V Ka 1191/15
Common courts2015-12-28
Case number
V Ka 1191/15
Judgment date
2015-12-28
Type
REASONS
Judgment text
<p>
<strong>
<!-- -->Sygnatura akt V Ka 1191/15</strong>
</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z dnia 07 grudnia 2015 r. w sprawie o sygn. akt: V Ka 1191/15 Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał w mocy wyrok skazujący <span class="anon-block">R. K. (1)</span> za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 244)">art. 244 kk</a>. Zasądził koszty nieopłaconej pomocy prawnej na rzecz obrońcy z urzędu oskarżonego i zasądził od <span class="anon-block">R. K.</span> kwotę 500 złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, zwalniając go od ich uiszczenia w pozostałej części.</p>
<p>Oskarżony złożył wniosek o uzasadnienie powyższego wyroku, ograniczając go jedynie do pkt 3 wyroku, tj. do częściowego obciążenia oskarżonego kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje</strong>.</p>
<p>W sprawie niniejszej miał zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1)">art. 636§1 kpk</a>. Doszło bowiem do sytuacji nieuwzględnienia środka odwoławczego wniesionego wyłącznie przez oskarżonego. Zgodnie z przywołaną normą w takim wypadku koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi na ogólnych zasadach ten, kto wniósł środek odwoławczy – w tym wypadku oskarżony.</p>
<p>Istnieje fakultatywna możliwość zwolnienia oskarżonego od kosztów sądowych, ale na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624§1 kpk</a>, możliwe jest to w dwóch wypadkach:</p>
<p>- jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów;</p>
<p>- lub, jeżeli przemawiają za tym względy słuszności.</p>
<p>Zdaniem Sądu Okręgowego w analizowanej sprawie brak jest podstaw do zwolnienia oskarżonego w całości od kosztów sądowych. Oskarżony prowadzi własną działalność gospodarczą i osiąga dochody na poziomie 1000 – 1500 zł miesięcznie. Z wykształcenia jest mechanikiem samochodowym. Wprawdzie jego żona nie pracuje i ma on na utrzymaniu jedno dziecko w wieku 12 lat, ale nie przeszkodziło mu to w złożeniu w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 387)">art. 387 kpk</a>, wniosku o wymierzenie m.in. grzywny w kwocie 1000 złotych oraz obciążenie go w całości kosztami sądowymi. W zaskarżonym wyroku Sądu Rejonowego obciążono go zatem tymi kosztami w całości w kwocie 888,50 zł. Tych rozstrzygnięć oskarżony w swej apelacji nie zaskarżył. Zatem uznać należy, że nie przekraczały one możliwości majątkowych i zarobkowych oskarżonego i nie były dla niego i jego rodziny nadmiernie uciążliwe.</p>
<p>Żadne względy słuszności nie stoją na przeszkodzie obciążeniu oskarżonego kosztami sądowymi. Jest on osobą wielokrotnie karaną za przestępstwa. W analizowanej sprawie najpierw złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, a po zapadnięciu wyroku zgodnego z jego wnioskiem, wyrok ten zaskarżył apelacją. Oskarżony musiał się zatem liczyć z koniecznością pokrycia kosztów postępowania na wypadek nie uwzględnienia apelacji.</p>
<p>Dostrzegając jednak wysokość obciążeń finansowych wynikających z wyroków obu instancji, Sąd Okręgowy postanowił częściowo zwolnić oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, tj. w zakresie przekraczającym 500 zł. Takie rozstrzygnięcie jest i tak wyrazem daleko posuniętej dobrej woli w ocenie sytuacji osobistej i rodzinnej oskarżonego i jest ono bardziej korzystne dla niego niż rozstrzygnięcie sądu I instancji, którego przecież oskarżony nie kwestionował.</p>
<p>Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w pkt 3 wyroku.</p>
</div>