III Ca 284/15
Common courts2015-12-23
Case number
III Ca 284/15
Judgment date
2015-12-23
Type
DECISION
Judges
Jacek MałodobryKatarzyna Kwilosz-BabiśTomasz Białka (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>sygn. akt III Ca 284/15</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 23 grudnia 2015 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący - Sędzia: SO Tomasz Białka (sprawozdawca)</p>
<p>Sędzia SO Jacek Małodobry</p>
<p>Sędzia SO Katarzyna Kwilosz – Babiś</p>
<p>Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Burnagiel</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2015 roku w Nowym Sączu</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">K. G.</span> i <span class="anon-block">M. G.</span>
</p>
<p>przy uczestnictwie <span class="anon-block">J. S. (1)</span>, Gminy <span class="anon-block">J.</span>, Skarbu Państwa - Starosty <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">O. J.</span>
</p>
<p>o zasiedzenie nieruchomości</p>
<p>na skutek apelacji uczestników Gminy <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">O. J.</span>
</p>
<p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Targu</p>
<p>z dnia 20 listopada 2012 roku, sygn. akt I Ns 159/11</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->oddalić obie apelacje; </strong>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->orzec, że wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania apelacyjnego i kasacyjnego związane ze swym udziałem w sprawie. </strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>sygn. akt III Ca 284/15</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Postanowieniem z dnia 20 listopada 2012 r. Sąd Rejonowy w Nowym Targu uwidocznił zgodnie z projektem podziału sporządzonym przez geodetę mgr inż. <span class="anon-block">H. C.</span> z dnia 7 kwietnia 2011 r., I.ks.zam. <span class="anon-block"> (...)</span>, że działka ewid. nr <span class="anon-block"> (...)</span> położona w <span class="anon-block">P.</span> dzieli się na działki ewid. nr: <span class="anon-block"> (...)</span> o pow. 0, 0143 ha i <span class="anon-block"> (...)</span> o pow. 0, 0173 ha (pkt I), stwierdził, że <span class="anon-block">K. G.</span>, s. <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">S.</span> i jego żona <span class="anon-block">M. G.</span>, c. <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">A.</span>, nabyli przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2009 r. na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19450480270" title="Dekret z dnia 25 września 1945 r. - Prawo małżeńskie - Dz. U. z 1945 r. Nr 48, poz. 270 ()">prawach małżeńskiej</a> wspólności ustawowej własność działki ewid. nr <span class="anon-block"> (...)</span> o pow. 0, 0143 ha, położonej w <span class="anon-block">P.</span>, gm. <span class="anon-block">J.</span> (pkt II) oraz orzekł, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (pkt III).</p>
<p>Sąd I instancji ustalił, że <span class="anon-block">działka ewidencyjna nr (...)</span> o pow. 0,0143 ha, projektowana do zasiedzenia, powstała w wyniku wydzielenia z <span class="anon-block">działki ewidencyjnej nr (...)</span>, która odpowiada p.gr.l.kat. <span class="anon-block"> (...)</span> objętej <span class="anon-block">KW (...)</span>. Działka ta znajduje się w obrębie siedliska wnioskodawców, które składa się ponadto z <span class="anon-block">działek ewidencyjnych nr (...)</span>. Od południowo-wschodniej strony posesja ta sąsiaduje z drogą główną, oznaczoną jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span>, a od strony południowo-zachodniej znajduje się droga, oznaczona jako <span class="anon-block">działka (...)</span>, tzw. <span class="anon-block">(...)</span>Po północnej stronie siedliska wnioskodawców znajduje się posesja należąca w przeszłości do <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">E. C.</span>, składająca się z <span class="anon-block">działek ewidencyjnych nr (...)</span>. Znajduje się tu dom oznaczony nr <span class="anon-block">(...)</span>, zajmowany aktualnie przez wnuczkę <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">E. C.</span>, a córkę uczestniczki <span class="anon-block">O. J.</span>– <span class="anon-block">I. U.</span>. Ich grunty odgrodzone są od nieruchomości wnioskodawców oraz <span class="anon-block">działki ewidencyjnej nr (...)</span> drewnianym płotem na podmurówce. Płot ten istniał już w latach siedemdziesiątych XX wieku. Płot był postawiony po północno-zachodniej stronie <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, w taki sposób, że <span class="anon-block">działka nr (...)</span> pozostawała poza posesją <span class="anon-block">C.</span>. W płocie tym w części, gdzie znajduje się wydzielona z <span class="anon-block">działki nr (...)</span> <span class="anon-block">działka nr (...)</span> , tj. na wysokości sąsiednich zabudowań uczestniczki <span class="anon-block">P.</span> znajduje się od kilkudziesięciu lat furtka umożliwiająca wejście na <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. Ponadto płot ten okalał studnię na <span class="anon-block">działce (...)</span>, z której to studni korzystała rodzina ojca wnioskodawcy, aż do czasu wybudowania wodociągu w 1973 roku. Po tym, gdy studnia została zlikwidowana <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, brat wnioskodawcy „wyprostował” przebieg ogrodzenia. Wjazd na nieruchomości <span class="anon-block">C.</span> odbywa się z drogi stanowiącej <span class="anon-block">działkę (...)</span>, tzw. <span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Dom oznaczony nr <span class="anon-block">(...)</span>, położony na <span class="anon-block">działce ewidencyjnej nr (...)</span>, sąsiadującej z <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, tj. częścią posesji wnioskodawców od strony północno-wschodniej, stanowi własność <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, która mieszka tam od 1980 roku. Aktualnie pomiędzy <span class="anon-block">działką ewidencyjną nr (...)</span> nie ma przejścia, albowiem zostało ono zagrodzone przez <span class="anon-block">M. P. (2)</span>.</p>
<p>Następnie Sąd Rejonowy ustalił, że do 1978 roku na gruncie istniał inny stan użytkowania niż obecnie. <span class="anon-block">Działka nr (...)</span> należała do <span class="anon-block">S. C.</span>, która to działka była ogrodzona od drogi głównej (<span class="anon-block">działka nr (...)</span>), gdzie znajdowała się brama wyjazdowa, oraz od tej części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, która obecnie stanowi <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. Od tej strony również prowadziła brama wjazdowa na <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. <span class="anon-block">S. C.</span> korzystał z tej bramy, aby wjechać na swoją wówczas <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. <br/>W tym czasie ojciec wnioskodawcy <span class="anon-block">K. G.</span> władał gruntami stanowiącymi <span class="anon-block">działki nr (...)</span> oraz częścią projektowanej <span class="anon-block">działki (...)</span>, która znajdowała się pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span>. Na <span class="anon-block">działce (...)</span> znajdował się bowiem stary dom mieszkalny <span class="anon-block">K. G.</span>, a na <span class="anon-block">działce (...)</span> - budynek gospodarczy. Przestrzeń pomiędzy tymi budynkami stanowiła podwórko ojca wnioskodawcy. Przy stajni znajdował się gnojownik, stajenka, trzymano tu też psa.</p>
<p>Za podwórkiem wnioskodawcy <span class="anon-block">działka nr (...)</span> stanowiła przejście – drogę, najpierw pomiędzy płotami ogradzającymi ją od <span class="anon-block">działek (...)</span>, a następnie obok posesji <span class="anon-block">S.</span> należącej obecnie do <span class="anon-block">P.</span>. Droga ta umożliwiała dostęp do ich posesji od strony drogi „<span class="anon-block">(...)</span>”, a także do furtki w płocie posesji <span class="anon-block">C.</span>, jak również do drogi „<span class="anon-block">(...)</span>” (<span class="anon-block">działka nr (...)</span>). Z traktu tego korzystał przede wszystkim <span class="anon-block">K. G.</span>, który przepędzał tędy bydło, albowiem droga ta zapewniała mu dostęp do drogi na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, którą dostawał się dalej do swoich pól położonych w tzw. „<span class="anon-block">(...)</span>”. Okazjonalnie z przejścia tego korzystali sąsiedzi oraz mieszkańcy wsi, którzy szli do sołtysa, którym przez długie lata był <span class="anon-block">S. C.</span>. Również <span class="anon-block">K. G.</span> wraz z rodziną używał północnej części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, gdyż przechodził do studni znajdującej się w południowym narożniku <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, która to studnia była odgrodzona płotem od posesji <span class="anon-block">C.</span>, natomiast nie była odgrodzona w żaden sposób od posesji <span class="anon-block">G.</span>, w tym od <span class="anon-block">działki nr (...)</span>.</p>
<p>W latach siedemdziesiątych, najpóźniej w 1977 roku, a prawdopodobnie nawet w latach 1973-1974, doszło pomiędzy <span class="anon-block">S. C.</span> a <span class="anon-block">K. G.</span> do nieformalnej umowy zamiany, na podstawie której <span class="anon-block">S. C.</span> uzyskał <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, a <span class="anon-block">K. G.</span> <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. Na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> oraz położonej obok niej <span class="anon-block">działce nr (...)</span> córka <span class="anon-block">S. C.</span>, uczestniczka <span class="anon-block">O. J.</span> oraz jej mąż <span class="anon-block">F. J.</span> na podstawie pozwolenia na budowę z 1975 roku rozpoczęli budowę domu.</p>
<p>Po dokonaniu wymiany <span class="anon-block">działki nr (...)</span> przedmiotowa droga była używana sporadycznie i to tylko do przechodzenia, a nie do przejeżdżania. W latach siedemdziesiątych (1973) wzdłuż <span class="anon-block">działki nr (...)</span> <span class="anon-block">G.</span> wraz z właścicielami sąsiednich nieruchomości przeprowadzili wspólny wodociąg.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. G.</span> w wyniku zamiany uzyskał <span class="anon-block">działkę (...)</span>, jednakże przedmiotem umowy zamiany był nie tylko teren wyznaczający ewidencyjne granice tej działki, ale teren aż do ogrodzenia posesji <span class="anon-block">C.</span>, tj. obejmujący również przylegającą od północnego zachodu do <span class="anon-block">działki nr (...)</span> część <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. W konsekwencji po dokonaniu zamiany <span class="anon-block">K. G.</span> rozebrał ogrodzenie, odgradzające <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> od <span class="anon-block">działki nr (...)</span>.</p>
<p>Zamiana została usankcjonowana aktem własności ziemi nr <span class="anon-block">(...)</span>, na podstawie którego <span class="anon-block">K. G.</span>, ojciec wnioskodawcy, wraz z żoną <span class="anon-block">S.</span>, stał się właścicielem całej swojej posesji złożonej z <span class="anon-block">działek ewidencyjnych nr (...)</span>. Zarówno ojciec wnioskodawcy, jak i sam wnioskodawca nie byli świadomi, że w obrębie tej posesji znajduje się jeszcze jedna <span class="anon-block">działka ewidencyjna nr (...)</span>, której nie są formalnymi właścicielami. Całość obszaru od momentu likwidacji płotu między <span class="anon-block">działką nr (...)</span> a <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, co nastąpiło w 1978 roku, a najpóźniej <br/>w 1979 roku, używali jak własnego. W połowie lat osiemdziesiątych ojciec wnioskodawcy podjął decyzję o wyburzeniu starego budynku gospodarczego, a na jego miejscu postawił w drugiej połowie lat osiemdziesiątych nową stodołę, która znajduje się na <span class="anon-block">działkach nr (...)</span> oraz nowy dom na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>. Nie pytał żadnego z sąsiadów o zgodę na zabudowę tej części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, uważał bowiem, że buduje na swoim. Nikt z sąsiadów nie sprzeciwiał się budowie dokonywanej przez <span class="anon-block">K. G.</span>. Po tym czasie także <span class="anon-block">M. P. (2)</span> zagrodził dawne przejście na wysokości swojego budynku mieszkalnego. Mieszkańcy wsi postrzegali <span class="anon-block">działkę ewidencyjną nr (...)</span> jako należącą od strony północnej do rodziny <span class="anon-block">S.</span> (później <span class="anon-block">P.</span>), od strony południowej – do rodziny <span class="anon-block">G.</span>. Rodzina <span class="anon-block">C.</span> po wymianie <span class="anon-block">działki nr (...)</span> nie korzystała z <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, a do swoich zabudowań <span class="anon-block">C.</span> dochodzili i dojeżdżali <span class="anon-block">drogą nr (...)</span>. Rodzina <span class="anon-block">C.</span> żyła z ojcem wnioskodawcy w zgodzie: sąsiedzi wspólnie użytkowali maszyny rolnicze - wraz z innymi sąsiadami (<span class="anon-block">J. M. (1)</span>, <span class="anon-block">W. M.</span>, <span class="anon-block">K. T.</span> i <span class="anon-block">J. S. (2)</span>) posiadali wspólną młócarkę i kopaczkę do ziemniaków, którą się dzielili. Żadna z tych maszyn nie była jednakże przewożona po przedmiotowej drodze, lecz drogami głównymi.</p>
<p>W dniu 17 lutego 1995 roku rodzice wnioskodawcy w drodze umowy darowizny przekazali mu 1/2 udziału we własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span>, składającej się z działek ewid. nr <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, pozostałą część udziału otrzymał brat wnioskodawcy <span class="anon-block">J. G. (1)</span>. W dniu 26 lutego 2004 roku <span class="anon-block">J. G. (1)</span> sprzedał wnioskodawcom swój udział we własności przedmiotowej nieruchomości.</p>
<p>
<span class="anon-block">Działka ewidencyjna nr (...)</span> w rejestrze gruntów wpisana jest jako przedmiot posiadania Skarbu Państwa i oznaczona jako droga gminna, jednakże nigdy nie była tak wykorzystywana. Nie została w stosunku do niej wydana decyzja w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981330872" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną - Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 (art. 73)">art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną</a> (Dz.U. Nr 133, poz. 872) dotycząca przejęcia własności nieruchomości zajętej pod drogi publiczne na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Pomimo tego jednak Wojewoda <span class="anon-block"> (...)</span> rozporządzeniem z dnia 31 grudnia 1998 roku zaliczył przedmiotową drogę do dróg gminnych.</p>
<p>O tym, że w ewidencji gruntów jako władający działką ujawniony jest Skarb Państwa, wnioskodawcy dowiedzieli się dopiero w 2009 roku, kiedy to doszło do konfliktu między nimi a uczestnikami. <span class="anon-block">J.</span> chcąc zapewnić sobie dojazd do <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, stanowiącej własność ich córki <span class="anon-block">I. U.</span>, wystąpili wówczas do urzędu gminy o uregulowanie sprawy drogi gminnej na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku i stwierdził zasiedzenie nieruchomości na rzecz wnioskodawców na dzień 1 stycznia 2009 roku. Spornym terenem, co najmniej od 1978 roku, władał bowiem ojciec wnioskodawcy, który następie przeniósł jego posiadanie na rzecz wnioskodawców. O samoistnym posiadaniu ojca wnioskodawcy świadczyło zdaniem Sądu Rejonowego to, że po wymianie działek ze <span class="anon-block">S. C.</span>, usunął on ogrodzenie odgradzające jego siedlisko od tej działki, korzystał z przejścia tamtędy i uważał ten teren za własny. Zdaniem Sądu ustaleniom takim nie stoi na przeszkodzie to, że co najmniej do czasu wybudowania nowej stodoły w terenie widoczna była droga. Teren <span class="anon-block">działki nr (...)</span> był uważany za należącą do niego część drogi, <span class="anon-block">działka zaś nr (...)</span> za część przynależną <span class="anon-block">P.</span>. Przedmiot sporu nie stanowił drogi gminnej, na której tętniło życie, gdyby tak było, to już w latach osiemdziesiątych powstałby spór wynikający z wybudowania na rzekomej gminnej drodze nowej stodoły wnioskodawców. Zanim jeszcze ojciec wnioskodawcy wybudował nową stodołę, część przedmiotu sporu przechodziła przez jego podwórko. Trzymał tam psa, miał gnojownik, zapewne także inne urządzenia związane z gospodarstwem – przechodził od domu do stodoły po betonowym chodniku, aby nie chodzić po błocie. Jeżeli ktoś korzystał z przejścia tamtędy, to czynił to zwyczajowo na zasadzie grzeczności.</p>
<p>W ocenie Sądu, okresu samoistnego posiadania nie można jednak liczyć dopiero od daty wzniesienia stodoły, lecz od daty wymiany gruntu – wtedy bowiem ojciec wnioskodawcy wszedł w posiadanie gruntu, uznając go za własny, czego konsekwencją była podjęta kilka lat później decyzja o wybudowaniu przedmiotowego budynku gospodarczego.</p>
<p>Również dalsza część drogi, w ocenie Sądu, znajdująca się przy granicy ewidencyjnej z <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, była używana przez <span class="anon-block">K. G.</span> w sposób właścicielski. Ta część drogi należała do ojca wnioskodawcy, przez niego była wykorzystywana dla celów prowadzenia gospodarstwa rolnego, nawet jeszcze przed dokonaniem wymiany działek ze <span class="anon-block">S. C.</span>. Po dokonanej wymianie nic <br/>w tym zakresie się nie zmieniło poza tym, że <span class="anon-block">K. G.</span> dodatkowo zamanifestował wolę posiadania, dokonując usunięcia ogrodzenia, które znalazło się w obrębie jego posesji. Zarówno <span class="anon-block">K. G.</span>, jak i <span class="anon-block">S. C.</span> przy wymianie musieli uzgodnić, że wymianie podlega teren aż do ogrodzenia posesji <span class="anon-block">C.</span>, albowiem było to rozwiązanie najbardziej logiczne.</p>
<p>Postanowienie to zaskarżyli w całości apelacją uczestnicy – Gmina <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">O. J.</span> wnosząc o jego zmianę i oddalenie wniosku o zasiedzenie, ewentualnie <br/>o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>Gmina <span class="anon-block">J.</span> zarzuciła naruszenie:</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 kpc</a> przez błędne przyjęcie, że strona powodowa spełniła przesłanki zasiedzenia oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> przez błędne przyjęcie, że upłynął wskazany w tym przepisie okres 30 lat umożliwiający nabycie własności nieruchomości przez jej posiadacza w złej wierze podczas, gdy wyniki postępowania dowodowego (w szczególności zeznania przesłuchanych przez strony świadków) nie wskazywały na jednoznaczne stanowisko w tym zakresie.</p>
<p>Uczestniczka <span class="anon-block">O. J.</span> podniosła:</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> przez nierozpatrzenie sprawy w sposób wszechstronny <br/>i całościowy, a w konsekwencji pominięcie dowodów i dokumentów świadczących o tym, że wnioskodawcy i ich poprzednicy nie posiadali przedmiotowej nieruchomości, <br/>a korzystanie z niej odbywało się w ramach dobra publicznego - wydzielona nieruchomość była przeznaczona jako droga publiczna, gminna i w takim charakterze była wykorzystywana;</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> polegające na tym, że Sąd żądając przedłożenia w odniesieniu do spornej nieruchomości decyzji wydanej przez wojewodę w oparciu o art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, pod rygorem uznania, że decyzja taka nie została wydana przyjął, że dowód negatywny i ujawnienie, że decyzja taka nie została wydana ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i przesądza o tym, że nieruchomość objęta wnioskiem o zasiedzenie nie może zostać zaliczona do kategorii dróg publicznych wyłącznie w oparciu o brak decyzji administracyjnej;</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 kpc</a> przez brak wskazania w uzasadnieniu w oparciu o jakie fakty i dowody Sąd I instancji ustalił, że przedmiotowa droga nie jest drogą publiczną oraz na jakich podstawach prawnych się oparł; pominięcie części dowodów, <br/>a zwłaszcza akt sprawy administracyjnej o sygn. RIT.7040-288/09, rozporządzenia Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>z dnia 31 grudnia 1998 roku, wypisów z rejestru gruntów, dowodu z opinii biegłego, a w których to dokumentach ujawniono, że nieruchomość stanowiąca <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> stanowi władztwo Skarbu Państwa, zaś jej sposób użytkowania został oznaczony jako droga publiczna oraz <br/>że jest ona znana jako <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244;art. 244 § 1)">art. 244 § 1 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 234)">art. 234 kpc</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> poprzez zakwestionowanie mocy dowodowej dokumentów urzędowych (zwłaszcza rejestrów gruntów) oraz akt prawa powszechnie obowiązującego w postaci rozporządzenia Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>z dnia 31 grudnia 1998 roku;</p>
<p>- niezastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19850140060" title="Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz. U. z 1985 r. Nr 14, poz. 60 (art. 2 a)">art. 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych</a> i przyjęcie, że drogi publiczne mogą być przedmiotem posiadania, a w konsekwencji przedmiotem zasiedzenia;</p>
<p>- niezastosowanie art. 73 ust. 1 oraz niewłaściwą interpretację art. 73 ust. 3 ustawy <br/>z dnia 13 października 1998 r.- Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną przez przyjęcie, że przejęcie własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa następuje wyłącznie na podstawie decyzji wojewody wydanej w oparciu o wskazany przepis, podczas gdy decyzja wojewody ma jedynie charakter deklaratoryjny i wywołuje skutki ex tunc, jest jedynie podstawą wpisu do księgi wieczystej;</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> przez niezasadne jego zastosowanie do rzeczy, które nie mogą być przedmiotem władztwa cywilnoprawnego;</p>
<p>- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż zachowanie wnioskodawców i ich poprzedników prawnych spełniało przesłanki posiadania.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 31 grudnia 2013 roku o sygn. III Ca 338/13 obie apelacje zostały oddalone przez Sąd Okręgowy. Od tego orzeczenia skargę kasacyjną złożyła uczestniczka <span class="anon-block">O. J.</span>. W wyniku jej rozpoznania Sad Najwyższy postanowieniem <br/>z dnia 6 marca 2015 roku o sygn. III CSK 196/14 uchylił zaskarżone postanowienie <br/>i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Nowym Sączu pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.</p>
<p>W uzasadnieniu wskazał, że Sądy nie wyjaśniły, jaka jest treść wpisów <br/>w prowadzonej dla nieruchomości księdze wieczystej. Pominięta została okoliczność czyją własnością, w czyim posiadaniu oraz w jaki sposób była wykorzystywana sporna nieruchomość w 1978 roku, tj. przyjętej dacie objęcia w posiadanie samoistne. Sąd nie poczynił ustaleń w przedmiocie wpisów w dziale I i II księgi wieczystej, prowadzonej dla tej nieruchomości, która zawiera dane dotyczące stanu prawnego, oraz pominął ocenę zapisów w rejestrze gruntów. Nie ustalono, kiedy i na jakiej podstawie w rejestrze oznaczono sporną działkę, jako drogę gminną, a status jej posiadacza przypisano Skarbowi Państwa. Okoliczności te miały znaczenie z uwagi na konieczność oceny istnienia przeszkody zasiedzenia nieruchomości, która ustała w stosunku do nieruchomości komunalnych w dniu 27 maja 1990 roku, a w przypadku nieruchomości państwowych w dniu 1 października 1990 roku. Nie poddaje się zatem kontroli prawidłowość zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> na skutek przyjęcia, że w odniesieniu do spornej nieruchomości termin zasiedzenia rozpoczął się w dniu 1 stycznia 1979 r. <br/>i upłynął z dniem 31 grudnia 2008 roku. Dopiero poczynienie prawidłowych ustaleń <br/>i ocen prawnych w tym przedmiocie mogłoby stanowić podstawę dalszych rozważań sądu. Po przesądzeniu, że sporna nieruchomość wcześniej nie stanowiła własności publicznej oraz czy, niezależnie od faktycznego wykorzystywania, była drogą ustanowioną w sposób przewidziany przepisami prawa, możliwa będzie ocena, czy nie powstały następcze faktyczne i prawne przeszkody uniemożliwiające nabycie jej własności przez zasiedzenie.</p>
<p>Sąd Najwyższy opowiedział przy tym za dominującym poglądem zgodnie <br/>z którym możliwa jest kwalifikacja posiadania, jako samoistnego, prowadzącego do zasiedzenia wówczas, gdy na danej nieruchomości, mimo wyodrębnienia i wpisania jej, jako drogi w ewidencji, faktycznie ani prawnie w rozumieniu ustawy o drogach publicznych droga nigdy nie została utworzona (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2002 r., III CRN 11/01, OSNAPUS 2002 Nr 21, poz. 513, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2012 r., I CSK 293/11, OSNC 2012 Nr 9, poz. 104, z dnia 14 marca 2014 r., III CSK 103/13, z dnia 10 kwietnia 2013 r., IV CSK 514/12, OSNC 2012 Nr 12, poz. 143, z dnia 22 maja 2014 r., IV CSK 556/13, nie publ.). Podkreślił jednak, że każdorazowo badać należy indywidualne okoliczności sprawy, gdyż możliwe jest, że droga wprawdzie została wybudowana niezgodnie <br/>z właściwym reżimem prawnym, ale powstała, istnieje i jest wykorzystywana zgodnie <br/>z przeznaczeniem, co wyłączałoby dopuszczalność jej zasiedzenia. Uwzględniać przy tym należy stan w chwili jej zawłaszczenia (objęcia w posiadanie samoistne).</p>
<p>Zwrócił też uwagę na przesłanki nabycia własności nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 z późn. zm.). Wskazując, <br/>że wywłaszczana nieruchomość w tym dniu powinna spełniać ówcześnie określone kryteria techniczne wymagane od dróg publicznych, a nie jedynie umożliwiać <br/>w przyszłości takie jej zagospodarowanie, ponadto powinna być zaliczona <br/>we właściwym trybie do odpowiedniej kategorii dróg publicznych. Poza tym stwierdził, że decyzja wojewody ma charakter wyłącznego dowodu nabycia przez Skarb Państwa lub odpowiednią jednostkę samorządu terytorialnego prawa na podstawie art. 73 ust. 1 tej ustawy i nie jest możliwe samodzielnie ustalenie nabycia prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną w dniu 1 stycznia 1999 r. na tej podstawie prawnej przez sąd w postępowaniu sądowym, jako przesłanki innego rozstrzygnięcia (por. uzasadnienia uchwał Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2006 r., III CZP 19/2006, OSNC 2006, Nr 12, poz. 195 oraz z dnia 5 grudnia 2002 r., III CZP 78/2002, OSNC 2003, Nr 10, poz. 135 oraz uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r., IV CKN 1971/2000, OSNC 2003, Nr 9, poz. 120 i z dnia 28 marca 2012 r., <br/>V CSK 144/1, nie publ.).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Obie apelacje są bezzasadne.</p>
<p>Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i przyjmuje je za własne.</p>
<p>Dodatkowo ustalenia te należy uzupełnić poprzez stwierdzenie, <br/>że nieruchomość objęta wnioskiem o zasiedzenie, w chwili objęcia jej w posiadanie przez ojca wnioskodawcy stanowiła własność osób fizycznych. Jak wynika z odpisu <span class="anon-block">księgi wieczystej nr (...)</span> (k.19) oraz akt tej księgi <span class="anon-block">działka nr (...)</span> stanowiła współwłasność <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">C. S.</span>, <span class="anon-block">F. S.</span>, <span class="anon-block">J. S. (3)</span>, <span class="anon-block">M. M.</span>, <span class="anon-block">J. G. (2)</span>, <span class="anon-block">M. S.</span>, <span class="anon-block">J. G. (3)</span>, <span class="anon-block">K. G.</span>, <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, <span class="anon-block">E. G.</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, <span class="anon-block">I. G.</span> i <span class="anon-block">E. C.</span>. W dziale I tej księgi określając sposób korzystania wskazano – las, łąka droga. Zapis ten odnosił się łącznie do wszystkich ujawnionych w niej działek.</p>
<p>W ewidencji gruntów jako posiadacz samoistny ujawniony został Skarb Państwa <br/>z adnotacją – drogi gminne (k.17). <span class="anon-block">Działka nr (...)</span> powstała z parceli gruntowej o tym samym numerze. W rejestrze parcelowym była ona określona zapisem „droga”. Z kolei w rejestrze pomiarowo-klasyfikacyjnym sporządzonym przez Powiatowe Biuro <span class="anon-block">(...)</span>w dniu 1 marca 1969 roku jako posiadacz <span class="anon-block">działki nr (...)</span> w tym roku wpisane było Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w <span class="anon-block">P.</span> - drogi wiejskie ze sposobem użytkowania określonym jako tereny komunikacyjne - drogi. Ustalenia rejestru stanowiły bazę do założenia rejestru gruntów wsi. Jak wynika z rejestrów gruntów z 1980 roku co do tej działki jako właściciel figurował Skarb Państwa, a jako władający „drogi gminne”. Nie odnotowano jednak podstawy takiego wpisu. W dniu 8 kwietnia 2011 roku odnotowano zmianę w ewidencji gruntów wpisując jako władającego Gminę <span class="anon-block">J.</span> w miejsce Skarbu Państwa. Podstawą do tego było rozporządzenie Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 31 grudnia 1998 roku, które zaliczyło z tą datą działkę do kategorii dróg publicznych.</p>
<p>Ustalenia te wynikają z opinii biegłej geodety <span class="anon-block">A. B.</span> (k.300) oraz zaświadczeń Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">N.</span> (k. 706 i 711).</p>
<p>Sąd Okręgowy akceptując ustalenia poczynione przez Sąd I instancji stanął na stanowisku, że dokonana przez ten Sąd ocena przeprowadzonych dowodów nie narusza <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 kpc</a>. Mieści się ona w ramach swobody do jakiej jest uprawniony sąd na podstawie tego przepisu. Sąd Rejonowy ocenił całość zebranego materiału dowodowego nie wykraczając przy tym poza zasady logiki i doświadczenia życiowego. W tym zakresie argumentacja powołana w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie budzi zastrzeżeń. Do podważenia tych ustaleń nie jest wystarczające jedynie przedstawienie innej wersji wydarzeń, która zdaniem apelujących jest bardziej prawdopodobna. Do takich stwierdzeń zresztą zdaniem Sądu Okręgowego nie ma podstaw w niniejszej sprawie.</p>
<p>Apelacja uczestnika - Gminy <span class="anon-block">J.</span> w ogóle nie zawiera wskazania na czym miałby polegać błąd w tej ocenie lub jakie dowody zostały pominięte. Zawarty <br/>w niej zarzut sformułowany jest w sposób lakoniczny i ogólny. Stanowi on w istocie wyrażenie braku zgody na ustalenia Sądu Rejonowego, ale bez przedstawienia konkretnych przesłanek, które miałyby za tym przemawiać. Nie może on zatem prowadzić do ich zakwestionowania.</p>
<p>Podobny skutek odnieść trzeba także do takiego zarzutu zawartego w apelacji uczestniczki <span class="anon-block">O. J.</span>. Choć został on należycie sprecyzowany, to jednak nie zasługuje na uwzględnienie. Jej argumentacja sprowadzała się do wykazania, że wnioskodawcy <br/>i ich poprzednicy nie posiadali spornej nieruchomości, a korzystanie <br/>z niej odbywało się w ramach dobra publicznego.</p>
<p>O ile o takiej sytuacji można mówić jeszcze ewentualnie przed 1979 rokiem, to z pewnością po tej dacie sytuacja na gruncie przedstawiała się inaczej. Do momentu objęcia jej w posiadanie przez ojca wnioskodawcy nieruchomość częściowo stanowiła wówczas wąskie podwórko koło jego zabudowań. Na dalszym odcinku stanowiła zaś szlak wykorzystywany do przejścia i przegonu bydła głównie przez rodzinę <span class="anon-block">S.</span> <br/>i <span class="anon-block">G.</span>. Korzystała też z niego rodzina <span class="anon-block">C.</span>, co wiązało się z tym, że <span class="anon-block">S. C.</span> był właścicielem <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Okazjonalnie przechodzili przez nią także inni mieszkańcy wsi. Droga ta stanowiła połozona była na końcu trzech zagonów należących do <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">S.</span> oraz <span class="anon-block">C.</span> i służyła tym rodzinom do komunikacji między nimi. Inni mieszkańcy, którzy z niej korzystali, robili to idąc na skróty do sołtysa, którym był <span class="anon-block">S. C.</span>.</p>
<p>Sytuacja ta uległa zmianie najpóźniej w 1978 roku, kiedy to doszło do objęcia nieruchomości, o której mowa we wniosku w samoistne posiadanie przez poprzednika wnioskodawców. Doszło wówczas do rozebrania przez niego ogrodzenia pomiędzy <span class="anon-block">działką nr (...)</span> a <span class="anon-block">działką nr (...)</span> i włączenia tego gruntu do swojego siedliska <br/>i użytkowanie go w ramach całości. Było to skutkiem wspomnianej zamiany ze <span class="anon-block">S. C.</span>. Ta część gruntu stała wówczas całością gospodarczą w posiadaniu <span class="anon-block">K. G.</span>. Dalej jednak jeszcze korzystał on z dostępu do <span class="anon-block">działki nr (...)</span> dojeżdżając <br/>i dochodząc do swych pól. <span class="anon-block">S. C.</span> będący dotychczas posiadaczem środkowej nieruchomości przestał z niej korzystać. Nie miał więc potrzeby komunikowania się z nią od strony swojego gospodarstwa. Od tego momentu osoby trzecie korzystały sporadycznie z przejścia tamtędy, a w ogólnym odczuciu teren ten stanowił własność ojca wnioskodawcy. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy było wyburzenie w połowie lat 80-tych przez niego starego budynku gospodarczego <br/>i wybudowanie stodoły, która przegrodziła istniejący w przeszłości szlak. Wówczas już żadne osoby postronne nie przechodziły przez teren <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Uczestnik <span class="anon-block">P.</span> zagrodził też ostatecznie przejście na wysokości swojego nieruchomości. Użytkowanie budynków na siedlisku wnioskodawców (dz. <span class="anon-block">(...)</span>) uwidocznione zostało na mapie (k. 75). Również w sposób obrazowy przedstawiają przedmiot sporu zdjęcia (k.121-153). Potwierdzają one ustalenia Sądu Rejonowego o zagospodarowaniu terenu jako całości i braku jakichkolwiek oznak zewnętrznych wskazujących na użytkowanie w postaci drogi. Takim ustaleniom nie przeczy też analiza zdjęć lotniczych (k.258). Nie wskazują one bowiem na to, że nieruchomość była wykorzystywana przez osoby trzecie.</p>
<p>Również furtka, która istniała w ogrodzeniu nieruchomości <span class="anon-block">S. C.</span> na wysokości <span class="anon-block">działki nr (...)</span> nie sprzeciwia się takim ustaleniom. Znajdowała się ona bowiem naprzeciw nieruchomości <span class="anon-block">S.</span>, z którymi rodzina <span class="anon-block">C.</span> była powiązana więzami rodzinnymi i których odwiedzali. Nie świadczy to o korzystaniu <br/>z przejścia przez siedlisko <span class="anon-block">G.</span>.</p>
<p>Wspomniane okoliczności wynikają z zeznań <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">D. G.</span>, <br/>
<span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">J. G. (1)</span>i <span class="anon-block">J. M.</span>, a także <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">K. G.</span>. Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem apelującej, że Sąd Rejonowy oparł je jedynie na zeznaniach świadka <span class="anon-block">J. M.</span>. Sąd wskazując na źródło ustaleń stanu faktycznego powołał cały szereg dowodów, w tym zeznania świadków i stron postępowania, dokumenty i zdjęcia. Oparł się także na aktach sprawy administracyjnej, o której mowa w apelacji, uwzględnił fakt wydania przez Wojewodę <span class="anon-block"> (...)</span> rozporządzenia z dnia 31 grudnia 1998 r., wyrysy z rejestru gruntów i dowód z opinii biegłej. Stawiając zarzut pominięcia akt postępowania administracyjnego, apelująca jest niekonsekwentna. Odwołuje się ona do tych akt <br/>w sposób wybiórczy, tj. powołuje się wyłącznie na te ich fragmenty, które są dla niej korzystne. Pomija m.in. protokół z dnia 16 listopada 2009 roku sporządzony do sprawy <span class="anon-block">(...)</span>, w którym stwierdzono m.in., że nie ma śladów użytkowania <span class="anon-block">działki (...)</span> jako drogi (k.247).</p>
<p>Brak jest podstaw do formułowania zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 kpc</a>. Wnioskowanie przez Sąd I instancji na podstawie wskazanych dowodów i ich ocena <br/>z punktu widzenia istoty sprawy o zasiedzenie, w sposób odmienny od stanowiska apelującej, nie uzasadnia zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 § 2 kpc</a>.</p>
<p>Nie jest także zasadny zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 kpc</a> polegający na zobowiązaniu uczestniczki Gminy <span class="anon-block">J.</span> do przedłożenia decyzji wydanej przez wojewodę w oparciu o art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 roku pod rygorem uznania, że decyzja taka nie została wydana. Uczestniczka Gmina <span class="anon-block">J.</span> oświadczyła, że decyzja taka nie została wydana i zgodnie z tym oświadczeniem Sąd I instancji takie ustalenia zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Nie ma nadal żadnych dowodów na istnienie tej decyzji. Okoliczność ta nie ma jednocześnie znaczenia dla możliwości uznania, że nieruchomość objęta wnioskiem została zaliczona do kategorii dróg publicznych, na co zwraca uwagę apelująca.</p>
<p>Nie można też podzielić zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244;art. 244 § 1)">art. 244 § 1 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 234)">art. 234 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> Sąd Rejonowy bowiem przyjął w oparciu <br/>o powołane przez siebie i wskazane w apelacji dokumenty urzędowe, <br/>że nieruchomość, której dotyczył wniosek została przez organy administracyjne zaliczona do kategorii dróg publicznych. Okoliczności tej należy jednak nadać inne znaczenie prawne niż czyni to apelująca. Fakt ten, co zostanie wyjaśnione niżej, nie stanął bowiem na przeszkodzie w uwzględnieniu wniosku.</p>
<p>Orzeczenie Sądu Rejonowego nie narusza także przepisów prawa materialnego.</p>
<p>Stosownie do przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> do nabycia własności nieruchomości <br/>w drodze zasiedzenia dochodzi poprzez samoistne posiadanie jej przez wymagany prawem okres czasu. W okolicznościach niniejszej sprawy nie ma wątpliwości co do tego że posiadanie wnioskodawców, jak i ich poprzednika, mogło być wykonywane jedynie o warunkach złej wiary. Nic nie wskazuje na to, że już posiadając w sposób wyłączny nieruchomość mogli pozostawać w uzasadnionym przekonaniu, że jest ono zgodne z istniejącym stanem prawnym. Takich twierdzeń zresztą brak z ich strony. Wobec tego do wystąpienia skutku w postaci nabycia własności nieruchomości konieczny był upływ trzydziestoletniego okresu posiadania nieruchomości w sposób samoistny przez wnioskodawców i ich poprzednika (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176)">art. 176 kc</a> <br/>i w zw. art. 9 ustawy z dnia ustawa z dnia 28 lipca 1990 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U.1990.55.321)).</p>
<p>Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a> uznając, że co najmniej od początku 1979 roku poprzednik wnioskodawców, a później i oni sami, posiadali nieruchomość w sposób samoistny. Przy tej okazji Sąd wskazał na te okoliczności, które o tym świadczyły. Odnosiło się to zarówno do elementu fizycznego w postaci władania rzeczą w sposób właściwy dla właściciela (corpus), jak i woli posiadania jej w taki sposób (animus). Wszystkie te konieczne elementy Sąd I instancji ustalił <br/>w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia na podstawie przeprowadzonych dowodów prawidłowo ocenionych.</p>
<p>Apelująca kwestionując samoistność posiadania wnioskodawców powołuje się na argumentację, która nie może wywołać zamierzonych skutków. Bezzasadnie wskazuje na budowę wodociągu i kanalizacji na przedmiocie sporu jako na inwestycję zbiorczą mieszkańców mającą świadczyć o tym, że grunt ten miał być przeznaczony na wspólne (publiczne) przeznaczenie. Budowa tego wodociągu miała miejsce przed ustaloną datą objęcia jej w samoistne posiadanie przez zasiadujących, a poza tym zresztą leżała także w ich interesie. Pomija apelująca także, że w czasie tej budowy, podobnie jak w czasie wznoszenia nowej stodoły, do spornej działki nikt nie rościł sobie pretensji (zeznania <span class="anon-block">D. G.</span>- k. 282, <span class="anon-block">J. M.</span> - k. 284, <span class="anon-block">K.</span>– k.410). Jak wskazał świadek <br/>
<span class="anon-block">J. M.</span> (k.282,405), Gmina nie wykonywała na przedmiocie sporu żadnych czynności. Sama apelująca wskazując na ogólny dostęp do przedmiotowej nieruchomości, dalej przyznaje, że swobodne przejście miało miejsce do czasu „niezgodnego z prawem wybudowania przez wnioskodawców nowej obory”. Zdaje się zatem bagatelizować sam fakt wzniesienia tej obory, który to dobitnie świadczy <br/>o traktowaniu przez wnioskodawców nieruchomości jak swojej.</p>
<p>Za bezskuteczne ocenić też trzeba w dalszej części powoływanie się decyzje Wójta Gminy <span class="anon-block">J.</span> w przedmiocie nakazania przywrócenia do stanu poprzedniego pasa drogi gminnej oznaczonej jako <span class="anon-block">działka ewidencyjna nr (...)</span>. Miało to miejsce <br/>|w 2010 roku, a zatem po okresie koniecznym dla stwierdzenia zasiedzenia. Decyzje te były poza tym kierowane do uczestniczki, a nie wnioskodawców. Z kolei zabudowanie nieruchomości bez pozwoleń budowlanych i uzgodnień z zarządcą drogi gminnej jest raczej argumentem za przyjęciem samoistnego charakteru posiadania zasiadujących.</p>
<p>Wskazane wyżej ustalenia przeczą również powszechnemu wykorzystywaniu nieruchomości od 1979 roku.</p>
<p>Nie należy też przeceniać tego, że wnioskodawcy i ich poprzednik nie opłacali podatków od tej nieruchomości. Takie zachowanie nie jest warunkiem koniecznym do przyjęcia istnienia samoistności posiadania, które w niniejszej sprawie wynika <br/>z innych powołanych okoliczności. Poza tym z racji treści wpisów w ewidencji gruntów od nieruchomości w ogóle nie był pobierany podatek.</p>
<p>Możliwości zasiedzenia nieruchomości nie sprzeciwiał się o obowiązujący do <br/>1 października 1990 roku przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 177)">art. 177 kc.</a> Przepis ten wyłączał w przeszłości możliwość nabycia nieruchomości państwowych w drodze zasiedzenia. Jak wynika <br/>z ustaleń faktycznych nieruchomość ta stanowiła w chwili objęcia jej w posiadanie własność osób fizycznych. Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że doszło w tym zakresie do zmiany w trakcie biegu zasiedzenia.</p>
<p>Bez wpływu na prawo własności nieruchomości pozostaje samo ujawnienie <br/>w rejestrach gruntowych jako władających nieruchomością jednostek państwowych, czy później samorządowych. Nie ma podstaw do przyjęcia, że odzwierciedlały one stan prawny, skoro pozostawały w sprzeczności z treścią wpisów w księdze wieczystej. Wpisy w ewidencji gruntów mające za zadanie także odzwierciedlenie stanu faktycznego występującego na gruncie, nie mogą same w sobie prowadzić do wywłaszczenia nieruchomości. Także samo zakwalifikowanie nieruchomości do kategorii dróg publicznych nie prowadzi do utraty prawa własności przez dotychczasowych właścicieli.</p>
<p>Wobec tego nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia regulacja zawarta w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900160095" title="Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym - Dz. U. z 1990 r. Nr 16, poz. 95 (art. 5)">art. 5</a> z dnia z dnia 10 maja 1990 roku Przepisy wprowadzające <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900160095" title="Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym - Dz. U. z 1990 r. Nr 16, poz. 95 ()">ustawę <br/>o samorządzie terytorialnym</a> i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U.1990.32.191). Skoro nieruchomość nie stanowiła mienia ogólnonarodowego (państwowego), to nie została ona też skomunalizowana.</p>
<p>Stanu prawnego nie zmieniło także wejście w życie art. 73 ustawy z dnia <br/>13 października 1998 roku - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. 1998. 133. 872), na mocy którego nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 roku we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, niestanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem <br/>1 stycznia 1999 roku stały się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem.</p>
<p>Po pierwsze na stwierdzenie, że nieruchomość w dniu 31 grudnia 1998 roku znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego nie pozwalają ustalenia stanu faktycznego. Po drugie zaś, jak potwierdził to Sąd Najwyższy w postanowieniu z 6 marca 2015 roku o sygn. III CSK 196/14 decyzja wojewody wydana w oparciu o powołany przepis ma charakter wyłącznego dowodu potwierdzającego nabycie przez te podmioty prawa własności. Brak tej decyzji uniemożliwia więc przyjęcie, że skutek taki nastąpił.</p>
<p>Sąd Najwyższy przesądził ponadto w niniejszej sprawie, że wskazanie <br/>w ewidencji gruntów, iż dana nieruchomość stanowi drogę publiczną samo przez się nie oznacza zgodności ze stanem faktycznym i prawnym ani wyłączenia spod zasiedzenia.</p>
<p>Zgodnie z zgodnie z art. 1 ustawy z 29 marca 1962 roku (Dz.U. 1962.20.90) drogą publiczną była droga, z której mogli korzystać zgodnie z jej przeznaczeniem wszyscy na równych prawach. Zaliczenie jej do tej kategorii zgodnie z art. 7 ustawy wymagało jednak zasadniczo podjęcia stosownej uchwały właściwej rady narodowej, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Możliwa zatem jest kwalifikacja posiadania jako samoistnego i prowadzącego do zasiedzenia w sytuacji, kiedy mimo wyodrębnienia <br/>i wpisania nieruchomości jako drogi w ewidencji, faktycznie ani prawnie w rozumieniu ustawy o drogach publicznych droga taka nie została utworzona. Poczynione ustalenia pozwalają stwierdzić, że z chwilą zawłaszczenia nieruchomości przez poprzednika wnioskodawców nieruchomość nie była wykorzystywana jako droga powszechnie dostępna.</p>
<p>Wnioskodawcy wykazali istnienie okoliczności, które przemawiały przeciwko domniemaniu wynikającemu z wpisów w ewidencji i z zaliczenia drogi do kategorii dróg publicznych rozporządzeniem z 1998 roku. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego warunek ten ponad wszelką wątpliwość został spełniony. Jak była już <br/>o tym mowa, po dokonaniu zamiany działek przedmiot sporu nie był ogólnie dostępny. Działka sporadycznie wykorzystywana była przez osoby postronne do przejścia, ale już nie dla przejazdu. Jak podała m.in. świadek <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – „Nikt tam nie jeździł. Widziałam, że czasem ludzie tam przechodzili, ale nikt nie jeździł”. Podobnie podali <br/>
<span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span> i <span class="anon-block">J. M.</span>. Co więcej, przechodzenie to miało charakter jedynie grzecznościowy.</p>
<p>W świetle tego materiału nie sposób zakładać, aby sporna nieruchomość obiektywnie stanowiła powszechnie dostępną drogę. Nie istnieje ona zresztą nadal, co potwierdzono w protokole z oględzin sporządzonym w ramach postępowania administracyjnego (k. 247). Na takie jej zakwalifikowanie nie pozwalają także inne dowody zebrane w sprawie, a to w szczególności obrazujące ukształtowanie przedmiotowej działki oraz jej zagospodarowanie zdjęcia, mapy, czy też zeznania świadków ilustrujących jej wygląd oraz przeznaczenie. Pomijając już tak oczywiste przeszkody dla zakwalifikowania przedmiotowej działki jako drogi jak jej zagrodzenie, czy usytuowanie na niej stodoły wskazać trzeba, że działka ta nie była utwardzona <br/>(<span class="anon-block">(...)</span>), jej struktura nie pozwalała na swobodny przejazd (<span class="anon-block">J. K.</span> – <br/>k. 162).</p>
<p>Zauważyć też można, że z informacji Urzędu Gminy w <span class="anon-block">J.</span> oraz z samej treści rozporządzenia Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 31 grudnia 1998 roku <br/>w sprawie zmiany zaliczenia do kategorii dróg gminnych na terenie województwa <span class="anon-block"> (...)</span> (Dz. Urz. Woj. <span class="anon-block">N.</span>. nr <span class="anon-block">(...)</span>) wynika, że „<span class="anon-block">(...)</span>” stanowiła <span class="anon-block">działki ewidencyjne nr (...)</span>. Działki te nie sąsiadują jednak ze sobą <br/>i leżą w pewnym oddaleniu. Nie stanowią więc jednego ciągu, który sugerowałby istnienie jednej drogi (zob. k.155). Z analizy znajdującej się w aktach ortofotomapy oraz zdjęć lotniczych wynika, że wspomniana „<span class="anon-block">(...)</span>” nie istniała także faktycznie na odcinku stanowiącym <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. Działka ta została zresztą również zabudowana.</p>
<p>Wobec tego za prawidłowe należało uznać stwierdzenie Sądu Rejonowego, że zostały spełnione przesłanki zasiedzenia nieruchomości. Możliwości jej zasiedzenia nie sprzeciwia się <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19850140060" title="Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz. U. z 1985 r. Nr 14, poz. 60 (art. 2 a)">art. 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych</a> (Dz.U. 2015.460) dodany do ustawy na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981060668" title="Ustawa z dnia 24 lipca 1998 r. o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej - w związku z reformą ustrojową państwa - Dz. U. z 1998 r. Nr 106, poz. 668 (art. 52;art. 52 pkt. 2)">art. 52 pkt 2 ustawy z dnia 24 lipca 1998 roku <br/>o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej - w związku z reformą ustrojową państwa</a> (Dz. U. 1998. 106. 668), z dniem 1 stycznia 1999 roku. Treść przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19850140060" title="Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz. U. z 1985 r. Nr 14, poz. 60 (art. 2 a)">art. 2a</a> nawiązuje bowiem do postanowień art. 73 ustawy <br/>z dnia 13 października 1998 roku - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn. zm.). Wynikające obecnie <br/>z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19850140060" title="Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz. U. z 1985 r. Nr 14, poz. 60 ()">ustawy z 21 marca 1985 roku</a> wyłączenie z obrotu cywilnoprawnego dróg publicznych odnosi się do takich dróg, które istnieją i spełniają funkcję drogi.</p>
<p>Podniesione zatem zarzuty naruszenia prawa materialnego były niezasadne, <br/>a z dniem określonym w zaskarżonym postanowieniu doszło do zasiedzenia nieruchomości.</p>
<p>W związku z powyższym na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 kpc</a> orzeczono jak w postanowieniu.</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego orzeczono na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 kpc</a>. Brak było podstaw do odstąpienia od ogólnej zasady orzekania <br/>o kosztach postępowania w postępowaniu nieprocesowym. Choć apelacje uczestników zostały oddalone brak było podstaw do obciążania ich kosztami postępowania apelacyjnego. Należy mieć bowiem na względzie, że na skutek takiego rozstrzygnięcia uwzględniony został interes prawny wnioskodawców, na rzecz których zgodnie ze zgłoszonymi wnioskami stwierdzono nabycie prawa własności spornej działki. Uwzględnienie złożonej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej nie prowadzi do obciążenia wnioskodawców związanymi z nią kosztami. Wynik postępowania kasacyjnego nie miał ostatecznie znaczenia dla oceny zasadności wniosku <br/>o zasiedzenie.</p>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
</div>