Ppolska.starec← UrzadnikLog in

VII K 813/14

Common courts2015-12-28
Case number
VII K 813/14
Judgment date
2015-12-28
Type
SENTENCE

Judges

Mariusz Wieczorek (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt VII K 813/14</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 28 grudnia 2015 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. w VII Wydziale Karnym w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSR Mariusz Wieczorek</p> <p>Protokolant: Anita Cichosz, Agnieszka Muskała</p> <p>Prokurator: xxxx</p> <p>po rozpoznaniu w dniach: 18 listopada 2015 roku, 16 grudnia 2015 roku</p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W.</span>, </strong>córki <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">A.</span> z domu <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonej o to, że:</strong> w dniu 21 maja 2014 r w <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">ul (...)</span> pow. <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">(...)</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span> wypowiadała groźby karalne pozbawienia zdrowia i życia wobec <span class="anon-block">B. A.</span>, które to groźby wzbudziły w nim uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione</p> <p> <strong> <!-- --> tj. czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->orzeka:</strong> </p> <p>  1. oskarżoną <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W.</span> </strong> uznaje za winną popełnienia zarzucanego jej czynu wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a> wymierza jej karę grzywny w ilości 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 10 (dziesięć) złotych;</p> <p>  2. zasądza od oskarżonej <span class="anon-block">M. W.</span> na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">B. A.</span> kwotę 1230,00 (jeden tysiąc dwieście trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,</p> <p>  3. zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 70 (siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu wydatków oraz kwotę 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty.</p> <p>Sygn. akt <strong> <!-- -->VII K 813/14</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Oskarżona <span class="anon-block">M. W.</span> zamieszkuje wraz z córką <span class="anon-block">R. P.</span> i wnukiem w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, pow. <span class="anon-block"> (...)</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>. Po przeciwnej stronie na <span class="anon-block">ulicy (...)</span> - pokrzywdzony <span class="anon-block">B. A.</span> i jego żona <span class="anon-block">A. A. (1)</span>, zamieszkujący na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, są właścicielami nieruchomości o pow. 1,08 ha, na której w/w znajduję się dom mieszkalny w budowie, w stanie surowym zamkniętym. Posesje stron są odgrodzone murem betonowym o wysokości około 2 m. Od kilku lat między oskarżoną <span class="anon-block">M. W.</span> i jej córką <span class="anon-block">R. P.</span> a pokrzywdzonym <span class="anon-block">B. A.</span> i jego żoną <span class="anon-block">A. A. (1)</span> istnieje ostry konflikt osobisty, sąsiedzki, gdzie obydwie strony nawzajem sobie dokuczają, robią złośliwości, obrażając się nawzajem słowami wulgarnymi. Między stronami toczyły się różne sprawy karne /przestępstwa, wykroczenia/ o zniewagi, zakłócanie porządku publicznego. Jednakże w konflikcie w/w prym wiedzie oskarżona, która jest osobą „zawziętą, nieustępliwą”.</p> <p>W dniu 2o maja 2014 roku zapadł nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">P.</span> w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, w którym <span class="anon-block">M. W.</span> wraz z córką <span class="anon-block">R. P.</span> zostały skazane za przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 216;art. 216 § 1)">art.216 § 1 kk</a> i innych popełnionych na szkodę pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. A.</span> i jego żony <span class="anon-block">A. A. (1)</span>.</p> <p>W dniu 21 maja 2014 roku <span class="anon-block">M. W.</span> wraz z córką <span class="anon-block">R. P.</span> na swojej posesji zorganizowały sobie grilla, w trakcie którego spożywały alkohol (piwo) i wyrażały głośno, słownie swoje niezadowolenie z wyroku sądowego z dnia poprzedniego w/w.</p> <p>W tym samym czasie pokrzywdzony <span class="anon-block">B. A.</span> wraz żoną przebywali na swojej posesji przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> nowo wybudowanego domu. <span class="anon-block">A. A. (1)</span> będąca wówczas w zaawansowanej ciąży, siedziała na krześle, potem była w środku domu, a jej mąż <span class="anon-block">B. A.</span> od rana wykonywał obróbki przy oknach. Skończył pracę około godziny 18:00. Po godzinie 18 przyjechał do niego kolega <span class="anon-block">C. S.</span>. <span class="anon-block">B.</span> zamykał okna na piętrze domu od strony posesji oskarżonej. Pomagał mu w tym jego kolega <span class="anon-block">C. S.</span>.</p> <p>Kiedy oskarżona <span class="anon-block">M. W.</span> dostrzegła <span class="anon-block">B. A.</span> w oknie domu zaczęła w jego kierunku wykrzykiwać różne słowa w tym zniewagi, wyzwiska oraz groźby typu „zabiję cię, spotkamy się na cmentarzu, będziesz chodził o płetwach”. Kiedy oskarżona zorientowała się, iż sąsiad nie jest sam zaprzestała krzyków i udała się w odwiedziny do sąsiadek <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">R.</span>. Natomiast pokrzywdzony <span class="anon-block">B. A.</span> udał się do domu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> i stamtąd wezwał na interwencje policję. Przybyli funkcjonariusze policji z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">KP</a> <span class="anon-block">S.</span> wysłuchali pokrzywdzonego, który zawiadomił o tym, iż jego sąsiadka <span class="anon-block">M. W.</span> ubliżała mu, znieważała go i mu groziła. <span class="anon-block">M. W.</span> temu zaprzeczała. Doszło do kolejnej awantury sąsiedzkiej między stronami w trakcie interwencji Policji. W czasie interwencji <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">R. P.</span> były pod wpływem alkoholu, a oskarżona prezentowała lekceważący stosunek do policji i organów ścigania. Następnie policjanci przebadali oskarżoną i jej córkę na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem pozytywnym.</p> <p> <em> <!-- --> /dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonej: <span class="anon-block">M. W.</span> - k.214-214verte, 101-102, częściowo zeznania świadków: <span class="anon-block">R. P.</span> k. 15, 217-217verte, k.40 – </em> <span class="anon-block">(...)</span> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> , </em> </strong> <em> <!-- --> <span class="anon-block">A. W.</span> k.95-96, 216verte, <span class="anon-block">A. R.</span> k.93-94, 216verte-217; zeznanie pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. A.</span> k. 2-3, 214verte-215verte, zeznania świadków: <span class="anon-block">A. A. (1)</span> k.218verte-219, 55-56, <span class="anon-block">(...)</span>- k.37verte-38, <span class="anon-block">C. S.</span> k.13, <span class="anon-block">(...)</span> – k.38, 217verte-218, <span class="anon-block">M. S.</span> k.12, <span class="anon-block">(...)</span>- k.39verte-40, 218-218verte, <span class="anon-block">B. L.</span> k.41042, 216-216verte, protokół z konfrontacji sztuk 3 - karta 55-63, Kserokopie dokumentów złożonych przez oskarżoną karta 105-114, kserokopia postanowienia karta 144-145, 146-148, kserokopie dokumentów złożonych przez oskarżona karta 149-172, akta sprawy <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> /</em> </p> <p>Oskarżona <span class="anon-block">M. W.</span> ma 59 lat. Ma wykształcenie zawodowe, z zawodu jest sprzedawcą, obecnie jest emerytką, pobiera emeryturę w wysokości 950 złotych. Oskarżona jest wdową, nie ma nikogo na utrzymaniu. Posiada dom po rodzicach o pow. 80 m2 z działką o pow. 1200 m2. Oskarżona była już karana.</p> <p> <em> <!-- -->/dowód: dane podane przez oskarżoną- k. 97-97 verte, karta karna k. 115/</em> </p> <p>Oskarżona <span class="anon-block">M. W.</span> nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i wyjaśniła, że po wyroku w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> tutejszego wydziału zrobiła sobie grilla z córką, wypiliśmy sobie po piwie. Ten pan <span class="anon-block">A.</span> wykorzystał wszystkie oskarżenia, pogrążył nasze dziecko w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, które zakończyło się pozytywnie dla mojej córki, gdyż Sąd nie ograniczył jej władzy rodzicielskiej. W tamtym postępowaniu padły oszczerstwa wobec mnie i mojej córki, że pijemy, że mamy negatywną opinię, że chodzimy po <span class="anon-block">S.</span>, że szukamy chłopów, tam są różne rzeczy. Zjedliśmy z córką po kiełbasce, posiedziałyśmy trochę, było lato, to ona później poszła do sąsiadów, ona z tymi sąsiadami nie piję. Oni się nazywają <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">R.</span>, chciała poprosić ich chłopów o pomoc, gdyż robiła porządki i trzeba było posprzątać, tam siedziała, aż przyjechała policja. Tam się też bawił wnuczek, który ją powiadomił, że przed naszą posesją stoi radiowóz. <span class="anon-block">W.</span> ma 15 lat. Wyszła od sąsiadów patrzę stoi radiowóz, patrzy stoi jej córka z telefonem i płacze. Nie wiedziała czego sprawa dotyczy. Córka zaczęła do niej mówić, że cały czas <span class="anon-block">A.</span> kierują do nas pomówienia, że to ona zrobiła pomówienia. Policja o żadnych groźbach karalnych nie mówiła. Mówiła policji, że takiego zajścia nie było i nie miało miejsca. O tym zdarzeniu mówi płyta. Nie powiedziała ani A ani B. Cały czas ci ludzie ich oskarżają. Żadnych bełkotów nie było, nie były pijane, były kontaktowe, nie była zdenerwowana , żadnej agresji w niej nie było. Pierwszy raz dmuchała do alkomatu, może chciała zobaczyć jak to wygląda. Pierwszy raz jej córka była oskarżona o groźby karalne i prokuratura umorzyła sprawę. Podniosła, że on sama składała liczne skargi w tej sprawie, była u komendanta <span class="anon-block"> (...)</span> w tej sprawie.</p> <p>W domu jak jest sama czuje się niebezpiecznie, bo sąsiad ją ciągle oskarża. Konflikt zaczął się jakiś czas temu jak panu <span class="anon-block">A.</span> jej córka po godz.22 zwróciła uwagę, że noc jest do wypoczynku a nie zakładania okien. Wskazała, iż bardzo króciutko jest do posesji pana <span class="anon-block">A.</span> przechodzi się tylko asfalcik. Widzi ich dom na przestrzał. Podniosła, iż w dn.21.05.2014r. nie widziała państwa <span class="anon-block">A.</span> na ich działce, ani też <span class="anon-block">S.</span>. Na płycie słychać, że pan <span class="anon-block">A.</span>, że ona wypowiada słowa, że to my pójdziemy na cmentarz. Nie wiem skąd pan <span class="anon-block">A.</span> widział, że byliśmy pijane. One siedziały na zewnątrz, na podwórku z córką i tam sobie grillowałyśmy. Nie wiem czy pan <span class="anon-block">A.</span> podejrzał, że sobie grillują.</p> <p> <em> <!-- -->/dowód: wyjaśnienia oskarżonej - - k.214-214verte, 101-102/</em> </p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Sąd Rejonowy dokonał następującej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i zważył co następuje:</em> </strong> </p> <p>Okolicznością bezsporną w przedmiotowej sprawie było to, iż między stronami tj. oskarżoną <span class="anon-block">M. W.</span> a <span class="anon-block">B. A.</span> istnieje głęboki i ostry konflikt osobisty oraz sąsiedzki co do wszystkich kwestii. Co jakiś czas wybuchają między stronami incydenty sąsiedzkie. Rozważając zarzuty gróźb jakie miała dokonać oskarżona Sąd dokonał wnikliwej oceny dowodów osobowych w postaci zeznań świadków oskarżenia i obrony, które Sąd weryfikował w oparciu o szczegóły przedmiotowego zajścia i kontekst trwające konfliktu.</p> <p>Sąd odmówił generalnie wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej <span class="anon-block">M. W.</span> odnośnie niewypowiadania prze nią słów - gróźb pod adresem <span class="anon-block">B. A.</span> oraz zeznaniom świadka <span class="anon-block">R. P.</span>, albowiem stały one w całkowitej sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem aktowym. Wiarygodne było jedynie to, że oskarżona razem z córką zorganizowały sobie grilla, spożywały posiłek, wypiły trochę alkoholu. Natomiast Sąd generalnie dał wiarę zeznaniom pokrzywdzonego <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">A.</span>, iż tego przedmiotowego dnia oskarżona oprócz zniewag i słów obraźliwych pod jego adresem, wypowiedziała również słowa gróźb. Bowiem jego zeznania w pełni korespondują z zeznaniami świadków: jego małżonki <span class="anon-block">A. A. (1)</span> oraz znajomego <span class="anon-block">C. S.</span>, który przypadkowo znalazł się podczas tego zdarzenia u oskarżyciela posiłkowego. Zeznania tych osób są spójne , logiczne wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają. Nie można tych zeznań odrzucić tylko z tego powodu, że w/w osoby są powiązane ze sobą więzami rodzinnymi lub koleżeńskimi. Zarówno pokrzywdzony jak i w/w świadkowie słyszeli słowa oskarżonej, jednoznacznie zinterpretowali słowa oskarżonej typu – załatwię cię, spotkamy się na cmentarzu, będziesz chodził o płetwach, iż oskarżona groziła <span class="anon-block">B. A.</span>, iż zrobi go kaleką tj. będzie chodził o kulach /płetwy/ bądź groźba pozbawienia życia /cmentarz/. Pokrzywdzony realnie potraktował groźby oskarżonej i ich spełnienie, dlatego bezpośrednio po zdarzeniu wezwał Policję na interwencję i jako powód interwencji podał znieważenie go przez oskarżoną oraz kierowanie gróźb. Te zeznania pokrzywdzonego i w/w świadków w pełni znajdują dodatkowe potwierdzenie w zeznaniach świadka funkcjonariusza Policji <span class="anon-block">B. L.</span>, wskazujący na taki powód interwencji oraz zeznaniach świadka <span class="anon-block">M. S.</span>, która również nie była bezpośrednim świadkiem wypowiadanych przez oskarżoną zniewag i gróźb, a wiedzę swą uzyskała bezpośrednio tuż po zajściu od męża <span class="anon-block">C. S.</span>. Te w/w zeznania świadków potwierdzają dodatkowo twierdzenia pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. A.</span>. Nie ma podstaw do podważenia wiarygodności zeznań w/w funkcjonariusza Policji – <span class="anon-block">B. L.</span>. Wiarygodność zeznań oskarżyciela posiłkowego podkreśla jeszcze okoliczność, że w przypadku złożenia nieprawdziwego zawiadomienia, nieracjonalne by było z jego strony angażowanie własnej energii, czasu i środków finansowych w postępowanie karne, którego wynik jest dla niego niepewny.</p> <p>Sąd w części pominął zeznania świadków <span class="anon-block">A. R.</span> i <span class="anon-block">A. W.</span>, którzy nie widzieli zajścia, wiedzę czerpią wyłącznie z późniejszych opowieści oskarżonej. Jak również w ocenie Sądu świadkowie nie pamiętają dokładnie ani którego dnia oskarżona przyszła do <span class="anon-block">A. W.</span>, ani o której godzinie, ani jak długo tam przebywała. Relacje świadków na te okoliczności są rozbieżne i dlatego nie mogą stanowić podstawy ustaleń faktycznych.</p> <p>W przedmiotowej sprawie Sąd pominął dowód w postaci zapisu na płycie CD - nagrania przebiegu interwencji policji telefonem komórkowym, gdyż na podstawie tego zapisu nie można ustalić zachowania oskarżonej przed interwencją Policji.</p> <p>Pozostałe zebrane dowody nie budzą wątpliwości pod względem wiarygodności.</p> <p>W niniejszej sprawie oskarżona stanęła pod zarzutem popełnienia występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>. Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a> tj. przestępstwo groźby karalnej - godzi w wolność człowieka w sferze psychicznej (wolność od strachu, zastraszenia). Jego treścią jest grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa (zbrodni lub występku) na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej. Oznacza to, że nie wypełnia znamion tego przestępstwa grożenie innej osobie popełnieniem wykroczenia lub innym naruszeniem prawa, choćby dotkliwym dla pokrzywdzonego (np. zerwaniem umowy, wydziedziczeniem itp.). Warunkiem przestępności czynu jest, aby groźba wzbudzała <strong> <!-- -->uzasadnioną obawę</strong>, że będzie spełniona (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190)">art. 190</a> in fine). Jest to więc przestępstwo materialne, przy czym stan uzasadnionej obawy osoby zagrożonej należy traktować jako skutek. Jeżeli groźba nie wzbudziła uzasadnionej obawy, a sprawca do jej wywołania bezpośrednio zmierzał, zachodzi usiłowanie popełnienia tego przestępstwa. W doktrynie i orzecznictwie uważa się, iż znamię wzbudzenia obawy należy oceniać subiektywnie, nie zaś z punktu widzenia realnego niebezpieczeństwa spełnienia groźby (tak wyrok SN z dnia 17 kwietnia 1997 r., II KKN 171/96, Orz. Prok. i Pr. 1997, nr 10, poz. 4). Subiektywna ocena jest konieczna, ale niewystarczająca, gdyż ustawa posługuje się zwrotem o <strong> <!-- -->uzasadnionej obawie</strong> (zob. wyrok SA w Krakowie z dnia 4 lipca 2002 r., II AKa 163/02, KZS 2002, z. 7-8, poz. 38). Decydować więc będą przesłanki odwołujące się do okoliczności i sposobu wyrażenia groźby, które mogą uzasadniać realną obawę, iż będzie spełniona. Pozwala to wyeliminować z zakresu karalności groźby, których nikt rozsądny nie potraktowałby poważnie (groźby dla żartu, ośmieszenia osoby naiwnej, dokuczania partnerowi podczas kłótni małżeńskiej itp.). Strona podmiotowa omawianego przestępstwa polega na umyślności w formie <strong> <!-- -->zamiaru bezpośredniego</strong>, gdyż "grożenie" komuś jest zachowaniem intencjonalnym, zmierzającym do wywołania obawy. Reasumując należy podnieść, iż groźba musi mieć wydźwięk realny, konkretny i mieć wszystkie konstytutywne znamiona z w/w przepisu.</p> <p>Oceniając zachowanie <span class="anon-block">M. W.</span> pod względem prawnokarnym należy stwierdzić, że kierując słowa wobec <span class="anon-block">B. A.</span> w dniu 21 maja 2014r. o pozbawieniu go życia, zdrowia, uczynienia go kaleką, tym samym wypełniła znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art.190 § 1 kk</a>. Groźby wypowiedziane przez oskarżoną miały wydźwięk realny, konkretny i wzbudziły u pokrzywdzonego również realną obawę ich spełnienia.</p> <p>Wymierzając oskarżonej karę, Sąd na niekorzyść oskarżonej Sąd poczytał: uprzednią karalność oskarżonej, sposób działania sprawcy, działanie pod wpływek alkoholu oraz duży stopień społecznej szkodliwości czynu. Nie można dopuścić bowiem do sytuacji, w której błahe konflikt sąsiedzkie, które można rozwiązać w cywilizowany sposób, będą eliminowane w sposób agresywny, za pomocą gróźb pobicia, uszkodzenia ciała bądź pozbawienia życia, przy użyciu siły fizycznej, które są sprzeczne z wszelkimi normami społecznymi, a przede wszystkim sprzeczne z ustalonym porządkiem prawnym.</p> <p>Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że karą adekwatną do stopnia winy oskarżonej i okoliczności popełnienia przez nią czynu jest kara samoistnej grzywny w rozmiarze <strong> <!-- -->50 </strong>stawek dziennych, w wysokości po <strong> <!-- -->10 zł</strong> każda. Kara w tej wysokości należycie odzwierciedla wszystkie okoliczności sprawy i w zupełności spełni zamierzone cele zapobiegawcze i wychowawcze wobec oskarżonej i w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Kara grzywny uwzględnia możliwości finansowe oskarżonej, która jest emerytką, ale nie ma nikogo na utrzymaniu.</p> <p>Jednocześnie Sąd obciążył oskarżoną kosztami sądowymi poniesionymi w sprawie oraz zasądził od niej zwrot na rzecz oskarżyciela posiłkowego poniesione przez niego koszty zastępstwa procesowego.</p> </div>