Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 1439/20

Administrative courts2020-12-04
Case number
I OSK 1439/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-12-04
Type
Wyrok NSA

Judges

Małgorzata BorowiecMariusz KotulskiMonika Nowicka

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 18 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 775/19 w sprawie ze skargi M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 18 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 775/19 w sprawie ze skargi M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji oraz zasądził na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu powyższego wyroku wskazano następujące ustalenia faktyczne i prawne: Postanowieniem z dnia [...] września 2019 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpatrzeniu zażalenia Z. J. na postanowienie Wójta Gminy P. z dnia [...] lipca 2019 r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 144 k.p.a. uchyliło zaskarżone postanowienie organu I instancji i w to miejsce orzekło: 1) ustalić koszty postępowania w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości położonych w obrębie L., gmina P. oznaczonych w ewidencji gruntów jako działka ewid. nr [...], stanowiąca własność E. R. z działką ewid. Nr [...] stanowiącą własność Z. J. oraz z działką nr [...] stanowiącą własność M. S. na kwotę 3.400 zł, którą to kwotę zobowiązane są ponieść strony postępowania tj. E. R. w wysokości 1.700,00 zł, Z. J. w wysokości 850,00zł, M. S. w wysokości 850 zł. 2) zobowiązać strony postępowania tj. właścicieli działek ewid. nr , nr [...] i nr [...] do uiszczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego w ustalonych wyżej kwotach, na konto G. P. nr rachunku [...] w terminie 30 dni od dnia doręczenia stronom postępowania, podając w tytule przelewu "Rozgraniczenie [...] ". W uzasadnieniu postanowienia organ II instancji wskazał, że ustalając wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego, organ I instancji miał na względzie własną decyzję z [...] maja 2019 r. znak: [...] i [...] o umorzeniu jako bezprzedmiotowego postępowania o rozgraniczenie nieruchomości z uwagi na zawarcie ugody. Prawidłowość ustalonych przez Wójta Gminy P. kosztów postępowania rozgraniczeniowego zakwestionował Z. J. podnosząc, że to nie on był inicjatorem postępowania rozgraniczeniowego zaś jego sytuacja finansowa i zdrowotna jest trudna. W wyniku rozpatrzenia złożonego zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło, że przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne z dnia 17 maja 1989 r. nie zawierają regulacji odnośnie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, w związku z tym do ustalania tych kosztów należy stosować przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Znajdujące w sprawie zastosowanie przepisy art. 262 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. przewidują, że stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. W wypadku postępowania rozgraniczeniowego koszty obciążają strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 Kodeksu cywilnego (dalej jako k.c.). Na tej podstawie kosztami rozgraniczenia poniesionymi przez organ administracji publicznej w postaci wynagrodzenia upoważnionego geodety, można obciążyć proporcjonalnie strony postępowania, będące właścicielami gruntów objętych rozgraniczeniem, na zasadach określonych w art. 152 k.c. Kolegium powołało uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt: I OPS 5/06, w której NSA wskazał, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Zgodnie ze stanowiskiem organu, skoro w uchwale NSA nie pozwolił organom na uznaniowość w stosowaniu art. 152 k.c., to oznacza, że bez względu na towarzyszące stronom zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą co do istoty, aktem ugody czy też decyzją o umorzeniu wydaną w trybie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego), właściciele sąsiadujących nieruchomości ponoszą koszty rozgraniczenia po połowie. Organ odwoławczy ustalił, że w przedmiotowej sprawie rozgraniczeniu podlegała nieruchomość położona w obrębie L. gm. P. o nr ewid. działki [...] stanowiąca własność E.R. zarówno z nieruchomością sąsiednią o nr ewid. działki [...] stanowiącej własność Z. J., jak i z nieruchomością sąsiednią o nr ewid. działki nr [...] stanowiącą własność M. S. Tym samym organ przyjął, że E. R. zobowiązana jest ponieść połowę kosztów postępowania rozgraniczeniowego tj. kwotę 1.700,00zł, natomiast Z. J. i M. S. po ¼ części kosztów tego postępowania, po 850,00 zł każdy. Powyższa argumentacja legła u podstaw zreformowania decyzji organu I instancji, który w ocenie Kolegium nieprawidłowo ustalił te koszty, a nadto nie wyjaśnił w jaki sposób te koszty wyliczył. Skargę do WSA w Kielcach na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] września 2019 r. wniósł M. S., kwestionując prawidłowość ustalonych przez ten organ kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W ocenie Skarżącego, koszty ustalone przez Wójta Gminy P., które miał ponieść w kwocie 202,37 zł były adekwatne, biorąc pod uwagę ilość dwóch punktów stycznych i procentowy nakład pracy geodety, który w tym wypadku był niewielki. Autor skargi podkreślił, że jego działka ma niewielką powierzchnię w porównaniu z działkami sąsiednimi. Nadmienił również, że sytuacja finansowa, zdrowotna i rodzinna nie pozwalają mu na uiszczenie kosztów w wysokości określonej zaskarżonym postanowieniem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wskazaną w jej uzasadnieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazanym na wstępie wyrokiem uwzględnił skargę. Podzielił stanowisko organu, że skoro postępowanie rozgraniczeniowe toczy się w interesie każdej ze stron tego postępowania, to w związku z tym nie można obciążyć kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie strony będącej inicjatorem konkretnej sprawy. Sąd I instancji uznał jednak, że błędna jest interpretacja organu, iż skoro w rozpoznawanej sprawie doszło do ustalenia dwóch granic, to E. R., której nieruchomość graniczy z dwoma nieruchomościami ponosi połowę kosztów postępowania rozgraniczającego, zaś pozostali dwaj właściciele sąsiadujących z jej nieruchomością działek ponoszą koszty w wysokości po ¼ części tych kosztów. Sąd powołując się na art. 152 k.c. stwierdził, że nie oznacza to automatycznie, iż wszyscy właściciele działek, które podlegają rozgraniczeniu ponoszą takie same koszty tego postępowania, wyłącznie w zależności od ilości ustalonych granic. Na gruncie niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że koszty ustalenia granicy pomiędzy działką nr ewid. [...] stanowiącą własność E. R. i działką nr ewid. [...] stanowiącą własność M. S. obciążają obie strony po połowie. Koszty ustalenia granicy pomiędzy działką ewid. nr [...] a działką ewid. nr [...] stanowiącą własność Z.J. obciążają również ich właścicieli po połowie. Z faktu tego nie wynika natomiast, że koszty właściciela działki [...] i [...] mają być takie same. Zwłaszcza, że usytuowanie wspomnianych wyżej działek na mapie wskazuje, że granica pomiędzy działkami [...] i [...] jest wielokrotnie dłuższa niż pomiędzy działkami [...] i [...]. Niewspółmierna jest również ilość wyznaczonych przez geodetę punktów granicznych na obu tych granicach, co znajduje odzwierciedlenie w decyzjach Wójta Gminy P. z [...].05.2019 r. orzekających o umorzeniu w części jako bezprzedmiotowego postępowania o rozgraniczenie nieruchomości pomiędzy działką [...] i [...] na oraz pomiędzy działką [...] i [...] na skutek zawarcia ugód pomiędzy właścicielami tych działek. W ocenie Sądu, nakład pracy geodety stanowi kryterium jakim powinien kierować się organ określając stosownie do art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie każdego z właścicieli działek, której granice podlegały ustaleniu, a koszty te nie wynikały z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Kierowanie się wyłącznie kryterium w postaci ilości ustalanych granic, skutkujące automatycznie obciążeniem kosztami “ po połowie", nie prowadzi do rzeczywistego rozróżnienia sytuacji stron biorących udział w postępowaniu rozgraniczeniowym. Skoro interes prawny każdej ze stron jest kategorią obiektywną, to również koszty postępowania muszą być w sposób obiektywny rozłożone pomiędzy jego uczestników tj. z uwzględnieniem odrębności każdej z granic stanowiących odrębny przedmiot własności. Jednocześnie Wójt Gminy [...] nie wyjaśnił w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia sposobu w jaki dokonał ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, uniemożliwiając tym samym jego weryfikację. Przy czym zauważyć należy, że z przedłożonej faktury, jak również z treści zawartej umowy, czy też dokumentacji związanej z wyborem właściwej oferty wynika tylko ogólna kwota za wykonaną usługę dotyczącą rozgraniczenia nieruchomości oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków numerami działek ewidencyjnych [...] z [...] i [...], położonych w obrębie ewidencyjnym [...] L., gm. [...]. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: - art.152 kodeksu cywilnego w zw. z art. 262 § 1 k.p.a. poprzez błędną ich wykładnię i uznanie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w stanie faktycznym sprawy, w sposób nieuprawniony przy ustalaniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art.152 k.c. w zw. z art. 262 § 1 pkt 2 i art.264 § 1 k.p.a. zastosowało wyłącznie kryterium w postaci ilości ustalonych granic jako relewantne dla określenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego ponoszonych przez poszczególne strony, w sytuacji, gdy zdaniem Sądu również długość granicy, ilość wyznaczonych przez geodetę punktów granicznych oraz nakład pracy geodety przy ustalaniu granic stanowią kryterium, jakim powinien kierować się organ określając stosownie do art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. koszty tego postępowania, 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - obrazę art.141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz.2325, dalej: P.p.s.a.) poprzez udzielenie błędnych wskazówek, co do dalszego postępowania i nakazanie organowi pierwszej instancji, wydanie rozstrzygnięcia wskazującego metodę, jaka organ przyjmie ustalając koszty postępowania rozgraniczającego oraz wyjaśniającego sposób rozliczenia przyjęty dla poszczególnych właścicieli, w sytuacji gdy w stanie faktycznym sprawy, z uwagi na fakt, że z przedłożonej przez geodetę faktury, zawartej z nim umowy oraz dokumentacji związanej z wyborem właściwej oferty wynika tylko ogólna kwota za wykonaną usługę dotycząca rozgraniczenia nieruchomości oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków numerami działek ewid. [...] z [...] i [...], położonych w obrębie ewidencyjnym [...] L., gm. P. i brak jest możliwości przyjęcia innego obiektywnego sposobu podziału ustalonych kosztów, niż przyjęty przez Kolegium w postanowieniu z dnia [...] września 2019 r., znak: [...]; - naruszenie art. 1 P.p.s.a. poprzez wyjście przez Sąd poza granice sądowej kontroli decyzji i dokonanie kontroli kwestionowanego rozstrzygnięcia z punktu widzenia celowości czy też słuszności, w sytuacji gdy Sąd powinien badać wyłącznie legalność rozstrzygnięć organów administracji publicznej, czyli ich zgodność z przepisami prawa. Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oraz o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przedstawił argumenty na poparcie swoich zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozpoznania sprawy na rozprawie, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie wniosła o jej przeprowadzenie, dlatego też rozpoznanie skargi kasacyjnej, stosownie do art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. W niniejszej sprawie strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na obu podstawach: naruszenia prawa materialnego oraz naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie są uzasadnione i z tego powodu skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Jako nieuzasadniony ocenić należy zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten określa elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku i ma charakter formalny. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie wyroku nie spełnia określonych w nim warunków. W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 9/09 ONSAiWSA 2010/3/39) bądź uniemożliwia dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku (por. wyroki NSA z dnia: 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09; 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09). W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, podano zarzuty sformułowane w skardze, stanowisko organu oraz wskazano podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala zatem na prześledzenie toku rozumowania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach i poznanie motywów, jakimi kierował się podejmując rozstrzygnięcie w sprawie. Podkreślenia wymaga, iż za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, czy procesowego. Fakt reprezentowania odmiennego poglądu prawnego przez skarżącego kasacyjnie, nie oznacza wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Podobnie ocenić należy zarzut naruszenia art. 1 P.p.s.a. Po pierwsze przepis art. 1 P.p.s.a. definiuje pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej, której rozstrzygniecie leży w kompetencji sądu administracyjnego. Naruszenie tego przepisu przez sąd pierwszej instancji może zachodzić wówczas, gdy sąd ten wyda orzeczenie w sprawie, która nie leży w jego kompetencji. To, czy dokonana przez sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem tego przepisu. Przepis ten ma charakter ogólnoustrojowy. Z natury rzeczy powyższa norma nie może być zatem ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości postępowania wojewódzkiego sądu administracyjnego. Przepis art. 1 P.p.s.a. określa zakres tej regulacji normatywnej i może zostać naruszony tylko wtedy, gdy w sprawie sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne wskutek naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi. Nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia art.152 kodeksu cywilnego w zw. z art. 262 § 1 k.p.a. poprzez błędną ich wykładnię. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 zawarł tezę, że "organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 152 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania." Teza ta jest wiążąca także w niniejszym postępowaniu. Jednak, jak zasadnie wskazuje Sąd I instancji nie należy z niej wyprowadzać wniosku, który nakazywałby stosować zawsze i w każdych okolicznościach (bezwyjątkowo) zasadę równego rozkładu kosztów postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości. W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił bowiem jedynie możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie musi zapaść w takim postępowaniu. Przeciwne stanowisko ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania w postępowaniu rozgraniczeniowym art. 262 § 1 k.p.a., a więc swobodę w ocenie, które z wygenerowanych w toku postępowania kosztów, strona powinna ponieść w związku z tym, że albo wynikły one z jej winy albo zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie". NSA podkreślił także, że orzeczenie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego "następuje zawsze na podstawie oceny stanu faktycznego sprawy i zgromadzonego w jej toku materiału dowodowego. Postanowienie dotyczące kosztów postępowania (...) powinno zatem uwzględniać rozstrzygnięcie organu co do meritum sprawy. W rezultacie, wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania, organ musi zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich czy wszystkie a w tym ostatnim przypadku - w jakim stosunku". Bezsporne ustalenie granic nieruchomości co do zasady leży w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości, którzy zasadniczo równomiernie ponoszą koszty tego postępowania administracyjnego. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowią przepisy art. 262 § 1 pkt 2 i 264 § 1 k.p.a. Przepisy te ustalają zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ. Zgodnie z art. 262 § 1 k.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). Do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych (art. 263 § 1k.p.a.). Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia, wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa także osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 k.p.a.). Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może - uwzględniając normę art. 152 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) - obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Jednak, w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, organ nie może automatycznie, bez pogłębionej analizy, stosować zasady, iż wszystkie strony postępowania rozgraniczeniowego powinny być w równej wysokości obciążone kosztami. Jako podstawę ustalenia ponoszonych przez uczestników postępowania kosztów rozgraniczenia, organ powinien brać pod uwagę nie tylko liczbę stron biorących udział w postępowaniu (ilość ustalonych granic jako relewantną dla określenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego ponoszonych przez poszczególne strony), ale np. liczbę wyznaczonych punktów granicznych i ich położenie, czy długość wspólnych odcinków rozgraniczanych nieruchomości (zob. wyrok WSA w Krakowie z 9 stycznia 2020 r., sygn. III SA/Kr 927/19 oraz wyrok NSA z 29 sierpnia 2019 r., sygn. I OSK 2688/18). W przypadku, gdy w wyniku zawarcia przez strony postępowania rozgraniczeniowego ugody, nie można ustalić stosownego nakładu pracy geodety, a wystawiona przez niego faktura związana jest z ryczałtowym charakterem wynagrodzenia (bez rozbicia kosztów usługi geodezyjnej w oparciu o nakład pracy przy ustalaniu poszczególnych odcinków granic nieruchomości), to zasadne jest odniesienie wysokości kosztów rozgraniczenia proporcjonalnie do długości ustalonych granic między nieruchomościami. O ile zatem w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości (nie jest przedmiotem sporu), że połowę kosztów rozgraniczenia działek powinna ponieść E. R., to pozostałą część kosztów należy rozdzielić między Z. J. i M. S. stosownie do długości granic ich działek (nr [...] i [...]) z działką wnioskodawczyni (nr [...]). Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.