Ppolska.starec← UrzadnikLog in

VII SA/Wa 2125/22

Administrative courts2022-11-22
Case number
VII SA/Wa 2125/22
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2022-11-22
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Wojciech Sawczuk

Ruling

Oddalono sprzeciw od decyzji administracyjnej - art 64a ppsa

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 listopada 2022 r. sprawy ze sprzeciwu M. J. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 16 sierpnia 2022 r. znak KOA/3249/Wo/22 w przedmiocie podwyższenia terenu i zmiany stosunków wodnych oddala sprzeciw UZASADNIENIE I. Decyzją z [...] czerwca 2022 r. nr [...], Wójt Gminy R. na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie wywyższenia terenu i zmiany stanu wody na działce nr ew. [...], obręb [...], gmina R. wszczęte w dniu 17 września 2010 r. na podstawie art. 29 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, z uwagi na istotne zmiany stanu prawnego oraz prawdopodobne istotne zmiany stanu faktycznego. Organ wyjaśnił, że na wniosek M. O. zostało w dniu 17 września 2010 r. wszczęte postępowanie w sprawie wywyższenia terenu i zmiany stanu wody na ww. działce. Decyzją z [...] maja 2011 r. nr [...] nakazano M. J. zmienić kierunek odprowadzania wód opadowych z terenu nieruchomości nr ew. [...], poprzez wyprofilowanie terenu przy granicy z działkami nr ew. [...] i [...] w sposób uniemożliwiający spływ wód opadowych na działki nr ew. [...] i [...] oraz wybudowanie cokolika od strony działki nr ew. [...] i [...] wystającego nad poziom terenu na wysokość ok. 15 cm i wkopanie w grunt na głębokości zapewniającej stabilność. Decyzją z 15 lipca 2011 r. znak KOA/1891/Wo/11 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie uchyliło zaskarżoną decyzję. Po przeprowadzeniu ponownego postępowania, w ocenie Wójta Gminy R. właściciel ww. działki przyczynił się do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Tym samym decyzją z [...] września 2013 r. nr [...] nakazano M. J., wykonanie urządzenia zapobiegającego szkodom poprzez wybudowanie otwartego rowu odwodnieniowego wzdłuż granicy z działką nr ew. [...] i [...], obręb [...], aż do połączenia poprzez przepust pod ul. [...] z rowem melioracyjnym. Ponowną decyzją z 25 maja 2017 r. znak KOA/3427/Wo/13 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie: 1) uchyliło zaskarżaną decyzję w części orzekającej o uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzenie ścieków do wód lub do ziemi oraz uzgodnień z Wojewódzkim Inspektoratem Melioracji i Urządzeń Wodnych w W. i w tym zakresie orzekło o umorzeniu postępowania organu I instancji, 2) w pozostałej zaś części utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Wyrokiem z 2 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 1902/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł o kosztach. Z kolei wyrokiem z 21 grudnia 2021 r. sygn. akt III OSK 458/21 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną M. J. Dalej organ wskazał, że z dniem 1 stycznia 2018 r. ustawa Prawo wodne została znowelizowana wskutek czego istotnie uległ zmianie stan prawny. W wyniku nowelizacji nastąpiła następująca zmiana stanu prawnego: 1) wprowadzono obligatoryjny obowiązek ustalenia w decyzji administracyjnej terminu do przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń wodnoprawnych; 2) wprowadzono zapis, iż "nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego alba dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane;" 3) wprowadzono ustęp 5, iż postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Powołując się na wyrok WSA w Białymstoku z 6 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 56/20 Wójt wskazał, że przedmiotowe postepowanie zostało wszczęte w 2010 roku i zakończone decyzją w 2013 roku, którą zaskarżył M. J. Wobec powyższego od daty rozstrzygnięcia wydanego przez organ I instancji do momentu zwrotu akt przez SKO upłynęło prawie 9 lat w trakcie których doszło do istotnej zmiany stanu prawnego oraz prawdopodobnie istotnej zmiany stanu faktycznego. Zgodnie z obecnie obowiązującym stanem prawnym, tj. wprowadzeniem zakazu wszczyna postępowania o przywróceniu stanu poprzedniego i/lub wybudowania urządzeń wodnych, przedmiotowe postępowanie nie powinno być wszczęte bowiem M. O. z pierwszą informacją o wywyższaniu terenu, które może spowodować naruszenie stosunków wodnych wystąpił do Organu 5 kwietnia 2003 r. Organ otrzymał pismo od M. O., B. O. oraz Z. O., w którym ww. informują w punkcie 3, iż: "na południowej części działki, na której odbywa się produkcja tworzony jest nasyp z ziemi i żużlu o wysokości około 1 m co powoduję zmianę naturalnego kierunku wody opadowej." Wobec powyższego od dnia wszczęcia postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodno-prawnych od dnia, w którym M. O. nabył wiedzę o działaniach M. J. na działce tj. budowy nasypu minęło ponad 7 lat. W poprzednim stanie prawnym nie istniał obowiązek uzyskania pozwolenia wodno-prawnego lecz na skutek nowelizacji ustawy Prawo wodne z 2018 r., wprowadzono art. 234 ust. 4, który stanowi o obowiązku uzyskania pozwolenia wodno-prawnego albo zgłoszenia wodno-prawnego, jeżeli są wymagane. Organ stoi na stanowisku, iż w niniejszym stanie faktycznym uzyskanie pozwolenia wodno-prawnego może okazać się wymagane. Mając powyższe na uwadze organ uznał, że nie jest związany opinią prawną wyrażoną w ww. orzeczeniu w związku z istotną zmianą stanu prawnego. W rozpatrywanym stanie faktycznym zmienił się istotnie stan prawny, tj. przepis art. 234 ustawy Prawo wodne poprzez: 1) konieczność umorzenia postępowania administracyjnego, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt; 2) prawdopodobną konieczność uzyskania pozwolenia wodno-prawnego; 3) prawdopodobną zmianę stanu faktycznego. II. Po rozpatrzeniu odwołania M. O., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, decyzją z 16 sierpnia 2022 r. znak KOA/3249/Wo/22, uchylił zaskarżoną decyzję z 2 czerwca 2022 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wyjaśniło, że w niniejszej sprawie podstawą materialną orzekania wskazaną przez organ I instancji była ustawa z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. 2021 r. poz. 2233). Organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 234 ust. 5 P.w., zgodnie z którym postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Organ I instancji wskazał, iż stosowny wniosek został złożony w 2010 r., zatem upłynął 5 letni okres wskazany w przedmiotowym przepisie. Organ wskazał w uzasadnieniu, że postępowanie zostało wszczęte w 2010 roku i zakończone jego decyzją w 2013 roku. Do oceny, czy mamy do czynienia z bezprzedmiotowością w niniejszej sprawie, kluczowe jest ustalenie podstawy prawnej, na podstawie której powinien zostać rozpatrzony wniosek z 2010 roku. W myśl ogólnej zasady (reguł międzyczasowych) przepisy stosuje się w brzmieniu obowiązującym w dniu orzekania (zasada bezpośredniego stosowania nowej ustawy), chyba że ustawodawca postanowi inaczej w przepisach intertemporalnych. Wskazać przy tym należy, iż ustawodawca przewidział takie przepisy w niniejszej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 545 ust. 4 P.w., do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe. W przypadku wniosku złożonego w 2010 roku zastosowanie miała ustawa z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. Z wejściem w życic z dniem 1 stycznia 2018 r. nowej ustawy Prawo wodne, podstawą do zastosowania w sprawie, nadal będzie miał art. 29 ust. 3 starego Prawa wodnego (por. wyrok WSA w Kielcach z 1 października 2018 r. sygn. akt II SA/Ke 354/18). Dodatkowo, decyzja ostateczna kończy postępowanie administracyjne w danej sprawie (por. wyrok NSA z 14 listopada 2019 r. sygn. akt II OSK 1588/19). W przedmiotowej sprawie nie zapadło ostateczne rozstrzygnięcie kończące postępowanie, ze względu na uchylenie rozstrzygnięć organów administracji przez sąd administracyjny. Z tych względów uznać należy, że postępowanie wszczęte na wniosek z 2010 roku nie zostało zakończone. W konsekwencji powyższego, podstawą materialną do orzekania w sprawie będzie art. 545 ust. 4 P.w. w zw. z art. art. 29 ust. 3 starego Prawa wodnego z 2001 r. Brak zatem było podstaw do zastosowania w sprawie art. 234 ust. 5 P.w., a w konsekwencji nie wystąpiły podstawy do umorzenia przedmiotowego postępowania. W sprawie nie wystąpiła zmiana stanu prawnego uzasadniająca umorzenie postępowania administracyjnego, natomiast zmiana stanu faktycznego obliguje organ administracji do jego ustalenia (weryfikacji), a nie do umarzania postępowania. III. Sprzeciw od niniejszej decyzji wywiódł M. J., kwestionując ją w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz o orzeczenie o kosztach. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1. art. 138 § 2 k.p.a., polegające na uchyleniu w całości decyzji Wójta Gminy R. i przekazaniu sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, chociaż w istocie nie zaistniały wszystkie przesłanki, o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a., a nadto w zaskarżonej decyzji nie wskazano, jakie okoliczności powinny zostać wzięte przy ponownym rozpoznaniu sprawy; 2. art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i 2 k.p.a., polegające na nietrafnym uznaniu, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania, przy jednoczesnym braku wskazania faktów i dowodów, na których oparta została zaskarżona decyzja; 3. obrazę prawa materialnego, to jest art. 545 ust 4 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne w zw. z art. 29 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, poprzez nieprawidłową wykładnię polegającą na zastosowaniu "starego" stanu prawnego, pomimo, iż nie ziściła się podstawowa przesłanka przepisu art. 29 ust 3 polegająca na istnieniu szkodliwego wpływu dokonanych zmian na nieruchomość sąsiednią. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że decyzja SKO jest rozstrzygnięciem dopuszczalnym przez ustawodawcę jedynie wyjątkowo i z tej też przyczyny warunki dopuszczalności uchylenia sprawy do ponownego rozpoznania powinny być zawsze rozpatrywane wyjątkowo uważnie. Prawodawca ma bowiem na względzie potrzebę zapobiegania przewlekaniu postępowań wówczas, kiedy materiał zebrany w sprawie pozwala na merytoryczne jej rozstrzygnięcie na etapie drugiej instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze niewłaściwie zastosowało art. 138 § 2 k.p.a. W skarżonej decyzji ograniczono się bowiem do jednego tylko wątku, to jest zastosowania przez Wójta Gminy R. konstrukcji prawnej umorzenia postępowania z przyczyny upływu pięcioletniego okresu. Tymczasem, w postępowaniu został zgromadzony obszerny materiał dowodowy, który wbrew ustawowemu obowiązkowi, wcale nie stał się przedmiotem rozważań Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Nie wskazano, jakie ustalenia organ II instancji uznał za trafne i jakie były źródła dowodowe tych ustaleń. W istocie, celem regulacji zawartej w przepisie przejściowym "nowego" prawa wodnego jest zapobieżenie sytuacjom, gdy szkodliwa zmiana stanu na gruncie pozostawałaby "bezkarna" w wyniku zmiany ustawodawczej zakazującej merytorycznego prowadzenia sprawy po pięciu latach, o ile pokrzywdzony właściciel nieruchomości prawidłowo zgłosił był wcześniej swoje żądania. Nic jednakże nie zwalnia organów administracji od obowiązku przykładania do takich przejściowych sytuacji właściwej miary interpretacyjnej, to znaczy do dokonania oceny, czy zmiana zaszła na gruncie rzeczywiście szkodzi sąsiedniemu gruntowi. Jeżeli z materiału zebranego w postępowaniu wynika, że obiektywna szkodliwość nie ma miejsca, to nie można uznać, że sprawa może się dalej toczyć w oparciu o "stare" przepisy. IV. W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: V. Sprzeciw w okolicznościach sprawy jest chybiony. Zgodnie z art. 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.), od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z jej treści może wnieść od niej sprzeciw. W art. 64e p.p.s.a. ustawodawca zakreślił granice kontroli sprawowanej przez sąd administracyjny wyraźnie wskazując, że ten, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej (z art. 138 § 2 k.p.a.). Spod kontroli sądowej sprawowanej w tym trybie wyłączona jest zatem możliwość oceny problematyki prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Upraszczając, Sąd nie ocenia istoty sporu, a prawidłowość "odesłania" sprawy przez organ odwoławczy do ponownego zbadania przez organ I instancji. Mając to na uwadze zauważyć należy, że kontrola prawidłowości zaskarżonej sprzeciwem decyzji oznacza konieczność dokonania oceny, czy w realiach tej konkretnej sprawy, organ drugiej instancji zasadnie skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od merytorycznej oceny sprawy i tym samy doprowadza do przedłużenia postępowania ponad konieczną miarę. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej jest zatem ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc do odstąpienia przez organ od ogólnej zasady ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy i definitywnego jej zakończenia. Ratio legis kontroli decyzji kasacyjnych - jak wskazano - to wyeliminowanie z praktyki organów odwoławczych, wszystkich tych przypadków, w których odesłanie sprawy do niższej instancji jest nieuzasadnione, bowiem przedłuża w sposób nieuprawniony całe postępowanie. W myśl zatem art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić ponownie badając sprawę. W świetle tej regulacji, organ odwoławczy może więc wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu tak poważnym, że uchybienie to uzasadnia twierdzenie, że sprawa jest niewyjaśniona, a przez to nie kwalifikuje się do merytorycznego rozstrzygnięcia w postępowaniu odwoławczym. Należy przy takiej ocenie uwzględniać charakter postępowania, w którym rozstrzygana jest sprawa. Rozpoznając sprzeciw, sąd administracyjny nie powinien natomiast dokonywać bezpośrednio wykładni prawa materialnego, jednakże wyraźnego i jednoznacznego podkreślenia wymaga to, że jeśli zakres postępowania wyjaśniającego determinują właśnie przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie, kwestie materialnoprawne nie mogą być przez sąd administracyjny w ogóle pominięte (por. wyroki NSA z 21 października 2021 r. sygn. akt I OSK 1618/21; 21 września 2021 r. sygn. akt I OSK 1221/21; z 8 czerwca 2021 r. sygn. akt II OSK 1021/21). W konsekwencji, art. 64e p.p.s.a. należy rozumieć w ten sposób, że sąd administracyjny, rozpoznając sprzeciw, ocenia wprawdzie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., ale czyni to w świetle przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w danej sprawie, stanowiących niejako źródło uchylenia decyzji organu I instancji (podobnie wyrok NSA z 15 września 2021 r. sygn. akt II OSK 1709/21). VI. Oceniając zasadność sprzeciwu należy podkreślić, że w sprawie nie może być rozpatrywane to, czy na działce skarżącego doszło bądź nie, do zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wbrew oczekiwaniom skarżącego, ani Sąd, ani też wcześniej SKO, do zagadnienia tego nie mogły się odnieść, z uwagi na charakter rozstrzygnięcia SKO i wyłącznie formalnoprawnego orzeczenia Wójta Gminy N. Oceniając zatem istotę sprawy należy wskazać, że organ I instancji błędnie uznał, że postępowanie jest bezprzedmiotowe, a zatem SKO słusznie decyzję wydaną w tym zakresie uchyliło, albowiem meritum sprawy nie zostało w ogóle skontrolowane, a wady tej nie tyle nie da się, co nie można naprawić w postępowaniu odwoławczym, bez rażącego naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. Sąd wskazuje, że u podstaw błędnego założenia Wójta co do bezprzedmiotowości postępowania, legło przekonanie, że z uwagi na zmianę stanu prawnego i "prawdopodobną" zmianę stanu faktycznego, postępowanie nie może się dalej toczyć. Trafnie SKO wskazało na art. 545 ust. 4 P.w., zgodnie z którym do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe, z tym że organem wyższego stopnia w rozumieniu k.p.a. jest Prezes Wód Polskich, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy organem wyższego stopnia w rozumieniu k.p.a. był w tych sprawach Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej albo dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej. Regulacja art. 545 ust. 4 P.w. ma bez wątpienia charakter gwarancyjny, tj. ma zapewnić stronom spraw wszczętych przed wejściem w życie nowego Prawa wodnego, niezmienność reguł gry, a więc stabilności postępowań administracyjnych dotyczących ich interesów prawnych. Poza więc zmianą (i to tylko w niektórych postępowaniach) organów właściwych do orzekania, stosuje się przepisy dotychczasowe. Nie ma racji organ I instancji, na co trafnie wskazało SKO i co w istocie potwierdza również skarżący, że art. 234 ust. 5 P.w. ma zastosowanie w sprawie. Zgodnie z tym przepisem, postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Przepis ten może znaleźć zastosowanie w sprawach nowych, tj. takich, które prowadzone są już na podstawie art. 234 ust. 3 P.w. Nie można zatem tej regulacji prawnej stosować niejako retrospektywnie, do stanów starych, ocenianych już we wszczętych postępowaniach administracyjnych. Nie ma w aktualnie obowiązującym Prawie wodnym przepisu prawa, który uzasadniałby stanowisko odmienne, tj. że stany faktyczne zaistniałe przed jej wejściem w życie i już podlegające ocenie organów, mieszczą się w dyspozycji art. 234 ust. 5 tejże ustawy. Nadto, zasady wykładni celowościowej, a także funkcjonalnej art. 234 ust. 5 P.w., który wprowadza przedawnienie możliwości prowadzenia postępowania w sprawie oceny, czy zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie i orzeczenie w związku z tym stosownych obowiązków związanych z przywróceniem stanu poprzedniego lub wykonaniem urządzeń zapobiegających szkodom, wskazują na konieczność uwzględniania tej regulacji wtedy, gdy żadne wcześniejsze postępowanie się nie toczy (czyli do spraw nowych), a nadto wymaga wykazania przesłanki dowiedzenia się przez właściciela gruntu sąsiedniego o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Nie można w ocenie Sądu postawić znaku równości pomiędzy pojęciem dowiedzenia się o szkodliwym oddziaływaniu na grunt, a powzięciem przypuszczenia, że działania na gruncie sąsiednim (np. jego podwyższanie), mogą powodować negatywne oddziaływanie w sferze stosunków wodnych na grunt innego właściciela. Jako, że przepis ten wprowadza daleko idące przedawnienie, mogące w istocie sankcjonować stan niezgodnego z prawem naruszenia stosunków wodnych, art. 234 ust. 5 P.w. należy wykładać ściśle, przez pryzmat negatywnego skutku jaki wywołuje. W konsekwencji podkreślić należy, że organ I instancji wadliwie odmówił merytorycznego zbadania sprawy, co trafnie wychwyciło SKO. W sprawie niniejszej wymagane jest więc przeprowadzenie całego postępowania dowodowego, w celu ustalenia obecnego stanu faktycznego, tj. czy doszło w wyniku podwyższenia działki skarżącego do zmiany stosunków wodnych, która ma negatywny wpływ na działkę sąsiednią. Stan sprawy, w tym brak możliwości zastosowania art. 234 ust. 5 P.w., nie uzasadniał umorzenia postępowania. Z uwagi na brak wyjaśnienia kluczowych elementów stanu faktycznego, które umożliwią podjęcie decyzji merytorycznej w sprawie zmiany stosunków wodnych, konieczne było uchylenie decyzji Wójta, gdyż umorzenie postępowania było działaniem przedwczesnym. W tych okolicznościach sprawy SKO zasadnie uchyliło zaskarżoną decyzję, jako wydaną przedwcześnie, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Działanie takie jest w pełni prawidłowe zarówno przez wzgląd na wyłącznie formalny charakter orzeczenia Wójta, jak i na fakt, że to organ odwoławczy musiałby orzekać w sprawie po raz pierwszy w postępowaniu drugoinstancyjnym, nie mówiąc o tym, że postępowania dowodowego nie dałoby się uzupełnić w ramach dyspozycji art. 136 k.p.a. Zasadnie więc zastosowano art. 138 § 2 k.p.a. W tej sytuacji, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. Sąd sprzeciw oddalił. ................................... Wojciech Sawczuk