III RC 220/24
Common courts2025-02-26
Case number
III RC 220/24
Judgment date
2025-02-26
Type
SENTENCE
Judges
Iwona Głowacka (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Summary
zasądzono alimenty
Judgment text
<p>Sygn. akt III RC 220/24</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 26 lutego 2025 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Kielcach III Wydział Rodzinny i Nieletnich</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="167"/>
<col width="479"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>sędzia Iwona Głowacka</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st.sekr.sądowy Ewa Stasińska</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2025 r. w Kielcach</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">K. K. (1)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">S. K.</span>
</p>
<p>o alimenty</p>
<p>I.
zasądza od <span class="anon-block">S. K.</span> na rzecz <span class="anon-block">K. K. (1)</span> alimenty w kwocie po 2.000 (dwa tysiące) złotych miesięcznie płatne do rąk matki małoletniego <span class="anon-block">S. J.</span> do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat poczynając od dnia 25 marca 2024 r.;</p>
<p>II.
oddala powództwo w pozostałej części;</p>
<p>III.
nakazuje pobrać od pozwanego <span class="anon-block">S. K.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kielcach kwotę 1.495,20 zł. (jeden tysiąc czterysta dziewięćdziesiąt pięć złotych 20/100) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;</p>
<p>IV.
zasądza od pozwanego <span class="anon-block">S. K.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">K. K. (1)</span> kwotę 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;</p>
<p>V.
wyrokowi w punkcie I (pierwszym) nadaje rygor natychmiastowej wykonalności.</p>
<p>sędzia Iwona Głowacka</p>
<p>Sygn. akt III RC 220/24</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Pozwem z dnia 25 marca 2024 roku małoletni <span class="anon-block">K. K. (1)</span> działający przez przedstawicielkę ustawową <span class="anon-block">S. J.</span> domagał się zasądzenia od pozwanego <span class="anon-block">S. K.</span> alimentów w kwocie po 4000 zł miesięcznie płatnych przelewem na rachunek bankowy matki dziecka do 10-go dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat począwszy od dnia złożenia pozwu oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu zgodnie z normami.</p>
<p>W uzasadnieniu wskazano, że małoletni <span class="anon-block">K.</span> jest synem <span class="anon-block">S. K.</span> i od czerwca 2023 roku rodzice dziecka nie mieszkają wspólnie a małoletni pozostaje pod opieką matki, zaś z ojcem utrzymuje kontakty i tak początkowo spotkania odbywały się kilka razy w miesiącu, natomiast obecnie są bardzo rzadkie – raz na kilka tygodni. Nadto podniesiono, że na koszty utrzymania <span class="anon-block">K.</span> składają się: opłata za żłobek ok. 1100-1300 zł miesięcznie, wyżywienie 800 zł miesięcznie, odzież i obuwie 300 zł miesięcznie, środki czystości i higieny 200 zł miesięcznie, pampersy 300 zł, dentysta 150 zł, leki i suplementy - 200, wizyty lekarskie domowe - 100 zł., wakacje 420 zł, basen 48 zł, szczepienie 460 zł, paliwo 600 zł. (za dojazd syna do żłobka), organizacja urodzin 290 zł, koszty domu na osobę 500 zł, zabawki, książki, wyjścia do kina, bawialni czy restauracji - 200 zł., co łącznie wynosi 5800 zł. miesięcznie. Ponadto podniesiono, że pozwany jest zatrudniony w firmie ojca <span class="anon-block">(...)</span> jako członek zarządu spółek wchodzących w skład grupy i miesięcznie zarabia co najmniej 30 000 zł. Małoletni <span class="anon-block">K.</span> jest jedynym dzieckiem pozwanego, który posiada zdolności finansowe aby łożyć na rzecz syna dochodzoną kwotę <strong>
<!-- -->
(k. 3-5).</strong>
</p>
<p>Na rozprawie w dniu 16 października 2024 r. i następnie w piśmie złożonym dnia 29 października 2024 roku pełnomocnik pozwanego uznał powództwo do kwoty po 1500 zł. miesięcznie, a w pozostałym zakresie wnosił o jego oddalenie, kwestionując zarówno wysokość roszczenia, która nie została wykazana, jak również sumę wymienionych kosztów utrzymania małoletniego powoda, gdyż deklarowana w pozwie kwota 5800 zł jest nieracjonalna, szczególnie, że małoletni nie używa już pampersów i obecnie uczęszcza do przedszkola, którego koszty ponosi pozwany, a ponadto wymieniona kwota nie znajduje też odzwierciedlenia w świetle sytuacji życiowej i finansowej matki powoda<strong>
<!-- --> (k. 84-85, 98-100).</strong> Ponadto podnosił, iż pozwany stale i regularnie realizuje ustalone kontakty z synem w wymiarze dwóch weekendów w miesiącu oraz w każdy wtorek, w trakcie których ponosi m.in. koszty wyjścia do kina, bawialni, zakupu książek i zabawek dla dziecka, a dodatkowo deklaruje również gotowość finansowania w całości kosztów jego utrzymania w czasie wakacji, ferii, czy weekendów, ale z uwagi na istniejący między stronami konflikt jest to obecnie skutecznie utrudniane przez matkę powoda<strong>
<!-- -->. (k. 98-100)</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">K. K. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> pochodzi z nieformalnego związku <span class="anon-block">S. J.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span>. Do lipca 2023 roku rodzice małoletniego mieszkali razem, a koszty utrzymania wynajętego mieszkania ponosił <span class="anon-block">S. K.</span>, który także opłacał pobyt syna w żłobku. Po rozpadzie związku <span class="anon-block">S. K.</span> wyprowadził się ze wspólnie wynajmowanego mieszkania a małoletni <span class="anon-block">K.</span> pozostał pod opieką matki, zaś z ojcem utrzymuje kontakty w sposób ustalony pomiędzy rodzicami dziecka. Ojciec dziecka przekazywał matce <span class="anon-block">K.</span> kwotę 2.000 zł. miesięcznie na bieżące utrzymanie syna. Po ich kłótni o dostęp do konta bankowego ze środkami finansowymi dziecka przeznaczonymi na zakup obligacji, <span class="anon-block">S. K.</span> zaprzestał dokonywania opłat za wynajmowany lokal, które nadal ponosił po wyprowadzeniu się od lipca do listopada 2024 roku i nie przekazywał już dobrowolnie dodatkowych kwot na utrzymanie syna. Ojciec <span class="anon-block">K.</span> poinformował <span class="anon-block">S. J.</span>, że dopóki nie wyrazi zgody aby miał dostęp do rachunku z oszczędnościami dziecka, to będzie musiała samodzielnie ponosić koszty utrzymania mieszkania i dziecka. Nadal uiszczał opłaty za przedszkole małoletniego <span class="anon-block">K.</span> oraz sporadycznie zwracał część poczynionych przez matkę wydatków na potrzeby syna (np. za leki, wizyty lekarskie).</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowody: odpis skrócony aktu urodzenia <span class="anon-block">K. K. (1)</span> (k.7), częściowo zeznania stron, okoliczności bezsporne</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">K. K. (1)</span> ma 3 lata, uczęszcza do prywatnego przedszkola, za które opłata stała wynosi 720 zł. plus stawka dzienna za wyżywienie, co łącznie daje kwotę ok. 1.000-1200 zł. miesięcznie. <span class="anon-block">S. J.</span> ponosi następujące wydatki na bieżące utrzymanie syna: składki i wyprawka przedszkolna 50 zł., zakup odzieży i obuwia 300 złotych miesięcznie, wyżywienie 800 zł. miesięcznie, rozrywka, zabawki, książeczki edukacyjne i niezbędne artykuły dziecięce min. 200 zł. miesięcznie, leki, witaminy, wizyty lekarskie domowe i szczepienia ok. 150 – 200 zł. miesięcznie. Z powodu podejrzenia atopowego zapalenia skóry matka małoletniego kupuje dla niego środki czystości i higieniczne oraz specjalistyczne kosmetyki (emolienty i maści – 150 zł.), łącznie za około 200 zł. miesięcznie. Małoletni <span class="anon-block">K.</span> pozostaje pod opieką stomatologa i odbył kilka wizyt w ubiegłym roku a koszt jednej wynosił 150 – 200 zł. Za ostatnią wizytę w listopadzie 2024 r. <span class="anon-block">S. J.</span> zapłaciła 400 zł. (za dwa ubytki) a ojciec dziecka zwrócił całość zapłaconej sumy. Małoletni ma zaplanowane dalsze wizyty kontrolne. <span class="anon-block">K.</span> obecnie nie używa już pieluch. We wrześniu 2024 roku zaprzestał także uczęszczać na basen. Nadal uczy się prywatnie języka angielskiego, co kosztuje 340 zł. miesięcznie w czasie trwania kursu. <span class="anon-block">S. J.</span> dowozi syna do przedszkola, które znajduje się w odległości ok. 8 km od miejsca zamieszkania, w związku z tym ponosi koszty paliwa, które w skali miesiąca oscylują w granicach około 300 zł. Matka zapewnia synowi wypoczynek i rozrywkę, zabierając na wycieczki, do bawialni, kina czy basen oraz organizuje mu urodziny, co generuje dodatkowe wydatki, zróżnicowane w zależności od aktualnych potrzeb dziecka.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. K.</span> ma 33 lata. Jest zatrudniony na stanowisku dyrektora d/s sprzedaży w firmie <span class="anon-block">(...)</span> uzyskując z tego tytułu zarobki w wysokości 12.000 zł. miesięcznie i dodatkowo jako członek zarządu pobiera wynagrodzenie w kwocie 17.000 zł. miesięcznie - do końca ub. roku, łącznie ok. 29 000 zł. brutto miesięcznie. Za 2023 rok wykazał dochód w łącznej wysokości 342.309,57 złotych. W tym roku wynagrodzenie dyrektora sprzedaży wzrosło z kwoty 10.000 do kwoty 12. 000 zł. netto miesięcznie. <span class="anon-block">S. K.</span> ma możliwość otrzymania premii rocznej w wysokości 100.000 zł zależnej od osiągniętego zysku. Z powodu gorszego wyniku finansowego za ub. rok została podjęta uchwała o zmniejszeniu wynagrodzenia dla członków zarządu w bieżącym roku z kwoty 17.000 zł do 7.000 zł. miesięcznie. Aktualnie <span class="anon-block">S. K.</span> mieszka w <span class="anon-block">W.</span> w wynajętym mieszkaniu wraz ze swoją partnerką. Miesięczny koszt wynajmu to 4.500 zł, przy czym sam płaci 3.500 zł. i dodatkowo opłaca Internet za 80 zł. a partnerka dokłada się kwotą 1.000 zł. Spłaca raty za zakup tabletu w wysokości 1300 zł. Posiada zadłużenie na karcie kredytowej w wysokości 14.000 zł, które systematycznie spłaca. Wakacje 2024 roku spędził z partnerką na Wyspach Zielonego Przylądka, a koszt wycieczki za osobę wyniósł po ok. 5.000 zł. Posiada oszczędności pochodzące ze sprzedaży złota, które wynoszą ok. 70 000 zł. Ze sprzedaży monet w 2024 roku uzyskał dochód w wysokości 30 000 zł. Od 3 lat posiada akcje jako zabezpieczenie emerytalne, na poczet których odkłada rocznie sumę 9.000 zł. Posiada rachunki bankowe w <span class="anon-block">(...)</span>. z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>. <span class="anon-block">S. K.</span> korzysta z samochodu firmowego marki <span class="anon-block">(...)</span> z 2021r., za co płaci 400 zł. miesięcznie a po przekroczeniu limitu 600 km ponosi koszty zakupu paliwa.</p>
<p>Od daty wydania postanowienia w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia ojciec dziecka przekazuje matce <span class="anon-block">K.</span> kwotę 1500 zł. miesięcznie i nadal ponosi opłaty za przedszkole oraz kupuje synowi zabawki. Nie partycypuje systematycznie w innych bieżących wydatkach na utrzymanie syna, z wyjątkiem tych, które ponosi w czasie spotkań z dzieckiem. Deklaruje ponoszenie co najmniej połowy niektórych kosztów związanych z utrzymaniem dziecka takich jak zakup ubrań, lekarstw i prywatne wizyty lekarskie, czy też dodatkowe zajęcia m.in. lekcje języka angielskiego, jednocześnie zastrzegając, iż takie środki przekaże matce dziecka dopiero po okazaniu mu rachunków. <span class="anon-block">S. K.</span> zwrócił <span class="anon-block">S. J.</span> kwotę 400 zł za ostatnią wizytę syna u dentysty. Rodzice dziecka nie potrafili dojść do porozumienia w sprawie zakupu mebli do nowego pokoju dziecka. Na mocy zawartej ugody ustalili, że ojciec spędza z synem dwa weekendy w miesiącu i każdy wtorek, czyli średnio 8 dni w miesiącu, a w okresie wakacji w pierwszym miesiącu zabiera małoletniego codziennie przez jeden tydzień od godz. 10.00 do 18.00, a w drugim miesiącu wakacji syn przebywa u niego przez cały tydzień z noclegami. <span class="anon-block">K.</span> czasami przebywa pod opieką dziadków ojczystych, którzy odbierają wnuka z placówki a ostatnio zakupili dla niego zabawki, o które prosiła matka małoletniego. <span class="anon-block">S. K.</span> ponosi również bieżące koszty utrzymania syna w czasie kiedy dziecko u niego przebywa.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. J.</span> ma 33 lata. Po wyprowadzeniu się z wynajmowanego mieszkania początkowo zamieszkiwała u swojej matki. W styczniu 2024 roku zakupiła dom szeregowy w <span class="anon-block">K.</span> za kwotę 723 000 zł, w którym mieszka wraz z dziećmi od 1 kwietnia 2024 roku. W większości środki na zakup nieruchomości uzyskała ze sprzedaży działki za kwotę 580.000 zł. Nadto matka <span class="anon-block">S. J.</span> zaciągnęła kredyt na potrzeby mieszkaniowe córki w wysokości 240.000 zł. a raty wynoszą 2.500 zł. miesięcznie. <span class="anon-block">S. J.</span> również zaciągnęła pożyczkę na wykończenie domu łącznie w kwocie 100.000 zł. na okres 10 lat, którego miesięczna rata wynosi 1.560 zł. Do lipca 2024 roku jako studentka pobierała stypendium rektorskie i socjalne w kwocie 1500 zł. Skończyła studia magisterskie na kierunku zarządzania i coachingu oraz podyplomowe studia <span class="anon-block">(...)</span>. Od stycznia 2025 roku jest zatrudniona jako inspektor ds. rachunkowości z wynagrodzeniem w wysokości 4800 zł. miesięcznie. Za wynajem działki zabudowanej garażem uzyskuje dochód w wysokości 3000 zł. i środki te przeznacza na spłatę zaciągniętych zobowiązań finansowych. Jest właścicielką samochodu osobowego marki <span class="anon-block">H. (...)</span> rok produkcji 2016. Samodzielnie ponosi koszty związane z utrzymaniem domu w <span class="anon-block">K.</span>: rachunki za wodę - 300 zł co dwa miesiące, energię elektryczną 590 zł. co dwa miesiące, śmieci 38 zł miesięcznie oraz telewizję, telefon i Internet - 400 zł. miesięcznie. Planowała urządzić kompleksowo pokój dla syna licząc na wsparcie finansowe ojca dziecka i w tym celu zwróciła się do stolarza o wycenę zabudowy, która wynosiła łącznie 17 000 zł. Początkowo <span class="anon-block">S. K.</span> deklarował pomoc finansową, ale ostatecznie samodzielnie zakupiła synowi najpotrzebniejsze meble: szafę, łóżko, stolik z krzesłami, których łączny koszt wyniósł ok. 5.000 zł. Sama opłaca wizyty lekarskie małoletniego i finansuje mu zakup odzieży i obuwia, kosmetyków i środków higienicznych oraz lekarstw a w czasie choroby małoletni pozostaje pod wyłączną opieką matki. <span class="anon-block">S. J.</span> ponosi również koszty przygotowania syna na różne uroczystości w przedszkolu. W lutym 2024 r. kupiła dla syna fotelik za kwotę 996 zł. Matka dziecka jest po chorobie nowotworowej i nadal pozostaje pod kontrolą lekarską.</p>
<p>
<em>
<!-- -->
dowody: umowa pożyczki w Banku <span class="anon-block">(...)</span>na kwotę ponad 50 000 zł (k.8-16), faktury VAT (k.19; k. 68-72; k .80-81), potwierdzenia transakcji (k. 73-74, k. 82-83), zaświadczenie o zarobkach <span class="anon-block">S. K.</span> (k.101), zeznanie podatkowe PIT-37 <span class="anon-block">S. K.</span> za 2023 rok (k. 102-110), potwierdzenia transakcji z rachunku pozwanego (k.118-131), wyciągi bankowe <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 134 - koperta, 136-136v, k. 138-140), częściowo zeznania <span class="anon-block">S. J.</span> (k.144), częściowo zeznania <span class="anon-block">S. K.</span> (k144).</em>
</p>
<p>Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o wyżej wymienione dokumenty, na podstawie których poczyniono ustalenia odnośnie aktualnej sytuacji majątkowej i możliwości zarobkowych rodziców małoletniego oraz usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Wiarygodność przywołanych dokumentów nie była zasadniczo kwestionowana przez strony, nie wzbudzały również wątpliwości Sądu, co do rzetelności i wiarygodności zawartych w nich treści.</p>
<p>Odnosząc się natomiast do zeznań <span class="anon-block">S. J.</span>, to Sąd dał im wiarę jedynie w części, szczególnie w tym zakresie, w jakim korelowały ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Nie można nie zauważyć, iż matka powoda zmieniała twierdzenia w zakresie dotyczącym kosztów utrzymania syna i nawet przy przyjęciu, iż uwzględniła wszystkie potrzeby syna i ponoszone przez siebie wydatki, nawet te nieusprawiedliwione czy finansowane przez drugiego rodzica, nieco przy tym zawyżając niektóre z nich, to i tak nie można przyjąć, iż koszt utrzymania dziecka jak wskazała w pozwie wynosi około 5.800 zł. miesięcznie, ani jak ostatecznie zeznała nie mniej niż 3.800 zł. miesięcznie bez wydatków związanych z wypoczynkiem i atrakcjami dla dziecka. Nie sposób uwzględnić w powyższej sumie wymienionych przez nią wydatków na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych, nawet przy ich rozdzieleniu na liczbę domowników, albowiem niewątpliwie nie można w koszty utrzymania dziecka wliczyć spłacanych rat za zakup czy wykończenie domu należącego do matki małoletniego. Podobnie nie można za nią przyjąć, iż na same szczepienia dziecka - jak wskazała w pozwie - wydaje 460 zł. miesięcznie, tym bardziej, iż nie potwierdziła ani nie wyjaśniła w złożonych zeznaniach wysokości tego wydatku. Nie można również uznać, iż za dowożenie syna do przedszkola wydaje 600 zł. miesięcznie, szczególnie przy aktualnych cenach paliwa i długości trasy od ich miejsca zamieszkania do placówki dziecka. Nie zostało również zdaniem Sądu wykazane, iż na wakacje, rozrywkę i zabawę oraz urodziny dziecka <span class="anon-block">S. J.</span> przeznacza ponad 900 zł. miesięcznie a na leki i suplementy oraz domowe wizyty lekarskie w przypadku choroby dziecka wydaje łącznie 300 złotych miesięcznie (wyliczenia z pozwu).</p>
<p>Ponadto zdaniem Sądu w sytuacji kiedy ojciec małoletniego ponosi opłaty za placówkę, to należy przyjąć, iż w tym zakresie częściowo spełnia swój obowiązek alimentacyjny wobec dziecka, dobrowolnie finansując pobyt syna w przedszkolu. Brak jest zatem podstaw aby opłaty za przedszkole wliczać w ponoszone przez matkę koszty utrzymania dziecka i tym samym - zgodnie z wolą przedstawicielki ustawowej małoletniego - pozbawić pozwanego możliwości zaspokajania tego konkretnego wydatku na potrzeby syna.</p>
<p>Nie mniej jednak należy zgodzić się z <span class="anon-block">S. J.</span>, iż potrzeb małoletniego powoda nie można szacować na podstawowym poziomie, tylko brać pod uwagę poziom życia i możliwości finansowe rodziców dziecka, szczególnie pozwanego, którego stać na zapewnienie synowi wszystkich usprawiedliwionych potrzeb w wyższym zakresie niż przeciętnie. Ponadto nie można pominąć okoliczności, że suma dochodów pozwanego w skali miesiąca i historie należących do niego rachunków bankowych wprost wskazują, iż <span class="anon-block">S. K.</span> posiada możliwość zaspokajania potrzeb syna w zdecydowanie większym zakresie niż matka dziecka.</p>
<p>W ocenie Sądu ostatecznie wskazane przez matkę koszty utrzymania małoletniego były tylko nieco zawyżone z powodu nieuprawnionego uwzględnienia wydatków obciążających wyłącznie matkę powoda (raty kredytu) czy wliczania ich w wysokości przekraczającej potrzeby dziecka (np. koszt paliwa). Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, iż ojciec utrzymuje z synem kontakt i w tym czasie zaspokaja jego bieżące potrzeby oraz dobrowolnie ponosi opłaty za przedszkole i oferowane w nim posiłki, z których małoletni korzysta w czasie pobytu w placówce. Jednakże bez wątpienia koszt utrzymania powoda ponoszony wyłącznie przez matkę dziecka oscyluje na poziomie nie mniejszym niż 3.000 zł. miesięcznie bez uwzględnienia przypadających na małoletniego opłat mieszkaniowych i części wydatków finansowanych przez pozwanego m.in. odpłatności za przedszkole.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Powództwo zasługuje na uwzględnienie w części.</p>
<p>Podstawą materialnoprawną w zakresie żądania alimentów jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 133;art. 133 § 1)">art. 133 § 1 k.r.o.</a>, zgodnie z którym rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 135)">art. 135 k.r.o.</a> zakres tego obowiązku zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, może polegać także w całości lub części na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie.</p>
<p>Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że małoletni powód <span class="anon-block">K. K. (1)</span> nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, a zatem jest uprawniony do pełnej alimentacji ze strony swoich rodziców. Aktualnie powód potrzebuje środków na zaspokojenie potrzeb związanych przede wszystkim z zapewnieniem bieżącego utrzymania, to jest odpowiedniego wyżywienia i ubioru, pielęgnacji, ochroną zdrowia, ale także z uczęszczaniem do przedszkola, zajęciami dodatkowymi oraz rozrywką i wypoczynkiem.</p>
<p>Wskazane przez <span class="anon-block">S. J.</span> koszty utrzymania małoletniego przy uwzględnieniu zaoferowanych dowodów i zasad doświadczenia życiowego pozwalają na określenie miesięcznego kosztu utrzymania <span class="anon-block">K.</span> na kwotę nie mniejszą niż 3.000 zł miesięcznie plus dodatkowo wydatki na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych finansowanych przez matkę, bez uwzględnienia opłat za przedszkole, które dotychczas pozwany pokrywał na bieżąco i zdaniem Sądu tak powinno pozostać po zasądzeniu alimentów.</p>
<p>W przypadku małoletniego nie występują żadne nadzwyczajne potrzeby, szczególnie związane ze stanem zdrowia, choruje jedynie na sezonowe infekcje, a ponadto nie przyjmuje na stałe żadnych leków. W ocenie Sądu biorąc pod uwagę przeziębienia dziecka, które nie są aż tak częste, średni miesięczny wydatek za zakup lekarstw w skali roku wynosi ok. 50 – 100 zł. miesięcznie. Dodatkowo prywatne leczenie stomatologiczne i domowe wizyty lekarskie w trakcie choroby dziecka to również uzasadnione wydatki. Ponadto matka małoletniego profilaktycznie stosuje emolienty do pielęgnacji i higieny dziecka, co także zasługuje na uwzględnienie. Nadto w ocenie Sądu biorąc pod uwagę ceny towarów i stopień inflacji jak najbardziej adekwatna jest kwota 800 zł. tytułem miesięcznego wyżywienia dziecka przy uwzględnieniu, że <span class="anon-block">K.</span> jest zdrowym chłopcem nie wymagającym żadnej specjalnej diety, a ponadto korzysta z posiłków oferowanych w przedszkolu. Biorąc także pod uwagę, że dziecko jest w fazie wzrostu oraz uwzględniając twierdzenia przedstawicielki ustawowej powoda, że małoletni nie korzysta już z pieluch, co generuje wyższe wydatki wobec konieczności skompletowania mu bielizny, należy uznać, że na zakup odzieży i obuwia matka małoletniego przeznacza ok. 300 zł. miesięcznie. Ponadto na zakup kosmetyków i środków czystości dla małoletniego potrzebna jest miesięcznie kwota ok. 200 zł, przy uwzględnieniu, że dziecko ma tendencje do atopowego zapalenia skóry i wymaga specjalnych preparatów. Nadto biorąc pod uwagę wiek i etap rozwoju <span class="anon-block">K.</span> za uzasadnione należy uznać wydatki na rozrywkę tj. wyjścia czy wyjazdy w miejsca rozrywki adekwatne do wieku dziecka oraz dodatkowo na zakup zabawek, książek, art. papierniczych, w tym edukacyjnych w kwocie min. 200 zł. miesięcznie, jak również koszty związane z wypoczynkiem dziecka około 300-400 zł., szczególnie w sytuacji kiedy ojciec powoda ostatnio wyjechał na kosztowny urlop zagraniczny z partnerką.</p>
<p>Natomiast udział małoletniego w kosztach opłat za media mieści się w kwocie ok. 300 zł. miesięcznie. Nie można bowiem zapominać, że tak małe dziecko generuje duże zużycie wody i prądu z uwagi na jego aktywność fizyczną oraz okoliczność, że jest w fazie odpieluchowania i związaną z tym częstą zmianą odzieży.</p>
<p>Sąd nie uwzględnił twierdzeń matki powoda, co do ponoszonych przez nią kosztów paliwa na potrzeby <span class="anon-block">K.</span>, bowiem <span class="anon-block">S. J.</span> mieszka z dziećmi w <span class="anon-block">K.</span>, tym samym twierdzenia matki powoda co do wysokości wydatków za paliwo w kwocie 600 zł. miesięcznie związanych tylko z dowozem syna nie znajdują żadnego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, dlatego należało przyjąć jedynie część tych kosztów rzędu około 300 zł.</p>
<p>Nadto zważyć należy, że część dotychczasowych wydatków jest już nieaktualna, m.in. zakup pieluch, czy zajęcia z basenu, z których małoletni już nie korzysta.</p>
<p>Podkreślić należy, iż rodzice powoda po rozstaniu nie potrafią się porozumieć i współpracować ze sobą w zakresie ponoszenia kosztów utrzymania syna, bowiem dotychczas pozwany przekazywał dobrowolnie matce małoletniego kwotę 2.000 zł. miesięcznie na poczet bieżących potrzeb syna, jednakże przestał po ich kłótni dotyczącej środków finansowych dziecka do jakiej doszło przed złożeniem przedmiotowego pozwu. Ojciec <span class="anon-block">K.</span> jednak nadal ponosił koszty związane ze żłobkiem, a następnie z przedszkolem dziecka. W toku procesu zadeklarował także zamiar partycypowania w połowie lub całości innych wydatków związanych z utrzymaniem syna m.in. zakupu odzieży, lekarstw w razie choroby dziecka czy odpłatności za wizyty lekarskie, które wcześniej niekiedy zwracał, o ile matka dziecka się o to do niego zwróciła a sam uznał, iż wydatki na rzecz syna zostały przez nią wystarczająco potwierdzone m,in. okazanymi rachunkami. Sytuacja uległa zmianie wraz z wydaniem postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia alimentów na kwotę 1500 zł. miesięcznie od daty wniesienia pozwu. Od tego czasu pozwany przekazuje matce małoletniego zabezpieczoną kwotę i nadal pokrywa opłaty za przedszkole, natomiast nie finansuje stale innych kosztów związanych z utrzymaniem dziecka, z wyjątkiem bieżących potrzeb syna w czasie ich spotkań, a ponoszone przez matkę powoda dodatkowe wydatki rozlicza bądź nie dopiero po jakimś czasie.</p>
<p>Nie można jednak przy tym przeoczyć okoliczności, iż pomimo, że matka małoletniego sprawuje nad nim opiekę w zdecydowanie większym zakresie, to należy mieć na uwadze, że <span class="anon-block">S. K.</span> czyni starania o utrzymanie kontaktów z synem, spotyka się z nim średnio 8 dni w miesiącu, widuje się w każdy wtorek i spędza z nim co drugi weekend, co z pewnością częściowo odciąża matkę w zakresie zaspokajania bieżących potrzeb syna. Pozwany deklaruje zamiar zwiększenia swojego wkładu finansowego w utrzymanie dziecka i ponosi jak już wspomniano także opłaty za pobyt dziecka w przedszkolu wraz z wyżywieniem. Nadto, jak wynika z twierdzeń obu stron, <span class="anon-block">S. K.</span> czyni starania, aby pokryć część wydatków ponoszonych przez matkę powoda tj. wizyt stomatologicznych czy zakupu leków dla dziecka. Nie mniej jednak to <span class="anon-block">S. J.</span> jest rodzicem wiodącym w życiu dziecka, to z nią małoletni <span class="anon-block">K.</span> zamieszkuje i w związku z tym to matka ponosi koszty codziennego utrzymania syna, nie tylko bieżącego, ale też wszystkich stałych i ponadprzeciętnych wydatków tj. m.in. koszty zakupu żywności, ubrań i obuwia, specjalistycznych kosmetyków i środków czystości, paliwa, leczenia stomatologicznego syna, zajęć dodatkowych z języka angielskiego, a w trakcie choroby sprawuje również osobistą pieczę nad synem, pokrywając dodatkowe wydatki. Pozwany natomiast co do zasady nie neguje powyższych wydatków, domaga się jednak ich potwierdzenia dokumentami tj. fakturami czy rachunkami.</p>
<p>Orzekając o wysokości alimentów na rzecz małoletniego powoda należało mieć na uwadze zaangażowanie ojca w życie syna i fakt pokrywania przez niego w całości opłat za przedszkole dziecka. Jednakże należało odnieść się również do okoliczności, że miejsce zamieszkania <span class="anon-block">K. K. (1)</span> jest przy matce, która na co dzień ponosi koszty utrzymania syna i najlepiej zna jego potrzeby. Istotnym jest także fakt, że pozwany widuje się z synem regularnie i nadal opłaca synowi pobyt w przedszkolu, nawet po udzieleniu zabezpieczenia alimentów w kwocie 1.500 zł. miesięcznie. Nie sposób przy tym zgodzić się z zarzutami matki małoletniego, iż ojciec powoda nie daje gwarancji pokrywania opłat za przedszkole syna, bowiem jak wynika z załączonych do akt wydruków z transakcji bankowych, dotychczas czynił to regularnie. W związku z powyższym Sąd doszedł do przekonania, że ojciec, z którym małoletni na co dzień nie mieszka winien w zdecydowanie większym stopniu niż jego matka partycypować finansowo w kosztach utrzymania syna, w takim zakresie jak czynił to dotychczas dobrowolnie, szczególnie, iż niewątpliwie jest w stanie.</p>
<p>Odnosząc się do możliwości zarobkowych pozwanego, należy zaznaczyć, iż sytuacja finansowa ojca powoda jest bardzo dobra i zdecydowanie powyżej przeciętnej, o czym świadczy nie tylko wysokość dotychczasowych i obecnie osiąganych dochodów, ale i znaczny stan oszczędności oraz poziom życia jaki prowadzi, w szczególności dalekie podróże wakacyjne i wysokie koszty własnego utrzymania, w tym wynajmu mieszkania dla zaspokojenia potrzeb nie tylko własnych, ale i partnerki, którą wspiera finansowo w pokrywaniu tych opłat. Wprawdzie <span class="anon-block">S. K.</span> podnosił, iż sytuacja finansowa firmy pogorszyła się i została podjęta uchwała o obniżeniu wynagrodzenia dla członków zarządu z kwoty 17.000 zł do 7.000 zł, to przy jednoczesnej podwyżce wynagrodzenia dla dyrektora sprzedaży i tak osiągany przez niego dochód pozostaje na wysokim poziomie, umożliwiającym uiszczanie świadczeń alimentacyjnych nawet w żądanej kwocie, o czym m.in. świadczy okoliczność, że po udzieleniu zabezpieczenia nadal dobrowolnie opłaca przedszkole syna i na bieżąco pokrywa własne wydatki, nie uszczuplając przy tym nawet posiadanych oszczędności. Ponadto Sąd przy ustalaniu wysokości alimentów bierze pod uwagę możliwości zarobkowe zobowiązanego, które należy ocenić na takim samym poziomie jak dotychczas. <span class="anon-block">S. K.</span> dysponuje również znacznymi oszczędnościami, co także Sąd wziął pod uwagę przy ustalaniu możliwości finansowych i sytuacji majątkowej pozwanego.</p>
<p>Sytuacja majątkowa i finansowa jest też dobra po stronie matki powoda, która również posiada stałe źródło dochodu z tytułu zatrudnienia, przy czym ostatnio po podniesieniu kwalifikacji zawodowych zmieniła pracę, ale również czerpie dodatkowe przychody z wynajmu zabudowanej nieruchomości. Nie mniej jako rodzic trójki małoletnich dzieci niewątpliwie posiada zdecydowanie mniejsze możliwości zarobkowe niż pozwany, a ponadto jest zadłużona i spłaca raty kredytu, co zdecydowanie obniża dochód jakim faktycznie dysponuje.</p>
<p>Powództwo nie podlegało jednak uwzględnieniu w całości z uwagi na to, że w ocenie Sądu matka małoletniego wyliczając koszty utrzymania syna ostatecznie nieco zawyżyła ponoszone przez siebie wydatki na jego utrzymanie i nie uwzględniła czasu w skali miesiąca jaki małoletni spędza z ojcem, który podczas spotkań również ponosi koszty wyżywienia dziecka oraz zapewnia mu rozrywkę i kupuje zabawki. Przede wszystkim jednak pozwany samodzielnie ponosi koszty przedszkola, które wynoszą kwotę ok. 1.000 - 1200 zł., co zostało podkreślone we wcześniejszych rozważaniach. Ponadto Sąd wziął również pod uwagę dobrą sytuację majątkową matki małoletniego powoda i okoliczność, iż jest również w stanie częściowo zaspokoić potrzeby syna na wyższym poziomie niż przeciętnie, o czym bezsprzecznie świadczy fakt zakupu drogiej nieruchomości na cele mieszkaniowe, gdzie małoletni posiada swój pokój.</p>
<p>Podkreślenia wymaga również okoliczność, iż pozwany ostatecznie uznał powództwo do kwoty po 1.500 złotych miesięcznie. Kwota ta zdaniem Sądu jednak nie czyni w pełni zadość obowiązkowi alimentacyjnemu <span class="anon-block">S. K.</span>. W tym miejscu stwierdzić również należy, że obowiązek pozwanego łożenia na utrzymanie dziecka powinien być zdecydowanie większy, niż w odniesieniu do przedstawicielki ustawowej powoda, gdyż w większości ciężar opieki nad małoletnim spoczywa na matce, która zaspokaja wszystkie jego potrzeby, nie tylko bieżące. Ponadto pomimo okoliczności, iż oboje rodzice posiadają wysokie możliwości zarobkowe, a matka powoda stale podnosi swoje kwalifikacje zawodowe, to pozwany dotychczas osiągał zdecydowanie wyższe dochody.</p>
<p>Biorąc powyższe rozważania pod uwagę Sąd uznał, że jest uzasadnione, aby pozwany <span class="anon-block">S. K.</span> od dnia wniesienia pozwu tj. 25 marca 2024 roku partycypował w kosztach utrzymania syna kwotą 2.000 złotych miesięcznie. W pozostałej części powództwo zostało oddalone jako nadmiernie wygórowane, albowiem oparte na błędnym założeniu poczynionym przez matkę małoletniego powoda, że koszt jego utrzymania wynosi około 5.800 zł. miesięcznie, a ostatecznie jak przyznała na syna wydaje nie mniej niż 3.600 zł. miesięcznie nie uwzględniając niektórych wydatków ani opłat ponoszonych przez ojca powoda.</p>
<p>Mając zatem na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, że zasadne będzie zasądzenie na rzecz <span class="anon-block">K. K. (1)</span> alimentów w kwocie 2.000 złotych miesięcznie, a pozostałą kwotę nie mniejszą niż 1.000 zł. miesięcznie powinna pokrywać matka dziecka, zaspokajając również potrzeby mieszkaniowe syna, a zatem pozwany powinien partycypować w kosztach utrzymania powoda w ¾ części, przy uwzględnieniu opłat za przedszkole (2/3 kosztów utrzymania ponoszonych przez matkę dziecka plus opłaty za mieszkanie).</p>
<p>Sąd nakazał pobrać od pozwanego <span class="anon-block">S. K.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kielcach kwotę 1.495,20 zł tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od uwzględnionej części powództwa zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1;art. 13;art. 13 ust. 2)">art. 113 ust. 1 i art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (opłata od pozwu, której powód nie miał obowiązku uiścić stanowiła 2.400 zł. przy wartości przedmiotu sporu 48.000 zł (5% od w.<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">p.s.</a>), a powództwo zostało uwzględnione w 50% (2.400 zł x 50% = 1.200 zł). Koszt mediacji przeprowadzonej między stronami należało rozdzielić po połowie (590,40 zł: 2=295,20 zł). Zatem pozwany na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kielcach powinien zwrócić kwotę 1.495,20 zł (1200 zł+295,20 zł=1.495,20 zł).</p>
<p>O kosztach procesu orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> w zw. z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Koszy procesu po stronie powodowej wyniosły 3.600 zł – tytułem wynagrodzenia fachowego pełnomocnika, zaś żądanie uwzględniono w 50 % (żądano alimentów po 4.000 zł. a przyznano 2.000 zł). W sytuacji kiedy powództwo uwzględniono w 50 %, to należny zwrot kosztów procesu wynosi kwotę 1.800 zł (3.600 x 50% = 1.800 zł). Zatem kwota 1.800 zł. zasądzona od pozwanego na rzecz małoletniego powoda stanowi wynagrodzenie fachowego pełnomocnika, przy częściowym uwzględnieniu żądań oraz wartości przedmiotu sporu.</p>
<p>Rygor natychmiastowej wykonalności Sąd nadał orzeczeniu w części uwzględniającej powództwo o alimenty na podstawie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 1)">art. 333 § 1 pkt 1 k.p.c.</a>
</p>
<p> sędzia Iwona Głowacka</p>
</div>