Ppolska.starec← UrzadnikLog in

VIII Ka 885/13

Common courts2013-12-17
Case number
VIII Ka 885/13
Judgment date
2013-12-17
Type
SENTENCE

Judges

Dorota NiewińskaMarek WasilukWiesław Oksiuta (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p>Sygn. akt VIII Ka 885/ 13</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 17 grudnia 2013 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSO Wiesław Oksiuta – spr.</p> <p>Sędziowie SSO Marek Wasiluk</p> <p>SSO Dorota Niewińska</p> <p>Protokolant Agnieszka Malewska</p> <p>przy udziale Prokuratora Marka Żendziana</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2013 roku</p> <p>sprawy 1) <span class="anon-block">P. Z.</span>, 2) <span class="anon-block">P. J.</span> </p> <p>oskarżonych o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> </p> <p>na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonych</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku</p> <p>z dnia 12 sierpnia 2013 roku sygn. akt XV K 275 / 13</p> <p>I.  Wyrok w zaskarżonej części utrzymuje w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.</p> <p>II.  Zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 180 (sto osiemdziesiąt ) złotych tytułem opłaty za drugą instancję i obciąża ich pozostałymi kosztami procesu w kwocie po 10 (dziesięć ) złotych za postępowanie odwoławcze.</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">P. Z.</span>, <span class="anon-block">P. J.</span> i <span class="anon-block">A. B. (1)</span> zostali oskarżeni o to, że w dniu 9 grudnia 2012 r. przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> działając wspólnie i w porozumieniu dokonali pobicia <span class="anon-block">R. J.</span> narażając go na niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że wielokrotnie uderzali go pięściami po twarzy i głowie oraz kopali po głowie, co spowodowało otarcia naskórka i wybroczyny krwawe w okolicy prawego oka oraz podbiegnięcia krwawe w okolicy jamy ustnej, co naruszyło czynności narządu ciała na czas nie dłuższy niż 7 dni, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> </p> <p>Sąd Rejonowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2013 roku w sprawie o sygn. akt XV K 275/13 oskarżonych <span class="anon-block">P. Z.</span>, <span class="anon-block">P. J.</span> oraz <span class="anon-block">A. B. (1)</span> uznał za winnych tego, że w dniu 9 grudnia 2012 r. przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> działając wspólnie i w porozumieniu dokonali pobicia <span class="anon-block">R. J.</span> narażając go na niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że wielokrotnie uderzali go pięściami po twarzy i głowie oraz kopali po głowie, co spowodowało otarcia naskórka i wybroczyny krwawe w okolicy prawego oka oraz podbiegnięcia krwawe w okolicy jamy ustnej, co naruszyło czynności narządu ciała na czas nie dłuższy niż 7 dni, przy czym dokonali tego z oczywiście błahego powodu, co stanowi występek chuligański, tj. popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 57 a;art. 57 a § 1)">art. 57a§1 k.k.</a> i za to na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 57 a;art. 57 a § 1)">art. 57a§1 k.k.</a> skazał ich i wymierzył:</p> <p>- oskarżonemu <span class="anon-block">A. B. (1)</span> karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności,</p> <p>- oskarżonym <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">P. J.</span> kary po 8 (osiem) miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p>Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2;art. 69 § 4)">art. 69§1, 2 i 4 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70§1 pkt 1 k.k.</a>, wykonanie orzeczonej wobec oskarżonych kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący po 2 (dwa) lata;</p> <p>Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 57 a;art. 57 a § 2)">art. 57a§2 k.k.</a> orzekł na rzecz pokrzywdzonego – <span class="anon-block">R. J.</span> nawiązkę w wymiarze po 200 (dwieście) złotych od każdego z oskarżonych;</p> <p>Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1;art. 72 § 1 pkt. 5)">art. 72§1 pkt 5 k.k.</a> zobowiązał oskarżonych od powstrzymywania się od nadużywania alkoholu w okresie próby;</p> <p>Zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 180 (sto osiemdziesiąt) złotych opłaty oraz obciążył ich pozostałymi kosztami sądowymi w kwocie po 166,84 (sto sześćdziesiąt sześć 84/100) złotych.</p> <p>Powyższe rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego zapadłe w stosunku do <span class="anon-block">A. B. (1)</span> uprawomocniło się.</p> <p>Natomiast wyrok ten, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 425;art. 425 § 1;art. 425 § 2)">art. 425§1 i 2 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 444)">art. 444 k.p.k.</a> zaskarżył w części skazującej oskarżonego <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">P. J.</span> ich obrońca. Na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 427;art. 427 § 1;art. 427 § 2)">art. 427§1 i 2 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> wyrokowi temu zarzucił:</p> <p>1.  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, a polegający na błędnym uznaniu, że szamotanina pomiędzy oskarżonymi, a pokrzywdzonym stwarzała bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia pokrzywdzonego, podczas gdy z zeznań samego <span class="anon-block">R. J.</span> omawiane zdarzenie nie zdążyło wejść w fazę bójki, a w trakcie szarpaniny pokrzywdzony nie czuł zagrożenia życia i zdrowia, przez co rozpatrywane zajście nie wyczerpuje znamion występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 kk</a>.</p> <p>W przypadku nie podzielenia zarzutu z pkt 1 apelacji skarżonemu wyrokowi zarzucił:</p> <p>2.  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, a polegający na błędnym uznaniu, że stopień społecznej szkodliwości rozpatrywanego zdarzenia nie jest znikomy, podczas gdy rodzaj wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności jego popełnienia oraz porozumienie się oskarżonych z pokrzywdzonym po popełnieniu czynu wskazują, że rozpatrywane zdarzenie zakwalifikować należy jako czyn błahy nie zasługujący na szczególne potępienie;</p> <p>Powołując się na powyższe, wniósł o:</p> <p>- zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonych <span class="anon-block">P. J.</span> i <span class="anon-block">P. Z.</span> od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie</p> <p>- o umorzenie postępowania na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 3)">art. 17§1 pkt 3 k.p.k.</a> z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu.</p> <p>Nadto z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wniósł o warunkowe umorzenie postępowania w stosunku do oskarżonych <span class="anon-block">P. J.</span> i <span class="anon-block">P. Z.</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> <em> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</em> </strong> </p> <p>Apelacja obrońcy oskarżonych <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">P. J.</span> jako oczywiście bezzasadna nie zasługiwała na uwzględnienie.</p> <p>Oba zarzuty sformułowane w złożonym środku odwoławczym wskazujące na błędy w ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji okazały się chybione. Ustalenia te nie zawierają bowiem ani uchybień wynikających z niepełności postępowania dowodowego (nie zaistniał tzw. „błąd braku”), ani z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (nie zaistniał tzw. błąd „dowolności”).</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego w świetle prawidłowo zgromadzonego i ocenionego materiału dowodowego wina oskarżonych <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">P. J.</span>, a także okoliczności popełnienia przypisanego im czynu nie budzą wątpliwości.</p> <p>Analiza stanowiska apelującego wskazuje, że także i on nie kwestionuje, że do zdarzenia doszło, a oskarżeni aktywnie w nim uczestniczyli. Sami oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów (choć nieco odmiennie opisali jego przebieg), co podniósł także ich obrońca w treści apelacji. Nie zgodził się on natomiast z ustaleniem, że zdarzenie pomiędzy oskarżonymi, a pokrzywdzonym wyszło poza granice szamotaniny (szarpaniny), a oskarżeni nie stworzyli bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia pokrzywdzonego, przez co rozpatrywane zajście nie wyczerpało znamion występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a>.</p> <p>Z powyższym nie sposób się zgodzić.</p> <p>Na wstępie przypomnieć należy, że stypizowany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> występek ma charakter materialny w tym znaczeniu, że jako skutek dla tego typu przestępstwa należy traktować już samo narażenie pokrzywdzonego na uszczerbek na zdrowiu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157§1 k.k.</a> lub narażenie go na dalej idące niebezpieczeństwo, tj. uszczerbku wskazanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156§1 k.k.</a> lub nawet utraty życia <em> <!-- -->(por. postanowienie SN z dnia 20 września 2007 r. w sprawie I KZP 30/07, czy też z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie V KKN 336/00).</em> Stąd też dla przypisania sprawcy popełnienia przez niego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> wymagane jest ustalenie jego udziału w pobiciu o niebezpiecznym charakterze powodującym stan realnego, bezpośredniego zagrożenia wystąpienia skutków wymienionych w tym przepisie <em> <!-- -->(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07 stycznia 2008 roku w sprawie o sygn. akt IV KK 342/07, LEX nr 346567). </em> </p> <p>Wbrew zarzutowi apelującego jednoznacznym jest, że oskarżeni, w tym <span class="anon-block">P. J.</span> zadając ciosy, uderzając pięściami po twarzy i kopiąc w tak ważny narząd ciała człowieka jakim jest głowa – takim sposobem działania wywołali bezpośrednie zagrożenia wystąpienia skutków określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> </p> <p>Na takie zachowanie oskarżonych wskazał m.in. pokrzywdzony <span class="anon-block">R. J.</span> podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym. Jak słusznie uznał Sąd I instancji jego konsekwentnym i wewnętrznie niesprzecznym zeznaniom należało nadać walor wiarygodności zwłaszcza, że znalazły odzwierciedlenie w zeznaniach nie tylko osób towarzyszących pokrzywdzonemu tj. <span class="anon-block">N. P.</span> i <span class="anon-block">M. B.</span>, ale i bezstronnego obserwatora zdarzenia tj. <span class="anon-block">K. S.</span>.</p> <p>Analiza relacji pokrzywdzonego przedstawionej po zdarzeniu nie pozostawia wątpliwości odnośnie jego pierwszej fazy i sposobu zainicjowania. Opisując początek zajścia pokrzywdzony zeznał, że po tym, jak odpowiedział na krzyki oskarżonych zaczęli oni iść w jego kierunku, zachowywali się agresywnie, prowokowali do bójki, gestykulowali przygotowując się do walki, zaciskali pięści, mówili „taki kozak z ciebie”. Wskazał, że czuł się zagrożony. Wówczas, aby uniknąć pobicia uderzył jednego z nich. Następnie oskarżeni zaczęli go szarpać i uderzać. Wyrwali się zza jego dziewczyny, która próbowała ich rozdzielać. Z zeznań pokrzywdzonego wynika również, że kontynuowali atak pomimo tego, że doszły do nich krzyki kobiety z bloku, że zadzwoni na policję, a także pomimo tego, że <span class="anon-block">R. J.</span> wyciągnął legitymację policyjną z kieszeni spodni i powiedział, że jest policjantem. Wskazał, że ostatecznie wszyscy trzej złapali go i szarpiąc za ubranie chcieli go powalić na ziemię. Wówczas ukucnął, zasłonił twarz rękami, a oskarżeni we trzech kopali go po głowie oraz uderzali zamaszystymi rękami w okolice głowy (k. 15v – 16).</p> <p>Nie sposób zatem przyjąć – do czego dąży apelujący, – aby tak przebiegające zajście było sprowokowane przez pokrzywdzonego oraz, że można je określić jedynie jako szamotaninę, czy szarpaninę.</p> <p>Faktem jest, że zeznając na rozprawie, już po pogodzeniu się oskarżonych z nim (k. 108), pokrzywdzony zdawał się łagodzić wydźwięk swoich poprzednich wypowiedzi wskazując, że <em> <!-- -->„sytuacja nie zdążyła wejść w fazę bójki, to była przepychanka”</em>. Nadto, że w jej trakcie nie czuł <em> <!-- -->„zagrożenia życia, a zdrowia to nie aż tak, żeby miało to skutkować jakimiś zmianami na ciele”</em> (k. 150v – 151). Jednocześnie jednak podtrzymał zeznania złożone w postępowaniu przygotowawczym, jak również ponownie wskazał, że otrzymał ciosy w głowę, był kopany w jej okolice, zasłaniał się rękami. Co istotne, o tym, że pokrzywdzony był atakowany przez oskarżonych najpierw pojedynczo, a potem grupą zeznał również funkcjonariusz <span class="anon-block">P. I.</span>, któremu po zdarzeniu tak zrelacjonował jego przebieg <span class="anon-block">R. J.</span> (k. 164v).</p> <p>Dlatego też, wbrew zarzutowi obrońcy nie sposób uznać, że zeznania pokrzywdzonego zostały przez Sąd I instancji wadliwie ocenione i wykluczają możliwość przyjęcia, że zdarzenie wyszło poza granice szarpaniny i wyczerpało znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> </p> <p>Tym bardziej, że taka sama sekwencja zachowań oskarżonych, wynika z zeznań <span class="anon-block">K. S.</span>, która widziała zdarzenie z okna swojego mieszkania położonego na drugim piętrze bloku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, przy którym zdarzenie się rozegrało. Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji świadek ta, podobnie jak interweniujący na miejscu zdarzenia policjanci, nie zaangażowana po żadnej ze stron, bezstronnie i obiektywnie opisała to co zdołała zaobserwować. Wbrew argumentacji obrońcy jednoznacznie wskazała, że widziała jak dwóch lub trzech mężczyzn bardzo mocno biło i kopało jednego chłopaka, ganiali go między samochodami i nadal bili (k. 80v).</p> <p>Zastrzeżeń Sądu Okręgowego nie budzi także ocena nagrania zgłoszenia interwencji, której świadek ta dokonała. Abstrahując od sfery emocji, którym z pewnością <span class="anon-block">K. S.</span> ulegała w tym momencie (jak zeznała bała się, że ci mężczyźni, którzy bili chłopaka zlokalizują jej okno i przyjdą do niej, czy zbiją szybę k. 80v) w zgłoszeniu dokładnie zlokalizowała miejsce zdarzenia oraz kilkukrotnie podała, że <em> <!-- -->„chłopaka biją mocno”</em> (k. 76v).</p> <p>To właśnie taki sposób działania oskarżonych przedstawiony w zeznaniach pokrzywdzonego i wsparty zeznaniami świadków: uderzanie i kopanie <span class="anon-block">R. J.</span> w głowę, zapalczywe kontynuowanie agresywnych zachowań po tym, jak okazał legitymację policyjną, po tym jak przykucnął wskazuje na bezpośrednie niebezpieczeństwo doznania przez niego co najmniej poważnych obrażeń ciała (skutków wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a>). Suma natomiast w/w zachowań trzech oskarżonych tym bardziej urealniała to zagrożenie.</p> <p>Napastnicy nie przerwali ataku nawet wówczas, gdy <span class="anon-block">K. S.</span> krzyknęła do nich z okna, żeby przestali, że dzwoni na Policję. O tym, że jej krzyk był słyszalny na miejscu zdarzenia świadczą m.in. zeznania pokrzywdzonego. Tymczasem jedyną reakcją oskarżonych, na co także wskazał <span class="anon-block">R. J.</span>, były wulgaryzmy pod adresem <span class="anon-block">K. S.</span>.</p> <p>Nie jest również tak – jak wskazuje apelujący, – że to refleksja samych oskarżonych zakończyła zdarzenie, a nie interwencja funkcjonariuszy.</p> <p>Co istotne także sami oskarżeni podczas złożonych wyjaśnień powiązali te fakty. <span class="anon-block">P. Z.</span>, przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym wskazał: <em> <!-- -->„gdy zauważyłem na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, zacząłem uciekać w stronę centrum” </em>(k. 39v), <span class="anon-block">P. J.</span>: <em> <!-- -->„w pewnym momencie pojawił się radiowóz policji. Wówczas ja z kolegami zaczęliśmy uciekać” </em>(k. 42), <span class="anon-block">A. B. (1)</span>: <em> <!-- -->„Pamiętam tylko, że zobaczyłem nadjeżdżający radiowóz i zacząłem uciekać”</em> (k. 48).</p> <p>Zeznający w charakterze świadka funkcjonariusz policji <span class="anon-block">M. M.</span> wskazał zaś, że dojeżdżając na miejsce zdarzenia widział jak dwóch mężczyzn bije jednego, a na widok oznakowanego radiowozu, rzuca się do ucieczki. Po bezpośrednim pościgi zatrzymali dwóch uciekających (k. 9v). Podczas przesłuchania przed Sądem również wskazał: <em> <!-- -->„na widok radiowozu oni się rozbiegli (…)oskarżeni zobaczyli nas i zaczęli uciekać (…) nie mieliśmy włączonych sygnałów dźwiękowych, więc nie mogli nas usłyszeć wcześniej aby uciec”</em> (k. 172v).</p> <p>Nie może zatem budzić wątpliwości, że oskarżeni do ostatniego momentu zadawali ciosy pokrzywdzonemu, a „spłoszył” ich dopiero widok nadjeżdżającego radiowozu.</p> <p>Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznym jest, że <span class="anon-block">A. B. (2)</span>, <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">P. J.</span> działając wspólnie i w porozumieniu dopuścili się pobicia <span class="anon-block">R. J.</span>. W pełni podzielić należało zarówno ustalenia faktyczne Sądu I instancji w tym zakresie, jak i kwalifikacje prawną przypisanego oskarżonym czynu.</p> <p>Zdaniem Sądu Odwoławczego również wymierzając oskarżonym karę, Sąd I instancji nie dopuścił się żadnych nieprawidłowości biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia zasad jej wymiaru.</p> <p>Przy tym nie ma racji apelujący, że Sąd I instancji popełnił błąd oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonych. Jakkolwiek fakt, że oskarżeni pogodzili się z pokrzywdzonym, należy poczytać na ich korzyść przy wymiarze kary, co uczynił Sąd Rejonowy, to okoliczność ta nie ma znaczenia przy ocenie samego stopnia społecznej szkodliwości czynu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115§2 k.k.</a>).</p> <p>Analizując natomiast przesłanki istotne w tym zakresie, a określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115§2 k.k.</a> wskazać należy, że stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonych nie tylko nie jest błahy – jak to określił apelujący, – a jest znaczny. Oskarżeni bez żadnego powodu zaatakowali pokrzywdzonego uderzając go pięściami i kopiąc. Wprawdzie ostatecznie naruszyło to czynności narządu ciała <span class="anon-block">R. J.</span> na czas nie przekraczający 7 dni, tym niemniej należy mieć na uwadze, że oskarżeni uderzali i kopali pokrzywdzonego w głowę i nie wiadomo jakby się to skończyło gdyby nie przyjazd policji. Należy podkreślić, że oskarżeni nie zaprzestali swoich zachowań kiedy <span class="anon-block">R. J.</span> pokazał im legitymację policyjną i zareagowali lekceważąco.</p> <p>Należy podzielić w pełni stanowisko Sądu I instancji, że zachowanie oskarżonych wyczerpało przesłanki występku chuligańskiego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 57 a;art. 57 a § 1)">art. 57a§1 k.k.</a> </p> <p>Z powyższych względów (w szczególności prawidłowo ustalonego znacznego stopnia społecznej szkodliwości) niemożliwym stało się zarówno postulowane przez obronę umorzenie postępowania w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 3)">art. 17§1 pkt 3 k.p.k.</a>, jak i warunkowe jego umorzenie (zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 66;art. 66 § 1)">art. 66§1 k.k.</a> jednym z warunków koniecznych zastosowania tej instytucji jest bowiem ustalenie, że społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna).</p> <p>Podzielając zatem stanowisko Sądu I instancji, a nie podzielając stanowiska apelującego, Sąd Odwoławczy orzekł, jak na wstępie.</p> <p>O opłatach za drugą instancję od oskarżonych <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">P. J.</span> orzeczono na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3)">art. 2 ust. 1 pkt 3</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 8)">art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> <em> <!-- -->(tj. Dz. U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223),</em> natomiast o pozostałych kosztach procesu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1)">art. 636§1 k.p.k.</a> Na pozostałe koszty procesu złożył się: - koszt doręczeń wezwań i innych pism – po ½ ryczałtu – w kwocie 20 zł. tj. po 10 zł. (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 1)">art. 618 § 1 pkt 1 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031081026" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym - Dz. U. z 2003 r. Nr 108, poz. 1026 (§ 1)">§ 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym</a> <em> <!-- -->Dz. U. 2003 r., nr 108, poz. 1026 z późn. zm.</em>).</p> </div>