II OSK 1537/18
Administrative courts2018-11-23
Case number
II OSK 1537/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2018-11-23
Type
Wyrok NSA
Judges
Grzegorz CzerwińskiMałgorzata JareckaRoman Ciąglewicz
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Dnia 23 listopada 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Ewa Dubiel po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej V.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1709/17 w sprawie ze skargi V.L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [..] znak: [..] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 października 2017 r., sygn. IV SA/Wa 1709/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę V.L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [..] nr [..] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium RP i innych państw obszaru Schengen.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy:
W dniu 28 kwietnia 2015 r. skarżąca, obywatelka Ukrainy, wraz z synem - małoletnim Georgim Linevskim - wjechała przez Polskę na terytorium Schengen na podstawie ukraińskiego dokumentu podróży, do którego były wpisane dane syna oraz na podstawie wiz Schengen wydanych w dniu 12 lutego 2015r. przez konsula w Kijowie, ważnych od dnia 27 kwietnia 2015r. do dnia 30 maja 2015 r. na czas pobytu 19 dni w celu turystycznym. W dniu 6 maja 2015 r., po wykorzystaniu 9 dni pobytu, strona opuściła terytorium Schengen przez miasto Vigo w Hiszpanii. Następnie w dniu 9 maja 2015 r. przez Holandię wjechała na terytorium strefy Schengen i przebywała tam do dnia 18 maja 2015 r. W dniu 18 maja 2015 r. upłynął czas pobytu strony na terytorium strefy Schengen oznaczony w ww. wizie, jednak skarżąca i jej syn nie opuścili terytorium Schengen. W dniu 26 maja 2015 r. skarżąca została zobowiązana do opuszczenia terytorium Republiki Federalnej Niemiec w terminie do dnia 30 maja 2015 r.
Decyzją z dnia 18 kwietnia 2016 r. Wojewoda Dolnośląski umorzył w całości postępowanie w sprawie udzielenia skarżącej zezwolenia na pobyt stały wskazując, iż uwagi na złożenie przez nią wniosku w tej sprawie w czasie nielegalnego pobytu.
W dniu 10 grudnia 2015 r. funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej we Wrocławiu - Strachowicach, w czasie kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium Polski, stwierdzili istnienie wobec skarżącej oraz jej syna przesłanki z art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650 ze zm.).
Decyzją z dnia [..] nr [..] Komendant Placówki Straży Granicznej we Wrocławiu – Strachowicach, na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach zobowiązał skarżącą oraz jej małoletniego syna do powrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia ww. decyzji oraz orzekł o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 1 roku od dnia wykonania ww. decyzji lub upływu terminu dobrowolnego powrotu określonego w ww. decyzji, w przypadku braku informacji o jej wykonaniu, terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 2 lat od dnia wykonania ww. decyzji, na wypadek, jeżeli w terminie określonym w ww. decyzji nie opuści terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub przekroczy lub będzie usiłowała przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa.
W odwołaniu wniesionym od tej decyzji skarżąca wskazała na naruszenie art. 348 pkt 1, 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach podnosząc, że kontynuuje w Polsce leczenie związane z zabiegiem onkologicznym wykonanym na Ukrainie, po którym nie stosowano prawidłowego leczenia, a w przypadku niekontynuowania leczenia jest bardzo duże prawdopodobieństwo nawrotu choroby. Podniosła też, że jej małoletni syn chodzi w Polsce do szkoły, funkcjonuje normalnie, ma kolegów, dobrze się uczy, jest akceptowany przez nauczycieli i uczniów. Odwołująca się podkreśliła, że oboje z synem mają uzasadnione obawy o swoje zdrowie i życie oraz nie mogą oczekiwać ochrony ze strony władz kraju pochodzenia.
Zaskarżoną decyzja z dnia [..] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej określenia terminu dobrowolnego powrotu oraz w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu oraz określił terminu dobrowolnego powrotu do dnia 10 lipca 2017 r. i zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 6 miesięcy od dnia wykonania decyzji lub w przypadku braku informacji o jej wykonaniu, od dnia upływu terminu dobrowolnego powrotu w niej określonego, a ponadto utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w pozostałej części.
Organ II instancji stwierdził, że w sprawie zachodzi przesłanka z art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach – skarżąca oraz jej małoletni syn - od dnia 19 maja 2015 r. przebywają na terytorium Polski bez wymaganej ważnej wizy lub innego dokumentu uprawniającego ich do wjazdu i pobytu. Ponadto organ uznał, że w sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie cudzoziemce i jej małoletniemu synowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych (art. 348) lub zgody na pobyt tolerowany (art. 351).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 października 2017 r., oddalającego skargę skarżącej na rozstrzygnięcie organu odwoławczego stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 348 pkt 1-3 ustawy o cudzoziemcach Sąd przypomniał, że w trakcie przesłuchania, które odbyło się w dniu 18 grudnia 2015 r. skarżąca zeznała, iż obawia się powrotu do kraju pochodzenia, gdyż zagrożone jest tam prawo do życia jej i syna oraz ich prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego. Cudzoziemka zeznała, że w kraju pochodzenia nie była karana, zmuszana do pracy, pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego lub ukarana bez podstawy prawnej, ale obawia się, że po powrocie może się tak zdarzyć. Skarżąca nie może liczyć na to, że służby państwowe zapewnią jej bezpieczeństwo przed ludźmi, którzy ją rzekomo prześladowali. Podkreśliła, że na Ukrainie była nieludzko traktowana i obawia się, że może się to powtórzyć. Zadeklarowała jednocześnie, iż w przypadku wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu wykona taką decyzję.
Odnosząc się do zarzucanego naruszenia przez organy art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach Sąd podkreślił, że w sprawie konieczne było ustalenie, czy decyzja zobowiązaniu do powrotu może naruszać art. 2 do 7 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, tj. czy można było stwierdzić istnienie zindywidualizowanego skonkretyzowanego zagrożenia naruszeniem określonych praw cudzoziemki i jej małoletniego syna. Osoba powołująca się na zagrożenie naruszenia jej praw chronionych Konwencją rzymską (art. 2 do 7) powinna wskazać fakty, które czynią jej obawy uzasadnionymi. Nie wystarczy zatem, powołanie się na ogólną sytuację w kraju pochodzenia. Osoba taka powinna posiadać jakieś cechy bądź znajdować się w sytuacji faktycznej bądź prawnej, która warunkować będzie urzeczywistnienie takiego zagrożenia. W ocenie Sądu, jedynie w przypadku stwierdzenia powszechnego stosowania przemocy bądź innych form poważnego naruszania praw człowieka wobec ludności cywilnej w danym państwie, bez względu na cechy bądź inne czynniki wyróżniające poszczególne osoby możliwe jest uznanie, że cudzoziemiec zobowiązany do powrotu do takiego kraju byłby narażony na naruszenia jego praw podstawowych.
Sąd podzielił wyrażoną w zaskarżonej decyzji ocenę organu, że deklarowane przez skarżącą przyczyny jej wyjazdu z kraju pochodzenia nie są przekonywujące oraz wiarygodne. Całokształt okoliczności faktycznych sprawy nie daje podstaw do stwierdzenia, że skarżąca żywi uzasadnioną obawę przed powrotem do kraju pochodzenia i występuje w jej przypadku obiektywna sytuacja zagrożenia.
Sąd podzielił również ocenę Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o braku podstaw do udzielenia skarżącej i jej synowi ochrony humanitarnej z uwagi na podniesione przez stronę okoliczności rzekomego prześladowania jej w kraju pochodzenia. Zdaniem Sądu, trudna sytuacja ekonomiczna lub gorszy stan służby zdrowia w kraju pochodzenia nie mogą same w sobie uzasadniać postawienia zarzutu naruszenia praw chronionych w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 sierpnia 2011 r. sygn. akt II OSK 1123/10). W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, każdy obywatel Ukrainy ma prawo do ochrony zdrowia i zapewnioną bezpłatną opiekę zdrowotną w jednostkach będących własnością rządową i samorządową. Chorzy mogą również korzystać z opieki medycznej udzielanej w gabinetach i klinikach prywatnych. W ocenie Sądu, organy przyjęły właściwą ocenę o braku okoliczności uzasadniających udzielenie skarżącej zgody na pobyt ze względów humanitarnych w oparciu o art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach.
Odnosząc się do podnoszonego w skardze zarzutu naruszenia art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, Sąd stwierdził, że skarżąca nie miała realnych podstaw, aby spodziewać się, że będzie mogła przebywać wraz synem w Polsce. Na terytorium Polski nie zamieszkują inni członkowie rodziny cudzoziemki. Wydanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu nie prowadzi do rozdzielenia rodziny, gdyż matka i syn są objęci jedną decyzją i razem zobowiązani do wyjazdu. Skarżąca nie posiada możliwości wykonywania w Polsce pracy oraz nie ma stałego miejsca zamieszkania. Okres pobytu jej i jej małoletniego syna poza krajem pochodzenia jest stosunkowo krótki (od 2015 r.), a wcześniej centrum życiowe cudzoziemców znajdowało się w kraju pochodzenia. Zasadne jest zatem stwierdzenie organu, że zobowiązanie cudzoziemki do powrotu wraz z małoletnim synem nie doprowadzi do naruszenia ich prawa do życia rodzinnego i prywatnego.
Rozważając, czy zaskarżona decyzja narusza art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach Sąd zwrócił uwagę, że określona w tym przepisie przesłanka możliwość udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych łączy ustaleniem, że zobowiązanie do powrotu naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Zastosowanie ww. przesłanki możliwe jest gdyby wydalenie cudzoziemca naruszało prawa jego dzieci w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu czyli powodowało kwalifikowane zagrożenia, a nie jakimkolwiek dolegliwości, które mogą spotkać małoletnie dzieci cudzoziemca w związku z wydaleniem ich rodzica. Sąd stwierdził, że krótki okres pobytu skarżącej i jej syna w Polsce (2 lata) nie daje podstaw do przyjęcia, że po powrocie na Ukrainę chłopiec miałby problemu z zaaklimatyzowaniem się do życia w tym kraju. W związku z tym Sąd podzielił ocenę organu odwoławczego, że nie zachodzi realne ryzyko, iż poprzez wydanie zaskarżonej decyzji wystąpiłoby kwalifikowane naruszenie praw dziecka. Treść dołączonego do akt sprawy zaświadczenia z dnia 22 listopada 2016 r. nie wskazuje, że kolejna zamiana miejsca zamieszkania i nauki może mieć niekorzystny wpływ na rozwój chłopca, lecz że jest on otwarty, koleżeński, szybko nawiązał relacje z rówieśnikami, jest uczynny i sympatyczny oraz angażuje się w życie klasy i szkoły, jak również, że podnosi swoje umiejętności językowe.
Sąd zauważył, że mając na uwadze słuszny interes strony Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił uchylić zaskarżoną decyzję organu I instancji w części dotyczącej terminu dobrowolnego powrotu i orzec o określeniu tego terminu do dnia 10 lipca 2017 r., tak aby syn skarżącej mógł zakończyć cykl edukacji.
Skargę kasacyjną od wyroku z dnia 23 października 2017 r. wniosła V.L. zaskarżając go w całości i podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego: art. 348 pkt 1, pkt 2 i pkt 3 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 2-7 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżąca i jej małoletni syn nie wskazali faktów uzasadniających zagrożenie ich praw w kraju pochodzenia oraz nie wykazali, że ich sytuacja osobista uzasadnia udzielenie im zgody na pobyt w Polsce ze względów humanitarnych.
W oparciu o powołane podstawy kasacyjne skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wyjaśniła, że z zaświadczeń i opinii przedstawionych przez szkołę i organizacje środowiskowe wynika, że aktualny dobry stan psychiczny jej dziecka jest efektem pobytu w Polsce i poczucia bezpieczeństwa. Niszczenie pozytywnych efektów psychologicznych u chłopca poprzez nakazanie mu powodu do miejsca, z którym wiążą go złe wspomnienia, strach i obawy o życie, stanowi o naruszeniu praw dziecka w rozumieniu Konwencji o prawach dziecka i ta okoliczność uzasadnia udzielenie skarżącej i jej dziecku zezwolenia na pobyt w Polsce ze względów humanitarnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna, obejmująca zarzut naruszenia prawa materialnego – art. art. 348 pkt 1, pkt 2 i pkt 3 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 2-7 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności - nie opiera się na usprawiedliwionych podstawach.
Zgodnie z powołanymi przepisami ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 1) może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.: a) zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub b) mógłby on zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, lub c) mógłby być zmuszony do pracy, lub d) mógłby być pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej, lub 2) naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego, w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub 3) naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Mając na uwadze, że podstawy kasacyjne nie zawierają zarzutów sformułowanych przez autora skargi kasacyjnej na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a więc zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skierowane przeciwko orzeczeniu Sądu I instancji zarzuty naruszenia prawa materialnego ocenione zostały przez Naczelny Sąd Administracyjny w odniesieniu do niekwestionowanych przez stronę ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania przez Sąd I instancji.
I tak, w zakresie objętym dyspozycją art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, odpowiadającym zarazem regulacji przyjętej w art. 2 – 7 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Sąd I instancji orzekał w oparciu o ustalenie, że w toku postępowania przed organami administracji skarżąca nie powołała żadnych okoliczności, które wskazywałby na zasadność jej obaw przed powrotem do kraju pochodzenia ze względu na zagrożenie jej prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, ryzyko poddania torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, ryzyko bycia zmuszoną do pracy lub ze względu na naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego albo zakazu karania bez podstawy prawnej. Okoliczności tego rodzaju nie stwierdziły wobec skarżącej i jej syna również organy działające z urzędu.
W skardze kasacyjnej, zarzucając Sądowi I instancji dokonanie błędnej wykładni art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach skarżąca nie wskazała, na czym polegało wadliwe rozumienie przez Sąd I instancji normy prawnej przyjętej przez ustawodawcę w art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, ani jak to niewłaściwe jej zdaniem rozumienie przez Sąd ww. przepisu wpłynęło na wynik sprawy. Skarżąca nie podała jednocześnie, jak jej zdaniem błędnie w zaskarżony wyroku zinterpretowany przepis art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach powinien być prawidłowo rozumiany. Brak podania jakiegokolwiek uzasadnienia dla tego zarzutu nie pozwala sądowi kasacyjnemu uznać, że zarzut naruszenia art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną.
Mając na uwadze, że nieodzownym elementem konstrukcyjnym skargi kasacyjnej jako sformalizowanego środka zaskarżenia orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych, sporządzonego przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego jest m.in. wskazanie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.), w tożsamy sposób Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zgłoszony przez stronę zarzut błędnej wykładni art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. W tym zakresie, a więc w odniesieniu do treści art. 348 pkt 2 ww. ustawy Sąd I instancji wskazał, że skarżąca nie miała realnych podstaw, aby spodziewać się, że będzie mogła przebywać wraz synem w Polsce, a okoliczność, że na terytorium Polski nie zamieszkują inni członkowie jej rodziny, zaś okres pobytu jej i jej małoletniego syna poza krajem pochodzenia jest stosunkowo krótki (od 2015 r.), przy czym wcześniej centrum życiowe cudzoziemców znajdowało się w kraju pochodzenia wskazują na to, że decyzja zobowiązująca stronę do powrotu nie doprowadzi do naruszenia prawa do życia rodzinnego i prywatnego. Ocenę powyższą Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela nie znajdując podstaw do jej zakwestionowania zważywszy, że ze stanowiskiem Sądu I instancji w skardze kasacyjnej strona nie podjęła żadnej merytorycznej polemiki.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza zarazem, że uzasadnienie skargi kasacyjnej ogranicza się do polemiki wyłącznie z argumentacją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odnoszącą się do normy przyjętej przez ustawodawcę w art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach i to w sposób wskazujący na kwestionowanie zastosowania tego przepisu w realiach niniejszej sprawy, a nie jego błędnej wykładni, na co autor skargi kasacyjnej expressis verbis wskazywał w petitum skargi kasacyjnej. Ani błędnej wykładni, ani niewłaściwego zastosowania art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach jednakże Sądowi I instancji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie sposób skutecznie zarzucić. Poprawność stanowiska Sądu I instancji, że zastosowanie art. 348 pkt 3 omawianej ustawy wymaga ustalenia, iż decyzja zobowiązująca do powrotu naruszałby prawa dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu, przez co rozumieć należy spowodowanie nie jakichkolwiek dolegliwości, ale kwalifikowanego zagrożenia dla rozwoju psychofizycznego, wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi, podobnie jak zasadność uznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że tego rodzaju diagnozy, sprzeciwiającej się zobowiązaniu skarżącej do powrotu przez wgląd na dobro jej dziecka, w niniejszej sprawie postawić nie można. Niezależnie od stwierdzenia, że w skardze kasacyjnej strona nie wskazała, które z praw dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka naruszono w tej sprawie decyzją zobowiązującą skarżącą oraz jej małoletniego syna do powrotu do kraju pochodzenia, co analizowaną podstawę kasacyjną każe ocenić jako niepełną i utrudniającą przeprowadzenie kontroli kasacyjnej, to zauważyć trzeba, że żadne z ustaleń przyjętych za podstawę stanu faktycznego zaskarżonego wyroku nie pozwala podzielić przekonania strony, że wyjazd z Polski jej syna skarżącej spowoduje "zniszczenie pozytywnych efektów psychologicznych u chłopca" będących efektem pobytu w Polsce, skoro jednocześnie materiał dowodowy w sprawie nie obejmuje dokumentu wskazującego na rzeczywiście przebytą przez dziecko traumę, nabytą w związku ze zdarzeniami mającymi miejsce w przeszłości w kraju pobytu, którą pobyt w Polsce uleczył. W tych warunkach poprawność wniosku Sądu I instancji, iż krótki, dwuletni okres pobytu w Polsce dziecka niewykazującego aktualnie zaburzeń psychofizycznych, w warunkach powodu do kraju pochodzenia wraz z członkiem najbliżej rodziny (matką), w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego istotnie nie daje podstaw do uprawnionej prognozy, iż ponowne zaaklimatyzowanie się do życia w ojczyźnie wiązać się będzie z naruszeniem praw tego dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Wobec stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych postaw, Naczelny Sąd Administracyjny skargę tę oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.