IV K 101/13
Common courts2015-12-30
Case number
IV K 101/13
Judgment date
2015-12-30
Type
REASONS
Judgment text
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt IV K 101/13</strong>
</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">T. F. (1)</span> prowadził działalność gospodarczą w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością <span class="anon-block">o nazwie E.</span>, która została założona 11 lutego 1988 roku i była zarejestrowana w rejestrze spółek prawa handlowego prowadzonym przez Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi Sąd Gospodarczy XIV Wydział Gospodarczy Rejestrowy. Przez cały okres funkcjonowania <span class="anon-block"> spółki (...)</span> był w niej Prezesem Zarządu. Spółka ta, ogólnie rzecz ujmując, zajmowała się prawami autorskimi (licencjami), rynkiem medialnym, jak też produkcją na te potrzeby. W szczególności <span class="anon-block"> spółka (...)</span> w 1996 roku zaangażowała się w produkcję animowanego filmu pod tytułem Eden. Produkcja tego filmu pochłaniała duże nakłady finansowe liczone w milionach złotych i trwała kilka lat (dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">T. F.</span> k. 310 – 313, 551 – 558, 849; odpis z rejestru k. 60 – 61; z załącznika nr 2 wypis z aktu notarialnego z załącznikiem k. 38; odpis z rejestru k. 37).</p>
<p>W 1995 roku doszło do podjęcia współpracy między <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, a <span class="anon-block"> Bankiem (...) SA</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>. W pierwszej kolejności współpraca ta sprowadzała się do pośrednictwa leasingowego w zakresie zakupu sprzętu do studia nagrań dźwiękowych. W dalszym okresie współpraca ta uległa zmianie, a <span class="anon-block"> spółka (...)</span> zawierała z <span class="anon-block"> Bankiem (...)</span> liczne umowy kredytowe na finansowanie działalności, jak również zawierała umowy na prowadzenie rachunku bankowego spółki. W dniu 12 czerwca 1997 roku została podpisana umowa między <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, a <span class="anon-block"> Bankiem (...)</span> o prowadzeniu całości rozliczeń spółki przez rachunek Banku i niezaciąganie kredytów w innych bankach bez zgody <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. Istniał ścisły związek między tymi podmiotami. Została utworzona trzyosobowa Rada Nadzorcza spółki w skład, której wchodzili z ramienia <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. <span class="anon-block"> (...)</span> ta funkcjonowała od 11 września 1997 roku do 30 czerwca 1999 roku. Ponadto w dniu 10 maja 1999 roku w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> został zatrudniony z ramienia <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, na stanowisku dyrektora, <span class="anon-block">A. S. (1)</span>, który pełnił tę funkcję do dnia 30 listopada 1999 roku. Po tym czasie, już w nieformalny sposób, kwestie finansowe spółki były nadzorowane przez pracowników <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, w tym <span class="anon-block">R. K. (1)</span>. <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> przedstawiała <span class="anon-block"> Bankowi (...)</span> regularne informacje dotyczące jej sytuacji finansowej. W 2000 roku Bank utworzył <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, której był udziałowcem, zaś Prezesem Zarządu tej spółki, z ramienia Banku, został <span class="anon-block">K. J. (1)</span>. Spółka ta została koproducentem filmu Eden, zaś zaangażowanie <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w tę produkcje, jak i funkcjonowanie <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, było wielomilionowe, co wynikało z udzielonych spółce kredytów przez Bank. Na tamten czas, zasadniczo od 1999 roku, <span class="anon-block"> spółka (...)</span> byli obsługiwani bezpośrednio przez Centralę <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, którą to decyzje podjął ówczesny Wiceprezes Zarządu <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, który był osobą faktycznie zarządzającą owym Bankiem (dowód: wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">W. N.</span> k. 561 – 564, 850; zeznania świadków: <span class="anon-block">T. F.</span> k. 551 – 558, 310 – 313, 849; <span class="anon-block">J. K.</span> k. 608 – 612, 856 – 859; <span class="anon-block">A. S.</span> k. 649 – 651, 882; <span class="anon-block">J. F.</span> k. 633 – 634, 892 – 893; <span class="anon-block">K. J.</span> k. 645 – 646, 882 – 883; pisma k. 296, 548; kopia umów k. 294 – 295, 546 – 547, 297, 249, 299 – 300, 304 – 306, 706 – 708; świadectwo pracy k. 298; kopia informacji k. 307 – 309; dokumentacja w zakresie powiązań finansowych – załącznik nr 3 k. 732).</p>
<p>
<span class="anon-block"> Bank (...) Spółka Akcyjna</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> był w zasadniczej części, przeszło 90 %, własnością czeskiej <span class="anon-block"> (...) Bank</span>. Strategiczne decyzje były podejmowane przez Departament <span class="anon-block"> (...)</span> oraz trzyosobowy zarząd, zaś w kwestiach kredytowych przez Komitet Kredytowy Banku. Faktyczną i rzeczywistą władzę w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> posiadał jego dyrektor generalny <span class="anon-block">I. T.</span>, który również zajmował inne stanowiska, Prezesa lub Wiceprezesa Zarządu, jak też Przewodniczącego Komitetu Kredytowego, zamieniając się w tych funkcjach z <span class="anon-block">I. M.</span>, który jednak podlegał służbowo <span class="anon-block">I. T.</span>. <span class="anon-block"> Bank (...)</span> z początkiem lat 2000 ubiegłego wieku przeżywał trudności finansowe, co skutkowało, od września 2001 roku, wprowadzeniem programu naprawczego, następnie kuratora, a dalej Zarządu Komisarycznego. W konsekwencji, na mocy uchwały Komisji Nadzoru Bankowego nr 148/<span class="anon-block"> (...)</span>/04 z dnia 10 grudnia 2004 roku, Bank ten z dniem 27 grudnia 2004 roku został przejęty przez <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span> (dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">J. K.</span> k. 608 – 612, 856 – 859; <span class="anon-block">J. F.</span> k. 633 – 634, 892 – 893; <span class="anon-block">K. J.</span> k. 645 – 646, 882 – 883; I. <span class="anon-block">M.</span> k. 653 – 654, 891 – 892; B. <span class="anon-block">C.</span> – <span class="anon-block">M.</span> k. 4 – 6, 587 – 589, 851 – 852; odpis uchwały <span class="anon-block"> (...)</span> k. 386 – 403; pisma <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block"> (...) Banku</span> k. 385, 584; załącznik nr 2 – k. 122).</p>
<p>W dniu 31 maja 1999 roku <span class="anon-block">T. F. (1)</span> został przyznany przez <span class="anon-block"> Bank (...) SA</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> Oddział w <span class="anon-block">Ł.</span> kredyt gotówkowy konsumpcyjny w kwocie 300 000 złotych, który pierwotnie miał być spłacony do dnia 15 grudnia 1999 roku. Następnie terminy spłaty tego kredytu były przesuwane i do 2001 roku <span class="anon-block">T. F. (1)</span> nie spłacił go. W ostateczności kredyt ten został spłacony w kwocie 228 593, 75 złotych. W dniu 14 lipca 2000 roku <span class="anon-block"> Bank (...) SA</span> zawarł z <span class="anon-block">T. F. (1)</span> umowę o kredyt gotówkowy na kwotę 280 000 złotych, co do którego również przesunięto termin ostatecznej spłaty do dnia 13 lipca 2001 roku. Kredyt ten ostatecznie został spłacony w kwocie 240 000 złotych (dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">T. F.</span> k. 310 – 313, 551 – 558, 849; kopia umowy z załącznikami k. 299 – 300, 301 – 303; odpisy protokołu i decyzji kredytowej k. 323, 324, 325, 326, 327, 328; umowa o prowadzenie rachunku k. 706 – 708).</p>
<p>W czerwcu 2001 roku doszło do spotkania <span class="anon-block">T. F. (1)</span> z <span class="anon-block">I. T.</span>. Przedmiotem rozmowy była potrzeba rozwiązania spłaty kredytu udzielonego przez Centralę <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w 2000 roku. Wynikało to z faktu, iż brak spłaty owego kredytu obligowałby Centralę <span class="anon-block"> Banku (...)</span> do utworzenia rezerwy finansowej, czego banki generalnie starają się unikać, gdyż rzutuje to wprost na ocenę ich kondycji, w szczególności w wypadku małych banków, a do takich należał <span class="anon-block"> Bank (...) SA</span>. W tej sytuacji <span class="anon-block">I. T.</span> zaproponował <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uzyskanie kolejnego kredytu z <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, który miałby charakter kredytu roll – over. Jest to kredyt przeznaczony na tzw. rolowanie wcześniejszego kredytu, czyli jego spłatę, co powoduje uniknięcie przez Bank potrzeby tworzenia rezerwy finansowej. W rozmowie z <span class="anon-block">I. T.</span> oraz pracownikiem Centrum Korporacyjnego <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uzyskał informacje o niezbędnych dokumentach potrzebnych do uzyskania kredytu. Wśród tych dokumentów miało znajdować się zaświadczenie o zarobkach <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, z tym, że z tego dokumentu miało wynikać, iż uzyskuje on miesięczne wynagrodzenie nie niższe niż 33 000 złotych, jak również poręczenie spłaty kredytu przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Przedmiotowy kredyt miał zostać udzielony przez <span class="anon-block"> (...)</span> Oddział Banku, o czym <span class="anon-block">I. T.</span> poinformował dyrektora Oddziału <span class="anon-block">J. K. (2)</span>. Na ten czas film Eden był praktycznie w fazie końcowej realizacji (dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">T. F.</span> k. 551 – 558, 310 – 313, 849; <span class="anon-block">J. K.</span> k. 608 – 612, 856 – 859; <span class="anon-block">A. S.</span> k. 649 – 651, 882).</p>
<p>
<span class="anon-block">T. F. (1)</span> polecił <span class="anon-block">W. N. (2)</span> przygotowanie niezbędnych dokumentów. Było to w czerwcu lub lipcu, do 16 dnia tego miesiąca, 2001 roku. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> była zatrudniona w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> na stanowisku głównej księgowej od dnia 1 stycznia 1998 roku. Do jej kompetencji i uprawnień należało wystawianie zaświadczeń o zatrudnieniu i zarobkach pracowników spółki. <span class="anon-block">T. F. (1)</span> poinformował <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, aby wystawiła tego typu zaświadczenie dla niego, wskazując iż jako kwota jego miesięcznego wynagrodzenia ma być wpisana suma 33 000 złotych. Poinformował on <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, że tej treści zaświadczenie „może będzie mu potrzebne w banku, do uzyskania kredytu” (k. 281). <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wyraziła zdziwienie, iż taka kwota wynagrodzenia ma zostać poświadczona we wskazanym zaświadczeniu, gdyż na ten czas <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uzyskiwał w rzeczywistości wynagrodzenie miesięczne w kwocie 15 000 złotych brutto, które zostało ustalone jeszcze przez Radę Nadzorczą spółki 1 czerwca 1999 roku. <span class="anon-block">T. F. (1)</span> nie wyjaśnił <span class="anon-block">W. N. (2)</span> tej kwestii. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> sporządziła przedmiotowe zaświadczenie zgodnie ze wskazaniami <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, wypisując je własnoręcznie. Oprócz wskazania danych <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wpisała, że jest on zatrudniony w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> na stanowisku dyrektora i uzyskuje wynagrodzenie miesięczne w kwocie 33. 000, -, zaś zaświadczenie wydaje się w celu przedłożenia w banku. Na zaświadczeniu tym <span class="anon-block">W. N. (2)</span> przybiła pieczęć firmową <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oraz własną pieczęć imienną, a także podpisała się. Zgodnie z prośbą <span class="anon-block">T. F. (1)</span> nie wpisała dokładnej daty wystawienia zaświadczenia określając jedynie miejsce jego wystawienia – <span class="anon-block">Ł.</span> oraz rok – 2001. Tak sporządzone zaświadczenie przekazała <span class="anon-block">T. F. (1)</span> (dowód: wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">W. N.</span> k. 281 – 283, 561 – 564, 850; zeznania świadka: <span class="anon-block">T. F.</span> k. 551 – 558, 310 – 313, 849; kopia zaświadczenia k. 13; deklaracje podatkowe k. 224 – 236).</p>
<p>W tym okresie <span class="anon-block">W. N. (2)</span> sporządziła na prośbę <span class="anon-block">T. F. (1)</span> oświadczenie poręczyciela w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, potrzebne również do uzyskania kredytu, gdyż podmiot ten miał figurować jako poręczyciel kredytu <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. W oświadczeniu tym <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wpisała, że dochody <span class="anon-block"> spółki (...)</span> za okres od 1 stycznia do 31 maja 2001 roku wyniosły 891 532, 36 złotych, co miał potwierdzać dokument w postaci deklaracji CIT – 2 za wskazany okres, który to dokument został dołączony do tego oświadczenia. W rzeczywistości zaś za wskazany okres <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, jak wynika z przedmiotowego dokumentu w postaci CIT – 2, poniosła stratę w wysokości 158 495, 57 złotych. Przedmiotowe oświadczenie zawierało pouczenie o treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297)">art. 297 kk</a>. Zostało ono podpisane przez <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, a także przybite pieczęcie: jej imienna i firmowa spółki. Wskazane oświadczenie nie zawiera daty jego sporządzenia. Znajduje się na nim jedynie zapis, iż podpis złożono w obecności pracownika Banku, którym miała być <span class="anon-block">R. K. (2)</span> i datę 16.07.2001. W stosunku do <span class="anon-block">W. N. (2)</span> było wystawione pisemne upoważnienie do podpisania poręczenia wekslowego w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> dotyczącego kredytu <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, które zostało podpisane przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. Upoważnienie to nie zawiera żadnej daty jego sporządzenia lub przedłożenia (dowód: wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">W. N.</span> k. 281 – 283, 561 – 564, 850; zeznania świadka: <span class="anon-block">T. F.</span> k. 551 – 558, 310 – 313, 849; kopia oświadczenia poręczyciela k. 11; kopia deklaracji wekslowych i weksli k. 20 – 22; kopia deklaracji CIT – 2 k. 76 – 77, 189 – 196, 199 – 203; kopia upoważnienia k. 78).</p>
<p>
<span class="anon-block">T. F. (1)</span> przedłożył wszelkie dokumenty niezbędne dla uzyskania kredytu gotówkowego konsumpcyjnego w kwocie 260 000 złotych w <span class="anon-block"> (...)</span> oddziale <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span>. Na taką kwotę opiewał wniosek <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, który został przez niego podpisany, z tym, że z tego wniosku nie wynika data jego sporządzenia, jak i data złożenia wniosku do banku. Do przedmiotowego wniosku zostały dołączone wszelkie niezbędne dokumenty, w tym wskazane wyżej zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach oraz oświadczenie poręczyciela <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> z załącznikami, wystawione i sporządzone przez <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. W dniu 16 lipca 2001 roku została zawarta umowa o kredyt gotówkowy konsumpcyjny pomiędzy <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, a <span class="anon-block"> Bankiem (...) SA Oddział</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> reprezentowanym przez <span class="anon-block">J. D.</span> Oddziału i <span class="anon-block">U. G.</span> Ekonomistę. Bank udzielił <span class="anon-block">T. F. (1)</span> kredytu w wysokości 260 000 złotych na zaspokojenie potrzeb konsumpcyjnych, który miał być spłacony jednorazowo wraz z odsetkami w dniu 16 października 2001 roku. Zgodnie z dokumentacją wszelkie czynności związane z przyznaniem owego kredytu miały być wykonane w dniu 16 lipca 2001 roku. Wszelkie adnotacje na dokumentach, czynności sprawdzające, notatki pracowników banku, oświadczenia <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, decyzje Komisji Kredytowej o przyznaniu kredytu, a w konsekwencji umowa o kredyt gotówkowy noszą jedynie datę 16 lipca 2001 roku, albo też nie zawierają żadnej informacji i adnotacji dotyczących daty (czasu sporządzenia lub złożenia). W rzeczywistości zaś czynności związane z uzyskaniem przedmiotowego kredytu przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> rozpoczęły się w czerwcu 2001 roku, od czasu jego spotkania i rozmowy z <span class="anon-block">I. T.</span>, a zakończyły w dniu 16 lipca 2001 roku (dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">W. N.</span> k. 281 – 282, 561 – 564, 850; zeznania świadków: <span class="anon-block">T. F.</span> k. 551 – 558, 310 – 313, 849; <span class="anon-block">J. M.</span> k. 127 – 148, 590 – 592, 853 – 854; częściowo <span class="anon-block">J. K.</span> k. 608 – 612, 856 – 859; <span class="anon-block">M. K.</span> – <span class="anon-block">P.</span> k. 607 – 608, 856; U. <span class="anon-block">B.</span> k. 612, 855 – 856; odpis wniosku k. 10 – 10a, 58; odpis notatki służbowej k. 43, 46; odpis oświadczeń k. 14, 45, 59; odpis zaświadczeń k. 13, 79; odpisy zeznań podatkowych z załącznikami k. 86 – 125; pisma z ZUS k. 80, 187; odpis oświadczenia poręczyciela k. 11; odpis upoważnienia k. 78; odpis deklaracji wekslowej i weksli k. 20, 21 – 22; odpis umowy kredytowej z załącznikiem k. 15 – 17).</p>
<p>Udzielenie kredytu <span class="anon-block">T. F. (1)</span> w dniu 16 lipca 2001 roku przez <span class="anon-block"> Bank (...) SA Oddział</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> nastąpiło w sposób odbiegający od regulaminu udzielania kredytów gotówkowych konsumpcyjnych przez ów Bank. Nastąpiło to w oparciu o uregulowania pozwalające na odstępstwo od przyjętych standardów w uzasadnionych wypadkach. Odstępstwa od przyjętej procedury dotyczyły w szczególności wysokości udzielonego kredytu oraz sposobu jego spłaty określonego w umowie jako jednorazowa wpłata w dniu 16 października 2001 roku. Na odstępstwo od zasad udzielania kredytów określonych w regulaminie obowiązującym w Banku koniecznym była zgoda Prezesa Banku i taka też została wydana. Z formalnego punktu widzenia, dla udzielanie przedmiotowej zgody, istotnym była wysokość dochodów uzyskiwanych przez kredytobiorcę, gdyż wysokość kredytu uzależniona była od sposobu przemnożenia wysokości uzyskiwanych dochodów, stanowiąc określony iloraz tych dochodów. Stąd istotnym było określenie dochodów <span class="anon-block">T. F. (1)</span> na poziomie, co najmniej, 33 000 złotych miesięcznie, gdyż jeżeli: „kredyt przekracza tyle i tyle, ale jest pokrywany przez wielokrotności uzyskiwanych zarobków dyrektor może uczynić odstępstwo” (k. 858). Nadto sposób rozpoznania przedmiotowego wniosku był wyjątkowo szybki, odbiegający od przyjętych zasad, co wynikało z faktu, iż <span class="anon-block">I. T.</span> zwrócił się do <span class="anon-block">J. D.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> Oddziału Banku o udzielenie przedmiotowego kredytu, „bo jest niezbędny w celu spłacenia kredytu zaciągniętego w Centrali Banku” (k. 857). Kwota udzielonego <span class="anon-block">T. F. (1)</span> kredytu została przelana na jego konto osobiste prowadzone w Banku, a następnie przetransferowana na pokrycie obsługi uprzednio udzielonego <span class="anon-block">T. F. (1)</span> kredytu przez Centralę Banku, gdyż „pokrywała się z kwotą odsetek niespłaconych” (k. 857). Przedmiotowy kredyt miał więc charakter stricte roll – over, co pozwoliło na nietworzenie przez Centralę Banku rezerwy w związku z uprzednio niespłaconymi kredytami (w tym odsetek od udzielonych kredytów). Było to istotne z punktu widzenia funkcjonowania Banku, gdyż wysokość utworzonych rezerw negatywnie rzutuje na wskaźnik płynności określany w konkretnym banku (dowód: zeznania świadków: <span class="anon-block">T. F.</span> k. 551 – 558, 310 – 313, 849; <span class="anon-block">J. M.</span> k. 127 – 148, 590 – 592, 853 – 854; <span class="anon-block">J. K.</span> k. 608 – 612, 856 – 859; <span class="anon-block">J. P.</span> k. 612 – 613, 855; pismo banku k. 83; kopia opinii biegłego rewidenta z załącznikami k. 354 – 381; odpis umowy kredytowej z załącznikiem k. 15 – 17).</p>
<p>Przedmiotowy kredyt nie został generalnie spłacony przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. Z ogólnej kwoty kredytu, jak również kwoty odsetek oraz innych należności związanych z jego udzieleniem, została przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> wpłacona jedynie kwota 33 000 złotych. Termin płatności owego kredytu był wielokrotnie przesuwany aneksami umowy zawieranymi między <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, a <span class="anon-block"> Bankiem (...) SA</span>. W ostateczności przedmiotowa umowa kredytowa została wypowiedziana przez Bank pismem z dnia 6 sierpnia 2003 roku ze skutkiem na dzień 15 września 2003 roku. Przeprowadzone czynności windykacyjne i egzekucyjne również nie spowodowały zaspokojenia Banku, już po przejęciu <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> przez <span class="anon-block"> (...) Bank SA</span>. Postępowanie egzekucyjne zostało umorzone w dniu 22 lutego 2007 roku, zaś kredyt spisany z ksiąg Banku jako nieściągalne wierzytelności, co nastąpiło w marcu 2007 roku. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> nie wykonywała bezpośrednich czynności związanych z realizacją przedmiotowej umowy kredytowej przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, nie posiadała wiedzy, co do losów tego kredytu. Jedynie składała podpisy pod deklaracjami wekslowymi wystawianych w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jako podmiotu poręczającego ów kredyt, przy niektórych dalszych aneksach dotyczących owej umowy kredytowej (dowód: wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">W. N.</span> k. 281 – 282, 561 – 564, 850; zeznania świadków: <span class="anon-block">T. F.</span> k. 551 – 558, 310 – 313, 849; <span class="anon-block">J. M.</span> k. 127 – 148, 590 – 592, 853 – 854; <span class="anon-block">M. A.</span> k. 646 – 649, 906; <span class="anon-block">S. W.</span> k. 656 – 657, 881 – 882; <span class="anon-block">S. C.</span> – <span class="anon-block">M.</span> k. 4 – 6, 587 – 589, 851 – 852; M. <span class="anon-block">W.</span> k. 178 – 185, 852 – 853; odpisy oświadczeń k. 25, 30, 34; odpis deklaracji wekslowej k. 26, 28, 33; odpis załączników do umowy k. 18, 30, 32, 29; odpisy pism k. 47, 84, 44, 38, 40; odpis decyzji k. 23; odpis wniosku k. 37, 39; odpis aneksu k. 27, 24, 31; odpis wezwań k. 35, 36; odpis wypowiedzenia umowy k. 48; dokumentacja spłaty k. 217 – 218; z załącznika nr 2: wyciąg z ksiąg bankowych k. 95; bankowy tytuł egzekucyjny z klauzulą k. 105 – 107; postanowienie k. 146; wniosek o spisanie wierzytelności k. 147 – 148).</p>
<p>
<span class="anon-block">W. N. (2)</span> <span class="anon-block">urodziła się (...)</span>. Jest mężatką, nie ma nikogo na utrzymaniu. Posiada jedno dorosłe dziecko. Nie ma istotnego majątku. Z wykształcenia jest ekonomistką i wykonuje zawód księgowej. Nie była dotychczas karana. Nie cierpi na żadne istotne dolegliwości zdrowotne, w szczególności w sferze psychicznej (dowód: wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">W. N.</span> k. 270 – 271, 850; dane osobopoznawcze k. 849; karta karna k. 932, 975, 1029).</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">W. N. (2)</span> nie przyznała się do dokonania zarzucanego jej czynu (k. 850).</p>
<p>Oskarżona wyjaśniła, że pracuje w charakterze księgowej od maja 1995 roku. Na tym stanowisku była również zatrudniona w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> od 1 stycznia 1998 roku. Wskazała, iż faktycznie wystawiła dla <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, który był jej przełożonym w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, zaświadczenie o zarobkach i zatrudnieniu, które zawierało nieprawdziwe informacje w zakresie uzyskiwanego przez niego wynagrodzenia w spółce. Oskarżona podkreśliła, że druk zaświadczenia przyniósł z <span class="anon-block"> Banku (...)</span> i powiedział, „żebym mu wystawiła zaświadczenie” (k. 281) na kwotę 33 000 złotych miesięcznego wynagrodzenia, „bo być może będzie mu potrzebne w baku, do uzyskania kredytu” (k. 281). W tym czasie <span class="anon-block">T. F. (1)</span> otrzymywał w spółce wynagrodzenie w kwocie 15 000 złotych brutto, które było ustalone przez Radę Nadzorczą, w skład której wchodzili również przedstawiciele <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. Oskarżona wyjaśniła, iż zwróciła <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uwagę, „że kwota wynagrodzenia nie jest prawdziwa” (k. 281). <span class="anon-block">T. F. (1)</span> nie wyjaśnił przyczyny, dla której ma być w owym zaświadczeniu wpisana nieprawdziwa kwota jego wynagrodzenia, a oskarżona – jak wskazała – nie pytała dalej o tą kwestię, „tylko wykonałam polecenie” (k. 281), wystawiając owo zaświadczenie wskazujące nieprawdziwą kwotę wynagrodzenia jaką miał otrzymywać w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. Nadto <span class="anon-block">T. F. (1)</span> wskazał, aby w przedmiotowym zaświadczeniu nie wpisywać dokładnej daty jego wystawienia, stąd oskarżona wpisała jedynie rok – 2001. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wyjaśniła również, że w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, na podstawie udzielonego jej upoważnienia przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, sporządziła do <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> oświadczenie poręczyciela dla kredytu jaki miał ewentualnie uzyskać w tym <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. Podkreśliła, iż wpisała w tym oświadczeniu, że spółka uzyskała dochód, choć faktycznie „miała w tamtym czasie stratę w kwocie 158 485 zł” (k. 282). Zaznaczyła, że wpis ten był pomyłką, choć w oświadczeniu odwołała się do dokumentu CIT – 2, a z dołączonego do oświadczenia tego dokumentu przedstawiciele Banku mogli uzyskać informacje o faktycznej sytuacji spółki. Podkreśliła, że w oświadczeniu tym wskazała, iż spółka jest właścicielem samochodu osobowego o wartości 90 939, 47 złotych, co było wartością księgową, a nie rynkową pojazdu. Zaznaczyła, iż nie pamięta, czy dokumenty te zanosiła osobiście do Banku, czy też uczynił to <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wyjaśniła, iż wie, że <span class="anon-block">T. F. (1)</span> otrzymał we wskazanym Banku kredyt, zaś do umowy kredytowej były podpisane aneksy dotyczące przedłużenia spłaty. Wyjaśniła, iż na deklaracjach bankowych widnieje jedynie data 16 lipca 2001 roku, ale wykonane czynności były rozciągnięte w czasie i na pewno nie miały miejsca „jednego dnia” (k. 283). Oskarżona podkreśliła, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> była zależna od <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. W okresie od 11 września 1997 roku do 30 czerwca 1999 roku funkcjonowała w spółce Rada Nadzorcza w skład, której w większości wchodzili przedstawiciele Banku w osobach <span class="anon-block">J. F. (2)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>. To właśnie Rada Nadzorcza w dniu 1 czerwca 1999 roku ustaliła wynagrodzenie <span class="anon-block">T. F. (1)</span> na kwotę 15 000 złotych brutto „ i cały czas było to samo wynagrodzenie, bo sam prezes nie mógł podwyższyć sobie pensji” (k. 563). W <span class="anon-block"> spółce (...)</span> ponadto został zatrudniony z ramienia <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, jako dyrektor finansowy, <span class="anon-block">A. S. (1)</span>, który zajmował to stanowisko do grudnia 1999 roku. Następnie z ramienia Banku nieformalnie czynności w spółce podejmował <span class="anon-block">R. K. (1)</span>, który był pracownikiem <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. Zaznaczyła, że jedyną osobą mającą uprawnienia decyzyjne w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> był <span class="anon-block">T. F. (1)</span> – Prezes Zarządu spółki. Podkreśliła, że wystawiając wspomniane zaświadczenie pomyślała, „że to 33 000 złotych wynikało z połączenia tej pensji z premią” (k. 562). Wskazała, że wykonanie tych czynności nastąpiło na polecenie przełożonego <span class="anon-block">T. F. (1)</span> (wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">W. N. (2)</span> k. 270 – 271, 281 – 283, 561 – 564, 664, 674, 850).</p>
<p>Aktualnie przedmiotem niniejszej sprawy jest jedynie odpowiedzialność oskarżonej <span class="anon-block">W. N. (2)</span> za zarzucony, a w konsekwencji przypisany jej czyn. Niniejsze zastrzeżenie ma istotne znaczenie w zakresie oceny wiarygodności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> odpowiada bowiem za zjawiskową formę czynu zabronionego w postaci pomocnictwa, który to czyn nie ma – z całą pewnością – subsydiarnego charakteru wobec uprzednio zarzuconego w sprawie czynu <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, który miał polegać na sprawstwie – oszustwie, do dokonania którego pomocy udzielić miała <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Odpowiedzialność pomocnika jest niezależna od odpowiedzialności sprawcy czynu głównego do którego dokonania udzielił pomocy, a pomocnik odpowiada za swój własny, indywidualny czyn (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19)">art. 19 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 20)">art. 20 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 22)">art. 22 kk</a>). Podkreślenie przedmiotowego elementu jest w tym miejscu istotne, głównie z uwagi na charakter zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który zasadniczo był skoncentrowany na osobie <span class="anon-block">T. F. (1)</span> i czynu mu zarzuconego, a jedynie w niewielkim stopniu odnosił się do czynu zarzucanego, jak i ostatecznie przypisanego, <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Warunkuje to również zakres i charakter poczynionej w sprawie oceny dowodów, gdzie poza sferą wszelkich ustaleń, ocen i rozważań pozostaje ewentualna odpowiedzialność <span class="anon-block">T. F. (1)</span> za zarzucany mu czyn, czego Sąd nawet nie jest władny rozstrzygnąć ostatecznie w ramach niniejszej sprawy.</p>
<p>Zasadniczymi dowodami na których zostało oparte w sprawie rozstrzygnięcie dotyczące oskarżonej <span class="anon-block">W. N. (2)</span> są jej wyjaśnienia, zeznania (wyjaśnienia) świadka <span class="anon-block">T. F. (1)</span> oraz dokumentacja złożona do <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w celu uzyskania przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> kredytu gotówkowego konsumpcyjnego w kwocie 260 000 złotych, co nastąpiło w dniu 16 lipca 2001 roku. W ogólnym ujęciu i zarysie, zasadniczo, te właśnie dowody należy ocenić jako wiarygodne, dające pełną podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie oraz dokonania ocen przesądzających o zasadności przypisania <span class="anon-block">W. N. (2)</span> czynu w sposób dokonany przez Sąd.</p>
<p>Wyjaśnienia <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, w głównym elemencie okoliczności składających się na przypisany jej czyn, potwierdzają wprost dokonanie przez oskarżoną czynności przypisanych przez Sąd. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> bowiem jasno, prosto i konkretnie opisała fakt wystawienia przez nią zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, co nastąpiło na prośbę (polecenie) tego ostatniego. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> sama wprost wskazała, że „pan <span class="anon-block">F.</span> przyszedł do mnie i powiedział żebym mu wystawiła zaświadczenie na taką kwotę, bo być może będzie mu potrzebne w banku, do uzyskania kredytu” (k. 281). Oskarżona również wprost wyjaśniła, że „Wynagrodzenie Pana <span class="anon-block">F.</span> wynosiło wówczas 15.000 zł brutto” (k. 281), zaś w zaświadczeniu miała być wpisana kwota 33 000 złotych miesięcznego wynagrodzenia <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, co w oczywisty sposób było nieprawdą i oskarżona miała tego świadomość. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wyjaśniła bowiem, iż zwróciła uwagę „panu <span class="anon-block">F.</span>, że kwota wynagrodzenia nie jest prawdziwa” (k. 281). Nadto podkreśliła, że <span class="anon-block">T. F. (1)</span> wskazał, żeby nie wpisywać w zaświadczeniu pełnej daty jego wystawienia, stąd został wpisany jedynie rok wystawienia zaświadczenia – 2001. Wyjaśnienia <span class="anon-block">W. N. (2)</span> złożone na te okoliczności, w toku postępowania przygotowawczego w dniu 28 października 2008 roku (k. 281 – 283), zasługują w pełni na wiarę. Znajdują one potwierdzenie w treści zeznań <span class="anon-block">T. F. (1)</span> dotyczących tej okoliczności związanych z wystawieniem określonej treści zaświadczenia, przyczyn jego wystawienia, jak i faktu, który jest niekwestionowany w sprawie, że <span class="anon-block">W. N. (2)</span> jako główna księgowa zatrudniona w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> wstawiła, we własnym imieniu oraz wskazanej spółki, zaświadczenie „w celu przedłożenia w banku” (k. 13), stwierdzające nieprawdziwą okoliczność, iż <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uzyskuje w tej <span class="anon-block"> spółce (...)</span> miesięczne 33 000, -’’ (k. 13), gdy w rzeczywistości zarabiał miesięcznie 15 000 złotych brutto. Sąd nie znajduje żadnych podstaw do kwestionowania tej treści wyjaśnień oskarżonej, która zresztą bez żadnych zastrzeżeń potwierdziła je w toku postępowania sądowego (k. 850). Wyjaśnienia te bowiem, w tym elemencie, są jasne, proste, spójne, zasadniczo niekwestionowane, logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Znajdują one potwierdzenie w treści zeznań <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, co do tej kwestii. W tych elementach, dowody te się wzajemnie pokrywają i uzupełniają, dając jasny obraz zdarzenia, mając jednocześnie oparcie w zgromadzonych w sprawie dokumentach oraz wprost w treści przedmiotowego zaświadczenia wystawionego przez <span class="anon-block">W. N. (2)</span>.</p>
<p>W odniesieniu do przedmiotowej okoliczności Sąd jako niewiarygodny ocenił fragment wyjaśnień oskarżonej, składanych w dniu 20 grudnia 2010 roku, gdzie oskarżona podkreśliła, „że to 33 000 złotych wynikało z połączenia tej pensji z premią” (k. 562). Z całą pewnością tej treści wyjaśnienia oskarżonej, składane już na etapie postępowania sądowego, należy ocenić li tylko jako przyjętą linię obrony. Wynika ta ocena z prostego porównania treści wyjaśnień oskarżonej składanych w dniach 28 października 2008 roku i 20 grudnia 2010 roku. W tych pierwszych wyjaśnieniach <span class="anon-block">W. N. (2)</span> w ogóle nie wspominała, aby taka myśl lub przekonanie istniało po jej stronie. Nawet wprost zaznaczyła, iż jasno oraz jednoznacznie stwierdziła wobec <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, że „kwota wynagrodzenia nie jest prawdziwa” (k. 281). Skoro takie było stanowisko <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wyrażone wprost wobec <span class="anon-block">T. F. (1)</span> to późniejsze jej stwierdzenia o przeświadczeniu w zakresie połączenia wynagrodzenia z premią są zupełnie nieadekwatne do wskazanego stanu rzeczy i oderwane od rzeczywistości. Jeżeli bowiem oskarżona faktycznie żywiłaby takie przekonanie to przecież nie wyrażałaby zdziwienia, co do wysokości wynagrodzenia jakie miało zostać wpisane do zaświadczenia, jak również nie przyjmowałaby wskazanej postawy wobec <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, na którą sama się powoływała. Niewątpliwie oskarżona jako główna księgowa miała świadomość, że <span class="anon-block">T. F. (1)</span> nie uzyskał żadnej premii (nagrody), która mogłaby „podwyższyć” kwotę uzyskiwanego wynagrodzenia z 15 000 złotych do 33 000 złotych miesięcznie. Zresztą w dalszej części wyjaśnień <span class="anon-block">W. N. (2)</span> sama zaprzeczyła tej swojej domniemanej sugestii akcentując, iż „sprawdziłam to w dokumentach w firmie i to nie mogło być to dodane do kwoty wynagrodzenia” (k. 562). Jednoznacznie przekonuje powyższe, iż sugestia oskarżonej o tym, że mogła łączyć kwotę wynagrodzenia z premią nie odpowiada rzeczywistości i nie zasługuje na wiarę, zaś w pełni prawdziwe wyjaśnienia w tym zakresie <span class="anon-block">W. N. (2)</span> złożyła w toku postępowania przygotowawczego.</p>
<p>Konkludując, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, co do faktu wystawienia przez <span class="anon-block">W. N. (2)</span> nierzetelnego zaświadczenia przez nią jako główną księgową <span class="anon-block"> spółki (...)</span> potwierdzającego nieprawdziwą okoliczność, iż <span class="anon-block">T. F. (1)</span> w przedmiotowej spółce uzyskiwał miesięczne wynagrodzenie w kwocie 33 000 złotych, choć w rzeczywistości zarabiał w tym czasie kwotę 15 000 złotych. Oskarżona miała świadomość tych okoliczności i wiedziała o tym, że zaświadczenie to stwierdza nieprawdę w tym elemencie. Uświadamiała sobie również okoliczność, że zaświadczenie to jest wystawiane „w celu przedłożenia w banku” (k. 13), co wynika wprost z jego treści. Nie sposób również kwestionować wiarygodności wyjaśnień <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, iż uzyskała ona wprost informację od <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, że zaświadczenie to „może będzie mu potrzebne w banku, do uzyskania kredytu” (k. 281). Tym samym <span class="anon-block">W. N. (2)</span> miała świadomość przedmiotu do jakiego zostało wystawione wskazane zaświadczenie oraz ewentualnego celu jego wykorzystania. Oczywiście nie sposób zanegować wskazanych wyżej twierdzeń oskarżonej, co do tego, że z istniejącej po jej stronie świadomości i wiedzy, wynikającej z okoliczności zdarzeń i informacji przekazanych przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, nie da się wysnuć wniosku o istnieniu po stronie <span class="anon-block">W. N. (2)</span> przekonania, że przedmiotowe zaświadczenie z całą pewnością zostanie wykorzystane dla potrzeb uzyskania przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> kredytu w banku. Z treści wyjaśnień oskarżonej, które w tym zakresie znajdują potwierdzenie w zeznaniach <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, jawi się przekonanie, iż <span class="anon-block">W. N. (2)</span> miała świadomość dla jakich celów przedmiotowe zaświadczenie może zostać wykorzystane. Wiedziała, że może to stanowić dokument przedkładany w banku „do uzyskania kredytu” (k. 281) przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> i godziła się z tym, ale nie miała świadomości, że z całą pewnością to nastąpi, gdyż nie miała wiedzy i świadomości dalszych działań <span class="anon-block">T. F. (1)</span> oraz pewności w zakresie wykorzystania tego zaświadczenia, albowiem „być może będzie mu potrzebne w banku” (k. 281), „Pan prezes powiedział, że to zaświadczenie ma być wystawione dla Banku, ale żeby wystawione było bez daty, bo być może nie będzie zupełnie potrzebne. I ja je wystawiłam” (k. 562). Tej treści wyjaśnień <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, odnoście jej świadomości (umyślności) nie sposób skutecznie zanegować, gdyż nie tylko są one logiczne i spójne, ale brak jest dowodów przeciwnych, a nawet znajdują one potwierdzenie w treści tych dowodów, w szczególności w zeznaniach <span class="anon-block">T. F. (1)</span> opisujących te okoliczności.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że na dalszym etapie <span class="anon-block">W. N. (2)</span> uzyskała informacje o uzyskaniu kredytu przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, gdyż wynika to z podejmowanych przez nią czynności w imieniu poręczyciela kredytu, jakim była <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, choćby przy aneksowaniu umowy kredytowej z dnia 16 lipca 2001 roku. Ocena świadomości (umyślności) nie może następować na podstawie późniejszych zdarzeń oraz istniejącej na czas ich zaistnienia świadomości <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Z istoty bowiem zarzucanego i przypisanego czynu oskarżonej w postaci pomocnictwa wynika, że musi on nastąpić przed datą czynu głównego, do którego dokonania udziela pomocy i to na ten czas należy oceniać stan świadomości pomocnika. W tym zaś wypadku zaznaczyć należy, że w pełni na wiarę zasługują wyjaśnienia oskarżonej, jak również zeznania <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, iż okoliczności (czynności) związane z uzyskaniem kredytu trwały przez pewien czas, „a nie wszystko jednego dnia” (k. 283) się odbyło. Z dokumentów bankowych, które nie posiadają daty albo posiadają jedynie datę 16 lipca 2001 roku, mogłoby wynikać takie przekonanie. Jednakże z logicznego punktu widzenia oraz przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego, nie sposób przyjąć za prawdziwą tezy, iż całość zdarzeń miała miejsce tylko jednego dnia. Pamiętać bowiem należy, że wszystkie te zdarzenia, co wynika z wiarygodnych zeznań <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, były zainicjowane przez spotkanie <span class="anon-block">T. F. (1)</span> z <span class="anon-block">I. T.</span> w kwestii wzięcia (uzyskania) owego kredytu przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. Związane to było z rollowaniem kredytu <span class="anon-block">T. F. (1)</span> z 2000 roku, dla którego termin płatności był w ostateczności zakreślony na dzień 13 lipca 2001 roku. Nadto wymagało to również przygotowania i zebrania pewnych dokumentów, które zostały przedłożone do banku wraz z wnioskiem kredytowym, a także czynności podjętych przez Centralę <span class="anon-block"> Banku (...)</span> dla udzielania kredytu <span class="anon-block">T. F. (1)</span> przez <span class="anon-block"> (...)</span> Oddział Banku, o czym przekonująco zeznawał <span class="anon-block">D.</span> tego oddziału <span class="anon-block">J. K. (2)</span>. W tym stanie rzeczy zeznania <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, iż całość tych zachowań była rozciągnięta w czasie od czerwca 2001 roku, kiedy to miało miejsce jego spotkanie z <span class="anon-block">I. T.</span>, do 16 lipca 2001 roku, kiedy została podpisana umowa kredytowa, są przekonujące, logicznie uzasadnione oraz zgodne z wiedzą życiową. W tym zakresie również za wiarygodne należy uznać wyjaśnienia <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, iż przedmiotowe zdarzenia trwały pewien czas, choć nie była ona w stanie precyzyjnie określić ich dokładnego czasu, podobnie jak precyzyjnego wskazania daty wystawienia omawianego zaświadczenia. Z całą pewnością jednak nastąpiło to we wskazanym wyżej okresie.</p>
<p>W świetle treści wyjaśnień samej oskarżonej należy zanegować prawdziwość jej oświadczenia o nieprzyznaniu się do dokonania zarzucanego jej czynu. Opisując bowiem okoliczności i sposób wystawienia poprzez siebie zaświadczenia, o czym była mowa wyżej, <span class="anon-block">W. N. (2)</span> w treści opisowej wyjaśnień w rzeczywistości zaprzeczyła prawdziwości oświadczenia o nieprzyznaniu się do dokonania zarzucanego jej czynu. Potwierdziła bowiem fakt, że zarzucane jej zachowania faktyczne miały miejsce. Oczywiście samo oświadczenie o nieprzyznaniu się do dokonania zarzucanego czynu nie stanowi merytorycznej treści wyjaśnień i niezależnie od ich treści oskarżona miała prawo do złożenia tego typu oświadczenia, co jednak wymagało ze strony Sądu sygnalizacji o jego nieprawdziwości oraz nieadekwatności do rzeczywistego stanu rzeczy.</p>
<p>Wyjaśnienia <span class="anon-block">W. N. (2)</span> odnośnie faktu wypełnienia przez nią w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oświadczenia poręczyciela zasadniczo zasługują na wiarę. Okoliczności wypełnienia i przedłożenia wskazanego oświadczenia, treści w nim zawartych oraz, że oświadczenie to wypełniła <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, jako główna księgowa zatrudniona w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, nie są w sprawie kwestionowane. Podobnie nie jest podważana okoliczność wpisania w tym oświadczeniu nieprawdziwych danych, iż <span class="anon-block"> spółka (...)</span> za okres od 1 stycznia do 31 maja 2001 roku uzyskała dochód w wysokości 891 532, 36 złotych (k. 11) oraz dołączenia do tego oświadczenia dokumentów w postaci deklaracji CIT – 2. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób również kwestionować twierdzeń oskarżonej o charakterze jej świadomości i braku możliwości precyzyjnego określenia czasu wypełnienia tego oświadczenia, analogicznie do rozważanych wyżej zagadnień dotyczących wystawionego przez oskarżoną zaświadczenia o zarobkach <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. W tych zakresach nie ma dowodów przeciwnych. Samo oświadczenie nie zawiera w swej treści żadnej daty jego sporządzenia. Treść oświadczenia obejmuje zaś okres do 31 maja 2001 roku, co logicznie zdaje się sugerować, iż powinno być sporządzone w okresie wcześniejszym, niż ewentualnie 16 lipca 2001 roku. Jest to zgodne z zasadami doświadczenia życiowego i logiki rozumowanie, gdyż w innym wypadku oświadczenie to w swej treści obejmowałoby pełny okres pierwszego półrocza 2001 roku, czyli czas do końca czerwca 2001 roku, nie zaś zamykało się na dacie 31 maja 2001 roku. Na dzień 16 lipca 2001 roku z całą pewnością informacje te, o charakterze księgowym, były sporządzone. Kwestia zaś zapisu ujętego w lewym dolnym rogu oświadczenia, który miał być sporządzony przez <span class="anon-block">R. K. (2)</span> z datą 16.07.2001 rok (k. 11v), nie jest w stanie niczego w tym względzie w sposób pewny przesądzić, w szczególności czasu sporządzenia samego oświadczenia, gdyż wpis ten nie odnosi się do tego elementu. Nadto – co też zostało wskazane – czynności związane z uzyskaniem owego kredytu trwały pewien czas, a samo oświadczenie <span class="anon-block">R. K. (2)</span> nie może być przez nią zweryfikowane z uwagi na przyjętą przez świadka postawę procesową polegającą na odmowie udzielenia odpowiedzi na pytania związane z tym zdarzeniem (k. 880). Wszystkie te okoliczności przekonują, że we wskazanych wyżej elementach wyjaśnienia <span class="anon-block">W. N. (2)</span> należy ocenić jako wiarygodne.</p>
<p>Nie zasługują natomiast na wiarę wyjaśnienia <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, iż nieprawdziwy zapis w przedmiotowym oświadczeniu poręczyciela o wysokości osiągniętego dochodu przez spółkę za wskazany okres były jedynie wynikiem pomyłki z jej strony (k. 282). Kwestia ta nie może być oceniana, jak widziałaby to oskarżona, jedynie z punktu widzenia łatwości wychwycenia tej nieprawdziwej okoliczności, gdyż jak wskazała „w banku jest cały sztab ludzi, którzy mogą ocenić czy zapisy są prawdziwe” (k. 282), a nadto do oświadczenia były dołączone deklaracje CIT – 2, z których jasno wynikało, że w tym okresie <span class="anon-block"> spółka (...)</span> poniosła stratę w kwocie 158 495, 57 złotych i nie osiągnęła żadnego dochodu. Kwestia podania w owym oświadczeniu nieprawdziwych informacji o osiągniętych dochodach przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> jest oczywista, zaś to czy z łatwością można było dokonać weryfikacji tej informacji jest rzeczą wtórną. Oskarżona pracowała jako główna księgowa, zajmując to stanowisko od 1995 roku (k. 282). Miała świadomość charakteru przedmiotowego oświadczenia oraz konsekwencji podania w nim nieprawdziwych informacji, co potwierdziła własnym podpisem bezpośrednio pod pouczeniem o odpowiedzialności karnej oraz odwołaniem się do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297)">art. 297 kk</a> (k. 11v). W tym stanie rzeczy, oceniając to z punktu widzenia podstawowych zasad logiki i wiedzy życiowej, nie sposób przyjąć za wiarygodne tej treści wyjaśnień <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Nie jest bowiem możliwym, aby oskarżona jako główna księgowa nie odróżniała straty od dochodu, mając do tego świadomość znaczenia prawnego tego oświadczenia, jego skutków, jak i dysponując dokumentami źródłowymi w postaci deklaracji CIT – 2. W tym stanie rzeczy twierdzenia oskarżonej o pomyłce nie zasługują na wiarę jako sprzeczne z podstawowymi zasadami logiki i doświadczenia życiowego, choć Sąd daje wiarę wyjaśnieniom oskarżonej oraz wnioskom jakie należy z ich treści wyciągnąć, że dołączenie deklaracji CIT – 2 dawało możliwość i służyło łatwości weryfikacji prawdziwości zapisów zawartych we wskazanym oświadczeniu poręczyciela.</p>
<p>Reasumując dotychczasowe rozważania wskazać należy, że Sąd w zasadniczej i istotnej części dał wiarę wyjaśnieniom <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, które stały się istotnym źródłem dowodowym o przypisanym jej czynie. Sąd natomiast powyżej wskazał pewne fragmenty wyjaśnień oskarżonej, co do których odmówił im wiarygodności z przyczyn podniesionych wyżej. W zakresie odpowiedzialności oskarżonej Sąd również jako wiarygodne ocenił zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, które w kontekście czynu przypisanego <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, są zasadniczo zbieżne z wyjaśnieniami oskarżonej, zaś dowody te dodatkowo mają oparcie w treści zgromadzonych w sprawie dokumentów i logicznych wniosków jakie z nich płyną.</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">B. M.</span>, <span class="anon-block">J. M. (2)</span>, <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">U. B.</span>, <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, <span class="anon-block">J. P. (2)</span>, <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, <span class="anon-block">K. J. (1)</span>, <span class="anon-block">M. A. (2)</span>, <span class="anon-block">A. S. (1)</span>, <span class="anon-block">S. W. (2)</span>, <span class="anon-block">I. M.</span>, <span class="anon-block">R. V.</span>, <span class="anon-block">A. O.</span> i <span class="anon-block">M. L.</span> Sąd ocenił jako wiarygodne, w kontekście okoliczności mających znaczenie dla odpowiedzialności oskarżonej <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Generalnie zeznania tych świadków są jasne, przekonujące, wzajemnie się uzupełniają, jak i pokrywają w pewnych fragmentach, zazębiając się, są logiczne, zgodne z doświadczeniem życiowym, jak też znajdują oparcie w innych zgromadzonych w sprawie dowodach. Są to zeznania pochodzące od różnych osób z punktu widzenia ich uczestnictwa i roli w poszczególnych zdarzeniach, jak też wiedzy na temat tych zdarzeń. Zeznania te mają jednak wywarzony charakter, w żadnej mierze nie zawierają w sobie treści, które pozwalałyby uznać, że zmierzają do nieuzasadnionego obciążenia oskarżonej, jak też innych osób. Jest przeciwnie, a zeznania poszczególnych świadków wskazują na podawanie przez nich jedynie znanych im okoliczności, bez jakiejkolwiek próby przypisania określonych zachowań osobom (oskarżonej), co do których świadkowie nie mieli wiedzy. Są to zeznania konsekwentne. Pozwalają one na dokonanie jednoznacznych ustaleń w sprawie, dając zborny obraz całości omawianych zdarzeń. W tej konkretnej sprawie zeznania tychże świadków w sposób nie budzący wątpliwości przekonują o ich wiarygodności. Ocena dowodów zgromadzonych w sprawie odnosi się do danej konkretnej sprawy i zarzutów w niej stawianych. W tym zaś wypadku nie zostały w sprawie zgromadzone jakiekolwiek dowody, jak również przedstawione przekonujące argumenty, które podważałyby wiarygodność zeznań wskazanych wyżej świadków. Tym samym nie ma podstaw do negowania wiarygodności zeznań omawianych świadków, jako całości, dotyczącej wszystkich podniesionych w sprawie okoliczności (czynu oskarżonej) będących przedmiotem rozpoznania przez Sąd. W kontekście zaś czynu przypisanego oskarżonej oraz jej odpowiedzialności zeznania wskazanych świadków nie stanowią zasadniczej i podstawowej materii dowodowej (za wyjątkiem zeznań <span class="anon-block">T. F. (1)</span>), zaś aktualnie w sprawie nie jest przedmiotem ocena odpowiedzialności <span class="anon-block">T. F. (1)</span> za zarzucony mu pierwotnie w akcie oskarżenia czyn.</p>
<p>Opinię biegłych rewidentów Sąd ocenił jako wiarygodną. Jest to opinia pełna i jasna. Odpowiada na wszelkie postawione biegłym pytania zgodnie z zakresem posiadanych przez nich wiadomości specjalnych oraz materiałem dowodowym, uwzględnia wszelkie istotne dla rozstrzygnięcia konkretnej kwestii okoliczności, zawiera uzasadnienie wyrażonych ocen i poglądów. Pozwala na ich zrozumienie, określenie sposobu dochodzenia do nich, nie zawiera wewnętrznych sprzeczności, posługuje się logicznymi argumentami. Treść tej opinii nie budzi żadnych wątpliwości, w kontekście odpowiedzialności <span class="anon-block">W. N. (2)</span>.</p>
<p>Pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy o charakterze nieosobowym Sąd ocenił jako wiarygodny. Został on zebrany i utrwalony zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, przez uprawnione do tego podmioty. Tworzy z innymi, ocenionymi jako wiarygodne, dowodami spójną całość, a nadto nie był kwestionowany przez żadną ze stron postępowania.</p>
<p>Sąd ustalił, że oskarżona <span class="anon-block">W. N. (2)</span> jest winną tego, że w okresie od czerwca do dnia 16 lipca 2001 roku w <span class="anon-block">Ł.</span>, udzieliła pomocy osobie o ustalonej tożsamości (<span class="anon-block">T. F. (1)</span>), działając w zamiarze ewentualnym, czyli przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego przez tą osobę i godząc się na to, w postaci wprowadzenia w błąd pracowników <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> Oddział w <span class="anon-block">Ł.</span>, aktualnie <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span>, w celu uzyskania przez osobę o ustalonej tożsamości kredytu indywidualnego w kwocie 260 000 złotych, co stanowiło niekorzystne rozporządzenie mieniem znacznej wartości wskazanego Banku, sporządzając nierzetelne dokumenty, którymi posłużyła się osoba o ustalonej tożsamości i zostały one złożone we wskazanym Banku w celu uzyskania przedmiotowego kredytu, ułatwiając tej osobie popełnienie owego czynu, w ten sposób, iż wystawiła jako główna księgowa <span class="anon-block"> (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span>, czyli osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, zaświadczenie o uzyskiwanym wynagrodzeniu miesięcznym przez wskazaną osobę o ustalonej tożsamości w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, w celu przedłożenia w banku, stwierdzającego nieprawdziwą okoliczność mającą znaczenie prawne dla przyznania kredytu, że osoba ta we wskazanej spółce na stanowisku <span class="anon-block">D.</span> otrzymuje miesięczne wynagrodzenie w kwocie 33 000 złotych, gdy w rzeczywistości wynagrodzenie to wynosiło 15 000 złotych brutto, a nadto wystawiła nierzetelne oświadczenie w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jako podmiotu poręczającego, w którym wskazała, iż dochód <span class="anon-block"> spółki (...)</span> za okres od 1 stycznia 2001 roku do 31 maja 2001 roku wyniósł 891.532,36 złotych, podczas gdy w rzeczywistości za okres od kwietnia do czerwca 2001 roku maksymalna kwota wypłat dla wszystkich pięciu pracowników <span class="anon-block"> (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> wynosiła 26.101,71 złotych, a <span class="anon-block"> spółka (...)</span> w wymienionym okresie zanotowała stratę w kwocie 158.495,57 złotych, które to dokumenty oraz wynikające z nich nieprawdziwe okoliczności miały istotne znaczenie dla udzielenia przedmiotowego kredytu osobie o ustalonej tożsamości w dniu 16 lipca 2001 roku przez wskazany wyżej Bank, czym wypełniła dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1)">art. 271 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">W. N. (2)</span> przypisanego jej czynu w głównej i zasadniczej postaci dopuściła się umyślnie w zamiarze ewentualnym. Newralgicznym elementem oraz istotą zarzutu postawionego <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, jak również czynu jej przypisanego, było pomocnictwo <span class="anon-block">T. F. (1)</span> do dokonania przestępstwa oszustwa na szkodę <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span>. Kwestią niesporną jest fakt, iż o ile przestępstwo oszustwa może być popełnione jedynie w zamiarze bezpośrednim, o tyle czyn polegający na pomocnictwie do oszustwa może przybrać formę obu postaci podstawowych zamiaru, co wynika wprost z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 kk</a>. Działanie zaś oskarżonej miało charakter umyślny, ale w zamiarze wynikowym. Przedmiotowe kwestie związane ze stroną podmiotową czynu oskarżonej zostały zasadniczo już wyżej omówione przez Sąd, w zakresie dokonanej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym wyjaśnień <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Wiarygodne zgromadzone w sprawie dowody, w szczególności wyjaśnienia oskarżonej mające ów przymiot, nie budzą wątpliwości co do faktów, iż:</p>
<p>a.
oskarżona jako główna księgowa w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> wystawiła zaświadczenia stwierdzające nieprawdziwą okoliczność, że <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uzyskuje w przedmiotowej spółce wynagrodzenie miesięczne w kwocie 33 000 złotych, mając świadomość nieprawdziwości tej okoliczności oraz faktu, iż w rzeczywistości <span class="anon-block">T. F. (1)</span> uzyskiwał wynagrodzenie w kwocie 15 000 złotych brutto miesięcznie,</p>
<p>b.
wypełniając jako główna księgowa w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oświadczenie poręczyciela dla ewentualnego kredytu gotówkowego jaki miał otrzymać <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, będąc pouczona o skutkach odpowiedzialności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297)">art. 297 kk</a>, zawarła w tym oświadczeniu nieprawdziwą informację, że dochód spółki za okres od 1 stycznia do 31 maja 2001 roku wyniósł 891 532, 36 złotych, mając świadomość tego, że w tym czasie spółka poniosła stratę w kwocie 158 495, 57 złotych.</p>
<p>W świetle zgromadzonych w sprawie dowodów nie ulega wątpliwości, że oba te dokumenty zawierały w swej treści nieprawdziwe informacje, a oskarżona miała tego świadomość i umyślnie, z rozeznaniem, wystawiła i wypełniła owe dokumenty podając w nich nieprawdę. W tym zakresie należy oczywiście mówić o celowym, w pełni świadomym, zachowaniu oskarżonej. <span class="anon-block">R.</span> jednak w tym, że istota tych zachowań nie zamykała się w granicach wystawienia tychże dokumentów. Nie były one bowiem wystawione (wypełnione) dla samego faktu ich stworzenia, ale w celu ewentualnego wykorzystania przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> w procedurze ubiegania się o kredyt gotówkowy konsumpcyjny w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span>. Oskarżona miała tego świadomość, co wprost wskazała w swoich wiarygodnych częściach wyjaśnień, również cytowanych wyżej przez Sąd, z których wynika, że miała wiedzę i świadomość ewentualnego przeznaczenia obu tych dokumentów. Jak już to Sąd wyżej wskazywał była to swego rodzaju świadomość warunkowa celu działania <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. Z przekazanych oskarżonej informacji przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> wynikało, że dokumenty te „być może” będą „mu potrzebne w banku, do uzyskania kredytu” (k. 281) i mając taką wiedzę, oskarżona je wystawiła (wypełniła). Oznacza to, że w kontekście strony podmiotowej czynu oskarżona działała umyślnie, ale w zamiarze ewentualnym, co do jego istoty. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> miała bowiem wiedzę uzyskaną od <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, iż przedmiotowe dokumenty, które zawierają nieprawdziwe informacje w zakresie wysokości zarobków <span class="anon-block">T. F. (1)</span> oraz dochodu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, mogą zostać wykorzystane w toku postępowania bankowego o uzyskanie przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> kredytu gotówkowego. Tym samym przewidywała taką możliwość i godziła się na to, że <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, ubiegając się ewentualnie o ów kredyt bankowy, wykorzysta oba te dokumenty, przedkładając je w banku, a przez to wprowadzając w błąd pracownika banku, co do istotnych okoliczności w zakresie jego osobistych możliwości finansowych, jak również sytuacji finansowej poręczyciela. Z tych wiarygodnych dowodów wynika jasno, że <span class="anon-block">W. N. (2)</span> uzyskała takie informacje od <span class="anon-block">T. F. (1)</span> o ewentualnym celu przeznaczenia tych dokumentów, jak też możliwości ich wykorzystania w procedurze kredytowej. Było to jednak warunkowane ewentualną możliwością ich wykorzystania, potrzebą złożenia tych dokumentów, jak i w ostateczności w ogóle podjęcia przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> czynności zmierzających do uzyskania kredytu. Takie zachowanie oskarżonej stanowiło klasyczne wręcz działanie w zamiarze ewentualnym, na co zresztą zwrócił uwagę prokurator w mowie końcowej, i z którym to stanowiskiem należało się zgodzić.</p>
<p>W świetle zgromadzonych w sprawie dowodów nie można oskarżonej przypisać działania kierunkowego w celu dokonania oszustwa przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, jak również w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Nie sposób bowiem udowodnić oskarżonej, iż chciała ona, aby <span class="anon-block">T. F. (1)</span> w ogóle ubiegał się o uzyskanie przedmiotowego kredytu, wprowadzał w błąd pracowników banku, a przez to uzyskał korzyść majątkową. Oskarżona nie działała w tym celu, a jej wola oraz cel i zamierzenia własnych zachowań, nie sprowadzały się do chęci, aby <span class="anon-block">T. F. (1)</span> wykonał określone czynności związane z dążeniem do uzyskania kredytu gotówkowego, popełnił ewentualnie określony czyn zabroniony. Z punktu widzenia oskarżonej było obojętne czy <span class="anon-block">T. F. (1)</span> będzie ostatecznie ubiegał się o uzyskanie przedmiotowego kredytu, czy wykorzysta wystawione (wypełnione) przez nią dokumenty, czy też zaniecha tych czynności, albo wykorzystania owych dokumentów lub któregokolwiek z nich. Przedmiotowa obojętność w zakresie działań i czynu <span class="anon-block">T. F. (1)</span> świadczy właśnie o zamiarze wynikowym, czyli świadomości istniejącej po stronie oskarżonej możliwości wykorzystania tych dokumentów w określonym celu oraz godzeniu się z tym, że może to nastąpić. W tej sytuacji należało uznać, że oskarżona umyślnie w zamiarze ewentualnym udzieliła pomocy <span class="anon-block">T. F. (1)</span> do popełnienia przez niego czynu polegającego na wprowadzeniu w błąd pracowników <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span>, co do jego możliwości finansowych oraz sytuacji finansowej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a przez to doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 260 000 złotych, poprzez udzielenie przez wskazany <span class="anon-block"> Bank (...)</span> kredytu gotówkowego konsumpcyjnego w podanej wysokości, przy wykorzystaniu wskazanych wyżej, wystawionych przez oskarżoną dokumentów. Z okoliczności wynikających z zebranych w sprawie dowodów jawi się również istnienie po stronie oskarżonej wiedzy o wysokości kredytu o jaki ewentualnie miał się ubiegać <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, co powoduje, że oskarżona obejmowała swoją świadomością ewentualną wysokość przedmiotowego kredytu i godziła się, iż będzie to kwota stanowiąca mienie znacznej wartości. W tym ujęciu oskarżona wyczerpała swoim zachowaniem dyspozycje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>.</p>
<p>Niezależnie od powyższych uwag zachowanie oskarżonej wyczerpało również dyspozycje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1)">art. 271 § 1 kk</a>.</p>
<p>W odniesieniu do przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> wskazać należy, że oskarżona wystawiła nierzetelne zaświadczenie o wysokości zarobków <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, jak również wypełniła oświadczenie poręczyciela w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> stwierdzające nieprawdziwą okoliczność dotyczącą sytuacji finansowej tej spółki, mając świadomość charakteru tych dokumentów, zawartych w nich treści i przewidując możliwość ich wykorzystania, jak też godząc się na wykorzystanie owych dokumentów przez oskarżonego w toku ewentualnego ubiegania się o uzyskanie kredytu w banku. <span class="anon-block">T. F. (1)</span> w ostateczności wykorzystał oba te dokumenty przedkładając je w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> wraz z innymi dokumentami w celu uzyskania kredytu. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> ma charakter formalny i niezależny od skutku. Fakt wykorzystania przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> wskazanego zaświadczenia o zarobkach stanowi wykorzystanie (przedłożenie) poświadczającego nieprawdę dokumentu. W tej sytuacji sprawczej (przedłożenie tego typu dokumentu w celu uzyskania kredytu), bez znaczenia dla istoty wypełnienia normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> jest waga zawartej w nim nieprawdziwej okoliczności dla uzyskania kredytu (choć akurat tym wypadku wysokość zarobków <span class="anon-block">T. F. (1)</span> miała istotne znaczenie), gdyż decydującym dla wypełnienia owej normy jest sam fakt przedłożenia dokumentu poświadczającego nieprawdę. W odniesieniu zaś do oświadczenia poręczyciela, wypełnionego przez <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, kwestia wtórną jest skuteczność weryfikacji nieprawdziwej okoliczności w nim zawartej, jak też ewentualna skala trudności dokonania owej weryfikacji. Istotą bowiem tego oświadczenia jest zawarcie w nim przez oskarżoną takiej, nieprawdziwej informacji i to ze świadomością odpowiedzialności właśnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a>, o czym <span class="anon-block">W. N. (2)</span> była pouczona wprost w treści tego oświadczenia, które osobiście wypełniła i podpisała (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.11.2014 roku, II KK 141/14, LEX nr 1551899; wyroki Sądów Apelacyjnych: w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 28.11.2014 roku, II AKa 356/14, LEX nr 1563692; w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 12.02.2015 roku, II AKa 435/14, LEX nr 1770348). Niewątpliwie oświadczenie to zaś zawierało nierzetelne (nieprawdziwe) wskazane okoliczności o istotnym znaczeniu, obiektywnie to oceniając, dla uzyskania przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span> przedmiotowego kredytu. Jest bowiem jasnym, iż przedstawienie sytuacji finansowej poręczyciela w radykalnie nieprawdziwy sposób poprzez wskazanie, że osiągnął on dochód ponad 800 000 złotych, gdy faktycznie uzyskał stratę w wysokości ponad 150 000 złotych, stanowi istotną okoliczność dla określenia możliwości zabezpieczenia spłaty kredytu. To zaś, że w ostateczności okoliczność ta nie zablokowała udzielania kredytu musi być oceniane w kontekście uwarunkowań związanych z determinacją po stronie <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w jego udzieleniu, jak też w zakresie stopnia społecznej szkodliwości czynu. Nie może bowiem budzić wątpliwości, iż radykalnie nieprawdziwe przedstawienie w tym oświadczeniu sytuacji finansowej poręczyciela – <span class="anon-block"> spółki (...)</span> stanowi istotną okoliczność dla uzyskania wsparcia finansowego, oceniając ten fakt obiektywnie. Przedstawienie bowiem sytuacji poręczyciela jako dochodowego podmiotu, obiektywnie ujmując, daje gwarancje bezpieczeństwa udzielonego kredytu (w taki sposób sprecyzowanego zabezpieczenia), co musiało być radykalnie odmiennie ocenione, w tym ujęciu, przy wzięciu pod uwagę rzeczywistej sytuacji poręczyciela, jako notującego na przestrzeni 5 miesięcy stratę finansową w wysokości ponad 150 000 złotych. W tej sytuacji, dla jasności i zobrazowania zasadności kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu przypisanego <span class="anon-block">W. N. (2)</span> zarówno z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a>, jak i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> należy odwołać się do argumentacji zawartej w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2013 roku, III KK 184/13, którą Sąd w pełni podziela. W treści tego wyroku Sąd Najwyższy podkreślił bowiem: „Wprawdzie przestępstwa określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> i w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> jako charakteryzujące się celem działania, należą do tzw. przestępstw kierunkowych, co oznacza, że mogą być popełnione wyłącznie z zamiarem bezpośrednim, to jednak w wypadkach ich form zjawiskowych określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 kk</a> wystarczające jest wykazanie po stronie współdziałającego pomocnika zamiaru ewentualnego”(OSNKW 2014, nr 2, poz. 15).</p>
<p>Niezależnie od powyższego należało również uznać, że oskarżona <span class="anon-block">W. N. (2)</span> swoim zachowaniem związanym z wystawieniem zaświadczenia poświadczającego nieprawdę, co do wysokości uzyskiwanych zarobków przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, wyczerpała dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1)">art. 271 § 1 kk</a>, na co zresztą zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w Łodzi w treści uzasadnienia wyroku z dnia 6 listopada 2012 roku, wydanego w sprawie II AKa 236/12 (k. 818 – 824). <span class="anon-block">W. N. (2)</span> była osobą w kompetencjach której leżało wystawienie przedmiotowego zaświadczenia, jako głównej księgowej w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. Zaświadczenie to niewątpliwie posiada samodzielny byt prawny. Stanowiło dokument stwierdzający wprost nieprawdziwie i nierzetelnie wysokość uzyskiwanych przez oskarżonego zarobków, który nie wymagał dodatkowego potwierdzenia. Nie był to dokument przeznaczony wyłącznie dla obiegu wewnętrznego, a wprost przeznaczony do wykorzystania zewnętrznego, nie dotyczył również bezpośrednio oskarżonej, lecz osoby trzeciej (<span class="anon-block">T. F. (1)</span>), miał charakter jednostronny, nie zaś umowy dwustronnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2015 roku, IV KK 422/14, LEX nr 1666906; wyroki Sądów Apelacyjnych: w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 25.02.2015 roku, II AKa 457/14, Biul. SA Ka 2015/2/15; w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 06.02.2013 roku, II AKa 14/13, LEX nr 1281120).</p>
<p>Przedmiotowe zachowanie <span class="anon-block">W. N. (2)</span> stanowiło po części analogiczną sytuację do poświadczenia nieprawdy w świadectwie pracy, lekarza w zaświadczeniu lekarskim lub recepcie, pracownika banku potwierdzającego nieprawdziwie dokonanie wpłaty, czy też potwierdzenie przez uprawniony podmiot okoliczności wpływających na ocenę zdolności kredytowej innej osoby (por. A. Marek – Komentarz do Kodeksu Karnego, Część szczególna. Warszawa 2000, str. 284 – 285 oraz podane tam orzecznictwo; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.05.2013 roku, IV KK 60/13, OSNKW 2013, nr 9, poz. 76).</p>
<p>Podkreślić dodatkowo należy, iż przedmiotowa kumulatywna kwalifikacja prawna, o jakiej mowa w sprawie, może mieć miejsce jedynie w sytuacji osobistego podrobienia dokumentu lub dokumentu poświadczającego nieprawdę. W sytuacji bowiem, gdy zachowanie konkretnej osoby stanowi jednocześnie wyczerpanie dyspozycji przestępstwa oszustwa finansowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a>, to norma ta pochłania zachowania polegające na samym posłużeniu się (przedłożeniu) podrobionymi, przerobionymi lub stwierdzającymi nieprawdę dokumentami. Zachowanie takie mieści się bowiem wprost w dyspozycji normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a>, co wyklucza zasadność kumulatywnej kwalifikacji prawnej tego zachowania z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 kk</a> lub <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 273)">art. 273 kk</a> (taka sytuacja zachodziłaby ewentualnie wobec <span class="anon-block">T. F. (1)</span>). Odmiennie należy zaś ocenić taką sytuację w wypadku osobistego podrobienia dokumentu lub wystawienia dokumentu poświadczającego nieprawdę, gdyż w tej sytuacji zasadnym jest ujęcie stosownych przepisów przeciwko wiarygodności dokumentów w kumulatywnej kwalifikacji prawnej dla oddania istoty określonego zachowania. Tak było w niniejszej sprawie, zaś wskazane zaświadczenie było wystawione przez <span class="anon-block">W. N. (2)</span> i stanowiło poświadczenie nieprawdy (por. wyroki <span class="anon-block">S.</span> Apelacyjnych: w <span class="anon-block">G.</span> z dnia 03.12.2008 roku, II AKa 254/08, POSAG 2009/1/120 – 121; w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 07.03.2013 roku, II AKa 25/13, LEX nr 1341980; z dnia 06.12.2012 roku, II AKa 426/12, LEX nr 1298143; z dnia 24.03.2011 roku, II AKa 49/11, LEX nr 846493).</p>
<p>Na tym tle zasadnym jest również zauważenie, iż <span class="anon-block">W. N. (2)</span> nie działała w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez siebie, jak i <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. Kwestia strony podmiotowej zachowań oskarżonej została omówiona wyżej, stąd Sąd nie będzie jej ponownie rozwijał. W każdym bądź razie zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do uznania, że oskarżona z pełnym rozeznaniem i świadomością wystawiła zaświadczenie, poświadczając w nim nieprawdę w zakresie wysokości wynagrodzenia <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. Nie było to jednak zachowanie ukierunkowane (w celu) osiągnięcia korzyści majątkowej, zarówno własnej, jak i przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, choć oskarżona miała świadomość tego i godziła się na to, że <span class="anon-block">T. F. (1)</span> może wykorzystać ów dokument w procedurze ubiegania się o przyznanie kredytu z <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, powołując się na nieprawdziwe okoliczności ujęte w przedmiotowym zaświadczeniu. Samo zachowanie oskarżonej nie nosiło cech działania kierunkowego, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz chęci (woli), aby <span class="anon-block">T. F. (1)</span> podjął dalsze czynności do jakich faktycznie doszło. W tej sytuacji ustalona strona podmiotowa czynu <span class="anon-block">W. N. (2)</span> (umyślność i jej rodzaj) wyklucza zakwalifikowanie zachowania oskarżonej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 3;art. 271)">§ 3 art. 271 kk</a>.</p>
<p>W zakresie przypisanego oskarżonej czynu należało zmienić jego ramy czasowe w stosunku do zarzuconego czynu z aktu oskarżenia. Sąd już wyżej wskazywał, iż zebrany materiał dowodowy nie pozwala precyzyjnie określić czasu zachowania i działania <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Miało to miejsce na przestrzeni od czerwca 2001 roku (czas spotkania <span class="anon-block">T. F. (1)</span> z <span class="anon-block">I. T.</span>) do 16 lipca 2001 roku (data zawarcia umowy kredytowej przez <span class="anon-block">T. F. (1)</span>). Z całą pewnością wszelkie te czynności nie zostały wykonane jedynie 16 lipca 2001 roku, o czym również była mowa. Zebrane w sprawie dowody nie pozwalają określić, czy czynności <span class="anon-block">W. N. (2)</span> miały miejsce jednego dnia, czy też nie, jak również kiedy do ich dokonania precyzyjnie doszło. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy również nie sposób tego ustalić, gdyż nie zawierają one żadnej daty lub widnieje na części z nich jedynie data 16 lipca 2001 roku. W tym stanie rzeczy, przypisując oskarżonej czyn, Sąd określił, iż <span class="anon-block">W. N. (2)</span> dopuściła się czynu w okresie od czerwca do 16 lipca 2001 roku. W tym zakresie Sąd utrzymał się w granicach faktycznych zarzutu (skargi), gdyż dokonał jedynie szerszego wskazania ewentualnego czasu czynu <span class="anon-block">W. N. (2)</span> nie wykraczając poza konkretne zdarzenie faktyczne oraz okoliczności nań się składające ujęte w skardze przez oskarżyciela (por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 2 marca 2011 roku, III KK 366/10; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2010 roku, III KK 97/10; OSN <span class="anon-block">KW (...)</span>, nr 6, poz. 51 i 50).</p>
<p>Czyn oskarżonej cechował się znacznym stopniem społecznej szkodliwości.</p>
<p>W kontekście sfery podmiotowej czynu oskarżonej należy dopatrzeć się elementów ograniczających skalę stopnia społecznej szkodliwości. Niewątpliwie <span class="anon-block">W. N. (2)</span> dopuściła się przedmiotowego czynu umyślnie, co do zasady, w zamiarze ewentualnym. Oskarżona miała świadomość własnych zachowań, jak również wolę podjęcia takich działań, polegających na wystawieniu dokumentu poświadczającego nieprawdę, jak też nierzetelnego pisemnego oświadczenia złożonego w imieniu podmiotu poręczającego. Jednakże jej zachowanie w głównym nurcie, jako udzielenie pomocy <span class="anon-block">T. F. (1)</span> cechowało się działaniem w zamiarze wynikowym. Stanowi to więc podstawowe kryterium konieczne dla odpowiedzialności pomocnika, który może odpowiadać jedynie za zachowania umyślne.</p>
<p>W odniesieniu do sfery motywacyjnej zachowań <span class="anon-block">W. N. (2)</span> również można odnaleźć pewne okoliczności, które w świetle obiektywnych ocen pozwalałyby na ich usprawiedliwienie i umotywowanie. Oskarżona była bowiem osobą podległą służbowo <span class="anon-block">T. F. (1)</span> w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. W takiej sytuacji, w wypadku skierowania wobec niej przez przełożonego określonego żądania, czy nawet prośby, stawiało <span class="anon-block">W. N. (2)</span> w stosunkowo trudnej sytuacji motywacyjnej, związanej choćby z obawą o pracę lub stosunki w niej panujące. Oczywiście kwestia ta nie może stanowić elementu w pełni usprawiedliwiającego działań oskarżonej, gdyż miała ona możliwość postąpienia zgodnie z normami prawnymi i, co oczywiste, odmowy spełnienia owego plecenia lub prośby <span class="anon-block">T. F. (1)</span>. Daje to jednak pewien ogólny obraz sytuacji motywacyjnej w jakiej znalazła się oskarżona, która była niewątpliwie trudna oraz złożona, co nie może umykać przedmiotowej ocenie.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. N. (2)</span> naruszyła istotne dobra chronione przez przepisy prawa. Naruszenie to obejmowało większą ilość dóbr chronionych, a mianowicie mienie (własność), wiarygodność dokumentów, pewność obrotu gospodarczego, co oczywiście rzutuje na zwiększenie stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonej.</p>
<p>W zachowaniach oskarżonej jest również dostrzegalny element szkody związanej z naruszeniem wskazanym dóbr, choć nie ma on bezpośredniego i prostego ujęcia w kontekście czynu <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, w rzeczywistości oderwanego od czynu <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, niezależnie od tego czy zachowanie <span class="anon-block">T. F. (1)</span> w ogóle będzie mogło być ocenione jako przestępstwo. Wyrządzona szkoda w ujęciu działań oskarżonej dotyczy w rzeczywistości podważenia wiarygodności dokumentów, wzbudzenia wątpliwości w kontekście przekonania o prawdziwości i rzetelności wystawionych dokumentów oraz składanych oświadczeń. W tym ujęciu na rodzaj i charakter szkody składa się istota oraz waga przedmiotowych dokumentów potwierdzających (lub mających potwierdzić) konkretne okoliczności, które przez te zachowania miały uzurpować sobie charakter faktów. Ocena ta jest tym bardziej uzasadniona, iż przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> ma charakter formalny, czyli nie jest warunkowane zaistnieniem określonego skutku (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 05.05.2011 roku, IV KK 57/11, LEX nr 848168). Przesuwa to oczywiście sferę oceny charakteru szkody do elementów składających się na stopniowalność znamion czynu oraz ogólnej wymowy ciężaru gatunkowego danego czynu.</p>
<p>Niewątpliwie sposób i okoliczności popełnienia przez <span class="anon-block">W. N. (2)</span> czynu dają podstawę do zwiększenia stopnia społecznej szkodliwości czynu. Łatwość dopuszczenia się zachowań wyczerpujących przyjęte normy karne, swoista bezrefleksyjność w zakresie istoty tych działań i to podejmowanych przez osobę zajmującą stanowisko (główna księgowa), które z zasady wymaga ścisłego przestrzegania norm prawnych, rzetelności i uczciwości sporządzonych dokumentów oraz oświadczeń, przemawia za wskazanym wyżej stanowiskiem. Z drugiej strony jest to łagodzone przez postawę i zachowania osób reprezentujących <span class="anon-block"> Bank (...)</span>, które nie były wolne od nagannej oceny etyczno – moralnej, a nawet prawnej. Oczywiście te okoliczności zasadniczo leżą poza sferą samego czynu oskarżonej, ale nie mogą one umykać, gdyż oddają całe tło i charakter zdarzeń, w które wpisał się konkretny czyn <span class="anon-block">W. N. (2)</span>.</p>
<p>Przy dokonaniu całościowej oceny podniesionych wyżej elementów sfery podmiotowej i przedmiotowej, należało uznać, iż czyn <span class="anon-block">W. N. (2)</span> cechował się znacznym stopniem społecznej szkodliwości, choć nie był on nadmierny, w ujęciu koniecznej określonej jego stopniowalności, i mieścił się w dolnych granicach tego pojęcia.</p>
<p>Oskarżonej <span class="anon-block">W. N. (2)</span> można i należy, w zakresie tegoż czynu, przypisać winę w postaci znacznego stopnia zarzucalnej umyślności. Czyn jej przypisany jest karygodny. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> jest dorosłym i zdrowym pod względem umysłowym człowiekiem. Jest więc zdolna do zawinienia. Po jej stronie nie zachodziły żadne okoliczności wyłączające lub umniejszające jej winę lub bezprawność czynu określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 25)">art. 25 kk</a> i następnych. Oskarżona miała pełną świadomość bezprawności niniejszego czynu i jego niedopuszczalności w zakresie norm prawnych i etycznych. Ocena procesu decyzyjnego oskarżonej z punktu widzenia kryteriów społeczno -etycznych wskazuje na wadliwość podjętych decyzji, jak i na możność podjęcia innej decyzji, zgodnej z wymogami prawa. Oskarżona znajdowała się, co do zasady, w normalnej sytuacji motywacyjnej. Po jej stronie nie było żadnych obiektywnych okoliczności, które determinowałyby jej zachowanie i uniemożliwiałyby podjęcie innej decyzji. Oznacza to, że <span class="anon-block">W. N. (2)</span> można i należy postawić zarzut błędnej genezy woli oraz ujemnej oceny uzewnętrznionej treści tej woli z punktu widzenia ocen społeczno - etycznych, czyli zarzut winy w postaci znacznego stopnia zarzucalnej umyślności.</p>
<p>W oparciu o powyższe ustalenia i rozważania Sąd uznał, iż oskarżona dopuściła się zawinionego czynu zabronionego cechującego się znacznym stopniem społecznej szkodliwości i zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 1)">art. 1 kk</a> podlega odpowiedzialności karnej za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1)">art. 271 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p>
<p>Za przypisany <span class="anon-block">W. N. (2)</span> czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 1)">art. 271 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> Sąd, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 1)">art. 19 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a>, wymierzył karę 1 roku pozbawienia wolności, a nadto na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 71;art. 71 § 1)">art. 71 § 1 kk</a> karę 50 stawek dziennych grzywny przyjmując wysokość stawki dziennej grzywny na kwotę 30 złotych. Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 kk</a> Sąd orzekając w sprawie zastosował wobec oskarżonej aktualnie obowiązującą ustawę na czas wyrokowania, gdyż poprzednio obowiązująca ustawa nie był względniejsza dla oskarżonej. Przesądzają o tym konkretne i rzeczywiste rozstrzygnięcia jakie w sprawie zapadły, które warunkowały przedmiotową ocenę, a nawet pozwalały na uznanie, że w tej konkretnej sprawie, aktualnie obowiązująca ustaw jest względniejsza dla oskarżonej (np. okres warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, zatarcie skazania, ocena surowości kary), do czego Sąd odniesie się również w dalszej części uzasadnienia.</p>
<p>Wymierzona przez Sąd kara jest adekwatna do znacznego stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonej, jak i nie przekracza znacznego stopnia winy <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Kwestie te zostały omówione przez Sąd już wyżej, stąd w tym miejscu Sąd jedynie odwołuje się do powyższych fragmentów uzasadnienia. Kara ta uwzględnia również wszelkie okoliczności jakie zostały wskazane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>.</p>
<p>Wymierzając karę Sąd poczytał na korzyść oskarżonej jej uprzednią niekaralność (k. 1029), w tym kontekście stosunkowo poważny wiek oskarżonej (<span class="anon-block">ur. w (...)</span> roku), pozytywną, nie zawierającą negatywnych elementów opinię środowiskową, ustabilizowany sposób życia, sytuację rodzinną, sposób postępowania przed popełnieniem przestępstwa, który nie zawiera w sobie nagannych elementów w zakresie postawy oskarżonej, pozytywne warunki osobiste, w tym niekaralność oskarżonej po dacie popełnienia przypisanego jej czynu, czyli na przestrzeni już przeszło 14 lat, podejmowanie w dalszym ciągu pracy zarobkowej.</p>
<p>Na niekorzyść oskarżonej Sąd poczytał znaczny stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, okoliczności decydujące indywidualnie o stopniu społecznej szkodliwości, co zostało omówione wyżej, wypełnienie jednym czynem dyspozycji różnych przepisów prawa.</p>
<p>Wymierzona przez Sąd kara spełni cele w zakresie prewencji indywidualnej <br/>i ogólnej.</p>
<p>W zakresie prewencji indywidualnej należy podkreślić, iż Sąd orzekł w stosunku do <span class="anon-block">W. N. (2)</span> karę pozbawienia wolności, jak i karę finansową - grzywny. Sąd dostrzegł potrzebę i zasadność dla osiągnięcia tak celów wychowawczych, jak i zapobiegawczych, orzeczenia dwojakiego rodzaju kary. Kary orzeczone przez Sąd są tak ukształtowane, aby wytworzyć po stronie oskarżonej przekonanie o naganności jej postępowania sprowadzającego się do popełnienia przestępstwa, podkreślenia niecelowości takich zachowań z punktu widzenia własnego życia, konsekwencji i wpływu na nie. Zmierzają one także do określenia i ugruntowania przekonania o nieopłacalności popełnienia przestępstwa. Kary te winny osiągnąć w stosunku do oskarżonej <span class="anon-block">W. N. (2)</span> zarówno cele wychowawcze, jak i zapobiegawcze i doprowadzić do tego, że nie popełni ona w przyszłości czynu zabronionego. Ostateczne osiągnięcie tych celów zależy od całego szeregu okoliczności, gdyż przyszłe życie i zachowanie oskarżonej zależy od wielu czynników natury indywidualnej i społecznej. W kontekście dyrektyw wymiaru kary nie można pominąć całego kontekstu przedmiotowych zdarzeń i osoby oskarżonej. Nie sposób nie zauważyć i nie ocenić pozytywnie dotychczasowego trybu życia oskarżonej, jej właściwości i warunków osobistych. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> jest kobietą w statecznym wieku, ponad sześćdziesięcioletnią. Prowadziła i nadal prowadzi ustabilizowany tryb życia, wykonuje pracę zarobkową, cieszy się pozytywną opinią środowiska. Dotychczas nie była karana, co w kontekście wieku oskarżonej musi być odebrane wyjątkowo pozytywnie. Nie można przy tej ocenie pominąć faktu, iż od daty czynu przypisanego oskarżonej minęło ponad 14 lat. <span class="anon-block">W. N. (2)</span> zaś zarówno przed datą przypisanego jej czynu, jak i w okresie późniejszym nie była nigdy karana, co przekonuje o wyjątkowości i rzeczywiście incydentalności czynu zabronionego przypisanego w niniejszej sprawie. Żadna z tych okoliczności nie może pozostać niezauważona przy wymiarze kary, gdyż ustawodawca wprost odwołuje się do nich przy określeniu pojęcia prewencji indywidualnej i wskazuje na nie w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 2)">art. 53 § 2 kk</a>.</p>
<p>W kontekście przedmiotowych okoliczności wymierzenie kary minimalnej pozbawienia wolności przewidywanej przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> jest w pełni uzasadnione. Nie ma w sprawie żadnych przesłanek, które przemawiałyby za potrzebą i koniecznością orzeczenia tej kary na wyższym poziomie. W świetle postawy i sytuacji dotyczącej oskarżonej orzeczenie wobec <span class="anon-block">W. N. (2)</span> w ogóle kary pozbawienia wolności należy ocenić jako karę surową, w szczególności w wypadku orzekania na aktualnym stanie prawnym, przy uwzględnieniu charakteru i rodzaju zmian obowiązujących w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksie karnym</a> od 1 lipca 2015 roku. Podkreślić bowiem również należy, że rozstrzygnięcie to dotyczy ponad 60 – letniej osoby, nigdy wcześniej niekaranej, w tym również wiele lat po dacie czynu zabronionego, który sam w sobie nie może być oceniany jako szczególnie ważki gatunkowo, wymagający istotnej reakcji karnej. Nadto był to czyn popełniony w formie zjawiskowej pomocnictwa, a tylko ten fakt dawał nawet podstawę do nadzwyczajnego złagodzenia kary, bez żadnych dodatkowych wymogów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 2)">art. 19 § 2 kk</a>). W tej sytuacji orzeczone wobec oskarżonej kary należy uznać za surowe, choć odpowiadające wymogom, które mają zastosowanie przy ich wymiarze.</p>
<p>Dokonując tej oceny nie można nie zauważyć faktu, iż Sąd, w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1)">art. 70 § 1 kk</a>, warunkowo zawiesił wobec oskarżonej wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności. Podstawy do zastosowania tej instytucji zostały w pełni spełnione. Warunki formalne określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1)">art. 69 § 1 kk</a> pozwalające na zastosowanie tej instytucji zostały spełnione. W świetle zaś przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 2)">art. 69 § 2 kk</a> można wobec oskarżonej postawić pozytywną prognozę na przyszłość. Oskarżona, mimo przeszło 60 lat, nie była w ogóle karana, sposób jej postępowania przed popełnieniem przestępstwa, jak i wiele lat po jego popełnieniu, nie budził zastrzeżeń. Podobnie warunki i właściwości osobiste oskarżonej pozwalają na uzyskanie przekonania, że oskarżona będzie w przyszłości przestrzegała porządku prawnego, a zwłaszcza nie popełni ponownie przestępstwa. Przedmiotowe rozstrzygniecie jest niewątpliwie szansą daną oskarżonej na życie zgodnie z zakreślonymi przez przepisy prawa zasadami, a w zasadzie daniem możliwości kontynuowania tego typu postawy. Wpływa ono także jako całość na osiągnięcie celów stawianych przed karą, w szczególności w aspekcie wychowawczego oddziaływania na oskarżoną. W kontekście tych okoliczności w pełni zasadnym jest orzeczenie okresu próby na minimalny czas zakreślony przez aktualnie obowiązujący <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1)">art. 70 § 1 kk</a>. W wypadku oskarżonej i przypisanego jej czynu nie zachodzi potrzeba orzekania okresu próby na dłuższy czas, gdyż wszelkie elementy decydujące o tym rozstrzygnięciu stanowczo przemawiają za takim jego ukształtowaniem, co da gwarancje prawidłowego kontynuowania dotychczasowej postawy życiowej przez oskarżoną. Rozstrzygnięcie to jest również przejawem tego, że aktualnie obowiązujące przepisy są w stosunku do konkretnej sytuacji oskarżonej względniejsze.</p>
<p>We wskazanym zakresie Sąd z pełnym rozeznaniem dokonał wyboru tego rodzaju i wymiaru kary. Wymiar kary jest adekwatny do konkretnego przypisanego oskarżonej czynu, jego charakteru, jak i wszelkich okoliczności nań się składających, a co za tym idzie decydujących o wymiarze kary. Takie ukształtowanie przez Sąd kary zmierza jednak do pełnego osiągnięcia celów prewencji indywidualnej. Wymierzenie jej więc kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania ma z jednej strony podkreślić uprzednie i następne zachowanie <span class="anon-block">W. N. (2)</span>, jej niekaralność, życie rodzinne, pozytywne właściwości osobiste, dobrą opinie środowiskową, prowadzenie ustabilizowanego trybu życia i być swego rodzaju za to premią, a jednocześnie dawać szansę na przestrzeganie norm prawnych w przyszłości. Z drugiej strony kara ta podkreśla rzeczywiste, realne zagrożenie koniecznością odbycia kary, gdyby oskarżona jednak normy prawa karnego naruszyła. Tak ukształtowana kara ma wobec oskarżonej niewątpliwie charakter wychowawczy, uzmysławia zarówno jej aktualną sytuację, daną jej szansę, ale podkreśla również konieczność zachowania prawidłowej postawy w przyszłości i nieodwracalne konsekwencje w wypadku, gdyby ponownie popełniła przestępstwo.</p>
<p>Reasumując całość podniesionych wyżej przez Sąd okoliczności dotyczących zarówno czynu oskarżonej, jak i jej osoby należy stwierdzić, że wymierzenie jej tego typu kary i w tym wymiarze nastąpiło po dokonaniu ich całościowej oceny i przy uwzględnieniu sprawiedliwości i adekwatności kar w stosunku do konkretnego przypisanego oskarżonej czynu.</p>
<p>Jednocześnie Sąd w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 71;art. 71 § 1)">art. 71 § 1 kk</a> wymierzył oskarżonej karę grzywny 50 stawek dziennych ustalając, iż stawka dzienna kary grzywny odpowiada kwocie 30 złotych. Rozstrzygniecie to jednak ma również pewien wymiar symboliczny podkreślający charakter czynu oskarżonej. W ogólnym odbiorze rozstrzygnięć zawartych w wyroku orzeczenie owej kary grzywny, niezależnie od kary pozbawienia wolności, ma uzmysłowić naganność i niedopuszczalność tego typu zachowań ze strony <span class="anon-block">W. N. (2)</span>. Orzeczenie różnego rodzaju kar niesie ze sobą również element wychowawczy, czy ogólnoprewencyjny. Grzywna ta będzie stanowić dla oskarżonej swego rodzaju dolegliwość finansową, adekwatną do jej możliwości płatniczych, rodzaju popełnionego przestępstwa i stopnia jego społecznej szkodliwości. Orzeczenie grzywny ma w szczególności osiągnąć cel wychowawczego oddziaływania na oskarżoną poprzez podkreślenie naganności czynu, jakiego się dopuściła, uświadomienie jej jego rodzaju i charakteru, czyli jakiego oskarżona się dopuściła i faktu popełnienia tego typu czynu wynikającego z norm prawnych.</p>
<p>Orzeczenie przedmiotowej kary grzywny nastąpiło w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 71;art. 71 § 1)">art. 71 § 1 kk</a>, gdyż warunki do orzeczenia tej kary o jakich mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 kk</a> nie zostały spełnione. Oskarżona bowiem, jak zostało wykazane, dopuściła się przypisanego jej czynu w zamiarze ewentualnym, co wyklucza możność uznania, iż jej działanie było celowe (zamiar bezpośredni). Nadto <span class="anon-block">W. N. (2)</span> nie osiągnęła ze swojego, indywidualnie przypisanego czynu, korzyści majątkowej, jak również nie może być to oceniane przez pryzmat czynu zarzucanego <span class="anon-block">T. F. (1)</span>, gdyż w tym zakresie nie sposób przesądzać, że dopuścił się on przestępstwa, choćby poprzez ocenę elementów ujętych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 1)">art. 1 kk</a>.</p>
<p>Kary wymierzone przez Sąd osiągną cele prewencji generalnej rozumianej w aspekcie pozytywnym. Ukształtują one w sposób prawidłowy świadomość prawną społeczeństwa, uzmysłowią społeczeństwu nieuchronność kary, poniesienia konsekwencji za popełnione przestępstwo. Podkreślają reakcję za czyn, którego dopuściła się oskarżona. Wskażą, że orzekając karę i jej rozmiar Sąd bierze pod uwagę całość elementów zarówno czynu, jak i dotyczących sprawcy. Wszystkie te okoliczności ocenia i waży, a określając wymiar kary, czyni to sprawiedliwie, z uwzględnieniem wszystkich tych okoliczności. Nie czyni tego schematycznie, czy szablonowo, ale w taki sposób, by popełnienie każdego przestępstwa spotkało się ze sprawiedliwą reakcją, adekwatną do czynu, taką, która winna osiągnąć swe cele wobec sprawcy, a przez to także obrazującą społeczeństwu konsekwencje i skutki popełniania przestępstw. Wymierzona przez Sąd kara realizuje cele właściwego oddziaływania społecznego, gdyż jest to kara sprawiedliwa i adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżoną, a cele te może osiągnąć tylko tak nakreślona kara (tak też A. Marek - „Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna”, Warszawa 1999, str. 159 oraz podane tam orzecznictwo).</p>
<p>W oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> Sąd zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1310, 41 złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów sądowych za postępowanie w niniejszej sprawie. Sąd uwzględnił tu fakt, że orzeczone kary mają faktycznie charakter wolnościowy, obciążenie oskarżonej obowiązkiem wpłaty określonej kwoty kary grzywny nie jest nadmierne, a przy uwzględnieniu, że <span class="anon-block">W. N. (2)</span> wykonuje pracę zarobkową i osiąga dochody, należało uznać, że będzie ona w stanie uiścić koszty w takiej wysokości bez istotnego uszczerbku dla siebie, czy swojej rodziny. Przedmiotowe koszty dotyczą jedynie postępowania związanego z rozpoznaniem sprawy oskarżonej oraz zarzuconego jej czynu.</p>
<p>W pozostałym zakresie, uwzględniając treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a>, Sąd zwolnił oskarżoną od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych obciążając nimi Skarb Państwa uznając, że obciążenie oskarżonej całością kosztów, jakie były wydatkowane w niniejszej sprawie, byłoby nadmierne dla jej możliwości finansowych i zdecydowanie zbyt uciążliwe. Koszty te dotyczą w zasadniczej mierze opłat związanych z uzyskiwaniem kart karnych przez cały tok postępowania w sprawie, co nie powinno obciążać oskarżonej, gdyż nie ponosi ona odpowiedzialności za czas jego trwania.</p>
</div>