III AUa 1025/14
Common courts2014-12-09
Case number
III AUa 1025/14
Judgment date
2014-12-09
Type
SENTENCE
Judges
Bohdan BieniekMarek SzymanowskiPiotr Prusinowski (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn.akt III AUa 1025/14</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 9 grudnia 2014r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie:</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Przewodniczący: SSA Piotr Prusinowski (spr.)</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sędziowie: SA Bohdan Bieniek</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->SA Marek Szymanowski</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Protokolant: Agnieszka Charkiewicz</strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. w <span class="anon-block">B.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->sprawy z odwołania <span class="anon-block">M. Ł.</span> </strong>
</p>
<p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">B.</span>
</p>
<p>o emeryturę</p>
<p>
<strong>
<!-- -->na skutek apelacji wnioskodawcy <span class="anon-block">M. Ł.</span>
</strong>
</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 14 kwietnia 2014 r. sygn. akt V U 1818/13</p>
<p>I.
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">B.</span> z dnia 26 września 2013r. i przyznaje <span class="anon-block">M. Ł.</span> prawo do emerytury od dnia 10 września 2013r., </em>
</strong>
</p>
<p>II.
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">B.</span> na rzecz <span class="anon-block">M. Ł.</span> kwotę 210 zł (dwieście dziesięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) za zastępstwo procesowe.</em>
</strong>
</p>
<p>Sygn. akt III AUa 1025/14</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">B.</span> decyzją z dnia 26 września 2013 roku, wydaną na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184)">art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> (Dz. U. z 2009 roku., Nr 153 poz. 1227 z późn. zm.) oraz na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19830080043" title="Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego oraz wzrostu emerytur i rent inwalidzkich dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43 (§ 4)">§ 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze</a> (Dz. U. z 1983 roku, Nr 8, poz. 43 ze zm.), odmówił <span class="anon-block">M. Ł.</span> prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu zatrudnienia w szczególnych warunkach bowiem na dzień 1 stycznia 1999 roku ubezpieczony nie udowodnił 25 lat okresu składkowego i nieskładkowego.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. Ł.</span> złożył odwołanie od powyższej decyzji kwestionując odmowę zaliczenia pracy w gospodarstwie w okresie od 10.09.1969 roku do 31.08.1971 roku. Wniósł o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rodziców w okresie wakacji szkolnych: od 25.06.1970 r. do 31.08.1970r i od 25.06.1971 r. do 31.08.1971 r. a także od 25.06.1972 r. do 31.08.1972 r., od 25.06.1973 r. do 31.08.1973r., oraz od zakończenia nauki w <span class="anon-block">T.</span> do podjęcia pracy: od 12.02.1974 r. – do 01.04.1974 r. Odwołujący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie prawa do emerytury.</p>
<p>Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">B.</span> w odpowiedzi <br/>na odwołanie wnosił o jego oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2012 r. oddalił odwołanie. </strong>Sąd ten ustalił, że <span class="anon-block">M. Ł.</span> <span class="anon-block">urodził się w dniu (...)</span>. Podkreślił, że bezsporne w sprawie było, iż wnioskodawca przepracował ponad 15 lat w szczególnych warunkach. Sąd pierwszej instancji podzielił ocenę organu rentowego, że nie ma podstaw do uwzględnienia okresów pracy odwołującego w gospodarstwie rolnym rodziców w czasie, gdy uczył się on w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> (1969 -1971) oraz okresów pracy na tym gospodarstwie w wakacje podczas nauki w Technikum Młynarskim w <span class="anon-block">T.</span> i okresu od zakończenia tej nauki – do czasu podjęcia pracy. Odwołujący <span class="anon-block">M. Ł.</span> w spornym okresie mieszkał na stałe razem z rodzicami w <span class="anon-block">T.</span>. Z zaświadczenia wystawionego przez Urząd Gminy w <span class="anon-block">N.</span> wynika, że odwołujący był zameldowany na pobyt stały przy rodzicach w miejscowości <span class="anon-block">T.</span> od urodzenia do 26.11.1976 r. Jego rodzice posiadali gospodarstwo rolne o powierzchni 7,35 ha. W kwestionowanych okresach odwołujący uczył się najpierw w szkole zawodowej w <span class="anon-block">B.</span> (1969 -1971), a następnie w Technikum w <span class="anon-block">T.</span> (1971-1974). Odwołujący wyjaśniał, że do szkoły do <span class="anon-block">B.</span> dojeżdżał pociągiem. Odległość od jego miejsca zamieszkania wynosiła około 90 km i podróż w jedną stronę trwała ponad 2 godziny. Następnie w postępowaniu przed Sądem odwołujący sprecyzował, że nie dojeżdżał do <span class="anon-block">B.</span> codziennie bowiem pociągało to zbyt duże koszty. Do domu do <span class="anon-block">T.</span> przyjeżdżał na weekendy. Natomiast w okresach zimowych nie przyjeżdżał co tydzień do domu rodzinnego. W <span class="anon-block">B.</span> odwołujący mieszkał u siostry. Odwołujący podnosił, że pracował w gospodarstwie rodziców, gdy tylko był w domu.</p>
<p>Natomiast w czasie nauki w technikum w <span class="anon-block">T.</span> odwołujący mieszkał w internacie. Przyjeżdżał do domu na wakacje i wówczas również pracował w gospodarstwie. Na okoliczność pracy wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym rodziców Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków. Świadkowie <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">S. S.</span> oraz <span class="anon-block">L. S.</span>potwierdzili, że odwołujący pracował w gospodarstwie rodziców w wolnych od nauki chwilach. Wykonywał prace polowe, zwózkę, koszenie i inne prace rolnicze. Pracował przy nasilonych pracach polowych. Z zeznań świadków wynikało, iż w gospodarstwie rodziców nie było maszyn i większość prac wykonywano ręcznie. W ocenie Sądu Okręgowego zeznania wskazanych świadków potwierdzają, że odwołujący pracował w gospodarstwie rodziców w czasie wolnym od zajęć szkolnych i wykonywał prace stosowne do pory roku, jednakże zeznania te nie przesądzają o zasadności zaliczenia okresów tej pracy do stażu ubezpieczeniowego. Wskazać przy tym należy, że zeznania te nie były spójne. Ani <span class="anon-block">M. K.</span> ani <span class="anon-block">S. S.</span> nie potrafili wskazać gdzie uczył się odwołujący po ukończeniu szkoły podstawowej. <span class="anon-block">M. K.</span> zeznał, że odwołujący uczył się „chyba w <span class="anon-block">B.</span>”, zaś <span class="anon-block">S. S.</span> zeznał, że „uczył się chyba w <span class="anon-block">B.</span>” i stwierdził, że się tym nie interesował. Należy też zauważyć, że <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">S. S.</span> nie potrafili dokładnie wskazać ile czasu dziennie miał pracować odwołujący na gospodarstwie ani co zwykle wykonywał. Ich zeznania wskazywały jedynie, że robił to co inne dzieci rolników. <span class="anon-block">S. S.</span> zeznał, że <span class="anon-block">M. Ł.</span> dojeżdżał do szkoły, a po zajęciach szkolnych pracował w gospodarstwie. Zeznania tego świadka nie znajdują poparcia w pozostałym materiale dowodowym. Wskazać przy tym należy, iż siostra odwołującego a ostatecznie również sam odwołujący przyznali, że w czasie nauki w <span class="anon-block">B.</span> odwołujący mieszkał u siostry<span class="anon-block">L. S.</span>. Do domu przyjeżdżali na sobotę a w okresach zimowych rzadziej. W ocenie Sądu pierwszej instancji te zeznania są bardziej wiarygodne. Należy przy tym zauważyć, że sama podróż zabierałaby odwołującemu ponad 5 godzin dziennie i jak wskazał sam odwołujący musiałaby za sobą pociągać znaczne koszty. Bardziej prawdopodobne jest, że odwołujący mieszkał wówczas u siostry, która wynajmowała w <span class="anon-block">B.</span> mieszkanie. Natomiast zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">S. S.</span> ocenić należy jako próbę poparcia stanowiska początkowo zajmowanego przez odwołującego. Niewątpliwie świadkowie niejednokrotnie widzieli odwołującego pracującego w gospodarstwie rodziców – także w spornych latach, jednakże sami świadkowie przyznali, że właściwie nie interesowali się bliżej tym w jakiej szkole i w jakiej miejscowości <span class="anon-block">M. Ł.</span> się uczy. Trudno w takiej sytuacji byłoby uznać, że lepiej pamiętają, czy odwołujący dojeżdżał codziennie do szkoły niż siostra odwołującego, która mieszkała wówczas w <span class="anon-block">B.</span> i jak sama zeznała chodziła do niego na wywiadówki.</p>
<p>W ocenie Sądu Okręgowego w Białymstoku analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie nakazuje uznać, że w czasie nauki w szkole zawodowej w <span class="anon-block">B.</span> odwołujący przyjeżdżał do domu na sobotę i niedzielę i czas przerw w nauce. Tym samym wykluczona jest możliwość uznania, że w okresie tym pracował stale (codziennie) w gospodarstwie rodziców. Podobnie w czasie nauki w Technikum Młynarskim w <span class="anon-block">T.</span> odwołujący, który mieszkał w internacie mógł co najwyżej pomagać przy pracach w gospodarstwie rodziców w okresach, gdy nie musiał być obecny w szkole. W ocenie Sądu taka praca – w czasie wolnym od zajęć szkolnych, czy w czasie świąt bądź przerw w nauce jest doraźną pomocą. Podzielił pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 10 maja 2000 roku (II UKN 535/99) w myśl którego doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, nie stanowi stałej pracy w gospodarstwie rolnym zaliczanej do stażu ubezpieczeniowego. Do stażu emerytalnego uwzględnić należało jedynie stałą pracę o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie rolnym, w którym osoba zainteresowana zamieszkuje lub ma możliwość codziennego wykonywania prac związanych z prowadzoną działalnością rolniczą. Sąd podkreślił, iż gospodarstwo rolne na co dzień prowadził ojciec odwołującego, który na gospodarstwie mieszkał razem z żoną. Właściwie żadne z dzieci po ukończeniu szkoły podstawowej nie mieszkało na co dzień z rodzicami. W spornych okresach oprócz <span class="anon-block">M. Ł.</span> przy pracach rolniczych pracowała także starsza siostra odwołującego <span class="anon-block">L. S.</span>, szczególnie w okresach nasilonych prac w gospodarstwie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji stała praca w gospodarstwie polega na gotowości wykonywania pracy rolniczej, jeżeli sytuacja tego wymaga. Oznacza to, że osoba wykonująca taką pracę musi być dyspozycyjna i gotowa do świadczenia pracy, gdy zajdzie potrzeba. Niewątpliwie odwołujący niejednokrotnie wykonywał różne prace rolnicze w gospodarstwie rodziców, co widzieli świadkowie, jednak postępowanie dowodowe wykazało, że odwołujący nie przebywał w gospodarstwie przez cały czas. Na co dzień przebywał on w innej miejscowości, gdzie się uczył. Również praca w wakacje w ocenie sądu nie stanowiła stałej pracy w gospodarstwie rolnym, choć niewątpliwie odwołujący w tym czasie pomagał ojcu w większym zakresie. W ocenie Sądu pracę tą należy ocenić jako doraźną pomoc zwyczajowo wykonywaną przez dzieci rolników. Wskazać przy tym należy iż zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym jest możliwe tylko wówczas gdy zostanie wykazane, że praca ta była wykonywana w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy tj. minimum 4 godziny dziennie. W ocenie Sądu odwołujący okoliczności tej nie udowodnił.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelację złożył wnioskodawca.</strong> Zaskarżył wyrok Sądu pierwszej instancji w całości zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest:</p>
<dl>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i przez to:</p>
</dd>
</dl>
<p>- dowolne ustalenie sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i prawidłowego wnioskowania, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców wykonywana przez wnioskodawcę w okresie wakacji szkolnych stanowiła jedynie pomoc doraźną podczas, gdy z zeznań świadków i charakteru pracy wykonywanej przez odwołującego w gospodarstwie rolnym wynika, że świadczył ją stale w wymiarze wyższym niż połowa ustawowego czasu pracy, wykonując wszystkie prace rolnicze w gospodarstwie rolnym,</p>
<p>- pominięcie okresu pracy świadczonej w gospodarstwie rolnym w okresie od zakończenia nauki w <span class="anon-block">T.</span> do podjęcia pracy (od dnia 12 lutego 1974 r. do dnia 1 kwietnia 1974 r.), mimo, że odwołujący mieszkał w tym czasie w gospodarstwie z rodzicami i prowadził wspólnie z nimi gospodarstwo rolne.</p>
<dl>
<dt>⚫</dt>
<dd>
<p>Sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegająca na przyjęciu za nieudowodnione przez odwołującego wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy, podczas gdy z zeznań odwołującego i świadków oraz charakteru prac rolnych wynika, że świadczył pracę w gospodarstwie rolnym w okresie wakacji szkolnych i dni wolnych od nauki codziennie w wymiarze wyższym od ustawowego czasu pracy.</p>
</dd>
</dl>
<p>Apelujący zarzucił również wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184;art. 184 ust. 1)">art. 184 ust 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> w związku z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze przez jego niezastosowanie, wobec niezaliczenia odwołującemu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców wykonywanej w wakacje szkoleń i w okresie od zakończenia nauki w <span class="anon-block">T.</span> do podjęcia pracy, mimo, że odwołujący świadczył pracę w gospodarstwie rolnym w spornych okresach stale w wymiarze wyższym od ustawowego czasu pracy.</p>
<p>Wskazując na przywołane podstawy skarżący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania przez przyznanie prawa do emerytury, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył:</strong>
</p>
<p>Apelacja zawiera skuteczne podstawy. Odnosząc się do ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji wypada podkreślić, że całokształt materiału dowodowego nie pozwala na zanegowanie twierdzeń ubezpieczonego co do jego pracy w okresie wakacyjnym. W tym zakresie wątpliwości nie miał również Sąd pierwszej instancji. Przyjął jedynie, że wnioskodawca nie wykazał wymaganego wymiaru pracy w tym okresie. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy uznał, że świadczona przez odwołującego praca w gospodarstwie rolnym miała charakter doraźny. O ile można zgodzić się z tą oceną w zakresie pomocy okazywanej rodzicom w czasie nauki, to zasady doświadczenia życiowego, wielkość gospodarstwa rolnego, rodzaj prowadzonej produkcji, ilość osób przebywających w gospodarstwie, a przede wszystkim zeznania świadków, przeczą tezie, że również w okresach wakacyjnych wnioskodawca pomagał jedynie doraźnie przy pracach rolniczych. W kontekście przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> ocena materiału dowodowego w tym zakresie w oczywisty sposób jest dowolna. Racje ma skarżący, że Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do uznania, iż wnioskodawca nie wykazał pełnowymiarowej pracy w gospodarstwie rolnym w okresach wakacyjnych. Sąd Odwoławczy inspirowany zarzutami apelacyjnymi dokonał ponownej oceny materiału dowodowego. Z zeznań wszystkich świadków można wyprowadzić jednoznaczny obraz. Sprowadza się on do konkluzji, że wnioskodawca w okresach wakacyjnych: od 25.06.1970 r. do 31.08.1970r i od 25.06.1971 r. do 31.08.1971 r. a także od 25.06.1972 r. do 31.08.1972 r. i od 25.06.1973 r. do 31.08.1973r., oraz od zakończenia nauki w <span class="anon-block">T.</span> do podjęcia pracy: od 12.02.1974 r. – do 01.04.1974 r. pracował stale na gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze co najmniej czterech godzin dziennie. Konstatację ta potwierdzają również wypowiedzi ubezpieczonego, jak również uwiarygadniają ją okoliczności pośrednie, takie jak: stosunkowo duży areał gospodarstwa, na którym oprócz wnioskodawcy w okresach nasilonych prac rolniczych przebywali jedynie rodzice skarżącego i jego siostra. Wszystkie te okoliczności zbiegają się w spójna całość, pozwalającą na uwzględnienie tych okresów do stażu warunkującego prawo do emerytury.</p>
<p>Nie można pominąć, że apelujący wykazał przed ZUS staż ogólny w wymiarze 24 lata, 5 miesięcy i 3 dni. Nie jest również sporny 15 letni okres pracy w szczególnych warunkach. W aktach rentowych znajduje się wiarygodne świadectwo pracy w szczególnych warunkach za okres od dnia 2 kwietnia 1974 r. do dnia 31 maja 1978 r. i od dnia 10 stycznia 1983 r. do dnia 31 grudnia 1995 r., wystawione przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">B.</span>. Oznacza to, że ubezpieczonemu do spełnienia warunków uprawniających do wcześniejszej emerytury brakuje wyłącznie 6 miesięcy i 27 dni ogólnego stażu składkowego i nieskładkowego. (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184;art. 184 ust. 1)">art. 184 ust 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> w związku z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze). Doliczenie okresów letnich w latach 1970 – 1973 oraz okresu od dnia 12 lutego 1974 r. do dnia 1 kwietnia 1974 r. pozwala na skomponowanie wymaganego 25 letniego stażu. W rezultacie, w ocenie Sądu drugiej instancji wnioskodawca spełnił wszystkie przesłanki warunkujące prawo do emerytury.</p>
<p>Rozważania byłyby niepełne bez podjęcia polemiki z zapatrywaniem prawnym wyrażonym przez Sąd pierwszej instancji. Polega ono na przeciwstawieniu określenia „doraźna pomoc wykonywana zwyczajowo przez dzieci osób zamieszkałych na terenach wiejskich” pojęciu „pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia”. Terminy te oscylują wokół przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 10;art. 10 ust. 1;art. 10 ust. 1 pkt. 3)">art. 10 ust 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a>. Dokonując wykładni tego przepisu nie można pominąć, że nie zawiera on warunku wykonywania pracy stałej, czy też sezonowej. Nie ma zatem żadnych racji przemawiających za pomijaniem pracy w okresie wakacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2014 r., III UK 180/13, LEX nr 1483963). Ważne jest jedynie to, czy domownik, który ukończył 16 lat, przed 1 stycznia 1983 r. pracował przez określony okres w gospodarstwie rolnym. Powiązanie art. 10 ust 1 pkt 3 ustawy emerytalnej z art. 6 ust 2 pkt 1 tej ustawy pozwala wyłącznie na wygenerowanie przesłanki, zgodnie z którą praca taka powinna być wykonywana w wymiarze co najmniej połowy pełnego wymiaru czasu pracy. W orzecznictwie wyjaśniono, a pogląd ten jest nadal aktualny, że zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, a przed objęciem ubezpieczeniem społecznym, uzależnione jest od wymiaru pracy nie krótszego niż 4 godziny dziennie (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 28 lutego 1997 r., II UKN 96/96, OSNAPiUS 1997 nr 23, poz. 473; z dnia 7 listopada 1997 r., II UKN 318/97, OSNAPiUS 1998 nr 16, poz. 491; z dnia 13 listopada 1998 r., II UKN 299/98, OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 799; z dnia 9 listopada 1999 r., II UKN 190/99, OSNAPiUS 2001 nr 4, poz. 122). W tym kontekście w orzecznictwie pojawiło się określenie doraźnej pomocy w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika (wyrok z dnia 10 maja 2000 r., II UKN 535/99, OSNAPiUS 2001, nr 21, poz. 650). Oznacza to, że doraźna pomoc postrzegana jest jako antonim terminu pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze nie krótszym niż 4 godziny dziennie.</p>
<p>Z ustaleń dokonanych przez Sąd Apelacyjny wynika, że wnioskodawca w okresach od 25.06.1970 r. do 31.08.1970r i od 25.06.1971 r. do 31.08.1971 r. a także od 25.06.1972 r. do 31.08.1972 r., od 25.06.1973 r. do 31.08.1973r., oraz od 12.02.1974 r. – do 01.04.1974 r. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze co najmniej 4 godzin dziennie. Oznacza to, że mogą być one, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 10;art. 10 ust. 1;art. 10 ust. 1 pkt. 3)">art. 10 ust 1 pkt 3</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118" title="Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118 (art. 184;art. 184 ust. 1)">art. 184 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych</a> w związku z § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, zaliczone do wymaganego 25 letniego okresu zatrudnienia warunkującego prawo do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Oznacza to, że wnioskodawca legitymuje się stażem wynoszącym 25 lat.</p>
<p>Dlatego zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> orzeczono jak w sentencji. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a>
</p>
</div>