II K 371/12
Common courts2014-12-18
Case number
II K 371/12
Judgment date
2014-12-18
Type
SENTENCE
Judges
Wojciech Łączewski (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt II K 371/12</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 18 grudnia 2014 roku</p>
<p>Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny</p>
<p>w składzie:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: </strong>Sędzia Sądu Rejonowego Wojciech Łączewski</p>
<p>w obecności:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: </strong>Dagmara Muzyczak, Magdalena Jankowska, Sylwia Adamczyk, Katarzyna Kwiatkowska</p>
<p>w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w Warszawie Joanny Sobiechart, Tomasza Mioduszewskiego, Moniki Bożek, Michała Mistygacza, Moniki Skowrońskiej, Iwony Gromadzkiej, Hanny Lewinson, Elżbiety Koperkiewicz – Pietrzak, Agnieszki Hałasa i Edyty Łukiewicz</p>
<p>po rozpoznaniu w dniach 23 listopada 2012 roku, 21 grudnia 2012 roku, 18 stycznia 2013 roku, 1 marca 2013 roku, 5 kwietnia 2013 roku, 10 maja 2013 roku, 19 lipca 2013 roku, 22 października 2013 roku, 25 listopada 2013 roku, 16 grudnia 2013 roku, 25 lutego 2014 roku, 8 sierpnia 2014 roku, 9 października 2014 roku, 22 października 2014 roku, 26 listopada 2014 roku i 11 grudnia 2014 roku</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy <span class="anon-block">P. K.</span>, syna <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">M.</span> z domu <span class="anon-block">T.</span>, <span class="anon-block">urodzonego dnia (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>
</p>
<p>oskarżonego o to, że:</p>
<p>w okresie od listopada 2008 roku do 30 czerwca 2009 roku, w <span class="anon-block">W.</span>, pełniąc funkcję prezesa zarządu <span class="anon-block">(...) Sp. z o.o.</span>nadużył udzielonych mu uprawnień w ten sposób, że wypłacił z kasy i z rachunku bankowego spółki środki pieniężne, które nie zostały przeznaczone na działalność gospodarczą spółki w kwocie 206118,55 PLN oraz zrealizował 11 faktur na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>w łącznej kwocie 278370,70 PLN bez uzasadnienia gospodarczego i pomimo nie spełnienia przez faktury warunków formalnych i merytorycznych niezbędnych do ich uznania księgowego, czym wyrządził znaczną szkodę majątkową w <span class="anon-block">spółce (...)</span>w kwocie nie mniejszej niż 484489,25 zł, to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>
</p>
<p>I.
oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span>uznaje za winnego tego, że w okresie od nieustalonego dnia listopada 2008 roku do dnia 30 czerwca 2009 roku, w <span class="anon-block">W.</span>, województwa <span class="anon-block">(...)</span>, działając w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, będąc obowiązany, jako prezes zarządu <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>, do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą tej spółki poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących na nim obowiązków wyrządził spółce znaczną szkodę majątkową w wysokości około 300000 złotych w ten sposób, że zawierał w imieniu spółki umowy i zaciągał zobowiązania bez przewidzianej prawem zgody organu uprawnionego do powołania zarządu (zgromadzenia wspólników), a także realizował faktury wystawione przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>na <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>w łącznej kwocie 278370 złotych 70 groszy, pomimo niespełnienia przez te faktury warunków formalnych i merytorycznych do ich księgowego uznania oraz obciążył spółkę zobowiązaniami wynikającymi z umowy najmu lokalu mieszkalnego, którą zawarł w dniu 15 stycznia 2009 roku, przy czym działania swoje podejmował w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, który to czyn wyczerpuje dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 2)">art. 296 §2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> i skazuje go, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 2)">art. 296 §2 k.k.</a> wymierza mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 §2 k.k.</a> karę grzywny w wysokości 300 (trzysta) stawek dziennych, ustalając, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 3)">art. 33 §3 k.k.</a>, wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (sto) złotych;</p>
<p>II.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 §1 k.k.</a> orzeka wobec oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w części poprzez zapłatę na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwoty <span class="anon-block"> (...)</span> (dwieście tysięcy) złotych;</p>
<p>III.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 §1 i §2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 §1 pkt 1 k.k.</a> wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> w pkt I wyroku kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza tytułem próby na okres 3 (trzech) lat;</p>
<p>IV.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 616;art. 616 § 1;art. 616 § 1 pkt. 1)">art. 616 §1 pkt 1 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 616;art. 616 § 2;art. 616 § 2 pkt. 2)">art. 616 §2 pkt 2 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 11)">art. 618 §1 pkt 11 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29)">art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze</a> (tekst jednolity: Dz. U. Nr 146 z 2009 roku, poz. 1188 z późn. zm.) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 2;§ 2 ust. 1;§ 2 ust. 2;§ 2 ust. 3;§ 3;§ 3 ust. 1;§ 14;§ 14 ust. 2;§ 14 ust. 2 pkt. 3;§ 16)">§2 ust. 1 – 3, §3 ust. 1, §14 ust. 2 pkt 3 i §16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.) zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. <span class="anon-block">A. S.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 1963 (tysiąc dziewięćset sześćdziesiąt trzy) złote 8 (osiem) groszy tytułem wynagrodzenia za obronę wykonaną z urzędu;</p>
<p>V.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 §1 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 616;art. 616 § 2)">art. 616 §2 k.p.k.</a> zasądza od oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5000 (pięć tysięcy) złotych tytułem częściowych wydatków i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 1)">art. 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 4)">art. 2 ust. 1 pkt 4</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 z 1983 roku, poz. 223 z późn. zm.) kwotę 5000 (pięć tysięcy) złotych tytułem częściowej opłaty; w pozostałej części na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 §1 k.p.k.</a> zwalnia oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> od zapłaty kosztów sądowych ustalając, że wydatki ponosi Skarb Państwa.</p>
<p>Sygn. akt II K 371/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->S ą d Rejonowy dla Warszawy – Ś r ó dmie ś cia w Warszawie rozpoznaj ą c spraw ę oskar ż onego <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">K.</span>ustali ł nast ę puj ą cy stan faktyczny. </strong>
</p>
<p>W dniu 23 września 2008 roku <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">Ł.</span>reprezentowana przez <span class="anon-block">M. P.</span>i <span class="anon-block">S. M.</span>zawarła z <span class="anon-block">P. K.</span>prowadzącym działalność gospodarczą pod <span class="anon-block">firmą (...)</span>umowę zatytułowaną „porozumienie wspólników”, na mocy którego strony ustaliły, że w ramach podjętej współpracy gospodarczej postanawiają wspólnie dokonać poszczególnych wymienionych w umowie czynności, których celem jest późniejsza sprzedaż przez <span class="anon-block">(...)</span>nabytych w <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>udziałów inwestorowi strategicznemu. Nadto, celem porozumienia było uregulowanie stosunków stron w taki sposób, by możliwa była zarówno sprzedaż udziałów, jak i sytuacja, gdyby do takiej sprzedaży nie doszło. Strony określiły w umowie termin zbycia przez <span class="anon-block">P. K.</span>na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>udziałów, a także warunki, na jakich miałoby to nastąpić, w tym przeniesienie przez <span class="anon-block">P. K.</span>na rzecz <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>, m. in., praw do znaku towarowego, praw do zarejestrowanych domen internetowych, aktywów obejmujących bazy danych, oprogramowanie, umów z kontrahentami, kodów źródłowych do programów, itp. Jednocześnie umowa określała warunki, po ziszczeniu których <span class="anon-block">P. K.</span>będzie zobowiązany do prowadzenia spraw spółki na stanowisku prezesa zarządu <span class="anon-block">(...)</span>. <em>
<!-- -->(dowód: odpisy z Krajowego Rejestru Sądowego, k. 9 - 15, 76 - 82; umowa - porozumienie wspólników, k. 16 - 28, 1556 - 1568; akt założycielski spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, k. 30 - 36; zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span>, k. 181; zeznania świadka <span class="anon-block">S. M.</span>, k. 254)</em>
</p>
<p>W dniu 3 października 2008 roku, w wykonaniu porozumienia wspólników, <span class="anon-block">P. K.</span>przeniósł na <span class="anon-block">spółkę (...)</span>prawo do domen internetowych, prawo do znaku towarowego oraz prawo do oprogramowania <span class="anon-block">serwisu (...)</span>i systemu obsługi kas teatralnych <em>
<!-- -->(dowód: umowa o przeniesieniu praw do domen internetowych, k. 1590 - 1592; umowa o przeniesieniu praw ochronnych do znaku towarowego, k. 1639 - 1641; umowa o przeniesieniu praw do oprogramowania oraz systemu obsługi kas, k. 1642 - 1644)</em>.</p>
<p>W dniu 6 października 2008 roku została zawarta umowa o promocji w serwisie internetowym <span class="anon-block">(...)</span>, na mocy której dysponująca portalem internetowym spółka miała w okresie od 15 października 2008 roku do 30 stycznia 2009 roku promować firmę <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>poprzez wyświetlanie banerów reklamowych <em>
<!-- -->(dowód: umowa o promocji w serwisie internetowym, k. 1635 – 1636)</em>.</p>
<p>W dniu 20 października 2008 roku strony podpisały aneks do porozumienia wspólników wydłużając, m. in., termin do zbycia przez <span class="anon-block">P. K.</span> na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Określono także zakaz przedmiotowy i czasowy prowadzenia działalności konkurencyjnej przez <span class="anon-block"> (...)</span>. <em>
<!-- -->(dowód: aneks do porozumienia wspólników, k. 43 - 47, 1569 - 1573; załączniki do aneksu, k. 48 - 49,1574 -1575; pełnomocnictwo dla <span class="anon-block">P. K.</span>, k. 1576; zakres pełnomocnictwa, k. 1577)</em>
</p>
<p>W dniu 14 listopada 2008 roku zostały zawarte ponownie umowy przenoszące przez <span class="anon-block">P. K.</span>na <span class="anon-block">spółkę (...)</span>prawo do znaku towarowego oraz prawo do oprogramowania i systemu obsługi kas <em>
<!-- -->(dowód: umowa o przeniesieniu praw do domen internetowych, k. 1590 - 1592; umowa o przeniesieniu prawa do znaku towarowego, k. 1580 - 1584; umowa o przeniesieniu praw do oprogramowania oraz systemu obsługi kas teatralnych, k. 1585 - 1589)</em>.</p>
<p>W tym czasie <span class="anon-block">P. K.</span>akceptował do zapłaty faktury wystawione na <span class="anon-block">spółkę (...)</span>, chociaż - jak wynikało z opisu faktury - faktycznym nabywcą usług była <span class="anon-block">firma (...)</span>. Dotyczyły one, m. in., prywatnej sieci firmowej <span class="anon-block">(...)</span>. <em>
<!-- -->(dowód: faktury VAT, k. 59, 104)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">Firma (...)</span>wystawiła również dla <span class="anon-block">spółki (...)</span>faktury z tytułu zakupu biletów na imprezy artystyczne, na których widniały kwoty wyższe niż faktycznie przez <span class="anon-block">(...)</span>zapłacone <em>
<!-- -->(dowód: faktury VAT, k. 63 - 65)</em>.</p>
<p>W wykonaniu umowy z dnia 6 października 2008 roku w dniu 20 października 2008 roku <span class="anon-block">spółka (...)</span>wystawiła na rzecz <span class="anon-block">firmy (...)</span>fakturę za kampanię reklamową w portalu <span class="anon-block">(...)</span> <em>
<!-- -->(dowód: faktura VAT, k. 83)</em>.</p>
<p>W dniu 21 października 2008 roku firma <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>zbyła na rzecz <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>domenę internetową <span class="anon-block">(...)</span>i <span class="anon-block">(...)</span>znak towarowy <span class="anon-block">(...)</span>oraz majątkowe prawa autorskie do oprogramowania i baz danych, w tym systemu kasowego <em>
<!-- -->(dowód: faktury VAT, k. 84, 85, 86)</em>.</p>
<p>W dniu 31 października 2008 roku firma <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>wystawiła na rzecz <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>faktury z tytułu sprzedaży biletów na imprezy artystyczne <em>
<!-- -->(dowód: faktury VAT, k. 171, 172)</em>.</p>
<p>W dniu 31 grudnia 2008 roku <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>wystawiła dla <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>fakturę za reklamę. Z kolei <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>wystawiła dla <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>fakturę za wartości niematerialne i prawne. <em>
<!-- -->(dowód: faktury VAT, k. 105, 106)</em> </p>
<p>W dniu 15 stycznia 2009 roku firma <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>zawarła ze <span class="anon-block">spółką (...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>umowę najmu lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">W.</span>przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. W umowie znalazło się oświadczenie wynajmującego <span class="anon-block">P. K.</span>, iż jest on właścicielem tego lokalu, chociaż w rzeczywistości firma lokal wynajmująca właścicielem lokalu nie była. <em>
<!-- -->(dowód: umowa najmu, k. 101 - 103, 1609 - 1611)</em> </p>
<p>W tym samym dniu <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> zawarła z <span class="anon-block">P. K.</span> umowę o pełnieniu funkcji prezesa zarządu, która zawierała postanowienia o zakazie konkurencji, zakazując wykonywania działalności konkurencyjnej prezesowi spółki. Za przedsiębiorstwo konkurencyjne strony umowy uznały każde przedsiębiorstwo lub działalność w kraju i za granicą, niezależnie od formy prawnej, w zakresie dotyczącym wszelkich systemów dotyczących sprzedaży i rezerwacji biletów oraz wszelkiego pośrednictwa przy sprzedaży i rezerwacji biletów. <em>
<!-- -->(dowód: umowa o warunkach pełnienia funkcji prezesa zarządu, k. 136 - 142, 1594 - 1600)</em>
</p>
<p>W dniu 20 stycznia 2009 roku <span class="anon-block">P. K.</span> udzielił <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> pożyczki w wysokości 200000 złotych, której zabezpieczeniem był weksel <em>
<!-- -->in blanco </em>wystawiony przez spółkę <em>
<!-- -->(dowód: umowa pożyczki, k. 150 - 151, 1637 - 1638)</em>.</p>
<p>W dniu 13 marca 2009 roku strony podpisały kolejny aneks do porozumienia wspólników przewidujący, m. in., zmianę umowy spółki i wprowadzenie do zarządu nowego członka <em>
<!-- -->(dowód: aneks do porozumienia wspólników, k. 50 - 51, 1578)</em>.</p>
<p>W dniu 31 marca 2009 roku <span class="anon-block">(...)</span> wystawił dla <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>fakturę za merytoryczną obsługę stron internetowych w lutym i marcu 2009 roku oraz usługi informatyczne <em>
<!-- -->(dowód: faktury VAT, k. 97, 98, 99, 100)</em>.</p>
<p>W dniu 2 kwietnia 2009 roku doszło do sprzedaży udziałów przez <span class="anon-block">P. K.</span>na rzecz <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>. W tym samym dniu na członka zarządu <span class="anon-block">spółki (...)</span>został powołany <span class="anon-block">M. M. (3)</span>. <em>
<!-- -->(dowód: umowa sprzedaży udziałów, k. 87 - 90; zeznania świadka <span class="anon-block">M. M. (3)</span>, k. 224; zeznania świadka <span class="anon-block">S. M.</span>, k. 254)</em>
</p>
<p>W dniu 30 kwietnia 2009 roku <span class="anon-block"> firma (...)</span> wystawiła dla <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> fakturę za usługi informatyczne oraz bilety na imprezy artystyczne <em>
<!-- -->(dowód: faktury VAT, k. 94, 95, 96)</em>.</p>
<p>W dniu 30 czerwca 2009 roku <span class="anon-block">P. K.</span>wypłacił z rachunku bankowego spółki <span class="anon-block">(...)</span> kwotę 20000 złotych <em>
<!-- -->(dowód: potwierdzenie wypłaty, k. 71; zeznania świadka <span class="anon-block">M. M. (3)</span>, k. 225)</em>.</p>
<p>W okresie od 4 listopada 2008 roku do 30 czerwca 2009 roku <span class="anon-block">P. K.</span>pobrał z rachunku bankowego <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>łącznie kwotę 602768 złotych 33 grosze, natomiast wpłacił na ten rachunek kwotę 30517 złotych 85 groszy. Pomiędzy 10 grudnia 2008 roku a 29 czerwca 2009 roku <span class="anon-block">P. K.</span>pobrał z kasy <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>kwotę 234090 złotych jednocześnie wpłacając do niej kwotę 41870 złotych 24 grosze. Daty pobierania poszczególnych kwot nie były skorelowane z wystawianiem przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>faktur i kwotami, na które one opiewały, chociaż suma kwot pobranych zgadzała się z sumą kwot, na jakie opiewały faktury. <em>
<!-- -->(dowód: opinia uzupełniająca biegłego <span class="anon-block">W. M.</span>, k. 1423 - 1425)</em> </p>
<p>W okresie od stycznia 2009 roku do czerwca 2009 roku <span class="anon-block">P. K.</span>na konto spółki dokonał wpłat na łączną kwotę 207413 złotych 20 groszy. W tym samym okresie czasu z kasy lub rachunku bankowego spółki <span class="anon-block">(...)</span>dokonał wypłat na łączną kwotę 413531 złotych 75 groszy. Z wypłaconej kwoty tylko 207413 złotych 20 groszy zostało wydatkowane na działalność spółki. W tym samym czasie <span class="anon-block">P. K.</span>doprowadził do realizacji jedenastu faktur wystawionych przez <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>na rzecz <span class="anon-block">spółki (...)</span>na łączną kwotę 278370 złotych 70 groszy. Zrealizowane przez oskarżonego faktury zostały wystawione bez podstaw, jakimi byłyby umowy zlecające wykonanie usług lub zakup towaru, nie posiadały podpisów wystawcy faktury, a zatem nie spełniały wymogów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a> oraz zostały wystawione pomimo zakazu prowadzenia przez <span class="anon-block">P. K.</span>działalności konkurencyjnej w stosunku do <span class="anon-block">spółki (...)</span>. <em>
<!-- -->(dowód: opinia biegłego <span class="anon-block">W. M.</span>, k. 408 - 412; dokumenty stanowiące załączniki do opinii, k. 415 - 501, w tym faktury VAT, k. 487 - 501; częściowo opinia biegłej <span class="anon-block">K. Z.</span>, k. 1765 - 1769)</em> </p>
<p>
<strong>
<!-- -->Stan faktyczny zosta ł ustalony na podstawie wskazanych wy ż ej dowod ó w.</strong>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">P. K.</span> na etapie postępowania przygotowawczego oraz przed sądem nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.</p>
<p>W toku postępowania przygotowawczego oskarżony wyjaśnił, że wszystkie zakupy były legalne, prawidłowe i niezbędne do funkcjonowania spółki, a ich niedokonanie uniemożliwiłoby funkcjonowanie portalu internetowego. Wskazał, iż zamierza złożyć pozwy przeciwko <span class="anon-block">spółce (...)</span>i zarządowi spółki <span class="anon-block">(...)</span>, a kilka spraw jest w toku. Stwierdził, iż oskarżenie jest fałszywe i ma na celu wykreowanie fałszywych argumentów na obronę wyłudzenia jego majątku.</p>
<p>W trakcie przewodu sądowego oskarżony wielokrotnie składał wyjaśnienia, w których opisywał okoliczności nie tylko związane ze stawianym mu zarzutem, ale także inne związane z sytuacją w <span class="anon-block">spółce (...)</span>i toczonymi przez niego postępowaniami przed sądami.</p>
<p>Wyjaśniał, iż wszystkie środki, które zostały pobrane były przeznaczone na działalność spółki, to jest regulowanie przez nią zobowiązań niezbędnych do prowadzenia portalu <span class="anon-block">(...)</span>W ocenie oskarżonego wszystkie faktury miały uzasadnienie gospodarcze i były formalnie poprawne, a spółka składając zawiadomienie o przestępstwie świadomie skierowała przeciw niemu fałszywe oskarżenie, a wszczęte postępowanie miało na celu zablokowanie wypłaty dla niego wynagrodzenia wynikającego z kontraktu managerskiego. Odpowiadając na pytania oskarżony <span class="anon-block">P. K.</span>opisał swoje doświadczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, wykształcenie, a także okoliczności utworzenia <span class="anon-block">spółki (...)</span>. W spółce, jak wynikało z wyjaśnień oskarżonego nie było majątku trwałego, chociaż zatrudniała ona kilkanaście osób. Chęć rozwoju spółki doprowadziła do poszukiwania inwestora, została podpisana wstępna umowa sprzedaży portalu z <span class="anon-block">E.</span>oraz umowa ze spółką podającą się za fundusz inwestycyjny, czyli <span class="anon-block">(...)</span>. Spółka ta miała pełnić rolę inwestora pomocniczego i dostarczyć kapitał w celu zakupu udziałów należących do oskarżonego. Do podpisania umowy z <span class="anon-block">E.</span>ostatecznie nie doszło. W 2009 roku udziałowcami <span class="anon-block">(...)</span>pozostawali <span class="anon-block">P. K.</span>, <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>, a także osoby będące znajomymi oskarżonego. Całość aktywów portalu, czyli znak towarowy, domeny internetowe, bazy danych oraz oprogramowanie zostało przekazane <span class="anon-block">spółce (...)</span>jeszcze w listopadzie 2008 roku. Aktywa przeniesiono do spółki od grudnia 2008 roku - poza umowami z teatrami i agencjami koncertowymi - te znajdowały się w dalszym ciągu w dyspozycji <span class="anon-block">(...)</span>, co wynikało z tego, że musiały zostać podpisane cesje. Od tego momentu spółka była właścicielem portalu <span class="anon-block">(...)</span>. pl. Natomiast w latach 2004 - 2008 równolegle funkcjonowała <span class="anon-block">spółka (...)</span>i firma <span class="anon-block">(...)</span>, która była właścicielem portalu <span class="anon-block">(...)</span>, co obejmowało własność znaku towarowego, domeny, oprogramowania oraz bazy danych użytkowników. Od października 2008 roku <span class="anon-block">P. K.</span>miał prawo do pobierania wynagrodzenia w wysokości 12000 zł miesięcznie plus podatek VAT. W ocenie oskarżonego <em>
<!-- -->gros</em> usług świadczonych przez <span class="anon-block">(...)</span>została wykonana do końca pierwszej połowy 2009 roku, a później, w lipcu i sierpniu 2009 roku pozostały zobowiązania za wynajem lokalu biurowego od <span class="anon-block">(...)</span>przez <span class="anon-block">(...)</span>. Do maja - czerwca 2009 roku przenoszono umowy związane z zatrudnieniem, co skutkowało fakturowaniem w pierwszej połowie 2009 roku kosztów moderowania portalu przez <span class="anon-block">(...)</span>do <span class="anon-block">spółki (...)</span>. Były to koszty w wysokości 32000 złotych netto i dotyczyły pracy całej „ekipy”. Problemy we współpracy z <span class="anon-block">(...)</span>pojawiły się w kwietniu 2009 roku. Pierwszym problemem było to, że właściciele <span class="anon-block">spółki (...)</span>nie mając żadnego umocowania prawnego do reprezentowania <span class="anon-block">spółki (...)</span>rozpoczęli tournée po siedzibach kontrahentów wchodząc w kompetencje zarządu i usiłowali zdyskredytować oskarżonego w oczach wieloletnich kontrahentów. Drugim problemem było stałe wywieranie nacisku o podobnym charakterze, to znaczy deprecjonującym pozycję oskarżonego w firmie, na wszystkich pracowników. Trzecim konkretnym wydarzeniem z tego okresu były próby nacisku i zmuszania oskarżonego, jako prezesa spółki do zawarcia niekorzystnej umowy ze znajomymi <span class="anon-block">M. P.</span>. Współpraca nie układała się dobrze, a oskarżony odbierał działania udziałowców <span class="anon-block">(...)</span>, jako brak szacunku dla jego ośmioletniego doświadczenia w prowadzeniu jednego z największych w Polsce internetowego systemu rezerwacyjnego. Dodatkowo ingerowali we wszystkie szczegóły pracy firmy. W dalszej kolejności doszło do wydarzeń z odwołaniem oskarżonego z funkcji prezesa zarządu, które - w ocenie oskarżonego - nie miało miejsca. Został poproszony o zwołanie walnego zgromadzenia, gdzie jednym z punktów miało być odwołanie prezesa zarządu, a on je wyznaczył na jesień 2009 roku. W ocenie oskarżonego przekazanie zarządu spółki powinno wiązać się z protokołami zdawczo - odbiorczymi oraz ze szczegółowym wprowadzeniem we wszystkie sprawy spółki, w tym współpracę z ponad setką kontrahentów. Uznał, że dał dowód woli zmiany zarządu spółki, chociaż chciał, by odbywało się to w sposób uporządkowany. Pomimo tego, w dniu 30 czerwca 2009 roku przedstawiciele <span class="anon-block">(...)</span>złożyli podczas corocznego zgromadzenia wspólników oświadczenie, iż kadencja prezesa zarządu z tym dniem wygasła. Następnie miały miejsce spory prawne, a także dokonano siłowego przejęcia biura i wyposażenia oraz blokady konta spółki. <span class="anon-block">(...)</span>złożył także do KRS wniosek o wykreślenie go z funkcji prezesa, co nastąpiło w ciągu kilku dni, a po „oprotestowaniu” w dniu 7 sierpnia 2009 roku <span class="anon-block">P. K.</span>ponownie wpisano do rejestru. Około 20 lipca 2009 roku z lokalu biura wywieziono wszystkie przedmioty i pozostawiono zdewastowany lokal, o czym została poinformowana Policja. Na tym współpraca zakończyła się i rozpoczął się wieloletni okres batalii sądowych.</p>
<p>Odnosząc się do przedmiotu sprawy oskarżony wyjaśnił, że w okresie od listopada 2008 roku do końca czerwca 2009 roku <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>wystawiła około dwadzieścia faktur za usługi na rzecz <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>Część faktur była wystawiana na bieżąco, a część pod koniec czerwca 2009 roku wraz z końcem półrocza i zamykaniem rozliczeń sezonu teatralnego 2008/2009. W ocenie oskarżonego podstawą prawną dla wystawionych faktur było porozumienie wspólników, które zobowiązywało go do utrzymania ciągłości pracy portalu podczas przenoszenia go z <span class="anon-block">(...)</span>do <span class="anon-block">spółki (...)</span>, co miało miejsce w pierwszej połowie 2009 roku. Nie pamiętał, czy na numerach faktur VAT wystawianych przez <span class="anon-block">(...)</span>zawarte są litery alfabetu według kolejności oraz wykluczył, by faktury zostały załączone później i antydatowane. Faktury, po ich wystawieniu, zostały przekazane do <span class="anon-block">biura (...)</span>, które przekazało całość dokumentacji księgowej nowemu zarządowi spółki. Księgowa z tego biura analizowała wraz z oskarżonym akt oskarżenia, w tym kserokopie faktur dołączonych do zawiadomienia o przestępstwie. W ocenie tej księgowej faktury są niezgodne z oryginałami, tak jakby sfabrykowane w późniejszym okresie. Oryginały faktur zostały wywiezione z biura spółki, natomiast ich kopie znajdują się w posiadaniu <span class="anon-block">firmy (...)</span>, która prowadziła księgowość spółki. <span class="anon-block">P. K.</span>oświadczył, że nie jestem w stanie zweryfikować prawdziwości poszczególnych dokumentów, ponieważ spółka od trzech lat odmawia mu dostępu do nich, a na podstawie oświadczeń księgowej musi uważać część z nich za niewiarygodne, chociaż nie wie które, bo nie jest w stanie tego zweryfikować.</p>
<p>Oskarżony wyjaśnił, że ze <span class="anon-block">spółką (...)</span>wiązał go kontrakt managerski, który zobowiązywał go do prowadzenia spraw <span class="anon-block">(...)</span> sp. z o.o i dbania o jej interesy, do których należało również to, by <span class="anon-block">firma (...)</span>kontynuowała w 2009 roku obsługę portalu do czasu podpisania przez strony trzecie wszystkich umów cesji z kontrahentami. Gdyby <span class="anon-block">(...)</span>porzuciła te działania to nazajutrz po przekazaniu domen, bazy danych i znaków towarowych portal o wartości kilkunastu milionów złotych przestałby istnieć w ciągu miesiąca. Nie było żadnej innej firmy, która w tym okresie mogłaby zamiast <span class="anon-block">(...)</span>świadczyć te usługi, ponieważ dochodziło do przenoszenia zorganizowanej części przedsiębiorstwa z <span class="anon-block">(...)</span>do <span class="anon-block">(...)</span>. W ocenie oskarżonego koszty ponoszone przez <span class="anon-block">(...)</span> są w pełni wiarygodne, co potwierdza sprawozdanie finansowe spółki za 2010 roku, w którym analogicznie koszty są o 30 - 40% wyższe niż te, gdy usługi były świadczone przez jego firmę (<span class="anon-block">(...)</span>) rok wcześniej. Spółka musiała się posiłkować <span class="anon-block">usługami (...)</span>, ponieważ obie firmy były uzależnione od decyzji stu kilkudziesięciu osób trzecich - od decyzji dotyczących podpisania cesji umów o współpracy z <span class="anon-block">(...)</span>na <span class="anon-block">(...)</span>, a tym samym większość pracowników musiała pozostawać do tego czasu skompletowania cesji w <span class="anon-block">firmie (...)</span>. Podejmowanie jednoczesnych negocjacji o cesjach ze wszystkimi kontrahentami oraz ze wszystkimi pracownikami w samym szczycie sezonu i ponaglanie jednych i drugich do ich zawarcia postawiłoby spółkę w bardzo niekorzystnej sytuacji negocjacyjnej i z kontrahentami i z pracownikami, co mogłoby się dla spółki skończyć co najmniej stratami finansowymi. Do wykonywania czynności, takich jak administrowanie oprogramowania trzeba mieć zatrudnionych pracowników albo umowy zawarte z podwykonawcami, którymi dotychczas dysponowała <span class="anon-block">(...)</span>i nie miało dotychczas znaczenia, czy koszty te są ponoszone bezpośrednio, czy przez <span class="anon-block">(...)</span>, która nie realizowała na tych operacjach absolutnie żadnego zysku, co potwierdza choćby porównanie kosztów ponoszonych w latach 2009 - 2010.</p>
<p>Przyznał, iż jako prezes pobierał z kasy <span class="anon-block">spółki (...)</span>pieniądze na realizowanie jej potrzeb gospodarczych i opłacanie dostawców i rachunków spółki. Zawsze były wystawiane dokumenty KW i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">KP</a>. Wydatki były rozliczane według norm przyjętych w księgowości przez biuro Everton.</p>
<p>Opisując kontrakt managerski oskarżony wyjaśnił, że miał zakaz działalności konkurencyjnej. Warunki finansowe tego kontraktu wynikały wprost z zawartej kilka miesięcy wcześniej umowy wspólników pomiędzy nim a <span class="anon-block">spółką (...)</span>, będącą udziałowcem <span class="anon-block">spółki (...)</span>. Kontrakt managerski podpisywał <span class="anon-block">M. D.</span>, a jego treść została przygotowana przez kancelarię prawną na podstawie umowy z <span class="anon-block">(...)</span>. Był zapis o odszkodowaniu, wynikający z zapisów umowy z <span class="anon-block">(...)</span>o pięcioletnim zakazie konkurencji. Odszkodowanie to dotyczyło tego zakazu, co jest standardem w obrocie gospodarczym. Od <span class="anon-block">spółki (...)</span>otrzymał wadliwie wystawiony weksel <em>
<!-- -->in blanco</em>, który miał być zabezpieczeniem odszkodowania. W ocenie oskarżonego nie była wymagana uchwała zezwalająca na zawarcie kontraktu menadżerskiego i wyjaśniło to inne postępowanie sądowe, gdzie kontrakt został uznany za obowiązujący. W pewnym momencie pojawiło się w umowie spółki ograniczenie do zaciągania zobowiązań przekraczających kwotę 50000 złotych. <span class="anon-block">P. K.</span>stwierdził, że nie pamięta, czy było to przed, czy po zawarciu kontraktu menadżerskiego.</p>
<p>W dalszej kolejności oskarżony wyjaśnił, że do listopada 2008 roku portal <span class="anon-block">(...)</span>był własnością jego <span class="anon-block">firmy (...)</span>, o czym spółka <span class="anon-block">(...)</span>i <span class="anon-block">spółka (...)</span>doskonale wiedziały i akceptowały ten stan, a proces cesji umów z kontrahentami trwał do wiosny 2009 roku. Tym samym <span class="anon-block">firma (...)</span>musiała prowadzić portal <span class="anon-block">(...)</span>, podobnie, jak czyniła to przez poprzednie 8 lat. <span class="anon-block">Firma (...)</span>musiała sprzedawać bilety prowadząc portal <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">(...)</span>również obsługiwała organizatorów imprez, do czego zobowiązywała ją umowa z <span class="anon-block">(...)</span>z września 2008 roku, jakkolwiek dokonano cesji wszystkich umów z <span class="anon-block">(...)</span>na <span class="anon-block">(...)</span>. W czerwcu 2009 roku wystosowano, na wszelki wypadek, listy polecone do wszystkich znanych wtedy oskarżonemu kontrahentów <span class="anon-block">spółki (...)</span>informujące o fakcie przeniesienia działalności portalu z <span class="anon-block">(...)</span>do <span class="anon-block">spółki (...)</span>. Kopie tych listów były przekazane <span class="anon-block">spółce (...)</span>. Tym samym miała ona wiedzę, że ten proces został zakończony.</p>
<p>Według oskarżonego biegły zaakceptował część faktur za stałe usługi, jak czynsz i coś jeszcze, a część faktur, ze środka tego okresu, przyjął, jako nie do uznania. Było kilka umów, na podstawie których <span class="anon-block">(...)</span>wystawiło faktury. Była to umowa o wynajmie lokalu, który był siedzibą spółki, kontrakt managerski oraz umowa wspólników, która zobowiązywała go do prowadzenia portalu, a tym samym do akceptowania wszystkich jego standardowych kosztów, które były niezbędne do działania. W ocenie oskarżonego biegły podnosił brak umów do kwestionowanych faktur, a jednocześnie nie podał żadnych przepisów ustawy, która wymagałaby dołączania umów do faktur. Jednocześnie biegły pominął fakt, iż w aktach sprawy znajduje się aż sześć obszernych umów, które pośrednio lub bezpośrednio stanowią fundament wystawiania faktur. Te umowy to porozumienie wspólników, kontrakt managerski oraz trzy umowy o przeniesieniu aktywów portalu <span class="anon-block">(...)</span>. Nigdy nie podniesiono ani nie udowodniono, że którakolwiek z usług umieszczonych na kwestionowanych fakturach nie została dostarczona, wykonana ani skonsumowana. Oświadczył, że wszystkie usługi były dostarczone spółce i wykorzystane przez nią i nikt nigdy później ich nie kwestionował. Oświadczył również, iż księgowość spółki <span class="anon-block">(...)</span> do 30 czerwca 2009 roku była prowadzona przez licencjonowane biuro rachunkowe posiadające <span class="anon-block">licencję nr (...)</span>, które wyliczyło końcowe saldo wszelkich rozliczeń pomiędzy nim oraz <span class="anon-block">firmą (...)</span>a <span class="anon-block">spółką (...)</span>na 60000 złotych na jego rzecz. Biegły pominął natomiast w opinii fakt, że wszystkie pobrania stanowiły „kompensację” faktur.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. K.</span>przyznał, że część faktur wystawiał osobiście i najprawdopodobniej je podpisywał. Część faktur mogła wystawiać osoba przeze niego upoważniona, mogło być pięć takich osób. Księgowość spółki oraz <span class="anon-block">firmy (...)</span>prowadziło doświadczone i licencjonowane biuro rachunkowe, które, jak przypuszczał dysponuje elektroniczną dokumentacją. Kilkakrotnie wysyłał faktury do <span class="anon-block">spółki (...)</span>w 2009 roku. Szczegółowe opisy, wyjaśnienia i uzasadnienie wszystkich faktur wystawionych w pierwszej połowie 2009 roku zostało załączone do akt sprawy.</p>
<p>Oskarżony przyznał, że zawierając umowę najmu mógł oświadczyć, że jest dysponentem lokalu. Nie pamiętał, żeby oświadczył, że jestem właścicielem lokalu. Właścicielem lokalu była inna osoba, znajomy oskarżonego.</p>
<p>W dalszej części oskarżony wyjaśnił zasady współpracy z firmami <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>i <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Gdy <span class="anon-block">(...)</span>w pierwszej połowie 2009 roku prowadziło portal na rzecz <span class="anon-block">spółki (...)</span>to koszty wynosiły powyżej 100000 złotych miesięcznie. Sytuacja, w jakiej <span class="anon-block">spółka (...)</span>miała zobowiązania do <span class="anon-block">(...)</span>za prowadzenie portalu była permanentna. To zmuszało go do ciągłego pobierania z kasy lub banku pieniędzy na regulowanie różnego rodzaju kosztów związanych z prowadzeniem przez <span class="anon-block">(...)</span>portalu. Pieniądze pobierał co tydzień lub co kilka dni w cząstkowych kwotach i traktował je jako zaliczki za pracę i usługi. Sytuacja taka występowała w okresie od listopada 2008 roku do 30 czerwca 2009 roku, a także po 30 czerwca 2009 roku. Oskarżony wyjaśnił, że księgowa się myli, bo czasami pieniądze były pobierane po wystawieniu faktury, a czasami przed wystawieniem faktury. Pobierając zaliczki regulował uzasadnione koszty portalu.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. K.</span> stwierdził wreszcie, że kwestie księgowe, finansowe i prawne konsultował z księgową <span class="anon-block">H. W.</span> zatrudnioną w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>.</p>
<p>Składając wyjaśnienia opisał sposób, w jaki „opiekował” się kasą fiskalną, w tym pobierał z kasy pieniądze oraz to, że nie były podpisane przez pracowników umowy o odpowiedzialności za powierzone mienie. Nie był w stanie stwierdzić, czy kasą zajmował się pracownik <span class="anon-block">spółki (...)</span>, czy <span class="anon-block">firmy (...)</span>. Jednocześnie stwierdzał, iż były sporządzane raporty kasowe, chociaż nie pamiętał w jakiej formie.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. K.</span> kwestionował opinie wydane w niniejszej sprawie zarówno przez biegłego <span class="anon-block">W. M.</span>, jak i <span class="anon-block">K. Z.</span>. Wskazywał, iż faktury, o których wspominała w swojej opinii biegła nie była zaksięgowana, a jej kopia nie ma dekretacji księgowych - zaprzeczył, jakoby podwójnie księgował kwoty.</p>
<p>Opisując okoliczności związane z zawarciem umów dotyczących znaku towarowego, domen internetowych, baz danych i oprogramowania stwierdził, że ich pierwsze wersje zostały przygotowane 3 października 2008 roku. W tej dacie zostały zawarte, po czym je „unieważniono”, gdyż ich treść nie odpowiadała koncernowi <span class="anon-block">E.</span>. Nie pamiętał, w jakiej formie nastąpiło „unieważnienie” umów - twierdził, iż umowy nie zostały zawarte, chociaż pod umowami znalazły się podpisy zgodnie z zasadami reprezentacji. Kolejne umowy w zmodyfikowanej treści zawarto w dniu 14 listopada 2008 roku. W związku z powyższym „brudnopis” umowy z 3 października 2008 roku, który był podpisany przez strony zgodnie z zasadami reprezentacji został zastąpiony umową z 14 listopada 2008 roku, a faktury wystawione w październiku były fakturami „próbnymi”, nigdy nie zostały zaksięgowane i nie mają oznaczeń typowych dla biura Everton. Do trzech umów z 14 listopada 2008 roku była wystawiona i zaksięgowana faktura. Stan końcowy był poprawny i zgodny z rzeczywistością. Istniejący tylko w jednym egzemplarzu znak towarowy <span class="anon-block">(...)</span>, istniejąca w jednym egzemplarzu domena <span class="anon-block">(...)</span> oraz bazy danych zostały w efekcie tych działań jednokrotnie zafakturowane i zaksięgowane.</p>
<p>Oskarżony wskazywał, iż dokonał analizy księgowości <span class="anon-block">firmy (...)</span>, chociaż było to utrudnione, gdyż część dokumentacji zaginęła podczas „przejęcia” biura. Po dokonaniu tej analizy we własnym zakresie przedstawił ją w swoich wyjaśnieniach i podał, że ustalił, iż nie posiada jedynie wiedzy, co stało się z 12 procentami kosztów fakturowanych na <span class="anon-block">spółkę (...)</span>. Braku wiedzy dopatruje właśnie w zaginięciu dokumentacji, jakkolwiek jest to procent, który teoretycznie można byłoby uznać za marżę, do której <span class="anon-block">firma (...)</span>ma ustawowe prawo.</p>
<p>Podczas ostatniego przesłuchania oskarżony potwierdził swoje dotychczasowe wyjaśnienia i dodał, że w tym samym czasie pełnił funkcję prezesa zarządu <span class="anon-block">(...) spółki z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>oraz prowadził działalność pod firmą <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>. Księgowość dla spółki i jego działalności prowadziła <span class="anon-block">firma (...)</span>. Pod koniec 2008 roku <span class="anon-block">firma (...)</span>przeniosła prawo do domen internetowych, ochrony znaku towarowego, ochrony oprogramowania oraz systemu obsługi kas oraz zawarła z <span class="anon-block">firmą (...)</span>umowę o promocji w serwisie internetowym. Kwestie rejestracji znaku towarowego na <span class="anon-block">(...)</span>ciągnęły się do lata 2009 roku. Nie była zawarta umowa zlecająca <span class="anon-block">(...)</span>przez <span class="anon-block">(...)</span>prowadzenia systemu kas i obsługi oprogramowania. W ocenie oskarżonego taki skutek miała umowa zawarta pomiędzy <span class="anon-block">spółką (...)</span>a <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>o pełnieniu przez niego obowiązków prezesa spółki <span class="anon-block">(...)</span>. Oskarżony uznał, iż z tej umowy i dodatkowo z umowy wspólników wynikały jego uprawnienia do decydowania, jako prezesa spółki <span class="anon-block">(...)</span>, o tym jakie koszty i wydatki są jej potrzebne, a jakie nie. Koszty obsługi informatycznej były stosunkowo niewielkie. Rozeznanie w kwestii kosztów prowadzenia dla <span class="anon-block">spółki (...)</span>portalu, systemu obsługi kas i obsługi oprogramowania nie było oskarżonemu potrzebne, bo robił je wcześniej na przestrzeni wielu lat z poziomu <span class="anon-block">firmy (...)</span>. W <span class="anon-block">spółce (...)</span>za akceptację faktur odpowiadał on, po czym te faktury były sprawdzane przez księgową <span class="anon-block">(...)</span>. Jeszcze przed jego akceptacją, w szczególności faktur na ogromne kwoty przychodzące z teatrów, były one starannie weryfikowane w systemie informatycznym portalu przez dwóch - trzech wybranych pracowników. To on na końcu decydował o zwolnieniu środków z konta do zapłaty. Zapoznał się z umową managerską, którą traktował jako umowę o pełnieniu funkcji prezesa zarządu. Umowa nie wzbudzała jego zastrzeżeń, nie widział sprzeczności interesów firmy <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>i <span class="anon-block">(...) sp. z o. o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>. Cały czas oskarżony podkreślał, że umową pozwalająca na prowadzenie portalu <span class="anon-block">(...)</span>.pl przez <span class="anon-block">(...)</span>był jego kontrakt managerski oraz porozumienie wspólników, które pozwalało na prowadzenie portalu, by można było „przenieść spółkę” bez uszczerbku dla jej majątku. Oskarżony stwierdził, iż nie pamięta, by były uchwały wspólników wyrażające zgodę na zaciąganie zobowiązań przez <span class="anon-block">(...)</span>z zaangażowaniem <span class="anon-block">(...)</span>, chociaż o takie zgody występował do <span class="anon-block">(...)</span>. Do pozostałych „wspólników” o takie zgody nie występował, gdyż oni „dawali mu wolną rękę”.</p>
<p>Zapoznając się z okazywanymi fakturami <span class="anon-block">P. K.</span>stwierdzał, że to, iż <span class="anon-block">J. J. (1)</span>użył na fakturze sformułowania o prywatnej sieci firmowej <span class="anon-block">(...)</span>nie ma znaczenia, gdyż dla sprzedawcy usługi lokalem <span class="anon-block">firmy (...)</span>był lokal przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>(<em>
<!-- -->vide </em>faktura VAT, k. 59). Fakturę zaakceptował i nie zgłosił zastrzeżeń. Zapoznając się z kolejnymi fakturami (<em>
<!-- -->vide </em>faktury VAT, k. 63 - 65) wyjaśnił, że rozliczenia biletowe między firmami mogą obejmować jeszcze inne bilety niż określone w tytule faktury. Być może w tym przypadku nadużyciem był zakres dat w rubryce „nazwa towaru lub usługi”. Przepływały takie ilości biletów, że musiał opierać się na pracy ludzi, którzy to wyliczali. Została zawarta umowa, zgodnie z którą <span class="anon-block">spółka (...)</span>miała wyemitować reklamy <span class="anon-block">firmy (...)</span>w portalu <span class="anon-block">(...)</span>. pl. Umowa nigdy nie została zrealizowana i w związku z tym kwota wynikająca z umowy nie została zapłacona. Potwierdził, iż na części faktur znajdujących się w aktach sprawy znajdują się jego podpisy (<em>
<!-- -->vide </em>faktury VAT, k. 83 - 86), a na innych nie (<em>
<!-- -->vide </em>faktury k. 94 - 96 i 97 - 100).</p>
<p>Odnośnie umowy najmu lokalu na <span class="anon-block">ulicy (...)</span> stwierdził, że jego właścicielem był znajomy <span class="anon-block">K. G.</span>, ale on miał prawo do dysponowania tym lokalem, co wynikało z umowy pomiędzy nimi. Nie pamiętał, czy była to umowa ustna, czy pisemna, być może wynikało to z treści aktu notarialnego, gdy sprzedawał lokal. W umowie najmu jest oczywista nieścisłość, która określa go, jako właściciela lokalu.</p>
<p>Przed przystąpieniem do oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> stwierdzić należy, że stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie w świetle przeprowadzonych dowodów obejmujących dokumenty, zeznania świadków i wyjaśnienia oskarżonego jest - co do zasady - bezsporny. Ocenie podlegają natomiast podejmowane przez oskarżonego działania podczas pełnienia w spółce funkcji prezesa zarządu, który stanął pod zarzutem nadużycia udzielonych mu uprawnień i wypłacenia z kasy i z rachunku bankowego spółki środków pieniężnych, które nie zostały przeznaczone na działalność gospodarczą spółki oraz zrealizowania 11 faktur na rzecz <span class="anon-block"> firmy (...)</span> komputerowe pomimo braku uzasadnienia gospodarczego oraz niespełnienia przez te faktury warunków formalnych i merytorycznych niezbędnych do ich uznania księgowego.</p>
<p>Mając na uwadze treść stawianych oskarżonemu zarzutów oraz dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> sąd dokonywał oceny zarówno wyjaśnień oskarżonego, jak i pozostałych przeprowadzonych dowodów właśnie w tym kierunku.</p>
<p>Z ustalonego stanu faktycznego wynika bowiem, że <span class="anon-block">P. K.</span>sprawując funkcję prezesa zarządu <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>i z racji tego będąc zobowiązany do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą tej spółki poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących na nim obowiązków wyrządził spółce znaczną szkodę majątkową. Jak ustalono w toku przewodu sądowego polegało to na zawieraniu w imieniu spółki umów i zaciąganiu zobowiązań bez przewidzianej prawem zgody zgromadzenia wspólników. Oskarżony realizował także faktury wystawione przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>na <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>w łącznej kwocie 278370 złotych 70 groszy, pomimo niespełnienia przez te faktury warunków formalnych i merytorycznych do ich księgowego uznania. Wreszcie obciążył spółkę zobowiązaniami wynikającymi z umowy najmu lokalu mieszkalnego, którą zawarł w dniu 15 stycznia 2009 roku. Działania oskarżonego miały na celu osiągnięcie korzyści majątkowej przez niego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pod <span class="anon-block">firmą (...)</span>komputerowe. Przedmiotowa sytuacja trwała od nieustalonego dnia listopada 2008 roku do dnia 30 czerwca 2009 roku, a w jej efekcie spółka poniosła stratę w wysokości około 300000 złotych.</p>
<p>Składając bardzo obszerne wyjaśnienia oskarżony <span class="anon-block">P. K.</span>, poza podaniem całego szeregu nieistotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania okoliczności, nie kwestionował tego, że zawierając umowy w imieniu spółki i zaciągając zobowiązania nie dysponował zgodą uprawnionego organu, to jest zgromadzenia wspólników. Ocena oskarżonego, który twierdził, że uprawnienia posiadał, gdyż dawała mu je umowa - porozumienie wspólników nie znajduje oparcia w przepisach prawa, to jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 ()">kodeksu spółek handlowych</a>. <span class="anon-block">P. K.</span>nie kwestionował tego, iż zrealizował faktury wystawione przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>na <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>w łącznej kwocie 278370 złotych 70 groszy. Ocena oskarżonego, jakoby faktury te spełniały warunki formalne i merytoryczne również nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach, i to nie tylko <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 ()">kodeksu spółek handlowych</a>, ale także <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a>. Wreszcie, oskarżony przyznał, iż zawarł umowę najmu lokalu mieszkalnego na potrzeby spółki obciążając ją z tego tytułu zobowiązaniami, chociaż nie było warunków do zawarcia takiej umowy, a mianowicie wynajął spółce lokal, którego nie był właścicielem. Jest to ewidentne działanie na niekorzyść spółki, która mieściła się w lokalu, do którego nie miała tytułu prawnego i dodatkowo ponosiła z tego tytułu koszty. Nie jest przy tym istotna ich wysokość.</p>
<p>W pozostałej części wyjaśnienia oskarżonego nie mają żadnego znaczenia dla niniejszego postępowania i w związku z tym sąd jest zwolniony z obowiązku ich oceny.</p>
<p>Zeznaniom świadków <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">M. M. (3)</span>, <span class="anon-block">P. D.</span> i <span class="anon-block">S. M.</span> dano wiarę w zakresie istotnym dla niniejszego postępowania. Zeznania wymienionych świadków korelują z wyjaśnieniami oskarżonego, dowodami z dokumentów, a także wzajemnie się uzupełniają. Co oczywiste, zeznania świadków w zakresie oceny działań oskarżonego różnią się od treści wyjaśnień oskarżonego, jakkolwiek zasadnicze fakty, przedmiotowo istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, pozostają ze sobą zbieżne.</p>
<p>Przedstawiciele <span class="anon-block">spółki (...)</span>oraz <span class="anon-block">M. M. (3)</span>kwestionowali faktury wystawiane przez <span class="anon-block">firmę (...)</span>na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>, ponieważ stwierdzali, że nie było żadnych umów, na podstawie których te faktury były wystawiane. Okoliczność tego rodzaju znajduje potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonego, który wskazywał, iż to z umowy - porozumienia wspólników i kontraktu managerskiego wynikało jego uprawnienie do zajmowania się sprawami spółki. Analogiczne okoliczności podawał w swoich zeznaniach świadek <span class="anon-block">P. D.</span>, który stwierdzał, iż nie widział żadnych umów, a zasadność wystawiania faktur oskarżony wywodził z umowy sprzedaży udziałów.</p>
<p>Z zeznań świadka <span class="anon-block">M. P.</span>wynika, że <span class="anon-block">spółka (...)</span>, jako fundusz inwestycyjny postanowiła inwestować w <span class="anon-block">spółkę (...)</span>, co z kolei miało związek z planowaną inwestycją <span class="anon-block">E.</span>. Zostało spisane porozumienie wspólników, a pieniądze z <span class="anon-block">(...)</span>miały służyć rozwojowi spółki <span class="anon-block">(...)</span>. Oskarżonego obdarzono dużym zaufaniem pozostawiając go na stanowisku prezesa zarządu spółki i umożliwiając mu jej jednoosobową reprezentację. Celem działań było przeniesienia wszystkich aktywów z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>do <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>Jednocześnie ustanowiony został zakaz konkurencji.</p>
<p>Świadkowie <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">M. M. (4)</span>, <span class="anon-block">P. D.</span>i <span class="anon-block">S. M.</span>w swoich zeznaniach opisywali szereg okoliczności związanych ze współpracą z oskarżonym i <span class="anon-block">spółką (...)</span>. Dotyczyło to, m. in., odmowy przez oskarżonego do dokumentacji spółki, co nie jest przedmiotem niniejszego postępowania, podobnie, jak kwestie związane z domeną <span class="anon-block">(...)</span>, czy próbą kontroli w siedzibie spółki, a także postanowień umowy - kontraktu managerskiego, czy umowy najmu lokalu. Nie podlegały także badaniu ze względu na przedmiot niniejszego postępowania kontakty pomiędzy <span class="anon-block">H. W.</span>i przedstawicielami <span class="anon-block">(...)</span>oraz okoliczności odwołania, skądinąd nieskutecznego, <span class="anon-block">P. K.</span>z zarządu spółki.</p>
<p>Treść umowy, wyjaśnienia oskarżonego, a także zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> pozwalają na przyjęcie, iż w umowie najmu oskarżony niezgodnie z prawdą stwierdził, iż jest właścicielem lokalu, co faktycznie nie miało miejsca.</p>
<p>Mechanizmem działania <span class="anon-block">spółki (...)</span>była sprzedaż biletów w imieniu podmiotów organizujących imprezy artystyczne. Istota tego przedsięwzięcia polegała na tym, że na koncie spółki pozostawały pieniądze pochodzące ze sprzedaży biletów, które powinny zostać przekazane „właścicielom” biletów, natomiast to co pozostać miało w kasie spółki było swoistą prowizją z tytułu sprzedaży biletu w imieniu organizatora. Składając swoje wyjaśnienia oskarżony zdawał się nie dostrzegać mechanizmu takiego funkcjonowania spółki.</p>
<p>Zeznaniom świadka <span class="anon-block">H. W.</span>dano wiarę w części, w jakiej świadek przyznała, iż w okresie od 2007 roku do czerwca 2009 roku rozliczała <span class="anon-block">spółkę (...)</span>, a do pierwszego półrocza 2009 roku, tzn. do momentu, gdy prezesem pozostawał oskarżony współpraca układała się dobrze. Świadek wskazywała, że licencję na prowadzenie działalności księgowej ma jej córka, która jest wspólniczką w prowadzonej działalności pod <span class="anon-block">firmą (...)</span>, a także przyznała, iż prowadziła także księgowość firmy oskarżonego, to jest <span class="anon-block">(...)</span>, co czyni do chwili obecnej „charytatywnie”. Istotne jest to, że <span class="anon-block">spółka (...)</span>do września 2008 roku prowadziła działalność w małym zakresie, a jej obroty były niskie.</p>
<p>W zakresie, w jakim świadek stwierdziła, iż widziała umowy zawarte pomiędzy <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>a <span class="anon-block">spółką (...)</span>zeznaniom świadka nie sposób dać wiary, gdyż jedynymi umowami, z którymi świadek mogła mieć styczność to te, które przenosiły prawa do domeny, oprogramowania, czy znaku towarowego, a nie umowy dotyczące świadczenia przez <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>usług na rzecz spółki. Okoliczność tę przyznał nawet oskarżony składając wyjaśnienia, gdzie stwierdził, że takowe umowy nie zostały zawarte.</p>
<p>W pozostałym zakresie zeznania świadka <span class="anon-block">H. W.</span> nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania. Dotyczy to przede wszystkim okoliczności „nachodzenia” świadka przez udziałowców, którzy żądali okazania dokumentów spółki. Podobnie nie ma znaczenia moment przekazania przez świadka dokumentów spółki na przełomie lipca i sierpnia 209 roku. Równie nieistotne jest posiadanie przez świadka „licencji” na prowadzenie usług księgowych, chociaż zostało ustalone, co świadek przyznała, iż takowej nie posiada, a odpowiednimi uprawnieniami dysponuje jej córka, z którą prowadzi działalność gospodarczą.</p>
<p>Rzecz w tym, że zeznania świadka <span class="anon-block">H. W.</span>należy oceniać ze szczególną ostrożnością z kilku powodów. Po pierwsze, treść oświadczenia złożonego przez świadka (<em>
<!-- -->vide </em>oświadczenie, k. 651) oraz korespondencji elektronicznej (<em>
<!-- -->vide </em>korespondencja, k. 851) świadczy o osobistym zaangażowaniu <span class="anon-block">H. W.</span>w niniejsze postępowanie. O zaangażowaniu świadka świadczy to, iż oskarżony konsultował z nią opinie wydawane na potrzeby niniejszego postępowania, a świadek doradzała oskarżonemu, co wprost przyznała składając zeznania. Po drugie, świadek składając zeznania określonej treści może nosić w sobie obawę przed odpowiedzialnością karną z tytułu prowadzenia księgowości dla <span class="anon-block">spółki (...)</span>oraz działalności gospodarczej oskarżonego. Wreszcie po trzecie, świadek jest od wielu lat związana z oskarżonym, który pozostaje w sporze z obecnymi udziałowcami <span class="anon-block">spółki (...)</span>.</p>
<p>Świadek, czemu dała wyraz składając zeznania nie miała orientacji, co do istotnych okoliczności związanych z działalnością spółki. <span class="anon-block">H. W.</span>w ocenie sądu nie posiadała również kompetencji do wypowiadania się w przedmiocie związanym z niniejszym postępowaniem. Świadczy o tym treść zeznań świadka, która zajmując się księgowością nie była zainteresowana umowami o świadczenie usług, opierała się na oświadczeniach zarządu spółki <span class="anon-block">(...)</span>, którego jedyny członek do kwietnia 2009 roku był równocześnie wystawcą faktur, jako prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Co równie istotne, świadek stwierdzała również, iż ważność umowy oceniała na zasadzie okresu, na jaki ta została zawarta i nie badała prawa do reprezentacji spółki. Tego rodzaju okoliczności są fundamentalne w niniejszej sprawie, a świadek prowadząc księgowość spółki ewidentnie nie dopełniła swoich obowiązków, oczywiście w potocznym znaczeniu tego słowa.</p>
<p>Dano wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">J. L.</span>, która była zatrudniona pierwotnie w firmie <span class="anon-block">(...)</span>, a od połowy 2009 roku w <span class="anon-block">spółce (...)</span>, gdzie zajmowała się prowadzeniem kasy położonej przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Świadek opisała okoliczności swojej pracy, pobierania gotówki z kasy, wystawiania w związku z tym pokwitowań KW.</p>
<p>Dano wiarę zeznaniom świadków <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">M. O.</span>, <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">P. P.</span> i <span class="anon-block">K. S.</span>, które zostały ujawnione przez ich odczytanie w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 333;art. 333 § 2)">art. 333 §2 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 391;art. 391 § 2)">art. 391 §2 k.p.k.</a> lub na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 392;art. 392 § 1)">art. 392 §1 k.p.k.</a>
</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">M. O.</span>, <span class="anon-block">M. C.</span>i <span class="anon-block">K. S.</span>nie są przedmiotowo istotne z punktu widzenia niniejszego postępowania, a świadkowie w swoich zeznaniach żadnych istotnych okoliczności nie wskazywali. Świadkowie <span class="anon-block">M. W.</span>i <span class="anon-block">M. O.</span>podawały w swoich zeznaniach, iż księgowaniem faktur zajmowała się firma zewnętrzna, to jest <span class="anon-block">(...)</span>. Bez znaczenia jest ocena działalności <span class="anon-block">firmy (...)</span>komputerowe <span class="anon-block">P. K.</span>w stosunku do <span class="anon-block">spółki (...)</span>dokonana przez świadka <span class="anon-block">M. O.</span>, która stwierdziła, iż firma oskarżonego nie prowadziła działalności konkurencyjnej w stosunku do spółki. Podobnie nie ma znaczenia ocena dokonana przez świadka <span class="anon-block">M. C.</span>, która stwierdziła, iż swoimi działaniami <span class="anon-block">P. K.</span>utrudniał przedstawicielom <span class="anon-block">(...)</span>kontrolę sytuacji w spółce, a także dyskredytował ich w oczach osób zatrudnionych w <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Podobnie przedstawia się kwestia związana z zeznaniami świadka <span class="anon-block">M. D.</span>, który przyznał, iż podpisując w imieniu <span class="anon-block">spółki (...)</span>umowy - w lutym 2009 roku - doszło do antydatowania umowy managerskiej i umowy najmu lokalu.</p>
<p>Całkowicie bezprzedmiotowe są w niniejszej sprawie zeznania świadka <span class="anon-block">P. P.</span>, który przez pewien okres czasu posiadał w <span class="anon-block">spółce (...)</span>udziały, które zbył w kwietniu 2009 roku na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>, a uprzednio nie interesował się działalnością prowadzoną przez tą spółkę.</p>
<p>Podzielono opinie główne i uzupełniające biegłych <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">K. Z.</span>, ponieważ zostały one wydane po przeprowadzeniu badań dokumentów księgowych, co jest charakterystyczne dla ich przedmiotu. Wnioski w nich zawarte zostały uzasadnione w sposób przekonujący i odpowiadający zasadom opiniowania.</p>
<p>Biegły <span class="anon-block">W. M.</span>w swojej opinii opisał stan <span class="anon-block">(...) spółki (...)</span>, dokonał analizy wpłat i wypłat dokonanych przez <span class="anon-block">P. K.</span>, zarówno z kasy spółki, jak i z rachunku bankowego, co doprowadziło go do wniosku, iż z wypłaconej łącznie kwoty tylko 207413 złotych 20 groszy zostało wydatkowane na działalność spółki. Jednocześnie biegły wykroczył poza uprawnienia stwierdzając, iż kwota 206118 złotych 55 groszy została przez oskarżonego przywłaszczona, którego to wniosku sąd nie brał pod uwagę. Biegły dowodził, iż faktury wystawione przez oskarżonego, jako prowadzącego działalność gospodarczą pod <span class="anon-block">firmą (...)</span>komputerowe zostały słusznie zakwestionowane przez <span class="anon-block">spółkę (...)</span>, gdyż nie spełniały wymogów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a> (nie posiadały podpisu wystawcy faktury), brak było umów, które mogłyby stanowić podstawę ich wystawienia, a wreszcie nie było podstaw prawnych do zajmowania się przez <span class="anon-block">P. K.</span>interesami konkurencyjnymi. Pomimo tego i w takich warunkach oskarżony wystawił jedenaście faktur na łączną kwotę 278370 złotych 70 groszy.</p>
<p>Biegła <span class="anon-block">K. Z.</span>wydając opinię opierała się na dokumentach księgowych dostarczonych przez <span class="anon-block">firmę (...)</span>. Z kolei biegły <span class="anon-block">W. M.</span>opierał się na dokumentach księgowych dostarczonych mu przez <span class="anon-block">spółkę (...)</span>. Obie opinie tylko z pozoru są ze sobą sprzeczne, co było przedmiotem badania sądu na etapie wydawania przez biegłych ustnej opinii uzupełniającej na rozprawie. Rzecz bowiem w tym, że całość rozliczeń <span class="anon-block">spółki (...)</span>z firmą oskarżonego opiera się na zasadności lub braku zasadności uznania faktur wystawianych przez prowadzącego działalność gospodarczą oskarżonego na rzecz spółki, w której pełnił funkcję prezesa zarządu.</p>
<p>Biegły <span class="anon-block">W. M.</span>jasno umotywował wnioski zawarte w swojej opinii, a mianowicie stwierdził, iż nie przedstawiono mu dokumentów, że całość pobranej łącznie przez oskarżonego kwoty została przeznaczona na działalność spółki. Jednocześnie zastrzegł, że gdyby takie dokumenty zostały przedstawione to jego ocena, co do działalności oskarżonego byłaby inna. Biegły natomiast z całą stanowczością stwierdził, że gdyby nie doszło do zakwestionowania faktur wystawionych przez <span class="anon-block">(...)</span> na rzecz <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>to właśnie ta spółka miałaby zobowiązanie wobec oskarżonego prowadzącego działalność gospodarczą. Jednocześnie biegły <span class="anon-block">W. M.</span>, a także biegła <span class="anon-block">K. Z.</span>nie byli w stanie dopatrzeć się korelacji pomiędzy wystawianymi przez <span class="anon-block">(...)</span>komputerowe fakturami, a pobieraniem i wpłacaniem gotówki na rachunek bankowy spółki. Oceny biegłego <span class="anon-block">W. M.</span>nie zmieniło przy tym zapoznanie się z dokumentami dostarczonymi w czasie postępowania przez <span class="anon-block">firmę (...)</span>. Co ważne, w dokumentacji spółki brak było oświadczeń o potrąceniu należności, a wszystko wskazuje na to, że pomiędzy <span class="anon-block">spółką (...)</span>a firmą oskarżonego występowało rozliczanie saldami.</p>
<p>Oskarżony w toku postępowania kwestionował obie opinie, jakkolwiek upatrując w nich nieprawidłowości skoncentrował się na rozliczeniach, a nie na faktach głównych, których - jak podnoszono na etapie oceny dowodu z jego wyjaśnień - nie kwestionował. Skądinąd, by skutecznie zakwestionować opinię należy wskazać powody, dla których uznaje się ją za niepełną lub niejasną. Samo stwierdzenie, iż opinia nie posiada waloru rzetelności i została wydana w oparciu o pobieżnie przeprowadzone badania nie jest w tym zakresie wystarczające (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 października 2012 roku, w sprawie II AKa 220/12, opublikowany w bazie orzeczeń Lex Nr 1236410). Podobnie to, że opinia biegłego nie odpowiada wyobrażeniom oskarżonego, czy też nie odpowiada mu treść opinii nie uzasadnia jeszcze potrzeby powoływania kolejnego biegłego. Oskarżony nie może oczekiwać, aby opinia biegłego miała charakter rozstrzygający sprawę, gdyż dokonywanie ustaleń faktycznych i orzekanie o sprawstwie oskarżonego należy do wyłącznej kompetencji sądu.</p>
<p>W ocenie sądu orzekającego nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, że oskarżony <span class="anon-block">P. K.</span>zasiadając w zarządzie <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>i będąc prezesem tego zarządu prowadził wobec spółki działalność konkurencyjną. Z żadnych dokumentów nie wynika, by oskarżony miał zgodę na prowadzenie takiej działalności. Wprost przeciwnie umowa o pełnieniu przez niego funkcji prezesa zarządu tego rodzaju działalności mu zakazuje. Uprzednio działalności konkurencyjnej zakazywała umowa - porozumienie wspólników. Firma <span class="anon-block">(...)</span>nie miała także zgody na zarządzanie spółką <span class="anon-block">(...)</span>, czy wykonywanie na jej rzecz usług. Pomimo tego oskarżony nie tylko tolerował, ale wręcz akceptował taki stan rzeczy, a dla uzasadnienia swojego stanowiska podnosił, iż spółka nie byłaby w stanie samodzielnie funkcjonować. Oskarżonemu umknęło, że akceptując faktury, pomijając ich nieprawidłową stronę formalną, doprowadził do stanu, gdy spółka płaciła należności firmie zewnętrznej i to pomimo tego, że była już właścicielem oprogramowania i domeny internetowej. O ile spółka nie była w stanie w tym zakresie prowadzić działalności to winna zostać zawarta stosowna umowa, nawet z <span class="anon-block">firmą (...)</span>, oczywiście po uzyskaniu zgody zgromadzenia wspólników. Było to podyktowane przepisami prawa, w tym przypadku <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 ()">kodeksu spółek handlowych</a>, co będzie przedmiotem rozważań przy omawianiu podstawy prawnej odpowiedzialności oskarżonego.</p>
<p>Równie istotne jest to, że oskarżony podnosił, iż spółka funkcjonując powinna ponosić koszty. Tymczasem z dokumentacji księgowej w sposób bezsporny wynika, iż funkcjonując spółka nie ponosiła kosztów, natomiast w imieniu <span class="anon-block">(...)</span> koszty takie ponosiło bezumownie <span class="anon-block">(...)</span>, które następnie wystawiało na spółkę faktury. Tego rodzaju sposób prowadzenia działalności nie wynikał z żadnej umowy, a już na pewno nie sposób tego rodzaju okoliczności upatrywać w umowie - porozumieniu wspólników, czy umowie o pełnieniu funkcji prezesa zarządu. Skądinąd, faktury wystawiane były nieprecyzyjnie i nie było wiadomym, jakiego rodzaju usługi na rzecz spółki miałyby zostać faktycznie wykonane.</p>
<p>Analizując rozliczenia księgowe ustalono, również w oparciu o opinię biegłej <span class="anon-block">K. Z.</span>, że <span class="anon-block">spółka (...)</span>i <span class="anon-block">firma (...)</span>prowadziły konto wzajemnych rozliczeń. Przelewy między <span class="anon-block">spółką (...)</span>i <span class="anon-block">firmą (...)</span>były na okrągłe kwoty, a nie kwoty wynikające z konkretnej faktury. Biegła z zakresu księgowości stwierdziła, że suma faktur odpowiada przelewom, tzn. ich sumie, aczkolwiek nie badała, czy faktury były wystawiane zasadnie. Przykładowo, <span class="anon-block">K. Z.</span>wskazywała, że w aktach sprawy znajduje się faktura wystawiona na <span class="anon-block">(...)</span>za zakup trampoliny ogrodowej, za którą zapłacił <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Ani biegły <span class="anon-block">W. M.</span> ani biegła <span class="anon-block">K. Z.</span> nie byli w stanie doszukać się w udostępnionej dokumentacji raportów kasowych, co było fundamentalne dla działalności prowadzonej przez spółkę i za tego rodzaju zaniechanie obciąża prezesa zarządu.</p>
<p>Biegła <span class="anon-block">K. Z.</span> nie badała sytuacji pod kątem tego, czy kwota przelewu przekraczała wartość wystawionych faktur, aczkolwiek stwierdziła „nietypowość” sytuacji polegającą na tym, że dopiero po 1 listopada 2008 roku saldo zaliczek kompensowało się, chociaż wcześniej było „na minusie”, co oznaczałoby, że <span class="anon-block">P. K.</span> wydał więcej pieniędzy niż pobrał z rachunku bankowego i kasy. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca w świetle przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a>, gdyż zarząd nie może finansować spółki z własnych pieniędzy, a nie istniała żadna umowa pożyczki - gdyby istniała to saldo nie byłoby ujemne.</p>
<p>Dostrzegając sprzeczność pozorną pomiędzy opiniami skonfrontowano ze sobą biegłych, co do prowadziło do ustalenia, iż zarówno <span class="anon-block">W. M.</span>, jak i <span class="anon-block">K. Z.</span>są zgodni, co do tego, że w spółce wystąpiło saldo zerowe, przy czym dla tego rodzaju ustalenia jest decydujące, czy faktury, które wystawiła <span class="anon-block">firma (...)</span>na rzecz <span class="anon-block">spółki (...)</span>zostaną uznane za wiążące. Biegła <span class="anon-block">K. Z.</span>stwierdziła, iż miała wątpliwości, co do zasadności wykonanych usług i wystawionych z tego tytułu faktur, gdzie biegły <span class="anon-block">W. M.</span>uznał jednoznacznie, że te faktury nie dokumentują tych czynności, które znajdowały się na fakturach. Oboje biegli konsekwentnie podnosili, że do zakwestionowanych faktur nie zostały dołączone żadne dokumenty źródłowe, które byłyby podstawą do ich wystawienia. Brak umów w oparciu, o które mogłyby zostać wystawione faktury potwierdził w swoich wyjaśnieniach oskarżony.</p>
<p>Biegli po zapoznaniu się ze swoimi opiniami oraz dokumentami źródłowymi - księgowymi uznali, iż opinie są jednobrzmiące. <span class="anon-block">W. M.</span>po dokonaniu korekt przez biegłą <span class="anon-block">K. Z.</span>podzielił jej opinię i po raz kolejny sprecyzował, że decydujące są nie różnice rachunkowe, tylko to, czy faktury wystawione przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>dla <span class="anon-block">spółki (...)</span>były zasadne. Faktury, które zostały wystawione przez <span class="anon-block">(...)</span>komputerowe dla <span class="anon-block">spółki (...)</span>były tak lakoniczne, że trudno było uznać, że są prawidłowe. Ewentualne różnice wynikały z tego, że <span class="anon-block">W. M.</span>sporządzając opinię zajmował się stroną ekonomiczną, zaś biegła <span class="anon-block">K. Z.</span>stroną rachunkową.</p>
<p>Sąd podziela przy tym pogląd wyrażony przez biegłego <span class="anon-block">W. M.</span>, że istotą tej sprawy nie są koszty funkcjonowania <span class="anon-block">spółki (...)</span>i efektywność działania, tak spółki, jak i oskarżonego sprawującego funkcję prezesa zarządu. Rzecz w tym, czy określone działania, jakie oskarżony podejmował były uzasadnione i prawnie dopuszczalne. Z całą pewności umowa - porozumienie wspólników nie pozwalała oskarżonemu na wystawianie faktur, gdzie występował jako osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą, a jego firma świadczyła usługi na rzecz spółki, gdzie pełnił funkcję prezesa zarządu. Sąd nie analizował będąc związany zarzutem aktu oskarżenia kosztów funkcjonowania spółki, a wyłącznie prawidłowość czynności podejmowanych przez oskarżonego, jako prezesa zarządu.</p>
<p>Podzielono opinię biegłych lekarzy z zakresu psychiatrii <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">K.</span> - <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">J.</span>, które posiadają duży zasób wiedzy oraz odpowiednie doświadczenie zawodowe. Opinia została wydana po przeprowadzeniu badań charakterystycznych dla jej przedmiotu. Wnioski zawarte w opinii zostały uzasadnione w sposób przekonujący i odpowiadający zasadom opiniowania. Strony w toku postępowania opinii nie kwestionowały. Z przedmiotowej opinii wynika, iż oskarżony przebył epizod depresyjny o etiologii reaktywnej, jakkolwiek w chwili czynu nie znajdował się w stanie znoszącym lub ograniczającym jego poczytalność, co oznacza, że w chwili czynu <span class="anon-block">P. K.</span> miał zdolność rozpoznania znaczenia czynu oraz pokierowania swoim postępowaniem.</p>
<p>Za wiarygodne uznano dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, które zostały ujawnione na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 394;art. 394 § 1;art. 394 § 2)">art. 394 §1 i §2 k.p.k.</a> Dokumenty te zostały sporządzone przez kompetentne osoby w ramach wykonywanych przez nie czynności, a strony w toku przewodu sądowego nie kwestionowały ich prawdziwości; również sąd dokonując ich kontroli od strony formalnej i zawartości merytorycznej nie dopatrzył się uchybień ani śladów wskazujących na ich fałszowanie przez podrabianie lub przerabianie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie stwierdził, że wina oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> nie budzi wątpliwości oraz została w pełni udowodniona.</strong>
</p>
<p>Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście w <span class="anon-block">W.</span>oskarżył <span class="anon-block">P. K.</span>o popełnienie występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a> polegającego na tym, że w okresie od listopada 2008 roku do 30 czerwca 2009 roku, w <span class="anon-block">W.</span>, pełniąc funkcję prezesa zarządu <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>nadużył udzielonych mu uprawnień w ten sposób, że wypłacił z kasy i z rachunku bankowego spółki środki pieniężne, które nie zostały przeznaczone na działalność gospodarczą spółki w kwocie 206118,55 Pln oraz zrealizował 11 faktur na rzecz <span class="anon-block">(...)</span> w łącznej kwocie 278370,70 Pln bez uzasadnienia gospodarczego i pomimo nie spełnienia przez faktury warunków formalnych i merytorycznych niezbędnych do ich uznania księgowego, czym wyrządził znaczną szkodę majątkową w <span class="anon-block">spółce (...)</span>w kwocie nie mniejszej niż 484489,25 złotych.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. K.</span> jest pełnoletni, a sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności, które mogłyby poddać w wątpliwość jego poczytalność w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Wątpliwości, co do poczytalności oskarżonego nie wynikają także z opinii biegłych lekarzy psychiatrów (<em>
<!-- -->vide </em>opinia sądowo - psychiatryczna, k. 2044 - 2048).</p>
<p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> stanowi, że kto będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową podlega karze.</p>
<p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> chroni prowadzenie cudzych spraw majątkowych lub działalności gospodarczej. Odnosi się w zasadniczej części do działalności, do której mają zastosowanie przepisy prawa cywilnego.</p>
<p>Ustawa wymaga, aby sprawca przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> obejmował swoim zamiarem, a zatem świadomością i wolą wszystkie znamiona strony przedmiotowej rozważanego czynu, w tym także wyrządzoną szkodę. Zamiar ewentualny odnosi się natomiast do sytuacji, w której manager, działając w określonym celu gospodarczym, zdawał sobie sprawę z tego, że jego zachowanie może doprowadzić do następstw w postaci co najmniej znacznej szkody.</p>
<p>Każde działanie osób obowiązanych do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą innej osoby (fizycznej lub prawnej) albo jednostki organizacyjnej, stanowiące nadużycie udzielonych uprawnień lub niedopełnienie obowiązku, może być oceniane w kontekście odpowiedzialności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a>, o ile skutkowało uszczupleniem majątku wyrażającym się w różnicy pomiędzy stanem majątkowym osoby fizycznej lub prawnej albo jednostki organizacyjnej, jaki zaistniałby, gdyby do nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków nie doszło, a stanem jaki istnieje po zaistnieniu tych uchybień. Szkodą w tego typu przestępstwach będzie więc każde nieuzasadnione uszczuplenie stanu majątkowego jednostki niezależnie od tego, czy w konsekwencji działania stanowiące nadużycie udzielonych uprawnień lub niedopełnienie obowiązku przyniosło tej jednostce jakieś realne korzyści.</p>
<p>O ile sprawca popełnia czyn w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ponosi odpowiedzialność karną na podstawie typu kwalifikowanego omawianego przestępstwa, to jest przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 2)">art. 296 §2 k.k.</a>
</p>
<p>W realiach niniejszej sprawy nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, iż swoim działaniem oskarżony <span class="anon-block">P. K.</span> zrealizował dyspozycję przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 §1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 2)">art. 296 §2 k.k.</a>
</p>
<p>W okresie od listopada 2008 roku do dnia 30 czerwca 2009 roku <span class="anon-block">P. K.</span>pełnił funkcję prezesa zarządu <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>. W tym samym okresie czasu prowadził również działalność gospodarczą pod firmą <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>. Oba podmioty były ze sobą gospodarczo powiązane.</p>
<p>Jako prezes zarządu spółki <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>był obowiązany do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą tej spółki. Powyższe wynika nie tylko z umowy spółki, ale przede wszystkim z przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 ()">kodeksu spółek handlowych</a>, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 208;art. 208 § 2)">art. 208 §2 k.s.h.</a>
</p>
<p>W okresie objętym zarzutem <span class="anon-block">P. K.</span>nadużył udzielonych mu uprawnień i nie dopełnił ciążących na nim obowiązków. Pomimo treści umowy spółki, umowy - porozumienia wspólników oraz umowy o powierzeniu funkcji prezesa zarządu oskarżony prowadził działalność gospodarczą pod firmą <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>, która była działalnością konkurencyjną wobec <span class="anon-block">(...)</span>, gdyż była działalnością tożsamą z wykonywaną przez spółkę. W tym okresie czasu zawierał w imieniu spółki umowy i zaciągał zobowiązania bez przewidzianej prawem zgody organu uprawnionego do powołania zarządu (zgromadzenia wspólników), co było efektem gospodarczego powiązania prowadzonej przez niego pod firmą <span class="anon-block">(...)</span> działalności ze <span class="anon-block">spółką (...)</span>. Podkreślić należy, że tego rodzaju powiązanie nie było dopuszczalne, wobec zawarcia umów o przeniesieniu własności domeny internetowej oraz oprogramowania i systemu obsługi kas. Od tego momentu spółka miała prawo do dysponowania domeną i prowadzenia portalu <span class="anon-block">(...)</span>, a także użytkowania oprogramowania i systemu obsługi kas bez ponoszenia dodatkowych kosztów z tym związanych. Oskarżony podnosząc, iż spółka nie była w stanie samodzielnie prowadzić swoich spraw powinien zawrzeć umowy z podmiotem zewnętrznym, który zająłby się prowadzeniem spraw spółki. Taki stan rzeczy nie jest wykluczony i nie jest zabroniony przepisami prawa. Istotne jest natomiast to, by zawarcie takiej umowy, czy umów odbyło się w odpowiedniej formie. W tym przypadku zastosowanie znajduje przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 211)">art. 211 k.s.h.</a>, który zobowiązuje do uzyskania zgody organu do powołania zarządu. W realiach <span class="anon-block">spółki (...)</span>było to zgromadzenie wspólników. Zgody takiej oskarżony nigdy nie uzyskał, a powinna ona mieć odpowiednią formę. <span class="anon-block">P. K.</span>, którego interesy, jako udziałowca spółki, członka jej jednoosobowego zarządu i osoby prowadzącej działalność gospodarczą nie wstrzymywał się od działań postępując także wbrew przepisowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 209)">art. 209 k.s.h.</a> Tego rodzaju sytuacja narażała i doprowadziła spółkę na znacznej szkody majątkowej.</p>
<p>We wspomnianym okresie czasu oskarżony zrealizował faktury wystawione przez <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>na <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>w łącznej kwocie 278370 złotych 70 groszy. Nie ma żadnych wątpliwości, że faktury te nie spełniały warunków formalnych oraz merytorycznych. Przede wszystkim faktury, które oskarżony zatwierdził do wypłaty nie zawierały podpisu wystawcy, a zatem nie spełniały warunku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 21;art. 21 ust. 1;art. 21 ust. 1 pkt. 5)">art. 21 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości</a> (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 roku, poz. 330 z późn. zm.), który to przepis brzmiał analogicznie w czasie, który jest objęty zarzutem. Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie nie kwestionuje zasadności ponoszonych wydatków za przykładowo usługi informatyczne, które były uwidocznione na fakturach. Rzecz w tym, że firma <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>wystawiała faktury bez żadnej podstawy, to jest umowy łączącej ją ze <span class="anon-block">spółką (...)</span>. Oskarżony doprowadzał do sytuacji, gdy bez warunków formalnych i merytorycznych spółka zapłaciła za faktury niespełniające odpowiednich wymagań. Co więcej, oskarżony samodzielnie zatwierdzał do wypłaty faktury, z których część opiewała na kwoty przekraczające 50000 złotych, co powodowało łamanie postanowień umowy spółki.</p>
<p>Oskarżony obciążył wreszcie spółkę zawarciem w dniu 15 stycznia 2009 roku umowy najmu lokalu. Zawierając tę umowę <span class="anon-block">P. K.</span>oświadczył, iż jest właścicielem lokalu mieszkalnego położonego w <span class="anon-block">W.</span>przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, chociaż w rzeczywistości właścicielem lokal nie był i nie przedstawił, również na etapie postępowania sądowego żadnych dokumentów, z których wynikałoby jego prawo do dysponowania tym lokalem. Kolejną kwestią jest to, że spółce, w której udziałowcem i prezesem zarządu był <span class="anon-block">P. K.</span>miałaby wynająć lokal od prowadzonej przez niego jednoosobowo działalności gospodarczej pod firmą PMP <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>. Oskarżony nie dopełnił zatem obowiązku należytego prowadzenia spraw spółki, gdyż miał wiedzę, iż jego firma nie ma tytułu prawnego do dysponowania lokalem, a pomimo tego zawarł - jako wynajmujący - dla spółki umowę niekorzystną, przy czym nie chodzi tu o wysokość czynszu.</p>
<p>Podejmując te czynności oskarżony miał pełną świadomość i wolę popełnienia tego przestępstwa. Musiał zdawać sobie sprawę z sytuacji, że jego zachowanie może doprowadzić do następstw w postaci co najmniej znacznej szkody majątkowej. Swój wniosek sąd opiera na tym, że oskarżony ma dostateczne doświadczenie, jako przedsiębiorca. Powinien zatem nie tylko przewidywać, ale wręcz wiedzieć, że akceptowanie faktur wystawianych bez podstawy wyrządza spółce szkodę. Podobnie prowadzenie spraw winno następować ze szczególną starannością. Gdyby ta została dochowana to oskarżony z pewnością doprowadziłby do uzyskania zgody odpowiedniego organu na zaciąganie zobowiązań i nie zawarłby umowy najmu lokalu, którego nie jest właścicielem.</p>
<p>Skutkiem powyższych działań było wyrządzenie spółce znacznej szkodę majątkową w wysokości około 300000 złotych. Na powyższe składają się nie tylko poniesione rzeczywiście straty, chociażby z tytułu zaakceptowanych faktur oraz należności związanych z wynajmowaniem przez spółkę lokalu, ale także utracone przez spółkę korzyści. Właśnie wobec braku możliwości oszacowania utraconych korzyści przyjęto orientacyjną wysokość szkody na około 300000 złotych. Natomiast już sama wartość zaakceptowanych przez oskarżonego do zapłaty faktur powoduje, iż na skutek jego działania doszło do wyrządzenia <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> znacznej szkody majątkowej w rozumieniu przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 5)">art. 115 §5 k.k.</a>
</p>
<p>Wszystkie działania, jakie oskarżony podjął prowadziły do osiągnięcia korzyści majątkowej, którą należy traktować, jako korzyść w rozumieniu przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 4)">art. 115 §4 k.k.</a> na rzecz prowadzonej przez niego osobiście działalności gospodarczej, to jest <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>.</p>
<p>Bez znaczenia dla odpowiedzialności oskarżonego jest prowadzenie i umorzenie przeciwko niemu postępowania w sprawie 3 Ds 94/14JS, które w istocie dotyczyło innego rodzaju działań oskarżonego, które mogłyby wyczerpywać dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 585)">art. 585 k.s.h.</a>, który to przepis z dniem 9 czerwca 2013 roku został uchylony.</p>
<p>Wspomniane wyżej działania oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> były przez niego podejmowane w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, stąd stanowią jeden czyn, co znalazło odzwierciedlenie w kwalifikacji prawnej zachowania oskarżonego poprzez uzupełnienie jej o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 k.k.</a>
</p>
<p>Nie sposób podzielić opisu zachowania oskarżonego zaproponowanego przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżenia dlatego też z przyczyn wyżej wskazanych wyżej dokonano korekty opisu czynu przypisanego oskarżonemu <span class="anon-block">P. K.</span>uznając go za winnego tego, że w okresie od nieustalonego dnia listopada 2008 roku do dnia 30 czerwca 2009 roku, w <span class="anon-block">W.</span>, województwa <span class="anon-block">(...)</span>, działając w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, będąc obowiązany, jako prezes zarządu <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>, do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą tej spółki poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących na nim obowiązków wyrządził spółce znaczną szkodę majątkową w wysokości około 300000 złotych w ten sposób, że zawierał w imieniu spółki umowy i zaciągał zobowiązania bez przewidzianej prawem zgody organu uprawnionego do powołania zarządu (zgromadzenia wspólników), a także realizował faktury wystawione przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span>na <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>w łącznej kwocie 278370 złotych 70 groszy, pomimo niespełnienia przez te faktury warunków formalnych i merytorycznych do ich księgowego uznania oraz obciążył spółkę zobowiązaniami wynikającymi z umowy najmu lokalu mieszkalnego, którą zawarł w dniu 15 stycznia 2009 roku, przy czym działania swoje podejmował w celu osiągnięcia korzyści majątkowej</p>
<p>Zauważyć przy tym należy, że sąd orzeka w ramach „zdarzenia historycznego” lub „zdarzenia faktycznego” określonego w akcie oskarżenia. Jeśli zmiana opisu czynu mieści się w granicach zarzutu aktu oskarżenia to nie narusza tożsamości czynu, gdy niezmienny jest podmiot czynu, przedmiot ochrony prawnej i tożsamość pokrzywdzonego. Przedmiotem zarzutu i przesłankami przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> są niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień oraz wyrządzenie co najmniej znacznej szkody pokrzywdzonemu. Zmiany opisu czynu co do sposobu działania lub zaniechania, a także wielkości wyliczonej szkody, wynikające z dokonanych przez sąd ustaleń opartych o przeprowadzone dowody, nie stanowią wyjścia poza tożsamość czynu zarzuconego.</p>
<p>Sąd uzupełnił także kwalifikację czynu przypisanego oskarżonemu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 2)">art. 296 §2 k.k.</a>, gdyż ustalił, że na skutek działania <span class="anon-block">P. K.</span>jego własna działalność gospodarcza prowadzona pod firmą <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P. K.</span>odniosła korzyść majątkową. Jak powyżej wspomniano korzyścią majątkową jest korzyść dla siebie lub kogoś innego, a z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Konkretnie oskarżony działając jako prezes zarządu <span class="anon-block">(...) sp. z o.o.</span>w <span class="anon-block">W.</span>na skutek swoich decyzji osobiście nie odniósł korzyści - jako prezes zarządu, a korzyść odnosiła prowadzona przez niego firma <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Kierując się dyrektywami zawartymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 3)">art. 3 k.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 §1 i §2 k.k.</a> Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie uznał, że adekwatną dla oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> za popełnienie przestępstwa karą, będzie kara 2 lat pozbawienia wolności oraz kara grzywny w wysokości 300 stawek dziennych, z ustaleniem wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100 złotych.</p>
<p>Kara ta została wymierzona według własnego uznania, z baczeniem na to, by była ona orzeczona w granicach przewidzianych przez ustawę, przy czym górną jej granicę wyznaczał stopień zawinienia, a dolną potrzeby prewencji ogólnej.</p>
<p>Jednocześnie w polu widzenia sądu pozostawało to, by orzeczona kara nie przekroczyła stopnia winy, który uznano za bardzo wysoki. Oskarżony jest osobą dostatecznie dojrzałą, nie zachodzą żadne okoliczności wyłączające winę, czy też ją umniejszającą, a ponadto ma on zdolność rozpoznania obowiązujących w społeczeństwie norm i ma pełną świadomość, co do zachowań zakazanych. Świadomość ta powinna być tym większa, że oskarżony od dawna prowadzi działalność gospodarczą i powinien mieć pełną świadomość, co do zachowań nakazanych i zakazanych przez prawo w związku z pełnieniem funkcji prezesa zarządu.</p>
<p>Orzeczona kara uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu, który uznano za wysoki.</p>
<p>Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu wzięto pod uwagę, stosownie do przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 §2 k.k.</a> rodzaj i charakter naruszonego przez oskarżonego dobra, jakim są dobra majątkowe spółki. <span class="anon-block">P. K.</span>wyrządził spółce znaczną szkodę majątkową w rozumieniu przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 5)">art. 115 §5 k.k.</a>, co stanowi znamię przypisanego mu czynu. Dostrzeżono natomiast to, że szkoda grożąca spółce na skutek działań oskarżonego mogła być znacznie wyższa. Dość wspomnieć o stwierdzonych w trakcie rozpoznania sprawy nieprawidłowościach w działaniach oskarżonego pełniącego funkcję prezesa zarządu spółki <span class="anon-block">(...)</span>. Oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim i w poczuciu pełnej bezkarności nie licząc się z konsekwencjami. Obowiązki, jakie oskarżony swoim działaniem naruszył były przy tym podstawowe i wynikały ze wskazanych powyżej przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 ()">kodeksu spółek handlowych</a> oraz wiążących oskarżonego i prowadzoną przez niego spółkę umów, w tym umów z udziałowcami. W ocenie sądu <span class="anon-block">P. K.</span>działał przy tym z premedytacją, gdyż popełnione przez niego przestępstwo zostało odpowiednio zaplanowane i obmyślone. Świadczy o tym fakt utrudniania wspólnikom dostępu do dokumentacji spółki, gdy chcieli skontrolować sposób prowadzenia przez niego spraw. Chociaż działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej należy do znamion przypisanego sprawcy przestępstwa to nie sposób nie stwierdzić, że motywacja oskarżonego, a więc chęć osiągnięcia zysku zasługuje na szczególne potępienie, skoro oskarżony chciał kosztem spółki, której był prezesem i jednoosobowym członkiem zarządu osiągnąć korzyść majątkową dla swojej działalności gospodarczej.</p>
<p>Niektóre z okoliczności wzięto pod uwagę nie tylko przy ocenia stopnia społecznej szkodliwości czynu, ale również przy wymiarze kary, stosownie do treści przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 §2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 2)">art. 53 §2 k.k.</a>, a mianowicie motywację oskarżonego oraz rodzaj i stopień naruszenia ciążących na nim obowiązków, o czym była mowa powyżej.</p>
<p>W polu widzenia sądu przy wymiarze kary pozostawał także sposób zachowania się oskarżonego, który nie wyraził skruchy, rozmiar - finansowy - ujemnych następstw przestępstwa, a wreszcie właściwości i warunki osobiste.</p>
<p>Jako okoliczności łagodzące potraktowano sposób życia <span class="anon-block">P. K.</span> przed popełnieniem przestępstwa, brak uprzedniej karalności oraz długi okres czasu pomiędzy popełnionym przestępstwem i datą wyrokowania. W tym okresie oskarżony nie popełnił innych przestępstw, co świadczy o tym, iż mimo braku kary sprawca poprawił się i żył uczciwie, co oznacza, że surowe karanie go nie jest celowe.</p>
<p>Jako okoliczności obciążające potraktowano zachowanie oskarżonego po popełnieniu przestępstwa, a zwłaszcza brak starania o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości.</p>
<p>Wysokość grzywny orzeczonej obok kary pozbawienia wolności dostosowana jest do stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu <span class="anon-block">P. K.</span> w wyroku, a nadto uwzględnia jego sytuację majątkową.</p>
<p>Stwierdzić należy, że liczba stawek dziennych uwzględnia społeczną szkodliwość zarzuconego, a w wyroku przypisanego oskarżonemu czynu, a wysokość stawki dziennej ustalona została przy uwzględnieniu możliwości finansowych oskarżonego.</p>
<p>W celu wzmożenia dolegliwości dla oskarżonego, a także naprawienia wyrządzonej przez niego szkody wobec <span class="anon-block">P. K.</span> orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 §1 k.k.</a> obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w części poprzez zapłatę na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwoty 200000 złotych. W polu widzenia sądu pozostawało to, że na skutek działań oskarżonego prowadzona przez niego jednoosobowa działalność gospodarcza bezprawnie, bo bezumownie odniosła korzyść majątkową.</p>
<p>W ocenie sądu wymierzona w ten sposób kara oraz środek karny powinny odnieść właściwy skutek zarówno w zakresie prewencji indywidualnej, jak i ogólnej.</p>
<p>W zakresie prewencji indywidualnej orzeczona kara oraz środek karny winny skłonić oskarżonego do ponownej analizy jego zachowania i zapobiec jego powrotowi do przestępstwa oraz wzmocnić w oskarżonym poczucie odpowiedzialności za penalizowane przepisami zachowanie.</p>
<p>W zakresie prewencji ogólnej orzeczona kara i środek karny uświadomią społeczeństwu, iż popełnienie przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296)">art. 296 k.k.</a> i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wiąże się z adekwatną, chociaż nie nadmiernie surową reakcją wymiaru sprawiedliwości, która obejmuje nie tylko wymierzenie kary, ale także środka karnego w postaci naprawienia wyrządzonej szkody, chociaż w części.</p>
<p>Mając na uwadze dodatnią prognozę kryminologiczną dotyczącą oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> zdecydowano się na warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 3 lata.</p>
<p>Dodatnią prognozę kryminologiczną ustalono na podstawie dotychczasowego sposobu życia oskarżonego i jego niekaralności.</p>
<p>Ustalając okres próby na 3 lata sąd kierował się tym, by okres ten zapewniał skuteczne wychowawcze oddziaływanie na skazanego, a jednocześnie wymógł na nim zachowanie zgodne z normami prawa. Okres próby umożliwi także zweryfikowanie trafności postawionej w stosunku do oskarżonego dodatniej prognozy kryminologicznej.</p>
<p>Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 §1 k.p.k.</a> w orzeczeniu kończącym postępowanie sąd określa, kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty procesu.</p>
<p>Na koszty sądowe składają się opłaty oraz wydatki poniesione przez Skarb Państwa od chwili wszczęcia postępowania, w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 616;art. 616 § 2;art. 616 § 2 pkt. 1;art. 616 § 2 pkt. 2)">art. 616 §2 pkt 1 i 2 k.p.k.</a>
</p>
<p>Od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 616;art. 616 § 1;art. 616 § 1 pkt. 1)">art. 616 §1 pkt 1 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 616;art. 616 § 2;art. 616 § 2 pkt. 2)">art. 616 §2 pkt 2 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 11)">art. 618 §1 pkt 11 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29)">art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze</a> (tekst jednolity: Dz. U. Nr 146 z 2009 roku, poz. 1188 z późn. zm.) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 2;§ 2 ust. 1;§ 2 ust. 2;§ 2 ust. 3;§ 3;§ 3 ust. 1;§ 14;§ 14 ust. 2;§ 14 ust. 2 pkt. 3;§ 16)">§2 ust. 1 – 3, §3 ust. 1, §14 ust. 2 pkt 3 i §16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.), zasądzono na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. <span class="anon-block">A. S.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 1963 złote 8 groszy tytułem wynagrodzenia za obronę wykonaną z urzędu.</p>
<p>Wynagrodzenie w tej wysokości ustalono na podstawie wskazanych wyżej przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku. Przyjmując za podstawę powyższe przepisy sąd zasądził na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. <span class="anon-block">A. S.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwotę odpowiadającą stawce minimalnej w postępowaniu zwyczajnym, podwyższoną o kwoty wynikające z liczby rozpraw oraz stawkę podatku od towarów i usług. Nie dopatrzono się istnienia okoliczności tego rodzaju, które uzasadniałyby zasądzenie wynagrodzenia w wysokości przekraczającej obowiązujące stawki minimalne.</p>
<p>W niniejszej sprawie opłata od orzeczonej kary pozbawienia wolności wynosi 300 złotych, stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 4)">art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 z 1983 roku, poz. 223 z późn. zm., zwana dalej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 ()">ustawą o opłatach w sprawach karnych</a>). Opłata od grzywny wynosi, zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a>, 20 procent od kwoty wymierzonej grzywny, a zatem w niniejszej sprawie 6000 złotych. Reasumując, łącznie opłata od orzeczonej kary pozbawienia wolności oraz grzywny wynosi 6300 złotych.</p>
<p>Na wydatki w niniejszej sprawie składają się:</p>
<p>- na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 1)">art. 618 §1 pkt 1 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031081026" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym - Dz. U. z 2003 r. Nr 108, poz. 1026 (§ 1)">§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 roku w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym</a> (Dz. U. Nr 108, poz. 1026 z późn. zm.) ryczałt za doręczenia w wysokości łącznie 40 złotych, odrębnie za postępowanie przygotowawcze i postępowanie przed sądem;</p>
<p>- na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 10)">art. 618 §1 pkt 10 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031511468" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 r. w sprawie określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego - Dz. U. z 2003 r. Nr 151, poz. 1468 (§ 1)">§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 roku w sprawie określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego</a> (Dz. U. Nr 151, poz. 1468) koszty związane z uzyskaniem zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego w wysokości 50 złotych;</p>
<p>- na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 9)">art. 618 §1 pkt 9 k.p.k.</a> należności związane z wydaniem opinii przez biegłych z zakresu księgowości i ekonomiki przedsiębiorstw oraz biegłych z zakresu psychiatrii.</p>
<p>Oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> zwolniono częściowo, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 §1 k.p.k.</a> od zapłaty kosztów sądowych, ustalając, że wydatki ponosi Skarb Państwa.</p>
<p>Powołany przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 §1 k.p.k.</a> stanowi, że sąd może zwolnić oskarżonego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów, jak również wtedy, gdy przemawiają za tym względy słuszności.</p>
<p>W realiach niniejszej sprawy mając w polu widzenia wysokość dochodów osiąganych przez oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span>, a właściwie ich brak, a także jego sytuację majątkową Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie doszedł do przekonania, że uiszczenie przez oskarżonego kosztów sądowych w pełnej wysokości byłoby dla niego zbyt uciążliwe.</p>
<p>W związku z tym zasądzono od oskarżonego <span class="anon-block">P. K.</span> wyłącznie kwotę 5000 złotych tytułem częściowych wydatków i kwotę 5000 złotych tytułem częściowej opłaty.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe rozważania i na podstawie powołanych powyżej przepisów Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie orzekł, jak w części dyspozytywnej wyroku.</p>
</div>