Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Ol 648/20

Administrative courts2020-10-27
Case number
II SA/Ol 648/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Judgment date
2020-10-27
Type
Wyrok WSA w Olsztynie

Judges

Adam MatuszakMarzenna GlabasPiotr Chybicki

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Chybicki Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) sędzia WSA Adam Matuszak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 października 2020 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z "[...]" r. nr "[...]" Starosta (dalej jako: "organ I instancji"), działając w trybie wznowienia postępowania, na podstawie art. 146 § 1 i art. 151 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, dalej jako: "k.p.a.), stwierdził, że decyzja nr "[...]" z "[...]" r., zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwupokoleniowego, przyłączy: wodociągowego i kanalizacyjnego do sieci istniejących, gazowego do szafki na kurek główny, reduktor i gazomierz w ogrodzeniu działki, elektrycznego do istniejącej szafki złączowo-pomiarowej, z wykorzystaniem istniejącego zjazdu i ogrodzenia na działkach nr "[...]" w S., gmina G., została wydana z naruszeniem prawa oraz w związku z art. 146 § 2 k.p.a. odmówił jej uchylenia. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że o wznowienie postępowania wystąpił W. K. (dalej jako: "skarżący") - współwłaściciel sąsiedniej działki nr "[...]" w S., wskazując na niezgodność planowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz koncepcji zagospodarowania działki nr "[...]" zawartej w decyzji Wójta Gminy nr "[...]" z "[...]". Ponadto skarżący poddał w wątpliwość aktualność mapy do celów projektowych z dnia 20 marca 2015 r., na której sporządzono projekt zagospodarowania terenu, stwierdzając, że widniejący na mapie budynek gospodarczy, w miejscu którego planowana jest budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwupokoleniowego, został rozebrany w czerwcu 2015 r. Organ I instancji uznał skarżącego za stronę postępowania, wyjaśniając, że wpływ na sposób zagospodarowania przyległej działki nr "[...]" wynikać może z § 271 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim mogą odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1422). W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy organ I instancji ustalił, że inwestor - M. S. zgłosiła 17 marca 2015 r. rozbiórkę budynku gospodarczego na działce nr "[...]" w obrębie S. Zgłoszenie to zostało przyjęte milcząco pod znakiem: "[...]" W związku z tym organ wezwał inwestorkę do wskazania dnia, w którym dokonano rozbiórki rzeczonego budynku, celem sprawdzenia aktualności użytej w projekcie mapy. Informacji w tej sprawie w dniu 25 kwietnia 2017 r. dostarczył W. K. przedkładając dokumentację fotograficzną rozbiórki w dniach 21 maja 2015 r. – 15 czerwca 2015 r. Inwestorka nie udzieliła odpowiedzi na wezwanie. W związku z tym, organ wezwał inwestorkę do złożenia wyjaśnień w zakresie posiadanych czterech egzemplarzy projektu budowlanego poprzez przedłożenie projektu sporządzonego na aktualnej mapie do celów projektowych. W dniu 23 czerwca 2017 r. zostały złożone 4 egzemplarze projektu budowlanego wykonane na aktualnej mapie do celów projektowych wraz z mapą aktualną na dzień 20 czerwca 2017 r., która nie zawierała wyburzonego budynku gospodarczego. Oceniając zgodności projektu budowlanego z zapisami planu miejscowego, stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U. z 2019 r., poz. 1186, dalej jako: "u.p.b.") , w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania spornej decyzji, organ I instancji stwierdził, że wnioskowane zamierzenie nie narusza ustaleń planu miejscowego. Wyjaśnił, że obszar planowanej inwestycji objęty jest ustaleniami "Zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Gminy G. w obrębach geodezyjnych S. i N.", zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy nr "[...]" z dnia "[...]" r. (Dz.Urz. Woj. Nr 57, poz. 1023). Ocenił, że w tym przypadku nie będzie miał zastosowania zapis planu określający, że wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu winien być poparty koncepcją zagospodarowania terenu na aktualnej mapie sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:1000. Koncepcja winna obejmować obszar oznaczony symbolami MU1 i PM oraz precyzować sposób podziału na działki budowlane z obsługą komunikacyjną i uzbrojenie terenu w podstawowe urządzenia infrastruktury technicznej, gdyż w tej sprawie badana jest zgodność inwestycji z planem miejscowym, a nie decyzją o warunkach zabudowy. Zgodnie z ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym taka decyzja nie jest wymagana, gdyż ustawa wprowadziła zasadę wydawania tej decyzji jedynie dla terenów, na których nie obowiązuje plan miejscowy. Co więcej, nawet gdyby taka decyzja istniała, to i tak obowiązkiem organu jest sprawdzenie zgodności inwestycji z ustaleniami planu, a nie decyzji o warunkach zabudowy. Organ I instancji wskazał, że działka nr "[...]", na której projektowana jest inwestycja, znajduje się na obszarze elementarnym oznaczonym MU1 o przypisanej funkcji jako zabudowy jednorodzinnej - budynki parterowe z wysokimi dachami z możliwością wykorzystania poddaszy na cele użytkowe. Stwierdził, że projektowany budynek mieszkalny dwupokoleniowy jest zgodny z ustaleniami dalej obowiązującego ww. planu ponieważ: - zgodna jest funkcja budynku, gdyż budynek dwupokoleniowy - dwulokalowy, to zgodnie z art. 3, pkt 2a Prawa budowlanego również budynek jednorodzinny, - zgodne są parametry budynku, gdyż budynek jest parterowy z poddaszem użytkowym, dach wysoki o nachyleniu ok. 40° kryty dachówką ceramiczną o kalenicy równoległej do ulicy (drogi wewnętrznej), przyłączami do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i elektroenergetycznej. Ponadto projekt budowlany jest zgodny z wymaganiami ochrony środowiska, projekt zagospodarowania terenu wykonany na zaktualizowanej mapie do celów projektowych, uwzględniającej rozbiórkę istniejącego budynku gospodarczego jest zgodny z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Projekt budowlany jest kompletny i wykonany został przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane. Inwestor złożył właściwe dokumenty, w tym oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Organ wskazał, że spełnione zostały wymagania wskazane w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego i zgodnie z art. 35 ust. 4 tego aktu, nie można było odmówić wydania pozwolenia na budowę. Organ I instancji podkreślił, że: 1. Zapis planu miejscowego dotyczący dołączania koncepcji zagospodarowania terenów MW1 i PM utracił swoje znaczenie prawne od 1 stycznia 2004 r. z chwilą wejścia w życie ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W związku ze zmianą ustawy, zmianie powinny ulec zapisy planu miejscowego, czego organ gminny nie dokonał. Akt niższego rzędu musi być zgodny z aktem wyższego rzędu - art. 87 Konstytucji RP. 2. Zagadnienie prawidłowości podziału działek nie jest przedmiotem tego postępowania. Podziału dokonuje Wójt Gminy w formie decyzji administracyjnej. Starosta jako organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest właściwy do badania decyzji podziałowej. 3. Bez znaczenia dla sprawy są zapisy dla obszarów elementarnych oznaczonych RP, gdyż inwestycja znajduje się na innym obszarze. 4. Inwestor wystąpił o budowę nowego budynku, nie zaś o przebudowę, rozbudowę itp. istniejącego budynku gospodarczego, a zamiar rozbiórki istniejącego budynku gospodarczego zgłoszono do Starostwa Powiatowego. Przyjęcia zgłoszenia rozbiórki jest uprawnieniem, nie obowiązkiem i rozbiórka istniejącego budynku gospodarczego nie musiała być dokonana przed wystąpieniem z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę. Logicznym jest, iż aby pobudować nowy budynek należy wcześniejszy rozebrać. Reasumując, organ I instancji stwierdził, że ostateczna decyzja z dnia "[...]" r. wydana została z naruszeniem prawa polegającym na nieuznaniu skarżącego za stronę postępowania. Jednakże z uwagi na okoliczności, o których mowa w art. 146 § 2 k.p.a., odmówił jej uchylenia, gdyż w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W odwołaniu od tej decyzji skarżący podniósł brak zgodności cytowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z ustaleniami obowiązującego studium. Wskazał na zaniechanie w planie określenia minimalnego wskaźnika intensywności zabudowy. Wywiódł, że w studium dokonuje się kwalifikacji i przeznaczenia poszczególnych obszarów gminy. Studium nie ma, co prawda, mocy aktu powszechnie obowiązującego, nie jest aktem prawa miejscowego, lecz jako akt planistyczny określa politykę przestrzenną gminy i wiąże organy gminy przy sporządzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stwierdził, że przykładem takich relacji prawnych pomiędzy "naszym" miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a "naszą" koncepcją zagospodarowania jest między innymi: a) określenie rodzaju przeznaczenia działek w obszarze terenu objętego symbolem MU1 w miejscowym planie ogólnego zagospodarowania przestrzennego jako "teren zabudowy jednorodzinnej". W opracowanej "koncepcji zagospodarowania terenu. S. gmina G., działki nr "[...]" w skali 1:1000", stanowiącej integralny załącznik nr 1 do decyzji nr "[...]" Wójta Gminy z dnia "[...]" r. przeznaczenie jest określone jako działki pod zabudowę jednorodzinną wolnostojącą z dopuszczeniem usług nieuciążliwych, a w "Projekcie geodezyjnego podziału działki "[...]"", zatwierdzonym przez Wójta Gminy decyzją Nr "[...]" z dnia "[...]" r., ten sam teren ma przeznaczenie pod zabudowę mieszkalno-usługową jednorodzinną podobnie jak inny teren w tym samym planie oznaczony symbolem "MU"; b) na działce planowanej budowy "[...]" w S. zgodnie z ww. koncepcją znajduje się budynek mieszkalny, a także budynki gospodarcze określone wspólnym mianem zabudowa adaptowana, którą należy rozumieć zgodnie z definicją miejscowego plan zagospodarowania przestrzennego gminy G. w obrębach geodezyjnych S. i N.: Pojęcie adaptacja oznacza możliwość przystosowania istniejących obiektów do aktualnych potrzeb użytkowych przy niezmienionej funkcji podstawowej. Zdaniem skarżącego nie ma najmniejszych przesłanek prawnych, aby twierdzić, że powołana koncepcja zagospodarowania terenu jako dokument utraciła swą moc w dniu 01.01.2004 r. w wyniku uchwalenia nowej ustawy z dnia 27.03.2003 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Według skarżącego dokument ten jest ciągle w obiegu prawnym. Stwierdził, że jeśli jest inaczej to organy państwowe powinny to zbadać i podjąć prawne kroki. Nie zgodził się z sugestią organu I instancji o możliwości zaskarżenia przez niego planu miejscowego do sądu administracyjnego. Podał, że nie należy to do jego zakresu obowiązków, po to płaci regularnie podatki. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Zastępca Dyrektora Wydziału Infrastruktury i Nieruchomości w Urzędzie Wojewódzkim, działając z upoważnienia Wojewody (dalej jako: "organ odwoławczy"), decyzją z "[...]" r. nr "[...]", utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając w całości stanowisko i argumenty organu I instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zapis planu odnoszący się do "koncepcji zagospodarowania terenu", dotyczy nieobowiązującej już ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, która utraciła swą moc w dniu 1 stycznia 2004 r. w wyniku uchwalenia nowej ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zatem respektowanie ww. zapisu w planie byłoby naruszeniem przepisów obowiązującej obecnie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wprowadziła zasadę wydawania decyzji o warunkach zabudowy jedynie dla terenów, na których nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W myśl art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku miejscowego planu organ dopiero bada zgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 6, art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez brak podjęcia działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; 2. art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 27 marca 2003 r., który gwarantuje, że plan miejscowy wraz z innymi przepisami kształtuje sposób wykonywania prawa własności; 3. art. 64 Konstytucji RP przez ograniczenie prawa własności skarżącego oraz prawa współdecydowania o rozwoju osiedla zgodnie z założeniami jakie zostały zgodnie z obowiązującym prawem przejrzyście opracowane, a potem urzędowo zatwierdzone. W uzasadnieniu skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Akcentował, że cytowany plan miejscowy nie spełnia norm określonych w ustawie z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Poddał w wątpliwość, czy w oparciu o dokument niespełniający wymogów formalnych można wydać ważną decyzję. Podkreślił, że plan miejscowy cały czas zawiera ten sam zapis: "wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu winien być poparty koncepcją zagospodarowania terenu na aktualnej mapie sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:1000." Podał, że na marginesie niniejszego planu przy obszarze terenu oznaczonego symbolem MU1 znajduje się adnotacja: "Koncepcja przy DWZ Nr "[...]" z "[...]"." Podniósł, że w następstwie opracowanej zgodnie z planem koncepcji zagospodarowania terenu dokonano nie tylko podziału działek, ale też rozpoczął się proces ich zagospodarowania zgodnie z koncepcją, a obecna decyzja jest całkowicie sprzeczna z ww. koncepcją. Zarzucił, że organy nie zadały sobie trudu zapoznania się z treścią koncepcji zagospodarowania terenu i odkodowania zawartych w jej przepisach norm, analogicznie jak w przypadku każdego aktu prawa powszechnie obowiązującego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy, Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Zasada legalności, wyrażona w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U z 2019 r. poz. 2167ze zm.) obliguje sądy administracyjne do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny może wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U.z 2019r. poz. 2325. , zwanej dalej "p.p.s.a."). Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy prawidłowego rozumienia treści przepisów analizowanego planu miejscowego w zakresie intensywności zabudowy wnioskowanego terenu. Skarżący sprzeciwia się budowie kolejnego budynku mieszkalnego na sąsiedniej działce w miejsce dotychczasowej szopy. Wskazuje, że plan miejscowy nie określa minimalnego wskaźnika intensywności zabudowy. Uważa, że powinna obowiązywać zasada zgodna z opracowaną koncepcją, według której na każdej z wydzielonych na jej podstawie działek może powstać tylko jeden dom jednorodzinny. Rozstrzygnięcia Sądu wymaga, czy koncepcja zagospodarowania terenu, na którą powołuje się skarżący, sporządzona na podstawie planu miejscowego w 2000 r. do decyzji o warunkach zabudowy, ma moc wiążącą przy wydaniu wnioskowanego pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu stanowisko organów orzekających jest prawidłowe. Stosownie do art. 35 ust. 1 u.p.b. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Na zasadzie art. 35 u.p.b. zadaniem organu architektoniczno-budowlanego jest ustalenie, jakie wymagania ze względu na charakter sprawy powinien spełnić inwestor, a następnie sprawdzenie, czy zostały spełnione. W razie ustalenia, że nie wszystkie wymogi określone w art. 35 ust. 1 u.p.b. zostały spełnione, organ działając na podstawie art. 35 ust. 3 u.p.b. nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości. Art. 35 ust. 3 u.p.b. ma na celu doprowadzenie projektu budowlanego do zgodności z prawem, ale w zakresie wskazanym w art. 35 ust. 1. Oznacza to, że organ architektoniczno-budowlany nie analizuje zasadności rozwiązań przyjętych w odrębnych aktach prawnych, czy projektowanych przez inwestora, ale czuwa, aby zostały spełnione warunki, o których mowa w art. 35 ust. 1 u.p.b. Na zasadzie art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b., co należy podkreślić, rolą organu architektoniczno-budowlanego jest tylko dopilnowanie, aby projekt budowlany respektował warunki i wymagania określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, bez możliwości oceny jego zgodności z prawem. Dlatego i Sąd nie był uprawniony do takiej oceny. Wskazać należy ponadto, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd może rozstrzygać w granicach danej sprawy. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Przy czym przez pojęcie "sprawa" należy rozumieć przedmiot zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność, kwestionowana przez uprawniony podmiot (por. uchwała NSA z dnia 3 lutego 1997r. sygn. akt OPS 12/96, ONSA 1997, nr 3 poz. 104). Powyższe oznacza, że rozpatrując skargę na decyzję o pozwoleniu na budowę Sąd nie może w niniejszej sprawie weryfikować pod względem zgodności z prawem cytowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obowiązującego na terenie wnioskowanego zamierzenia budowlanego. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. akty prawa miejscowego podlegają odrębnemu zaskarżeniu. Dopiero po skutecznym wniesieniu skargi w tym zakresie Sąd będzie mógł oceniać legalność tego aktu, czyli zgodność jego przepisów z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa wyższego rzędu. Do tego czasu cytowany plan miejscowy jest aktem obowiązującym i ma moc wiążącą. Ustalając prawidłowe rozumienie przepisów omawianego planu miejscowego uwzględnić należy, że został on uchwalony w 1999 r. pod rządami obowiązującej ówcześnie ustawy z 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 89 poz. 415 ze zm.), która przewidywała wydawanie decyzji o warunkach zabudowy dla danego terenu na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku na podstawie przepisów szczególnych (art. 40 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym). Po wejściu w życie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej jako: "u.p.z.p."), zaczął obowiązywać zupełnie inny tryb ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Zgodnie z art. 4 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 59 ust. 1 tej ustawy, przeznaczenie terenu oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Tylko w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednocześnie, stosownie do art. 87 ust. 1 u.p.z.p., ustawodawca postanowił, że plany miejscowe uchwalone po dniu 1 stycznia 1995 r. zachowują moc. Z unormowaniami aktualnie obowiązującej u.p.z.p. koresponduje art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b., zgodnie z którym pozwolenie na budowę wydawane jest bezpośrednio w oparciu o przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu. Z regulacji tej jednoznacznie wynika, że w przypadku obowiązywania planu miejscowego wzorcem kontroli przy wydawaniu pozwolenia na budowę nie może być decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W związku z tym zawarty w § 3 planu miejscowego przy terenie MU1 zapis "wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu winien być poparty koncepcją zagospodarowania terenu na aktualnej mapie sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:1000..." nie można odnosić do pozwolenia na budowę. Nawet z literalnego brzmienia tego zapisu wynika, że jego treść ma zastosowanie ściśle do decyzji o warunkach i zagospodarowania terenu. Zapis ten stał się bezprzedmiotowy z chwilą zmiany stanu prawnego, kiedy nie było już podstaw prawnych do wydawania decyzji o warunkach zabudowy w oparciu o ustalenia planu miejscowego. Według obowiązującej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wydaje się już decyzji o warunkach zabudowy na podstawie ustaleń planu miejscowego. Dostrzec należy też, że z postanowień planu nie wynika w ogóle, aby wspomniana koncepcja zagospodarowania terenu miała charakter normatywny, czyli powszechnie obowiązujący. Koncepcja ta nie stanowi integralnej części planu, plan nie odsyła do ustaleń koncepcji, tylko wymaga jej sporządzenia przy występowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Skarżący mylnie utożsamia też opisaną koncepcję z ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Koncepcja jako załącznik do decyzji o warunkach zabudowy, stanowi integralną część tej decyzji i może być oceniana tylko w kontekście tej decyzji. Okoliczność, że na załączonej do skargi wersji planu miejscowego, ktoś na marginesie uczynił odręcznie dopisek "koncepcja przy DWZ nr "[...]" z "[...]"" nie dowodzi w ogóle mocy wiążącej koncepcji, a jedynie ma charakter wzmianki informacyjnej, która mogła mieć znaczenie przy ustalaniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Przy czym okoliczność ta mogła mieć znaczenie przy wydawaniu pozwolenia na budowę, ale przed wejściem w życie obowiązujących przepisów u.p.z.p. Ustawodawca potwierdził co do zasady bezprzedmiotowość decyzji o warunkach zabudowy wydanej dla terenu objętego ustaleniami planu miejscowego w art. 65 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 u.p.z.p. (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 788/15, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W przedstawionym stanie faktycznym i prawnym zasadnie pouczono skarżącego, że jeżeli kwestionuje prawidłowość ustaleń obowiązującego planu miejscowego może zaskarżyć ten akt prawa miejscowego do sądu administracyjnego. Prawidłowo zatem w rozpoznawanej sprawie organy uznały, że decyzja z "[...]" r. zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę wydana została z naruszeniem prawa z uwagi na pominięcie skarżącego jako strony postępowania, ale że we wznowionym postępowaniu brak było podstaw do uchylenia tej decyzji, gdyż nowa decyzja odpowiadałaby w swej istocie decyzji dotychczasowej ( art.146 § 2 k.p.a.) Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako niezasadną.