VII K 787/13
Common courts2014-12-19
Case number
VII K 787/13
Judgment date
2014-12-19
Type
SENTENCE
Judges
Wojciech Krawczyk (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Summary
skazanie
Judgment text
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt VII K 787/13</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 19 grudnia 2014 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSR Wojciech Krawczyk</p>
<p>Protokolant: sekr. sąd. Agnieszka Michałowska</p>
<p>w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Olsztynie <span class="anon-block">I. S.</span>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniach 25 października, 26 listopada 2013 r., 17 stycznia, 18 kwietnia, 30 maja, 18 lipca, 24 września, 17 października, 21 listopada, 19 grudnia 2014 r. sprawy</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->1. <span class="anon-block">P. D.</span>,</span>
</strong> s. <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">M.</span> z d. <span class="anon-block">Ł.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->2. <span class="anon-block">P. G.</span>, </span>
</strong>pseudonim <span class="anon-block"> (...)</span>, s. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">A.</span> z d. <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>,</p>
<p>oskarżonych o to, że:</p>
<p>I.
w dniu 10 października 2012 w <span class="anon-block">O.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, po uprzednim użyciu przemocy wobec <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w postaci uderzania pięściami po głowie i twarzy, kopania po ciele, przypalania żelazkiem w okolicy brzucha i prawej ręki, zabrali w celu przywłaszczenia telewizor marki LG o wartości 1599 zł, telewizor <span class="anon-block">D.</span> o wartości 700 zł, dekoder satelitarny <span class="anon-block">G.</span> o wartości 150 zł, telefon stacjonarny <span class="anon-block">marki A.</span> o wartości 400 zł, produkty spożywcze o wartości 40 zł, zwrotnicę telewizyjną o wartości 17 zł, monety o łącznej wartości 2 funtów brytyjskich o wartości 10 zł, złoty pierścionek o wartości 100 zł, 3 srebrne łańcuszki o wartości 50 zł, toster o wartości 80 zł, 10 sztuk płyt DVD o wartości 150 zł, portfel skórzany koloru czarnego o wartości 30 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 15 zł na szkodę <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, przy czym czynu tego dopuścili się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolnosci za umyślne przestępstwo podobne</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a>
</strong>
</p>
<p>II.
w dniu 10 października 2012 r. w <span class="anon-block">O.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, sprowadzili zdarzenie w postaci pożaru, które zagrażało mieniu w wielkich rozmiarach zamieszkujących w tym budynku osób, tj. <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">P. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, poprzez podpalenie gazet i rzucenie ich na wyposażenie znajdujące się w dwóch pomieszczeniach mieszkania należącego do <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, czym narazili przebywającego w tym mieszkaniu <span class="anon-block">J. G. (1)</span> na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art. 163§1 pkt. 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art 11 § 2 kk</a> wobec <span class="anon-block">P. G.</span>
<br/>- zaś o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art 163 § 1 pkt. 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art 64 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> wobec <span class="anon-block">P. D.</span>
</strong>
</p>
<p>orzeka</p>
<p>I.
Oskarżonych uznaje za winnych popełnienia zarzucanego im czynu z pkt. I aktu oskarżenia i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> skazuje i wymierza kary: <span class="anon-block">P. D.</span> 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności, zaś <span class="anon-block">P. G.</span> karę 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności;</p>
<p>II.
Oskarżonych uznaje za winnych popełnienia zarzucanego im czynu z pkt. II aktu oskarżenia i za to <span class="anon-block">P. D.</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art. 163 § 1 pkt. 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art 64 § 1 kk</a> skazuje i wymiarza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności, zaś <span class="anon-block">P. G.</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art. 163 § 1 pkt. 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art 11 § 2 kk</a> skazuje i wymierza mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy;</p>
<p>III.
Na podsatwie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85)">art 85 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art 86 § 1 kk</a> wymiarza oskarżonym kary łączne:<br/>a) <span class="anon-block">P. D.</span> – 7 (siedem) lat pozbawienia wolności;<br/>b) <span class="anon-block">P. G.</span> – 9 (dziewięć) lat pozbawienia wolności;</p>
<p>IV.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza <span class="anon-block">P. D.</span> okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 22 stycznia 2013 r.;</p>
<p>V.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> zwalnia oskarżonych od ponoszenia na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.</p>
<p>VI.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1;art. 29 ust. 2)">art. 29 ust 1 i 2 ustawy z dnia 25 maja 1982 r.- Prawo o Adwokaturze</a> (Dz. U Nr 16 poz.124 z późn. zm) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokatów <span class="anon-block">M. P.</span> oraz <span class="anon-block">R. T.</span> kwoty po 1260 zł tytułem wynagrodzenia za obronę wykonywaną z urzędu w postępowaniu sądowym oraz należny od tej kwoty podatek VAT, a także na rzecz adwokat <span class="anon-block">M. P.</span> kwotę 360 zł tytułem wynagrodzenia za obronę wykonywaną z urzędu w postępowaniu przygotowawczym oraz należny od tej kwoty podatek VAT.</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">J. G. (1)</span> mieszka w <span class="anon-block">O.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Zajmuje <span class="anon-block">mieszkanie nr (...)</span> znajdujące się na dole domu, na piętrze <span class="anon-block">mieszkanie nr (...)</span> zajmuje <span class="anon-block">A. B. (2)</span> wraz z mężem <span class="anon-block">P.</span> i małoletnim synem <span class="anon-block">M.</span>. Na parterze znajduje się jeszcze jedno mieszkanie, w 2012 r. nie zamieszkiwane.</p>
<p>W dniu 10 października 2012 r. <span class="anon-block">P. D.</span> pracował dorywczo u <span class="anon-block">K. M.</span>. Po pracy zabrał ze sobą piłę motorową, aby przygotować w w domu drewno na zimę. Pomiędzy 17 a 18 podszedł do drzwi mieszkania, jednak były one zamknięte, w związku z tym udał do się <span class="anon-block">J. G. (1)</span> przewidując, że może być tam jego ojciec. Gdy przyszedł do wymienionego zastał śpiącego ojca, który był pod wpływem alkoholu. Poza <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w jego mieszkaniu przebywał również <span class="anon-block">P. G.</span>, razem spożywali alkohol. W pewnym momencie <span class="anon-block">P. G.</span> zażądał od <span class="anon-block">J. G. (1)</span> czegoś do jedzenie, ten się oburzył i kazał mu się wynosić. <span class="anon-block">P. G.</span> zdenerwował się i rzucił się na <span class="anon-block">J. G. (1)</span>. Widząc to <span class="anon-block">P. D.</span> wyprowadził z mieszkania na dwór swojego ojca, a sam wrócił do mieszkania <span class="anon-block">G.</span>. <span class="anon-block">P. G.</span> w tym czasie siedział na leżącym na ziemi gospodarzu i bił go pięściami po twarzy i głowie. Razem z <span class="anon-block">P. D.</span> zaczęli żądać od <span class="anon-block">J. G. (2)</span> pieniędzy, ale ten stwierdził, że im nie da. Wtedy <span class="anon-block">P. D.</span> wziął znajdujące się w mieszkaniu żelazko, które było nagrzane i oparzył nim brzuch oraz rękę pokrzywdzonego. Obydwaj z <span class="anon-block">P. G.</span> ponawiali żądanie pieniędzy. <span class="anon-block">J. G. (1)</span> stracił przytomności i wtedy <span class="anon-block">P. G.</span> odłączył od kontaktu telewizor marki LG o wartości 1599 zł i razem z <span class="anon-block">P. D.</span> zanieśli go do będącego nieopodal (przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>) pomieszczenia gospodarczego należącego do babci <span class="anon-block">P. T.</span> <span class="anon-block">K.</span>. Potem wrócili do mieszkania <span class="anon-block">J. G. (1)</span> i zabrali stamtąd: telewizor <span class="anon-block">D.</span> o wartości 700 zł, dekoder satelitarny <span class="anon-block">G.</span> o wartości 150 zł, telefon stacjonarny <span class="anon-block">marki A.</span> o wartości 400 zł, produkty spożywcze o wartości 40 zł, zwrotnicę telewizyjną o wartości 17 zł, monety o łącznej wartości 2 funtów brytyjskich o wartości 10 zł, złotego pierścionaka o wartości 100 zł, 3 srebrnych łańcuszków o wartości 50 zł, tostera o wartości 80 zł, 10 sztuk płyt DVD o wartości 150 zł, portfela skórzanego koloru czarnego o wartości 30 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 15 zł. Z rzeczami tymi chodzili kilka razy. W międzyczasie w mieszkaniu <span class="anon-block">J. G. (1)</span> <span class="anon-block">P. D.</span> użył posiadanej ze sobą piły motorowej i przeciął na pół poręcz znajdującej się tam wersalki. W trakcie plądrowania mieszkania <span class="anon-block">J. G. (1)</span> ocknął się i zaczął krzyczeć, żeby zostawili jego rzeczy. <span class="anon-block">P. G.</span> podszedł do niego i uderzył go z pięści w twarz, zaś <span class="anon-block">P. D.</span> kopnął go w bok. Pokrzywdzony ponownie utracił przytomność, a gdy ją odzyskał zaczął czołgać się w kierunku znajdującego się bliżej wyjścia pomieszczenia kuchennego. <span class="anon-block">P. D.</span> odpalił sobie papierosa i podał zapalniczkę <span class="anon-block">P. G.</span>, który również odpalił sobie papierosa, a następnie podpalił gazetę i rzucił ją na podłogę w pokoju koło segmentu oraz drugą na łóżko w drugim pokoju. W miejscach tych zostały najprawdopodobniej wylane płyny łatwopalne. Obaj sprawcy wyszli z płonącego mieszkania pozostawiając w nim na podłodze w kuchni nie do końca przytomnego pokrzywdzonego.</p>
<p>Następnego dnia <span class="anon-block">P. D.</span> udał się do pomieszczenia gospodarczego znajdującego się przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, jednak nie było tam już skaradzionych dzień wcześniej przedmiotów.</p>
<p>Mieszkający na piętrze <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">P. B. (2)</span> słyszeli odgłosy libacji alkoholowej na parterze, jednak nie było to nic niezwykłego u ich sąsiada. Słyszeli również odgłos piły mechanicznej. W pewnym momencie około godziny 22.00 poczuli swąd dymu i to ich zaalarmowało. Gdy zauważyli pożar na parterze zawiadomili służby ratownicze. Przybyli na miejsce policjanci podjęli pierwsze działania ratownicze, które były kontynuowane przez przybyłą później straż pożarną.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: wyjaśnienia <span class="anon-block">P. D.</span> k. 180-186, 204, 319-322, 632v-633; zeznania <span class="anon-block">J. G. (1)</span> k. 24-30, 60-61, 192-193, 223v, 325-327, 451v, 750v-751; zeznania <span class="anon-block">A. B. (2)</span> k. 7-8, 634-634v; zeznania <span class="anon-block">P. B. (2)</span> k. 99-100, 633v-634; <span class="anon-block">J. P.</span> k. 95-96, 634v; <span class="anon-block">S. N.</span> k. 97-98, 751; <span class="anon-block">P. P. (2)</span> k.93-94, 121v, 634v-635; <span class="anon-block">P. P. (3)</span> k. 119-120, 635)</em>
</p>
<p>Po wyniesieniu z mieszkania <span class="anon-block">J. G. (1)</span> został przewieziony do Szpitala w <span class="anon-block">O.</span>, w wyniku zdarzenia doznał on stłuczenia głowy z sińcami i otarciami naskórka, ranę tłuczoną z wileodłamowym złamaniem kości nosa, rozległego oparzenia II stopnia skóry brzucha oraz dwóch mniejszych oparzeń ręki prawej. Skutkiem tych obrażeń było naruszenie czynności narządu ciała trwające dłużej niż 7 dni w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 kk</a>. Doszło u niego również do zatrucia tlenkiem węgla niewielkiego stopnia, a przebywając do udzielenia mu pomocy w pomieszczeniu objętym pożarem był narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku n a zdrowiu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: dokumentacja medyczna k. 32-50, 88-92; opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej k. 124-125) </em>
</p>
<p>W dniu 15 stycznia 2013 r. w trakcie przeszukania pomieszczeń przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> należących do <span class="anon-block">T. K.</span> – babci <span class="anon-block">P. G.</span>, znaleziono dekoder <span class="anon-block">marki G.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> oraz pilot do telewizora marki LG.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(protokół przeszukania pomieszczeń k. 140-142)</em>
</p>
<p>Z uwagi na wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego <span class="anon-block">P. D.</span> poddano go badaniom przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, którzy rozpoznali u niego osobowość dyssocjalną oraz zespół uzależnienia spowodowany używaniem alkoholu, nie stwierdzając upośledzenia psychicznego lub choroby psychicznej. Biegli zgodnie orzekli, iż mógł rozpoznać znaczenie zarzuconych mu czynów i pokierować swym postępowaniem, wykluczając w konsekwencji zaistnienie przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1)">art. 31 § 1 kk</a>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: opinia sądowo-psychiatryczna k. 403-407)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">P. D.</span> był wielokrotnie karany sądownie, w tym wyrokiem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 27 września 2007 r. (sygn. VII K 511/07) za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat, której wykonanie zarządzono postanowieniem z dnia 14.12.2009 r. i która odbył w okresie od 20.01.2010 r. do 20.01.2011 r. Ponadto wyrokiem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 04 czerwca 2009 r. skazany został za czyny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> oraz z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 5)">art. 278 § 5 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> na karę łączną 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresach od 12.02.2009 r. do 4.06.2009 r., 25.09.2009 r. do 20.01. 2010 r., od 30.01.2011 r. do 29.09.2011 r.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(odpisy wyroków k. 258-259; dane o karalności k. 212)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">P. G.</span> również był wielokrotnie karany sądownie za przestępstwa przeciwko mieniu oraz z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 16 listopada 2009 r. w sprawie sygn.. akt II K 180/09, łączącym kary jednostkowe pozbawienia wolności wymierzone wyrokami Sądu Rejonowego w Olsztynie (sygn.. akt VII K 1439/08) za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> oraz Sądu Rejonowego w Nidzicy (sygn. akt II K 402/08) za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 275;art. 275 § 1)">art. 275 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> skazany został na karę łączną 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresach od 05.09.2008 r. do 06.09.2008 r., od 05.02.2009 r. do 15.04.2009 r., od 18.07.2009 r. do 09.07.2011 r.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(odpisy wyroków k. 243-256, 278, 280-288, 295, 297-298; dane o karalności k. 228-229)</em>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">P. D.</span> przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do popełnienia zrzuconego mu w pkt. I czynu, czyli do przypalania żelazkiem <span class="anon-block">J. G. (1)</span> i do przywłaszczenia mienia, nie przyznał się do podpalenia mieszkania. Wyjaśnił, że tego dnia wracał z pracy w <span class="anon-block">J.</span> około godziny 17-18, kiedy został przywieziony do <span class="anon-block">O.</span>. Poszedł do swojego domu, ale drzwi były zamknięte, a nie wziął kluczy od mieszkania. <span class="anon-block">P.</span> więc do <span class="anon-block">J. G. (2)</span>, z którym najczęściej popijał jego ojciec. Kiedy przyszedł do wymienionego, w środku na fotelu siedział <span class="anon-block">P. G.</span>, a jego ojciec spał na kanapie. Na stole stało wino taniej marki. Siedzący nie byli zbyt pijani, <span class="anon-block">G.</span> był naćpany. Wypili we trzech wino i zaczęli następne. Wtedy <span class="anon-block">G.</span> zażyczył sobie od <span class="anon-block">G.</span> jedzenia. <span class="anon-block">G.</span> mu odmówił i wtedy <span class="anon-block">G.</span> wpadł w szał, wstał, do niego powiedział żeby poszedł, a do <span class="anon-block">G.</span> rzucił się z rękami. On sam złapał ojca za kubrak i wystawił za drzwi, żeby nie dostał od <span class="anon-block">G.</span>. Potem sam wrócił do środka sam nie wie dlaczego. Gdy wszedł ponownie do środka <span class="anon-block">G.</span> siedział na leżącym na ziemi gospodarzu i zadawał mu ciosy po twarzy i całej głowie. <span class="anon-block">G.</span> tylko go wyzywał, więc powiedział mu żeby sobie poszli, ale ten stwierdził, że <span class="anon-block">G.</span> ma pieniądze i zaczął do gospodarza krzyczeć, aby dał pieniądze, wtedy i on sam podszedł żądając pieniędzy. Wtedy zauważył żelazko i wziął je do ręki. Myślał, że jest zimne, bo nie było włączone, jednak gdy przyłożył je do brzucha przez koszulkę <span class="anon-block">G.</span> krzyknął. Mógł go jeszcze raz dotknąć przypadkiem, gdy <span class="anon-block">G.</span> się szarpał. Potem odstawił to żelazko na bok i ponowił żądanie pieniędzy. <span class="anon-block">G.</span> twierdził, że ich nie ma. Powiedział do <span class="anon-block">G.</span>, żeby sobie poszli, ale ten podszedł do telewizora LG i zaczął go odłączać. W tym czasie <span class="anon-block">G.</span> leżał na ziemi i się nie podnosił. Razem zanieśli telewizor do jakiegoś chlewka należącego chyba do babki <span class="anon-block">G.</span> i wrócili z powrotem. Po kolei, wykonując jeszcze dwa kursy, z mieszkania <span class="anon-block">G.</span> wynieśli drugi telewizor, dekoder, toster i jeszcze jakieś przedmioty. Gdy byli ostatni raz <span class="anon-block">G.</span> się przebudził i krzyczał, żeby zostawili te rzeczy. Wtedy podeszli do niego i <span class="anon-block">G.</span> uderzył go z pięści w twarz, a on kopnął go w bok. <span class="anon-block">G.</span> chyba zemdlał, bo więcej się nie odzywał. W tym czasie razem przeszukiwali szafki. Potem podszedł do stołu wziął papierosa i sobie przypalił, a potem dał zapalniczkę <span class="anon-block">P. G.</span>. Ten też odpalił sobie papierosa i podpalił jakąś książkę, która rzucił na podłogę koło segmentu i poszedł jeszcze do drugiego pokoju. Potem dopił wino i zaczęli wychodzić. Zapalona książka tylko się tliła, ale on postanowił odciągnąć <span class="anon-block">J. G. (1)</span> z przejścia, jednak się to nie udało, ponieważ <span class="anon-block">G.</span> był bezwładny, a on zbyt pijany. Poszli zanieść do chlewika resztę rzeczy i rozstali się. Następnego dnia rano poszedł sprawdzić chlewik, ale w środku niczego już nie było, szukał jeszcze <span class="anon-block">G.</span>, ale nigdzie nie mógł go zastać. Dopiero wieczorem go spotakał, ten jednak był naćpany. Wtedy zrozumiał, że te wszystkie rzeczy są stracone. O pożarze dowiedział się od ojca dopiero po tygodniu. Jego ojciec niczego nie pamiętał z tego wieczoru. Odnośnie piły motorowej podał, że użyl jej na początku wieczora, gdy rozpoczęli picie. Zrobił to dla hecy, wypili alkohol, było wesoło, nawet <span class="anon-block">G.</span> się śmiał.</p>
<p>W trakcie posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania podtrzymał swoje wyjaśnienia.</p>
<p>W kolejnym przesłuchaniu podtrzymał swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Nie przyznał się do podpalenia, bo to zrobił <span class="anon-block">P. G.</span>, on się nim nie porozumiewał w tym zakresie.</p>
<p>(k. 180-186, 204, 319-322)</p>
<p>Na rozprawie dodatkowo wyjaśnił, że nie planował wcześniej dokonania rozboju i podpalenia i nie uzgadniał tego z <span class="anon-block">G.</span>. <span class="anon-block">G.</span> nie mówił, że planuje podpalenie, nie pokazywał tego w gestach ani nie dawał żadnych znaków odnośnie podpalenia. Nie widział, żeby ten rozlewał jakieś płyny. Widział tylko jak podpala papier i go rzuca. On podpalał książkę czy gazetę i rzucił to w pokoju koło segmentu, na podłodze leżały porozrzucane ciuchy i inne rzeczy.</p>
<p>(k.632v-633)</p>
<p>
<span class="anon-block">P. G.</span> przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Odpowiadają c na pytania stwierdził, że nie zna <span class="anon-block">J. G. (2)</span> i nie zna go tez z widzenia, nie był u niego w domu. Wyjaśnił, że zna <span class="anon-block">P. D.</span>, piwo razem pili. Stwierdził, że nic mu nie wiadomo na temat rozboju na <span class="anon-block">J. G. (2)</span> i podpaleniu jego mieszkania przez <span class="anon-block">P. D.</span>. Stwierdził, że nie miał u siebie w domu rzeczy należących do <span class="anon-block">J. G. (2)</span>. Odnośnie pilota do telewizora i dekodera znalezionego u babci podejrzanego podał, że musiał je gdzieś kupić, ale nie pamięta od kogo i kiedy. Nie wiedział, że są to rzeczy <span class="anon-block">J. G. (2)</span>. Stwierdził, że nie jest w konflikcie z <span class="anon-block">P. D.</span> i nie wie dlaczego ten podaje że razem z nim był w trakcie popełnienia zarzucanych czynów.</p>
<p>W trakcie posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania podtrzymał swoje stanowisko.</p>
<p>(k. 371-375, 382)</p>
<p>Na rozprawie nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjasnień i podtrzymał wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego. Stwierdził jedynie, że to co mówi <span class="anon-block">D.</span> to nie ma pojęcia co on mówi, to jest nieprawda, on tamtego dnia nie był u pokrzywdzonego.</p>
<p>(k.633)</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Największe znaczenie dla dokonywanych ustaleń w sprawie miały wyjaśnienia <span class="anon-block">P. D.</span>. Z uczestników zdarzenia z dnia 10 października 2012 r. tylko on relacjonował dość dokładnie przebieg wydarzeń. W ocenie Sądu wyjaśnienia te niemal w całości zasługują na danie im wiary. <span class="anon-block">P. D.</span> dość dokładnie relacjonuje ciąg zdarzeń, swoją rolę przedstawiając również w niekorzystnym świetle, próbując jedynie umniejszać swoja odpowiedzialność. Podkreślić należy, iż szczerze opisuje jak zadawał ciosy pokrzywdzonemu, że to on przypalał go żelazkiem i razem ze współsprawcą dokonywał zaboru przedmiotów. Od początku i konsekwentnie wskazywał również, że tym współsprawcą był <span class="anon-block">P. G.</span>. W tym zakresie Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom <span class="anon-block">P. G.</span>, który zaprzeczał swojego udziału w zarzucanych mu przestępstwach. W swoich odpowiedziach na pytanie stosował proste zaprzeczenia i nie był w stanie szczegółowiej odnieść się do faktu znalezienia w pomieszczeniach jego babci <span class="anon-block">T. K.</span> przedmiotów zabranych z mieszkania pokrzywdzonego. Potwierdził, że to on je tam przyniósł, ale w sposób lekceważący stwierdził, że nie wie skąd je miał, może od kogoś kupił, ale nie pamięta od kogo. W ocenie Sądu takie wykrętne wyjaśnienia, w opozycji do konsekwentnych wyjaśnień <span class="anon-block">P. D.</span>, jednoznacznie wskazującego na <span class="anon-block">P. G.</span> jako współsprawcę i dodatkowo znajdujących potwierdzenie w znalezieniu przedmiotów pochodzących z kradzieży u babci współoskarżonego, nie mogły być potraktowane jako prawdziwe. W związku z powyższym wyjaśnienia <span class="anon-block">P. D.</span> stały się podstawą ustaleń faktycznych dotyczących przebiegu zdarzeń w mieszkaniu <span class="anon-block">J. G. (2)</span>. Relacje tego ostatniego w zasadzie do sprawy niczego nie wniosły w tym zakresie, ponieważ pokrzywdzony nic nie pamiętał, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę jego stan upojenia alkoholowego oraz to w jak brutalny sposób była stosowana wobec niego przemoc. Jego zeznania zasługiwały na wiarę w zakresie podanych przez niego przedmiotów, które zostały zabrane, tym bardziej że był w stanie nawet podać numery seryjne urządzeń.</p>
<p>W tym miejscu odnieść się trzeba do tych twierdzeń oskarżonego <span class="anon-block">P. D.</span>, w których stara się umniejszyć swoja odpowiedzialność. Jeszcze raz podkreślić należy, iż szczerze przyznał, że to on przytknął żelazko do brzucha <span class="anon-block">J. G. (2)</span>. Niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki są zaś jego stwierdzenia, że nie wiedział, że żelazko jest gorące. Nie mogło tak być jak twierdzi, że nie było one podłączone do prądu i było gorące. Nie ma takiej możliwości, aby żelazko samo z siebie, bez źródła prądu zwiększyło swoja temperaturę. Po drugie, po co miałby przykładać zimne żelazko do brzucha pokrzywdzonego? Z jego relacji wyraźnie wynika, że na tym etapie zdarzenia starali się z <span class="anon-block">P. G.</span> wymusić informacje o pieniądzach. Niewiarygodne są również twierdzenia, jakoby oparzenia na rekach powstały w wyniku szamotaniny. Równie krytycznie należy się odnieść do jego twierdzeń dotyczących okoliczności spowodowania pożaru. Jak wyraźnie wskazał biegły punkt pożar wywołany w rogu drugiego pokoju miał dużą moc, o czym świadczą duże wypalenia. Takiej mocy pożaru nie mogła zapewnić tylko pościel łóżka. Musiała tam być jeszcze np. rozlana jakaś łatwopalna ciecz. W związku z tym nawet przyjmując, że to <span class="anon-block">P. G.</span> podpalił mieszkanie, to <span class="anon-block">P. D.</span> doskonale widział, co tamten robi, tym bardziej, że musiało to być poprzedzone przygotowaniami. Jego stwierdzenie, iż widział jedynie tlące się kartki w miejscu ich rzucenia na ziemię są sprzeczne z tym, co próbował zrobić przed opuszczeniem mieszkania pokrzywdzonego. Gdyby nie wiedział w jaki sposób <span class="anon-block">P. G.</span> zaprószył ogień i nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia płynącego z tego faktu, to dlaczego starał się przeciągnąć <span class="anon-block">J. G. (2)</span> akurat do pomieszczenia znajdującego się bliżej wyjścia z mieszkania, jak najdalej od źródeł pożaru. Jedynym wyjaśnieniem, jest właśnie fakt chęci odciągnięcia go od źródła tego pożaru, tym bardziej, że jak sam wyjaśnił, miał duże problemy z przesunięciem <span class="anon-block">J. G. (2)</span> i podejmował próby z dość dużą determinacją. Pozostawił go dopiero gdy okazało się to ponad jego siły.</p>
<p>Reasumując ocenę wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">P. D.</span> podkreślić należy, iż dość bezstronnie wskazuje na swój udział, również na podejmowane czynności mogące go stawiać w złym świetle. Nie przerzucał odpowiedzialności za te czynności na współoskarżonego. Dopiero wtedy próbował przedstawiać swoje działania w korzystniejszym świetle, choćby przez pryzmat braku świadomości co do zamierzeń współoskarżonego.</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">A. B. (2)</span>, <span class="anon-block">P. B. (2)</span>, <span class="anon-block">J. P.</span>, <span class="anon-block">S. N.</span>, <span class="anon-block">P. P. (2)</span>, <span class="anon-block">P. P. (3)</span> zasługują na wiarę, ponieważ brak podstaw do odmowy ich wiarygodności. Ich relacje dotyczą zresztą kwestii pobocznych związanych z pożarem i akcja ratowniczą.</p>
<p>Zeznaniom <span class="anon-block">B. R.</span> częściowo nie można odmówić wiarygodności tj. w zakresie faktu opowiadania przez <span class="anon-block">P. D.</span> o okolicznościach popełnienia przestępstwa. Przyznał to sam <span class="anon-block">P. D.</span>, stwierdzając jednak, że nie mówił świadkowi o udziale <span class="anon-block">P. G.</span>, ponieważ wiedział, że oni się znają. Niewiarygodne są zaś zeznania tego świadka, iż <span class="anon-block">P. D.</span> miał mu mówić, że postara się odkręcić zeznania przeciwko <span class="anon-block">P. G.</span>, podczas gdy współsprawca jest na wolności. W tym zakresie na wiarę zasługują relacje <span class="anon-block">P. D.</span>, który wyjaśnił, że gdy świadek dowiedział się o pomówieniu <span class="anon-block">P. G.</span> po powrocie do celi powiedział mu, że ma zmienić zeznania. Oskarżony wtedy poprosił o zmianę celi. Zdaniem Sądu świadek <span class="anon-block">B. R.</span> w swoich zeznaniach podejmuje próbę manipulacji relacjami <span class="anon-block">P. D.</span>. Zastanawiające jest, że faktu rzekomego wrabiania <span class="anon-block">P. G.</span> nie zgłosił ani władzom więzienia, ani organom ścigania. Na świadka został powołany tez dopiero w trakcie trwania procesu, a nie na samym jego początku, podczas gdy o wszystkim <span class="anon-block">P. G.</span> wiedział już w sierpniu 2013 r.</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">A. Z.</span> nic do sprawy nie wnoszą, ponieważ <span class="anon-block">P. D.</span> mówił mu to samo, co wyjaśniał w toku procesu.</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">A. S.</span> należy ocenić podobnie, z uwagi na dość dużą ogólnikowość tego co miał usłyszeć przez okno z rozmowy oskarżonego z nieznanym innym osadzonym. Stanowcze twierdzenia świadka, że <span class="anon-block">P. D.</span> kłamie, ponieważ w tej rozmowie mówił, że podpalił mieszkanie z chudym, więc nie mógł tego dokonać z <span class="anon-block">G.</span>, świadczą o silnym zaangażowaniu świadka w obronę <span class="anon-block">P. G.</span>. Świadczą o tym również jego lekceważące oceny <span class="anon-block">P. D.</span>. Z zeznań tych jednak wynika również inny wniosek Sądu. <span class="anon-block">P. D.</span> obciążając <span class="anon-block">P. G.</span>, kiedy zostało to ujawnione w środowisku osadzonych, znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Przebywa na ochronkach, ma bardzo złą opinię wśród osadzonych. Mimo presji ze strony współosadzonych <span class="anon-block">P. D.</span> w sowich wyjaśnieniach konsekwentnie podtrzymuje wskazanie <span class="anon-block">P. G.</span> jako współsprawcę.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. M.</span> i <span class="anon-block">S. P.</span> do sprawy nic nie wnieśli, ponieważ o wszystkim wiedza jedynie ze słyszenia.</p>
<p>Opinia psychiatryczna sporządzona została w sposób rzetelny i fachowy, wnioski w niej zawarte wyciągnięte zostały logicznie i zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, w związku z tym nie budzą wątpliwości Sądu.</p>
<p>W podobny sposób Sąd ocenia opinie biegłego z zakresu pożarnictwa. Sąd, podobnie jak Prokurator nie podziale wniosku biegłego, jakoby przedmiotowego pożaru (wg. polskiej normy pożarniczej), nie można było traktować jako zagrożenia dla mienia wielkich rozmiarów. W swojej opinii biegły odnosił się do wartości budynku i znamienia wielkiej wartości z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a>. Sąd nie zgadza się z takim podejściem do kwalifikowania zdarzenia. Jednocześnie biegły jednoznacznie stwierdził, że ten pożar zagrażał niewątpliwie całemu budynkowi mieszkalnemu, a także życiu osób w nim się znajdujących. Gdyby pożar się rozwijał mógłby spalić nie tylko ten obiekt, ale i przybudówki.</p>
<p>Opinia sądowo-lekarska również, nie budziła wątpliwości Sądu, oparta została o dokumentacje medyczną i sporządzona w sposób fachowy i rzetelny.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu sprawstwo i wina oskarżonych co do zarzuconych im czynów została im wykazana przeprowadzonymi na rozprawie dowodami.</p>
<p>W dniu 10 października 2012 w <span class="anon-block">O.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, po uprzednim użyciu przemocy wobec <span class="anon-block">J. G. (1)</span> w postaci uderzania pięściami po głowie i twarzy, kopania po ciele, przypalania żelazkiem w okolicy brzucha i prawej ręki, zabierając w celu przywłaszczenia telewizor marki LG o wartości 1599 zł, telewizor <span class="anon-block">D.</span> o wartości 700 zł, dekoder satelitarny <span class="anon-block">G.</span> o wartości 150 zł, telefon stacjonarny <span class="anon-block">marki A.</span> o wartości 400 zł, produkty spożywcze o wartości 40 zł, zwrotnicę telewizyjną o wartości 17 zł, monety o łącznej wartości 2 funtów brytyjskich o wartości 10 zł, złoty pierścionek o wartości 100 zł, 3 srebrne łańcuszki o wartości 50 zł, toster o wartości 80 zł, 10 sztuk płyt DVD o wartości 150 zł, portfel skórzany koloru czarnego o wartości 30 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 15 zł na szkodę <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, przy czym czynu tego dopuszczając się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolnosci za umyślne przestępstwo podobne obaj oskarżni wyczerpali znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a>
</p>
<p>W dniu 10 października 2012 r. w <span class="anon-block">O.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, sprowadzając zdarzenie w postaci pożaru, które zagrażało mieniu w wielkich rozmiarach zamieszkujących w tym budynku osób, tj. <span class="anon-block">A. B. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">P. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, poprzez podpalenie gazet i rzucenie ich na wyposażenie znajdujące się w dwóch pomieszczeniach mieszkania należącego do <span class="anon-block">J. G. (1)</span>, czym narazili przebywającego w tym mieszkaniu <span class="anon-block">J. G. (1)</span> na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu <span class="anon-block">P. G.</span> wyczerpał znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art. 163 § 1 pkt. 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art 11 § 2 kk</a>, zaś <span class="anon-block">P. D.</span> czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1;art. 163 § 1 pkt. 1)">art 163 § 1 pkt. 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art 160 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art 64 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p>
<p>W odniesieniu do czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1)">art. 163 § 1</a> pk. 1 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kk</a> wskazać należy, iż biegły jednoznacznie stwierdził, że zdarzenie sprowadzone przez oskarżonych miało postać pożaru według norm pożarniczych. Ocena, czy ten konkretny pożar zagrażał mieniu wielkich rozmiarów należy do organów procesowych. Niewątpliwie pożar ten zagrażał całemu budynkowi mieszkalnemu, w związku z tym, w ocenie Sądu spełnione zostało znamię zagrożenia mieniu wielkich rozmiarów. Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie nie budzi wątpliwości, że pojęcia tego nie można utożsamiać z mieniem o wielkiej wartości, jak to uczynił biegły. Przykładowo podaje się, że wypełnia „warunki <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 163;art. 163 § 1)">art. 163 § 1</a> spowodowanie bezpośredniego zagrożenia pożarem zespołu baraków czy dużej budowli, chociażby nie przedstawiającej wielkiej wartości pieniężnej, natomiast nie wypełnia tych warunków spalenie niewielkiego przedmiotu (np. torby z pieniędzmi), chociażby jego wartość była wielka. Chodzi zatem o wielki rozmiar zagrożonego mienia, a nie wysokość efektywnie spowodowanej szkody” (Andrzej Marek, „Komentarz do art.163 Kodeksu karnego”, LEX). Odnosząc to do realiów sprawy, w której pożarem zagrożony był budynek w którym znajdują się trzy mieszkania, niewątpliwie można mówić o mieniu wielkich rozmiarów. O bezpośrednim zagrożeniu życia i zdrowia pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. G. (1)</span> wypowiedział się biegły z zakresu medycyny sądowej.</p>
<p>W tym miejscu wskazać należy, iż zdaniem Sądu odpowiedzialność za sprowadzenie pożaru zagrażającego mieniu wielkich rozmiarów ponosi również <span class="anon-block">P. D.</span>. Sąd ponownie i jednoznacznie wskazuje, iż nie wiarygodne sa jego relacje, iż ogień rzucony na podłogę tylko lekko się dymił i nie widział też źródła pożaru w drugim pokoju. Jak wynika z opinii biegłego to drugie źródło pożaru było dość intensywne i szybko się powiększało, miało dużą moc. Tak więc nawet jeśli nie widział samego momentu podpalania, musiał widzieć jego efekt i to właśnie dlatego próbował odciągnąć <span class="anon-block">J. G. (1)</span> bliżej wyjścia z mieszkania. Godził się jednak na powstanie tego zagrożenia i opuścił mieszkanie nie podejmując żadnych kroków, aby temu pożarowi zapobiec.</p>
<p>Kwalifikacja czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> popełnionego przez obu oskarżonych w warunkach z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> jest dość jednoznaczna i wynika wprost z danych o ich karalności za poszczególne przestępstwa i odbywane przez nich kary.</p>
<p>W przypadku <span class="anon-block">P. D.</span>, był on już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, a wiec czyny podobne do zagrożenia życia i zdrowia pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. G. (1)</span>.</p>
<p>Czyny popełnione przez oskarżonych znamionuje znaczny stopień społecznej szkodliwości. W sposób brutalny i bezwzględny, przemocą próbowali od pokrzywdzonego uzyskać informacje o pieniądzach, uciekając się wręcz do torturowania. Potem, trudno powiedzieć z jakich pobudek, sprowadzili bezpośrednie zagrożenie dla mienia wielkich rozmiarów, ale także przebywających w budynku osób.</p>
<p>Czyny tego rodzaju w sposób szczególny godzą w poczucie bezpieczeństwa obywateli i miały konkretne skutki dla zdrowia i życia pokrzywdzonych.</p>
<p>Okolicznością obciążającą jest również uprzednia wielokrotna karalności oskarżonych, skutkująca w przypadku obu z nich zakwalifikowaniem czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a> jako czynu popełnionego w warunkach z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a>.</p>
<p>W przypadku <span class="anon-block">P. D.</span> również drugi z czynów popełniony został w tych warunkach.</p>
<p>W odniesieniu do <span class="anon-block">P. D.</span>, Sąd dopatrzył się jednej istotnej okoliczności łagodzącej. Przyznał się on do jednego z czynów i złożył obszerne wyjaśnienia, wyrażając, zdaniem Sądu, szczerą skruchę. W postawie oskarżonego wyraźnie było widać negatywny stosunek do popełnionych czynów. Podkreślenia przy tym wymaga, że wyjaśnienia te były jednym z najistotniejszych dowodów w sprawie.</p>
<p>W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że kary 6 lat i i 3 lat pozbawienia wolności wymierzone <span class="anon-block">P. D.</span>, oraz 8 i 2 lat oraz 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzone <span class="anon-block">P. G.</span>, są karami adekwatnymi w stosunku do stopnia ich zawinienia, stopnia szkodliwości społecznej przypisanych im czynów oraz postawy po popełnieniu przestępstwa.</p>
<p>Wymierzając kary łączne, Sąd uwzględnił łączność czasową obu czynów.</p>
<p>O kosztach postępowania orzeczono po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> mając na uwadze brak dochodów oskarżonych.</p>
<p>O kosztach obrony z urzędu orzeczono na podstawie przepisów powołanych w pkt. VI wyroku.</p>
</div>