Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II Ca 704/14

Common courts2014-12-09
Case number
II Ca 704/14
Judgment date
2014-12-09
Type
DECISION

Legal basis

Judgment text

<p>Sygnatura akt II Ca 704/14</p> <p>Jelenia Góra, dnia 9 grudnia 2014 r.</p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze II Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie:</p> <p>PrzewodniczącySSO Piotr Gregier</p> <p>SędziowieSSO Maria Lechowska, SSR del. do SO Paweł Siwek /spr/</p> <p>ProtokolantKalina Tanaś</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2014 r. w Jeleniej Górze</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">G. D.</span> </p> <p>z udziałem <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">T. D.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">L. D.</span> i <span class="anon-block">D. G.</span> </p> <p>o zasiedzenie</p> <p>na skutek apelacji uczestniczki <span class="anon-block">T. D.</span> </p> <p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Lubaniu</p> <p>z dnia 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt I Ns 120/14</p> <p>I.  zmienia zaskarżone postanowienie w ten sposób, że wniosek oddala i zasądza od wnioskodawcy na rzecz uczestniczek postępowania <span class="anon-block">T. D.</span> i <span class="anon-block">K. B.</span> kwotę 1817,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego;</p> <p>II.  zasądza od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki postępowania <span class="anon-block">T. D.</span> kwotę 2900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w instancji odwoławczej.</p> <p>Sygn. akt II Ca 704/14</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Zaskarżonym postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2014 r. Sąd Rejonowy w Lubaniu stwierdził, iż <span class="anon-block">G. D.</span> nabył przez zasiedzenie z dniem 18 lutego 2014 r. własność nieruchomości oznaczonej jako <span class="anon-block">działki gruntu nr (...)</span> o łącznej powierzchni 5,070 ha, położonych w <span class="anon-block"> (...)</span>, dla których to nieruchomości prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w Lubaniu Wydział Ksiąg Wieczystych <span class="anon-block">księga wieczysta Kw (...)</span>.</p> <p>Rozstrzygnięcie swoje Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych.</p> <p>Aktem nadania z dnia 24 stycznia 1948 r. numer <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">M. D.</span> objął w posiadanie gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p> <span class="anon-block">M. D.</span> orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania z dnia 21 grudnia 1955 r. stał się właścicielem gospodarstwa rolnego objętego aktem nadania z dnia 24 stycznia 1948 r. W dniu 04 lutego 1956 r. założono księgę wieczystą dla nieruchomości położonej w <span class="anon-block"> (...)</span> obejmującej <span class="anon-block">działki gruntu numer (...)</span> o łącznej powierzchni 5,070 ha. Jako właściciel przedmiotowych nieruchomości został wpisany <span class="anon-block">M. D.</span>.</p> <p>Gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzili <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H.</span> małżonkowie <span class="anon-block">D.</span>. Pomagali im synowie <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">K.</span> wraz z rodzinami.</p> <p> <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wraz z żoną <span class="anon-block">S.</span> oraz córkami <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">T.</span> od 1965 r. zamieszkali w <span class="anon-block"> (...)</span>, gdzie <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zakupił gospodarstwo rolne. W 1979 r. <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zmarł. <span class="anon-block">S. D.</span> i jej córkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego pomagali <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span> a także ich syn <span class="anon-block">K.</span>. Od 1980 r. w prowadzeniu gospodarstwa rolnego po <span class="anon-block">J. D. (1)</span> brał udział także <span class="anon-block">A. B.</span>-mąż <span class="anon-block">K. B.</span>. Zarówno <span class="anon-block">K. B.</span> jak i jej mąż <span class="anon-block">A. B.</span> pracowali zawodowo.</p> <p> <span class="anon-block">K. D. (1)</span> wraz z żoną <span class="anon-block">K.</span> w 1972 r. zakupili na własność gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block"> (...)</span> za numerami <span class="anon-block">działek (...)</span> o łącznej powierzchni 1,81 ha. <span class="anon-block">K. D. (1)</span> pracował zawodowo do 1974 r. w Państwowym Gospodarstwie Rolnym w <span class="anon-block">P.</span>. Po zwolnieniu z pracy <span class="anon-block">K. D. (1)</span> zajął się prowadzeniem swojego gospodarstwa rolnego i pomaganiem rodzicom w prowadzeniu ich gospodarstwa rolnego z uwagi na ich stan zdrowia.</p> <p>Pod koniec lat 70-tych <span class="anon-block">M. D.</span> podupadł na zdrowiu. W prowadzeniu gospodarstwa pomagał mu syn <span class="anon-block">K.</span>, jego żona <span class="anon-block">K.</span>, synowa <span class="anon-block">S. D.</span> oraz dzieci <span class="anon-block">J. D. (1)</span>: <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">T. D.</span> a później także dzieci <span class="anon-block">K. D. (1)</span>: <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">G. D.</span>, <span class="anon-block">L. D.</span> i <span class="anon-block">D. G.</span>. Od 1980 r. w pracach polowych brał udział także <span class="anon-block">A. B.</span>.</p> <p>W dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. zmarł <span class="anon-block">M. D.</span>. Prowadzenie gospodarstwa rolnego po mężu przejęła jego żona <span class="anon-block">H.</span> i syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Nadal w niektórych pracach polowych pomagała im pozostała rodzina. <span class="anon-block">K. D. (1)</span> utrzymywał bliskie relacje rodzinne z wdową po bracie <span class="anon-block">J. S. (1)</span> <span class="anon-block">D.</span> oraz z jej córką <span class="anon-block">K. B.</span> i jej mężem <span class="anon-block">A.</span>. Wspólnie pomagali sobie w prowadzeniu gospodarstw rolnych i często wspólnie wykonywali prace połowę. Wspólnie pracowali przy żniwach, sianokosach, zbiorze ziemniaków czy innych ważniejszych pracach polowych.</p> <p>Po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> znacznie pogorszył się stan zdrowia jego żony <span class="anon-block">H.</span>. Bezpośrednio po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> <span class="anon-block">H. D.</span> zaczęła wycofywać się z prowadzenia gospodarstwa rolnego, które prowadziła wraz z mężem a zaczęła zajmować się prowadzeniem przydomowego ogródka i karmieniem zwierząt gospodarskich.</p> <p>Stopniowo <span class="anon-block">K. D. (1)</span> przejmował z rąk matki prowadzenie gospodarstwa rolnego. Kilka miesięcy po śmierci ojca <span class="anon-block">K. D. (1)</span> zabrał do swojego domu rodzinnego matkę <span class="anon-block">H. D.</span>, z uwagi na nasilające się u niej objawy demencji starczej. Od zabrania do siebie matki <span class="anon-block">K. D. (1)</span> obejmuje samodzielnie prowadzenie gospodarstwa rolnego po rodzicach. Prowadzi je jak właściciel, gdyż uprawia je, zbiera z niego plony, sprzedaje je i uiszcza wszelkie należności wobec władzy państwowej. W dniu <span class="anon-block">(...)</span>. zmarła <span class="anon-block">H. D.</span>.</p> <p>W dniu 14 lutego 2003r. <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K.</span> małżonkowie <span class="anon-block">D.</span> aktem notarialnym z dnia 14 lutego 2003r. darowali synowi <span class="anon-block">G. D.</span> gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block"> (...)</span> składające się z <span class="anon-block">działek (...)</span> o łącznej powierzchni 1,81 ha. Wraz z gospodarstwem rolnym rodziców <span class="anon-block">G. D.</span> przejął prowadzenie gospodarstwa rolnego po swoich dziadkach <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>. Tak jak ojciec <span class="anon-block">K.</span> wnioskodawca samodzielnie uprawiał to gospodarstwo rolne jak właściciel, zbierał z niego plony i uiszczał wszelkie niezbędne opłaty związane z podatkami czy ubezpieczeniami. Taka sytuacja trwa do chwili obecnej.</p> <p>W dniu 10 czerwca 2013r. <span class="anon-block">T. D.</span> złożyła w Sądzie Rejonowym w Lubaniu wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">M. D.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>. Postanowieniem z dnia 04 marca 2014r. w sprawie I Ns 359/13 Sąd Rejonowy w Lubaniu w punkcie I stwierdził, że spadek po zmarłym <span class="anon-block">M. D.</span> na podstawie ustawy nabyli: żona <span class="anon-block">H. D.</span>, syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span> po 1/3 części każde z nich oraz wnuczki spadkodawcy <span class="anon-block">K. B.</span>, i <span class="anon-block">T. D.</span> po 1/6 części każda z nich, z tym że wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block">W.</span> za numerem <span class="anon-block">działek (...)</span>, o łącznej powierzchni 5,07 ha dla których w Sądzie Rejonowym w Lubaniu prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> na podstawie ustawy nabyli żona <span class="anon-block">H. D.</span>, syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span> po 1/3 części każde z nich oraz wnuczki spadkodawcy <span class="anon-block">K. B.</span>, i <span class="anon-block">T. D.</span> po 1/6 części każda z nich; w punkcie II stwierdził, że spadek po zmarłej <span class="anon-block">H. D.</span> na podstawie ustawy nabyli: syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span> w 1/2 części i wnuczki spadkodawczyni <span class="anon-block">T. D.</span> i <span class="anon-block">K. B.</span> po 1/4 części każde z nich z tym że wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block">W.</span> za numerem <span class="anon-block">działek (...)</span> o łącznej powierzchni 5,07 ha dla których w Sądzie Rejonowym w Lubaniu prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> na podstawie ustawy nabyli syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span> w 1/2 części i wnuczki spadkodawczyni <span class="anon-block">T. D.</span> i <span class="anon-block">K. B.</span> po ¼ części każde z nich.</p> <p>Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy wydał rozstrzygnięcie jak wyżej.</p> <p>W uzasadnieniu swojego orzeczenia Sąd Rejonowy wskazał, że bezspornym w niniejszej sprawie jest fakt, iż właścicielem nieruchomości oznaczonej jako <span class="anon-block">działki gruntu numer (...)</span> o łącznej powierzchni 5,070 ha położonych w <span class="anon-block"> (...)</span> byli <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H.</span> małżonkowie <span class="anon-block">D.</span>. Niewątpliwie po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. prowadzenie gospodarstwa rolnego przejęła <span class="anon-block">H. D.</span> wraz z synem <span class="anon-block">K.</span>. Z uwagi na podupadające <span class="anon-block"> (...)</span> przejął samodzielnie prowadzenie gospodarstwa rolnego po rodzicach i od tego czasu <span class="anon-block">K. D. (1)</span> zajmował się gospodarstwem jak właściciel. Powyższe okoliczności potwierdzają w swoich zeznaniach świadkowie. Na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2014r. świadek <span class="anon-block">Z. K.</span> - wieloletni sołtys miejscowości <span class="anon-block">W.</span> zeznała, iż nieruchomości należące do <span class="anon-block">M. D.</span> i jego żony użytkuje obecnie <span class="anon-block">G. D.</span> a wcześniej użytkowali je jego rodzice <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K.</span>. Świadek zeznał, iż wnioskodawca a wcześniej jego rodzice uprawiali przedmiotowe działki i zbierali z nich plony. Świadek zeznał, iż widziała, że działki uprawiają tylko <span class="anon-block">G. D.</span> i wcześniej jego rodzice. Sporadycznie pomagała im w pracach polowych rodzina. Świadek <span class="anon-block">S. K.</span> zeznał, iż <span class="anon-block"> gospodarstwo (...)</span> po jego śmierci prowadził <span class="anon-block">K. D. (1)</span> z żoną do czasu aż przekazał je synowi. Świadek podniósł, iż <span class="anon-block">K. D. (1)</span> uprawiał gospodarstwo rolne swojego ojca jak swoje i nikt mu się do tego nie wtrącał. Według świadka nie było żadnych widocznych objawów traktowania <span class="anon-block"> gospodarstwa rolnego (...)</span> jako własności przez inne osoby, niż <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Świadek <span class="anon-block">J. P.</span> także wieloletni sołtys <span class="anon-block">W.</span> zeznała, iż po śmierci ojca jego gospodarstwo uprawiał <span class="anon-block">K. D. (1)</span> wraz z żoną i dziećmi a jedynie incydentalnie pomagała im rodzina. Według świadka <span class="anon-block">K. D. (1)</span> a później jego syn <span class="anon-block">G.</span> traktowali <span class="anon-block"> gospodarstwo rolne (...)</span> jak swoje, gdyż zawsze na czas obrabiali posiadane grunty rolne. Świadek <span class="anon-block">H. S.</span> zeznała, iż po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> prowadzenie gospodarstwa rolnego przejął jego syn <span class="anon-block">K.</span> a później <span class="anon-block">G. D.</span>. Świadek <span class="anon-block">J. S. (2)</span> zeznała, iż po śmierci męża <span class="anon-block">M.</span> przez rok czasu prowadzeniem gospodarstwa rolnego zajmowała się <span class="anon-block">H. D.</span>, która podejmowała najważniejsze decyzje. Po roku czasu od śmierci męża <span class="anon-block">H. D.</span> zachorowała i wówczas samodzielnie prowadzenie gospodarstwa rolnego przejął <span class="anon-block">K. D. (1)</span> i jego żona <span class="anon-block">K.</span> a później ich syn <span class="anon-block">G.</span>. W pracach polowych pomagała im rodzina i sąsiedzi i było to najczęściej przy wykopkach, sianokosach, żniwach. Według świadka <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K. D. (2)</span> traktowali <span class="anon-block"> gospodarstwo rolne (...)</span> jak swoje i na nim pracowali. Świadek <span class="anon-block">E. D.</span> zeznał, iż po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> prowadzenie jego gospodarstwa rolnego przejął <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Świadek widywał jak codziennie <span class="anon-block">K. D. (1)</span> pędzi krowy na pastwisko należące do jego ojca, gdyż odbywało się to obok jego posesji. Świadek zeznał, iż dopiero na sprawie sądowej dowiedział się, że gospodarstwo rolne nadal należy do <span class="anon-block">M. D.</span> a nie do <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Według świadka wszyscy byli przekonani, że właścicielem gospodarstwa był <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, gdyż nikt więcej nie rościł sobie praw do tego gospodarstwa. Świadek zeznał, iż w pracach polowych <span class="anon-block">K. D. (1)</span> pomagała rodzina. Także świadek <span class="anon-block">W. W.</span> zeznał, iż nie wiedział, że jest nieuregulowana sytuacja <span class="anon-block"> gospodarstwa rolnego (...)</span>, gdyż myślał on, że było ono własnością <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Według świadka <span class="anon-block">K. D. (1)</span> uprawiał gospodarstwo rolne ojca i traktował je jak swoją własność. Także świadek <span class="anon-block">Z. S.</span> zeznał, iż <span class="anon-block">K. D. (1)</span> przejął prowadzenie gospodarstwa rolnego od swojej matki <span class="anon-block">H. D.</span>. Sąd dał wiarę zeznającym w sprawie świadkom, gdyż są spójne i logiczne.</p> <p>Uczestniczki <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">T. D.</span> i mąż <span class="anon-block">K. B.</span> <span class="anon-block">A. B.</span> w swoich zeznaniach podnieśli, iż <span class="anon-block">K. D. (1)</span> nie był samoistnym posiadaczem gospodarstwa rolnego ojca <span class="anon-block">M. D.</span> a był jedynie jego użytkownikiem na mocy rodzinnego porozumienia. Ponadto według uczestniczek prowadzeniem gospodarstwa rolnego po mężu zajmowała się <span class="anon-block">H. D.</span> a dopiero na kilka miesięcy przed śmiercią w listopadzie 2005 r. prowadzeniem gospodarstwa zajął się <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Jednakże uczestniczka <span class="anon-block">K. B.</span> w swoich zeznaniach podniosła, iż gospodarstwo rolne po dziadku prowadził <span class="anon-block">K. D. (1)</span> a w znacznej części przy pracach sezonowych pomagała mu jej mama, mąż <span class="anon-block">A. B.</span> i siostra <span class="anon-block">T. D.</span>. Uczestniczka zeznała, iż wypasali bydło na pastwiskach należących do <span class="anon-block">K.</span> potem prostując tą wypowiedź, iż było to na gospodarstwie dziadków. Uczestniczka zeznała, iż jej mama zasiała koniczynę na działce wchodzącej w skład <span class="anon-block"> gospodarstwa rolnego (...)</span>, ale po uzyskaniu zgody <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Zdaniem sądu świadczy to, iż <span class="anon-block">K. D. (1)</span> traktował gospodarstwo rolne po rodzicach jak swoje. Świadek <span class="anon-block">A. B.</span> zeznał, iż po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> w gronie rodzinnym ustalono, że wszystkie rzeczy, co robił dziadek na gospodarstwie musi przejąć <span class="anon-block">K.</span>. Rodzina zobowiązała się do pomocy przy ważniejszych pracach polowych. Także uczestniczka <span class="anon-block">T. D.</span> w swoich zeznaniach przyznała, iż <span class="anon-block">K. D. (1)</span> sprzedawał wszystkie plony z gospodarstwa rolnego dziadka i dlatego robił za te grunty opłaty. Uczestniczka przyznała, iż płodami rolnymi rozporządzał tylko <span class="anon-block">K. D. (1)</span> natomiast jak było coś potrzebne rodzinie, to bez problemu dawał. Powyższa okoliczność także wskazuje, iż <span class="anon-block">K. D. (1)</span> traktował gospodarstwo rolne rodziców, jak swoją własność.</p> <p>Uczestniczki <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">T. D.</span> podnosiły, iż <span class="anon-block">H. D.</span> w zasadzie do 1985 r. prowadziła gospodarstwo rolne po mężu <span class="anon-block">M.</span>. <span class="anon-block">K. B.</span> zeznała, iż dopiero na rok przed śmiercią babcia <span class="anon-block">H. D.</span> podupadła na zdrowiu i utraciła możliwość prowadzenia swojego gospodarstwa. Przedmiotowe stanowisko stoi w sprzeczności z zeznaniami świadków. Świadek <span class="anon-block">S. K.</span> zeznał, iż jeszcze przed śmiercią <span class="anon-block">M. D.</span> jego żona <span class="anon-block">H.</span> miała zaniki pamięci. Świadek zeznał, iż zaraz po śmierci męża <span class="anon-block">K. D. (1)</span> zabrał do siebie matkę aby się nią opiekować. Świadek <span class="anon-block">J. P.</span> zeznała, iż zaraz po śmierci męża <span class="anon-block">H. D.</span> przeniosła się do syna. Według świadka <span class="anon-block">H. D.</span> zapominała się i dlatego nie mogła sama mieszkać. Także świadek <span class="anon-block">J. S. (3)</span> przyznała, iż <span class="anon-block">H. D.</span> miała problemy z pamięcią ale według świadka było to na rok czasu przed śmiercią. Świadek <span class="anon-block">H. S.</span> zeznała, iż po śmierci męża <span class="anon-block">H. D.</span> nie mogła prowadzić gospodarstwa rolnego, gdyż jej stan zdrowia na to nie pozwalał. Świadek zeznała, iż świadomość <span class="anon-block">H. D.</span> nie pracowała i taki stan pojawił się jeszcze za życia <span class="anon-block">M. D.</span>. Świadek <span class="anon-block">J. S. (2)</span> zeznała, iż <span class="anon-block">H. D.</span> około roku po śmierci męża zachorowała, gdyż miała problemy z pamięcią i od tego czasu prowadzeniem gospodarstwa zajął się wyłącznie <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Świadek <span class="anon-block">E. D.</span> zeznał, iż od czasu, gdy <span class="anon-block">H. D.</span> zamieszkałą u syna, to wszyscy ją pilnowali bo ona wychodziła i nie mogła wrócić do domu. Według świadka <span class="anon-block">K. D. (1)</span> zabrał do siebie matkę zaraz po śmierci ojca. Według świadka <span class="anon-block">W. W.</span> <span class="anon-block">H. D.</span> nie mogła prowadzić gospodarstwa rolnego po mężu, gdyż była w takim stanie, ze nawet nie wiedziała, gdzie są jej pola. Powyższe zeznania zdaniem sądu wskazują, iż kilka miesięcy po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> ze względu na stan zdrowia <span class="anon-block">H. D.</span> wycofała się z prowadzenia swojego gospodarstwa rolnego a przejął je jako posiadacz samoistny syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span>.</p> <p>Posiadanie samoistne działek objętych niemniejszym wnioskiem przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span> a później jego syna <span class="anon-block">G.</span> jednoznacznie potwierdzili w swoich zeznaniach <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">L. D.</span> i <span class="anon-block">D. G.</span>.</p> <p>Oprócz dowodu z zeznań świadków wnioskodawca przedłożył dokumenty w postaci nakazów płatniczych i dowodów wpłat, z których wynika, iż od 1984r. wszelkie opłaty za <span class="anon-block"> gospodarstwo rolne (...)</span> przejął <span class="anon-block">K. D. (1)</span> a od 1993r. przedmiotowe opłaty przejął wnioskodawca <span class="anon-block">G. D.</span> i uiszcza je do chwili obecnej. Pierwszą wpłatę <span class="anon-block">K. D. (1)</span> dokonał 18 lutego 1984 r. (k. 29) i od tego czasu systematycznie dokonywał wszystkich opłat. Nikt więcej nie dokonywał tych opłat do czasu aż przejął je <span class="anon-block">G. D.</span>.</p> <p>W niniejszej sprawie tylko czynnik woli (animus) stanowi kryterium, które pozwala na ocenę charakteru posiadania wykonywanego przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, a później jego syna <span class="anon-block">G. D.</span>. Zdaniem sądu zarówno <span class="anon-block">K. D. (1)</span> jak i <span class="anon-block">G. D.</span> zajmowali się gospodarstwem rolnym po <span class="anon-block">M. D.</span> jak właściciele. Uprawiali go, dbali o niego, zbierali z niego plony, sprzedawali je i uiszczali za niego wszelkie należności publiczno - prawne. Decydowali i wyrażali zgodę innym członkom rodziny na korzystanie z płodów rolnych.</p> <p>Wnioskodawca przyznał, iż jego ojciec <span class="anon-block">K. D. (1)</span> wiedział, że nie przysługuje mu prawo własności nieruchomości położonych w <span class="anon-block">W.</span> numer 36, jednak wykonywał władztwo nad rzeczą tak jak wykonuje je właściciel. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1)">art. 176 § 1 kc</a> jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania obecny posiadacz może doliczyć do czasu przez który sam posiada czas posiadania swojego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści. Bezspornie w dniu 14 lutego 2003r. <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K. D. (2)</span> darowali swojemu synowi swoje gospodarstwo rolne. Od tego czasu wnioskodawca oprócz gospodarstwa rolnego rodziców przejął <span class="anon-block"> gospodarstwo rolne (...)</span>, które uprawiał jego ojciec <span class="anon-block">K. D. (1)</span>.</p> <p>Wobec stanowiska wnioskodawcy i zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał, iż zarówno <span class="anon-block">K. D. (1)</span> jak i jego syn <span class="anon-block">G. D.</span> posiadali jako posiadacze samoistni <span class="anon-block"> gospodarstwo rolne (...)</span> w złej wierze. Sąd uznał, iż <span class="anon-block">K. D. (1)</span> objął w posiadanie samoistne gospodarstwo rolne swoich rodziców z dniem 18 lutego 1984 r., gdy po raz pierwszy uiścił podatek za przedmiotowe gospodarstwo. W tym momencie oprócz samodzielnego prowadzenia gospodarstwa po rodzicach <span class="anon-block">K. D. (1)</span> również wobec organów państwowych przejął rolę pełnioną przez poprzedniego właściciela.</p> <p>Z zebranego w sprawie materiału dowodowego i zeznań wnioskodawcy i uczestników w zasadzie nie budzi kontrowersji fakt samoistnego posiadania gospodarstwa rolnego po rodzicach przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span> od momentu śmierci <span class="anon-block">H. D.</span>, to jest 10 listopada 1985 r. Posiadanie samoistne <span class="anon-block">G. D.</span> przedmiotowego gospodarstwa od 2003 r. było w niniejszej sprawie bezsporne. Jedynie uczestniczki <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">T. D.</span> kwestionowały samoistne posiadanie gospodarstwa rolnego po <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span> przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span>.</p> <p>Przedmiotowe stanowisko nie mogło znaleźć uznania, gdyż stoi ono w sprzeczności z zeznaniami wnioskodawcy, pozostałych uczestników, a w szczególności świadków nie mających więzów rodzinnych ze stronami postępowania. Także przedłożone w sprawie dokumenty wskazują traktowanie przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span> gospodarstwa rolnego rodziców, jak swojej własności.</p> <p>Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się uczestniczka postępowania <span class="anon-block">T. D.</span>, która zaskarżając postanowienie zarzuciła:</p> <p>1. naruszenie przepisów postępowania tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 231)">art. 231 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 1)">art. 217 § 1 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> poprzez:</p> <p>a) błąd w ustaleniach faktycznych i przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów przez przyjęcie, że: </p> <p>• <span class="anon-block">K. D. (1)</span> przejmował stopniowo z rąk matki <span class="anon-block">H. D.</span> prowadzenie gospodarstwa i od zabrania jej do siebie prowadzi je samodzielnie - w sytuacji, gdy zeznania świadków wskazanych przez Sąd, na podstawie których poczynił takie ustalenia, nie wskazywały na taka sytuację bowiem były sprzeczne ze sobą, co do tego faktu,</p> <p>• wnioskodawca <span class="anon-block">G. D.</span> jest następcą prawnym i kontynuatorem po swoim ojcu <span class="anon-block">K. D. (1)</span> posiadania samoistnego <span class="anon-block"> gospodarstwa rolnego (...)</span>, objętego niniejszym postępowaniem o zasiedzenie - w sytuacji braku jakiegokolwiek dowodu dokumentującego przejęcie tego rodzaju praw,</p> <p>b) błąd w ustaleniach faktycznych i przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów przez nieuzasadnione pominięcie zeznań świadka <span class="anon-block">A. B.</span>, a także korespondujących z nimi twierdzeń uczestników <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">T. D.</span>, co do ustalenia wspólnego prowadzenia gospodarstwa po śmieci <span class="anon-block">M.</span>, a następnie <span class="anon-block">H. D.</span> i końcowo użyczenia tego gospodarstwa dla <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, mimo że:</p> <p>• zeznania te i twierdzenia były ze sobą spójne i logiczne,</p> <p>• obejmowały twierdzenia osób, które po śmierci <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>, jako jedyne z kręgu obecnie żyjącej rodziny, były pełnoletnie i wyłącznie brały udział w ustaleniach , co do sposobu prowadzenie tego gospodarstwa oraz</p> <p>• nie przeczą im zeznania świadków najbliżej zamieszkałych obok <span class="anon-block"> gospodarstwa (...)</span> tj. <span class="anon-block">J. S. (3)</span>, <span class="anon-block">Z. S.</span>, <span class="anon-block">J. S. (2)</span> i <span class="anon-block">Ł. W.</span>,</p> <p>c) sprzeczność ustaleń Sądu z zebranym materiałem, przez wadliwe ustalenie że <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, a następnie jego syn i wnioskodawca w niniejszym postępowaniu <span class="anon-block">G. D.</span>, objęli w samoistne posiadanie prowadzenie gospodarstwa rolnego po <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>, w sytuacji jednoczesnego ustalenia, że:</p> <p>• postanowieniem Sądu Rejonowego w Lubaniu z dnia 04 marca 2014 r. Sąd stwierdził, że w skład spadku po <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span> wchodzi gospodarstwo rolne objęte niniejszym postępowaniem o zasiedzenie,</p> <p>• aktem darowizny z 14 lutego 2013r. <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K. D. (2)</span> darowali synowi <span class="anon-block">G. D.</span> wyłącznie swoje gospodarstwo z pominięciem posiadania gospodarstwa objętego wg wnioskodawcy rzekomo po <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>,</p> <p>d) przekroczenia zakresu dopuszczalnego domniemania faktycznego przez ustalenie, że darowizną z dnia 14 lutego 2003r. dokonaną przez <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">K. D. (2)</span> nastąpiło również przeniesienie na rzecz ich syna <span class="anon-block">G. D.</span> samoistnego posiadania gospodarstwa rolnego po <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>, które mieli w posiadaniu samoistnym w złej wierze - w sytuacji gdy taki fakt nie wynika z tej umowy darowizny, ani żadnego innego ustalenia Sądu,</p> <p>2. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:</p> <p>a) naruszenie przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 2)">art. 172 § 2 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 2)">art. 176 § 2 k.c.</a> poprzez uznanie, że Wnioskodawca jest samoistnym posiadaczem <span class="anon-block"> gospodarstwa rolnego (...)</span>, w złej wierze od co najmniej 18 lutego 1984r. w sytuacji, gdy Wnioskodawca nie wykazał następstwa prawnego, ani szczególnego tj. w zakresie posiadania samoistnego, ani ogólnego, po wskazywanym w swoim wniosku poprzedniku <span class="anon-block">K. D. (1)</span>,</p> <p>b) naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 § 1 k.c.</a> poprzez :</p> <p>• uznanie, że <span class="anon-block">K. D. (1)</span> jako poprzednik wnioskodawcy <span class="anon-block">G. D.</span>, był samoistnym posiadaczem nieruchomości, a nie jej posiadaczem zależnym jako biorący w użyczenie na podstawie porozumienia z <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>,</p> <p>• stwierdzenie zasiedzenia gospodarstwa rolnego posiadanego samoistnie uprzednio przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, który był współwłaścicielem tego gospodarstwa łącznie w 1/2 części (po ojcu <span class="anon-block">M. D.</span> w 1/3 (2/6 gospodarstwa ), a po matce <span class="anon-block">H. D.</span> w 1/2 części (1/6 gospodarstwa).</p> <p>Wskazując na powyższe <span class="anon-block">T. D.</span> wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku w całości, bądź też jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia.</p> <p>W odpowiedzi na apelację wnioskodawca <span class="anon-block">G. D.</span> wniósł o stwierdzenie, iż nabył przez zasiedzenie udział w wysokości 7/8 prawa własności nieruchomości.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.</p> <p>Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy, jednakże nie zgadza się z oceną prawną jaka została na ich podstawie wywiedziona.</p> <p>Na wstępie należało jednak, w oparciu o załączony do odpowiedzi na apelację odpis postanowienia Sądu Rejonowego w Lubaniu z dnia 10 grudnia 2013 r., wydanego w sprawie o sygnaturze akt I Ns 463/13, uzupełnić ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I Instancji o okoliczność, że spadek po <span class="anon-block">K. D. (1)</span> zmarłym dnia <span class="anon-block">(...)</span>r. w <span class="anon-block">W.</span> nabyły dzieci spadkodawcy: <span class="anon-block">G. D.</span>, <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">J. D. (2)</span> i <span class="anon-block">D. G.</span> po ¼ części spadku każde z nich.</p> <p>Po tym uzupełnieniu można było już przejść do zarzutów apelacji, a w pierwszym rzędzie do zarzutów związanych z naruszeniem przepisów postępowania.</p> <p>I tak nie mogły się ostać zarzuty naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 231)">art. 231 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 1)">217 § 1 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">227 k.p.c.</a> </p> <p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 231)">art. 231 k.p.c.</a> stanowi, iż sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (domniemanie faktyczne).</p> <p>Skarżąca upatrywała naruszenia tego przepisu w tym, że z faktu darowizny <span class="anon-block">G. D.</span> przez rodziców gospodarstwa rolnego położonego w <span class="anon-block"> (...)</span>, Sąd Rejonowy wywiódł przeniesienie na wnioskodawcę posiadania samoistnego nieruchomości stanowiącej przedmiot postepowania.</p> <p>Tymczasem Sąd Okręgowy w żadnym fragmencie uzasadnienia postanowienia Sądu I Instancji zastosowania takiego domniemania się nie dopatrzył. Wręcz przeciwnie, wniosek co do przeniesienia posiadania samoistnego, zgodnie z uzasadnieniem, Sąd Rejonowy wywiódł wprost z przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym zeznań świadków.</p> <p>Odnośnie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 1)">art. 217 § 1 k.p.c.</a> to na jego mocy strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej.</p> <p>Jak wynika już z samej treści tego przepisu jest on adresowany do strony do stron, a nie do sądu. Tym samym nie mógł on zostać naruszony przez Sąd I Instancji.</p> <p>Natomiast już zupełnie nie wiadomo co autor apelacji miał na myśli, zarzucając Sądowi Rejonowemu naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a>, zgodnie z którym przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie.</p> <p>Przechodząc natomiast do zarzutów naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, to Sąd Odwoławczy nie podzielił w tym zakresie argumentacji skarżącej.</p> <p>Jak stanowi w/w przepis sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.</p> <p>Jak się podkreśla w orzecznictwie rzeczą strony, która zgłasza zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów jest wykazanie, że przy ocenie wiarygodności i mocy dowodowej konkretnego dowodu, na podstawie którego sąd dokonał ustalenia faktycznego, przekroczono granice swobodnej oceny dowodów, a nadto iż miało to istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem nie można uznać za prawidłowo uzasadniony zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, jeżeli strona powołując się na ten przepis wskazuje, że zachodzi sprzeczność ustaleń z treścią materiału dowodowego (podobnie: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2005 r., II CK 59/05, LEX nr 385605).</p> <p>Dodatkowo, niezależnie od powyższego, zarzut naruszenia w/w przepisu mógłby być zasadny tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał, iż Sąd Rejonowy przy ocenie poszczególnych dowodów dopuścił się uchybieniu podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. zasadom logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów. A zatem postawienie zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> wymaga wskazania przez skarżącego konkretnych zasad i przepisów, które naruszył Sąd przy ocenie poszczególnych, określonych dowodów (podobnie: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, LEX nr 172176; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2004 r., III CK 245/04, LEX nr 174185). Przy czym ostateczny wynik nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu podstawy tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna ( podobnie: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2004 r., IV CK 274/03, LEX nr 164852).</p> <p>Część postawionych w apelacji zarzutów formalnie spełniało te wymogi. Jednakże merytorycznie nie miały one oparcia w treści dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.</p> <p>I tak niezasadny był zarzut przekroczenia zasad swobodnej oceny dowodów w zakresie ustalenia przejmowania stopniowo przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span> z rąk matki <span class="anon-block">H. D.</span> prowadzenia gospodarstwa. Ustalenie to znajdowało bowiem oparcie w zgodnych (wbrew twierdzeniom apelacji) zeznaniach świadków <span class="anon-block">Z. K.</span>, <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">H. S.</span>, <span class="anon-block">J. S. (2)</span> i <span class="anon-block">E. D.</span>.</p> <p>Również wbrew twierdzeniom apelacji w aktach sprawy znajdują się dowody, iż <span class="anon-block">G. D.</span> jest następcą prawnym i kontynuatorem po swoim ojcu <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Dowody te wprost zostały wskazane w uzasadnieniu postanowienia Sądu I Instancji i nie ma potrzeby ich ponownego przytaczania.</p> <p>Odnośnie natomiast zarzutu nieuzasadnionego pominięcia dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">A. B.</span>, a także korespondujących z nimi twierdzeń uczestników <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">T. D.</span>, co do ustalenia wspólnego prowadzenia gospodarstwa po śmieci <span class="anon-block">M. D.</span>, a następnie <span class="anon-block">H. D.</span> i końcowo użyczenia tego gospodarstwa dla <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, to należało zauważyć, iż były to zeznania osób, które miały wprost interes w złożeniu zeznań o tej treści. Przy czym zostały one jednak poparte żadnymi obiektywnymi dowodami. I dlatego słusznie Sąd I Instancji w tym zakresie je pominął.</p> <p>Co do zaś zarzutu sprzeczność ustaleń Sądu z zebranym materiałem dowodowym, przez wadliwe ustalenie że <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, a następnie jego syn i wnioskodawca w niniejszym postępowaniu <span class="anon-block">G. D.</span>, objęli w samoistne posiadanie prowadzenie gospodarstwa rolnego po <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span>, to w świetle przytoczonego orzecznictwa tak postawiony zarzut umykał kontroli w ramach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a>, jako nie donoszący się do zasady swobodnej oceny dowodów.</p> <p>Stąd też reasumując, Sąd Odwoławczy nie dopatrzył się przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia naruszenia przepisów postępowania.</p> <p>Natomiast przechodząc do zarzutów związanych z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176)">art. 176 k.c.</a>, to trzeba było stwierdzić że Sąd Okręgowy podzielił argumentację apelującej <span class="anon-block">T. D.</span>.</p> <p>Jak stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1;art. 172 § 2)">art. 172 § 1 i 2 k.c.</a> posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.</p> <p>Na mocy natomiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1;art. 176 § 2)">art. 176 § 1 i 2 k.c.</a> jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.</p> <p>W tym kontekście nie mogło budzić wątpliwości, że wnioskodawca <span class="anon-block">G. D.</span> nie mógł zasiedzieć udziału w prawie własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block"> (...)</span> w wysokości 1/8.</p> <p>Jak wynikało bowiem z postanowienia Sądu Rejonowego w Lubaniu z dnia 04 marca 2014r., wydanego w sprawie I Ns 359/13, <span class="anon-block">K. D. (1)</span> (ojciec wnioskodawcy) na skutek nabycia spadku, najpierw po <span class="anon-block">M. D.</span>, a następnie po <span class="anon-block">H. D.</span> był współwłaścicielem spornej nieruchomości w ½ udziału.</p> <p>Natomiast z dołączonego do odpowiedzi na apelację odpisu postanowienia Sądu Rejonowego w Lubaniu z dnia 10 grudnia 2013 r., wydanego w sprawie o sygnaturze akt I Ns 463/13, wynikało że spadek po zmarłym <span class="anon-block">K. D. (1)</span> nabył <span class="anon-block">G. D.</span> (czyli wnioskodawca), <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">J. D. (2)</span> i <span class="anon-block">D. G.</span> po ¼ części spadku.</p> <p>Tym samym <span class="anon-block">G. D.</span> jest właścicielem 1/8 udziału w nieruchomości, co wykluczało zasiedzenie w tym zakresie (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 05 stycznia 1972 r., II CR 534/71, Lex nr 7047).</p> <p>Z tego musiał zdać sobie sprawę również wnioskodawca, modyfikując w odpowiedzi na apelację swój wniosek o zasiedzenie.</p> <p>Treść powyższych postanowień wywołuje jednak o wiele dalsze skutki.</p> <p>Skoro bowiem ojciec wnioskodawcy <span class="anon-block">K. D. (1)</span> był współwłaścicielem nieruchomości w ½ udziału, to w tym zakresie nie mógł na jego rzecz biec termin zasiedzenia. Jak już bowiem wspomniano nie można zasiedzieć udziału, którego jest się właścicielem. Tym samym obecnie <span class="anon-block">G. D.</span> w zakresie tego udziału nie mógł sobie doliczyć okresu posiadania nieruchomości przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span> do swojego okresu posiadania. To zaś (ze względu na nieupłynięcie 30 letniego terminu) wykluczało możliwość zasiedzenia udziałów rodzeństwa <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">J. D. (2)</span> i <span class="anon-block">D. G.</span>, którzy odziedziczyli wspólnie z wnioskodawcą udziały w nieruchomości, których właścicielem poprzednio był <span class="anon-block">K. D. (1)</span>.</p> <p>Inaczej sprawa miała się z udziałami, których współwłaścicielkami są <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">T. D.</span>. Ich tytuł prawny do nieruchomości wywodzi się bowiem od <span class="anon-block">M. D.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span> – po ¼ udziału.</p> <p>Toteż brak było przeszkód aby co do tych udziałów do okresu posiadania nieruchomości przez <span class="anon-block">G. D.</span> doliczyć okres posiadania przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span>.</p> <p>Ale z tym zastrzeżeniem, iż wnioskodawca mógł doliczyć sobie czas posiadania nieruchomości przez ojca, ale tylko w zakresie swojego udziału w spadku – czyli tylko do ¼ udziałów <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">T. D.</span> w nieruchomości, to jest do 1/16 udziałów każdej z nich w całej nieruchomości ( ¼ udziału <span class="anon-block">K. B.</span> w nieruchomości * ¼ w jakiej <span class="anon-block">G. D.</span> jest spadkobiercą po <span class="anon-block">K. D. (1)</span> i ¼ udziału <span class="anon-block">T. D.</span> w nieruchomości * ¼ w jakiej <span class="anon-block">G. D.</span> jest spadkobiercą po <span class="anon-block">K. D. (1)</span>) - vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2008 r., II CSK 626/07, Lex nr 515704.</p> <p>Przy czym należało jeszcze stwierdzić od jakiego momentu <span class="anon-block">K. D. (1)</span> stał się samoistnym posiadaczem spornej nieruchomości.</p> <p>Jak ustalił Sąd Rejonowy, które to ustalenia podziela Sąd Okręgowy, od końca lat 70-tych <span class="anon-block">M. D.</span> ówczesny właściciel spornej nieruchomości (dziadek wnioskodawcy) podupadł na zdrowiu. Toteż w prowadzeniu gospodarstwa pomagał mu syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, jego żona <span class="anon-block">K.</span>, synowa <span class="anon-block">S. D.</span> oraz dzieci <span class="anon-block">J. D. (1)</span>: <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">T. D.</span> a później także dzieci <span class="anon-block">K. D. (1)</span>: <span class="anon-block">M. J.</span>, <span class="anon-block">G. D.</span>, <span class="anon-block">L. D.</span> i <span class="anon-block">D. G.</span>. Po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. prowadzenie gospodarstwa rolnego po mężu przejęła jego żona <span class="anon-block">H.</span> i syn <span class="anon-block">K. D. (1)</span>. Nadal w niektórych pracach polowych pomagała im pozostała rodzina.</p> <p>Jednakże ponieważ po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> znacznie pogorszył się stan zdrowia <span class="anon-block">H. D.</span> zaczęła się ona wycofywać się z prowadzenia gospodarstwa rolnego, a stopniowo prowadzenie gospodarstwa rolnego przejmował <span class="anon-block">K. D. (1)</span>.</p> <p>Kilka miesięcy po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">K. D. (1)</span> zabrał do swojego domu matkę <span class="anon-block">H. D.</span>, z uwagi na nasilające się u niej objawy demencji starczej.</p> <p>Dokonując analizy tych okoliczności, w ocenie Sądu Okręgowego, należało stwierdzić, iż na przedmiotowej nieruchomości przez wiele lat prowadzili <span class="anon-block"> gospodarstwo rolne (...)</span> oraz <span class="anon-block">H. D.</span>, przy pomocy swojej szeroko rozumianej rodziny. Pomoc ta stała się wręcz niezbędna kiedy najpierw na zdrowi podupadł <span class="anon-block">M. D.</span>, a następnie po jego śmierci <span class="anon-block">H. D.</span>.</p> <p>Przy czym po śmierci <span class="anon-block">M. D.</span> największej pomocy udzielał <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, który zabrał swoją matkę do swojego domu. Równocześnie, co bezsporne, przejął stopniowo prowadzenie gospodarstwa rolnego.</p> <p>I w tym momencie należało wskazać, iż jak stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a> posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).</p> <p>Jak się wskazuje w doktrynie i orzecznictwie na posiadanie składają się dwa elementy: element fizyczny (corpus) oraz element psychiczny (animus). <span class="anon-block">C.</span> oznacza, że pewna osoba znajduje się w sytuacji, która daje jej możliwość władania rzeczą w taki sposób, jak mogą to czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo. <span class="anon-block">A.</span> zaś oznacza wolę wykonywania względem rzeczy określonego prawa dla siebie (np. Kidyba Andrzej, Dadańska Katarzyna, Filipiak Teresa <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeks cywilny</a>. Komentarz. Tom II. Własność i inne <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">prawa rzeczowe</a>. LEX, 2012).</p> <p>Sąd Odwoławczy nie dopatrzył się podstaw do zakwestionowania ustaleń Sądu Rejonowego, że <span class="anon-block">K. D. (1)</span> władał sporną nieruchomością jak właściciel.</p> <p>Natomiast głębszego rozważenia wymagała kwestia od kiedy miał wewnętrzną wolę władania jak właściciel.</p> <p>W tym kontekście nie sposób było przyjąć, że stało się to w momencie objęcia opieki nad matką. Oznaczałoby to bowiem konieczność przyjęcia, że pod pozorem opieki nad matką <span class="anon-block">K. D. (1)</span> w istocie zmierzał do pozbawienia jej prawa do nieruchomości.</p> <p>Sąd Okręgowy taką koncepcję (zakładającą niskie pobudki <span class="anon-block">K. D. (1)</span> przy oferowaniu pomocy matce) zdecydowanie odrzuca. A zatem trzeba było przyjąć, że wola władania nieruchomością jak właściciel pojawiła się u <span class="anon-block">K. D. (1)</span> później i dopiero wtedy z posiadacza zależnego, przeistoczył się w posiadacza samoistnego.</p> <p>W tym kontekście należało jednak wskazać, iż o ile posiadacz zależny może zmienić swoje posiadanie na samoistne, to jednak skuteczność z punktu widzenia zasiedzenia takiego przekształcenia wymaga aby uczynił to jawnie, tzn. zamanifestował zmianę w sposób widoczny dla otoczenia. Zmiana która nie została uzewnętrzniona i ograniczyła się tylko do samej świadomości posiadacza jest prawnie bezskuteczna (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 07 marca 2013 r., II CSK 462/12, Lex nr 1314393).</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego do czasu śmierci <span class="anon-block">H. D.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. takiej zmiany <span class="anon-block">K. D. (1)</span> nie zamanifestował.</p> <p>Nie sposób było bowiem za taka manifestację uznać, wbrew stanowisku Sądu Rejonowego, uiszczenie podatku za gospodarstwo w dniu 18 lutego 1984 r. Wnioskodawca nie wykazał albowiem że o tej zapłacie wiedzieli pozostali współwłaściciele nieruchomości. Ale nawet jeżeli by wiedzieli, to mogło by być dla nich oczywiste, że <span class="anon-block">K. D. (1)</span> jako osoba faktycznie korzystająca z nieruchomości, dokonuje opłat podatków.</p> <p>Innych przykładów zamanifestowania przez <span class="anon-block">K. D. (1)</span> woli władania nieruchomością jak swoją, wnioskodawca nie przedstawił.</p> <p>Natomiast zdaniem Sądu Odwoławczego bezspornie do zamanifestowania woli władania nieruchomością jak właściciel doszło po śmierci <span class="anon-block">H. D.</span>, kiedy to mimo że odpadła kwestia opieki nad matką, <span class="anon-block">K. D. (1)</span> nadal samodzielnie korzystał ze spornej nieruchomości.</p> <p>I od tego momentu można było liczyć bieg zasiedzenia na rzecz <span class="anon-block">K. D. (1)</span>, ale jak już wspomniano, tylko w takim zakresie, w jakim nie był on współwłaścicielem nieruchomości.</p> <p>Powyższe jednak oznaczało, że do zasiedzenia pozostałego udziału może dojść najwcześniej w dniu 11 listopada 2015 r. (zła wiara <span class="anon-block">K. D. (1)</span> była w sprawie okolicznością bezsporną).</p> <p>W konsekwencji wniosek o stwierdzenie zasiedzenia jako przedwczesny podlegał oddaleniu.</p> <p>O kosztach postępowania przed Sądem Rejonowym należało orzec na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art. 520 § 2 k.p.c.</a> mając na względzie, że interesy <span class="anon-block">G. D.</span> oraz <span class="anon-block">K. B.</span> i <span class="anon-block">T. D.</span> były sprzeczne.</p> <p>Stąd od wnioskodawcy na rzecz uczestniczek postępowania podlegało zasądzeniu 17 zł opłaty skarbowej i 1.800 zł kosztów zastępstwa prawnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 7;§ 7 pkt. 1)">§ 7 pkt 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 6;§ 6 pkt. 6)">§ 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu</a> (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późń. zm.)).</p> <p>Z tych też wszystkich względów Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> orzekł jak w pkt I postanowienia.</p> <p>O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono również na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art. 520 § 2 k.p.c.</a> zasądzając od <span class="anon-block">G. D.</span> na rzecz apelującej <span class="anon-block">T. D.</span> kwotę 2.000 zł opłaty od apelacji oraz 900 zł kosztów zastępstwa prawnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 7;§ 7 pkt. 1)">§ 7 pkt 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 6;§ 6 pkt. 6)">§ 6 pkt 6</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631349" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 (§ 12;§ 12 ust. 1;§ 12 ust. 1 pkt. 1)">§ 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu</a> (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późń. zm.)).</p> </div>