Ppolska.starec← UrzadnikLog in

IV P 227/14

Common courts2015-12-28
Case number
IV P 227/14
Judgment date
2015-12-28
Type
SENTENCE

Judges

Janina Połowińczak (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p>Sygn. akt IV P 227/14</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 28 grudnia 2015 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Inowrocławiu IV Wydział Pracy</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="167"/> <col width="442"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSR Janina Połowińczak</p> </td> </tr> <tr> <td> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>kierownik sekretariatu Aleksandra Sipińska</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2015 r. w Inowrocławiu</p> <p>sprawy z powództwa <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. G. (1)</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- --> <span class="anon-block">S. (1)</span>i</strong> <span class="anon-block">S. T. (1)</span> </p> <p>o sprostowanie protokołu powypadkowego i ustalenie wypadku przy pracy.</p> <p>1.  <strong> <!-- -->Oddala powództwo. </strong> </p> <p>2.  <strong> <!-- -->Zasądza od powódki na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Inowrocławiu kwotę 571,26 złotych tytułem zwrotu kosztów podróży świadków.</strong> </p> <p>3.  <strong> <!-- -->Kosztami opinii biegłego w kwocie 900,80 złotych obciąża Skarb Państwa. </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt IV P 227/14</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->Powódka <span class="anon-block">M. G. (1)</span> </strong> żądała sprostowania protokołu powypadkowego i ustalenia, że dnia 05.10.2012 r. jej mąż <span class="anon-block">G. G. (1)</span> jako pracownik <strong> <!-- -->pozwanego <span class="anon-block">S. R.</span>w <span class="anon-block">Ś. (1)</span> </strong> uległ śmiertelnemu wypadkowi przy pracy.</p> <p>Powódka podała, że <span class="anon-block">G. G. (1)</span> pracował w Sądzie, jako kurator zawodowy dla dorosłych, dnia 05.10.2012 r. w miejscu pracy na skutek nadmiernego stresu spowodowanego awanturą przez petentkę i nadmierne obciążenie pracą były przyczyną zewnętrzną powodującą, że stracił przytomność w pracy i miał zawał serca na skutek czego zmarł, a nie schorzenie samoistne tkwiące w jego organizmie jak to przyjął zakład pracy</p> <p> <strong> <!-- -->Pozwany </strong>nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie podnosząc, że według karty zgonu przyczyną było nagłe zatrzymanie krążenia, ostra niewydolność lewokomorowa, a w konsekwencji ostry zawał mięśnia sercowego. Pozwany nadto podniósł, że <span class="anon-block">G. G. (1)</span> od kilku dni przed zdarzeniem skarżył się ma złe samopoczucie i współpracownicy namawiali go, aby udał się do lekarza. Natomiast kontakt kuratora z podopiecznymi czy ich rodzinami jest sytuacja codzienną i nie nosi cech nadzwyczajnych sytuacji wywołujących nadmierny stres psychiczny.</p> <p> <span class="anon-block">G. G. (1)</span> nie przeprowadzono sekcji zwłok.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny :</strong> </p> <p> <span class="anon-block">G. G. (1)</span>- mąż powódki zatrudniony był w <span class="anon-block">S. T. (1)</span>w siedzibie <span class="anon-block"> Zespołu (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> od 01.02.1995 r<em> <!-- -->. ( k. 63).</em> </p> <p>Praca <span class="anon-block">G. G. (1)</span> jak i innych kuratorów zawodowych wykonywana była i jest w ten sposób, że kurator jest trzy dni w terenie i dwa dni dyżuru w biurze. W terenie kurator odwiedza podopiecznych i inne instytucje wspomagające proces resocjalizacyjny, jak policja, opieka społeczna. <span class="anon-block">G. G. (1)</span> prowadził ponadto dozór elektroniczny, to jest monitorowanie skazanych.</p> <p>Jak zeznali zgodnie świadkowie <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">J. S. (1)</span>- kuratorzy zawodowi dla dorosłych, <span class="anon-block">G. G. (1)</span> od kilku źle się czuł, radziły mu, aby dał się do lekarza, ale dnia 05.10.2012 r. ( piątek) przyszedł do pracy, gdyż o godzinie 9.00 miał tam przyjść podopieczny, którego był kuratorem, który oddalił się z domowego miejsca odbywania kary. Podopieczny przyszedł w godzinach południowych i było słychać jak głodno wykrzykuje swoje racje. Następnie około godziny 12.20 przyszły do wymienionego dwie lamentujące i plączące kobiety. Okazało się, że jedna z nich żądała od <span class="anon-block">G. G. (1)</span>, aby spowodował, aby jeden ze skazanych odczepił się od jej córki i gdy zaraz nie zareaguje pójdą na skargę, że kurator nie chce im pomóc i nie chciały wyjść z biura. Świadek <span class="anon-block">J. S. (1)</span> powiedziała kobietom, że kurator nie może zabronić spotykać się osobom dorosłym i kobiety wyszły na korytarz. Na korytarzu spotkały kuratora społecznego świadek <span class="anon-block">M. G. (2)</span>, której głośno przekazywały swoją sprawę. Na korytarz wyszedł do nich <span class="anon-block">G. G. (1)</span>, który rozmawiał z kobietami, mówiąc aby się uspokoiły. Następnie wrócił do biura i wszedł do pokoju, gdzie pracowała świadek <span class="anon-block">M. R.</span>, aby porozmawiać o zajściu. Następnie odwrócił się do wyjścia i w drzwiach stracił przytomność i upadł uderzając głową o futrynę drzwi. Wymienieni świadkowie, to jest <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">J. S. (1)</span> natychmiast zadzwoniły na numer ratunkowy 112 i rozpoczęły reanimacje poprzez masaż serca i sztuczne oddychanie. Niestety mimo szybkiej pomocy medycznej lekarz stwierdził zgon, informując kuratorów i oczekującą na wynik pomocy powódkę, że zostało zatrzymane krążenie.</p> <p> <span class="anon-block">G. G. (1)</span> nie przeprowadzono sekcji zwłok.</p> <p>Powyższy stan faktyczny jest bezsporny i potwierdzony zeznaniami świadków i dokumentacją medyczną.</p> <p> <span class="anon-block">S. R. (1)</span>w <span class="anon-block">T. (1)</span> w <span class="anon-block">protokole nr (...)</span> ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku z dnia 05.11.2012 r. nie uznał zdarzenia za wypadek przy pracy. Pracodawca uznał, że w przesłankach warunkujących uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy zabrakło przyczyny zewnętrznej w związku z pracą, lecz przyjął, że przyczyna śmierci była przyczyna wewnętrzna – schorzenie samoistne pracownika.</p> <p> <span class="anon-block">G. G. (1)</span> nie pracował w godzinach nadliczbowych ani w porze nocnej. W roku 2012 ( zmarł 05.10.2012) korzystał z urlopu przez 5 dni w miesiącu styczniu, 5 dni w miesiącu kwietniu i 18 dni w miesiącu sierpniu.</p> <p>W tym stanie rzeczy Sąd dopuścił dowodu z opinii biegłego sądowego dr n. med. <span class="anon-block">T. K.</span> specjalisty chorób wewnętrznych – kardiologa na okoliczność ustalenia, czy w przedmiotowej sprawie można przyjąć istnienie przyczyny zewnętrznej tkwiącej w zakładzie pracy w postaci nadmiernej, wyjątkowej i niespodziewanej sytuacji stresowej, która mogła wyzwolić istniejącą już w organizmie <span class="anon-block">G. G. (1)</span> przyczyną wewnętrzną i spowodować jego śmierć.</p> <p>Biegły sądowy w pierwszej opinii pisemnej z dnia 30.06.2015 r. podkreślił, że budzi jego zdziwienie nie sporządzenie sekcji zwłok młodego w pełni aktywnego mężczyzny. Biegły stwierdził, że przyczyna medyczna śmierci <span class="anon-block">G. G. (1)</span> nie jest znana. Z przebiegu zdarzenia ( biegłemu doręczono akta sprawy), według biegłego, absolutnie nie wynika, iż <span class="anon-block">G. G.</span> doznał zawału serca, gdyż dla rozwinięcia zawału serca konieczny jest czas na wytworzenie martwicy, a zgon był nagły. Biegły stwierdził, że rozpoznanie w karcie zgonu jest jako przyczyna śmierci – zawał serca było nieupewnione. Dalej w opinii podał, że nie ma również żadnej pewności, iż zgon był spowodowany nagłą śmiercią sercową związaną z niedokrwieniem mięśnia sercowego i wynikającymi stąd zaburzeniami rytmu serca, a nie na przykład zatorem płucnym czy udarem mózgowym. Biegły rozważał również w powiązaniu ze śmiercią <span class="anon-block">G. G. (1)</span>, czy sytuacja stresowa spowodowana interwencją dwóch kobiet mogła być czynnikiem zewnętrznym uruchamiającym mechaniczny tkwiące w organizmie powodującego ostatecznie zgon <span class="anon-block">G. G. (1)</span>. Biegły nie dopatrzył się takiego związku, stwierdzając, że zgon wprawdzie miał miejsce w miejscu pracy, ale bez wyraźnego związku z miejscem pracy.</p> <p>Powódka nie zgadzając się z opinią biegłego, wniosła o sporządzenie opinii uzupełniającej w powiązaniu z dokumentacją medyczną związaną z interwencją pogotowia ratunkowego.</p> <p>Po dosłaniu do akt sprawy przez Szpital w <span class="anon-block">T.</span> dokumentacji medycznej, jak karty zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego, karty informacyjnej, katy medycznej czynności ratunkowych, karty statystycznej do karty zgonu i inne Sąd zobowiązał biegłego kardiologa do sporządzenia opinii uzupełniającej w powiązaniu z doręczonymi dokumentami medycznymi i aktami sprawy na okoliczność, czy w przedmiotowej sprawie można przyjąć istnienie przyczyny zewnętrznej tkwiącej w zakładzie pracy w postaci nadmiernej, wyjątkowej i niespodziewanej sytuacji stresowej, która mogła wyzwolić istniejącą już w organizmie <span class="anon-block">G. G. (1)</span> przyczynę wewnętrzną i spowodować jego śmierć.</p> <p>Biegły kardiolog w opinii uzupełniającej w dnia 28.10.2015r. stwierdził, że po zapoznaniu się z nadesłaną dokumentacją, poprzednio wydaną opinię nie zmienia. Biegły dodatkowo podał, że w dokumentacji na podkreślenie zasługuje opinia dr <span class="anon-block">M. Z.</span> ( k. 157 akt) wyrażona w karcie informacyjnej poprzez określenie „rozpoznanie zatrzymanie krążenia- przyczyna nieznana”. Biegły stwierdził, że to określenie jest zbieżne z jego opinią w sprawie.</p> <p>Sąd powyższy stan faktyczny ustalił na podstawie zeznań powódki, świadków: <span class="anon-block">J. S. (1)</span> k. 100-101, <span class="anon-block">M. G. (2)</span> k. 101, <span class="anon-block">M. R.</span> k. 101-102, <span class="anon-block">T. M.</span> k. 102, <span class="anon-block">R. S.</span> k. 102, <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">G.</span> k. 102-103, <span class="anon-block">J. C.</span> k. 103, <span class="anon-block">J. G.</span> k. 103, <span class="anon-block">M. G. (3)</span> k. 103. <span class="anon-block">T. P.</span> k. 103-104 i dokumentów :</p> <p>- notatki oględzin miejsca wypadku k. 9,</p> <p>- karty statystycznej do karty zgonu k. 10,</p> <p>- protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy k. 11-19, zastrzeżenia do protokołu k. 20,</p> <p>- karty zdrowia k. 22-31,</p> <p>- aktu zgony k. 65,</p> <p>- opinii biegłego sądowego k. 132-133,180,</p> <p>- dokumentacji medycznej k. 151-172.</p> <p>Sąd daje wiarę zeznaniom powódki jak i świadków opisujących przebieg zdarzenia z dnia 05.10.2012 r., pracę <span class="anon-block">G. G. (1)</span>, sposobu spędzania przez niego wolnego czasu, cech charakteru, sytuacji rodzinnej i ten stan faktyczny nie był sporny w sprawie.</p> <p>Sąd podziela opinie biegłego, które są szczegółowe, profesjonalne, oparte o akta sprawy i wydane po zeznaniach świadków i powódki oraz oparte na całej dokumentacji medycznej związanej z udzieleniem pomocy medycznej i śmierci <span class="anon-block">G. G. (1)</span>.</p> <p>Sąd nie uznał za udowodniony fakt, że <span class="anon-block">G. G. (1)</span> w dniu 03.10.2012 r. uległ wypadkowi przy pracy.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje :</strong> </p> <p>Roszczenie powódki o uznanie zdarzenia z dnia 03.10.2012 r. r. za wypadek przy pracy nie jest zasadne.</p> <p>W <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 ()">ustawie z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniach społecznych z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych</a> ( tekst jednolity Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 (art. 3/1)">art. 3.1</a> określono jakie zdarzenie jest wypadkiem przy pracy , to jest za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą :</p> <p>1.  podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;</p> <p>2.  podczas lub w związku z wykonywaniem przez parownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;</p> <p>3.  w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.</p> <p>Postępowanie dowodowe w postaci zeznań świadków – współpracownika <span class="anon-block">G. G. (1)</span> również wykonujących zawód kuratora zawodowego dla dorosłych jak <span class="anon-block">J. S. (1)</span> k. 100-101, <span class="anon-block">M. R.</span> k. 101-102, <span class="anon-block">T. M.</span> k. 102 nie pozwoliły na przyjęcie, że w dniu zdarzenia miała miejsce nietypowa, nadzwyczajna czy inna sytuacja niż codziennie sytuacja stresująca.</p> <p> <span class="anon-block">G. G. (1)</span> był kuratorem zawodowym od 1995 r., był więc osobą doświadczoną i stykającą się, będąc w terenie, czy na dyżurach w sądzie z różnymi sytuacjami. To , że tego dnia podopieczny nie przyszedł na umówioną godzinę 9.00, ale później, jak również 2 kobiety żądały, aby córka jednej z nich nie spotykała się ze skazanym , nie można zaliczyć do sytuacji nadzwyczajnych, nadmiernie stresujących. Również biegły kardiolog zwrócił na to uwagę podając w pierwszej obszernej opinii, że ta sytuacja tj. interwencja dwóch kobiet nie była na tyle znacząca by organizm <span class="anon-block">G. G. (1)</span> nie mógł ich znieść bez uszczerbku na zdrowiu (k. 133). Podkreślić również należy, że biegły kardiolog w opinii opisującym zdarzenie, rozważał istnienie przyczyny zewnętrznej pochodzącej ze świata zewnętrznego a mające związek z pracą <span class="anon-block">G. G. (1)</span> podkreślił, że przyczyna śmierci jest nieznana i raczej wyklucza zawał serca dla rozwinięcia, którego konieczny jest czas na wytworzenie martwicy, a zgon był nagły. Nie można również wykluczyć zatoru płucnego czy udaru mózgowego. Również lekarz udzielający pomocy (k. 157) napisał jako rozpoznanie „ zatrzymanie krążenia – przyczyna nieznana”.</p> <p>Podsumowując należy stwierdzić, że biegły kardiolog dwukrotnie analizował, czy w przedmiotowej sprawie można przyjąć istnienie przyczyny zewnętrznej i takiej przyczyny się nie dopatrzył. W szczególności nie przyjął, że interwencja czy nietypowe zachowanie się petentów (dwóch kobiet) spowodowało taką sytuację stresową, która doprowadził do zgonu <span class="anon-block">G. G. (1)</span>.</p> <p>Należy również zwrócić uwagę na nagłość śmierci wymienionego opisane przez świadków, że gdy wrócił do biura ( po rozmowie z kobietami na korytarzu Sądu) to stojąc w drzwiach do biura świadek <span class="anon-block">J. S.</span> nagle stracił przytomność i uderzył głową w futrynę drzwi. Taki przebieg zdarzenia łączy się z oceną biegłego sądowego, że było to zdarzenie nagłe, raczej nie był to zawał serca, a dwóch lekarzy ( biegły i udzielający pomocy lekarz <span class="anon-block">M. Z.</span> K. 157) określili przyczynę zgonu jako przyczynę nieznaną.</p> <p>Podkreślić również należy, że stan faktyczny co do przyczyny śmierci <span class="anon-block">G. G. (1)</span> nie ulegnie zmianie, gdyż pozostaje tylko ocena jaką Sąd przeprowadził na podstawie opinii biegłego, gdyż nie przeprowadzono sekcji zwłok</p> <p>W świetle powyższych ustaleń Sąd uznał i przyjął, że brak jest podstaw do uznania zdarzenia z dnia 05.10.2012 r. za wypadek przy pracy, gdyż postępowanie dowodowe nie doprowadziło do ustalenia, że przyczyną śmierci <span class="anon-block">G. G. (1)</span> była przyczyna zewnętrzna powodująca śmierć, która to przyczyna miała związek z pracą – i dlatego oddalił powództwo jak w wyroku.</p> <p>Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a> obciążył powódkę tylko kosztami podróży świadków, którzy z powodu przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Inowrocławiu ponieśli koszty podróży.</p> <p>Kosztami opinii biegłego na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a> obciążono Skarb Państwa.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->SSR Janina Połowińczak</em> </strong> </p> </div>