018 r., V KK 506/17; 8 stycznia 2019 r., III KK 662/18; 12 czerwca 2019 r., V KK 121/18; 13 czerwca 2019 r., IV KK 235/18; 7 kwietnia 2022 r., II KK 59/22; 21 kwietnia 2021 r., III KK 114/21; 25 stycznia 2024 r., III KK 562/23), a dodatkowo przesądzono, że z uwagi na treść i charakter przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 4)">art. 79 § 4 k.p.k.</a> decyzja w tym przedmiocie nie tylko, iż musi być decyzją sądu w formie postanowienia, ale także musi być wyraźna, albowiem nie można domniemywać wydania postanowienia w sposób konkludentny (por. postanowienie SN z dnia 18 maja 2022 r., I KZP 10/21, OSNK 2022, z. 6, poz. 23 z aprobującą glosą T. Markiewicza, OSP 2022, z. 9, s. 64-71). Te istniejące w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądy - związane z konsekwencjami procesowymi wynikającymi z dopuszczenia dowodu z opinii biegłych <span class="anon-block">(...)</span>- powinny być zatem znane sądowi.</p> <p>W niniejszej sprawie, po wpływie aktu oskarżenia do sądu nie wydano jednak postanowienia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 4)">art. 79 § 4 k.p.k.</a>, co oznaczało, że obecność obrońcy oskarżonego była dalej obowiązkowa i taki charakter musiała mieć w trakcie rozprawy głównej, oczywiście gdy w jej trakcie podejmowano czynności procesowe, które prowadziły do wydania orzeczenia kończącego (por. postanowienie SN z dnia 23 marca 2011 r., I KZP 33/10, OSNKW 2011, z. 4, poz. 32).</p> <p>Tymczasem, w trakcie rozprawy głównej obrońca oskarżonego nie był obecny na większości rozpraw. W tej sytuacji ustalenia poczynione w trakcie rozprawy odwoławczej bezspornie potwierdziły fakt istnienia uchybienia w postaci naruszenia przez sąd pierwszej instancji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 3)">art. 79 § 3</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 1;art. 79 § 1 pkt. 3;art. 79 § 1 pkt. 4)">art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k.</a>.</p> <p>W tym układzie procesowym konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.</p> <p>Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd ten dokona oceny opinii biegłych <span class="anon-block">(...)</span>w kontekście wskazanym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 4)">art. 79 § 4 k.p.k.</a> i w zależności od treści postanowienia, które wyda, będzie podejmował decyzje co do tego, czy istnieje konieczność obligatoryjnej obecności obrońcy na rozprawie, czy też takiej konieczności nie ma.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Wniosek</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie kary pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☐ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Z uwagi na zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, sąd nie rozpoznawał merytorycznego zarzutu apelacji.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="492"/> <col width="187"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zarzut </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="7"> <p>2.</p> </td> <td> <p>- Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> adw. <span class="anon-block">K. S.</span> zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę prawa materialnego, a to przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 § 2 kk</a> będącego skutkiem obrazy przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na jego treść, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">410 kpk</a>, i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1)">art. 424 § 1 kpk</a>, skutkującą przyjęciem, że podżeganie może polegać na:</p> <p>1.  akceptowaniu (bliżej nieokreślonego) planu działania (str. 5 uzasadnienia),</p> <p>1.  bliżej nieokreślonym wpływaniu na zachowanie innych osób (str. 6 uzasadnienia),</p> <p>2.  godzeniu się na taką, a nie inną formę załatwienia sprawy (art. 29 uzasadnienia)</p> <p>3.  przekazaniu bliżej nieustalonym osobom informacji niemających związku z ewentualnym podżeganiem,</p> <p>4.  nie instruowanie sprawców, ale na godzeniu się na nielegalny sposób działania wobec pokrzywdzonego (str. 36 uzasadnienia)</p> <p>w sytuacji, gdy wszystkie wyżej opisane zachowania są irrelewantne dla odpowiedzialności karnej za podżeganie.</p> <p>- Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> adw. <span class="anon-block">D. R. (2)</span> zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:</p> <p>1/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 2;art. 413 § 2 pkt. 1)">art. 413 § 2 pkt 1 kpk</a> poprzez niedokładne i niejasne określenie przypisanego oskarżonej czynu oraz jego kwalifikacji, przejawiające się we wskazaniu w części rozstrzygającej (tenor wyroku), iż:</p> <p>a/ <span class="anon-block">D. R. (1)</span> działała <em> <!-- -->,,wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>",</em> przy jednoczesnym wskazaniu w opisie czynu przypisanego <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, że działał on <em> <!-- -->,,wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>"</em> — co prowadziło do złożenia nielogicznej konstrukcji prawnej, w której <span class="anon-block">M. W. (1)</span> miał być współsprawcą <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, natomiast wymieniona oskarżona, współsprawcą <span class="anon-block">M. W. (1)</span> nie była;</p> <p> <em> <!-- -->b/ <span class="anon-block">D. R. (1)</span> </em>,,nakłaniała (...) do zmuszania <span class="anon-block">E. H. (1)</span> do cofnięcia wniosków o ściganie <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, złożonych w postępowaniu o sygn. (...), cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, cofnięcia wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi <span class="anon-block">D. R. (1)</span> oraz zaniechania kontynuowania wszelkich pozostałych postępowań, w których przeciwną stroną była <span class="anon-block">D. R. (1)</span> oraz tym samym <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->wywierał wpływ</span> </strong> na <span class="anon-block">E. H. (1)</span> jako świadka i oskarżyciela w w.w. postępowaniach, <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->zmuszał </span> </strong> <span class="underline"> <!-- -->do </span> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->zapłaty</span> </strong> 1 min zł na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span>'<em> <!-- --> - co skutkowało powstaniem trudnych do wyjaśnienia mankamentów w zakresie prawidłowego rozumienia tak skonstruowanego opisu czynu; </em> </p> <p>c/ datą początkową, od której <span class="anon-block">D. R. (1)</span> miała uczestniczyć w inkryminowanym procederze był dzień 01.12.2016r. - pomimo, że okoliczność ta nie została wskazana przez żadne osobowe źródło dowodowe ani nie wynikała z żadnego innego dowodu zaś pierwsze z dwóch spotkań wymienionej oskarżonej z innymi oskarżonymi odbyło się w dniu 13.12.2016r. zaś następne w dniu 30.12.2016r. - co nieodparcie dezawuuje powyższe wskazanie czasowe,</p> <p>d/ <span class="anon-block">D. R. (1)</span> dopuściła się przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>, podczas gdy przepis z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> stanowi <em> <!-- -->lex specialis w</em> stosunku do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a>, co przy pomijalnym zbiegu przestępstw powinno skutkować wyeliminowaniem z kwalifikacji prawnej tego ostatniego czynu</p> <p>2/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez ich niezastosowanie czyli pominięcie zasady swobodnej oceny dowodów oraz zastąpienie jej dowolnością, przejawiającą się w uznaniu, że postępowanie karne dostarczyło niepodważalnych dowodów wskazujących na to, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> „wiedziała o planowaniu” przez określone osoby bezprawnych działań opisanych w przypisanym jej czynie oraz „akceptowała ustalenia poczynione na spotkaniach z osobami zaangażowanymi w sprawę w zakresie rozwiązania kwestii spornych z <span class="anon-block">E. H. (2)</span>”, co skutkowało wywiedzeniem przez Sąd Rejonowy błędnych ustaleń faktycznych przejawiających się w przyjęciu, że oskarżona, działała wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> - podczas gdy tego rodzaju konstatacja była zbyt daleko idąca i pozostawała w oczywistej kolizji z dowodami zebranymi w sprawie,</p> <p>3/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez ich niezastosowanie czyli pominięcie zasady swobodnej oceny dowodów oraz zastąpienie jej dowolnością, przejawiającą się w uznaniu, że postępowanie karne dostarczyło jednoznacznych dowodów wskazujących na to, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, wiedziała o zaplanowaniu przestępczych czynności wobec <span class="anon-block">E. H. (2)</span> oraz wypowiadała się na ich temat aprobująco, co skutkowało wywiedzeniem przez Sąd Rejonowy błędnych ustaleń faktycznych przejawiających się w przyjęciu, że oskarżona, działając w zamiarze bezpośrednim i kierunkowym, nakłaniała <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i <span class="anon-block">C. B. (1)</span> do zrealizowania bezprawnych działań wobec <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, opisanych w przypisanym jej czynie - podczas gdy tego rodzaju konstatacja była niczym nie uzasadniona oraz pozostawała w jaskrawej sprzeczności z dowodami zebranymi w sprawie,</p> <p>4/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez jego niezastosowanie, polegające na pominięciu zasady swobodnej oceny dowodów oraz zastąpienie jej dowolnością skutkującą niezasadnym przyznaniem pełnej wiarygodności wyjaśnieniom <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, przy jednoczesnym pominięciu przekonującego uzasadnienia tego rodzaju oceny pomimo tego, że osoba ta stanowiła ułomne źródło dowodowe, którego depozycje winny być przyjmowane z wyjątkową ostrożnością,</p> <p>5/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez dokonanie nieprawidłowej, niezgodnej z doświadczeniem życiowym i prawniczym oceny druku „Oświadczenia” z dn. 26.12.2016r„ przedstawionego <span class="anon-block">E. H. (1)</span> w jego biurze, podczas wizyty <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i <span class="anon-block">C. B. (1)</span> w dn. 30.12.2016r. - skutkującą błędnymi ustaleniami faktycznymi w postaci nadania temu dokumentowi istotnego waloru dowodowego, obciążającego między innymi <span class="anon-block">D. R. (1)</span>;</p> <p>6/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez dowolne przyjęcie, że informacja o wizycie <span class="anon-block">E. H. (1)</span> na Policji w dn. 29.12.2016r., przekazana przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w korespondencji z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, poprzedzającej ich spotkanie w dn. 30.12.2016r., miała istotne znaczenie dowodowe - skutkujące błędnymi ustaleniami faktycznymi w postaci przyjęcia, że okoliczność ta stanowi dowód obciążający <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>7/ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez dowolną ocenę materiałów z akt umorzonego prawomocnie dochodzenia, dotyczącego zamieszczenia znieważających napisów dotyczących rodziców <span class="anon-block">E. H. (1)</span> - skutkującą błędnymi ustaleniami faktycznymi w postaci przyjęcia, że okoliczności te stanowią dowód obciążający między innymi <span class="anon-block">D. R. (1)</span>.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->Uwagi ogólne dotyczące wszystkich apelacji</strong> </p> <p>Na wstępie dla porządku należy wskazać na kilka ogólnych kwestii, które odnoszą się do wszystkich apelacji.</p> <p>Po pierwsze w apelacjach obrońców podnoszone są jednocześnie zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz zarzuty błędnej oceny dowodów i błędnych ustaleń faktycznych. Jednocześnie podnoszone są także zarzuty naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 par 2 kpk</a>.</p> <p>Z utrwalonego orzecznictwa i poglądów doktryny wynika jednoznacznie, że takie konstruowanie apelacji jest błędne. Nie można w taki sposób łączyć zarzutów naruszenia prawa materialnego oraz błędów w ocenie materiału dowodowego i w ustaleniach faktycznych. Zarzut naruszenia prawa materialnego może być skutecznie podnoszony wówczas, gdy strona apelująca nie kwestionuje oceny dowodów oraz poczynionych ustaleń faktycznych. To samo tyczy się równoczesnego powoływania zarzutów dotyczących <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">5 par 2 kpk</a>. Zarzuty takie wykluczają się wzajemnie.</p> <p>Przypomnieć też należy, że zasady określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7;art. 410)">art. 7 i 410 kpk</a> dotyczą nie tylko sądu, ale także i stron postępowania, które zarzucając sądowi naruszenie tych przepisów, także muszą tych przepisów przestrzegać. Zatem powoływanie się w apelacji na tylko niektóre dowody i na wyrwane z kontekstu wypowiedzi także narusza wskazania wynikające z ww. przepisów. Należy tu przywołać orzeczenie Sądu Najwyższego: Obowiązek dokonywania oceny wiarygodności materiału dowodowego w oparciu o wszechstronną, zgodną z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego analizę, dotyczy nie tylko sądu orzekającego, ale także skarżącego, który zmierza do podważenia zasadności rozstrzygnięcia poprzez zanegowanie oceny dowodów stanowiących jego podstawę. Obowiązkiem skarżącego jest wykazanie, jakich konkretnych uchybień dopuścił się sąd w kontekście zasad wiedzy (w szczególności logicznego rozumowania) oraz doświadczenia życiowego, oceniając zebrany materiał dowodowy (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt II KK 424/17, Legalis nr 1713865).</p> <p>Wskazać również należy, że od 1 lipca 2015 r. sąd odwoławczy stał się sądem reformatoryjnym, co oznacza, że jest uprawniony, a wręcz zobowiązany do wnikliwej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w aktach i dokonuje kontroli odwoławczej przez pryzmat tych dowodów, a nie przez pryzmat sporządzonego przez sąd I instancji uzasadnienia. Zatem nawet zawierające błędne tezy, czy też mało wnikliwe, pozbawione szczegółowości uzasadnienie sądu rejonowego, nie może być podstawą do uchylenia wyroku tego sądu, jeśli wydany przez ten sąd wyrok jawi się jako prawidłowy w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Sąd Odwoławczy dysponuje zatem uprawnieniem do dokonania pogłębionej oceny materiału dowodowego i przedstawienia jej w swoim uzasadnieniu.</p> <p>Przypomnieć także należy, że sąd odwoławczy co do zasady jest związany zarzutami apelacyjnymi i dokonuje kontroli w ich ramach, co szczególnie ma znaczenie w kontekście zarzutów na niekorzyść, gdyż w tym zakresie nie ma żadnych wyjątków, które pozwalałyby na orzekanie na niekorzyść w zakresie przekraczającym ściśle interpretowane zarzuty na niekorzyść.</p> <p> <strong> <!-- -->Apelacja obrońcy oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> adw. <span class="anon-block">K. S.</span> </strong> </p> <p>Obrońca oskarżonej zarzucił orzeczeniu sądu rejonowego obrazę prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 par 2 kk</a>, polegająca na nieprawidłowej ocenie znamion podżegania i przyjęciu, że podżeganie może polegać na akceptowaniu bliżej nieokreślonego planu działania, bliżej nieokreślonym wpływaniu na zachowania innych osób, godzeniu się na taką a nie inna formę załatwienia sprawy, przekazaniu bliżej nieustalonym osobom informacji niemających związku z ewentualnym podżeganiem, nieinstruowaniu sprawców, ale godzeniu się na nielegalny sposób działania wobec pokrzywdzonego – w sytuacji, gdy wszystkie opisane zachowania sią irrelewantne dla odpowiedzialności karnej za podżeganie.</p> <p>Odnosząc się do tego zarzutu należy wskazać, że podżeganie to namawianie w różnej formie do popełnienia przestępstwa, chcąc, aby osoba podżegana popełniła przestępstwo. W ocenie Sądu Odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie jednoznacznie wskazuje, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> chciała, żeby doszło do przestępstwa zmuszenia pokrzywdzonego za pomocą groźby bezprawnej do oczekiwanego przez oskarżoną zachowania. Chciała, aby osoby wyszukane i namówione przez pozostałych podżegaczy czyli przez <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> popełniły konkretne przestępstwo w stosunku do <span class="anon-block">E. H. (1)</span> – przestępstwo zmuszenia do określonego zachowania za pomocą groźby, czyli wypełniające znamiona stypizowane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a>.</p> <p>Niewątpliwie w oparciu o ustalone okoliczności należy uznać, że celem działania oskarżonej było wycofanie przez pokrzywdzonego wszystkich spraw sądowych i prokuratorskich, jakie zapoczątkował i które były wówczas w toku. Mowa jest o takim celu działania od samego początku zdarzeń objętych aktem oskarżenia w tej sprawie. Wyjaśniają o tym współoskarżeni, którzy jako pierwsi (oprócz <span class="anon-block">E. S. (1)</span>) mieli kontakt z oskarżoną. Chodzi tu o spotkanie w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> w dniu 13 grudnia 2016 r., w którym poza oskarżoną i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> brali udział <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>. Na tym spotkaniu była mowa właśnie o tym, że pokrzywdzony nie daje <span class="anon-block">D. R. (1)</span> spokoju, prowadząc przeciwko niej różne postępowania i jej celem jest szybkie doprowadzenie do zakończenia tej sytuacji.</p> <p>Na ten moment postępowania takie były prowadzone w prokuraturze i w sądzie, a co jest szczególnie istotne - w listopadzie 2016 r. zapadł prawomocny wyrok orzekający, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> ma oddać pokrzywdzonemu pierścionek zaręczynowy. Ten niekorzystny dla <span class="anon-block">D. R. (1)</span> wyrok zapoczątkował szereg zdarzeń i bardzo istotnie zaostrzył istniejący już między nią a <span class="anon-block">E. H. (1)</span> konflikt. Z zeznań <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wynika, że w pierwszej połowie grudnia 2016 r. o wydanie tego pierścionka zwrócił się do oskarżonej komornik.</p> <p>W sprawie III K 720/16 w tym czasie wpłynął do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa akt oskarżenia i na styczeń 2017 r. został wyznaczony termin rozprawy.</p> <p>W sprawie III K 1127/16 zostało wydane postanowienie o przedstawieniu oskarżonej zarzutów, została ona przesłuchana w charakterze podejrzanej, na 22 grudnia 2016 r. wyznaczony był termin zaznajomienia z materiałami postępowania. 29.12.2016 r akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do sądu.</p> <p>Jednocześnie sama oskarżona też podejmowała przeciwko pokrzywdzonemu czynności prawne – między innymi wzywała go do zapłaty kwoty <span class="anon-block">(...)</span> zł w oparciu o akt notarialny z 2015 r., co – jak sama wyjaśniła – nie przyniosło rezultatów i pokrzywdzony „śmiał się z tych wezwań”.</p> <p>Kwestia „wycofania” ww. spraw zapoczątkowanych przez <span class="anon-block">E. H.</span> przewija się przez cały „proces pozyskiwania” osób, które miały pójść do <span class="anon-block">E. H. (1)</span> oraz w wypowiedziach kierowanych do niego podczas obu wizyt współoskarżonych (wykonawców) u pokrzywdzonego a sygnatury postępowań zostały też wskazane w pisemnym oświadczeniu, do którego podpisania pokrzywdzony był zmuszany 30 grudnia 2016 r. Sygnatury tych postępowań przesyłał też <span class="anon-block">E. S. (1)</span> sms-m <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w dniu 14 grudnia 2016 r. (k. 1150).</p> <p>W ocenie sądu odwoławczego są to okoliczności, które jednoznacznie świadczą o udziale oskarżonej w zarzucanym jej czynie, gdyż wskazują na to, że oskarżona miała motyw do takich działań. Do tego należy dodać niewiarygodne - zdaniem sądu odwoławczego – wyjaśnienia <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, że nie przekazywała <span class="anon-block">E. S. (1)</span> sygnatur tych spraw, jak i niewiarygodne wyjaśnienia <span class="anon-block">E. S. (1)</span> co do tego, jak wszedł w posiadanie dokładnych danych tych spraw, które są ujęte w owym oświadczeniu, do którego sporządzenia się przyznał i które wcześniej przesyłał <span class="anon-block">J. C.</span>. To samo dotyczy dokładnych danych pokrzywdzonego i jego rodziny, kartka z którymi została zatrzymana przy <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w momencie jego zatrzymania w dniu 30 grudnia 2016 r. Doświadczenie życiowe i logika wskazują, że zostały te dane przekazane <span class="anon-block">E. S. (1)</span> przez <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, z którą był wówczas w związku. Za wiarygodne zdaniem sądu odwoławczego uznać należy wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W. (1)</span> w tym zakresie, że to <span class="anon-block">D. R. (1)</span> podyktowała te dane <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, a on je zapisał i przekazał <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">C.</span>, aby oni z kolei przekazali te dane tym osobom, które pójdą do <span class="anon-block">E. H. (1)</span>. Analiza pismoznawcza potwierdziła, że zapisy te sporządził <span class="anon-block">E. S. (1)</span>. Dane co do siedziby i miejsca zamieszkania pokrzywdzonego w <span class="anon-block">W.</span> wykorzystał zresztą także <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, co wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">M. K.</span> i M <span class="anon-block">W.</span>, że <span class="anon-block">C.</span>, lub osoby, którym to zlecił, śledziły, gdzie porusza się po <span class="anon-block">W.</span> pokrzywdzony. Również sam <span class="anon-block">C.</span> był pod biurem pokrzywdzonego zarówno przed pierwszą wizytą wykonawców, jak i w czasie drugiej wizyty. Został nawet wtedy zatrzymany, ale po nieprawdziwym oświadczeniu, że tylko tamtędy przejeżdżał, został wypuszczony. Niewątpliwie także od <span class="anon-block">D. R. (1)</span> pochodził filmik z nagraniem <span class="anon-block">E. H.</span> w czasie czynności <span class="anon-block">(...)</span>. Za całkowicie niewiarygodne uznać należy wyjaśniania oskarżonej, że ona nic o tym nie wie. Natomiast za wiarygodne uznać należało wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">D. B. (1)</span>, którzy ten filmik widzieli, że osobą, która ten film przekazała <span class="anon-block">M. W. (1)</span> był <span class="anon-block">E. S. (1)</span>. Również <span class="anon-block">M. K.</span> twierdził, że od <span class="anon-block">J. C.</span> dowiedział się, że jest taki filmik i że w jego posiadaniu jest <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i <span class="anon-block">D. B. (1)</span> wskazali, że oglądając ten filmik nie mieli wątpliwości, że osobą nagrywającą <span class="anon-block">E. H. (1)</span> podczas czynności <span class="anon-block">(...)</span>była <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Poznali ją po głosie i śmiechu a <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wskazał także na widoczne na filmie ramię kobiety trzymającej telefon i nagrywającej, na którym był widoczny <span class="anon-block">(...)</span>, który oskarżona ma na ramieniu. W ocenie sądu odwoławczego dowody te w połączeniu z zeznaniami <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, które nie były przez obrońców kwestionowane, dają podstawę do ustalenia, że to oskarżona była autorką tego filmiku. Doświadczenie życiowe i logika wskazują, że skoro następnie <span class="anon-block">E. S. (1)</span> przekazał ten film <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, to oznacza, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> filmik ten przekazała <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Wszak powstał ten filmik znacznie przed znajomością obojga oskarżonych, powstał, kiedy <span class="anon-block">D. R. (1)</span> była w związku z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>. Przypomnieć też należy, że <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wyjaśniał, że <span class="anon-block">E. S.</span> pokazywał im ten filmik w czasie spotkania w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> w obecności <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, która się z tego śmiała i mówiła „<span class="anon-block">(...)</span>” oraz, że byłoby dla pokrzywdzonego kompromitujące, gdyby ten filmik zobaczyli jego rodzice, którzy <span class="anon-block">(...)</span>. Film ten następnie był przedmiotem szantażu wypowiadanego przez współpodejrzanych, którzy udali się do pokrzywdzonego, podczas obu spotkań. Podkreślić przy tym należy, że wedle wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">D. R. (1)</span> mówiła, że jest to jej tajna broń. Natomiast zarówno <span class="anon-block">J. C. (1)</span> jak i <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wyjaśnili, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> dawał przyzwolenie na wykorzystanie tego filmu do szantażu, jeśli będzie taka potrzeba.</p> <p>Na udział oskarżonej w tym przestępstwie w formie podżegania wskazują także wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> wielokrotnie skarżył się im, że jest w tej sprawie naciskany przez <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Ponaglał ich, mówił, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> nazywa go nieudacznikiem, że nie umie tego szybko załatwić. Również <span class="anon-block">D. B. (1)</span> zeznał, że słyszał, jak <span class="anon-block">E. S. (1)</span> mówił do <span class="anon-block">M. W.</span>, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> ma pretensje, że nic się w tej sprawie nie dzieje.</p> <p>Za wiarygodne uznać też należało wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">W.</span>, że spotkanie z <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> w dniu 13 grudnia 2016 r. zostało zorganizowane po to, aby na tym spotkaniu przedstawić oskarżonej plan działania w tej sprawie. Zestawienie wyjaśnień tego oskarżonego z wyjaśnieniami <span class="anon-block">J. C. (1)</span> prowadzi do wniosku, że prawdziwe są wyjaśnienia tego pierwszego, który twierdził, że nie było to pierwsze spotkanie z udziałem <span class="anon-block">E. S.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>. Było zaś pierwszym, w którym uczestniczyła <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Przypomnieć należy, że <span class="anon-block">J. C.</span> twierdził, iż na spotkanie z <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w dniu 13 grudnia 2016 r. zaprosił go nagle telefonicznie <span class="anon-block">M. W.</span> i dopiero na tym spotkaniu po raz pierwszy dowiedział się o „kłopotach” oskarżonej z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>. Tymczasem z analizy telefonów, stanowiącej dowód w tej sprawie, wynika, że już dzień wcześniej <span class="anon-block">J. C. (1)</span> przesyłał <span class="anon-block">M. W. (1)</span> dane <span class="anon-block">J. M. (1)</span>. Również z zeznań <span class="anon-block">D. B.</span> wynika, że zanim doszło do spotkania w <span class="anon-block"> Hotelu (...)</span>, w którym uczestniczyła <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, były wcześniej spotkania w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">M. W.</span> z <span class="anon-block">E. S.</span>, a w co najmniej jednym z nich uczestniczył <span class="anon-block">J. C.</span>.</p> <p>Na udział <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w podżeganiu wskazują także wyjaśnienia <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, który opowiedział o rozmowie telefonicznej z oskarżoną podczas spotkania w <span class="anon-block"> Radio (...)</span>, podczas której zwracała się do niego „<span class="anon-block">(...)</span>”, co jednoznacznie wskazuje, że wiedziała o jego roli w tym przedsięwzięciu, a <span class="anon-block">E. S.</span> oddając mu wtedy słuchawkę powiedział do <span class="anon-block">D. R. (1)</span>: „<span class="anon-block">(...)</span>”. Na udział oskarżonej w tym procederze wskazują też wiarygodne wyjaśniania <span class="anon-block">M. W.</span>, kiedy opisywał swoją wizytę w mieszkaniu oskarżonej oraz kiedy opisywał obawy oskarżonej i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> po zatrzymaniu wykonawców w dniu 30 grudnia 2016 r. oraz ich zadowolenie, kiedy okazało się, że zatrzymani zostali zwolnieni z komisariatu po przesłuchaniu i nie wskazali na ich udział.</p> <p>Na udział oskarżonej wskazuje też to, że niezwłocznie po uzyskaniu informacji od <span class="anon-block">N.</span> o wizycie pokrzywdzonego na policji, przekazała tę informację pozostałym podżegaczom za pośrednictwem <span class="anon-block">S.</span>. Z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span> wynikało, że przekazanie tej informacji miało taki cel, żeby ostrzec osoby, które się wybierały na drugie spotkanie do <span class="anon-block">E. H.</span>.</p> <p>Kolejny zarzut z tej apelacji obrońcy dotyczy tego, że mimo, iż sąd wskazał na zasadę specjalności <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245</a> w stosunku do 191 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 1)">par 1 kk</a>, to i tak skazał za przestępstwo kwalifikowane kumulatywnie z tych obu przepisów, a jest to zbieg pomijalny, zatem w kwalifikacji nie powinien się znaleźć <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a>.</p> <p>Zarzut ten jest całkowicie niezasadny. Kwalifikacja z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> nie wyczerpywała całej zawartości kryminalnej czynu. Oprócz zmuszania do wycofania spraw z sądów miało miejsce zmuszanie pokrzywdzonego do szeregu innych zachowań: do zaniechania egzekucji pierścionka, podpisania oświadczenia, iż pokrzywdzony zapłaci oskarżonej <span class="anon-block">(...)</span> zł, do zaniechania wszelkich publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i do zaniechania podejmowania przeciwko niej wszelkich działań prawnych.</p> <p>W tych okolicznościach kwalifikacja kumulatywna z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">245 kk</a> jest jak najbardziej prawidłowa.</p> <p>Odnosząc się do dalszych argumentów zawartych w apelacji wskazać należy, że niezasadne i wielce nieprofesjonalne jest powoływanie się przez obrońcę na rzekomą treść ustnego uzasadnienia wyroku, tym bardziej, że obrońca sam przyznaje, że nie brał udziału w ogłoszeniu wyroku o osobiście owego uzasadnienia nie słyszał.</p> <p>Obrońca wywodzi z całości pisemnego uzasadnienia, że sąd rejonowy nie miał przy wyrokowaniu pewności, że oskarżona dopuściła się zarzucanego czynu i jednocześnie zarzuca sądowi naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7;art. 410)">art. 7 i 410 kpk</a>, wskazując, że sąd nieprawidłowo oceniając dowody, nadał pojęciu podżegania nieznane ustawie znaczenie. Wedle obrońcy naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> dotyczy przede wszystkim wyjaśnień współoskarżonych. Podnosi też obrońca, że nie ujawniły się okoliczności wskazujące na zamiar bezpośredni po stronie oskarżonej. Podżegacz musi chcieć nakłonić inną osobę do dokonania czynu zabronionego, a materiał dowodowy – zdaniem obrońcy, nie potwierdza, aby oskarżona podjęła działania zmierzające do nakłonienia, a samo dokonanie przybrało formę do realizacji której oskarżona nikogo nie nakłaniała.</p> <p>Odnosząc się do tych zarzutów wskazać należy, że sąd odwoławczy w całej rozciągłości ich nie podziela.</p> <p>Materiał dowodowy wskazuje, że niewątpliwie oskarżona nakłaniała wprost <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, a nakłanianie innych było pośrednie – za pośrednictwem <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span>. Z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> wynika, że podczas spotkań <span class="anon-block">E. S.</span> mówił o tym, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> (<span class="anon-block">E. S.</span> w tych wypowiedziach określał oskarżoną mianem <span class="anon-block">(...)</span>) go ponagla, że mówiła mu, że jest nieudacznikiem, że nie potrafi tego załatwić, że nie chce z tego powodu z nim rozmawiać. Niewątpliwie <span class="anon-block">D. R.</span> brała udział w spotkaniu w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> 13 grudnia 2016r., do czego ani ona ani <span class="anon-block">E. S. (1)</span> się nie przyznawali, a co zostało w sposób jednoznaczny potwierdzone nie budzącym wątpliwości materiałem dowodowym (zapis z kamer, zeznania <span class="anon-block">D. B.</span>, zdjęcie z <span class="anon-block">D. B.</span> wykonane w tym dniu). Na tym spotkaniu został jej przedstawiony plan działania, który został uzgodnione na wcześniejszym spotkaniu <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>. Z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wynika, że wtedy oskarżona i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> powiedzieli, że dadzą każde pieniądze za załatwienie tej sprawy, co zresztą nastąpiło, bo między <span class="anon-block">E. S.</span> a <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> została ustalona kwota 300 000 zł. i znaczną jej część oskarżony <span class="anon-block">E. S.</span> przekazał <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> w dniu 14 grudnia 2016 r., a ci w niewielkim zakresie podzieli się tymi pieniędzmi z <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">C. B.</span> i J. <span class="anon-block">W.</span>. Mimo, że oskarżona osobiście z <span class="anon-block">J. M.</span> spotkała się dopiero w styczniu 2017r., to z jego wyjaśnień wynika, że podczas jednego ze spotkać w Radio <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">E. S.</span> dał mu słuchawkę telefonu, kiedy rozmawiał z <span class="anon-block">D. R.</span> i ona się wtedy z <span class="anon-block">J. M. (1)</span> przywitała używając sformułowania „<span class="anon-block">(...)</span>”. To oznacza, że była wprowadzona w temat, bo tak był określany <span class="anon-block">J. M.</span> przez <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> w tej sprawie. Ponadto <span class="anon-block">D. R.</span> nie miała z nim wcześniej żadnego kontaktu, zatem takie przywitanie i to z inicjatywy oskarżonej lub <span class="anon-block">E. S.</span>, bo nie prosił o to <span class="anon-block">J. M.</span>, jednoznacznie wskazuje, że oskarżona czynnie uczestniczyła w przestępczych działaniach pozostałych podżegaczy. <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> dając mu telefon powiedział do <span class="anon-block">D. R.</span> „<span class="anon-block">(...)</span>” (k. 1457). Wiarygodne są też wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W.</span> odnośnie rozmów z <span class="anon-block">D. R.</span> w <span class="anon-block">Z.</span>, że wiedząc o zatrzymaniu w dniu 30 grudnia 2016r. osób, które poszły do <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, pytała, czy oni nic nie powiedzą (chodziło o udział jej i <span class="anon-block">E. S.</span>) i ucieszyła się z informacji, że po przesłuchaniach zostali wypuszczeni. <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił też, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> deklarował, że gdyby było trzeba, to on weźmie wszystko na siebie, byle nie ujawniać udziału w tym procederze <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. To współgra dowodowo z wyjaśnieniami zarówno oskarżonej, jak i <span class="anon-block">E. S.</span>, kiedy zaprzeczali oni, że <span class="anon-block">D. R.</span> miała jakikolwiek kontakt z <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> przed styczniem 2017 r.</p> <p> <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił też, że po pierwszej wizycie u <span class="anon-block">E. H.</span> <span class="anon-block">E. S.</span> się niecierpliwił, że nic nie zostało załatwione, mówił, że „<span class="anon-block">(...)</span>”, zażądał spotkania z <span class="anon-block">M.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>). <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił też, że przed Świętami Bożego Narodzenia był razem z <span class="anon-block">E. S.</span> w mieszkaniu oskarżonej i wówczas ona pytała o „postępy w akcji”, że oboje z <span class="anon-block">E. S.</span> wykazywali niezadowolenie, że nic w sprawie nie ruszyło.</p> <p> <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił (k. 1249), że <span class="anon-block">E. S.</span> zwracał się do <span class="anon-block">J. C.</span>, czy ma już wszystko ustalone, „<span class="anon-block">(...)</span>”. Wyjaśnił też, że kiedy jechał z <span class="anon-block">E. S.</span> do banku po pieniądze, to <span class="anon-block">E. S.</span> mówił mu „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p> <p> <span class="anon-block">M. K.</span> wyjaśnił też, że kiedy rozmawiał z <span class="anon-block">J. C.</span> po pierwszej wizycie u <span class="anon-block">E. H.</span>, to ten nie podzielił jego planu o „budowaniu gruntu”, tylko mówił, że sprawę trzeba załatwić szybko i na temat, że ta „<span class="anon-block">(...)</span>”. Wyjaśnił też, że wcześniej przed wszystkimi zdarzeniami <span class="anon-block">J. C.</span> powiedział mu, że „<span class="anon-block">(...)</span>”. On zapytał, jaka, a tamten odpowiedział, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span>.</p> <p> <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił też, że po Nowym Roku, czyli po zatrzymaniu współpodejrzanych w biurze <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S.</span> powiedział mu, że „<span class="anon-block">(...)</span>”. Fakt odbycia się takiego spotkania potwierdził też <span class="anon-block">J. M.</span>, który nawet w czasie tego spotkania zrobił sobie zdjęcie z <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Niewątpliwie było to inne spotkanie niż to, które miało miejsce 17 stycznia 2017 r., gdyż zdjęcie <span class="anon-block">J. M.</span> z <span class="anon-block">D. R. (1)</span> nosi datę 5 stycznia 2017.</p> <p> <span class="anon-block">J. C.</span> kiedy opisał pierwsze spotkanie w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> to powiedział, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> się temu przysłuchiwała, mówiła, że „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p> <p>Obrońca uzasadnia tezę o braku udziału oskarżonej w przestępstwie podnosząc, że nie tworzyła ona treści oświadczenia, nie znała nawet jego treści i nie wiedziała jak zachowają się współoskarżeni w bezpośrednim kontakcie z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>.</p> <p>Tezy te w ocenie sądu są niezasadne. Nawet jeśli oskarżona nie tworzyła oświadczenia fizycznie na komputerze, to doświadczenie życiowe i logika wskazują, że miała udział w jego tworzeniu, bo w jego treści jest szereg danych, których <span class="anon-block">E. S.</span> nie mógł mieć od kogoś innego, jak tylko od <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. W wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> wynika też jednoznacznie, że już na spotkaniu 13 grudnia 2016 r. <span class="anon-block">D. R. (1)</span> mówiła, że osoby, które pójdą do <span class="anon-block">E. H.</span> mają spowodować, żeby on podpisał oświadczenie, a jego treść przygotuje <span class="anon-block">E. S. (1)</span>.</p> <p>Nie ma natomiast znaczenia to, że oskarżona nie wiedziała dokładnie, jak zachowają się wykonawcy, gdyż nie o to chodzi w przestępstwie podżegania. Podżegacz odpowiada za to, do czego podżegał. Zatem jeśli wykonawcy podjęli inne wykraczające poza to, do czego byli podżegani, działania, to to należy traktować jako ich eksces, ale nie ekskulpuje oskarżonej jako podżegacza. Nawet niewykonanie przez osobę podżeganą tego, do czego była podżegana, nie ekskulpuje podżegacza, jeśli tylko podżegacz zdołał wzbudzić zamiar u osoby podżeganej.</p> <p>Niewątpliwie jednak w tej sprawie wykonawcy wykonali to, do czego byli podżegani. Posługiwali się przy tym danymi, które od oskarżonej pochodziły – szantaż filmem, groźby, że pokrzywdzony nie będzie mógł prowadzić działalności, że służby mu to uniemożliwią, że będzie kontrolowany, będzie miał kontrole urzędu skarbowego. Ten sposób działania w stosunku do pokrzywdzonego został przekazany przez <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">W.</span>, a ten przekazał to <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. <span class="anon-block">J. M. (1)</span> jednoznacznie to przyznał.</p> <p> <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">E. S.</span> pokazywał jemu i <span class="anon-block">J. C.</span> ów film z <span class="anon-block">E. H.</span> w obecności <span class="anon-block">D. R.</span> i ona się z tego śmiała i mówiła, co by to było, gdyby jego rodzina zobaczyła ten film. Z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> wynika, że na spotkaniu 13 grudnia 2016 r. oskarżonej zostały przekazane informacje, jak będą wyglądały dalsze działania, a następnie te same informacje zostały przekazane <span class="anon-block">J. M.</span>. Zostało mu przekazane to, co zostało uzgodnione na spotkaniu z oskarżoną w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span>.</p> <p>Nie ma znaczenia to, że niektórych ze współoskarżonych oskarżona nawet nie widziała, nie znała i nie wydawała im bezpośrednio żadnych poleceń.</p> <p>Pamiętać należy, że oskarżonej został przypisany czyn polegający na podżeganiu oraz zostało jej przypisane współdziałanie z innymi podżegaczami. Należy tu zatem odesłać do tez z orzecznictwa i doktryny, na czym polega działanie wspólnie i w porozumieniu oraz na czym polega podżeganie.</p> <p>Przywołać w tym miejscu należy istotne wypowiedzi z doktryny i orzecznictwa na ten temat.</p> <p>I tak w komentarzu pod red. A. Zolla i W. Wróbla czytamy: „W wypadku współdziałania wielu osób w popełnieniu przestępstwa, gdy nie każdy ze współdziałających wypełnia swoim zachowaniem wszystkie opisane w przepisie części szczególnej znamiona typu, pojawia się konieczność stworzenia ustawowej podstawy rozszerzenia zakresu odpowiedzialności karnej. W przeciwnym bowiem wypadku odpowiedzialność karna ograniczałaby się wyłącznie do odpowiedzialności sprawcy pojedynczego, co z oczywistych powodów byłoby niezadowalające z uwagi na kryminalnopolityczne potrzeby karania (zob. szerzej P. Kardas, <em> <!-- --> Teoretyczne...</em>, s. 17 i n.; tenże, <em> <!-- --> Sprawstwo i współdziałanie...</em>, s. 832 i n.). Taką rozszerzającą zakres odpowiedzialności karnej funkcję pełni w polskim systemie prawa karnego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18)">art. 18 k.k.</a>, określając podstawy odpowiedzialności za sprawcze oraz niesprawcze formy współdziałania w popełnieniu czynu zabronionego.</p> <p>Podżeganie i pomocnictwo zostały w polskim <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksie karnym</a> opisane w sposób złożony, tak iż część znamion określona została w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2;art. 18 § 3)">art. 18 § 2 i 3</a>, pozostałe zaś znamiona w odpowiednim przepisie części szczególnej. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2;art. 18 § 3)">Artykuł 18 § 2 i 3</a> stanowi zatem przepis zrębowy, który jest uzupełniany przez przepisy części szczególnej.</p> <p>W konsekwencji podżeganie i pomocnictwo stanowią na gruncie polskiego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19690130094" title="Ustawa z dnia 19 kwietnia 1969 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1969 r. Nr 13, poz. 94 ()">kodeksu karnego</a> odrębne typy czynu zabronionego, charakteryzujące się samodzielnymi znamionami różniącymi się od znamion odmian sprawczych (podobnie kwestię tę zdaje się ujmować SN, stwierdzając w wyroku z dnia 2 października 2002 r., IV KKN 109/00, że "przestępstwo podżegania nie miało na tle obowiązywania przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19690130094" title="Ustawa z dnia 19 kwietnia 1969 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1969 r. Nr 13, poz. 94 ()">Kodeksu karnego z 1969 r.</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19690130094" title="Ustawa z dnia 19 kwietnia 1969 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1969 r. Nr 13, poz. 94 (art. 18;art. 18 § 1)">art. 18 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19320600571" title="Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1932 r. Nr 60, poz. 571 (art. 20;art. 20 § 2)">art. 20 § 2 d. k.k.</a>), jak i nie ma w świetle uregulowania tej formy zjawiskowej przestępstwa w nowym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksie karnym z 1997 r.</a> - charakteru skutkowego"; zob. też wyrok SA w Lublinie z dnia 29 kwietnia 1997 r., II AKa 30/97, Prok. i Pr.-wkł. 1998, nr 6, poz. 22; wyrok SA w Krakowie z dnia 24 kwietnia 1996 r., II AKa 104/96, KZS 1996, z. 5-6, poz. 55; A. Zoll, <em> <!-- --> Czy podżeganie...</em>, s. 713 i n.; A. Liszewska, <em> <!-- --> Współdziałanie...</em>, s. 108 i n.).</p> <p>Kwestię tę jednoznacznie przesądził SN, stwierdzając, że: "Definicja czynu zabronionego (...) zamieszczona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 1)">art. 115 § 1 k.k.</a>, w żadnym swym fragmencie nie wskazuje na wąską interpretację. W szczególności sformułowanie, że chodzi o zachowanie "o znamionach określonych w ustawie karnej" obejmuje swoim zakresem również część ogólną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksu karnego</a>, w której właśnie określa się znamiona podżegania i pomocnictwa.</p> <p>Na gruncie doktrynalnym zwięźle wyraził to A. Zoll, stwierdzając, że "podżeganie i pomocnictwo nie są postaciami zjawiskowymi tego przestępstwa, które realizuje sprawca. Są to samodzielne formy sprawcze, ale innych przestępstw o opisie typu składającym się z charakterystyki formy uzupełnionej opisem tego typu, do którego popełnienia nakłaniano lub udzielano pomocy" (A. Zoll, <em> <!-- --> Czy podżeganie...</em>, s. 726).</p> <p>W przypadku współdziałania przestępnego polskie rozwiązanie prowadzi - tak samo jak model jednolitego sprawstwa - do przypisania każdemu ze współdziałających odrębnego przestępstwa (<em> <!-- -->quot delinquentes, tot delicta</em>), którego znamiona określone są w art. 18 § 1, 2 i 3k.k. oraz odpowiednim przepisie części szczególnej.</p> <p>SN stwierdził w uchwale z dnia 21 października 2003 r., I KZP 11/03, że "podżeganie może być popełnione w formie usiłowania, i to zarówno wtedy, gdy usiłujący bezskutecznie nakłania do czynu zabronionego o znamionach określonych w przepisach części szczególnej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksu karnego</a>, jak i wtedy, gdy bezskutecznie nakłania do czynu zabronionego o znamionach podżegania" (por. też wyrok SN z dnia 2 października 2002 r., IV KKN 109/00).</p> <p> <strong> <!-- -->„</strong>Definicja czynu zabronionego (...) zamieszczona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 1)">art. 115 § 1 k.k.</a> w żadnym swym fragmencie nie wskazuje na wąską interpretację tego pojęcia. W szczególności sformułowanie, że chodzi o zachowanie "o znamionach określonych w ustawie karnej" obejmuje swoim zakresem również część ogólną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksu karnego</a>, w której właśnie określa się znamiona podżegania i pomocnictwa. Jest zresztą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksie karnym</a> szereg takich przepisów, w których używa się pojęcia "czyn zabroniony", przy czym nie budzi wątpliwości, że dotyczą one także takich czynów zabronionych, jak podżeganie i pomocnictwo" (uchwała SN z dnia 21 października 2003 r., I KZP 11/03).</p> <p> <strong> <!-- -->„Podżeganie (podobnie jako pomocnictwo) stanowi odmienny rodzajowo typ czynu zabronionego i jego znamieniem czynnościowym jest nakłanianie do popełnienia czynu zabronionego, zaś opis zachowania bezpośredniego wykonawcy jest zawarty w przepisie części szczególnej i określa przedmiot czynności nakłaniania"</strong> (postanowienie SN z dnia 3 sierpnia 2006 r., III KK 445/05).</p> <p>Identyczne stanowisko zajął SA w Białymstoku, podkreślając, że <strong> <!-- -->"podżegacz popełnia "własne" przestępstwo i jako postać zjawiskowa przestępstwa jest ono zrealizowane, w odróżnieniu od postaci sprawczych w momencie realizacji znamion tej postaci zjawiskowej (...)"</strong> (wyrok SA w Białymstoku z dnia 25 kwietnia 2002 r., II AKa 112/02)</p> <p> <strong> <!-- -->Znamię czynnościowe "nakłania", z uwagi na zgeneralizowany, ogólny charakter, wymaga w każdym przypadku doprecyzowania przez powiązanie go z charakterystyką czynu zabronionego stanowiącego przedmiot nakłaniania.</strong> </p> <p>Powiązanie nakłaniania z czynem zabronionym określonym w przepisie części szczególnej <strong> <!-- -->ma charakter pojęciowy.</strong> Określony w przepisie części szczególnej czyn zabroniony konkretyzuje czynność sprawczą, wskazując zachowanie, którego dokonanie przez inną osobę jest celem nakłaniającego. <strong> <!-- -->W konstrukcji znamion podżegania opis czynu zabronionego zawarty w przepisie części szczególnej pełni inną rolę niż w przypadku poszerzonych form sprawstwa. Przy sprawczych postaciach współdziałania przepis części szczególnej określa drugi element znamion strony przedmiotowej, czynność wykonawczą współdziałającego, której wypełnienie stanowi warunek odpowiedzialności za sprawstwo. W przypadku podżegania znamiona typu czynu zabronionego określają jedno tylko zachowanie sprowadzające się do nakłaniania innej osoby do popełnienia czynu zabronionego</strong>, przepis części szczególnej jedynie dookreśla właściwą czynność podżegacza.</p> <p>Znamiona podżegania w żadnym zakresie nie obejmują zachowania bezpośredniego wykonawcy i nie ujmują tego zachowania jako elementu znamion czynnościowych. <strong> <!-- -->Podżeganie nie określa bowiem technicznej formy wykonania określonego w części szczególnej czynu zabronionego poprzez nakłonienie innej osoby do jego popełnienia, lecz stanowi podstawę odpowiedzialności za odrywające się od wykonania przez bezpośredniego wykonawcę czynu zabronionego nakłonienie do popełnienia tego czynu</strong> (trafnie wskazuje SN, że sprawstwo kierownicze jest czymś różnym od podżegania i pomocnictwa, nie wystarcza zatem do przyjęcia sprawstwa nakłanianie czy ułatwianie czynu przestępnego - wyrok SN z dnia 22 grudnia 1987 r., IV KR 412/87, OSNPG 1988, nr 12, poz. 123; por. też wyrok SA w Białymstoku z dnia 25 kwietnia 2002 r., II AKa 112/02).</p> <p>W piśmiennictwie podkreśla się, że <strong> <!-- -->określony w przepisie części szczególnej czyn zabroniony musi być uświadomiony przez podżegacza, nie musi być jednak w żadnym zakresie urzeczywistniony</strong>, bowiem urzeczywistnienie (dokonanie) tego czynu przez bezpośredniego wykonawcę pozostaje poza strukturą znamion podżegania (por. A. Zoll (w:) K. Buchała, A. Zoll, <em> <!-- -->Kodeks...</em>, s. 182; P. Kardas, <em> <!-- -->Teoretyczne...</em>, s. 570; R. Dębski, <em> <!-- -->O teoretycznych...</em>, s. 105).</p> <p>Relacja czynności nakłaniania i określonego w przepisie części szczególnej czynu zabronionego ma charakter intencjonalny w tym sensie, że nakłaniający przedmiotem czynności nakłaniania czyni odzwierciedlenie w swojej świadomości konkretnej normatywnej charakterystyki zachowania, do popełnienia którego nakłania inną osobę (por. P. Kardas, <em> <!-- -->Teoretyczne...</em>, s. 571; A. Zoll, <em> <!-- -->Podstawy...</em>, s. 35; A. Wąsek, <em> <!-- -->Odpowiedzialność...</em>, s. 84).</p> <p>Trafnie podkreśla SN, że <strong> <!-- -->"zachowanie bezpośredniego wykonawcy nie należy do znamion podżegania i nie ma wpływu na dokonanie przestępstwa w formie podżegania. Oznacza to, że znamiona podżegania zrealizowane są w całości w chwili, gdy podżegający nakłonił sprawcę do popełnienia czynu zabronionego, ich byt jest niezależny od stadium realizacji przestępstwa przez sprawcę"</strong> (postanowienie SN z dnia 3 sierpnia 2006 r., III KK 445/05).</p> <p> <strong> <!-- -->Dla dokonania podżegania konieczne jest ukończenie czynności nakłaniania oraz wywołanie u osoby nakłanianej zamiaru podjęcia określonego zachowania</strong> (działania lub zaniechania). Stanowisko takie SN potwierdził, dokonując niewielkiej korekty poglądu wyrażonego w uchwale z dnia 21 października 2003 r., I KZP 11/03, w wyroku z dnia 28 listopada 2006 r. stwierdzając, że <strong> <!-- -->"przekonywający jest pogląd uznający podżeganie za przestępstwo skutkowe, którego skutkiem jest wywołanie zjawiska psychicznego w postaci zamiaru bądź decyzji popełnienia czynu zabronionego przez nakłanianego"</strong> (wyrok SN z dnia 28 listopada 2006 r., III KK 156/06; zob. też postanowienie SN z dnia 3 sierpnia 2006 r., III KK 445/05; wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2006 r., V KK 316/05) oraz to, że "biorąc pod uwagę, iż wywołanie u innej osoby woli popełnienia czynu zabronionego jest istotą podżegania, uprawnione jest twierdzenie, że <strong> <!-- -->zachowanie się podżegacza, nawet już zakończone, który, chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego i nakłaniając ją do tego, nie osiągnął skutku w postaci wywołania u tej osoby zamiaru popełnienia takiego czynu, przybiera klasyczny kształt usiłowania popełnienia przestępstwa w tej postaci</strong>" (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 8 czerwca 2006 r., II AKa 135/06, LEX nr 190471).</p> <p>Dla dokonania podżegania nie jest natomiast konieczne urzeczywistnienie czynu zabronionego przez osobę nakłanianą (por. wyrok SN z dnia 2 października 2002 r., IV KKN 109/00; wyrok SA w Białymstoku z dnia 25 kwietnia 2002 r., II AKa 112/02).</p> <p>Konstrukcja podżegania wymaga, aby nakłaniający <strong> <!-- -->miał świadomość normatywnej charakterystyki zachowania, do popełnienia którego nakłania</strong>, nie zawiera natomiast takiego warunku w odniesieniu do bezpośredniego wykonawcy. Ujmując swoisty skutek nakłaniania, stanowiący w istocie zjawisko ze sfery psychiki osoby nakłanianej, jako wywołanie u osoby nakłanianej zamiaru podjęcia określonego zachowania, <strong> <!-- -->znamiona podżegania nie przesądzają, jaki musi być stosunek psychiczny bezpośredniego wykonawcy do stanowiącego przedmiot nakłaniania czynu zabronionego</strong>. Z tej perspektywy możliwe są dwie sytuacje: czynność nakłaniania prowadzi do wywołania u osoby nakłanianej <strong> <!-- -->zamiaru</strong> popełnienia czynu zabronionego w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 9;art. 9 § 1)">art. 9 § 1 k.k.</a>; czynność nakłaniania skutkuje wywołaniem u osoby nakłanianej <strong> <!-- -->decyzji</strong> wykonania określonego zachowania (por. wyrok SN z dnia 10 maja 1982 r., Rw 317/82, OSNKW 1982, nr 10-11, poz. 72; uchwała SN z dnia 21 października 2003 r., I KZP 11/03). Przesądza to, że <strong> <!-- -->skutkiem podżegania (rezultatem czynności nakłaniania) jest wywołanie u innej osoby zjawiska psychicznego w postaci decyzji popełnienia czynu zabronionego</strong> (tak również SN w wyroku z dnia 10 maja 1982 r., Rw 317/82, stwierdzając, że "podżegaczem - w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 1)">art. 18 § 1 k.k.</a> - jest ten, kto umyślnie, i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim, działa w celu wywołania u innej osoby <strong> <!-- -->decyzji</strong> dokonania czynu zabronionego"; identycznie SN w wyroku z dnia 3 kwietnia 2006 r., V KK 316/05, stwierdzając, że podżeganie "z punktu widzenia strony podmiotowej, realizuje się w działaniu ukierunkowanym na wywołanie u sprawcy decyzji (jako zjawiska psychicznego) popełnienia czynu zabronionego).</p> <p>Z perspektywy osoby nakłanianej znamiona podżegania wymagają indywidualizacji osoby nakłanianej. Oznacza to, że nakłanianie skierowane być musi albo do konkretnej osoby, albo do zindywidualizowanego kręgu osób.</p> <p>Trafnie akcentuje SA w Krakowie, że "<strong> <!-- -->podżegacz nie musi znać osobiście bezpośredniego wykonawcy, wystarczy, że jest to osoba konkretna, jednostka fizyczna, niekoniecznie zindywidualizowana w postępowaniu co do tożsamości z imienia i nazwiska</strong>" (wyrok SA w Krakowie z dnia 8 lutego 2006 r., II AKa 207/05, KZS 2006, z. 3, poz. 30).</p> <p>Znamiona podżegania <strong> <!-- -->nie określają w żaden sposób formy nakłaniania</strong>, co przesądza, że może być ono realizowane w dowolny sposób, byleby tylko z zachowania nakłaniającego można było odczytać, iż jest ono nakierowane na wywołanie u osoby nakłanianej decyzji popełnienia określonego zachowania (tak również SN w wyroku z dnia 10 maja 1982 r., Rw 317/82, stwierdzając, że "podżegaczem - w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 1)">art. 18 § 1 k.k.</a> - jest ten, kto umyślnie, i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim działa w celu wywołania u innej osoby <strong> <!-- -->decyzji</strong> dokonania czynu zabronionego"; zob. też wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2006 r., V KK 316/05, gdzie wskazano na <strong> <!-- -->"pojemny i syntetyczny sposób opisu znamienia czynnościowego podżegania przez czasownik "nakłania", który obejmuje wszelkie formy oddziaływania na wolę potencjalnego sprawcy zmierzającego do wywołania po jego stronie decyzji popełnienia czynu zabronionego"</strong>. W piśmiennictwie wskazuje się, że <strong> <!-- -->nakłanianie możliwe jest słowem, pismem, gestem, mimiką itp.</strong> Nakłanianie może przybierać postać <strong> <!-- -->prośby, groźby, polecenia, zlecenia, rady, propozycji, sugestii itp</strong>.</p> <p>Nakłanianie może <strong> <!-- -->objawiać się także poprzez przyjęcie lub aprobatę propozycji przedstawionej przez sprawcę</strong>, pod warunkiem jednak, że owa aprobata lub przyjęcie propozycji przez nakłaniającego <strong> <!-- -->prowadzić będzie w sposób kauzalny do zmiany nastawienia wolitywnego składającego propozycję, tak iż w wyniku aprobaty lub przyjęcia propozycji dojdzie po stronie bezpośredniego wykonawcy</strong> do - jak ujmuje to SN - <strong> <!-- -->"przekształcenia gotowości do popełnienia czynu zabronionego w decyzję o popełnieniu"</strong> (wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2006 r., V KK 316/05)</p> <p> <strong> <!-- -->Strona podmiotowa podżegania</strong> określona została stosunkowo restryktywnie, ustawa wymaga bowiem, aby nakłaniający działał z <strong> <!-- -->zamiarem bezpośrednim</strong> </p> <p>Charakteryzując płaszczyznę intelektualną i wolitywną zamiaru, należy wskazać, że elementy przedmiotowe to: czynność nakłaniania oraz kwalifikacja prawna czynu, do dokonania którego podżegacz nakłania, wyobrażonego przez nakłaniającego.</p> <p>Umyślnością objęte jest jedynie potencjalne, tj. zamierzone przez nakłaniającego nastawienie osoby nakłanianej, które ma być następstwem skutecznie wykonanej czynności nakłaniania. Zarazem nastawienie zamierzone przez nakłaniającego może przybierać postać zamiaru osoby nakłanianej lub decyzji obejmującej określone przyszłe zachowanie.</p> <p> <strong> <!-- -->Zagadnienie odpowiedzialności nakłaniającego za eksces rozstrzygać należy w oparciu o zasadę indywidualizacji odpowiedzialności wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 20)">art. 20 k.k.</a> </strong>(por. uwagi do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 20)">art. 20</a>). Podżegacz ponosi bowiem odpowiedzialność karną w granicach swojego zamiaru, co przesądza, że elementy subiektywne wyznaczają granice odpowiedzialności za podżeganie. Podstawą odpowiedzialności za podżeganie jest zatem ten czyn zabroniony, do popełnienia którego podżegacz nakłonił inną osobę (por. L. Gardocki, <em> <!-- -->Prawo karne...</em>., s. 93; A. Marek, <em> <!-- -->Prawo karne...</em>, s. 207 i n.). Popełnienie przez bezpośredniego wykonawcę czegoś więcej, a więc dopuszczenie się zachowania wykraczającego poza zakres objęty zamiarem nakłaniającego, nie ma znaczenia dla odpowiedzialności podżegacza i stanowić może jedynie podstawę odpowiedzialności bezpośredniego wykonawcy. Podobnie niewypełnienie w całości przez bezpośredniego wykonawcę czynu stanowiącego przedmiot nakłaniania (objętego zamiarem nakłaniającego) nie ma znaczenia dla przyjęcia, że podżeganie zostało dokonane, stanowić może jednak podstawę łagodniejszej odpowiedzialności podżegacza na zasadach określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 22)">art. 22 k.k.</a> (por. A. Wąsek, <em> <!-- -->Kodeks...</em>, t. 1, s. 266; K. Buchała, A. Zoll, <em> <!-- -->Polskie...</em>, s. 311; A. Zoll (w:) K. Buchała, A. Zoll, <em> <!-- -->Kodeks...</em>, s. 191).</p> <p>W piśmiennictwie wskazuje się także na możliwość <strong> <!-- --> tzw. łańcuszkowego podżegania</strong>. Zagadnienie to obejmuje wypadki, w których nakłaniający nie ma możliwości oddziaływania na bezpośredniego wykonawcę i czynności nakłaniania kieruje na inną osobę, która następnie ma nakłonić bezpośredniego wykonawcę do popełnienia czynu zabronionego. Mając na uwadze fakt, iż podżeganie stanowi na gruncie polskiego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a> odrębny czyn zabroniony, <strong> <!-- --> nie ma przeszkód w przyjęciu odpowiedzialności za podżeganie do podżegania (tzw. łańcuszkowe podżeganie)</strong>. Zagadnienie to stosunkowo jednorodnie rozstrzygane jest w orzecznictwie SN. W wyroku SN z dnia 3 grudnia 1964 r. stwierdzono, że podżegacz niemający bezpośredniego dostępu do osoby, którą chce nakłonić do pożądanego dla siebie działania, może posłużyć się osobą trzecią. Posłużenie się osobą trzecią w roli pośrednika nie odbiera działaniu cech podżegania (wyrok SN z dnia 3 grudnia 1964 r., VI KO 36/62, OSPiKA 1966, z. 10, poz. 12; zob. też uchwała SN z dnia 4 listopada 1966 r., VI KZP 33/66, OSNKW 1966, z. 12, poz. 127). Stanowisko aprobujące możliwość ponoszenia odpowiedzialności za tzw. łańcuszkowe podżeganie prezentują w polskim piśmiennictwie A. Wąsek (<em> <!-- --> Kodeks...</em>, t. 1, s. 262-263); L. Gardocki (<em> <!-- --> Prawo karne...</em>, s. 95); G. Rejman (G. Rejman (w:) E. Bieńkowska, B. Kunicka-Michalska, G. Rejman (red.), J. Wojciechowska, <em> <!-- --> Kodeks...</em>, s. 627-629).</p> <p>Możliwa jest też jednoczesna realizacja znamion podżegania oraz jednej ze sprawczych postaci współdziałania.</p> <p>Możliwy jest też zbieg przepisów określających podstawy odpowiedzialności za podżeganie z przepisami określającymi podstawy odpowiedzialności za pomocnictwo.</p> <p>W orzecznictwie Sądu Najwyższego, podobnie jak w doktrynie, nie ma wątpliwości co do tego, że konstrukcja podżegania (i pomocnictwa) nie ogranicza tych form działania do bezpośredniego kontaktu podżegacza (i pomocnika) z wykonawcą przestępstwa. Możliwe jest więc podżeganie do podżegania do popełnienia określonego przestępstwa np. w wypadku, gdy podżegacz, nie mający bezpośredniego dojścia do osoby, którą chce skłonić do pożądanego przez siebie działania, posługuje się w tym celu osobą trzecią (por. OSNKW 51/64).</p> <p>Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy stwierdzić należy, że nie ma znaczenia, że oskarżona nie znała z imienia i nazwiska wykonawców, skoro znała mechanizm, uczestniczyła w planowaniu tego mechanizmu, wiedziała, że wykonawcami będą osoby znalezione przez <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span>, wiedziała, że pójdą do <span class="anon-block">E. H.</span>, że będą go skłaniać do podpisania oświadczenia i że będą go szantażować filmem oraz groźbą uniemożliwienia mu przez służby prowadzenia działalności gospodarczej. Wiedziała też, że to nie będą zwykłe negocjacje, bo przecież negocjacje próbowali już wcześniej prowadzić jej prawnicy i nie przyniosły one efektu. Przyznał to na jednaj z rozpraw sam mec. <span class="anon-block">G.</span> (obrońca oskarżonej), że on też próbował takie negocjacje prowadzić, ale nie przyniosły one rezultatu. Z 15 grudnia 2016 r. pochodzi wezwanie do zapłaty od <span class="anon-block">D. R. (1)</span> do <span class="anon-block">E. H. (1)</span> (k. 287) i jest tam ten sam numer konta bankowego, co na oświadczeniu, które <span class="anon-block">E. H.</span> miał podpisać 30 grudnia 2016 r.. Wezwanie to przedstawił do akt mec. <span class="anon-block">G.</span>.</p> <p>Z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> wynika też, że oskarżona nie podżegała do użycia przemocy wobec <span class="anon-block">E. H.</span>, natomiast chciała, żeby poszli do niego ludzie „ze służb” i żeby zagrozili mu, że jeśli nie zgodzi się na jej warunki, to oni, jako ustosunkowani i mający znajomości i kontakty, uniemożliwią mu prowadzenie działalności gospodarczej, że będzie kontrolowany, że będzie miał kontrole z Urzędu Skarbowego.</p> <p>Rację ma obrońca, że wszyscy współdziałający muszą obejmować swym zamiarem realizację całości znamion określonego typu czynu zabronionego, jednak chodzi tu o znamiona w znaczeniu ogólnym. Czyn popełniony przez wykonawców nie musi mieć dokładnie takiej formy, do realizacji której podżegał podżegacz. Każdy jest oceniany indywidualnie w zakresie tego, co popełnił. Po stronie wykonawców może oczywiście dojść do ekscesu, ale odpowiedzialność za podżeganie zachodzi nawet wtedy, gdy wykonawca (osoba podżegana) nie dopuści się czynu, do jakiego była podżegana. Na tym polega niezależność odpowiedzialności podżegacza i sprawcy.</p> <p>Obrońca niewłaściwie interpretuje sformułowanie „konkretne przestępstwo”, nie chodzi bowiem o to, aby sprawca dokonał przestępstwa w dokładnie takiej formie, do jakiej był podżegany. Po stronie podżegacza zachodzi zaś odpowiedzialność za czyn, do którego podżegał. Jeśli zatem podżeganie dotyczyło zmuszenia pokrzywdzonego groźbą bezprawną do określonych zachowań (wycofania spraw, podpisania oświadczenia itd.), to podżegacz odpowiada za podżeganie do czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191)">art. 191 kk</a>, bez względu na to, czy sprawca użyje takiej czy innej groźby, aby osiągnąć oczekiwany cel, a nawet nie zależy od tego, czy w ogóle ten cel zostanie osiągnięty.</p> <p>Prawdą jest, że sąd rejonowy użył niewłaściwych słów pisząc o akceptowaniu działań, czy godzeniu się na coś, ale jest to jedynie uchybienie pisemnego uzasadnienia. Materiał dowodowy wskazuje bowiem, że zachowanie oskarżonej wykraczało bardzo istotnie poza akceptowanie i godzenie się, o czym była już mowa.</p> <p>Obrońca używa sformułowania „nieinstruowanie wykonawców” Odnosząc się do tego wskazać należy, że oskarżona w pewnym zakresie instruowała, gdyż przekazała dokładne dane pokrzywdzonego oraz wskazała, że do pokrzywdzonego mają iść ludzie ze służb i zagrozić mu tym, że nie będzie mógł prowadzić swoich interesów w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, bo mu to różnymi metodami uniemożliwią. Instruowanie takie miało miejsce i nie ma znaczenia, że nie było kierowane bezpośrednio przez oskarżoną do wykonawców, ale było kierowane przez pośredników, którymi w tym przypadku byli najpierw <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, a dalej <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span>.</p> <p>Istniała także między wszystkimi świadomość współdziałania, bo oskarżona wiedziała, że do pokrzywdzonego pójdą osoby zwerbowane przez <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">J. M.</span>), a wykonawcy także wiedzieli, że działają „w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>” i w związku z konfliktem między nią a jej byłym partnerem, oraz, że celem ich działania ma być zmuszenie go do zaniechania różnych działań podejmowanych w stosunku do oskarżonej.</p> <p>Obrońca cytuje takie tezy i orzeczenia, które dotyczą najprostszej konstrukcji, czyli przestępstwa w konfiguracji tylko podżegacz i sprawca. Tymczasem, jak już wspomniano wyżej istnieje tzw. podżeganie łańcuszkowe oraz możliwość popełnienia czynu w konfiguracji wieloosobowej. Może być kilku podżegaczy działających wspólnie i w porozumieniu i tu znamię działania „wspólnie i w porozumieniu” jest interpretowane jak w każdym innym czynie, czyli nie każdy współdziałający podżegacz musi wykonywać wszystkie czynności sprawcze. Podżegacz może być też jednocześnie pomocnikiem, może być kilku sprawców itd.</p> <p>W tej sprawie w istocie mamy do czynienia z pięcioma podżegaczami: oskarżona, <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span>. Nie jest konieczne, aby każdy z podżegaczy podżegał tak samo i w tym samym zakresie. Ważne jest, że wspólnym ich celem jest jakieś przestępstwo – w tym przypadku zmuszenie pokrzywdzonego za pomocą groźby bezprawnej do oczekiwanego przez podżegaczy i sprawców zachowania, czyli czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191)">art. 191 kk</a>. Realizacja całości znamion, jaka musi być objęta zamiarem wszystkich współdziałających nie oznacza, że wszyscy mają dokładnie identycznie podżegać i że ostatecznie czyn ma przebiegać dokładne wedle zamysłu podżegaczy. Sposób działania sprawcy jest tu istotny tylko w ogólnym sensie, że wykonawca podejmie działania za pomocą groźby bezprawnej, aby zmusić kogoś do oczekiwanego zachowania, a nie, że ma to być sposób taki sam w szczegółach (forma, wypowiadane słowa, czas, miejsce itp.), jak podżegał podżegacz. Forma i sposób nie ma tu znaczenia. Należy tu zadać retoryczne pytanie, czy jeśli podżegacz podżegał do zabicia nożem w mieszkaniu ofiary, a sprawca użył pistoletu np. przed domem ofiary, to podżegacz nie poniesie odpowiedzialności?</p> <p>Współdziałającymi w zakresie podżegania, bo taki został oskarżonej przypisany czyn, byli <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span>. Niewątpliwie wszyscy czterej znali plan. Trzej pierwsi uczestniczyli najpierw w obmyślaniu tego planu, przedstawieniu go <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C.</span> wyszukał <span class="anon-block">J. M.</span>, następnie <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">C.</span> uczestniczyli wprost w planowaniu dalszych działań z <span class="anon-block">J. M.</span>, a <span class="anon-block">M.</span> znalazł i podżegał bezpośrednich wykonawców. Potem po pierwszej wizycie u <span class="anon-block">E. H.</span> do podżegania <span class="anon-block">J. M.</span> dołączył też <span class="anon-block">E. S.</span>, bo zażądał bezpośredniego z nim spotkania i na tym spotkaniu przedstawiał swoje pomysły na to, jak rozmawiać z <span class="anon-block">E. H.</span>. Zarówno <span class="anon-block">M. W.</span> jak i <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśnili, że wtedy <span class="anon-block">E. S.</span> mówił o siłowym podejściu do <span class="anon-block">E. H.</span> a <span class="anon-block">J. C.</span> zbieżnie z wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. W.</span> podał, że <span class="anon-block">E. S.</span> namawiał ich też do podrzucenia narkotyków <span class="anon-block">E. H.</span>. Między <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">C.</span> było wiele rozmów na ten temat, zarówno bezpośrednich w hotelu <span class="anon-block">(...)</span>i Radio <span class="anon-block">(...)</span>jak i telefonicznych. To ostanie potwierdzają wykazy rozmów między tymi trzema oskarżonymi, których było w tym czasie bardzo wiele. Skoro zatem z relacji <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> wynika, że <span class="anon-block">E. S.</span> mówił im, że „<span class="anon-block">(...)</span>”, to oznacza, że <span class="anon-block">E. S.</span> relacjonował jej, co się dzieje w sprawie, a ona za jego pośrednictwem naciskała, aby przyspieszyć zaplanowane działania.</p> <p>Zatem nawet jeśli <span class="anon-block">D. R.</span> i <span class="anon-block">E. S.</span> nie znali poza <span class="anon-block">M.</span> nazwisk wykonawców, to uzgodnione między nimi było, że wykonawcy pójdą do <span class="anon-block">E. H.</span>, aby skłonić go do tych działań i zaniechań, które są opisane w zarzutach. Doświadczenie życiowe i logika wskazują, że <span class="anon-block">D. R.</span> dostawała na bieżąco informacje o tym od swojego partnera <span class="anon-block">E. S. (1)</span>. Jeśli chodzi o zachowanie wykonawców podczas drugiej wizyty u <span class="anon-block">E. H.</span>, to jeszcze bardziej zostało ono zaplanowane przez wszystkie ww. osoby. Pomiędzy I a II pójściem do <span class="anon-block">E. H.</span> miały miejsce kolejne spotkania w <span class="anon-block"> Radio (...)</span>. Z wyjaśnień <span class="anon-block">J. M.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> wynika, że <span class="anon-block">E. S.</span> nie był zadowolony, że nie ma konkretnych efektów pierwszej wizyty i naciskał, żeby podczas tej drugiej wizyty wykonawcy byli bardziej bezwzględni. Poza tym <span class="anon-block">E. S.</span> przygotował oświadczenie, do podpisania którego mieli skłonić <span class="anon-block">E. H.</span>. Treść oświadczenia przekonuje, że została uzgodniona z <span class="anon-block">D. R.</span>, bo obejmuje szereg szczegółów, jak choćby sygnatury akt spraw, obejmuje też żądnie zapłaty <span class="anon-block">(...)</span>złotych (jako efekt umowy notarialnej między <span class="anon-block">D. R. (1)</span> a <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, gdy byli jeszcze parą).</p> <p>Dalej obrońca podniósł, że skazany J. <span class="anon-block">W.</span> nie był podżegany przez oskarżoną, wyjaśnił, że nie zna <span class="anon-block">(...)</span>. Podobnie nie ma mowy o podżeganiu w wyjaśnieniach <span class="anon-block">J. M. (1)</span>.</p> <p>Odnosząc się do tego argumentu przypomnieć należy, że <span class="anon-block">J. M. (1)</span> wyjaśniał o rozmowie telefonicznej w <span class="anon-block"> Radio (...)</span>, której treść wskazuje, że <span class="anon-block">D. R.</span> była o wszystkim poinformowana i że chciała, aby uzgodnienia zostały wykonane. Przy podżeganiu łańcuszkowym i przy współsprawstwie kilku podżegaczy nie jest konieczny kontakt miedzy pierwszym podżegającym a ostatnim wykonawcą. Nie sposób też zgodzić się z tezą obrońcy, że <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśniał „kompletnie bez sensu, wręcz groteskowo”. Wręcz przeciwnie, jego wyjaśniania są logiczne, spójne i konsekwentne, a kwestia zostania przez <span class="anon-block">D. R.</span> twarzą kampanii promocyjnej <span class="anon-block">(...)</span>, jest tylko wątkiem pobocznym, na co wprost te wyjaśnienia wskazują.</p> <p>Dalej obrońca podnosi, że <span class="anon-block">J. C.</span> spotkał się dwa razy z oskarżoną, ale w jego wyjaśnieniach też nie ma mowy o podżeganiu. Była mowa tylko o tym, czy mogą coś pomóc w sprawie byłego chłopaka, z którym oskarżona ma kłopoty.</p> <p>Odnosząc się do tego argumentu wskazać należy, że takie wyjaśnienia <span class="anon-block">J. C.</span> są jego linią obrony, dlatego nie mówił wprost o podżeganiu ze strony <span class="anon-block">D. R.</span>. Znamienne jest natomiast to, że wzięła ona udział w spotkaniu 13 grudnia 2016 r. w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span>, kiedy plan ogólny był już wykreowany i wedle wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> były jej wtedy przedstawiane jego założenia. Ponadto <span class="anon-block">J. C.</span> potwierdził przekazanie <span class="anon-block">M. W.</span> filmiku i to, że <span class="anon-block">E. S.</span> zezwolił na jego wykorzystanie, jeśli będzie trzeba. Obrońca w tym fragmencie apelacji cytuje tylko wyrwane z kontekstu pojedyncze wypowiedzi <span class="anon-block">J. C.</span>, pomijając całą pozostałą ich treść oraz cały pozostały materiał dowodowy, który wskazuje na dużą asekurację w wyjaśnieniach tego współpodejrzanego, mającą na celu umniejszenie swojej odpowiedzialności. Przypomnieć należy choćby to, że podczas pierwszego przesłuchania w ogóle do niczego się nie przyznał i stwierdził, że za pomoc w rozwiązaniu problemu z pokrzywdzonym nie otrzymał żadnych pieniędzy. Dopiero kiedy zorientował się, że materiał dowodowy wskazuje na coś zupełnie innego, zaczął dawkować pewne informacje, ale w sposób manipulacyjny.</p> <p>Obrońca oskarżonej podniósł dalej, że <span class="anon-block">M. W. (1)</span> jest całkowicie niewiarygodny, ale nawet gdy opisuje zachowania oskarżonej, to zachowania te nie mają związku z podżeganiem.</p> <p>Sąd odwoławczy podziela ocenę wyjaśnień <span class="anon-block">W.</span> dokonaną przez sąd rejonowy, choć nie została ona szczegółowo przedstawiona w uzasadnieniu, natomiast nie podziela ww. tezy obrońcy. <span class="anon-block">M. W.</span> w swoich wyjaśnieniach mylił się w pewnych szczegółach, datach, ale całość zdarzeń opisywał spójnie, logicznie i konsekwentnie. Był przesłuchiwany kilkukrotnie i poza drobnymi szczegółami wyjaśnienia te były konsekwentne. Nie próbował też uniknąć odpowiedzialności czy przerzucić jej na innych – od początku przyznawał się do zarzucanych mu czynów w obu toczących się równolegle sprawach. W tej sprawie chciał nawet dobrowolnie poddać się karze. Jego wyjaśnienia w poszczególnych elementach pokrywają się z wyjaśnieniami <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, a co do części kwestii się uzupełniają. Przykładowo twierdzenia dotyczące narkotyków są spójne z wyjaśnieniami <span class="anon-block">J. C.</span>. Twierdzenia o podżeganiu przez <span class="anon-block">E. S.</span> do użycia przemocy w stosunku do pokrzywdzonego są spójne z wyjaśnieniami <span class="anon-block">J. M.</span>. Twierdzenia <span class="anon-block">W.</span> o przekazywanych przez <span class="anon-block">E. S.</span> informacjach o zniecierpliwieniu <span class="anon-block">D. R.</span> i naciskach z jej strony, pokrywają się częściowo z wyjaśnieniami <span class="anon-block">C.</span> oraz ma potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">D. B.</span>, który zeznał, że osobiście słyszał takie wypowiedzi <span class="anon-block">E. S.</span>. Twierdzenia o treści filmiku przekazanego przez <span class="anon-block">E. S.</span> i tego, że oglądał go także <span class="anon-block">J. C.</span> pokrywają się z zeznaniami <span class="anon-block">D. B.</span>.</p> <p>Teza obrony, że o niewiarygodności oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> świadczy to, że był dwa razy przesłuchiwany uzupełniająco i pytany o rozbieżności, jest niezasadna. Oczywistym jest, że upływ czasu i wielość zdarzeń, rozmów i spotkań dotyczących tej „akcji” mogły spowodować zatarcie się w pamięci oskarżonego pewnych szczegółów. Jednak pytany o te rozbieżności szczegółowo i logicznie jej wyjaśniał.</p> <p>Obrońca cytuje w tej części apelacji zdanie <span class="anon-block">M. W.</span> wyrwane z kontekstu, jednocześnie zapominając, że wedle oskarżonych <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> to <span class="anon-block">D. R. (1)</span> chciała, aby do pokrzywdzonego poszli ludzie ze służb i to artykułowała na pierwszym spotkaniu.</p> <p>Wszystkie powyżej wskazane przez sąd odwoławczy argumenty odnoszą się także do tez apelacji, że <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie znał oskarżonej, ani ona jego, więc nie mógł być przez nią podżegany, że również <span class="anon-block">C. B. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span> nie mieli żadnego kontaktu z oskarżoną.</p> <p>Dalej obrońca zarzucił, że Sąd nieprawidłowo ocenił zeznania <span class="anon-block">A. N.</span> i że nie ujawniła się żadna okoliczność wskazująca na związek informacji od świadka o tym, że pokrzywdzony był na policji z najściem na jego biuro. Podniósł też, że brak też dowodów, że oskarżona przekazała tę informację <span class="anon-block">E. S. (1)</span>.</p> <p>Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że z materiału dowodowego wynika niewątpliwie to, że <span class="anon-block">E. S. (3)</span> przekazał tę informację dalej, a skoro <span class="anon-block">N.</span> (tak zeznaje) poinformował o tym <span class="anon-block">D. R.</span>, to logiczne jest, że to ona przekazała tę informację <span class="anon-block">E. S.</span>. Oczywiście nie ma większego znaczenia przekazanie tej informacji w kontekście najścia 30 grudnia 2016 r., bo ono było przecież planowane – miało dojść do drugiego spotkania, bo pierwsze nie przyniosło efektu. Ma to natomiast znaczenie w kontekście wtajemniczenia <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w cały plan, bo potwierdza jej bezpośredni kontakt ze <span class="anon-block">S.</span> i bieżące przekazywanie mu informacji, które mogły być istotne w kontekście planowanej drugiej wizyty u pokrzywdzonego. Potwierdza też to, że wiedziała, kiedy ta druga wizyta ma nastąpić, skoro przekazanie informacji było po to, „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p> <p>Sąd odwoławczy nie podzielił także zarzutu, że śledztwo w tej sprawie nie było hermetyczne, a pełnomocnik pokrzywdzonego był jednocześnie pełnomocnikiem policjanta prowadzącego sprawę – w sprawie rozwodowej, przez co mógł wpływać na tok postępowania.</p> <p>Sąd odwoławczy w kontekście tego zarzutu przeanalizował chronologię zdarzeń.</p> <p>Ze sprawy rozwodowej funkcjonariusza <span class="anon-block">M. D.</span>, z którą sąd się zapoznał, wynika, że pozew rozwodowy wpłynął do S.O w lipcu 2018 r. i sporządził go mec. <span class="anon-block">J.</span>. Natomiast analiza akt wskazuje, że ostanie czynności <span class="anon-block">M. D.</span> w sprawie miały miejsce w czerwcu 2018 r., ale były to czynności końcowe (k. 2077 notatka z 25 maja 2018 r i 13 czerwca k. 2155., że zawiadomił wskazanych w notatce o terminach końcowego zaznajomienia się z aktami; 18 czerwca 2018 r. k. 2121 – sporządzenie wykazu dowodów i przekazanie ich do składnicy; 8 czerwca 2018 r - k. 2124 - notatka z informacji uzyskanej od <span class="anon-block">(...)</span>. Następnie jeszcze 12 lipca 2018 r. zwraca się o katy karne.</p> <p>W drugiej połowie 2018 r. w zasadzie nic merytorycznego się już w sprawie nie działo. Sprawa się przedłużała, bo z powodu postawionych <span class="anon-block">E. S.</span> zarzutów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a>) musiało być prowadzone śledztwo i prokurator Choromańska wydała takie postanowienie o wszczęciu śledztwa, które musiało być stronom doręczone. Następnie prokurator Choromańska przeprowadziła przesłuchania i zaznajomienia z materiałami śledztwa, a 21 marca 2019r. nastąpiło zamknięcie śledztwa.</p> <p>Ostatnie merytoryczne czynności funkcjonariusza <span class="anon-block">D.</span> znajdują się w tomie VIII i są to: styczeń 2018 – przesłuchania mec. <span class="anon-block">K.</span> (z udziałem adw. <span class="anon-block">R.</span>), przesłuchanie oskarżonego <span class="anon-block">B.</span> (z udziałem adw. <span class="anon-block">R.</span>), przesłuchanie oskarżonego <span class="anon-block">W.</span> (z udziałem adw. <span class="anon-block">M.</span>), przesłuchanie <span class="anon-block">E. H. (1)</span> (z udziałem mec. <span class="anon-block">G.</span>), przesłuchanie oskarżonego <span class="anon-block">M.</span> (z udziałem adw. <span class="anon-block">S.</span> i adw. <span class="anon-block">S.</span>), przesłuchanie <span class="anon-block">D. B.</span>, przesłuchanie oskarżonego <span class="anon-block">M. K.</span> (w obecności adw. <span class="anon-block">R.</span> i adw. <span class="anon-block">G.</span>), przesłuchanie oskarżonego <span class="anon-block">C.</span> (z udziałem adw. <span class="anon-block">G.</span>). Zatem we wszystkich przesłuchaniach (za wyjątkiem świadka <span class="anon-block">B.</span>) uczestniczyli adwokaci, w większości z tych przesłuchań uczestniczyli obrońcy <span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">G.</span> oraz pełnomocnik <span class="anon-block">J.</span>, w niektórych brał udział także <span class="anon-block">E. S. (1)</span>.</p> <p>Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że funkcjonariusz <span class="anon-block">D.</span> był w tej sprawie nieobiektywny, że przekazywał informacje na zewnątrz. Większość istotnych czynności prowadziła w tej sprawie osobiście prokurator Choromańska.</p> <p>Jeśli chodzi o czynności po zatrzymaniach 30 grudnia 2016, to <span class="anon-block">D.</span> był jednym z kilku policjantów, którzy prowadzili czynności. Stawiał zarzuty, ale podejrzanych przesłuchiwali inni policjanci i prokuratorzy.</p> <p>W lutym 2017 r. wpłynęło zawiadomienie adw. <span class="anon-block">G.</span>, że zarzuty w sprawie powinny być też przedstawione <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> (k. 264).</p> <p>Po tym zawiadomieniu funkcjonariusz <span class="anon-block">D.</span> wezwał na przesłuchanie <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i przesłuchanie w charakterze świadka odbyło się 7 marca 2017r.</p> <p>24 marca 2017 r. wpłynęło kolejne pismo adw. <span class="anon-block">G.</span>, żeby postępowaniem objąć też <span class="anon-block">E. S. (1)</span> (k. 397).</p> <p>Następnie policjant <span class="anon-block">D.</span> zapoznał się z aktami sprawy wcześniejszej z zawiadomienia <span class="anon-block">E. H.</span> (k. 641-690).</p> <p>17 marca 2017 przesłuchał <span class="anon-block">M. K.</span> jako podejrzanego (k. 694).</p> <p>20 kwietnia 2017r. przesłuchał <span class="anon-block">E. H.</span>, który wtedy zeznał o <span class="anon-block">R. K.</span> i przedstawił maile od niego.</p> <p>19 kwietnia 2017r. wpłynęło kolejne pismo od mec. <span class="anon-block">G.</span>, żeby podjąć czynności w stosunku do <span class="anon-block">E. S.</span> i <span class="anon-block">D. R.</span> i żeby przesłuchać <span class="anon-block">J. M. (3)</span> w sprawie, że <span class="anon-block">E. S.</span> w USA szukał kogoś ze środowiska boksu, aby nastraszyć i pobić <span class="anon-block">E. H.</span>.</p> <p>W tym momencie postępowanie zaczęła prowadzić prokurator Choromańska.</p> <p>5 maja 2017 wpłynęło pismo mec. <span class="anon-block">J.</span> o napisach na murach w <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>Prokurator Choromańska 24 maja 2017 r. zapoznała się z aktami tej sprawy, którą prowadził prokurator Cieśliński (z zawiadomienia <span class="anon-block">E. S.</span> przeciwko <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>) i włączyła do akt kserokopie z tamtego postępowania (k. 847-999).</p> <p>26 sierpnia 2017 r. prokurator Choromańska zapoznała się z dalszym ciągiem akt w sprawie równoległej i zarządziła wykonanie kolejnych kopii (k. 1132 do 1180).</p> <p>Do akt sprawy dołączone zostają diagramy połączeń (29.06.17), które pokazują ogromną liczbę połączeń <span class="anon-block">E. S.</span> z <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>.</p> <p>Po zapoznaniu się z tymi aktami prokurator Choromańska we wrześniu 2017 zdecydowała o przesłuchaniu <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span>, o zatrzymaniu <span class="anon-block">J. M.</span>, <span class="anon-block">M. S.</span> i wydała postanowienia o przedstawieniu im zarzutów (7 września 2017 r. czynności te zostały wykonywane).</p> <p>7 września 2017 r. miało miejsce pierwsze przesłuchanie <span class="anon-block">M. W.</span> w tej sprawie (k. 1247), 8 września 2017 r. przesłuchani zostali <span class="anon-block">E. S.</span> (k. 1235, 1268) i <span class="anon-block">J. M.</span> (k. 1255).</p> <p>25 września 2017 r. odbyło się przesłuchanie <span class="anon-block">J. C.</span>, a 14 listopada 2017 r. kolejne przesłuchanie <span class="anon-block">J. M.</span> (k. 1455).</p> <p>17 listopada 2017 r. prokurator Choromańska wydała zarządzenie o zatrzymaniu <span class="anon-block">D. R. (1)</span> (k. 1482). Zatrzymanie to nastąpiło 22.11.2017r.</p> <p>Z powyższego wynika, że przebieg sprawy był logiczny, kolejne czynności wynikały z poprzednich, były efektem uzyskiwania kolejnych coraz dalej idących danych, które z kolei były podstawą do stawiania kolejnych zarzutów. Wręcz można stwierdzić, że czynności te były opieszałe w porównaniu z czynnościami w równolegle toczącej się sprawie z zawiadomienia <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, a na postawienie zarzutów <span class="anon-block">D. R. (1)</span> prokurator zdecydowała się na samym końcu. Nie sposób zatem uznać za zasadne twierdzenia obrońcy, że celem tego postepowania było wyłącznie to, aby <span class="anon-block">D. R. (1)</span> postawić zarzuty.</p> <p>Postawienie zarzutów osobom spoza tej czwórki, która została zatrzymana 30 grudni 2016 wynikało z ich wyjaśnień, z analizy telefonów i połączeń oraz z danych, jakie pojawiły się w sprawie równoległej, czyli tej prowadzonej z zawiadomienia <span class="anon-block">E. S.</span>, przeciwko <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>.</p> <p>Po zatrzymaniu <span class="anon-block">E. S.</span> byli jeszcze przesłuchiwani <span class="anon-block">J. C.</span>, a następnie w listopadzie 2017 r. <span class="anon-block">J. M.</span> i dopiero wtedy prokurator Choromańska podjęła decyzję o zatrzymaniu <span class="anon-block">D. R.</span>.</p> <p>To z wyjaśnień <span class="anon-block">J. M.</span> przede wszystkim wynikała wiodąca rola w tym procederze <span class="anon-block">E. S.</span> oraz wyjaśnił on też na temat rozmowy telefonicznej z <span class="anon-block">D. R.</span>, kiedy to <span class="anon-block">E. S.</span> dał mu telefon, a <span class="anon-block">D. R.</span> przywitała się z nim „<span class="anon-block">(...)</span>” – co wskazywało na to, że <span class="anon-block">D. R.</span> jest uczestnikiem tego procederu.</p> <p>Na pytanie obrońcy zawarte w końcówce uzasadnienia apelacji, dlaczego równolegle ze śledztwem toczył się proces przed opinią publiczną należy odpowiedzieć, że treść artykułów prasowych przedłożonych do akt przez obronę świadczy o inspirowaniu ich przez oskarżoną, a nie pokrzywdzonego, skoro mowa jest w nich o niesprawiedliwej nagonce na oskarżoną, wskazywane są w tych artykułach nieprawdziwe informacje, jak choćby ta o tym, że pełnomocnik pokrzywdzonego był pełnomocnikiem prowadzącego sprawę policjanta –w czasie trwania postępowania. To samo dotyczy insynuacji o znajomości przez pełnomocnika pokrzywdzonego sygnatury akt sprawy prokuratorskiej, kiedy nie była jeszcze oficjalnie nadana, co także jest nieprawdą, bo pełnomocnik w tym piśmie podał sygnaturę innej już toczącej się sprawy zainicjowanej wcześniejszym zawiadomieniem <span class="anon-block">E. H.</span> w innej kwestii.</p> <p> <strong> <!-- -->Apelacja obrońcy oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> – adw. <span class="anon-block">D. R. (2)</span> </strong> </p> <p>Ponieważ w pewnych zakresach apelacja ta pokrywa się z apelacją obrońcy <span class="anon-block">adw. K. S.</span>, sąd nie będzie w tych zakresach powtarzał swojego stanowiska wyrażonego powyżej.</p> <p>Obrońca zarzucił w pierwszej kolejności naruszenie przez sąd rejonowy 413 par 2 pkt 1</p> <p>Odnosząc się do tego zarzutu zgodzić się należy z zarzutami z punktów a i b, jednak kwestia wskazana w punkcie a wynika z niewłaściwego przepisania zarzutu z aktu oskarżenia do komparycji wyroku. W akcie oskarżenia zostało wskazane, że oskarżona działała wspólnie z <span class="anon-block">M. W. (1)</span>. Kwestie wskazane w punkcie b stanowią tylko błędy językowe, które z uwagi na zmodyfikowanie opisów czynów w wyroku sądu odwoławczego zostały konwalidowane.</p> <p>Odnosząc się do zarzutu z punktu c wskazać należy, że w istocie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> pojawiła się osobiście na spotkaniu 13 grudnia 2016 r.. jednak z doświadczenia życiowego wynika, że skoro <span class="anon-block">E. S.</span> rozpoczął działania i poszukiwanie kogoś, kto „porozmawiałby” z <span class="anon-block">E. H.</span> już pod koniec listopada 2016 r. (podczas wspólnego z <span class="anon-block">D. R. (1)</span> pobytu w USA), a na początku grudnia 2016 r. w Polsce, to oskarżona o tym musiała wiedzieć i za tym stała. Od początku w rozmowach z mec. <span class="anon-block">K.</span>, w jego rozmowie z <span class="anon-block">M. W.</span> a następnie w rozmowach z <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">M.</span> była mowa o działaniu w interesie oskarżonej i jasno z nich wynikało, że oskarżona chce, aby takie działania były podjęte. Materiał dowodowy oceniony zgodnie z zasadami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> jednoznacznie wyklucza wersję prezentowaną przez <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, że działał bez jej wiedzy, „za jej plecami”.</p> <p>Kolejny zarzut dotyczy przyjęcia w postawie skazania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191)">art. 191 kk</a>, podczas gdy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> stanowi lex specialis w stosunku do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a>.</p> <p>Ta kwestia została już omówiona przy analizie apelacji <span class="anon-block">adw. K. S.</span>.</p> <p>Również kwestie objęte kolejnym zarzutem, tj. zarzutem naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7;art. 410)">art. 7 i 410 kpk</a> były już przedmiotem rozważań powyżej.</p> <p>Dodatkowo odnosząc się do tez z uzasadnienia apelacji w tym zakresie wskazać należy:</p> <p>Nie jest tak, że sąd pomijał depozycje na korzyść oskarżonej. Miał te depozycje na uwadze, ale prawidłowo uznał większość tych depozycji za niewiarygodne i sąd odwoławczy w tym zakresie ocenę sądu rejonowego podziela. Nie jest też tak, że materiał dowodowy to tylko wyjaśnienia współoskarżonych. Wszak bardzo istotnym dowodem i na dodatek nie kwestionowanym w żadnej apelacji są zeznania pokrzywdzonego i złożone przez niego dokumenty oraz nagranie z przebiegu zdarzenia w dniu 30 grudnia 2016. Są także dane z analizy połączeń telefonicznych, zeznania <span class="anon-block">D. B.</span> oraz dane o tym, co działo się w tamtym czasie w relacjach między oskarżoną a <span class="anon-block">E. H.</span>, które pokazują tło zdarzeń i wskazują na motywy działania oskarżonej.</p> <p>Przedstawiona przez obrońcę na k. 5 apelacji chronologia zdarzeń wraz z oceną niektórych aspektów – jest oceną subiektywną obrońcy, a tym samym jest wyłącznie polemiką z ustaleniami sądu.</p> <p>Prawdą jest, że mec. <span class="anon-block">K.</span> zeznał, że nie padły do niego komunikaty świadczące o chęci podejmowania przez <span class="anon-block">E. S.</span> działań niezgodnych z prawem. Pamiętać jednak należy, że sam się tego nie podjął, uznając to za niestosowne (wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W.</span>) i nie polecił <span class="anon-block">E. S.</span> np. jakiegoś innego prawnika, tylko osobę „z zewnątrz”, o której na dodatek wiedział, że jest osobą karaną za oszustwa. Wskazał na taką osobę działając przy tym na prośbę – jak sam to określał -swojego przyjaciela <span class="anon-block">R. K.</span>. Wtedy też było już wiadome, że działania w kierunku ugody podejmowane przez prawników <span class="anon-block">D. R. (1)</span> nie dawały rezultatów. Z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> wynika, że mec. <span class="anon-block">K.</span> polecił mu do tych działań osobę <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, określając go jako osobę pracującą wcześniej w Milicji lub w <span class="anon-block"> (...)</span> i mającą układy w służbach w <span class="anon-block">W.</span>. Z uwagi na powyższe twierdzenia świadka <span class="anon-block">K.</span> o w pełni legalnym sposobie załatwienia sprawy uznać należy za nie wiarygodne. Pamiętać też należy, że wykonuje on zawód adwokata, trudno zatem założyć, że przyznałby się do sugerowania czy umawiania działań nielegalnych. Prawdą jest, że <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił, iż na początku ich rozmów na temat załatwienia tej sprawy, <span class="anon-block">E. S.</span> zastrzegał, że nie chodzi mu o „jakąś gangsterkę”. Wyjaśnił jednak również, że podejście <span class="anon-block">E. S.</span> później się zmieniło, kiedy nie widział efektów działań, za które dużo zapłacił, a jednocześnie skarżył się, że <span class="anon-block">D. R.</span> go naciska i uważa za nieudacznika, że nie umie tego załatwić. Pamiętać przy tym należy, że był to początek znajomości <span class="anon-block">E. S.</span> z <span class="anon-block">D. R.</span> (<span class="anon-block">E. S.</span> wyjaśnił, że znali się od sierpnia 2016) i z zeznań świadków wynikało, że <span class="anon-block">E. S.</span> był bardzo w <span class="anon-block">D. R. (1)</span> zakochany i był skłonny zrobić dla niej „wszystko”. Wskazać też należy, że między działaniem legalnym a tzw. „gangsterką” jest jeszcze spoty zakres możliwości.</p> <p>W zeznaniach <span class="anon-block">K.</span> pojawia się motyw, że <span class="anon-block">E. S.</span> został polecony <span class="anon-block">M. W.</span> z powodu „działania w branży paliwowej”, jednak z ustaleń co do dalszego przebiegu zdarzeń wynika, że ta kwestia nie miała żadnego znaczenia. <span class="anon-block">M. W.</span> nie znał nikogo, kto znałby <span class="anon-block">E. H.</span> i nie miał do niego żadnego „dotarcia”. Motyw ten uznać zatem należy za element linii obrony, bowiem z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> a także <span class="anon-block">E. S.</span> wynika, że chodziło mu o znalezienie „ludzi ze służb”, a nie ludzi z branży paliwowej. Również <span class="anon-block">J. C.</span> nie był osobą „wytypowaną” przez <span class="anon-block">M. W.</span>, ale także był polecany <span class="anon-block">M. W.</span> do tego działania przez mec. <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Dalej obrońca pisze o tym, że <span class="anon-block">J. M.</span> poprosił <span class="anon-block">M. K.</span> o prowadzenie działań negocjacyjno-mediacyjnych, tymczasem z wyjaśnień <span class="anon-block">J. M.</span> wynika, że od początku była mowa o skłonieniu <span class="anon-block">E. H.</span> do określonych zaniechań i działań w drodze szantażu, że jeśli się nie zgodzi, to będzie miał problem ze służbami, które mu utrudnią lub nawet uniemożliwią prowadzenie działalności gospodarczej, że będzie kontrolowany. Od początku była też mowa o szantażu odnośnie posiadanego filmiku, który był dla pokrzywdzonego kompromitujący. Taki też był przebieg owych rozmów, jak wynika z zeznań <span class="anon-block">E. H.</span> oraz z nagrania z 30.12.2016 r., a nikt nie neguje wiarygodności <span class="anon-block">E. H.</span>. Zatem ów negocjacyjny charakter rozmów to wyłącznie element linii obrony. Obrońca konkluduje, że spotkania z <span class="anon-block">E. H.</span> odbyły się w obecności 3 a później 4 ze współoskarżonych, z którymi oskarżona nie miała żadnej styczności. Co do faktów, jest to prawda, ale co do konstrukcji prawnej, to taki „łańcuch zleceń”, jak nazywa go sam obrońca, świadczy o tzw. łańcuszkowym podżeganiu i o współsprawstwie z podziałem ról.</p> <p>Co do aktywności oskarżonej w tej sprawie – sąd wypowiedział się już wyżej. Co do spotkania w dniu 13 grudnia 2016, to nie sposób podzielić twierdzenia obrońcy, że oskarżona uczestniczyła w nim wyrywkowo. Nawet jeśli wychodziła, to z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> wynika, że brała udział w tych rozmowach, które dotyczyły konfliktu z <span class="anon-block">E. H.</span>. Wedle wiarygodnych wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> to spotkanie odbyło się po to, żeby <span class="anon-block">D. R.</span> przedstawić wstępny plan działania. Brak bezpośrednich kontaktów oskarżonej z pozostałymi współpodejrzanymi po 13 grudnia nie wyklucza jej sprawstwa. Była ona w tym czasie aktywna za pośrednictwem <span class="anon-block">E. S.</span>.</p> <p>Cytując na str. 8 wypowiedzi <span class="anon-block">M. W.</span> obrońca wybiera tylko te korzystne dla oskarżonej, pomijając, że <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił, iż ustalone zostało między nim, oskarżoną, <span class="anon-block">E. S.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>, że do <span class="anon-block">E. H.</span> pójdą „ludzie ze służb” i zagrożą mu tym, że służby uniemożliwią mu prowadzenie działalności gospodarczej (kontrole itp.)oraz zagrożą mu upublicznieniem kompromitującego filmu. Wyjaśnił też, że tak to zostało przekazane <span class="anon-block">J. M.</span>.</p> <p>Ma rację obrońca cytując kolejną wypowiedź <span class="anon-block">M. W.</span> (pierwszy akapit str. 9), jednak mamy w tej sprawie do czynienia z konstrukcją współsprawstwa w gronie podżegaczy. Skoro zatem oskarżona przekazała <span class="anon-block">E. S.</span> ów kompromitujący pokrzywdzonego filmik i nawet był on w jej obecności pokazywany <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>, to należy uznać, że akceptowała też podżeganie dalej idące, o którym mówił <span class="anon-block">E. S.</span>, czyli szantaż tym filmem.</p> <p>Co do komunikowania przez <span class="anon-block">M. W.</span> treści innym osobom, to zauważyć należy, że w komunikacji z <span class="anon-block">J. M.</span> znacznie bardziej <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block">C.</span>, na co wskazuje też ilość połączeń między nimi i to, że <span class="anon-block">J. M.</span> był znajomym <span class="anon-block">J. C.</span>, a nie <span class="anon-block">M. W.</span>.</p> <p>Obrońca dalej wskazuje okoliczności, które mają jego zdaniem świadczyć o niewiarygodności <span class="anon-block">M. W.</span>. Odnosząc się do tego wskazać należy, że wcześniejsza karalność nie jest wyznacznikiem wiarygodności w tej sprawie. O tym, że <span class="anon-block">M. W.</span> był wtedy osobą poszukiwaną przez organy ścigania wiedział też mec. <span class="anon-block">K.</span>, a mimo to polecił <span class="anon-block">M. W.</span> <span class="anon-block">E. S. (1)</span>. Już po fakcie poddawał w wątpliwość uczciwość <span class="anon-block">M. W.</span>, mówiąc o niespłaconych pożyczkach, ale taki stan, jaki wynika z jego zeznań, istniał już w momencie polecenia <span class="anon-block">M. W.</span> <span class="anon-block">E. S.</span> i wtedy to mec. <span class="anon-block">K.</span> nie przeszkadzało. Jako osoba wywodząca się ze służb specjalnych i posiadająca rozległe znajomości w służbach przedstawiany był <span class="anon-block">E. S.</span> <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, a nie <span class="anon-block">M. W.</span>. Co do <span class="anon-block">D. B.</span>, to jemu również nie przeszkadzała rzekoma nieuczciwość <span class="anon-block">M. W.</span>, dopóki miał jakieś korzyści ze znajomości z <span class="anon-block">M. W.</span> i wielokrotnie w tym czasie przyjeżdżał z <span class="anon-block">W.</span> do <span class="anon-block">W.</span>. Natomiast twierdzenie o „lataniu po <span class="anon-block">W.</span> i chęci sprzedania filmiku” uznać należy za gołosłowne i niczym nie potwierdzone.</p> <p>Co do żony <span class="anon-block">M. W.</span>, to trudno uznać za przemawiające za jego niewiarygodnością jej zeznania co do pobytu w <span class="anon-block">Z.</span>, bo fakt tego pobytu <span class="anon-block">M. W.</span>, jak i jego żony i innych osób potwierdził przecież <span class="anon-block">D. B.</span> a także <span class="anon-block">E. S.</span>, a nawet <span class="anon-block">D. R. (1)</span>.</p> <p>Nie można też podzielić tezy obrońcy o pozostawaniu <span class="anon-block">M. W.</span> w konflikcie z <span class="anon-block">E. S.</span>, skoro <span class="anon-block">M. W.</span> po przedstawieniu mu zarzutów w oparciu o zawiadomienie <span class="anon-block">E. S.</span>, przyznał się do zarzucanego czynu. Wskazać przy tym należy, że depozycja <span class="anon-block">M. W.</span> w tamtym i niniejszym postępowaniu były zbieżne, natomiast wiarygodność <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w tamtym postępowaniu Sąd Okręgowy częściowo zanegował – właśnie w tym zakresie, jaki jest istotny dla tej sprawy. W istocie sąd w tamtej sprawie uznał istnienie oszustwa polegającego na wprowadzeniu <span class="anon-block">E. S.</span> w błąd, że „rozmowami” z <span class="anon-block">E. H.</span> zajmą się ludzie ze służb specjalnych, bo w istocie żadna z tych osób nie była w strukturach służb specjalnych, co najwyżej niektórzy mieli powiązania ze strukturami wojskowymi. Natomiast nie dał wiary <span class="anon-block">E. S.</span> co do tego, co i jak miały te osoby wykonać.</p> <p>Co do stanu <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. W.</span> wypowiedzieli się w tej sprawie biegli <span class="anon-block">(...)</span>i nie ma żadnych podstaw, aby opinię tę kwestionować, a jej treść nie zawiera w sobie żadnych takich danych, które mogłyby stanowić podstawę do oceny jego wyjaśnień jako niewiarygodnych.</p> <p>Co do ostatnich przesłuchań <span class="anon-block">M. W.</span> i konfrontowania go z jego wcześniejszymi wypowiedziami sąd wypowiedział się powyżej.</p> <p>O ocenie oświadczenia jako dowodu obciążającego <span class="anon-block">D. R. (1)</span> także była już mowa wyżej. Nie można się zgodzić z tezą, że korzyści, jakie uzyskałaby <span class="anon-block">D. R.</span>, gdyby pokrzywdzony podpisał oświadczenie, byłyby dla niej znikome. W istocie natomiast nie ma to znaczenia w tej sprawie. Oczywistym dla sądu jest, że takie oświadczenie w rękach prawników mogłoby być w różny sposób wykorzystane.</p> <p>Według sądu cytowane dalej smsy <span class="anon-block">M. K.</span> do <span class="anon-block">E. H.</span> nie są ambiwalentne. Świadczą o budowaniu przez <span class="anon-block">M. K.</span> w pokrzywdzonym poczucia, że <span class="anon-block">M. K.</span> i osoby, które za nim stoją, wszystko wiedzą i wszystko mogą.</p> <p>Rację ma obrońca jedynie co do dowolności ustalenia, że z ocenianymi w tej sprawie zdarzeniami miały związek działania w postaci napisów na budynkach w <span class="anon-block">B.</span>. To jednak nie ma zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy.</p> <p>Obciążające to jest tylko w takim kontekście, że doświadczenie życiowe wskazuje, że to oskarżona przekazała <span class="anon-block">E. S. (1)</span> dane adresowe rodziny <span class="anon-block">E. H.</span> i kompromitujący go film, treść napisów w miejscu zamieszkania rodziców pokrzywdzonego nawiązuje do treści owego filmiku, co do którego wyjaśnienia oskarżonej, że takiego nie robiła i nie miała – są niewiarygodne. Nie ma podstaw, aby w tym zakresie odmówić wiary <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>, że pokazywał im ten filmik <span class="anon-block">E. S.</span>, że działo się to w obecności <span class="anon-block">D. R.</span>, a ona się z tego śmiała i że to <span class="anon-block">E. S.</span> przesłał ten filmik <span class="anon-block">M. W.</span>. Także <span class="anon-block">D. B. (1)</span> zeznał, że oglądał ten filmik i że ewidentnie kręciła go <span class="anon-block">D. R.</span>, bo było słychać jej głos, a <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił, że także było widać jej rękę i ramię, na którym ma<span class="anon-block">(...)</span>. Za wiarygodne w tym zakresie uznać też należy zeznania <span class="anon-block">E. H.</span>, który zeznał, że był taki film, że już wcześniej oskarżona go nim szantażowała, że on go znalazł na nośnikach w mieszkaniu oskarżonej i wykasował, ale prawdopodobnie oskarżona miała go też na innych nośnikach. Tych zeznań zresztą nikt nie kwestionuje.</p> <p>Z wymienionych powyżej powodów obie apelacje obrońców nie zasługiwały na uwzględnienie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Wniosek</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>- Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> adw. <span class="anon-block">K. S.</span> wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonej.</p> <p>-Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> adw. <span class="anon-block">D. R. (2)</span> wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonej.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Powody zostały wskazane powyżej.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="55"/> <col width="492"/> <col width="176"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zarzut </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="7"> <p>3.</p> </td> <td> <p>- Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:</p> <p>I.  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na:</p> <p>-1- przyjęciu, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w okresie od 01 grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. w <span class="anon-block">W.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> nakłaniał <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. B. (3)</span> i <span class="anon-block">C. B. (1)</span> do zmuszania <span class="anon-block">E. H. (1)</span> do cofnięcia wniosków o ściganie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> złożonych w postępowaniu o sygn. akt III K 720/16, II K 919/16 oraz <span class="anon-block">(...)</span>, cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, cofnięcia wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi <span class="anon-block">D. R. (1)</span> oraz zaniechania kontynuowania wszelkich pozostałych postępowań, w których przeciwną stroną była <span class="anon-block">D. R. (1)</span> oraz tym samym wywierał wpływ na <span class="anon-block">E. H. (1)</span> jako świadka i oskarżyciela w ww. postępowaniach, zmuszał do zapłaty<span class="anon-block">(...)</span>zł na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span> oraz zaniechania publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i zaniechania podejmowania wszelkich działań prawnych przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, poprzez kierowanie do niego gróźb bezprawnych dotyczących rozgłoszenia w środowisku zawodowym wiadomości uwłaczających czci <span class="anon-block">E. H. (1)</span> lub spowodowania postępowania karnego, których przedmiotem byłyby informacje o popełnianych przez niego przestępstwach łapownictwa, prania brudnych pieniędzy oraz nielegalnego obrotu <span class="anon-block">(...)</span>, a także rozgłoszenia wiadomości i nagrań filmowych uwłaczających czci <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, przedstawiających doprowadzenie go do poddania się innej czynności <span class="anon-block">(...)</span>oraz gróźb popełnienia bliżej nieokreślonego przestępstwa na szkodę pokrzywdzonego, <span class="underline"> <!-- --> podczas gdy:</span> </p> <p>a)  w aktach sprawy brak jest wiarygodnych dowodów mogących potwierdzić sprawstwo <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w powyższym zakresie i jednocześnie mogących podważyć depozycje tegoż oskarżonego, że podejmowane przez niego działania miały na celu doprowadzenie do ugodowego zakończenia sporu istniejącego między <span class="anon-block">E. H. (1)</span> a <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w sposób zgodny z prawem, w tym celu oskarżony w pierwszej kolejności skontaktował się z adwokatem <span class="anon-block">K. K. (2)</span>, a następnie z poleconym przez w/w adwokata <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, który to, w przekonaniu oskarżonego miał być z wykształcenia prawnikiem, posiadającym szerokie umiejętności negocjatorskie, dając tym samym gwarancje należytego prowadzenia sprawy mającej na celu zażegnanie konfliktu pomiędzy <span class="anon-block">E. H. (1)</span> a <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, także treść oświadczenia przygotowanego do podpisu przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">E. H. (1)</span> była konsultowana przez <span class="anon-block">E. S. (1)</span> pod względem prawnym z adwokatem <span class="anon-block">K. K. (2)</span>, co utwierdzało tegoż oskarżonego o legalności jego działań, wreszcie tego, że oskarżony <span class="anon-block">E. S. (1)</span> nie był świadomy jakie czynności zostały faktycznie podjęte przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i <span class="anon-block">C. B. (1)</span> wobec <span class="anon-block">E. H. (1)</span>;</p> <p>a)  w aktach sprawy brak jest wiarygodnych dowodów mogących potwierdzić by <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i <span class="anon-block">C. B. (1)</span> kierowali wobec <span class="anon-block">E. H. (1)</span> groźby bezprawne dotyczące rozgłoszenia w środowisku zawodowym wiadomości uwłaczających czci <span class="anon-block">E. H. (1)</span> lub spowodowania postępowania karnego, których przedmiotem byłyby informacje o popełnianych przez niego przestępstwach łapownictwa, prania brudnych pieniędzy oraz nielegalnego obrotu <span class="anon-block">(...)</span>, a także rozgłoszenia wiadomości i nagrań filmowych uwłaczających czci <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, przedstawiających doprowadzenie go do poddania się innej czynności <span class="anon-block">(...)</span>oraz gróźb popełnienia bliżej nieokreślonego przestępstwa na szkodę pokrzywdzonego, przeciwnie z depozycji <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, <span class="anon-block">C. B. (1)</span> wynika, że ich spotkania z <span class="anon-block">E. H. (1)</span> przebiegały w kulturalnej atmosferze, żadna ze stron spotkania nie mówiła z podniesionym głosem, na spotkaniu nie padły żadne groźby bezprawne, przy czym z zeznań <span class="anon-block">E. H. (1)</span> złożonych w postępowaniu sądowym wynika, że po rozmowie z w/w mężczyznami obawiał się jedynie rozpowszechnienia filmu z jego udziałem, którego treści nie znał, a jedynie jej się domyślał wobec publicznych wystąpień <span class="anon-block">D. R. (1)</span>;</p> <p>-2- dowolnym przyjęciu, że rzekome groźby wypowiadane przez oskarżonych <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i <span class="anon-block">C. B. (1)</span> pod adresem <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wzbudziły w pokrzywdzonym obawę, że zostaną spełnione, w sytuacji gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że o ile w/w oskarżeni faktycznie kierowali wobec pokrzywdzonego groźby, o tyle nie wzbudziły one obaw, że zostaną spełnione, zaś obawę wzbudziła w pokrzywdzonym, jak sam zeznał, jedynie informacja o możliwości ujawnienia filmu z jego udziałem o kompromitującej go treści, przy czym treści tegoż filmu pokrzywdzony jedynie się domyślał, jako że nie został mu on okazany przez oskarżonych, na żadnym z dwóch spotkań nie padło również nazwisko osoby, która film ten nakręciła, w szczególności nie padło nazwisko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>;</p> <p>-3- przyjęciu, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w okresie od 01 grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. wychodząc poza granicę porozumienia nakłaniał <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i <span class="anon-block">C. B. (1)</span> do grożenia <span class="anon-block">E. H. (1)</span> zamachem na jego życie lub zdrowie poprzez okazanie i przyciśnięcie mu do głowy broni palnej oraz do stosowania wobec mego przemocy w postaci rzucenia na kolana, przyciśnięcia za gardło oraz podduszenia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w postaci <span class="anon-block">(...)</span> zł, jakie <span class="anon-block">E. H. (1)</span> miał zapłacić tytułem zadośćuczynienia za poniesione krzywdy na podstawie pisemnego zobowiązania złożonego w dniu 17 czerwca 2015 r. poprzez zlecenie przeprowadzenia rozmowy z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, w trakcie której w/w groźby bezprawne miały być mu przekazane i przemoc zastosowana, chcąc aby <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span> dokonali w/w czynu zabronionego, przy czym <span class="anon-block">E. S. (1)</span> zobowiązał się do zapłaty za popełnienie przedmiotowego czynu kwoty 300 tys. zł, zaś faktycznie przekazał łączną kwotę 230 tys. zł, <span class="underline"> <!-- -->podczas gdy</span> z akt sprawy nie wynika, aby <span class="anon-block">E. S. (1)</span> rozmawiał kiedykolwiek z w/w mężczyznami, stąd nie mógł on podżegać tych osób do popełnienia zarzucanego mu czynu;</p> <p>-4- przyjęciu, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w okresie od 01 grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. nakłaniał <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> do stworzenia fałszywego dowodu przestępstwa posiadania wbrew przepisom ustawy przez <span class="anon-block">E. H. (1)</span> środka odurzającego w postaci <span class="anon-block">(...)</span>lub przestępstwa udzielania przez <span class="anon-block">E. H. (1)</span> tego środka innej osobie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poprzez umieszczenie tego środka w samochodzie <span class="anon-block">E. H. (1)</span> i skierowania tym samym przeciwko niemu ścigania o ww. przestępstwa, chcąc aby <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> dokonali ww. czynu zabronionego, <span class="underline"> <!-- -->podczas gdy</span> materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy nic pozwalał na poczynienie powyższych ustaleń, w szczególności okoliczności tej wprost zaprzeczył oskarżony <span class="anon-block">E. S. (1)</span> oraz oskarżony <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w wyjaśnieniach złożonych na etapie postępowania sądowego, przy czym oskarżony <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w sposób logiczny i rzeczowy wyjaśnił co legło u podstaw złożenia przez niego odmiennych depozycji na etapie postępowania przygotowawczego;</p> <p>I.  naruszenie prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. naruszenie:</p> <p>-5- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów nie uwzględniającą zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez obdarzenie wiarą wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> — składanych na etapie postępowań przygotowawczych i w konsekwencji przyjęcie, że: <span class="anon-block">E. S. (1)</span> zaangażował <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> oraz innych mężczyzn w bezprawne działania skierowane przeciwko <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span> podżegał w/w osoby do kierowania wobec pokrzywdzonego gróźb bezprawnych (opisanych w akcie oskarżenia), także do użycia przemocy fizycznej, w tym zastraszenie bronią palną, a ponadto do umieszczenia przez oskarżonych <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, w samochodzie pokrzywdzonego <span class="underline"> <!-- -->podczas gdy</span> wyjaśnienia oskarżonego (składane w postępowaniach przygotowawczych) i dokonane na ich podstawie ustalenia Sądu I instancji są wzajemnie sprzeczne, nielogiczne, nie znajdują także potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym - w szczególności w wyjaśnieniach oskarżonego <span class="anon-block">C.</span>, sam zaś oskarżony <span class="anon-block">W.</span> był zainteresowany obciążeniem innych osób w tym oskarżonych w przedmiotowej sprawie, po to tylko by samemu uniknąć odpowiedzialności, względnie umniejszyć swoją rolę w zarzucanym mu przestępstwie;</p> <p>-6- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów nie uwzględniającą zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez przyjęcie, że podawana przez oskarżonego <span class="anon-block">J. C. (1)</span> wersja z postępowania przygotowawczego jest wiarygodna, w przeciwieństwie do relacji złożonej na rozprawie i w konsekwencji uznanie, że oskarżony <span class="anon-block">E. S. (1)</span> podżegał oskarżonego oraz <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> do użycia przemocy fizycznej wobec pokrzywdzonego w celu zmuszenia go do określonego działania, w tym grożenia mu bronią, <span class="underline"> <!-- -->podczas gdy</span> wyjaśnienia tegoż oskarżonego (ze śledztwa) stanowiące niejednokrotnie jego domysły i wyobrażenia były nielogiczne, pełne sprzeczności, w efekcie nie mogły posłużyć do czynienia w oparciu o nie ustaleń faktycznych w sprawie, niezależnie wyjaśnienia te zostały złożone przez oskarżonego pod przymusem co wprost oskarżony przyznał podczas składania wyjaśnień w postępowaniu sądowym, gdzie osobą przesłuchującą oskarżonego był funkcjonariusz Policji mający jak wynika z zeznań świadków - powiązania prywatne z pełnomocnikiem pokrzywdzonego oraz z prokurator prowadzącą sprawę w postępowaniu przygotowawczym,</p> <p>-7- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, bezpośrednio skutkującą błędem w ustaleniach faktycznych, poprzez dokonanie niewłaściwej, wadliwej ewaluacji zebranego w sprawie materiału dowodowego, na skutek dokonania dowolnej, a nie - jak to wymaga <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> - swobodnej oceny dowodów, która ostatecznie została poczyniona z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego w zakresie w jakim Sąd I instancji, dowolnie i bez przekonującego uzasadnienia uznał, że:</p> <p>a)  w trakcie spotkania <span class="anon-block">E. S. (1)</span> z <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> <span class="anon-block">E. S. (1)</span> podżegał w/w do grożenia <span class="anon-block">E. H. (1)</span> zamachem na jego życie lub zdrowie poprzez okazanie i przyciśnięcie mu do głowy broni palnej oraz do stosowania wobec niego przemocy w postaci rzucenia na kolana, przyciśnięcia za gardło oraz podduszenia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w postaci <span class="anon-block">(...)</span>zł, jakie <span class="anon-block">E. H. (1)</span> miał zapłacić tytułem zadośćuczynienia za poniesione krzywdy na podstawie pisemnego zobowiązania złożonego w dniu 17 czerwca 2015 r. poprzez zlecenie przeprowadzenia rozmowy z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, <span class="underline"> <!-- -->podczas gdy</span> już tylko z wyjaśnień oskarżonych <span class="anon-block">M. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">J. C. (1)</span> (uznanych w tej części przez Sąd 1 instancji za wiarygodne), a którym to <span class="anon-block">E. S. (1)</span> zaprzecza, wynika, że oskarżony rzekomo miał w rozmowie z nimi wskazywać, co on sam by zrobił w celu zmuszenia swego rozmówcy do określonych działań, a nie, że wykonania takich czynności oczekiwał od w/w oskarżonych;</p> <p>a)  w trakcie spotkania <span class="anon-block">E. S. (1)</span> z <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span> podżegał w/w do stworzenia fałszywego dowodu przestępstwa posiadania wbrew przepisom ustawy przez <span class="anon-block">E. H. (1)</span> środka odurzającego w postaci <span class="anon-block">(...)</span>lub przestępstwa udzielania przez <span class="anon-block">E. H. (1)</span> tego środka innej osobie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poprzez umieszczenie tego środka w samochodzie <span class="anon-block">E. H. (1)</span> i skierowania tym samym przeciwko niemu ścigania o w/w przestępstwa, chcąc aby <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> dokonali w/w czynu zabronionego, <span class="underline"> <!-- --> podczas gdy</span> w depozycjach oskarżonego <span class="anon-block">J. C. (1)</span> (składanych na etapie postępowania przygotowawczego) trudno doszukać się aby <span class="anon-block">E. S. (1)</span> miał podżegać do umieszczenia w samochodzie pokrzywdzonego narkotyków w postaci <span class="anon-block">(...)</span>, w żadnym wypadku z wyjaśnień tegoż oskarżonego nie wynika w jakim celu narkotyki to miałyby zostać pokrzywdzonemu „podrzucone”, okoliczność ta nie wynika również z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span>;</p> <p>b)  zeznania <span class="anon-block">D. B. (1)</span> potwierdzały sprawstwo <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w zakresie stawianych mu aktem oskarżenia zarzutów, także, że świadek zeznał również, że słyszał rozmowę <span class="anon-block">E. S. (1)</span> z <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, w której <span class="anon-block">S.</span> żali się na to, iż <span class="anon-block">D. R. (1)</span> ma do niego pretensje, że w sprawie zastraszania <span class="anon-block">E. H. (1)</span> nic się nie dzieje, i na tej podstawie przyjęcie, że oskarżony <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w sposób przemocowy chciał wymusić na pokrzywdzonym określone działania, podczas gdy świadek w swych zeznaniach wielokrotnie wskazywał, że nie uczestniczył w spotkaniach <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i innych, nie słyszał treści rozmów w/w osób, o sprawie wiedział tyle, że spotkania dotyczyły polubownego zakończenia sporu pomiędzy <span class="anon-block">D. R. (1)</span> a <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, a jak się ona później potoczyła to świadkowi nie było już wiadome;</p> <p>c)  wyjaśnienia <span class="anon-block">J. M. (1)</span> potwierdzały sprawstwo <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w zakresie stawianych mu aktem oskarżenia czynów, co do podżegania przez oskarżonego do przemocowego wypłynięcia na pokrzywdzonego <span class="anon-block">E. H. (1)</span> przez oskarżonych <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">C.</span>, <span class="anon-block">M.</span>, podczas gdy oskarżony ten w swych depozycjach wskazywał, jakoby <span class="anon-block">E. S. (1)</span> miał oczekiwać od w/w współoskarżonych, że „nakrzyczą” na pokrzywdzonego, a nie ze będą stosować wobec niego groźby bezprawne</p> <p>II.  rażąca niewspółmierność kary wymierzonej <span class="anon-block">E. S. (1)</span> za czyn określony w pkt 9 aktu oskarżenia, wyczerpujący znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 62;art. 62 ust. 1)">art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii</a> i na tej podstawie skazanie go, zaś na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051791485" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii - Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 (art. 62;art. 62 ust. 1)">art. 62 ust. 1</a> cyt. przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a k.k.</a> ustawy obowiązującej w dacie czynu w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> wymierzenie mu karę grzywny w wysokości 100 (dwustu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 100 (stu) złotych, w sytuacji w której oskarżony przyznał się do popełnienia przestępstwa w tym zakresie, wskazując, że narkotyki posiadał na własny użytek, przy czym posiadana ilość narkotyku była śladowa, oskarżony nie był uprzednio karany, w szczególności za posiadanie środków odurzających w postaci kokainy,</p> <p>III.  ostrożności procesowej, na wypadek nie podzielenia przez Sąd Okręgowy zarzutów z pkt I i II części wstępnej apelacji, rozstrzygnięciu w zaskarżonym zakresie zarzucam rażącą niewspółmierność kary wymierzonej <span class="anon-block">E. S. (1)</span> za czyny określone w pkt 8 i 10 aktu oskarżenia, poprzez wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności za każdy z tych czynów bez zastosowania dobrodziejstwa zawieszenia wykonania tej kary, wymierzenia oskarżonemu kary ograniczenia wolności oraz grzywny w wysokości 200 stawek po 500 zł każda z nich, w sytuacji w której oskarżony nigdy uprzednio nie był karany, przestrzegał porządku prawnego, działania przez niego podejmowane, miały na celu polubowne zakończenie wszelkich sporów pomiędzy pokrzywdzonym a <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, przy czym w tym zakresie oskarżony kierował się miłością do swojej ówczesnej żony <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i informacji o jej pokrzywdzeniu przez <span class="anon-block">E. H. (1)</span> także o niewywiązaniu się przez pokrzywdzonego z realizacji przyjętego na siebie zobowiązania, w tym pieniężnego.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Omówienie apelacji obrońcy <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, celowo następuje po omówieniu apelacji obrońców oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, bowiem niewątpliwie działania <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w tej sprawie były ze sobą najbardziej powiązane, a i zarzuty tej apelacji w dużej mierze pokrywają się z zarzutami apelacji już omówionych.</p> <p>W pierwszej kolejności obrońca zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, że oskarżony nakłaniał do przestępstwa, podczas gdy brak jest na to dowodów i brak jest dowodów podważających twierdzenia oskarżonego, że chciał zakończyć spór ugodowo, w sposób zgodny z prawem, dlatego najpierw skontaktował się z adw. <span class="anon-block">K.</span>, a potem z polecenia <span class="anon-block">K.</span> z <span class="anon-block">M. W.</span>, który miał być prawnikiem z szerokimi umiejętnościami negocjacyjnymi. Także treść oświadczenia konsultował z adw. <span class="anon-block">K.</span>, co utwierdzało go w przekonaniu o legalności działań. Ponadto oskarżony nie był świadomy, jakie czynności faktyczne zostały przez <span class="anon-block">M. K.</span>, J. <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">B. P.</span> i <span class="anon-block">C. B.</span> wobec pokrzywdzonego podjęte.</p> <p>Odnosząc się do powyższego stwierdzić należy, że kontrola odwoławcza doprowadziła Sąd Okręgowy do wniosku, że Sąd Rejonowy słusznie nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego co do zamiaru ugodowego zakończenia sporu z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>. Doświadczenie życiowe w powiązaniu z chronologią zdarzeń i wiedzą, na jakim etapie był ów spór wskazują, że nie chodziło o jego ugodowe załatwienie, bo takie podejmowali już prawnicy <span class="anon-block">D. R.</span> i nie osiągnęli rezultatu. Nie zajął się tym też mec. <span class="anon-block">K.</span>, uznając, że „jemu nie wypada” się tym zająć. Nie skontaktował też <span class="anon-block">E. S. (1)</span> z innym prawnikiem ale z <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, którego przeszłość kryminalną znał. Szukanie ludzi ze służb z wpływami i znajomościami już samo w sobie wskazuje, że chodziło o zastraszenie <span class="anon-block">E. H.</span>. Wiarygodne są też wyjaśniania <span class="anon-block">J. M.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span>, że po pierwszym (nieskutecznym) spotkaniu wykonawców z <span class="anon-block">E. H. (1)</span> w dniu 20 grudnia 2016 r. oskarżony sugerował im użycie przemocy wobec <span class="anon-block">E. H.</span> i pójście do niego z bronią. Przekazał też za pośrednictwem <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> zarówno adresy prywatne pokrzywdzonego, jak i jego rodziny i dane firmy. Przekazał kompromitujący filmik, sugerował, że trzeba go postraszyć, że będzie miał kłopoty, kontrole w firmie, że nie będzie mógł prowadzić działalności w <span class="anon-block">W.</span>. Tezie o ugodowym charakterze tych działań przeczy też sama treść oświadczenia – są w nim tylko żądania, łącznie z żądaniem zapłaty miliona złotych. Nie ma tam mowy o żadnych kompromisach.</p> <p>Za całkowicie niewiarygodne uznać należy twierdzenia oskarżonego, że wedle przekazu mec. <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span> miał być prawnikiem ze zdolnościami negocjacyjnymi. Jest to sprzeczne z zeznaniami mec. <span class="anon-block">K.</span>, który przedstawił zupełnie inną wersję – że chodziło o znalezienie kogoś „z branży <span class="anon-block">(...)</span>”, kto będzie miał dojście do pokrzywdzonego z racji działania w tej samej branży. Wskazać też należy, że nigdy nie było mowy o tym, że <span class="anon-block">M. W. (1)</span> okłamał oskarżonego odnośnie swojego wykształcenia, czy zawodu, natomiast z wyjaśnień oskarżonego i innych dowodów wynika, że oskarżony nawiązał z <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wręcz przyjacielskie relacje. Przypomnieć też należy, że kontakt oskarżonego z mec. <span class="anon-block">K.</span> to nie był zwykły kontakt klienta z ulicy udającego się do prawnika. Oskarżony poszukiwał kontaktów z osobami, które pomogłyby wpłynąć na <span class="anon-block">E. H.</span> już będąc w Stanach Zjednoczonych na przełomie listopada i grudnia 2016 r. Tam rozmawiał o tym z <span class="anon-block">R. K.</span> i to ten mężczyzna skontaktował się z mec. <span class="anon-block">K.</span> i poprosił go o to, aby pomógł oskarżonemu i <span class="anon-block">D. R. (1)</span> znaleźć kogoś, kto mógłby im pomóc w kontaktach z <span class="anon-block">E. H.</span>. Wskazać też należy, że <span class="anon-block">D. R. (1)</span> miała sztab swoich prawników, a biorąc pod uwagę szeroką działalność biznesową oskarżonego <span class="anon-block">E. S.</span>, także i on znał różnych prawników. W tej jednak sprawie nie poszukiwał zwykłego prawnika, bo wcześniejsze działania prawników nie przyniosły rezultatów. Szukał „ludzi ze służb” i jako tacy zostali mu poleceni <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>. Zresztą sam oskarżony w 2017 r. złożył na nich zawiadomienie o tym, że został w tym zakresie przez nich oszukany i zostali oni w tamtym postępowaniu skazani. Nie można też podzielić tezy, że treść oświadczenia została skonsultowana z mec. <span class="anon-block">K.</span>, gdyż ten temu zaprzeczył, twierdząc, że oświadczenie sporządził oskarżony, a on „tylko na nie zerknął”.</p> <p>Nie można też się zgodzić z twierdzeniem, że oskarżony nie wiedział, jakie czynności faktycznie zostały podjęte przez wykonawców. W istocie nawet nie jest to istotne dla przypisania winy w tej sprawie, bo podstawą do przypisania winy jest podżeganie do tego, aby osoby, które pójdą do pokrzywdzonego szantażem i groźbą skłoniły go do podpisania oświadczenia. Oskarżony udostępnił kompromitujący filmik <span class="anon-block">M. W.</span> zgadzając się na jego wykorzystanie, jeśli będzie to konieczne. W rozmowie z <span class="anon-block">J. M.</span> wskazywał, że w stosunku do pokrzywdzonego powinna być użyta przemoc i powinna mu zostać okazana broń tak, aby to wywołało u niego poczucie rzeczywistego zagrożenia. Wykonawcom za pośrednictwem <span class="anon-block">J. C.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span> zostały przekazane informacje o rodzinie pokrzywdzonego i o miejscu zamieszkania jego rodziców oraz o tym, jakim biznesem się pokrzywdzony zajmuje. W rzeczywistości wykonawcy w rozmowach z pokrzywdzonym użyli wszystkich tych informacji, aby pokrzywdzonego szantażować. Nie użyli jedynie przemocy fizycznej i broni. Nie ma natomiast żadnego znaczenia dla odpowiedzialności oskarżonego, w jakie słowa „ubierali” wykonawcy to, czym szantażowali pokrzywdzonego. Tu należy odesłać do wszystkich tez dotyczących konstrukcji podżegania, które zostały wskazane przy okazji omawiania apelacji obrońców oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span>.</p> <p>Dalej obrońca zarzucił, że w aktach brak wiarygodnych dowodów, że wykonawcy grozili rozgłoszeniem w środowisku zawodowym wiadomości uwłaczających czci, lub spowodowaniem postępowania karnego. Podniósł, że w istocie E. <span class="anon-block">H.</span> obawiał się tylko rozpowszechnienia filmu.</p> <p>Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że dowodem stosowania gróźb są zeznania <span class="anon-block">E. H.</span> w tym przedmiocie oraz treść nagrania ze spotkania z 30 grudnia 2016 r.</p> <p>Z zeznań <span class="anon-block">E. H.</span> wynika, że 20 grudnia 2016 r. przyszło do niego 3 mężczyzn, choć telefonicznie zapowiadał się tylko jeden. Wyglądali jak osoby uprawiające sporty siłowe. Mężczyzna przedstawiający się jako <strong> <!-- --> <span class="anon-block">R.</span> (<span class="anon-block">M. K. (1)</span>) powiedział, że </strong> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Dalej zeznał, że mężczyźni ci przyjechali do biura<strong> <!-- -->, choć pokrzywdzony nie podawał mężczyźnie przedstawiającemu się jako <span class="anon-block">R.</span>, adresu firmy.</strong> W rozmowie telefonicznej po spotkaniu ów <strong> <!-- --> <span class="anon-block">R.</span> powiedział, że ma adres mailowy pokrzywdzonego</strong>.</p> <p>Pokrzywdzony zeznał, że odbiera takie wypowiedzi jako groźbę dotyczącą jego życia i zdrowia. Za słuszną należy uznać jego konstatację, że „tak nie działają biznesmeni, to wygląda jak oferty grup przestępczych, trudniących się wymuszeniem haraczy”.</p> <p>Podczas kolejnych zeznań składanych 29.12. 2016 r. (k. 10) zeznał, że zadzwonił do niego <span class="anon-block">R.</span> prosząc o spotkanie i mówiąc, <strong> <!-- --> że ma propozycję nie do odrzucenia</strong>. <strong> <!-- --> W tym czasie, kiedy były telefony, trzech mężczyzn podjechało pod jego biuro <span class="anon-block"> (...)</span> o nr <span class="anon-block">(...)</span> </strong>. Z późniejszych ustaleń wynika, że był to samochód użytkowany przez <span class="anon-block">E. S.</span>.</p> <p>Nie sposób nie dać wiary pokrzywdzonemu, że ta sytuacja wzbudziła u pokrzywdzonego poczucie zagrożenia. Dodał, że <strong> <!-- -->pomiędzy tymi spotkaniami otrzymywał sms-y, że jest już chroniony, że na spotkaniu otrzyma ofertę. „<span class="anon-block">(...)</span>”.</strong> </p> <p>Tutaj dodać należy, że <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> postanowili wykorzystać sytuację, aby jednocześnie „zareklamować” usługi firmy <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">J. M.</span>, stąd mowa o ochronie i o ofercie ochrony.</p> <p>Z zeznań <span class="anon-block">E. H.</span> z 30 grudnia 2016 r. wynika też, że poprzedniego dnia <strong> <!-- -->miał jeszcze smsy, z których wynikało, że rozmówca wie o jego wizycie na policji oraz, że wie, iż pokrzywdzony ma różne sprawy na policji i w prokuraturze. Rozmówca powiedział do pokrzywdzonego: „<span class="anon-block">(...)</span>”.</strong> </p> <p>Już z powyższego opisu działań i wypowiedzi, jakie miały miejsce przed 30 grudnia 2016 r. jednoznacznie wynika, że <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wykonując zlecenie starał się wytworzyć u pokrzywdzonego poczucie zagrożenie, nie tyle samymi grożącymi słowami, co informacjami, że pokrzywdzony jest zagrożony, a osoby, których <span class="anon-block">M. K.</span> reprezentuje, wszystko o pokrzywdzonym wiedzą i śledzą jego ruchy.</p> <p> <strong> <!-- --> Podczas spotkania 30 grudnia 2016 r. padały następujące twierdzenia</strong>:<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Sąd odwoławczy nie ma wątpliwości, że wypowiedzi te stanowią groźby bezprawne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 12)">art. 115 par 12 kk</a>.</p> <p>Nie ma też większego znaczenia, czego <span class="anon-block">E. H.</span> się obawiał, bo zarzut postawiony w tej sprawie dotyczy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191)">art. 191 kk</a> a nie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190)">art. 190 kk</a>. Z zeznań pokrzywdzonego wynika jednak jednoznacznie, że się obawiał tych gróźb i nie tylko rozpowszechnienia filmu, ale też obawiał się o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny. Potwierdza to nawet w swoich wyjaśnieniach skazany J. <span class="anon-block">W.</span>, który uczestniczył w tym spotkaniu. O obawie pokrzywdzonego świadczy też fakt wynajęcia przez niego ochrony dla swojej rodziny i firmy.</p> <p>Obiektywnie ww. wypowiedzi są takimi, które mogły wzbudzić obawy, a całe zachowanie wykonawców i atmosfera przez nich wytworzona miały te obawy potęgować.</p> <p>Te wypowiedzi są często niedokończone, enigmatyczne, ale całościowo tworzą atmosferę zagrożenia.</p> <p>To, że nie był na tym spotkaniu podnoszony głos i że była – jak to określa obrońca - „kulturalna atmosfera”, nie wyklucza popełnianie przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191)">art. 191 kk</a>.</p> <p>W oparciu o analizę dowodów w tym zakresie sąd odwoławczy dokonał niewielkiej korekty opisów czynów, bowiem materiał dowodowy nie potwierdził, aby w gronie podżegaczy była mowa o kierowaniu gróźb dotyczących bezpieczeństwa ojca i innych członków rodziny pokrzywdzonego, jak też szantażowania rzekomo posiadaną wiedzą o nieprawidłowościach w fundacji, z którą współpracował ojciec pokrzywdzonego, o praniu brudnych pieniędzy za pośrednictwem tej fundacji.</p> <p>Ten element gróźb został zatem wyeliminowany z opisu czynu przypisanego podżegaczom, natomiast w nieco zmodyfikowanej formie został przypisany <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który takich „argumentów” używał w czasie spotkania 30 grudnia 2016 r. W ocenie sądu odwoławczego materiał dowodowy wskazuje, że był to eksces <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który z racji swoich cech osobowości (misyjność, posłannictwo, aby walczyć z korupcją) sam ten element dodał do przebiegu rozmowy, choć do tego podżegany nie był.</p> <p>Zatem przyjęcie przez sąd rejonowy, że pokrzywdzony obawiał się kierowanych do niego gróźb nie jest ustaleniem dowolnym – jak wskazuje obrońca, ale wynika z zeznań <span class="anon-block">E. H.</span>, który zresztą zaraz po pierwszym spotkaniu poszedł na policję w tej sprawie. Ponadto – jak to już wyżej wskazano, chodzi o groźby bezprawne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 12)">art. 115 par. 12 kk</a>. Nawet gdyby przedmiotem gróźb było wyłącznie rozpowszechnienie owego filmu, to już samo to wypełniało znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191)">art. 191 kk</a>. W przepisie tym jest mowa o groźbie bezprawnej, a zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 12)">art. 115 par 12 kk</a> groźbą bezprawną jest zarówno groźba o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190)">art. 190</a> , jak i groźba spowodowania postepowania karnego lub innego postępowania (….) jak również rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego.</p> <p>Dla oceny obawy pokrzywdzonego niemiarodajne są twierdzenia obrońcy o rzekomo ironicznym relacjonowaniu przez pokrzywdzonego przebiegu owych rozmów – podczas składania zeznań przed sądem. Zauważyć należy, że zeznania przed sadem miały miejsce 3 lata po zdarzeniach, w sytuacji, gdy wszystkie osoby stanęły przed sądem ze stosownymi zarzutami. Zatem oczywistym jest, że składając zeznania przed sądem pokrzywdzony już się nie bał, zatem sposób relacjonowania przebiegu spotkania podczas tych zeznań nie może być miarą obawy w czasie, kiedy te spotkania miały miejsce. Należy przypomnieć, że pokrzywdzony wówczas podjął rzeczywiste działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa sobie i członkom swojej rodziny – na bieżąco zgłaszał na policji, jakie działania są w stosunku do niego i jego rodziny podejmowane oraz wynajął profesjonalną ochronę. Jednak nawet z zacytowanego przez obrońcę fragmentu zeznań wynika, że pokrzywdzony relacjonował rzeczywiste obawy. Nie dotyczyły one może samego spotkania, ale tego, co może się stać poza nim. Padły wszak między innymi słowa o <span class="anon-block">(...)</span>, którzy dostali pieniądze, o możliwości „<span class="anon-block">(...)</span>”. Kontekst tych wypowiedzi był jednoznaczny. W tamtym czasie takie wypowiedzi o <span class="anon-block">(...)</span>kojarzone były jednoznacznie jako o osobach działających na zlecenie, do tzw. „brudnej roboty”. W wszystkich wypowiedzi wykonawców wynikało, że pokrzywdzony jest śledzony i że osoby, które do niego przyszły, jak i te, które im to zleciły, wszystko o pokrzywdzonym i jego rodzinie wiedzą i są zdeterminowani, aby tę wiedze wykorzystać, jeśli pokrzywdzony nie zastosuje się do ich żądań. Pokrzywdzony widział także podjeżdżający pod jego firmę samochód, co potwierdzało, że jest śledzony. <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który się z pokrzywdzonym skontaktował przed 20 grudnia 2016 r. znał też adres firmy pokrzywdzonego, jego adres mailowy i telefon i w każdej swojej wypowiedzi sugerował pokrzywdzonemu, że jest śledzony i że może się stać krzywda zarówno jemu, jak i członkom jego rodziny.</p> <p>To, że wykonawcy zostali zaproszeni do biura pokrzywdzonego także nie zmienia obrazu sytuacji, skoro pokrzywdzony przygotował się do tej wizyty, zainstalował kamery i nagrywanie, a w pobliżu było kilku policjantów. Jednak nawet i to nie dawało pełnego poczucia bezpieczeństwa, bo gdyby przykładowo któryś ze sprawców rzeczywiście użył broni, to takie zabezpieczenia w niczym by nie pomogły. Pokrzywdzony relacjonował, że policjanci pouczali go przed tym spotkaniem, jak należy się zachować, gdyby do czegoś takiego doszło. Zatem i taka wersja była brana pod uwagę, a zatem pokrzywdzony nie lekceważył osób, które miały przyjść na to spotkanie. Odnośnie zaś filmu, którego upublicznienia się pokrzywdzony obawiał, to nie sposób uznać za zasadne twierdzenia obrońcy, że pokrzywdzony jedynie się domyślał, jaka kobieta za tym stoi. Wypowiedzi wykonawców podczas tego spotkania jednoznacznie wskazywały na <span class="anon-block">D. R. (1)</span>.</p> <p>Zupełnie niezasadne jest też twierdzenie obrońcy, że oskarżeni wiedzę o istnieniu filmu o treści kompromitującej pokrzywdzonego czerpali z doniesień publicznych. Nie jest bowiem przypadkiem to, że oskarżony <span class="anon-block">E. S.</span> przekazał ten film <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>, a ci pokazali go <span class="anon-block">J. M.</span>, a ten z kolei powiedział o nim <span class="anon-block">M. K.</span>. W kontekście przypisanego czynu nie ma żadnego znaczenia, czy sama <span class="anon-block">D. R.</span> upubliczniłaby ten film czy nie. Przypomnieć należy, że sama <span class="anon-block">D. R.</span> zaprzeczała w tym postępowaniu, aby była w posiadaniu takiego filmu, co jednak uznać należało za niewiarygodne. Zauważyć też należy, że w stosunku do oskarżonej zapadł też wyrok dotyczący szantażowania pokrzywdzonego kompromitującymi materiałami, który uległ już zatarciu. Z powodu zatarcia skazania oskarżona traktowana jest jako osoba niekarana, natomiast w zakresie faktów taki wcześniejszy szantaż wynika też z zeznań pokrzywdzonego.</p> <p>W tym konkretnym zdarzeniu szantażowanie pokrzywdzonego upublicznieniem tego filmu stanowiło groźbę bezprawną i realizowało znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191)">art. 191 kk</a>, gdyż szantaż ten miał na celu zmuszenie pokrzywdzonego do konkretnych działań i zaniechań opisanych w oświadczeniu.</p> <p>Dalej obrońca oskarżonego zarzucił dowolne przyjęcie, że <span class="anon-block">E. S.</span> wychodząc ponad porozumienie nakłaniał <span class="anon-block">M. K.</span>, J. <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">B. P.</span> do grożenia przy pomocy broni i stosowania przemocy, podczas gdy oskarżony nigdy nawet nie rozmawiał z tymi mężczyznami.</p> <p>Odnosząc się do tego należy przywołać to, co zostało już powiedziane powyżej przy analizie apelacji obrońców <span class="anon-block">D. R.</span>. Oczywistym dla sądu jest, że takie podżeganie było robione za pośrednictwem <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span>, a w dalszej kolejności <span class="anon-block">J. M.</span>, który miał bezpośredni kontakt z <span class="anon-block">M. K.</span>. Podżeganie do użycia broni i przemocy wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span>, choć <span class="anon-block">J. M.</span> twierdził, że nie przekazał tego <span class="anon-block">M. K.</span>. Niewątpliwie jednak z zeznań <span class="anon-block">J. M.</span> jednoznacznie wynika, że kiedy oskarżony mówił o użyciu przemocy i broni, to celem jego wypowiedzi było to, aby <span class="anon-block">J. M.</span>, który miał bezpośredni kontakt z wykonawcami, niejako kierował nimi – przekazał im, aby tak właśnie zachowywali się w stosunku do <span class="anon-block">E. H.</span>. Wskazywał na celowość użycia przemocy, a co do broni, to wskazywał, aby wykonawcy mieli ją ze sobą w widocznym miejscu po to, aby samym pokazaniem, że dysponują profesjonalną bronią, wzbudzali strach u pokrzywdzonego. To, że <span class="anon-block">J. M.</span> takich poleceń nie przekazał, nie ekskulpuje oskarżonego <span class="anon-block">E. S.</span> od przestępstwa podżegania do takiego działania. <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśnił, że zanim spotkał się z <span class="anon-block">E. S.</span>, to wcześniej <span class="anon-block">M. W.</span> z <span class="anon-block">J. C.</span> nakreślili mu sytuację i przekazywali mu, co ma się znaleźć w rozmowie z <span class="anon-block">E. H.</span>. <span class="anon-block">J. M.</span> wskazał też, że spośród ww. trzech podżegaczy, to właśnie wskazania <span class="anon-block">E. S. (1)</span> były najdalej idące w zakresie bezwzględnego postępowania w stosunku do <span class="anon-block">E. H.</span>. <span class="anon-block">M.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">J. C.</span> próbował hamować takie zapędy <span class="anon-block">E. S.</span>, a <span class="anon-block">M. W.</span> po tej rozmowie i już bez obecności <span class="anon-block">E. S.</span> mówił <span class="anon-block">M.</span>, żeby wykonawcy nie szli z bronią do <span class="anon-block">E. H.</span>.</p> <p>Obrońca cytując w apelacji wyjaśnienia <span class="anon-block">J. M.</span>, cytuje tylko ich fragment, podobnie, jak w przypadku cytowania wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span>. Przypomnieć należy, że obaj ww. oskarżeni dość szeroko na ten temat wyjaśniali i jednoznacznie z ich wyjaśnień wynika, że podejście oskarżonego <span class="anon-block">E. S.</span> do sposobu działania wykonawców ewoluowało. Początkowo rzeczywiście nie było mowy o przemocy fizycznej ani broni, ale po pierwszej wizycie, która nie przyniosła konkretnych oczekiwanych rezultatów, <span class="anon-block">E. S. (1)</span> zmienił zdanie na ten temat i wtedy już wskazywał na użycie przemocy, postraszenie bronią, na podrzucenie narkotyków. Z wyjaśnień tych wynika, że taka zmiana była efektem nie tylko braku rezultatów pierwszej wizyty, ale też z tego, że <span class="anon-block">E. S.</span> był naciskany przez <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, do czego się przyznawał <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>. Oskarżony chciał wtedy zrobić wrażenie na <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, „załatwić” dla niej tę sprawę, pokazać, że potrafi, dlatego jego podżeganie także zmieniło zakres. Wprost też artykułował, że jest w stanie dać każde pieniądze za to, aby sprawy zakończyły się po jego myśli. Była to dla niego swoista „sprawa honoru” oczywiście wobec <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, o której względy zabiegał. Dlatego też od razu deklarował, że gdyby trzeba było się tłumaczyć na policji, to on weźmie na siebie wszystko, byle nie ujawnić udziału <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w tym procederze. Po 30 grudnia 2016, czyli po zatrzymaniu wykonawców był też skłonny zapewnić im pieniądze na pomoc prawną dla nich, byle tylko nie wyjawili na policji, wszystkiego, co wiedzieli. Z wyjaśnień współoskarżonych wynika, że przekazał <span class="anon-block">J. C. (1)</span> pieniądze na prawników dla tych oskarżonych, którzy 30 grudnia 2016 r. zostali zatrzymani.</p> <p>Dalej obrońca zarzucił dowolne przyjęcie, że oskarżony nakłaniał <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. M.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> do podrzucenia pokrzywdzonemu środków odurzających, podczas gdy rzekomo nakłaniany <span class="anon-block">J. C.</span> przed sądem zaprzeczył temu i wyjaśnił, dlaczego wcześniej inaczej wyjaśniał na ten temat.</p> <p>Również ten argument został uznany przez sąd odwoławczy za niezasadny. Wskazać należy, że <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśniał na ten temat zbieżnie z wyjaśnieniami <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, a jako pierwszy wyjawił tę kwestię w toku przesłuchania nie <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, ale <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, który zresztą potwierdził to podczas kolejnego przesłuchania. <span class="anon-block">J. C.</span> próbował się z tego wycofać przed sądem, ale było to nielogiczne i całkowicie nieprzekonujące. Wskazać należy, że <span class="anon-block">J. C.</span> złożył takie depozycje będąc przesłuchiwany nie przez policjantów, ale przez prokuratora Cieślińskiego w obecności swoich obrońców – najpierw mec. <span class="anon-block">R.</span>, a później mec. <span class="anon-block">G.</span>. Łącznie <span class="anon-block">J. C.</span> o nakłanianiu do podrzucenia narkotyków wyjaśniał trzykrotnie. Wyjaśnienia w tym zakresie pokrywają się z wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. W.</span>.</p> <p>Kolejne zarzuty z tej apelacji dotyczyły naruszenie prawa procesowego. Główny zarzut w tym zakresie odnosił się do nieprawidłowej oceny wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span>.</p> <p>Zarzut ten sąd uznał za niezasadny. Częściowo była już o tym mowa wyżej. Dodać należy, że <span class="anon-block">M. W.</span> od początku przyznawał się do zarzucanych mu przestępstw zarówno w tej sprawie, jak i w sprawie z zawiadomienia <span class="anon-block">E. S. (1)</span> i opisywał też swoją rolę w tym procederze. Jego wyjaśniania znajdują potwierdzenie w dużej mierze w wyjaśnieniach <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span>. Z tej trójki współsprawców najbardziej niekonsekwentne, a w postępowaniu sądowym wręcz pokrętne były wyjaśnienia <span class="anon-block">J. C.</span>. Na samym początku <span class="anon-block">J. C.</span> próbował się wszystkiego wypierać, a na dalszym etapie umniejszać swoją odpowiedzialność. Zatem wyjaśnienia <span class="anon-block">J. C.</span> nie stanowią podstawy do uznania wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> za niewiarygodne. To, w jaki sposób <span class="anon-block">M. W.</span> pojawił się w tym procederze, wynika tez z zeznań mec. <span class="anon-block">K.</span>. Z materiału dowodowego wynika też, że to mec. <span class="anon-block">K.</span> wskazał <span class="anon-block">M. W. (1)</span> <span class="anon-block">J. C. (1)</span> jako osobę, która będzie odpowiednia do współudziału w działaniach, na jakich zależało <span class="anon-block">E. S. (1)</span>.</p> <p>W złożonych w tej sprawie apelacjach <span class="anon-block">M. W. (1)</span> ukazywany jest jako szczególnie „czarny charakter i spirytus movens” całej akcji, podczas gdy analiza połączeń telefonicznych wskazuje, że to <span class="anon-block">J. C.</span> był bardziej aktywny w kontaktach z <span class="anon-block">J. M.</span>, bo to on zaproponował do tej akcji <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i wcześniej go znał. M <span class="anon-block">W.</span> od razu też przyznał się do brania za to pieniędzy, a <span class="anon-block">J. C.</span> w pierwszym przesłuchaniu się nie przyznał. Zatem to, że niektóre elementy z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> nie znajdują potwierdzenia w wyjaśnieniach <span class="anon-block">J. C.</span> nie świadczy o tym, że <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśniał nieprawdziwie. Wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W.</span> znajdują też potwierdzenie w wyjaśnieniach <span class="anon-block">J. M.</span>, częściowo w zeznaniach <span class="anon-block">D. B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Nie można też zgodzić się z tezą obrony, że to <span class="anon-block">M. W.</span> był pomysłodawcą szantażowania <span class="anon-block">E. H.</span> tym, że nie będzie mógł prowadzić działalności gospodarczej. Za wiarygodne bowiem należało uznać wyjaśnienia tego ostatniego, że taki pomysł wyszedł od <span class="anon-block">D. R. (1)</span> podczas spotkania w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> 13 grudnia 2016 r. Doświadczenie życiowe i logika wskazują, że to właśnie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> jako była partnerka pokrzywdzonego najlepiej wiedziała, jakie są „jego czułe punkty”, w które należy uderzyć, aby osiągnąć skutek. Dzięki prowadzonej działalności pokrzywdzony był człowiekiem zamożnym, prowadził określony tryb życia, a zatem uniemożliwienie mu zarobkowania byłoby niewątpliwie bardzo dla niego dotkliwe.</p> <p>Co do oceny wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span>, to należy też przywołać wszystko to, co zostało na ten temat wskazane przy omawianiu apelacji obrońców <span class="anon-block">D. R. (1)</span>.</p> <p>Nie sposób też opierać się w kwestii oceny tych wyjaśnień na cytowanych przez obrońcę zeznaniach <span class="anon-block">K.</span>. Po 5 latach od zdarzeń określił on <span class="anon-block">M. W.</span> jako nieuczciwego i skłonnego do manipulacji, jednak 5 lat wcześniej na prośbę swojego przyjaciela <span class="anon-block">R. K.</span> – z czystym sercem polecił go <span class="anon-block">E. S. (1)</span>. Świadczył mu też pomoc prawną i udzielał pożyczek. Nawet w tych cytowanych zeznaniach wskazał, że nadal by się znali z <span class="anon-block">M. W.</span>, gdyby tylko tamten oddał mu pieniądze.</p> <p>Kolejny zarzut apelacji zarzuca błędne przyjęcie, że wiarygodne są wyjaśniania <span class="anon-block">J. C.</span> składane w postępowaniu przygotowawczym, a nie te składane przed sądem, podczas gdy wyjaśniania składane w przygotowawczym były oparte na domysłach, nielogiczne, pełne sprzeczności i zostały złożone pod przymusem, a przesłuchiwał go policjant, który miał powiązania prywatne z pełnomocnikiem pokrzywdzonego i z panią prokurator.</p> <p>Niezasadność tego zarzutu została już częściowo wcześniej omówiona. Również to, że nie było w tym czasie żadnych powiązań pomiędzy funkcjonariuszem <span class="anon-block">D.</span> a pełnomocnikiem pokrzywdzonego i że funkcjonariusz ten nie miał decydującego wpływu na przebieg postępowania, zostało już opisane wyżej. Wszystkie istotne czynności z <span class="anon-block">J. C.</span> i wszystkie przesłuchania, podczas których ujawnił on przynajmniej częściowo kulisy zdarzeń - miały miejsce w 2017 r. <span class="anon-block">J. C.</span> nigdy nie był przesłuchiwany przez samego funkcjonariusza <span class="anon-block">D.</span>. Te istotne w tej sprawie przesłuchania były prowadzone przez prokuratora. Przesłuchanie prowadzone przez <span class="anon-block">D.</span> miało miejsce w obecności obrońcy <span class="anon-block">G.</span> i było ono dopiero 25.09.2017, a wcześniej (20.06.17) przesłuchiwał go prokurator Cieśliński i odbyło się to również w obecności obrońcy. Zatem linię obrony <span class="anon-block">J. C.</span> należało uznać za całkowicie niewiarygodną. Nie sposób też uznać, że wyjaśnienia składane w postępowaniu przygotowawczym oparte było na domysłach, nielogiczne, czy wewnętrznie sprzeczne. Są to tylko niczym nie wykazane tezy obrony.</p> <p>Dalej obrońca zarzucił dowolną ocenę i dowolne ustalenia, że w trakcie spotkania z <span class="anon-block">J. C.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span> <span class="anon-block">E. S. (1)</span> podżegał do grożenia przy użyciu broni i przemocy.</p> <p>Odpowiadając na to wskazać należy, że <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśnił, że oskarżony wprost mówił o tym, żeby pójść z bronią i użyć przemocy. Wyjaśnił też, że <span class="anon-block">J. C.</span> trochę w tym <span class="anon-block">E. S.</span> stopował, a <span class="anon-block">M. W.</span> przytakiwał, ale później powiedział, żeby nie szli z bronią. W ocenie sądu nie ma żadnych powodów w tej sprawie, aby nie dać wiary takim wyjaśnieniom <span class="anon-block">J. M. (1)</span>.</p> <p>Także kwestia podżegania do podrzucenia pokrzywdzonemu narkotyku wynika nie tylko z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> ale też z wyjaśnień J. <span class="anon-block">C.</span>. Na cel takiego działania wskazuje przede wszystkim <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśniając, że <span class="anon-block">E. S.</span> był bardzo „uwzięty” na <span class="anon-block">E. H.</span> i chciał go „dojechać”, chciał jednocześnie w ten sposób przypodobać się <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Cel był oczywisty – chodziło o to, żeby <span class="anon-block">E. H. (1)</span> miał kłopoty, aby został uznany za <span class="anon-block">(...)</span> Oczywistym jest w kontekście podżegania przez <span class="anon-block">E. S.</span>, że narkotyk ten miałby następnie zostać znaleziony przez policję. Wszak logika wskazuje, że <span class="anon-block">E. S.</span> nie chodziło o zrobienie pokrzywdzonemu prezentu w postaci narkotyku, ale o to, żeby pokrzywdzony dostał zarzut posiadania a nawet „dilowania” narkotykami,<span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Dalej wskazać należy, że znalezienie u <span class="anon-block">E. S.</span> narkotyku nie jest poszlaką w odniesieniu do zarzutu z punktu 10. Wszak <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśniali o tym na długo przed zatrzymaniem E. <span class="anon-block">S.</span>, kiedy to podczas przeszukania mieszkania ujawniono <span class="anon-block">(...)</span>. Wyjaśniali też obaj, że <span class="anon-block">E. S.</span> bardzo często przyjmował <span class="anon-block">(...)</span>. Nie zostało też w tej sprawie poczynione ustalenie, że to właśnie te narkotyki, które zatrzymano u <span class="anon-block">E. S.</span>, miały być podrzucone pokrzywdzonemu. Jest to teza obrońcy nie mająca żadnego oparcia w dowodach oraz oderwana od chronologii zdarzeń w tej sprawie.</p> <p>Obrońca zarzucił następnie, że sąd nieprawidłowo uznał zeznania <span class="anon-block">D. B.</span> za potwierdzające sprawstwo oskarżonego, podczas gdy świadek ten nie uczestniczył w spotkaniach i nie słyszał treści rozmów.</p> <p>Z tezą taką nie sposób się zgodzić, bowiem <span class="anon-block">D. B.</span> w kolejnych zeznaniach przyznał, że jednak dużo słyszał, choć rzeczywiście w wielu spotkaniach bezpośrednio nie uczestniczył. Był jednak w stałym kontakcie i bliskiej relacji z <span class="anon-block">M. W.</span>. Woził go do <span class="anon-block">W.</span>, razem tu przebywali, więc <span class="anon-block">M. W.</span> na bieżąco mu opowiadał szczegóły. Było to przed 30 grudnia 2016 r., a zatem wtedy, gdy żaden z uczestników tego procederu nie zakładał, że sprawa przybierze taki obrót, że staną się podejrzanymi a później oskarżonymi. Na tym etapie <span class="anon-block">M. W.</span> – relacjonując <span class="anon-block">B.</span> zdarzenia na bieżąco, nie miał powodu, aby mówić koledze nieprawdę. <span class="anon-block">B.</span> wyjaśnił też szczegółowo, dlaczego we wcześniejszych zeznaniach twierdził, że nic nie słyszał – wskazał wprost, że wtedy obawiał się <span class="anon-block">E. S.</span>.</p> <p>Obrońca zarzucił następnie nieprawidłowe przyjęcie, że wyjaśniania <span class="anon-block">J. M.</span> potwierdzają, że oskarżony podżegał do użycia gróźb i przemocy, podczas gdy <span class="anon-block">J. M.</span> zeznawał, że <span class="anon-block">E. S.</span> miał jedynie oczekiwać, że tylko nakrzyczą na pokrzywdzonego.</p> <p>Odnosząc się do tej tezy wskazać należy, że <span class="anon-block">J. M.</span> rzeczywiście użył takiego określenia, ale też wyjaśniał później bardziej szczegółowo, jakich przemocowych działań oczekiwał od wykonawców <span class="anon-block">E. S.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśnił, że po pierwszej wizycie wykonawców u pokrzywdzonego, oskarżony nie był zadowolony z rezultatu, którego w istocie nie było i dlatego mówił, że „<span class="anon-block">(...)</span>”<strong> <!-- --> . </strong>Na ten temat <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśniła następująco: „<span class="anon-block">(...)</span>”. „<span class="anon-block">(...)</span>”. <span class="anon-block">(...)</span>. „<span class="anon-block">(...)</span>. „<span class="anon-block">(...)</span>”. „<span class="anon-block">(...)</span>”. „<span class="anon-block">(...)</span>”.</p> <p>W ocenie sądu odwoławczego nie ma żadnych podstaw, aby te wyjaśnienia <span class="anon-block">J. M.</span> uznać za niewiarygodne. Były ona spójne, logiczne, konsekwentne i osadzone w kontekście sytuacyjnym i czasowym.</p> <p>Reasumując wszystkie zarzuty zawarte w apelacji obrońcy a zmierzające do wykazania niewinności <span class="anon-block">E. S. (1)</span> zostały przez sąd odwoławczy uznane za niezasadne.</p> <p> <strong> <!-- -->W zakresie kary:</strong> </p> <p>Obrońca zarzucił rażąca surowość kary za czyn z 62 ust 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.</p> <p>Przypomnieć należy, że za ten czyn oskarżonemu została wymierzona kara grzywny 100 stawek x100 zł.</p> <p>Z opinii biegłego wynika, że posiadana przez oskarżonego kokaina stanowiła 3-6 porcji. Takiej ilości nie sposób uznać za śladową, jak określa ją obrońca.</p> <p>W okolicznościach niniejszej sprawy sąd odwoławczy stoi na stanowisku, że nie jest to kara rażąco surowa. Jest to kara adekwatna do przypisanego czynu i uwzględniająca wszystkie okoliczności, o których mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>. Ilość narkotyku nie była duża, ale był to narkotyk należący do grupy „twardych”. Z innych dowodów wynika, że oskarżony stale przyjmował kokainę. Wpisuje się to w obraz jego osobowości i ówczesnego stylu życia. Przyznanie się nie jest tu okolicznością specjalnie łagodzącą, skoro narkotyki znalezione zostały w jego mieszkaniu, w zasadzie w widocznym miejscu. Wymierzona kara jest karą najłagodniejszą, jaka mogła być orzeczona, gdyż art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii nie przewiduje kary grzywny, zatem sąd rejonowy zastosował w tej sprawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a kk</a>. W ocenie sądu odwoławczego nie zachodzą w tej sprawie przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania, ani do umorzenia w oparciu o art. 62a ustawy, o co obrońca wnosił. O ile stopień społecznej szkodliwości z uwagi na ilość narkotyków nie był bardzo wysoki, to z uwagi na ich rodzaj nie można go ocenić jako niski. Natomiast stopień winy uznać należało za wysoki, bowiem nie zachodzą w tej sprawie żadne okoliczności, które by wpływały łagodząco na ocenę stopnia zawinienia.</p> <p>Z ostrożności procesowej obrońca <strong> <!-- -->zarzucił rażącą niewspółmierność pozostałych kar,</strong> orzeczenia kar bez warunkowego zawieszenia wykonania i wysokiej kary grzywny, podczas gdy oskarżony był niekarany, przestrzegał porządku prawnego, a jego działania były nakierowane na polubowne załatwienie sprawy, kierował się miłością do <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i przeżywał jej pokrzywdzenie.</p> <p>Zarzut powyższy sąd odwoławczy także uznał za niezasadny. Nie można zgodzić się z tezą, że tylko co do <span class="anon-block">E. S.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> sąd orzekł kary bezwzględne, a <span class="anon-block">M. W.</span> był wcześniej wielokrotnie karany. Po pierwsze, to w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> została orzeczona kara bezwzględnego pozbawienia wolności, a w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">E. S.</span> kara mieszana, a zatem i wymiar kary bezwzględnej bardzo się różni w obu przypadkach. Po drugie w tej sprawie to oskarżony <span class="anon-block">E. S.</span> miał rolę wiodącą. To on szukał wykonawców, on uzgadniał metody działania i płacił za popełnienie przestępstwa.</p> <p>Poza wcześniejszą niekaralnością nie sposób dopatrzyć się innych okoliczności łagodzących.</p> <p>Niezasadne jest twierdzenie, że nie chciał skrzywdzić pokrzywdzonego. Wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span> wskazują na coś zupełnie innego.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">K.</span> nie stanowią wiarygodnego materiału ekskulpującego oskarżonego, czy choćby wpływającego na kwestię kary. Niewątpliwie świadek <span class="anon-block">K.</span> miał interes, aby w określony sposób zeznawać w tej sprawie, bowiem przede wszystkim baczył na to, aby nie obciążyć samego siebie.</p> <p>Obrońca podkreśla z jednej strony owo „pokrzywdzenie” <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, które było dla <span class="anon-block">E. S.</span> tak istotne, a z drugiej przyznaje, że w mediach obie strony (<span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. H. (1)</span>) wzajemnie się oczerniały. Do akt sprawy zostały natomiast złożone materiały prasowe, z których wynika, że wiodącą rolę w tym sporze medialnym odgrywała <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Z akt wynika nawet, że <span class="anon-block">E. S.</span> zlecał napisanie i opublikowanie w poczytnym ogólnokrajowym piśmie obszernego artykułu o treści jednoznacznie korzystnej dla <span class="anon-block">D. R.</span> i niekorzystnej dla <span class="anon-block">E. H.</span>. Zatem usprawiedliwianie działania oskarżonego miłością do <span class="anon-block">D. R.</span> i niemoralnym zachowaniem <span class="anon-block">E. H.</span> absolutnie jest nie do zaakceptowania. Prawdą jest, że z zeznań świadka <span class="anon-block">K.</span> a także wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span> wynika, że <span class="anon-block">E. S.</span> wskazywał na początku, że „nie interesuje go żadna gangsterka”, jednak wskazać należy, że pomiędzy ową „gangsterką” a zawarciem legalnej ugody jest jeszcze bardzo duża przestrzeń. <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśnił, że tak samo mówiła <span class="anon-block">D. R.</span>, ale mówiąc o „gangsterce” miała na myśli przestępców i takich nie chciała w to angażować. Mówiła, że „<span class="anon-block">(...)</span>”. Dlatego pomysł zakładał, że będą to „ludzie ze służb”, czyli nie przestępcy, ale osoby mające odpowiednie kontakty i dojścia w służbach, takie, aby pokrzywdzony rzeczywiście mógł się przestraszyć, że z takimi osobami nie wygra, że ich kontakty i dojścia są tego rodzaju, że nie będzie mógł im przeciwdziałać.</p> <p>Niewiarygodne są zeznania świadka <span class="anon-block">K.</span>, że <span class="anon-block">E. S.</span> chodziło o osobę zaprzyjaźnioną z <span class="anon-block">E. H.</span>, bo gdyby tak było, to nie polecałby mu <span class="anon-block">M. W.</span> a następnie <span class="anon-block">J. C.</span>, bo wiedział, że oni z <span class="anon-block">E. H.</span> zaprzyjaźnieni nie są, a wręcz w ogóle go nie znali.</p> <p>Również <span class="anon-block">J. C. (1)</span> mówiąc o „grzecznym” załatwieniu sprawy wyjaśniał tak w ramach swojej własnej linii obrony.</p> <p>Dodać też należy, że doświadczenie życiowe wskazuje, że za legalne załatwienie sprawy – doprowadzenie do ugody - nie płaci się 300 000 zł – dodać należy, że miała to być zapłata dla osób nie będących prawnikami ani zawodowymi negocjatorami.</p> <p>Nie można się też zgodzić z tezą obrońcy, że treść owego oświadczenia była tylko odzwierciedleniem oświadczenia <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wyrażonego wcześniej w formie aktu notarialnego. Oczywistym bowiem jest, że już wtedy pokrzywdzony kwestionował okoliczności zawarcia takiego aktu i rozmowy prawników <span class="anon-block">D. R.</span> z pokrzywdzonym na ten temat nie przyniosły rezultatu. Przyjąć można jedynie, że wpisanie do tego oświadczenia kwoty <span class="anon-block">(...)</span> złotych było nawiązaniem do owego aktu notarialnego.</p> <p>Wewnętrznie sprzeczne i nielogiczne jest płacenie kilku do niedawna nieznanym osobom, nie będącym prawnikami 300 000 zł, aby legalnie doprowadzili oni do wyegzekwowania „należnej” <span class="anon-block">D. R.</span> kwoty.</p> <p>Co do konsultacji owego oświadczenia z mec. <span class="anon-block">K.</span> to wskazać należy, że wedle jego zeznań „tylko zerknął” na to oświadczenie. Nie wynika z nich, aby był pytany przez oskarżonego o legalność takiego działania. Gdyby było to legalne działanie, to należałby zapytać, dlaczego sam mec. <span class="anon-block">K.</span> nie podjął się takiej rozmowy z <span class="anon-block">E. H.</span> ani nawet samego tylko sformułowania oświadczenia.</p> <p>Sąd Odwoławczy w odniesieniu do <span class="anon-block">E. S. (1)</span> <strong> <!-- -->zmienił opis czynu</strong> zarzucanego mu w punkcie 8 aktu oskarżenia, a przypisanego w punkcie XVI wyroku w taki sposób, jak do <span class="anon-block">D. R. (1)</span> poprzez prawidłowe wskazanie, do czego (wedle zebranego materiału dowodowego) podżegał oskarżony.</p> <p>Istotna <strong> <!-- -->zmiana dotyczy kwalifikacji przypisanego czynu</strong>. Sąd Odwoławczy stanął na stanowisku, że materiał dowodowy nie dostarcza dowodów na popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a>. Ponadto przyjęcie takiej kwalifikacji tylko w stosunku do <span class="anon-block">E. S. (1)</span> czyni wyrok niespójnym. Wszak wszyscy oskarżeni podejmowali działania zmierzające do tego, aby pokrzywdzony podpisał oświadczenie o określonej treści, w której był wymieniony ów milion złotych. Gdyby uznać, że miała to być korzyść dla <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a>, to dlaczego nie uznano, że wszyscy, którzy za tym stali, działali w celu uzyskania korzyści majątkowej dla ww. oskarżonej. Ani w akcie oskarżenia, ani w uzasadnieniu wyroku sądu rejonowego nie znajdujemy żadnego uzasadnienia, dlaczego w stosunku do <span class="anon-block">E. S.</span> została przyjęta taka kwalifikacja i tylko w stosunku do niego. Zauważyć też należy, że w tym punkcie oświadczenia, które dotyczyło owego <span class="anon-block">(...)</span>złotych, znajdowało się jednoznaczne nawiązanie do umowy notarialnej z 2015 r. Nie było to zatem żądanie zapłaty takiej kwoty jako formy jakiegoś haraczu, ale nawiązywało do treści umowy.</p> <p>Sąd Odwoławczy jednoznacznie podkreśla, że nie ocenia w tej sprawie, czy oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> należała się ta kwota, natomiast sąd uznaje, że wpisanie tej kwoty do owego oświadczenia było wyrazem przekonania <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, że tak jest.</p> <p>W doktrynie i orzecznictwie konkurują dwa stanowisko, czy w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 par 2 kk</a> wierzytelność musi być istniejąca i wymagalna, czy wystarczy, aby sprawca był przekonany o jej istnieniu. Sąd Odwoławczy opowiada się za tą drugą koncepcją i z tej przyczyny przyjął, że w tym zakresie (umieszczenie w oświadczeniu kwoty 1 mln zł) zachowanie oskarżonego wyczerpywało znamiona podżegania do przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 par 2 kk</a>, a całość jego zachowania wyczerpywała znamiona podżegania do przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1;art. 191 § 2)">art. 191 par 1 i 2 kk</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a>, gdyż chodziło o wymuszenie zwrotu pieniędzy poczytywanych przez oskarżonego jako wierzytelność oraz o zmuszenie do innych zachowań i zaniechań opisanych w przypisanym czynie.</p> <p>Sąd odwoławczy stanął na stanowisku, że jest uprawniony do takiej zmiany, bowiem jest to zmiana na korzyść dla oskarżonego w stosunku do czynu przypisanego przez sąd rejonowy.</p> <p>Zmiany takiej sąd odwoławczy nie mógł dokonać w stosunku do pozostałych oskarżonych, bowiem dla nich byłaby to zmiana na niekorzyść, a nie została w tym zakresie złożona apelacja na niekorzyść.</p> <p>Zmiana kwalifikacji w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> musiała spowodować zmianę kary za ten czyn, bowiem przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 par 2 kk</a> zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, a przypisane przez sąd rejonowy przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a> zagrożone było karą do 10 lat pozbawienia wolności.</p> <p>Inne są też zasady orzekania kary w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 b)">art. 37 b kk</a> w stosunku do czynów zagrożonych karą do 10 lat pozbawiania wolności, a inne, gdy górna granica wynosi 10 lat lub więcej.</p> <p>Z tej przyczyny sąd odwoławczy zmienił karę za przypisany oskarżonemu czyn i wymierzył mu karę mieszaną 3 miesięcy pozbawienia wolności i jednego roku ograniczenia wolności.</p> <p>Wyeliminowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 282)">art. 282 kk</a> z kwalifikacji prawnej przypisanego czynu spowodowało też, że odpadła podstawa do wymierzenia kary grzywny.</p> <p>Ta zmiana kary jednostkowej musiała też pociągnąć za sobą zmianę kary łącznej orzekanej za dwa przestępstwa. Karę tę sąd odwoławczy orzekł stosując zasadę asperacji (podobnie jak sąd rejonowy) w wymiarze 4 miesięcy pozbawienia wolności oraz 1 roku i 4 miesięcy ograniczenia wolności uznając, że taka kara łączna spełnia dyrektywy wynikające tak z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 a)">art. 85a kk</a> jak i uwzględnia kwestię podobieństwa i bliskości czasowej obu przestępstw. Spełnia też cele w zakresie prewencji indywidualnej i ogólnej.</p> <p>Zdaniem sądu odwoławczego z uwagi na wiodącą rolę oskarżonego w całym procederze, nie zaszły w tej sprawie przesłanki do orzeczenia kar jednostkowych i kary łącznej z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Taka kara nie spełniłaby celów zarówno z zakresie prewencji indywidualnej, jak i ogólnej. Nie zachodzi w stosunku do oskarżonego pozytywna prognoza kryminologiczna.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Wniosek</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> wniósł o:</p> <p>1)  o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> od popełnienia czynów mu zarzucanych aktem oskarżenia w pkt 8 i 10, warunkowe umorzenie postępowania w zakresie czynu zarzucanego oskarżonemu w pkt 9 aktu oskarżenia,</p> <p>1)  z ostrożności procesowej, w przypadku przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że oskarżony dopuścił się popełnienia czynów mu zarzucanych w pkt 8 i 10 aktu oskarżenia wniósł o wymierzenie mu kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem na okres próby oraz o wymierzenie mu kary grzywny w łącznym wymiarze 200 stawek po 50 złotych każda z nich.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Wskazane zostały powyżej.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="55"/> <col width="492"/> <col width="176"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zarzut </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="7"> <p>4.</p> </td> <td> <p>- Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. C. (1)</span> zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wydanego orzeczenia, a mianowicie:</p> <p>I. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez dowolną a nie swobodną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, ocenę tego materiału przeprowadzoną bez należytego krytycyzmu, w sposób jednostronny i wybiórczy skutkujący uznaniem:</p> <p>1.  wyjaśnień składanych przez <span class="anon-block">M. W. (1)</span> za wiarygodne źródło dowodowe, pomimo, że:</p> <p>a)  osoby mające z nimi styczność ze względu na przebieg zdarzeń objętych przedmiotem niniejszego postępowania, opisują go jako bezwzględnego manipulatora, traktującego ludzi w sposób instrumentalny, który dla osiągnięcia celu przed niczym się nie cofnie,</p> <p>a)  w sposób oczywisty próbuje obarczyć inne osoby odpowiedzialnością za popełnione przez siebie przestępstwo,</p> <p>b)  został oskarżony lub prawomocnie skazany za popełnienie przestępstw zagrożonych wysokimi karami pozbawienia wolności.</p> <p>c)  w toku postępowania przygotowawczego i sądowego ujawnił w swojej postawie obiektywne wyrachowanie i niekonsekwencje, ukierunkowaną wyłącznie na uniknięcie wysokiej kary pozbawienia wolności. Odmawiając odpowiedzi na pytania obrony w toku postępowania sądowego, uniemożliwił weryfikacje złożonych wcześniej wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego.</p> <p>d)  cechują go wysoki poziom demoralizacji wynikający z chęci ekspansji swojej przestępczej działalności.</p> <p>e)  inne dowody nie potwierdzają relacjonowanych przez <span class="anon-block">M. W. (1)</span> okoliczności w zakresie istnienia po stronie <span class="anon-block">J. C. (1)</span> zamiaru zmuszenia <span class="anon-block">E. H. (1)</span> do określonych zachowań, nie potwierdza tego sam oskarżony <span class="anon-block">J. C. (1)</span>,</p> <p>co determinowało przeprowadzenie wnikliwego i skrupulatnego postępowania dowodowego, które potwierdziłoby w sposób nie budzący wątpliwość pomówienie, iż <span class="anon-block">J. C. (1)</span> brał udział w zdarzeniach objętych inkryminowanym czynem, czego nie uczynił Sąd pierwszej instancji, nie konfrontując z zebranym w sprawie materiałem dowodowym okoliczności opisywanych przez <span class="anon-block">M. W. (1)</span> w szczególności, że był on finalnie jedynym bezpośrednim źródłem dowodów o charakterze obciążającym oskarżonego.</p> <p>1.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a>., 410 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424)">art. 424 k.p.k.</a> poprzez niedopełnienie określonego przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> obowiązku wydania orzeczenia w oparciu o całokształt materiału dowodowego, zgromadzonego w niniejszej sprawie i pominięcie bądź zbagatelizowanie tych dowodów, które były korzystne dla oskarżonego <span class="anon-block">J. C. (1)</span> lub podważały wiarygodność wyjaśnień <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> składanych w zakresie <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, skutkiem czego było naruszenie przez Sąd meriti zasady swobodnej oceny dowodów; polegające na popadnięciu przez Sąd Rejonowy' dla Warszawy- Mokotowa w Warszawie, XIV Wydział Karny w dowolność ocen, iż:</p> <p>a)  wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym przez <span class="anon-block">M. W. (1)</span> są pozytywnie weryfikowane innym materiałem dowodowym wynikającym z zeznań <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, <span class="anon-block">K. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i innych współoskarżonych i świadków na podstawie którego to materiału w niniejszym postępowaniu został postawiony mojemu Klientowi wskazań) wyżej zarzut w sytuacji gdy:</p> <p>- <span class="anon-block">E. S. (1)</span> w toku postępowania przygotowawczego i przed Sądem I instancji wskazywał, iż poszukując negocjatorów, który mogliby przeprowadzić negocjacje pomiędzy <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. H. (1)</span> poznał między innymi <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, o którym wszelką wiedzę posiadał od <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, osoby której zlecił opisywane negocjacje. <span class="anon-block">E. S. (1)</span> wykluczył aby <span class="anon-block">J. C. (1)</span> miał zlecone podejmowanie działań wrogich, agresywnych lub przestępczych wobec <span class="anon-block">E. H. (1)</span>. <span class="anon-block">E. S. (1)</span> na <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wskazuje jako osobę, która miała powoływać się na kontakty oraz wpływy wśród funkcjonariuszy „służb”, wykluczając takowe działania ze strony <span class="anon-block">J. C. (1)</span>.</p> <p>- <span class="anon-block">J. M. (1)</span> wskazuje na <span class="anon-block">M. W. (1)</span> jako osobę która miała być prowodyrem działań mających doprowadzić do satysfakcjonującego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> załatwienia sprawy z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>. <span class="anon-block">J. C. (1)</span> wskazuje jako osobę polecającą usługi prowadzonej przez <span class="anon-block">J. M. (1)</span> firmy ochroniarskiej i łącznika między wymienionym a <span class="anon-block">M. W. (1)</span>.</p> <p>a)  uznania za niewiarygodne zeznań złożonych przez <span class="anon-block">E. S. (1)</span> na rozprawie głównej w zakresie w jakim świadek ten opisywał swoją wiedzę o udziale <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w zdarzeniach objętych zarzutem postawionym mojemu Klientowi w niniejszym postępowaniu pomimo, że <span class="anon-block">E. S. (1)</span> wyjaśnił w sposób logiczny i spójny dlaczego z perspektywy czasu inaczej niż w toku pierwszych swoich przesłuchań oceniał aktywność <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w spotkaniach jakie miały się odbywać pomiędzy szeregiem osób w tym <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w ramach zlecenia udzielonego przez <span class="anon-block">E. S. (1)</span> podjęcia negocjacji z <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, a wyjaśnienie <span class="anon-block">E. S. (1)</span> jest logiczne i nie podważone jakimkolwiek dowodem przeciwnym.</p> <p>b)  uznanie za wiarygodne zeznań złożonych przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z etapu postępowania przygotowawczego w zakresie w jakim miał obciążać <span class="anon-block">J. C. (1)</span> udziałem w działaniach skierowanych przeciwko <span class="anon-block">E. H. (1)</span> i następnie pominiecie wyjaśnień złożonych przez tego oskarżonego przed Sądem I instancji, w których to wyjaśnieniach <span class="anon-block">M. K. (1)</span> prezentuje zupełnie inna wiedze na temat <span class="anon-block"> związku (...)</span> ze sprawą dotyczącą <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wskazując, iż uważał mojego Klienta za amerykańskiego oficera <span class="anon-block"> (...)</span> lub łącznika Polonii do którego numer telefonu miał na kartce otrzymanej od <span class="anon-block">J. M. (1)</span>,</p> <p>c)  uznanie za niewiarygodne wyjaśnienia złożone przez <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w zakresie w jakim opisywał przebieg czynności procesowych z jego udziałem w szczególności przebieg przesłuchań w wyniku, których miało dojść do zawierania w treści sporządzanych protokołów stwierdzeń nie podawanych przez <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, wizyt funkcjonariuszy policji prowadzących niniejsze postępowanie na etapie przygotowawczym w jednostce penitencjarnej, w której był osadzony <span class="anon-block">J. C. (1)</span> celem nakłonienia oskarżonego do złożenia wyjaśnień obciążających inne osoby w niniejszym postępowaniu w zakresie których mój klient nie posiadał wiedzy i co do których to zdarzeń nie był świadkiem, pomimo istnienia szeregu okoliczności potwierdzających aktywność funkcjonariuszy policji nakierowana na uzyskanie od oskarżonych w niniejszej sprawie wyjaśnień w zakresie przebiegu wydarzeń co do których nie mieli wiedzy lub w zakresie zdarzeń, których nie byli świadkami,</p> <p>a w konsekwencji powyższych naruszeń:</p> <p>II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, iż oskarżony <span class="anon-block">J. C. (1)</span> dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa w sytuacji gdy prawidłowo oceniony materiał dowodowy powinien prowadzić Sąd meriti do przekonania, iż brak jest dostatecznie przekonywujących dowodów sprawstwa zarzuconego <span class="anon-block">J. C. (1)</span> czynu.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->Apelacja obrońcy <span class="anon-block">J. C. (1)</span> </strong> </p> <p>Apelację obrońcy <span class="anon-block">J. C. (1)</span> sąd odwoławczy uznał za wyłącznie polemiczną. Do argumentów w niej zawartych odnoszą się w istocie wszystkie kwestie dotyczące oceny dowodów, które sąd odwoławczy już przedstawił powyżej, analizując apelacje współoskarżonych. Wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W.</span> należało uznać za wiarygodne, a obrońca nie przedstawił żadnych okoliczności, które by tę tezę skutecznie podważały. <span class="anon-block">M. W.</span> od początku obciążał też siebie, nie unikał odpowiedzialności. Taką samą postawę przyjął w obu równolegle toczących się sprawach. To, że był wielokrotnie karany nie oznacza, że wyjaśniał w tej sprawie nieprawdę, zwłaszcza, że jego wyjaśnienia są spójne, konsekwentne i mają potwierdzenie w innym materiale dowodowym. Potwierdza je np. <span class="anon-block">J. M.</span> w tym zakresie, w jakim uczestniczył w spotkaniach, podobnie <span class="anon-block">D. B.</span>, czyli kierowca i kolega <span class="anon-block">M. W.</span>. W żaden sposób nie można oceniać na jego niekorzyść tego, że odmówił składania wyjaśnień przed sądem – w ten sposób zrealizował tylko swoje prawa. Natomiast składał wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym a w końcowej fazie był także konfrontowany z <span class="anon-block">J. C.</span> i na tym etapie obrońca <span class="anon-block">J. C.</span> miał możliwość zadawania mu pytań. Nie jest też prawdą, że <span class="anon-block">M. W.</span> był finalnie jedyną osobą obciążającą <span class="anon-block">J. C.</span>. Wyjaśnienia obciążające składali też <span class="anon-block">J. M.</span> i częściowo <span class="anon-block">M. K.</span>, a także częściowo <span class="anon-block">E. S.</span>. Obrońca podnosi, że <span class="anon-block">M. W.</span> bazował na rozgrywaniu kreowanymi przez siebie historiami poszczególnych ludzi, jednocześnie wykluczając możliwość wzajemnych kontaktów między nimi. Teza ta zupełnie nie przystaje do rzeczywistości. Oskarżony żadnych kontaktów nie wykluczał i <span class="anon-block">J. C.</span> kontaktował się w nieograniczony sposób zarówno ze <span class="anon-block">E. S.</span>, jak i <span class="anon-block">J. M.</span> (ten ostatni był jego znajomym), a nawet z <span class="anon-block">M. K.</span>. Całkowicie nieprawdziwe jest twierdzenie, że całą wiedzę o <span class="anon-block">J. C.</span>, <span class="anon-block">J. M.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) i <span class="anon-block">B.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) <span class="anon-block">E. S.</span> miał od <span class="anon-block">M. W.</span>. W zasadzie wszystkie spotkania opisywane przez współoskarżonych i świadków z <span class="anon-block">E. S.</span> były w obecności zarówno <span class="anon-block">M. W.</span>, jak i <span class="anon-block">J. C.</span>, a <span class="anon-block">J. M.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) oraz zaangażowany po okresie objętym zarzutem <span class="anon-block">B.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>), byli znajomymi <span class="anon-block">J. C.</span>, a nie <span class="anon-block">M. W.</span>.</p> <p>Obrońca pisze też, że <span class="anon-block">M. W.</span> knuł intrygę w celu uzyskania korzyści majątkowej od <span class="anon-block">E. S.</span>, a pomija, że taki sam cel przyświecał <span class="anon-block">J. C.</span>, przy czym <span class="anon-block">M. W.</span> od razu się do tego przyznał, a <span class="anon-block">J. C.</span> nie. Przecież osobą, która miała znaleźć wykonawców i potem ich nadzorować był <span class="anon-block">J. M.</span>, którego wciągnął do tej sprawy <span class="anon-block">J. C.</span> a nie <span class="anon-block">M. W.</span>. <span class="anon-block">M. W.</span> wcześniej <span class="anon-block">J. M.</span> ani <span class="anon-block">B.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) w ogóle nie znał.</p> <p> <span class="anon-block">M. W.</span> przyznał, że pierwsze spotkanie z <span class="anon-block">E. S.</span> odbyło się bez <span class="anon-block">J. C.</span>, bo było to spotkanie wstępne, na którym dopiero dowiedział się od <span class="anon-block">E. S.</span>, o co dokładnie chodzi. Wtedy też kontaktował się w tej sprawie z <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K.</span> polecił mu <span class="anon-block">J. C.</span>. Dlatego też <span class="anon-block">J. C.</span> pojawił się dopiero na drugim spotkaniu. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> nie mógł sam na sam z <span class="anon-block">E. S.</span> układać szczegółowego planu, bo nie miał do tego jeszcze żadnych osób. To dopiero pojawienie się <span class="anon-block">J. C.</span> spowodowało wprowadzenie do planu <span class="anon-block">M.</span> i kolejnych osób.</p> <p>Znamienne jest to, że obrońca powołuje się w tej sprawie na zeznania <span class="anon-block">E. S.</span>, które nie są w tej sprawie dowodem, bo <span class="anon-block">E. S.</span> jest oskarżonym w tej sprawie, a obrońca nazywa go pokrzywdzonym.</p> <p>Obciążające oskarżonego wyjaśnienia składał też <span class="anon-block">J. M.</span> oraz <span class="anon-block">E. S.</span>. Oczywiście depozycje <span class="anon-block">E. S.</span> co do sposobu działania są niewiarygodne, bowiem jest w tej sprawie osobą oskarżoną o podżeganie, zatem przyznanie przez niego, że działania wobec pokrzywdzonego miały być niezgodne z prawem, byłoby jednoczesnym przyznaniem się do winy odnośnie podżegania do takich działań. Jeśli chodzi o powoływanie się na związki ze służbami, to zarówno <span class="anon-block">M. W.</span>, jak i <span class="anon-block">J. C.</span> zostali prawomocnie za to skazani. Sam <span class="anon-block">J. C.</span>, który „zwerbował” <span class="anon-block">J. M.</span>, określał go jako <span class="anon-block">(...)</span>, a kolejną osobę, którą włączył do tego procederu po 30 grudnia 2016 – określał mianem „<span class="anon-block">(...)</span>”. Co do tej osoby to zarówno <span class="anon-block">M. W.</span>, jak i <span class="anon-block">J. M.</span> wskazują, że była to osoba, którą zaprosił <span class="anon-block">J. C.</span> i która miała odgrywać przed <span class="anon-block">E. S.</span> określoną rolę tego, który „ma rękę na pulsie” i „będzie nad wszystkim czuwać”.</p> <p>Nie jest też tak, jak twierdzi obrońca, że <span class="anon-block">J. M.</span> wskazywał na <span class="anon-block">M. W.</span> jako no prowodyra. <span class="anon-block">J. M.</span> wskazywał na obu, a częstotliwość kontaktów telefonicznych z jednym i drugim wskazuje, że <span class="anon-block">J. M.</span> częściej kontaktował się z <span class="anon-block">J. C.</span>. <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśnił też, że <span class="anon-block">J. C.</span> (lub ludzie od niego) śledził pokrzywdzonego, zarówno przed pierwszym, jak i drugim spotkaniem, a w czasie tego drugiego był w pobliżu i został nawet zatrzymany przez policję.</p> <p>Oczywistym też dla sądu jest, że wyjaśnienia <span class="anon-block">E. S.</span> o <span class="anon-block">J. C.</span> przed sądem (znacznie łagodniejsze niż wcześniej) są wynikiem tego, że <span class="anon-block">J. C.</span> nie poszedł na pełną współpracę z organami ścigania, przed sadem starał się być lojalny wobec <span class="anon-block">E. S.</span> i wycofywał się z twierdzeń obciążających <span class="anon-block">E. S.</span>, które składał w postępowaniu przygotowawczym. Natomiast postawa <span class="anon-block">M. W.</span> była inna – on konsekwentnie swoje wyjaśnienia podtrzymywał a były one od początku dla <span class="anon-block">E. S.</span> niekorzystne.</p> <p>Charakterystyczne jest też to, że z danych uzyskanych z XV Wydziału Wykonywania Orzeczeń SO w Warszawie wynika, że do tej pory nie został wykonany przez <span class="anon-block">J. C.</span> wyrok w sprawie VIII K 262/18 w zakresie zwrotu na rzecz <span class="anon-block">E. S.</span> (solidarnie z <span class="anon-block">M. W.</span>) pieniędzy, które ten im zapłacił za udział w przypisanych w tej sprawie przestępstwach.</p> <p>Nie sposób też uznać za ekskulpujące wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> odnośnie <span class="anon-block">J. C.</span>. Wyjaśnienia <span class="anon-block">M. K.</span> są w przeważającej części niewiarygodne, są jego linią obrony, odosobnioną i mającą zakotwiczenie w jego osobowości. Nie ma żadnego znaczenia dla ustalenia winy <span class="anon-block">J. C.</span> to, za kogo uważał go <span class="anon-block">M. K.</span>. Kontakt bezpośredni między nimi nie był bardzo intensywny, aczkolwiek miał miejsce, co potwierdzają dane z rejestrów połączeń.</p> <p>Przypomnieć też należy, że <span class="anon-block">M. W.</span> otrzymał numer telefonu do <span class="anon-block">J. C.</span> od mec. <span class="anon-block">K.</span>, który <span class="anon-block">C.</span> polecił do tych działań.</p> <p>Dziwi też teza obrońcy zawarta w apelacji o naciskach na oskarżonego w trakcie przesłuchań i odnotowywaniu w protokołach treści, które nie zostały wypowiedziane, skoro obrońcy (aktualny i poprzedni) w tych przesłuchaniach uczestniczyli i nie zgłaszali do nich wówczas żadnych zastrzeżeń.</p> <p>Materiał dowodowy przeczy też jednoznacznie tezie, że tylko <span class="anon-block">M. W. (1)</span> przyjmował pieniądze od <span class="anon-block">E. S. (1)</span>. Wynika z tego materiału jednoznacznie, że <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> razem przyjmowali pieniądze i się nimi dzielili, a co do ostatniej kwoty, jaką <span class="anon-block">E. S.</span> przekazał <span class="anon-block">J. C.</span> po Nowym Roku na obrońców dla osób zatrzymanych 30 grudnia 2016 r. <span class="anon-block">J. M.</span> wyjaśnił, że <span class="anon-block">J. C.</span> przekazał im tylko 3 tyś zł, podczas gdy dostał na ten cel od <span class="anon-block">E. S.</span> kilkanaście tysięcy złotych.</p> <p>Obrońca nazywa w apelacji oświadczenie ugodą i określa ją jako kontynuację zobowiązań <span class="anon-block">E. H.</span> podjętych wcześniej w akcie notarialnym. Nie sposób uznać takich twierdzeń za zasadne, za wyjątkiem jedynie wpisania w to oświadczenie kwoty <span class="anon-block">(...)</span> złotych. Podpisanie oświadczenia nie miało nic wspólnego z ugodą, którą rozumie się powszechnie jako dwustronne i dobrowolne porozumienie stron. <span class="anon-block">E. H. (1)</span> „w zamian” za jego podpisanie miał jedynie otrzymać zapewnienie, że nie będą mu stawiane przeszkody w działalności gospodarczej oraz nie zostanie upubliczniony kompromitujący go film i nic się nie stanie jego rodzinie. Innymi słowy w zamian za podpisanie oświadczenia pokrzywdzony miał uzyskać jedynie odstąpienie przez sprawców od szantażu.</p> <p>Nie stanowią podstawy do ekskulpacji oskarżonego również wyjaśniania <span class="anon-block">J. M.</span> i zeznania <span class="anon-block">K. B. (1)</span> (<span class="anon-block">(...)</span>). Ten ostatni nie był nawet w tej sprawie przesłuchiwany. Był przesłuchiwany tylko w sprawie z zawiadomienia <span class="anon-block">E. S.</span> przeciwko <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">C.</span>. <span class="anon-block">K. B.</span> pojawił się w tej sprawie dopiero na samym jej końcu, po 30 grudnia 2016 r. i został wprowadzony do sprawy po to, aby odegrać przed <span class="anon-block">E. S.</span> rolę tego, który nad wszystkim czuwa. Został wprowadzony do sprawy przez <span class="anon-block">J. C.</span>, a powodem tego były obawy po stronie <span class="anon-block">E. S.</span> i <span class="anon-block">D. R.</span>, czy osoby zatrzymane 30 grudnia 2016 r. nie ujawnią ich roli w całym tym procederze. Dlatego <span class="anon-block">K. B.</span> został przedstawiony jako <span class="anon-block">(...)</span>, który ma dojścia w Policji i będzie trzymał rękę na pulsie w tej sprawie, która została zapoczątkowana zatrzymaniem wykonawców w dniu 30 grudnia 2016 r. Wcześniej w sprawie nie występował, zatem nie sposób uznać, aby jego zeznania mogły mieć istotne znaczenie dla ustalenia przebiegu zdarzeń sprzed 30 grudnia 2016 r. i roli <span class="anon-block">J. C.</span> w tych zdarzeniach. Oczywistym też jest to, że <span class="anon-block">B.</span> w tamtej sprawie składał zeznania korzystne z własnej perspektywy, aby nie stać się jednym z podejrzanych, bo w istocie on także odgrywał pewną rolę w stosunku do <span class="anon-block">E. S.</span> i <span class="anon-block">D. R.</span>.</p> <p>Jeżeli zaś chodzi o <span class="anon-block">J. M.</span>, to nie sposób podzielić twierdzeń obrońcy, że jego wyjaśnienia w jakikolwiek sposób oczyszczają <span class="anon-block">J. C.</span>, czy też podważają wiarygodność <span class="anon-block">M. W.</span>. <span class="anon-block">J. M.</span> opisuje w swoich wyjaśnieniach działania obu współoskarżonych. Wskazuje w istocie, że działali razem. Razem do niego przyjeżdżali i wspólnie z nim rozmawiali. Pieniądze przekazał mu <span class="anon-block">J. C.</span>.</p> <p>Co do <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block">K.</span> sąd wypowiedział się już częściowo powyżej, a częściowo odniesie się przy omawianiu apelacji obrońcy tego oskarżonego. Niewątpliwie jednak <span class="anon-block">M. K.</span> miał kontakt z <span class="anon-block">J. C.</span>, na co wskazuje analiza połączeń telefonicznych. Wiarygodne są też jego wyjaśnienia, że <span class="anon-block">J. C.</span> lub inne osoby na jego zlecenie – śledził pokrzywdzonego, bowiem to on informował <span class="anon-block">M. K.</span> w dni przedmiotowych wizyt, że pokrzywdzony jest już w swoim biurze.</p> <p>Oczywiście wyjaśniania <span class="anon-block">M. K.</span> odnośnie działalności antyterrorystycznej, antykorupcyjnej i „rozpracowywania” <span class="anon-block"> fundacji (...)</span> uznać należało za całkowicie niewiarygodny element linii obrony. Zatem ten fragment wyjaśnień <span class="anon-block">M. K.</span> nie obciąża <span class="anon-block">J. C.</span>, ale też go nie ekskulpuje, bo jego winę potwierdzają przede wszystkim dowody z wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. M.</span> i częściowo <span class="anon-block">E. S.</span>. Natomiast nie sposób mówić o ewidentnej różnicy w wyjaśnieniach <span class="anon-block">M. K.</span> z postępowania przygotowawczego i sądowego. Oczywiście wyjaśnienia przed sądem są znacznie bardziej obszerne, pełne szczegółów, jednak sama linia obrony jest taka sama, jak w postępowaniu przygotowawczym. Nie jest też prawdą że sąd rejonowy uznał za pewnik – jak określa to obrońca – zdarzenia opisywane przez <span class="anon-block">M. K.</span>. Wręcz przeciwnie w znacznej mierze nie dał im wiary, uznając je za linię obrony.</p> <p>Na koniec wskazać należy, że nie sposób mówić tu, że podstawą skazania jest wyłącznie dowód z pomówienia współoskarżonych. Zauważyć należy, że sam oskarżony częściowo przyznał się do udziału w zdarzeniach objętych tym postępowaniem. Dowodem w sprawie oprócz wyjaśnień współpodejrzanych są też zdjęcia, nagrania z monitoringu, analiza połączeń telefonicznych, zeznania <span class="anon-block">D. B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>. Wszystko to tworzy spójny obraz aktywności <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w tej sprawie, która to aktywność wyczerpuje znamiona podżegania do czynów z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">245 kk</a>.</p> <p>W ocenie sądu odwoławczego Sąd rejonowy nie dopuścił się w tej sprawie w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">J. C.</span> ani błędnej oceny dowodów, ani też nie naruszył <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a>. Prawidłowo też ustalił stan faktyczny w sprawie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Wniosek</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Obrońca <span class="anon-block">J. C. (1)</span> wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Powody zostały wskazane powyżej.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="55"/> <col width="492"/> <col width="176"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zarzut </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="7"> <p>5.</p> </td> <td> <p>- Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. M. (1)</span> zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, tj.:</p> <p>1.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> polegającą na dokonaniu dowolnej — a nie jak tego wymaga <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> - swobodnej oceny dowodów (w tym w szczególności wyjaśnień oskarżonego z postępowania przygotowawczego) i poprzestanie na ustaleniu, że <span class="anon-block">J. M. (1)</span> miał wiedzę w zakresie okoliczności powiązanych ze sprawą, wobec czego Sąd uznał, że działał on z zamiarem bezpośrednim podżegania, w sytuacji, gdy wnikliwa analiza jego wyjaśnień prowadzi do odmiennych wniosków, w szczególności nie można dostrzec czy, kto, kogo, kiedy i w jakim mechanizmie miał podżegać do popełnienia przestępstwa, nadto Sąd I instancji zupełnie zignorował wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie, który spójnie przeczył tezie, jakoby jego działania nosiły znamiona podżegania;</p> <p>1.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366 § 1 k.p.k.</a> polegającą na dokonaniu dowolnej — a nie jak tego wymaga <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> — swobodnej oceny dowodów, przy nieuwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, czego szczególnym wyrazem jest przypisanie <span class="anon-block">J. M. (1)</span> sprawstwa czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a>. w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i uznanie (część uzasadnienia p.t. podstawa prawna wyroku), że <span class="anon-block">J. M. (1)</span> działał z zamiarem bezpośrednim podżegania, w sytuacji, gdy Sąd <span class="underline"> <!-- -->nie ustalił</span> jakim zachowaniem oskarżony miał wzbudzić zamiar dokonania czynu zabronionego, bowiem Sąd winien był ocenić pod kątem prawnokarnym konkretne zachowania jakie podjął oskarżony, tj. ustalić jaką postać oddziaływania na sferę psychiki innej osoby (jej świadomość i wolę), mające wywołać u niej zamiar popełnienia czynu zabronionego, podjął oskarżony czy była to: prośba, rada, zlecenie, propozycja, sugestia, naleganie, składanie obietnicy korzyści, żądanie, polecenie;</p> <p>2.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366 § 1 k.p.k.</a> polegającą na dokonaniu dowolnej - a nie jak tego wymaga <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> — swobodnej oceny dowodów, przy nieuwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz wskazali wiedzy i doświadczenia życiowego, czego szczególnym wyrazem jest przypisanie <span class="anon-block">J. M. (1)</span> sprawstwa czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 kk</a>. w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i uznanie (część uzasadnienia p.t. podstawa prawna wyroku), że <span class="anon-block">J. M. (1)</span> działał z zamiarem bezpośrednim podżegania, w sytuacji, gdy Sąd <span class="underline"> <!-- -->błędnie ustalił</span>, że oskarżony miał świadomość wszystkich elementów (znamion) czynu zabronionego stanowiącego przedmiot nakłaniania, podczas gdy oskarżony nawet nie znal osobiście wszystkich współoskarżonych.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->Apelacja obrońcy <span class="anon-block">J. M. (1)</span> </strong> </p> <p>Zarzuty zawarte w tej apelacji dotyczą naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366)">366 kpk</a> i wskazują, że sąd nie ustalił, jak i kogo oskarżony miał podżegać oraz, że sąd błędnie ustalił, że oskarżony miał świadomość wszystkich elementów czynu, będącego przedmiotem nakłaniania, podczas gdy oskarżony nawet nie znał osobiście wszystkich współoskarżonych.</p> <p>Taki zarzut był już omawiany wcześniej – szczególnie przy analizie apelacji dotyczących oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Zatem w tym zakresie należy odesłać do podniesionych tam argumentów.</p> <p>Dodatkowo wskazać należy, że nie można się zgodzić z tezą, że nie wiadomo, czy, kto, kogo, kiedy i w jakim mechanizmie podżegał. Wszystko w tym zakresie zostało jednoznacznie ustalone.</p> <p>Z tych których nakłaniał <span class="anon-block">J. M. (1)</span> nie znał tylko <span class="anon-block">C. B.</span>. Znał <span class="anon-block">M. K.</span>, B. <span class="anon-block">P.</span> i J. <span class="anon-block">W.</span>. Z analizy połączeń telefonicznych wynika, że wielokrotnie kontaktował się z nimi, a szczególnie z <span class="anon-block">M. K.</span> i J. <span class="anon-block">W.</span>. Był w istocie pośrednikiem między <span class="anon-block">D. R.</span>, <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span>, a wykonawcami. Wziął za to pieniądze. To jemu <span class="anon-block">M. K.</span> składał informację po pierwszej wizycie u <span class="anon-block">E. H.</span>. Doświadczenie życiowe i logika wskazuje, że to, co wykonawcy mówili podczas wizyt u <span class="anon-block">E. H.</span>, musiało pochodzić od <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, bo to on miał z nimi bezpośredni kontakt. Zresztą jego wyjaśniania w zasadzie wszystko to potwierdzają.</p> <p>Nie można też zgodzić się z twierdzeniem, że nie ustalono, jakim zachowaniem oskarżony miał wzbudzić zamiar dokonania czynu zabronionego. Oskarżony przyjmował informacje od <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">J. C.</span> i przekazywał je dalej – przede wszystkim <span class="anon-block">M. K.</span>. Namówił <span class="anon-block">M. K.</span> i J. <span class="anon-block">W.</span>, a następnie <span class="anon-block">B. P.</span> do tego, żeby przy pomocy groźby bezprawnej wywarli wpływ na <span class="anon-block">E. H.</span> i oferował im za to pieniądze, które miały pochodzić od <span class="anon-block">D. R.</span> i <span class="anon-block">E. S.</span>. Wykonawcy nie poszli tam dla idei, choć <span class="anon-block">M. K.</span> w ramach linii obrony, próbował forsować taką tezę. Poszli tam za pieniądze i jednocześnie mając nadzieję przy okazji zrealizować swoje pomysły, a mianowicie objęcie <span class="anon-block">E. H.</span> i jego firmy ochroną, oczywiście za odpowiednim wynagrodzeniem. <span class="anon-block">J. M.</span> prowadził wtedy firmę ochroniarską i przy okazji dla niej zamierzał uzyskać kontrakt na ochronę <span class="anon-block">E. H.</span>, jego rodziny i firmy. J. <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">C. B.</span> pracowali w ochronie na zlecenia <span class="anon-block">J. M.</span>, zatem i dla nich poza pieniędzmi bezpośrednio za udział w tym przestępstwie, mogła z tego wyniknąć korzyść w postaci pracy przy ochronie <span class="anon-block">E. H.</span>. Także <span class="anon-block">B. P.</span> zeznał, że zależało mu na pracy, którą miał nadzieję uzyskać od <span class="anon-block">J. M.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span>.</p> <p>Podżeganie wykonawców przez <span class="anon-block">J. M.</span> miało postać zlecenia z jednoczesnym złożeniem obietnicy uzyskania za to korzyści finansowych.</p> <p>Co do zarzutu 3 to stwierdzić należy, że <span class="anon-block">J. M.</span> miał największą ze wszystkich świadomość wszystkich elementów czynu zabronionego, bowiem był pośrednikiem pomiędzy pozostałymi podżegaczami a wykonawcami. Wykonawcom przekazywał, jak mają wykonać zlecenie, jakich gróźb mają użyć i że mają doprowadzić do podpisania przez pokrzywdzonego oświadczenia. Jedynym współoskarżonym, którego <span class="anon-block">M.</span> nie znał, był <span class="anon-block">C. B.</span> – postać najmniej uwikłana w to zdarzenie, zaangażowana przez <span class="anon-block">J. W.</span>. Wskazać też należy, że z wyjaśnień <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">B.</span> wynika, że to <span class="anon-block">J. M.</span> kazał im się odpowiednio ubrać na te wizyty. Jeden z nich miał być w garniturze a drugi w tzw. stroju bojowym z pałką teleskopową i gazem.</p> <p>Uzasadnienie apelacji sprowadza się w istocie do zacytowania kilku orzeczeń i tez z doktryny, których obrońca nawet nie próbował przenieść na realia tej sprawy. Natomiast druga część uzasadnienia apelacji stanowi tylko powtórzenie treści zarzutów.</p> <p>Żaden z postawionych w tej apelacji zarzutów nie mógł zostać uznany za skuteczny w realiach tej sprawy.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Wniosek</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. M. (1)</span> wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Powody zostały wskazane powyżej.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="55"/> <col width="492"/> <col width="176"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zarzut </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="7"> <p>6.</p> </td> <td> <p>- Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:</p> <p>I. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.:</p> <p>1.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 201)">Art. 201 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 196;art. 196 § 3)">art. 196§3 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170;art. 170 § 1;art. 170 § 1 pkt. 5)">art. 170§l pkt. 5 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170)">art. 170</a>§la <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366§1 kpk</a> poprzez niedopuszczenie uzupełniającej opinii biegłych z zakresu <span class="anon-block">(...)</span>i <span class="anon-block">(...)</span>w sytuacji gdy opinie wydane w sprawie są niepełne, niejasne, wewnętrznie sprzeczne, a biegli na rozprawie nie potrafili odpowiedzieć na pytania zadane przez obronę, wyjaśnić wątpliwości, nie pamiętali przebiegu badania i na czym dokładnie się opierał wydając opinię, nie pamiętali czy odtworzyli wyjaśnienia Oskarżonego, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>1.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 170;art. 170 § 1;art. 170 § 1 pkt. 3)">Art. 170§l pkt. 3 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 193;art. 193 § 1)">art. 193§1 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366§1 kpk</a> poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychologa z zakresu psychomanipulacji, w sytuacji gdy do stwierdzenia moderowania rozmowy czy też sterowania nią w intencjonalny sposób potrzebne są wiadomości specjalne, które posiada biegły, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>2.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 192;art. 192 § 2)">art. 192§2 kpk</a> poprzez nieprzesłuchanie świadka <span class="anon-block">B. P. (1)</span> w obecności biegłego <span class="anon-block">(...)</span>, co w sposób oczywisty może wpływać na jego pamięć i zdolność do postrzegania i odtwarzania spostrzeżeń, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>3.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez pominięcie okoliczności wynikającej z opinii biegłych <span class="anon-block">(...)</span>, z której to wynika, że Oskarżony ma nastawienie posłannicze, że ma poczucie misji, co skutkowało niesłusznym ustaleniem rozmiaru winy Oskarżonego,</p> <p>4.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366§1 kpk</a> poprzez uznanie za wiarygodne wszystkich opinii biegłych <span class="anon-block">(...)</span>, w sytuacji gdy jedna opinia stwierdza, iż stan psychiczny w sposób nieznaczny ograniczał zdolność Oskarżonego do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem, a druga stwierdza, iż Oskarżony mógł rozpoznać znaczenie i pokierować swoim postępowaniem w chwili zdarzenia, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>5.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez całkowite pominięcie okoliczności, iż z materiału dowodowego zebranego w sprawie, w szczególności z zeznań świadków, jak i wyjaśnień Oskarżonych, a także z zabezpieczonych materiałów cyfrowych w żaden sposób nie wynika, iż Oskarżony miał wiedzę lub mógł takową posiadać czego dokładnie miałyby dotyczyć kompromitujące materiały, jak również, że kiedykolwiek je widział, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>6.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez całkowite pominięcie okoliczności wynikających z nagrania z dnia 30.12.16, z których to wynika, iż Oskarżony nie groził w żaden sposób pokrzywdzonemu, pokrzywdzony nie czuł się przestraszony, to pokrzywdzony kierował rozmową, panując nad sytuacją, mając przewagę doświadczenia i intelektualną nad Oskarżonym, będąc nastawionym na uzyskanie określonych odpowiedzi, zaś zachowanie świadka <span class="anon-block">B. P.</span> podczas spotkania było ekscesem, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>7.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez pominięcie okoliczności wynikający z wyjaśnień Oskarżonego <span class="anon-block">B.</span>, który w trakcie przesłuchania w dniu 30.12.16 stwierdził, iż nie odebrał słów Oskarżonego jako groźbę, tylko nakłonienie pokrzywdzonego do tego by skorzystał z ochrony (którą oferował Oskarżony <span class="anon-block">K.</span>), co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>8.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez pominięcie okoliczności wynikający z wyjaśnień Oskarżonego <span class="anon-block">W.</span>, który w trakcie przesłuchania w dniu 30.12.16 stwierdził, iż „ <span class="anon-block">(...)</span>”, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>9.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez pominięcie okoliczności z wyjaśnień Oskarżonego <span class="anon-block">W.</span>, które zostały uznane za wiarygodne przez Sąd, iż nie przesyłał nikomu filmików, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>10.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez pominięcie okoliczności wynikających z zeznań świadka <span class="anon-block">P.</span> (w zakresie w jakim zostały uznane za wiarygodne), m.in. z których to wynika, iż jego rozmowa z Pokrzywdzonym była ekscesem, że <span class="anon-block">P.</span> podlegał służbowo <span class="anon-block">M.</span>, jak i Oskarżony <span class="anon-block">K.</span>, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>11.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> poprzez całkowicie dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu z wyjaśnień świadka <span class="anon-block">P.</span>, w szczególności złożonych w dniu 11 sty cznia 2018 r. i nadanie im waloru wiarygodności, w sytuacji gdy świadek wcześniej wyjaśniał odmiennie, było to bliżej zdarzenia, były to wyjaśnienia, w których obciążał specjalnie Oskarżonego i całkowicie zmienił linię obrony, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>12.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez pominięcie okoliczności wynikających z opinii biegłego psychologa, z której to wynika, że funkcje poznawcze Oskarżonego są istotnie obniżone w stosunku do potencjału wyjściowego, co istotnie wpływa na i obniża myślenie i zachowanie Oskarżonego, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>13.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez pominięcie okoliczności wynikających z zebranego materiału dowodowego oraz opinii biegłych, z których to wynika, że dowódcą Oskarżonego w wojsku był <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, że Oskarżony traktował go w dalszym ciągu jako swojego przełożonego, że postrzegał jego polecenia jak rozkazy, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>14.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> pominięcie okoliczności z zeznań funkcjonariusza Policji <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, z których to wynika, że słyszał on jedynie fragmenty rozmów, bowiem znajdował się w piwnicy, nie padły bezpośrednie groźby ze strony Oskarżonego, oskarżony nie groził pokrzywdzonemu, tylko go informował o pewnych sytuacjach i oferował pomoc, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>15.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a> poprzez całkowicie dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie, co skutkowało niesłusznym przypisaniem winy i sprawstwa Oskarżonemu;</p> <p>II. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na wydane orzeczenie, polegający na ustaleniu, że od 20 grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. Oskarżony miał popełnić czyny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 §1 kk</a> oraz z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245;art. 245 § 1)">art. 245§1 kk</a> w sytuacji gdy Sąd I-instancji nie wskazał na to by w dniach 20.12.16-29.12.16 miało dochodzić do jakichkolwiek czynności przestępnych, co skutkowało nieprawidłowym ustaleniem czasu rzekomego popełnienia przestępstwa oraz niewątpliwie miało wpływ na wymiar kary;</p> <p>III. W razie nie podzielenia powyższych zarzutów, z ostrożności procesowej, obrazę prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a> poprzez orzeczenie kary, której dolegliwość przekracza znacząco stopień winy, nie wskazując konkretnych okoliczności, które by przemawiały za zastosowaniem wymierzonej kąty i nie odniesieniu się do okoliczności obciążających i łagodzących.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->Apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> </p> <p>W pierwszym punkcie obrońca zarzucił niedopuszczenie uzupełniającej opinii biegłych z zakresu <span class="anon-block">(...)</span>, podczas gdy opinia biegłych jest niepełna, niejasna, a biegli na rozprawie nie umieli odpowiedzieć na pytania zadawane przez obrońcę.</p> <p>Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy na wstępie, że opinii psychiatrycznych w tej sprawie nie było kilka, a tylko dwie. W ocenie Sądu Odwoławczego nie są one wewnętrznie sprzeczne. Obrońca cytuje w apelacji wypowiedzi biegłego podczas wydawania ustnej opinii uzupełniającej, które w istocie nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia i dotyczyły materiału dowodowego zebranego w sprawie, a nie oceny stanu psychicznego oskarżonego w kontekście <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31)">art. 31 kk</a>, a jednocześnie pomija te wypowiedzi biegłego, gdzie odpowiadał na merytoryczne pytania dotyczące stanu zdrowia psychicznego oskarżonego.</p> <p>Zgodzić się należy, że opinia pisemna drugiego zespołu biegłych była dość lakoniczna, jednak przed sądem biegli podali, na czym się opierali wydając opinię pisemną, że był to materiał zgromadzony w aktach, historia wcześniejszego leczenia oraz rozmowa z oskarżonym. Wytłumaczyli, co oznaczają poszczególne zwroty w opinii. Nie ma zdaniem sądu odwoławczego podstawy do utraty zaufania w stosunku do biegłych. Zdaniem sądu odwoławczego to pytania do biegłego na rozprawie nie były prawidłowe, w tym zakresie w jakim dotyczyły zebranego w sprawie materiału dowodowego. Cytowane na k. 7 apelacji orzeczenie SA w Krakowie nie przystaje do realiów tej sprawy, gdyż w tej sprawie nie mamy do czynienia z podaniem przez biegłego nieprawdziwych faktów.</p> <p>Biegły wypowiadający się na rozprawie odniósł się do cechy osobowości oskarżonego, jaką jest poczucie misji czy posłannictwa i wskazał, dlaczego nie jest to kwestia istotna z punktu widzenia opiniowania.</p> <p>W postępowaniu przygotowawczym opinia pierwszego zespołu biegłych<span class="anon-block">(...)</span> została wydana po zapoznaniu się z dokumentacją wcześniejszego leczenia oskarżonego. Wniosek w tej opinii brzmiał, że oskarżony nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo. Biegli rozpoznali u oskarżonego <span class="anon-block">(...)</span> (k. 1282).</p> <p>Zauważyć też należy, że po dopuszczeniu opinii uzupełniającej, biegli, którzy wydali pierwszą opinię, odpisali (k. 3138), że po zapoznaniu się z dostarczonymi materiałami (nagranie z przesłuchania <span class="anon-block">M. K.</span> przed sądem) stwierdzają, że materiały te nie maja wpływu na wnioski opinii uzupełniającej wydanej 30.08.17r., w części dotyczącej poczytalności oskarżonego, jego zdolności do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem w czasie czynu. Opinia została wówczas wydana w oparciu o badaniu sądowo-psychiatryczne oraz opinię psychologiczną. W ciągu 3 lat, które upłynęły od wydania opinii zaburzenia stwierdzone w opinii mogły ulec pogłębieniu, ale nie można też wykluczyć postawy obronnej oskarżonego.</p> <p>W istocie zatem nie było potrzeby dopuszczania nowej opinii wydawanej przez inny zespół biegłych, zwłaszcza, że powodem wydania postanowienia o opinii uzupełniającej nie było uznanie pierwszej opinii za niepełną czy niejasną, ale powodem była wyłącznie treść wyjaśnień oskarżonego przed sądem i wynikający z tego wniosek obrońcy. Sąd jednak opinię taką dopuścił.</p> <p>Opinia wydana przez ten drugi zespół biegłych (k. 3657-59)w istocie jest skrótowa i lakoniczna, ale nie ma w niej nic innego w stosunku do poprzedniej, poza tym, że w pierwszej opinii (tom VI) biegli wskazali na nieznaczne ograniczenie poczytalności oskarżonego.</p> <p>Tej różnicy nie można jednak uznać za sprzeczność między opiniami, gdyż tzw. nieznaczne ograniczenie poczytalności nie ma znaczenia orzeczniczego, bo nie ma takiej kategorii prawnej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31)">art. 31 kk</a>.</p> <p>W obu opiniach stwierdzono uszkodzenie <span class="anon-block"> (...)</span> i wynikającą z tego <span class="anon-block">(...)</span> oskarżonego.</p> <p>Z pierwszej opinii wynika: <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Opinia II: <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Opinie te nie są zatem ze sobą sprzeczne.</p> <p>Przed sądem biegli, którzy wydali II opinię złożyli uzupełniającą opinię ustną (k. 3802-3803).</p> <p>W imieniu zespołu wypowiadał się biegły <span class="anon-block">M. C.</span>. Wyjaśnił on, że częściowa niedorzeczność w wypowiedziach polega na tym, że w masie prawidłowo wypowiadanych treści, część miała charakter niedorzeczny, np. wielkościowy. Wskazał, że nie ma metodologii, która określałaby procent tych niedorzeczności. Wielkościowość polega na tym, kiedy ktoś przypisuje sobie np. cechy, funkcje, których w rzeczywistości nie można mu przypisać. Biegły wyjaśnił, że nie pamięta szczegółów, bo minął rok od wydawania opinii pisemnej, a od czasu opiniowania wydawali wiele innych opinii. Wskazał, że samo wystąpienie dziwaczności w wypowiedziach nie wystarcza do przyjęcia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 par 1 lub 2 kk</a>. Ważne jest nasilenie takiej cechy, jej istotność. <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Wyjaśnił, że nie ma takiej kategorii prawnej, jak „nieznaczne ograniczenie poczytalności”. Wskazał, że biegli nie są od oceny stanu zdrowia w ogóle, ale mają ocenić wpływ stanu zdrowia na odpowiedzialność karną. Wyjaśnił, że wskazali w opinii pewien katalog zjawisk dysfunkcjonalnych u opiniowanego, wskazując jednocześnie, że nie wpłynęły one na możliwość zastosowania przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 2)">art. 31 par 1 i 2 kpk</a>. W tym przepisie nie ma mowy o czymś takim, jak nieznaczne ograniczenie poczytalności, a oni opiniowali w kontekście tego przepisu.</p> <p>W ocenie sądu odwoławczego nie ma w opiniach obu zespołów biegłych ani sprzeczności, ani niejasności. W istocie są one zbieżne i w sposób jasny i wyczerpujący odnoszą się do tych cech osobowości oskarżonego, które budziły wątpliwości w tej sprawie z uwagi na treść wyjaśnień tego oskarżonego.</p> <p>Za niezasadny sąd odwoławczy uznał zarzut niedopuszczenie opinii biegłego psychologa z zakresu psychomanipulacji.</p> <p>Sąd Rejonowy oddalił ten wniosek słusznie. Sąd dysponował nagraniem wizyty oskarżonych u pokrzywdzonego w dniu 30 grudnia 2016 r. i sam miał możliwość oceny tego aspektu. Sąd Odwoławczy dodatkowo dopuścił dowód z opinii biegłego, który dokonał nałożenia dźwięku na obraz, aby nagranie było bardziej czytelne. Sporządzona została także opinia fonoskopijna, gdzie biegły spisał wypowiedzi uczestników. Analiza tego nagrania prowadzi do wniosku, że pokrzywdzony niewiele się odzywał, a ponadto wypowiedzi oskarżonych od samego początku (bez jeszcze jakichkolwiek pytań ze strony pokrzywdzonego) były jednoznaczne. Od początku oskarżeni – a szczególnie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span> artykułowali, po co przyszli i w nielicznych wypowiedziach pokrzywdzonego nie sposób dopatrzyć się rzekomej psychomanipulacji.</p> <p>Nie mamy tu do czynienia z zastępowaniem wiedzy specjalistycznej, przekazem pokrzywdzonego, bowiem sąd i strony miały możliwość zapoznać się z całym nagraniem, a do oceny wypowiedzi i zachowania pokrzywdzonego w tym przypadku nie jest konieczna wiedza specjalistyczna. Przywołana w apelacji teza dotycząca obrażeń fizycznych, złamań, stłuczeń jest irrelewantna z punktu widzenia tej sprawy i celowości czy konieczności powołania biegłego.</p> <p>Za niezasadny sąd odwoławczy uznał także zarzut nieprzesłuchanie <span class="anon-block">B. P.</span> w obecności biegłego <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>W ocenie sądu odwoławczego nie było podstaw do takiej decyzji. Zresztą wyjaśniania i zeznania <span class="anon-block">B. P.</span> nie są w tej sprawie kluczowe, są wręcz marginalne. To, jak przebiegała wizyta u <span class="anon-block">E. H.</span>, wynika z nagraniu, które stanowi dowód w pełni obiektywny. Natomiast to, dlaczego został dokooptowany <span class="anon-block">B. P.</span>, aby wziąć udział w tej drugiej wizycie, wynika z innego materiału dowodowego, a w szczególności wyjaśniał na ten temat sam <span class="anon-block">M. K.</span>. Analiza połączeń <span class="anon-block">M. K.</span> z <span class="anon-block">B. P.</span> wskazuje, że nie było tak, jak <span class="anon-block">B. P.</span> wyjaśniał, że pojawił się tam przypadkowo, że nic wcześniej nie wiedział. Również treść jego wypowiedzi podczas tej wizyty jednoznacznie świadczy o tym, że oskarżony z <span class="anon-block">M. K.</span> uzgodnili przebieg tej wizyty, a <span class="anon-block">M. K.</span> zapoznał <span class="anon-block">B. P.</span> ze szczegółami tej sprawy. Uzgodnili też, że <span class="anon-block">B. P.</span> będzie odgrywał rolę ustosunkowanego oficera służb specjalnych. <span class="anon-block">M. K.</span> przyznał te okoliczności w swoich wyjaśnieniach. Także pozostali dwaj uczestnicy tej wizyty, czyli J. <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">C. B.</span> wyjaśnili, że <span class="anon-block">M. K.</span> kazał się im nie odzywać i powiedział, że podczas spotkania będzie mówił on i <span class="anon-block">B. P.</span>.</p> <p>Obrońca zarzucił dalej pominięcie przez sąd informacji z opinii <span class="anon-block">(...)</span>, że oskarżony ma nastawienie posłannicze i poczucie misji oraz, że niezasadnie dał wiarę wszystkim opiniom <span class="anon-block">(...)</span>, mimo, że w jednej stwierdzono nieznaczne <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Odnosząc się do tego należy wskazać, że nie zostało pominięte przez sąd nastawienie posłannicze oskarżonego i słusznie sąd przyjął, że nie miało ono znaczenia w tej sprawie. Biegły na rozprawie to wyjaśnił i wyjaśnił, dlaczego nie ma to znaczenia orzeczniczego i wpływu na treść opinii. Wyjaśnił też, że nie wypowiadali się co do <span class="anon-block">(...)</span>, bo nie ma takiej kategorii prawnej. Wszystkie inne elementy w opiniach się zgadzają.</p> <p>Nie można też zgodzić się z tezą, że oskarżony nie wiedział, czego miały dotyczyć kompromitujące pokrzywdzonego materiały. Z nagrania wynika, że oskarżony posługiwał się takim argumentem, co świadczy o tym, że wiedział. Nawet jeśli nie widział filmu, to musiało mu zostać przekazane, co na nim jest, bo inaczej nie używałby w rozmowach z <span class="anon-block">E. H.</span> takiego argumentu, a <span class="anon-block">E. H.</span> zeznał, że na pierwszym spotkaniu też taki argument padł ze strony <span class="anon-block">M. K.</span>. Nawet <span class="anon-block">C. B.</span> i J. <span class="anon-block">W.</span> wyjaśnili, że już na pierwszym spotkaniu padła informacja, że mają kompromitujące pokrzywdzonego materiały.</p> <p>Sąd Odwoławczy za całkowicie niezasadny uznał zarzut, że z treści nagrania z 30.12. 2016 r. wynika, że oskarżony nie groził, pokrzywdzony nie czuł się przestraszony, kierował rozmową, panował nad nią, mając przewagę intelektualną i doświadczenia nad oskarżonym i był nastawiony na uzyskanie określonych odpowiedzi, a zachowanie B <span class="anon-block">P.</span> było ekscesem.</p> <p>Nie można się z tym zgodzić. Groźby bezprawne niewątpliwie padały podczas tego spotkania. Sąd Odwoławczy przytoczył je we wcześniejszej części uzasadnienia. Pokrzywdzony wielokrotnie zeznawał, że czuł się zagrożony i nie ma podstaw, aby odmówić wiary tym jego twierdzeniom. Prawdą jest, że byli za ścianą policjanci i przebieg zdarzenia się nagrywał, ale mimo to w takiej sytuacji mogło się zdarzyć wszystko. Pokrzywdzony nie mógł np. mieć pewności, że oskarżeni nie mają ze sobą broni i że jej nie użyją, a wtedy policja nie zdążyłaby zareagować. Policjanci wcześniej go pouczali, jak ma się zachowywać, gdyby coś takiego się działo, co tym bardziej uzmysłowiło mu, że taki scenariusz nie jest niemożliwy.</p> <p>Dalej obrońca zarzuca pominięcie wyjaśnień <span class="anon-block">C. B.</span>, że nie odebrał słów oskarżonego jako groźby, tylko jako nakłanianie pokrzywdzonego, aby skorzystał z ochrony.</p> <p>Odnosząc się to tego wskazać należy, że <span class="anon-block">C. B.</span> miał swój interes aby tak mówić, bo sam był w tej sprawie oskarżony. Obrońca pomija, że <span class="anon-block">C. B.</span> wyjaśnił, że już na pierwszym spotkaniu <span class="anon-block">M. K.</span> mówił do <span class="anon-block">E. H.</span> że ma przeprosić <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, że pokrzywdzonemu grozi niebezpieczeństwo, że wie, skąd pochodzi jego rodzina. To jest ewidentnie groźba dotycząca rodziny, że może się jej coś stać. <span class="anon-block">C. B.</span> wyjaśnił też, że <span class="anon-block">M. K.</span> w pewnym momencie zaczął naciskać na E. <span class="anon-block">H.</span>, żeby podpisał oświadczenia, a on zauważył, że <span class="anon-block">E. H.</span> zaczął się bać. <span class="anon-block">C. B.</span> stwierdził, że wtedy zrozumiał, że „został wciągnięty w jakąś nieczystą rozgrywkę”. Wyjaśnił też, że pojechał tam, żeby swoją posturą wzbudzać respekt, bo jest wysokim, silnym i postawnym mężczyzną, a <span class="anon-block">M. K.</span> kazał mu się ubrać w tzw. strój bojowy.</p> <p> <span class="anon-block">C. B.</span> wyjaśnił też, że na pierwszym spotkaniu z <span class="anon-block">E. H.</span> <span class="anon-block">M. K.</span> mówił o filmach kompromitujących pokrzywdzonego, że upublicznienie tych filmów może zniszczyć popsuć wizerunek i karierę <span class="anon-block">E. H.</span>.</p> <p>Tak samo należy ocenić zarzut pominięcia wyjaśnień J. <span class="anon-block">W.</span>, że oskarżony nie groził <span class="anon-block">E. H.</span>.</p> <p>J. <span class="anon-block">W.</span> też był oskarżonym w tej sprawie, ale przyznał, że według niego pokrzywdzony się bał. Podobnie jak <span class="anon-block">C. B.</span> wyjaśniał o przebiegu obu spotkań i o tym, że już podczas pierwszej wizyty była mowa o kompromitującym filmie i o tym, że pokrzywdzony jest zagrożony, że wszystko o nim wiedzą.</p> <p>Niezasadny jest też zarzut pominięcia wyjaśnień <span class="anon-block">M. W.</span>, że nie przesyłał nikomu filmików kompromitujących pokrzywdzonego.</p> <p>W istocie nie ma znaczenia to, czy je przesyłał, czy nie. Wystarczyło, że przekazał za pośrednictwem <span class="anon-block">J. M.</span>, że mają takie filmiki i co na nich jest. Dodatkowo większy kontakt z <span class="anon-block">J. M.</span>, który następnie kierował <span class="anon-block">M. K.</span>, miał <span class="anon-block">J. C.</span>, a ten także widział ten filmik.</p> <p>Obrońca zarzucił dalej pominięcie zeznań <span class="anon-block">B. P.</span>, że jego wypowiedzi były ekscesem, oraz, że on i <span class="anon-block">M. K.</span> podlegali wojskowo <span class="anon-block">J. M.</span>.</p> <p>Te kwestie zdaniem sądu odwoławczego nie mają znaczenia w tej sprawie. Wypowiedzi samego <span class="anon-block">M. K.</span> są wystarczające do przypisania mu takiego czynu, jaki mu został przypisany. Wojskowe podleganie <span class="anon-block">J. M.</span> także nie ma tu żadnego znaczenia, w istocie jest to tylko element linii obrony. Żaden z oskarżonych nie jest w czynnej służbie wojskowej, a podejmowane przez nich w tej sprawie działania nie miały nic wspólnego ze służbą.</p> <p>Dalej jeśli chodzi o ocenę wyjaśnień i zeznań B <span class="anon-block">P.</span>, to stwierdzić należy, że jest to tylko jeden z dowodów w tej sprawie i w istocie niewiele znaczący. Co do przebiegu drugiej wizyty podstawowym dowodem w sprawie jest nagranie z tego spotkania, które dokładnie obrazuje zachowanie i wypowiedzi zarówno <span class="anon-block">M. K.</span>, jak i <span class="anon-block">B. P.</span>. Zresztą <span class="anon-block">M. K.</span> w swoich wyjaśnieniach (za wyjątkiem niewiarygodnych wyjaśnień ostatnich) opisywał rolę <span class="anon-block">B. P.</span> w tej sprawie.</p> <p>Niezasadny jest zarzut dotyczący opinii psychologicznej, gdyż w opinii tej zostało wskazane, że funkcje poznawcze oskarżonego są obniżone w stosunku do potencjału wyjściowego, a nie, że są obniżone w ogóle. Z opinii tej wynika przy tym jednoznacznie, że nie miało to wpływu na ocenę poczytalności oskarżonego w tej sprawie.</p> <p>Twierdzenie, że oskarżony postrzegał polecenia <span class="anon-block">J. M.</span> jako rozkazy, bo ten był jego dowódcą w wojsku, stanowi zdaniem sądu odwoławczego tylko element linii obrony oskarżonego. Nie były to działania jakkolwiek związane z wojskiem, zresztą oskarżeni nie są czynnymi wojskowymi. Działanie oskarżonych miało miejsce na zlecenie prywatne i za pieniądze.</p> <p>Nie ma też żadnego znaczenia w tej sprawie to, czy świadek <span class="anon-block">J. B.</span> słyszał dokładnie przebieg spotkania, czy jedynie fragmenty rozmów, bo w tym zakresie podstawowym dowodem jest nagranie zarówno obrazu jak i dźwięku z przebiegu tej wizyty.</p> <p>Reasumując stwierdzić należy, że zarzuty dotyczące dowolnej oceny dowodów są w tej sprawie całkowicie niezasadne.</p> <p>Niezasadny jest też zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, że oskarżony popełnił czyn od 20 do 30 grudnia 2016 r., podczas gdy – zdaniem obrońcy - sąd nie wskazał, by w dniach od 20 do 29 grudnia 2016 r. miało dochodzić do jakichkolwiek czynności przestępczych.</p> <p>Odnosząc się do tego wskazać należy, że aby przyjąć działanie w jakimś okresie, nie musi dochodzić do działań w każdym dniu tego okresu. W tej sprawie istniał określony plan, który był realizowany w tym czasie. Przy wyjściu z pierwszego spotkania u <span class="anon-block">E. H.</span> zostało ustalone, że oskarżony będzie się z <span class="anon-block">E. H.</span> kontaktować w sprawie kolejnego spotkania i tak było. W międzyczasie były ustalenia, kiedy i gdzie dojdzie do tego spotkania. Oskarżony kontaktował się też z pokrzywdzonym w tym czasie SMS-owo miedzy innymi informując go, że wie o jego wizycie na policji. W okresie pomiędzy 20 a 30 grudnia 2016 r. z <span class="anon-block">M. K.</span> kontaktował się też. <span class="anon-block">J. M.</span> i przekazał mu oświadczenie, które <span class="anon-block">E. H.</span> miał podpisać. W tym czasie <span class="anon-block">M. K.</span> uzgadniał udział <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">B.</span> w tym drugim spotkaniu oraz dokooptował do <span class="anon-block"> składu (...)</span>.</p> <p>Z ostrożności procesowej obrońca podniósł zarzut rażącej surowości kary (naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>)</p> <p>W ocenie sądu odwoławczego jest to zarzut całkowicie niezasadny. Oskarżonemu została wymierzona kara 1 rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres 2 lat próby oraz grzywna 150 stawek po 10 zł. Absolutnie nie jest to kara surowa przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>. Czyn oskarżonego cechował się i wysokim stopniem społecznej szkodliwości i wysokim stopniem winy. Kara musi nieść za sobą pewną dolegliwość, aby mogła spełnić stawiane przed nią cele. W istocie na obecną chwilę dolegliwością rzeczywistą jest tylko grzywna, ale jest wysokość nie jest znaczna i jest dostosowana do możliwości oskarżonego.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Wniosek</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☐ częściowo zasadny</p> <p>☒ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Przyczyny zostały podane powyżej.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="55"/> <col width="492"/> <col width="176"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zarzut </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="7"> <p>7.</p> </td> <td> <p>- Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zaskarżonemu wyrokowi zarzucił rażąco niewspółmierną łagodność kar wymierzonych <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> oraz <span class="anon-block">E. S. (1)</span> jako kar, których dolegliwość w okolicznościach popełnionego przestępstwa nie odpowiada dyrektywom określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 kk</a>, nie uwzględnia celów zapobiegawczych i wychowawczych jakie winny być osiągnięte w stosunku do oskarżonych, a także potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, a nadto nie uwzględnia we właściwym stopniu obciążających okoliczności, w szczególności motywacji i sposobu zachowania sprawców, rodzaju i rozmiarów ujemnych następstw przestępstwa, sposobu życia oskarżonych przed popełnieniem przestępstwa i ich zachowania po popełnieniu przestępstwa, w tym braku starań o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☒ częściowo zasadny</p> <p>☐ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->Apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego</strong> </p> <p>Apelacja ta dotyczy kar wymierzonych oskarżonym <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>.</p> <p>Apelację pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego sąd odwoławczy tylko w niewielkim zakresie uznał za zasadną.</p> <p>Za niezasadną uznał tę apelację w takim zakresie, w jakim skarżący domagał się wymierzenia wskazanym wyżej oskarżonym kar surowszych od orzeczonych - bezwzględnych kar pozbawienia wolności.</p> <p>Zdaniem Sądu argumenty przytoczone w tej apelacji w tym zakresie nie mogły zostać uznane za skuteczne. Sąd Rejonowy orzekając o wymiarze kar miał na uwadze wszystkie dyrektywy wymiaru kary i zastosował je w sposób prawidłowy.</p> <p>Prawdą jest, ze oskarżeni <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> podjęli się działań, jakie zostały opisane w przypisanych im czynach, w zamian za obiecane im i częściowo przekazane korzyści majątkowe, ale okoliczność ta została wzięta pod uwagę przez sąd rejonowy.</p> <p>Nie może być podstawą kary w znaczeniu obciążającym linia obrony oskarżonego <span class="anon-block">M. K.</span>. Każdy oskarżony ma prawo do takiego kształtowania swojej linii obrony, jak uzna za zasadne. Nawet składanie niewątpliwie kłamliwych wyjaśnień nie należy do okoliczności obciążających w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>. Taka linia obrony oskarżonego nie została uznana przez sąd rejonowy za wiarygodną, zatem nie miała też wpływu łagodzącego na wymierzoną karę. Oczywiście naganne było całe ustalone w toku postępowania działanie oskarżonego, w tym i będące próbą wpłynięcia na bieg postępowań sądowych, jednak ta okoliczność znalazła swój wyraz w kwalifikacji kumulatywnej czynu, która obejmuje też <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a>.</p> <p>Dalej pełnomocnik jako obciążające podnosi okoliczności, które należą do znamion przypisanych czynów, co jest oczywiście nieprawidłowe.</p> <p>Także działanie wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami należy do istoty przypisanych przestępstw i zostało wzięte pod uwagę przy wymierzaniu kar.</p> <p>Co do oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> to pełnomocnik ma rację, że oskarżona chciała zaspokoić poczucie zemsty i woli odegrania się na pokrzywdzonym, chciała przy tym uniknąć odpowiedzialności za swoje własne występki i uniknąć stwierdzonego wyrokiem zwrotu kosztowności, jednak są to okoliczności, które zostały wzięte pod uwagę przy wymiarze kary.</p> <p>Pełnomocnik pisze też, że sąd niedostatecznie uwzględnił okoliczność powoływania się na kompromitujące pokrzywdzonego nagranie, jednak ta okoliczność należy do znamion czynu, skoro stanowiła przedmiot groźby bezprawnej w ramach przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a>.</p> <p>Pełnomocnik zarzuca także, że Sąd nie wziął pod uwagę, że tryb życia oskarżonej nie tworzy w najmniejszym stopniu pozytywnej prognozy kryminologicznej.</p> <p>Z tą tezą nie można się zgodzić, a pełnomocnik nie wykazał, jaki to tryb życia oskarżonej stoi na przeszkodzie zawieszenia wykonania kary. Wszak z poczynionych ustaleń wynika, że większość spraw karnych, jakie oskarżona miała dotychczas, była związane z konfliktem z oskarżycielem posiłkowym <span class="anon-block">E. H. (1)</span>. Oczywistym też jest, że zatartych skazań sąd nie może brać pod uwagę, a na chwilę wyrokowanie przez sąd I i II instancji oskarżona figuruje jako osoba niekarana. Jeśli mowa o trybie życia, to wskazać należy, że podmiotem tego postępowania nie jest piosenkarka, celebrytka, ale <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, gdyż przypisany jej czyn związany jest z jej życiem prywatnym.</p> <p>Zupełnie niezasadne są twierdzenia dotyczące filmu wyprodukowanego przez <span class="anon-block">E. S.</span> z udziałem <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. Film ten nie może być traktowany jako pochwała przestępstwa i z tego powodu stanowić podstawę do obostrzenia kary, bo gdyby tak było, to co do wszystkich twórców i aktorów podobnych filmów należałoby stawiać tezy o demoralizacji i pochwalaniu przestępstw. Tym bardziej nie ma żadnych podstaw, aby treść tego filmu wiązać z osądzonym w tej sprawie przestępstwem i dodatkowo oceniać jako okoliczność obciążającą w kontekście wymiaru kary.</p> <p>Z uwagi na powyższe sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany kar ww. oskarżonych w taki sposób, jak domagał się tego pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego.</p> <p>Co do żądania zasądzenia nawiązek pełnomocnik uzasadnia je tym, że charakter wypowiadanych gróźb wzbudził u pokrzywdzonego chroniczny stres, stany lękowe i depresyjne, oraz obniżenie poczucia własnej wartości.</p> <p>Zgodzić się należy z tezą, że takie odczucia mogły towarzyszyć pokrzywdzonemu w związku z przypisanymi w tej sprawie przestępstwami, jednak stopień ich nasilenia nie był przedmiotem dowodzenia i badania w tej sprawie. Sąd Odwoławczy oceniając ten aspekt uznał, że oskarżycielowi należą się nawiązki w miejsce zadośćuczynienia, jednak żądania wskazane w apelacji są wygórowane. Dlatego Sąd Odwoławczy uznał za stosowne w tej sprawie nawiązki w kwotach po 20 000 zł od oskarżonych <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, 10 000 zł od <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i 5000 zł od <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Zróżnicowanie kwot jest zdaniem sądu proporcjonalne do zaangażowania w przypisanym przestępstwie.</p> <p>Pełnomocnik podniósł też w apelacji, aby owe nawiązki zasądzone zostały w miejsce orzeczonej grzywny. Żądania takiego nie sposób uznać za zasadne. Oskarżona powinna odczuć dolegliwość kary, a z uwagi na orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania, to kara grzywny stanowi ten element sankcji, który niesie w sobie stosowną dotkliwość.</p> <p>Za niezasadne sąd uznał żądania dotyczące orzeczenia przepadku korzyści od oskarżonych.</p> <p>Co do oskarżonych <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> przywołać należy tezy z komentarza do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a> pod red. Zolla i W. Wróbla: „na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 1)">art. 44 § 1 k.k.</a> nie jest możliwe orzeczenie przepadku przedmiotów, które wprawdzie znalazły się we władztwie sprawcy w związku z popełnieniem przez niego przestępstwa, niemniej jednak nie nastąpiło to w ramach realizacji znamion tego czynu karalnego, lecz niejako przy okazji. Chodzi przykładowo o sytuację, w której sprawca uzyskuje od swego zleceniodawcy zapłatę za dokonane przez siebie przestępstwo. Takie przedmioty kwalifikuje się w piśmiennictwie jako pochodzące pośrednio z przestępstwa (B. Mik, Nowela..., s. 74-75)</p> <p>Dodatkowo wskazać należy, że w sprawie VIII K 262/18 Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonego <span class="anon-block">J. C.</span> (solidarnie z <span class="anon-block">M. W.</span>) zwrot na rzecz <span class="anon-block">E. S. (1)</span> kwoty 230 000 zł, a zatem całej kwoty, jaką <span class="anon-block">E. S. (1)</span> przekazał tym oskarżonym.</p> <p>W ocenie sądu odwoławczego nie jest zatem możliwe, aby w zakresie tej samej kwoty <span class="anon-block">J. C.</span> był zobowiązany zwrócić ją <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, a jednocześnie przekazać na rzecz Skarbu Państwa jako kwotę podlegającą przepadkowi.</p> <p>Co się zaś tyczy <span class="anon-block">M. K.</span>, to nie zostało w tej sprawie wykazane dowodowo, czy i jaką kwotę uzyskał za udział w tym przestępstwie.</p> <p>Jeśli chodzi o <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, to pieniądze, które zapłacił <span class="anon-block">J. C.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> nie mogą być potraktowane jako przedmioty, które służyły do popełnienia przestępstwa.</p> <p>To również wynika z ugruntowanych poglądów doktryny, które w takim przypadku jak ten, pieniądze służące do zapłaty za popełnienie przestępstwa nie traktują jako przedmioty służące do popełnienia przestępstwa.</p> <p>Przywołać tu należy między innymi pogląd o następującej treści: „Należy postulować stosowanie zawężającej wykładni kodeksowego sformułowania "przedmioty, które służyły do popełnienia przestępstwa". Zmierza do tego zaproponowana w literaturze interpretacja, zgodnie z którą określony przedmiot służy do realizacji znamion przestępstwa, "jeżeli z jego fizykalno-motorycznych funkcji wynika, że bez jego zastosowania zrealizowanie w określonych warunkach znamion przestępstwa, przy uwzględnieniu praw przeciętnej przyczynowości przyrodniczej oraz praktyki społecznej, byłoby bądź niemożliwe, bądź też w tak zasadniczy sposób utrudnione, że praktyczna możliwość ich realizacji byłaby mało prawdopodobna" (M. Filar, W związku..., s. 106).</p> <p>„Do kategorii przedmiotów, które służyły do popełnienia przestępstwa, nie można zaliczać przedmiotów, które odegrały istotną rolę w fazach poprzedzających popełnienie przestępstwa lub następujących bezpośrednio po nim, nawet gdy ułatwiły ich wykonanie. W takich wypadkach nie został bowiem wykorzystany do popełnienia samego czynu karalnego” (komentarz pod red. A. Zolla i W. Wróbla).</p> <p>Za zasadny sąd odwoławczy uznał wniosek o podanie wyroku co do oskarżonych <span class="anon-block">D. R.</span> i <span class="anon-block">E. S.</span> do wiadomości publicznej.</p> <p>Oskarżeni są osobami medialnie znanymi i swoją pozycję z tym związaną wykorzystywali także w związku z tą sprawą. W okresie czynu i bezpośrednio po nim ukazywały się w prasie artykuły jednoznacznie inspirowane przez oskarżonych lub osoby działające na ich rzecz, w których w sposób całkowicie nierzetelny przedstawiane były okoliczności dotyczące tej sprawy. Celowym i koniecznym zatem jest, aby opinia publiczna zainteresowana tą sprawą uzyskała rzetelną wiedzę o przypisanych oskarżonym prawomocnie czynach.</p> <p>Ten środek karny ma też spełniać cel ogólnoprewencyjny – kształtować w społeczeństwie poczucie, że jeśli ktoś decyduje się na popełnienie przestępstwa, to musi się liczyć z konsekwencjami, a na przeszkodzie w sprawiedliwym wyrokowaniu nie może stać to, czy osoba oskarżona jest osobą medialnie znaną, czy nie.</p> <p>Informowanie opinii publicznej o wyrokach dotyczących osób znanych z mediów jest też istotne z tego powodu, że osoby te niejednokrotnie przedstawiają w mediach siebie jako uczciwych i prawomyślnych oraz stają się - zwłaszcza dla młodych ludzi - ekspertami od radzenia, jak żyć.</p> <p>Z tych powodów sąd odwoławczy uznał, że zasadny jest wniosek o podanie wyroku do publicznej wiadomości.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Wniosek</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Pełnomocnik oskarżyciel wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku polegającą na wymierzeniu:</p> <p>- <span class="anon-block">M. K. (1)</span> kary 1 roku pozbawienia wolności, orzeczenie przepadku uzyskanej korzyści w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 45;art. 45 § 1)">art. 45 § 1 kk</a> oraz zasądzenia nawiązki na rzecz <span class="anon-block">E. H. (1)</span> w kwocie 5000 złotych na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a>,</p> <p>- <span class="anon-block">D. R. (1)</span> kary 2 lat pozbawienia wolności oraz zasądzenia nawiązki na rzecz w kwocie 100 000 złotych na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a>, a nadto wymierzenie środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości,</p> <p>- <span class="anon-block">J. C. (1)</span> kary 1 roku pozbawienia wolności, orzeczenie przepadku uzyskanej korzyści w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 45;art. 45 § 1)">art. 45 § 1 kk</a> oraz zasądzenie nawiązki na rzecz <span class="anon-block">E. H. (1)</span> w kwocie 10000 zł na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a>,</p> <p>- <span class="anon-block">E. S. (1)</span> za czyn opisany w pkt 8 części wstępnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności, orzeczenie przepadku równowartości korzyści udzielonej innym w zamian za popełnienie przestępstwa w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 45;art. 45 § 1)">art. 45 § 1 kk</a> oraz zasądzenie nawiązki na rzecz <span class="anon-block">E. H. (1)</span> w kwocie 100 000 złotych na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 kk</a>; za czyn opisany w pkt 10 części wstępnej wyroku w wymiarze 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczenie przepadku równowartości korzyści udzielonej innym w zamian za popełnienie przestępstwa w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 45;art. 45 § 1)">art. 45 § 1 kk</a> oraz zasądzenie nawiązki na rzecz <span class="anon-block">E. H. (1)</span> w kwocie 100 000 zł na zasadzie 46 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 kk</a>, a nadto wymierzenie środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości.</p> </td> <td> <p>☐ zasadny</p> <p>☒ częściowo zasadny</p> <p>☐ niezasadny</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Powody zostały wskazane powyżej.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="722"/> </colgroup> <tr> <td> <p>4.  <strong> <!-- -->OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> </td> </tr> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="63"/> <col width="659"/> </colgroup> <tr> <td colspan="2"> <p>4.  <strong> <!-- -->ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4"> <p> <strong> <!-- -->III.</strong> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Przedmiot utrzymania w mocy</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <strong> <!-- -->Co do oskarżonych <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> - poza zmianami wskazanymi poniżej. </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach utrzymania w mocy</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Brak podstaw do uniewinnienia oskarżonych</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <strong> <!-- -->5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4"> <p> <strong> <!-- -->II.</strong> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Przedmiot i zakres zmiany</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sąd Odwoławczy zmienił wyrok w zaskarżonym zakresie w ten sposób, że:</p> <p>5.  uchylił rozstrzygnięcia zawarte w punktach XIX i XX wyroku dotyczące kar łącznych pozbawienia wolności, ograniczenia wolności i grzywny orzeczonych w stosunku do oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">E. S. (1)</span> </strong>;</p> <p>6.  zmienił opisy przypisanych czynów w następujący sposób:</p> <p>a.  w ramach czynów zarzucanych oskarżonym <strong> <!-- --> <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span> <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> </strong> uznał ich za winnych tego, że w okresie od nieustalonego dnia na początku grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. w <span class="anon-block">W.</span> wspólnie i w porozumieniu oraz wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, chcąc aby <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span>, <span class="anon-block">C. B. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span> popełnili przestępstwo na szkodę <span class="anon-block">E. H. (1)</span>, nakłaniali ich, aby przeprowadzili z pokrzywdzonym rozmowy, w czasie których miały być w stosunku do pokrzywdzonego stosowane groźby bezprawne:</p> <p>-że zostaną rozgłoszone na temat pokrzywdzonego wiadomości uwłaczające jego czci poprzez rozpowszechnienie nagrania filmowego zawierającego treści o charakterze <span class="anon-block">(...)</span>z udziałem pokrzywdzonego,</p> <p>-że pokrzywdzony będzie nękany przez różne służby, co uniemożliwi mu prowadzenie działalności gospodarczej</p> <p>i aby za pomocą tych gróźb zmusili pokrzywdzonego do:</p> <p>- cofnięcia wniosków o ściganie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> złożonych w postępowaniach o sygn. akt: III K 720/16, II K 919/16 oraz<span class="anon-block">(...)</span>,</p> <p>- cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- cofnięcia wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- zaniechania kontynuowania wszelkich innych postępowań przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> </p> <p>i tym samym wywarli na <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wpływ jako na świadka i pokrzywdzonego w tych postępowaniach,</p> <p>a ponadto, aby za pomocą tych gróźb zmusili pokrzywdzonego:</p> <p>- do podpisania oświadczenia, iż zapłaci <span class="anon-block">(...)</span> zł na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- do zaniechania wszelkich publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- do zaniechania podejmowania przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> wszelkich działań prawnych,</p> <p>przy czym <span class="anon-block">E. S. (1)</span> dodatkowo nakłaniał, aby wykonawcy grozili pokrzywdzonemu użyciem broni i użyciem przemocy fizycznej, a w odniesieniu do wskazanej w oświadczeniu kwoty <span class="anon-block">(...)</span> złotych działał dodatkowo w celu wymuszenia zapłaty przez pokrzywdzonego na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span> kwoty określonej w umowie z czerwca 2015 r., a na rzecz pozostałych współdziałających zobowiązał się do zapłaty za popełnienie ww. czynu kwoty 300 000 zł, zaś faktycznie przekazał kwotę 230 000 zł i tak opisany czyn kwalifikuje w stosunku do oskarżonych <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span> jako przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 par 2 kk</a>. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par 2 kk</a>, a w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> jako przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 par 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1;art. 191 § 2)">art. 191 par 1 i 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par 2 kk</a>;</p> <p>b. w ramach zarzucanego czynu uznał oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> za winnego tego, że w okresie od 20 grudnia 2016 r. do 30 grudnia 2016 r. w <span class="anon-block">W.</span> działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">C. B. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, którzy zostali już za ten czyn prawomocnie skazani, stosował w stosunku do pokrzywdzonego <span class="anon-block">E. H. (1)</span> groźby bezprawne:</p> <p>- że zostaną rozgłoszone o pokrzywdzonym wiadomości uwłaczające jego czci, poprzez rozpowszechnienie nagrania filmowego zawierającego treści o charakterze <span class="anon-block">(...)</span>z udziałem pokrzywdzonego;</p> <p>- że pokrzywdzony będzie nękany przez różne służby, co uniemożliwi mu prowadzenie działalności gospodarczej;</p> <p>- że dojdzie do popełnienia na szkodę pokrzywdzonego i jego rodziny różnych przestępstw i spowodowania postępowań karnych dotyczących rzekomych nieprawidłowości w fundacji, z którą związany był ojciec pokrzywdzonego</p> <p>i za pomocą tych gróźb zmuszał pokrzywdzonego do:</p> <p>- cofnięcia wniosków o ściganie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> złożonych w postępowaniach o sygn. akt: III K 720/16, II K 919/16 oraz<span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>- cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- cofnięcie wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- zaniechania kontynuowania wszelkich innych postępowań przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> </p> <p>i tym samym wywierał na <span class="anon-block">E. H. (1)</span> wpływ jako na świadka i pokrzywdzonego w tych postępowaniach,</p> <p>a ponadto za pomocą tych gróźb zmuszał pokrzywdzonego:</p> <p>- do podpisania oświadczenia, iż zapłaci <span class="anon-block">(...)</span> zł na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span>,</p> <p>- do zaniechania wszelkich publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat <span class="anon-block">D. R. (1)</span> </p> <p>- do zaniechania podejmowania przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> wszelkich działań prawnych,</p> <p>tj. przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a>;</p> <p>7.  za opisane powyżej przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 par 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1;art. 191 § 2)">art. 191 par 1 i 2 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 par. 2 kk</a> wymierzył oskarżonemu <strong> <!-- --> <span class="anon-block">E. S. (1)</span> </strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 1)">art. 19 par. 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 par. 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 par 3 kk</a> przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 b)">art. 37b kk</a> karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 (czterdziestu) godzin w stosunku miesięcznym;</p> <p>8.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 par 2 kk</a> orzekł na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">E. H. (1)</span> następujące nawiązki<strong> <!-- -->: od <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> </strong> po 20 000 (dwadzieścia tysięcy) złotych, <strong> <!-- -->od <span class="anon-block">J. C. (1)</span> </strong> w kwocie 10 000 (dziesięć tysięcy) złotych, od <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </strong> w kwocie 5 000 (pięć tysięcy) złotych;</p> <p>9.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 43 b)">art. 43b kk</a> orzekł w stosunku do oskarżonych <strong> <!-- --> <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> </strong> podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie wyciągu z wyroku na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w <span class="anon-block">W.</span> na okres 1 (jednego) miesiąca;</p> </td> </tr> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach zmiany</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Zmiany opisów czynów wynikały z nieznacznej zmiany ustaleń faktycznych na korzyść oskarżonych <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, gdyż z materiału dowodowego nie wynikało, aby oni podżegali do stosowania przez wykonawców gróźb dotyczących bezpieczeństwa rodziny pokrzywdzonego oraz gróźb dotyczących współpracy ojca pokrzywdzonego z <span class="anon-block"> fundacją (...)</span>. W świetle zebranych dowodów Sąd Odwoławczy uznał, że ten rodzaj gróźb był efektem ekscesu <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, dlatego te groźby znalazły się tylko w opisie czynu jemu przypisanego.</p> <p>Sąd Odwoławczy stwierdził też, że opis czynów zaproponowany przez oskarżyciela publicznego i przyjęty przez sąd rejonowy był mało czytelny, dlatego też przy okazji ww. zmiany sąd odwoławczy przeredagował opis czynu, aby jasno wskazywał, do czego podżegali podżegacze i jaki był cel ich działań oraz do czego zmuszał pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. K.</span> jako wykonawca.</p> <p>Co do <span class="anon-block">E. S. (1)</span> zmiana polegała także na przyjęciu, że jego czyn wyczerpywał znamiona podżegania do przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 par1</a> i 2 w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 245)">art. 245 kk</a>, a nie do czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 281)">art. 281 kk</a>, jak przyjął to sąd rejonowy. Przyczyny takiej zmiany zostały opisane we wcześniejszej części uzasadnienia. Ta zmiana znalazła też swój wyraz w opisie czynu przypisanego <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, że w odniesieniu do wskazanej w oświadczeniu kwoty 1 mln złotych działał on dodatkowo w celu wymuszenia zapłaty przez pokrzywdzonego na rzecz <span class="anon-block">D. R. (1)</span> kwoty określonej w umowie z czerwca 2015 r.</p> <p>Ta zmiana musiała za sobą pociągnąć zmianę kary jednostkowej za ten czyn a w efekcie także kary łącznej orzeczonej w stosunku do <span class="anon-block">E. S. (1)</span>.</p> <p>Pozostałe zmiany wynikały z częściowego uwzględniania apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego w zakresie orzeczenia nawiązek oraz podania wyroku do publicznej wiadomości.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="63"/> <col width="78"/> <col width="369"/> <col width="212"/> </colgroup> <tr> <td colspan="4"> <p> <strong> <!-- -->5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="4"> <p> <strong> <!-- -->5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>1.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p>Co do oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong> </p> </td> <td> <p>X <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p>Prowadzenie postępowania sądowego pod nieobecność obrońcy, którego obecność była obligatoryjna. Szczegółowe powody uchylenia podane zostały w pierwszej części uzasadnienia</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>2.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p>Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości</p> </td> <td> <p>☐ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>3.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p>Konieczność umorzenia postępowania</p> </td> <td> <p>☐ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>4.1.</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td> <p>☐ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 454;art. 454 § 1)">art. 454 § 1 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> </td> </tr> <tr> <td colspan="4"> <p> <strong> <!-- -->5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="4"> <p>Co do oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong>sąd rejonowy podejmie decyzję w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 79;art. 79 § 4)">art. 79 par 4 kpk</a>. Z uwagi na to, że oskarżony przyznał się do popełniania zarzucanego czynu Sąd Odwoławczy nie widzi potrzeby przeprowadzania postepowania dowodowego w całości. Wystarczające powinno być przesłuchanie oskarżonego i ujawnienie pozostałego materiału dowodowego, chyba, że zaistnieją na rozprawie inne, nowe okoliczności, które spowodują konieczność prowadzenia postępowania dowodowego. Przy ponownym orzekaniu sąd rejonowy będzie miał na uwadze zakaz reformationis in peius, bowiem w sprawie tej została złożona apelacja tylko na korzyść oskarżonego.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="4"> <p> <strong> <!-- -->5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia z wyroku</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>IV.</p> </td> <td colspan="2"> <p>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 par 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 3)">art. 86 par. 1 i 3 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 87;art. 87 § 2)">art. 87 par 2 kk</a> sąd odwoławczy połączył oskarżonemu <span class="anon-block">E. S. (1)</span> kary pozbawienia wolności i ograniczenia wolności orzeczone w punkcie II.3 niniejszego wyroku oraz w punkcie XVIII wyroku Sądu Rejonowego i wymierzył oskarżonemu karę łączną 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności i karę łączną 1 (jednego) roku i 4 (czterech) miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 (czterdziestu) godzin w stosunku miesięcznym;</p> <p>Powody tego orzeczenia zostały wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="4"> <p>6.  <strong> <!-- -->Koszty Procesu </strong> </p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="140"/> <col width="582"/> </colgroup> <tr> <td> <p> <em> <!-- -->P unkt rozstrzygnięcia z wyroku</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>V.</p> </td> <td> <p>Na rzecz obrońców adw. <span class="anon-block">G. D.</span> i <span class="anon-block">A. F.</span> Sąd przyznał wynagrodzenie w kwocie po 840 (osiemset czterdzieści) złotych zgodnie ze stawkami wskazanymi w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 14 maja 2024r. (Dz.U.2024.763).</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>VI.</p> </td> <td> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1)">art. 636 § 1 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627;art. 627 § 1)">art. 627 § 1 kpk</a> Sąd Odwoławczy zasądził od oskarżonych <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. M. (1)</span>, <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">E. S. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze w kwotach po 1632,91 zł (tysiąc sześćset trzydzieści dwa złote i dziewięćdziesiąt jeden groszy). Sąd Odwoławczy uznał za słuszne, aby koszty sądowe (koszty opinii biegłych oraz koszty doręczeń i danych o karalności) wszyscy oskarżeni ponieśli po równo.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 ()">ustawy o opłatach w sprawach karnych</a> opłaty: od <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w kwocie 930 (dziewięćset trzydzieści) złotych – art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 8, od <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w kwocie 10180 (dziesięć tysięcy sto osiemdziesiąt) złotych - art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 8, od <span class="anon-block">J. M. (1)</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span> w kwotach po 1180 (tysiąc sto osiemdziesiąt) złotych - art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 8 oraz od <span class="anon-block">E. S. (1)</span> opłatę za obie instancje w kwocie 1420 (tysiąc czterysta dwadzieścia) złotych - art. 2 ust. 1 pkt 2 i 4 i ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 8, art. 10 ust. 1. Opłata wymierzona <span class="anon-block">E. S. (1)</span> za obie instancje wynika z faktu zmiany jednaj z kar jednostkowych oraz kary łącznej na etapie postępowania odwoławczego.</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="731"/> </colgroup> <tr> <td> <p>6.  <strong> <!-- -->PODPIS </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>1</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść</p> <p>☐ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☐ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☒ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>2</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> adw. <span class="anon-block">K. S.</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść</p> <p>☐ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☒ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☐ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>3</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">D. R. (1)</span> adw. <span class="anon-block">D. R. (2)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść</p> <p>☐ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☒ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☐ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>4</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">E. S. (1)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść</p> <p>☐ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☒ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☐ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>5</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. C. (1)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść</p> <p>☐ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☒ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☐ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->61.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>6</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. M. (1)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść</p> <p>☐ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☒ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☐ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>7</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☒ na korzyść</p> <p>☐ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☒ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☐ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> <table> <colgroup> <col width="44"/> <col width="153"/> <col width="131"/> <col width="7"/> <col width="37"/> <col width="11"/> <col width="341"/> </colgroup> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3. Granice zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Kolejny numer załącznika</p> </td> <td> <p>8</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Podmiot wnoszący apelację</p> </td> <td> <p>Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja</p> </td> <td> <p>Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie z dnia 5 marca 2024r. sygn. akt XIV K 293/19</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="4" colspan="2"> <p>☐ na korzyść</p> <p>☒ na niekorzyść</p> </td> <td colspan="5"> <p>☐ w całości</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="3"> <p>☒ w części</p> </td> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do winy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do kary</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>☐</p> </td> <td colspan="2"> <p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.3.2. Podniesione zarzuty</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="6"> <p>brak zarzutów</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p> <strong> <!-- -->1.4. Wnioski</strong> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="3"> <p>uchylenie</p> </td> <td colspan="2"> <p>☒</p> </td> <td> <p>zmiana</p> </td> </tr> </table> </div>