VI SA/Wa 1878/20
Administrative courts2020-11-06
Case number
VI SA/Wa 1878/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-06
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Barbara Kołodziejczak-OsetekHenryka Lewandowska-KuraszkiewiczSławomir Kozik
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 listopada 2020 r. sprawy ze skargi E. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu kosztów leczenia oddala skargę
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją nr [...] z [...] czerwca 2020 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ), na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 i ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1373 z późn. zm., dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 105 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256; dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania E. K. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący), utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z [...] lutego 2020 r., umarzającą postępowanie z wniosku o zwrot kosztów poniesionych w związku z leczeniem przeprowadzonym w trybie prywatnym.
Stan faktyczny przedstawiał się następująco:
Wnioskiem z [...] września 2019 r. E. K. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o zwrot kosztów leczenia wykonanego w trybie komercyjnym, obejmującego operacje: wycięcia lewej części [...] z jednoczesną rekonstrukcją wykonaną [...] marca 2015 r., usunięcia nowotworu z wewnętrznej części [...] wykonaną [...] lutego 2018 r. oraz wycięcia nowotworu złośliwego z [...] i [...] wykonaną [...] sierpnia 2019r. Wszystkie operacje zostały przeprowadzone w Ośrodku [...] z siedzibą w K. (dalej: Ośrodek). Wnioskodawca twierdził, że przyczyną wyboru leczenia w trybie komercyjnym były odległe terminy wykonania zabiegów w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Bardzo istotnym czynnikiem była również jakość proponowanych przez Ośrodek usług. Ponadto wyjaśnił, że [...] Centrum [...], które świadczy usługi w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, zaproponowało mu wycięcie lewej strony [...] łącznie z [...] bez rekonstrukcji. Po takim zabiegu wnioskodawca miałby nosić ruchomy obturator, co jego zdaniem, pozbawiłoby go pracy oraz chęci do życia. Do wniosku załączył dokumentację medyczną oraz kopie przelewów dokumentujących poniesione koszty leczenia, jak również kopie umów z [...] lutego 2018 r. (usunięcie zmiany na [...]) oraz z [...] sierpnia 2019 r. (operacja związana z [...]) o świadczenie usług medycznych zawartych pomiędzy skarżącym a ww. Ośrodkiem.
W toku postępowania Ośrodek wyjaśniał, że każdy z trzech wykonanych u strony zabiegów był realizowany w terminach z nim uzgodnionych. Skarżący wymagał leczenia operacyjnego w trybie pilnym, ale stan zdrowia nie spełniał przesłanek stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 3 pkt 8 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz.U. z 2019 r. poz. 993, z późn. zm.; dalej: ustawa o ratownictwie). Nadto wnioskodawca podpisał z Ośrodkiem umowy o świadczenie usług medycznych (odrębnie na poszczególne zabiegi) i w każdej z nich potwierdził własnoręcznym podpisem, że został poinformowany o pokryciu kosztów świadczeń ze środków własnych i o tym, że wpłata dokonana przez pacjenta nie podlega refundacji przez NFZ w ramach ubezpieczenia zdrowotnego oraz o możliwości wykonania usługi w ramach systemu ubezpieczenia zdrowotnego, zgodnie z rejestrem oczekujących w innych, wskazanych stronie placówkach realizujących świadczenia w ramach umowy z Narodowym Funduszu Zdrowia. Ośrodek wskazał również, jakie procedury przeprowadzono u skarżącego (zabieg z [...] marca 2015 r.: ICD 9: 40.40, 40.50, 86.70; zabieg z [...] lutego 2019 r.: ICD 9: 24.31; zabieg z [...] sierpnia 2019 r.: ICD 9: 25.2; 25.59).
Do akt dołączono opinie konsultantów wojewódzkich w dziedzinie otolaryngologii i chirurgii szczękowo-twarzowej. Konsultant wojewódzki w dziedzinie otolaryngologii prof. T. K. w piśmie z [...] stycznia 2020 r. wyjaśnił, że świadczenia udzielone stronie można uznać za świadczenia gwarantowane, dostępne w placówkach działających na podstawie umowy z NFZ. Zauważył też, że w przypadku zakwalifikowania pacjenta do zabiegu usunięcia tkanki kostnej zastosowanie ruchomych obturatorów jest ogólnie przyjętym rozwiązaniem. W przypadku zabiegu wykonanego w trybie komercyjnym skarżący został poddany operacji bez usunięcia tkanki kostnej, a rekonstrukcja dotyczyła tkanek miękkich i gdyby taka operacja była zaplanowana w [...] Centrum Onkologii, to zespół Kliniki Laryngologii byłby w stanie taki zabieg przeprowadzić. Natomiast konsultant wojewódzki w dziedzinie chirurgii szczękowo-twarzowej dr n. med. R. N. w swojej opinii potwierdził, że świadczenia udzielone wniodskodawcy, opisane procedurami wg ICD 9: 40.40; 40.50; 86.70; 25.2; 25.59 są świadczeniami gwarantowanymi z zakresu leczenia szpitalnego i wchodzą m.in. w skład procedury jgp C01: Rozległe operacje nowotworów jamy ustnej, gardła i krtani z rekonstrukcją. Opierając się na współczesnych podręcznikach z zakresu chirurgii onkologicznej głowy i szyi oraz artykułach naukowych dotyczących leczenia w powyższym zakresie stwierdził, że współczesny stan wiedzy medycznej wyraźnie określa potrzeby rekonstrukcji po operacjach ablacyjnych w obrębie jamy ustnej, szyi i głowy. Zdaniem tego konsultanta, w świetle współczesnej wiedzy medycznej należy uznać, że zabiegi usunięcia nowotworu w obrębie jamy ustnej, głowy i szyi bez rekonstrukcji nie spełniają standardów i są niezgodne z aktualnym stanem wiedzy medycznej.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ decyzją z [...] lutego 2020r., wydaną na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 1, ust. 4 oraz ust. 6 ustawy o świadczeniach, umorzył postępowanie z wniosku o zwrot kosztów poniesionych w związku z leczeniem przeprowadzonym w trybie prywatnym.
Rozpatrując odwołanie strony i nie znajdując podstaw do jego uwzględnienia, Prezes NFZ wyjaśnił, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o świadczeniach - podstawą udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez NFZ jest umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, zawarta pomiędzy świadczeniodawcą a dyrektorem Oddziału Wojewódzkiego NFZ, z zastrzeżeniem art. 19 ust. 4 tej ustawy. W przypadku, gdy świadczenia opieki zdrowotnej w stanie nagłym, tj. stanie polegającym na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała lub utrata życia, wymagającym podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia (art. 3 pkt 8 ustawy o ratownictwie) są udzielane przez świadczeniodawcę, który nie zawarł umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, świadczeniobiorca ma prawo do tych świadczeń w niezbędnym zakresie, natomiast świadczeniodawca ma prawo do wynagrodzenia za świadczenie opieki zdrowotnej udzielone świadczeniobiorcy (w celu jego uzyskania składa wniosek wraz z rachunkiem i pisemnym przedstawieniem okoliczności udzielenia świadczenia, uzasadniających jego sfinansowanie ze środków publicznych). Świadczenia opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczenia specjalistyczne w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej są udzielane według kolejności zgłoszenia w dniach i godzinach ich udzielania przez świadczeniodawcę, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (art. 20 ust. 1 ustawy o świadczeniach), w sposób zapewniający poszanowanie zasady sprawiedliwego, równego, niedyskryminującego i przejrzystego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz zgodnie z kryteriami medycznymi (art. 20 ust. 5 cyt. ustawy). Prezes NFZ odwołując się do definicji "przypadku pilnego" ujętej w § 2 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z 26 września 2005 r. w sprawie kryteriów medycznych, jakimi powinni kierować się świadczeniodawcy, umieszczając świadczeniobiorców na listach oczekujących na udzielenie świadczenia opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 200, poz. 1661 dalej: rozporządzenie z 26 września 2005 r.), wyjaśnił, że świadczeniobiorcę zakwalifikowanego do kategorii medycznej "przypadek pilny" umieszcza się na liście oczekujących przed świadczeniobiorcami zakwalifikowanymi do kategorii medycznej "przypadek stabilny" (§ 3 ww. rozporządzenia).
Tymczasem świadczenia udzielone skarżącemu zostały zrealizowane odpłatnie na zasadach komercyjnych, poza systemem powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, z pominięciem listy oczekujących. Zdaniem Prezesa NFZ oznaczało to, że skarżący świadomie podjął decyzję o leczeniu poza system powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Odnosząc się do argumentów strony, że decyzja o leczeniu w trybie komercyjnym została podjęta z uwagi na odległy czas oczekiwania na wykonanie leczenia w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, Prezes NFZ wyjaśnił, że o miejscu na liście oczekujących decyduje świadczeniodawca, po zgłoszeniu się do niego pacjenta, a w przypadku gdy stan jego zdrowia tego wymaga czas oczekiwania na świadczenie może i powinien być odpowiednio skrócony. Natomiast w przypadku pogorszenia stanu zdrowia, pacjent ma prawo wystąpić do świadczeniodawcy, u którego jest wpisany na listę oczekujących z prośbą o zmianę terminu realizacji świadczenia. Decyzję taką może podjąć kierownik podmiotu w przypadku ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych lub zespół oceny przyjęć w przypadku leczenia szpitalnego. Skarżący w 2015 r. zrezygnował z leczenia zaproponowanego przez placówkę posiadającą umowę z NFZ z uwagi na sposób zaproponowanego leczenia i nie zgłosił się do innego świadczeniobiorcy, który świadczy usługi w ramach powszechnego systemu ubezpieczenia zdrowotnego, tylko skorzystał ze świadczeń w trybie komercyjnym. Natomiast w 2019 r. z uwagi na wydłużony czas oczekiwania na badania, również podjął decyzję o wykonaniu leczenia w trybie prywatnym.
Mając powyższe na uwadze, Prezes NFZ wywodził, że ustawa o świadczeniach nie przewiduje możliwości zwrotu na wniosek ubezpieczonego kosztów świadczeń udzielonych w kraju poza systemem ubezpieczenia zdrowotnego. Wobec tego niemożliwy jest bezpośredni zwrot wnioskodawcy poniesionych opłat za wykonane świadczenia, skoro podpisał z podmiotem udzielającym mu świadczeń umowy na świadczenie usług medycznych, w których zgodził się na wykonanie usługi odpłatnie poza systemem ubezpieczenia zdrowotnego, a przy tym został poinformowany o konieczności pokrycia kosztów wykonania usługi ze środków własnych, a wpłata dokonana przez niego nie podlega refundacji przez NFZ.
W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie, wnioskodawca podniósł zarzuty naruszenia
a) art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 8 § 2 k.p.a. przez nieprawidłowe przyjęcie bezprzedmiotowości postępowania w sprawie objętej niniejszą skargą, w tym m.in. wobec dokonania błędnej wykładni przepisu formułującego dyrektywę nakazującą bez uzasadnionej przyczyny nieodstępowania od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym
i prawnym, co skutkował utrzymaniem w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji;
b) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 19 ust. 1 i 2 oraz art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 2 oraz art. 68 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 Konstytucji RP i art. 105 § 1 k.p.a., przez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego i prawa procesowego: art. 6, art. 7, art. 7a i art. 77 § 1 k.p.a., a tym samym podlegała uchyleniu, co skutkowało pozbawieniem skarżącego możliwości refinansowania poniesionych przez niego bezpośrednio kosztów leczenia w trybie prywatnym, w sytuacji gdy wymagane było leczenie operacyjne w trybie pilnym ze względu na bezpośrednie i nagłe zagrożenie stanu zdrowia, czas oczekiwania na świadczenia udzielane w placówkach działających na podstawie umowy z NFZ był zbyt długi wobec tempa rozwoju nowotworu i prowadziłby do utraty zdrowia, a ponadto wykonanie planowanego leczenia skutkowałoby trwałym i nieodwracalnym okaleczeniem, zaś udzielone stronie świadczenia w ramach leczenia prywatnego kwalifikują się jako świadczenia gwarantowane z zakresu leczenia szpitalnego i wchodzą m.in. w skład procedury jgp C01: Rozległe operacje nowotworów jamy ustnej, gardła i krtani z rekonstrukcją;
c) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 19 ust. 1 i 2 w zw. z ust. 4 ustawy
o świadczeniach w zw. z art. 3 pkt. 8 ustawy o ratownictwie przez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, wydanej z rażącym naruszeniem powołanych przepisów prawa, w tym wskutek błędnej wykładni polegającej na przyjęciu zawężonego znaczenia pojęcia "nagłego wypadku" i oparcie ustalenia, że stan nagły zagrożenia zdrowotnego nie miał w sprawie miejsca, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie skutkujące odmówieniem przewlekle chorej stronie prawa żądania zwrotu kosztów poniesionych za udzielone w trybie prywatnym świadczenie, w sytuacji, w której osoba ta trafiła do świadczeniodawcy w czasie, gdy zachodziła konieczność natychmiastowego jego udzielenia, albowiem w okolicznościach sprawy, opóźnienie groziłoby poważnym uszkodzeniem funkcji organizmu lub uszkodzeniem ciała lub utratą życia, a nie istniała możliwość udzielenia tego właśnie świadczenia w wymaganym wedle wskazań medycznych czasie przez innego świadczeniodawcę, mającego zawartą umowę z NFZ ani nie istniała możliwość pewnego ustalenia, że w tym czasie świadczenie to zostanie udzielone stronie u innego świadczeniodawcy, w efekcie czego odmowa udzielenia tego świadczenia byłaby niedopuszczalna, gdyż naraziłaby pacjenta na poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała albo utratę życia;
d) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 6 pkt 4, art. 14, art. 15 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 i 12, art. 19 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 2. art. 32 ust. 1 i 2. art. 68 ust. 2 Konstytucji RP przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że świadczeniobiorcy nie przysługuje bezpośrednio zwrot poniesionych kosztów leczenia lub wykonania badań, co skutkowało uznaniem braku podstaw prawnych do bezpośrednich rozliczeń finansowych między NFZ a świadczeniobiorcą i w konsekwencji utrzymaniem w mocy decyzji o umorzeniu postępowania wobec jego bezprzedmiotowości;
e) art. 7a § 1 k.p.a. przez nierozstrzygnięcie na korzyść skarżącego wątpliwości co do treści normy prawnej odtworzonej przez organ II instancji w wyniku wadliwie przeprowadzonej wykładni przepisów prawa materialnego;
f) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 8, art. 9 i art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. polegające na bezkrytycznym oparciu się przez organ II instancji na wyjaśnieniach Ośrodka o niezaistnieniu przesłanki stanu nagłego zagrożenia życia przewidzianej w art. 19 ust. 2 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 3 pkt 8 ustawy ratownictwie, w sytuacji jednoczesnego potwierdzenia przez Ośrodek, że stan skarżącego wymagał leczenia operacyjnego w trybie pilnym oraz na uchyleniu się od dokonania oceny zasadności wyboru przez stronę świadczeń udzielonych mu przez Ośrodek, zamiast zabiegu zaproponowanego przez [...] Centrum Onkologii, chociaż była to kwestia istotna dla rozstrzygnięcia sprawy;
g) art. 8, art. 9 i art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uzasadnienie kwestionowanej decyzji w sposób wadliwy, niedostateczne wyjaśnienie podstaw
i przesłanek utrzymania w mocy decyzji organu I instancji, w szczególności z uwagi na powierzchowne i zbyt ogólnikowe stwierdzenia skupiające się wokół zasadności utrzymania w mocy decyli organu I instancji, zamiast meritum sprawy, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący w niósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji; zobowiązanie organu na podstawie art. 145 a § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) do wydania w określonym terminie decyzji w przedmiocie zwrotu skarżącemu kosztów poniesionych w związku z leczeniem przeprowadzonym w trybie prywatnym: zwrócenie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym co do zgodności z art. 19 ust. 2 oraz art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 68 ust. 1, 2 i 4 Konstytucji RP we wskazanym zakresie;
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania skargi, należy wyjaśnić, że zniesienie terminu rozprawy i wyznaczenie na ten sam dzień posiedzenia niejawnego w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 3 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 z późn. zm.; dalej: ustawa COVID-19) o treści: "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów." nie naruszyło prawa strony do sądu. Opisany instrument został wprowadzony w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i przecięciu dróg szerzenia się choroby zakaźnej wywoływanej wspomnianym wirusem (art. 1 pkt 1 ustawa COVID-19). Natomiast zaczął być stosowany dopiero wówczas, gdy na mocy § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 1758 z późn. zm.) ustalono, że obszarem, na którym wystąpił stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ze wskazaniem następujących rodzajów obszarów, na których obowiązują dodatkowe ograniczenia, nakazy i zakazy w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Wspomniane rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-12 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, z późn. zm.). W myśl art. 46b pkt 1 ostatniej wspomnianej ustawy w rozporządzeniu, jak wyżej, można ustanowić ograniczenia, obowiązki i nakazy, o których mowa w art. 46 ust. 4, w tym pkt 1 i 3 (pkt 1 - czasowe ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się, pkt 3 - czasowe ograniczenie funkcjonowania określonych instytucji lub zakładów pracy - uwzględniając drogi szerzenia się zakażeń i chorób zakaźnych oraz sytuację epidemiczną na obszarze, na którym ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii). Obowiązujące od 2 grudnia 2020 r. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 2132) co do zasady wprowadziło podobne ograniczenia (§1) oraz zakazy i nakazy (§ 21, § 22, § 24) jak zastępowany przez nie akt.
Zdaniem Sądu przyjęty w sprawie tryb procedowania jest w obecnych warunkach stanu epidemii konieczny ze względu na ochronę zdrowia publicznego, aby nie powodować dodatkowych ognisk zakażenia wirusem COVID-19, a w konsekwencji rozszerzania się choroby wywoływanej tymże wirusem. Zastosowany środek mieści się w dopuszczalnych ograniczeniach wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zastosowane ograniczenia nie naruszają istoty prawa strony do sądu, albowiem skarżący jest inicjatorem postępowania sądowoadministracyjnego i jest zawsze informowany o treści orzeczenia i ma zagwarantowane prawo do wniesienia środków odwoławczych (art. 78 Konstytucji RP).
Z drugiej strony strona ma prawo, a sąd ma obowiązek rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Stan epidemii i istniejące zagrożenie dla zdrowia publicznego nie mogą wyłączyć działania i bieżącego rozpatrywania spraw przez sąd (por. postanowienia NSA z: 3 listopada 2020 r., sygn. akt II FSK 1715/18; 5 listopada 2020 r. sygn. akt II FSK 1594/18; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wśród elementów prawa do rzetelnego postępowania szczególne znaczenie ma zasada rozpoznania sprawy/wydania orzeczenia w rozsądnym terminie (por. art. 7 p.p.s.a.), zwłaszcza że niezachowanie go stanowi formę naruszenia prawa do sądu uzasadniającą przyznanie stronie stosownego zadośćuczynienia (a niekiedy odszkodowania). Opisana zasada zobowiązuje Państwo do zorganizowania systemów prawnych w taki sposób, aby mógł być także spełniony wymóg rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. System sądowy ma być zorganizowany w taki sposób, aby sądy mogły działać szybko (por. Z. Czarnik, (red.), J. Posłuszny (red.), L. Żukowski (red.); Sądowe i pozasądowe standardy ochrony jednostki w procesach globalizacji administracji. Realizacja zasady szybkości w postępowaniu przed sądem administracyjnym – wybrane zagadnienia (w): Internacjonalizacja administracji publicznej, LEX 2015).
W opinii składu orzekającego z powyższych względów rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nie narusza prawa skarżącego do sądu.
Przechodząc do oceny skargi, rozpoznając sprawę Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
W niniejszej sprawie skarżący wystąpił do Narodowego Funduszu Zdrowia o zwrot kosztów leczenia wykonanego w trybie komercyjnym, tj. operacji wycięcia lewej części [...] z jednoczesną rekonstrukcją wykonanej [...] marca 2015 r., operacji usunięcia nowotworu z [...] wykonanej [...] lutego 2018 r. oraz operacji wycięcia nowotworu złośliwego z [...] i [...] wykonanej [...] sierpnia 2018 r. Wszystkie operacje zostały przeprowadzone w Ośrodku [...] z siedzibą w K.. Do wniosku dołączono dokumentację medyczną oraz dowody przelewów za przeprowadzone świadczenia. W toku prowadzonego postępowania ustalono – na podstawie wyjaśnień złożonych przez ww. Ośrodek - że każdy z trzech wykonanych zabiegów był realizowany w terminach uzgodnionych z pacjentem, który wymagał leczenia operacyjnego w trybie pilnym. Jednak stan zdrowia wnioskodawcy nie spełniał przesłanek stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 3 pkt 8 ustawy o ratownictwie. Jednocześnie, skarżący każdorazowo zawierał z Ośrodkiem umowę o świadczenie usług medycznych, w której poinformowany został o pokryciu kosztów świadczeń ze środków własnych, a wpłata przezeń dokonana nie podlega refundacji przez NFZ. Z wyjaśnień Ośrodka wynikało ponadto, że lekarz operujący skarżącego wykonuje świadczenia w Ośrodku wyłącznie poza systemem ubezpieczenia zdrowotnego, a uzgodnienia pomiędzy pacjentem a lekarzem następowały w trakcie wizyt prywatnych, wymieniono również przeprowadzone procedury.
Analizując przepisy prawne mające zastosowanie w sprawie, Prezes NFZ prawidłowo wskazał, że warunki udzielania i zakres świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych określa ustawa o świadczeniach. Zgodnie z art. 29 oraz art. 30 ustawy o świadczeniach, ubezpieczony ma prawo wyboru świadczeniodawcy udzielającego ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych lub szpitala spośród tych świadczeniodawców lub szpitali, które zawarły umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Jak wynika natomiast z art. 132 ust. 1 ustawy o świadczeniach, podstawą udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez NFZ, jest umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, zawarta pomiędzy świadczeniodawcą a Funduszem. Ustawodawca przewidział odstępstwo od tej reguły w art. 19 ust. 2 ustawy o świadczeniach, z którego wynika, że świadczeniobiorca w stanie nagłym (kiedy świadczenia opieki zdrowotnej są udzielane świadczeniobiorcy niezwłocznie - art. 19 ust. 1), ma prawo do świadczenia opieki zdrowotnej w niezbędnym zakresie u świadczeniodawcy, który nie zawarł umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Stanem nagłym w świetle art. 3 pkt 8 ustawy o ratownictwie w zw. z art. 5 pkt 33 ustawy o świadczeniach, jest stan nagłego zagrożenia zdrowotnego, tj.: "stan polegający na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia". Należy dodać, że ustawa o świadczeniach, nie przewiduje możliwości bezpośredniej płatności za udzielone świadczenie przez świadczeniobiorcę. Zgodnie z jej art. 19 ust. 4, to świadczeniodawca, który nie zawarł umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, ma prawo do wynagrodzenia za świadczenie opieki zdrowotnej udzielone świadczeniobiorcy w stanie nagłym, a nie świadczeniobiorca. Wynagrodzenie uwzględnia wówczas wyłącznie uzasadnione koszty udzielenia niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej, a jego uzyskanie wymaga złożenia przez świadczeniodawcę wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 5 ustawy o świadczeniach. Jeżeli nie występuje przypadek stanu nagłego, świadczenia opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczenia specjalistyczne w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej są udzielane według reguł określonych w art. 19a i art. 20 ust. 1 ustawy o świadczeniach. Realizowane są więc według kolejności zgłoszenia w dniach i godzinach ich udzielania przez świadczeniodawcę, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Jak wynika z art. 20 ust. 5 ustawy o świadczeniach, listę oczekujących prowadzi się w sposób zapewniający poszanowanie zasady sprawiedliwego, równego, niedyskryminującego i przejrzystego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz zgodnie z kryteriami medycznymi określonymi w przepisach wykonawczych.
W świetle powyższej regulacji, należy zgodzić się z Prezesem NFZ, że ustawodawca nie przewidział refundacji kosztów udzielonych w kraju świadczeń zdrowotnych w sytuacjach innych niż stany nagłe, jak również nie przewidział refundacji kosztów udzielonych świadczeń zdrowotnych, poniesionych bezpośrednio przez świadczeniobiorców. Przepis kompetencyjny zawarty w art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach, upoważniający dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ, do orzekania w zakresie indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, do których zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym oraz ustalenia prawa do świadczeń, nie może stanowić podstawy do orzekania w sprawie bezpośredniego zwrotu świadczeniobiorcy poniesionych opłat za wykonane świadczenie. Ustawodawca, obok warunków udzielania i zakresu świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, unormował precyzyjnie w ustawie o świadczeniach również zasady i tryb finansowania świadczeń opieki zdrowotnej z tych środków. Dlatego nie jest dopuszczalne dokonywanie rozszerzającej interpretacji przepisów tej ustawy, w tym przypadku art. 109 ust. 1, która prowadziłaby do finansowania ze środków publicznych świadczeń opieki zdrowotnej, w sposób nie unormowany wprost, w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości w ustawie o świadczeniach.
Sąd stwierdza w związku z tym, że niezasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organy art. 19 ust. 1 i 2 oraz art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach w powiązaniu konstytucyjnym prawem równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (art. 68 ust. 2 Konstytucji RP). Skarżący domaga się w niniejszej sprawie zwrotu kosztów leczenia wykonanych w trybie prywatnym. Jak już wyjaśniono, przepisy ustawy o świadczeniach nie regulują takiej możliwości w odniesieniu do świadczeniobiorcy, również w przypadku stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego W tym ostatnim przypadku wynagrodzenie za świadczenie opieki zdrowotnej udzielone świadczeniobiorcy przysługuje wyłącznie świadczeniodawcy na jego wniosek (art. 19 ust. 4 i ust. 5 ustawy o świadczeniach). Sąd nie zgadza się ze skarżącym, że takie rozwiązanie prawne jest niezgodne z art 2 oraz art. 68 ust 1 i ust. 2 Konstytucji RP.
Realizacja normy zawartej w art. 68 Konstytucji RP ze strony władzy publicznej w rozbudowanym systemie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego obejmuje ochronę, której przedmiotem jest określone niebezpieczeństwo człowieka jako zdarzenie przyszłe, niepewne, niekorzystne i niezależne od jego woli, tzw. ryzyko niezdrowia (por. K. Jańczyk, Ochrona zdrowia, PiP 2007/2/3-15). Przewidziane w art. 68 ust. 1 Konstytucji RP prawo do ochrony zdrowia chroni abstrakcyjnie pojmowane dobro, jakim jest zdrowie. Ochrona tego dobra przyznana została wszystkim jednostkom ludzkim i służy pełniejszej ochronie życia oraz godności ludzkiej (A. Surówka, Glosa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 stycznia 2004 r., sygn. K 14/03, opubl. Przegl. Sejm. 2004/6/172).
Następny ust., tj. 2 art. 68 Konstytucji RP gwarantuje obywatelom prawo do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej zapewnianych przez władze publiczne oraz finansowanych ze środków publicznych. Nie budzi wątpliwości, że konstytucyjny standard określony we wspomnianym przepisie wprowadza odpowiedzialność władzy publicznej za równy dostęp obywateli do opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Jednocześnie z art. 68 ust. 2 Konstytucji RP wynikają następujące konsekwencje, m.in.: świadczenia finansowane ze środków publicznych mają być dostępne dla obywateli (a więc już nie dla "każdego") i nie chodzi o dostępność jedynie formalną, jedynie deklarowaną przez przepisy prawne, ale o dostępność rzeczywistą, stanowiącą realizację określonego w ust. 1 art. 68 Konstytucji prawa do ochrony zdrowia; dostęp do tychże świadczeń musi być równy dla wszystkich obywateli, niezależnie od ich sytuacji materialnej (rozwija zasadę z art. 32 Konstytucji RP, tj. zasadę równości oraz koncepcji solidaryzmu społecznego); obowiązek zapewnienia opisanego standardu dostępności świadczeń finansowanych ze środków publicznych obciąża władze publiczne.
Określenie tak wysokich wymagań wobec władzy publicznej, nie oznacza, że Konstytucja zakłada powszechną dostępność do wszystkich znanych i stosowanych zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej świadczeń opieki zdrowotnej. Zamieszczona w zd. 2 ust. 2 art. 68 Konstytucji RP wzmianka, że nie tylko warunki, ale i zakres świadczeń finansowanych ze środków publicznych określać ma ustawa, otwiera możliwość kompilowania przez ustawodawcę modelu ochrony zdrowia zasadzającego się na środkach publicznych z innymi znanymi we współczesnych systemach sposobami finansowania (czy raczej - dofinansowania) kosztów tych świadczeń (udział własny, dodatkowe ubezpieczenie). Ustawa nie może jednak pozostawiać wątpliwości co do tego, jaki jest zakres świadczeń medycznych przysługujących beneficjentom publicznego systemu opieki zdrowotnej wobec istnienia wyraźnego nakazu konstytucyjnego określenia tej materii, a w konsekwencji nie może wprowadzać - w ramach tego systemu - modelu pozwalającego na nierównomierne przydzielanie świadczeń w wypadku występowania podobnych potrzeb zdrowotnych (por. wyrok TK z 20 listopada 2019 r., sygn. K 4/17 , opubl. OTK-A z 2019 r. poz. 67; wyrok NSA z 9 marca 2016 r. sygn. II GSK 2185/14; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jak wyjaśniono, przepisy ustawy o świadczeniach nie regulują możliwości zwrotu świadczeniobiorcy kosztów jego leczenia wykonanych w trybie prywatnym, również w przypadku stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego (art. 19 ust. 4 i ust. 5 ustawy o świadczeniach). Owszem, z przepisów art. 19 ust. 2, 4 i 5, 5a ustawy o świadczeniach wynika, że świadczenia opieki zdrowotnej w stanach nagłych finansowane są ze środków publicznych także wówczas, gdy udzielane są przez świadczeniodawców, którzy nie zawarli umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z NFZ. Jednak w takim przypadku wynagrodzenie za świadczenie przyznawane jest przez Fundusz bezpośrednio świadczeniodawcy na podstawie złożonego przez niego wniosku wraz z rachunkiem. Regulacja ta wyłącza dopuszczalność pobierania przez świadczeniodawcę bezpośrednio od świadczeniobiorcy wynagrodzenia za udzielenie świadczenia w stanie nagłym, a następnie refundowania świadczeniobiorcy przez NFZ kosztów takiego świadczenia (por. wyroki NSA z: 30 marca 2006 r., sygn. II GSK 403/05, opubl. ONSAiWSA z 2006 r., z. 5, poz. 144; 25 października 2006 r., sygn. II GSK 180/06; publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl; 23 listopada 2006 r. sygn. II GSK 219/06; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl), czy uzasadnienie wyroku NSA z 23 listopada 2006 r. (sygn. akt II GSK 219/06, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl): "Co do stanu nagłego, na który powołuje się skarżący, to z prawidłowo dokonanej wykładni art. 19 ustawy o świadczeniach wynika", że świadczeniodawca nie ma prawa do pobrania wynagrodzenia za udzielone świadczenie medyczne udzielone w stanach nagłych, "gdyż mógł otrzymać je tylko od Funduszu w trybie określonym w art. 19 ust. 4 i 5 ustawy. Jeżeli zatem skarżący uważa, że znajdował się w stanie nagłym, a mimo to świadczeniodawca pobrał od niego wynagrodzenie (...), to może wystąpić przeciwko świadczeniodawcy z odpowiednim powództwem cywilnym do sądu powszechnego"(tak NSA w wyroku z 8 października 2020 r. sygn. akt II GSK 701/20 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Tymczasem, z pisma z [...] września 2019 r. podpisanego przez dyrektor ds. Medycznych Ośrodka wynika, że skarżący wymagał co prawda leczenia operacyjnego w trybie pilnym, jednak stan jego zdrowia nie spełniał przesłanek stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 3 pkt 8 ustawy o ratownictwie. Nadto, skarżący podpisał umowy o świadczenie usług medycznych odrębnie na wszystkie zabiegi potwierdzając, że został poinformowany o pokryciu kosztów świadczeń ze środków własnych i o tym, że wpłata dokonana przez pacjenta nie podlega refundacji przez NFZ w ramach ubezpieczenia zdrowotnego oraz został poinformowany o świadczeniach finansowanych w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, zgodnie z rejestrem oczekujących w innych placówkach realizujących tożsame świadczenia w ramach umowy z Narodowym Funduszu Zdrowia (§ 2 ust. 6-8 umów). Tym samym już w 2015 r. skarżący dobrowolnie zrezygnował z leczenia zaproponowanego przez placówkę posiadającą umowę z NFZ z uwagi na sposób zaproponowanego leczenia. Nie zgłosił się również do innego świadczeniodawcy, realizującego usługi w ramach powszechnego systemu ubezpieczenia zdrowotnego, tylko skorzystał ze świadczeń w trybie komercyjnym. Natomiast w 2019 r. z uwagi na wydłużony czas oczekiwania na badania, również dobrowolnie podjął decyzję o wykonaniu leczenia w trybie prywatnym, pomijając zasady określone w ustawie o świadczeniach. Nie budziło zaś sporu, że udzielone skarżącemu świadczenia były świadczeniami gwarantowanymi (por. opinie konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii szczękowo-twarzowej oraz konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie otolaryngologii, w aktach adm.). Zatem w sytuacji, gdyby wnioskodawca doprowadził, że został wpisany na listę świadczeniobiorców u danego świadczeniodawcy, to na mocy art. 20 ust. 7 ustawy o świadczeniach, w razie zmiany stanu zdrowia świadczeniobiorcy, wskazującej na potrzebę wcześniejszego niż w ustalonym terminie udzielenia świadczenia, po poinformowaniu o tym świadczeniodawcy, jeżeli wynikałoby to z kryteriów medycznych, ma prawo do skorygowania przez świadczeniodawcę terminu udzielenia świadczenia i niezwłocznej informacji o nowym terminie. Może też świadczeniobiorca w sytuacji, w której jest niezadowolony z prowadzonego sposobu leczenia, czy też czasu oczekiwania na świadczenia, skorzystać ze świadczeń realizowanych w innym podmiocie leczniczym posiadającym kontrakt z NFZ na wykonywanie odpowiednich procedur, po uprzednim uzyskaniu stosownego skierowania i zapisania się w kolejkę oczekujących, co z kolei wiąże się z zakwalifikowaniem świadczeniobiorcy na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z 26 września 2005 r. do odpowiedniej kategorii medycznej: "przypadek pilny", tj. jeżeli istnieje konieczność pilnego udzielenia świadczenia ze względu na dynamikę procesu chorobowego i możliwość szybkiego pogorszenia stanu zdrowia lub znaczącego zmniejszenia szans na powrót do zdrowia (§ 2 ust. 1 pkt 1 lit. a); lub też "przypadek stabilny" - w przypadku innym niż stan nagły i przypadek, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a powołanego rozporządzenia. W myśl przepisów tego rozporządzenia, w szczególności § 2 ust. 2 i 3, do dokonania oceny, czy danego świadczeniobiorcę należy zakwalifikować do kategorii medycznej "przypadek pilny" lub "przypadek stabilny" nie jest uprawniony NFZ ani samodzielnie, ani w oparciu o twierdzenia lub oświadczenia strony. Fundusz nie jest też organem uprawnionym do ingerencji w diagnozę lekarską. Brak w aktach niniejszej sprawy dokumentów, z których wynikałoby, że skarżący zwrócił się do innego świadczeniodawcy mającego podpisaną z NFZ stosowną umową o wpis na listę oczekujących, choć w piśmie z [...] października 2019 r. podawał o podejmowaniu takich działań, jak również nie wystąpił do [...] Centrum Onkologii z prośbą o zmianę terminu realizacji świadczenia z uwagi na pogorszenie się stanu zdrowia i obawę o rozwój zdiagnozowanego nowotworu. Ze zgromadzonych dokumentów nie wynika również, aby przypadek skarżącego został przez któregokolwiek świadczeniodawców, zarówno [...] Centrum Onkologii, jak i Ośrodek w K. ustalony jako stan nagłego zagrożenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 3 pkt 8 ustawy o ratownictwie, tj. stan polegający na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia.
Realizacja oczekiwania skarżącego, który zgodził się na finansowanie operacji, a następnie wbrew warunkom zawartych umów i obowiązujących przepisów ustawy o świadczeniach, wystąpił o zrefinansowanie zabiegów stanowiłoby naruszenie także reguły wynikającej z art. 68 ust. 2 Konstytucji RP.
Dlatego nie było podstaw w niniejszej sprawie do przedstawienia pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu co do zgodności art. 19 ust. 2 oraz art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach z art 2 oraz art. 68 ust 1 i ust. 2 Konstytucji RP.
Niezasadny jest także zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organy art. 6, art. 7, art. 7a, art. 77 § 1 k.p.a., który skarżący w istocie wiąże z błędną interpretacją przepisów prawa materialnego, do czego Sąd odniósł się powyżej. W sprawie nie zaistniały również wątpliwości co do treści normy prawnej, które zgodnie z art. 7a § 1 k.p.a., powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść skarżącego, co Sąd także wyjaśnił powyżej. Nadto przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego nie było nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenia lub odebrania stronie uprawnienia, bowiem te muszą wynikać wprost z przepisów prawa.
W ocenie Sądu, organy obu instancji, działając na podstawie przepisów prawa, podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego oraz słusznego interesu skarżącego, gromadząc i rozpatrując w niniejszej sprawie wyczerpujący materiał dowodowy. Z okoliczności faktycznych niniejszej sprawy wynika, że skarżący, poniósł koszty leczenia poza systemem ustawy o świadczeniach, decydując się na wykonania leczenia w trybie komercyjnym. Tymczasem, jak prawidłowo wyjaśniły organy, żaden przepis ustawy o świadczeniach nie przyznaje osobom ubezpieczonym, prawa do żądania zwrotu środków poniesionych przez siebie na opiekę zdrowotną, poza systemem tej ustawy. W okolicznościach niniejszej sprawy nie istnieje stosunek administracyjnoprawny pomiędzy skarżącym, a którymkolwiek z organów wymienionych w ustawie o świadczeniach, gdyż koszty świadczeń zdrowotnych w ramach systemu NFZ, są rozliczane jedynie ze świadczeniodawcą. Oznacza to że, jedynym podmiotem uprawnionym do wystąpienia do podmiotu zobowiązanego do finansowania świadczeń opieki zdrowotnej o uzyskanie wynagrodzenia za świadczenie opieki zdrowotnej udzielone świadczeniobiorcy w stanie nagłym, jest świadczeniodawca. Ustawa o świadczeniach nie przewiduje natomiast zwrotu kosztów leczenia bezpośrednio świadczeniobiorcy. W konsekwencji organ I instancji, po stwierdzeniu braku podstawy prawnej do orzeczenia o zwrocie kosztów przedmiotowego leczenia przeprowadzonego poza systemem ustawy o świadczeniach, prawidłowo umorzył prowadzone postępowanie administracyjne.
Stanowisko to zostało zaaprobowane w ugruntowanym orzecznictwie zarówno Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego (por.: wyroki w sprawach VI SA/Wa 1776/11 z 25 stycznia 2012 r. i II GSK 967/12 z 23 października 2013 r.; VI SA/Wa 2044/15 z 12 lipca 2016 r. i
II GSK 5269/16 z 23 stycznia 2018 r.; VI SA/Wa 1148/19 z 9 grudnia 2019 r. i II GSK 701/20 z 8 października 2020 r. opubl. http://orzeczenia.nsa.gov.pl.)
W konsekwencji niezasadny jest również zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Prezesa NFZ art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 8 § 2 k.p.a., polegający na utrzymaniu w mocy przez Prezesa NFZ w całości decyzji organu I instancji i nieodstąpieniu od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym.
Kontrolując zaskarżoną decyzję oraz decyzję I instancji, Sąd doszedł do wniosku, że organy obu instancji rozstrzygające w niniejszej sprawie, nie naruszyły przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie stwierdził również w sprawie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.