IV Ka 921/14
Common courts2014-12-04
Case number
IV Ka 921/14
Judgment date
2014-12-04
Type
SENTENCE
Judges
Adam SygitMałgorzata Lessnau-SieradzkaWłodzimierz Hilla (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->IV Ka 921/14</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 4 grudnia 2014 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy</strong> w składzie:</p>
<p>Przewodniczący SSO Włodzimierz Hilla - sprawozdawca</p>
<p>Sędziowie SO Adam Sygit</p>
<p>SO Małgorzata Lessnau - Sieradzka</p>
<p>Protokolant sekr. sądowy Dominika Marcinkowska</p>
<p>przy udziale Jarosława Bittnera - Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy</p>
<p>po rozpoznaniu dnia 4 grudnia 2014 r.</p>
<p>sprawy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. W.</span>
</strong> s. <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span>
</p>
<p>oskarżonego o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 244)">art. 244 k.k.</a>
</p>
<p>na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy</p>
<p>z dnia 3 września 2014 r. sygn. akt IX K 173/14</p>
<p>utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; wymierza oskarżonemu opłatę w wysokości 120,00 (sto dwadzieścia) złotych za II instancję i obciąża go wydatkami poniesionymi przez Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym.</p>
<p>IV Ka 921/14</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. W.</span>
</strong> został oskarżony o to, że 15 kwietnia 2013 r. w m. <span class="anon-block">T.</span> kierował samochodem marki <span class="anon-block">r. (...)</span> o <span class="anon-block">nr. rej. (...)</span> czym naruszył zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczony przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy - sygn. akt XVI K 954/10 obowiązujący przez okres 5 lat od 3 lutego 2011 r. do 3 lutego 2016 r., tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 244)">art. 244 k.k.</a>
</p>
<p>Wyrokiem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy wymieniony został uznany za winnego tego, że 15 kwietnia 2013 r. około godz. 17.oo w m. <span class="anon-block">T.</span> na drodze publicznej kierował samochodem osobowym marki <span class="anon-block">R. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, czym nie zastosował się do orzeczonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z 16 września 2010 r. - sygn. akt XVI K 954/10 środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 lat obowiązującego od 3 lutego 2011 r. do 3 lutego 2016 r., tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 244)">art. 244 k.k.</a> i za to, na podstawie cyt. przepisu ustawy, skazano go na karę 4 miesięcy pozbawienia wolności.</p>
<p>Niniejszy wyrok zawiera nadto rozstrzygnięcie odnośnie kosztów sądowych w sprawie.</p>
<p>Powyższy wyrok został zaskarżony w trybie apelacji przez obrońcę oskarżonego, który powołując się na podstawę odwoławczą przewidzianą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a>, wyrokowi temu zarzucił:</p>
<p>1.
obrazę przepisów postępowania, tj. art. art.: 4, 5 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (§ 2;§ 7)">§ 2 i 7</a> w zw. z 410 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">k.p.k.</a> poprzez przyjęcie na podstawie zebranych dowodów, z przekroczeniem zasad swobodnej oceny dowodów, popełnienia przez wymienionego zarzucanego mu czynu, podczas gdy dowody w sprawie nie są spójne i jednoznaczne, rodząc wątpliwości, których nie sposób jest usunąć;</p>
<p>2.
obrazę przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 2)">art. 424 § 1 i 2 k.p.k.</a> przez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób przeciwny tejże regulacji, powodując brak możliwości kontroli instancyjnej wyroku.</p>
<p>W konkluzji apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, względnie o uchylenie orzeczenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje</span>
:</strong>
</p>
<p>Powyższą apelację należało uznać za oczywiście bezzasadną, w rozumieniu treści przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 457;art. 457 § 2)">art. 457 § 2 k.p.k.</a>, wobec czego zaskarżony wyrok podlegał utrzymaniu w mocy.</p>
<p>Sąd pierwszej instancji w sposób w pełni należyty, kompletny i wyczerpujący przeprowadził postępowanie dowodowe, po czym poczynił jak najbardziej trafne ustalenia faktyczne skutkujące uznaniem sprawstwa oskarżonego w zakresie przypisanego mu czynu po przeprowadzeniu kompleksowej, wnikliwej i gruntownej analizy i oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.</p>
<p>W ocenie organu <em>
<!-- -->ad quem</em>, sąd orzekając<em>
<!-- -->y</em> w swym jak najbardziej przekonującym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wskazał, na jakich dowodach oparł dokonane ustalenia i z jakich powodów nie uznał dowodów przeciwnych. Z treści uzasadnienia zatem w sposób jednoznaczny, jasny i zrozumiały wynika <strong>
<!-- -->dlaczego zapadł taki właśnie wyrok</strong>. Przedstawiona ocena dowodów, jak wspomniano, w żaden sposób nie wykracza poza granice ich swobodnej oceny, uwzględnia wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady logicznego rozumowania, jak najbardziej uprawnienie korzystając z ochrony przewidzianej właśnie treścią przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>
</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Sąd odwoławczy, w powyższym zakresie, z tą argumentacją, jaka została tamże przywołana w pełni się utożsamia i się do niej odwołuje,</span> nie dostrzegając zatem konieczności ponownego szczegółowego jej przytaczania.</p>
<p>Czyniąc natomiast zadość stosownym wymogom procesowym przewidzianym dla postępowania odwoławczego, należy stwierdzić co następuje:</p>
<p>Niniejsza apelacja jawi się jako <strong>
<!-- -->wyłącznie polemiczna </strong>wobec ustaleń sądu orzekającego oraz logicznej, rzeczowej i jak najbardziej przekonującej argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie dostarczając żądnych merytorycznych argumentów pozwalających na podzielenie zawartych tamże zarzutów oraz przywołanej argumentacji, gdzie usiłuje się w sposób właśnie wybitnie polemiczny, a przy tym nader subiektywny, jednostronny i uproszczony kwestionować prawidłowość i zasadność zapadłego rozstrzygnięcia.</p>
<p>Na wstępie wszelkich dalszych, szczegółowych rozważań czynionych przez organ <em>
<!-- -->ad quem</em>, jako zasadne i celowe będzie skonstatować, iż pełną aktualność zachowuje ta reguła oceny dowodów, wedle której podstawę czynionych ustaleń faktycznych w określonej sprawie winny stanowić wszystkie dowody zgromadzone w sprawie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>), w szczególności zaś naturalnie te, które mają określone, istotne znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia, przy czym dowody te winny być postrzegane i oceniane w ich <strong>
<!-- -->całokształcie i we wzajemnym względem siebie powiązaniu</strong>, kiedy to nabierają one zgoła odmiennej wymowy, znaczenia i wartości dowodowej, aniżeli wówczas, gdy chcieć je postrzegać w sposób jednostkowy, wybiórczy, w oderwaniu od wspomnianych wzajemnych relacji między nimi, jak próbuje to miejscami czynić autor rzeczonej apelacji.</p>
<p>Lektura uzasadnienia przedmiotowego środka odwoławczego w żadnym jego fragmencie nie przekonuje co do tego, jakoby sąd orzekający dokonując w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, przekroczył czy to granice swobodnej oceny dowodów, czy też logicznego rozumowania, czy wreszcie wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, statuowanych treścią przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> Natomiast polemiczne stanowisko apelującego wobec argumentacji sądu <em>
<!-- -->meriti</em> samo przez się niczego w tej mierze nie zmienia. Nie mogą zasługiwać na aprobatę wszelkie te dywagacje i supozycje, jakie czyni się w tymże środku odwoławczym, wobec kategorycznych i wzajemnie względem siebie spójnych zeznań przede wszystkim funkcjonariuszy Policji. Nawiasem mówiąc, o zamierzonym i celowym zakłamywaniu rzeczywistego stanu rzeczy mowy być z ich strony oczywista nie może, albowiem wówczas nie dawaliby oni obronie podstaw do formułowania pod ich adresem tego rodzaju „zarzutów”, jakie czytamy choćby na s. 7 apelacji.</p>
<p>Równocześnie zaś, niepodobna jest w okolicznościach tejże sprawy mówić o pomyłce z ich strony, albowiem właśnie logicznie rozumując i wnioskując, nie wprowadzaliby oni do treści swych zeznań informacji powziętej od nikogo przecież innego, aniżeli od żony oskarżonego, że to właśnie oskarżony kierował samochodem w momencie, kiedy mijali się z nim udając się na rzeczoną interwencję (k. 3v, 63v). Zresztą, okoliczność ta była wówczas dla wszystkich na tyle jednoznaczna i oczywista, że znalazła swe odzwierciedlenie już w treści pierwszej notatki urzędowej, jaką sporządził st. sierż. <span class="anon-block">M. N.</span>, odzwierciedlającej przebieg tejże interwencji (k. 2). W konsekwencji, bynajmniej nie dziwi, że funkcjonariusz ów bez żadnych wątpliwości rozpoznał oskarżonego na sali rozpraw jako tego mężczyznę, który w owym czasie kierował tymże pojazdem (k. 63v).</p>
<p>Równocześnie, także w ocenie sądu odwoławczego, autor apelacji w sposób zgoła nieuprawniony w taki oto sposób podkreśla mające mieć miejsce tak daleko idące podobieństwo pomiędzy oskarżonym a <span class="anon-block">T. M.</span>, że miałoby to prowadzić do rzekomo możliwej i usprawiedliwionej pomyłki w rozpoznaniu. Abstrahując już od tego, że – jak wspomniano – wówczas tego rodzaju deklaracja ze strony żony oskarżonego paść by po prostu nie mogła.</p>
<p>W taką ocenę dowodów wpisuje się również ocena zeznań śwd. <span class="anon-block">P. B.</span>, które to zeznania równocześnie zaświadczają niechybnie także o tym, że w sprawie nie może być mowy o premedytowanym wskazaniu przez policjantów na oskarżonego jako ówczesnego kierowcę, a w konsekwencji na sprawcę przedmiotowego czynu (s. 3 uzasadnienia)</p>
<p>W konsekwencji, całkowicie rzeczowo, logicznie i w pełni przekonująco brzmią i te fragmenty uzasadnienia sądu <em>
<!-- -->meriti</em>, w których dokonuje się oceny zeznań składanych na rozprawie tak przez <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">T. M.</span> jak i <span class="anon-block">B. D.</span> (s. 3 – 5 uzasadnienia).</p>
<p>Formułowane przez autora apelacji wątpliwości co do tego, że „być może” policjanci zostali zasugerowani składając swe zeznania, czy też, że „być może” pomylili owych mężczyzn, nie zasługują na podjęcie z nimi poważnej polemiki, a już z całą pewnością nie uprawniają do przywoływania zasady statuowanej treścią przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a>, jako uzasadnionej dla jej stosowania w okolicznościach tejże sprawy.</p>
<p>Przypomnieć należałoby, że tejże zasady procesowej <em>
<!-- -->(in dubio pro reo)</em> nie można traktować w sposób uproszczony. <em>
<!-- -->Wątpliwości w zakresie ustaleń faktycznych winny być usunięte w drodze analizy materiału dowodowego i wykorzystania przez organy procesowe wszelkiej dostępnej inicjatywy dowodowej. Dopiero po wyczerpaniu wszystkich możliwości w tym zakresie, „niedające się usunąć wątpliwości” rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. O naruszeniu owej zasady procesowej nie można zatem mówić wówczas, gdy sąd w wyniku pełnej i poprawnie dokonanej swobodnej oceny dowodów, uznał, że brak jest wątpliwości albo że nie mają one znaczenia dla odpowiedzialności prawnej oskarżonego</em> (por. wyrok SN z 4 kwietnia 2000 r. - II <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970900557" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy - Dz. U. z 1997 r. Nr 90, poz. 557 ()">KKW</a> 391/98, wyrok SN z 14 maja 1999 r. - IV KKN 714/98, Prok. i Pr. 2000, nr 4, poz. 8).</p>
<p>Tymczasem, w oparciu o przeprowadzone przed sądem i w sposób jak najbardziej prawidłowy ocenione dowody, niepodobna jest powiedzieć, aby w sprawie zachodziły wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu, w rozumieniu treści tegoż przepisu ustawy, a to z analogicznych powodów, jakie przywołano, tak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, jak i w niniejszym dokumencie procesowym. Dostępne sądowi dowody z powodzeniem uprawniały sąd do takiej a nie innej ich oceny i wyprowadzenia na ich podstawie i zaprezentowanego sposobu rozumowania i wnioskowania, takich oto konstatacji. Ustalenia sądu <em>
<!-- -->a quo</em> są stanowcze, jednoznaczne, kategoryczne, mające pełne oparcie w materiale dowodowym sprawy, wobec czego brak jest jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, iżbyśmy, z jakiegokolwiek powodu, mieli w ogóle czynić w przedmiotowej sprawie jakiekolwiek rozważania poprzez pryzmat wskazanej wyżej zasady procesowej. Sporządzone przez sąd pierwszej instancji uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia w pełni oddaje sposób rozumowania sądu w zakresie przeprowadzonej analizy i oceny zgromadzonych dowodów, należycie uzasadniając stanowisko co do tego, dlaczego właśnie taki, a nie inny wyrok zapadł, a co sprawia, że orzeczenie to w pełni poddawało się kontroli instancyjnej ze strony sądu odwoławczego.</p>
<p>Tym samym, również zarzut związany z podniesiona obrazą przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424)">art. 424 k.p.k.</a> jawił się jako całkowicie nieuzasadniony.</p>
<p>Tak więc, ze wszystkich tych powodów, jakie przywołano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jak i tych zaprezentowanych w niniejszym dokumencie procesowym, apelację tę należało uznać za oczywiście bezzasadną, a zaskarżony wyrok podlegał utrzymaniu w mocy.</p>
<p>Orzeczenie odnośnie kosztów sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym ma swe oparcie w treści przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 2)">art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jednolity Dz. U. Nr 49/83, poz. 223 ze zm.).</p>
</div>