Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I C 1623/14

Common courts2015-12-29
Case number
I C 1623/14
Judgment date
2015-12-29
Type
SENTENCE

Judges

Krzysztof Rudnicki (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Sygn. akt I C 1623 / 14</em> </strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 29 grudnia 2015 r.</p> <p>Sąd Okręgowy we Wrocławiu I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie:</p> <p>Przewodniczący: <strong> <!-- -->SSO Krzysztof Rudnicki</strong> </p> <p>Protokolant: <strong> <!-- -->Małgorzata Wąchała</strong> </p> <p>po rozpoznaniu w dniu 15.12.2015 r.</p> <p>we Wrocławiu</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. R. (1)</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- --> <span class="anon-block">G. S. (1)</span> </strong> </p> <p> <em> <!-- -->o zapłatę 91 727, 21 zł</em> </p> <p> <strong> <!-- --> I. </strong>zasądza od pozwanej na rzecz powoda <strong> <!-- -->8 270 zł </strong>(osiem tysięcy dwieście siedemdziesiąt złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 14.10.2014 r. do dnia zapłaty;</p> <p> <strong> <!-- --> II.</strong> oddala dalej idące powództwo;</p> <p> <strong> <!-- --> III.</strong> zasądza od powoda na rzecz pozwanej <strong> <!-- -->2 964, 50 zł </strong>kosztów procesu;</p> <p> <strong> <!-- --> IV. </strong>nakazuje pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu <strong> <!-- -->413, 75 zł</strong> nieopłaconych kosztów sądowych;</p> <p> <strong> <!-- --> V. </strong>nakazuje powodowi uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu<strong> <!-- --> 4 173, 25 zł </strong>nieopłaconych kosztów sądowych, a w razie nieuiszczenia tej kwoty w terminie zarządza jej ściągnięcie z roszczenia zasądzonego na rzecz powoda w punkcie I wyroku.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód <span class="anon-block">J. R. (1)</span> wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> 91 727, 21 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30.06.2013 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu.</p> <p>Powód podał, że zawarł z pozwaną w lutym 2012 r. umowę ustną, na mocy której pożyczał pozwanej środki finansowe oraz dokonywał zakupów rzeczowych wskazanych przez pozwaną lub działających w jej imieniu pełnomocników – <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, a związanych z budową i wyposażeniem należącego do pozwanej pensjonatu położonego w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W ramach ww. ustnej umowy powód dokonał także na prośbę pozwanej kilku opłat nie związanych bezpośrednio z ww. budową. Konkretne wypłaty odbywały się na zasadzie prośby telefonicznej lub polecenia wysłanego mailem, kierowanych do powoda zarówno przez powódkę <span class="anon-block">G. S. (1)</span>, jak i działających jako jej pełnomocnicy i nadzorujących inwestycję bezpośrednio w <span class="anon-block">R.</span> syna i synową pozwanej – <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Powód przekazał pozwanej następujące kwoty:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>4 000 zł w dniu 06.03.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">R. S. (1)</span> (zapłata za prace budowlane),</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>4 000 zł w dniu 08.03.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">J. P.</span> (zapłata za piasek),</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>413 zł w dniu 22.03.2012 r. zaliczka na poczet postępowania egzekucyjnego, w którym pozwana jest wierzycielem,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>5 000 zł w dniu 04.04.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">K. R. (1)</span> (za prace hydrauliczne),</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>3 000 zł w dniu 17.04.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">G. W.</span> (prace elektryczne),</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>2 720, 07 zł w dniu 18.04.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> sp.j. (płytki ceramiczne),</p> </dd> </dl> <p>- 800 zł w dniu 20.04.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">K. S. (2)</span> (za pobyt pełnomocników pozwanej),</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>4 857 zł w dniu 23.04.2012 r. przelew na rzecz Sądu Okręgowego we Wrocławiu w sprawie I C 572/12 w imieniu <span class="anon-block">G. S. (1)</span>,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>3 000 zł w dniu 27.04.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">G. S. (1)</span>,</p> </dd> </dl> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>7 500 zł w dniu 28.04.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">P. P. (1)</span> (zamówienie do pensjonatu),</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>1 500 zł w dniu 07.05.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">J. F.</span> (zamówienie do <span class="anon-block">R.</span>),</p> </dd> </dl> <p>- 500 zł w dniu 09.05.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">G. W.</span> (elektryka),</p> <p>- 2 165 zł w dniu 29.05.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block"> PPUH (...) s.c.</span> (materace do <span class="anon-block">R.</span>),</p> <p>- 260 zł w dniu 06.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">A. Ż. (1)</span> (za lodówkę),</p> <p>- 910 zł w dniu 06.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">T. G.</span> ( za lodówki),</p> <p>- 510 zł w dniu 11.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">J. Z.</span> (lodówki),</p> <p>- 280 zł w dniu 11.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">A. Z.</span> (lodówka),</p> <p>- 824, 93 zł w dniu 14.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">J. K.</span> (prześcieradła),</p> <p>- 876, 90 zł w dniu 14.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">R. S. (2)</span> (poduszki),</p> <p>- 527, 78 zł w dniu 14.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">A. P. (1)</span> (pościel),</p> <p>- 333, 88 zł w dniu 14.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">P. W.</span> (za zakup na Allegro),</p> <p>- 259 zł w dniu 14.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">H. L.</span> (kuchenka),</p> <p>- 318, 36 zł w dniu 14.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>,</p> <p>- 1 869, 07 zł w dniu 15.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block"> (...) SA</span> (prąd w <span class="anon-block">R.</span>),</p> <p>- 35 zł w dniu 19.06.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">A. P. (1)</span> (transport),</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>1 500 zł w dniu 09.05.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">G. W.</span> (elektryka),</p> </dd> </dl> <p>- 20 000 zł w dniu 31.03.2012 r. przelew na rzecz <span class="anon-block">R. S. (1)</span>.</p> <p>Ponadto pozwany dokonał także następujących zakupów materiałów na potrzeby inwestycji prowadzonej przez <span class="anon-block">G. S. (1)</span> w <span class="anon-block">R.</span>:</p> <p>- zakup na kwotę 4 000 zł w dniu 29.02.2012 r.,</p> <p>- zakup na kwotę 8 000 zł w dniu 01.03.2012 r.</p> <p>Jednocześnie na prośbę pełnomocników pozwanej powód w dniu 15.05.2012 r. dokonał przelewu środków w wysokości 13 000 zł na rachunek <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Kwota powyższa posłużyła do gotówkowego rozliczenia się przez pozwaną z części prac budowlanych.</p> <p>Zgodnie z ustną umową zwrot poniesionych przez powoda kosztów miał nastąpić poprzez przeniesienie na niego udziału w ½ nieruchomości oraz udział ½ dochodu z pensjonatu. Ostatecznie strony nie doszły do porozumienia w tej kwestii, a także poróżniły się w związku z rozliczeniami z umów współpracy zawartych pomiędzy powodem a <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, a dotyczących innych inwestycji.</p> <p>W związku z powyższym powód wezwał pozwaną pismem z dnia 14.06.2013 r. do zapłaty należnej mu od pozwanej kwoty. Należność wskazana w wezwaniu wynika z wyliczenia wszystkich kwot udzielonych pozwanej przez powoda z różnych tytułów, w tym także wypłat gotówkowych. Powód dochodzi jedynie wskazanej części należności w wysokości 91 727, 21 zł bezpośrednio związanych z inwestycją pozwanej w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>W sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym dnia 05.09.2014 r., I Nc 426/14 (k. 183-190) pozwana <span class="anon-block">G. S. (1)</span> wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu.</p> <p>Pozwana zaprzeczyła, aby kiedykolwiek zawierała z powodem ustną umowę, zgodnie z którą powód miałby pożyczać jej środki finansowe, a także, jakoby pozwaną łączył z powodem jakikolwiek stosunek zobowiązaniowy, na istnienie którego powołuje się powód.</p> <p>Podniosła, że opisana przez powoda w pozwie sytuacja faktyczna, jako niemająca odzwierciedlenia w rzeczywistości, nie stanowi podstawy postępowania, a w szczególności nie tworzy po stronie pozwanej legitymacji procesowej biernej, uprawniającej jej do występowania w tym postępowaniu, co w konsekwencji prowadzić musi do oddalenia pozwu.</p> <p>Wskazała, iż wszelkie rozliczenia, na konieczność których powołuje się powód, dotyczą <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, a nie pozwanej. Pozwana nie miała żadnej wiedzy o łączących ww. osoby stosunkach zobowiązaniowych, nie przyjmowała żadnych kwot od powoda ani nie zawierała z powodem żadnych umów, na podstawie których powstać by po jej stronie miały zobowiązania finansowe wskazane w pozwie.<br/> Podała, że w roku 2011 <span class="anon-block">K. S. (1)</span> w lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, stanowiącym własność <span class="anon-block"> SM (...)</span>, prowadziła zakład: <span class="anon-block">(...)</span>. Lokal ten wynajmowała na podstawie umowy najmu z dnia 01.08.2004 r. oraz aneksu do tej umowy z dnia 06.07.2006 r. Jedno z pomieszczeń w tym lokalu <span class="anon-block">K. S. (1)</span> wraz z mężem <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, pomagającym jej w zarządzie przedsiębiorstwem, postanowili przeznaczyć na podnajem na gabinet kosmetyczny. W ten sposób pomieszczenie to zostało oddane w podnajem <span class="anon-block">J. R. (2)</span>, żonie powoda, która w okolicach listopada 2011 r. wyraziła chęć odkupu praw do całości lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W czasie trwania rzeczonego podnajmu pomiędzy powodem, jego żoną oraz <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nawiązała się przyjaźń. W tym samym okresie <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> kończyli inwestycję polegającą na budowie kompleksu wypoczynkowego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, tj. 7 murowanych domków letniskowych wraz z domem mieszkalnym (efekty inwestycji widoczne pod adresem <span class="anon-block">(...)</span>). Co istotne, prawo własności do pobliskiej działki budowlanej posiadał <span class="anon-block">P. S.</span>, brat <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Państwo <span class="anon-block">R.</span> zainteresowali się zarówno budową kompleksu wypoczynkowego jak i możliwością zabudowy działki <span class="anon-block">P. S.</span>. Z początkiem roku 2012 państwo <span class="anon-block">R.</span> podjęli decyzję o wcieleniu w życie planów o odkupie praw do lokalu usługowego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Zawarta została między państwem <span class="anon-block">R.</span> a państwem <span class="anon-block">S.</span> umowa cesji praw do najmu lokalu, w wyniku której <span class="anon-block">J. R. (2)</span> wstąpiła w prawa najemcy tegoż lokalu, a w związku z którą to umową doszło do zawarcia między powodem a <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> porozumień, w wyniku których poza cesją praw najmu do lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> państwo <span class="anon-block">R.</span> nabyli także własność wyposażenia tegoż lokalu (solarium) oraz przejęli przedsiębiorstwo w zarząd. Na poczet tych zobowiązań wpłacali w ratach ustaloną kwotę 90 000 zł na konto <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w <span class="anon-block"> (...)</span> Banku bądź na konto pozwanej w <span class="anon-block"> (...) Banku (...)</span>, którym dysponował <span class="anon-block">M. S. (1)</span> na podstawie osobnego upoważnienia. W pierwszych miesiącach roku 2012 państwo <span class="anon-block">R.</span> przyjechali do <span class="anon-block">R.</span> zapoznać się z inwestycją kompleksu wypoczynkowego oraz położeniem działki <span class="anon-block">P. S.</span>. W trakcie tych czynności zaoferowali pomoc w dokończeniu budowy kompleksu wypoczynkowego w zamian za pomoc w możliwości dzierżawy działki <span class="anon-block">P. S.</span> na „dobrych” warunkach oraz pomoc w jej zabudowie. Swoją obietnicę państwo <span class="anon-block">S.</span> wykonali, czego dowodem jest zawarta przez <span class="anon-block">P. S.</span> umowa z <span class="anon-block">J. R. (2)</span>. To właśnie na poczet pomocy w finansowaniu inwestycji w <span class="anon-block">R.</span> państwo <span class="anon-block">R.</span> wpłacali<br/>kwoty z ceny 90 000 zł uzgodnionej umową cesji praw do lokalu usługowego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>, a nie z tytułu rzekomej ustnej umowy pożyczki. Gdy zaś wysokość pomocy inwestycyjnej przekroczyła omawiane 90 000 zł, w okresie luty - maj 2012 r. zgodnie z ustaleniami poczynionymi między państwem <span class="anon-block">R.</span> a państwem <span class="anon-block">S.</span> za wspomnianą już pomoc przy dzierżawie działki <span class="anon-block">P. S.</span> i jej zabudowie, dalej współfinansowali oni budowę kompleksu wypoczynkowego, aż do zakończenia inwestycji. Państwo <span class="anon-block">R.</span> podjęli kroki w celu przeprowadzenia zabudowy działki <span class="anon-block">P. S.</span> i z tego tytułu również wpłacali na konto <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, przebywającego w <span class="anon-block">R.</span> w okresie realizacji inwestycji kompleksu wypoczynkowego, środki na realizację projektu zabudowy, czym zajmować miał się w ich imieniu <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Pomimo jednak poniesienia kosztów m. in. dostawy materiałów celem niwelacji terenu działki i zaprojektowania zabudowy działki Państwo <span class="anon-block">R.</span> zdecydowali się odkupić od <span class="anon-block">B. S.</span> działkę przylegającą do działki <span class="anon-block">P. S.</span> za kwotę około 180 000 zł. Ponadto w kwietniu 2012 r. doszło do jeszcze jednej wspólnej dla państwa <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">S.</span> inwestycji polegającej na prowadzeniu sklepu we <span class="anon-block">W.</span> przy ul.<span class="anon-block">(...)</span>, który wspólnie wynajęli od <span class="anon-block">M. P.</span>. Wspólne prowadzenie sklepu trwało od kwietnia do sierpnia 2012 r., jednakże z powodu braku rozliczenia zysków doszło do nieporozumień między państwem <span class="anon-block">R.</span> a państwem <span class="anon-block">S.</span> i ci ostatni współpracę zarzucili. Mimo tego, z powodu wielu innych, wciąż niezamkniętych relacji biznesowych, jak i ze względów personalnych, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> chciał kontynuować wzajemne stosunki z <span class="anon-block">J. R. (1)</span> na zasadzie zgody i współpracy, jednakże powód wówczas zrywał już wszelkie próby załagodzenia konfliktów i powodował swoim zachowaniem kolejne – zerwał wszystkie umowy łączące go z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, dotyczące zarówno współpracy w <span class="anon-block">R.</span>, jak i we <span class="anon-block">W.</span>, oraz zażądał zwrotu wszystkich kwot wydanych w trakcie tej współpracy, grożąc, iż w przeciwnym wypadku uda się na policję i do sądów.</p> <p>Pozwana podkreśliła, iż nigdy w czasie wielomiesięcznej współpracy przy kilku różnych inwestycjach <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie otrzymał od powoda ani od jego żony żadnego rzetelnego, konkretnego rozliczenia kwot, które powód miał wraz z żoną wypłacać w związku z cesją praw do lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Po otrzymaniu przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span> od powoda informacji, niepotwierdzonej żadnym zestawieniem, o „wyczerpaniu” puli 90 000 zł powód z niewiadomego powodu poprosił <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, by do rozliczeń między stronami wstąpiła mama <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, tj. pozwana, czego <span class="anon-block">M. S. (1)</span> kategorycznie odmówił, albowiem – jak poinformował powoda – pozwana nie ma (ani nie miała) nic wspólnego z interesami prowadzonymi między nimi.</p> <p>Jak wynika z opisanego powyżej stanu faktycznego, w rozbudowanych i zawiłych stosunkach biznesowych powoda z synem i synową pozwanej, sama pozwana pojawia się tylko i wyłącznie akcesoryjnie i nigdy w charakterze strony jakiegokolwiek rodzaju porozumienia z powodem.</p> <p>Szczególnego podkreślenia wymaga fakt, iż z żadnego dokumentu dołączonego do pozwu nie wynika w stopniu najmniejszym, iż drugą stroną stosunku zobowiązaniowego powoda jest pozwana. W szczególności zwrócić trzeba uwagę na listy elektroniczne kierowane do powoda z adresu <span class="anon-block">(...)</span>Adres ten, faktycznie utworzony przez pozwaną, na co dzień używany jest przez <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, jako powiązany z kontem Allegro <span class="anon-block">(...)</span>, za pośrednictwem którego dokonywano zakupu artykułów koniecznych do wyposażenia kompleksu wypoczynkowego w <span class="anon-block">R.</span>. Brak jakiejkolwiek relacji pozwanej z powodem za pośrednictwem tych maili potwierdza m. in. list elektroniczny z datą 14.06.2012 r. stanowiący załącznik do pozwu, w którym nadawca z adresu <span class="anon-block">(...)</span> napisał: „płatnikiem jestem ja: czyli <span class="anon-block">K. S. (1)</span> (...)”. Także inne maile załączone przez powoda z tego adresu zawierają sformułowania w rodzaju „(...) jak to odczytasz to najwyżej zadzwoń. <span class="anon-block">K.</span>”.</p> <p>Wskazać w końcu należy, iż twierdzeniem zupełnie bezpodstawnym i niepopartym przez powoda żadnym dowodem jest zapatrywanie powoda, iż: „Konkretne wypłaty odbywały się na zasadzie prośby telefonicznej lub polecenia wysyłanego mailem – kierowanych do powoda zarówno przez <span class="anon-block">G. S. (1)</span>, jak i działających jako jej pełnomocnicy i nadzorujących inwestycję bezpośrednio w <span class="anon-block">R.</span> syna i synową powódki – <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>”. Powód w treści pozwu wielokrotnie stwierdza, iż wpłat środków na różne cele dokonywał w imieniu pozwanej, tymczasem z wyciągów z rachunku dołączonego do treści pozwu wyraźnie wynika, iż wszelkich wpłat związanych z prowadzoną inwestycją kompleksu wypoczynkowego w <span class="anon-block">R.</span> dokonywał on na rzecz <span class="anon-block">M. S. (1)</span>: „<em> <!-- -->za</em> piasek dla <span class="anon-block">M. S. (2)</span>”, „zamówienie <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span>”, „za zamówienie <span class="anon-block">M. R.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>”. Każdorazowo, gdy w tytule przelewu pojawia<br/>się pozwana <span class="anon-block">G. S. (1)</span>, są to płatności związane z zamówionymi towarami na platformie aukcyjnej Allegro, gdzie konto pozwanej użytkowane było przez <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, czego pełną świadomość miał powód. Nie może nadto stanowić żadnego dowodu świadczącego przeciwko pozwanej tytułowanie przelewów lakonicznie wg formuły „czynność + p. <span class="anon-block">S.</span>”, gdyż Panią (p.) <span class="anon-block">S.</span> w odniesieniu do inwestycji w <span class="anon-block">R.</span> była zawsze tylko i wyłącznie <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, o czym powód także doskonale wie, a co jest kolejnym argumentem potwierdzającym tezę, iż pozwana nie miała nic wspólnego z inwestycją w <span class="anon-block">R.</span>, ze względu na którą miałaby być zawarta rzekoma ustna umowa pożyczki między powodem a pozwaną. Twierdzenia pozwanej dowodzące, iż pojawiające się w tytule przelewów powoda sformułowanie „p. <span class="anon-block">S.</span>” oznacza <span class="anon-block">K. S. (1)</span> a nie pozwaną, potwierdza m. in. porównanie tytułu przelewów z dnia 17.04.2012 r. czy 09.05.2012 r., zatytułowanych „zapłata za pracę u p. <span class="anon-block">S.</span> w <span class="anon-block">R.</span>” z treścią maili adresowanych do powoda nie od pozwanej, a od <span class="anon-block">K. S. (1)</span> w tej sprawie. Także przelew z dnia 14.06.2012 r. pod tytułem: „POŚCIEL 160x200 z KORY @ KORA @ KOŁDRA 2x PODUSZKA (numer <span class="anon-block"> (...)</span>) <span class="anon-block">G. S. (1)</span>”, jak wyraźnie wynika z korespondencji między <span class="anon-block">K. S. (1)</span> a powodem, dokonany był tylko i wyłącznie na polecenie tej pierwszej, a nie <span class="anon-block">G. S. (1)</span>, co sugeruje tytuł przelewu oraz jak próbuje twierdzić powód.</p> <p>Dobitnie podkreślić w końcu należy, iż powód nie zaoferował żadnego materiału dowodowego potwierdzającego, jakoby <span class="anon-block">M.</span> bądź <span class="anon-block">K. S. (1)</span> działali w imieniu pozwanej w charakterze jej pełnomocników. Powyższe nie wynika w szczególności z treści maili kierowanych do powoda, gdzie nie ma mowy o pozwanej. Przeciwnie, z treści maili wyraźnie wynika, iż inwestycja w <span class="anon-block">R.</span> traktowana jest przez wyżej wymienionych jako ich osobisty wysiłek i życiowa inwestycja. Potwierdzeniem powyższej tezy jest również dokumentacja projektu budowlanego, która jednoznacznie wskazuje, iż inwestorem budowy kompleksu wypoczynkowego była nie pozwana, a <span class="anon-block">K. S. (1)</span>.</p> <p>Na marginesie wskazać należy, iż zupełnie bez związku z podstawą powództwa pozostają dwie wpłaty powiązane z postępowaniami sądowymi i egzekucyjnymi, w których występowała pozwana. Graniczące z absurdem jest twierdzenie powoda, iż takowe wpłaty zostały dokonane również na mocy rzekomej ustnej umowy zawartej między stronami - taka umowa, gdyby faktycznie istniała, oznaczałaby niemal nieograniczone upoważnienie pozwanej do korzystania z majątku powoda.</p> <p>Całość powyższych okoliczności wyraźnie wskazuje, iż wszystkie operacje finansowe wyszczególnione przez powoda w pozwie nie zostały dokonane na polecenie pozwanej ani też, jakoby Państwo <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> działali w tym zakresie w charakterze pełnomocników pozwanej. Nie stanowi więc pozwana strony w tym postępowaniu w rozumieniu przepisów postępowania cywilnego i z tego powodu pozew podlegać winien oddaleniu.</p> <p>W piśmie z dnia 03.12.2014 r. (k. 248-253) powód podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i zaprzeczył wszelkim twierdzeniom pozwanej.</p> <p>Powód podkreślił, że nie jest prawdą, jakoby pozwana nie zawierała z nim ustnej umowy, na podstawie której powód dokonywał na jej rzecz wpłat pieniężnych i zakupów rzeczowych. Prawdą jest natomiast, że poza współpracą z pozwaną powód wraz ze swoją żoną <span class="anon-block">J. R. (2)</span> prowadzili także różne interesy z innymi członkami rodziny pozwanej – z <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">P.</span> oraz <span class="anon-block">W. S.</span>, ani jednak rozliczenia ani zakres tej współpracy nie jest objęty tym powództwem. W ocenie powoda opis wzajemnych powiązań, który pozwana przedstawiła w sprzeciwie od nakazu zapłaty, ma przede wszystkim na celu odwrócić uwagę od przedmiotu sporu. Powód przyznał ponadto, że do współpracy z <span class="anon-block">G. S. (1)</span> doszło za namową jej syna <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, który strony skontaktował ze sobą, a po dojściu do porozumienia co do zakresu współpracy pomiędzy powodem a pozwaną, zobowiązał się do bieżącego nadzorowania prowadzonej inwestycji.</p> <p>Pierwotnie strony zakładały, że wybudują wspólnie na działce położonej w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a należącej do pozwanej – która w realizacji inwestycji nie brała czynnego udziału – ośrodek wypoczynkowy. Po wybudowaniu i uzyskaniu stosownych pozwoleń ww. ośrodek miał być przez strony prowadzony na podstawie umowy spółki cywilnej, do której wkładem miała być ze strony pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> działka, a ze strony powoda poniesione nakłady finansowe. Pierwsze rozmowy na temat współpracy w zakresie inwestycji odbyły się podczas wigilii 2011 r., którą powód z żoną i dziećmi spędzili u <span class="anon-block">G. S. (1)</span>. Podczas tego pobytu strony ustaliły ogólny zakres współpracy, a także to, że ze względu na obowiązki zawodowe <span class="anon-block">G. S. (1)</span> bieżącymi sprawami związanymi z inwestycją zajmą się w jej imieniu <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i jego żona <span class="anon-block">K.</span>. Następnie w toku realizowania inwestycji odbyło się przynajmniej kilka spotkań mających na celu omówienie kwot na nią przeznaczanych, specyfikacje poszczególnych zamówień, a w późniejszym okresie także strategię spłaty zobowiązania przez pozwaną na rzecz powoda i jego żony. Spotkania te odbywały się zarówno u pozwanej, jak i w domu powoda, ale także w <span class="anon-block">R.</span> i u świadków. Często przy tych rozmowach uczestniczyły nie tylko strony, ale także osoby trzecie, w szczególności powołani świadkowie. Podczas tych rozmów zapadały strategiczne decyzje co do kierunków i rozmiarów inwestycji. Decyzje te podejmowała pozwana, zaś następnie ich realizacja była powierzana <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Powód podkreśla, że jakkolwiek – co w wypadku rodziny wydaje się być naturalne – <span class="anon-block">M. S. (1)</span> doradzał swojej matce w sprawach związanych z inwestycją, to jednak ostatecznie to zawsze pozwana miała w tej sprawie głos decydujący. Ponadto w sytuacjach, gdy między powodem a reprezentującym pozwaną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> dochodziło do sporu co do proponowanych rozwiązań, to <span class="anon-block">G. S. (1)</span> podejmowała wtedy ostateczną decyzję. Z czasem okazało się, że inwestycja pochłania znacznie większe środki finansowe, których powód ostatecznie nie chciał i nie był w stanie dalej ponosić. W związku z tym strony skorygowały dotychczasowy plan współpracy i umówiły się, że pozwana stopniowo będzie zwracać powodowi poniesione koszty, aż do ostatecznego rozliczenia. W tym miejscu podkreślić wymaga, że poza poniesionymi przez powoda, a będącymi przedmiotem tego postępowania kosztami związanymi ze współpracą z pozwaną, pozwana zaciągnęła również u żony powoda pożyczkę w wysokości 90 000 zł, której to zwrotu <span class="anon-block">J. R. (2)</span> dochodzi w innym postępowaniu (sygn. akt: IC 1330/14). Pożyczka została przez pozwaną zaciągnięta na poczet inwestycji w nieruchomość położoną w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, jeszcze przed ostatecznym umówieniem się stron na współpracę. W związku z twierdzeniami pozwanej podkreślenia wymaga również, że powód oczywiście ma świadomość, iż część bieżącej korespondencji mailowej wychodząca z konta e-mail należącego do pozwanej była wysyłana przez <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Działo się to jednak za wiedzą i zgodą pozwanej, która w korespondencję tą miała pełny wgląd. Taka forma współpracy pomiędzy stronami wynikała z zawartej przez nie umowy, na podstawie której bieżącymi sprawami w zakresie inwestycji w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w imieniu pozwanej zajmowali się <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. <span class="anon-block">K. S. (1)</span> składała także za pośrednictwem ww. adresu e-mail prośby o dofinansowanie lub zapłatę przez powoda niezwiązanych z inwestycją zakupów, które stanowią obecnie zobowiązanie wyłącznie <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Te kwoty również nie zostały pozwanemu zwrócone, nie są one natomiast przedmiotem dochodzenia w tym postępowaniu. Nadto wskazać należy, że rzeczona korespondencja mailowa potwierdza udział, zaangażowanie i zainteresowania pozwanej w inwestycję w <span class="anon-block">R.</span> i jej powodzenie. Świadczy to zatem – wbrew twierdzeniom pozwanej przedstawionym w sprzeciwie, że wiedziała i angażowała się w budowę kompleksu wypoczynkowego oraz w jego sukces, jako że była tym jako właściciel w pełni zainteresowana. Po uruchomieniu domu wypoczynkowego pozwana starała się pozyskać klientów. Wielu wypoczywających w tamtym okresie byli to znajomi pozwanej lub osoby przez nią polecone. Powód natomiast przeczy, by miał świadomość, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> ma prawo do korzystania z rachunku pozwanej. Wszelkie przelewy na rachunek <span class="anon-block">G. S. (1)</span> powód czynił w przekonaniu, że środki te trafiają właśnie do niej. To przekonanie było o tyle uzasadnione, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> dysponował własnym kontem, na który to powód również dokonywał przelewów z innych niż realizacja inwestycji przy ul. <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>. Ponadto podkreślenia wymaga, że dla odpowiedzialności pozwanej za zobowiązanie dochodzone w tym postępowaniu nie ma znaczenia, że to <span class="anon-block">K. S. (1)</span> była wpisana jako inwestor w dokumentacji budowlanej. Pozwana bowiem udzieliła <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> pełnomocnictw do działania w jej imieniu także przed urzędami i na tej podstawie uzyskiwali oni na bieżąco stosowne pozwolenia. Fakt udzielenia takiego pełnomocnictwa był wręcz wiedzą powszechną w miejscowości.</p> <p>Ostatecznie jednak strony nie doszły do porozumienia w kwestii rozliczeń, a także poróżniły się w związku z rozliczeniami z umów współpracy zawartych pomiędzy powodem a <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, a dotyczących innych inwestycji.</p> <p>W tym miejscu podkreślenia wymaga, że przedstawiony przez pozwaną w sprzeciwie przebieg współpracy i rozliczeń pomiędzy powodem a <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia, albowiem dotyczy on innych stron. Umowa dzierżawy, na którą powołuje się pozwana, nigdy nie została zrealizowana i strony odstąpiły od niej za porozumieniem.</p> <p>W piśmie z dnia 13.01.2015 r. (k. 264-268) pozwana podtrzymała w całości twierdzenia i wnioski zawarte w sprzeciwie od nakazu zapłaty.</p> <p>Pozwana zaprzeczyła twierdzeniom powoda podnoszonym w piśmie z dnia 09.12.2014 r. <span class="anon-block">P.</span>, iż nieprawdą jest, jakoby <span class="anon-block">M. S. (1)</span> kontaktował powoda z pozwaną w celu uzyskania porozumień co do zakresu współpracy pomiędzy stronami, zaś rażącym nadużyciem jest stwierdzenie, jakoby powód wraz z żoną i dziećmi „spędzili wigilię u <span class="anon-block">G. S. (1)</span>”. Spotkanie świąteczne, do którego doszło w grudniu 2011 r. – jednak nie w wigilię – odbyło się u matki pozwanej w jej domu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Było to spotkanie towarzyskie, gdzie spotkała się babcia, dziadek, pozwana i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wraz z żoną <span class="anon-block">K.</span>. Podczas tego wydarzenia <span class="anon-block">M. S. (1)</span> spotkał się z państwem <span class="anon-block">R.</span> i przedstawił ich jako osoby zainteresowane przejęciem solarium przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>, o czym pozwana pisała w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Przede wszystkim więc powód nie spędził u pozwanej wigilii, a twierdzenie takie mające wywołać wrażenie zażyłości relacji między stronami postępowania jest całkowicie fałszywe. Podczas w/w spotkania <span class="anon-block">M. S. (1)</span> spotkał się z powodem i jego żoną, gdyż <span class="anon-block">J. R. (2)</span> planowała odkupienie od <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> solarium, w którym już wynajmowała pomieszczenie na swój gabinet kosmetyczny, a spotkanie to było formą swoistej „weryfikacji” i potwierdzenia wiarygodności <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> w oczach państwa <span class="anon-block">R.</span> przed wydaniem przez nich 90 000 zł za odkupienie solarium. To właśnie w trakcie tego spotkania państwo <span class="anon-block">R.</span> dowiedzieli się o inwestycji <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, i to stąd u powoda i jego żony pojawiło się następnie zainteresowanie wspólnym przedsięwzięciem w <span class="anon-block">R.</span>, na działce <span class="anon-block">P. S.</span>.</p> <p>Pozwana zaprzeczyła dalej podniesionym przez powoda twierdzeniom, jakoby to ona podejmowała jakiekolwiek decyzje w zakresie inwestycji w <span class="anon-block">R.</span>. Wszystkie tego typu okoliczności podnoszone w treści pisma przez powoda są nieuprawnione i nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Gdyby w istocie w przypadku jakichkolwiek sporów odnośnie inwestycji pozwana „podejmowała ostateczną decyzję”, to dalece wątpliwe jest, by powód nie dysponował ani jednym dokumentem podpisanym przez pozwaną, nawet gdyby miałby to być choćby list elektroniczny. A contrario, w materiale dowodowym znajdują się dokumenty sygnowane przez <span class="anon-block">M.</span> czy <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Brak jakiegokolwiek dokumentu związanego z inwestycją w <span class="anon-block">R.</span>, o którego stworzenie można by choć podejrzewać pozwaną – w tym zakresie niewątpliwie Powód nie uczynił zadość obowiązkowi nałożonemu na niego przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc.</a> </p> <p>Nieznane są pozwanej przyczyny, dla których „podkreślić wymaga”, że pozwana zawarła z żoną powoda umowę pożyczki na kwotę 90 000 zł. Przede wszystkim umowa owa wiąże wyłącznie pozwaną z <span class="anon-block">J. R. (2)</span>, a nadto pozwana skorzystała z przysługującego jej prawa wyboru rodzaju spełnienia świadczenia (upoważnienie przemienne), co spotkało się z odmową – wbrew zapisom umowy – przyjęcia świadczenia przez <span class="anon-block">J. R. (2)</span>.</p> <p>Pozwana stanowczo zaprzeczyła, by doszło do zawarcia przez nią jakiejkolwiek umowy z powodem, której przedmiotem miałoby być powierzenie inwestycji w <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Jest to nieprawdą, ponieważ, jak pozwana wielokrotnie wykazywała, nigdy nie była zaangażowana w ową inwestycję, która była osobistą sprawą jej syna i synowej. Nie uzasadnił też powód twierdzenia, iż pozwana miała pełny wgląd z korespondencję między <span class="anon-block">K. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> a powodem. Teza ta jest naturalnie fałszywa i pozwana zdecydowanie ją odrzuca. Co więcej, pozwana podkreśliła, iż korespondencja mailowa pomiędzy <span class="anon-block">M. S. (1)</span> a powodem załączona do pisma z dnia 09.10.2014 r. dotyczy żądań powoda, aby <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zaaranżował spotkanie z pozwaną. Zadać więc można pytanie - dlaczego, skoro zdaniem powoda pozwana miała pełny wgląd w konto mailowe <span class="anon-block">(...)</span> (i co więcej, także z niego przesyłała do powoda maile), kontakt z pozwaną nawiązać chciał za pośrednictwem <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, który, jak sam powód pisał w mailu, „powoduje, że mu od razu ciśnienie skacze”. W ocenie pozwanej powyższe po raz kolejny niezbicie dowodzi braku jakichkolwiek relacji między stronami tego postępowania i braku legitymacji biernej u pozwanej. Usilne przedstawianie współpracy między powodem a <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, jako „wspólna inwestycja w <span class="anon-block">R.</span>” odnośnie domków przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> również jest nieprawdą. Kwoty przelewane przez państwa <span class="anon-block">R.</span> na rachunek <span class="anon-block">M. S. (1)</span> bądź na rachunki wskazane przez <span class="anon-block">M.</span> lub <span class="anon-block">K. S. (1)</span> stanowiły wypłatę należności za odkupiony lokal – solarium przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span>. Dopiero po przekroczeniu tej należności (w co <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> uwierzyli państwu <span class="anon-block">R.</span> na słowo, gdyż nie otrzymali nigdy rozliczenia), powód wraz z żoną zaczęli uiszczać środki, które de facto stanowiły pożyczkę dla <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. To właśnie w ramach tych środków zainteresowani doprowadzili do podpisania umowy pożyczki między <span class="anon-block">J. R. (2)</span> i <span class="anon-block">G. S. (1)</span>, co oznacza również tyle, że kwota żądana w tym postępowaniu i kwota dochodzona w postępowaniu odrębnym przez <span class="anon-block">J. R. (2)</span> stanowią materialnie tożsame środki pieniężne. Inwestycja w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> nigdy nie mogła być objęta jakąkolwiek formą współpracy, zwłaszcza w takiej postaci, jak podaje powód (tj. że wkładem ze strony powoda byłaby inwestycja w zabudowę, a ze strony <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> działka), gdyż z państwem <span class="anon-block">R. M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> poznali się w grudniu roku 2011, budowa obiektu rozpoczęła się w roku 2009, a do prawie gotowego obiektu <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> wprowadzili się na przełomie marca/kwietnia 2012 r., prowadząc ośrodek w sezonie 2012 już jako w pełni wykończony. Twierdzenia powoda zakładają zaś wybudowanie ośrodka przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span> w okresie 3 miesięcy 2012 r., co jest nieprawdą.</p> <p>Współpracą w <span class="anon-block">R.</span>, do której doszło w wyniku rozmów między powodem i jego żoną a <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, było zawarcie umowy dzierżawy na korzystnych warunkach z bratem <span class="anon-block">M. S. (1)</span> <span class="anon-block">P. S.</span>. W umowie dzierżawy widać, iż prestiżowa działka w terenie nadmorskim wydzierżawiona została po preferencyjnej cenie 2 000 zł miesięcznie, dodatkowo rozpoczęcie płatności rat odłożono do maja 2012 r., podczas gdy umowę zawarto 03.02.2012 r. Nie sposób nie zauważyć, iż umowa została anulowana jeszcze w kwietniu tego samego roku, wbrew zapisowi § 6 umowy, który dopuszczał taką możliwość dopiero po 2015 r. i z rocznym okresem wypowiedzenia. W istocie więc to w wyniku nadzwyczajnie dobrej woli dzierżawcy - syna pozwanej <span class="anon-block">P. S.</span> powód wraz z żoną uniknęli zobowiązania opiewającego na czas do upływu pierwszego możliwego okresu zobowiązania w wysokości 62 000 zł, nie wspominając o zobowiązaniu się państwa <span class="anon-block">R.</span> do zainwestowania na w/w działce kwoty min. 280 000 zł. Współpraca nawiązana zatem między <span class="anon-block">M. S. (1)</span> a powodem polegała na uzyskaniu przez powoda preferencyjnych warunków dzierżawy, a ze strony <span class="anon-block">M. S. (1)</span> korzyścią było znalezienie z pominięciem czasochłonnych czasem poszukiwań dzierżawcy na działkę jego brata, co było oczywiście zgodne z interesem rodzinnym rodziny <span class="anon-block">S.</span>, a także pozostałych wspólnych przedsięwzięć, jak np. wynajem lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>/<span class="anon-block">K.</span>.</p> <p>Pozwana wskazała, że działka przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span> została zakupiona przez <span class="anon-block">K. S. (1)</span> 18.12.2007 r. od rodziny <span class="anon-block">B.</span>. Następnie z wyłącznej inicjatywy <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> rozpoczęto na nieruchomości tej opisywaną już wielokrotnie inwestycję. W dokumencie wydanym przez Starostwo Powiatowe w <span class="anon-block">G.</span> jako inwestor budowy widnieje tylko i wyłącznie <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Jeśli prawdą byłoby, jak chce powód, iż występowała ona tylko i wyłącznie w charakterze pełnomocnika, to nie mogłaby w oficjalnych dokumentach figurować jako inwestor budowy, gdyż działałaby jedynie w charakterze pośrednika i nie posiadałaby własnych praw podmiotowych w tej sprawie.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> Sąd ustalił w sprawie następujący stan faktyczny.</em> </strong> </p> <p>Dnia 18.12.2007 r. synowa pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> <span class="anon-block">K. S. (1)</span> nabyła własność <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o pow. 992 m<sup> <!-- -->2</sup> położoną w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> za 230 000 zł.</p> <p>/ dowód: akt notarialny rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> – k. 276-279 /</p> <p>Syn pozwanej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i jego żona <span class="anon-block">K.</span> postanowili przeprowadzić na tej działce inwestycję w postaci budowy ośrodka wypoczynkowego. Nie dysponowali wystarczającymi środkami na ten cel.</p> <p>Pozwana i jej synowie sprzedali mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, przekazała synowi i synowej środki z oszczędności. Ponadto pozwana, posiadająca zdolność kredytową, zaciągnęła kredyt hipoteczny na kwotę 230 000 zł i zawarła z synową <span class="anon-block">K. S. (1)</span> umowę sprzedaży nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, uiszczając cenę 200 000 zł z uzyskanego kredytu.</p> <p>W celu umożliwienia synowi i synowej prowadzenia na terenie tej nieruchomości inwestycji budowlanej dnia 07.09.2009 r. <span class="anon-block">G. S. (1)</span> jako wydzierżawiający oraz <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> jako dzierżawcy zawarli umowę dzierżawy, której przedmiotem była działka budowlana położona w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p>Syn i synowa pozwanej spłacają zaciągnięty przez nią kredyt.</p> <p>/ dowód: umowa dzierżawy – k. 355; zeznania świadków: <span class="anon-block">K. S. (1)</span> – e-protokół z</p> <p>dnia 16.06.2015 r. 00.10.20-00.36.01, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> – e-protokół z dnia</p> <p>16.06.2015 r. 00.36.02-01.24.12; zeznania pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> – e-protokół</p> <p>z dnia 15.12.2015 r. 01.19.13-01.42.20 /</p> <p>Projekt inwestycji polegającej na budowie budynku jednorodzinnego z wbudowaną usługą oraz zabudowy szeregowej usługowej – domki kampingowe wykonała na rzecz inwestora <span class="anon-block">K. S. (1)</span> <span class="anon-block"> firma (...)</span> prowadzona przez <span class="anon-block">R. B.</span> w <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">R. B.</span> dokonywała uzgodnień z <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p> <p>Projektantem był uprawiony architekt <span class="anon-block">P. Ł.</span>, asystentem projektanta <span class="anon-block">R. B.</span>.</p> <p>Dnia 25.09.2009 r. <span class="anon-block">K. S. (1)</span> zapłaciła za projekt 3 000 zł.</p> <p>/ dowód: projekt – k. 236-237; pokwitowanie – k. 274; zeznania świadka <span class="anon-block">R. B.</span> – k.</p> <p>441 /</p> <p> <span class="anon-block">K. S. (1)</span> jako inwestor uzyskała decyzję o pozwoleniu na budowę nr <span class="anon-block"> (...)</span> wydaną przez Starostwo Powiatowego w <span class="anon-block">G.</span> dnia 05.11.2009 r. W takim charakterze występowała w trakcie budowy.</p> <p>/ dowód: dziennik budowy – k. 269-273, 275 /</p> <p>Umową z dnia 23.12.2010 r., rep. A<span class="anon-block">(...)</span>, zawartą przed notariuszem <span class="anon-block">B. J.</span> w <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">J. R. (1)</span> i <span class="anon-block">J. R. (2)</span> ustanowili rozdzielność majątkową.</p> <p>/ dowód: umowa z dnia 23.12.2010 r. – k. 59-60 /</p> <p>Powód <span class="anon-block">J. R. (1)</span> i jego żona <span class="anon-block">J. R. (2)</span> oraz syn pozwanej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i jego żona <span class="anon-block">K. S. (1)</span> poznali się jesienią 2011 r., kiedy żona pozwanego podnajęła od <span class="anon-block">K. S. (1)</span> pomieszczenie solarium w zakładzie kosmetycznym prowadzonym przez małżonków <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> dysponowali lokalem – zakładem fryzjersko-kosmetycznym i solarium przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> o pow. 83, 30 m<sup> <!-- -->2</sup> na podstawie umowy zawartej ze <span class="anon-block"> Spółdzielnią Mieszkaniową (...)</span> we <span class="anon-block">W.</span> dnia 01.08.2004 r.</p> <p>Żona powoda <span class="anon-block">J. R. (2)</span> była zainteresowana przejęciem tego lokalu. Strony uzgodniły odstępne w kwocie 90 000 zł.</p> <p> <span class="anon-block">K. S. (1)</span> złożyła <span class="anon-block"> SM (...)</span> oświadczenie o wyrażeniu zgody na zmianę najemcy lokalu. Przekazała <span class="anon-block">J. R. (2)</span> kaucję w kwocie 6 500 zł.</p> <p>Powód pokrywał należności czynszowe za najem tego lokalu przelewami ze swojego rachunku bankowego.</p> <p>/ dowód: historia rachunku bankowego – k. 11-26; umowa najmu – k. 194-198; oświadczenie – k.</p> <p>200-201; zeznania świadków: <span class="anon-block">J. R. (2)</span> – e-protokół z dnia 13.01.2015 r.</p> <p>00.09.02-00.49.51; <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>; zeznania powoda</p> <p> <span class="anon-block">J. R. (1)</span> – e-protokół z dnia 15.12.2015 r. /</p> <p>Małżonkowie <span class="anon-block">R.</span> i małżonkowie <span class="anon-block">S.</span> nawiązali bliskie relacje towarzyskie, odwiedzali się.</p> <p>W Święta Bożego Narodzenia 2011 r. <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> poznali <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. R. (2)</span> z pozwaną <span class="anon-block">G. S. (1)</span> podczas wizyty powoda i jego żony w domu rodziców pozwanej, gdzie pozwana wówczas zamieszkiwała. Z kolei powód i jego żona zaprosili syna i synową pozwanej na <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p>Powód i jego żona zainteresowali się prowadzoną przez <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> inwestycją w <span class="anon-block">R.</span>. Gotowi byli zainwestować środki w celu dokończenia budowy oraz wyposażenia domków letniskowych. Posiadali wówczas środki uzyskane ze sprzedaży domu.</p> <p>/ dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">J. R. (2)</span>, <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>;</p> <p>zeznania powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span>; zeznania pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> /</p> <p>Powód i jego żona pojechali do <span class="anon-block">R.</span> w styczniu 2012 r. Obejrzeli inwestycję realizowaną przez małżonków <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p>Rozważali także prowadzenie inwestycji w sąsiedztwie.</p> <p>W tym celu dnia 03.02.2012 r. <span class="anon-block">P. S.</span> jako właściciel, w imieniu którego działał <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, oraz <span class="anon-block">J. R. (2)</span> i <span class="anon-block">J. R. (1)</span> jako najemcy zawarli umowę dzierżawy nieruchomości położonej w <span class="anon-block">R.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Najemcy zobowiązali się poczynić na tej nieruchomości inwestycję polegającą na budowie domków turystycznych wraz z infrastrukturą, a następnie ich wynajmowaniu, prowadzeniu usług hotelarskich lub zbliżonych o wartości min. 280 000 zł.</p> <p>Umowa została rozwiązana dnia 14.04.2012 r.</p> <p>Powód zawarł także z <span class="anon-block">B. S.</span> przedwstępną umowę sprzedaży działki położonej obok działki dzierżawionej. Zapłacił zaliczkę w kwocie 20 000 zł.</p> <p>Również ta umowa została później rozwiązana za porozumieniem stron i powód otrzymał od <span class="anon-block">B. S.</span> zwrot wpłaconych środków.</p> <p>/ dowód: umowa – k. 208-209; zeznania świadków: <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>;</p> <p>zeznania powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span> /</p> <p>Powód dowiedział się, że małżonkowie <span class="anon-block">S.</span> posiadają zadłużenie wobec US, ZUS, a także wobec <span class="anon-block"> SM (...)</span> z tytułu czynszu za najem lokalu przy <span class="anon-block"> (...)</span>. Powód wskazał, że 90 000 zł przekazane za solarium po pokryciu zadłużenia nie wystarczy na dokończenie inwestycji.</p> <p>Wówczas małżonkowie <span class="anon-block">R.</span> i małżonkowie <span class="anon-block">S.</span> uzgodnili, że powód i jego żona udzielą pożyczki, która miała zostać przeznaczona na sfinansowanie inwestycji w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>Ponieważ powód miał wątpliwości co do sytuacji materialnej i wypłacalności <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przedstawił propozycję zawarcia umowy pożyczki z pozwaną, która była właścicielem nieruchomości.</p> <p>Pozwanej przysługiwała wierzytelność wobec <span class="anon-block">R. W.</span>, który miał być w wykonawcą inwestycji realizowanej w <span class="anon-block">R.</span> i nie wywiązał się z umowy. Pozwana dochodziła jej przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu w sprawie I C 577/12. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zaproponował, aby tą wierzytelnością pozwana zagwarantowała spłatę pożyczki, jaka miała zostać udzielona przez powoda i jego żonę. Powód uznał to za niewystarczające, nie był zainteresowany przejmowaniem wierzytelności.</p> <p>Dnia 20.04.2012 r. <span class="anon-block">G. S. (1)</span> jako pożyczkobiorca oraz <span class="anon-block">J. R. (2)</span> jako pożyczkodawca zawarły umowę pożyczki opiewającej na kwotę 90 000 zł, która miała być zwrócona do dnia 31.12.2013 r. Spłata mogła nastąpić także poprzez przelew wierzytelności pozwanej wobec <span class="anon-block">R. W.</span> i <span class="anon-block">E. A.</span> stwierdzonej nakazem zapłaty SO we Wrocławiu z dnia 25.02.2011 r., I Nc 73/11.</p> <p>/ dowód: umowa pożyczki – k. 254-255; zeznania powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span>; zeznania</p> <p>pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> /</p> <p>Znajoma żony powoda <span class="anon-block">D. L.</span> była w gabinecie kosmetycznym, kiedy <span class="anon-block">J. R. (2)</span> przekazała <span class="anon-block">M. S. (1)</span> gotówką 40 000 zł. <span class="anon-block">J. R. (2)</span> mówiła, że kwota ta miała być przeznaczona dla <span class="anon-block">G. S. (1)</span> na inwestycję w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>Jakiś czas później <span class="anon-block">D. L.</span> podjechała razem z <span class="anon-block">J. R. (2)</span> pod szkołę, której dyrektorem jest pozwana. <span class="anon-block">J. R. (2)</span> poszła wówczas do <span class="anon-block">G. S. (1)</span>.</p> <p>/ dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">D. L.</span> /</p> <p> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przebywał cały czas w <span class="anon-block">R.</span>, nadzorując budowę ośrodka. <span class="anon-block">K. S. (1)</span> dojeżdżała do męża.</p> <p> <span class="anon-block">G. S. (1)</span> była tam raz w czasie budowy.</p> <p> <span class="anon-block">J. R. (1)</span> i <span class="anon-block">G. S. (1)</span> nie dokonywali wspólnie żadnych uzgodnień dotyczących inwestycji w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>/ dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>; zeznania pozwanej</p> <p> <span class="anon-block">G. S. (1)</span> /</p> <p>Na terenie szkoły, której pozwana jest dyrektorem, <span class="anon-block">R. S. (1)</span> prowadzący przedsiębiorstwo budowlane wykonywał roboty polegające na wykonaniu boiska, potem wymianę okien.</p> <p>Pozwana zorganizowała spotkanie <span class="anon-block">R. S. (1)</span> z synem <span class="anon-block">M.</span>, podczas którego uzgodnili oni, że <span class="anon-block">R. S. (1)</span> wykona na terenie ośrodka prace ziemne i parking. <span class="anon-block">R. S. (1)</span> nie dokonywał tych uzgodnień z pozwaną. Podczas spotkania był jeszcze obecny jakiś mężczyzna.</p> <p> <span class="anon-block">R. S. (1)</span> był na miejscu wiosną 2012 r. Wykonał prace ziemne, parking, ułożył kostkę brukową.</p> <p>Podczas wykonywania przez niego prac pozwanej nie było w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>/ dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, <span class="anon-block">R.</span> </p> <p> <span class="anon-block">S.</span>; zeznania pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> /</p> <p>W domu powoda bracia <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">W. Z. (1)</span> wykonywali prace remontowe.</p> <p>Powód zaproponował im wykonanie robót wykończeniowych w ośrodku w <span class="anon-block">R.</span>. Uzgodnili zakres i kosztów robót. Bracia <span class="anon-block">Z.</span> pojechali do <span class="anon-block">R.</span> wiosną 2012 r., gdzie przebywali przez okres dwóch tygodni. Ośrodek miał zostać otwarty w tamtym sezonie, ale nadal pozostawały jeszcze roboty niewykonane.</p> <p>Bracia <span class="anon-block">Z.</span> wykańczali tarasy i łazienki w domkach, układali płytki, montowali armaturę, malowali pomieszczenia, wykańczali elewację, skręcali meble.</p> <p>Na miejscu przez cały czas obecny był <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Dokonywał zakupów materiałów, załatwiał transport. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> mówił, że właścicielem obiektu jest jego matka, ale pozwanej nie było wówczas w <span class="anon-block">R.</span>. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie konsultował się z pozwaną w sprawie szczegółów wykończenia, sam podejmował decyzje, nie był drobiazgowy w wypadku niedokładności wykończenia.</p> <p>W drugim tygodniu prac dojechał powód. Powód pomagał w pracach przy układaniu płytek, także zajmował się dostawą materiałów.</p> <p>Powód i <span class="anon-block">M. S. (1)</span> występowali jako wspólnicy.</p> <p> <span class="anon-block">J. R. (1)</span> zapłacił braciom <span class="anon-block">Z.</span> 10 000 zł gotówką. Koszt prac wynosił ponad 20 000 zł. Brak dalszej wypłaty spowodowany był nieporozumieniami pomiędzy powodem a <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p> <p>/ dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">B. Z.</span> – e-protokół z dnia 15.12.2015 r. 00.01.09</p> <p>-00.15.49, <span class="anon-block">W. Z. (2)</span> – e-protokół z dnia 15.12.2015 r. 00.15.50-</p> <p>00.26.50; zeznania powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span> /</p> <p>Pożyczka udzielona umową zawartą pomiędzy żoną powoda <span class="anon-block">J. R. (2)</span> a pozwaną <span class="anon-block">G. S. (1)</span> okazała się niewystarczająca. Powód uzgodnił z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> dalsze finansowanie inwestycji polegające na tym, że powód finansował zakupy materiałów budowlanych, wynagrodzenia wykonawców robót i podobne należności, przekazywał także środki finansowe do dyspozycji małżonków <span class="anon-block">S.</span>. W zamian powód miał uzyskać zwrot na warunkach wcześniejszej pożyczki lub udział w wynikach pensjonatu. Rozważana była także opcja zarządzania tym obiektem przez powoda.</p> <p> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przekazał powodowi numer rachunku bankowego, do którego został upoważniony przez pozwaną. Jego rachunek osobisty był wówczas zajęty przez komornika.</p> <p>/ dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">J. R. (2)</span> (częśc.), <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (częśc.); zeznania</p> <p>powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span> /</p> <p>Powód dokonał następujących płatności na zlecenie <span class="anon-block">M. S. (1)</span> lub <span class="anon-block">K. S. (1)</span>:</p> <p>- dnia 06.03.2012 r. – 4 000 zł – na rzecz <span class="anon-block">R. S. (1)</span> – zasilenie konta w imieniu <span class="anon-block">M. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 08.03.2012 r. – 4 000 zł – na rzecz <span class="anon-block">J. P.</span> – za piasek dla <span class="anon-block">M. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 14.03.2012 r. – 20 000 zł – na rzecz <span class="anon-block">R. S. (1)</span> – zasilenie konta w imieniu <span class="anon-block">M. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 03.04.2012 r. – 937, 23 zł – na rzecz <span class="anon-block"> (...) SA</span> w <span class="anon-block">P.</span> – za upomnienie nr <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">K. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 04.04.2012 r. – 5 000 zł – na rzecz <span class="anon-block">K. R. (1)</span> – za prace hydrauliczne dla p. <span class="anon-block">S.</span> w domkach w <span class="anon-block">R.</span>,</p> <p>- dnia 17.04.2012 r. – 1 337, 15 zł – na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span> – za <span class="anon-block">fakturę nr (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nota <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>- dnia 17.04.2012 r. – 3 000 zł – na rzecz <span class="anon-block">G. W.</span> – za prace elektryczne u p. <span class="anon-block">S.</span> w <span class="anon-block">R.</span>,</p> <p>- dnia 18.04.2012 r. – 2 720, 07 zł – na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> sp.j. w <span class="anon-block">G.</span> – za fakturę proforma VAT <span class="anon-block">(...)</span> płytki ceramiczne odbiór: <span class="anon-block">M. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 18.04.2012 r. – 71 zł – na rzecz AS A.<span class="anon-block">R. L.</span> w <span class="anon-block">K.</span> – za książki dla <span class="anon-block">K. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 28.04.2012 r. – 7 500 zł – na rzecz <span class="anon-block">P. P. (1)</span> – za zamówienie <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 07.05.2012 r. – 1 500 zł – na rzecz <span class="anon-block">J. F.</span> – za zamówienie <span class="anon-block">M. R.</span>,</p> <p>- dnia 09.05.2012 r. – 500 zł – na rzecz <span class="anon-block">G. W.</span> – za prace elektryczne u p. <span class="anon-block">S.</span>,</p> <p>- dnia 29.05.2012 r. – 2 165 zł – na rzecz <span class="anon-block"> PPUH (...) s.c.</span> w <span class="anon-block">B.</span> – za zamówienie FS <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span> materace,</p> <p>- dnia 06.06.2012 r. – 260 zł – na rzecz <span class="anon-block">A. Ż. (2)</span> – za lodówkę,</p> <p>- dnia 06.06.2012 r. – 910 zł – na rzecz <span class="anon-block">T. G.</span> – za lodówki – <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. R. (2)</span>,</p> <p>- dnia 11.06.2012 r. – 510 zł – na rzecz <span class="anon-block">J. Z.</span> – lodówki <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">R.</span>,</p> <p>- dnia 11.06.2012 r. – 280 zł – na rzecz <span class="anon-block">A. Z.</span> – lodówka <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">R.</span>,</p> <p>- dnia 14.06.2012 r. – 824, 93 zł – na rzecz <span class="anon-block">J. K.</span> – za prześcieradło nr <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">G. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 14.06.2012 r. – 876, 90 zł – na rzecz <span class="anon-block">R. S. (2)</span> – za poduszki <span class="anon-block">K. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 14.06.2012 r. – 527, 78 zł – na rzecz <span class="anon-block">A. P. (2)</span> <span class="anon-block"> PHU (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> – za pościel nr <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">G. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 14.06.2012 r. – 333, 88 zł – na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">P. W.</span> w <span class="anon-block">M.</span> – za <span class="anon-block"> (...)</span>,</p> <p>- dnia 14.06.2012 r. – 259 zł – na rzecz <span class="anon-block">H. L.</span> – za kuchenkę elektryczną nr <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">G. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 15.06.2012 r. – 318, 36 zł – na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">P.</span> – <span class="anon-block">K. S. (1)</span> nr płatnika <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block">faktury (...)</span>,</p> <p>- dnia 15.06.2012 r. – 1 869, 07 zł – na rzecz <span class="anon-block"> (...) SA</span> w <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">K. P.</span> dz. nr<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">R.</span> nr kontrahenta <span class="anon-block">(...)</span>,</p> <p>- dnia 19.06.2012 r. – 35 zł – na rzecz <span class="anon-block">A. P. (2)</span> <span class="anon-block"> PHU (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> – za pościel nr <span class="anon-block"> (...)</span> dopłata za transport <span class="anon-block">G. S. (1)</span>,</p> <p>- dnia 20.06.2012 r. – 1 500 zł – na rzecz <span class="anon-block">G. W.</span> – za prace elektryczne u p. <span class="anon-block">S.</span> w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>/ dowód: historia rachunku bankowego – k. 9-26; zeznania powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span> /</p> <p>Część z tych płatności – za zakup lodówek, materacy, pościeli, kuchenki, itp. wyposażenia były wynikiem zakupów dokonywanych przez <span class="anon-block">K. S. (1)</span> na portalu Allegro przy wykorzystaniu profilu <span class="anon-block">G. S. (1)</span> coral54. Pozwana upoważniła syna i synową do dysponowania kontem na tym portalu.</p> <p> <span class="anon-block">K. S. (1)</span> przekazywała powodowi informacje na temat dokonywanych zakupów, podając dane sprzedających, numery rachunków, tytuły płatności.</p> <p> <span class="anon-block">K. S. (1)</span> używała też adresu e-mailowego pozwanej <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>/ dowód: korespondencja e-mail – k. 27-30, 32-38, 201-227, 230-235; upoważnienie – k. 228;</p> <p>zeznania świadków <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>; zeznania powoda</p> <p> <span class="anon-block">J. R. (1)</span> /</p> <p>Powód dokonał także wpłat na rachunek <span class="anon-block">G. S. (1)</span>, do używania którego upoważniła ona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> tytułem „zasilenie konta”:</p> <p>- dnia 23.04.2012 r. – 4 500 zł,</p> <p>- dnia 27.04.2012 r. – 5 000 zł,</p> <p>- dnia 07.05.2012 r. – 1 500 zł,</p> <p>- dnia 29.05.2012 r. – 7 000 zł,</p> <p>- dnia 15.06.2012 r. – 200 zł,</p> <p>- dnia 16.06.2012 r. – 1 000 zł.</p> <p>/ dowód: historia rachunku bankowego – k. 11-26; upoważnienie – k. 203; umowa – k. 204-207 /</p> <p>Dnia 22.03.2012 r. powód przelał na rachunek KS przy SR w Myśliborzu <span class="anon-block">Z. W.</span> 413 zł tytułem zaliczki na wydatki za <span class="anon-block">G. S. (1)</span> do sprawy KM <span class="anon-block">(...)</span> z wniosku wierzyciela <span class="anon-block">G. S. (1)</span> przeciwko dłużnikom <span class="anon-block">R. W.</span> i <span class="anon-block">E. A.</span>.</p> <p>Dnia 23.04.2012 r. powód przelał na rachunek SO we Wrocławiu 4 857 zł za <span class="anon-block">G. S. (1)</span> do sprawy I C 577/12 z 18.04.2012 r.</p> <p>Dnia 27.04.2012 r. powód przelał na rachunek <span class="anon-block">G. S. (1)</span> 3 000 zł tytułem „zasilenie konta”.</p> <p>Płatności tych powód dokonywał na zlecenie <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p> <p>/ dowód: historia rachunku bankowego – k. 11, 14, 15; wezwanie z dnia 14.03.2012 r. – k. 31;</p> <p>zeznania świadka <span class="anon-block">M. S. (1)</span>; zeznania powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span>;</p> <p>zeznania pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> /</p> <p>W maju 2012 r. na stronie internetowej pensjonatu widniał numer rachunku bankowego powoda jako przeznaczony na wpłaty zaliczek za rezerwacje pobytów. Niektóre takie płatności wpływały na ten rachunek.</p> <p>Następnie numer rachunku został zmieniony.</p> <p>/ dowód: historia rachunku bankowego – k. 11-26; zeznania świadka <span class="anon-block">J. R. (2)</span>; zeznania</p> <p>powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span> /</p> <p>W czerwcu 2012 r. powód wycofał się z prowadzenia inwestycji w <span class="anon-block">R.</span>. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie chciał podpisać proponowanej przez powoda kolejnej umowy pożyczki. <span class="anon-block">N.</span> chciał także rozliczyć się z płatności dokonanych przez powoda.</p> <p>/ dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">J. R. (2)</span>, <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. S. (1)</span>;</p> <p>zeznania powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span> /</p> <p>Powód prowadził później korespondencję e-mailową z <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Domagał się spotkania z udziałem <span class="anon-block">G. S. (1)</span> i podpisania przez nią umowy. <span class="anon-block">M. S. (1)</span> odpowiadał, że jest to niemożliwe, bo pozwana nie uczestniczyła w żadnych uzgodnieniach.</p> <p>/ dowód: korespondencja e-mail – k. 215-220 /</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> Sąd zważył, co następuje.</em> </strong> </p> <p>Powództwo zasługuje na jedynie częściowe uwzględnienie.</p> <p>Powód dochodzi od pozwanej zapłaty kwot, jakie miał jej przekazać tytułem pożyczki oraz przekazać na jej zlecenie z tytułu płatności za wykonanie robót oraz dostawę materiałów na terenie inwestycji – budowy ośrodka wypoczynkowego w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>Wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego nie dały należytej podstawy do ustalenia, aby zaistniały takie okoliczności faktyczne, które zostały przez powoda wskazane w pozwie jako podstawa zgłoszonego żądania.</p> <p>Powód wskazał w pozwie, że w lutym 2012 r. zawarł z pozwaną ustną umowę, na mocy której pożyczał pozwanej środki finansowe oraz dokonywał zakupów rzeczowych wskazanych przez pozwaną i jej pełnomocników <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> na potrzeby budowy ośrodka w <span class="anon-block">R.</span>, a także w ramach tejże umowy dokonał kilku opłat nie związanych bezpośrednio z budową. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego sąd doszedł do wniosku, że okoliczności te znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy.</p> <p>Należy wykluczyć zawarcie pomiędzy stronami umowy pożyczki. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 720;art. 720 § 1)">art. 720 § 1 kc</a> przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorąc zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Natomiast zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 720;art. 720 § 2)">art. 720 § 2 kc</a> umowa pożyczki o wartości powyżej 500 zł powinna być stwierdzona pismem. Powód nie przedstawił dokumentu umowy pożyczki, od razu wskazując, że miała ona zostać zawarta w formie ustnej. Niezachowanie formy umowy przewidzianej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 720;art. 720 § 2)">art. 720 § 2 kc</a> – jako formy dla celów dowodowych w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 74;art. 74 § 1)">art. 74 § 1 kc</a> – oznacza, że niedopuszczalne jest prowadzenie dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron, chyba że obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument z sporze z przedsiębiorcą albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. Powód załączył do pozwu historię rachunku bankowego mającą dokumentować płatności dokonane na rzecz czy na polecenie pozwanej. Jednakże wskazane dokumenty oraz zeznania świadków nie stanowią wystarczającej podstawy do ustalenia, że powód zawarł z pozwaną umowę pożyczki. Umowa taka została zawarta pomiędzy pozwaną a żoną powoda <span class="anon-block">J. R. (2)</span>. Jeżeli tego rodzaju relacja miałaby łączyć także powoda i pozwaną, nic nie stało na przeszkodzie zawarciu drugiej umowy pożyczki w formie pisemnej. Powód zeznał, że nie doszło do tego z uwagi na jego pobyt w <span class="anon-block">R.</span>, ale nie można tego uznać za wyjaśnienie zadowalające. Świadek <span class="anon-block">D. L.</span> zeznała, że widziała, jak żona powoda przekazała pieniądze <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, rzekomo w celu ich przekazania pozwanej, a także widziała, jak żona powoda udała się do szkoły, w której pracuje pozwana. Okoliczności te nie dają jednak podstawy do oceny relacji stron, skoro pozwana była związana umową pożyczki z żoną powoda, czyli istniała podstawa do przekazania pozwanej pieniędzy. Powód i jego żona pozostawali wówczas w ustroju rozdzielności majątkowej, wobec czego nie można na tej podstawie ustalić, że pieniądze wówczas przekazane pochodziły od powoda. Również zeznania te nie mogą stanowić podstawy do ustalenia, że pieniądze faktycznie były przeznaczone dla pozwanej. Świadek <span class="anon-block">D. L.</span> zeznała, że mówiła o tym żona powoda, czyli wiedza świadka miała charakter pośredni. Świadek <span class="anon-block">A. S.</span> złożyła zeznania podobnej treści, wskazując, że widziała przekazywanie pieniędzy <span class="anon-block">G. S. (2)</span>, ale także przez żonę powoda.</p> <p>Powód wskazał też w pozwie, że zwrot przekazanych pozwanej środków miał nastąpić poprzez przeniesienie udziału w nieruchomości oraz poprzez udział wynoszący ½ w dochodzie z pensjonatu. Tego rodzaju świadczenia, będące czymś innym niż zwrot przekazanej kwoty, wskazywałyby jednakże, że umowa, z której powód wywodzi swoje roszczenia, miała inny charakter niż pożyczka. Można dodać, iż zobowiązanie do rozliczenia w postaci przeniesienia udziału w nieruchomości wymagałoby zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 158)">art. 158 kc</a> zachowania formy aktu notarialnego.</p> <p>Przedłożone przez powoda wydruki z rachunku bankowego, a także zeznania świadków <span class="anon-block">B. Z.</span>, <span class="anon-block">W. Z. (2)</span> oraz częściowo <span class="anon-block">R. S. (1)</span> wskazują, iż faktycznie powód dokonywał zapłaty za zakup materiałów i wykonywanie usług budowlanych na terenie obiektu w <span class="anon-block">R.</span>. Nie oznacza to jednakże istnienia umowy pomiędzy powodem a pozwaną w tym przedmiocie. Powód twierdził, że dokonywał zakupów na polecenie pozwanej. Wersję tę należy jednakże uznać za niewiarygodną i nieudowodnioną.</p> <p>Pozwana jest właścicielem nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>. Nie była tam jednakże inwestorem. W takim charakterze występowała synowa pozwanej <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Jej nazwisko zostało wskazane w dokumencie urzędowym, jaki jest dziennik budowy, a także w projekcie sporządzonym przez pracownię<span class="anon-block">(...)</span>. Prowadząca tę pracownię <span class="anon-block">R. B.</span> pokwitowała otrzymanie od <span class="anon-block">K. S. (1)</span> pieniędzy za wykonanie projektu, zeznała zaś, że dokonywała uzgodnień dotyczących projektowanego obiektu z <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Świadkowie <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">W. Z. (1)</span> zeznali, że zostali wysłani do <span class="anon-block">R.</span> przez powoda, ale na miejscu obecny był i podejmował decyzje <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Nie widzieli oni w ogóle pozwanej. Świadek <span class="anon-block">R. S. (1)</span> został skontaktowany przez pozwaną z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i z nim poczynił ustalenia dotyczące zakresu robót, a wynagrodzenie za ich wykonanie otrzymał od powoda. Świadek ten wskazywał, że podczas rozmowy z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> był obecny jeszcze jakiś mężczyzna zaangażowany w budowę. Wprawdzie świadek nie kojarzył konkretnie powoda, ale nie można wykluczyć, iż to o powoda chodziło. Jednakże wskazane osoby, niepowiązane bliżej ze stronami procesu, a przez to obiektywne i wiarygodne, wykluczyły udział pozwanej w czynnościach decyzyjnych dotyczących realizacji omawianej inwestycji.</p> <p>Jeżeli synowa pozwanej <span class="anon-block">K. S. (1)</span> dzierżawiła od niej nieruchomość przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, to na tej podstawie posiadała prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i mogła występować w procesie budowlanym jako inwestor we własnym imieniu i na własny rachunek, nie zaś w charakterze pełnomocnika pozwanej.</p> <p>Sąd oddalił wniosek powoda o zwrócenie się do Urzędu Gminy w <span class="anon-block">R.</span> oraz Starostwa Powiatowego o udzielenie informacji na temat pełnomocnictw udzielanych przez pozwaną. Pomimo nałożonego zobowiązania pełnomocnik powoda nie sprecyzowała, do jakich jednostek organizacyjnych tych urzędów sąd miałby się zwrócić, tzn. czy chodzi np., o Wydział Architektury SP (wydający pozwolenia na budowę), itp. Ponadto kwestia ta pozbawiona jest znaczenia, gdyż skoro powódka jako właściciel nieruchomości przebywa na stałe we <span class="anon-block">W.</span>, a na miejscu nieruchomością zarządza jej syn lub synowa, to nie ma nic dziwnego w udzielaniu im pełnomocnictwa, co nie oznacza, że to właśnie pozwana jest osobą decyzyjną.</p> <p>Pozwana nie przebywała w <span class="anon-block">R.</span> w trakcie budowy, nie podejmowała decyzji dotyczących przebiegu inwestycji, nie dokonywała wyboru materiałów, nie czyniła uzgodnień z wykonawcami robót. Takie czynności wykonywali <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>. Zeznania powoda, jakoby dokonywał z pozwaną szeregu uzgodnień dotyczących prowadzenia i finansowania inwestycji, jakoby na jej zlecenie dokonywał kolejnych płatności, przedstawiał jej rozliczenia jako osobie podejmującej zasadnicze decyzje, sąd uznał za niewiarygodne wobec sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym. Ponadto dowód z przesłuchania stron nie służy dokonywaniu stanowczych ustaleń faktycznych dotyczących istotnych okoliczności sprawy, ale ma charakter uzupełniający, zmierzający do usunięcia wątpliwości lub doprecyzowaniu spornych kwestii.</p> <p>Wbrew stanowisku powoda przedstawione przez niego potwierdzenia transakcji uwidocznione w historii rachunku bankowego nie przemawiają za istnieniem pomiędzy nim a pozwaną umowy co do finansowania przez powoda inwestycji w <span class="anon-block">R.</span>. Powód wskazywał bowiem, że płaci za <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, za <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, za „p. <span class="anon-block">S.</span>”, co jak słusznie zauważyła pozwana, może oznaczać jej synową. Powód wskazywał na zamówienia składane przez <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, na faktury ich dotyczące, na ich zaległości w opłatach z tytułu dostawy mediów (woda, prąd, itp.). Nie wskazywał, że wpłaty dotyczą zamówień czy usług wykonywanych na rzecz pozwanej. Nazwisko pozwanej pojawiło się w kilku przelewach, które jednakże dotyczyły zakupów w serwisie Allegro dokonywanych z konta pozwanej przez jej syna i synową. Powód dokonał także kilku wpłat na konto <span class="anon-block">M. S. (1)</span> pod tytułem „zasilenie rachunku”.</p> <p>Powód nie potwierdził także rzekomo obszernej korespondencji e-mailowej ani częstych kontaktów telefonicznych. Z przedłożonych wydruków wiadomości e-mail nie wynika, aby pozwana udzielała powodowi jakichkolwiek wskazówek, kierowała polecenia dokonania określonych płatności. Przeciwnie, takie informacje podawali powodowi syn i synowa pozwanej. Powód nie przedłożył ani nie wystąpił o sprowadzenie wykazu połączeń, z którego wynikałoby, że utrzymywał stały, bieżący kontakt z pozwaną. Nie wystąpił o przesłuchanie w charakterze świadka sekretarki szkolnej, która mogłaby potwierdzić częste wizyty powoda lub jego żony u pozwanej w jej miejscu pracy. Nie została też zgłoszona w charakterze świadka żadna osoba spośród odbiorców płatności, która potwierdziłaby, że wykonywała jakiekolwiek roboty na zlecenie pozwanej jako inwestora.</p> <p>Powód jako doświadczony przedsiębiorca, pilnujący spraw finansowych powinien mieć świadomość, iż podstawą prowadzenia określonych interesów powinna być precyzyjna i jednoznaczna umowa, nie dająca się zakwestionować lub pominąć. Nie dopilnował jednakże takiego stanu rzeczy. Natomiast okoliczności sprawy wskazują, iż w rzeczywistości uzgodnienia dotyczące inwestycji w <span class="anon-block">R.</span>, w szczególności finansowego zaangażowania powoda, zostały poczynione pomiędzy nim a <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, bez udziału samej pozwanej.</p> <p>Powód zeznał, iż miał świadomość, że <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie jest wypłacalny czy też w pełni wiarygodny finansowo, wobec czego pojawiła się potrzeba udziału pozwanej. Skoro tak, tym bardziej powinien był – wobec braku uprzedniej pisemnej umowy – albo precyzyjnie określać tytuły dokonywanych płatności albo zadbać o zawarcie z pozwaną umowy na piśmie, jednoznacznie określającej zakres zobowiązania powoda oraz zasady późniejszego rozliczenia. Można natomiast zgodzić się z pozwaną, iż powód chce ją „wciągnąć” do sprawy, licząc na większą gwarancję zaspokojenia. Wymagałoby to jednakże zawarcia umowy, której brak.</p> <p>Trzeba zwrócić uwagę, że powód najpierw poznał syna pozwanej i to po rozmowach z nim i jego żoną zainteresował się projektem inwestycji w <span class="anon-block">R.</span>, która była mu przedstawiana jako inwestycja rodzinna, czyli nie inwestycja pozwanej. Pozbawione logiki jest zresztą założenie, że inwestycja prowadzona przez osobę, która w ogóle na miejscu robót nie bywa. Powód uzgadniał z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> potrzebę i rozmiar finansowania, to jemu mówił, że środki pochodzące ze sprzedaży solarium nie będą wystarczające.</p> <p>Powód twierdził, że <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> działali jako pełnomocnicy pozwanej. Powód zawarł z <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jako pełnomocnikiem <span class="anon-block">P. S.</span> umowę dzierżawy sąsiedniej działki. Jeżeli miałby on występować także w charakterze pełnomocnika pozwanej, to nic nie stało na przeszkodzie zawarciu w jej imieniu dalszej umowy mającej za przedmiot finansowanie inwestycji. Tak się jednak nie stało.</p> <p>Powód nie wykazał, aby uzależniał dalsze finansowanie inwestycji, w szczególności dokonywanie płatności za materiały i wykonane usługi, od zawarcia stosownej umowy przez pozwaną jako właściciela gruntu. Płatności z jego strony następowały na bieżąco. Wobec tego zasadny jest wniosek, że porozumienie w tym zakresie wiązało powoda z <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, a nie z pozwaną, i było elementem planowanego przyszłego przedsięwzięcia w postaci wspólnego prowadzenia pensjonatu. Ponieważ do realizacji tego celu nie doszło, nie została zawarta żadna umowa spółki lub umowa o podobnym charakterze, odpadł zamierzony cel świadczenia powoda. Powodowi nie przysługuje zatem roszczenie o zapłatę wobec pozwanej, tylko wobec osób, którym swoje środki faktycznie przekazał i które z nich korzystały.</p> <p>Sąd uznał za niewiarygodne zeznania świadków <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> w zakresie, w jakim podnosili oni, że suma wyłożona przez powoda na zakup materiałów i wynagrodzenia wykonawców była tą samą sumą 90 000 zł, jaką powód miał zapłacić z tytułu przejęcia solarium. Skoro powód dysponował taką kwotą uzyskaną ze sprzedaży domu, na co zgodnie wskazywali i świadkowie i powód, to nie byłoby żadnej przeszkody do przekazania jej małżonkom <span class="anon-block">S.</span> w całości, a nie rozdrabniania na płatności od kilkudziesięciu złotych do kilkunastu tysięcy. Takie stopniowe dokonywanie różnych płatności, w różnych kwotach na rzecz różnych osób potwierdza zeznania powoda, iż potrzeba pokrywania kolejnych wydatków pojawiała się na bieżąco, w mairę postępu realizacji inwestycji.</p> <p>Z drugiej strony można jednak zwrócić uwagę, że powód zeznał, iż suma 90 000 zł należna za solarium została przekazana na początku 2012 r., ale nie udowodnił takiego przekazania potwierdzeniem przelewu lub pokwitowaniem.</p> <p>Niezależnie od powyższego wszelkie rozliczenia były jednak dokonywane w relacji pomiędzy powodem a <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, a nie pomiędzy powodem a pozwaną.</p> <p>Sąd doszedł do wniosku, że twierdzenia powoda o pożyczeniu pozwanej kwoty wskazanej w pozwie lub przeznaczeniu jej na cele wskazane przez pozwaną związane z jej inwestycją w <span class="anon-block">R.</span> okazały się pozbawione usprawiedliwionych podstaw.</p> <p>Nawet przyjmując, że wobec dokonania nakładów na nieruchomość stanowiącą jej własność pozwana uzyskała korzyść majątkową, to brak jest podstaw do żądania zwrotu sumy 91 727, 21 zł wskazanej w pozwie.</p> <p>Powód dokonał bowiem różnego rodzaju płatności. Jedynie część z nich faktycznie stanowiła zapłatę za dostarczone materiały budowlane oraz wynagrodzenia wykonawców. Natomiast nie wiadomo, w jaki sposób zostały wykorzystane sumy przekazane przez powoda bezpośrednio na rachunek <span class="anon-block">M. S. (1)</span> do jego dyspozycji, tj. czy stanowiły one element nakładów na wykończenie pensjonatu czy też zostały wydatkowane na inne cele, np. pokrycie osobistych zobowiązań <span class="anon-block">M. S. (1)</span> lub jego żony. Także zapłata za zakupy wyposażenia pensjonatu – pościel, lodówki, meble, itp. nie jest nakładem na nieruchomość, jaki mógłby dotyczyć pozwanej. <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">K. S. (1)</span> zawarli z pozwaną umowę dzierżawy dotyczącą gruntu z zabudowaniami, a nie wyposażenia obiektu. Rzeczy ruchome znajdujące się na wyposażeniu pensjonatu i pozostające w ich władaniu objęte są domniemaniem prawa własności po ich stronie. Brak jest jakichkolwiek podstaw do żądania od pozwanej zwrotu sumy wyłożonej na zakup tych rzeczy.</p> <p>Wobec pozwanej możnaby zatem rozważać wyłącznie dokonanie rozliczenia uwzględniającego nakłady poczynione na samą nieruchomość.</p> <p>W razie zgłoszenia żądania zwrotu nakładów poczynionych na rzecz, w szczególności na budynek czy lokal mieszkalny, ustalenie właściwej podstawy prawnej takiego rozliczenia wymaga dokonania oceny stosunku prawnego łączącego strony. W sprawie o zwrot nakładów należy na wstępie ustalić, na podstawie jakiego stosunku prawnego czyniący nakłady posiadał nieruchomość i dokonywał nakładów. Jeżeli z właścicielem łączyła go jakaś umowa, należy określić jej charakter oraz to, czy w uzgodnieniach stron uregulowano sposób rozliczenia nakładów. Jeżeli takie uzgodnienia były, one powinny być podstawą rozliczenia nakładów, chyba że bezwzględnie obowiązujące przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kc</a> normujące tego rodzaju umowę przewidują inne rozliczenie nakładów, wtedy te przepisy powinny mieć zastosowanie, podobnie jak w sytuacji, gdy umowa stron nie reguluje w ogóle rozliczenia nakładów. W takich przypadkach do roszczenia o zwrot nakładów nie mają zastosowania przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 224;art. 225;art. 226)">art. 224-226 kc</a> ani <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 kc</a>, a jedynie postanowienia umowy stron lub przepisy szczególne regulujące rozliczenie nakładów w danym stosunku prawnym (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 05.03.2009 r., III CZP 6/09; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 06.05.2010 r., I ACa 276/10; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 03.12.2012 r., VI ACa 980/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 04.03.2015 r., V ACa 591/14).</p> <p>W odniesieniu do rozliczenia nakładów w grę wchodzą – we wskazanej kolejności – następujące możliwości:</p> <p>1) rozliczenie nakładów zgodnie z umową między właścicielem rzeczy a osobą, która poczyniła nakłady, której przedmiotem jest dokonanie takiego rozliczenia;</p> <p>2) rozliczenie nakładów zgodnie z przepisami normującymi stosunek prawny będący podstawą korzystania z rzeczy przez osobę czyniącą nakłady (umowę najmu, użyczenia,</p> <p>itp.);</p> <p>3) rozliczenie nakładów zgodnie z przepisami normującymi stosunki prawne pomiędzy właścicielem rzeczy a jej posiadaczem (prawnorzeczowe), tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 226)">art. 226 i nast. kc</a>;</p> <p>4) rozliczenie według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.</p> <p>Wobec braku umowy łączącej powoda i pozwaną, z której wynikałoby zarówno zobowiązanie powoda do poczynienia nakładów, jak i zobowiązanie do ich zwrotu, nie zachodzą żadne podstawy do dokonania rozliczeń pomiędzy stronami według pktu 1 i 2. Podstawy do dokonania rozliczenia w relacji pomiędzy stronami tego procesu nie mogą stanowić także przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">prawa rzeczowego</a>. Powód nie był bowiem posiadaczem nieruchomości należącej do pozwanej. W takiej sytuacji podstawę roszczenia powoda wobec pozwanej mogłyby stanowić wyłącznie przepisy prawa zobowiązań o bezpodstawnym wzbogaceniu. Jednakże za wartość wzbogacenia po stronie czyniącego nakłady ego stronie należy uznać wzrost wartości nieruchomości w stosunku do wartości sprzed dokonania nakładów. W pierwszej kolejności roszczenie dotyczące zwrotu równowartości nakładów na nieruchomość dotyczy bowiem nie tyle nominalnej wartości nakładów (rzeczywiście poniesionych wydatków), ile efektu, jaki wywołało dokonanie tychże nakładów, który to efekt oddaje istotę wzbogacenia. Powód nie wskazał, czy i w jakim rozmiarze wartość nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span> uległa zwiększeniu na skutek sfinansowanych przez niego prac, nie zgłosił też żadnych wniosków dowodowych w tym zakresie.</p> <p>Jedyne rozliczenie pomiędzy powodem <span class="anon-block">J. R. (1)</span> a pozwaną <span class="anon-block">G. S. (1)</span> może dotyczyć tych kwot, które zostały przez powoda zapłacone w celu uregulowania zobowiązań pozwanej wobec Sądu Okręgowego we Wrocławiu – 4 857 zł oraz Komornika Sądowego w <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">Z. W.</span> – 413 zł, a także kwoty 3 000 zł wpłaconej na rachunek pozwanej pod tytułem „zasilenie konta”, czyli kwoty niewątpliwie przeznaczonej na potrzeby pozwanej. Powód dokonał tych wpłat na prośbę <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, ale zwolnił pozwaną z zobowiązań wobec dwóch wierzycieli publicznych, a także przekazał środki do jej dyspozycji. Pozwana odniosła korzyść majątkową kosztem powoda, wobec czego należy ją uznać za bezpodstawnie wzbogaconą w stosunku do niego. To zaś oznacza podstawę do żądania zwrotu wskazanych kwot przewidzianą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 405)">art. 405 kc.</a> </p> <p>Sąd zasądził wobec tego od pozwanej <span class="anon-block">G. S. (1)</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">J. R. (1)</span> 8 270 zł należności głównej.</p> <p>Odsetki za opóźnienie w zapłacie tej kwoty należne powodowi na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 kc</a> podlegały zasądzeniu od dnia 14.10.2014 r., tj. po 14 dniach od doręczenia odpisu pozwu. Powód nie wykazał, aby wezwał wcześniej pozwaną do zapłaty dochodzonej należności. W pozwie powód wskazał, że wezwał pozwaną do zapłaty pismem z dnia 14.06.2013 r. Pismo takie nie zostało jednakże do pozwu dołączone, a nadto zostało przywołane jako wezwanie wraz z dowodem nadania. Powód powinien był przedłożyć wezwanie wraz z dowodem jego doręczenia pozwanej. Wobec braku uprzedniego skutecznego wezwania do zapłaty, za takie wezwanie może zostać uznane dopiero doręczenie pozwanej odpisu pozwu w dniu 29.09.2014 r. (k. 180). Spełnienie świadczenia powinno nastąpić niezwłocznie po wezwaniu – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc</a>, co oznacza zapłatę w terminie 14 dni (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.05.1991 r., II CR 623/90; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 20.03.2012 r., I ACa 191/11).</p> <p>Dalej idące powództwo jako nieusprawiedliwione wynikami przeprowadzonego postępowania dowodowego podlegało oddaleniu.</p> <p>Wobec częściowego uwzględnienia żądania pozwu o kosztach procesu należało orzec zgodnie z wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> zasadą ich stosunkowego rozdzielenia. Powód wygrał sprawę w 9, 02 %, pozwana w 90, 88 %. Koszty powoda to wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa – 3 617 zł, z czego 9, 02 % wynosi 326, 25 zł. Koszty pozwanej to wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na tej samej podstawie wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa – 3 617 zł, z czego 90, 98 % wynosi 3 290, 75 zł. Sąd nie znalazł podstaw do przyznania pozwanej zwrotu kosztów zastępstwa w stawce podwójnej, albowiem nie uzasadniał tego ani nakład pracy ani charakter sprawy. Różnica między wskazanymi kwotami wynosi 2 964, 50 zł i przypada pozwanej.</p> <p>O obowiązku pokrycia nieopłaconych kosztów sądowych obejmujących opłatę od pozwu w kwocie 4 587 zł należało orzec na podstawie art. 113 uksc. Pozwaną obciąża obowiązek pokrycia tych kosztów w 9, 02 %, tj. w kwocie 413, 75 zł, natomiast pozostała część opłaty od pozwu w kwocie 4 173, 25 zł podlega ściągnięciu z roszczenia zasądzonego na rzecz powoda w punkcie I wyroku.</p> <p>Mając powyższe okoliczności na uwadze sąd podjął rozstrzygnięcia zawarte w sentencji wyroku.</p> </div>