Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I AGa 113/23

Common courts2025-02-14
Case number
I AGa 113/23
Judgment date
2025-02-14
Type
SENTENCE

Judges

Tomasz Chojnacki (PRESIDING_JUDGE)

Judgment text

<div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 14 lutego 2025 r.</p> <p>Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej</p> <p>w składzie:</p> <p> Przewodniczący: sędzia Tomasz Chojnacki</p> <p>Protokolant: sekretarz sądowy Kamil Demianiuk</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2025 r. w Poznaniu</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. M.</span> </strong> </p> <p>przeciwko <strong> <!-- --> <span class="anon-block"> Instytutowi (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> (ad. 1) oraz <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> (ad. 2) </strong> </p> <p>o ochronę praw autorskich i pokrewnych</p> <p>na skutek apelacji powódki i pozwanych <span class="anon-block"> Instytutowi (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> </p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 13 grudnia 2021 r., sygn. akt X GC 462/15</p> <p>I.  oddala apelację pozwanych;</p> <p>II.  kosztami postępowania apelacyjnego wywołanego apelacją pozwanych obciążą solidarnie pozwanych w całości, wobec czego zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwotę 2.160 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach do dnia zapłaty;</p> <p>III.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:</p> <p>1.  <span class="underline"> <!-- -->w punkcie 2:</span> </p> <p>a)  nakazuje pozwanemu <span class="anon-block"> Instytutowi (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> opublikowanie na swój koszt w czasopiśmie <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </em> oświadczenia następującej treści: <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> <em> <!-- --> przeprasza <span class="anon-block">A. M.</span> za naruszenie jej praw autorskich do oznaczenia </em> <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- --> poprzez wprowadzenie do obrotu kosmetyków i opakowań opatrzonych tym oznaczeniem”, </em>przy czym oświadczenie to powinno być opublikowane w najbliższym numerze powyższego czasopisma wydanym po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, na jego stronie 4 w formacie: lewa strona, ¼ strony <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>b)  nakazuje pozwanemu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">Ł.</span> opublikowanie na swój koszt w czasopiśmie <span class="anon-block"> (...)</span> oświadczenia następującej treści: <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <em> <!-- --> przeprasza <span class="anon-block">A. M.</span> za naruszenie jej praw autorskich do oznaczenia </em> <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- --> poprzez wprowadzenie do obrotu kosmetyków i opakowań opatrzonych tym oznaczeniem”, </em>przy czym oświadczenie to powinno być opublikowane w najbliższym numerze powyższego czasopisma wydanym po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, na jego stronie 4 w formacie: lewa strona, ¼ strony <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>2.  <span class="underline"> <!-- -->w punkcie 3</span> kosztami postępowania obciąża solidarnie pozwanych w całości, ich rozliczenie pozostawiając referendarzowi sądowemu;</p> <p>IV.  kosztami postępowania apelacyjnego wywołanego apelacją powódki obciąża solidarnie pozwanych w całości, wobec czego zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwotę 2.760 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach do dnia zapłaty.</p> <p>Tomasz Chojnacki</p> <p>Umieściła w Portalu Informacyjnym:</p> <p>St. sekretarz sądowy</p> <p> <span class="anon-block">K. B.</span> </p> <p>Niniejsze pismo nie wymaga podpisu na podstawie § 100a ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019 r. - Regulamin urzędowania sądów powszechnych jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Apelacja pozwanych okazała się bezzasadna, zaś apelacja powódki zasługiwała na uwzględnienie w części. </strong> </p> <p>Na wstępie do merytorycznych rozważań wskazać należy - stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 382)">art. 382 k.p.c.</a> – że Sąd Apelacyjny w postępowaniu apelacyjnym orzekał na podstawie materiału zebranego i dopuszczonego przez Sąd Okręgowy w postępowaniu w pierwszej instancji, a także dodatkowo na podstawie dowodów dokumentowych przedłożonych przez powódkę w toku postępowania apelacyjnego, w załączeniu do wywiedzionej przez nią apelacji Sąd Apelacyjny nie był przy tym zobowiązany do wydawania odrębnego postanowienia w przedmiocie dopuszczenia dowodu z powyższych dokumentów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2))">art. 243<sup> <!-- -->2</sup> k.p.c.</a>), jak i – w realiach niniejszej sprawy – do wydawania postanowienia o ich pominięciu. Wskazać należy, że dokumenty te wykazywały fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W takim zaś wypadku wydawanie formalnego postanowienia o ich pominięciu było zbędne. Oczywiście, w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2) zd. 2)">zdaniu drugim</a> przepisu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2))">art. 243<sup> <!-- -->2</sup> k.p.c.</a> wskazano, że pomijając dowód dokumentu złożonego do akt sprawy, sąd wydaje postanowienie, jednakże wskazać należy, że nie dotyczy to przypadku, gdy przedłożone dokumenty są nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art. 235<sup> <!-- -->2 </sup>§ 1 pkt 2 k.p.c.</a>). Powyższe stwierdzenie jest tym bardziej prawidłowe, że w pełni koresponduje z poglądem ustawodawcy wyrażonym w uzasadnieniu ustawy nowelizującej z dnia 4 lipca 2019 r. wprowadzającej do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">Kodeksu postępowania cywilnego</a> zarówno <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2))">art. 235<sup> <!-- -->2</sup> k.p.c.</a> jak i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2))">art. 243<sup> <!-- -->2</sup> k.p.c.</a> Jak wynika z jego treści, w części poświęconej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 243(2))">art. 243<sup> <!-- -->2 </sup>k.p.c.</a>, sam ustawodawca zauważył, że we wprowadzony przez niego automatyzm dopuszczania z urzędu wszystkich dowodów z dokumentów z góry wpisane jest dopuszczenie pewnej części dowodów z dokumentów, które faktycznie nie powinny stać się dowodami, ponieważ np. nie mają wartości dowodowej. Ustawodawca wskazał, że takich przypadkach dowody takie zostaną więc dopuszczone (automatycznie) i przeprowadzone (przez ich jednokrotne przeczytanie), a tylko nie będą mieć wpływu na rozstrzygnięcie, co wynikać będzie z uzasadnienia wyroku albo ustnych motywów rozstrzygnięcia. (<em> <!-- -->por. uzasadnienie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, druk sejmowy VIII kadencji nr 3137, s. 58). </em>Sam ustawodawca zatem nie wymaga od sądu wydawania odrębnego postanowienia w przedmiocie pominięcia nieprzydatnych dowodów dokumentowych, a jedynie zakomunikowania stronom w uzasadnieniu, które z dowodów dokumentowych ostatecznie uznał za nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy.</p> <p>Mając na względzie powyższe oraz dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 387;art. 387 § 2(1);art. 387 § 2(1) pkt. 1)">art. 387 § 2<sup> <!-- -->1</sup> pkt 1 k.p.c.</a>, Sąd Apelacyjny wskazuje, że przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji, jako znajdujące oparcie w zgromadzonym na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego materiale dowodowym, ocenionym w granicach swobodnej oceny dowodów, zgodnie z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego.</p> <p>Jeżeli natomiast chodzi o wyrażone przez Sąd Okręgowy oceny prawne odnoszące się do meritum sprawy, to po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 387;art. 387 § 2(1);art. 387 § 2(1) pkt. 2)">art. 387 § 2<sup> <!-- -->1</sup> pkt 2 k.p.c.</a> Sąd Apelacyjny wskazuje, że przyjmuje je za własne w przeważającym zakresie, z odrębnościami, o których szerzej będzie mowa poniżej. W tym miejscu wystarczy nadmienić, że Sąd Apelacyjny nie podziela oceny Sądu Okręgowego jakoby brak wskazania w zaproponowanej treści oświadczenia, którego opublikowania powódka żądała od pozwanych w związku z naruszeniem jej praw autorskich, okresu w jakim pozwani dokonywali naruszeń, powodował <em> <!-- -->a limine</em> konieczność oddalenia tego żądania. W pozostałym zakresie natomiast, oceny prawne Sądu okręgowego były drobiazgowe, wyczerpujące, a przede wszystkim poprawne, wobec czego zostały podzielone przez Sąd Odwoławczy. W szczególności wskazać należy, że prawidłowe były oceny:</p> <p>1)  iż pojedyncze słowo w postaci neologizmu może być utworem w rozumieniu prawa autorskiego i podlegać ochronie prawnej;</p> <p>2)  słowo/nazwa <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- --> </em>jest utworem;</p> <p>3)  autorem ww. utworu była powódka;</p> <p>4)  pozwani ad. 1 i ad. 2 naruszyli prawa autorskie powódki do ww. utworu poprzez wykorzystywanie go na różnych polach eksploatacji, w tym poprzez wprowadzanie do obrotu produktów nim oznaczonych, mimo że nie posiadali na to zgody ani przyzwolenia powódki, ani też nie zawarli z nią stosownej umowy licencyjnej;</p> <p>5)  przyznaniu ochrony prawnoautorskiej powódce nie stał na przeszkodzie fakt, że pozwany ad. 2 dysponował znakiem towarowym słowno-graficznym <span class="anon-block"> (...)</span> </p> <p>Wszystkie powyższe oceny rozstrzygały przy tym kwestie sporne w postępowaniu przed Sądem I instancji. Podkreślenia przy tym wymaga, że prawidłowość tych ocen w postępowaniu apelacyjnym nie była kwestionowana przez żadną ze stron, w szczególności przez pozwanych.</p> <p> <strong> <!-- --> Odnośnie apelacji pozwanych ad. 1 i ad. 2:</strong> </p> <p>W apelacji pozwani podnieśli zarzuty naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 327(1))">art. 327<sup> <!-- -->1</sup> kpc</a> oraz art. 79 ust. 1 pkt 1 prawa autorskiego. Sedno zarzutów pozwanych sprowadzało się do zarzucania Sądowi Okręgowemu nieprawidłowego uznania, że istnieje ryzyko dalszego przez nich naruszania praw majątkowych do utworu w postaci słowa/nazwy <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->, </em>a w konsekwencji uwzględnienia żądania o zakazanie pozwanym wprowadzania do obrotu wszelkich kosmetyków i ich opakowań opatrzonych oznaczeniem <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->. </em>Zarzuty pozwanych były jednak chybione.</p> <p>Po pierwsze o wyeliminowaniu ryzyka naruszeń przez pozwanych w przyszłości majątkowych praw autorskich do ww. utworu, wbrew odmiennemu zapatrywaniu, bynajmniej w żadnym stopniu nie świadczy fakt, zbycia tych praw przez powódkę na rzecz innego podmiotu w październiku 2015 r. Dokonanie przez powódkę sprzedaży na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> na mocy umowy z 19 października 2015 r. przysługujących jej jako twórcy majątkowych praw autorskich do utworu w postaci nazwy <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- --> </em>w tym m.in. odpłatnego lub nieodpłatnego obrotu produktami wytworzonymi na podstawie i z użyciem utworu zarówno na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej jak i poza jej granicami wywołało ten skutek – co zresztą zauważają pozwani – że ww. podmiot jest obecnie jedynym uprawnionym do dysponowania majątkowymi prawami autorskimi do ww. utworu. Innymi słowy, zawarcie ww. umowy skutkowało tym, ze majątkowe prawa autorskie związane z utworem w postaci słowa <span class="anon-block"> (...)</span>, a które były w przeszłości przedmiotem naruszenia ze strony pozwanych zmieniły właściciela. Logicznie natomiast rzecz biorąc, fakt, że obecnie kto inny jest właścicielem majątkowych praw autorskich do ww. utworu nie pozostaje w żadnym związku z kwestią możliwości ich dalszego przez pozwanych naruszania. Nie wyklucza to przecież ani bezpośrednio ani nawet pośrednio, że pozwani dopuszczą się analogicznego naruszenia tych praw w przyszłości. Podkreślić należy, że do 2015 r. wyłącznie uprawnioną – z uwagi na status twórcy – do dysponowania majątkowymi prawami autorskimi była powódka, a fakt ten w żaden sposób nie przeszkodził pozwanym w naruszeniu tych praw. Podkreślić należy, co już wyczerpująco wyłuszczył Sąd Okręgowy, że fakt zbycia naruszonych przez pozwanych praw przez powódkę w toku procesu nie dawało podstaw do oddalenia powództwa, z uwagi na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 192;art. 192 § 3)">art. 192 § 3 kpc</a>. Sprawiło jedynie, że udzielona na żądanie powódki ochrona praw majątkowych autorskich do nazwy <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- --> </em>poprzez zakazanie pozwanym dalszego ich naruszania wywoła skutek ochronny względem ich nabywcy i obecnego ich właściciela <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> Wyrok wydany z udziałem zbywcy odnosi bowiem bezpośredni skutek wobec nabywcy, co jest przypadkiem tzw. prawomocności rozszerzonej.</p> <p>Po drugie, o wyeliminowaniu zagrożenia ryzyka naruszeń przez pozwanych w przyszłości majątkowych praw autorskich do. utworu w postaci słowa/nazwy <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- --> poprzez , </em>nie świadczy tez fakt, że obecnie ich właściciel zlecił produkowanie kosmetyków opatrzonych tą nazwą innemu niż pozwani podmiotowi. W żaden sposób nie niweluje to potencjalnej możliwości podjęcia przez pozwanych samodzielnej decyzji o wznowieniu produkcji i wprowadzania do obrotu kosmetyków opatrzonych oznaczeniem zawierającym słowo <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </em>np. na rynkach na których obecny właściciel praw autorskich do ww. nazwy nie jest obecny<em> <!-- -->, </em>bez uzyskania uprzedniej jego zgody do użycia tej nazwy w ten sposób.</p> <p>Po trzecie o wyeliminowaniu ryzyka naruszeń w przyszłości nie świadczy fakt, że obecnie pozwani nie podejmują się samodzielnej wprowadzania do obrotu kosmetyków i ich opakowań opatrzonych oznaczeniem <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->, </em>skoro powyższe niewątpliwie jest wynikiem niczego innego, jak faktu udzielenia powódce przez Sąd Okręgowy postanowieniem z 24 marca 2015 r. zabezpieczenia dochodzonych przez nią roszczeń poprzez zakazanie czynienia powyższego na czas trwania przedmiotowego procesu. To że obecnie pozwani nie wprowadzają do obrotu kosmetyków i ich opakowań opatrzonych słowem <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- --> </em>nie świadczy zatem o ich autorefleksji, ale o tym, że przestrzegają oni ww. postanowienia sądu.</p> <p>Jeżeli chodzi natomiast o kwestię dopuszczalności uwzględnienia roszczeń powódki, to rację mają pozwani wskazując, że roszczenie o zaniechanie może być niewątpliwie dochodzone w trakcie trwania naruszenia, a także po ustaniu naruszenia, kiedy zachodzi realna obawa dalszych naruszeń w przyszłości Istnienie tych okoliczności ocenia się przy tym na dzień zamknięcia rozprawy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 316;art. 316 § 1)">art. 316 § 1 k.p.c.</a>). Oceniając realność przyszłych naruszeń, sąd powinien przede wszystkim mieć na uwadze okoliczności obiektywne, takie m.in., jak zakres i skala naruszeń oraz dotychczasowa postawa pozwanego. Istotne jest w szczególności, czy pozwany działał w sposób zawiniony. Sąd Apelacyjny podziela obecny w nauce prawa pogląd, że w takim przypadku, podobnie jak w przypadku stwierdzenia zawinionego naruszenia praw autorskich, dokonanego zwłaszcza w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, regułą powinno być uwzględnienie przez sąd roszczenia zakazowego, zaś oddalenie powództwa o zakazanie dalszych naruszeń powinno mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych. W świetle zasady zaufania do działań organów władzy publicznej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 2)">art. 2 Konstytucji RP</a>) oraz prawa do sądu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 45)">art. 45 Konstytucji RP</a>) organy wymiaru sprawiedliwości powinny bowiem każdorazowo dbać o społeczną legitymizację wydawanych orzeczeń. Legitymizacji tej nie sprzyja natomiast w szczególności wydawanie orzeczeń niezrozumiałych lub nieracjonalnych w powszechnym odbiorze społecznym. Z taką zaś sytuacją możemy mieć do czynienia w razie oddalenia powództwa o zakazanie naruszeń w sytuacji, gdy możliwość ponownych naruszeń nie jest całkowicie wykluczona (<em> <!-- -->W. Machała, G. Rząsa, M. Siciarek [w:] Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, red. R. M. Sarbiński, Warszawa 2019, art. 79.)</em> Konsekwentnie, zakazanie dalszych naruszeń, zdaniem Sądu Apelacyjnego, powinno następować również wtedy, gdy zaniechano ich dopiero na skutek wszczęcia postępowania sądowego bądź wydania postanowienia zabezpieczającego – w takim bowiem wypadku uznać należy, że wyrok uwzgledniający utrwali skutek odstraszająco-prewencyjny, do tej pory tymczasowy, bo wywołany jedynie faktem wszczęcia postępowania sądowego czy też udzieleniem stronie powodowej zabezpieczenia na czas trwania postępowania.</p> <p>To mając na uwadze, zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy prawidłowo orzekł o uwzględnieniu roszczenia powódki o zakazanie pozwanym wprowadzania do obrotu wszelkich kosmetyków i ich opakowań opatrzonych oznaczeniem <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->. </em>Jak już wskazano powyżej, żadna z przywołanych przez pozwanych w apelacji okoliczności nie eliminuje możliwości dalszego podejmowania przez nich ww. czynności, naruszających prawa majątkowe do utworu w postaci słowa/nazwy <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->. </em>Nie ulega też wątpliwości, że pozwani działali w sposób zawiniony – nie posiadali bowiem zgody, czy nawet przyzwolenia powódki na to, aby nie tylko kosmetyki czy opakowania opatrzone ww. nazwą produkować, ale też samodzielnie, w ramach własnej działalności wprowadzać je do obrotu. Co więcej, należało mieć na uwadze, ze zaprzestania tych czynności pozwani zaprzestali dopiero w skutek uzyskania przez powódkę na czas trwania postępowania zabezpieczenia ww. roszczenia. Okoliczności te zdaniem Sądu Odwoławczego wskazują, że po zakończeniu postępowania, gdyby wydano w nim rozstrzygnięcie oddalające ww. żądanie powódki, nie można całkowicie wykluczyć, że w takim przypadku pozwani wznowiliby wprowadzanie do obrotu kosmetyków i ich opakowań opatrzonych oznaczeniem <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->, </em>a zatem dopuścili się ponownie dalszych naruszeń.</p> <p>Mając na uwadze całokształt powyższych rozważań Sąd Apelacyjny, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>, oddalił apelację pozwanych jako bezzasadną, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku.</p> <p>O kosztach postępowania apelacyjnego wywołanego apelacją pozwanych orzeczono w pkt 2 wyroku, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 kpc</a> obciążając nimi solidarnie pozwanych w całości. Pozwani jako przegrywający postępowanie odwoławcze w tej części w całości, zobowiązani są do zwrotu powódce poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym w kwocie 2.160 zł (§ 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z § § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 15 ust. 3 pkt 1 i 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za adwokackie). Sąd Odwoławczy, mając na uwagę skomplikowany charakter sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz związany z tym nakład pracy pełnomocnika powódki, uznał za uzasadnione przyznanie zwrotów kosztów zastępstwa procesowego w wysokości żądanej tj. czterokrotności stawki minimalnej. Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 105;art. 105 § 2)">art. 105 § 2 kpc</a> obowiązek zwrotu powódce ww. kosztów wyłożono na pozwanych solidarnie. Dodatkowo stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1(1))">art. 98 § 1<sup> <!-- -->1</sup> kpc</a> od kwoty tej, zasądzono odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się postanowienia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.</p> <p> <strong> <!-- --> Odnośnie apelacji powódki:</strong> </p> <p>Tytułem wstępu przypomnieć należy, że powódka w niniejszym procesie domagała się nakazania obu pozwanym opublikowania oświadczenia, w którym przepraszaliby za naruszenie jej praw autorskich do oznaczenia <span class="anon-block"> (...)</span> poprzez <span class="underline"> <!-- -->wprowadzenie do obrotu</span> kosmetyków i opakowań opatrzonych tym oznaczeniem. Oznacza to, że powódka domagała się przeprosin wyłącznie za naruszenie jej praw autorskich do ww. słowa/nazwy polegającego wyłącznie na wprowadzaniu przez pozwanych do obrotu kosmetyków i ich opakowań opatrzonych oznaczeniem <span class="anon-block"> (...)</span> <em> <!-- -->, </em>ale już nie za ich produkcję. Powyższe ma zasadnicze znaczenie dla sprawy.</p> <p>Trafnie bowiem powódka w apelacji zarzuciła Sądowi Okręgowemu, iż błędna była wyrażona przez ten sąd ocena, że kiedykolwiek wyrażała ona zgodę na takie działanie pozwanych, za które domaga się obecnie przeprosin.</p> <p>W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w części dotyczącej oceny zasadności roszczenia o publikację oświadczenia Sąd Okręgowy wskazał, że powódka <em> <!-- -->„wyrażała zgodę na produkcję i wprowadzanie do obrotu kosmetyków przez pozwanych z tym oznaczeniem </em>[<em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </em>–przyp.]<em> <!-- -->, bowiem liczyła na zysk w tym przedsięwzięciu.”. </em>Stwierdzenie to jest jedynie połowicznie prawidłowe. Zgromadzone w sprawie dowodoy wskazują bowiem jedynie na to, że powódka zgadzała się - aczkolwiek pośrednio i to wyłącznie przez pewien okres - na produkcję przez pozwanych kosmetyków i opakowań oznaczonych wymyślonym przez nią słowem <span class="anon-block"> (...)</span>, jednakże już nie na to aby powódka w jakimkolwiek momencie zezwalała pozwanym na wprowadzanie ww. produktów do obrotu.</p> <p>Z prawidłowo ustalonego przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego wynika, że do początku 2012 r. powódka była wspólniczką, a przez pewien czas także członkiem zarządu <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> (następnie działającą pod <span class="anon-block"> firmą (...) sp. z o.o.</span>). Powódka <span class="underline"> <!-- -->tej spółce</span> natomiast zezwoliła na korzystanie z wymyślonego przez siebie słowa <span class="anon-block"> (...)</span> w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, a mającej polegać na produkcji i wprowadzaniu do obrotu kosmetyków opatrzonych tą właśnie nazwą, co było motywowane chęcią osiągania z tej działalności zysków. Spółka ta następnie, w czasie, w którym związana była z nią powódka – co bezsporne, a nadto potwierdzone dowodami – zlecała pozwanym ad. 1 i ad. 2 wyłącznie produkcję tych kosmetyków i opakowań, <span class="underline"> <!-- -->nie zlecała im jednak dystrybucji tych produktów.</span> Oznacza to, że powódka co najwyżej dawała pozwanym ad. 1 i ad. 2 przyzwolenie na produkowanie kosmetyków i opakowań opatrzonych ww. nazwą, której była autorką, jednakże z tym założeniem, że produkowane są one na zlecenie i na rzecz MyEco (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>), która to następnie miała w ramach swojej działalności wprowadzać je do obrotu. Zresztą wskazać należy, że z również z ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji wynika po pierwsze, że przez pewien czas pozwani zajmowali się wyłącznie produkcją kosmetyków, a gotowe produkty wydawali ww. spółce, która to następnie wprowadzała je na rynek, a po drugie że powódka godziła się wyłącznie na to, że pozwani będą produkować produkty <span class="anon-block"> (...)</span> z wykorzystaniem utworów (w tym nazwy <span class="anon-block"> (...)</span>), których w ramach marki kosmetycznej była autorem (<em> <!-- -->por. str. 114 uzasadnienia/k. 6452; str. 159 uzasadnienia/k. 6497; str. 177 uzasadnienia/k. 6515</em>). Jednocześnie Sąd Okręgowy w żadnym miejscu nie ustalił – słusznie, bo byłoby to ustalenie stojące w kontrze do zgromadzonych dowodów – że powódka kiedykolwiek wyraziła zgodę, aby pozwany ad. 1 lub pozwany ad. 2 również wprowadzali do obrotu kosmetyki opatrzone nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> tj. aby samodzielnie wypuszczali na rynek te produkty z pominięciem <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>).</p> <p>Następnie należy zauważyć, że działanie polegające nie na wyprodukowaniu, ale na <span class="underline"> <!-- -->wprowadzeniu do obrotu</span> kosmetyków i opakowań opatrzonych oznaczeniem <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </em>pozwani podjęli dopiero najwcześniej w 2012 r., po odejściu powódki z ww. spółki. Powyższe, ponownie, wynika z prawidłowych ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy. Ustalił on bowiem, że dopiero wtedy pozwany ad. 2 zaczął samodzielnie – tj. bez udziału <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) - z dystrybuować kosmetyki opatrzone nazwą <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </em> na rynki zagraniczne, pozwany ad. 1 zaś na rynek polski, w tym poprzez franczyzę. Do 2012 r. pozwani jedynie produkowali kosmetyki i opakowania opatrzone oznaczeniem <em> <!-- --> <span class="anon-block">P.</span>”</em>, a ich wyłącznym odbiorcą <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>), w późniejszym czasie dopiero produkty te pozwani zaczęli sprzedawać innym podmiotom tj. samodzielnie wprowadzać je do obrotu (<em> <!-- -->str. 130-134 uzasadnienia/ k. 6468-6472; str. 156-159 uzasadnienia/ k. 6494-6497; str. 177 uzasadnienia/k. 6515</em>).</p> <p>To wszystko mając na uwadze należało uznać, że wbrew odmiennym zapatrywaniom Sądu Okręgowego, dla uwzględnienia roszczeń powódki nie było koniecznym wskazywanie przez nią w treści oświadczenia okresu w jakim pozwani ad. 1 i ad. 2 naruszyli jej prawa autorskie poprzez w<span class="underline"> <!-- -->prowadzenie do obrotu</span> kosmetyków i opakowań opatrzonych oznaczeniem <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span>. </em>Nie było bowiem tak, że w jakimkolwiek okresie takie działanie pozwanych było legitymizowane zgodą powódki na wykorzystanie jej utworu w taki sposób. Oznacza to, że każdy przejaw naruszenia jej praw autorskich w ww. sposób było ze strony pozwanych bezprawne, niezależnie od okresu w jakim to następowało. Ponadto, działania takiego dopuszczali się <span class="underline"> <!-- -->jedynie w okresie od początku 2012 r. do 24 marca 2015 r., a nie wcześniej</span>, jak przyjął w swoich ocenach prawnych Sąd Okręgowy (mimo tego, że prawidłowo ustalił, iż miało to miejsce dopiero od 2012 r.). Jak już wskazano powyżej, w latach 2009 – 2011 zajmowali się bowiem wyłącznie produkcją kosmetyków i opakowań oznaczonych ww. nazwą na zlecenie <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> (<span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>), a która to w ww. okresie wprowadzała te produkty do obrotu, za zgodą powódki. Wobec powyższego, żądanie przez powódkę przeprosin od pozwanych w ogólności <em> <!-- -->„za naruszanie jej praw autorskich do oznaczenia <span class="anon-block"> (...)</span> poprzez wprowadzanie do obrotu kosmetyków i opakowań opatrzonych tym oznaczeniem ” </em>było prawidłowe i uzasadnione. Ponownie bowiem należy wskazać, że na takie wykorzystanie jej utworu w postaci słowa <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </em> tj. poprzez wprowadzanie do obrotu produktów oznaczonych tym utworem zarówno na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej jak i poza jej granicami, powódka nigdy pozwanym zgody czy licencji nie udzieliła, a zatem każde takie zachowanie pozwanych było bezprawne.</p> <p>Ubocznie jednak należy zauważyć, że rację miała powódka, że nic nie stało na przeszkodzie, aby Sąd Okręgowy – skoro uważał to za konieczne – z powołaniem się na normę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083" title="Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 (art. 79;art. 79 ust. 2)">art. 79 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych</a> (u.p.a.p.p.) dodał do zaproponowanej przez nią treści oświadczenia sformułowanie wskazujące, że naruszające prawa autorskie powódki zachowanie pozwanych miało miejsce w okresie od 2012 r. do dnia wydania postanowienia w przedmiocie zabezpieczenia roszczeń powódki (tj. w okresie 2012 r. do 24 marca 2015 r.).</p> <p>Zgodnie ze wspomnianym art. 79 ust. 2 u.p.a.p.p. uprawniony może się domagać jednokrotnego albo wielokrotnego ogłoszenia w prasie oświadczenia o odpowiedniej treści i formie, w sposób i w zakresie określonym przez sąd. Nie ulega żadnej wątpliwości, że strona powodowa domagając się od nakazania stronie pozwanej publikacji w prasie oświadczenia celem usunięcia skutków naruszenia jej praw autorskich musi swoje żądanie w tym zakresie skonkretyzować tj. wskazać jakiej dokładnie treści to oświadczenie powinno być. W tym miejscu należy zauważyć, że w doktrynie słusznie wskazuje się, że jeśli idzie o zastosowanie przez sąd środka w postaci publikacji oświadczenia i wyroku, aktualne jest orzecznictwo dotyczące publikacji oświadczenia w przypadku naruszenia dóbr osobistych, które może być stosowane pomocniczo <em> <!-- -->per analogiam.</em> (<em> <!-- -->por. E. Ferenc-Szydełko (red.), Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz. Wyd. 4, Warszawa 2021, art. 79, Nb. 38; A. Matlak, T. Targosz, E. Traple [w:] Komentarz do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych [w:] Ustawy autorskie. Komentarze. Tom II, red. R. Markiewicz, Warszawa 2021, art. 79, pkt 151). </em> </p> <p>To mając na uwadze wskazać należy, ze zgodnie z dominującym obecnie stanowiskiem Sądu Najwyższego, jakkolwiek żądanie dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych (<em> <!-- -->analogicznie praw autorskich – przyp.)</em> przez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie powinno być przez powoda skonkretyzowane, to nie oznacza to jednak, że sąd orzekający jest ściśle związany wskazaną przez powoda treścią oświadczenia. Sąd może ingerować w żądaną treść oświadczenia przez <span class="underline"> <!-- -->ograniczenie jej zakresu</span> czy uściślenie określonych sformułowań, nadanie mu przejrzystości i poprawności pod względem językowym. Pozostawienie bowiem przez ustawodawcę ocenie sądu kwestię, czy żądana przez powoda treść i forma oświadczenia jest odpowiednia i celowa do usunięcia skutków naruszenia, musi do wniosku, że sąd może ingerować w żądaną treść oświadczenia przez ograniczenie jej zakresu, czy też jej uściślenie. Ograniczenie treści oświadczenia poprzez ograniczenie jego zakresu lub konkretnych sformułowań sąd, stanowi o uwzględnieniu żądanie jedynie w określonej części/zakresie. (<em> <!-- -->por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego 2013 r., V CSK 123/12, LEX nr 1299212; wyrok Sądu Najwyższego z 11 lutego 2011 r., I CSK 334/10, LEX nr 520891928; wyrok Sądu Najwyższego z 11 lutego 2010 r., I CSK 286/09, LEX nr 630167; wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2007 r., II CSK 392/06, LEX nr 276219; wyrok Sądu Najwyższego z 22 grudnia 1997 r., II CKN 546/97, LEX nr 520126824). </em>Reasumując, w sprawach o ochronę praw autorskich, podobnie jak o ochronę dóbr osobistych, nie ulega wątpliwości, że to na stronie powodowej w pierwszej kolejności spoczywa obowiązek określenia treści i formy oświadczenia, które ma być złożone, jednakże dopuszczalna jest ingerencję sądu w oświadczenie, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy i interesy stron ustalone w wyniku procesu. Granicą dopuszczalnych zmian dokonywanych przez sąd w stosunku do żądania uprawnionego jest przy tym zakaz orzekania ponad żądanie pozwu <em> <!-- -->(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 29 lipca 2021 r., I AGa 113/21, LEX nr 3304039).</em> Podkreślenia przy tym wymaga, że przez <em> <!-- -->„ograniczenie treści oświadczenia”</em> nie należy rozumieć wyłącznie jej skrócenia w wyniku eliminacji z niej przez sąd pewnych słów czy fragmentów, ale także również dodanie do tej treści takich słów lub sformułowań, które w konsekwencji doprowadzą do ograniczenia jej sensu znaczeniowego/wydźwięku (tj. ograniczenia informacji jaka ma zostać przekazana odbiorcy po zapoznaniu się z treścią oświadczenia).</p> <p>To mając na uwadze, jak powódka domagała się publikacji przez pozwanych przeprosin „<em> <!-- -->za naruszanie jej praw autorskich do oznaczenia <span class="anon-block"> (...)</span> poprzez wprowadzanie do obrotu kosmetyków i opakowań opatrzonych tym oznaczeniem”. </em>Sens tej wypowiedzi jest taki, że powódka chciała aby pozwani przeprosili ją za każde ich zachowanie polegające na wprowadzeniu do obrotu kosmetyków i opakowań opatrzonych stworzonym przez nią słowem <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span>. </em>Jeżeli jednak Sąd Okręgowy uznawał, że powyższe byłoby zbyt daleko idące, albowiem nie wszystkie takie zachowania były bezprawne, gdyż za takie należało uznawać jedynie podjęte w określonym okresie, to nic nie stało na przeszkodzie, aby zmodyfikował ww. treść oświadczenia zaproponowanego przez powódkę poprzez dodanie odpowiedniego sformułowania – dla przykładu nakazując przeprosiny „<em> <!-- -->za naruszanie jej praw autorskich do oznaczenia <span class="anon-block"> (...)</span> poprzez wprowadzanie do obrotu, <span class="underline"> <!-- -->w okresie od 2012 r. do 24 marca 2015 r.,</span> kosmetyków i opakowań opatrzonych tym oznaczeniem”.</em> Powyższe byłoby bowiem uprawnioną ingerencją w treść oświadczenia poprzez ograniczenie jej sensu znaczeniowego (wydźwięku). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie stanowiłoby to, wbrew zapatrywaniom pozwanych, wyjścia ponad ramy żądania zakreślonego w pozwie, gdyż w istocie powódka nie otrzymałaby więcej niż się domagała w ujęciu <em> <!-- -->in meriti. </em> </p> <p>Niemniej jednak, jak już wspomniano powyżej ww. ingerencja w treść oświadczenia zaproponowanego przez powódkę nie była konieczna, skoro działanie pozwanych polegające na wprowadzaniu do obrotu kosmetyków i opakowań opatrzonych nazwą <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </em>w każdym przypadku było bezprawnym naruszeniem praw autorskich powódki do ww. nazwy, skoro nigdy na nie było przyzwolenia ze strony powódki na takie jej przez pozwanych używanie.</p> <p>Jeżeli chodzi natomiast o formę, miejsce i częstotliwość publikacji oświadczenia zawierającego przeprosiny, to wskazać należy, że te wskazane przez powódkę Sąd Apelacyjny uznaje za adekwatne do dokonanych przez pozwanych naruszeń wyłączonych praw autorskich majątkowych powódki do nazwy <em> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span>, p</em>rzy tym nie sposób uznać, że jednorazowa publikacja przeprosin stanowić będzie dla któregokolwiek z pozwanych nadmierną dolegliwość.</p> <p>Mając na uwadze powyższe rozważań, Sąd apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a> zmienił zaskarżony wyrok w sposób opisany w pkt 3 sentencji.</p> <p>W konsekwencji wydania orzeczenia reformatoryjnego, zmianie uległo również rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed Sądem I instancji. O kosztach postępowania w części dotyczącej roszczenia niemajątkowego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 kpc</a> w zw. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 kpc</a>., obciążając nimi w całości pozwanych jako przegrywających sprawę – uwzględnieniu ostatecznie podlegały zarówno roszczenie o zaprzestanie naruszeń jak i roszczenia publikacyjne. Skoro odpowiedzialność naruszyciela autorskich praw majątkowych twórcy ma charakter deliktowy, a wobec tego ewentualni współnaruszyciele odpowiadają solidarnie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 441;art. 441 § 1)">art. 441 § 1 k.c.</a>) to stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 105;art. 105 § 2)">art. 105 § 2 k.p.c.</a> obowiązek zwrotu powódce kosztów procesu wyłożono na pozwanych solidarnie. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 kpc</a>, szczegółowego wyliczenie kosztów procesu pozostawiono referendarzowi sądowemu.</p> <p>Apelacja powódki nie podlegała ostatecznie oddaleniu w żadnym zakresie, mając na uwadze jej modyfikację (ograniczenie żądań petitum apelacji) dokonaną w piśmie procesowym z 3 marca 2023 r. (k. 6677-6677v).</p> <p>O kosztach postępowania apelacyjnego wywołanego apelacją powódki orzeczono w pkt 4 wyroku, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 kpc</a> obciążając nimi solidarnie pozwanych w całości. Pozwani jako przegrywający postępowanie odwoławcze w tej części w całości, zobowiązani są do zwrotu powódce poniesionych przez nią kosztów, na które złożyły się opłata od apelacji w kwocie 600 zł (2 x 300 zł – art. 26a ust. 1 pkt 1 uksc w zw. z art. 18 ust 2 uksc) oraz koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym w kwocie 2.160 zł (§ 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z § § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 15 ust. 3 pkt 1 i 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za adwokackie). Sąd Odwoławczy, kierując się analogicznymi względami jak przy rozstrzyganiu o kosztach postępowania odwoławczego w części wywołanej apelacją pozwanych, uznał za uzasadnione przyznanie zwrotów kosztów zastępstwa procesowego w wysokości żądanej tj. czterokrotności stawki minimalnej. Łącznie zatem pozwani zobowiązani są zwrócić powódce tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 2.760 zł. Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 105;art. 105 § 2)">art. 105 § 2 kpc</a> obowiązek zwrotu powódce ww. kosztów wyłożono na pozwanych solidarnie.</p> <p>Dodatkowo stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1(1))">art. 98 § 1<sup> <!-- -->1</sup> kpc</a> od kwoty tej, zasądzono odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się postanowienia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.</p> <p>Tomasz Chojnacki</p> <p>Umieściła w Portalu Informacyjnym:</p> <p>St. sekretarz sądowy</p> <p> <span class="anon-block">K. B.</span> </p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> </div>