I OZ 1712/15
Administrative courts2015-12-22
Case number
I OZ 1712/15
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2015-12-22
Type
Postanowienie NSA
Judges
Jan Paweł Tarno
Ruling
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 października 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 293/15 odmawiające przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia nienależnie pobranego zasiłku pielęgnacyjnego postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić skarżącej termin do uzupełnienia braków formalnych skargi.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 20 października 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, III SA/Gd 293/15, odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia nienależnie pobranego zasiłku pielęgnacyjnego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie przewidzianym w art. 87 § 1 p.p.s.a., to jest w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednakże dokonując merytorycznej oceny wniosku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. Wnioskując o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi skarżąca wskazała, że jest osobą chorą, niewykształconą, nie mającą nawet podstawowej wiedzy w zakresie prawa, która nie do końca rozumie treść kierowanych do niej pism. W ocenie Sądu I instancji w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że uchybienie terminu do usunięcia braku formalnego skargi było spowodowane przyczyną niezawinioną przez skarżącą. Z uwagi na charakter wskazanych przez skarżącą okoliczności, które miałyby świadczyć o braku jej winy w uchybieniu terminu, a które nie dotyczą jakiegoś konkretnego zdarzenia, ale osobistych cech skarżącej, należy ocenić je m.in. przez pryzmat działania skarżącej w niniejszej sprawie. Podkreślenia wymaga, że podeszły wiek i zły stan zdrowia – same w sobie - nie są przesłanką do stwierdzenia braku winy strony za powstałe uchybienie terminu. Skarżąca, poza ogólnym powołaniem się na swój stan zdrowia i brak wykształcenia, niczym nie poparła ani bliżej nie sprecyzowała swych twierdzeń, które miałyby wskazać na brak winy w uchybieniu terminu. Skarżąca została wezwana przez sąd do wykonania prostej czynności – podpisania skargi lub nadesłania egzemplarza podpisanej skargi. Czynności takie nie są z założenia skomplikowaną czynnością procesową, która wymagałaby wiedzy specjalnej. Takie też stanowisko zajął też Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 13 sierpnia 2015 r., I OSK 1966/15, oddalając skargę kasacyjną od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 24 kwietnia 2015 r. w niniejszej sprawie.
Zdaniem Sądu I instancji podkreślić trzeba, że skarżąca złożyła obszerną skargę na kwestionowane postanowienie, złożyła też wniosek o przyznanie prawa pomocy na specjalnym druku. Jego wypełnienie wymaga – w ocenie Sądu - dużo większej uwagi, staranności i umiejętności, niż zrozumienie wezwania skierowanego do skarżącej przez sąd i dotyczącego jedynie złożenia przez nią podpisu lub egzemplarza podpisanego pisma.
Kryterium braku winy, jako przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności (por. post. NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02, publ. Mon. Praw. 2002/23/1059). Przepisy nakazują uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie trudno mówić o uprawdopodobnieniu takich okoliczności. W ocenie Sądu I instancji nie ma podstaw by stwierdzić, że zachowanie skarżącej nie jest zawinione. Nieuwaga czy też nie dołożenie należytej staranności w zrozumieniu i prawidłowym wykonaniu prostego obowiązku nałożonego na stronę stanowią wyraz braku należytej dbałości o swoje interesy i nie uzasadniają przywrócenia terminu. Przywrócenie terminu nie jest możliwe w sytuacji stwierdzenia, że strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, co miało miejsce w niniejszej sprawie - niedbalstwo jest bowiem postacią winy.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła W. S., reprezentowana przez radcę prawnego, którym zaskarżyła w całości przedmiotowe orzeczenie, domagając się jego zmiany i przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi lub jego uchylenie oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że skarżąca jest osobą ciężko chorą, nieporuszającą się, niedowidzącą, a ponadto, jak wynika z aktualnego zaświadczenia lekarskiego załączonego do zażalenia – choruje na miażdżycę ogólną, chondrodystrofię, ma zaniki pamięci i z tych powodów wymaga stałego leczenia i opieki rodziny. Z powyższych względów skarżąca nie do końca rozumie treść kierowanych do niej pism i zawartych w nich poleceń Sądu i zwyczajnie zapominać co ma zrobić. Zatem nie tylko schorzenia kończyn dotknęły skarżąca, ale te wskazane powyżej schorzenia w głównej mierze przyczyniły się do powstałej sytuacji i niezawinionego braku podpisu skarżącej na skardze, a w takim stanie psychofizycznym, w jakim znajduje się skarżąca, można zapomnieć o różnych, nawet ważnych sprawach. Co więcej, według uzyskanych przez pełnomocnika skarżącej informacji, odręczną skargę pisała jej córka, zapisując treści przekazywane przez skarżącą, która miała tylko ją podpisać, czego niestety nie uczyniła, ale nie z powodu niedbalstwa, ale z powodu swojego stanu zdrowia. Zgodnie z zarządzeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 25 września 2015 r. skarżąca wykonała nałożone na nią zobowiązanie i w wyznaczonym terminie nadesłała do Sądu egzemplarz podpisanej osobiście skargi. Podkreślono również, że skarżąca działała w zaufaniu do organów administracji i Sądu, licząc na to, że jeżeli przy wnoszeniu odwołania, a następnie skargi popełni jakieś błędy i sama nie potrafi sobie z nimi poradzić, to pomoże jej wyznaczony do pomocy adwokat lub radca prawny, który został ostatecznie wyznaczony, ale niestety trochę za późno, z uwagi na wcześniejsze odrzucenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a."), czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy ustawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Art. 86 § 1 p.p.s.a. stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu, Sąd pierwszej instancji zakwestionował jedynie wystąpienie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności, strona nie miała możliwości dochowania ustawowego terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że zawarta w dyspozycji art. 86 § 1 p.p.s.a. przesłanka braku winy, warunkująca pozytywne rozpoznanie wniosku, oznacza wykazanie okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były przez niego nie do przewidzenia i nie do usunięcia. Kierunek wykładni sądowej tego przepisu wskazuje, że winę wykluczają przeszkody, których wnioskodawca nie był w stanie przewidzieć, ani im zapobiec. A contrario, negatywnej przesłanki zawinienia, która wyłącza możliwość przywrócenia terminu, należy upatrywać w zaniechaniu przez wnioskodawcę tych wszystkich czynności, które przy dołożeniu przez niego należytej staranności, zapobiegłyby konsekwencjom, jakie ustawodawca wiąże z upływem terminów do dokonania określonych czynności procesowych. Wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lipca 2008 r., II OZ 712/08, https://cbois.nsa.gov.pl). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 lutego 2000 r., I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
Przenosząc te rozważania na treść niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że skarżąca, w wykonaniu zarządzenia Sądu I instancji z 28 września 2015 r., nadesłała podpisany egzemplarz skargi, ale nie wykazała obiektywnie niezależnych przyczyn, które uniemożliwiły jej wniesienie skargi z zachowaniem ustawowego terminu. Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zasadnie odmówił skarżącej przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Jednakże mając na uwadze załączone do rozpoznawanego zażalenia zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że u skarżącej stwierdzono zaniki pamięci oraz pismo córki skarżącej zawierającej wyjaśnienie zaistniałej sytuacji, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarżącej nie można zarzucić braku dochowania należytej staranności i winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 w zw. z art. 86 § 1 i art. 193 oraz art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Odnosząc się do zawartego w zażaleniu wniosku o zasądzenie kosztów postępowania wskazać należy, że przepisy p.p.s.a. nie przewidują możliwości orzeczenia co do zwrotu kosztów w postępowaniu zażaleniowym. Zgodnie bowiem z art. 209 p.p.s.a. o zwrocie kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Zgodnie z powyższą zasadą Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany jest rozstrzygać o kosztach postępowania w orzeczeniu wydanym w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej od wyroku, natomiast w niniejszej sprawie zostało rozpoznane zażalenie od postanowienia.