Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II K 1812/13

Common courts2014-12-19
Case number
II K 1812/13
Judgment date
2014-12-19
Type
SENTENCE

Judges

Joanna Polikowska (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p>Sygn. akt II K 1812/13</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 19 grudnia 2014r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział II Karny w składzie:</p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący: SSR Joanna Polikowska</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Protokolant: Joanna Szmel </strong> </p> <p>po rozpoznaniu w dniach: 26.03.2014r., 4.06.2014r., 6.08.2014r., 17.09.2014 r., 17.10.2014 r., 05.11.2014 r. i 12.12.2014 r.</p> <p>s p r a w y : <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. B.</span> </strong> </p> <p>syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">M.</span> zd. <span class="anon-block">P.</span> </p> <p> <span class="anon-block">urodzonego w dniu (...)</span> w <span class="anon-block">J.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego o to, że:</strong> </p> <p>nieustalonego dnia w okresie pomiędzy styczniem a majem 2010r. w <span class="anon-block">J.</span> woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w ten sposób, że w trakcie zawierania umowy kupna sprzedaży samochodu m-ki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej (...)</span> o wartości 100.000 zł wprowadził w błąd <span class="anon-block">A. M. (1)</span> do zamiaru wydania przedmiotowego pojazdu, czym działał na szkodę <span class="anon-block">A. M. (1)</span>,</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> </span> </em> </strong> </p> <p>I.  uznaje oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. B.</span> </strong>winnym tego, że w nieustalonym dniu w okresie pomiędzy styczniem a 19 majem 2010 r. w <span class="anon-block">W.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, będąc faktycznym właścicielem samochodu osobowego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> o wartości 100.000 zł doprowadził <span class="anon-block">A. M. (1)</span> do niekorzystanego rozporządzenia mieniem wprowadzając go w błąd co do osoby faktycznego właściciela tego samochodu oraz zamiaru jego wydania w związku z jego zakupem przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w ten sposób, że ustalona osoba podająca się za faktycznego właściciela tego samochodu zawarła z <span class="anon-block">A. M. (1)</span> umowę kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> za kwotę 100.000 zł i po otrzymaniu wskazanej kwoty nie wydała samochodu <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, czym działał na szkodę <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, tj. występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> wymierza mu karę 8 /ośmiu/ miesięcy pozbawienia wolności oraz na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> orzeka wobec oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. B.</span> </strong>karę grzywny w wysokości 200 /dwustu/ stawek dziennych ustalając wysokość stawki na kwotę 10 /dziesięć/ złotych;</p> <p>II.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1)">art. 69 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 § 1 pkt 1 k.k.</a> warunkowo zawiesza wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. B.</span> </strong>kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 3 /trzy/ lata;</p> <p>III.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> orzeka wobec oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. B.</span> </strong>obowiązek naprawienia szkody w części poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> kwoty 50.000 zł /pięćdziesiąt tysięcy złotych/;</p> <p>IV.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> zasądza od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. B.</span> </strong> na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> kwotę 1.104 zł /tysiąc sto cztery złote/ tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;</p> <p>V.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1)">art. 29 ust 1 ustawy prawo o adwokaturze</a> zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">M. K.</span> kwotę 780 zł plus 179,40 zł VAT tytułem zwrotu kosztów udzielonej obrony z urzędu;</p> <p>VI.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 2 ust 1 pkt 3 i art. 3 ust 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a> zasądza od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">J. B.</span> </strong>na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę w kwocie 580 złotych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II K 1812/13</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> był faktycznym właścicielem samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>. Sfinansował on zakup tego samochodu.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> k. 193-197, 301,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">J. D.</span> k. 408-410,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">A. W. (1)</span> k. 375-376</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">V. B. (1)</span> k. 133-135,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">G. Z.</span> k. 303-304,</p> <p>Z racji posiadanych przez oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> długów w umowie kupna - sprzedaży pojazdu <span class="anon-block">M. (...)</span> przez oskarżonego od <span class="anon-block">J. L.</span>, jako kupujący została wpisana, bez jej wiedzy, <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. Kiedy <span class="anon-block">A. W. (1)</span> otrzymała wezwanie do zapłaty ubezpieczenia za ten samochód, skontaktowała się z oskarżonym, którego widziała jeżdżącego tym samochodem, celem wyjaśnienia sprawy. <span class="anon-block">J. B.</span> poinformował <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w późniejszym czasie, że samochód został dalej sprzedany.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> k. 301,</p> <p>- umowa kupna – sprzedaży z dnia 04.03.2009 r. k. 322,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">A. W. (1)</span> k. 375-376</p> <p>Według umowy kupna – sprzedaży z dnia 24 kwietnia 2009 r. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> miała sprzedać samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> nie podpisywała umowy kupna - sprzedaży, nie wiedziała komu samochód został sprzedany. Kiedy zobaczyła, iż samochód został przerejestrowany przestała się nim interesować.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">A. W. (1)</span> k. 375-376,</p> <p>- umowa kupna sprzedaży z dnia 24.04.2009 r. k. 321,</p> <p>- kopia dowodu rejestracyjnego k. 347,</p> <p>Pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> znali się od 2009 r. Dnia 20 października 2009 r. założyli firmę Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">J.</span>, której udziałowcami oprócz nich zostali <span class="anon-block">B. M.</span> i <span class="anon-block">R. B.</span>. Prezesem Zarządu spółki została <span class="anon-block">B. M.</span>. Później prokurentem spółki został oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span>. <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> zaproponował <span class="anon-block">A. M. (1)</span> sprzedaż samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>. Cena sprzedaży została ustalona na kwotę 100 000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">A. M. (1)</span> k. 6-8, 26-27, 62-64, 80-81, 217-219, 273-275,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">B. M.</span> k. 119-121, 198-199, 301-302,</p> <p>- informacja z KRS k. 136-144, 145-154,</p> <p>- kserokopia aktu notarialnego k. 200-202, 203-213,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">G. Z.</span> k. 376-378,</p> <p>W nieustalonym dniu w okresie pomiędzy styczniem a 19 maja 2010 r. pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zakupił od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> podającego się za jego właściciela, samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> za kwotę 100 000 zł. Wszelkich uzgodnień związanych umową kupna – sprzedaży tego samochodu <span class="anon-block">A. M. (1)</span> dokonywał z <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>. Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> wypełnił formularze umowy kupna – sprzedaży samochodu, które na następny dzień zostały podpisane w przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> jako sprzedającego i <span class="anon-block">A. M. (1)</span> jako kupującego, w miejscu zamieszkania <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. W chwili podpisania umowy kupna – sprzedaży samochodu <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przekazał <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> kwotę 100 000 zł. <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> nie wydał natomiast <span class="anon-block">A. M. (1)</span> samochodu będącego przedmiotem umowy ani jego dokumentów.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">A. M. (1)</span> k. 6-8, 26-27, 62-64, 80-81, 217-219, 273-275,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">B. M.</span> k. 119-121, 198-199, 301-302,</p> <p>- umowa kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> k. 3,</p> <p>- pismo <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> z dnia 25.03.2011 r. k. 10,</p> <p> <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> i pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> spotykali się w spółce, której byli udziałowcami. Początkowo pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> nie domagał się od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> wydania mu samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>. Samochód ten był użytkowany przez <span class="anon-block">J. B.</span>. Kiedy <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zaczął domagać się od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> wydania mu samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>, <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> nie wydał mu tego samochodu. Jako przyczyny niewydania wskazywał mu, iż oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> był na wyjeździe tym samochodem, że samochód ma uszkodzone lusterko i przed przekazaniem naprawi je. W połowie 2010 r. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zachorował i przestał domagać się wydania mu samochodu. Na początku 2011 r. pokrzywdzony skontaktował się z adwokatem, który w dniu 11 marca 2011 r. skierował do <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> o wydanie pojazdu lub zwrot 100 000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">A. M. (1)</span> k. 6-8, 26-27, 62-64, 80-81, 85-86, 217-219, 273-275,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">B. M.</span> k. 119-121, 198-199, 301-302,</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span>, podczas rozmowy z żoną <span class="anon-block">V. B. (1)</span> oświadczył jej, że chciałby przepisać na nią samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span>. W dniu 20 maja 2010 r. <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> zawarł umowę kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> z <span class="anon-block">V. B. (1)</span>. Formularz tej umowy wypełnił oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> zaś podpis na nim jako kupujący złożyła <span class="anon-block">V. B. (1)</span>. Zakup samochodu <span class="anon-block">V. B. (1)</span> sfinansowała częściowo z kredytu, częściowo z oszczędności. Gotówkę przekazała oskarżonemu <span class="anon-block">J. B.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- umowa kupna – sprzedaży z dnia 20.05.2010 r. k. 17, 345,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">V. B. (1)</span> k. 32-33, 81-82, 133-135, 392-394,</p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> k. 193-197,</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> ma 53 lata, z zawodu jest elektromonterem, nie pozostaje w zatrudnieniu, nie jest zarejestrowany w PUP, utrzymuje się z prac dorywczych, z których osiąga dochód w wysokości 800 zł, nie posiada wartościowego majątku.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> był karany sądownie.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- dane osobo-poznawcze oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> k. 193, 255,</p> <p>- dane o karalności oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> k. 398-400.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.</p> <p>W złożonych wyjaśnieniach przyznał, iż faktycznie samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> należał do niego. Wskazał, że „na papierze” jego właścicielem był jego syn. Z uwagi na długi, które posiada gdyby samochód ten był na niego, byłby objęty egzekucją.</p> <p>Oskarżony nadto wyjaśnił, iż w rozmowie z <span class="anon-block">B. M.</span> poinformował ją, iż ma pomysł na biznes tylko brakuje mu dofinansowania. <span class="anon-block">B. M.</span> poinformowała go wtedy, że porozmawia z mężem, aby pożyczył mu pieniądze niezbędne do rozpoczęcia działalności. Podczas spotkania z <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przedstawił mu biznesplan i zaproponował, aby pożyczył mu 100 000 zł pod zastaw. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wyraził na to zgodę. Podpisali in blanco umowę na sprzedaż samochodu, który był w posiadaniu jego syna, kwitując na niej wpłatę przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> pierwszej raty w kwocie 40 000 zł. Poinformował <span class="anon-block">A. M. (1)</span> o tym, iż podpisuje z <span class="anon-block">(...)</span> umowę jako partner strategiczny na sprzedaż ubezpieczeń asistance i obsługi w ramach programu krajowego systemu informacji SOS. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wyraził wtedy chęć objęcia wraz z żoną udziałów w spółce zamiast zabezpieczenia w postaci wkładu pieniężnego, którego dokonał w kwocie 40 000 zł za powyższe udziały i uczestnictwo w tej działalności. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> objął notarialnie udziały w spółce niszcząc umowę pożyczki zabezpieczoną umową kupna – sprzedaży <span class="anon-block">(...)</span>. Umowa pomiędzy nim a <span class="anon-block">A. M. (1)</span> obejmowała także to, iż stanowisko prezesa obejmie <span class="anon-block">B. M.</span>. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> kupił samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> klasy, który użytkowała jego żona. Na tym skończyło się finansowanie spółki przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Z uwagi na konieczność dofinansowania spółki poprosił żonę <span class="anon-block">V. B. (1)</span>, aby wzięła kredyt na dofinansowanie spółki - zakupiła na kredyt jego samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span>, który był zarejestrowany na syna. Po uzyskaniu przez <span class="anon-block">V. B. (1)</span> kredytu mieli dofinansowanie, które pozwoliło na pokrycie zobowiązań i bieżącą działalność spółki. Wobec braku zaangażowania <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w sprawy spółki zaproponował mu, iż znajdzie osobę, która odkupi jego udziały, ale <span class="anon-block">A. M. (1)</span> nie wyraził na to zgody. Nadto oskarżony wyjaśnił, iż <span class="anon-block">A. M. (1)</span> nigdy nie był w posiadaniu samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>, nie zgłaszał wobec niego żadnych roszczeń. Przy sprzedaży tego samochodu <span class="anon-block">V. B. (1)</span> przekazał jej kartę pojazdu, w której był posiadaniu. Było to w dniu obejmowania udziałów w spółce. Wtedy też <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zgniótł, zniszczył posiadaną umowę kupna – sprzedaży samochodu jako nieobowiązującą umowę pożyczki. Na rozprawie oskarżony wyjaśnił, że <span class="anon-block">A. M. (1)</span> pożyczył mu kwotę 40 000 zł. Co do tej kwoty została zwarta pomiędzy <span class="anon-block">A. M. (1)</span> a jego synem umowa kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>. Następnie stwierdził, iż kwota 40 000 zł była pokryciem w firmie udziałów państwa <span class="anon-block">M.</span>. Potem zaś stwierdził, iż umowa kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> zawarta pomiędzy pokrzywdzonym a jego synem, który był właścicielem tego samochodu „na papierze” była umową zastawu i dotyczyła pożyczki kwoty 100 000 zł, której miał mu udzielić <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, a z której przekazał mu tylko kwotę 40 000 zł, co zostało pokwitowane na tej umowie.</p> <p>Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> w zakresie tego, iż był on faktycznie właścicielem samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> oraz iż z uwagi na posiadane przez niego długi, w dokumentach samochodu wpisany był jako właściciel jego syn <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>. Brak było bowiem jakichkolwiek podstaw, aby kwestionować wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie. Wyjaśnienia oskarżonego, w których wskazywał on, że był właścicielem przedmiotowego samochodu znajdują bowiem potwierdzenie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">V. B. (1)</span> - żony oskarżonego, jak również w zeznaniach świadków <span class="anon-block">J. D.</span> i <span class="anon-block">G. Z.</span>, które oskarżony informował, że samochód ten należy do niego.</p> <p>Walor wiarygodności Sąd przydał także wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> w zakresie w jakim wskazywał on, iż państwo <span class="anon-block">M.</span> byli udziałowcami spółki Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">J.</span>, której nazwa następnie została zmieniona poprzez dodanie zwrotu <span class="anon-block"> Grupa (...)</span>, a <span class="anon-block">B. M.</span> była jej prezesem. Okoliczność ta została przyznana w zeznaniach złożonych przez świadków <span class="anon-block">A. M. (1)</span> i <span class="anon-block">B. M.</span>. Nadto wynika ona z aktów notarialnych (k. 200-202, 203-213), z informacji z KRS (k. 136-144, 145-154) oraz z zeznań świadków <span class="anon-block">G. Z.</span> i <span class="anon-block">J. D.</span>, które zajmowały się sprawami księgowymi firmy Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">J.</span>. Z aktu notarialnego z dnia 20 października 2009 r. repertorium A numer <span class="anon-block"> (...)</span> sporządzonego przez notariusza <span class="anon-block">A. W. (3)</span>, stanowiącego umowę spółki Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> wynika, iż kapitał zakładowy spółki wynosi 50 000 zł zaś jej wspólnikami zostali pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, który objął 10 udziałów po 500 zł każdy i pokrył je wkładem pieniężnym w wysokości 5 000 zł, <span class="anon-block">B. M.</span>, która objęła 20 udziałów po 500 zł i pokryła je wkładem pieniężnym w kwocie 10 000 zł, <span class="anon-block">R. B.</span> który objął 30 udziałów po 500 zł i pokrył je wkładem pieniężnym w wysokości 15 000 zł oraz <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, który objął 40 udziałów po 500 zł i pokrył je wkładem pieniężnym w wysokości 20 000 zł. Wskazanym aktem notarialnym powołany został pierwszy Zarząd w osobie <span class="anon-block">B. M.</span> jako Prezesa Zarządu. Wpis spółki do Krajowego Rejestru Sądowego dokonany został dnia 14 listopada 2009 r.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> w złożonych zeznaniach nie kwestionował zawarcia umowy kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> pomiędzy <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> a <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Z jego wyjaśnień wynika, iż miał on pełną wiedzę o zawarciu tejże umowy przez jego syna, który w dokumentach figurował jako właściciel tego samochodu jak i jej warunkach. Z zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wynika, iż oskarżony wypełnił formularze umowy kupna – sprzedaży tego samochodu, które następnie podpisał on i <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>.</p> <p>Sąd odmówił natomiast wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> w zakresie w jakim wskazywał on, iż umowa kupna – sprzedaży samochodu zawarta pomiędzy pokrzywdzonym <span class="anon-block">A. M. (1)</span> a jego synem <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> była umową in blanco i stanowiła zabezpieczenie pożyczki, której zobowiązał się mu udzielić <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, a z której przekazał mu jedynie kwotę 40 000 zł, co pokwitował na egzemplarzu umowy <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie nie były konsekwentne bowiem oskarżony twierdził także, iż kwota 40 000 zł stanowiła pokrycie udziałów państwa <span class="anon-block">M.</span> w firmie Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> Stały one nadto w oczywistej sprzeczności z zeznaniami świadka <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, z których wynika, iż nie pożyczał on oskarżonemu <span class="anon-block">J. B.</span> jakichkolwiek pieniędzy, a jedynie od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> dokonał zakupu za kwotę 100 000 zł samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>. Pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w toku całego postępowania w sprawie konsekwentnie wskazywał, iż przedmiotowy samochód zakupił od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, któremu zapłacił kwotę 100 000 zł stanowiącą cenę jego sprzedaży i samochód ten nie został mu wydany. Wskazywał przy tym konsekwentnie <span class="anon-block">A. M. (1)</span> na okoliczności w jakich doszło do zawarcia umowy kupna – sprzedaży przedmiotowego samochodu oraz na przyczyny niedysponowania nim i podjęte próby odzyskania pieniędzy. Niewątpliwie, gdyby samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span>, jak wskazywał oskarżony, miał stanowić zabezpieczenie udzielonej mu przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> pożyczki, strony nie zawierałyby umowy kupna – sprzedaży tego samochodu tylko zawarłyby umowę pożyczki wraz z ewentualnym zastawem na tym samochodzie. Nie logicznym byłoby, aby <span class="anon-block">A. M. (1)</span> miał zabezpieczać umowę pożyczki udzielonej oskarżonemu na samochodzie, o którym wiedział że stanowi on własność <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>. Takie zabezpieczenie nie dawałoby mu żadnych uprawnień do tego samochodu w przypadku braku spłaty pożyczki przez oskarżonego. Nadto nie można zapominać, że oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> w złożonych wyjaśnieniach przyznał, iż dokonał zapisu treści oświadczenia znajdującego się na umowie na k. 25 akt sprawy o treści: „oświadczam, iż na poczet sprzedaży samochodu <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> otrzymałem sumę 40 000 tys. plus odsetki 12 tys. złotych 52 000 tys. złotych” oraz złożył pod tym oświadczeniem swój podpis. Gdyby przedmiotowa umowa nie była umową kupna – sprzedaży tylko zastawu dotyczącą udzielonej mu pożyczki, oskarżony w oświadczeniu tym nie używałby słów „na poczet sprzedaży <span class="anon-block">M. (...)</span>”. Zapis ten został dokonany przez oskarżonego wyłącznie na potrzeby niniejszej sprawy, niemniej jednak wskazuje jaka umowa została faktycznie zawarta. Nie dokonał go oskarżony, jak wyjaśniał na egzemplarzu umowy <span class="anon-block">A. M. (1)</span> tylko na egzemplarzu umowy posiadanym przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, który został od niego zatrzymany w dniu 18 stycznia 2012 r. Oskarżony w ten sposób dążył do udowodnienia swoich wyjaśnień, iż pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przekazał jedynie kwotę 40 000 zł za ten samochód. Z treści zeznań <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wynika, iż całą kwotę 100 000 zł stanowiącą cenę samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> przekazał on <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> w chwili podpisania z nim umowy. Zarówno ta okoliczność jak też i zawarcie z <span class="anon-block">A. M. (1)</span> umowy kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> została przyznana przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> w piśmie kierowanym do pełnomocnika <span class="anon-block">A. M. (1)</span> adw. <span class="anon-block">D. K.</span> z dnia 25 marca 2011 r., do którego załączył on kserokopię posiadanego egzemplarza umowy kupna – sprzedaży (k. 3), na której nie ma oświadczenia oskarżonego dotyczącego kwoty 40 000 zł. Nie wskazywał przy tym <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> w tymże piśmie na pozorność zawartej umowy, na zawarcie umowy pożyczki, czy zastawu na tym samochodzie. Gdyby <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przekazał oskarżonemu <span class="anon-block">J. B.</span> wskazywaną w oświadczeniu oskarżonego kwotę 40 000 zł, fakt ten w dacie jej przekazania zostałby odnotowany nie tylko na posiadanym przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> egzemplarzu umowy, ale także na egzemplarzu umowy, który posiadał <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Skoro na kserokopii umowy przesłanej przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> pełnomocnikowi <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wraz z pismem z dnia 25 marca 2011 r. oświadczenie to nie widnieje, <span class="anon-block">J. B.</span> oświadczenie to musiał napisać po dniu 25 marca 2011 r. Nie mógł uczynić tego, jak wskazywał w składanych wyjaśnieniach, gdy <span class="anon-block">A. M. (1)</span> miał mu przekazywać pieniądze bowiem <span class="anon-block">A. M. (1)</span> oskarżonemu żadnych pieniędzy związanych z tą umową nie przekazywał, a tym bardziej po dniu 25 marca 2011 r. Cała cena samochodu została bowiem przez pokrzywdzonego przekazana <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> w dniu podpisania umowy kupna – sprzedaży przedmiotowego samochodu. Zeznania <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w zakresie zakupu oraz niewydania mu przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> po zawarciu umowy kupna – sprzedaży, znajdują potwierdzenie w zeznaniach jego żony <span class="anon-block">B. M.</span>. Na okoliczność dysponowania tym samochodem przez oskarżonego do czasu zawarcia umowy jego kupna – sprzedaży przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> jako sprzedającego i <span class="anon-block">V. B. (1)</span> jako kupującą wskazuje też treść zeznań świadków <span class="anon-block">G. Z.</span> i <span class="anon-block">J. D.</span>, które twierdziły, że w 2010 r. oskarżony jeździł tym samochodem oraz <span class="anon-block">V. B. (2)</span>, która jednoznacznie wskazała, iż w rozmowie z nią oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> oświadczył, że chciałby przepisać na nią samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> i potem w dniu 20 maja 2010 r. zakupiła ona ten samochód i dokonała jego przerejestrowania na siebie. Z zeznań świadka <span class="anon-block">V. B. (1)</span> wynika, iż kupiła ona samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> za wiedzą i zgodą <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, który wręcz zachęcał ją do nabycia tego samochodu. Zeznania <span class="anon-block">V. B. (2)</span> w tym zakresie są nielogiczne, nie znajdują nadto żadnego potwierdzenia w dowodach, które Sąd uznał za wiarygodne. Ocenił je Sąd jako zmierzające do uwiarygodnienia linii obrony oskarżanego <span class="anon-block">J. B.</span> prezentowanej w niniejszej sprawie. Niewątpliwie <span class="anon-block">V. B. (1)</span> łączą z oskarżonym bliskie stosunki i zaufanie skoro zdecydowała się ona przystać na propozycję oskarżonego dokonania zakupu samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> mając świadomość, że samochód ten faktycznie stanowi własność oskarżonego - jej męża i wzięcia kredytu na jego zakup. Składając zeznania <span class="anon-block">V. B. (1)</span> bez wątpienia była zainteresowana korzystnym dla oskarżonego rozstrzygnięciem przedmiotowej sprawy. Wskazuje na to jej postawa na rozprawie. Z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> wynika, że <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przy sprzedaży samochodu <span class="anon-block">V. B. (1)</span> miał przekazać jej kartę pojazdu, w której był posiadaniu i miało to mieć miejsce w dniu obejmowania udziałów w spółce oraz że wtedy też zgniótł, zniszczył umowę kupna – sprzedaży tego samochodu. <span class="anon-block">V. B. (1)</span> początkowo potwierdziła w złożonych zeznaniach zniszczenie umowy w okolicznościach podawanych w wyjaśnieniach oskarżonego. Na rozprawie zaś wycofała się ze swoich twierdzeń w tym zakresie wskazując, iż dokładnie nie pamięta jaka umowa byłą niszczona, jakie samochodu dotyczyła. <span class="anon-block">V. B. (1)</span> nie mogła być świadkiem niszczenia przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> umowy kupna - sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> nigdy w złożonych zeznaniach nie potwierdził, aby dokonał zniszczenia umowy kupna – sprzedaży samochodu zawartej z <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>. Kategorycznie zaprzeczył, aby zostały mu przekazane jakiekolwiek dokumenty dotyczące samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>. Nie mógł zatem pokrzywdzony przekazać karty pojazdu <span class="anon-block">V. B. (1)</span> w dniu nabywania przez nią tego samochodu. Gdyby zaś pokrzywdzony choć pogniótł swój egzemplarz umowy ślady takiego działania nosiłaby kserokopia umowy przedłożonej do akt sprawy. Wiedzę o tym, iż <span class="anon-block">V. B. (1)</span> była właścicielką przedmiotowego samochodu <span class="anon-block">A. M. (1)</span> powziął później niż 20 maja 2010 r. Ponadto w dniu 20 maja 2010 r. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> nie obejmował żadnych udziałów w spółce Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> Udziały w tej spółce zostały objęte przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w dniu zawiązania tej spółki tj. w dniu 20 października 2009 r. Umowa kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> została zawarta pomiędzy <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> a <span class="anon-block">V. B. (1)</span> w dniu 20 maja 2010 r.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> w złożonych wyjaśnieniach z jednej strony podawał, iż kwota 40 000 zł stanowiła uzyskaną od <span class="anon-block">A. M. (1)</span> pożyczkę z drugiej zaś, iż kwota to stanowiła pokrycie w firmie Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">J.</span> udziałów państwa <span class="anon-block">M.</span>. Wyjaśnień oskarżonego również w tym zakresie, że kwota 40 000 zł stanowiła pokrycie udziałów państwa <span class="anon-block">M.</span> w spółce nie można uznać za prawdzie. Z aktu notarialnego z dnia 20 października 2009 r. repertorium A numer <span class="anon-block"> (...)</span> sporządzonego przez notariusza <span class="anon-block">A. W. (3)</span>, stanowiącego umowę spółki Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> wynika jednoznacznie, iż w spółce tej <span class="anon-block">A. M. (1)</span> posiadał 10 udziałów zaś <span class="anon-block">B. M.</span> posiadała 20 udziałów, które w dacie zawierania tejże umowy zostały przez nich pokryte wkładem pieniężnym w łącznej kwocie 15 000 zł. Kwota 40 000 zł nie mogła zatem stanowić pokrycia udziałów państwa <span class="anon-block">M.</span> w tej firmie skoro ich udziały były pokryte na dzień 20 października 2009 r., a nadto ich wartość była niższa niż 40 000 zł.</p> <p>W przedmiotowej sprawie zeznania złożyły też <span class="anon-block">G. Z.</span> i <span class="anon-block">J. D.</span>. Sąd do zeznań wskazanych świadków podszedł z ostrożnością. Zarówno <span class="anon-block">G. Z.</span> jak i <span class="anon-block">J. D.</span> są znajomymi oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> i niewątpliwie znajomość ta rzutowała na teść składanych przez nich zeznań. <span class="anon-block">J. D.</span> nieodpłatnie przygotowywała dla oskarżonego biznesplan firmy Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> i doradzała w zakresie księgowania operacji finansowych zaś jej córka <span class="anon-block">G. Z.</span> początkowo również nieodpłatnie doradzała oskarżonemu i <span class="anon-block">B. M.</span> w sprawach księgowych spółki, a od 01 grudnia 2010 r. jest w niej zatrudniona na stanowisku dyrektora finansowego. Zeznania świadka <span class="anon-block">G. Z.</span> oceniał Sąd nadto przez pryzmat pełnej i jasnej opinii sądowo – psychologicznej biegłej <span class="anon-block">M. G.</span> z której wynika, iż <span class="anon-block">G. Z.</span> posiada prawidłową zdolność postrzegania zdarzeń i okoliczności. Z powodu obniżonej sprawności pamięci może mieć trudności w odtwarzaniu zdarzeń ich okoliczności. Nie wykazuje ona zdolności do konfabulacji, jest jednak podatna na wpływy innych osób. Z zeznań zarówno <span class="anon-block">J. D.</span> jak i <span class="anon-block">G. Z.</span> wynika, iż nie posiadały one żadnej własnej wiedzy dotyczącej sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. <span class="anon-block">J. D.</span> podała, iż od oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> miała natomiast wiedzę, że sprzedał on ten samochód <span class="anon-block">A. M. (1)</span> i kwota 40 000 zł ze sprzedaży tego samochodu była przeznaczona na rozruch firmy Krajowy System Rabatowy. Treść pozostałych zeznań złożonych przez świadków <span class="anon-block">J. D.</span> i <span class="anon-block">G. Z.</span> wskazuje, iż zmierzały one uwiarygodnienia linii obrony oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> w niniejszej sprawie. Odnosiły się one bowiem do braku finansowania przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> spółki Krajowy System Rabatowy i w związku z tym kłopotów finansowych tej spółki. Świadek <span class="anon-block">J. D.</span>, jak zeznała, na temat przedmiotu sprawy rozmawiała zarówno ze swoją córką <span class="anon-block">G. Z.</span> jak i z oskarżonym. <span class="anon-block">G. Z.</span> poinformowała ją, iż przedmiotem sprawy są rozliczenia spółki. Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> zaś podczas rozmowy telefonicznej przekazał jej informacje dotyczące sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> i związku tej czynności z finasowaniem spółki. Na informacjach uzyskanych od oskarżonego, jak wskazała świadek, opierała się składając zeznania w niniejszej sprawie. Sąd zeznania świadka <span class="anon-block">J. D.</span> w zakresie w jakim wskazywała ona na swój udział w rozmowie pomiędzy oskarżonym <span class="anon-block">J. B.</span> a <span class="anon-block">A. M. (1)</span> dotyczącej umowy kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> i objęcia udziałów w spółce Krajowy System Rabatowy ocenił jako sprzeczne z pozostałymi uznanymi za wiarygodne dowodami w sprawie. Świadek nie była w stanie określić daty, kiedy rozmowa ta miała mieć miejsce. Nie ma obiektywnych możliwości w świetle wiarygodnych dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie, aby miała miejsce jedna rozmowa, podczas której omawiana byłaby umowa kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> oraz kwestia objęcia udziałów w spółce Krajowy System Rabatowy przez państwa <span class="anon-block">M.</span>. Udziały we wskazanej spółce zostały objęte przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> i <span class="anon-block">B. M.</span> w chwili zawiązania spółki 20 października 2010 r. zaś <span class="anon-block">A. M. (1)</span> konsekwentnie twierdził, iż zakupu samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> dokonał w 2010 r. i zakup ten pozostawał bez jakiegokolwiek związku z jego oraz jego żony udziałami w spółce. Podkreślić jeszcze raz należy, iż gdyby umowa zawarta pomiędzy <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> a <span class="anon-block">A. M. (1)</span> była umową pozorną, w rzeczywistości nieprzenoszącą własności samochodu na <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, okoliczność tę z całą pewnością podniósłby w piśmie kierowanym do pełnomocnika <span class="anon-block">A. M. (1)</span> syn oskarżonego <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>. Tymczasem <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> nie kwestionował faktu zawarcia z <span class="anon-block">A. M. (1)</span> umowy kupna – sprzedaży tego samochodu, zapłacenia przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> kwoty 100 000 zł stanowiącej cenę samochodu. Wskazywał on jedynie, iż umowa została zawarta 21 maja 2010 r., co nie mogło mieć miejsca w tej dacie bowiem 20 maja 2010 r. samochód ten sprzedał żonie oskarżonego - <span class="anon-block">V. B. (1)</span>.</p> <p>Brak jest w przedmiotowej sprawie dowodów, które pozwoliłyby na jednoznaczne ustalenia daty zawarcia umowy kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> pomiędzy <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> a <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Na przedłożonym przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> egzemplarzu umowy kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> zawartej pomiędzy nim a <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> nie ma wskazanej daty jej zawarcia. Na kopii umowy przesłanej przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> pełnomocnikowi pokrzywdzonego jak i egzemplarzu umowy zabezpieczonym u <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> przez Policję jest wpisana data jej zawarcia 21 maja 2010 r. Nie ulega wątpliwości Sądu, iż data zawarcia umowy - 21 maja 2010 r. jest datą nieprawdziwą. W dniu 20 maja 2010 r. <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> bowiem sprzedał przedmiotowy samochód <span class="anon-block">V. B. (1)</span> (k. 345). W dniu 21 maja 2010 r. samochód ten zatem nie należał już do niego. Pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wskazywał, że zawarcie przedmiotowej umowy miało to miejsce w miesiącu styczniu 2010 r. Nie przedstawił jednakże jakichkolwiek dowodów, które mogłyby to potwierdzić. Z zeznań pokrzywdzonego wynika, iż po dokonaniu zakupu samochodu od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> samochód ten nie został na przez niego przerejestrowany. Był on użytkowany w firmie Krajowy System <span class="anon-block"> (...) spółka z o.o.</span> w <span class="anon-block">J.</span>. Z zeznań świadka <span class="anon-block">B. M.</span> wynika, że do dnia 11 maja 2010 r. wykonywała ona obowiązki Prezesa Zarządu tej spółki. Z jej zeznań wynika również, że samochód był wtedy użytkowany w spółce – jeździli nim oskarżony, <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> i <span class="anon-block">R. B.</span>. Z całą pewnością umowa kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> pomiędzy <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> a <span class="anon-block">A. M. (1)</span> musiała być zawarta przed zawarciem przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> umowy kupna tego samochodu z <span class="anon-block">V. B. (1)</span> tj. przed 20 maja 2010 r. Po tej dacie bowiem także <span class="anon-block">V. B. (1)</span> użytkowała ten samochód, uczestniczyła nim w dniu 14 sierpnia 2010 r. w zdarzeniu drogowym, po którym samochód ten był naprawiany. Z zeznań <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wynika, iż domagał się on od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> wydania samochodu w pierwszej połowie 2010 r. Potem zachorował i przez pół roku nie upominał się u <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> o samochód. Ponownie zaczął domagać się od niego wydania samochodu na początku 2011 r. Z zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wynika, iż kiedy samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> był w naprawie kontaktował się on z mechanikiem, u którego pojazd ten się znajdował. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w zeznaniach wiarygodnego świadka <span class="anon-block">J. M.</span>. W 2010 r. przedmiotowy samochód uczestniczył w dwóch zdarzeniach drogowych, po których był naprawiany. Z informacji z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego z dnia 07 października 2014r. wynika, iż w dniu 05 stycznia 2010 r. uczestniczył on w zdarzeniu drogowym w <span class="anon-block">J.</span> - ubezpieczyciel w związku z tym zdarzeniem wypłacił poszkodowanemu <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> kwotę 37 875,91 zł tytułem odszkodowania oraz w dniu 14 sierpnia 2010 r. - ubezpieczyciel w związku z tym zdarzeniem wypłacił odszkodowanie <span class="anon-block">V. B. (1)</span>. Z zeznań świadka <span class="anon-block">J. M.</span> wynika, iż naprawy blacharskie <span class="anon-block">M. (...)</span> były wykonywane w jego warsztacie. Samochód ten do warsztatu przyprowadził oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> i stał on tam około miesiąc bowiem oskarżony twierdził, że nie ma pieniędzy, aby zapłacić za naprawę. Ostatecznie <span class="anon-block">J. B.</span> odebrał samochód z warsztatu nie regulując kosztów naprawy. Nie potrafił <span class="anon-block">J. M.</span> podać czasu, kiedy naprawa ta miała miejsce. W czasie, gdy samochód był naprawiany do warsztatu przyjechał <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, który twierdził, że jest właścicielem, czy współwłaścicielem tego samochodu. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">J. M.</span>. Brak było bowiem podstaw, aby kwestionować ich wiarygodność. Świadek okoliczności dotyczące naprawy samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> przestawił tak jak je zapamiętał. Nie dysponował przy tym świadek żadnymi dokumentami związanymi z dokonaną naprawą, które pozwoliłby na ustalenie, kiedy miała ona miejsce. Nie można w oparciu o zeznania świadka <span class="anon-block">J. M.</span> wykluczyć, iż samochód był naprawiany w jego warsztacie po zdarzeniu w którym uczestniczyła <span class="anon-block">V. B. (1)</span> i to wtedy <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przyszedł do jego warsztatu. <span class="anon-block">V. B. (1)</span> zeznała bowiem, iż samochód był naprawiany w <span class="anon-block">M.</span>. <span class="anon-block">J. M.</span> miał warsztat w <span class="anon-block">J.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>.</p> <p>Jako nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy Sad ocenił zeznania świadka <span class="anon-block">A. W. (4)</span>. Świadek nie miała bowiem żadnej wiedzy w zakresie okoliczności zawarcia umowy kupna sprzedaży samochodu <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> pomiędzy <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> a pokrzywdzonym. Z jej zeznań wynika jedynie, iż w przeszłości oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> bez jej wiedzy posługując się jej danymi zakupił na siebie ten samochód. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> po okazaniu jej umów kupna – sprzedaży tego samochodu z dnia 04 marca 2009 r. i 24 kwietnia 2009 r. zaprzeczyła, aby podpisywała te umowy.</p> <p>Walor wiarygodności Sąd przydał pozostałym dowodom z dokumentów. Brak było bowiem podstaw, aby kwestionować ich wiarygodność.</p> <p>Zachowaniem swoim oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> zrealizował znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Oskarżony bowiem w nieustalonym dniu w okresie pomiędzy styczniem a 19 majem 2010 r. w <span class="anon-block">W.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span> działając wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, będąc faktycznym właścicielem samochodu osobowego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> o wartości 100.000 zł doprowadził <span class="anon-block">A. M. (1)</span> do niekorzystanego rozporządzenia mieniem wprowadzając go w błąd co do osoby faktycznego właściciela tego samochodu oraz zamiaru jego wydania w związku z jego zakupem przez <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w ten sposób, że ustalona osoba podająca się za faktycznego właściciela tego samochodu zawarła z <span class="anon-block">A. M. (1)</span> umowę kupna – sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> za kwotę 100.000 zł i po otrzymaniu wskazanej kwoty nie wydała samochodu <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, czym działał na szkodę <span class="anon-block">A. M. (1)</span>.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> działał umyślnie z zamiarem bezpośrednim kierunkowym. Oskarżony bowiem chciał popełnić ten czyn. Wiedział, że samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> stanowi faktycznie jego własność nie zaś syna <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, który z uwagi na podsiadane przez oskarżonego długi, był tylko wpisany w dokumentach samochodu jako jego właściciel, a mimo to nie ujawnił tego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> przed zawarciem przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> umowy kupna – sprzedaży tego samochodu z <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Kiedy <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zawarł umowę z <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> i przekazał mu pieniądze nie wydał będącego przedmiotem umowy samochodu, mimo że <span class="anon-block">A. M. (1)</span> domagał się jego wydania od <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, tylko użytkował go wraz z synami. Ocena zachowania oskarżonego pozwala, zdaniem Sądu, na jednoznaczne stwierdzenie, że działał on wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, który podawał się przed <span class="anon-block">A. M. (1)</span> za właściciela samochodu, choć miał świadomość, że faktycznym właścicielem samochodu jest jego ojciec – oskarżony. Istota współsprawstwa o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 1)">art. 18 § 1 k.k.</a> sprowadza się do wspólnego wykonywania czynu zabronionego przez kilku uczestników przestępczego porozumienia i objęcia świadomością realizacji całości określonego czynu zabronionego. W orzecznictwie zwraca się trafnie uwagę, iż działania poszczególnych współsprawców muszą mieć istotny dopełniający się charakter, wspólnej realizacji znamion konkretnego czynu, zgodnie z przyjętym podziałem ról, przy czym podział tych ról oparty na porozumieniu, może nastąpić per facta concludentia. Dla przyjęcia współsprawstwa ważne jest, aby każdy ze współsprawców utożsamiał się z działaniami pozostałych, taktując takie zachowanie jak swoje, nawet wówczas gdy osobiście nie wykonywał żadnych czynności czasownikowych przestępstwa (vide: wyrok Sadu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 19.06.2008 r. II Aka 147/08, KZS 2009/3/39 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 23.11.2000 r. II Aka 169/00, Prok. i Pr. 2001/6/13 ). Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> utożsamiał się z działaniami podjętymi przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> w zakresie sprzedaży <span class="anon-block">A. M. (1)</span> samochodu, którego był faktycznym właścicielem. Własnoręcznie wpisał dane na formularzach umowy kupna – sprzedaży, które następnego dnia zostały podpisane przez zawierających umowę <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span>. Fakt, iż oskarżony nie wykonywał osobiście wszystkich czynności składających się na realizację danego czynu, a które były wykonywane przez jego syna <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> nie niweluje możliwości przypisania mu całości przestępstwa, którego dopuścił się w wykonaniu wspólnego porozumienia. Pokrzywdzony <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zapłacił cenę samochodu - przekazał w chwili podpisania umowy kwotę 100 000 zł <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, co zostało przyznane przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> w piśmie kierowanym do pełnomocnika <span class="anon-block">A. M. (1)</span> z dnia 25 marca 2011 r.</p> <p>Ocena zachowania oskarżonego pozwala także na przyjęcie, że <span class="anon-block">J. B.</span> działał umyślnie z zamiarem bezpośrednim kierunkowym obejmując swoją świadomością zarówno chęć uzyskania korzyści majątkowej, jak i użyty w tym celu określony sposób działania polegający na wprowadzeniu <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w błąd co do osoby faktycznego właściciela samochodu jak i zamiaru wydania mu samochodu w związku z jego zakupem.</p> <p>Wina oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> w zakresie przypisanego mu czynu nie budzi wątpliwości. Wobec oskarżonego nie zachodziły jakiekolwiek okoliczności, które mogłyby wpływać na umniejszenie jego winy. Działał on świadomie.</p> <p>Stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> ocenić należy jako znaczny. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 § 2 k.k.</a> przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości bierze się pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego wpływa przede wszystkim sposób i okoliczności popełnienia tego czynu przez oskarżonego. Pokrzywdzony nabywając samochód od <span class="anon-block">Ł. B. (2)</span> działał w przeświadczeniu, iż samochód ten nabywa od jego faktycznego właściciela oraz że samochód ten zostanie mu wydany. Oskarżony mimo, że w obecności <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wypełniał formularze umowy kuna – sprzedaży samochodu, która została następnie podpisana przez <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, nie poinformował <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, że faktycznie samochód ten stanowi jego własność. Sąd miał na uwadze także wysokość wyrządzonej pokrzywdzonemu szkody oraz to, że nie została ona dotychczas naprawiona.</p> <p>Jako okoliczność obciążającą Sąd zaliczył oskarżonemu jego uprzednią karalność.</p> <p>Sąd nie dopatrzył się wobec oskarżonego okoliczności łagodzących.</p> <p>Kierując się dyrektywami sądowego wymiaru kary wskazanymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 k.k.</a>, zważywszy na stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu, stopień winy, okoliczności wskazane powyżej, a także jego uprzednią karalność, Sąd wymierzył oskarżonemu <span class="anon-block">J. B.</span> karę 8 miesięcy pozbawienia wolności.</p> <p>Jako, że oskarżony przypisanego mu czynu dopuścił się działając celem uzyskania korzyści majątkowej Sąd, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a>, obok kary pozbawienia wolności orzekł wobec <span class="anon-block">J. B.</span> karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych. Ustalając wysokość stawki dziennej, Sąd wziął pod rozwagę zgodnie ze wskazaniami zawartymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 3)">art. 33 § 3 k.k.</a> warunki osobiste oskarżonego, jak również jego stosunki majątkowe oraz możliwości zarobkowe na tej postawie ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 10 złotych. Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> z zawodu jest elektromonterem, nie pozostaje w zatrudnieniu, nie jest zarejestrowany w PUP, utrzymuje się z prac dorywczych, z których osiąga dochód w wysokości 800 zł, nie posiada wartościowego majątku. Tak zatem określona stawka dzienna odpowiada sytuacji majątkowej i możliwościom zarobkowym oskarżonego.</p> <p>Szkoda wyrządzona pokrzywdzonemu <span class="anon-block">A. M. (1)</span> nie została dotychczas naprawiona. Sąd ustalił, że oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą - <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>. Z tego względu Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> obowiązek naprawienia szkody w części poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego kwoty 50 000 zł stanowiącej połowę ceny samochodu jaką pokrzywdzony zapłacił <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>.</p> <p>Kara pozbawienia wolności w tym wymiarze wraz z orzeczoną obok niej karą grzywny oraz środkiem karnym w postaci obowiązku naprawienia szkody w części, winny uświadomić oskarżonemu naganność jego postępowania oraz wdrożyć go do przestrzegania norm społecznych. Natomiast w zakresie prewencji generalnej, rozstrzygnięcia te zaspokoją społeczne poczucie sprawiedliwości i będą pozytywnie kształtować świadomość prawną społeczeństwa.</p> <p>Dane o karalności oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> nie pozostawiają wątpliwości, co do naruszenia przez niego obowiązującego porządku prawnego. W ocenie Sądu jednakże, okoliczności niniejszej sprawy, mimo uprzedniej karalności oskarżonego, pozwalają wnioskować, że oskarżony zrozumiał naganność swojego postępowania i czyn będący przedmiotem niniejszego postępowania będzie jedynie incydentem w jego życiu. Stąd też w ocenie Sądu, mimo warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności, cele kary zostaną wobec niego osiągnięte, a w szczególności nie popełni on ponownie przestępstwa. Mając to wszystko na uwadze, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1)">art. 69 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 § 1 pkt. 1 k.k.</a>, Sąd warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 3 lata. Tak ustalony okres próby będzie odpowiedni, aby zweryfikować pozytywną prognozę kryminologiczną postawioną wobec <span class="anon-block">J. B.</span>.</p> <p>Oskarżyciel posiłkowy <span class="anon-block">A. M. (1)</span> był reprezentowany w toku postępowania w przedmiotowej sprawie przez pełnomocnika z wyboru w osobie adw. <span class="anon-block">D. K.</span>. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego na rozprawie złożył wniosek o zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego kosztów zastępstwa procesowego według norm wynikających z przepisów. Z tego względu Sąd, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a>, zasądził od oskarżonego <span class="anon-block">J. B.</span> na rzecz oskarżyciela posiłkowego <span class="anon-block">A. M. (1)</span> kwotę 1 104 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Zasądzona kwota mieści się w granicach stawek minimalnych wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 14;§ 14 ust. 1;§ 14 ust. 1 pkt. 1;§ 14;§ 14 ust. 2;§ 14 ust. 2 pkt. 1)">§ 14 ust 1 pkt 1, § 14 ust 2 pkt 1</a> oraz z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 16)">§ 16. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a>. Oskarżyciel posiłkowy był bowiem reprezentowany przez pełnomocnika z wyboru w toku dochodzenia w niniejszej sprawie (kwota 180 zł), pełnomocnik brał udział w 8 terminach rozprawy (360 zł za pierwszy termin, 2 x 72 zł, za drugi i trzeci termin oraz 5 x 84 zł za pozostałe terminy rozprawy, które odbyły się w trybie zwyczajnym), co daje łącznie kwotę 1 104 zł.</p> <p>W toku postępowania oskarżonemu <span class="anon-block">J. B.</span> wyznaczony został z urzędu obrońca w osobie adw. <span class="anon-block">M. K.</span>, która zgłosił wniosek o zasądzenie na jej rzecz od Skarbu Państwa kosztów obrony oskarżonego według norm wynikających z przepisów w stawkach minimalnych i oświadczyła, iż koszty te nie zostały uiszczone. Z tego względu Sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">M. K.</span> kwotę 780 zł plus 179,40 zł VAT tytułem zwrotu kosztów obrony udzielonej oskarżonemu z urzędu. Zasądzona kwota mieści się w granicach stawek minimalnych określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ()">rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 14;§ 14 ust. 2;§ 14 ust. 2 pkt. 1;§ 16)">§ 14 ust 2 pkt 1 oraz § 16</a>. Obrońca oskarżonego brała udział w 6 terminach rozprawy (360 zł za pierwszy termin oraz 5 x 84 zł za pozostałe terminy rozprawy, które odbyły się w trybie zwyczajnym), co daje łącznie kwotę 780 zł, do której należało doliczyć 23% VAT w kwocie 179,40 zł.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">J. B.</span> ma 53 lata, z zawodu jest elektromonterem, nie pozostaje w zatrudnieniu, nie jest zarejestrowany w PUP, utrzymuje się z prac dorywczych, z których osiąga dochód w wysokości 800 zł, nie posiada wartościowego majątku. Oskarżony ma wyuczony zawód, posiada możliwości zarobkowe. Na tej podstawie Sąd doszedł do przekonania, że uiszczenie przez <span class="anon-block">J. B.</span> kosztów sądowych w przedmiotowej sprawie nie będzie dla niego zbyt uciążliwe. Z tego względu Sąd, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 2 ust 1 pkt 3 i art. 3 ust 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a>, zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę w kwocie po 580 złotych.</p> </div>