II OSK 2241/18
Administrative courts2020-10-28
Case number
II OSK 2241/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-10-28
Type
Wyrok NSA
Judges
Andrzej JurkiewiczAndrzej WawrzyniakMałgorzata Masternak - Kubiak
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 28 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 1776/17 w sprawie ze skargi Z.B. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 1776/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z.B. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
Decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. nakazał skarżącemu dokonanie rozbiórki rozbudowanej części budynku mieszkalnego, zlokalizowanego przy ul. [...] w Z.
Odwołanie od powyższe decyzji wywiódł skarżący.
Następnie postanowieniem z dnia [...] czerwca 2017 r. (zaskarżonym w tej sprawie) Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.".
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że ww. decyzja organu pierwszej instancji została skarżącemu doręczona 20 kwietnia 2017 r. Zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania (art. 129 § 2 k.p.a.) upływał z dniem 4 maja 2017 r. Natomiast odwołanie zostało wniesione w dniu 9 maja 2017 r., a więc już po upływie ustawowego terminu. Z tej przyczyny organ stwierdził uchybienie terminu do złożenia odwołania.
Skargę na powyższe postanowienie wniósł Z.B., domagając się jego uchylenia. Zdaniem skarżącego w toku postępowania został pominięty jego pełnomocnik, co stanowi naruszenie art. 40 k.p.a.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa. Podstawę jej oddalenia stanowił art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż organ odwoławczy trafnie ocenił, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminowi, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Decyzja została skarżącemu doręczona w dniu 20 kwietnia 2017 r., a odwołanie zostało wniesione w dniu "9 lutego 2015 r.", w sytuacji gdy ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 4 maja 2017 r.
W ocenie Sądu, nietrafny jest zarzut pominięcia pełnomocnika skarżącego, któremu nie doręczono decyzji z dnia [...] kwietnia 2017 r., bowiem pełnomocnik skarżącego poinformował organ, że w związku z wypowiedzeniem pełnomocnictwa nie jest już pełnomocnikiem M. i Z.B. i prosi o kierowanie dalszej korespondencji bezpośrednio do skarżącego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzucono naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, co dotyczyło:
I. naruszenia art. 27 ust. 2 w zw. z art. 37 ustawy Prawo o adwokaturze oraz art. 34 i 42 § 2 p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz pominięcie:
a) konieczności zawiadamiania klienta o wypowiedzeniu pełnomocnictwa,
b) tego, że od daty doręczenia wypowiedzenia klientowi liczone są 14 dni obowiązkowego dalszego pełnienia obowiązków pełnomocnika;
c) konieczności ustalenia przez organ administracji oraz Sąd pierwszej instancji, czy w okresie wysłania decyzji z [...] kwietnia 2017 r. pełnomocnictwo było wypowiedziane zgodnie z przepisami i czy decyzja winna być wysłana pełnomocnikowi dalej pełniącemu swe obowiązki, bądź z uwagi na to, że pełnomocnictwo trwało nadal, gdyż jego "wypowiedzenie" było niezgodne z prawem i przez to nieskuteczne, bądź dlatego że okres 14 dni z art. 27 ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze oraz art. 42 § 2 p.p.s.a. jeszcze nie minął;
II. ustaleń, dotyczących zdarzeń mających zaistnieć przed wydaniem decyzji z [...] kwietnia 2017 r., choć nie ma co do nich podstaw faktycznych w materiale dowodowym, co stanowi naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy;
III. pozbawienie skarżącego możliwości obrony jego praw przez cały okres postępowania w sprawie, co stanowi naruszenie art. 34 p.p.s.a. mające wpływ istotny na wynik sprawy;
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie ww. podstaw kasacyjnych. Dodatkowo wskazano, że w tym przypadku zachodzi nieważność postępowania – art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., gdyż strona została pozbawiona możności obrony swoich praw, bowiem Sąd pierwszej instancji powoływał, w uzasadnieniu wyroku, okoliczności, które nie mogły być znane skarżącemu. Nadto błąd organów co do nieposiadania przez skarżącego pełnomocnika powielił także Sąd pierwszej instancji.
W odpowiedzi na zawiadomienie strony o zamiarze skierowania skargi kasacyjnej na posiedzenie niejawne, w trybie art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.), strony postępowania wyraziły zgodę na skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne (pisma z dnia: 1 lipca 2020 r., 2 lipca 2020 r. i 28 sierpnia 2020 r.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, w szczególności wskazywana w skardze kasacyjnej przesłanka z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., tym samym Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, wobec spełnienia warunków wynikających z treści art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.).
Natomiast mając na uwadze podniesione zarzuty wniesionej kasacji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż nie posiada ona usprawiedliwionych podstaw. Przystępując zaś do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionego w tej sprawie środka odwoławczego zauważyć należy, iż stan faktyczny sprawy w jej realiach nie jest sporny.
Przede wszystkim zaznaczyć należy, iż podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 134 k.p.a. z uwagi na uchybienie przez skarżącego terminowi do wniesienia odwołania. Termin do wniesienia odwołania od decyzji określa przepis art. 129 § 2 k.p.a., który stanowi, iż w toku postępowania administracyjnego, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Z przywołanego wyżej unormowania, w którym ustawodawca posłużył się kategorycznym zwrotem "stwierdza" wynika, że na organie odwoławczym ciąży obowiązek wydania postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania w każdym przypadku, gdy takie uchybienie miało miejsce. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania musi być jednoznaczne i mieć pełne oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy. Warunkiem wydania postanowienia w trybie art. 134 k.p.a. jest w pierwszej kolejności bezsporne ustalenie daty, w której organ skutecznie doręczył stronie decyzję wydaną w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, bowiem bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy doręczenie było prawidłowe. Zatem organ winien dysponować niebudzącym wątpliwości dokumentem zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji przez adresata.
W rozpoznawanej sprawie skarżący w toku postępowania administracyjnego reprezentowany był przez zawodowego pełnomocnika adwokata, lecz ten pismem z dnia 27 marca 2017 r, poinformował organ pierwszej instancji (data wpływu do organu 29 marca 2017 r.), że w związku z wypowiedzeniem pełnomocnictwa nie jest już pełnomocnikiem M. i Z.B. i prosi o kierowanie dalszej korespondencji bezpośrednio na adres skarżącego. Informacja powyższa spowodowała, iż wydana przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. w dniu [...] kwietnia 2017 r. decyzja nr [...] o nakazie rozbiórki została doręczona bezpośrednio Z.B., który potwierdził osobiście jej odbiór w dniu 20 kwietnia 2018 r., własnoręcznym podpisem na poświadczeniu odbioru. Tym samym bezsporna jest data osobistego odbioru doręczanej pocztą decyzji organu pierwszej instancji z ww. dniem. Zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 4 maja 2017 r. i w tym terminie nie wyekspediowano odwołania strony. Natomiast odwołanie skarżący nadał w placówce pocztowej w dniu 9 maja 2017 r. (dowód: koperta w aktach sprawy). Dlatego też nie budzi żadnych wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że odwołanie wniesione przez skarżącego nadano po upływie terminu oznaczonego w art. 129 § 2 k.p.a., co z kolei zobowiązywało organ odwoławczy do podjęcia rozstrzygnięcia w trybie art. 134 k.p.a. o stwierdzeniu, że odwołanie skarżącego zostało złożone po upływie czternastodniowego terminu przewidzianego na jego wniesienia.
Nie jest usprawiedliwiony zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 133 § 1 p.p.s.a., co zdaniem skarżącego wynikało z poczynienia ustaleń w zakresie zdarzeń, które miały zaistnieć przed wydaniem decyzji z dnia [...] kwietnia 2017 r., choć nie ma dla nich podstaw faktycznych. Podniesiono bowiem, iż Sąd zaznaczył w motywach zaskarżonego wyroku, że odwołanie skarżącego nadano na poczcie w dniu 9 lutego 2015 r., a więc ponad dwa lata przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej. W sprawie tej, wbrew stanowisku skarżącego, nie doszło do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 133 § 1 zdanie 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji (postanowienia) bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to badając legalność zaskarżonej decyzji (postanowienia) sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Powołany przepis mógłby natomiast zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał.
W tej sprawie Sąd pierwszej instancji nie wyszedł poza materiał dowodowy sprawy i orzekał na podstawie akt sprawy, o czym świadczą wskazywane w uzasadnieniu okoliczności właściwe dla przedmiotowej sprawy, a to w szczególności: daty decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] kwietnia 2017 r., postanowienia organu odwoławczego z dnia [...] czerwca 2017 r., pisma pełnomocnika o wypowiedzianym pełnomocnictwie z dnia 27 marca 2017 r. (w tym daty jego doręczenia organowi). Wprawdzie Sąd pierwszej instancji, co zauważa skarga kasacyjna, wadliwie w motywach zaskarżonego wyroku wskazał datę nadania w placówce pocztowej odwołania skarżącego, a to cytat: "w dniu 9 lutego 2015 r." – koniec cytatu, gdy tymczasem z akt sprawy wynika, że nastąpiło to 9 maja 2017 r. Niemniej jednak powyższy błąd we wskazaniu prawidłowej daty nadania odwołania przez skarżącego listem poleconym wynikał nie z naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., lecz stanowił oczywistą omyłkę pisarską dokonaną na etapie sporządzania uzasadnienia wyroku. Powyższa wada uzasadnienia powinna być sprostowana przez Sąd pierwszej instancji w trybie art. 156 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może z urzędu sprostować w wyroku niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki.
Zupełnie chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 34 p.p.s.a. poprzez pozbawienie strony skarżącej możliwości obrony jej praw przez cały okres postępowania. Powyższy przepis odnosi się do sposobu działania przed sądem administracyjnym. Wynika z niego, że strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Z lektury akt sprawy wynikało, że na etapie postępowania administracyjnego skutecznie wypowiedziano udzielone wcześniej pełnomocnictwo procesowe adwokatowi reprezentującemu skarżącego, stąd też obowiązkiem strony było poinformować sąd administracyjny o ewentualnym pełnomocniku procesowym, który ma występować w jego imieniu. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa, zgodnie z zasadą wolnego wyboru działania przed sądem administracyjnym (art. 34 p.p.s.a.), to do strony postępowania należy decyzja odnośnie tego, czy przed sądem administracyjnym będzie występowała osobiście, czy też będzie reprezentowana przez fachowego pełnomocnika procesowego. Sąd administracyjny o ustanowieniu pełnomocnika powinien zostać zatem poinformowany przez stronę, w tym przypadku przez uczestnika postępowania, po otrzymaniu pierwszej korespondencji z sądu, w pierwszym piśmie procesowym przesyłanym do sądu albo podczas posiedzenia sądu (art. 37 § 2 p.p.s.a.). Przepisy p.p.s.a. nie nakładają na sąd administracyjny obowiązku badania w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego, czy dokument pełnomocnictwa został złożony do akt administracyjnych, ani też skuteczności złożonego do akt administracyjnych pełnomocnictwa – patrz: wyrok NSA z dnia 17 maja 2016 r. sygn. akt II OSK 2587/14. Stanowisko powyższe jest w pełni podzielane przez skład orzekający w tej sprawie. W związku z powyższym skarżący mógł skutecznie ustanowić pełnomocnika do reprezentowania go przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Nie jest zatem skuteczny zarzut nieważności postępowania z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. wskazywany w motywach skargi kasacyjnej zgodnie, z którym nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Ma ona miejsce w sytuacji, gdy na skutek uchybień procesowych Sądu pierwszej instancji, strona nie może brać udziału w istotnej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku. W niniejszej sprawie skarżący błędnie upatruje przesłanki nieważności postępowania w dokonanej przez Sąd pierwszej instancji ocenie legalności zaskarżonego postanowienia. Nie można bowiem stwierdzić, że strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw w rozumieniu art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., jeśli Sąd pierwszej instancji w ramach sprawowanej kontroli działalności administracji publicznej orzekł, że zaskarżone postanowienie stwierdzające, iż odwołanie wniesiono z uchybieniem terminu, jest zgodne z prawem. Norma z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. dotyczy bowiem wyłącznie pozbawienia strony możliwości udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym, co w tej sprawie nie miało miejsca.
Ponadto, jako chybiony należy uznać zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 27 ust. 2 w zw. z art. 37 ustawy Prawo o adwokaturze oraz art. 34 i art. 42 § 2 p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sposób opisany w skardze kasacyjnej (poprzez konieczność zawiadomienia klienta o takim wypowiedzeniu, liczenia czternastodniowego okresu działania od doręczenia wypowiedzenia klientowi, konieczność ustalenia przez organy administracji i Sąd czy pełnomocnictwo wypowiedziane było zgodnie z prawem).
Zgodnie z art. 33 § 3 k.p.a. pełnomocnictwo strony do działania przed organami powinno być przez nią udzielone na piśmie lub zgłoszone ustnie do protokołu, a pełnomocnik o fakcie swojego ustanowienia w sprawie obowiązany jest powiadomić organ poprzez dołączenie do akt oryginału lub urzędowo poświadczonego odpis pełnomocnictwa. Natomiast przy braku określenia expressis verbis formy wypowiedzenia pełnomocnictwa w k.p.a. oraz momentu jego skuteczności wobec organu, może ono nastąpić również tylko w jednej z powyższych form określonych dla ustanowienia pełnomocnictwa, a konsekwencją tego jest, że wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do organu również dopiero z chwilą uzyskania wiedzy o tym fakcie przez organ – w formie pisemnej lub poprzez zgłoszenie ustnie do protokołu. W tej sprawie PINB w Z. o wypowiedzeniu skarżącemu pełnomocnictwa zawiadomił sam adwokat pismem z dnia 27 marca 2017 r., co skutecznie dotarło do organu pierwszej instancji z dniem 29 marca 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 lipca 2008 r. sygn. akt I OSK 1199/07 stwierdził, że regulacja instytucji pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym jest bardzo lakoniczna, dlatego też należy sięgać do analogii, biorąc pod uwagę art. 42 § 1 p.p.s.a. i art. 94 § 1 k.p.c. Jeżeli pełnomocnictwo wygasa z chwilą jego cofnięcia, to przez analogię trzeba przyjąć, że wobec organu skutek prawny cofnięcie uzyskuje dopiero z momentem zawiadomienia go o tym. Taki pogląd wyrażany jest w orzecznictwie, również na gruncie art. 137 § 2 i § 3 Ordynacji podatkowej, w brzmieniu obowiązującym do 1 stycznia 2016 r. na mocy ustawy z dnia 10 września 2015 r. o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. z 2015 r. poz. 1649 (por. przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt I FSK 256/09; 6 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1976/04; 1 października 2010 r. sygn. akt I FSK 1613/09 oraz z 28 maja 2014 r. sygn. akt II FSK 1618/12).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładnia przepisów k.p.a. regulujących doręczanie pism, w powiązaniu z art. 94 k.p.c. i art. 42 § 1 p.p.s.a. pozwala na stwierdzenie, że od chwili powzięcia wiadomości o wypowiedzeniu pełnomocnictwa przez mocodawcę lub wygaśnięciu obowiązku działania pełnomocnika, który był stroną wypowiadającą, organ ma obowiązek traktowania strony jako działającej bez pełnomocnika. Od tego dnia na organie ciąży obowiązek wysyłania wszelkiej korespondencji do strony działającej już bez pełnomocnika (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 kwietnia 2013 r. sygn. akt IV CZ 20/13, LEX nr 1324329, w którym stwierdził, że należy odmówić skuteczności, na podstawie art. 94 § 1 k.p.c., doręczeniu odpisu wyroku z uzasadnieniem byłemu pełnomocnikowi we wszystkich tych przypadkach, w których dzień doręczenia pokrywa się z dniem zawiadomienia sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa).
Prawa strony są chronione przepisem art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (tj.: Dz.U. z 2016 r., poz.1999), albowiem zgodnie z tym przepisem adwokat, wypowiadając pełnomocnictwo, zawiadamia o tym zainteresowane organy; jest także obowiązany jeszcze przez dwa tygodnie pełnić swe obowiązki, jeżeli nie nastąpiło wcześniejsze objęcie sprawy przez innego adwokata lub zwolnienie ze strony klienta.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że przy wykładni przepisów regulujących skutki wypowiedzenia pełnomocnictwa należy mieć na względzie zarówno ochronę praw strony postępowania, jak również procesową skuteczność działania organów administracji, a w związku z tym, mając na uwadze niesporne wypowiedzenie przedmiotowego pełnomocnictwa od dnia 29 marca 2017 r., jak również skuteczny upływ od tego dnia dwutygodniowego okresu w którym przedmiotowe pełnomocnictwo wiązało organy zgodnie z art. 27 ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze, wydana w sprawie decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] kwietnia 2017 r. mogła już, w tych okolicznościach sprawy, być skutecznie doręczona tylko skarżącemu i tak się stało w tej sprawie. Kwestionowanie prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji skargą kasacyjną jest całkowicie nieuzasadnione.
Bez znaczenia są podnoszone przez skarżącego zarzuty, iż organ administracji po otrzymaniu pisma z dnia 27 marca 2017 r. o wypowiedzeniu pełnomocnictwa zobowiązany był dokonać ustaleń w zakresie skuteczności tej czynności procesowej wobec skarżącego i sprawdzić czy skarżący nie zwolnił swego pełnomocnika z obowiązku reprezentowania strony przez dalsze 14 dni od dnia wypowiedzenia pełnomocnictwa. Niewątpliwie oświadczenie woli złożone organowi administracji przez pełnomocnika skarżącego z dniem 29 marca 2017 r. wiązało organy administracji i nie było jakichkolwiek podstaw prawnych do badania jego wiarygodności, jak tego domaga się skarżący. Raz jeszcze należy dobitnie podkreślić, iż od chwili powzięcia wiadomości o wypowiedzeniu pełnomocnictwa przez mocodawcę lub wygaśnięciu obowiązku działania pełnomocnika, który był stroną wypowiadającą, organ ma obowiązek traktowania strony jako działającej bez pełnomocnika. Poza tym argumentowanie na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego, iż skarżący o wypowiedzeniu pełnomocnictwa nie wiedział, jak również nie otrzymał wypowiedzenia na piśmie, pozbawione jest doniosłości prawnej. Kwestie te skarżący winien był niezwłocznie wyjaśnić ze swoim byłym pełnomocnikiem po osobistym otrzymaniu przedmiotowej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z dnia [...] kwietnia 2017 r. Przedstawione okoliczności tej sprawy wskazują jednoznacznie, iż nie można skutecznie zarzucić organowi administracji pierwszej instancji, po otrzymaniu w dniu 29 marca 2017 r. pisma procesowego o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, iż naruszył on art. 27 ust. 2 w zw. z art. 37 ustawy Prawo o adwokaturze czy też, że Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia uczynił to z naruszeniem art. 27 ust. 2 w zw. z art. 37 ustawy Prawo o adwokaturze oraz art. 34 i 42 § 2 p.p.s.a.
Reasumując zauważyć należy, iż wobec przedstawionej argumentacji wniesiona skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.