VI SA/Wa 168/20
Administrative courts2020-11-13
Case number
VI SA/Wa 168/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-13
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Agnieszka Łąpieś-RosińskaMagdalena MaliszewskaTomasz Sałek
Ruling
Uchylono decyzję I i II instancji
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 listopada 2020 r. sprawy ze skargi I. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2017 r.; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz I. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ") decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...], działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1373, z późn. zm., dalej: "ustawą o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm., dalej: "k.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez I. Sp. z o. o. w G. (dalej: "skarżąca", "spółka", "płatnik składek"), utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor NFZ", "organ I instancji") ustalającą, że K. W. (dalej: "zainteresowana", "uczestnik postępowania") była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych z płatnikiem umów, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, w okresie od dnia 18 marca 2015 r. do dnia 20 marca 2015 r. oraz w okresie od dnia 7 kwietnia 2015 r. do dnia 22 kwietnia 2015 r.
Decyzję wydano w następujących okolicznościach sprawy;
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. (dalej: "ZUS") wnioskiem z 8 lipca 2016 r. zwrócił się do Dyrektor NFZ z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez uczestnika postępowania w okresie od dnia 18 marca 2015 r. do dnia 20 marca 2015 r. oraz w okresie od dnia 7 kwietnia 2015 r. do dnia 22 kwietnia 2015 r. z tytułu świadczenia pracy na podstawie umów cywilnoprawnych do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Organ I instancji w wydanej przez siebie decyzji wskazał, że używana w umowie terminologia oraz jej treść wskazują na to, że strony zawarły umowy o świadczenie usług do których zgodnie z art. 750 ustawy 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145 z późn. zm., dalej: "K.c.") zastosowanie mają przepisy o zleceniu. Organ I instancji wskazał, że przedmiotem umów było wykonanie tłumaczenia z j. niemieckiego, tj.: umowa o dzieło nr [...] zawarta [...] kwietnia 2015 r., w okresie od dnia 18 marca 2015 r. do dnia 20 marca 2015 r., oraz wykonanie tłumaczenia z języka niderlandzkiego, tj.: umowa o dzieło nr [...] zawarta [...] maja 2015 r. w okresie od dnia 7 kwietnia 2015 r. do dnia 22 kwietnia 2015 r. Zdaniem organu I instancji istotą umów było wykonanie określonych czynności a nie wykonanie dzieła. Innymi słowy przedmiotem umów było działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego dokonywania czynności a nie zrealizowanie rezultatu.
W wyniku wniesionego przez płatnika składek odwołania, Prezes NFZ wydał zaskarżoną decyzję, utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji. Organ uznał, że wprawdzie skarżąca zawarła z uczestnikiem umowy, które nazwano "umowami o dzieło", lecz w rzeczywistości ich treść odpowiada umowom o świadczenie usług. Jak wskazał Prezes NFZ dzieło może mieć charakter materialny jak i niematerialny, zaś sama umowa o dzieło jest umową rezultatu. Dzieło powinno mieć samoistny byt niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Przedmiotem zaś umowy zlecenia, w tym innych umów o świadczenie usług do których stosuje się przepisy o zleceniu jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które muszą prowadzić do osiągnięcia indywidulanie oznaczonego rezultatu. Organ odwoławczy podkreślił, że dokonał analizy dokumentów, do przetłumaczenia których zobowiązał się uczestnik i uznał, że czynności wykonywane przez zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidulanym charakterze samoistnego dzieła. Odwołując się do staranności i bezstronności wymaganej dla tłumaczy przysięgłych, Prezes NFZ podkreślił, że obowiązek zachowania szczególnej staranności i bezstronności wynika nadto wprost z charakteru dokumentów poddanych tłumaczeniu (raporty, sprawozdania, opinie biegłego rewidenta). Organ jednocześnie podkreślił, że przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, generalny i nie pozwalający odróżnić go od innych występujących na rynku tego typu usług. Niezindywidualizowanie zaś przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie, z góry skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy regulujące umowę o dzieło. W ocenie Prezesa NFZ zainteresowana miała wykonać bliżej nieokreślone czynności translatorskie, które nie miały charakteru twórczego i indywidulanego a zatem nie były utworem w rozumieniu przepisów prawa autorskiego.
Powyższa decyzja stała się w całości przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zarzucono naruszenie art. 750 w związku z 734 i n. a także art. 627 w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. bezzasadne uznanie, że umowy zawarte przez strony są umowami o świadczenie usług, podczas gdy umowy te mają charakter umowy o dzieło, o czym świadczy ich przedmiot, jak również cel i zgodny zamiar stron je zawierających, art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zawarte przez strony umowy o dzieło stanowią w rzeczywistości umowę o świadczenie usług, o której mowa tym przepisie, a co za tym idzie, iż istnieje podstawa do objęcia uczestniczki ubezpieczeniem zdrowotnym z tego tytułu. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwana dalej "p.p.s.a.").
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, zarówno Prezes NFZ, wydając zaskarżoną decyzję, jak i uprzednio Dyrektor, dopuścili się - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 15, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów.
Powyższe uchybienia proceduralne polegały przede wszystkim na tym, że organy, rozstrzygając w niniejszej sprawie, nie wyjaśniły w sposób dostatecznie jasny, na jakiej podstawie przyjęły, że sporne umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy skarżącą spółką a uczestnikiem postępowania stanowią umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia (art. 750 k.c). Pomimo nieprzeprowadzenia jednoznacznych ustaleń organy przyjęły, że w sprawie niniejszej zachodzą podstawy do uznania, iż uczestnik postępowania, w okresie od dnia 18 marca 2015 r. do dnia 20 marca 2015 r. oraz w okresie od dnia 7 kwietnia 2015 r. do dnia 22 kwietnia 2015 r., podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest bowiem charakter prawny dwóch umów zawartych przez uczestnika z płatnikiem dotyczących wykonania tłumaczenia z języka niemieckiego oraz języka niderlandzkiego.
Istota sprawy sprowadza się tym samym do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy każdorazowo była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym zainteresowany podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów.
Jak wyżej wspomniano, podstawę prawną decyzji Prezesa NFZ (oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia) stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Stosownie zaś do art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Zgodnie z kolei z treścią art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Umowę o dzieło zalicza się do kategorii "umów rezultatu" i przeciwstawia umowie zlecenia - jako "umowie o staranne wykonanie usługi". W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Zawierając taką umowę strony powinny określić dzieło, które ma powstać w następstwie jej wykonania. Tymczasem umowa zlecenia takiego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia - nie akcentuje. Wykonywanie takiej umowy nie musi prowadzić do osiągnięcia określonego, zindywidualizowanego rezultatu; osiągnięcie go nie należy do obowiązków zleceniobiorcy i jeśli nawet - mimo starannego wykonywania pracy - nie zostanie on uzyskany, nie stanowi to nienależytego wykonania zobowiązania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w R. z dnia [...] grudnia 1993 r., [...], opubl: Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych rok 1994, Nr 6, poz. 49, str. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w L. z dnia [...] stycznia 2006 r. [...], opubl: Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych rok 2008, Nr 3, poz. 5, str. 55).
Dokonując kwalifikacji konkretnej umowy należy w pierwszej kolejności badać, czy świadczenie będące przedmiotem zobowiązania ma cechy dzieła. Dzieło stanowi zawsze zjawisko przyszłe, w chwili zawarcia umowy nie istnieje, lecz ma dopiero powstać w określonej przyszłości. Rezultat, o jaki umawiają się strony, musi być z góry oznaczony i może przyjmować zarówno postać materialną, jak i niematerialną. Cechą konstytutywną umowy o dzieło jest aby rezultat ten był obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Dzieło musi mieć indywidualny charakter i odpowiadać osobistym potrzebom zamawiającego.
Podkreślenia wymaga, że celem umowy o dzieło nie jest czynność (działanie lub zaniechanie), która przy zachowaniu należytej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. W umowie o dzieło chodzi zawsze o osiągnięcie umówionego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności.
Tymczasem umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu.
Kolejną cechą umowy dzieło jest brak stosunku zależności lub podporządkowania pomiędzy zamawiającym a przyjmującym zamówienie. Sposób wykonania dzieła pozostawiony jest w zasadzie uznaniu przyjmującego zamówienie, byleby dzieło miało przymioty ustalone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Przyjmujący zamówienie nie ma także, co do zasady, obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy lub charakteru dzieła (np. dzieło artystyczne). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu zawsze obciąża przyjmującego zamówienie. Przy czym odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2000 r. sygn. II UKN 386/99, opubl. OSNP 2001/16/522).
Sama nazwa umowy - z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu, że ma ona charakter dzieła - nie przesądza przy tym samodzielnie o rodzaju umowy w oderwaniu od oceny rzeczywistego jej przedmiotu oraz okoliczności jej wykonywania. Decydująca jest bowiem rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem, a nie jej nazwa, która niejednokrotnie nie oddaje natury łączącej strony stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w B. z dnia [...] czerwca 2013 r., [...], wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2013 r., III CSK 216/12).
Jak już wyżej wspomniano, przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów było tłumaczenie z języka obcego. Organy przyjęły, że żadna z umów nie wyczerpuje pojęcia umowy o dzieło z uwagi na to, że jej wykonanie nie polegało na uzyskaniu określonego rezultatu. Skutek umowy uzależniony był bowiem od staranności wykonawcy, od którego nie wymaga się żadnych szczególnych cech osobistych. Przesądziło to o zastosowaniu w sprawie art. 750 k. c. w związku z art. 734 § 1 i 2 k.c. i nast. i w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
W ocenie Sądu zastosowanie tych przepisów prawa było jednakże przedwczesne, bowiem organy nie pochyliły się nad istotą łączącego skarżącą i uczestniczkę stosunku zobowiązaniowego. W celu przeprowadzenia rzetelnej oceny charakteru prawnego zawartej umowy należało zbadać nie tylko treść kontraktu, ale także ustalić jej rzeczywisty przedmiot. Jak wynika z okoliczności sprawy do każdej umowy dołączany był przedmiot tłumaczenia i od stopnia jego trudności, obszerności, uzależniona była wysokość wynagrodzenia.
Tymczasem z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie wynika, co było przedmiotem wykonanego tłumaczenia, a w szczególności czy przedmiot ten spełnia kryteria rezultatu, stanowiącego przecież istotę umowy o dzieło. Organy obu instancji w obszernych, jeżeli chodzi o ilość tekstu, wywodach decyzji nie skoncentrowały się na kwintesencji sporu i nie dokonały analizy żadnej z umów.
Kwestionując nadaną przez strony nazwę umowy nie można poprzestać na odwołaniu się do ogólnie tylko związanych z przedmiotem sprawy poglądów orzecznictwa i doktryny, lecz konkretnie wskazać na okoliczności przemawiające za innym charakterem prawnym kontraktu. Tylko w ten sposób można podważyć wyrażoną przez strony w treści umowy ich wolę. Dopóki organ nie wykaże, że treść umowy, jej przedmiot i towarzyszące zawarciu kontraktu okoliczności świadczą o innym jej charakterze niż jej nazwa, nie można skutecznie oznaczenia tego podważyć. Ograniczając wywód decyzji do ogólników organy obu instancji nie zmierzyły się więc z istotą rozpoznawanej sprawy. Ten zaś wymagał rozważenia tego, co stanowiło przedmiot umowy, czego dotyczyło owo tłumaczenie. W tym celu niezbędna była analiza dodatkowych dowodów, poza tymi które znajdują się w aktach sprawy, w szczególności przeprowadzenia dowodu z przedmiotu tłumaczenia, o ile istnieje tego materialny rezultat, ewentualnie przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność tego, co stanowiło przedmiot umowy i jak kształtowała się odpowiedzialność za ewentualne wady dzieła. Dopiero na tej podstawie można dokonać rzetelnej analizy zawartej przez strony umowy i w konsekwencji – zasadności obowiązku w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego. Doszło zatem do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. o istotnym wpływie na wynik sprawy. Gdyby bowiem zebrano niezbędny do wydania decyzji materiał i dokonano jego pełnej analizy, wynik postępowania mógłby być inny. Wymienione braki argumentacji organu skutkują tym, że zaskarżoną decyzję wydano z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. W tym też świetle niezrozumiałe są stwierdzenia zawarte w zaskarżonej decyzji co do dokonanej analizy dokumentów, do przetłumaczenia których zobowiązał się uczestnik (str. 7 zaskarżonej decyzji) i to w sytuacji gdy w aktach brak dokumentów na które powołuje się organ odwoławczy.
Rozpatrując sprawę ponownie organy zastosują się do oceny prawnej zawartej w niniejszym wyroku, to jest uzupełnią materiał dowodowy o wymienione elementy oraz ewentualnie inne dowody, które będą niezbędne go dokonania wszechstronnej oceny charakteru prawnego spornej umowy. Wyniki tych czynności i towarzyszącemu ich podjęciu rozumowania zostaną zaprezentowane w motywach wydanej ponownie decyzji.
Dostrzeżone przez Sąd w niniejszej sprawie naruszenia prawa dotykają w równym stopniu decyzję zaskarżoną oraz decyzję organu pierwszej instancji. Z tego powodu, na podstawie art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd wyeliminował z obrotu także decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] lutego 2017 roku.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265), na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym (480 złotych).