IV SA/Wa 780/20
Administrative courts2020-11-26
Case number
IV SA/Wa 780/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-26
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Aleksandra Westra.Alina BalickaJarosław Łuczaj
Ruling
Uchylono zaskarżoną decyzję
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Balicka Sędziowie: Sędzia WSA Jarosław Łuczaj Sędzia SO del. Aleksandra Westra (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 listopada 2020 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej E. P. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu odwołania R. S. od decyzji Zarządu [...] nr [...], z dnia [...] września 2017 roku, o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie (nadbudowie) strychu na cele mieszkalne, rozbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego (w głębi działki) na działkach nr ew. [...] i [...] z obr. [...] położonych przy ul. [...] i [...] w [...] w [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa uchyliło zaskarżoną decyzję w części określającej: 1. wysokość attyki budynku wielorodzinnego - max 14 m i budynku jednorodzinnego - max II kondygnacje, max 7 m, wysokość najwyższego punktu kalenicy głównej max 8,5 m, i orzekło, że 1. wysokość attyki budynku wielorodzinnego - 12 m, a budynku jednorodzinnego - II kondygnacje, 7 m, wysokość najwyższego punktu kalenicy głównej - 7 m; 2. wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu - max. 53% i orzekło, że dopuszcza się wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu: od 45,4% do 53%; 3. szerokość elewacji frontowej - ca 25,70 m i orzekło, że dopuszcza się szerokość elewacji frontowej budynku wielorodzinnego - 25,70 m.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
W dniu [...] maja 2013 roku A. W. złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie (nadbudowie) strychu na cele mieszkalne, rozbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego (w głębi działki) z garażami w poziomie parteru, na działkach nr ew. [...] i [...] z obr. [...] położonych przy ul. [...] i [...] w [...] w [...].
Decyzją nr [...], z dnia [...] września 2013 roku, Zarząd [...] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie (nadbudowie) strychu na cele mieszkalne, rozbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego (w głębi działki) z garażami w poziomie parteru, na działkach nr ew. [...] i [...] z obr. [...] położonych przy ul. [...] i [...] w [...] w [...].
W wyniku rozpatrzenia złożonych odwołań decyzją z dnia [...] lutego 2014 roku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchyliło ww. decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Decyzją nr [...], z dnia [...] sierpnia 2014 roku, Zarząd [...] odmówił ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji.
W związku z uchyleniem decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], w toku ponownego rozpoznania sprawy decyzją nr [...], z dnia [...] września 2017 roku, Zarząd [...] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie (nadbudowie) strychu na cele mieszkalne, rozbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego (w głębi działki), na działkach nr ew. [...] i [...] z obr. [...] położonych przy ul. [...] i [...] w [...] w [...].
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł R. S., kwestionując ustalone przez organ I instancji parametry inwestycji (wysokość i wielkość powierzchni zabudowy); możliwość posadowienia budynku jednorodzinnego w odległości 1,5 m od granicy działki; ustalenie funkcji budynku jednorodzinnego (budynek ma pełnić funkcję garażu z częścią mieszkalną).
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 roku, sygn. akt [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa uchyliło zaskarżoną decyzję w części określającej. 1. wysokość attyki budynku wielorodzinnego - max 14 m i budynku jednorodzinnego - max II kondygnacje, max 7 m, wysokość najwyższego punktu kalenicy głównej max 8,5 m, i orzekło, że wysokość attyki budynku wielorodzinnego - 12 m i budynku jednorodzinnego - II kondygnacje, 7 m, 2. wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu - max. 53% i orzec, że dopuszcza się wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu: od 45,4% do 53%; 3. szerokość elewacji frontowej - ca 25,70 m i orzec, że dopuszcza się szerokość elewacji frontowej budynku wielorodzinnego - 25,70 m.
Wyrokiem z dnia 14 marca 2019 roku, sygn. akt IV SA/Wa 2835/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną ww. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], wskazując w uzasadnieniu, że Kolegium uchyliło skarżoną decyzję w części dotyczącej wysokości najwyższego punktu kalenicy głównej, ale już nie orzekło w tej kwestii, pozostawiając ją nieuregulowaną i nie odnosząc się do niej również w uzasadnieniu decyzji.
W roku ponownego rozpoznania sprawy Kolegium wydało powołaną na wstępie zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że analiza przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - art. 61 ust. 1, 54 w zw. z art. 64 - oraz stanu faktycznego i materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem, a w szczególności z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organ ustalił, że na obszarze objętym wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a w sprawie spełnione są łącznie wszystkie warunki wskazane w ww. przepisie art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Mianowicie, co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; teren planowanej inwestycji ma dostęp do drogi publicznej; istniejące uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; teren inwestycji nie wymaga zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne; a decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Organ odwoławczy ocenił, że organ i instancji prawidłowo wyznaczył granice obszaru analizowanego. Zaskarżona decyzja, zgodnie z przepisami, określa rodzaj inwestycji, warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, ochrony środowiska, obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji oraz wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich. Powołano, że do decyzji załączono wyniki analizy zagospodarowania obszaru oraz aktualne mapy, na których wyznaczono linie rozgraniczające teren inwestycji i granice obszaru analizowanego.
Organ odwoławczy uznał jednak, że organ l instancji nieprawidłowo zapisał poszczególne parametry zabudowy, bowiem posłużył się określeniem wartości maksymalnych, podczas gdy powinien był oznaczyć poszczególne parametry poprzez wskazanie konkretnej wartości lub przedziału wartości (w formie "widełek", od-do). Organ powołał się w tym zakresie m.in. na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 września 2016 roku, sygn. akt II SA/Kr 696/16, uznając, że określenie parametrów nowej zabudowy w decyzji ustalającej warunki zabudowy może przybrać postać wskazania wielkości granicznych (minimalnych i maksymalnych) tzw. "widełek" (od - do), których inwestorowi nie wolno przekroczyć, ale w każdym przypadku takie ustalenie owych wskaźników musi mieć swoje uzasadnienie w analizie urbanistycznej i uzasadnieniu decyzji wz. Uznano, że niedopuszczalne jest natomiast określenie parametrów nowej zabudowy, wyłącznie poprzez podanie wskaźnika maksymalnego lub minimalnego bez odwołania się do skonkretyzowanych i prawidłowych wyliczeń analizy i wnikliwego uzasadnienia takiego odstępstwa. Wymaga tego wzgląd na zasadę dobrego sąsiedztwa.
Z tych względów Kolegium, na podstawie przeprowadzonej w I instancji analizy obszarowej, "widełkowo" i poprzez wskazanie wartości konkretnych ustaliło parametry dla przedmiotowej inwestycji w miejsce tych, które ustalił organ I instancji. Kolegium wyjaśniło, że wysokość planowanych budynków określiło na: budynek nadbudowywany -12 m, budynek jednorodzinny - 7 m, wysokość najwyższego punktu kalenicy głównej 7 m, bowiem takie wartości można było ustalić w oparciu o wysokość zabudowy sąsiedniej i w zgodzie z istniejącym w obszarze analizowanym porządkiem architektonicznym. Organ odwoławczy ocenił, że tak ustalone wskaźniki są do pogodzenia z istniejącą zabudową. Natomiast nie znajduje uzasadnienia (wobec parametrów zabudowy istniejącej) ustalenie przedmiotowych wskaźników na poziomie wyższym, tj. odpowiednio 14 i 8,5 m, jak to uczynił organ I instancji. Wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu organ odwoławczy ustalił w przedziale od 45,4% do 53%, uznając, że dolna granica odpowiada aktualnie występującemu wskaźnikowi na terenie planowanej inwestycji, natomiast górna jest do pogodzenia z istniejącą w obszarze analizowanym zabudową. Powołano, że w obszarze tym występują wskaźniki o takiej i wyższej wartości, przeważnie w bliskim sąsiedztwie planowanej inwestycji, co uzasadnia zezwolenie inwestorowi na zastosowanie takiego wskaźnika w przedmiotowej sprawie.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego Kolegium wskazało, że stosownie do przepisu art. 63 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu, ani nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich. Realizacja inwestycji może naruszyć prawa do korzystania z rzeczy podmiotów uprawnionych wobec nieruchomości, znajdujących się w kręgu oddziaływań inwestycji. Natomiast oceniono, że nie zmienia to faktu, że sama decyzja stanowiąca o możliwości zagospodarowania terenu, na którym nie obowiązuje plan miejscowy, nie stanowi aktu naruszającego te prawa. Nie jest ona rozstrzygnięciem, które ma moc ograniczenia cudzych praw do nieruchomości. Ograniczenie to może nastąpić dopiero w fazie realizacyjnej, w związku z wydaniem pozwolenia na budowę. Zagrożenie czyichś praw, dotyczących nieruchomości, na której planuje się inwestycję, lub nieruchomości sąsiedniej, ma charakter potencjalny. Powołano, że przedmiotem oceny w postępowaniu o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy może być jednak jedynie spełnienie kryteriów "dobrego sąsiedztwa", o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a nie zagadnienia związane z wpływem planowanej inwestycji na korzystanie z nieruchomości sąsiadujących, a tym bardziej subiektywnie odczuwana uciążliwość inwestycji, czy też spadek atrakcyjności lub wartości dziatki. Organ wskazał również, że zagadnienie szczegółowej lokalizacji obiektu budowlanego rozstrzygane jest na etapie procesu inwestycyjnego, czyli w trakcie ewentualnego postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Dopiero bowiem na etapie pozwolenia na budowę organ architektoniczno-budowlany będzie badać dopuszczalność inwestycji w świetle szczegółowych wymogów techniczno-budowlanych, w tym dotyczących m.in. kwestii zaciemnienia, spływu wód opadowych oraz bezpieczeństwa pożarowego. Kolegium wyjaśniło, że decyzja o warunkach zabudowy nie ogranicza możliwości użytkowania nieruchomości sąsiednich.
Odnośnie zarzutu nieprawidłowego określenia funkcji budynku jednorodzinnego Kolegium wyjaśniło, że pismem z dnia [...] września 2017 roku (vide k. 215 akt sprawy) inwestor zaakceptował parametry zabudowy zaproponowane przez organ I instancji, w tym również określenie budynku jednorodzinnego jako "mieszkalny jednorodzinny w głębi działki", bez wskazania, że w parterze będzie garaż. Wskazano, że akceptacja inwestora jest dla organu administracyjnego wiążąca.
E. P., w skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wniosła o uznanie jej za stronę postępowania i zaskarżonej decyzji zarzuciła, że została wydana z naruszeniem:
1. art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowania przestrzennym (tekst jedn.: Dz. U z 2020 r. poz. 293) w związku z § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588) ze względu na naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) z powodu niejednoznacznego ustalenia cech zabudowy i zagospodarowania terenu na działkach nr ew. [...] i [...] z obr. [...] położonych przy ul. [...] i [...] w [...] w [...],
2. naruszenie przepisów art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 256) poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi powołała, że R. S. (jej ojciec) zmarł w dniu [...] grudnia 2019 r. – przed ostatecznym zakończeniem postępowania – a Skarżąca nabyła po ojcu prawo własności do nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], która graniczy z terenem zamierzonej inwestycji, a więc jako strona winna brać udział w postępowaniu. W dalszej części uzasadnienia skargi strona powołała, że w decyzji nieprecyzyjnie ustalono wysokość budynku mieszkalnego jednorodzinnego planowanego w głębi działki. Zarzucono, że w pkt 1, ppk 1.1, tiret drugie sentencji decyzji nr [...] o warunkach zabudowy z dnia [...] września 2017 roku, Zarządu [...] liczba kondygnacji oraz wysokość attyki budynku jednorodzinnego jest opisana odrębnie dla dwóch przypadków lokalizacji tego budynku. Natomiast skarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2020 roku, nie wskazuje, o którym z tych dwóch przypadków rozstrzyga (nie wiadomo, którego zdania dotyczy), więc pozostawia sprawę nieuregulowaną wbrew orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2019 roku.
Strona wniosła, aby jednoznacznie wskazano, że ustalenie wysokości najwyższego punktu kalenicy głównej budynku jednorodzinnego dotyczy pkt 1, ppk 1.1, tiret drugie, zdanie pierwsze decyzji nr [...] o warunkach zabudowy z dnia [...] września 2017 roku.
Organ – w odpowiedzi na skargę – wniósł o oddalenie skargi. Kolegium, powołując wyrok NSA z dnia 1 października 2019 r. w sprawie II OSK 2064/19 wskazało, że zmarła strona nie byłą beneficjentem decyzji, decyzja nie wpływała na prawa strony, a doręczenie jej R. S. nie powinno skutkować uchyleniem decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019, poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm.) - zwanej dalej: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany – stosownie do art. 134 p.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uwzględnił skargę. W konsekwencji uznał, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2020 r. narusza przepisy prawa w stopniu kwalifikującym ją do wyeliminowania z obrotu prawnego na podstawie art. 145 §1 lit. 6 p.p.s.a.
Mianowicie skargę na decyzję Kolegium wniosła E. P., która w drodze dziedziczenia spadku po ojcu R. S. stała się właścicielką nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]. Z akt postępowania administracyjnego wynika jednoznacznie, że R. S. był stroną postępowania administracyjnego, jako właściciel nieruchomości przy ul. [...] w [...], graniczącej bezpośrednio z nieruchomością, której dotyczy zamierzona inwestycja. R. S. w toku prowadzonego postepowania wnosił odwołania od decyzji organu I instancji ustalających warunki zabudowy. Po wniesieniu odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] września 2017 r., a przed wydaniem zaskarżonej decyzji przez SKO z dnia [...] lutego 2020 r. R. S. zmarł w dniu [...] grudnia 2019 r. Tym samym stroną postępowania winna stać się E. P., jako aktualny właściciel nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...]. Strona winna mieć zapewniony czynny udział w prowadzonym postępowaniu odwoławczym i w trybie art. 10 § 1 k.p.a. zagwarantowane prawo do wypowiedzenia się co do zgłoszonych żądań, zebranych dowodów i materiałów. Zauważyć należy, że w przedmiotowym postepowaniu odwoławczym Kolegium nie zastosowało art. 10 § 1 k.p.a. wobec żadnego uczestnika postępowania. Natomiast Skarżąca w terminie 30 dni od doręczenia decyzji na adres jej ojca R. S., wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Zgodnie z art. 145 § 1 lit b p.p.s.a. uwzględnienie skargi przez sąd następuje w przypadku naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Z taka sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu, ewentualnie następca prawny takiego podmiotu. W przypadku podniesienia tej kwestii przez uprawniony podmiot (tj. następców prawnych zmarłego, który wcześniej traktowany był jako strona tego postępowania), to jej uwzględnienie następuje na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., gdyż zachodziłaby wówczas sytuacja z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (tak NSA w wyroku z dnia 16 maja 2019 r. II OSK 1647/17 CBOSA).
W odniesieniu do powoływanego przez Kolegium w odpowiedzi na skargę wyroku NSA z dnia 1 października 2019 r. w sprawie II OSK 2064/19, to należy wskazać, że w wyroku tym NSA uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w sytuacji gdy rozstrzygnięcie o uprawnieniach lub obowiązkach nie wpływa na ograniczenie uprawnień innych podmiotów. Powołano, że gdy ten inny podmiot utracił zdolność prawną w trakcie postępowania, nie ma podstaw do wywodzenia o rażącym naruszeniu prawa wyliczonym w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. NSA stwierdził, że w takim przypadku nie można wyprowadzić braku podmiotu postępowania, który przesądza o braku bytu postępowania, a jedynie o braku zapewnienia udziału w postępowaniu, który należy kwalifikować jako wadliwość postępowania.
Biorąc pod uwagę treść skargi stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie E. P. zarzuciła, że została pominięta w prowadzonym przed organem odwoławczym postępowaniu pomimo, że winna brać w nim udział jako strona. Tak więc powoływane przez organ w odpowiedzi na skargę stanowisko NSA nie przystaje do okoliczności przedmiotowej sprawy, a ponadto NSA wypowiedział się w tym wyroku co do braku zasadności stwierdzenia nieważności decyzji. Natomiast w przedmiotowej sprawie zaskarżoną decyzję należało uchylić z uwagi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium winno zapewnić wszystkim stronom postępowania prawo do czynnego w nim udziału, zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. i dopiero po wypowiedzeniu się przez wszystkie strony, czy też po zgłoszeniu ewentualnych żądań i zastrzeżeń wydać decyzję kończącą postępowanie.
Z uwagi na uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. b p.p.s.a. przedwczesnym byłoby wypowiadanie się co do pozostałych zarzutów sformułowanych w skardze.
Jedynie wskazać należy, że przy wydawaniu merytorycznej decyzji, organ odwoławczy winien mieć na uwadze aktualny stan faktyczny i prawny sprawy, a w szczególności uwzględnić, że sentencja decyzji organu I instancji wydana [...] września 2017 r. odnosi się m.in. wprost również do § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2015 poz. 1422), który to przepis § 12 uległ zmianie z dniem 1 stycznia 2018 r.
Sąd orzekł o kosztach postępowania na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a., na które to koszty składa się opłata od skargi.