I FZ 221/20
Administrative courts2020-11-20
Case number
I FZ 221/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-20
Type
Postanowienie NSA
Judges
Izabela Najda-Ossowska
Ruling
Uchylono zaskarżone postanowienie
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: , Przewodniczący Sędzia NSA Izabela Najda-Ossowska (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A.J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 sierpnia 2020 r., sygn. akt I SA/Łd 207/20 w zakresie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A.J. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 13 lutego 2020 r. nr 1001-IOV2.4103.94.2018.29.UCS.U08.SD w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2010 r. postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie, 2. wstrzymać wykonanie zaskarżonej decyzji.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 5 sierpnia 2020 r., sygn. akt I SA/Łd 207/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, działając na podstawie art. 61 § 3 i 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej: P.p.s.a.), oddalił złożony w toku postępowania wniosek A.J. (dalej: skarżący lub strona) w zakresie wstrzymania wykonania decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi (dalej: Organ) z 13 lutego 2020 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2010 r.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że za uwzględnieniem wniosku w szczególności nie mogła przemawiać hipotetyczna możliwość pozbawienia strony środków do utrzymania. Jedyne źródło dochodzenia roszczeń przez organy podatkowe stanowiło bowiem świadczenie emerytalne skarżącego, a to korzysta z ochrony prawnej do wysokości gwarantującej skarżącemu tzw. minimum egzystencji - w myśl art. 8-10 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2019 r. poz. 1438 ze zm., dalej: p.e.a) oraz art. 139-141 ustawy z dnia 17 grudnia 1988 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 53 ze zm., dalej: ustawa o emeryturach). Powyższe oznacza w ocenie Sądu meriti, że wierzyciel publiczny może dochodzić zaspokojenia swoich roszczeń, ale jedynie w ściśle określonych granicach. Wyłączając spod egzekucji określone składniki majątkowe, a w tym przypadku, środki finansowe umożliwiające zakup produktów i usług niezbędnych z perspektywy zaspokojenia normalnych potrzeb biologicznych i społecznych podatnika - ustawodawca zagwarantował dłużnikowi i członkom jego rodziny tzw. minimum egzystencji.
Powyższą ocenę prawną Sąd pierwszej instancji oparł o wyliczenia wynikające z akt sprawy o przyznanie prawa pomocy, o przyznanie którego częściowo skutecznie ubiegał się skarżący, a z których wynika, że: (1) nie posiada on oszczędności; (2) jedyny majątek jaki posiada to samochód osobowy marki Volkswagen Golf rocznik 1992 o wartości 5.000 zł; (3) skarżący utrzymuje się z emerytury w wysokości 2.937,66 zł; wreszcie (4) ponosi comiesięczne wydatki na utrzymanie mieszkania (400 zł), na leki i na leczenie (550-600 zł) oraz spłaca kredyt, którego rata wynosi 1.320 zł.
W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie wykazał aby wykonanie zaskarżonego aktu wiązało się z możliwością wyrządzenia mu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Pismem z 31 sierpnia 2020 r. pełnomocnik strony wniósł zażalenie na przedmiotowe postanowienie, zaskarżając je w całości i zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, tj.: (1) art. 61 § 3 P.p.s.a. poprzez przyjęcie, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu nie zagraża egzystencji strony, zaś grożąca skarżącemu szkoda nie przekracza normalnych następstw obowiązku spłaty należności; (2) art. 133 § 1 w zw. z art. 166 P.p.s.a. poprzez niedokonanie oceny czy spełnione zostały przesłanki wstrzymania zaskarżonego aktu w oparciu o analizę wniosku strony oraz akt sprawy.
W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik ponowił argumentację przedstawioną we wniosku o przyznanie ochrony tymczasowej, skupiając się na przedstawieniu linii orzeczniczej sądów administracyjnych oraz wykładni art. 61 § 3 P.p.s.a., podnosząc przy tym, że Sąd pierwszej instancji pominął w swej ocenie dołączone do wniosku dowody na okoliczność stanu zdrowia skarżącego.
Wobec powyższego wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie zasługiwało na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że z ugruntowanej już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni art. 61 § 3 P.p.s.a. wynika, że obowiązek uprawdopodobnienia zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków spoczywa na wnoszącym o udzielenie ochrony tymczasowej (zob. postanowienia NSA: z 29 stycznia 2020 r. sygn. akt I FZ 259/19; z 3 października 2019 r. sygn. akt I FZ 190/19; z 3 października 2011 r. sygn. akt I FSK 1427/11; z 29 maja 2009 r. sygn. akt I FZ 148/09 - wszystkie powoływane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia. nsa.gov.pl).
Ponadto przypomnienia wymaga, że w postępowaniu o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu - stosownie do dyspozycji art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez odpowiednie odesłanie z art. 166 w zw. z art. 61 § 3-5 P.p.s.a. - sąd wydaje postanowienie na podstawie akt sprawy, oznacza to, że w tym postępowaniu należy mieć na uwadze także dowody przedstawione przez stronę w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, samą treść wniosku o przyznanie prawa pomocy, jak również nie tracić z pola widzenia rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, pod warunkiem, że uzasadnienie wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej odnosi się do ww. kwestii, a zarazem nie zmierza do nałożenia na Sąd samodzielnego obowiązku poszukiwania uzasadnienia dla wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Jakkolwiek bowiem przesłanki do udzielenia prawa pomocy i wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu są rozłączne, to zawarte w pierwszym z wniosków informacje obrazują sytuację strony, która winna być wzięta pod uwagę także w postępowaniu o udzielenie ochrony tymczasowej (por. postanowienia NSA:
z 15 kwietnia 2020 r. sygn. akt I FZ 71/20; z 29 stycznia 2020 r. sygn akt. I FZ 241/19; z 3 października 2019 r. sygn. akt I FZ 190/19; z 13 grudnia
2018 r. sygn. akt II FZ 680/18; z 26 sierpnia 2014 r. sygn. akt II FSK 998/14;
z 13 listopada 2014 r. sygn. akt II FZ 1504/14; z 29 maja 2009 r. sygn. akt I FZ 148/09).
Na tle wykładni powołanych przepisów stwierdzić należy, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji narusza zarówno art. 61 § 3 P.p.s.a., jak również art. 133 § 1 w zw. z art. 166 P.p.s.a.
Jest to jednak o tyle zaskakujące, że w zaskarżonym postanowieniu Sąd pierwszej instancji w sposób dostatecznie wnikliwy dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, a przede wszystkim w sposób mający oparcie w zgromadzonym w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy materiale dowodowym - dostrzegł, że emerytura skarżącego wynosi netto 2.937,66 zł. zaś comiesięczne wydatki skarżącego, to: (1) wydatki na utrzymanie mieszkania - 400 zł; (2) wydatki na leki i na leczenie - 550-600 zł; oraz (3) wydatki związane z obsługą kredytu - 1.320 zł.
Nie jest więc jasnym dlaczego Sąd pierwszej instancji wyjaśniając podstawę prawną rozstrzygnięcia, w którym na dodatek odwołał się do art. 139-141 ustawy o emeryturach, w których to przepisach określono zasady potrąceń ze świadczeń emerytalnych, granice tych potrąceń oraz kwoty wolne od potrąceń - dokonał próby rekonstrukcji zasady poszanowania minimum egzystencji w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym, stanowiącej jedynie uogólnienie m.in. powołanych wyżej przepisów. Gdy tymczasem wystarczającym było samo już tylko zestawienie kwoty jaka skarżącemu pozostanie po potrąceniu sumy egzekwowanej, z kwotą, którą Sąd implicite przyjął za kwotę niezbędną do zaspokojenia potrzeb życiowych skarżącego (por. M. Szubiakowski, Zasady ogólne administracyjnego postępowania egzekucyjnego, [w:] J. Niczyporuk, S. Fundowicz, J. Radwanowicz (red.), Warszawa 2004, s. 121-122.).
Powyższe zestawienie prowadzi do wniosku, że comiesięczne wydatki skarżącego wynoszą 2.270-2.320 zł. W konsekwencji, skoro wysokość potrącenia stanowić będzie 885,07 zł. od kwoty świadczenia netto (2.937.66 zł), to po potrąceniu skarżącemu pozostanie kwota mniejsza, niż jego obecne wydatki (2.052,59 zł). Powyższe wyliczenie wynika z tego, że wysokość świadczenia emerytalnego to 2.937.66 zł netto, co daje 3540,00 zł brutto (zob. k. 6 akt prawa pomocy), to zaś w myśl art. 140 ust. 3 w zw. z art. 139 ust. 1 i ust. 5 ustawy o emeryturach powoduje, że maksymalna wysokość potrącenia już tylko z tytułu wykonania zaskarżonego aktu wynosić będzie 25% (liczone od wysokości świadczenia w kwocie brutto), przy czym potrącenie to zostanie dokonane dopiero po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych (art. 139 ust. 1 ustawy o emeryturach).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego dopiero konstatacja taka jak wyżej mogła prowadzić do ewentualnej rekonstrukcji zasady poszanowania minimum egzystencji w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym i oceny, czy w zindywidualizowanym przypadku skarżącego ta prawna gwarancja (de facto ochrony przed ubóstwem), będzie mogła zostać urzeczywistniona zgodnie z wolą ustawodawcy, czy też jakieś szczególne przypadki, jak np. stan zdrowia skarżącego, uczynią cel ten niemożliwym do osiągnięcia. W realiach niniejszej sprawy tego rodzaju analizy nie były koniecznie z kilku przyczyn, zwłaszcza tej, o której zostanie powiedziane w tezie trzeciej poniżej.
Po pierwsze wysokość comiesięcznych wydatków skarżącego w relatywnie niewielkim tylko stopniu przekracza wysokość kwoty, jaką ustawodawca pozostawił zobowiązanemu po maksymalnym potrąceniu. Skarżący na dodatek ponosi swoje wydatki w transzach, przekraczających niekiedy 1.000 zł (k. 7, 8, 9, 12, 17, 21, 22 akt prawa pomocy), co powoduje, że proste matematyczne średniomiesięczne zestawienie obu kwot, jest z tego już tylko względu nierelewantne. Trudno sobie bowiem wyobrazić, aby sąd administracyjny miał dokonywać oceny, które leki są wykupywane z wyprzedzeniem, a które na bieżąco, zwłaszcza, że dla udzielenia stronie skarżącej ochrony tymczasowej wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie zagrożenia określonego w art. 61 § 3 P.p.s.a. A zatem wystarczający jest tu niższy stopień pewności, z którym mamy do czynienia już wówczas, gdy istnieją podstawy do przyjęcia określonego stanowiska pomimo nieusuniętych wątpliwości, tj. gdy Sąd po prostu nabierze określonego przekonania (zob. postanowienia NSA: z 15 kwietnia 2020 r. sygn. akt I FZ 71/20 oraz z 6 kwietnia 2020 r., II FZ 175/20 i powołane tam orzecznictwo).
Na marginesie dodać należy jedynie, że przedstawione powyżej matematyczne wyliczenie, nie uwzględnia tego, że w myśl powołanych przez Sąd pierwszej instancji przepisów ustawy o emeryturach (art. 139-141) możliwe są potrącenia z kilku tytułów - każde do progu 25% świadczenia, jak również możliwy jest zbieg potrąceń. W tym ostatnim przypadku - przykładowo tylko - w przypadku zbiegu potrąceń sum egzekwowanych, o których mowa w art. 139 ust. 1 pkt 3 i 5 ustawy o emeryturach, potrącenia nie będą mogły przekroczyć łącznie 60% świadczenia (art. 140 ust. 6 pkt 1 lit. a ustawy), pomijając już, że kwota stricte wolna od potrąceń stanowi 825 zł (art. 141 ust. 1 pkt 2 ustawy). Odwołując się zatem do ustawy o emeryturach Sąd pierwszej instancji winien wyżej zarysowane kwestie wziąć pod uwagę.
Po drugie, wydatki skarżącego, które są ponoszone w transzach, a na dodatek w relatywnie wysokich względem świadczenia emerytalnego kwotach, są przeznaczone na wykupienie leków na cukrzycę, której towarzyszą schorzenia dodatkowe. Tymczasem - jak to wynika z dołączonego do wniosku skierowania do szpitala skarżącego, które Sąd pierwszej instancji pominął w swej ocenie faktycznej oraz prawnej – strona w wieku 71 lat, po zasłabnięciach, w tym z utratą przytomności została skierowana do diagnostyki, w trakcie której na podstawie Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 rozpoznano u niej: (1) cukrzycę insulinozależną; (2) otyłość; (3) samoistne pierwotne nadciśnienie; (4) chorobę nadciśnieniową z zajęciem serca; (5) oraz omdlenie i zapaść (zob. k. 53 i 54 akt sądowych).
W tej konkretnej sytuacji ryzyko niewykupienia jakiejkolwiek części (transzy) leków przez skarżącego wypełnia obie przesłanki z art. 61 § 3 P.p.s.a., tj. niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, przemawiając za wstrzymaniem wykonania zaskarżonego aktu. Dla zaistnienia pierwszej przesłanki wystarczające było bowiem stwierdzenie, że szkoda, o której mowa w powołanym przepisie będzie niemożliwa do wynagrodzenia przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia. Dla zaistnienia drugiej przesłanek wystarczające było natomiast stwierdzenie istotnej lub trwałej zmiany rzeczywistości w skutek wykonania zaskarżonego aktu (zob. B. Dauter [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, wyd. 6, Warszawa 2016, s. 341-343 i powołane tam orzecznictwo). W realiach niniejszej sprawy, wobec stanu zdrowia skarżącego, jasnym jest zatem, że zaistniały obie rzeczone przesłanki.
Wreszcie (po trzecie) podkreślić należy i to, że niebezpieczeństwo utraty zdrowia, bądź życia - powinno być w postępowaniu o udzielenie ochrony tymczasowej każdorazowo ocenianie niezależnie i na podstawie odmiennych kryteriów, od tych, które wiązać należy ze skonkretyzowaną - akurat w tym przypadku na poziomie ustawy - zasadą poszanowania minimum egzystencji w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym. Odmienny jest bowiem katalog i waga obu Konstytucyjnie chronionych dóbr. Z tej perspektywy niezasadnym było w realiach niniejszej sprawy odwoływanie się przez Sąd pierwszej instancji do minimum egzystencji określonego w ustawie emerytalnej. Z jednej bowiem strony regulacje te są zasadniczo ukierunkowane na ochronę godności jednostki (ochronę przed ubóstwem), z drugiej natomiast strony ustawodawca w sposób generalny i abstrakcyjny określił jedynie pewne minimum, które nie stanowi wyłącznej przesłanki do udzielenia stronie ochrony tymczasowej w postępowaniu z art. 61 § 3 P.p.s.a. Dopiero ocena okoliczności podnoszonych we wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu (czynności) - pozwala stwierdzić, czy w indywidualnym i konkretnym przypadku wykonanie tego aktu (czynności) nie naruszy prawnie chronionych dóbr jednostki.
Powyższe znajduje uzasadnienie w zasadzie drugiej Rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy Nr R (89) z 13 września 1989 r., w której mowa jest o tym, że przy orzekaniu sąd powinien brać pod uwagę wszelkie odnoszące się do sprawy czynniki i interesy. Niebezpieczeństwo bowiem wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, o czym mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. może zachodzić nie tylko po stronie wnioskodawcy, ale również po stronie innych uczestników postępowania (zob. postanowienie NSA z 10 lutego 2006 r. sygn. akt II OS 102/06; zob. też glosa aprobująca M. Szubiakowskiego, OSP 2006/10/119, [w:] LEX, dostęp 14.11.2020).
Z powyższego wynika jednakże i to, że nie każda wysokość zadeklarowanych przez wnioskodawcę wydatków na jego utrzymanie będzie automatycznie przemawiała za udzieleniem wnioskodawcy ochrony tymczasowej - także w przypadku, gdy po potrąceniu należności wydatki te nie będą pokrywać już zadeklarowanych potrzeb wnioskodawcy. Powyższe należy odnosić zarówno do kosztów obsługi kredytu, czy nawet kosztów ewentualnego leczenia oraz opieki medycznej. Każdorazowo należy bowiem ocenić nie tylko wysokości oraz strukturę przychodów i wydatków, składniki majątkowe, czy strukturę deklarowanych potrzeb wnioskodawcy, ale także obowiązki alimentacyjne względem wnioskodawcy, które obciążają jego najbliższych (zob. postanowienie NSA z 21 maja 2015 r. sygn.
akt I FZ 142/15). Sam jednak fakt zaciągnięcia zobowiązania kredytowego nie może co do zasady przekreślać prawa strony skarżącej do uzyskania ochrony tymczasowej. Okoliczność ta, tak jak w realiach niniejszej sprawy, może natomiast uzasadniać, aby wziąć pod uwagę zarówno umowną datę spłaty ostatniej raty kredytu (5 maja 2024 r. - zob. k. 24 akt prawa pomocy), jak i datę zaciągnięcia tego zobowiązania (7 kwietnia 2016 r. - zob. k. 23 akt prawa pomocy).
Pierwsza kwestia powodowała, że nie było podstaw do czasowego wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Biorąc bowiem pod uwagę średni czas rozpoznawania spraw w postępowaniu sądowoadministracyjnym skarga strony w postępowaniu głównym zostanie prawomocnie rozpoznana przed 5 maja 2024 r., a więc przed datą spłaty ostatniej raty kredytu, co spowoduje, że ochrona tymczasowa ustanie z mocy prawa (art. 61 § ust. 1 bądź 2 P.p.s.a.). W drugim natomiast przypadku wystarczającym okazało się odnotowanie, że znaczny upływ czasu od daty zaciągnięcia zobowiązania kredytowego w kwocie 92.000,00 zł - uprawdopodabniał, że zgodnie z oświadczeniem w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy (złożonym pod groźbą odpowiedzialności karnej, zob. k. 5 akt prawa pomocy) - strona środki te rozdysponowała i obecnie nie posiada jakichkolwiek oszczędności. Rzeczą wierzyciela i według jego uznania jest już ewentualne podjęcie aktywności w kierunku ustalenia tego, czy zaciągnięcie rzeczonego zobowiązania nie dokonało się z jego pokrzywdzeniem, bądź tego, czy zobowiązanie to nie wygasło lub nie zostało spłacone przed terminem umownym. Pozostając wyłącznie na gruncie Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przypomnienia wymaga w tym miejscu jedynie, że postanowienia w sprawie wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, wydane na podstawie § 2 i 3 art. 61 P.p.s.a., sąd może zmienić lub uchylić w każdym czasie w razie zmiany okoliczności (art. 61 § 4 P.p.s.a.). W postępowaniu tym, pomimo że jego rezultat może stanowić wyjątek od zasady, że decyzje ostateczne podlegają wykonaniu nie ma jednakże podstaw, aby zasygnalizowane wyżej kwestie wyjaśniać ponad to co jest niezbędne jedynie dla uprawdopodobnienia zaistnienia przesłanek do udzielenia wnioskodawcy ochrony tymczasowej (art. 61 § 3 P.p.s.a.).
Konkludując należy stwierdzić, że choć obowiązek uprawdopodobnienia zajścia takiego niebezpieczeństwa jak niebezpieczeństwo utraty zdrowia, bądź życia uzasadnia przyznanie ochrony tymczasowej per se, to z przyczyn o których powiedziano powyżej na wnoszącym o udzielenie takiej ochrony każdorazowo ciąży obowiązek uprawdopodobnienia tego rodzaju wyjątkowej okoliczności.
W realiach niniejszej sprawy zaistniały ku temu przesłanki, pełnomocnik skarżącego trafnie bowiem podniósł, że kwota świadczenia emerytalnego jaka pozostanie skarżącemu po potrąceniu należności w postępowaniu egzekucyjnym - nie wystarczy na zaspokojenie potrzeb zdrowotnych strony (zob. ostatni
akapit s. 3-4 zażalenia). W pozostałym zakresie argumentacja podnoszona na pięciu stronach wniesionego środka prawnego nie mogła odnieść zamierzonego skutku.
Po pierwsze dlatego, że nie sporna pozostawała wykładnia art. 61 § 3 P.p.s.a. w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych, której poświęcono większość wniesionego środka prawnego. Rozwijanie tej kwestii mijało się zatem z celem. Po drugie dlatego, że skarżący (we wniosku o przyznanie prawa pomocy, pod groźbą odpowiedzialności karnej) - własnoręcznie zadeklarował comiesięczne koszty zakupu leków w wysokości 550-600 zł., nie jest więc jasne z czego m.in. miały wynikać koszty "bieżącego leczenia" w wysokości 500-1500 zł, którą to okoliczność na stronie trzeciej zażalenia usiłował rozwinąć pełnomocnik, nie przedstawiając na tę okoliczność dowodów.
Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 61 § 3 i 5 oraz art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
-----------------------
1