II AKa 17/25
Common courts2025-04-15
Case number
II AKa 17/25
Judgment date
2025-04-15
Type
REASONS
Judgment text
<table>
<colgroup>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
<col/>
</colgroup>
<tr>
<td colspan="23">
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
</div>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="12">
<p>Formularz UK 2</p>
</td>
<td colspan="6">
<p>Sygnatura akt</p>
</td>
<td colspan="5">
<p>II AKa 17/25</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20">
<p>
<em>
<!-- -->Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:</em>
</p>
</td>
<td colspan="3">
<p>2</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.
<strong>
<!-- -->CZĘŚĆ WSTĘPNA </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.
<strong>
<!-- -->Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>Wyrok Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.2.
<strong>
<!-- -->Podmiot wnoszący apelację </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>☒ oskarżyciel posiłkowy</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>☐ oskarżyciel prywatny</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>☐ obrońca</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>☐ inny</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.3.
<strong>
<!-- -->Granice zaskarżenia </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.1.
<strong>
<!-- -->Kierunek i zakres zaskarżenia </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="4" colspan="8">
<p>☐ na korzyść</p>
<p>☒ na niekorzyść</p>
</td>
<td colspan="15">
<p>☒ w całości</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="3" colspan="2">
<p>☐ w części</p>
</td>
<td colspan="6">
<p>☒</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>co do winy</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="6">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>co do kary</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="6">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.2.
<strong>
<!-- -->Podniesione zarzuty </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>
<em>
<!-- -->Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="7">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="16">
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="7">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="16">
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1 a)">art. 438 pkt 1a k.p.k.</a> – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany <br/>w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 1)">art. 438 pkt 1 k.p.k.</a>, chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="7">
<p>☒</p>
</td>
<td colspan="16">
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 k.p.k.</a> – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="7">
<p>☒</p>
</td>
<td colspan="16">
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a>
<strong>
<!-- --> –</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, <br/>jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="7">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="16">
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="7">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="16">
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="7">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="16">
<p>brak zarzutów</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.4.
<strong>
<!-- -->Wnioski </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="6">
<p>☒</p>
</td>
<td colspan="5">
<p>uchylenie</p>
</td>
<td colspan="4">
<p>☐</p>
</td>
<td colspan="8">
<p>zmiana</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>2.
<strong>
<!-- -->Ustalenie faktów w związku z dowodami <br/>przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.5.
<strong>
<!-- -->Ustalenie faktów </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.3.
<strong>
<!-- -->Fakty uznane za udowodnione </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>
<em>
<!-- -->Lp.</em>
</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>
<em>
<!-- -->Oskarżony</em>
</p>
</td>
<td colspan="10">
<p>
<em>
<!-- -->Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi</em>
</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>
<em>
<!-- -->Dowód</em>
</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>
<em>
<!-- -->Numer karty</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>2.1.1.1.</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>
<span class="anon-block">M. O. (1)</span>, <span class="anon-block">H. R.</span>, <span class="anon-block">K. Z.</span>
</p>
</td>
<td colspan="10">
<p>oskarżeni nie byli do tej pory karani</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>dane o karalności</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>k. 5833-5835</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>2.1.1.2.</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>
<span class="anon-block">M. G. (1)</span>
</p>
</td>
<td colspan="10">
<p>oskarżony był w przeszłości karany</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>dane o karalności</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>k. 5836-5837</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.4.
<strong>
<!-- -->Fakty uznane za nieudowodnione </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>
<em>
<!-- -->Lp.</em>
</p>
</td>
<td colspan="7">
<p>
<em>
<!-- -->Oskarżony</em>
</p>
</td>
<td colspan="10">
<p>
<em>
<!-- -->Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi</em>
</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>
<em>
<!-- -->Dowód </em>
</p>
</td>
<td colspan="2">
<p>
<em>
<!-- -->Numer karty</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">
<p>2.1.2.1.</p>
</td>
<td colspan="7"> </td>
<td colspan="10"> </td>
<td colspan="2"> </td>
<td colspan="2"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.6.
<strong>
<!-- -->Ocena dowodów </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.5.
<strong>
<!-- -->Dowody będące podstawą ustalenia faktów </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4">
<p>
<em>
<!-- -->Lp. faktu z pkt 2.1.1</em>
</p>
</td>
<td colspan="10">
<p>
<em>
<!-- -->Dowód</em>
</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uznania dowodu</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4"> </td>
<td colspan="10">
<p>Dane o karalności</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>Dane o karalności pozyskano od uprawnionego podmiotu i nie były kwestionowane przez strony. Brak w konsekwencji podstaw do podważenia treści tych danych.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.6.
<strong>
<!-- -->Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów<br/>(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4">
<p>
<em>
<!-- -->Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2</em>
</p>
</td>
<td colspan="10">
<p>
<em>
<!-- -->Dowód</em>
</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4"> </td>
<td colspan="10"> </td>
<td colspan="9"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>3.
<strong>
<!-- -->STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>
<em>
<!-- -->Lp.</em>
</p>
</td>
<td colspan="21">
<p>
<em>
<!-- -->Zarzut </em>
</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="7">
<p>3.1.</p>
</td>
<td colspan="12">
<p>
<strong>
<!-- -->Prokurator </strong>zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść oskarżonych zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych skutkujący niezasadnym przyjęciem, że oskarżeni nie popełnili zarzuconych im przestępstw, a polegający na nieprawidłowej ocenie zgromadzonych w sprawie dowodów i wysnuciu na ich podstawie niesłusznego wniosku, że podejmując decyzję o zakupie w <span class="anon-block">(...)</span> r. udziałów <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> członkowie zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A</span>,. nie zaniedbali swoich obowiązków, dochowali staranności i postępowali zgodnie ze wzorcem rzetelnego gospodarza, podczas gdy prawidłowa ocena wszystkich etapów procesu inwestycyjnego prowadzi do odmiennych ustaleń.</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>☐ zasadny</p>
<p>☐ częściowo zasadny</p>
<p>☒ niezasadny</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em>
</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>Dla uprzątnięcia przedpola dla dalszych rozważań przede wszystkim należy wyjaśnić, że prokurator zarzucił oskarżonym, że podejmując w <span class="anon-block">(...)</span> r. decyzję o zakupie udziałów <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> (dalej <span class="anon-block"> (...)</span>) zaniedbali swoje obowiązki, nie dochowali staranności i nie postępowali zgodnie ze wzorcem rzetelnego gospodarza, na co wskazuje prawidłowa ocena wszystkich etapów procesu inwestycyjnego. Nie budzi więc wątpliwości, że prokurator przestępstwa dopatruje się w działaniu oskarżonych na etapie przygotowania i w momencie podejmowania decyzji o zakupie udziałów <span class="anon-block">A.</span> w <span class="anon-block">(...)</span> r. Skoro tak, to decyzje podejmowane po zrealizowaniu zakupu ww. udziałów dla odpowiedzialności oskarżonych są w tej sprawie bez znaczenia i to bez względu na ich ocenę. W ocenie Sądu Apelacyjnego kwestię tą należy lokować w płaszczyźnie granicy skargi uprawnionego oskarżyciela i tożsamości czynu (zarzucanego i przypisanego).</p>
<p>Należy więc przypomnieć, że nie może ulegać wątpliwości, że zgodnie z zasadą skargowości, wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 14;art. 14 § 1)">art. 14 § 1 k.p.k.</a>, sąd orzeka w granicach skargi uprawnionego oskarżyciela. Zakres skargi określony jest opisanym w niej zdarzeniem, stanowiącym czyn w znaczeniu naturalnym (ontologicznym). Tak więc to zdarzenie historyczne zakreśla dopuszczalne ramy postępowania karnego w kontekście problemu tożsamości czynu. Warunkiem wstępnym prawdziwości tej tezy jest jednak to, aby owo zdarzenie historyczne zostało objęte postępowaniem, a nie pozostawione poza jego granicami. By sąd mógł o nim orzekać, musi być zatem zgodnie z zasadą skargowości objęte w całości oskarżeniem wniesionym w sposób prawidłowy przez uprawnionego oskarżyciela. Dopiero wówczas możemy mówić o zdarzeniu historycznym objętym postępowaniem karnym oraz badając tożsamość czynu porównywać zakres wydanego orzeczenia z zakresem postawionego oskarżonemu zarzutu. Gwarancja działania sądu w granicach tożsamości czynu i w konsekwencji ocena istnienia pierwotnego uprawnienia do oskarżenia oceniana jest bowiem jedynie w ramach tego, jaki zakres tego zdarzenia objęto postępowaniem karnym, a nie tego co objęte nim mogłoby zostać albo powinno. Nie ma przy tym decydującego znaczenia ani kwalifikacja prawna czynu pierwotnie objętego postępowaniem, czynu zarzuconego i przypisanego, ani samoistna zmiana takich elementów jak miejsce, czas popełnienia czynu, czy osoba pokrzywdzonego. Badanie tożsamości czynu polega na zdekodowaniu rzeczywistej woli oskarżyciela co do czynu, o który chciał oskarżyć (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 15.06.2007 r. I KZP 15/07, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5.09.2024 r., III KK 19/24, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca <span class="anon-block">(...)</span> r., III KK 366/10, D. Świecki w: Świecki Dariusz (red.), <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">Kodeks postępowania karnego</a>. Tom I. Komentarz aktualizowany, Opublikowano: LEX/el. 2025).</p>
<p>Byłoby więc wyjściem poza granice oskarżenia przypisanie oskarżonym działań następujących już po nabyciu udziałów w <span class="anon-block">A.</span>, które nie zostały objęte zarzutem aktu oskarżenia. Tak postąpił zresztą – słusznie- Sąd Okręgowy, i nie kwestionują tego wniesione apelacje.</p>
<p>Ponadto już w tym miejscu - i to w odniesieniu do obydwu apelacji – należy podkreślić, że ocena postępowania oskarżonych musi być dokonana na podstawie okoliczności poprzedzających zawarcie kwestionowanej umowy i występujących w dacie jej zawarcia, nie zaś z perspektywy późniejszych wydarzeń, będących skutkiem działań także innych osób. Uwaga ta jest o tyle konieczna, że nie można oprzeć się wrażeniu, że, zwłaszcza Prokurator, wnioski co do zawinienia oskarżonych wyciąga z faktu, że inwestycja końcowo zakończyła się niepowodzeniem.</p>
<p>Przechodząc do omówienia zarzutu apelacji Prokuratora, należy podkreślić następujące kwestie.</p>
<p>Prokurator podnosi, że biegli z <span class="anon-block"> (...)</span> wskazali zarządowi na brak informacji o dzierżawie linii po <span class="anon-block">(...)</span> roku. Wskazuje na kartę 24 ich opracowania i podnosi, że wynika z niej, że <span class="anon-block">(...)</span> przedmiot umowy został wydzierżawiony, co ustalono na podstawie protokołu negocjacji stawki czynszowej i 8 aneksów. Autorzy opinii założyli w oparciu o przedłożony do analizy niekompletny materiał, że po <span class="anon-block">(...)</span> umowa dzierżawy wygasła. Zwrócili jednak uwagę, że nie przedłożono im protokołu przekazania majątku we władanie <span class="anon-block">A.</span>, a analiza materiałów dowodowych nie doprowadziła do ujawnienia dokumentów potwierdzających, że przed zakupem udziałów członkowie zarządu spółki podjęli działania w celu wyjaśnienia tych kwestii, w tym kto faktycznie włada przedmiotową linią. Nie jest w ocenie prokuratora wiarygodne twierdzenie oskarżonych, że nie wiedzieli o wydzierżawieniu linii. Nawet bowiem jeśli nie dysponowali umową dzierżawy, to widzieli w bilansach i opracowywanych na ich podstawie opiniach uiszczane opłaty czynszowe.</p>
<p>Odnośnie do ww. twierdzeń prokuratora po pierwsze należy podkreślić, że w opinii <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">C.</span> <span class="anon-block">M.</span> z <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 296 i n.) na k. 24 omówiono kwestię umowy dzierżawy pomiędzy <span class="anon-block">A.</span>, a <span class="anon-block"> (...)</span> i wskazano, że z dniem <span class="anon-block">(...)</span> zawarta została umowa dzierżawy linii pomiędzy <span class="anon-block">A.</span> jako wydzierżawiającym a <span class="anon-block"> (...)</span> jako dzierżawcą, która była ośmiokrotnie aneksowana (w celu dokonania zmian stawki czynszu dzierżawnego). Analizując postanowienia umowy opiniujący wskazali, że skoro <span class="anon-block">H.</span> dysponowało koncesją na przesył, dystrybucję i obrót energią elektryczną do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., a wygaśnięcie koncesji powodowało rozwiązanie umowy, to umowa ta uległa rozwiązaniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., nie otrzymali bowiem dokumentów, z których wynikałyby odmienne wnioski. Odnotowali także, że nie otrzymali protokołu potwierdzającego przekazanie przedmiotu dzierżawy wydzierżawiającemu.</p>
<p>Nie ulega zatem wątpliwości, że opiniujący nie mieli wiedzy o <span class="anon-block">aneksie nr (...)</span>, a ich wątpliwości budziło to tylko, że brak było protokołu potwierdzającego przekazanie majątku po domniemanym na podstawie dostępnych dokumentów rozwiązaniu umowy dzierżawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r.</p>
<p>Oskarżeni natomiast dysponowali ponadto opracowaniem <span class="anon-block"> (...)</span> Analiza due diligence aspektów organizacyjnych, rynkowych i ryzyk działalności <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z czerwca <span class="anon-block">(...)</span>, a więc późniejszym od analizy <span class="anon-block"> (...)</span>, z której wynika, że linia była dzierżawiona do stycznia <span class="anon-block">(...)</span> (k. 261 załącznika <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2).</p>
<p>Należy podkreślić, że wątpliwości co do faktu przekazania majątku po zakończeniu umowy dzierżawy są wątpliwościami innego rodzaju, niż wątpliwości co do istnienia umowy dzierżawy, zwłaszcza w sytuacji, gdy przedmiot dzierżawy jest bardzo specyficzną rzeczą i nie może być łatwo usunięty spod władztwa wydzierżawiającego. Natomiast z treści analiz sporządzonych na zlecenie oskarżonych w <span class="anon-block">(...)</span> r. wynika, że linia nie została usunięta i jest w dobrym stanie (k. 150 <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2).</p>
<p>Ponadto czynsz dzierżawny miał być płacony zgodnie z treścią § 10 umowy dzierżawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. za każdą MWh energii elektrycznej przesyłanej linią (k. 179 akt ), a skoro przesył od <span class="anon-block">(...)</span> r. nie był realizowany, to i czynsz dzierżawny nie był uiszczany. Rodzi się zatem pytanie, w którym bilansie oskarżeni mogli zobaczyć taką pozycję, prokurator bowiem nie wskazuje na żaden konkretny dokument. Celowe byłoby poszukiwanie takich danych w raporcie z wyceny, rekomendacje oraz analiza celowości i opłacalności nabycia <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z czerwca <span class="anon-block">(...)</span> r. i załącznika do tego raportu – raportu uzupełniającego opinię z badania sprawozdania finansowego za rok obrotowy <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., Analiza <span class="anon-block">D.</span> diligence aspektów finansowych, podatkowych i rachunkowych <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> (k. 204 -257 i 317-371 oraz 372-413 <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2). Jednak w treści tych dokumentów sąd nie odnalazł żadnej informacji, by spółka osiągała przychody z dzierżawy linii.</p>
<p>W kontekście tego zarzutu apelacji trzeba przyznać rację Sądowi Okręgowemu, który stwierdza, że oskarżeni osobiście nie przeglądali wszystkich dokumentów związanych z funkcjonowaniem <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, a podstawą podjęcia przez nich decyzji była treść analiz zleconych renomowanym audytorom. Z tych zaś, jak wyżej wykazano, nie wynika, by oskarżeni podejmując decyzję o zakupie udziałów w <span class="anon-block">A.</span> mieli świadomość istnienia <span class="anon-block">aneksu nr (...)</span> do umowy dzierżawy, dodać tylko należy, że wobec braku takiej wiedzy, fakt, że linia faktycznie była wydzierżawiona, już tylko z tego powodu należy uznać za fakt bez znaczenia dla odpowiedzialności oskarżonych w granicach oskarżenia.</p>
<p>Sąd Odwoławczy podziela natomiast pogląd Sądu Okręgowego, że obowiązywanie umowy dzierżawy w brzmieniu nadanym <span class="anon-block">aneksem nr (...)</span> nie wykluczało zasadności przeprowadzenia inwestycji w budowę mostu energetycznego <span class="anon-block">P.</span> w oparciu o linię elektroenergetyczną <span class="anon-block">W.</span>-<span class="anon-block">B.</span>. W szczególności stosunek prawny istniejący między <span class="anon-block"> spółkami (...) Sp. z o.o.</span> nie był nierozwiązywalny. Każda umowa może zostać rozwiązana albo zmieniona za porozumieniem stron. Prawdą jest, że przez cały okres od momentu powzięcia wiedzy o <span class="anon-block">aneksie nr (...)</span>, do podjęcia decyzji o przeprowadzeniu likwidacji <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, nie podjęto ani jednej próby zakończenia stosunku prawnego wynikającego z umowy dzierżawy poprzez zwrócenie się do <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> o rozwiązanie umowy.</p>
<p>W tym kontekście należy także za Sądem Okręgowym podkreślić, że jedynym udziałowcem dzierżawcy linii <span class="anon-block"> - (...)</span> była <span class="anon-block"> (...) Ltd</span>., później <span class="anon-block"> (...) Ltd</span>., będący mniejszościowymi udziałowcami <span class="anon-block"> (...)</span>. W interesie tych spółek było zaś usunięcie wszystkich rzeczywistych i pozornych przeszkód powstrzymujących <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> przed kontynuowaniem inwestycji i wznowieniem przesyłu energii elektrycznej linią <span class="anon-block">W.</span>-<span class="anon-block">B.</span>. Przesłuchany w charakterze świadka <span class="anon-block">W. M.</span> zapewniał, że nie widziałby przeszkód w rozwiązaniu umowy dzierżawy, gdyby był to problem dla kontynuowania inwestycji. Zresztą utrzymywanie nie przynoszącego żadnych korzyści stosunku dzierżawy nie leżało w interesie dzierżawcy.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. M.</span> i kontrolowanym przez niego podmiotom zależało na budowie wstawki konwertorowej i tym samym wznowieniu intratnego przesyłu energii elektrycznej przedmiotową linią. Zgodzić się trzeba z tezą, że szczerość wypowiedzi <span class="anon-block">W. M.</span> potwierdzają dalsze wydarzenia – w <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">J. S.</span> zakupił od podmiotu powiązanego z <span class="anon-block">W. M.</span> nie tylko 39% udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, ale również 100% udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> widząc możliwość zrealizowania przynoszącego korzyści projektu (k. 3.909-3.910, <span class="anon-block"> (...)- (...)</span>).</p>
<p>Zatem fakt, że dzierżawca linii był podmiotem zależnym od mniejszościowego udziałowca <span class="anon-block">A.</span>, któremu zależało na kontynuowaniu inwestycji i który widział szanse jej powodzenia, o czym świadczy fakt, że nie sprzedał samej linii ani 100% udziałów, o co zabiegała <span class="anon-block">E.</span>, ma niebagatelne znaczenie z punktu widzenia możliwości rozwiązania umowy dzierżawy za porozumieniem stron.</p>
<p>Konkludując: Oskarżeni nie wiedzieli kupując udziały <span class="anon-block">A.</span> o <span class="anon-block">aneksie (...)</span>; natomiast późniejsze decyzje, a właściwie brak decyzji co do podjęcia próby rozwiązania umowy dzierżawy, ewentualnie wyciągnięcia konsekwencji wobec opiniujących i uchylenia się od skutków zawartej umowy, abstrahując już nawet od kwestii czy i jaki wpływ ma to na możliwość realizacji zaplanowanej inwestycji, nie były objęte zarzutem a.o., nie stanowiły zatem przedmiotu postępowania i nie mogą być obecnie przedmiotem zarzutu apelacji.</p>
<p>Prokurator podnosi w apelacji, że oskarżeni nie zawarli umów handlowych przez co nie zabezpieczyli dostaw energii. Nie ulega jednak w świetle zebranych dowodów wątpliwości, że rozmowy w celu zawarcia kontraktów handlowych były prowadzone. Zakup udziałów i przejęcie kontroli nad linią miało stawiać <span class="anon-block">E.</span> w lepszej sytuacji negocjacyjnej w ww. zakresie <span class="anon-block">P.</span> jest, że władztwo nad linią nie było konieczne do handlu energią, ale uniezależniało <span class="anon-block">E.</span> od ewentualnych kaprysów prywatnego właściciela linii. Sąd w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że gdyby linia pozostawała w czasie negocjacji w autonomicznym władztwie podmiotu trzeciego, wówczas strona <span class="anon-block">b.</span> mogłaby prowadzić negocjacje z każdym podmiotem uprawnionym do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie obrotu energią elektryczną na terenie <span class="anon-block">P.</span>. Posiadając władztwo nad linią <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> uniezależniała się na ryzyko związane z wystąpieniem ewentualnej kontroferty ze strony innych podmiotów. Także zgodnie z treścią opinii <span class="anon-block"> (...)</span> z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. za celowością zakupu udziałów <span class="anon-block">A.</span> przemawiała szansa na zakup tańszej energii dzięki transgranicznej linii, natomiast w czynnikach ryzyka nie wskazywano na brak umów na dostawę energii, a jedynie na opóźnienie terminu wznowienia przesyłu energii. (k. 354-355 <span class="anon-block"> (...)</span> 2 – raport z wyceny, rekomendacje oraz analiza celowości i opłacalności nabycia udziałów). Co więcej, w analizie due diligence w zakresie technicznym i eksploatacyjnym linii zawarto sformułowanie, <em>
<!-- -->
że „istotnym powodem, dla którego warto rozważać kupno linii jest możliwość wykorzystania jej do handlu energią elektryczną, którą może prowadzić bezpośrednio jej właściciel albo firma posiadająca koncesję na handel energią elektryczną”</em>, wskazując w tym zakresie tylko na konieczność uzyskania koncesji na przesył i dystrybucję; należy przy tym podkreślić, że nie był to argument za rezygnacją z inwestycji (k. 303 zał. <span class="anon-block"> (...)</span> 2).</p>
<p>Skarżący nie wskazuje, czy i z której opinii uzyskanej przed umową zakupu udziałów <span class="anon-block">A.</span> widniało zastrzeżenie, że przed zakupem udziałów konieczne jest zawarcie umów handlowych. Brak takich zastrzeżeń pozbawia racji argument, że w tym zakresie oskarżeni zignorowali rekomendacje audytorów. Natomiast prokurator sam dostrzegł już w akcie oskarżenia, że dla realizacji zamierzeń określonych w liście intencyjnym (handel energią) w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. zawarto umowę z PwC na przygotowanie biznes planu na zakup energii elektrycznej z <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">R.</span>, obejmujący budowę wstawki konwertorowej (k. 16 a.o., biznes plan k. 176 i n. zał <span class="anon-block"> (...)</span> 3). W biznes planie natomiast, samą budowę wstawki zaplanowano na 10-12 miesięcy. W tej sytuacji jest oczywiste, że konsekwentnie kontynuowano prace mające na celu wypracowane optymalnego modelu współpracy z <span class="anon-block">b.</span> partnerem, czym zajmował się przede wszystkim <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, nagle odwołany z zarządu w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r.</p>
<p>Nie ulega przy tym żadnych wątpliwości, że w kontekście mającej trwać kilkadziesiąt lat wymiany handlowej, cena energii miała kluczowe znaczenie z punktu widzenia wyniku ekonomicznego inwestycji. Było więc rzeczą bardzo istotną wynegocjowanie jak najlepszych warunków umów dotyczących nabycia energii elektrycznej. Nadmierny pośpiech w tym zakresie nie był więc wskazany. Rację ma przy tym Sąd Okręgowy, że dysponowanie większościowym pakietem udziałów w podmiocie będącym właścicielem jedynej linii pozwalającej na przesyłanie energii elektrycznej z <span class="anon-block">B.</span> do <span class="anon-block">P.</span> zdecydowanie polepszać miało pozycję negocjacyjną <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Pokrzywdzona spółka przed podpisaniem z <span class="anon-block"> (...) Ltd</span>. umowy dotyczącej przeniesienia własności udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> nie dysponowała żadnym środkiem nacisku na <span class="anon-block">W. M.</span>, który był osobą w istocie decydującą o zawarciu przedmiotowej umowy przez <span class="anon-block">Z.</span>. Zawarcie zatem umów handlowych z podmiotami białoruskimi dotyczącymi nabywania przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> energii elektrycznej przed nabyciem większościowego pakietu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>, a tym samym bez nabycia uprawnień właścicielskich w odniesieniu do linii elektroenergetycznej 110 kV <span class="anon-block">W.</span>-<span class="anon-block">B.</span> łączyło się z istotnym ryzykiem braku możliwości uzgodnienia satysfakcjonujących obie strony warunków korzystania z tej linii. Dlatego przyjąć należy za Sądem Okręgowym, że dla strony <span class="anon-block">b.</span> <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> stawała się istotnym partnerem w odniesieniu do transferu energii elektrycznej z <span class="anon-block">B.</span> do <span class="anon-block">P.</span> właśnie poprzez fakt dysponowania przedmiotową linią.</p>
<p>W kontekście tych argumentów apelacji należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny w pełni podziela pogląd Sądu Okręgowego, że ryzyko związane z możliwością radykalnego rozwiązania umowy na skutek traktowania handlu energią jako elementu strategii i polityki gospodarczej <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block">B.</span> nie zostałoby wyeliminowane poprzez wcześniejsze zawarcie kontraktów na dostawę energii elektrycznej, ponieważ ze swej istoty kierowanie się względami politycznymi pozostaje całkowicie niezależne od wskazań ekonomicznej i gospodarczej racjonalności.</p>
<p>Poza tym biznes plan zakładał, że rola organizatora handlu energią elektryczną, miała być powierzona specjalnie w tym celu powołanej spółce z dominującą rolą <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, ewentualnie dwóm lustrzanym spółkom powołanym w <span class="anon-block">P.</span> i na <span class="anon-block">B.</span>. W sytuacji gdy podmioty te nie powstały, to nie sposób wymagać, aby już zostały zawarte z jej (ich) udziałem umowy handlowe.</p>
<p>Rację ma Sąd Okręgowy stwierdzając, że odpowiedź na pytanie o przyczyny, które spowodowały, że ostatecznie nie doszło do podpisania umów handlowych, jest niezwykle trudna i złożona.</p>
<p>Niewątpliwie jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest wzrost wpływów rosyjskich i stanowisko strony rosyjskiej co do projektu utworzenia polsko-białoruskiego mostu energetycznego, a więc kwestie polityczne. Istotnie w tym czasie (<span class="anon-block">(...)</span> r.) weszła w życie umowa między rządami <span class="anon-block">F.</span> i Republiki <span class="anon-block">B.</span> w sprawie niektórych środków w celu zapewnienia równoległego funkcjonowania zunifikowanej energii z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 1163-1173) wpływająca istotnie na samodzielność podmiotów białoruskich działających w sektorze energetycznym. Ograniczyło to możliwości negocjacyjne <span class="anon-block">E.</span>, która (zasadnie) dbała o to, by zapewnić <span class="anon-block">P.</span> bezpieczeństwo systemu energetycznego. Nie budzi przy tym wątpliwości w świetle zasad doświadczenia życiowego, że zawarcie umów handlowych za wszelką cenę przez wejściem tego porozumienia, mogło być niekorzystne w punktu widzenia długoletnich placów inwestycyjnych <span class="anon-block">E.</span>, dla których, jak wspomniano, cena energii elektrycznej miała kluczowe znaczenie, pomijając już to, że pośpiech nie jest dobrym doradcą.</p>
<p>Sąd nie ma wątpliwości, tak jak nie miał ich Sąd Okręgowy, że istotnym w powyższym kontekście czynnikiem było i to, że z zarządu nagle i bez uzasadnienia odwołano <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, lidera projektu, w sytuacji, gdy pozostali członkowie zarządu nie byli wdrożeni w ten temat na tyle, by płynnie przejąć rolę oskarżonego <span class="anon-block">M. G.</span> w procesie trudnych i coraz trudniejszych z uwagi na udział strony rosyjskiej, negocjacji. W ocenie Sądu Odwoławczego okoliczność ta jest szczególnie istotna w kontekście zarzutu doprowadzenia do załamania się rozmów ze stroną białoruską na początku <span class="anon-block">(...)</span> r. Odnośnie tej natomiast kwestii należy wyraźnie podkreślić, że doprowadzenie do załamania się rozmów ze stroną białoruską w pierwszym kwartale <span class="anon-block">(...)</span> r. nastąpiło po zawarciu kwestionowanej umowy i nie było przedmiotem zarzutu aktu oskarżenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego wszystkie niekorzystne dla inwestycji wydarzenia, które nastąpiły po zawarciu umowy, także te do których doszło w czasie, kiedy oskarżeni <span class="anon-block">O.</span>, <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> byli członkami zarządu <span class="anon-block"> (...)</span>, nie mają znaczenia z punktu widzenia ich odpowiedzialności karnej za zarzucany im czyn, ponieważ nie stanowiły podstawy zarzutu sformułowanego wobec oskarżonych, który dotyczył przygotowania i zawarcia umowy zakupu udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, a nie działań podjętych po zawarciu tej umowy. Odmienne przyjęcie powodowałoby że sąd skazałby oskarżonych za czyn inny niż im zarzucany, polegałby on bowiem na działaniu odmiennym niż zarzucał prokurator, działaniu podjętym także w innym czasie, co wyklucza przyjęcie, że tożsamość czynu została by zachowana.</p>
<p>W kontekście tej części apelacji należy także odnotować, że Prokurator już wcześniej prowadził śledztwo m.in. w tej sprawie, które umorzył w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. wobec braku znamion czynu zabronionego, już po zapoznaniu się z raportem z audytów śledczych <span class="anon-block">E.</span> &<span class="anon-block">Y.</span> (k. 1729-1751). Raport ten powstał <span class="anon-block">(...)</span> r. i akcentował załamanie się rozmów z partnerem <span class="anon-block">b.</span> w pierwszym kwartale <span class="anon-block">(...)</span> r. Jednocześnie w raporcie stwierdzano, że linia może być potencjalnie atrakcyjna dla podmiotów chcących eksportować energię z <span class="anon-block">B.</span> i/lub <span class="anon-block">R.</span>, szczególnie dla takich, które są w stanie osiągnąć porozumienie z partnerem <span class="anon-block">b.</span> lub/i rosyjskim, a ostateczna ocena inwestycji pod względem finansowym będzie możliwa po realizacji przez <span class="anon-block"> (...)</span> dalszych kroków związanych z inwestycją (k. 1760 akt, całość raportu na k. 1753-2043). Raport omówiono na posiedzeniu Rady Nadzorczej w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. Z protokołu posiedzenia wynika, że ze względu na niewystarczające zaangażowanie strony polskiej, strona <span class="anon-block">b.</span> zmieniła sposób prowadzenia dalszych negocjacji proponując warunki nie do przyjęcia dla <span class="anon-block"> (...)</span>. Nie zidentyfikowano powodów przerwania rozmów. Na podstawie analizy dokumentów audytor postawił wniosek, że nie było wiadomo, że projekt może się nie powieść. <span class="anon-block">J. M.</span>, członek Rady Nadzorczej stwierdził nawet, że nie ma dokumentów, które wskazywałyby na jakieś przestępstwo (k. 2148-2150). W tej sytuacji nie wiedzieć z jakich przesłanek prokurator wyciąga wniosek, że porozumienie energetyczne pomiędzy <span class="anon-block">R.</span> a <span class="anon-block">B.</span> uniemożliwiło <span class="anon-block">E.</span> zawarcie umów dystrybucyjnych, skoro wniosek przeciwny wynika nawet z ww. audytu śledczego <span class="anon-block">E.</span> &<span class="anon-block">Y.</span>.</p>
<p>Sąd nie znajduje argumentu dla podzielenia tezy prokuratora, że Sąd Okręgowy niesłusznie wnioskował, że realne było wznowienie i prowadzenie przesyłu przedmiotową linią. Żadna z analiz zleconych przez Zarząd w celu podjęcia decyzji o zakupie udziałów <span class="anon-block">A.</span>, mimo że audytorom znany był fakt, że w czasie przygotowywania opinii przedmiotowa linia była wyłączona z użycia z powodów ekonomicznych, nie sugerowała nawet, że jej ponowne uruchomienie nie jest możliwe. Co więcej, z biznes planu przygotowanego przez PwC (k. 176 i n zał <span class="anon-block"> (...)</span> 3) wynika, że zasadne było rozważanie dwóch wariantów pracy linii: ze wstawką i bez niej i oba te warianty były opłacalne, choć wariant bez wstawki uzależniony od powstania nowej elektrowni w okolicach <span class="anon-block">B.</span> (k. 191 <span class="anon-block"> (...)</span> 3). Treść przedmiotowego biznes planu podważa także dalszą tezę stawianą przez prokuratora, a mianowicie że wszelkie przewidywane w przyszłości korzyści, uzależnione były od wybudowania wstawki konwertorowej. Oczywiście zgodzić się należy, że było to rozwiązanie najbardziej korzystne i optymalne, ale rozważano także, realny także w świetle prowadzonych analiz, wariant pracy linii w systemie wyspowym. Według biznes planu opracowanego przez PwC już po nabyciu udziałów <span class="anon-block">A.</span>, w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> r., w ramach kontynuacji projektu, projekt ten gwarantował osiągnięcie wyższych wyników finansowych w przypadku realizacji inwestycji we wstawkę konwertorową prądu stałego, ale także wariant „bez wstawki” rysował się obiecująco i mógł przynosić zyski (k. 191 <span class="anon-block"> (...) S. A.</span> 3). Podkreślić jednak należy, że także ten biznes plan nie wykluczył tego wariantu jako nieopłacalnego.</p>
<p>Prokurator w ocenie działania oskarżonych odwołuje się do opinii biegłego <span class="anon-block"> (...)</span> Spółka audytorska sp. z o.o. podnosząc, że wynika z niej, że w ocenie biegłych proces inwestycyjny związany zakupem udziałów przeprowadzony został przedwcześnie, niedbale, bez należytego rozpoznania ryzyka i bez pozyskania źródeł pozyskania lub wytwarzania energii. Prawidłowo przeprowadzony, mógł zapewnić <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> lepszą pozycję negocjacyjną w rozmowach ze wschodnim kontrahentem, ale możliwość taką zaprzepaszczono (k. 5.697). Co jednak ciekawe prokurator odwołując się do treści opinii nie kwestionuje jednocześnie stanowiska sądu co do oceny tej opinii wyrażonego w uzasadnieniu. Ten zaś słusznie wskazuje, że ta konkluzja nie uwzględnia jednak okoliczności, że relatywnie niewielki w stosunku do całości kosztów związanych zamierzonym przedsięwzięciem wydatek wynikający z nabycia większościowego pakietu udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> zapewniał <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> lepszą pozycję negocjacyjną w rozmowach ze stroną białoruską a w dalszej kolejności ze stroną rosyjską oraz wyłączał możliwość zrealizowania tej inwestycji przez podmioty konkurencyjne. Sąd dostrzega przy tym, że importowanie energii elektrycznej przez podmioty <span class="anon-block"> Grupy (...)</span> byłoby możliwe i bez dysponowania udziałami w spółce będącej właścicielem linii służącej do przesyłania tej energii, jednak w takim przypadku nie byłoby możliwości domagania się realizacji koncepcji, by w podmiocie budującym wstawkę konwertorową i następnie dysponującym tą wstawką większość udziałów pozostawała pod kontrolą <span class="anon-block"> (...)</span>. Ze wszystkich opracowań wynikało zaś, że <span class="anon-block"> (...)</span> musi sobie zagwarantować taką kontrolę, aby minimalizować ryzyka wynikające ze współpracą z podmiotami białoruskimi i rosyjskimi<em>
<!-- -->
.</em> W sprawie bezsporne jest, że inwestycja zakończyła się spektakularną klęską, jednak po pierwsze nie wszystkie zaniechania do których bez wątpienia doszło po zakupie udziałów <span class="anon-block">A.</span> zostały zawinione przez oskarżonych, po drugie, zarzut stawiany oskarżonym nie obejmuje ich działania czy zaniechania po dacie <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (data zakupu udziałów). W tym zakresie Sąd Apelacyjny w pełni podziela wywody Sądu Okręgowego z k. 47-48 uzasadnienia.</p>
<p>Nie można także nie zgodzić się z Sądem Okręgowym, że aktualna wiedza, że zakup udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> nie przyniósł żadnych korzyści z uwagi na brak wznowienia przesyłu energii elektrycznej, nie może rzutować na ocenę stanu wiedzy oskarżonych z chwili podejmowania decyzji. Ciekawe wnioski w tym zakresie płyną z treści cytowanego już, datowanego na<span class="anon-block">(...)</span> r. dokumentu Raport z audytów śledczych wybranych obszarów działalności <span class="anon-block"> Grupy (...)</span> (k. 1753-2034) z którego wynika, że ostateczna ocena inwestycji pod względem finansowym <em>
<!-- -->
„będzie możliwa po realizacji przez <span class="anon-block"> (...)</span> dalszych kroków związanych z inwestycją”</em>. Tak więc jeszcze w <span class="anon-block">(...)</span>r., ponad rok i pięć miesięcy po zakupie udziałów w <span class="anon-block">A.</span>, los analizowanej inwestycji nie był przesądzony i to mimo tak akcentowanych przez Prokuratora w apelacji okoliczności.</p>
<p>Przechodząc do dalszych argumentów apelacji prokuratora należy podkreślić, że zarzut stawiany oskarżonym nie wskazywał, by udziały w <span class="anon-block">A.</span> nabyto za zawyżoną cenę. Podnoszenie więc tego argumentu w apelacji jest nieuzasadnione. Należy jednak wyraźnie wskazać, że trudno zgodzić się taką tezą apelacji. Sąd Okręgowy szczegółowo odniósł się na stronach 45-50 uzasadnienia do treści opinii biegłych <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, a podniesione przez sąd argumenty sąd odwoławczy w całości podziela przyjmując za własne wskazywane przez sąd pierwszej instancji argumenty. Do rozważań tych dodać należy jedynie, że wartość udziałów <span class="anon-block">A.</span> istotnie różni się w zależności od zastosowanej metody wyceny, co pokazuje jak bardzo względna jest to kwestia. Wskazywał na to w trakcie przesłuchania także sam biegły <span class="anon-block">M. D.</span> (k. 2.955). W opinii uzupełniającej biegli dokonali wyceny zakupionych przez <span class="anon-block">E.</span> 61% udziałów na kwotę nawet 14.667.801,50 zł (przy zastosowaniu metody dochodowej z premią za kontrolę – k. 5.581). W sytuacji gdy zarząd <span class="anon-block">E.</span> nabył je za 15.259.000 zł, różnica w wartości wynosząca 591.199 zł nie jest różnicą rażącą. Jak jednak słusznie zauważył sąd pierwszej instancji, to nie w wysokości ceny za udziały prokurator dopatruje się wypełnienia znamion przestępstwa przez oskarżonych. W tym kontekście Prokurator powraca do kwestii umowy dzierżawy, a w szczególności <span class="anon-block">aneksu nr (...)</span> (notabene umowa dzierżawy dotyczyła linii, a nie jak twierdzi prokurator udziałów <span class="anon-block">A.</span> (k. 11 apelacji). Jak już jednak wyżej nakreślono kwestia umowy dzierżawy linii nie odgrywa w tej sprawie istotnej roli.</p>
<p>Nie można zgodzić się z tezą, że nagłe odwołanie – co należy podkreślić z nie ustalonych powodów - z zarządu <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, nie miało znaczenia dla dalszego procesu inwestycyjnego, w sytuacji gdy to <span class="anon-block">M. G.</span> był liderem tego projektu. Pozostali oskarżeni w tym czasie zajmowali się innymi obszarami działalności spółki i trudno oczekiwać, że z dnia na dzień wejdą w pełni w dotychczasową rolę <span class="anon-block">M. G.</span>. W tym zakresie Sąd Apelacyjny w pełni zgadza się z wywodami Sądu Okręgowego. Nie można było w ocenie Sądu Apelacyjnego oczekiwać że pozostali oskarżeni zarzucą prowadzone projekty. To takie właśnie zachowanie mogłoby stać się podstawą do stawiania zarzutu działania na szkodę spółki. Fakt, powinni liczyć się z możliwością zmian osobowych w organach spółki, ale powinni móc jednocześnie liczyć na lojalność ze strony Rady Nadzorczej i większościowego właściciela i możliwość dokończenia powierzonej im misji, o ile ich zaufanie nie zostało zawiedzione, a nic w materiale dowodowym na to nie wskazuje. Odwołanie jednego z członków zarządu tak dużego i istotnego z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Państwa podmiotu nagle i bez podania przyczyn i to bez jednoczesnego powołania na jego miejsce innej osoby, w sytuacji gdy ciągłość negocjacji i kuluarowa wiedza o ich przebiegu miała w tym wypadku, gdzie w grę w chodziły negocjacje z partnerem <span class="anon-block">b.</span> i od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span>. de facto także rosyjskim, kluczowe znaczenie, jawi się jako działanie zasługujące na szczególnie negatywną ocenę.</p>
<p>Nie jest przy tym prawdą twierdzenie prokuratora, że po odwołaniu <span class="anon-block">M. G.</span> zarząd nie podjął żadnych działań zmierzających do realizacji rozpoczętej inwestycji lub jej zakończenia; przecież prace w tym kierunku trwały przez kolejne lata i były podejmowane nie tylko przez oskarżonych, ale także przez następne zarządy.</p>
<p>W kontekście twierdzeń prokuratora, że oskarżeni nie uczynili niczego, aby doprowadzić do wybudowania wstawki konwertorowej czy zapewnienia dostaw energii należy podkreślić, że inwestycje w energetyce nie są realizowane w perspektywie dni czy nawet tygodni, ale miesięcy i lat. Tak też było i w tym wypadku, gdzie proces inwestycyjny – bez względu na wariant, który zostałby ostatecznie przyjęty, rozpisany był na lata. Tym bardziej zatem istotne jest by osoby rozstrzygające w zakresie obsadzenia zarządu spółki, decydując w niej o kwestiach personalnych, miały na uwadze specyfikę branży, która – co wynika z zasad doświadczenia życiowego i logiki – jest szczególnie podatna na brak stabilności w zakresie zarządzania i długofalowych planów.</p>
<p>Absolutnie nieprawdziwe jest twierdzenie prokuratora, że zarząd wydał 15.250.000 zł <em>
<!-- -->„na udziały przedsiębiorstwa, które nie władało żadnym majątkiem”</em> (str 11 apelacji). Bezsporne jest wszak, że <span class="anon-block">A.</span> była właścicielem unikalnego majątku jakim jest linia energetyczna, majątku, który poza tym określany był jako istotny z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa, co zresztą w późniejszym okresie czasu powodowało, że spółka nie chciała by trafił w prywatne ręce. To właśnie, a nie chęć kontrolowania <span class="anon-block">A.</span>, stało się powodem nabycia udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>.</p>
<p>Sąd odwoławczy podziela także pogląd Sądu Okręgowego, że zarząd nie wprowadził w błąd Rady Nadzorczej i nie potrzebował zgody Rady na nabycie udziałów. Po pierwsze projekt zaprezentowano Radzie Nadzorczej w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. w dwóch wariantach: ze wstawką i bez wstawki (k. 517 akt ). Wtedy zarząd dysponował opinią, że na zawarcie umowy nabycia udziałów nie jest wymagana zgoda Rady Nadzorczej (k. 109 akt), o czym także, jak wynika z protokołu posiedzenia zarządzenia z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., Radę poinformowano. Nikt w toku przedmiotowego posiedzenia nie podnosił, że zgoda Rady Nadzorczej w tym wypadku jest potrzebna, mimo że koszty budowy wstawki przedstawiono i nie kwestionował faktu, że rozmowy na temat zakupu energii ze stroną białoruską są dopiero prowadzone, a blok <span class="anon-block"> elektrowni (...)</span> do którego podłączona jest linia nie pracuje. W ocenie sądu Radzie rzetelnie przedstawiono plany dotyczące tej inwestycji. Opinię, że zgoda Rady Nadzorczej w tym wypadku nie jest konieczna, wydał departament korporacyjny (k. 109 akt), który w wypadku wątpliwości mógł domagać się ich wyjaśnienia. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na następujące kwestie.</p>
<p>Po pierwsze po to przewidziano konsultacje w poszczególnych działach Spółki, by zarząd miał pewność, że planowana umowa jest zgodna z przepisami powszechnie obowiązującymi, ale także statutem Spółki i uregulowaniami wewnętrznymi. Po drugie statut <span class="anon-block">E.</span> (k. 35 i n zał. <span class="anon-block"> (...) S. A.</span> 2) nie zawiera definicji „inwestycji”.</p>
<p>Po trzecie wprawdzie prokurator zarzuca, że zarząd pominął wyrażony w przepisie §20 ust. 3 pkt 10 obowiązek uzyskania od Rady Nadzorczej zgody na zaciąganie zobowiązania, które na podstawie jednej albo wielu czynności prawnych w okresie 12 następujących po sobie miesięcy przekraczało kwotę 5.000.000,00 euro, ale nie można pominąć w ocenie tego zarzutu także i tego, że biznes plan przygotowany przez <span class="anon-block">A.</span> nie przewidywał ukończenia inwestycji w ciągu 12 miesięcy. Także z biznes planu przygotowywanego już później, w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> r., przez PwC, wynika, że projekt „ze wstawką” zakładał, że sama budowa wstawki to okres 10-12 miesięcy i mógł on ulec skróceniu w przypadku realizowania inwestycji na <span class="anon-block">B.</span> (k. 183 <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 3).</p>
<p>Po czwarte zgodnie z treścią §20 ust. 3 pkt 10 ( k. 44 <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2), <em>
<!-- -->„do kompetencji Rady Nadzorczej należy udzielanie Zarządowi zgody na zaciąganie innych niż wyżej wymienione zobowiązań, które na podstawie jednej albo wielu czynności prawnych w okresie 12 następujących po sobie miesięcy, przekraczają równowartość 5.000.000 EUR, z wyłączeniem czynności prawnych stanowiących realizację przez Zarząd zadań przewidzianych w zatwierdzonym przez Radę Nadzorczą rocznym planie rzeczowo-finansowym w którym wyraźnie stwierdza się, ze taka zgoda na realizację danego zadania nie jest wymagana”</em>. Natomiast odpowiedzialny za wyrażenie opinii o zgodności umowy ze statutem dział <span class="anon-block">E.</span>, w ogóle nie dostrzegł jej ewentualnej sprzeczności z tym zapisem. A po to zasięgano opinii, aby upewnić się, że umowa nie jest sprzeczna ze statutem. To właśnie odpowiedni dział był odpowiedzialny za sprawdzenie tej okoliczności.</p>
<p>Nie można także podzielić poglądu, że linia nie mogła być modernizowana bez inwestowania we wstawkę i że przeciwko zawarciu kwestionowanej umowy przemawiało to, że była tylko linią dystrybucyjną (k. 13 apelacji) – ta ostatnia okoliczność jest w tej sprawie bez znaczenia, skoro żadna z opinii poprzedzających zakup udziałów <span class="anon-block">A.</span> nie wskazywała, by fakt ten nie ważył na ocenie zasadności decyzji; wskazują one natomiast na możliwość modernizacji linii (opracowania <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 143 zał. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2). Poza tym wcześniej prowadzono tą linią przesył i eksportowano energię elektryczną do Niemiec, co przekonuje, że linia dawała możliwość prowadzenia handlu energią elektryczną. Ponadto fakt, że nie obowiązywała na tej linii zasada <span class="anon-block"> (...)</span>, postrzegano jako jej zaletę a nie wadę.</p>
<p>W tym miejscu, przechodząc do podsumowania, należy także podkreślić, że Rada Nadzorcza <span class="anon-block">E.</span> podjęła uchwały, w których rekomendowała Zwyczajnemu Walnemu Zgromadzeniu udzielenie oskarżonym absolutorium z wykonywania przez nich obowiązków w roku obrotowym <span class="anon-block">(...)</span> r., a więc w roku, w którym zapadła i została zrealizowana decyzja o zakupie udziałów <span class="anon-block">A.</span> (k. 2045-2046).</p>
<p>W konsekwencji zarzuty apelacji należy uznać jedynie za nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu. Prokurator nie wskazał na żaden konkretny zapis w analizach poprzedzających podjęcie przez oskarżonych decyzji o zakupie udziałów w <span class="anon-block">A.</span>, które stanowiłyby przekonujące uzasadnienie dla jego argumentów. Prokurator z ustalonego, bezspornego, co należy podkreślić, stanu faktycznego, wyciąga wnioski przeciwne do wniosków Sądu, jednak z powodów jak wyżej są one dla Sądu Apelacyjnego całkowicie nie uzasadnione.</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>
<em>
<!-- -->Wniosek</em>
</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="12">
<p>O uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>☐ zasadny</p>
<p>☐ częściowo zasadny</p>
<p>☒ niezasadny</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em>
</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>Konsekwencją stwierdzenia niezasadności zarzutów apelacji Prokuratora jest uznanie za niezasadny wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="7">
<p>3.2.</p>
</td>
<td colspan="12">
<p>
<strong>
<!-- -->Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego</strong> zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść wszystkich oskarżonych, wyrokowi zarzucając:</p>
<p>l. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. Wyroku, to jest:</p>
<p>1) obrazę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego, a zatem poprzez dokonanie tej oceny wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przede wszystkim:</p>
<p>a) poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu w postaci dokumentów:</p>
<p>a) Raport z wyceny, rekomendacja oraz analiza celowości i opłacalności nabycia <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>” (k. 218-295, k. 317371 zał. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2, k. 165-235 zał. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 5) oraz</p>
<p>b) Analiza <span class="anon-block">D. D.</span> aspektów organizacyjnych rynkowych i ryzyk działalności <span class="anon-block"> (...)</span> Sp.; z o.o.” (k. 258-316, zał. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2) oraz</p>
<p>c) „Komentarz do analizy sytuacji majątkowej i finansowej <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> na dzień <span class="anon-block">(...)</span> r.” (k. 289-295) oraz</p>
<p>d) Analiza <span class="anon-block">D. D.</span> aspektów finansowych, podatkowych i rachunkowych <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>” (k. 204-257, 372413, zał. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2, k. 427-581 zał. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>) oraz</p>
<p>e) Listu intencyjnego z dnia <span class="anon-block">(...)</span>roku (k. 122-125, zał. <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>i przyjęcie na ich podstawie, iż Oskarżeni nie zaniedbali swoich obowiązków, dochowali staranności i dochowali wzorca starannego gospodarza podczas gdy prawidłowa ocena ww. dowodów (dokonana zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego) prowadzi do wniosków, iż odpowiednio w dniach:</p>
<p>f) <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. - jednogłośna uchwała nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> na zawarcie przedwstępnej umowy zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>g)<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. - jednogłośna uchwała nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> w sprawie zawarcia umowy wspólników <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>h)<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. - podpisanie umowy przedwstępnej nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> oraz umowy wspólników;</p>
<p>i) <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. — jednogłośna uchwała ws. nabycia udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>j) <span class="anon-block">(...)</span> — podpisanie umowy nabycia udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>Oskarżeni — wszyscy łącznie w zakresie podejmowanych uchwał — oraz działając na podstawie podjętych uchwał — zgodnie z zasadami reprezentacji w przypadku podpisywania umów — podejmowali kolejne czynności zmierzające do nabycia udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span> pomimo, że:</p>
<p>k) wszystkie przygotowane raporty dotyczące rentowności przedsięwzięcia w postaci nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> opierały się na określonych przychodach wynikających z dystrybucji energii elektrycznej linią posiadaną przez <span class="anon-block"> (...)</span> a Oskarżeni w dacie dokonywania wszystkich powyższych czynności od (vi) do (x) mieli świadomość, że nie istnieje żadne zakontraktowane (na podstawie wiążącego dokumentu a nie niewiążącego Listu intencyjnego) źródło energii elektrycznej, z którego można by dystrybuować jakąkolwiek energię elektryczną ww. linią;</p>
<p>l) wszystkie przygotowane raporty dotyczące rentowności przedsięwzięcia w postaci nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> opierały się na określonych przychodach wynikających z dystrybucji energii elektrycznej linią posiadaną przez <span class="anon-block"> (...)</span> a Oskarżeni w dacie dokonywania wszystkich powyższych czynności od (vi) do (x) mieli świadomość, w tym także w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>, że żaden podmiot nie prowadził dystrybucji jakiejkolwiek energii elektrycznej przy użyciu ww. linii i że dystrybucji tej zaniechano ze względów ekonomicznych (brak rentowności);</p>
<p>m) wszystkie przygotowane raporty dotyczące rentowności przedsięwzięcia w postaci nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> opierały się na określonych przychodach wynikających z dystrybucji energii elektrycznej linią posiadaną przez <span class="anon-block"> (...)</span> a Oskarżeni w dacie dokonywania wszystkich powyższych czynności od (vi) do (x) mieli świadomość, w tym także w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>, że <span class="anon-block"> (...)</span> nie generowała przychodów umożliwiających pokrycie kosztów jej funkcjonowania i wymagała natychmiastowego dofinansowania;</p>
<p>n) wszystkie przygotowane raporty dotyczące rentowności przedsięwzięcia w postaci nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> opierały się na określonych przychodach wynikających z dystrybucji energii elektrycznej linią posiadaną przez <span class="anon-block"> (...)</span> a Oskarżeni w dacie dokonywania wszystkich powyższych czynności od (vi) do (x) mieli świadomość, w tym także w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>, że większość powyższych dokumentów wskazuje na rentowność inwestycji jedynie w przypadku budowy wstawki konwertorowej i mając tę świadomość nie uzyskali zgody rady nadzorczej <span class="anon-block"> (...)</span> na realizację inwestycji z opcją budowy wstawki konwertorowej nie mając w dacie zawarcia umowy nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> zagwarantowanego żadnego źródła dostaw energii elektrycznej, które nie wymagało by budowy takiej wstawki - co uzasadniało uzyskanie zgody rady nadzorczej dla budowy tej wstawki jako jednego ze scenariuszy inwestycji związanych z nabyciem udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>o) wszystkie przygotowane raporty dotyczące rentowności przedsięwzięcia w postaci nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> opierały się na określonych przychodach wynikających z dystrybucji energii elektrycznej linią posiadaną przez <span class="anon-block"> (...)</span> a Oskarżeni w dacie dokonywania wszystkich powyższych czynności od (vi) do (x) mieli świadomość, w tym także w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>, że <span class="anon-block"> (...)</span> nie dysponowała koncesją na dystrybucję energii elektrycznej</p>
<p>podczas gdy dokonana zgodnie z wymogami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> ocena ww. materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym ww. dowodów z dokumentów prowadzi do odmiennych ustaleń, a mianowicie do ustaleń, iż Oskarżeni będąc obowiązanymi na podstawie przepisu ustawy oraz umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby prawnej, tj., <span class="anon-block"> (...)</span>, przez niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządzili <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> szkodę majątkową wielkich rozmiarów w szczególności lekceważąc ww. ryzyka, których świadomość mieli lub działając z należytą starannością winni mieć w dacie dokonywania nabycia udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span>, w tym także w datach podejmowania ww. kolegialnych czynności w postaci podejmowania jednogłośnych uchwał zezwalających na kolejne kroki na drodze do realizacji ww. inwestycji w postaci nabycia udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Powyższe wskazuje, że dokonana przez Sąd Okręgowy ocena materiału dowodowego zgromadzonego, w tym, ww. dokumentów, została dokonana wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.</p>
<p>Gdyby bowiem Sąd Okręgowy dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zgodnie z wymogami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> wówczas uwzględniając ww. ryzyka znane w dacie nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> i wcześniej, a mianowicie:</p>
<p>p) brak jakichkolwiek umów zapewniających źródło energii elektrycznej, z którego można by dystrybuować jakąkolwiek energię elektryczną ww. linią w dacie nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>q) brak dystrybucji jakiejkolwiek energii elektrycznej przy użyciu ww. linii w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> i uprzednie zaniechanie tej dystrybucji ze względów ekonomicznych (brak rentowności);</p>
<p>r) brak jakichkolwiek przychodów <span class="anon-block"> (...)</span> umożliwiających pokrycie kosztów jej funkcjonowania i wymaganie natychmiastowego dofinansowania w dacie nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>s) brak uzyskania zgody rady nadzorczej dla budowy wstawki konwertorowej jako jednego ze scenariuszy inwestycji związanych z nabyciem udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> przed nabyciem tych udziałów;</p>
<p>t) brak w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> koncesji na dystrybucję energii elektrycznej po stronie <span class="anon-block"> (...)</span>
</p>
<p>wówczas (wbrew wydanemu Wyrokowi) Sąd Okręgowy doszedłby do wniosku, że Oskarżeni będąc obowiązanymi na podstawie przepisu ustawy oraz umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby prawnej, tj., <span class="anon-block"> (...)</span>, przez niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządzili <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> szkodę majątkową wielkich rozmiarów w szczególności lekceważąc ww. ryzyka, których świadomość mieli lub działając z należytą starannością winni mieć w dacie dokonywania nabycia udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span>, w tym także w datach podejmowania ww. kolegialnych czynności w postaci podejmowania jednogłośnych uchwał zezwalających na kolejne kroki na drodze do realizacji ww. inwestycji w postaci nabycia udziałów w <span class="anon-block"> (...)</span>, co skutkowałoby wydaniem odmiennego wyroku w sprawie.</p>
<p>II. Wobec postawionych powyżej zarzutów i jako ich konsekwencja – zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, tj., Wyroku, polegający na nieprawidłowej ocenie zgromadzonych w sprawie dowodów i przyjęciu na ich podstawie niesłusznego wniosku, iż podejmując w <span class="anon-block">(...)</span> roku decyzje o zakupie 61% udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> i podpisując tę umowę w dniu 22 sierpnia <span class="anon-block">(...)</span> r. (a uprzednio podejmując jednogłośne uchwały w przedmiocie zgody na realizację kolejnych kroków na drodze do nabycia udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>) Oskarżeni działając jako członkowie zarządu <span class="anon-block"> (...)</span> nie popełnili zarzucanych im przestępstw, tj. jako członkowie zarządu <span class="anon-block"> (...)</span> nie zaniedbali swoich obowiązków, dochowali staranności i dochowali wzorca starannego gospodarza podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonych w sprawie dowodów prowadzi do wniosków, a mianowicie takich, że Sąd Okręgowy dopuścił się błędów w ustaleniach faktycznych poprzez:</p>
<p>1. przyjęcie, że nabycie 61% udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> przed zawarciem lub zabezpieczeniem zawarcia umów handlowych dotyczących zakupu energii elektrycznej z obszaru <span class="anon-block">B.</span> lub z <span class="anon-block">R.</span> nie stanowiło przekroczenia granic dopuszczalnego ryzyka gospodarczego (tak ustalił Sąd Okręgowy) i nie stanowiło nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków w sytuacji gdy:</p>
<p>a) wszystkie przygotowane raporty dotyczące rentowności przedsięwzięcia opierały się na dystrybucji energii elektrycznej linią posiadaną przez <span class="anon-block"> (...)</span>;</p>
<p>b) w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> spółka ta ani żaden inny podmiot nie prowadził dystrybucji jakiejkolwiek energii elektrycznej przy użyciu ww. linii;</p>
<p>c) w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> spółka ta nie generowała przychodów umożliwiających pokrycie kosztów jej funkcjonowania i wymagała natychmiastowego dofinansowania;</p>
<p>2. przyjęcie, że nabycie 61% udziałów <span class="anon-block"> (...)</span> w oparciu o raporty i analizy rentowności, które z kolei opierały się na założeniu istnienia mostu energetycznego <span class="anon-block">P.</span> — <span class="anon-block">B.</span>, z którego istnienia <span class="anon-block"> (...)</span> miała czerpać przychody nie stanowiło przekroczenia granic dopuszczalnego ryzyka gospodarczego (tak ustalił Sąd Okręgowy) i nie stanowiło nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków w sytuacji gdy:</p>
<p>a) przed zawarciem ww. umowy nie zidentyfikowano wszystkich ryzyk związanych z tą transakcją (w tym w niedostatecznie oceniono ryzyka polityczne związane z niestabilnością polityczną <span class="anon-block">B.</span>);</p>
<p>b) nie uwzględniono powodów zaniechania dystrybucji energii elektrycznej w <span class="anon-block">(...)</span> roku z użyciem tej linii wobec wzrostu cen gazu co przełożyło się na nierentowność sprowadzania energii elektrycznej z <span class="anon-block">B.</span>;</p>
<p>c) nie uwzględniono (albo zlekceważono) zawartą pomiędzy <span class="anon-block">R.</span> a</p>
<p>
<span class="anon-block">B.</span> umowę, która została zawarta <span class="anon-block">(...)</span> roku i wchodziła w życie w <span class="anon-block">(...)</span> roku, która ograniczała lub wręcz wyłączała swobodę <span class="anon-block">B.</span> w realizacji transgranicznych projektów energetycznych.</p>
<p>Powyższe błędy w ustaleniach faktycznych doprowadziły Sąd Okręgowy do ustaleń, iż Oskarżeni będąc obowiązanymi na podstawie przepisu ustawy oraz umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby prawnej, tj., <span class="anon-block"> (...)</span>, nie dopuścili się niedopełnienia ciążącego na nich obowiązku i nie wyrządzili <span class="anon-block"> (...)</span> szkody majątkowej wielkich rozmiarów podczas gdyby nie powyższe błędy w ustaleniach faktycznych wydany wyrok winien być odmiennej treści. Skutkiem powyższego błędu w ustaleniach faktycznych było bowiem niezasadne przyjęcie przez Sąd Okręgowy, iż Oskarżeni nie popełnili zarzucanych im przestępstw, tj. jako członkowie zarządu <span class="anon-block"> (...)</span> nie zaniedbali swoich obowiązków, dochowali staranności i dochowali wzorca starannego gospodarza podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonych w sprawie dowodów prowadzi o odmiennych ustaleń, a mianowicie do ustaleń, iż Oskarżeni będąc obowiązanymi na podstawie przepisu ustawy oraz umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby prawnej, tj., <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span>, przez niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządzili <span class="anon-block"> (...)</span> szkodę majątkową wielkich rozmiarów.</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>☐ zasadny</p>
<p>☐ częściowo zasadny</p>
<p>☒ niezasadny</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny</em>
</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>Wprawdzie pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego sformułował w apelacji zarzut obrazy art. 7 k.pk., w istocie jednak nie kwestionuje oceny wiarygodności materiału dowodowego dokonanej przez sąd, ale wnioski jakie sąd na jego podstawie wyciągnął. Należy więc skonstatować, że w istocie pełnomocnik, podobnie jak prokurator, zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.</p>
<p>Abstrahując od tej uwagi natury ogólnej, Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że także zarzuty tej apelacji nie są uzasadnione.</p>
<p>Spośród wskazanych przez pełnomocnika dokumentów szczególne znaczenie w tej sprawie mają przede wszystkim raport z wyceny, rekomendacja oraz analiza celowości i opłacalności nabycia <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> oraz Analiza due diligence aspektów organizacyjnych, rynkowych i ryzyk działalności <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>
</p>
<p>Analiza due diligence aspektów organizacyjnych, rynkowych i ryzyk działalności <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> opisuje ryzyka ekonomiczne, rachunkowo księgowe, środowiskowe, techniczne. Jako najistotniejsze zagrożenia w obszarze ryzyk ekonomicznych, którymi powinno się zająć w pierwszej kolejności, wskazuje brak możliwości uruchomienia połączenia po nabyciu spółki, nie uzyskanie zakładanego, długoterminowego poziomu wolumenów importu energii, nie uzyskanie zakładanego długoterminowego poziomu relacji cen zakupu i sprzedaży energii, niekorzystne zmiany w warunkach zakupu energii, wprowadzenie nowych podatków, opłat, ceł, zmiany reguł działania rynków, znaczące niedoszacowanie kosztów bieżącej eksploatacji połączenia. Jednocześnie doradcy wskazali możliwości zaradcze, ale przede wszystkim nie zarekomendowali odstąpienia od zawarcia umowy. (k. 271-272 <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2).</p>
<p>Z kolei w raporcie z wyceny, rekomendacje oraz analiza celowości i opłacalności nabycia <span class="anon-block"> (...) spółka z o. o.</span> opisano przesłanki przemawiające za celowością zakupu udziałów w przedmiotowej spółce, wskazując między innymi na szanse na zakup tańszej energii dzięki transgranicznej linii przesyłowej. Opisano także czynniki ryzyka, wskazując m.in. na brak doświadczenia w handlu energią z <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, możliwość zerwania umów przez dostawców lub zmiana ich warunków jako wynik polityki gospodarczej <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, konieczność budowy wstawki prądu stałego i związane z tym wszelkie ryzyka inwestycyjne i eksploatacyjne (k. 354-355 <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 2).</p>
<p>Jednak w żadnej z ww. analiz, jak i w pozostałych wskazywanych przez pełnomocnika, nie rekomendowano odstąpienia od inwestycji i nie uzależniano zasadności nabycia udziałów <span class="anon-block">A.</span> od uprzedniego zawarcia wiążących umów na dostawę energii elektrycznej, mimo że wszystkie okoliczności wskazywane przez pełnomocnika w treści zarzutów były znane. Takiej rekomendacji nie zawarto nawet mimo tego, że doradcy, w zakresie czynników ryzyka zaznaczyli, że podstawowym założeniem dokonanej wyceny było wznowienie i kontynuacja przesyłu energii przedmiotową linią. W przypadku spełnienia powyższego warunku wskazano czynniki ryzyka (1-6), dla których przy wystąpieniu zdarzeń niekorzystnych transakcja nabycia 100% udziałów spółki po rekomendowanej cenie stanie się nieopłacalna, przy czym jednocześnie zastrzeżono, że czynniki ryzyka wymienione w punktach 4 do 6 stanowią istotne elementy zwiększenia wartości inwestycji w przypadku wystąpienia zdarzeń korzystnych.</p>
<p>Jak słusznie wskazuje Sąd Okręgowy każda inwestycja nierozerwalnie łączy się z ryzykiem, także i ta nie była ich pozbawiona. Ryzyka opisane w raporcie <span class="anon-block"> (...)</span> były znane oskarżonym jednak perspektywa inwestycyjna rysowała się optymistycznie, a zlecone analizy jej nie niweczyły, wręcz przeciwnie, wskazując na istniejące ryzyka przewidywały jednak na jej opłacalność lub znaczną opłacalność.</p>
<p>Należy podkreślić, że rozmowy w celu zawarcia kontaktów handlowych były prowadzone. To zakup udziałów i przejęcie kontroli nad linią miało stawiać <span class="anon-block">E.</span> w lepszej sytuacji negocjacyjnej w ww. zakresie. Jak już wskazano w odniesieniu do argumentów apelacji prokuratora, Sąd w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że gdyby linia pozostawała w czasie negocjacji w autonomicznym władztwie podmiotu trzeciego, wówczas strona <span class="anon-block">b.</span> mogłaby prowadzić negocjacje z każdym podmiotem uprawnionym do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie obrotu energią elektryczną na terenie <span class="anon-block">P.</span>. Posiadając władztwo nad linią <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> uniezależniała się na ryzyko związane z wystąpieniem ewentualnej kontroferty ze strony innych podmiotów. Także zgodnie z treścią opinii <span class="anon-block"> (...)</span> z czerwca <span class="anon-block">(...)</span> r. za celowością zakupu udziałów <span class="anon-block">A.</span> przemawiała szansa na zakup tańszej energii dzięki transgranicznej linii, natomiast w czynnikach ryzyka nie wskazywano na brak umów na dostawę energii, a jedynie na opóźnienie terminu wznowienia przesyłu energii. (k. 354-355 <span class="anon-block"> (...)</span> 2 – raport z wyceny, rekomendacje oraz analiza celowości i opłacalności nabycia udziałów). Co więcej, w analizie due diligence w zakresie technicznym i eksploatacyjnym linii, której wnioski pełnomocnik pomija, zawarto sformułowanie, że <em>
<!-- -->
„istotnym powodem, dla którego warto rozważać kupno linii jest możliwość wykorzystania jej do handlu energią elektryczną, którą może prowadzić bezpośrednio jej właściciel albo firma posiadająca koncesję na handel energią elektryczną”</em>, wskazując w tym zakresie tylko na konieczność uzyskania koncesji na przesył i dystrybucję; należy przy tym podkreślić, że nie był to argument za rezygnacją z inwestycji (k. 303 zał. <span class="anon-block"> (...)</span> 2).</p>
<p>Nie ulega przy tym żadnych wątpliwości, że w kontekście mającej trwać kilkadziesiąt lat wymiany handlowej, cena energii miała kluczowe znaczenie z punktu widzenia wyniku ekonomicznego inwestycji. Było więc rzeczą bardzo istotną wynegocjowanie jak najlepszych warunków umów dotyczących nabycia energii elektrycznej. Nadmierny pośpiech w tym zakresie nie był więc wskazany. Rację ma przy tym Sąd Okręgowy, że dysponowanie większościowym pakietem udziałów w podmiocie będącym właścicielem jedynej linii pozwalającej na przesyłanie energii elektrycznej z <span class="anon-block">B.</span> do <span class="anon-block">P.</span> zdecydowanie polepszać miało pozycję negocjacyjną <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Pokrzywdzona spółka przed podpisaniem z <span class="anon-block"> (...) Ltd</span>. umowy dotyczącej przeniesienia własności udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> nie dysponowała żadnym środkiem nacisku na <span class="anon-block">W. M.</span>, który był osobą w istocie decydującą o zawarciu przedmiotowej umowy przez <span class="anon-block">Z.</span>. Zawarcie zatem umów handlowych z podmiotami białoruskimi dotyczącymi nabywania przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> energii elektrycznej przed nabyciem większościowego pakietu udziałów <span class="anon-block"> (...)</span>, a tym samym bez nabycia uprawnień właścicielskich w odniesieniu do linii elektroenergetycznej 110 kV <span class="anon-block">W.</span>-<span class="anon-block">B.</span> łączyło się z istotnym ryzykiem braku możliwości uzgodnienia satysfakcjonujących obie strony warunków korzystania z tej linii. Dlatego przyjąć należy, że dla strony <span class="anon-block">b.</span> <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> stawała się istotnym partnerem w odniesieniu do transferu energii elektrycznej z <span class="anon-block">B.</span> do <span class="anon-block">P.</span> właśnie poprzez fakt dysponowania przedmiotową linią.</p>
<p>Poza tym biznes plan zakładał, że rola organizatora handlu energią elektryczną, miała być powierzona specjalnie w tym celu powołanej spółce z dominującą rolą <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, ewentualnie dwóm lustrzanym spółkom powołanym w <span class="anon-block">P.</span> i na <span class="anon-block">B.</span>. W sytuacji gdy podmioty te nie powstały, to nie sposób wymagać, aby już zostały zawarte z jej (ich) udziałem umowy handlowe.</p>
<p>Podobnie jak prokurator, tak i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego nie wskazuje, by w zleconych analizach jako warunek zakupu udziałów <span class="anon-block">A.</span> ujęto uprzednie zawarcie umów handlowych, natomiast brak takich zastrzeżeń pozbawia racji argument, że w tym zakresie oskarżeni zignorowali rekomendacje audytorów. Ponadto w ocenie Sądu Apelacyjnego pogląd Sądu Okręgowego, że ryzyko związane z możliwością radykalnego rozwiązania umowy na skutek traktowania handlu energią jako elementu strategii i polityki gospodarczej <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block">B.</span> nie zostałoby wyeliminowane poprzez wcześniejsze zawarcie kontraktów na dostawę energii elektrycznej, ponieważ ze swej istoty kierowanie się względami politycznymi pozostaje całkowicie niezależne od wskazań ekonomicznej i gospodarczej racjonalności jest w pełni uzasadniony.</p>
<p>W kontekście tego zarzutu należy postawić sobie pytanie o to, jak oceniono by działanie oskarżonych, gdyby zawarli umowy handlowe nie mając możliwości dystrybucji czy przesyłu energii z uwagi na brak infrastruktury – linii energetycznej, bądź będąc zmuszonymi do zaakceptowania warunków jakie postawi prywatny właściciel linii – jedynej wtenczas linii pozwalającej na zakup energii z terenu <span class="anon-block">B.</span>.</p>
<p>Audytorom, ale także oskarżonym, znany był fakt, że w czasie przygotowywania opinii i później, w dacie nabycia udziałów <span class="anon-block">A.</span>, przedmiotowa linia była wyłączona z użycia z powodów ekonomicznych. Jednak i w tym zakresie zlecone przez Zarząd opinie nie wskazywały na ryzyka, które uzasadniałyby odstąpienie od zrealizowania planowanej inwestycji. Wręcz przeciwnie. Także z biznes planu przygotowanego w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> przez PwC (k. 176 i następne zał. <span class="anon-block"> (...)</span> 3) wynika, że zasadne było rozważanie dwóch wariantów pracy linii: ze wstawką i bez niej i oba te warianty były opłacalne, choć wariant bez wstawki uzależniony od powstania nowej elektrowni w okolicach <span class="anon-block">B.</span> (k. 191 zał. <span class="anon-block"> (...)</span> 3). Dodać należy, że wcześniej prowadzono tą linią przesył i eksportowano energię elektryczną do Niemiec, co przekonuje, że linia dawała możliwość prowadzenia handlu energią elektryczną. Poza tym nie obowiązywała na tej linii zasada <span class="anon-block"> (...)</span>, co postrzegano jako jej dodatkową zaletę.</p>
<p>Prawdą jest, że w dacie zakupu udziałów <span class="anon-block">A.</span> nie osiągała przychodów ze sprzedaży towarów i usług i wygenerowała stratę. Nie można jednak zapominać, że spółka ta powstała jako spółka celowa mająca uzyskiwać przychody wyłącznie z eksploatacji przedmiotowej linii, linii, która była jedynym wartościowym składnikiem majątku spółki. W konsekwencji jeśli linią nie płynął prąd, spółka nie mogła osiągać przychodu. Słusznie podkreśla Sąd Okręgowy, że inwestycja nie miała polegać na zakupie linii lub zakupie udziałów w podmiocie dysponującej linią, którą realizowany jest już zyskowny przesył taniej energii elektrycznej, ponieważ w takim przypadku <span class="anon-block"> (...) Ltd</span>. nie miałaby żadnego interesu w sprzedaży udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, a jeżeli by się na to zdecydowała, to cena tych udziałów przy wycenie metodą dochodową byłaby wielokrotnie wyższa od ceny przewidzianej w umowie z dnia 22 sierpnia <span class="anon-block">(...)</span> r. W tym przypadku cena większościowego pakietu udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> była taka niska właśnie dlatego, że ze względu na uwarunkowania rynkowe przesył energii nie był realizowany linią <span class="anon-block">W.</span>-<span class="anon-block">B.</span>. Jednocześnie w tym czasie spółka ponosiła bieżące koszty funkcjonowania i w konsekwencji musiała przynosić straty. To jednak samo w sobie nie przemawiało przeciwko zakupowi pakietu kontrolnego udziałów w spółce, nie rekomendowało tego żadne z uzyskanych opracowań. Istotne jest przy tym, że zakup udziałów <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> był jedynie pierwszym elementem projektu budowy mostu energetycznego między <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, a korzyść dla <span class="anon-block">E.</span> nie wynikała z nabycia udziałów <span class="anon-block">A.</span>, ale z uruchomienia przedmiotowego mostu, co wymagało- zgodnie z opracowanymi dokumentami- dalszych jeszcze prac i inwestycji.</p>
<p>Nie można zgodzić się z poglądem, że większość dokumentów wskazuje na rentowność inwestycji jedynie w przypadku budowy wstawki konwertorowej, a jeśli tak, to zarząd był zobowiązany uzyskać zgodę rady nadzorczej. Formułując także tezę pełnomocnik nie wskazuje na żadne konkretny zapis we wskazanych opracowaniach. Natomiast z biznes planu przygotowanego na dalszym etapie przez PwC (k. 176 i następne zał. <span class="anon-block"> (...)</span> 3) wynika, że zasadne było rozważanie dwóch wariantów pracy linii: ze wstawką i bez niej i oba te warianty były opłacalne, choć wariant bez wstawki uzależniony od powstania nowej elektrowni w okolicach <span class="anon-block">B.</span> (k. 191 zał. <span class="anon-block"> (...)</span> 3). Wprawdzie wariant „ze wstawką” był rozwiązaniem najbardziej korzystnym i optymalnym, ale rozważano także, realny także w świetle prowadzonych analiz, wariant pracy linii w systemie wyspowym. Według biznes planu opracowanego przez PwC w <span class="anon-block">l.</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. projekt gwarantował osiągnięcie wyższych wyników finansowych w przypadku realizacji inwestycji we wstawkę konwertorową prądu stałego, ale także wariant „bez wstawki” rysował się obiecująco i mógł przynosić zyski (k. 191 zał. <span class="anon-block"> (...) S. A.</span> 3). Podkreślić jednak należy, że także ten biznes plan nie wykluczył tego wariantu jako nieopłacalnego.</p>
<p>W kontekście tego zarzutu należy zwrócić uwagę na następujące kwestie:</p>
<p>Projekt zaprezentowano Radzie Nadzorczej w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. w dwóch wariantach: ze wstawką i bez wstawki (k. 517 akt ). Wtedy zarząd dysponował opinią, że na zawarcie umowy nabycia udziałów nie jest wymagana zgoda Rady Nadzorczej (k. 109 akt), o czym także Radę poinformowano. Nikt w toku przedmiotowego posiedzenia nie podnosił, że zgoda Rady Nadzorczej w tym wypadku jest potrzebna, mimo że koszty budowy wstawki przedstawiono i nikt nie kwestionował faktu, że rozmowy na temat zakupu energii ze stroną białoruską są dopiero prowadzone, a blok <span class="anon-block"> elektrowni (...)</span>, do którego podłączona jest linia, nie pracuje. W ocenie sądu Radzie rzetelnie przedstawiono plany dotyczące tej inwestycji. Opinię, że zgoda Rady Nadzorczej w ty wypadku nie jest konieczna, wydał departament korporacyjny (k. 109 akt), który w wypadku wątpliwości mógł domagać się ich wyjaśnienia. Należy natomiast podkreślić, że po to przewidziano konsultacje w poszczególnych działach Spółki, by zarząd miał pewność, że planowana umowa jest zgodna z przepisami powszechnie obowiązującymi, ale także statutem Spółki i uregulowaniami wewnętrznymi i powtórzyć, że statut <span class="anon-block">E.</span> (k. 35 i następne zał. <span class="anon-block"> (...) S. A.</span> 2) nie zawiera definicji „inwestycji”, a biznesplan przygotowany przez <span class="anon-block">A.</span> nie przewidywał ukończenia inwestycji w ciągu 12 miesięcy, zaś z biznesplanu przygotowanego w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> r. przez PwC wynika, że projekt „ze wstawką” zakładał, że sama budowa wstawki to okres 10-12 miesięcy i mógł on ulec skróceniu w przypadku realizowania inwestycji na <span class="anon-block">B.</span> (k. 183 <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> 3).</p>
<p>Faktem jest, że <span class="anon-block">A.</span> nie dysponowała koncesją na dystrybucję energii elektrycznej, co także było wiadomym zarówno opiniującym jak i oskarżonym. I tu po raz kolejny należy podkreślić, że żadne z opracowań przygotowanych przed nabyciem udziałów, mimo tej wiedzy, nie rekomendowało z tego powodu odstąpienia od projektowanej umowy. Etap na jakim dokonano zakupu udziałów <span class="anon-block">A.</span> nie przesądzał w jakiej formie prawnej dystrybucja energii elektrycznej będzie zorganizowana i jaki podmiot powinien uzyskać koncesję, ponadto udziały w <span class="anon-block">A.</span> nabywano nie dla uzyskania koncesji, ale kontroli nad linią energetyczną.</p>
<p>W kontekście tego zarzutu, ponieważ powyższa okoliczność nie była przedmiotem zarzutu stawianego oskarżonym, stąd obecnie nie może także stanowić przedmiotu apelacji, dla porządku więc tylko należy przypomnieć, że jak wynika z zeznań prezesa URE, <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">M. O.</span> <em>
<!-- -->„przed lub w <span class="anon-block">(...)</span> rokiem”</em> złożył świadkowi wizytę pytając o wymagania koncesyjne w tym dla linii transgranicznych na wschodniej granicy (k. 3616-3617 akt), z czego wynika, że kwestia ta była w polu zainteresowania i troski oskarżonych.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zlekceważono także ryzyk związanych z sytuacją polityczną na <span class="anon-block">B.</span>. Takie oczywiście istniały, na co wskazuje także późniejszy raport PwC, ale jednocześnie dostrzegając te ryzyka także i ten doradca nie wskazywał go jako niweczącego planowaną inwestycję. Mając zresztą tego świadomość jako doradcę zatrudniono <span class="anon-block">A. R.</span>, który miał kontakty i doświadczenie na rynku <span class="anon-block">b.</span>. Dodatkowym atutem była, a przynajmniej mogła być osoba <span class="anon-block">W. M.</span>, który po zawarciu umowy nabycia udziałów <span class="anon-block">A.</span> kontrolował mniejszościowego udziałowca, a który miał rozległe kontakty na <span class="anon-block">B.</span> i w <span class="anon-block">R.</span> (na takie wskazuje np. świadek <span class="anon-block">R. D.</span> – k. 3875-3877)- co zresztą przez część świadków postrzegana była jako istotny problem.</p>
<p>W tym kontekście nie można zapominać, że realia geopolityczne w roku <span class="anon-block">(...)</span> były zupełnie inne niż obecnie. Słusznie podnoszą obrońcy, że inwestycja wpisywała się w założenia projektu Partnerstwo Wschodnie – politykę zagraniczną <span class="anon-block">(...)</span> mającą na celu powiązanie krajów <span class="anon-block">(...)</span> i - między innymi - <span class="anon-block">B.</span> pod względem prawnym i infrastrukturalnym, w tym rozbudowę połączeń energetycznych. Jak wynika z akt sprawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. odbyło się spotkanie z wiceministrem energetyki <span class="anon-block">B.</span> (k. 3543 tom 18), w trakcie którego przedstawiciel rządu, podsekretarz stanu <span class="anon-block">M. K.</span>, potwierdził, że ze strony polskiej jest zielone światło dla zaproponowanych działań – k. 3545. Świadek ten zeznawał także o „bardzo dobrym klimacie” we współpracy z <span class="anon-block">B.</span> w tamtym czasie (k. 5189-5190). Podobnie sytuację oceniał świadek <span class="anon-block">J. B.</span> (k. 5362-5363). W tym miejscu należy także przypomnieć i zaakcentować, że Ministerstwo Skarbu było informowane o planach uruchomienia mostu energetycznego <span class="anon-block">P.</span> przez <span class="anon-block">E.</span> i nie zgłaszało w tym zakresie zastrzeżeń, projekt objęty był także ochroną kontrwywiadowczą. W tych okolicznościach oskarżeni mogli powziąć przekonanie, że projekt ten ma akceptację większościowego akcjonariusza i może być realizowany.</p>
<p>Rola <span class="anon-block">R.</span> nie była w tym czasie jeszcze tak znaczna jak obecnie. Natomiast w odniesieniu do umowy zawartej pomiędzy rządami <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, która faktycznie pozwalała <span class="anon-block">R.</span> na ingerencję w politykę energetyczną <span class="anon-block">B.</span> to sam ten fakt także nie niweczył <span class="anon-block"> (...)</span>, na co wskazują chociażby wnioski z raportu z audytów śledczych <span class="anon-block">E.</span> &<span class="anon-block">Y.</span>, przygotowanego <span class="anon-block">(...)</span> r., a więc już po zawarciu ww. umowy (k. 1729-1751). Raport ten akcentował załamanie się rozmów z partnerem <span class="anon-block">b.</span> w pierwszym kwartale <span class="anon-block">(...)</span> r., ale jednocześnie stwierdzano, że linia może być potencjalnie atrakcyjna dla podmiotów chcących eksportować energię z <span class="anon-block">B.</span> i/lub <span class="anon-block">R.</span>, szczególnie dla takich, które są w stanie osiągnąć porozumienie z partnerem <span class="anon-block">b.</span> lub/i rosyjskim, a ostateczna ocena inwestycji pod względem finansowym będzie możliwa po realizacji przez <span class="anon-block"> (...)</span> dalszych kroków związanych z inwestycją (k. 1760 akt, całość raportu na k. 1753-2043). Tak więc nawet już po zmianie realiów geopolitycznych fakt ten nie powodował bezwzględnej konieczności odstąpienia od inwestycji. O tym, że było to możliwe, świadczą także posunięcia biznesowe <span class="anon-block">J. S.</span>. Także z zeznań świadka <span class="anon-block">P. O.</span> wynika, że także już później stronie <span class="anon-block">b.</span> zależało na uruchomieniu przedmiotowego połączenia transgranicznego (k. 3462)</p>
<p>Oczywiście opinie, które stanowiły podstawy do podjęcia decyzji przez oskarżonych wydane były w oparciu o założenia teoretyczne. Ale też taki był ich cel: dokonanie analizy, czy projektowana inwestycja, biorąc pod uwagę dostępne dane będzie opłacalna. Założenia jakie przyjęli audytorzy nie zostały wymyślone na potrzeby opracowania analiz, ale miały oparcie w danych pozyskanych od zlecającego, od przyszłego kontrahenta oraz w danych statystycznych. Ponadto zarząd zlecał analizy, aby ocenić, czy biznes plan ma szansę powodzenia. Twierdzenie, że <em>
<!-- -->„analizy i raporty te oparte były o czysto teoretyczne założenia, które nie miały w dacie podejmowania decyzji przez Oskarżonych żadnego oparcia w znanym Oskarżonym stanie faktycznym i prawnym”</em> (k. 26 apelacji) stawia pod znakiem zapytania zasadność pozyskiwania takich analiz w ogóle i narzuca oskarżonym konieczność podejmowania decyzji bez względu na ich treść, a nawet wbrew treści zleconych analiz, co rodzi kolejne pytanie: jak oceniono by działanie oskarżonych, gdyby decyzję o zakupie udziałów <span class="anon-block">A.</span> podjęli bez zlecenia jakichkolwiek audytów.</p>
<p>Reasumując także apelację pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego należy ocenić jako jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego, który dokonał wszechstronnej analizy ujawnionych faktów uzasadniając treść wyroku z uwzględnieniem wszystkich aspektów sprawy, tak sygnalizowanych przez strony jak i wziętych pod uwagę z urzędu.</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>
<em>
<!-- -->Wniosek</em>
</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="12">
<p>O uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
</td>
<td colspan="9">
<p>☐ zasadny</p>
<p>☐ częściowo zasadny</p>
<p>☒ niezasadny</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</em>
</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="21">
<p>Konsekwencją stwierdzenia niezasadności zarzutów apelacji Pełnomocnika Oskarżyciela Posiłkowego jest uznanie za niezasadny wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.</p>
</td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>4.
<strong>
<!-- -->OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="3">
<p>4.1.</p>
</td>
<td colspan="22"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>5.
<strong>
<!-- -->ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.7.
<strong>
<!-- -->Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="4">
<p>5.1.1.</p>
</td>
<td colspan="22">
<p>
<em>
<!-- -->Przedmiot utrzymania w mocy</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22">
<p>rozstrzygnięcie uniewinniające</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach utrzymania w mocy</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22">
<p>W części 3 uzasadnienia Sąd Apelacyjny wypowiedział się co do niezasadności zarzutów apelacji Prokuratora i Pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Brak podstaw do podzielenia zarzutów apelacji spowodowała rozstrzygnięcie, którym zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.8.
<strong>
<!-- -->Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="4">
<p>5.2.1.</p>
</td>
<td colspan="22">
<p>
<em>
<!-- -->Przedmiot i zakres zmiany</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach zmiany</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="22"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.9.
<strong>
<!-- -->Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.7.
<strong>
<!-- -->Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="3" colspan="3">
<p>5.3.1.1.1.</p>
</td>
<td colspan="14"> </td>
<td colspan="6">
<p>☐ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439)">art. 439 k.p.k.</a>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20"> </td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="3" colspan="3">
<p>5.3.1.2.1.</p>
</td>
<td colspan="14">
<p>Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości</p>
</td>
<td colspan="6">
<p>☐ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20"> </td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="3" colspan="3">
<p>5.3.1.3.1.</p>
</td>
<td colspan="14">
<p>Konieczność umorzenia postępowania</p>
</td>
<td colspan="6">
<p>☐ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20"> </td>
</tr>
<tr>
<td rowspan="3" colspan="3">
<p>5.3.1.4.1.</p>
</td>
<td colspan="14"> </td>
<td colspan="6">
<p>☐ <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 454;art. 454 § 1)">art. 454 § 1 k.p.k.</a>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20">
<p>
<em>
<!-- -->Zwięźle o powodach uchylenia</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="20"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.1.8.
<strong>
<!-- -->Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>1.10.
<strong>
<!-- -->Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="5">
<p>
<em>
<!-- -->Punkt rozstrzygnięcia z wyroku</em>
</p>
</td>
<td colspan="18">
<p>
<em>
<!-- -->Przytoczyć okoliczności</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="5"> </td>
<td colspan="18"> </td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>6.
<strong>
<!-- -->Koszty Procesu </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="5">
<p>
<em>
<!-- -->Punkt rozstrzygnięcia z wyroku</em>
</p>
</td>
<td colspan="18">
<p>
<em>
<!-- -->Przytoczyć okoliczności</em>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="5">
<p>2-5</p>
</td>
<td colspan="18">
<p>W punkcie 2. wyroku sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">J. G.</span> kwotę 2.952 zł (dwa tysiące dziewięćset pięćdziesiąt dwa złote) w tym VAT tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu <span class="anon-block">M. G. (1)</span> z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Obrońca złożyła odpowiedź na apelację, uczestniczyła w rozprawie przed Sądem Apelacyjnym. Wniosła o zasądzenie kosztów za obronę z urzędu w wysokości stawki maksymalnej. Analizując nakład pracy adwokata w postępowaniu międzyinstancyjnym i przed sądem odwoławczym oraz stopień zawiłości sprawy, sąd uznał, że zasadne jest zasądzenie na rzecz obrońcy z urzędu opłaty w wysokości 2-krotności stawki i tak obliczoną kwotę sąd powiększył o podatek od towarów i usług.</p>
<p>Ponieważ oskarżeni zostali prawomocnie uniewinnieni, koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi Skarb Państwa, o czym orzeczono w punkcie 3 wyroku.</p>
<p>Nie uwzględnienie apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego obligowało sąd do wymierzenia oskarżycielowi -na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 13;art. 13 ust. 2)">art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> - opłaty za postępowanie odwoławcze w kwocie 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) - punkt 4 wyroku.</p>
<p>Treść wyroku obliguje także - o ile oskarżony złoży stosowny wniosek - do zwrotu oskarżonemu kosztów ustanowienia jednego obrońcy. Wniosek taki złożyli obrońcy <span class="anon-block">K. Z.</span>, co uzasadniało zasądzenie na jego rzecz kwoty 1.200 zł (tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>7.
<strong>
<!-- -->PODPIS </strong>
</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="23">
<p>
<span class="anon-block">D. P.</span>
<span class="anon-block">H. K.</span> <span class="anon-block">G. N.</span>
</p>
</td>
</tr>
</table>