VII SA/Wa 2094/20
Administrative courts2020-12-16
Case number
VII SA/Wa 2094/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-12-16
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Wojciech Sawczuk
Ruling
Uchylono zaskarżoną decyzję - art. 64a ppsa
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 grudnia 2020 r. sprawy ze sprzeciwu [...] Przedsiębiorstwa Budownictwa Mieszkaniowego [...] w [...] od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz [...] Przedsiębiorstwa Budownictwa Mieszkaniowego [...] w [...] kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
I.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił dla [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Mieszkaniowego [...] w [...] pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem i lokalem usługowym w parterze na działce o nr geod. [...] obręb [...] przy ul. [...] w [...]
II.
Po rozpatrzeniu odwołania J. G. oraz J. i G. M., Wojewoda [...] decyzją z dnia [...]października 2020 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Zaskarżona decyzja organu I instancji budzi wątpliwości Wojewody pod względem naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Zaskarżona decyzja organu powiatowego nie zawiera obligatoryjnych elementów przewidzianych w art. 107 § 1 k.p.a. Organ I instancji nie zawarł w decyzji uzasadnienia faktycznego, zrelacjonował jedynie przebieg postępowania. Nie odniósł się w żaden sposób do kwestii uzupełnienia dokumentacji projektowej. Nie wskazał elementów, które w ocenie organu powiatowego nie zostały uzupełnione i na jakiej podstawie uznał, że zostały błędnie skorygowane.
Z akt sprawy wynika, że Prezydent Miasta [...] nie skorzystał z dyspozycji art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm. - dalej jako P.b.), który umożliwia nałożenie na inwestora obowiązku uzupełnienia dokumentacji projektowej.
Wojewoda stwierdził braki wymagające wyjaśnienia i uzupełnienia przez inwestora przed wydaniem rozstrzygnięcia, do których organ I instancji nie odniósł się w toku prowadzonego postępowania.
Zdaniem organu odwoławczego projektowany budynek nie spełnia wymogów § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.). Planowany budynek został zaprojektowany w ostrej granicy z działką nr ew. [...] i [...] oraz [...], zaś otwory okienne zostały cofnięte o 4 m w stosunku do projektowanej ściany.
Projektując ścianę z oknami lub drzwiami, należy ją sytuować w odległości 4 m na całej jej długości. Należy także dodać, że sposób liczenia odległości wskazanych w § 12 warunków technicznych został przedstawiony w § 9 ust. 3 rozporządzenia (określone w rozporządzeniu odległości budynków od innych budynków, urządzeń budowlanych lub granicy działki budowlanej mierzy się w poziomie w miejscu ich najmniejszego oddalenia). Mając na względzie powyższe, należy doprowadzić projektowany budynek do zgodności z przepisami warunków technicznych, mając jednocześnie na uwadze, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wprowadzają wymóg zachowania zabudowy pierzowej.
Przedłożona do projektu budowlanego analiza nasłoneczniania nie pozwala stwierdzić, że inwestycja spełnia wymogi rozporządzenia. Analiza nasłoneczniania powinna być przeprowadzona na każdy z dni równonocy oddzielnie zgodnie z § 60 warunków technicznych z uwzględnieniem możliwej potencjalnej zabudowy działki nr ew. [...], z jednoznacznymi wnioskami, w zakresie spełnienia warunków § 13, § 40, § 57, § 60 rozporządzenia. Kwestia nasłonecznienia powinna być wyjaśniona w sposób czytelny i zrozumiały, pozwalający na sprawdzenie przeprowadzonej analizy. Przeprowadzona analiza nasłonecznienia powinna być zakończona jednoznacznymi wnioskami projektanta.
Z projektu budowlanego nie wynika również spełnienie przez projektowaną inwestycję § 12 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U. 2009, Nr 124, poz. 1030). Zasadnym jest zatem odniesienie się w projekcie budowlanym w sposób jasny i czytelny do spełnienia ww. przepisu prawa, poprzez wskazanie przebiegu trasy dróg przeciwpożarowych opracowanej zgodnie z przywołanym paragrafem.
W dalszej kolejności należy wskazać, że przedłożony projekt zagospodarowania terenu nie spełnia wymagań § 8 ust. 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 1935). Urządzenia przeciwpożarowego zaopatrzenia wodnego, w tym rodzaj i wielkość źródeł, usytuowanie stanowisk czerpania wody i dojazdu do nich dla samochodów straży pożarnej oraz charakterystycznych rzędnych i wymiarów należy zaznaczyć na mapie do celów projektowych.
Sprawdzenie zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, jest jednym z podstawowych obowiązków organu administracji architektoniczno-budowlanej. Wobec wskazanych uchybień należy stwierdzić, że organ I instancji nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a co za tym idzie uchybił art. 77 § 1 k.p.a.
Wprawdzie możliwość wezwania Inwestora do usunięcia nieprawidłowości w dokumentacji projektowej nie jest zarezerwowana wyłącznie dla organu pierwszej instancji - stosownie do dyspozycji art. 136 k.p.a. organ odwoławczy również może skorzystać z tego uprawnienia, jednak zdaniem Wojewody usunięcie omówionych powyżej nieprawidłowości wykracza poza zakres uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przed organem II instancji. Dokonanie przedstawionych powyżej niezbędnych zmian i uzupełnień w projekcie budowlanym na etapie postępowania odwoławczego prowadziłoby do naruszenia zasady dwuinstancyjności, a ponadto wykraczałoby poza zakres kompetencji organu odwoławczego.
Celem prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy wymagane jest zatem przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w znacznym zakresie. Przede wszystkim organ I instancji powinien ustalić, co jest przedmiotem planowanej inwestycji, czego dotyczy przedmiotowe postępowanie, a następnie przeprowadzić postępowanie w tym konkretnym zakresie. Organ pierwszej instancji powinien ponadto wezwać inwestora do uzupełnienia wskazanych przez organ odwoławczy uchybień oraz dokonać sprawdzeń, o których mowa w art. 35 ust. 1 P.b.
Wydanie w drugiej instancji decyzji merytorycznie rozstrzygającej sprawę, pomimo braku prawidłowego postępowania wyjaśniającego, polegającego na jednoznacznym uzasadnieniu zastosowanego odstępstwa i prawidłowym sprawdzeniu projektu budowlanego zgodnie z art. 35 P.b. stanowiłoby naruszenie art. 15 k.p.a. Konieczne stało się więc zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.
W ocenie Wojewody Prezydent Miasta [...] nie dokonał wystarczająco szczegółowej oceny stanu faktycznego sprawy, przez co zatwierdził projekt budowlany bez należytego sprawdzenia zgodności projektowanej inwestycji z przepisami, co jest wystarczającą przesłanką do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Usunięcie omówionych powyżej naruszeń wykracza poza zakres uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym. Dokonanie przedstawionej powyżej analizy na etapie postępowania odwoławczego prowadziłoby do naruszenia zasady dwuinstancyjności, a ponadto wykraczałoby poza zakres kompetencji organu odwoławczego.
III.
Sprzeciw od powyższej kasacyjnej decyzji Wojewody wniósł Inwestor – [...] Przedsiębiorstwo Budownictwa Mieszkaniowego [...] w [...] (dalej jako Spółka).
Decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, w szczególności:
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego niezasadne niezastosowanie,
- art. 138 § 2 k.p.a. przez jego niezasadne zastosowanie,
- art. 7 i art. 77 k.p.a. przez ich niezastosowanie.
Inwestor wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wskazał, że zarzut braku uzasadnienia faktycznego jest niezrozumiały. Decyzja organu I instancji zawiera uzasadnienie, w którym organ wskazał wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, z przywołaniem chronologii zdarzeń oraz z odniesieniem się do obowiązujących przepisów oraz ustaleń obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Nawet gdyby zarzut ten wystąpił to i tak nie stanowiłby podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Zarzuty Wojewody dotyczące sposobu usytuowania ścian budynku są wadliwe i stanowią próbę nałożenia na Inwestora wymogów nie wynikających z przepisów prawa.
Zdaniem Strony budynek może być wydzielony z przestrzeni wieloma ścianami, które mogą się ze sobą łączyć pod różnymi kątami. Stanowią one wtedy oddzielne płaszczyzny. Istnieje zatem prawnie i technicznie dopuszczalna możliwość usytuowania budynku, który będzie w stronę granicy zwrócony kilkoma płaszczyznami tj. ścianami z otworami lub bez otworów.
W niniejszej sprawie mamy właśnie do czynienia z taką sytuacją, tj. kilkoma ścianami od strony granicy, z których cześć znajduje się w ostrej granicy (ściany w poziomie parteru), a część jest wycofana w głąb budynku.
Niezasadne jest stanowisko, że mamy do czynienia z jedną ścianą, w której wycofane są tylko okna. Nie ma bowiem technicznej możliwości wycofania okien bez umieszczenia ich w jakiejś ścianie stanowiącej element konstrukcyjny budynku.
W niniejszej sprawie zostały zaprojektowane:
- ściana szczytowa bez otworów usytuowaną bezpośrednio przy granicy, na co pozwala plan miejscowy, oraz
- ściana z otworami okiennymi znajdująca się w odległości nie mniejszej niż 4 m od granicy.
Na wycofanie ściany z oknami w głąb działki pozwala także przepis § 9 ust. 3 warunków technicznych, który zawiera techniczną wskazówkę, jak mierzy się odległości od granicy.
Gdyby uznać za zasadne stanowisko Wojewody, że budynek powinien być zwrócony w stronę granicy jedną płaszczyzną, to jest jedną ścianą znajdującą się - w zależności od tego, czy jest to ściana z otworami, czy bez - w odległości 4 lub 3 m od granicy, to nie byłoby możliwe stosowanie ścian z załamaniami, uskokami, wnękami, zaś każdy budynek musiałby mieć bryłę idealnego prostokąta. Jest to oczywiście stanowisko błędne i nie znajdujące uzasadnienia w przepisach prawa.
W ocenie Spółki błędne są zarzuty wadliwego sporządzenia analizy nasłonecznienia. W aktach sprawy znajduje się analiza nasłonecznienia wskazująca na spełnienie z dużym zapasem wymogów wskazanych w § 60 rozporządzenia. Oznacza to, że w każdym z dni równonocy (nawet przy uwzględnieniu zmiany czasu) zostaną zachowane warunki określone w przepisach. Niezależnie od tego inwestor zlecił wykonanie dodatkowego opracowania, które przedłożył do sprzeciwu.
Bezpodstawny jest też zarzut nie wskazania przebiegu trasy dróg przeciwpożarowych. Charakter i gabaryty projektowanego budynku nie pozwalają na zaliczenie go do którejkolwiek z kategorii obiektów wymienionych w § 12 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych. Nie było zatem obowiązku wskazania przebiegu trasy dróg przeciwpożarowych, tym samym zarzut ten jest chybiony i nie może uzasadniać uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany sporządzony zgodnie z przepisami.
Zarzut nie wskazania na mapie do celów projektowych urządzeń przeciwpożarowego zaopatrzenia wodnego również jest niezasadny. Inwestor w ramach postępowania uzupełniającego dołączył do materiału dowodowego mapę zasadniczą wskazującą usytuowanie hydrantów.
Mapa zasadnicza jest kartograficznym opracowaniem wielkoskalowym. Uwidocznione na niej urządzenia, w tym hydranty, zostały ujawnione na skutek czynności inwentaryzacyjnych dokonanych przez właściciela urządzeń, nie ma zatem powodów do nieuznawania tego dokumentu za wystarczający dowód w sprawie.
Dodatkowo, aby usunąć wszelkie wątpliwości Spółka przedłożyła "Protokół badania, przeglądu i konserwacji miejskiej sieci wodociągowej" potwierdzający, iż zostały spełnione warunki w zakresie ochrony przeciwpożarowej projektowanego obiektu, w tym dostęp do sprawnych urządzeń przeciwpożarowego zaopatrzenia wodnego.
Wojewoda wadliwie wydał decyzję kasacyjną bowiem podnoszone zarzuty dotyczące rzekomych braków w dokumentacji zostały przez Inwestora wyeliminowane w postępowaniu przeprowadzonym w trybie art. 136 k.p.a.
Organ I instancji na polecenie organu odwoławczego prawidłowo przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe zaś inwestor dokonał uzupełnień dokumentacji, która została mu udostępniona. Wojewoda nie odniósł się natomiast do kwestii zagubienia czwartego egzemplarza projektu architektonicznego, który ostatecznie nie został poprawiony z winy organu odwoławczego.
Wojewoda dysponował poprawnie sporządzonym projektem budowlanym, zaś całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwalał na wydanie decyzji co do istoty sprawy, a w razie ewentualnych wątpliwości - do ich wyjaśnienia w ramach postępowania prowadzonego przez Wojewodę.
IV.
W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
V.
W pierwszej kolejności Sąd przypomina, że w dniu 1 czerwca 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935 - dalej jako ustawa zmieniająca). Mocą tego aktu prawnego do systemu sądowej kontroli administracji publicznej wprowadzono zasadnicze zmiany odnoszące się do kontroli przez sądy tzw. decyzji kasacyjnych. Znowelizowano bowiem przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.). W dziale III p.p.s.a., po rozdziale 3 dodano rozdział 3a "Sprzeciw od decyzji".
Zgodnie z dodanym art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. obecnie skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści takiej decyzji może wnieść od niej sprzeciw.
W art. 64e p.p.s.a. ustawodawca zakreślił z kolei zakres kontroli takiej decyzji przez Sąd wskazując, iż ten, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej (z art. 138 § 2 k.p.a.). Spod kontroli sądowej sprawowanej w tym trybie wyłączona jest zatem możliwość oceny problematyki prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Upraszczając, Sąd nie ocenia istoty sporu (jej warstwy merytorycznej), a prawidłowość "odesłania" sprawy przez organ odwoławczy do ponownego zbadania przez organ I instancji.
Mając to na uwadze Sąd zauważa, iż kontrola prawidłowości zaskarżonej sprzeciwem decyzji oznacza konieczność dokonania oceny, czy w realiach danej sprawy organ II instancji zasadnie skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od merytorycznej oceny sprawy i tym samy doprowadza do przedłużenia postępowania ponad konieczną miarę. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej jest zatem ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc do odstąpienia przez organ od ogólnej zasady ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy i definitywnego jej zakończenia. Ratio legis kontroli decyzji kasacyjnych leży bowiem w wyeliminowaniu z praktyki organów odwoławczych tych przypadków, w których odesłanie sprawy do organu I instancji jest nieuzasadnione i przedłuża w sposób nieuprawniony całe postępowanie.
VI.
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Sąd podziela utartą linię orzeczniczą wskazującą na wyjątkowość uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania mu sprawy przez organ odwoławczy do ponownego rozpatrzenia. W niniejszej sprawie Wojewoda nie wyjaśnił w sposób przekonywujący, z uwagi na jakie istotne wady postępowania Prezydenta Miasta [...] jedynym akceptowalnym rodzajem rozstrzygnięcia jakie może wydać jest decyzja kasacyjna.
Pomimo tego, że mamy w niniejszej sprawie do czynienia z trybem kontroli decyzji kasacyjnej w drodze sprzeciwu, które to postępowanie co do zasady ogranicza się do zbadania przez Sąd przesłanek uzasadniających skorzystanie z art. 138 § 2 k.p.a., to jednak nadal kontroli podlega także realizacja przez organ odwoławczy zasad obowiązujących w postępowaniu administracyjnym. Badaniu podlega więc także i to, czy organ przejął w całości do rozpoznania sprawę wywołaną wniesionym odwołaniem, czy ją załatwił kompleksowo, zmierzając ku merytorycznemu rozstrzygnięciu a nie rozstrzygnięciu stricte procesowemu.
Istota rozstrzygnięcia Wojewody tkwi w przekonaniu, że organ I instancji nie dokonał odpowiedniej kontroli projektu budowlanego i w istocie wydał decyzję przy istnieniu wątpliwości, które nie zostały wyjaśnione w toku postępowania.
Argumenty Wojewody w zasadzie sprowadzają się, jak słusznie podkreśla to sprzeciw, do kwestii ocen merytorycznych (tj. zagadnienia odległości od granic działki, odpowiedniego nasłonecznienia, właściwego zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego i wykazania infrastruktury przeciwpożarowej na mapach). Abstrahując więc od oceny prawidłowości rozumowania Wojewody w tym zakresie należy wskazać, że powołane przez niego kwestie w całości dotyczą merytorycznej sfery orzekania, która w tych okolicznościach sprawy nie dawała podstaw do wydania decyzji kasacyjnej, odsyłającej sprawę ponownie do I instancji. Jeżeli organ odwoławczy uznawał, że prawo materialne zostało naruszone (np. w zakresie nieprawidłowej oceny odległości ścian budynku od granic nieruchomości sąsiednich), to powinien skorzystać z możliwości orzekania reformatoryjnego, a nie kasacyjnego. Jeżeli dokumentacja sprawy została poprawiona lub na wezwanie organu nie została zgodnie z jego oczekiwaniami poprawiona, to nie ma powodów do odsyłania sprawy do organu I instancji, tym bardziej że w sprawie prowadzono uzupełniające postępowanie dowodowe. Organ odwoławczy, jeżeli jest przekonany o słuszności swojego stanowiska i potrafi wyjaśnić dlaczego uważa że np. ściany w granicy z działkami sąsiednimi nie mogą zostać zaprojektowane kaskadowo, przy zachowaniu wymogów odległościowych, to winien to wyrazić w decyzji merytorycznej a nie kasacyjnej. Ta bowiem znajduje zastosowanie jednie w ostateczności, w sytuacji gdyby organ I instancji nie przeprowadził jakiejkolwiek analizy materiałów sprawy, czego w niniejszej sprawie nie sposób przyjąć. Jedynie wówczas można byłoby mówić o naruszeniu zasady dwuinstancyjności, tj. gdyby problem merytoryczny był po raz pierwszy rozpatrywany w postępowaniu drugoinstancyjnym. Nie jest taką sytuacją odmienna ocena dokonana przez organ I oraz II instancji.
Nie stanowi także uzasadnienia do wydania decyzji kasacyjnej powoływanie się przez organ odwoławczy na rzekome niewyjaśnienie istoty sprawy przez Prezydenta Miasta [...], czy też nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w pełni. Uzasadnienie decyzji kasacyjnej nie wskazuje w sposób precyzyjny, jakich czynności dowodowych nie przeprowadził organ I instancji, a których zrealizowanie jest bezwzględnie wymagane w toku postępowania i to w tak znacznym zakresie, że nie można tego dokonać w postępowaniu odwoławczym w trybie art. 136 § 1 k.p.a. Wojewoda w sposób ogólnikowy zarzuca organowi I instancji niedopełnienie obowiązków przewidzianych w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 P.b., wadliwie czyniąc z tego podstawę decyzji kasacyjnej. Tymczasem analiza decyzji Starosty wskazuje, że istota sprawy sprowadza się do rozbieżnych ocen meritum, a więc problemów prawnych.
Wojewoda powinien więc dokonać merytorycznej oceny projektu (czego początkowo się podjął, stosując nawet art. 136 § 1 k.p.a.). W razie niekompletności materiału dowodowego winien go uzupełnić, wzywając albo organ I instancji do stosownej inicjatywy lub działając samodzielnie. Następnie winien merytorycznie rozstrzygnąć wniesione odwołania, dając wyraz w uzasadnieniu podnoszonym zastrzeżeniom merytorycznym. Jeszcze raz podkreślić należy, że nie jest powodem do wydania decyzji kasacyjnej rozbieżność ocen zagadnienia z zakresu meritum sprawy. Z kolei decyzja organu I instancji, jakkolwiek by jej nie oceniać pod względem zborności wywodu prawnego, nie kwalifikuje się do tego by przyjąć, że w jej efekcie organ I instancji w ogóle nie rozpoznał sprawy.
Z tych też przyczyn, działając na zasadzie art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd uchylił w całości zaskarżoną decyzję Wojewody [...] uznając zarzuty sprzeciwu za uzasadnione, jednakże wyłączne w zakresie, w którym kwestionują uchylenie się organu odwoławczego od merytorycznej oceny sprawy i podjęcia próby wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, a nie w zakresie ocen merytorycznych.
O należnym Skarżącemu zwrocie kosztów postępowania w kwocie 100 zł (uiszczony wpis) orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.